Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-08.2011 - Strona 130 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł kolejnej cześci naszego wątku. Zapraszam do głosowania
Już jest zima i bałwanek-mamo, mamo nie mam sanek! 4 8,33%
Na jedzenie czasu nie marnujemy, od rana do nocy świat poznajemy. 0 0%
Śnieg, sanki i Mikołaj, do zabawy nas zawołaj. Ciągle rośniemy i coraz więcej łobuzujemy 0 0%
Książki „czytamy“, coraz więcej mówimy, nasze mamusie w zdziwienie wprawimy. 0 0%
Jesteście gotowi na szaleństwa wakacyjnych dzieci? To już kolejna zima z ich udziałem leci 0 0%
Pierwsze święta odkąd chodzimy i na saneczkach też już jeździmy 2 4,17%
Czy to synek, czy to córka- co dzień wielka rozpierdułka 13 27,08%
Kończymy ząbkować, zaczynamy mówić, wakacyjnych dzieci nie da się nie lubić. 3 6,25%
Zima przyszła, my psocimy i na sanki wychodzimy 2 4,17%
Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną 15 31,25%
Zbieramy siły, szyki zwieramy, na bunt dwulatka razem czekamy 1 2,08%
Mamy ciągle nowe, szatańskie pomysły, przez które mamusie tracą wszystkie zmysły 3 6,25%
Na sankach śmigać, choinki stroić, przy stole broić- to wszystko tej zimy ze swym smykiem zrobimy! 1 2,08%
Biegam, skaczę, klocki składam i na nocnik sobie siadam. 1 2,08%
Biegam, skaczę, klocki składam i do mamy ciągle gadam. 1 2,08%
Zęby prawie wszystkie mam, zjadam wszystko am, am am 2 4,17%
Głosujący: 48. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-12-04, 23:24   #3871
ela_86
Wtajemniczenie
 
Avatar ela_86
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

wysyp matek na pasku, więcej Was matka nie miała? :P
do łóżek raz dwa, zbierać siły na następny dzień tudzież tracić resztki sił z drugimi połówkami
oj żarty żarty
ja idę spać, bo oczy na zapałki mam
ale idę do pustego łóżka :/


zdrówka, szczęścia i słodyczy
dla każdego coś miłego...
__________________
Jaś 17.07.2011
Zuzia 28.11.2014
ela_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 23:42   #3872
iustyna1
Wtajemniczenie
 
Avatar iustyna1
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 674
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Ela coś dojść nie możesz do tego łoża nadal Cię na pasku widzę
__________________
Leniwiec przy mnie to ma ADHD
Kto rano wstaje ten jest niewyspany
- Co robisz?
- Szukam szczęścia.
- W lodówce???
- Gdzieś kur*a musi być!!


iustyna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 23:44   #3873
ela_86
Wtajemniczenie
 
Avatar ela_86
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

a bo do pustego łoża to się człowiekowi nie spieszy
tyle Was na pasku, myślałam, że któraś pisze
ale teraz to już idę, żeby zdążyć się położyć jeszcze dzisiaj, a nie już jutro

paaaaaa
__________________
Jaś 17.07.2011
Zuzia 28.11.2014
ela_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 23:48   #3874
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

I jakieś nieznajome nicki na tym pasku siedzą
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 23:51   #3875
iustyna1
Wtajemniczenie
 
Avatar iustyna1
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 674
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
I jakieś nieznajome nicki na tym pasku siedzą
eee znajome, tylko nigdy się nie odzywają
__________________
Leniwiec przy mnie to ma ADHD
Kto rano wstaje ten jest niewyspany
- Co robisz?
- Szukam szczęścia.
- W lodówce???
- Gdzieś kur*a musi być!!


iustyna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-04, 23:59   #3876
Flowerbombka
Zadomowienie
 
Avatar Flowerbombka
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 472
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
eee znajome, tylko nigdy się nie odzywają
Ja się odezwałam jakiś czas temu lecz niestety powrót do pracy spowodował że czasu mam tylko chwilkę na szybkie nocne podczytanie moich ulubionych wątków czyli moich mamusiek i was Mam nadzieję, że wkrótce wpadnę w rytm i jakiś czas na pisanie się znajdzie...póki co pozdrawiam z paska
Flowerbombka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 00:18   #3877
iustyna1
Wtajemniczenie
 
Avatar iustyna1
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 674
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez Flowerbombka Pokaż wiadomość
Ja się odezwałam jakiś czas temu lecz niestety powrót do pracy spowodował że czasu mam tylko chwilkę na szybkie nocne podczytanie moich ulubionych wątków czyli moich mamusiek i was Mam nadzieję, że wkrótce wpadnę w rytm i jakiś czas na pisanie się znajdzie...póki co pozdrawiam z paska
Kurczę tyle się czasami nowych osób pojawia i nagle znika, że nie sposób spamiętać. Ale dobrze kojarzyłam, że nie nowe a znane nicki EZELCIA się ciągle ukrywa i jeszcze kilka innych znajomych czasami "zaświeci na pasku". Takie mocno przyczajone, to prawie jak swoje

---------- Dopisano o 00:18 ---------- Poprzedni post napisano o 00:12 ----------

Flower gad ze minie, nie zapamiętałam Cię. Dopiero jak weszłam w Twoje posty i zobaczyła imię Morfeusz, to mi się przypomniałaś. Ale na swoją obronę ma to, że jak ktoś napisze tylko kilka postów i zniknie (), to łatwo się pogubić i nie kojarzyć . Wybaczysz?
__________________
Leniwiec przy mnie to ma ADHD
Kto rano wstaje ten jest niewyspany
- Co robisz?
- Szukam szczęścia.
- W lodówce???
- Gdzieś kur*a musi być!!


iustyna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 00:27   #3878
Flowerbombka
Zadomowienie
 
Avatar Flowerbombka
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 472
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

iustyna pewnie że wybaczam

Głupio mi tak, ze się wtedy odezwałam i umilkłam ale teraz mam tak okrojoną dobę że sama nie wiem jak to wszystko ogarnąć..o 5 wstaję, karmię małego szykuję się do pracki, wracam o 16.30 i do 19 nadrabiam z Morficzkiem cały dzień nieobecności i często gęsto usypiam z nim karmiąc go...wstaję o 21-22 coś ogarnę w domku, zjem jeszcze i dosłownie na pół godzinki-godzinkę komputerek..i to mówie mam czas jedynie przelecieć nasze wąteczki..dobrze że weekendy wolne...powiem wam że ciężko zostawić takiego 7 miesięczniaka i wracać do pracy..
Flowerbombka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 00:29   #3879
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Hej Bombko
Ciebie pamiętam właśnie przez cudowne imię synka
Dzielna kobieta z Ciebie. Z tego, co czytam, masz naprawdę ciężko...
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 00:36   #3880
mme_audrey
Raczkowanie
 
Avatar mme_audrey
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 278
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

brumek, jak ma gorączkę, to taki przytulas wielki, nie można nigdzie odejść, wszystko z nią trzeba robić. Jak zasypiała to co chwilę oczy otwierała, sprawdzała, czy ktoś przy niej siedzi...
Mam nadzieję, że chorobę niedługo pokonamy i te białe dziady wyjdą i będzie spokój

uciekam do książki, nie mogę zaczynać czytać, bo później nie mogę się oderwać

kolorowych snów!
mme_audrey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 00:47   #3881
Flowerbombka
Zadomowienie
 
Avatar Flowerbombka
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 472
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Brumek ano ciężko...kiedyś wzięłam kredyt na działalność zgodnie z hasłem kto nie ryzykuje ten nic nie ma i niestety z działalności nic nie wyszło a kredyty do spłaty zostały..gdyby nie to to spokojnie siedziałabym z synkiem w domu, a tak może na styk byśmy z jednej pensji dali radę ale wiadomo że mając dziecko to lepiej mieć choć parę groszy na leki, lekarzy, i jakieś pokusy od czasu do czasu..
Flowerbombka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 00:56   #3882
anka_1984
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 486
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez mme_audrey Pokaż wiadomość

Heluta zakochała się w cytrusach
Muszę spróbować dać mojemu, on jeszcze nic poza bananami i melonem nie jadł, myślałam, że cytrusy się daje po 2 rż.

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
1. Szczepienie było z przebojami. Hania płakała przy ważeniu, badaniu i szczepieniu... ale naklejkę dzielnego pacjenta dzierżyła z dumą w dłoni jakby się należało. Przy ważeniu tak się zapierała nogami, że początkowo wyszło 9,5 kg , dopiero jak powiedziałam, że to nie możliwe pielęgniarka powtórzyła pomiar- wyszło 12,8 kg kruszynki. Podczas badania pani pediatra by z krzesła spadła jak zobaczyła, że ostatnie szczepienie było 5 stycznia 2011. Dopiero jak ją uświadomiłam, że to musi być pomyłka, bo Hania była wtedy w brzuchu, to się uspokoiła. (pielęgniarka zły rok wpisała) No i na koniec jak przyszła pora szczepienia, Hania tak niefortunnie kopnęła pielęgniarkę, że ta zamiast wbić igłę w Hani rękę wbiła ją w mój palec. (myślałam, że takie rzeczy to tylko w filmach) Tak więc jesteśmy obie po szczepieniu, tylko zastanawiam się czemu ja nie dostałam naklejki?

2. Brumku, coś przekręciłaś, bo to ja dokładnie myślę w ten sposób czytając "Ciebie".

3. Śnieg był i się zmył, buuu.
pnkt 1 - ale się uśmiałam czytając opis szczepienia:hahah a:
pnkt 2 - obie piszecie w taki sposób, że nikogo nie urazicie! Marzenka, a co Ty robiłaś zanim urodziłaś Hanię? Nie jesteś może pedagogiem?
pnkt 3 - ja mieszkam 13 km od Poznania - śnieg jest!!!

Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
Macha telik do was łapką z łóżka
Trzyma mnie przeziębienie już trzeci dzień
Ale czuje poprawę i mam nadzieje ze jutro siły witalne napełnią mnie

Planuje imprezę mikołajkową w czwartek - wstępnie będzie 6 dzieciaczków- strach pomyśleć jak będzie wyglądać moje mieszkanie
za powrót do zdrowia!

Imprezy zazdroszczę - nie sprzątania Pamiętaj, że im więcej będzie bałaganu, tym lepsza będzie impreza dla dzieci!

[QUOTE=brumek;37974013]Moje chucherko tez dopiero usiłuje do 19 kg dobić

A my dziś wieczorem do Ikei wyskoczyliśmy. Kupiliśmy zielonego Mammuta Ale jeszcze nie wypróbowany, bo Tymek już bardzo śpiący był. I jeszcze misia pluszowego, bo to była miłość od pierwszego wejrzenia i nie można było ich rozdzielić
No i trochę nietłukących ozdób na choinkę. I samą choinkę. Bo po długich przemyśleniach postanowiłam w tym roku mieć sztuczną... NIgdy takiej nie miałam. Nie lubię, nie mają dla mnie uroku, ale jak sobie wyobraziłam Tymka zjadającego jedna po drugiej te igły prawdziwe, grzebiącego w ziemi itp itd, to mi się odechciało I w tym roku będzie wyjątkowo sztuczna.

A, i pisałam kiedyś, ze Wigilia u teściów. Zmiana planów - będzie u nas... Narobię się trochę niestety ( a wcale mi się nie chce w tym roku), ale tak mi będzie wygodnie już na samej kolacji. Bo u innych w domu nie mogę Tymcia z oka spuścić. Te tak macie? Nieprzystosowane mieszkania, tu złapie, tam strąci, nie da się posiedzieć przy stole, bo trzeba na nim chodzić i pilnować, żeby sobie czegoś nie zrobił. A u nas luzik, robi co chce. Więc tak postanowiliśmy.

Jutro do Tymka przychodzi laska Starsza 8 miesięcy. Ostrzegałam, że on dopiero co tę trzydniówkę miał i nie mam pewności, do kiedy się zaraża (choć piszą, że do pojawiania się wysypki albo ustąpienia - zależy od źródła), ale powiedziała, że zaryzykuje.
[QUOTE]

do 19 kg?
A co to jest ten mamut - chyba nie jestem w temacie

A ile osób będziesz miała na wigilii? Ktoś Ci pomoże w przygotowaniach?

Dobrze, że uprzedziłaś o przebytej chorobie, a nie tak jak większość matek zapomni wspomnieć

---------- Dopisano o 00:56 ---------- Poprzedni post napisano o 00:49 ----------

Cytat:
Napisane przez Flowerbombka Pokaż wiadomość
Głupio mi tak, ze się wtedy odezwałam i umilkłam ale teraz mam tak okrojoną dobę że sama nie wiem jak to wszystko ogarnąć..o 5 wstaję, karmię małego szykuję się do pracki, wracam o 16.30 i do 19 nadrabiam z Morficzkiem cały dzień nieobecności i często gęsto usypiam z nim karmiąc go...wstaję o 21-22 coś ogarnę w domku, zjem jeszcze i dosłownie na pół godzinki-godzinkę komputerek..i to mówie mam czas jedynie przelecieć nasze wąteczki..dobrze że weekendy wolne...powiem wam że ciężko zostawić takiego 7 miesięczniaka i wracać do pracy..
BArdzo dobrze Cię rozumiem. Też tak miałam. Ale ja po powrocie do pracy karmiłam jeszcze tylko 3 m-ce, bo w co trudno uwierzyć pod koniec 9 mca karmienia miałam silne zapalenie piersi i gorączkę 39,7. Dostałam antybiotyki, dużo tabletek i zakaz karmienia przez tydzień. Wtedy nastąpiło przymusowe odstawienie. Lekarz stwierdził, że to przez ciągły stres, przemęczenie, itp.

Cytat:
Napisane przez Flowerbombka Pokaż wiadomość
Brumek ano ciężko...kiedyś wzięłam kredyt na działalność zgodnie z hasłem kto nie ryzykuje ten nic nie ma i niestety z działalności nic nie wyszło a kredyty do spłaty zostały..gdyby nie to to spokojnie siedziałabym z synkiem w domu, a tak może na styk byśmy z jednej pensji dali radę ale wiadomo że mając dziecko to lepiej mieć choć parę groszy na leki, lekarzy, i jakieś pokusy od czasu do czasu..
Ja też z tych powodów wróciłam do pracy, no i poza tym bardzo lubię, to co robię.

Edytowane przez anka_1984
Czas edycji: 2012-12-05 o 00:57
anka_1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 01:38   #3883
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez mme_audrey Pokaż wiadomość
brumek, jak ma gorączkę, to taki przytulas wielki, nie można nigdzie odejść, wszystko z nią trzeba robić. Jak zasypiała to co chwilę oczy otwierała, sprawdzała, czy ktoś przy niej siedzi...
Mam nadzieję, że chorobę niedługo pokonamy i te białe dziady wyjdą i będzie spokój
Biedactwo Spokojnej nocy bez pobudek!

Cytat:
Napisane przez anka_1984 Pokaż wiadomość
1. Muszę spróbować dać mojemu, on jeszcze nic poza bananami i melonem nie jadł, myślałam, że cytrusy się daje po 2 rż.

2. do 19 kg?
3. A co to jest ten mamut - chyba nie jestem w temacie

4. A ile osób będziesz miała na wigilii? Ktoś Ci pomoże w przygotowaniach?

5. Dobrze, że uprzedziłaś o przebytej chorobie, a nie tak jak większość matek zapomni wspomnieć
1. Cytrusy są po pierwszym Ale Tymka na razie nie mogę przekonać do pomarańczy...
2. Do 10 kg oczywiście! Już poprawiłam.
3. To ten mamut http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/30168644/
4. My, moja mama, teściowie i szwagierka. W sumie6 dorosłych + roczniak Pomogą, jasne. Po prostu każdy coś dostanie do zrobienia i przyniesie. Oprócz szwagierki
5. No bo ja właśnie nie znoszę, jak ktoś mi robi taką niespodziankę, że chory zaprasza albo chory przychodzi Potem przez tydzień się stresuje "zachoruje dziecko, czy nie zachoruje"...
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 07:41   #3884
agni82
Zadomowienie
 
Avatar agni82
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Dziękujemy za kciuki.

Szczepienie było z przebojami. Hania płakała przy ważeniu, badaniu i szczepieniu... ale naklejkę dzielnego pacjenta dzierżyła z dumą w dłoni jakby się należało. Przy ważeniu tak się zapierała nogami, że początkowo wyszło 9,5 kg , dopiero jak powiedziałam, że to nie możliwe pielęgniarka powtórzyła pomiar- wyszło 12,8 kg kruszynki. Podczas badania pani pediatra by z krzesła spadła jak zobaczyła, że ostatnie szczepienie było 5 stycznia 2011. Dopiero jak ją uświadomiłam, że to musi być pomyłka, bo Hania była wtedy w brzuchu, to się uspokoiła. (pielęgniarka zły rok wpisała) No i na koniec jak przyszła pora szczepienia, Hania tak niefortunnie kopnęła pielęgniarkę, że ta zamiast wbić igłę w Hani rękę wbiła ją w mój palec. (myślałam, że takie rzeczy to tylko w filmach) Tak więc jesteśmy obie po szczepieniu, tylko zastanawiam się czemu ja nie dostałam naklejki?
ale heca. ja bym mimo wszystko upomniała się o naklejkę
Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość

A, i pisałam kiedyś, ze Wigilia u teściów. Zmiana planów - będzie u nas... Narobię się trochę niestety ( a wcale mi się nie chce w tym roku), ale tak mi będzie wygodnie już na samej kolacji. Bo u innych w domu nie mogę Tymcia z oka spuścić. Te tak macie? Nieprzystosowane mieszkania, tu złapie, tam strąci, nie da się posiedzieć przy stole, bo trzeba na nim chodzić i pilnować, żeby sobie czegoś nie zrobił. A u nas luzik, robi co chce. Więc tak postanowiliśmy.
ale super. wygodniej dla Was i posiłki podane będą o ludzkich porach, nikt do domu głodny nie wróci

a mój Paskud wstał o 3:30 i dostał mleko i myślałam że zaśnie, ale okazało się, że Emil ma inne plany. poszalał, rozpakował kolejny adwentowy prezent, zjadł jeszcze kaszę i uśpiłam go. mam nadzieję, że pośpi jeszcze z pół godziny. a potem żłobek i jak wroci to niespodzianka, bo tatuś wraca z podóży służbowej (z prezentami ma się rozumieć).

wkurzają mnie media i niektóre rekalmy- wykorzystują motyw "nadchodzącego" końca świata. a to nie zdarzy się 21 grudnia. nie denerwuje to was i zaczyna się jakas zbiorowa psychoza, panika. ludzie schrony budują, robią zapasyszaleństw o.

a UK żyje teraz ciąża Kate i Williama. Biedna Kate jest w szpitalu, bo ma okrutne mdłości. rozumiem, współczuję, ale ileż można o tym słuchac.Poza tym na jej miejscu to źle bym się czuła gdyby cała wielka Brytania gadała o tym ile i jak wymiotuję. wrrrrrr...
agni82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 07:55   #3885
jacieeeee
Wtajemniczenie
 
Avatar jacieeeee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
Pstryk! Co tu tak ciemno?
Dominik dzis spal sam. W lozeczku do 6.10 Rano jak zaczal sie wiercic to bylam pewna, ze jest srodek nocy. A tu taka niespodzianka, wyspalam sie Musze czesciej narzekac na jego spanie na fb Widocznie go to motywuje
Milego dzionka dziewczyny.
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ...

Dominik 29.07.2011r
jacieeeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 07:57   #3886
jacieeeee
Wtajemniczenie
 
Avatar jacieeeee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
O juz Agni zapalila swiato
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ...

Dominik 29.07.2011r
jacieeeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 08:12   #3887
myha82
Wtajemniczenie
 
Avatar myha82
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 2 839
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

No to jestem

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
Hejka
Dziękujemy wszystkim za kciuki
Jak mi się uda, to nadrobię Was chociaż troszkę
Mateuszek jest tfu tfu grzecznym dzieckiem i dużo śpi
Julcia- jako takiej reakcji wielkiej nie było jak go zobaczyła, a teraz często podchodzi do jego łóżeczka i pokazuje paluszkiem, że tam śpi dzidzia-słodziaki moje
Witajcie w domku Pocieszasz mnie tym, ze mateuszek jest dpokojnym dzieckiem. Chyba moja teoria sie potwierdza, ze drugie dziecko jest zwykle spokojniejsze. Ja tez na to licze. Że bedzie jadło i spało a nie jak Martyna zero snu tylko jesc
Cytat:
Napisane przez anka_1984 Pokaż wiadomość



Patik - nie uraźiłaś.
Małym opiekują się babcie na zmianę, a zarówno rodzice jak i teściowe mieszkają ok. 170 km od nas.
Co do egzaminów - to są konieczne i nie są- zależy jak patrzeć - w perspektywie 2-3 lat nie, ale poźniej musiałabym zmienić pracę.
Jednak mam zdanych 6/10 egzaminów i szkoda, żeby mi to przepadło, że nie wspomnę ile kasy już wydałam, na egzaminy i poprawki, materiały i ile urlopu spędziłam nad książkami.
Myślałam o odłożeniu na później, ale zawód biegły rewident jest ujęty na liście Gowina - zawodów do deregulacji, ja chcę skończyć na "straych zasadach", bo sądze, że takie osoby będą bardziej kiedyś poszukiwane na rynku pracy, a przez to lepiej opłacane.

Co do nauki w nocy, to ja po godzinie po prostu zasypiam jak mam małego, bo on się średnio budzi 3-5 razy w nocy na przytulanki.
A w przypadu tego egzaminu kilka nocy zdecydowanie nie wystarczy
Tęsknię za nim bardzo, ale tłumaczę sobie, że im szybciej będę miała to za sobą, tym lepiej, bo on nie będzie wszystkiego pamiętał.

W lutym jak się przygotowywałam, było łatwiej, mama była u mnie, w dzień się nim zajmowała, a mnie przynosiła go tylko do karmienia. Teraz nie ma takiej opcji, mały jak wie, że jestem, to stoi pod drzwiami i płacze albo stuka, a to nie jest już na moje nerwy...
Ja cie doskonale rozumiem. ja tez w okresie pisania pracy i nauki do egzaminów (musze sie wyrobic przed porodem) "pozbede" sie dziecka Zreszta wiem, ze Martynie nic nie bedzie jak pobedzie troszke z dziadkami tak samo jak Twojemu Małemu. przeciez krzywda mu sie nie dzieje. A ze sie tęskni-to chyba normalne
Mówisz, ze biegłego rewidenta tez chca zderegulowac? ja tez robie uprawnienia bo mysle, że bedzie to lepiej widziane na rynku pracy. kolejnym moim krokiem bedzie własnie biegły rewident.

Cytat:
Napisane przez ela_86 Pokaż wiadomość
dałam dziś małemu mandarynkę, bo tak patrzył na mnie jak jadłam mimo, że dostał banana... zjadł i 3 kawałki i chciał jeszcze, posmakowąło mu. Ale chyba za wczesnie na takie rzeczy?? jak to jest? Wy dajecie dzieciakom?

Oliweczka mnie tez nie ma ani w klubie ani na fb, a też chciałabym wiedzieć może jakąś chcoiaż skróconą wersją? rozumiem, ż enie chcesz na forum wszytskiego pisać...
Ja dzisiajj jadłam grejpfuta i Martyna chciała spóbowac. No to jej dałam. oto reakcja:
http://s781.photobucket.com/albums/y...t=MVI_5936.mp4
Chyba jej posmakował

ja tez sie podpisuje pod prośba o mini opis porodu tu na forum

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Dziękujemy za kciuki.

Szczepienie było z przebojami. Hania płakała przy ważeniu, badaniu i szczepieniu... ale naklejkę dzielnego pacjenta dzierżyła z dumą w dłoni jakby się należało. Przy ważeniu tak się zapierała nogami, że początkowo wyszło 9,5 kg , dopiero jak powiedziałam, że to nie możliwe pielęgniarka powtórzyła pomiar- wyszło 12,8 kg kruszynki. Podczas badania pani pediatra by z krzesła spadła jak zobaczyła, że ostatnie szczepienie było 5 stycznia 2011. Dopiero jak ją uświadomiłam, że to musi być pomyłka, bo Hania była wtedy w brzuchu, to się uspokoiła. (pielęgniarka zły rok wpisała) No i na koniec jak przyszła pora szczepienia, Hania tak niefortunnie kopnęła pielęgniarkę, że ta zamiast wbić igłę w Hani rękę wbiła ją w mój palec. (myślałam, że takie rzeczy to tylko w filmach) Tak więc jesteśmy obie po szczepieniu, tylko zastanawiam się czemu ja nie dostałam naklejki?
dla Hani. A mamuska nie dostaął odznaki bo widocznie nie zasłuzyła Nie była az tak dzielna

Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
Hi

Buziaki dla dzielnej kruszynki

A z tą naklejką to osobiście bym sie odwoływała( a tak poważnie to dlawil sie smarkami ze śmiechu)

Brumciu- jak tam Tymonek czyscioszek, osłabienie całkowicie minęło ?

Oliweczko jak dobrze ze już jesteście w domku
Teraz masz podwójne szczęście
Karmisz Mateuszka UU?

Marinko trzymam kciuki za przeprowadzkę

Patik jak Sarita?
Kajoolku mam nadzieje ze podróż mińie wam szybciutko, a kiedy ruszacie?

Macha telik do was łapką z łóżka
Trzyma mnie przeziębienie już trzeci dzień
Ale czuje poprawę i mam nadzieje ze jutro siły witalne napełnią mnie

Planuje imprezę mikołajkową w czwartek - wstępnie będzie 6 dzieciaczków- strach pomyśleć jak będzie wyglądać moje mieszkanie
Zdrówka
Cytat:
Napisane przez Flowerbombka Pokaż wiadomość
Brumek ano ciężko...kiedyś wzięłam kredyt na działalność zgodnie z hasłem kto nie ryzykuje ten nic nie ma i niestety z działalności nic nie wyszło a kredyty do spłaty zostały..gdyby nie to to spokojnie siedziałabym z synkiem w domu, a tak może na styk byśmy z jednej pensji dali radę ale wiadomo że mając dziecko to lepiej mieć choć parę groszy na leki, lekarzy, i jakieś pokusy od czasu do czasu..
Znam ten ból. My mamy dwie pensje i ledwie dajemy rade. Wszytsko pzrez kredyty ja je człowiek brał to było go na nie stac. W miedzyczasie wszytsko posżło do góry (a pensje stoja w miejscu) i pieniadze po prstu rozpływaja sie w powietrzu. Gdyby nie pomoc rodziców to chyba byśmy tynk ze ściany jedli.

---------- Dopisano o 08:12 ---------- Poprzedni post napisano o 08:09 ----------

Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość
Pstryk! Co tu tak ciemno?
Dominik dzis spal sam. W lozeczku do 6.10 Rano jak zaczal sie wiercic to bylam pewna, ze jest srodek nocy. A tu taka niespodzianka, wyspalam sie Musze czesciej narzekac na jego spanie na fb Widocznie go to motywuje
Milego dzionka dziewczyny.
dla Dominika. Zazdroszcze po cichu bo u nas znów ladowanie w połowie nocy w mamusiowym wyrze. Do tego samodzielne zasypianie tez jest juz beee. Teraz fajnnie sie zasypia z mama na łózeczku. Ale nie narzekam bo nocka w miare przespana w przeciwieństwie do ostatnich histerii.
A i zapomniaąłm sie pochwalic-mamy pierwszego trzonowego Przebił sie skubaniec
__________________
Aniołek 8tc [*] 21.05.2007

Martynka


Natalka

Edytowane przez myha82
Czas edycji: 2012-12-05 o 08:14
myha82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 08:56   #3888
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez ela_86 Pokaż wiadomość
za szczepienia

wróciliśmy ze spaceru

w sumie to pierwszy zimowy spacer, zeszły rok się nie liczy

ale nie był jakoś szczególnie zachwycony śniegiem... może jakby pruszyło to bardziej
moja tez nie jest zachwycona poki co sniegiem. Kochana a ty nie mieszkasz na Ślichowicach? bo takie bloki mi znajome.
Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Evve dasz radę, jeszcze pare dni. Jak sobie przypomnę moje mdłości.. nie dałam rady pracować, funkcjonować, po tygodniu poszłam na zwolnienie. , leżałam na biurku głową przed lapkiem, wszyscy na mnie dziwnie spoglądali..
musze dac rade, mdlosci nadal rano mam, jak wioze marysie do zlobka, zastanawiam sie zawsze czy dojade. No ale cozw pracy jak w pracy, wszystko spada na mnie i juz. Ponadto boje sie reakcji kierowniczki jak jej powiem. Juz nie byla zadowolona jak zlamalam noge.
Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
o jaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaa ale jakie sliczne

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
Hejka
Dziękujemy wszystkim za kciuki
Jak mi się uda, to nadrobię Was chociaż troszkę
Mateuszek jest tfu tfu grzecznym dzieckiem i dużo śpi
Julcia- jako takiej reakcji wielkiej nie było jak go zobaczyła, a teraz często podchodzi do jego łóżeczka i pokazuje paluszkiem, że tam śpi dzidzia-słodziaki moje
witaj, super ze Mateuszek grzeczny a Julka bedzie swietna starsza siostra. Czekam na relacje z porodu - ale prosba wstaw na glownym a nie w K.

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Szczepienie było z przebojami. Hania płakała przy ważeniu, badaniu i szczepieniu... ale naklejkę dzielnego pacjenta dzierżyła z dumą w dłoni jakby się należało. Przy ważeniu tak się zapierała nogami, że początkowo wyszło 9,5 kg , dopiero jak powiedziałam, że to nie możliwe pielęgniarka powtórzyła pomiar- wyszło 12,8 kg kruszynki. Podczas badania pani pediatra by z krzesła spadła jak zobaczyła, że ostatnie szczepienie było 5 stycznia 2011. Dopiero jak ją uświadomiłam, że to musi być pomyłka, bo Hania była wtedy w brzuchu, to się uspokoiła. (pielęgniarka zły rok wpisała) No i na koniec jak przyszła pora szczepienia, Hania tak niefortunnie kopnęła pielęgniarkę, że ta zamiast wbić igłę w Hani rękę wbiła ją w mój palec. (myślałam, że takie rzeczy to tylko w filmach) Tak więc jesteśmy obie po szczepieniu, tylko zastanawiam się czemu ja nie dostałam naklejki?
o jaaaaaaa przygoda jak z filmu - jak nic

myha reakcja po grepfrucie boska

Witam sie, bylam wczoraj na polowaniu w tesco mialam kupony z F&F - jak zrobilo sie zakupy za min 50 zl, to rabat wynosil 25 zl. Wiec obkupilam Marysie w 5 pack body z dlugim,bluze, bluzke, dzinsy, jedna para rajstopek, bluze polarowa dla bratanka i bluzke z dlugim dla niego. Wiec po podzieleniu zakupow na w miare rowne kwoty 50 zl, za wszystko zaplacilam 110 zl.
Nie mowie, bo ciuchy i tak byly przebrane, bo wiekszosc rzeczy dzieciecych byla ze znika i tak 30 % wiec np za 5 pack body z 52 zl kosztowal 30,50, a z kuponem wyszlo mi okolo 16 zl
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało !

12.06.2010

Marysia - 11.08.2011

Aleks - 08-07-2013
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 09:05   #3889
myha82
Wtajemniczenie
 
Avatar myha82
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 2 839
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

EVE pewnie w pracy nie beda zachwycenia tak jak u mnie ale kij im w oko....
Fajna ta promocja w tesco. Własnie przydałyby mi sie bodziaki bo Martyna juz prawie z wszytskich wyrosła. Tylko u mnie takie duze Tesco jest dopiero w Katowicach W tych mniejszych nie ma chyba ubrań dla dzieci.
__________________
Aniołek 8tc [*] 21.05.2007

Martynka


Natalka
myha82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 09:07   #3890
pieleszka
Wtajemniczenie
 
Avatar pieleszka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 869
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

witam

Marzenko się uśmiałam z opisu szczepienia a u nas Hania nie dostała naklejki dzielnego pacjenta... płakała juz pdczas osłuchiwania i zaglądania do gardła. a przy wkłuciach to już była histeria, rozpacz, krzyk..masakra jakaś! ledwo ją utrzymałam podczas tych kłuć. niby potem szybko się rozchmurzyła i uspokoiła..za to w nocy... wydaje mi się, że odreagowywała ten stres. obudziła się ok. 23 i tak strasznie, rozpaczliwie płakała...nie mogłam jej uspokoić. nosiłam, tuliłam, śpiewałam. nawet UU dałam (chociaż już od dwóch nocy nie dostawała wcale..) i nie pomogło. dopiero po godzinie tej rozpaczy jakoś zaczęła się uspokajać, włączyłam jej odcinek teletubisiów to chwilę pooglądała, ale i tak pochlipywała tak żałośnie. ale nie dawała się odłożyć do łóżka. i zasnęła mi dopiero w wózeczku, jak ją leciutko bujałam. a potem przez jakieś 3 godz nie dała się z niego wyjąć, bo co próbowałam ruszyć to płacz był od nowa pierwszy raz tak coś przeżywała. nie wiem czy coś ją do tego przypadkiem nie bolało dzisiaj z rana miała 37 stopni...ale tak już kiedyś było po pneumokokach. w tym wszystkim jedyny plus, że kolejne szczepienie za 5 lat.

Oliweczko witaj z powrotem
mme_audrey zdrówka dla Helenki!
Teliczku i dla ciebie zdrówka!
__________________
Haneczka

Kobiety nigdy nie zrozumiesz. Nawet jeśli jesteś kobietą! (A.J.Cronin)
pieleszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 09:11   #3891
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
Zdaniem lekarza zdrowe, ja zawsze będę miała fisia na tym punkcie i bede robiła usg. MIedniczki poszerzone-ale to podobno taka jej uroda.
Kamieni nie ma. Wszystko dobrze funkcjonuje, wyniki OK.

Byliście kiedyś u nefrologa?

Nie byliśmy u nefro, ale planujemy iść. Pediatra mówiła ostatnio żeby się skonsultowac co powie.Sara też ma "tylko" poszerzone miedniczki ( czy miedniczkę ) w lewej nerce, 5 mm. Kamieni nie ma i nie miała.
Może też taka jej uroda? mam nadzieję że nefro tak powie... w nast tyg idziemy na usg, zobaczymy czy od sierpnia coś się zmieniło.
A jakie poszerzenie u Was jest?

Myha a Ty pisz częściej niż raz na tydzień, co

Marzena Ty jesteś dobra . Takie stare kopy naklejek nie dostają

Brumek no i dobrze że wigilia u Was, wszystko na czas będzie. To Ty na to wpadłaś ? żeby u Was robić? czy ktoś zasugerował? 6 osob to nie dużo.

Kolina miałam zdać relacje z "rybnego" obiadu. Otóż pycha. Następnym razem sera dam do środka.
Ale kosztował ten obiad. Tż stał w tesco w kolejce po ryby i kazałam mu wziąć 4 filety mintaja. Wziął dorsza.... w domu patrzę, a należność za ryby...30 zł ( wyślij faceta po zakupy ). Ciasto francuskie, surówka, frytki - w restauracji by obiad zjadł.

Dziewczyny a te bony do tesco do kiedy ważne? kurka ja nie mam tuszu w drukarce, one muszą być wydrukowane? czy wystarczy kod kreskowy podać?

Agni eee koniec świata, pewnie przełożą na styczeń. Serio, budują schrony?
A od kiedy to na mdłości się w szpitalu leży?

Czesć czołem. Wyspałam się, położyłam się przed 21. Pobudek 3.
__________________
Sara
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 09:13   #3892
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez myha82 Pokaż wiadomość
EVE pewnie w pracy nie beda zachwycenia tak jak u mnie ale kij im w oko....
Fajna ta promocja w tesco. Własnie przydałyby mi sie bodziaki bo Martyna juz prawie z wszytskich wyrosła. Tylko u mnie takie duze Tesco jest dopiero w Katowicach W tych mniejszych nie ma chyba ubrań dla dzieci.
fajna, ale w tych mniejszych wybiorczo sa rzeczy. A promocja dzis sie konczy, ja dopiero wczoraj dostalam kupony, wiec polecialam o 20 i poszalalam z mama.

---------- Dopisano o 09:13 ---------- Poprzedni post napisano o 09:12 ----------

patik do dzis. chyba wydrukowane musza byc
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało !

12.06.2010

Marysia - 11.08.2011

Aleks - 08-07-2013
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 09:23   #3893
myha82
Wtajemniczenie
 
Avatar myha82
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 2 839
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

PATIK postaram sie Czasami juz miałam pisac, poodpowiadac na posty a tu bach cos mnie oderwało od zamiaru a potem wszytsko pozapominałam...a głupio tak w kółko o sobie pisac.
O wlasnie sobie przypomniałam:
ANIA gdzie ten brzuszek ciązowy? ja wyglaładm jakbym była w 6 miesiącu az boje sie pomyślec co bedzie na końcówce...Przy Martynie wygladąłam jak monstrum a teraz
__________________
Aniołek 8tc [*] 21.05.2007

Martynka


Natalka
myha82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 09:30   #3894
Gomra
Zakorzenienie
 
Avatar Gomra
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 709
GG do Gomra
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Wczoraj ociełam włoski Karolowi, i o dziwo, wyszło mi ładnie
ostatnio jak wzięłam go do fryzjera, kilka dni temu, i na pierwszy ogień poszedł starszy, to mały tak sie płaczu nasłuchał że nie było ani mowy o obcieciu. A wczoraj poczas kąpania go obcięłam

pieleszka
, niektóre dzieci podobno tak reaguja jak sie czegos przestraszą, oby było dobrze, trzymam kciuki za Hanie.

myha82
no dokładnie kredyty to jest masakra, niektórzy niestety wyboru nie maja, no cóż gdzies trzeba mieszkać. Chociaż dziwi mnie podejscie niektórych ludzi, np teraz mojego tżta brat z zoną szarpnęli kredyt na 30 lat na dom, i będą płacic co miesiąc chyba po 1500 zł, z tym że przez pierwsze kilka lat unia im dopłacać bedzie i rata bedzie mniejsza, ale skoro oboje zarobią moze ze 4 tys i do jak maja dobry miesiac, bo umowy i tak specjalnie pod kredyt pracodawcy im napisali ze maja większe dochody, za chwile urodzi sie im dziecko, to w sumie mogliby za 1/3 tej stawki kupic mieszkanie, ale no cóż dom to dom.
Gomra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 09:30   #3895
agawoo
Zakorzenienie
 
Avatar agawoo
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Mx
Wiadomości: 4 538
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Witam

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Dziękujemy za kciuki.

Szczepienie było z przebojami. Hania płakała przy ważeniu, badaniu i szczepieniu... ale naklejkę dzielnego pacjenta dzierżyła z dumą w dłoni jakby się należało. Przy ważeniu tak się zapierała nogami, że początkowo wyszło 9,5 kg , dopiero jak powiedziałam, że to nie możliwe pielęgniarka powtórzyła pomiar- wyszło 12,8 kg kruszynki. Podczas badania pani pediatra by z krzesła spadła jak zobaczyła, że ostatnie szczepienie było 5 stycznia 2011. Dopiero jak ją uświadomiłam, że to musi być pomyłka, bo Hania była wtedy w brzuchu, to się uspokoiła. (pielęgniarka zły rok wpisała) No i na koniec jak przyszła pora szczepienia, Hania tak niefortunnie kopnęła pielęgniarkę, że ta zamiast wbić igłę w Hani rękę wbiła ją w mój palec. (myślałam, że takie rzeczy to tylko w filmach) Tak więc jesteśmy obie po szczepieniu, tylko zastanawiam się czemu ja nie dostałam naklejki?
Marzenka, no szczepienie z przebojami Ale naklejka sie należała Wam obu
Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
Hi

Buziaki dla dzielnej kruszynki

A z tą naklejką to osobiście bym sie odwoływała( a tak poważnie to dlawil sie smarkami ze śmiechu)

Brumciu- jak tam Tymonek czyscioszek, osłabienie całkowicie minęło ?

Oliweczko jak dobrze ze już jesteście w domku
Teraz masz podwójne szczęście
Karmisz Mateuszka UU?

Marinko trzymam kciuki za przeprowadzkę

Patik jak Sarita?
Kajoolku mam nadzieje ze podróż mińie wam szybciutko, a kiedy ruszacie?

Macha telik do was łapką z łóżka
Trzyma mnie przeziębienie już trzeci dzień
Ale czuje poprawę i mam nadzieje ze jutro siły witalne napełnią mnie

Planuje imprezę mikołajkową w czwartek - wstępnie będzie 6 dzieciaczków- strach pomyśleć jak będzie wyglądać moje mieszkanie
Teliku, zdróweczka Na imprezei musisz być w pełni sił
Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
A my dziś wieczorem do Ikei wyskoczyliśmy. Kupiliśmy zielonego Mammuta Ale jeszcze nie wypróbowany, bo Tymek już bardzo śpiący był. I jeszcze misia pluszowego, bo to była miłość od pierwszego wejrzenia i nie można było ich rozdzielić
No i trochę nietłukących ozdób na choinkę. I samą choinkę. Bo po długich przemyśleniach postanowiłam w tym roku mieć sztuczną... NIgdy takiej nie miałam. Nie lubię, nie mają dla mnie uroku, ale jak sobie wyobraziłam Tymka zjadającego jedna po drugiej te igły prawdziwe, grzebiącego w ziemi itp itd, to mi się odechciało I w tym roku będzie wyjątkowo sztuczna.

A, i pisałam kiedyś, ze Wigilia u teściów. Zmiana planów - będzie u nas... Narobię się trochę niestety ( a wcale mi się nie chce w tym roku), ale tak mi będzie wygodnie już na samej kolacji. Bo u innych w domu nie mogę Tymcia z oka spuścić. Te tak macie? Nieprzystosowane mieszkania, tu złapie, tam strąci, nie da się posiedzieć przy stole, bo trzeba na nim chodzić i pilnować, żeby sobie czegoś nie zrobił. A u nas luzik, robi co chce. Więc tak postanowiliśmy.

Jutro do Tymka przychodzi laska Starsza 8 miesięcy. Ostrzegałam, że on dopiero co tę trzydniówkę miał i nie mam pewności, do kiedy się zaraża (choć piszą, że do pojawiania się wysypki albo ustąpienia - zależy od źródła), ale powiedziała, że zaryzykuje.
Brumku, no narobisz się pewnie na tą wilgilię ..ale jak tak wolisz, to rób tak, żeby Tobie było wygodnie A ile będzie osób?

Ja jeszcze nie wiem co z wigilią, nie myślalam nad tym ..

Mam dosc rodzinki TZta
__________________
Damska torebka nie jest po to, żeby cokolwiek w niej znaleźć,

tylko po to, żeby w niej wszystko było
agawoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 09:42   #3896
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość
na ospe szczepionka nie daje gwarancji tego że sie ospy nie przejdzie, tylko tego ze się lagodniej przejdzie. Ja na razie nie wykupuje, ale jezeli będą miec dzieci po 10 lat i nie dostana ospy to będę się nad tym zastanawiać.
Małe dzieci łagodnie przechodza ospe, im wieksze tym gorzej.[COLOR=Silver]
wiem. kinga przechodzila ospe a artur tez - ale on juz po szczepieniu i mial doslownie 5 kropek a kinga cala wysypana i ma kilka blizn na twarzy

---------- Dopisano o 09:42 ---------- Poprzedni post napisano o 09:34 ----------

tak wlasnie sobie wymylslilam ze jakbym miala syna Morfeusza to corke nzawalabym Melisa i mialabym swiety spokój (dwa spiaco-spokojne imiona )
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 09:42   #3897
ela_86
Wtajemniczenie
 
Avatar ela_86
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
moja tez nie jest zachwycona poki co sniegiem. Kochana a ty nie mieszkasz na Ślichowicach? bo takie bloki mi znajome.
eveewe nie, ja koło Barwinka mieszkam
fajne te zakupy i za grosze

dziś spałam z Jasiem przyszedł w nocy, ale nawet nie wiem o której, ledwo się przebudziłam i już spaliśmy sam wdrapał się na łóżko nawet, nie czekał, aż go wezmę. Przesunęłam go tylko pod ścianę i obudziłam się o 5 bo zajął moją poduszkę przyniosłam mu jego poduszeczkę i przesunęłam i pospaliśmy do 8
zauważyłam, że on woli teraz spać na poduszce... nigdy mu nie kładłam pod głowę nic, ale on ostatnio widzę, że zasypia na misiu, albo na uzwijanej kołdrze. a Wasze dzieciaczki śpią na płaskim?
__________________
Jaś 17.07.2011
Zuzia 28.11.2014
ela_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 09:49   #3898
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez ela_86 Pokaż wiadomość
eveewe nie, ja koło Barwinka mieszkam
fajne te zakupy i za grosze
aha to juz wiem mniej wiecej gdzie.
nie chce mi sie fotek robic. Ale zakupki fajowe.

ide pranie z suszarki zdjac, bo kolejne sie konczy prac.
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało !

12.06.2010

Marysia - 11.08.2011

Aleks - 08-07-2013
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 09:50   #3899
myha82
Wtajemniczenie
 
Avatar myha82
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 2 839
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

ELA Martyna juz od dłużego czasu śpi na swojej poduszeczce. ma dwie. jedna u siebie w łóżeczku a druga w moim Zdecydowałam sie je wyjac bo własnie pokładała sie albo na mojej albo na miśkach.
__________________
Aniołek 8tc [*] 21.05.2007

Martynka


Natalka
myha82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 09:53   #3900
agulaaabar
Zakorzenienie
 
Avatar agulaaabar
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4 979
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Dzień dobry mamusie

Jejku ale my mamy spanie ostatnio, znowu wstałyśmy po 9
I dopiero próbujemy oczy rozkleic

Brumek
też mnie zdziwiło to 19kg

Agni nawet nie wiesz jak bardzo! I nawet jak człowiek ma to za głupoty to gdzieś w psychice to siada... po kij im bunkry? Jak koniec to koniec, nawet bunkry nie pomogą
Uwaga teraz będzie hit dnia... wiecie, że ja nawet nie wiedziałam że Kate w ciąży?! tak to jest jak się wiadomosci nie ogląda

Marzena a może za bardzo płakałaś po szczepieniu i nie zasłużyłaś na naklejkę? :P

Musimy jeszcze iść do sklepu słodyczy do butów nakupić
__________________
L i l i

Czas na zmiany !
25:0
30:12
Zakończone: 2
agulaaabar jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:45.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.