|
|
#2071 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Dziękuję pocieszacie mnie
__________________
Małgosia http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay39l1xn26m.png Alicja http://www.suwaczki.com/tickers/km5sgu1rvw46h6aq.png |
|
|
|
#2072 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 281
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
---------- Dopisano o 13:30 ---------- Poprzedni post napisano o 13:28 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#2073 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Witam dziewczynki - tesknilam
Witam nowe mamusie - widze, ze juz sierpniowki dolaczaja. Babku my mielismy wczoraj gosci andrzejkowych, z jednej pary zrobily sie 3 dodatkowe. Wesolo bylo. MArysia wzorowo o 20 usnela, bez butli - nie zjadla nawet kropli tylko usnela i spala, nie przeszkadzly jej nasze rozmowy zza sciany Goscie poszli o polnocy, my musielismy wstac o 8, bo na 9 moje auto do mechanika prowadzilismy. I marysia w poludnie usnela, a ze spala tylko 1,5 h to ja razem z nia.Ktoras wstawiala skarpetki h&m - sa boskie Ja sie czuje mega senna - masakra jakas. Nie wiem jak wytrwam w tym tyg na 2 zmianach Marysia lobuzuje, ale mamy sukces, chetnie juz zostaje w zlobku i nie placze w oczekiwaniu az ja juz odbiore. Panie ja chwala ze ladnie je. Moje dorosle dziecko. A jak sie czuja nasze mamusie?
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało ! 12.06.2010![]() |
|
|
|
#2074 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
ja wogole nie jestem panikara a odkad sie dowiedzialam ze jestem w ciazy to cokolwiek by mi sie nie dzialo to ja mam czarne mysli juz..brzuch lekko zaboli juz czarne mysli eh.. a najlepiej to bym chodzila na usg sprawdzac czy jest ok raz w tygodniu .. ale wtedy mozna by zbankrutowac ![]() ![]() ---------- Dopisano o 15:07 ---------- Poprzedni post napisano o 15:02 ---------- Cytat:
![]() ja dobrze trochu mnie pobolewa brzuch ale to normalne ..odpoczywam nic nie robie chodziaz zjem pewnie z 2 talerze rosolku i cycuszka w sosie pieczeniowym mmm to jeszcze lepiej bedzie odpoczywac![]() ---------- Dopisano o 15:08 ---------- Poprzedni post napisano o 15:07 ---------- Witam nowe mamusie z ktorymi sie jeszcze nie przywitalam
|
||
|
|
|
#2075 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Niedobrze mi
![]()
__________________
|
|
|
|
#2076 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
wspolczuje
dotkaa daj troszke rosolku u mnie dzis obiadu nie ma, nie mam sily stac przy garach.
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało ! 12.06.2010![]() |
|
|
|
#2077 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Powiedzcie mi czy mogę jeść wątróbkę drobiową? Coś mi się kojarzy, że nie, ale nie pamiętam...
__________________
Małgosia http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay39l1xn26m.png Alicja http://www.suwaczki.com/tickers/km5sgu1rvw46h6aq.png |
|
|
|
#2078 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
Ja ostatnio jadłam, bo powiem szczerze uwielbiam
__________________
|
|
|
|
|
#2079 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Ech dziewczyny, dziś trochę się przestraszyłam. Rano wszystko ok, czułam się bardzo dobrze, w końcu się wyspałam! Posprzątałam mieszkanie,a tu nagle taki kłujący ból nad spojeniem łonowym po lewej stronie... jakby mnie ktoś dźgał igłą... po 3 razach się uspokoiło, wzięłam no-spę i odpoczywam... ale czarne myśli mnie prześladują... 10 usg. Oby fasolinka rosła.
|
|
|
|
#2080 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
A ja dziś posprzątałam, ugotowałam niesamowicie pyszny rosół, zrobiłam sałatkę ziemniaczaną z włoszczyzną z rosołu, piekę ciasto (kruszaniec), zmęczona jestem okrutnie, ale jakoś nie mogłam przestać robić. Wiem głupia jestem. Brzuch mnie nie ciągnie bo od wczoraj wieczór łykam duphaston.
__________________
Małgosia http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay39l1xn26m.png Alicja http://www.suwaczki.com/tickers/km5sgu1rvw46h6aq.png |
|
|
|
#2081 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
a wyszedl taaaakiiii pyszzznnyyy zjadlam dwie miseczki eh przepadlista na rosol jestem strasznie hehe a pozniej zakwasilam sie czerwonym grejpfrutem az buzke wykrzywialo haha---------- Dopisano o 18:59 ---------- Poprzedni post napisano o 18:53 ---------- Cytat:
tzn z jakimi owocami?
|
||
|
|
|
#2082 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
i jak kicham to mnie "rwie" wszystko ok |
|
|
|
|
#2083 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Z agrestem, muszą być kwaśne, żeby był kontrast. Oznajmiam, że wyszło rewelacyjnie. Pół już nie ma! Ale mąż zjadł większość.
__________________
Małgosia http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay39l1xn26m.png Alicja http://www.suwaczki.com/tickers/km5sgu1rvw46h6aq.png |
|
|
|
#2084 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 9
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Witajcie,
ja też mam zostać mamą w lipcu 2013. Zazdroszczę Wam radości i życzę aby w ciąży i po niej spełniły się Wasze marzenia. Zazdroszczę bo ja nie umiem jakoś zaakceptować swojej ciąży, pomyślałam że jak dołączę się do tego wątku to bedzie mi łatwiej, że zarażę się Waszym entuzjazmem. Sama nie wiem co mam robić. Boże, wiem jaka jest okrutna ale nie umiem tego stanu zaakceptować. Kocham ponad życie swojego męża, wiedziałam, że daje mi wolną rękę co do faktu posiadania przez nas potomstwa, ale widziałam jednocześnie jak bardzo chce mieć dziecko. Wiedziałam, że nie powinnam, że... nie mogę go tego pozbawić. Moja mama mówiła, że on może mnie zostawić, jak obudzi się w nim instynkt ojcowski, teraz wiem, że to nieprawda... To jest ogromna miłość. Ale to mnie zastanowiło, czy mam prawo odbierać komuś możliwość stania się ojcem? Doszłam do wniosku, że nie mam... Wytłumaczyłam sobie, że jak zajdę to wszystko sie ułoży, uderzy we mnie kobiecy instynkt. Nie uderzył....zaszłam w ciążę za pierwszym razem, cieszyłam się kilka godzin. A potem? wściekłość, ustawiczny płacz, przygnębienie i tak jest do tej pory. Nie mogę słuchać gratulacji, wywołują we mnie złość, co ja gadam jaką złość - WŚCIEKŁOŚĆ. Nie mogę przestać myśleć, że zmarnowałam sobie życie. Że popełniłam błąd...że nie powinnam zadawalać nikogo, że najważniejsza powinna być moja decyzja. Nienawidzę siebie za takie myślenie, jest we mnie życie, powinnam to uszanować i się tym cieszyć. Ale nie mogę, nie potrafię. Nie wierzę, że jak urodzę to będzie lepiej. Na pierwszym usg lekarz powiedział - coś nie jest tak, może dlatego, że ciąża jest bardzo młoda, może dlatego że jest zagrożona, w każdym razie mogę poronić. Nikt, powtarzam, nikt nie chce urodzić chorego dziecka, ja również nie. Ale poronieniem nie przejęłam się. Nigdy nie byłam tak okrutna... Nie umiem tego wyjaśnić... Nigdy nie przypuszczałam, że tak zareaguję na ciążę. Nigdy. Na co dzień jestem normalną osobą, mąż praca, dom, przyjaźnie. Małżeństwo udane. Miałyście podobnie lub któraś z Was zetknęła się z takimi odczuciami? Jezu jak mi wstyd... |
|
|
|
#2085 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Margaret nie znam Cię ani Twojej sytuacji, ale może trochę na Twoje postrzeganie Twojego stanu wpływają hormony? Ciężko mi cokolwiek sensownego napisać...
Dziewczyny, mnie też kuje. A w tamtej ciąży też mnie kuło od dołu. Myślałam, że mam jakąś infekcję, ale nie, po prostu sobie kuło I jeszcze z objawów ciążowych to Wam powiem, że "czekam" jeszcze na krwawiące dziąsła Jak nigdy w życiu nie miałam z tym problemu, tak w poprzedniej ciąży zaczęły mi krwawić. Dentysta się tym nie przejął, kazał jakoś tam szczotkować, ale tak ogólnie to normalka.
|
|
|
|
#2087 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
Zaglądaj do nas. Pisz co cie trapi. Może to ci pomoże...Trzymaj się. ---------- Dopisano o 20:15 ---------- Poprzedni post napisano o 20:14 ---------- Na pewno? Ja właśnie stworzyłam elaborat ... |
|
|
|
|
#2088 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 9
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Nie jestem trolem. Nie wiem skąd to twierdzenie. Przykre , że ktoś przeczytał moje szczere słowa i tak je odebrał.
Ależ ja myślałam, że jestem gotowa. Że to cudownie będzie pokazywać świat małemu człowieczkowi, uczyć go. Cudownie będzie wracać do domu z mysla, ze bedzie czekał mały człowieczek spragniony czułosci od mamy. Skończyłam już 30 lat, mój mąż jest starszy, więc małolatami nie jestesmy. Przed b.b.krótki okres czasu (raptem cały ranek) cieszyłam się, że jestem w ciąży. Później nastąpił odwrót. Obiektywnie - to najlepszy okres w naszym życiu aby mieć dziecko. Szczęśliwe małżeństwo od lat. To co miało być zrobione w naszym życiu został zrobione - nauka, mieszkanie etc. Nie rozumiem siebie... zupełnie. Bywają przebłyski, że wszystko sobie zorganizuję, że moje życie nie straci. Zastanawiam się nad psychoterapią dla przyszłych mam. Mam trudne relacje z matką. Ona zawsze była i wciąż jest bardzo niestabilna emocjonalnie, teraz jak dorosła osoba widzę jakie piętno odcisnęła na moim życiu. Nigdy nie umiała mi zapewnić poczucia bezpieczeństwa emocjonalnego. Zastanawiam się, czy moje odczucia nie mają z tym związku. Plusem jest, że wiem już jaką matką być nie można aby nie zranić dziecka, wiem jak strasznie ważne jest u dziecka poczucie bycia kochanym, które nie zawsze u mnie występowało. Mój mąż o wszystkim wie, stara się mnie wspierać. Ale ja nie chce aby on wiedział co tak naprawdę się w środku mnie dzieje. On tak się cieszy tą ciążą, że nie chce zabierać mu tej radości. |
|
|
|
#2089 | ||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
postaraj się spokojnie czekać, wierzę że będzie dobrzeCytat:
tylko że ja mam chwilowo bardzo stresujący okres w życiu i boję sie że maluszek przez moje nerwy przechodzi test na wytrzymałość ![]() Witam nowe mamy Przepraszam że mało się odzywam ale narazie nie mam do tego głowy..
__________________
Martusieńka 11.10.2011 ![]() Szymon16.07.2013 Magdalenka 5.11.2014 i wystarczy nam tego miodu ![]() |
||
|
|
|
#2090 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
jesli chodzi o pierwsza wizyte u gin w ciazy to moj mowila ze dobrze, ze przyszlam miedzy 6-7 tyg bo juz widzi cos gdybym przyszla wczesniej to niestety, ale nic by nie zobaczyl ;/
ja dzis w szkole troche mialam stresujacy dzien i tez sie boje, ze to moglo cos zaszkodzic ;/ bo jadac do domu poczulam mokro i juz w strachu, ale to sluz ja mam taka faze na punkcie sprawdzania sluzu ;/ w ogole ostatnio pytalams ie gin czy normalne, ze mam zabarwiony sluz a on mowil ze moze to byc od luteiny bo nic innego raczej nie, pecherzyk sie nie odkleja wiec mowil, ze wszystko jest prawidlowo, w ogole to mowil, ze normalne to, ze czujemy taki dyskonfort, ucisk w dole brzucha i taki wydaje sie pelniejszy
|
|
|
|
#2091 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Margaret jeżeli nie jesteś trolem to bardzo ci współczuję. Kompletnie nie wiem jakie to uczucie nie chcieć dziecka, i raczej się nie chcę dowiedzieć.
Ważne, że wiesz jak skrzywdziła cię własna matka, i wiesz czego nie powinnaś robić swojemu dziecku. Terapia napewno jest dobrym pomysłem, może dużo pomóc, napewno nie zaszkodzi. Nie mogłam dziś spać. Ale mam ochotę na to ciasto wczorajsze, tylko najpierw do śniadania się zmuszę. Postanowiła, że jutro jadę na betę a potem pogadać z szefem. Wiem, że już to pisałyście, ale ile beta kosztowała u was?
__________________
Małgosia http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay39l1xn26m.png Alicja http://www.suwaczki.com/tickers/km5sgu1rvw46h6aq.png |
|
|
|
#2092 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
Wczoraj przed pójściem spać otworzyłam okno... W nocy już teraz nie wiem czy się obudziłam czy mi się to po prostu śniło? Było mi bardzo zimno... więc kazałam mojej służbie zamknąć to okno.... No i wstaje rana a w pokoju zimnica na maksa... taką mam służbę, że mi okna nie zamknęła ![]() Aż nawet nie chcę myśleć, skąd mi przyszło do głowy, że jakąś służbę posiadam
__________________
|
|
|
|
|
#2093 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Margosia a wiesz ze ja lubie spac w zimnym. nie musi byc mroz, ale lubie jak sypialnia jest chlodna. lepiej mi sie oddycha i lepiej mi sie spi.
nie znosze spac w cieplym pomieszczeniu. |
|
|
|
#2094 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
witam sie
boli mnie brzuch - maz mnie tak zdenerwowal, ze nie chce mi sie pisac, ani nic. Mam wnerwa jak ta lala. Wiec milego i spokojnego dzionka zycze.
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało ! 12.06.2010![]() |
|
|
|
#2095 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 332
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Dziewczyny ratujcie
Od dwóch dni mam takie że nie mam już siłI to niekoniecznie rano, tak jak miałam wcześniej teraz przez cały dzień a nawet w nocy |
|
|
|
#2096 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
zrób sobie dzbanek herbaty i wkrój do tego plaster imbiru, to pomaga na wymioty
---------- Dopisano o 11:28 ---------- Poprzedni post napisano o 11:28 ---------- i jeszcze rady z forum: MDŁOŚCI Niby takie okropne i niechciane, ale przecież to dzięki nim wiele kobiet dowiaduje się, że właśnie jest w ciąży. Mdłości zwykle pojawiają się około szóstego tygodnia ciąży, choć zdarzają się już w trzecim. Znikają przed 13. tygodniem. Ale niektóre ciężarne (np. te, które spodziewają się bliźniaków) walczą z nimi do ostatniego miesiąca. Tzw. poranne nudności mogą dokuczać także w południe, w nocy, a czasem przez cały dzień! Bywają ciężarne, które czują się źle kilka chwil, innym jest tylko niedobrze, a jeszcze innym wydaje się, że to koniec świata. Co za to odpowiada? Zapewne wysoki poziom ciążowego hormonu hCG i estrogenu, rozciąganie mięśniówki macicy, rozluźnienie mięśniówki przewodu pokarmowego (wpływa na gorsze trawienie), nadmiar kwasu żołądkowego oraz wyostrzone powonienie. Na „poranne” nudności bardziej narażone są mamy, które cierpią na chorobę lokomocyjną. Nie pomaga też stres, nieprzespana noc i przemęczenie. Jak złagodzić objawy? Zanim sięgniesz po lekarstwo, skontaktuj się z lekarzem. Ale możesz sobie pomóc także w inny sposób: - Po przebudzeniu nie biegnij do codziennych zadań. Zjedz kromkę chleba, krakersa czy pół banana – coś, co zawiera węglowodany. Wstań dopiero po kilku minutach. - Jedz często, ale małe porcje. Nie obciążasz w ten sposób żołądka i nie dopuszczasz, aby był pusty – wtedy nadmiar kwasu żołądkowego może wywołać mdłości. - Dużo pij wody (niegazowanej i niskosodowej). Ale nie po posiłku, poczekaj 30 minut i dopiero wtedy ugaś pragnienie. - Sięgnij po imbir (świeży). Plasterek dodaj do wody, ziółek, nawet zupy. Ratunku... mam nudności: - w pracy, possij plasterek cytryny (bez skórki!), lub wypij pół szklanki zimnej wody z dwoma łyżkami octu jabłkowego. - w domu, wypij pół szklanki wody zagotowanej ze świeżym startym imbirem. - w autobusie, popij kilka łyków wody z butelki ze smoczkiem, zjedz dwa kęsy wczorajszej suchej bułki, żuj gumę bez cukru. Kiedy do lekarza? Jeśli przez nudności czy wymioty nie możesz jeść, tracisz na wadze, wymioty powtarzają się w ciągu dnia. |
|
|
|
#2097 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
![]() Mróz trzyma do tej pory ![]() Cytat:
![]() Cytat:
i w aptece są takie plasterki na nadgarstki (na chorobę lokomocyjną), nie wiem czy to placebo czy faktycznie działa, ale na czerwcówkach dziewczyny sobie tak radziły... ![]() Uważaj, żebyś się nie odwodniła
__________________
|
|||
|
|
|
#2098 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 332
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
---------- Dopisano o 10:38 ---------- Poprzedni post napisano o 10:34 ---------- Cytat:
o niej nie pomyślałam, zaraz wyślę Tż do sklepu |
||
|
|
|
#2099 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Czesc dziewczyny
zaraz zbieram sie kupic jakies buty na zime bo ma byc coraz zimniej zreszta jak zobaczylam dzis dachy zamarzniete i samochody do skrobania to najwyzszy czas zeby cos kupic Margosia slyszalas ze ma sypac snieg na dniach u nas? u kogos jest juz snieg? czapka szalik kupiony? hehe---------- Dopisano o 10:48 ---------- Poprzedni post napisano o 10:46 ---------- Tez wam sie nie chce jesc sniadania? ja tak do 14 wogole bym nic nie jadla bo nie mam smaka a tak to jest mi wogole niedobrze eh ... ale wiem ze trzeba dla Kruszynki i w siebie wmuszam..
|
|
|
|
#2100 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Moja ginka powiedziała, żeby jeść mało, ale często to mdłości będą do przejścia.
__________________
Małgosia http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay39l1xn26m.png Alicja http://www.suwaczki.com/tickers/km5sgu1rvw46h6aq.png |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:12.





u lekarza juz byłam, ale nie robił USG- zapisałam sie na 13.12 i wtedy już coś będzie widać 
12.06.2010
zamiast się relaksować, myśleć pozytywnie to zastanawiam się czy wszystko ok

u mnie dzis obiadu nie ma, nie mam sily stac przy garach.




zjadlam dwie miseczki eh przepadlista na rosol jestem strasznie

tylko że ja mam chwilowo bardzo stresujący okres w życiu i boję sie że maluszek przez moje nerwy przechodzi test na wytrzymałość 

że nie mam już sił
