|
|
#3001 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 270
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38048356]
A brzuszek już tylko do przodu [/QUOTE]Cytat:
Poza tym Ty jesteś dużo wyższa (przynajmniej ode mnie). Ja mam 162 cm w kapeluszu Więc musisz mieć trochę większy obwód żeby Cię nie połamało |
|
|
|
|
#3002 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
ale super co nie?
))ja jestem ciekawa o ile cm mi sie powiekszy )
|
|
|
|
#3003 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Jeszcze trochę co by mi spodnie ciążowe z tyłka nie spadły
__________________
|
|
|
|
#3004 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
na mnie w sumie jeszcze wchodza moje dawne dżinsy i sztruksy, ale jak za długo siedzę, to czuję ucisk na brzuchu i muszę guzik rozpiąć.
|
|
|
|
#3005 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
![]() Byliśmy z mężulem w sklepie i strasznie mi nos zmarzł
__________________
|
|
|
|
|
#3006 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38048356]
Ja szczerze mówiąc też bardzo bym nie chciała pracować w święta, ale są zawody, które tego wymagają. Mój tata jest górnikiem i często musieliśmy kolację przygotowywać pod niego - czasami wracał z pracy późno, a czasami musiał wyjść do niej zaraz po kolacji. No cóż, takie jest życie.[/QUOTE] Takie życie niestety. Moja mama pracuje w szpitalu i w tym roku czeka ją dwunastogodzinny dyżur w Wigilię. Wróci po 19:00 i wtedy zasiądziemy dopiero do wigilijnej kolacji. Mam tak samo. Niby pasują, ale po dłuższym czasie muszę odpiąć guzik, bo mnie uciska. |
|
|
|
#3007 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
Cytat:
__________________
"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie" |
||
|
|
|
#3008 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Łowicz/Sochaczew
Wiadomości: 840
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
witajcie dziewczyny nie było mnie ponad tydzień niestety trafiłam do szpitala zaczęłam krwawić okazało się że mam krwiaka na macicy obok fasolki i cały tydzień przeleżałam w szpitalu dostałam duphaston na podtrzymanie na szczęście sytuacja już opanowana postaram się was powoli nadrobić...
__________________
"dziecko to taki szczęśliwy początek człowieka" |
|
|
|
#3009 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Dziewczyny a w którym miejscu mierzycie brzuch? W talii czy w biodrach? Dajcie znać to się zmierzę, aczkolwiek tak wieczorem po jedzeniu wiadomo, że będzie więcej...
__________________
Małgosia http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay39l1xn26m.png Alicja http://www.suwaczki.com/tickers/km5sgu1rvw46h6aq.png |
|
|
|
#3010 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 270
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
![]() Cytat:
---------- Dopisano o 19:23 ---------- Poprzedni post napisano o 19:21 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#3011 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Łowicz/Sochaczew
Wiadomości: 840
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
już w domu ale co się najadłam strachu to moje.... nie wiem co z tym krwiakiem nic się dowiedzieć od lekarzy nie można w naszym szpitalu w środę idę do swojego gin i dowiem się więcej. nawet o wyniki krwi nie mogłam się wypytać nic nie powiedzieli kompletnie ani usg mi nie pokazali...
__________________
"dziecko to taki szczęśliwy początek człowieka" |
|
|
|
#3012 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 270
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Najważniejsze, że już w domu jesteś, a skoro Cię wypisali to już musi być dobrze. Nic się nie martw. Będę trzymać kciuki za środową wizytę
|
|
|
|
#3013 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
![]() W każdym razie proponuję dwa miejsca: talia i biodra.
__________________
Małgosia http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay39l1xn26m.png Alicja http://www.suwaczki.com/tickers/km5sgu1rvw46h6aq.png |
|
|
|
|
#3014 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
To jest norma w szpitalach. Jeśli byłoby inaczej, byłabym szczerze zaskoczona. Jeszcze nigdy żaden lekarz nie był mi w stanie grzecznie przekazać informacji o moim stanie zdrowia lub o dziecku. Zawsze wszystkiego musiałam się domyślać :/ A potem lekarze się dziwią/złoszczą, że pacjenci czytają google :/ A co do krwiaka - pewnie się wchłonie. Musisz leżeć? |
|
|
|
|
#3015 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Niunia gdyby nie to, że nie należy się denerwować, awanturować to wierz mi, że tylko krzykiem coś się dowiesz.
W czerwcu byłam z córą w szpitalu z powodu zapalenia płuc. Lekarka prowadząca chciała nas już wypuścić, ale potrzebowała do tego decyzji pani profesor kierowniczki oddziału czy jak to się tam zwie. Pani przyszła wtedy pierwszy raz (po 9 dniach pobytu) zbadała małą i plecami do mnie odwrócona mówiła do lekarzy (bo obchód robili) i do mnie. Powiedziała, że jeszcze musimy zostać bo ona nie widzi poprawy. Przez zęby jej powiedziałam, że ja matka badanego dziecka stoję za nią i powinna się do mnie odwrócić i mówić do mnie, a nie plecami niekulturalnie. Poza tym jak ma widzieć poprawę jak jej nigdy wcześniej nie badała. Wkurzyła się i wypisu nie chciała dać. Na szczęście nasza lekarka prowadząca była zmyślna sprowadziła dwoje innych lekarzy którzy Małgosię w międzyczasie badali, i zastępce ordynatorki profesorki który ją w tym momencie trzeci raz badał i tym sposobem zdobyła poparcie. Powiedziała, że jakby jej się nie udało to mam się wypisać na własne życzenie bo Małgosi na tyle się poprawiło, że może brać leki doustnie a nie dożylnie i lepiej, żeby wyszła niż coś innego załapała. Także jak oni po chamsku lub milczą jakby w zmowie to trzeba być niemiłym i to bardzo. Zmierzyłam się po 2 kolacjach: talia 71, biodra 88. Wzrost 174. Nie wiem jakie wymiary miałam wcześniej bo się nie mierzyłam. Za tydzień powtórka. W każdym razie wczoraj ważyłam się na wadze u babci na której zawsze się ważę i nadal mam 55 kg czyli nic nie przytyłam.
__________________
Małgosia http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay39l1xn26m.png Alicja http://www.suwaczki.com/tickers/km5sgu1rvw46h6aq.png |
|
|
|
#3016 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Ja już miałam tyle do czynienia ze szpitalami że wiem że z nimi trzeba "za mordę i przy ziemi" niestety. Ja sama po moim porodzie nie mogłam informacji uzyskać o własnym stanie zdrowia a o tym co się działo w trakcie dowiadywałam się tylko dzięki temu że mąż był ze mną, lekarze milczeli jak zaklęci i na moje pytania nigdy nie odpowiadali. Ale wtedy byłam pierwszy raz to się bałam i byłam grzeczna, teraz już sobie nie dam w kaszę dmuchać.
Teraz z moją mamą też nawywijali... ja nie wiem co za ludzie w naszych szpitalach pracują
__________________
Martusieńka 11.10.2011 ![]() Szymon16.07.2013 Magdalenka 5.11.2014 i wystarczy nam tego miodu ![]() |
|
|
|
#3017 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Przypomniało mi się, że kiedyś miałam 66 w talii.
__________________
Małgosia http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay39l1xn26m.png Alicja http://www.suwaczki.com/tickers/km5sgu1rvw46h6aq.png |
|
|
|
#3018 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Ale zauważyłam, że to jest zmora tylko oddziałów ginekologicznych.
Moja babcia bardzo dużo leżała w szpitalu (z reguły na kardiologii) i zawsze moja mama miała pełną informację od lekarza czy od pielęgniarki. Lekarze znali pacjentów. A na ginekologii jest wieczna rotacja lekarzy, ja czasami leżałam tydzień i przez cały tydzień codziennie był ktoś inny (oprócz ordynatora rano w tygodniu). |
|
|
|
#3019 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Witam
nie nadrobie Was znow ![]() Marysia mi sie pochorowala - ma zapalenie oskrzeli i zapalenie gardla Trzymajcie sie mamolinki malinka wreszcie widac juz ciazowy brzuszek Maz w delegacji - troszke odsapniemy od siebie. Lece paaaaaaaaa
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało ! 12.06.2010![]() |
|
|
|
#3020 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
![]() Dziękuję ![]() Pozdrawiamy z Fabisiem
|
|
|
|
|
#3021 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 623
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Wpadłam się przywitać
![]() Właśnie zawiozłam męża do pracy, oczywiście zaczęło się wielkim fochem, bo ciężko mi się wstaje o 5 rano Ale nie kładę się już. Powalczę z moją pracą i może uda mi się ją oddać w terminie, czyli w sobotę![]() Zajrzę do was jeszcze przed wyjściem ![]() Miłego dnia wszystkim
__________________
|
|
|
|
#3022 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
![]() Ja o 5 też męża wyprawiłam... ale na szczęście sam się odwiózł... ![]() A ja mogłam iść spokojnie dalej spać
__________________
|
|
|
|
|
#3023 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 623
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
Mam jeszcze pytanie odnośnie tej luteiny. Bo ona mnie bardzo stresuje. Mam ją dopochwowo po 2 tabletki. Wybaczcie za otwartość zadania tego pytania, ale czy u was też tak jest, że one się jakby rozpuszczają i wypływają z was? Normalnie po 2-3 godzinach czuję, że jest mokro i jeszcze mnie to dodatkowo stresuje, że może to plamienie ![]() ---------- Dopisano o 08:17 ---------- Poprzedni post napisano o 08:14 ---------- A pracy nie chciało mi się jednak pisać Ale zamówiłam niemowlęce body na święta tatusiowi Cieszy mnie ten zakup
__________________
|
|
|
|
|
#3024 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
A pogoda nie zachęca do spacerów... ![]() 2) Ja nie ma luteiny więc konkretnie o niej nic nie powiem.... ale generalnie jak stosowałam inne globulki dowcipne to generalnie efekt jest taki sam W końcu w jakiś sposób organizm musi pozbyć się tych niepotrzebnych resztek z organizmu 3) Myślę, że jak zobaczy to się wzruszy i rozczuli wie nie będzie miał nawet ochoty być zły A jak termin goni to i motywacja do pracy wzrasta
__________________
|
|
|
|
|
#3025 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
A tak w ogóle dzień dobry. Gardełko mnie boli. Na szczęście nie bardzo mocno i będę mogła dziś normalnie pracować. Zastanawiam się czy nie powiedzieć już w pracy o ciąży. Nie mam w ogóle wyników w tym miesiącu. Poprzedni tydzień źle się czułam : ból głowy, mdłości. Wiem, że w mojej pracy nikt mnie z tego powodu nie usprawiedliwi i jak normy nie wyrobię, to i tak pensji nie dostane w całości, ale chyba wolę wyjaśnić dlaczego z tymi wynikami jest tak kiepsko. Jak myślicie? A i już tłumaczę o co chodzi z tym, że nie dostanę pensji w całości : praca na czarno to wyzysk i już tłumaczę- podstawa+ premia - to moja pensja, ale przy przekroczeniu 20 wykonanych w miesiącu terminów. Kiedy limit nie jest osiągnięty podstawy w wysokości 500 zł nie ma, a tylko jakiś grosz za każdy wyrobiony termin. Obawiam się, że w powodu świąt, mojego marnego początku miesiąca nie osiągnę limitu i zarobię w tym miesiącu jakieś 200 zł i bardzo mnie to wkurza, bo może i mniej efektywnie przez złe samopoczucie, ale jednak pracuję. No nic, takie kurka życie... |
|
|
|
|
#3026 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
Musisz jeszcze raz pogadać na spokojnie z Tż... bo pracować cały miesiąc praktycznie za darmo to nie jest żadna przyjemność, a cały czas stres ![]() Wiadomo, ze jak ktoś ma umowę o pracę, wie co miesiąc, że dostanie wypłatę- to nawet jak się nie chce to robi, ale u Ciebie widać, ze jest coraz gorzej ![]()
__________________
|
|
|
|
|
#3027 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Dzień dobry !!!
Jestem tu nowa Moja fasolka ma 2 mm. Termin porodu wg kalkulatorów wypada mi na początku sierpnia. Moją ciążę gin potwierdził w mikołajki (najlepszy prezent jaki dostałam). Jeszcze nie wiem nic, gin powiedział, że ustalimy wszystko jak zobaczymy już dzieciaczka. Następną wizytę mam na 27. Pisałyście tu o brzuszkach, ja mam nadzieję, że mój szybko nie wyskoczy bo ukrywamy się jeszcze i nie informujemy nikogo. No i mam wesele 2 lutego. Nie chce, żeby rodzinka zasypywała pytaniami. Mam pytanie czy bolą Was piersi ? U mnie to był jeden z pierwszych objawów i cały czas się utrzymuje, czasami nawet podczas snu czuję. Do tego strasznie dużo śpię. Muszę drzemać w ciągu dnia, żeby normalnie funkcjonować. |
|
|
|
#3028 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
Umówiłam się na USG genetyczne 07.01. W urodziny mojej Mamy Mam nadzieję, że będę miała fajny prezent dla niej
|
|
|
|
|
#3029 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Witam
Piszecie o tych bólach piersi, a mnie prawie nie bolą. W sumie bolą mnie sutki i to tylko jak je mocniej dotknę. Nie wiem czy się martwić. W pt idę do gin to pogadam. Anulka a tak z ciekawości jeśli możesz powiedzieć, to gdzie ty pracujesz? Co ty tam robisz?
__________________
Małgosia http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay39l1xn26m.png Alicja http://www.suwaczki.com/tickers/km5sgu1rvw46h6aq.png |
|
|
|
#3030 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
|
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013
Cytat:
![]() No i serdeczne gratulacje Mnie już piersi nie bolą, ale na początku były strasznie wrażliwe A potem zaczęły swędzieć i to było jeszcze gorsze ![]() A to wesele to Wasze? Czy jako goście? ![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38057932]Tak, to norma, przy luteinie moga być jakieś szarawe upławy nawet czy coś. Progesteron z tabletki się wchłania, a reszta no cóż... Umówiłam się na USG genetyczne 07.01. W urodziny mojej Mamy Mam nadzieję, że będę miała fajny prezent dla niej [/QUOTE]Myślę, że to będzie najpiękniejszy prezent A jeszcze jak dostaniecie zdjęcie to już było by cudownie po prostu
__________________
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:37.



A brzuszek już tylko do przodu 
Poza tym Ty jesteś dużo wyższa (przynajmniej ode mnie). Ja mam 162 cm w kapeluszu
Więc musisz mieć trochę większy obwód żeby Cię nie połamało









![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)

Miałam dzis gorszy dzień dlatego takie przemyślenia
Ale teraz już jest lepiej



