Mamy lipcowo-sierpniowe 2013 - Strona 70 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-12-01, 13:27   #2071
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Dziękuję pocieszacie mnie
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-01, 13:30   #2072
lilith795
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 281
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez aremalgos Pokaż wiadomość
hej dziewczyny,
mogę dołączyć?
Ostatnią @ miałam 29.10 - także to dopiero początek u lekarza juz byłam, ale nie robił USG- zapisałam sie na 13.12 i wtedy już coś będzie widać . Mam obolałe piersi i czasem pobolewa mnie w podbrzuszu ale mój gin twierdzi, że to normalne. Innych objawów brak
takie pobolewanie są normalne i chyba każda z nas je miała. Wynikają one z tego, że macica się powiększa i może uciskać inne narządy albo więzadła. Nie wiem jak u pozostałych dziewczyn ale mi teraz doszły jeszcze straszne bóle krzyża, których przyczyna jest taka sama.

---------- Dopisano o 13:30 ---------- Poprzedni post napisano o 13:28 ----------

Cytat:
Napisane przez aremalgos Pokaż wiadomość
byłam wczoraj na zakupach i nie mogłam się powstrzymać, żeby nie pooglądać rzeczy dla maleństwa i kupiłam śliczne skarpetki dla maleństwa

http://www.hm.com/pl/product/03272?article=03272-A

są takie słodkie
te skarpetki naprawdę super, słodkie
lilith795 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-01, 14:39   #2073
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Witam dziewczynki - tesknilam

Witam nowe mamusie - widze, ze juz sierpniowki dolaczaja.

Babku

my mielismy wczoraj gosci andrzejkowych, z jednej pary zrobily sie 3 dodatkowe. Wesolo bylo. MArysia wzorowo o 20 usnela, bez butli - nie zjadla nawet kropli tylko usnela i spala, nie przeszkadzly jej nasze rozmowy zza sciany Goscie poszli o polnocy, my musielismy wstac o 8, bo na 9 moje auto do mechanika prowadzilismy. I marysia w poludnie usnela, a ze spala tylko 1,5 h to ja razem z nia.

Ktoras wstawiala skarpetki h&m - sa boskie ja tez mialam takiego "swira" w ciazy z Marysia. Teraz juz prawie wszystko mam. Chyba ze bedzie chlopak, to cosik sie dokupi, ale niewiele.

Ja sie czuje mega senna - masakra jakas. Nie wiem jak wytrwam w tym tyg na 2 zmianach

Marysia lobuzuje, ale mamy sukces, chetnie juz zostaje w zlobku i nie placze w oczekiwaniu az ja juz odbiore. Panie ja chwala ze ladnie je. Moje dorosle dziecko.

A jak sie czuja nasze mamusie?
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało !

12.06.2010

Marysia - 11.08.2011

Aleks - 08-07-2013
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-01, 15:08   #2074
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez aremalgos Pokaż wiadomość
no właśnie ja też panikara jestem zamiast się relaksować, myśleć pozytywnie to zastanawiam się czy wszystko ok
Czesc!
ja wogole nie jestem panikara a odkad sie dowiedzialam ze jestem w ciazy to cokolwiek by mi sie nie dzialo to ja mam czarne mysli juz..brzuch lekko zaboli juz czarne mysli eh.. a najlepiej to bym chodzila na usg sprawdzac czy jest ok raz w tygodniu .. ale wtedy mozna by zbankrutowac

---------- Dopisano o 15:07 ---------- Poprzedni post napisano o 15:02 ----------

Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
Witam dziewczynki - tesknilam

Witam nowe mamusie - widze, ze juz sierpniowki dolaczaja.

Babku

my mielismy wczoraj gosci andrzejkowych, z jednej pary zrobily sie 3 dodatkowe. Wesolo bylo. MArysia wzorowo o 20 usnela, bez butli - nie zjadla nawet kropli tylko usnela i spala, nie przeszkadzly jej nasze rozmowy zza sciany Goscie poszli o polnocy, my musielismy wstac o 8, bo na 9 moje auto do mechanika prowadzilismy. I marysia w poludnie usnela, a ze spala tylko 1,5 h to ja razem z nia.

Ktoras wstawiala skarpetki h&m - sa boskie ja tez mialam takiego "swira" w ciazy z Marysia. Teraz juz prawie wszystko mam. Chyba ze bedzie chlopak, to cosik sie dokupi, ale niewiele.

Ja sie czuje mega senna - masakra jakas. Nie wiem jak wytrwam w tym tyg na 2 zmianach

Marysia lobuzuje, ale mamy sukces, chetnie juz zostaje w zlobku i nie placze w oczekiwaniu az ja juz odbiore. Panie ja chwala ze ladnie je. Moje dorosle dziecko.

A jak sie czuja nasze mamusie?
no to faktycznie juz duza dziewczynka z tej Marysi

ja dobrze trochu mnie pobolewa brzuch ale to normalne ..odpoczywam nic nie robie chodziaz zjem pewnie z 2 talerze rosolku i cycuszka w sosie pieczeniowym mmm to jeszcze lepiej bedzie odpoczywac

---------- Dopisano o 15:08 ---------- Poprzedni post napisano o 15:07 ----------

Witam nowe mamusie z ktorymi sie jeszcze nie przywitalam
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-01, 15:10   #2075
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Niedobrze mi
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-01, 15:17   #2076
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Niedobrze mi
wspolczuje
dotkaa daj troszke rosolku u mnie dzis obiadu nie ma, nie mam sily stac przy garach.
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało !

12.06.2010

Marysia - 11.08.2011

Aleks - 08-07-2013
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-01, 16:36   #2077
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Powiedzcie mi czy mogę jeść wątróbkę drobiową? Coś mi się kojarzy, że nie, ale nie pamiętam...
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-01, 16:49   #2078
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Powiedzcie mi czy mogę jeść wątróbkę drobiową? Coś mi się kojarzy, że nie, ale nie pamiętam...
Podobno zawiera dużo witaminy A dlatego nie można jej jeść zbyt często... ale jak zjesz raz na jakiś czas to się nic nie stanie
Ja ostatnio jadłam, bo powiem szczerze uwielbiam
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-01, 17:51   #2079
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Ech dziewczyny, dziś trochę się przestraszyłam. Rano wszystko ok, czułam się bardzo dobrze, w końcu się wyspałam! Posprzątałam mieszkanie,a tu nagle taki kłujący ból nad spojeniem łonowym po lewej stronie... jakby mnie ktoś dźgał igłą... po 3 razach się uspokoiło, wzięłam no-spę i odpoczywam... ale czarne myśli mnie prześladują... 10 usg. Oby fasolinka rosła.
malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-01, 18:11   #2080
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

A ja dziś posprzątałam, ugotowałam niesamowicie pyszny rosół, zrobiłam sałatkę ziemniaczaną z włoszczyzną z rosołu, piekę ciasto (kruszaniec), zmęczona jestem okrutnie, ale jakoś nie mogłam przestać robić. Wiem głupia jestem. Brzuch mnie nie ciągnie bo od wczoraj wieczór łykam duphaston.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-01, 18:59   #2081
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
wspolczuje
dotkaa daj troszke rosolku u mnie dzis obiadu nie ma, nie mam sily stac przy garach.
moglam Ci troszku dac tylko jak bym wyslala? a wyszedl taaaakiiii pyszzznnyyy zjadlam dwie miseczki eh przepadlista na rosol jestem strasznie hehe a pozniej zakwasilam sie czerwonym grejpfrutem az buzke wykrzywialo haha

---------- Dopisano o 18:59 ---------- Poprzedni post napisano o 18:53 ----------

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
A ja dziś posprzątałam, ugotowałam niesamowicie pyszny rosół, zrobiłam sałatkę ziemniaczaną z włoszczyzną z rosołu, piekę ciasto (kruszaniec), zmęczona jestem okrutnie, ale jakoś nie mogłam przestać robić. Wiem głupia jestem. Brzuch mnie nie ciągnie bo od wczoraj wieczór łykam duphaston.
z czym ten kruszaniec robisz?? tzn z jakimi owocami?
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-01, 19:07   #2082
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Ech dziewczyny, dziś trochę się przestraszyłam. Rano wszystko ok, czułam się bardzo dobrze, w końcu się wyspałam! Posprzątałam mieszkanie,a tu nagle taki kłujący ból nad spojeniem łonowym po lewej stronie... jakby mnie ktoś dźgał igłą... po 3 razach się uspokoiło, wzięłam no-spę i odpoczywam... ale czarne myśli mnie prześladują... 10 usg. Oby fasolinka rosła.
ja tez takie bole mam.
i jak kicham to mnie "rwie"
wszystko ok
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-01, 19:43   #2083
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość


z czym ten kruszaniec robisz?? tzn z jakimi owocami?
Z agrestem, muszą być kwaśne, żeby był kontrast. Oznajmiam, że wyszło rewelacyjnie. Pół już nie ma! Ale mąż zjadł większość.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-01, 19:48   #2084
Margaret_101
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 9
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Witajcie,
ja też mam zostać mamą w lipcu 2013. Zazdroszczę Wam radości i życzę aby w ciąży i po niej spełniły się Wasze marzenia. Zazdroszczę bo ja nie umiem jakoś zaakceptować swojej ciąży, pomyślałam że jak dołączę się do tego wątku to bedzie mi łatwiej, że zarażę się Waszym entuzjazmem. Sama nie wiem co mam robić. Boże, wiem jaka jest okrutna ale nie umiem tego stanu zaakceptować. Kocham ponad życie swojego męża, wiedziałam, że daje mi wolną rękę co do faktu posiadania przez nas potomstwa, ale widziałam jednocześnie jak bardzo chce mieć dziecko. Wiedziałam, że nie powinnam, że... nie mogę go tego pozbawić. Moja mama mówiła, że on może mnie zostawić, jak obudzi się w nim instynkt ojcowski, teraz wiem, że to nieprawda... To jest ogromna miłość. Ale to mnie zastanowiło, czy mam prawo odbierać komuś możliwość stania się ojcem? Doszłam do wniosku, że nie mam... Wytłumaczyłam sobie, że jak zajdę to wszystko sie ułoży, uderzy we mnie kobiecy instynkt. Nie uderzył....zaszłam w ciążę za pierwszym razem, cieszyłam się kilka godzin. A potem? wściekłość, ustawiczny płacz, przygnębienie i tak jest do tej pory. Nie mogę słuchać gratulacji, wywołują we mnie złość, co ja gadam jaką złość - WŚCIEKŁOŚĆ. Nie mogę przestać myśleć, że zmarnowałam sobie życie. Że popełniłam błąd...że nie powinnam zadawalać nikogo, że najważniejsza powinna być moja decyzja.
Nienawidzę siebie za takie myślenie, jest we mnie życie, powinnam to uszanować i się tym cieszyć. Ale nie mogę, nie potrafię. Nie wierzę, że jak urodzę to będzie lepiej.
Na pierwszym usg lekarz powiedział - coś nie jest tak, może dlatego, że ciąża jest bardzo młoda, może dlatego że jest zagrożona, w każdym razie mogę poronić. Nikt, powtarzam, nikt nie chce urodzić chorego dziecka, ja również nie. Ale poronieniem nie przejęłam się. Nigdy nie byłam tak okrutna... Nie umiem tego wyjaśnić...
Nigdy nie przypuszczałam, że tak zareaguję na ciążę. Nigdy.
Na co dzień jestem normalną osobą, mąż praca, dom, przyjaźnie. Małżeństwo udane.
Miałyście podobnie lub któraś z Was zetknęła się z takimi odczuciami? Jezu jak mi wstyd...
Margaret_101 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-01, 19:56   #2085
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Margaret nie znam Cię ani Twojej sytuacji, ale może trochę na Twoje postrzeganie Twojego stanu wpływają hormony? Ciężko mi cokolwiek sensownego napisać...



Dziewczyny, mnie też kuje. A w tamtej ciąży też mnie kuło od dołu. Myślałam, że mam jakąś infekcję, ale nie, po prostu sobie kuło


I jeszcze z objawów ciążowych to Wam powiem, że "czekam" jeszcze na krwawiące dziąsła Jak nigdy w życiu nie miałam z tym problemu, tak w poprzedniej ciąży zaczęły mi krwawić. Dentysta się tym nie przejął, kazał jakoś tam szczotkować, ale tak ogólnie to normalka.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-01, 19:58   #2086
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Dziewczyny nic nie odpisujcie bo to trol!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-01, 20:15   #2087
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Margaret_101 Pokaż wiadomość
Witajcie,
ja też mam zostać mamą w lipcu 2013. Zazdroszczę Wam radości i życzę aby w ciąży i po niej spełniły się Wasze marzenia. Zazdroszczę bo ja nie umiem jakoś zaakceptować swojej ciąży, pomyślałam że jak dołączę się do tego wątku to bedzie mi łatwiej, że zarażę się Waszym entuzjazmem. Sama nie wiem co mam robić. Boże, wiem jaka jest okrutna ale nie umiem tego stanu zaakceptować. Kocham ponad życie swojego męża, wiedziałam, że daje mi wolną rękę co do faktu posiadania przez nas potomstwa, ale widziałam jednocześnie jak bardzo chce mieć dziecko. Wiedziałam, że nie powinnam, że... nie mogę go tego pozbawić. Moja mama mówiła, że on może mnie zostawić, jak obudzi się w nim instynkt ojcowski, teraz wiem, że to nieprawda... To jest ogromna miłość. Ale to mnie zastanowiło, czy mam prawo odbierać komuś możliwość stania się ojcem? Doszłam do wniosku, że nie mam... Wytłumaczyłam sobie, że jak zajdę to wszystko sie ułoży, uderzy we mnie kobiecy instynkt. Nie uderzył....zaszłam w ciążę za pierwszym razem, cieszyłam się kilka godzin. A potem? wściekłość, ustawiczny płacz, przygnębienie i tak jest do tej pory. Nie mogę słuchać gratulacji, wywołują we mnie złość, co ja gadam jaką złość - WŚCIEKŁOŚĆ. Nie mogę przestać myśleć, że zmarnowałam sobie życie. Że popełniłam błąd...że nie powinnam zadawalać nikogo, że najważniejsza powinna być moja decyzja.
Nienawidzę siebie za takie myślenie, jest we mnie życie, powinnam to uszanować i się tym cieszyć. Ale nie mogę, nie potrafię. Nie wierzę, że jak urodzę to będzie lepiej.
Na pierwszym usg lekarz powiedział - coś nie jest tak, może dlatego, że ciąża jest bardzo młoda, może dlatego że jest zagrożona, w każdym razie mogę poronić. Nikt, powtarzam, nikt nie chce urodzić chorego dziecka, ja również nie. Ale poronieniem nie przejęłam się. Nigdy nie byłam tak okrutna... Nie umiem tego wyjaśnić...
Nigdy nie przypuszczałam, że tak zareaguję na ciążę. Nigdy.
Na co dzień jestem normalną osobą, mąż praca, dom, przyjaźnie. Małżeństwo udane.
Miałyście podobnie lub któraś z Was zetknęła się z takimi odczuciami? Jezu jak mi wstyd...
Myślę, że nigdy nie należy robić niczego niezgodnego z nami, nawet jeśli wymagają od nas tego osoby nam bliskie, takie które kochamy na d życie. Staranie się o dziecko, to ważna decyzja. Musi być przemyślana i musimy być na nią gotowe. My z mężem jesteśmy razem od 10 lat i dużo wcześniej mąż "namawiał" mnie na ślub, dziecko...Ja nie byłam gotowa. Jestem dopiero teraz i z pełną świadomością, nadzieją i pewnością podeszłam do starań. Nie zmienia to jednak w twoim wypadku sytuacji.Już jesteś w ciąży. Jestem w stanie zrozumieć, mimo że ja aż kipię ze szczęścia, że ty się nie cieszysz, skoro nie byłaś na to gotowa. Nie cofniesz jednak czasu. Może kiedy zobaczysz serce, poczujesz ruchy twojego dziecka, to coś się zmieni, choć nie odważyłabym się tego gwarantować. Może warto z mężem porozmawiać o niepokojach, strachu, uczuciach...Ciężko mi radzić cokolwiek. Są kobiety, które zachodzą w ciążę tylko po ty oddać dziecko/sprzedać, a kiedy przychodzi ono na świat, to i tak kochają je nad życie. Mam nadzieję, że ty pokochasz swoje znacznie wcześniej, bo to owoc waszej miłości, twojej i twojego ukochanego męża.

Zaglądaj do nas. Pisz co cie trapi. Może to ci pomoże...Trzymaj się.

---------- Dopisano o 20:15 ---------- Poprzedni post napisano o 20:14 ----------

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Dziewczyny nic nie odpisujcie bo to trol!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Na pewno? Ja właśnie stworzyłam elaborat ...
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-01, 21:02   #2088
Margaret_101
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 9
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Nie jestem trolem. Nie wiem skąd to twierdzenie. Przykre , że ktoś przeczytał moje szczere słowa i tak je odebrał.

Ależ ja myślałam, że jestem gotowa. Że to cudownie będzie pokazywać świat małemu człowieczkowi, uczyć go. Cudownie będzie wracać do domu z mysla, ze bedzie czekał mały człowieczek spragniony czułosci od mamy.
Skończyłam już 30 lat, mój mąż jest starszy, więc małolatami nie jestesmy. Przed b.b.krótki okres czasu (raptem cały ranek) cieszyłam się, że jestem w ciąży. Później nastąpił odwrót.
Obiektywnie - to najlepszy okres w naszym życiu aby mieć dziecko. Szczęśliwe małżeństwo od lat. To co miało być zrobione w naszym życiu został zrobione - nauka, mieszkanie etc.
Nie rozumiem siebie... zupełnie. Bywają przebłyski, że wszystko sobie zorganizuję, że moje życie nie straci.

Zastanawiam się nad psychoterapią dla przyszłych mam. Mam trudne relacje z matką. Ona zawsze była i wciąż jest bardzo niestabilna emocjonalnie, teraz jak dorosła osoba widzę jakie piętno odcisnęła na moim życiu. Nigdy nie umiała mi zapewnić poczucia bezpieczeństwa emocjonalnego. Zastanawiam się, czy moje odczucia nie mają z tym związku. Plusem jest, że wiem już jaką matką być nie można aby nie zranić dziecka, wiem jak strasznie ważne jest u dziecka poczucie bycia kochanym, które nie zawsze u mnie występowało.

Mój mąż o wszystkim wie, stara się mnie wspierać. Ale ja nie chce aby on wiedział co tak naprawdę się w środku mnie dzieje. On tak się cieszy tą ciążą, że nie chce zabierać mu tej radości.
Margaret_101 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-01, 22:22   #2089
irmith
Wtajemniczenie
 
Avatar irmith
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: miasto morza i marzeń..
Wiadomości: 2 969
GG do irmith
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Witajcie
Wczoraj nie miałam siły już pisać. Byłam u innej gin. Nastraszył mnie na maxa, że może jest ciąża, a może nie, może pozamaciczna,a może nie, macica twarda i jak na drugą ciążę dziwnie mała. Po południu poszłam na usg (druga stówa) i wyszło, że pęcherzyk jest, wygląda do na 4 tydz, a nie na 5 jak wcześniejsza gin twierdziła, serduszka jeszcze nie ma, ale mam się nie denerwować bo jeszcze jest czas.Upewnijcie mnie że tak jest - BŁAGAM!
Nie martw się, rzeczywiście jest jeszcze wcześnie na serduszko, ja szłam na usg przed 7tc i gin mnie nastawiał że może serduszka nie być ale to nic jeszcze nie znaczy. I właśnie jk już było pisane wiele zależy od mocy sprzętu do usg postaraj się spokojnie czekać, wierzę że będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Ech dziewczyny, dziś trochę się przestraszyłam. Rano wszystko ok, czułam się bardzo dobrze, w końcu się wyspałam! Posprzątałam mieszkanie,a tu nagle taki kłujący ból nad spojeniem łonowym po lewej stronie... jakby mnie ktoś dźgał igłą... po 3 razach się uspokoiło, wzięłam no-spę i odpoczywam... ale czarne myśli mnie prześladują... 10 usg. Oby fasolinka rosła.
Oj ja również mam takie kute bóle tylko że po prawej stronie, no i ja miałam je od nocy i przez pół dnia :/ wzięłam nospę ale nie wiele to dało tylko że ja mam chwilowo bardzo stresujący okres w życiu i boję sie że maluszek przez moje nerwy przechodzi test na wytrzymałość


Witam nowe mamy


Przepraszam że mało się odzywam ale narazie nie mam do tego głowy..
__________________
Martusieńka 11.10.2011
Szymon16.07.2013

Magdalenka 5.11.2014

i wystarczy nam tego miodu
irmith jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-01, 23:19   #2090
Kathe
Wtajemniczenie
 
Avatar Kathe
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 2 365
GG do Kathe
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

jesli chodzi o pierwsza wizyte u gin w ciazy to moj mowila ze dobrze, ze przyszlam miedzy 6-7 tyg bo juz widzi cos gdybym przyszla wczesniej to niestety, ale nic by nie zobaczyl ;/
ja dzis w szkole troche mialam stresujacy dzien i tez sie boje, ze to moglo cos zaszkodzic ;/ bo jadac do domu poczulam mokro i juz w strachu, ale to sluz ja mam taka faze na punkcie sprawdzania sluzu ;/ w ogole ostatnio pytalams ie gin czy normalne, ze mam zabarwiony sluz a on mowil ze moze to byc od luteiny bo nic innego raczej nie, pecherzyk sie nie odkleja wiec mowil, ze wszystko jest prawidlowo, w ogole to mowil, ze normalne to, ze czujemy taki dyskonfort, ucisk w dole brzucha i taki wydaje sie pelniejszy
__________________
Nasz Ślub

Aniołek 31.08.2012 r.

Maleństwo


<ciach_reklama>
Kathe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-02, 08:04   #2091
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Margaret jeżeli nie jesteś trolem to bardzo ci współczuję. Kompletnie nie wiem jakie to uczucie nie chcieć dziecka, i raczej się nie chcę dowiedzieć.
Ważne, że wiesz jak skrzywdziła cię własna matka, i wiesz czego nie powinnaś robić swojemu dziecku. Terapia napewno jest dobrym pomysłem, może dużo pomóc, napewno nie zaszkodzi.

Nie mogłam dziś spać. Ale mam ochotę na to ciasto wczorajsze, tylko najpierw do śniadania się zmuszę. Postanowiła, że jutro jadę na betę a potem pogadać z szefem. Wiem, że już to pisałyście, ale ile beta kosztowała u was?
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-02, 10:02   #2092
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość

Nie mogłam dziś spać. Ale mam ochotę na to ciasto wczorajsze, tylko najpierw do śniadania się zmuszę. Postanowiła, że jutro jadę na betę a potem pogadać z szefem. Wiem, że już to pisałyście, ale ile beta kosztowała u was?
Nie jestem pewna ale chyba 25zł

Wczoraj przed pójściem spać otworzyłam okno...
W nocy już teraz nie wiem czy się obudziłam czy mi się to po prostu śniło? Było mi bardzo zimno... więc kazałam mojej służbie zamknąć to okno....

No i wstaje rana a w pokoju zimnica na maksa... taką mam służbę, że mi okna nie zamknęła

Aż nawet nie chcę myśleć, skąd mi przyszło do głowy, że jakąś służbę posiadam Musiałam wyleźć spod kołdry i sama zamknąć
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-02, 10:17   #2093
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Margosia a wiesz ze ja lubie spac w zimnym. nie musi byc mroz, ale lubie jak sypialnia jest chlodna. lepiej mi sie oddycha i lepiej mi sie spi.
nie znosze spac w cieplym pomieszczeniu.
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-02, 10:18   #2094
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

witam sie
boli mnie brzuch - maz mnie tak zdenerwowal, ze nie chce mi sie pisac, ani nic. Mam wnerwa jak ta lala. Wiec milego i spokojnego dzionka zycze.
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało !

12.06.2010

Marysia - 11.08.2011

Aleks - 08-07-2013
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-02, 10:24   #2095
BelleFramboise
Raczkowanie
 
Avatar BelleFramboise
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 332
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Dziewczyny ratujcie

Od dwóch dni mam takieże nie mam już sił
I to niekoniecznie rano, tak jak miałam wcześniej teraz przez cały dzień a nawet w nocy nic nie pomaga, nic mi się nie chcę, masakra niech to już się skończy
__________________


Kocham

Razem od 23.08.2009
03.11.2012.- II kreseczki

Maleństwo

Nelly
BelleFramboise jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-02, 10:28   #2096
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

zrób sobie dzbanek herbaty i wkrój do tego plaster imbiru, to pomaga na wymioty

---------- Dopisano o 11:28 ---------- Poprzedni post napisano o 11:28 ----------

i jeszcze rady z forum:
MDŁOŚCI
Niby takie okropne i niechciane, ale przecież to dzięki nim wiele kobiet dowiaduje się, że właśnie jest w ciąży.
Mdłości zwykle pojawiają się około szóstego tygodnia ciąży, choć zdarzają się już w trzecim. Znikają przed 13. tygodniem. Ale niektóre ciężarne (np. te, które spodziewają się bliźniaków) walczą z nimi do ostatniego miesiąca.
Tzw. poranne nudności mogą dokuczać także w południe, w nocy, a czasem przez cały dzień! Bywają ciężarne, które czują się źle kilka chwil, innym jest tylko niedobrze, a jeszcze innym wydaje się, że to koniec świata.
Co za to odpowiada? Zapewne wysoki poziom ciążowego hormonu hCG i estrogenu, rozciąganie mięśniówki macicy, rozluźnienie mięśniówki przewodu pokarmowego (wpływa na gorsze trawienie), nadmiar kwasu żołądkowego oraz wyostrzone powonienie.
Na „poranne” nudności bardziej narażone są mamy, które cierpią na chorobę lokomocyjną. Nie pomaga też stres, nieprzespana noc i przemęczenie.
Jak złagodzić objawy? Zanim sięgniesz po lekarstwo, skontaktuj się z lekarzem. Ale możesz sobie pomóc także w inny sposób:
- Po przebudzeniu nie biegnij do codziennych zadań. Zjedz kromkę chleba, krakersa czy pół banana – coś, co zawiera węglowodany. Wstań dopiero po kilku minutach.
- Jedz często, ale małe porcje. Nie obciążasz w ten sposób żołądka i nie dopuszczasz, aby był pusty – wtedy nadmiar kwasu żołądkowego może wywołać mdłości.
- Dużo pij wody (niegazowanej i niskosodowej). Ale nie po posiłku, poczekaj 30 minut i dopiero wtedy ugaś pragnienie.
- Sięgnij po imbir (świeży). Plasterek dodaj do wody, ziółek, nawet zupy.
Ratunku... mam nudności:
- w pracy, possij plasterek cytryny (bez skórki!), lub wypij pół szklanki zimnej wody z dwoma łyżkami octu jabłkowego.
- w domu, wypij pół szklanki wody zagotowanej ze świeżym startym imbirem.
- w autobusie, popij kilka łyków wody z butelki ze smoczkiem, zjedz dwa kęsy wczorajszej suchej bułki, żuj gumę bez cukru.
Kiedy do lekarza? Jeśli przez nudności czy wymioty nie możesz jeść, tracisz na wadze, wymioty powtarzają się w ciągu dnia.
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-02, 10:32   #2097
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
Margosia a wiesz ze ja lubie spac w zimnym. nie musi byc mroz, ale lubie jak sypialnia jest chlodna. lepiej mi sie oddycha i lepiej mi sie spi.
nie znosze spac w cieplym pomieszczeniu.
Ja też lubię w wywietrzonym, ale dziś było mi strasznie zimno
Mróz trzyma do tej pory

Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
witam sie
boli mnie brzuch - maz mnie tak zdenerwowal, ze nie chce mi sie pisac, ani nic. Mam wnerwa jak ta lala. Wiec milego i spokojnego dzionka zycze.
Ech z tymi mężami...

Cytat:
Napisane przez BelleFramboise Pokaż wiadomość
Dziewczyny ratujcie

Od dwóch dni mam takieże nie mam już sił
I to niekoniecznie rano, tak jak miałam wcześniej teraz przez cały dzień a nawet w nocy nic nie pomaga, nic mi się nie chcę, masakra niech to już się skończy
Możesz spróbować wypić jeszcze trochę coli, podobno pomaga...
i w aptece są takie plasterki na nadgarstki (na chorobę lokomocyjną), nie wiem czy to placebo czy faktycznie działa, ale na czerwcówkach dziewczyny sobie tak radziły...

Uważaj, żebyś się nie odwodniła
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-02, 10:38   #2098
BelleFramboise
Raczkowanie
 
Avatar BelleFramboise
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 332
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
zrób sobie dzbanek herbaty i wkrój do tego plaster imbiru, to pomaga na wymioty

---------- Dopisano o 11:28 ---------- Poprzedni post napisano o 11:28 ----------

i jeszcze rady z forum:
MDŁOŚCI
Niby takie okropne i niechciane, ale przecież to dzięki nim wiele kobiet dowiaduje się, że właśnie jest w ciąży.
Mdłości zwykle pojawiają się około szóstego tygodnia ciąży, choć zdarzają się już w trzecim. Znikają przed 13. tygodniem. Ale niektóre ciężarne (np. te, które spodziewają się bliźniaków) walczą z nimi do ostatniego miesiąca.
Tzw. poranne nudności mogą dokuczać także w południe, w nocy, a czasem przez cały dzień! Bywają ciężarne, które czują się źle kilka chwil, innym jest tylko niedobrze, a jeszcze innym wydaje się, że to koniec świata.
Co za to odpowiada? Zapewne wysoki poziom ciążowego hormonu hCG i estrogenu, rozciąganie mięśniówki macicy, rozluźnienie mięśniówki przewodu pokarmowego (wpływa na gorsze trawienie), nadmiar kwasu żołądkowego oraz wyostrzone powonienie.
Na „poranne” nudności bardziej narażone są mamy, które cierpią na chorobę lokomocyjną. Nie pomaga też stres, nieprzespana noc i przemęczenie.
Jak złagodzić objawy? Zanim sięgniesz po lekarstwo, skontaktuj się z lekarzem. Ale możesz sobie pomóc także w inny sposób:
- Po przebudzeniu nie biegnij do codziennych zadań. Zjedz kromkę chleba, krakersa czy pół banana – coś, co zawiera węglowodany. Wstań dopiero po kilku minutach.
- Jedz często, ale małe porcje. Nie obciążasz w ten sposób żołądka i nie dopuszczasz, aby był pusty – wtedy nadmiar kwasu żołądkowego może wywołać mdłości.
- Dużo pij wody (niegazowanej i niskosodowej). Ale nie po posiłku, poczekaj 30 minut i dopiero wtedy ugaś pragnienie.
- Sięgnij po imbir (świeży). Plasterek dodaj do wody, ziółek, nawet zupy.
Ratunku... mam nudności:
- w pracy, possij plasterek cytryny (bez skórki!), lub wypij pół szklanki zimnej wody z dwoma łyżkami octu jabłkowego.
- w domu, wypij pół szklanki wody zagotowanej ze świeżym startym imbirem.
- w autobusie, popij kilka łyków wody z butelki ze smoczkiem, zjedz dwa kęsy wczorajszej suchej bułki, żuj gumę bez cukru.
Kiedy do lekarza? Jeśli przez nudności czy wymioty nie możesz jeść, tracisz na wadze, wymioty powtarzają się w ciągu dnia.
Muszę wypróbować ten imbir i wodę z octem jabłkowym- dziękuję

---------- Dopisano o 10:38 ---------- Poprzedni post napisano o 10:34 ----------

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość

Możesz spróbować wypić jeszcze trochę coli, podobno pomaga...
i w aptece są takie plasterki na nadgarstki (na chorobę lokomocyjną), nie wiem czy to placebo czy faktycznie działa, ale na czerwcówkach dziewczyny sobie tak radziły...

Uważaj, żebyś się nie odwodniła
Cola dobra na wszystko o niej nie pomyślałam, zaraz wyślę Tż do sklepu
__________________


Kocham

Razem od 23.08.2009
03.11.2012.- II kreseczki

Maleństwo

Nelly
BelleFramboise jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-02, 10:48   #2099
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Czesc dziewczyny zaraz zbieram sie kupic jakies buty na zime bo ma byc coraz zimniej zreszta jak zobaczylam dzis dachy zamarzniete i samochody do skrobania to najwyzszy czas zeby cos kupic Margosia slyszalas ze ma sypac snieg na dniach u nas? u kogos jest juz snieg? czapka szalik kupiony? hehe

---------- Dopisano o 10:48 ---------- Poprzedni post napisano o 10:46 ----------

Tez wam sie nie chce jesc sniadania? ja tak do 14 wogole bym nic nie jadla bo nie mam smaka a tak to jest mi wogole niedobrze eh ... ale wiem ze trzeba dla Kruszynki i w siebie wmuszam..
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-02, 10:53   #2100
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Moja ginka powiedziała, żeby jeść mało, ale często to mdłości będą do przejścia.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:12.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.