|
|||||||
| Notka |
|
| Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1141 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 22 145
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - cz. XIII
Cytat:
![]() Właśnie szkoda, że dopiero po niedzieli. ![]() Tyle trzeba czekać.
__________________
Mam dobrą figurę. Koło to też figura.
|
|
|
|
|
#1142 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Okolice Szczecina
Wiadomości: 4 184
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - cz. XIII
Cytat:
Cytat:
no, w końcu zrobiłam to zamówienie na 150zł, wyszło mi 17 rzeczy ja to jestem oszczędna
__________________
|
||
|
|
|
#1143 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 6 421
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - cz. XIII
ojj biedna Asia
powiem Ci jedynie, że pewnien dzisiejszy komentarz w moją stronę też spowodował, że mało się nie poryczałam. Ale nawet nie mogę napisać o co chodzi, bo zaraz znowu będzie problem. taaaak, bo przeciez ja za emocjonalnie podchodzę do wszystkiego...ciekawe czego jeszcze ciekawego sie dowiem. dzięki co niektorym znowu myślę nad zawieszeniem bloga, na cholere ja to prowadze, jak sie tylko stresuje.
__________________
|
|
|
|
#1144 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - cz. XIII
Aaaaa, włączył mi się stres - 26 listopada mam obronę
__________________
Narysuj mnie Pociągnij kreskę Dodaj uczucia Stwórz... To nie pech, że trafiamy na siebie, to głupie szczęście. |
|
|
|
#1145 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 6 421
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - cz. XIII
eeej, spokojnie Trust, będzie dobrze
__________________
|
|
|
|
#1146 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4 399
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - cz. XIII
Nie stresuj się bo będzie dobrze
![]() Ja to bym chciała już iść (znowu) na studia
|
|
|
|
#1147 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - cz. XIII
Stres mam, bo promotor powiedział, że mam nauczyć się WSZYSTKICH 40 pytań, żeby sensownie na nie odpowiedzieć... A niektóre to naprawdę kosmiczne są i są pochodną matematyki (np. generator liczb pseudolosowych, etc.)
__________________
Narysuj mnie Pociągnij kreskę Dodaj uczucia Stwórz... To nie pech, że trafiamy na siebie, to głupie szczęście. |
|
|
|
#1148 |
|
maszyna, nie człowiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - cz. XIII
Ciesz się, że wiesz jakie to są pytania. Ja np. nie wiedziałam o co mogą mnie pytać na obronie, do tego recenzent był obcokrajowcem.
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 |
|
|
|
#1149 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - cz. XIII
Nie mieliście listy pytań? Wydawało mi się, że każda uczelnia i wydział takowe mają
__________________
Narysuj mnie Pociągnij kreskę Dodaj uczucia Stwórz... To nie pech, że trafiamy na siebie, to głupie szczęście. |
|
|
|
#1150 |
|
maszyna, nie człowiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - cz. XIII
Nie, miałam za to 400(!) zadań(!) na pisemny egzamin końcowy (a jednocześnie wstępny na mgr), który pisaliśmy w czerwcu, niektórzy jeszcze w sesji.
Obrona to było w ogóle jedno wielkie zdziwko, nie mogłam się dogadać z recenzentem...
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 Edytowane przez nicRu Czas edycji: 2012-11-09 o 18:56 |
|
|
|
#1151 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 3 825
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - cz. XIII
Czy któraś z Was kupowała kiedyś coś na allegro na raty?
|
|
|
|
#1152 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4 399
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - cz. XIII
|
|
|
|
#1153 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 3 825
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - cz. XIII
|
|
|
|
#1154 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 221
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - cz. XIII
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#1155 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 3 429
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - cz. XIII
Cytat:
---------- Dopisano o 20:15 ---------- Poprzedni post napisano o 20:10 ---------- Cytat:
Jaki model sobie wybrałaś? |
||
|
|
|
#1156 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4 399
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - cz. XIII
Ja sobie obiecałam, że nigdy nie wezmę nic na raty ani nie wezmę kredytu bo bym przepadła. Swoja droga, nie sadze, ze kiedykolwiek bede miala jakas zdolnosc kredytowa
|
|
|
|
#1157 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 407
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - cz. XIII
Hej!
U mnie jesienno-nizowo. W ogole dalej mam chandre i w zwiazku z tym, ze ciagle mam ochote komus nastukac, wole sie nie odzywac ![]() Ma ktos jakis pomysl, jak zrobic tak, zeby miesiac szybko minal?
__________________
|
|
|
|
#1158 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - cz. XIII
Przeczytałam ZUPKA i zaczęłam rozkminiać o co Ci chodzi
Cytat:
![]() Cytat:
czasami brakuje mi nawet czasu na spanie, ale czas tak szybko leci, że ojej im więcej na głowie = tym czas szybciej leci
__________________
|
||
|
|
|
#1159 |
|
maszyna, nie człowiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - cz. XIII
Nie pisz o zupce, zjadłabym pomidorowej, ale nie chcę gotować o tej porze, poza tym myłam dziś kuchenkę i chyba by mnie trafiło gdybym ją upaskudziła
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 |
|
|
|
#1160 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 3 763
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - cz. XIII
Mi z Firmoo napisali że może być cło do opłaty , 30 euro i abym się zastanowiła czy poniosę ewentualną opłatę , odpisałam że spróbuję a oni do dziś się nie odezwali , nie wiem czy doszły moje e-maile ? albo po prostu mój blog się im nie spodobał .
W każdym razie okulary dostałam za free z lokalnego salonu optycznego w ramach reklamacji starych oprawek i mam nie amerykańskie
__________________
blog |
|
|
|
#1161 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 20 731
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - cz. XIII
Oh, Hikki mi napisała, że lakier jest tak ładny, że palce wyglądają na czyste
|
|
|
|
#1162 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 6 421
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - cz. XIII
[1=9dc519fadc633b7a757b479 8db7309973aba49fa_66c3ce7 215651;37530537]Oh, Hikki mi napisała, że lakier jest tak ładny, że palce wyglądają na czyste
[/QUOTE] uwielbiam piątki
__________________
Edytowane przez Czarna Orchidea Czas edycji: 2012-11-09 o 21:42 |
|
|
|
#1163 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 7 306
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - cz. XIII
Cytat:
Najpierw tańczyłam sobie z koleżanką i po jakimś czasie poczułam, że ktoś przylgnął do mnie ciałem z tyłu, obróciłam się, nieco wystraszyłam, ale się tylko odsunęłam i tańczyłam dalej, no bo co będę sobie nerwy psuć jakimś frajerkiem Tańczymy dalej, później poszłyśmy trochę w bok i byłyśmy w większej grupie znajomych, ciągle widziałam że kręcił się w pobliżu i się na mnie gapił... Cały czas odchodziłam gdzieś dalej, a on za mną... Potem tańczyliśmy sobie z TŻ i poczułam, że coś mnie złapało i pogładziło po ręce (to nie było przypadkowe, oczywiste szturchnięcie, wiadomo że w tłumie zawsze się ludzie przypadkiem dotkną), ale zignorowałam to, potem poczułam czyjąś rękę na plecach, odsunęłam się i zignorowałam to, a potem poczułam, że mnie ktoś głasknął po talii, obróciłam się i to ten sam typ... Powiedziałam, żeby się ode mnie odczepił, nie dotykał mnie i żeby sobie poszedł, a ten nic sobie z tego nie zrobił, kazałam mu się do mnie nie zbliżać, a ten pokazał mi środkowy palec, to go popchnęłam, poleciał gdzieś dalej, TŻ dopiero wtedy zauważył, że coś złego się dzieje, powiedziałam mu o co chodzi i już był cały poddenerwowany, potem ten typ znowu zaczął się do mnie zbliżać i TŻ mu zaczął grozić co mu zrobi, jeżeli tamten nie odejdzie, chwyciłam TŻ za rękę i żeby uniknąć bójki zaciągnęłam go na skraj parkietu do reszty znajomych i tamten za nami znowu poszedł... Zaczęli się wyzywać i popychać, przy czym starałam się jednak powstrzymać TŻ żeby nie zrobił czegoś głupiego (jest duży i silny, zrobiłby mu krzywdę bez problemu, ale wiadomo że tego nie chcieliśmy, po prostu chcieliśmy świętego spokoju), jak ja tego wszystkiego słuchałam jakie ten typ pierdoły gadał, że zaraz mu wyje***, rosła we mnie taka niewyobrażalna złość, czułam jak mnie wypełnia od środka, zamachnęłam się i bach, pięścią w twarz z całej siły (na tej dłoni miałam pierścionki) poleciał kawałek, potem wrócił i groził że zaraz mi wyje***, TŻ jakoś go tam odepchnął że poleciał dalej, przytulił mnie, ale się wewnętrznie zestresowałam, rozpłakałam i poszłam do łazienki przywrócić się do stanu używalności, jak wróciłam to cała ekipa już czekała pod łazienką na mnie, poszliśmy sobie na piętro usiąść przy stoliku, ochłonąć... Jakiś czas później zeszliśmy na dół bawić się dalej, ten typ nadal kręcił się w pobliżu, ale już nie podchodził. Ale mnie wpienił
Edytowane przez 5f42baaf55c99c9383de422acc0cb88e1da365bd_65628aba0b01a Czas edycji: 2012-11-09 o 21:34 |
|
|
|
|
#1164 |
|
Klientka w krawacie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 19 618
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - cz. XIII
Basiu, współczuję. Pewnie wóda mu zamieszała w głowie i wydawało mu się, że jest Adonisem, świat jest jego. dziewczyny też... Palant do kwadratu.
__________________
|
|
|
|
#1165 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 7 306
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - cz. XIII
Cytat:
A tym bardziej jestem przed @, złość narosła podwójnie
|
|
|
|
|
#1166 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - cz. XIII
[1=5f42baaf55c99c9383de422 acc0cb88e1da365bd_65628ab a0b01a;37530698]Naprzykrzał się
Najpierw tańczyłam sobie z koleżanką i po jakimś czasie poczułam, że ktoś przylgnął do mnie ciałem z tyłu, obróciłam się, nieco wystraszyłam, ale się tylko odsunęłam i tańczyłam dalej, no bo co będę sobie nerwy psuć jakimś frajerkiem Tańczymy dalej, później poszłyśmy trochę w bok i byłyśmy w większej grupie znajomych, ciągle widziałam że kręcił się w pobliżu i się na mnie gapił... Cały czas odchodziłam gdzieś dalej, a on za mną... Potem tańczyliśmy sobie z TŻ i poczułam, że coś mnie złapało i pogładziło po ręce (to nie było przypadkowe, oczywiste szturchnięcie, wiadomo że w tłumie zawsze się ludzie przypadkiem dotkną), ale zignorowałam to, potem poczułam czyjąś rękę na plecach, odsunęłam się i zignorowałam to, a potem poczułam, że mnie ktoś głasknął po talii, obróciłam się i to ten sam typ... Powiedziałam, żeby się ode mnie odczepił, nie dotykał mnie i żeby sobie poszedł, a ten nic sobie z tego nie zrobił, kazałam mu się do mnie nie zbliżać, a ten pokazał mi środkowy palec, to go popchnęłam, poleciał gdzieś dalej, TŻ dopiero wtedy zauważył, że coś złego się dzieje, powiedziałam mu o co chodzi i już był cały poddenerwowany, potem ten typ znowu zaczął się do mnie zbliżać i TŻ mu zaczął grozić co mu zrobi, jeżeli tamten nie odejdzie, chwyciłam TŻ za rękę i żeby uniknąć bójki zaciągnęłam go na skraj parkietu do reszty znajomych i tamten za nami znowu poszedł... Zaczęli się wyzywać i popychać, przy czym starałam się jednak powstrzymać TŻ żeby nie zrobił czegoś głupiego (jest duży i silny, zrobiłby mu krzywdę bez problemu, ale wiadomo że tego nie chcieliśmy, po prostu chcieliśmy świętego spokoju), jak ja tego wszystkiego słuchałam jakie ten typ pierdoły gadał, że zaraz mu wyje***, rosła we mnie taka niewyobrażalna złość, czułam jak mnie wypełnia od środka, zamachnęłam się i bach, pięścią w twarz z całej siły (na tej dłoni miałam pierścionki) poleciał kawałek, potem wrócił i groził że zaraz mi wyje***, TŻ jakoś go tam odepchnął że poleciał dalej, przytulił mnie, ale się wewnętrznie zestresowałam, rozpłakałam i poszłam do łazienki przywrócić się do stanu używalności, jak wróciłam to cała ekipa już czekała pod łazienką na mnie, poszliśmy sobie na piętro usiąść przy stoliku, ochłonąć... Jakiś czas później zeszliśmy na dół bawić się dalej, ten typ nadal kręcił się w pobliżu, ale już nie podchodził. Ale mnie wpienił [/QUOTE]![]() masakra, skąd się biorą tacy ludzie nie dziwię się Twojej reakcji...
__________________
|
|
|
|
#1167 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 7 306
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - cz. XIII
|
|
|
|
#1168 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 20 731
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - cz. XIII
[1=5f42baaf55c99c9383de422 acc0cb88e1da365bd_65628ab a0b01a;37530698]Naprzykrzał się
Najpierw tańczyłam sobie z koleżanką i po jakimś czasie poczułam, że ktoś przylgnął do mnie ciałem z tyłu, obróciłam się, nieco wystraszyłam, ale się tylko odsunęłam i tańczyłam dalej, no bo co będę sobie nerwy psuć jakimś frajerkiem Tańczymy dalej, później poszłyśmy trochę w bok i byłyśmy w większej grupie znajomych, ciągle widziałam że kręcił się w pobliżu i się na mnie gapił... Cały czas odchodziłam gdzieś dalej, a on za mną... Potem tańczyliśmy sobie z TŻ i poczułam, że coś mnie złapało i pogładziło po ręce (to nie było przypadkowe, oczywiste szturchnięcie, wiadomo że w tłumie zawsze się ludzie przypadkiem dotkną), ale zignorowałam to, potem poczułam czyjąś rękę na plecach, odsunęłam się i zignorowałam to, a potem poczułam, że mnie ktoś głasknął po talii, obróciłam się i to ten sam typ... Powiedziałam, żeby się ode mnie odczepił, nie dotykał mnie i żeby sobie poszedł, a ten nic sobie z tego nie zrobił, kazałam mu się do mnie nie zbliżać, a ten pokazał mi środkowy palec, to go popchnęłam, poleciał gdzieś dalej, TŻ dopiero wtedy zauważył, że coś złego się dzieje, powiedziałam mu o co chodzi i już był cały poddenerwowany, potem ten typ znowu zaczął się do mnie zbliżać i TŻ mu zaczął grozić co mu zrobi, jeżeli tamten nie odejdzie, chwyciłam TŻ za rękę i żeby uniknąć bójki zaciągnęłam go na skraj parkietu do reszty znajomych i tamten za nami znowu poszedł... Zaczęli się wyzywać i popychać, przy czym starałam się jednak powstrzymać TŻ żeby nie zrobił czegoś głupiego (jest duży i silny, zrobiłby mu krzywdę bez problemu, ale wiadomo że tego nie chcieliśmy, po prostu chcieliśmy świętego spokoju), jak ja tego wszystkiego słuchałam jakie ten typ pierdoły gadał, że zaraz mu wyje***, rosła we mnie taka niewyobrażalna złość, czułam jak mnie wypełnia od środka, zamachnęłam się i bach, pięścią w twarz z całej siły (na tej dłoni miałam pierścionki) poleciał kawałek, potem wrócił i groził że zaraz mi wyje***, TŻ jakoś go tam odepchnął że poleciał dalej, przytulił mnie, ale się wewnętrznie zestresowałam, rozpłakałam i poszłam do łazienki przywrócić się do stanu używalności, jak wróciłam to cała ekipa już czekała pod łazienką na mnie, poszliśmy sobie na piętro usiąść przy stoliku, ochłonąć... Jakiś czas później zeszliśmy na dół bawić się dalej, ten typ nadal kręcił się w pobliżu, ale już nie podchodził. Ale mnie wpienił [/QUOTE]Oj, też kiedyś takiego natręta miałam, ale TŻa przy mnie nie było Kumple mnie otoczyli i dał wreszcie spokój, ale też już stresa miałam.A gdybym zrobiła jak Ty, to pewnie bym jeszcze od TŻa opierdziel dostała, że on nie może a ja niby tak?
|
|
|
|
#1169 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 7 306
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - cz. XIII
[1=9dc519fadc633b7a757b479 8db7309973aba49fa_66c3ce7 215651;37530988]Oj, też kiedyś takiego natręta miałam, ale TŻa przy mnie nie było
Kumple mnie otoczyli i dał wreszcie spokój, ale też już stresa miałam.A gdybym zrobiła jak Ty, to pewnie bym jeszcze od TŻa opierdziel dostała, że on nie może a ja niby tak? [/QUOTE]Dobrze, że kumple byli obok No TŻ najpierw zrobił wielkie oczy i był w ogromnym szoku bo ja to z tych, co sobie same nie radzą w takich sytuacjach i potrzebują pomocy A potem mi powiedział, już u góry jak poszliśmy ochłonąć : "Ale to, co zrobiłaś... Jestem z Ciebie dumny, dokładnie tak jak Cię uczyłem!" Pierwsze słyszę o tym uczeniu, ale zrobiło mi się trochę milej
|
|
|
|
#1170 |
|
Klientka w krawacie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 19 618
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - cz. XIII
[1=5f42baaf55c99c9383de422 acc0cb88e1da365bd_65628ab a0b01a;37531053]Dobrze, że kumple byli obok
No TŻ najpierw zrobił wielkie oczy i był w ogromnym szoku bo ja to z tych, co sobie same nie radzą w takich sytuacjach i potrzebują pomocy A potem mi powiedział "Ale to, co zrobiłaś... Jestem z Ciebie dumny, dokładnie tak jak Cię uczyłem!" Pierwsze słyszę o tym uczeniu, ale zrobiło mi się trochę milej [/QUOTE]Dobrze, że nie dodał "zuch dziewczyna"
__________________
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:41.








moja mama oczywiście przystała na tę propozycję, a jakże










Mi niby napisali, że żadnych extra cost, ale...
i oddawaj bon, albo się chociaż podziel



