Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-08.2011 - Strona 126 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł kolejnej cześci naszego wątku. Zapraszam do głosowania
Już jest zima i bałwanek-mamo, mamo nie mam sanek! 4 8,33%
Na jedzenie czasu nie marnujemy, od rana do nocy świat poznajemy. 0 0%
Śnieg, sanki i Mikołaj, do zabawy nas zawołaj. Ciągle rośniemy i coraz więcej łobuzujemy 0 0%
Książki „czytamy“, coraz więcej mówimy, nasze mamusie w zdziwienie wprawimy. 0 0%
Jesteście gotowi na szaleństwa wakacyjnych dzieci? To już kolejna zima z ich udziałem leci 0 0%
Pierwsze święta odkąd chodzimy i na saneczkach też już jeździmy 2 4,17%
Czy to synek, czy to córka- co dzień wielka rozpierdułka 13 27,08%
Kończymy ząbkować, zaczynamy mówić, wakacyjnych dzieci nie da się nie lubić. 3 6,25%
Zima przyszła, my psocimy i na sanki wychodzimy 2 4,17%
Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną 15 31,25%
Zbieramy siły, szyki zwieramy, na bunt dwulatka razem czekamy 1 2,08%
Mamy ciągle nowe, szatańskie pomysły, przez które mamusie tracą wszystkie zmysły 3 6,25%
Na sankach śmigać, choinki stroić, przy stole broić- to wszystko tej zimy ze swym smykiem zrobimy! 1 2,08%
Biegam, skaczę, klocki składam i na nocnik sobie siadam. 1 2,08%
Biegam, skaczę, klocki składam i do mamy ciągle gadam. 1 2,08%
Zęby prawie wszystkie mam, zjadam wszystko am, am am 2 4,17%
Głosujący: 48. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-12-03, 18:09   #3751
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Kajool ja do i z anglii wracałam autobusem i przede mną siedziała pani z 14 m-czniakiem. Nie powiem, darł się trochę, ale jakoś przetrwał :d z tym, że z anglii jechaliśmy 2 dni wtedy

dziewczyny, wiecie co, jakoś mi głupio i źle z tym, ze tak nadaję na ojca. To nie jest tak, że go nienawidzę. Mam żal po prostu. Bo wiecie, choćby nie wiem co nie da się wykreślić pewnych osób z serca, mimo wszystko. Mam nadzieję, że mnie rozumiecie.


Kolina właśnie, mega mocne współuzależnienie. Aż sobie poczytam pooozniej na necie o tym.

U nas też śniegu po pachy.

A dzisiaj Igor miał cały dzień tetrówki zamiast jednorazówek. Na szczęście udało mi się kupić pampy niedawno. A jak mu się dupa odparzyła na tetrze. Chyba, że ja tak pokracznie zawiązałam.
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 18:11   #3752
Kolina
Zadomowienie
 
Avatar Kolina
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: domek na wzgorzu
Wiadomości: 1 525
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez Kajool Pokaż wiadomość
nie kazdego stac na samolot, nie kazdy ma samochod.
w okresie świątecznym samolot "trochę" kosztuje
nawet w przedsprzedażny kilkutygodniowej nie ma dobrych cen
__________________
Kolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 18:16   #3753
Kajool
Zadomowienie
 
Avatar Kajool
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: dziki zachód
Wiadomości: 1 430
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Kajool ja do i z anglii wracałam autobusem i przede mną siedziała pani z 14 m-czniakiem. Nie powiem, darł się trochę, ale jakoś przetrwał :d z tym, że z anglii jechaliśmy 2 dni wtedy

dziewczyny, wiecie co, jakoś mi głupio i źle z tym, ze tak nadaję na ojca. To nie jest tak, że go nienawidzę. Mam żal po prostu. Bo wiecie, choćby nie wiem co nie da się wykreślić pewnych osób z serca, mimo wszystko. Mam nadzieję, że mnie rozumiecie.


Kolina właśnie, mega mocne współuzależnienie. Aż sobie poczytam pooozniej na necie o tym.

U nas też śniegu po pachy.

A dzisiaj Igor miał cały dzień tetrówki zamiast jednorazówek. Na szczęście udało mi się kupić pampy niedawno. A jak mu się dupa odparzyła na tetrze. Chyba, że ja tak pokracznie zawiązałam.
my bedziemy w nocy jechac, wiec maly bedzie spal.
Co do ojca, jak ci sprawia ulge, to pisz. Przeciez komus sie musisz wygadac.
__________________
"Ty jesteś, wiem, już nie bajką, nie snem
Ale jesteś prawdziwy jak ja..."
Kajool jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 18:23   #3754
Kolina
Zadomowienie
 
Avatar Kolina
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: domek na wzgorzu
Wiadomości: 1 525
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

kilak lat temu jechałam autobusem do i z Monachium
z dwiema czy trzema przesiadkami, z busów do autobusów (tak jakoś sobie przewoźnik ustawił)

jedno co pamiętam to to, że miałam blokadę na sikanie normalnie nie umiałam się wysikać w tym autobusowym wc, ani podczas postojów
dopiero jak dotarłam do celu to opróżniłam olbrzymi pęcherz (jechałam z poluzowanym paskiem i rozpiętym guzikiem w spodniach )
nie wiem co to było

---------- Dopisano o 18:23 ---------- Poprzedni post napisano o 18:19 ----------

Cytat:
Napisane przez Kolina Pokaż wiadomość
kilak lat temu jechałam autobusem do i z Monachium
z dwiema czy trzema przesiadkami, z busów do autobusów (tak jakoś sobie przewoźnik ustawił)

jedno co pamiętam to to, że miałam blokadę na sikanie normalnie nie umiałam się wysikać w tym autobusowym wc, ani podczas postojów
dopiero jak dotarłam do celu to opróżniłam olbrzymi pęcherz (jechałam z poluzowanym paskiem i rozpiętym guzikiem w spodniach )
nie wiem co to było
hahaha tak sobie teraz pomyślałam że to mogła być reakcja na tekst gościa z busa który przerzucał bagaże, podbiegłam do niego i mówię "niech poczeka bo tam mam picie", a on do mnie "myślałem że masz w spodniach"
świnia jeden, strzeliłam mu mega focha

a u was się mówi picie na coś do picia? bo ja od tego czasu uważam by tak nie powiedzieć publicznie, normalnie mam uraz
__________________
Kolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 18:34   #3755
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Kolina nie zajarzyłam na poczatku o co chodzi, jakie picie w majtkach

tak, u mnie sie mówi picie na coś do picis
__________________
Sara
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 18:38   #3756
Kolina
Zadomowienie
 
Avatar Kolina
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: domek na wzgorzu
Wiadomości: 1 525
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Kolina nie zajarzyłam na poczatku o co chodzi, jakie picie w majtkach

tak, u mnie sie mówi picie na coś do picis
ja do tamtej sytuacji nigdy, wcale, w ogóle nie kojarzyłam tak "picia", nie wiem skąd się ten gość urwał, z takim poczuciem humoru

u nas też wszyscy tak mówią, ale jak jadę "w polskę" to uważam na to słowo
__________________
Kolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 19:26   #3757
mamad1
Zadomowienie
 
Avatar mamad1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 749
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Marina ogromnie Ci współczuję, ale może chociaż odbijecie się trochę finansowo? A może Ty znajdziesz jakąś, chociaż, dorywczą pracę (byłaby opcja, że ktoś Ci pomoże przy Igim?). Mam nadzieję,też, że nie znikniesz z forum

Patik udało się łapanie moczu? (Dobrze pamiętam?)

Aania ten typ teściowych tak chyba ma.

Kajool dacie radę z tą podróżą!

Przepraszam, że tak mało pamiętam.
Uwierzycie, że te dwa ostatnie zęby nie chcą się pojawić na wierzchu? Mały taki marudny, że chwilami już wysiadam. Na szczęście jeszcze na spacer da się wyjść, więc korzystamy do oporu (czyli najwyżej 2 razy po 1,5 godziny). Mnie tam akurat ten śnieg ucieszył, bo coś nowego. Już mi brakuje pomysłów na zabawy na zewnątrz.
mamad1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 19:34   #3758
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Mamad tak, złapaliśmy. Wyniki dobre

Sarze całkowicie się ze spaniem pomieszało, o 19 ani mysli sie położyć jak to miało miejsce zawsze
__________________
Sara
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 20:18   #3759
Kajool
Zadomowienie
 
Avatar Kajool
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: dziki zachód
Wiadomości: 1 430
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez Kolina Pokaż wiadomość
w okresie świątecznym samolot "trochę" kosztuje
nawet w przedsprzedażny kilkutygodniowej nie ma dobrych cen
noo nawet calkiem poro bo okolo 500 euro bezposredni, z przesiadka troche taniej, ale mi sie nie usmiecha z malym ludziem sie tarabanic. Poza tym wybralismy autobus rowniez ze wzgledu na malego, bo bedzie spal, bo bedzie mial swoje miejsce i nie musze go zrywac z rana na odprawe, a wiadomo na lotnisku tez trzeba byc wczesniej. Moze kiedys sie dorobimy samochodu :P
Cytat:
Napisane przez Kolina Pokaż wiadomość
kilak lat temu jechałam autobusem do i z Monachium
z dwiema czy trzema przesiadkami, z busów do autobusów (tak jakoś sobie przewoźnik ustawił)

jedno co pamiętam to to, że miałam blokadę na sikanie normalnie nie umiałam się wysikać w tym autobusowym wc, ani podczas postojów
dopiero jak dotarłam do celu to opróżniłam olbrzymi pęcherz (jechałam z poluzowanym paskiem i rozpiętym guzikiem w spodniach )
nie wiem co to było

---------- Dopisano o 18:23 ---------- Poprzedni post napisano o 18:19 ----------


hahaha tak sobie teraz pomyślałam że to mogła być reakcja na tekst gościa z busa który przerzucał bagaże, podbiegłam do niego i mówię "niech poczeka bo tam mam picie", a on do mnie "myślałem że masz w spodniach"
świnia jeden, strzeliłam mu mega focha

a u was się mówi picie na coś do picia? bo ja od tego czasu uważam by tak nie powiedzieć publicznie, normalnie mam uraz
Ja jestem weteran autobusowy, cale prawie stuia przejezdzilam do TZ. Uwielbiam nocna jazde. Ale tez mam uraz, bo jak jechalismy do rodziny TZ w UK (30h), to byla zepsuta toaleta. Masakra

A ja tez na picie mowie na cos do picia, nie skojarzylam z czyms innym. Chamisko jedne

Cytat:
Napisane przez mamad1 Pokaż wiadomość
Marina ogromnie Ci współczuję, ale może chociaż odbijecie się trochę finansowo? A może Ty znajdziesz jakąś, chociaż, dorywczą pracę (byłaby opcja, że ktoś Ci pomoże przy Igim?). Mam nadzieję,też, że nie znikniesz z forum

Patik udało się łapanie moczu? (Dobrze pamiętam?)

Aania ten typ teściowych tak chyba ma.

Kajool dacie radę z tą podróżą!

Przepraszam, że tak mało pamiętam.
Uwierzycie, że te dwa ostatnie zęby nie chcą się pojawić na wierzchu? Mały taki marudny, że chwilami już wysiadam. Na szczęście jeszcze na spacer da się wyjść, więc korzystamy do oporu (czyli najwyżej 2 razy po 1,5 godziny). Mnie tam akurat ten śnieg ucieszył, bo coś nowego. Już mi brakuje pomysłów na zabawy na zewnątrz.
Dzieki mamad i wspolczuje zebow.


A u nas tez snieg, tylko topi sie. Wyszlam z malym na dwor, bo wode musialam kupic. Najpierw piszczal i krzyczal na snieg, pozniej piszczal z radosci. Snieg mu sie podobal. Jeju jak ja lubie patrzec na swiat oczami mojego dziecka, ponownie okrywam radosc z roznych rzeczy.

Wiecie, ze dzisiaj dzien darmowej dostawy w PL?
__________________
"Ty jesteś, wiem, już nie bajką, nie snem
Ale jesteś prawdziwy jak ja..."
Kajool jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 20:47   #3760
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Co się z Wami dzisiaj dzieje? ta mało piszecie.
Kajool a ile godzin będzie trwała wasza podróż?

Sara jeszcze nie śpi. CO jej się porobiło, nie wiem.
Tż już chrapie i ja bym się położyła, od 4.30 na nogach
__________________
Sara
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 20:51   #3761
Kajool
Zadomowienie
 
Avatar Kajool
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: dziki zachód
Wiadomości: 1 430
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Patik 9h.

Zamawiam wlasnie ksiazeczki Mlodemu na Swieta.
Do listy jeszcze dopisze Elmera, Rioznimisie, Babo chce
__________________
"Ty jesteś, wiem, już nie bajką, nie snem
Ale jesteś prawdziwy jak ja..."
Kajool jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 21:07   #3762
CarmelaSoprano
Zakorzenienie
 
Avatar CarmelaSoprano
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez pieleszka Pokaż wiadomość
Carmela proszę to te książeczki. mega słodkie cukierkowo-różowe. ale Hania przegląda http://www.sklep.gildia.pl/szukaj/se...la-dziewczynka
dzięki, to taki sama jak OBRAZKI DLA MALUCHÓW, z plastelinek ludki ulepione

Cytat:
Napisane przez Kajool Pokaż wiadomość
nie kazdego stac na samolot, nie kazdy ma samochod.
Spoko dacie rade autobusem, ja nie widzę w tym nic złego.

Cytat:
Napisane przez Kajool Pokaż wiadomość
Wiecie, ze dzisiaj dzien darmowej dostawy w PL?
Wiemy, wiemy. Jak na razie zamówiłam tylko herbatę, a Ty jeszcze coś brałaś oprócz książek?

Cytat:
Napisane przez Kajool Pokaż wiadomość
Patik 9h.
9h na noc PIKUŚ! Kiedy ruszacie?
__________________
W życiu tylko to się liczy, by iść razem na 6 nogach i jednej smyczy

Moja szczęśliwa liczba to czterysta miliardów.
Tak, wiem, nie jest zbyt poręczna w życiu codziennym.
CarmelaSoprano jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 21:38   #3763
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Hejeczka, ale dziś mało pisałyście... Co jest, przecież już się weekend skończył. Do roboty!

Tymek znowu mnie zaskakuje, momentami szczękę z podłogi zbieram, jak coś zrobi. Od kilku dni wyrzuca okruszki i paproszki do zlewu, bo podejrzał, że ja tak robię. POza tym odkłada czasem rzeczy tam, skąd je wziął. Dotąd ani jemu, ani mi nie przyszło do głowy, ze tak można A teraz bierze coś (nie zabawkę, tylko raczej coś naszego), chwilę ponosi, pobawi się i zanosi dokałdnie w to samo miejsce

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
odświeżam i nic, żadnego posta od 2 h? co Wy, bałwany lepicie?
A może!

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
- dziewczyny, wiecie co, jakoś mi głupio i źle z tym, ze tak nadaję na ojca. To nie jest tak, że go nienawidzę. Mam żal po prostu. Bo wiecie, choćby nie wiem co nie da się wykreślić pewnych osób z serca, mimo wszystko. Mam nadzieję, że mnie rozumiecie.

- A dzisiaj Igor miał cały dzień tetrówki zamiast jednorazówek. Na szczęście udało mi się kupić pampy niedawno. A jak mu się dupa odparzyła na tetrze. Chyba, że ja tak pokracznie zawiązałam.
- Marina, niby rozumiem, bo mam z ojcem podobną sytuację. Choć nie, nie podobną, bo on nie jest uzależniony ani nie bije, ale wyrządził mi bardzo wiele złego. I też, choć go w zasadzie usunęłam ze swojego życia, to czasem coś mnie bierze i mam wyrzuty, i myślę o nim jakoś cieplej, i współczuję.
Ale Ty masz pełne prawo tu i wszędzie indziej na niego gadać.

- Tak strasznie Wam współczuję. Nie wiem, co mogę powiedzieć. Po prostu tak mi smutno...

Cytat:
Napisane przez Kolina Pokaż wiadomość
hahaha tak sobie teraz pomyślałam że to mogła być reakcja na tekst gościa z busa który przerzucał bagaże, podbiegłam do niego i mówię "niech poczeka bo tam mam picie", a on do mnie "myślałem że masz w spodniach"
świnia jeden, strzeliłam mu mega focha

a u was się mówi picie na coś do picia? bo ja od tego czasu uważam by tak nie powiedzieć publicznie, normalnie mam uraz
No coś Ty! Co za burak Ja też tak mówię. I chyba nie znam nikogo, kto tak nie mówi.

Cytat:
Napisane przez mamad1 Pokaż wiadomość
Uwierzycie, że te dwa ostatnie zęby nie chcą się pojawić na wierzchu? Mały taki marudny, że chwilami już wysiadam. Na szczęście jeszcze na spacer da się wyjść, więc korzystamy do oporu (czyli najwyżej 2 razy po 1,5 godziny). Mnie tam akurat ten śnieg ucieszył, bo coś nowego. Już mi brakuje pomysłów na zabawy na zewnątrz.
Biedni Wy Świetnie rozumiem, bo u nas podobnie z ostatnią trójką. Niby już jest, a nie przebiła się I 3 dni już przepłakane i na rękach.
A wiesz, że ja się nigdy nad zabawami na zewnątrz nie zastanawiałam nawet Samo łażenie sprawia mu tyle radości i tak fascynuje, że nie potrzeba nic więcej. Zawsze sobie coś wynajdzie

Cytat:
Napisane przez Kajool Pokaż wiadomość
Wiecie, ze dzisiaj dzien darmowej dostawy w PL?
Wiemy i korzystamy

Cytat:
Napisane przez Kajool Pokaż wiadomość
Zamawiam wlasnie ksiazeczki Mlodemu na Swieta.
Do listy jeszcze dopisze Elmera, Rioznimisie, Babo chce
Też dziś kupiła Babo I jeszcze Lalo gra na bębnie z tej serii.

9h to szybko moim zdaniem. Szczególnie w nocy
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 21:41   #3764
Kajool
Zadomowienie
 
Avatar Kajool
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: dziki zachód
Wiadomości: 1 430
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
dzięki, to taki sama jak OBRAZKI DLA MALUCHÓW, z plastelinek ludki ulepione



1. Spoko dacie rade autobusem, ja nie widzę w tym nic złego.



2. Wiemy, wiemy. Jak na razie zamówiłam tylko herbatę, a Ty jeszcze coś brałaś oprócz książek?



3. 9h na noc PIKUŚ! Kiedy ruszacie?
1. dzieki
2. tylko ksiazeczki wzielam i na razie tylko trzy, bo kasy na razie niet. Ale pwn tez ma darmowa dostawe do 9 grudnia, wiec moze jeszcze cos kupie, jak sianko wpadnie

3. no wlasnie mam problem, bo bilet kupiony na 13, ale Tz. nie bedzie mogl mnie wtedy odprowadzic bo musi byc w pracy, jakas wazna impreza i nie moze sie zwolnic. Dowiedzial sie o tym wczoraj, po zakupie biletow. No nic mysle sobie, przebukuje i co doopa. Dzwonie na infolinie polska (bilety kupilam przez neta), mila Pani odsyla mnie na infolinie niemiecka. Ok dzwonie, tam pani mnie odsyla na infolinie polska, wiecjej mowie, ze wlasnie tam dzwonilam. Pani wysluchala i co kazala mi zrobic?? Kupic nowy bilet a ten zwrocic. Bo inaczej sie nie da. A na stronie bylo napisane, ze da sie. Dzwonie znowu do polkiej pani, ta mi kaze zrobic jak niemcy powiedzieli, wiec jej powiedzialam, ze pierwszy raz z czyms takim sie spotykam. Ona powiedziala, ze owszem wczesniej mogla wszystko robic na tych biletach, ale niemieckie biuro zabronilo i przekaze im moje niezadowolenie. Powiedzialam jej jeszcze, ze niech im jeszcze przekaze, ze juz nigdy wiecej biletu u nich nie kupie. Noz pierwszy raz takie cyrki...
__________________
"Ty jesteś, wiem, już nie bajką, nie snem
Ale jesteś prawdziwy jak ja..."
Kajool jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 21:57   #3765
bella7
Zakorzenienie
 
Avatar bella7
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 5 507
GG do bella7
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

hej

My tak z doskoku, ostatnio dziewczyny maja pomysły, dzisiaj Lena wlazla mi do zlewu, krzesło przystawiła i jak ja zobaczyłam nie wolno ich spuścic na sekundke.

przepraszam,że tak o sobie, ale nawet ostanio nie doczytuje Was mam nadzieje,że wybaczycie.

a na osłodę:
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC06205.jpg (121,4 KB, 54 załadowań)
__________________
Lenka i Lilianka 26.04.2011r.
Miłosz 19.01.2014r.
bella7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 22:06   #3766
marzena_S
Zadomowienie
 
Avatar marzena_S
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 413
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Dobry wieczór.
Czy to jakieś jesienno-zimowe przesilenie, że taki spadek formy do pisania nastąpił?

Telik, będę namawiała tż z całych sił, żebyśmy Was odwiedzili jadąc w styczniu w góry. Również czuję niedosyt po spotkaniu, ale i tak cieszę się, że w ogóle do niego doszło.

DDewik, ale on "dorośle" wygląda przy tych książeczkach.

Anka, chyba po raz pierwszy Nam Rafała pokazujesz, fajny chłopak z Niego i chyba do Ciebie podobny co? A nie ma szansy, żeby jakoś pogodzić opiekę i naukę? Pisałaś, że teściowie mieszkają daleko, więc zabieranie go chociaż na noc do domu nie wchodzi w grę? Ja jestem typem sowy i w takim przypadku uczyłabym się po nocach, a w dzień zajmowała dzieckiem, ale jak Tobie lepiej idzie przyswajanie wiedzy w dzień to przy maluchu rzeczywiście to byłaby trudna sztuka.

Brumku, fajna ta książeczka i nawet widzę podobieństwo między świnką a Panem Kuleczką.

Carmela, a mi ta kawa nawet zasmakowała i wyczuwam w niej aromat kawy sypanej. Aaaaa dzisiaj poniedziałek- czekamy na relację!

Oliweczka, wyszła ze szpitala - ale musi być radocha w domu.

Marinka, widać, że teściowie bardzo chcą Wam pomóc, skoro odstępują pokoju. Może nie będzie tak źle. No i faktycznie jeśli byłaby pomoc przy opiece nad Igim to mogłabyś chociaż na pół etatu iść do pracy-zawsze to dodatkowy własny grosz. A do Mielca będziesz miała teraz daleko, gdzie teściowie mieszkają?

Byłam na polowaniu w lumpie, wydałam całe 8 zł , a kupiłam Hani nową bluzkę next http://allegro.pl/next-bluzka-z-malp...767894633.html i śliczną spódniczkę Kappahl. To były moje najdziwniejsze zakupy, bo przerywane rzucaniem piłeczki Yorkowi (piesek właścicielki). Skubaniec uparcie przynosił Hani piłeczkę, a ta piszczała z radości- furorę zrobiliśmy że ho ho.

W Weekend urządziliśmy dzieciakom przedwczesne Mikołajki (Hani i bratankowi). I mam kolejny tekst Tymka. Jak przyjechała do nich moja mama, żeby się nim zająć (bo chory) to mówi do Niego:
-Tymuś jaką Ty masz świetną kurtkę.
Na co młody:
- Chcesz kupić?

Skąd u 2,5 latka takie teksty? Niedługo pewnie same będziemy przeżywały podobne sytuacje.
__________________
HANIA
11.08.2011 jest już z nami
marzena_S jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 22:15   #3767
mme_audrey
Raczkowanie
 
Avatar mme_audrey
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 278
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

śnieg
w dodatku Heluta nam się rozchorowała i ma gorączkę - nie wiadomo, czy od zębów, czy przez choróbsko. Mam nadzieję, że szybko uda nam się pokonać zarazę

Super, że Oliweczka i Mateusz mogą w końcu wyjść ze szpitala

anka_1984
, fajna z Was rodzinka
a ikonka, to pod okienkiem wiadomości masz "ikonki wiadomości" - tam można jakąś wybrać - pewnie coś się przez przypadek kliknęło

Kolina, przez chwilę rozmyślałam, co za picia picie to picie i tyle

bella7, jakie one już duże dziewczyny i paznokcie pomalowane widzę
mme_audrey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 22:17   #3768
DDewik
Raczkowanie
 
Avatar DDewik
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: zielone wzgórze
Wiadomości: 454
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Błagam, nie pisz tylko, że wesoły ryjek to świnka! Bo jeśli tak, to będę MUSIAŁA to nabyć

Dobrze, że Borysek tak sobie pospał w dzień. Nie bez powodu mówi się, że sen to najlepsze lekarstwo Mam nadzieję, ze w nocy tez oboje pośpicie! (czego i sobie gorąco życzę )

No i oczywiście gratuluję kolejnego zębola

---------- Dopisano o 23:11 ---------- Poprzedni post napisano o 23:07 ----------

No i przepadło, DDewiku...
Przeczytałam recenzję z tej strony: http://poczytajmi.blox.pl/2010/12/Wesoly-Ryjek.html i się zakochałam Mąż się mało nie popłakał na to, że każdy się powinien nazywać Wesoły Ryjek
"Wesoły Ryjek"-to jedna z pierwszych książeczek które kupiłam.
Poszłam po Pana Kuleczkę a wróciłam z Wesołym Ryjkiem(po przeczytaniu pierwszego opowiadania w księgarni-zauroczyła mnie piękna prostota tych opowiadań, są pogodne i wesołe ). Polecam Brumku.Dodam jeszcze, że ilustracje są zabawne i kolorowe
DDewik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 22:17   #3769
marzena_S
Zadomowienie
 
Avatar marzena_S
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 413
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Bella, Twoje zdjęcie w avatarze i to aktualne są prawie identyczne. Prawie, bo dziewczyny rosną jak na drożdżach- jakie włoski już mają długie.

Brumku, z Hani też czyścioszek- ona z kolei sama biegnie do szafki gdzie stoi kosz, otwiera, wyrzuca, zamyka. (choć czasami stęka, żeby jej otworzyć) Nie raz najpierw podbiega do mnie z paprochem, żebym zobaczyła jaki wspaniały okaz znalazła. Niestety odkładania rzeczy na miejsce nie ma opanowanej, tż ostatnio w szufladzie ze skarpetami znalazł plastikowego konia.
__________________
HANIA
11.08.2011 jest już z nami
marzena_S jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 22:21   #3770
DDewik
Raczkowanie
 
Avatar DDewik
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: zielone wzgórze
Wiadomości: 454
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez Stronczek27 Pokaż wiadomość
Brumku, DDewik dziekuje za tytuły. Jutro postaram sie stworzyć cos sensownego na pierwszej stronie. Dzis juz z ifona nadaje bo Tz okupuje lapka.


Moja sąsiadka ( ta Polka co ma córkę ponad 2 latka) w sobotę sie wyprowadziła. Na drugim koncu miasta teraz mieszkają. Smutno mi Troche bo skończyły sie wizyty, kawki i ploteczki.
A masz tam jeszcze kogoś w pobliżu Stronczku z kim możesz poplotkować?

Cytat:
Napisane przez mme_audrey Pokaż wiadomość
Lubię takie leniwe dni leniwość zakłócił jedynie wyjazd do zatłoczonej Ikea, ale co zrobić... Szkoda, że weekend się tak szybko kończy

Wesoły Ryjek wygląda uroczo te historyjki są długie?

DDewik, uroczy czytelnik

Te historyjki nie są długie, na jedna, dwie strony.
DDewik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 22:21   #3771
marzena_S
Zadomowienie
 
Avatar marzena_S
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 413
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

I gdzie Wy ten śnieg macie? Ja też chcę!
Lubię lato, ale jak ma być zima to z lekkim mrozem i śniegiem , a nie szara bura z łysymi badylami zamiast drzew.
__________________
HANIA
11.08.2011 jest już z nami
marzena_S jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 22:23   #3772
Natka_
Zakorzenienie
 
Avatar Natka_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Natka, Audrey ( chyba wy pytałyście - mam nadzieję, że nie pomyliłam ) - mały coraz częściej zaczął odmawiać przekąsek w aucie ( chrupki itp. ), a wczoraj zwymiotował pierwszy raz.. mam nadzieję, że na tym jednym razie się skończy.
Pytam, bo mi właśnie Domek zwymiotował raz jak jechaliśmy do Wiednia, ale powodem było wypite mleko i zaraz po tym potworne wertepy na drodze. Więcej się to nie powtórzyło. Oby i u Szymona był to jednorazowy incydent.

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Natko a nie, on młody jest 10 lat, nie mam z nim kontaktu, bo dla mnie to dziecko. Nie wiem jak to opisać, ale ja i on to dwa światy.
Rozumiem. Ciekawe jak on sobie z tym radzi

Cytat:
Napisane przez mamad1 Pokaż wiadomość
Uwierzycie, że te dwa ostatnie zęby nie chcą się pojawić na wierzchu? Mały taki marudny, że chwilami już wysiadam. Na szczęście jeszcze na spacer da się wyjść, więc korzystamy do oporu (czyli najwyżej 2 razy po 1,5 godziny). Mnie tam akurat ten śnieg ucieszył, bo coś nowego. Już mi brakuje pomysłów na zabawy na zewnątrz.
To się nacierpki bidulek

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość

Byłam na polowaniu w lumpie, wydałam całe 8 zł , a kupiłam Hani nową bluzkę next http://allegro.pl/next-bluzka-z-malp...767894633.html i śliczną spódniczkę Kappahl. To były moje najdziwniejsze zakupy, bo przerywane rzucaniem piłeczki Yorkowi (piesek właścicielki). Skubaniec uparcie przynosił Hani piłeczkę, a ta piszczała z radości- furorę zrobiliśmy że ho ho.

W Weekend urządziliśmy dzieciakom przedwczesne Mikołajki (Hani i bratankowi). I mam kolejny tekst Tymka. Jak przyjechała do nich moja mama, żeby się nim zająć (bo chory) to mówi do Niego:
-Tymuś jaką Ty masz świetną kurtkę.
Na co młody:
- Chcesz kupić?

Skąd u 2,5 latka takie teksty? Niedługo pewnie same będziemy przeżywały podobne sytuacje.
-Fajna bluzeczka, moja mama uwielbia małpy
-Tymek to niezły cwaniaczek


Cytat:
Napisane przez mme_audrey Pokaż wiadomość
w dodatku Heluta nam się rozchorowała i ma gorączkę - nie wiadomo, czy od zębów, czy przez choróbsko. Mam nadzieję, że szybko uda nam się pokonać zarazę
Zdrówka

Kolina, u nas też picie to coś do picia. Cham z tego gościa i tyle!

Bella, one są cudowne Uwielbiam patrzeć na bliźniaki.
Natka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 22:26   #3773
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez bella7 Pokaż wiadomość
a na osłodę:
Ale duże masz dziewczyny!

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Brumku, fajna ta książeczka i nawet widzę podobieństwo między świnką a Panem Kuleczką.

Byłam na polowaniu w lumpie, wydałam całe 8 zł , a kupiłam Hani nową bluzkę next http://allegro.pl/next-bluzka-z-malp...767894633.html i śliczną spódniczkę Kappahl. To były moje najdziwniejsze zakupy, bo przerywane rzucaniem piłeczki Yorkowi (piesek właścicielki). Skubaniec uparcie przynosił Hani piłeczkę, a ta piszczała z radości- furorę zrobiliśmy że ho ho.

W Weekend urządziliśmy dzieciakom przedwczesne Mikołajki (Hani i bratankowi). I mam kolejny tekst Tymka. Jak przyjechała do nich moja mama, żeby się nim zająć (bo chory) to mówi do Niego:
-Tymuś jaką Ty masz świetną kurtkę.
Na co młody:
- Chcesz kupić?

Skąd u 2,5 latka takie teksty? Niedługo pewnie same będziemy przeżywały podobne sytuacje.
- Otóż to
- Z Ciebie to prawdziwa łowczyni okazji
- Ty mnie nie strasz tym Tymkiem-Ananasem

I jak zwykle nie mogę się nazachwycać, jak Ty zawsze miło, kulturalnie i z wyczuciem piszesz. Czy jest ktoś na świecie, kto Ciebie nie lubi? Bo nie wydaje mi się to możliwe

Cytat:
Napisane przez DDewik Pokaż wiadomość
"Wesoły Ryjek"-to jedna z pierwszych książeczek które kupiłam.
Poszłam po Pana Kuleczkę a wróciłam z Wesołym Ryjkiem(po przeczytaniu pierwszego opowiadania w księgarni-zauroczyła mnie piękna prostota tych opowiadań, są pogodne i wesołe ). Polecam Brumku.Dodam jeszcze, że ilustracje są zabawne i kolorowe
Już kupiona

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Brumku, z Hani też czyścioszek- ona z kolei sama biegnie do szafki gdzie stoi kosz, otwiera, wyrzuca, zamyka. (choć czasami stęka, żeby jej otworzyć) Nie raz najpierw podbiega do mnie z paprochem, żebym zobaczyła jaki wspaniały okaz znalazła. Niestety odkładania rzeczy na miejsce nie ma opanowanej, tż ostatnio w szufladzie ze skarpetami znalazł plastikowego konia.
Ja dziś znalazłam męża dezodorant w pralce


Niech mnie ktoś kopnie, żebym usiadła do wystawiania faktur Nowy miesiąc w pełni, a ja jeszcze za listopad nie powystawiałam...
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 22:30   #3774
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Hejo

Jestem babeczki

U Was śnieg a u mnie mrozy tylko;(
Kupiła któraś sanki te za 20 zł w Biedronie? Zastanawiam sie czy ma sens inwestować??mam sanki jeszcze po mnie drewniane ale myslalam o takich plastikowych jeszcze?

Co u nas?
Pracujemy, szkolimy sie Emilie miała dzień misia nie dawno w zlobku i musiała byc za cos przebrane) kurde tyle chce napisać a nie wiem od czego zacząć...

Ja pracuje nadal, umowę raczej mi przedłuża
Emilie rośnie jak na drożdżach. Co raz wiecej mówi i rozmawia po swojemu.


Pisze z komórki przepraszam za błędy;(
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 22:32   #3775
Kolina
Zadomowienie
 
Avatar Kolina
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: domek na wzgorzu
Wiadomości: 1 525
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Kajool, 9h to ja kiedyś do warszawy jechałam... nie dużo

co do picia, dla mnie też picie to picie, dlatego byłam w szoku jak od nie znanej osoby taki tekst usłyszałam, normalnie cham


Dawid nie śpi, 2godz usypiania i nie śpi, w brzuchu już mi tak burcząło że wzięlam go pod pachę i będzie ze mną siedział aż padnie, uwierzcie mi że nie mam sił i cierpliwości
przestawił się, chodzi spać późno i wstaje późno, od jutra obiecane ma wcześniejsze pobudki
__________________
Kolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 22:34   #3776
Kajool
Zadomowienie
 
Avatar Kajool
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: dziki zachód
Wiadomości: 1 430
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

brumku, marzenko Szymon tez czyscioch. Dzisiaj zrobil sobie na bluzie kleksa z jogurtu, wiec gdzies polecial. Patrze a on niesie mopa i probuje ta plame mopem zetrzec :P

Marzenko udane zakupy
__________________
"Ty jesteś, wiem, już nie bajką, nie snem
Ale jesteś prawdziwy jak ja..."
Kajool jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 22:34   #3777
DDewik
Raczkowanie
 
Avatar DDewik
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: zielone wzgórze
Wiadomości: 454
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez anka_1984 Pokaż wiadomość

Ddewik - Borysek wygląda bardzo dziewczęco, ma takie delikatne rysy...
Juz mnie parę osób pytało, czy dziewczynka czy chłopczyk, chociaż on zawsze ubrany jak chłopczyk jest

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Anka ale masz ładnego synka... Fajny!
To dłuuuuga historia. A stary wywalił mnie z domu, bo wróciłam z dzieckiem od lekarza po zmierzchu i mnie zwyzywał od najgorszych i tak dalej. M. akurat wrócił z pracy i od razu pojechaliśmy do niego.
Nie chce tam wracać, wolę już tłuc się w kupie a bezpiecznie i spokojnie.
W ogóle jeśli chodzi o mojego ojca to on nie był ot takim sobie żulem nigdy spod sklepu. Miał firmę, hurtownię, duuużo sklepów. Wygląd - nie było kobiety ( poważnie ), która by się za nim nie oglądała, na której nie robiłby wrażenia. Był tak cholernie przystojny. Mówię Wam - miał wszystko. Ale zawsze lubił pić, i zawsze był agresywny. To stanowiło mieszankę. Zawsze pił. Od kiedy pamiętam. I bił.
Za zewnątrz przystojny biznesmen. W domu tyran.
A potem przepił wszystko. Wszystko. Został jedynie dom.
Ale ja mam w dupie ten dom.
Poza tym M. by mnie tam w życiu nie puścił.
Marinko jak czytam to tak mi smutno, ze taka młoda , wartościowa osoba jak Ty juz musi borykać sie z takimi problemami, los jest bardzo niesprawiedliwy....wiesz, myśle,ze niedługo Twoje życie zmieni sie na lepsze, musisz w to wierzyć kochana, na pewno będzie dobrze, nowy rok przyniesie Ci duzo dobrego, zobaczysz!Ja mocno w to wierzę i ściskam Cię mocno
DDewik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 22:36   #3778
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

I co jeszcze...

MARINA doczytalm ze sie przeprowadzacie, pamiętaj nie ma tego złego... Ja wierze ze bd dobrze)

Ja od każdego poniedziałku mam dietę i jakoś nie umiem jej zacząć:/ dziadostwo z tymi kg!!
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 22:38   #3779
DDewik
Raczkowanie
 
Avatar DDewik
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: zielone wzgórze
Wiadomości: 454
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Brumku, z Hani też czyścioszek- ona z kolei sama biegnie do szafki gdzie stoi kosz, otwiera, wyrzuca, zamyka. (choć czasami stęka, żeby jej otworzyć) Nie raz najpierw podbiega do mnie z paprochem, żebym zobaczyła jaki wspaniały okaz znalazła. Niestety odkładania rzeczy na miejsce nie ma opanowanej, tż ostatnio w szufladzie ze skarpetami znalazł plastikowego konia.
Ja dzisiaj w kozaku znalazłam 5 kwiatków lego duplo, Tz sie śmial, ze Borysek mamusie bukietem obdarował
DDewik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-03, 22:41   #3780
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

A to moja to brudas
Nie ważne czy ma plame czy ma mokre nic jej nie przeszkadza, jak wylew nie chcący zupę to np makaron pozjada z rajstop i cos zostawi i tak chodzi az jej nie zdejmie. Jak powiem ze ma wyrzucić owszem wyrzuci jak powiem ze ma umyć stół umyje ale generalnie brudaskiem jest ale takim fajnym )
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.