Wakacyjne Mamy 2012 - część V - Strona 4 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-12-05, 10:07   #91
wanilllka82
Wtajemniczenie
 
Avatar wanilllka82
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 2 512
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
jak mocno płacze to biorę ją na ręce i przytulam.

Ja dopiero robię to 1,5dnia a wiesz, po 5 miesiącach bujania ciężko będzie odzwyczaić, potem ciężko będzie bujać takie roczne dziecko.
a ja uważam że to samo minie, w "Języku niemowląt" autorka zdecydowanie potępia ta metodę tzn zostawiania dziecka samego w łóżeczku aż się wypłacze, jej metoda to odkładaniu dziecka do łóżeczka jak jest spokojne, a jak zaczyna płakać to zabrać małą na ręce, przytulić, uspokoić i odłożyć do łóżeczka i tak w kółko aż do skutku
wanilllka82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 10:08   #92
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez allebazi Pokaż wiadomość
a ile Lu waży? bo Wojtuś 5 kg ehhh chyba będą za małę te 2 a już się napaliłam
grubas jest, teraz pewnie jakieś 6,5kg
ale już jak miała 5kg to 3 były na nią za małe, kupsko nam nagminnie wylatywało tyłem. Chociaż u innych dzieci 3 przy tej wadze były ok, to od dziecka zależy

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
napisałam już powyżej. chodzę do niej mniej więcej co 3 minuty przytulam głaszczę daję buzi, poprawiam bo przekręca się na brzuch.

Mi też się nie podobają, ale 5 miesięcy bujania po kilka godzin dziennie bardziej wykańcza niż niewyspanie
a na brzuchu nie uśnie? Kurcze, też mieliśmy taki etap, że Lu się ciągle przekręcała na brzuch i ryk, i tak co chwila, dopiero na rękach jak zaczynała przysypiać mogłam ją odłożyć. Ale u nas było łatwiej, to był chwilowy kryzys, a Luśka od początku spała w łóżeczku więc nie musiałam jej tego uczyć. Chociaż przez kilka ostatnich dni musiałam ją w wózku usypiać telepiąc wózkiem.
Teraz jak odkryła, że na brzuchu da się spać a nie trzeba ciągle "pracować" to ją już nawet od razu na brzuszek kładę i zaraz śpi. Na plecki nawet nie mam co, nie uśnie, rozryczy się, albo przekręci na brzuch
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 10:08   #93
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Dziękujemy za kciuki
Kurde muszę zrobić sobie śniadanie, a nie jeść banany
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 10:09   #94
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez wanilllka82 Pokaż wiadomość
a ja uważam że to samo minie, w "Języku niemowląt" autorka zdecydowanie potępia ta metodę tzn zostawiania dziecka samego w łóżeczku aż się wypłacze, jej metoda to odkładaniu dziecka do łóżeczka jak jest spokojne, a jak zaczyna płakać to zabrać małą na ręce, przytulić, uspokoić i odłożyć do łóżeczka i tak w kółko aż do skutku
też bym tak robiła nawet w momencie najgorszego kryzysu nie zostawiałam małej, żeby się wypłakała. Nic to by nie dało, a ryk by był tylko coraz gorszy. Zresztą moim zdaniem wtedy w dziecku utrwala się schemat, że łóżko jest złe, że tam zostaje samo, że jak tam płacze mama długo nie reaguje, że nie chce mnie zabrać chociaż mi się nie podoba i tylko można problem pogłębić
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 10:10   #95
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość

Dlatego w związku z tym urokiem ją tego oduczam, ona się robi coraz większą dziewczynką, więc powinna zasypiać sama.
Ja przy niej cały czas jestem, nie zostawiam jej samej
Fabi też zasypia tylko tulony, lulany. Ale nie noszę go. Ma czas jeszcze żeby się oduczyć No i ja chcę te chwile wykorzystać na maksa, bo później już nie będzie chciał się tak przytulać do mnie
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 10:12   #96
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Sol za Fabisia
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 10:13   #97
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Witam
Niedługo zbieramy sie na szczepienie, mam nadzieje ze młody dobrze jezniesie
Sol za szczepienie Fabisia
dla Igi za 5 miesiąc
Wanilko mam nadzieje, ze pediatra coś doradzi biedny maly
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 10:13   #98
wanilllka82
Wtajemniczenie
 
Avatar wanilllka82
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 2 512
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Fabi też zasypia tylko tulony, lulany. Ale nie noszę go. Ma czas jeszcze żeby się oduczyć No i ja chcę te chwile wykorzystać na maksa, bo później już nie będzie chciał się takprzytulać do mnie
a to tez niekoniecznie, mój starszak do tej pory przychodzi i mówi "przytul mnie" a jest już wyższy ode mnie

Edytowane przez wanilllka82
Czas edycji: 2012-12-05 o 10:15
wanilllka82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 10:13   #99
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
też bym tak robiła nawet w momencie najgorszego kryzysu nie zostawiałam małej, żeby się wypłakała. Nic to by nie dało, a ryk by był tylko coraz gorszy. Zresztą moim zdaniem wtedy w dziecku utrwala się schemat, że łóżko jest złe, że tam zostaje samo, że jak tam płacze mama długo nie reaguje, że nie chce mnie zabrać chociaż mi się nie podoba i tylko można problem pogłębić
Ja też nigdy nie zostawiam jej by się "wypłakała", i myślę, ze takie metody są zbyt drastyczne.

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Fabi też zasypia tylko tulony, lulany. Ale nie noszę go. Ma czas jeszcze żeby się oduczyć No i ja chcę te chwile wykorzystać na maksa, bo później już nie będzie chciał się tak przytulać do mnie
zgadzam się
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 10:14   #100
wanilllka82
Wtajemniczenie
 
Avatar wanilllka82
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 2 512
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
też bym tak robiła nawet w momencie najgorszego kryzysu nie zostawiałam małej, żeby się wypłakała. Nic to by nie dało, a ryk by był tylko coraz gorszy. Zresztą moim zdaniem wtedy w dziecku utrwala się schemat, że łóżko jest złe, że tam zostaje samo, że jak tam płacze mama długo nie reaguje, że nie chce mnie zabrać chociaż mi się nie podoba i tylko można problem pogłębić
dokładnie tak samo myślę!
wanilllka82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 10:14   #101
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez wanilllka82 Pokaż wiadomość
a to tez niekoniecznie, mój starszak do tej pory przychodzi i mówi "przytul mnie" a jest już wyższy ode mnie
super! tak powinno być
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 10:15   #102
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
też bym tak robiła nawet w momencie najgorszego kryzysu nie zostawiałam małej, żeby się wypłakała. Nic to by nie dało, a ryk by był tylko coraz gorszy. Zresztą moim zdaniem wtedy w dziecku utrwala się schemat, że łóżko jest złe, że tam zostaje samo, że jak tam płacze mama długo nie reaguje, że nie chce mnie zabrać chociaż mi się nie podoba i tylko można problem pogłębić
dokładnie, u na sto smao, nigdy go nie pozostawiłam w płaczu samego, jednak uważam że nic na siłę,
np czym moge się pochwalić w nocy nie raz karmię małego i otwiera oczy budzi się, ja raz odłozylam go do łóżeczka, kręcił się długo ale zasnął i teraz w nocy be zproblemu jak się obudzi to zasypia sam, myslże ż ema każde dziecko przychodzi pora i nauczy sie w końcu, ja jednak jestem z tych matek co jak dziecko potrzebuje to bede nosić i lulać

Linka
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 10:16   #103
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
też bym tak robiła nawet w momencie najgorszego kryzysu nie zostawiałam małej, żeby się wypłakała. Nic to by nie dało, a ryk by był tylko coraz gorszy. Zresztą moim zdaniem wtedy w dziecku utrwala się schemat, że łóżko jest złe, że tam zostaje samo, że jak tam płacze mama długo nie reaguje, że nie chce mnie zabrać chociaż mi się nie podoba i tylko można problem pogłębić
Zgadzam sie
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 10:16   #104
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Nadalko ale ona tego nie "wymusza" ze zlośliwości. Jeśli płacze, znaczy że jest jej źle, że jej się to nie podoba i jest bezsilna, bo nie może nic z tym zrobić. Ja na wymuszanie Luśki nie reaguje tylko i wyłącznie wtedy, kiedy wiem, że ona jest w stanie sama coś zrobić (np. sięgnąć po zabawkę), ale jej się nie chce i próbuje sobie ułatwić. Ale jak zaczyna się płacz, od razu biorę ją i tulę, żeby wiedziała, że jak jest jej naprawdę źle, to pomoc otrzyma. Nawet dorośli nie lubią być zostawiani kiedy płaczą i im źle (chyba dobrze wiesz jak się czujesz, kiedy płaczesz a mąż nie reaguje), a co dopiero dziecko.
Co innego wymuszanie krzykiem czy udawanym płaczem (bo Lu już potrafi udawać płacz, ale matka się nie nabiera ) a co innego prawdziwe rozżalenie
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 10:16   #105
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez wanilllka82 Pokaż wiadomość
a to tez niekoniecznie, mój starszak do tej pory przychodzi i mówi "przytul mnie" a jest już wyższy ode mnie
super my z bratem tez tacy bylismy i jesteśmy, jak czujemy potrzebę to przytulamy mamę mimo że stare grzyby z nas
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 10:17   #106
nadalka
Zakorzenienie
 
Avatar nadalka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Hej Mazury, Mazury...
Wiadomości: 15 388
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
hmm ja mojej nie bujam wcale.. Mocno ją do tego przyzwyczaiłaś. Ale odzwyczajać musisz bez szkody dla niej, pamiętaj, ze w mózgu dziecka płaczącego i zostawionego samo sobie dzieją się straszne rzeczy
ona praktycznie od początku nie mogła zasnąć bez bujania. Kiedy odstawiłam od cycka zaczęły się problemy z zasypianiem - chociaż wcześniej zasypiała przy cycku
Cytat:
Napisane przez wanilllka82 Pokaż wiadomość
a ja uważam że to samo minie, w "Języku niemowląt" autorka zdecydowanie potępia ta metodę tzn zostawiania dziecka samego w łóżeczku aż się wypłacze, jej metoda to odkładaniu dziecka do łóżeczka jak jest spokojne, a jak zaczyna płakać to zabrać małą na ręce, przytulić, uspokoić i odłożyć do łóżeczka i tak w kółko aż do skutku
ale czy ja napisałam że ja ją zostawiam żeby się wypłakała
Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
grubas jest, teraz pewnie jakieś 6,5kg
ale już jak miała 5kg to 3 były na nią za małe, kupsko nam nagminnie wylatywało tyłem. Chociaż u innych dzieci 3 przy tej wadze były ok, to od dziecka zależy



a na brzuchu nie uśnie? Kurcze, też mieliśmy taki etap, że Lu się ciągle przekręcała na brzuch i ryk, i tak co chwila, dopiero na rękach jak zaczynała przysypiać mogłam ją odłożyć. Ale u nas było łatwiej, to był chwilowy kryzys, a Luśka od początku spała w łóżeczku więc nie musiałam jej tego uczyć. Chociaż przez kilka ostatnich dni musiałam ją w wózku usypiać telepiąc wózkiem.
Teraz jak odkryła, że na brzuchu da się spać a nie trzeba ciągle "pracować" to ją już nawet od razu na brzuszek kładę i zaraz śpi. Na plecki nawet nie mam co, nie uśnie, rozryczy się, albo przekręci na brzuch
nie, bo właśnie jak napisałaś, ona na brzuchu ciągle "pracuje"


Na prawdę widzę wiele słów krytyki, ale nie jesteście w takiej sytuacji że dziecko nawet jak zaśnie i przestaje być bujane to się budzi.
Najlepiej jest napisać że "tak źle, tak nie dobrze" Ale jakbyście były w takiej sytuacji (której z całego serca nie życzę - chociaż wiem że to nie koniec świata) to same uciekałybyście się do różnych środków.
Dziecko nie było przyzwyczajane do bujania, choć może z czasem się przyzwyczaiła. Nie chciała sama zasypiać, darła się całymi dniami jako 3 tyg noworodek, nie było żadnego sposobu na usypianie.
Ale niestety sznureczek trzeba kiedyś odciąć bo ja nawet czasem nie mam czasu obiadu zrobić - oczywiście również nie mam żalu o to do nikogo - ale na prawdę dołujące jest to kiedy ją uśpię bujając , na chwilę lecę do wc , wracam a ona już nie śpi i marudzi i w koło macieju.
__________________
Iga i Ola
nadalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 10:18   #107
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Co innego wymuszanie krzykiem czy udawanym płaczem (bo Lu już potrafi udawać płacz, ale matka się nie nabiera ) a co innego prawdziwe rozżalenie
dokłądnie ja tez to potrafię rozróznić, wczorja były jaja bo mały nie chciał zasnąc po kapieli i płakał-tak udawał i jak robiłam ciiii to darł sie, wiec powiedziałam do neigo"co robisz mame w balona?" i zacząl się chichrać i jak go uśpiłam, mówiłam do neigo 2 minuty i usnął
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 10:19   #108
Malwina_a
Rozeznanie
 
Avatar Malwina_a
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 986
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cześć Mamuśki, witam się w nowym wątku.
U nas jak zwykle sraczka, mała zaczeła ładnie jeść z cycka a ja niestety muszę zakończyć karmienie. W nocy z niedzieli na poniedziałek miałam dreszcze, potem siódme poty, zendlałam w wc. Dostałam hipoglikemii, dodam, że wcześniej nie miałam problemów z cukrem. Mam bardzo niski cukier, więc karmienie piersią kończę. Mała jest na bebilonie pepti, a ja niewiem jak mam ograniczyć laktację?piję szałwię ale narazie nic nie daje mi to. Mam też tabletki ale czytając o skutkach ubocznych to się boję wziąść.

Z dobrych wiadomości to mała waży 7100 i ma 70cm Nowa umiejętnośc to pierdzenie buzią, wczoraj cały dzień pierdziała
Mam nadzieję że uda mi się was nadrobić bo znów nowy wątek a ja zaległości gigantyczne na starym mam.
Malwina_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 10:19   #109
kazia112
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 13
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez allebazi Pokaż wiadomość
pewno już wiecie ale jest promocja na pampersy w rosmanie np. 2 108 szt za 42,99 czyli wychodzi podobnie jak dady i tutaj moje pytanie do stosujących pampersy bo wydaje mi się ze są one mniejsze niż dady i nie wiem czy kupić 2 czy już 3? Wojtuś właśnie wyrasta z rozmiaru 62.
?
Hej my używamy 3 pampersa i jeszcze mam kilka 2 Dady właśnie ( Pampersy 2 są faktycznie mniejsze niż Dada2),
mamy dzieci urodzone w podobnym terminie - Ola 20.08, waży teraz jakieś 5800 więc raczej kup Pampersy 3 ja ostatnio zakupiłam 300szt w tesco na promocji i jestem zadowolona
kazia112 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 10:21   #110
nadalka
Zakorzenienie
 
Avatar nadalka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Hej Mazury, Mazury...
Wiadomości: 15 388
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Nadalko ale ona tego nie "wymusza" ze zlośliwości. Jeśli płacze, znaczy że jest jej źle, że jej się to nie podoba i jest bezsilna, bo nie może nic z tym zrobić. Ja na wymuszanie Luśki nie reaguje tylko i wyłącznie wtedy, kiedy wiem, że ona jest w stanie sama coś zrobić (np. sięgnąć po zabawkę), ale jej się nie chce i próbuje sobie ułatwić. Ale jak zaczyna się płacz, od razu biorę ją i tulę, żeby wiedziała, że jak jest jej naprawdę źle, to pomoc otrzyma. Nawet dorośli nie lubią być zostawiani kiedy płaczą i im źle (chyba dobrze wiesz jak się czujesz, kiedy płaczesz a mąż nie reaguje), a co dopiero dziecko.
Co innego wymuszanie krzykiem czy udawanym płaczem (bo Lu już potrafi udawać płacz, ale matka się nie nabiera ) a co innego prawdziwe rozżalenie
Jeżeli jej się dzieje krzywda to płacze łzami, ja znam na tyle swoją córkę że wiem kiedy płacze na prawdę a kiedy udaje.
Ona jest tak silnie przyzywczajona do bujania że w bujaku który słabo buja tak samo płacze - krzyczy jak teraz w łóżeczku.



I nie rozumiem czemu piszecie o zostawieniu dziecka aby się wypłakało, tak jakby wkładanie mi w usta słów których w ogóle nie wypowiedziałam.
__________________
Iga i Ola
nadalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 10:22   #111
Kasik_12
Zadomowienie
 
Avatar Kasik_12
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 157
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
Heja!


Moja malutka kończy dzisiaj 5 miesięcy

Stawiam co nieco


Żeby uszanować tradycję z poprzedniego miesiąca powiem że Lu za 10 dni kończy 6



phdwao tak sobie myślę, że ta lekarka czepnęła się o zaciśnięte piąstki, a z tego co zauważyłam to większość dzieci tak robi, moja też jeszcze zaciska. A najlepsze to ja też zaciskam, ale to chyba na tle nerwowym już jest
Najlepszego dla Igusi
Kasik_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 10:25   #112
nadalka
Zakorzenienie
 
Avatar nadalka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Hej Mazury, Mazury...
Wiadomości: 15 388
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Wiecie co, aż mi się przykro zrobiło że sądzicie że ja swoje dziecko zostawiam by sobie ryczało.
Nie wiedziałam że macie takie zdanie o mnie.
__________________
Iga i Ola
nadalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 10:26   #113
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Mój synek tez niestety ma płytki sen i nie raz jak zaśnie mi na rękach i jak go odloze to po 2 minutach znów ma oczy jak 5 zł nie jestem wtedy zadowolona ale przede wszystkim staram sie nie denerwować bo to na bank mi nie pomoże
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 10:26   #114
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Nadalko powiem tak, miałam taką sytuację, że musiałam Luśkę i po 2 godziny usypiać na rękach, chodząc i bujając, bo inaczej nie było opcji, żeby usnęła. Odłożona do łóżeczka darła się w niebogłosy, u męża to samo, tylko moje rączki. I tak było naprawdę długo. I ani razu mi nie przyszło mi do głowy, żeby ją zostawiać żeby sobie ryczała, nawet na 3 minuty, chociaż opadałam z sił totalnie (bo i w nocy się budziła i trzeba było tak lulać). Szukałam sposobu co z tym zrobić, w końcu odkryłam, że czasem działa mocne bujanie w wózku (chociaż nie zawsze) i matka stała przy wózku i bujała, i bujała i bujała aż dziecko nie zasnęło. Co ona winna temu, że ma jakiś problem i spać nie może, i że ona sama nie może nic na to poradzić. Ja jestem dorosła więc to ja się poświęcę, nie będę kazała dziecku się poświęcać zostawiając je, żeby ryczało aż padnie z wyczerpania (no cholera, dobrze wiem, jak się człowiek źle czuje psychicznie i fizycznie po takim napadzie płaczu, moje zmęczenie przy bujaniu to przy tym pikuś). To jest tylko dziecko, małe, bezbronne, zupełnie zależne od nas. I ja jestem za nią odpowiedzialna. Za jej poczucie bezpieczeństwa. Nikt nie mówił, że będzie łatwo, i czasem jest naprawdę ciężko, ale przecież to nie przez złośliwość maleństwa, więc dlaczego ono ma na tym ucierpieć? Chciałam dziecka i mam, ze wszystkimi tego konsekwencjami

Może coś źle wnioskujemy z opisu tego co robisz, nie wiem, wiem jedno, Lu tak długo płaczu udawać nie potrafi, jeśli płacz jest udawany, kończy się bardzo szybko, trwa kilka-kilkanaście sekund a nie kilka minut. Dla mnie płacz dłuższy niż te kilkanaście sekund jest już powodem do interwencji, bo w mojej opinii wtedy już dziecko marudzi bo naprawdę coś jest nie tak, i nie zostawiam wtedy małej samej sobie, nawet jak jestem obok biorę i przytulam. Bo tak buduję w niej poczucie bezpieczeństwa, cholernie ważnego dla prawidłowego rozwoju
__________________




Edytowane przez agunia82
Czas edycji: 2012-12-05 o 10:33
agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 10:27   #115
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Hejka
Przyszłam się tylko przywitać, bo zaraz idę z małą na spacer. Jest trochę śniegu, ale świeci słońce i temperatura jest na plusie więc trzeba skorzystać
Miłego dnia Kobietki
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 10:31   #116
nadalka
Zakorzenienie
 
Avatar nadalka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Hej Mazury, Mazury...
Wiadomości: 15 388
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Nadalko powiem tak, miałam taką sytuację, że musiałam Luśkę i po 2 godziny usypiać na rękach, chodząc i bujając, bo inaczej nie było opcji, żeby usnęła. Odłożona do łóżeczka darła się w niebogłosy, u męża to samo, tylko moje rączki. I tak było naprawdę długo. I ani razu mi nie przyszło mi do głowy, żeby ją zostawiać żeby sobie ryczała, nawet na 3 minuty, chociaż opadałam z sił totalnie (bo i w nocy się budziła i trzeba było tak lulać). Szukałam sposobu co z tym zrobić, w końcu odkryłam, że czasem działa mocne bujanie w wózku (chociaż nie zawsze) i matka stała przy wózku i bujała, i bujała i bujała aż dziecko nie zasnęło. Co ona winna temu, że ma jakiś problem i spać nie może, i że ona sama nie może nic na to poradzić. Ja jestem dorosła więc to ja się poświęcę, nie będę kazała dziecku się poświęcać zostawiając je, żeby ryczało aż padnie z wyczerpania (no cholera, dobrze wiem, jak się człowiek źle czuje psychicznie i fizycznie po takim napadzie płaczu, moje zmęczenie przy bujaniu to przy tym pikuś). To jest tylko dziecko, małe, bezbronne, zupełnie zależne od nas. I ja jestem za nią odpowiedzialna. Za jej poczucie bezpieczeństwa. Nikt nie mówił, że będzie łatwo, i czasem jest naprawdę ciężko, ale przecież to nie przez złośliwość maleństwa, więc dlaczego ono ma na tym ucierpieć? Chciałam dziecka i mam, ze wszystkimi tego konsekwencjami

Aj dobra, chciałam napisać coś w odpowiedzi ale widzę że nie ma sensu
Tak tak jestem najgorszą matką na świecie bo próbuję dziecko nauczyć pierwszy raz od 5 miesięcy zasypiania samej.

Tylko dlaczego ona płacze w łóżeczku i na chwilę jest cisza i słyszę jak się bawi?
Więc to chyba jednak nie jest płacz do końca z bezsilności?
__________________
Iga i Ola
nadalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 10:33   #117
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Nadalko nikt Cię nie atakuje. I nie osądza.
Przeczytaj ten artykuł: http://www.antykoncepcja.com.pl/article2_1.htm

I myślę ze tym bujaniem zrekompensowałaś jej jakąś potrzebę, pewnie bliskości.. Teraz wydaje jej się, ze potrzebuje bujania..

Edytowane przez Linka25
Czas edycji: 2012-12-05 o 10:36
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 10:33   #118
kazia112
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 13
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
grubas jest, teraz pewnie jakieś 6,5kg
ale już jak miała 5kg to 3 były na nią za małe, kupsko nam nagminnie wylatywało tyłem. Chociaż u innych dzieci 3 przy tej wadze były ok, to od dziecka zależy
z tymi pieluchami jak widzę dziwna sprawa bo przy naszej wadze te 3 są super i myślę że sprawdzą się jeszcze przez 2 miesiące około z tym że jak do tej pory tylko raz zdarzyło nam się żeby kupka przeleciała przez pieluchę, racze robi takie małe kupki
kazia112 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 10:34   #119
Kasik_12
Zadomowienie
 
Avatar Kasik_12
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 157
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Wiecie co dzisiaj nad ranem mała zaczęła marudzić więc wstałam i dałąm jej smoczek i patrzę , że ma zdjętą skarpetkę to jej założyłam....tak myślałam bo jak się obudziłyśmy to mała miała skarpetkę założoną na rękę jak rękawiczkę o nie biedne dziecko matce pomyliła się stopa z ręką ha ha
Kasik_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-05, 10:35   #120
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
Tylko dlaczego ona płacze w łóżeczku i na chwilę jest cisza i słyszę jak się bawi?
Więc to chyba jednak nie jest płacz do końca z bezsilności?
no widzisz, tego wcześniej nie napisałaś tak jak pisałam wyżej, mogłyśmy coś źle rozumieć z twoich opisów, a pisałaś, że mała płacze od godziny (no to pomyśl - nie brzmi drastycznie?). I jak napisałam wyżej, jeśli taki płacz trwa krótko, to można nie reagować, ale już dla mnie np. minuta-dwie takiego płaczu to czasem za długo i wolałabym zareagować
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:15.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.