Ogłaszamy koniec obijania-przed nami czas pieluszek przewijania - Mamusie XI-XII 2012 - Strona 114 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-11-05, 12:46   #3391
halwaya
Zakorzenienie
 
Avatar halwaya
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 4 279
Dot.: Ogłaszamy koniec obijania-przed nami czas pieluszek przewijania - Mamusie XI-XI

Cytat:
Napisane przez Dojotka1987 Pokaż wiadomość
moze fajerwerki mala rozruszaja
a co do wibratora to nie dziala
Nie działa mówisz.. łe..
no to ja już nie wiem co robić by urodzić..
__________________
Eva ur. 13.11.2012
Iga ur. 21.11.2015


halwaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 12:47   #3392
kaaamila1
Zakorzenienie
 
Avatar kaaamila1
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 4 582
Dot.: Ogłaszamy koniec obijania-przed nami czas pieluszek przewijania - Mamusie XI-XI

Cytat:
Napisane przez Dojotka1987 Pokaż wiadomość
dzis do mnie przyszlo 2 kominiarzy sprawdzac ciagi jakies;] mialam zapytac czy pomoga ale za starzy byli taki glupi zart
Hehe..
__________________
Szaleńczo zakochana w swojej córeczce

21.11.2012 r. 13:50 - na świat przyszła Alicja
kaaamila1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 12:47   #3393
Ma_majka
Zakorzenienie
 
Avatar Ma_majka
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 8 346
Dot.: Ogłaszamy koniec obijania-przed nami czas pieluszek przewijania - Mamusie XI-XI

Cytat:
Napisane przez kia_mia Pokaż wiadomość
w ogole odwidziało mi się rodzenie !!!!!!!!!!!!
Spoko, luzzzz, powiedz to dziecku
Ma_majka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 12:47   #3394
halwaya
Zakorzenienie
 
Avatar halwaya
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 4 279
Dot.: Ogłaszamy koniec obijania-przed nami czas pieluszek przewijania - Mamusie XI-XI

Cytat:
Napisane przez meiadeleite Pokaż wiadomość
Ja już po ktg, wszystko w normie. W sumie nie zapytalam, czy jakies skurcze wyszly, ale chyba by lekarz powiedzial, gdyby byly...
Ciśnie mnie moje dziecko strasznie, tak na samym samym dole, tylko niestety czuję ten nacisk w okolicy, że tak powiem, otworu tyłkowego
Nie jest to komfortowe, oj nie, ledwo siedzę...

Jeszcze się tylko podzielę radością - dostaliśmy info, że możemy przyjść na odbiór techniczny mieszkania!!
Co prawda 22 listopada i mnie osobiście to raczej ominie ale tak się cieszę, nareszcie!
klask i: za dobre newsy
__________________
Eva ur. 13.11.2012
Iga ur. 21.11.2015


halwaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 12:49   #3395
Ma_majka
Zakorzenienie
 
Avatar Ma_majka
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 8 346
Dot.: Ogłaszamy koniec obijania-przed nami czas pieluszek przewijania - Mamusie XI-XI

Cytat:
Napisane przez agasobo Pokaż wiadomość
c
a jeszcze jak mój tż zaczął mnie gryźć w szyję i mówić: jestem niedźwiedziem i zaraz pożrę mojego słonia morskiego - to myślałam, że mu przy.pier.dzielę

przecież ja jestem co najwyżej "foczką"
dla niedźwiedzia

Foczkami to my byłyśmy... daaawno

---------- Dopisano o 12:49 ---------- Poprzedni post napisano o 12:48 ----------

Cytat:
Napisane przez Dojotka1987 Pokaż wiadomość
ale moje dziecko dzis jest dziwnie spokojne... po 20 minutach zaczepiania Go laskawie sie wypial na mnie moze On zrozumial ze wody maja mi odejsc o 10 wieczorem a nie rano i teraz zbiera sily
Dalej się łudzisz Naiwna
Ma_majka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 12:49   #3396
kia_mia
Zadomowienie
 
Avatar kia_mia
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 790
Dot.: Ogłaszamy koniec obijania-przed nami czas pieluszek przewijania - Mamusie XI-XI

Cytat:
Napisane przez kaaamila1 Pokaż wiadomość

Kia- jeszcze raz zapytam, bo nie wiem czy widziałaś. To chodziło o moje zasłony w sypialni Pokazuje fotkę.
TAAAK !! cudne są

Cytat:
Napisane przez agasobo Pokaż wiadomość
u mnie to nic nie działa.... 2 razy dziennie chodzę na spacery z psem, mieszkam na 4tym bez windy, więc schody zaliczam kilka razy dziennie, no i tż miał 5 dni wolnego, to też go zaliczyłam kilka razy..... i cisza



gdzie byłaś jak Cię nie było?




31paz miala urodziny bratowa, 1 i 2 listopada - urodziny tesciowa , tesciu i jeszcze 2 list - roczek miał bratanek no i jeszcze wszystkich swietych itd... trochę tego latania jednak było
__________________


kia_mia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 12:50   #3397
Ma_majka
Zakorzenienie
 
Avatar Ma_majka
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 8 346
Dot.: Ogłaszamy koniec obijania-przed nami czas pieluszek przewijania - Mamusie XI-XI

Cytat:
Napisane przez halwaya Pokaż wiadomość

Sex nie dziala mowicie? Eh.. ja sie zastanawialam czy wibratorem moze sama spbie szyjke pomasuje Eh.. przeciez u mnie nawet czopa nie bylo jeszcze.
Dobry pomysł

---------- Dopisano o 12:50 ---------- Poprzedni post napisano o 12:49 ----------

Cytat:
Napisane przez Karla1983 Pokaż wiadomość
Czesc dziewczynki
Ja tylko tak krociutko sie witam, caly tydzien leżę w domu na lekach, właśnie szykuje sie do wizyty na 13.40.... i zobaczymy czy dalsze lezenie w domu, czy jednak szpital. Ale mam nadzieje ze szyjka sie nie skróciła, ostatnio byla na granicy z rozwarciem, wiec.... Trzymajcie prosze kciuki .
Zdrówka życzę za wizytę
Ma_majka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 12:50   #3398
Pani_Jasiowa
Zakorzenienie
 
Avatar Pani_Jasiowa
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 4 858
Dot.: Ogłaszamy koniec obijania-przed nami czas pieluszek przewijania - Mamusie XI-XI

Cytat:
Napisane przez aerien83 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki

Izulek śpi, więc zaglądam do Was czym prędzej Aktualne zdjęcia małej na fb
Kurcze nie dam rady być na bieżąco (póki co), ale będę się starała
Pomaga mi mąż, ma jeszcze 2 tyg urlopu Właśnie pojechał po nasz wypis i zarejestrować Izę w USC

....

Pokarmu mam mnóstwo, Izę wręcz muszę budzić na karmienie bo mam wrażenie, że eksplodują mi cycki

....

OPIS MOJEGO PORODU

Cięcie zaplanowane na 29 października odbyło się dzień później, 30-tego, z powodu moich nieszczęsnych problemów z ropniem (w konsekwencji zażywałam antybiotyk aż do wczoraj, Iza też przez pierwszych 5 dób ).

Na salę operacyjną wjechałam o 9:30, a o 9:45 moje małe rozkrzyczane czarnowłose cudo było już na świecie - łzy leciały mi ciurkiem gdy słyszałam jej słodki głosik, gdy doktor podał mi ją do ucałowania, od razu pachniała dzidziusiem Możecie mi nie wierzyć, ale była i jest najpiękniejsza na świecie 4250, 62 cm - nie wiem, gdzie ją zmieściłam, ale uszczęśliwiła i dopełniła moją rodzinę. Mąż pęka z dumy, Kubuś zachwyca się siostrą, dziadkowie wzruszeni Mega emocje.

Ale ad rem.
Wjechaliśmy na salę, gdzie trzęsłam się z zimna jak opętana,przerzucono mnie na stół operacyjny, podłączono do ciśnieniomierza. Musiałam usiąść, głowę do klatki pochylić i dostałam zastrzyk w kręgosłup, niespełna minuta i poczułam rozlewające się po nogach ciepło. Rozstawiono parawan i zaczęła się operacja. Nie patrzyłam w lampy było mi trochę niedobrze i słabo, dwa razy spadło mi ciśnienie. Lekarze naciskali mi na okolice mostka gdy wyciągali małą. Dyskomfort, ale do przeżycia. I już, i już ją wyjęli, ja w płacz, mała w płacz, upewniono mnie, że dziewczynka, wzięli ją oporządzili i potem zabrali na salę, gdzie już czuwał mój mąż i przy nim ją ważono i mierzono, a ja się nudziłam gdy zaszywali mi brzuch. A potem już sama radość gdy wjechałam na salę, radość męża i radość z córeczki. Znieczulenie dość szybko przestało działać i rana zaczęła ostro szarpać, więc dostawałam ketonal w kroplówkach.
Tego samego popołudnia odbyła się pionizacja - usiadłam i wstałam, a następnego dnia już byłam pod prysznicem.
Od 4 dnia nie brałam już żadnych środków przeciwbólowych. Nadal mam szwy, dzwoniłam do lekarza swojego i zdejmiemy je w piątek

Uff mam nadzieję, że dobrnęłyście do końca.

A koniec jest tak naprawdę początkiem: Izunia jest doskonała, kocham ją najmocniej na świecie
super, że wszyestko poszło gładko i bez komplikacji!!!
__________________
Kocham: 11.09.2009
Powiedziałam TAK: 11.09.2010
Nasz Dzień: 22.10.2011


P


Szymonek
Pani_Jasiowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 12:51   #3399
Sola1
Zakorzenienie
 
Avatar Sola1
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
Dot.: Ogłaszamy koniec obijania-przed nami czas pieluszek przewijania - Mamusie XI-XI

Cytat:
Napisane przez Pani_Jasiowa Pokaż wiadomość
Powiesiłam pranie. Czy u Was tez tak jest ze jak sie na krótkim progranie pierze (u mnie jest 45 minut 30 stopni) to wogóle pralka nie wiruje?
Nie
Ale pewnie masz funkcje samego wirowania i wtedy sobie wybierasz moc wirowania.

Cytat:
Napisane przez kia_mia Pokaż wiadomość
A nie wiem jakos tak mnie wzięło, że jednak chciałabym mieć cesarkę... ja chyba nie dam rady tak normalnie urodzić... nie wiem jakieś watpliwosci mnie zaczely nachodzić
Może jesteś po prostu przemęczona? Na pewno dasz radę

W ogóle ostatnio rozmawiałam z koleżanką, która urodziła już jakiś czas temu i mówiła, że pomimo iż czuła ból podczas porodu to i tak to był najpiękniejszy dzień w życiu
Sola1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 12:52   #3400
kaaamila1
Zakorzenienie
 
Avatar kaaamila1
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 4 582
Dot.: Ogłaszamy koniec obijania-przed nami czas pieluszek przewijania - Mamusie XI-XI

Cytat:
Napisane przez aerien83 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki

Izulek śpi, więc zaglądam do Was czym prędzej Aktualne zdjęcia małej na fb
Kurcze nie dam rady być na bieżąco (póki co), ale będę się starała
Pomaga mi mąż, ma jeszcze 2 tyg urlopu Właśnie pojechał po nasz wypis i zarejestrować Izę w USC

....

Pokarmu mam mnóstwo, Izę wręcz muszę budzić na karmienie bo mam wrażenie, że eksplodują mi cycki

....

OPIS MOJEGO PORODU

Cięcie zaplanowane na 29 października odbyło się dzień później, 30-tego, z powodu moich nieszczęsnych problemów z ropniem (w konsekwencji zażywałam antybiotyk aż do wczoraj, Iza też przez pierwszych 5 dób ).

Na salę operacyjną wjechałam o 9:30, a o 9:45 moje małe rozkrzyczane czarnowłose cudo było już na świecie - łzy leciały mi ciurkiem gdy słyszałam jej słodki głosik, gdy doktor podał mi ją do ucałowania, od razu pachniała dzidziusiem Możecie mi nie wierzyć, ale była i jest najpiękniejsza na świecie 4250, 62 cm - nie wiem, gdzie ją zmieściłam, ale uszczęśliwiła i dopełniła moją rodzinę. Mąż pęka z dumy, Kubuś zachwyca się siostrą, dziadkowie wzruszeni Mega emocje.

Ale ad rem.
Wjechaliśmy na salę, gdzie trzęsłam się z zimna jak opętana,przerzucono mnie na stół operacyjny, podłączono do ciśnieniomierza. Musiałam usiąść, głowę do klatki pochylić i dostałam zastrzyk w kręgosłup, niespełna minuta i poczułam rozlewające się po nogach ciepło. Rozstawiono parawan i zaczęła się operacja. Nie patrzyłam w lampy było mi trochę niedobrze i słabo, dwa razy spadło mi ciśnienie. Lekarze naciskali mi na okolice mostka gdy wyciągali małą. Dyskomfort, ale do przeżycia. I już, i już ją wyjęli, ja w płacz, mała w płacz, upewniono mnie, że dziewczynka, wzięli ją oporządzili i potem zabrali na salę, gdzie już czuwał mój mąż i przy nim ją ważono i mierzono, a ja się nudziłam gdy zaszywali mi brzuch. A potem już sama radość gdy wjechałam na salę, radość męża i radość z córeczki. Znieczulenie dość szybko przestało działać i rana zaczęła ostro szarpać, więc dostawałam ketonal w kroplówkach.
Tego samego popołudnia odbyła się pionizacja - usiadłam i wstałam, a następnego dnia już byłam pod prysznicem.
Od 4 dnia nie brałam już żadnych środków przeciwbólowych. Nadal mam szwy, dzwoniłam do lekarza swojego i zdejmiemy je w piątek

Uff mam nadzieję, że dobrnęłyście do końca.

A koniec jest tak naprawdę początkiem: Izunia jest doskonała, kocham ją najmocniej na świecie
Eluś jak super, ze już jesteście !!!!!!!!!!!!!!!!

Malutka jest prześliczna ! Taka czarnulka, że szok

Dzięki za opis ! Ja już tak nie mogę doczekac sie swojej małej !

Ela pamiętasz jak wyśniłaś mi długą córcię ??? To był sen proroczy dla Ciebie !!!!

dla Was Kochana
__________________
Szaleńczo zakochana w swojej córeczce

21.11.2012 r. 13:50 - na świat przyszła Alicja
kaaamila1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 12:52   #3401
Ma_majka
Zakorzenienie
 
Avatar Ma_majka
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 8 346
Dot.: Ogłaszamy koniec obijania-przed nami czas pieluszek przewijania - Mamusie XI-XI

Cytat:
Napisane przez Dojotka1987 Pokaż wiadomość
dzis do mnie przyszlo 2 kominiarzy sprawdzac ciagi jakies;] mialam zapytac czy pomoga ale za starzy byli taki glupi zart
I co? Były ciągi??? Aaaaa, nie bo za starzy
Ma_majka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 12:53   #3402
kia_mia
Zadomowienie
 
Avatar kia_mia
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 790
Dot.: Ogłaszamy koniec obijania-przed nami czas pieluszek przewijania - Mamusie XI-XI

Cytat:
Napisane przez aerien83 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki

Izulek śpi, więc zaglądam do Was czym prędzej Aktualne zdjęcia małej na fb
Kurcze nie dam rady być na bieżąco (póki co), ale będę się starała
Pomaga mi mąż, ma jeszcze 2 tyg urlopu Właśnie pojechał po nasz wypis i zarejestrować Izę w USC

....

Pokarmu mam mnóstwo, Izę wręcz muszę budzić na karmienie bo mam wrażenie, że eksplodują mi cycki

....

OPIS MOJEGO PORODU

Cięcie zaplanowane na 29 października odbyło się dzień później, 30-tego, z powodu moich nieszczęsnych problemów z ropniem (w konsekwencji zażywałam antybiotyk aż do wczoraj, Iza też przez pierwszych 5 dób ).

Na salę operacyjną wjechałam o 9:30, a o 9:45 moje małe rozkrzyczane czarnowłose cudo było już na świecie - łzy leciały mi ciurkiem gdy słyszałam jej słodki głosik, gdy doktor podał mi ją do ucałowania, od razu pachniała dzidziusiem Możecie mi nie wierzyć, ale była i jest najpiękniejsza na świecie 4250, 62 cm - nie wiem, gdzie ją zmieściłam, ale uszczęśliwiła i dopełniła moją rodzinę. Mąż pęka z dumy, Kubuś zachwyca się siostrą, dziadkowie wzruszeni Mega emocje.

Ale ad rem.
Wjechaliśmy na salę, gdzie trzęsłam się z zimna jak opętana,przerzucono mnie na stół operacyjny, podłączono do ciśnieniomierza. Musiałam usiąść, głowę do klatki pochylić i dostałam zastrzyk w kręgosłup, niespełna minuta i poczułam rozlewające się po nogach ciepło. Rozstawiono parawan i zaczęła się operacja. Nie patrzyłam w lampy było mi trochę niedobrze i słabo, dwa razy spadło mi ciśnienie. Lekarze naciskali mi na okolice mostka gdy wyciągali małą. Dyskomfort, ale do przeżycia. I już, i już ją wyjęli, ja w płacz, mała w płacz, upewniono mnie, że dziewczynka, wzięli ją oporządzili i potem zabrali na salę, gdzie już czuwał mój mąż i przy nim ją ważono i mierzono, a ja się nudziłam gdy zaszywali mi brzuch. A potem już sama radość gdy wjechałam na salę, radość męża i radość z córeczki. Znieczulenie dość szybko przestało działać i rana zaczęła ostro szarpać, więc dostawałam ketonal w kroplówkach.
Tego samego popołudnia odbyła się pionizacja - usiadłam i wstałam, a następnego dnia już byłam pod prysznicem.
Od 4 dnia nie brałam już żadnych środków przeciwbólowych. Nadal mam szwy, dzwoniłam do lekarza swojego i zdejmiemy je w piątek

Uff mam nadzieję, że dobrnęłyście do końca.

A koniec jest tak naprawdę początkiem: Izunia jest doskonała, kocham ją najmocniej na świecie


__________________


kia_mia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 12:55   #3403
agasobo
Zadomowienie
 
Avatar agasobo
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 457
Dot.: Ogłaszamy koniec obijania-przed nami czas pieluszek przewijania - Mamusie XI-XI

Cytat:
Napisane przez halwaya Pokaż wiadomość
Wieczorem jak nie bede rodzic jeszcze to pojedziemy poogladac pokaz fajerwerkow. Dzis u nas jakies swieto i jest prawie jak w sylwestra. Moze dziecko sie przestraszy huku i cos sie rozkreci
remember, remember, the 5th of November
ja jak mieszkałam w Jukeju to też się załapałam na Guy Fawkes Day

Cytat:
Napisane przez Dojotka1987 Pokaż wiadomość
dzis do mnie przyszlo 2 kominiarzy sprawdzac ciagi jakies;] mialam zapytac czy pomoga ale za starzy byli taki glupi zart
ale może doświadczeni "w tych sprawach" - trzeba było korzystać

Cytat:
Napisane przez aerien83 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki

Izulek śpi, więc zaglądam do Was czym prędzej Aktualne zdjęcia małej na fb
Kurcze nie dam rady być na bieżąco (póki co), ale będę się starała
Pomaga mi mąż, ma jeszcze 2 tyg urlopu Właśnie pojechał po nasz wypis i zarejestrować Izę w USC

....

Pokarmu mam mnóstwo, Izę wręcz muszę budzić na karmienie bo mam wrażenie, że eksplodują mi cycki

....

OPIS MOJEGO PORODU

Cięcie zaplanowane na 29 października odbyło się dzień później, 30-tego, z powodu moich nieszczęsnych problemów z ropniem (w konsekwencji zażywałam antybiotyk aż do wczoraj, Iza też przez pierwszych 5 dób ).

Na salę operacyjną wjechałam o 9:30, a o 9:45 moje małe rozkrzyczane czarnowłose cudo było już na świecie - łzy leciały mi ciurkiem gdy słyszałam jej słodki głosik, gdy doktor podał mi ją do ucałowania, od razu pachniała dzidziusiem Możecie mi nie wierzyć, ale była i jest najpiękniejsza na świecie 4250, 62 cm - nie wiem, gdzie ją zmieściłam, ale uszczęśliwiła i dopełniła moją rodzinę. Mąż pęka z dumy, Kubuś zachwyca się siostrą, dziadkowie wzruszeni Mega emocje.

Ale ad rem.
Wjechaliśmy na salę, gdzie trzęsłam się z zimna jak opętana,przerzucono mnie na stół operacyjny, podłączono do ciśnieniomierza. Musiałam usiąść, głowę do klatki pochylić i dostałam zastrzyk w kręgosłup, niespełna minuta i poczułam rozlewające się po nogach ciepło. Rozstawiono parawan i zaczęła się operacja. Nie patrzyłam w lampy było mi trochę niedobrze i słabo, dwa razy spadło mi ciśnienie. Lekarze naciskali mi na okolice mostka gdy wyciągali małą. Dyskomfort, ale do przeżycia. I już, i już ją wyjęli, ja w płacz, mała w płacz, upewniono mnie, że dziewczynka, wzięli ją oporządzili i potem zabrali na salę, gdzie już czuwał mój mąż i przy nim ją ważono i mierzono, a ja się nudziłam gdy zaszywali mi brzuch. A potem już sama radość gdy wjechałam na salę, radość męża i radość z córeczki. Znieczulenie dość szybko przestało działać i rana zaczęła ostro szarpać, więc dostawałam ketonal w kroplówkach.
Tego samego popołudnia odbyła się pionizacja - usiadłam i wstałam, a następnego dnia już byłam pod prysznicem.
Od 4 dnia nie brałam już żadnych środków przeciwbólowych. Nadal mam szwy, dzwoniłam do lekarza swojego i zdejmiemy je w piątek

Uff mam nadzieję, że dobrnęłyście do końca.

A koniec jest tak naprawdę początkiem: Izunia jest doskonała, kocham ją najmocniej na świecie

ale masz super, Izunia BOSKA!!!!!!!!!!!!!
fajnie, że tak sprawnie wszystko poszło


Cytat:
Napisane przez Cecilia89 Pokaż wiadomość
Hej mamuśki

Jest któraś z was z woj. łódzkiego? Rodziłyście/zamierzacie rodzić w Matce Polce?
ja mieszkam w Łodzi i będę w MP rodziła i jeszcze EdziaO
__________________
Jeśli potrafisz o czymś marzyć, to potrafisz także tego dokonać.
- Walt Disney

Antek 18.11.2012
agasobo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 12:56   #3404
aerien83
Zadomowienie
 
Avatar aerien83
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 332
Dot.: Ogłaszamy koniec obijania-przed nami czas pieluszek przewijania - Mamusie XI-XI

Kamila pamiętam pamiętam nawet myślałam o tym jak tylko usłyszałam, że mała ma 62 cm Szok jaka długa Dzisiaj segregowałam ubranka i pousuwałam z komody te na 56

Każdą z Was czeka taka radość dziewczynki I banalna prawda o tym, że zapomina się o bólu i ciążowych niedogodnościach ma rację bytu Dla dziecka wszystko
aerien83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 12:57   #3405
Dojotka1987
Zakorzenienie
 
Avatar Dojotka1987
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 453
Dot.: Ogłaszamy koniec obijania-przed nami czas pieluszek przewijania - Mamusie XI-XI

Cytat:
Napisane przez aerien83 Pokaż wiadomość
OPIS MOJEGO PORODU
na sama mysl chce mi sie plakac) wzruszam sie chyba
Cytat:
Napisane przez Ma_majka Pokaż wiadomość
Dalej się łudzisz Naiwna
nie vrob mi tego!! przeciez nadzieja umiera ostatnia
Cytat:
Napisane przez Ma_majka Pokaż wiadomość
I co? Były ciągi??? Aaaaa, nie bo za starzy
oni sprawdzali nie moje ciagi tylko mojego komina nie mojego tylko kominowe ciagi powiedzieli ze dobrze ciagnie komin
__________________
Dojotka1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 12:57   #3406
EdziaO
Zakorzenienie
 
Avatar EdziaO
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 346
Dot.: Ogłaszamy koniec obijania-przed nami czas pieluszek przewijania - Mamusie XI-XI

Cytat:
Napisane przez czarnamadonna1982 Pokaż wiadomość

na kogos musialo trafic:d
ja juz przetrawilam to i tyle..ale nei chce jej widziec dluugo i jak tylko mi cs powie jak sie dziecko urodzi to nie recze za siebie
wiesz jak by była dobra kobieta i uznała by, że coś tam jest niedoczyszczone to nauczona doświadczeniem matki pomyślałaby, że nie masz siły. Więc Ty sobie poleż a ona to dla Ciebie zrobi. a jak coś nie macie dla maęłgo to by to kupiła. I tak przekroczyła by pewne grancie, ale przynajmniej z jakimś dobrym skutkiem, ale nie zostawieniem smrodu po sobie. No ale sa ludzie i ludziska.
__________________
Bartuś 23.12.2010
Aniołek 01.08.2011...
Hubert 21.11.2012


„Błogosławiony, który daje swoim dzieciom korzenie i skrzydła”
EdziaO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 12:57   #3407
kaaamila1
Zakorzenienie
 
Avatar kaaamila1
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 4 582
Dot.: Ogłaszamy koniec obijania-przed nami czas pieluszek przewijania - Mamusie XI-XI

Kia- zdradzę Ci sekret jak łatwo podpiac tak zasłony ! Przede wszystkim musisz miec dośc grube i kupujesz zapinki na magnez. Dzięki temu możesz manewrowac zasłonami jak tylko chcesz

Ja mam coś podobnego jak na zdjeciu tylko bardziej podłużne
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg spinka-do-zaslon[6].jpg (34,7 KB, 6 załadowań)
__________________
Szaleńczo zakochana w swojej córeczce

21.11.2012 r. 13:50 - na świat przyszła Alicja
kaaamila1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 12:58   #3408
judkama
Zakorzenienie
 
Avatar judkama
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 8 048
Dot.: Ogłaszamy koniec obijania-przed nami czas pieluszek przewijania - Mamusie XI-XI

Cytat:
Napisane przez agasobo Pokaż wiadomość
a jeszcze jak mój tż zaczął mnie gryźć w szyję i mówić: jestem niedźwiedziem i zaraz pożrę mojego słonia morskiego - to myślałam, że mu przy.pier.dzielę

przecież ja jestem co najwyżej "foczką"
no taka "wyrosnieta" foczka

Cytat:
Napisane przez meiadeleite Pokaż wiadomość
Ja już po ktg, wszystko w normie. W sumie nie zapytalam, czy jakies skurcze wyszly, ale chyba by lekarz powiedzial, gdyby byly...
Ciśnie mnie moje dziecko strasznie, tak na samym samym dole, tylko niestety czuję ten nacisk w okolicy, że tak powiem, otworu tyłkowego

Jeszcze się tylko podzielę radością - dostaliśmy info, że możemy przyjść na odbiór techniczny mieszkania!!
Co prawda 22 listopada i mnie osobiście to raczej ominie ale tak się cieszę, nareszcie!
i za mieszkanieklas ki:

Cytat:
Napisane przez Karla1983 Pokaż wiadomość
Czesc dziewczynki
Ja tylko tak krociutko sie witam, caly tydzien leżę w domu na lekach, właśnie szykuje sie do wizyty na 13.40.... i zobaczymy czy dalsze lezenie w domu, czy jednak szpital. Ale mam nadzieje ze szyjka sie nie skróciła, ostatnio byla na granicy z rozwarciem, wiec.... Trzymajcie prosze kciuki


Cytat:
Napisane przez kia_mia Pokaż wiadomość
Oczywiście wklejam swoje zdjęcie
: hahaha:
__________________


synuś
córeczka
synuś
judkama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 12:59   #3409
Sola1
Zakorzenienie
 
Avatar Sola1
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
Dot.: Ogłaszamy koniec obijania-przed nami czas pieluszek przewijania - Mamusie XI-XI

Cytat:
Napisane przez aerien83 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki

Izulek śpi, więc zaglądam do Was czym prędzej Aktualne zdjęcia małej na fb
Kurcze nie dam rady być na bieżąco (póki co), ale będę się starała
Pomaga mi mąż, ma jeszcze 2 tyg urlopu Właśnie pojechał po nasz wypis i zarejestrować Izę w USC

....

Pokarmu mam mnóstwo, Izę wręcz muszę budzić na karmienie bo mam wrażenie, że eksplodują mi cycki

....

OPIS MOJEGO PORODU

Cięcie zaplanowane na 29 października odbyło się dzień później, 30-tego, z powodu moich nieszczęsnych problemów z ropniem (w konsekwencji zażywałam antybiotyk aż do wczoraj, Iza też przez pierwszych 5 dób ).

Na salę operacyjną wjechałam o 9:30, a o 9:45 moje małe rozkrzyczane czarnowłose cudo było już na świecie - łzy leciały mi ciurkiem gdy słyszałam jej słodki głosik, gdy doktor podał mi ją do ucałowania, od razu pachniała dzidziusiem Możecie mi nie wierzyć, ale była i jest najpiękniejsza na świecie 4250, 62 cm - nie wiem, gdzie ją zmieściłam, ale uszczęśliwiła i dopełniła moją rodzinę. Mąż pęka z dumy, Kubuś zachwyca się siostrą, dziadkowie wzruszeni Mega emocje.

Ale ad rem.
Wjechaliśmy na salę, gdzie trzęsłam się z zimna jak opętana,przerzucono mnie na stół operacyjny, podłączono do ciśnieniomierza. Musiałam usiąść, głowę do klatki pochylić i dostałam zastrzyk w kręgosłup, niespełna minuta i poczułam rozlewające się po nogach ciepło. Rozstawiono parawan i zaczęła się operacja. Nie patrzyłam w lampy było mi trochę niedobrze i słabo, dwa razy spadło mi ciśnienie. Lekarze naciskali mi na okolice mostka gdy wyciągali małą. Dyskomfort, ale do przeżycia. I już, i już ją wyjęli, ja w płacz, mała w płacz, upewniono mnie, że dziewczynka, wzięli ją oporządzili i potem zabrali na salę, gdzie już czuwał mój mąż i przy nim ją ważono i mierzono, a ja się nudziłam gdy zaszywali mi brzuch. A potem już sama radość gdy wjechałam na salę, radość męża i radość z córeczki. Znieczulenie dość szybko przestało działać i rana zaczęła ostro szarpać, więc dostawałam ketonal w kroplówkach.
Tego samego popołudnia odbyła się pionizacja - usiadłam i wstałam, a następnego dnia już byłam pod prysznicem.
Od 4 dnia nie brałam już żadnych środków przeciwbólowych. Nadal mam szwy, dzwoniłam do lekarza swojego i zdejmiemy je w piątek

Uff mam nadzieję, że dobrnęłyście do końca.

A koniec jest tak naprawdę początkiem: Izunia jest doskonała, kocham ją najmocniej na świecie
Uwielbiam takie opisy

Napisałaś, że masz nadzieję, że dobrnęłyśmy do końca - Kochana ja chłonęłam każde zdanie.

To chyba Ty Arien miałaś ten sen, że zamiast dziewczynek urodzimy chłopców? Jeśli tak to mogę odetchnąć z ulgą, że nie muszę wymieniać różowego wyposażenia

Niech malutka rośnie zdrowo i odzywaj się od czasu do czasu co u Was
Sola1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:00   #3410
Dojotka1987
Zakorzenienie
 
Avatar Dojotka1987
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 453
Dot.: Ogłaszamy koniec obijania-przed nami czas pieluszek przewijania - Mamusie XI-XI

Cytat:
Napisane przez kaaamila1 Pokaż wiadomość
Kia- zdradzę Ci sekret jak łatwo podpiac tak zasłony ! Przede wszystkim musisz miec dośc grube i kupujesz zapinki na magnez. Dzięki temu możesz manewrowac zasłonami jak tylko chcesz

Ja mam coś podobnego jak na zdjeciu tylko bardziej podłużne
ja jestem opetana!! musze sie leczyc;] jak zobaczylam to zdjecie to pomyslalam ze uzywasz tego zeby porod przyspieszyc
__________________
Dojotka1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:01   #3411
Pani_Jasiowa
Zakorzenienie
 
Avatar Pani_Jasiowa
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 4 858
Dot.: Ogłaszamy koniec obijania-przed nami czas pieluszek przewijania - Mamusie XI-XI

dobra kochane ja zmykam, dalej mi niedobrze ide sie polozyc na troszke
__________________
Kocham: 11.09.2009
Powiedziałam TAK: 11.09.2010
Nasz Dzień: 22.10.2011


P


Szymonek
Pani_Jasiowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:01   #3412
judkama
Zakorzenienie
 
Avatar judkama
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 8 048
Dot.: Ogłaszamy koniec obijania-przed nami czas pieluszek przewijania - Mamusie XI-XI

aerien ehhh, normalnie pozazdroscic
__________________


synuś
córeczka
synuś
judkama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:01   #3413
T'ai
Zakorzenienie
 
Avatar T'ai
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 24 494
Dot.: Ogłaszamy koniec obijania-przed nami czas pieluszek przewijania - Mamusie XI-XI

Cytat:
Napisane przez Pani_Jasiowa Pokaż wiadomość
Powiesiłam pranie. Czy u Was tez tak jest ze jak sie na krótkim progranie pierze (u mnie jest 45 minut 30 stopni) to wogóle pralka nie wiruje?
ja mam 30 minut na 30 stopni i wiruje normalnie
T'ai jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:02   #3414
kaaamila1
Zakorzenienie
 
Avatar kaaamila1
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 4 582
Dot.: Ogłaszamy koniec obijania-przed nami czas pieluszek przewijania - Mamusie XI-XI

Cytat:
Napisane przez aerien83 Pokaż wiadomość
Kamila pamiętam pamiętam nawet myślałam o tym jak tylko usłyszałam, że mała ma 62 cm Szok jaka długa Dzisiaj segregowałam ubranka i pousuwałam z komody te na 56

Każdą z Was czeka taka radość dziewczynki I banalna prawda o tym, że zapomina się o bólu i ciążowych niedogodnościach ma rację bytu Dla dziecka wszystko
Pięknie napisane Ela !!!

Cytat:
Napisane przez Sola1 Pokaż wiadomość

Niech malutka rośnie zdrowo i odzywaj się od czasu do czasu co u Was
Wlaśnie chciałam zaapelowac !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dziewczyny, które już urodziły ! Mam nadzieję, ze nas nie opuścicie i w wolnych chwilach będziecie z nami pisac !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jak już wszystkie urodzimy to przenosimy się na odchowalnie !
__________________
Szaleńczo zakochana w swojej córeczce

21.11.2012 r. 13:50 - na świat przyszła Alicja
kaaamila1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:02   #3415
aerien83
Zadomowienie
 
Avatar aerien83
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 332
Dot.: Ogłaszamy koniec obijania-przed nami czas pieluszek przewijania - Mamusie XI-XI

Jeszcze kilka moich rad Jeśli chcecie Ale i tak napiszę.

* szlafrok w ogóle mi się nie przydał, na drugi dzień oddałam mężowi i odwiózł do domu, było tak gorąco w szpitalu (okres grzewczy), że żadna narzutka nie jest potrzebna

* krwawi się zarąbiście mocno, więc koniecznie podkłady na łóżko, i to dużo (hartmann zielone są gorsze niż semi, takie niebieskie), i między nogi fajna jest bella Po cesarce dwie całe doby krwawiłam jak prosiak, z resztą do dziś noszę podpaskę

* majtki siateczkowe u nas w szpitalu - tylko takie akceptowali

* dwie koszule na zmianę to było dla mnie za mało ale ja leżałam tydzień

* weźcie pieluchy tetrowe dla dziecka, bardzo się przydają do wszystkiego
aerien83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:03   #3416
czarnamadonna1982
Zakorzenienie
 
Avatar czarnamadonna1982
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 5 509
Dot.: Ogłaszamy koniec obijania-przed nami czas pieluszek przewijania - Mamusie XI-XI

Cytat:
Napisane przez agasobo Pokaż wiadomość
u mnie to nic nie działa.... 2 razy dziennie chodzę na spacery z psem, mieszkam na 4tym bez windy, więc schody zaliczam kilka razy dziennie, no i tż miał 5 dni wolnego, to też go zaliczyłam kilka razy..... i cisza



gdzie byłaś jak Cię nie było?
eee widzisz, to ja tez 4te pietro bez windy..i du..pa

łe tam pic na wode fotomontaż

słoń morski dobre
czarnamadonna1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:03   #3417
happy_eve
Wtajemniczenie
 
Avatar happy_eve
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 2 950
Dot.: Ogłaszamy koniec obijania-przed nami czas pieluszek przewijania - Mamusie XI-XI

Cytat:
Napisane przez peperonik Pokaż wiadomość
hej dziewczynki
nie wiem czy wszystko nadrobie,bo kolo 13 kolezanka przyjezdza,a ja w rosole jeszcze
jest juz sesja (nie wiem czy to juz wszystkie zdjecia,ale i tak super)
zapraszam do oglądania:

http://ulotnechwile.com/sesja-brzusz...piotr-i-laura/
Piękne zdjęcia

Cytat:
Napisane przez meiadeleite Pokaż wiadomość
Ja już po ktg, wszystko w normie. W sumie nie zapytalam, czy jakies skurcze wyszly, ale chyba by lekarz powiedzial, gdyby byly...
Ciśnie mnie moje dziecko strasznie, tak na samym samym dole, tylko niestety czuję ten nacisk w okolicy, że tak powiem, otworu tyłkowego
Nie jest to komfortowe, oj nie, ledwo siedzę...

Jeszcze się tylko podzielę radością - dostaliśmy info, że możemy przyjść na odbiór techniczny mieszkania!!
Co prawda 22 listopada i mnie osobiście to raczej ominie ale tak się cieszę, nareszcie!
za ktg i za mieszkanie

Cytat:
Napisane przez Karla1983 Pokaż wiadomość
Czesc dziewczynki
Ja tylko tak krociutko sie witam, caly tydzien leżę w domu na lekach, właśnie szykuje sie do wizyty na 13.40.... i zobaczymy czy dalsze lezenie w domu, czy jednak szpital. Ale mam nadzieje ze szyjka sie nie skróciła, ostatnio byla na granicy z rozwarciem, wiec.... Trzymajcie prosze kciuki


Cytat:
Napisane przez aerien83 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki

Izulek śpi, więc zaglądam do Was czym prędzej Aktualne zdjęcia małej na fb
Kurcze nie dam rady być na bieżąco (póki co), ale będę się starała
Pomaga mi mąż, ma jeszcze 2 tyg urlopu Właśnie pojechał po nasz wypis i zarejestrować Izę w USC

....

Pokarmu mam mnóstwo, Izę wręcz muszę budzić na karmienie bo mam wrażenie, że eksplodują mi cycki

....

OPIS MOJEGO PORODU

Cięcie zaplanowane na 29 października odbyło się dzień później, 30-tego, z powodu moich nieszczęsnych problemów z ropniem (w konsekwencji zażywałam antybiotyk aż do wczoraj, Iza też przez pierwszych 5 dób ).

Na salę operacyjną wjechałam o 9:30, a o 9:45 moje małe rozkrzyczane czarnowłose cudo było już na świecie - łzy leciały mi ciurkiem gdy słyszałam jej słodki głosik, gdy doktor podał mi ją do ucałowania, od razu pachniała dzidziusiem Możecie mi nie wierzyć, ale była i jest najpiękniejsza na świecie 4250, 62 cm - nie wiem, gdzie ją zmieściłam, ale uszczęśliwiła i dopełniła moją rodzinę. Mąż pęka z dumy, Kubuś zachwyca się siostrą, dziadkowie wzruszeni Mega emocje.

Ale ad rem.
Wjechaliśmy na salę, gdzie trzęsłam się z zimna jak opętana,przerzucono mnie na stół operacyjny, podłączono do ciśnieniomierza. Musiałam usiąść, głowę do klatki pochylić i dostałam zastrzyk w kręgosłup, niespełna minuta i poczułam rozlewające się po nogach ciepło. Rozstawiono parawan i zaczęła się operacja. Nie patrzyłam w lampy było mi trochę niedobrze i słabo, dwa razy spadło mi ciśnienie. Lekarze naciskali mi na okolice mostka gdy wyciągali małą. Dyskomfort, ale do przeżycia. I już, i już ją wyjęli, ja w płacz, mała w płacz, upewniono mnie, że dziewczynka, wzięli ją oporządzili i potem zabrali na salę, gdzie już czuwał mój mąż i przy nim ją ważono i mierzono, a ja się nudziłam gdy zaszywali mi brzuch. A potem już sama radość gdy wjechałam na salę, radość męża i radość z córeczki. Znieczulenie dość szybko przestało działać i rana zaczęła ostro szarpać, więc dostawałam ketonal w kroplówkach.
Tego samego popołudnia odbyła się pionizacja - usiadłam i wstałam, a następnego dnia już byłam pod prysznicem.
Od 4 dnia nie brałam już żadnych środków przeciwbólowych. Nadal mam szwy, dzwoniłam do lekarza swojego i zdejmiemy je w piątek

Uff mam nadzieję, że dobrnęłyście do końca.

A koniec jest tak naprawdę początkiem: Izunia jest doskonała, kocham ją najmocniej na świecie
Piękny opis
A Iza słodziutka
A jak tam Kuba? Nie jest zazdrosny?
__________________
Tymcio 01.12.2012
happy_eve jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:04   #3418
Dojotka1987
Zakorzenienie
 
Avatar Dojotka1987
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 453
Dot.: Ogłaszamy koniec obijania-przed nami czas pieluszek przewijania - Mamusie XI-XI

Cytat:
Napisane przez aerien83 Pokaż wiadomość
Jeszcze kilka moich rad Jeśli chcecie Ale i tak napiszę.

* szlafrok w ogóle mi się nie przydał, na drugi dzień oddałam mężowi i odwiózł do domu, było tak gorąco w szpitalu (okres grzewczy), że żadna narzutka nie jest potrzebna

* krwawi się zarąbiście mocno, więc koniecznie podkłady na łóżko, i to dużo (hartmann zielone są gorsze niż semi, takie niebieskie), i między nogi fajna jest bella Po cesarce dwie całe doby krwawiłam jak prosiak, z resztą do dziś noszę podpaskę

* majtki siateczkowe u nas w szpitalu - tylko takie akceptowali

* dwie koszule na zmianę to było dla mnie za mało ale ja leżałam tydzień

* weźcie pieluchy tetrowe dla dziecka, bardzo się przydają do wszystkiego
a ile pieluch tetrowych?
__________________
Dojotka1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:04   #3419
kaaamila1
Zakorzenienie
 
Avatar kaaamila1
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 4 582
Dot.: Ogłaszamy koniec obijania-przed nami czas pieluszek przewijania - Mamusie XI-XI

Cytat:
Napisane przez Dojotka1987 Pokaż wiadomość
ja jestem opetana!! musze sie leczyc;] jak zobaczylam to zdjecie to pomyslalam ze uzywasz tego zeby porod przyspieszyc
Dorotka, to już obsesja

Cytat:
Napisane przez aerien83 Pokaż wiadomość
Jeszcze kilka moich rad Jeśli chcecie Ale i tak napiszę.

* szlafrok w ogóle mi się nie przydał, na drugi dzień oddałam mężowi i odwiózł do domu, było tak gorąco w szpitalu (okres grzewczy), że żadna narzutka nie jest potrzebna

* krwawi się zarąbiście mocno, więc koniecznie podkłady na łóżko, i to dużo (hartmann zielone są gorsze niż semi, takie niebieskie), i między nogi fajna jest bella Po cesarce dwie całe doby krwawiłam jak prosiak, z resztą do dziś noszę podpaskę

* majtki siateczkowe u nas w szpitalu - tylko takie akceptowali

* dwie koszule na zmianę to było dla mnie za mało ale ja leżałam tydzień

* weźcie pieluchy tetrowe dla dziecka, bardzo się przydają do wszystkiego
Dzięki Kochana za rady

Ela, a jak Iza radzi sobie z cycusiem ? Ładnie ssie? Dajesz jej smoka już ?
__________________
Szaleńczo zakochana w swojej córeczce

21.11.2012 r. 13:50 - na świat przyszła Alicja
kaaamila1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:04   #3420
T'ai
Zakorzenienie
 
Avatar T'ai
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 24 494
Dot.: Ogłaszamy koniec obijania-przed nami czas pieluszek przewijania - Mamusie XI-XI

Cytat:
Napisane przez aerien83 Pokaż wiadomość


OPIS MOJEGO PORODU

Cięcie zaplanowane na 29 października odbyło się dzień później, 30-tego, z powodu moich nieszczęsnych problemów z ropniem (w konsekwencji zażywałam antybiotyk aż do wczoraj, Iza też przez pierwszych 5 dób ).

Na salę operacyjną wjechałam o 9:30, a o 9:45 moje małe rozkrzyczane czarnowłose cudo było już na świecie - łzy leciały mi ciurkiem gdy słyszałam jej słodki głosik, gdy doktor podał mi ją do ucałowania, od razu pachniała dzidziusiem Możecie mi nie wierzyć, ale była i jest najpiękniejsza na świecie 4250, 62 cm - nie wiem, gdzie ją zmieściłam, ale uszczęśliwiła i dopełniła moją rodzinę. Mąż pęka z dumy, Kubuś zachwyca się siostrą, dziadkowie wzruszeni Mega emocje.

Ale ad rem.
Wjechaliśmy na salę, gdzie trzęsłam się z zimna jak opętana,przerzucono mnie na stół operacyjny, podłączono do ciśnieniomierza. Musiałam usiąść, głowę do klatki pochylić i dostałam zastrzyk w kręgosłup, niespełna minuta i poczułam rozlewające się po nogach ciepło. Rozstawiono parawan i zaczęła się operacja. Nie patrzyłam w lampy było mi trochę niedobrze i słabo, dwa razy spadło mi ciśnienie. Lekarze naciskali mi na okolice mostka gdy wyciągali małą. Dyskomfort, ale do przeżycia. I już, i już ją wyjęli, ja w płacz, mała w płacz, upewniono mnie, że dziewczynka, wzięli ją oporządzili i potem zabrali na salę, gdzie już czuwał mój mąż i przy nim ją ważono i mierzono, a ja się nudziłam gdy zaszywali mi brzuch. A potem już sama radość gdy wjechałam na salę, radość męża i radość z córeczki. Znieczulenie dość szybko przestało działać i rana zaczęła ostro szarpać, więc dostawałam ketonal w kroplówkach.
Tego samego popołudnia odbyła się pionizacja - usiadłam i wstałam, a następnego dnia już byłam pod prysznicem.
Od 4 dnia nie brałam już żadnych środków przeciwbólowych. Nadal mam szwy, dzwoniłam do lekarza swojego i zdejmiemy je w piątek

Uff mam nadzieję, że dobrnęłyście do końca.

A koniec jest tak naprawdę początkiem: Izunia jest doskonała, kocham ją najmocniej na świecie

T'ai jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.