Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-08.2011 - Strona 142 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł kolejnej cześci naszego wątku. Zapraszam do głosowania
Już jest zima i bałwanek-mamo, mamo nie mam sanek! 4 8,33%
Na jedzenie czasu nie marnujemy, od rana do nocy świat poznajemy. 0 0%
Śnieg, sanki i Mikołaj, do zabawy nas zawołaj. Ciągle rośniemy i coraz więcej łobuzujemy 0 0%
Książki „czytamy“, coraz więcej mówimy, nasze mamusie w zdziwienie wprawimy. 0 0%
Jesteście gotowi na szaleństwa wakacyjnych dzieci? To już kolejna zima z ich udziałem leci 0 0%
Pierwsze święta odkąd chodzimy i na saneczkach też już jeździmy 2 4,17%
Czy to synek, czy to córka- co dzień wielka rozpierdułka 13 27,08%
Kończymy ząbkować, zaczynamy mówić, wakacyjnych dzieci nie da się nie lubić. 3 6,25%
Zima przyszła, my psocimy i na sanki wychodzimy 2 4,17%
Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną 15 31,25%
Zbieramy siły, szyki zwieramy, na bunt dwulatka razem czekamy 1 2,08%
Mamy ciągle nowe, szatańskie pomysły, przez które mamusie tracą wszystkie zmysły 3 6,25%
Na sankach śmigać, choinki stroić, przy stole broić- to wszystko tej zimy ze swym smykiem zrobimy! 1 2,08%
Biegam, skaczę, klocki składam i na nocnik sobie siadam. 1 2,08%
Biegam, skaczę, klocki składam i do mamy ciągle gadam. 1 2,08%
Zęby prawie wszystkie mam, zjadam wszystko am, am am 2 4,17%
Głosujący: 48. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-12-10, 11:38   #4231
iustyna1
Wtajemniczenie
 
Avatar iustyna1
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 674
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość
spokojnie dziewczyny nie wiadomo jeszcze co powie mój brat na to wszystko, nie ma w kraju, wyjechał na urlop.

Jezeli zostanie to będą do tego dążyc, zeby ją wystrylizowac.
To nie ma być typowy pies do budy jezeli zostanie, ale raczej w domu mieszkał nie bedzie od wiosny, tylko w dzień bedzie biegać po podwórzu, z dziecmi a na noc w kojcu/budzie.

Pozatym labrador to jest spokojny pies, bieganie na podwórzu czy spacer mu wystarczy, tym bardziej że cały bozy dzień bedzie mógł biegać, a husky to są psy min, zaprzęgowe jak malamuty. potrzebuja zupełnie innego podejscia, innego traktowania.

---------- Dopisano o 10:57 ---------- Poprzedni post napisano o 10:52 ----------



ja się nie znam na tym, tak mi tż powiedział
przeczytaj jeszcze raz swój poprzedni post... tu nie chodzi o Twojego brata a podejście Twojego Tż i głupoty jakie wygłasza. Zastanówcie się dobrze zanim weźmiecie psa.

Napiszę Ci czysto teoretycznie: nie wysterylizujesz psa, jakimś cudem (o co całkiem łatwo) pokryje ją jakiś pies, znając życie kundel. Pieski urodzą się w typie husky. Będą śliczne, posprzedajesz je np. za 100 zł albo oddasz za darmo. Piesek dorośnie i okaże się, że z huskiego ma co najwyżej ogon i uszy i że nowi właściciele nie tego się spodziewali, że sobie z nim nie radzą itp. Zgadnij, gdzie wylądują szczeniaczki Twojej suki?

Tak oto zapełnia się schroniska. No jeszcze może wylądować u zaprzyjaźnionego gospodarza na wsi, na łańcuchu przy budzie... nie wiadomo co gorsze.

Nie mogę czytać, jak spokojnie piszesz takie rzeczy. Może przejedźcie się do schroniska, jak dla Was sterylizacja jest niepotrzebna i ujmuje coś psu?

Mam wrażenie, że te głupoty wypisujesz nie ze złej woli a czystej niewiedzy. Jest wiele stron, poczytajcie proszę zanim weźmiecie zwierzę do domu.
__________________
Leniwiec przy mnie to ma ADHD
Kto rano wstaje ten jest niewyspany
- Co robisz?
- Szukam szczęścia.
- W lodówce???
- Gdzieś kur*a musi być!!


iustyna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 11:38   #4232
marzena_S
Zadomowienie
 
Avatar marzena_S
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 413
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Oj Bartessa, chyba niejednej osobie podniosłaś ciśnienie bardziej niż poranna kawa. Może najpierw poczytaj w Internecie na dany temat (zakup psa/ sterylizacja) i wyrób sobie własne zdanie (na tą chwilę tej wiedzy w ogóle nie posiadasz)? Przynajmniej będziesz mieć kontrargumenty w przypadku dziwnych stwierdzeń jak brak czujności wysterylizowanego psa...
Widzę, że nie zmieniłaś zdania na temat kupna psa pod choinkę- szkoda. Tak jak pisałam, to musi być przemyślana decyzja- pośpiech nie sprzyja dokonywaniu odpowiedniego wyboru.
Pamiętaj, że psa tak naprawdę nie kupuje się dla dziecka tylko dla siebie. To Ty będziesz musiała go wyprowadzać, karmić, wozić do weterynarza, pielęgnować, wychowywać i przede wszystkim uczyć zachowania w stosunku do dzieci. (to działa w dwie strony- dzieci również trzeba uczyć, co wolno, a czego nie wolno z psem robić) Mając w domu szczeniaka, masz kolejne dziecko- ŻADEN pies nie rodzi się ze zdolnością załatwiania się do kuwety!(nawet Labrador ) Nad tym jak i nad wieloma innymi rzeczami trzeba pracować, pracować i jeszcze raz pracować.
O tym czy pies jest rasowy w żadnym przypadku nie świadczą jego oczy, a metryka. Jeśli jej nie ma, jest psem w typie rasy- koniec kropka.
__________________
HANIA
11.08.2011 jest już z nami

Edytowane przez marzena_S
Czas edycji: 2012-12-10 o 11:42
marzena_S jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 11:42   #4233
myha82
Wtajemniczenie
 
Avatar myha82
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 2 839
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
przeczytaj jeszcze raz swój poprzedni post... tu nie chodzi o Twojego brata a podejście Twojego Tż i głupoty jakie wygłasza. Zastanówcie się dobrze zanim weźmiecie psa.

Napiszę Ci czysto teoretycznie: nie wysterylizujesz psa, jakimś cudem (o co całkiem łatwo) pokryje ją jakiś pies, znając życie kundel. Pieski urodzą się w typie husky. Będą śliczne, posprzedajesz je np. za 100 zł albo oddasz za darmo. Piesek dorośnie i okaże się, że z huskiego ma co najwyżej ogon i uszy i że nowi właściciele nie tego się spodziewali, że sobie z nim nie radzą itp. Zgadnij, gdzie wylądują szczeniaczki Twojej suki?

Tak oto zapełnia się schroniska. No jeszcze może wylądować u zaprzyjaźnionego gospodarza na wsi, na łańcuchu przy budzie... nie wiadomo co gorsze.

Nie mogę czytać, jak spokojnie piszesz takie rzeczy. Może przejedźcie się do schroniska, jak dla Was sterylizacja jest niepotrzebna i ujmuje coś psu?

Mam wrażenie, że te głupoty wypisujesz nie ze złej woli a czystej niewiedzy. Jest wiele stron, poczytajcie proszę zanim weźmiecie zwierzę do domu.


---------- Dopisano o 11:41 ---------- Poprzedni post napisano o 11:41 ----------

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Oj Bartessa, chyba niejednej osobie podniosłaś ciśnienie bardziej niż poranna kawa. Może najpierw poczytaj w Internecie na dany temat (zakup psa/ sterylizacja) i wyrób sobie własne zdanie (na tą chwilę tej wiedzy w ogóle nie posiadasz)? Przynajmniej będziesz mieć kontrargumenty w przypadku dziwnych stwierdzeń jak brak czujności wysterylizowanego psa...
Widzę, że nie zmieniłaś zdania na temat kupna psa pod choinkę- szkoda. Tak jak pisałam, to musi być przemyślana decyzja- pośpiech nie sprzyja dokonywaniu odpowiedniego wyboru.
Pamiętaj, że psa tak naprawdę nie kupuje się dla dziecka tylko dla siebie. To Ty będziesz musiała go wyprowadzać, karmić, wozić do weterynarza, pielęgnować, wychowywać i przede wszystkim uczyć zachowania w stosunku do dzieci. (to działa w dwie strony- dzieci również trzeba uczyć, co wolno, a czego nie wolno z psem robić) Mając w domu szczeniaka, masz kolejne dziecko- ŻADEN pies nie rodzi się ze zdolnością załatwiania się do kuwety!(nawet Labrador ) Nad tym jak i nad wieloma innymi rzeczami trzeba pracować, pracować i jeszcze raz pracować.
O tym czy pies jest rasowy w żadnym przypadku nie świadczą jego oczy, a metryka. Jeśli jej nie ma jest psem w typie rasy, koniec kropka.


---------- Dopisano o 11:42 ---------- Poprzedni post napisano o 11:41 ----------

Pamietam jak Was wczesniej podczytywałam-pamietam niejedna burze na temat psa...czuje kolejna w powietrzu...
__________________
Aniołek 8tc [*] 21.05.2007

Martynka


Natalka
myha82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 11:50   #4234
mme_audrey
Raczkowanie
 
Avatar mme_audrey
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 278
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

A mi znów do tematu pasuje Magazyn niechcianych prezentów...

Nasza suku, labradorka, z rodowodem, jest wysterlizowana i nie uważam, żeby była z tego powodu gorsza. Oprócz tego jest labradorem pełną gębą - zjada wszystko, od cytryny, na mięchu kończąc. Jest labradorem - demolką, za aport zrobi wszystko... Z drugiej strony - potrafi wypluć jakiś syf, daje się odwołać, jest przewidywalna. Ale to nie jest ot tak, kosztowało nas to dużo pracy.
mme_audrey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 11:54   #4235
Gomra
Zakorzenienie
 
Avatar Gomra
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 709
GG do Gomra
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Oj Bartessa, chyba niejednej osobie podniosłaś ciśnienie bardziej niż poranna kawa. Może najpierw poczytaj w Internecie na dany temat (zakup psa/ sterylizacja) i wyrób sobie własne zdanie (na tą chwilę tej wiedzy w ogóle nie posiadasz)? Przynajmniej będziesz mieć kontrargumenty w przypadku dziwnych stwierdzeń jak brak czujności wysterylizowanego psa...
Widzę, że nie zmieniłaś zdania na temat kupna psa pod choinkę- szkoda. Tak jak pisałam, to musi być przemyślana decyzja- pośpiech nie sprzyja dokonywaniu odpowiedniego wyboru.
Pamiętaj, że psa tak naprawdę nie kupuje się dla dziecka tylko dla siebie. To Ty będziesz musiała go wyprowadzać, karmić, wozić do weterynarza, pielęgnować, wychowywać i przede wszystkim uczyć zachowania w stosunku do dzieci. (to działa w dwie strony- dzieci również trzeba uczyć, co wolno, a czego nie wolno z psem robić) Mając w domu szczeniaka, masz kolejne dziecko- ŻADEN pies nie rodzi się ze zdolnością załatwiania się do kuwety!(nawet Labrador ) Nad tym jak i nad wieloma innymi rzeczami trzeba pracować, pracować i jeszcze raz pracować.
O tym czy pies jest rasowy w żadnym przypadku nie świadczą jego oczy, a metryka. Jeśli jej nie ma, jest psem w typie rasy- koniec kropka.

wiem o tym, dla mnie to oczywiste!
zastanawiam sie nad tym psiakiem, ma dziwną historie, mój brat go przygarnął dosłownie, nie wiadomo skąd pochodzi. Nie wiem czy miał jakies szczepienia, więc pewnie bedzie mu trzeba je zafundować do swiąt.

piesek wyglada tak:

1355135611085.jpg1355135636708.jpg1355135677708.jpg1355136017864.jpg1355136039815.jpg1355136047748.jpg


na mój gust jest mieszancem, ale nigdy nie miałam kontaktu z takim psem wiec nie mogę mówić na pewno, ma dość cienkie łapki, ale to suka także


ciężko sie zastanawiam nad tym wszystkim, bo szkoda mi tego psiaka. Co do sterylizacji, moze tż tak powiedział bo oni tez kiedyś w domu rodzinnym mieli suczkę i po operacji zrobiła się nieufna. Jezeli zostanie u mnie to będzie wystereylizowana, spokojna głowa. Choćby wszyscy mieli dowiedziec sie po fakcie.

Edytowane przez Gomra
Czas edycji: 2012-12-10 o 11:57
Gomra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 11:57   #4236
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez Stronczek27 Pokaż wiadomość
U nas choroba. Wiki wczoraj rano zaczęła kaszelec. W nocy gorączka. Nawet nie wiem ile było ale po pól godzinie od podania leku miała 38.3. Cała noc przewiercila sie u nas w łóżku. Widziałam ze oczy sie jej kleja ale nie mogła zasnąć. Idziemy do lekarza na 15.50. Mam nadzieje ze ja oslucha.
Ojej, a co się do Wikusi przyplątało? Mam nadzieję, ze lekarz da coś skutecznego

Cytat:
Napisane przez mme_audrey Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi o wybieganie, to tak samo trzeba wybiegać husky, jak i labradora - żadnemu nie wystarczy bieganie po posesji, trzeba wyjść "w teren". Labradora nie zmęczysz ruchem jednostajnym, nie jest stworzony do biegania przy rowerze itp.
I stąd m.in. tyle otyłych, ledwo ruszających się labradorów, które chodzą na spacerze łapa za łapą, dyszą, ciągną brzuch po ziemi i na pierwszy rzut oka widać, że się męczą. Bo, niewiadomo skąd, wzięło się przeświadczenia, że one nie potrzebują ruchu i ze to słodkie misiaczki do siedzenia w pokoju i dokarmiania smakołykami

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Widzę, że nie zmieniłaś zdania na temat kupna psa pod choinkę- szkoda. Tak jak pisałam, to musi być przemyślana decyzja- pośpiech nie sprzyja dokonywaniu odpowiedniego wyboru.
Pamiętaj, że psa tak naprawdę nie kupuje się dla dziecka tylko dla siebie. To Ty będziesz musiała go wyprowadzać, karmić, wozić do weterynarza, pielęgnować, wychowywać i przede wszystkim uczyć zachowania w stosunku do dzieci. (to działa w dwie strony- dzieci również trzeba uczyć, co wolno, a czego nie wolno z psem robić)
Marzena, jak Ty jesteś mądra babka.
Dla mnie pies (kot, chomik itp) jako prezent to porażka. To prawie tak, jakby powiedzieć, że wezmę dziecko z domu dziecka i dam komuś na prezent. Bo to podobna odpowiedzialność - obowiązki, włożony czas, pieniądze, poświęcenie, no i zobowiązanie na wiele lat.
A już pies dla dzieci - co za pomysł. Dziecko, a szczególnie 4 letnie, nie jest w stanie zająć się psem. Dla niego to najwyżej będzie zabawka, a przecież pies zabawką nie jest. Takie dziecko ani go nie nakarmi, ani nie wyprowadzi, ani nie nauczy niczego. Pies jest dla dorosłych. Rozumiem, ze np. 16-latek marzy o psie i go kupuje. Ok. To świetna szkoła odpowiedzialności, opiekuńczości i trening przed rodzicielstwem Ale dla malucha
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 12:00   #4237
mme_audrey
Raczkowanie
 
Avatar mme_audrey
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 278
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Gomra, ale dopóki nie będziesz miała rodowodu (czy chociaż metryki), to pies zawsze będzie w typie rasy. Mniej lub bardziej podobny do wzorca, ale zawsze

A sunia urocza, widać, że to szczenior jeszcze
mme_audrey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 12:17   #4238
Gomra
Zakorzenienie
 
Avatar Gomra
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 709
GG do Gomra
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Widzę, że nie zmieniłaś zdania na temat kupna psa pod choinkę- szkoda. .

a odnośnie tego zdania musze napisac, tzn powtórzyć bo wczesniej juz pisałam. Nie podjelismy ostatecznej decyzji, ponieważ nie mamy pełnego ogrodzenia.

Ten piesek nie jest nasz. Mój brat podrzucił go na kilka dni, bo wyjechał, a moi rodzice stwierdzili że piesek zostaje. I czuje, ze ja w tej kwesti nie wiele mam do powiedzenia. Jedno na plus, oni bedą kryć koszta szczepien, sterylizacji, karm itp.

Nad psem myslelismy juz od kilku miesięcy, to nie jest takie hop siup i juz. Na te chwile, większość argumentów było na nie, jest za wczesnie itp.
A ten psiak, no cóż, nad nim potrzeba duuuuuuzo pracy.

---------- Dopisano o 12:17 ---------- Poprzedni post napisano o 12:05 ----------

a psa chcielismy teraz kiedy dzieci są małe ponieważ:

- kontakt pies dziecko wspomaga rozwój emocjonalny dziecka
- dzieci wiecej uwagi poświecają zwierzakowi, nie zasiadając przed tv, komputerem itp. dla dziecka to frajda móc na podwórku bawić sie z psem, psa idzie nauczyc np. grania w pilkę.
- pies uczy dzieci respektu, wrazliwosci i odpowiedzialnosci. Ja zdaje sobie sprawę z tego, ze nie tylko psa trzeba nauczyc do dzieci, ale tez dzieci do psa.
- kontak dziecko pies, uczy dzieci lepszego nawiazywania kontaktów z innymi dziecmi, a u moje synka jest taki problem ze on ma wrzaenie za jest stworzony sam dla siebie. mlodszy brat nie jest dla niego taką frają jak pies. Widzę po tych kilku dniach, że czuje się jak opiekun psa, wczoraj siedzial z nim caly dzien, z karolem nigdy tak nie było.


no iwele innych. Przeciez nie bez powodu psy sa uczone do dzieci niepełnosprawnych, maja "własciwosci terapeutyczne"

Edytowane przez Gomra
Czas edycji: 2012-12-10 o 12:20
Gomra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 12:23   #4239
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
Hi mamolinki

i teraz skoro sie pochwaliłas proszę o przepis na uczenie nocnikowania
Bo to chyba niedługo nadejdzie czas...
1. pozawalamy podgladac jak my robimy siku, a szczegolnie artur
2. dostep do nocnika (w jednym miejscu jest, w lazience)
3. z uporem maniaka sadzalam rano i jak juz robila w koncu raz siku to byla zdziwiona i dumna, bo jej bilam brawo
4. wiec teraz sama czeka na oklaski jak tylko zrobi siku
5. pochwale sie ze czasem w ciagu dnia jak chce kupe to wola, ale rzadko zdążam sciagnac pampersa

nadrabiam
kinga ma nowa 2ke na dole. artur kaszle w nocy. wiec ogolnie zombiak jestem. poza tym impreza w piatek 9zalegle andrzejki), w sobote sanki, w niedziele instalacja zmywarki i ogladanie filmu i wygladam dzis jak wyjdz stąd i nie wracaj...
za to kinga jednak sie odstawila od UU (chociaz wczoraj w ciagu dnia szukala gdzie schowalam cycki ale cos znalezc nie mogla )

---------- Dopisano o 12:23 ---------- Poprzedni post napisano o 12:20 ----------

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Rmua tez nie mam, przysyłają mi na koniec roku wszystkie hurtem A jak chcę na bieżąco, to tez muszę pojechać...

My tez mamy obecnie śpiworek z Ikei. Bez niego sobie życia nie wyobrażam [COLOR="Silver"]
od stycznia bedzie wystarczal dokument z peselem, bez zadnych dodatkowych ksiazeczek, pobic i rumua
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 12:24   #4240
CarmelaSoprano
Zakorzenienie
 
Avatar CarmelaSoprano
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość
mlodszy brat nie jest dla niego taką frają jak pies.
__________________
W życiu tylko to się liczy, by iść razem na 6 nogach i jednej smyczy

Moja szczęśliwa liczba to czterysta miliardów.
Tak, wiem, nie jest zbyt poręczna w życiu codziennym.
CarmelaSoprano jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 12:27   #4241
mamad1
Zadomowienie
 
Avatar mamad1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 749
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
pochwale sie ze czasem w ciagu dnia jak chce kupe to wola, ale rzadko zdążam sciagnac pampersa

nadrabiam
kinga ma nowa 2ke na dole. artur kaszle w nocy. wiec ogolnie zombiak jestem. poza tym impreza w piatek 9zalegle andrzejki), w sobote sanki, w niedziele instalacja zmywarki i ogladanie filmu i wygladam dzis jak wyjdz stąd i nie wracaj...
za nocnikowanie. (Patryk mówi "Fu" jak już robi/zrobił)
Podziwiam, że jeszcze jesteś w stanie pisać

---------- Dopisano o 12:27 ---------- Poprzedni post napisano o 12:27 ----------

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Wróciłam.

20 stron zaległości
A gdzie byłąś?
Doczytałąm. To się nazywa złośliwość rzeczy martwych

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Mamadku, i co teściowa na to? Przewracała oczami, komentowała? Ale baaaaardzo dobrze, ze jej zwróciłaś na to uwagę.
Że faktycznie nie powinna tak robić, że już nie będzie. Zobaczymy. Na razie widzę, że się ochłodziło jeszcze bardziej między nami.
Głupia jestem, że od razu nie powiedziałam, co o tym myślę, ale myślałąm,że trochę się wstrzyma. Niestety zawsze jest tak, że jak na coś przymknę oko, to następnym razem już nie wie, kiedy skończyć. Potem duszę w sobie złość i wybucham w jakimś nieodpowiednim momencie

Cytat:
Napisane przez Stronczek27 Pokaż wiadomość
U nas choroba. Wiki wczoraj rano zaczęła kaszelec. W nocy gorączka. Nawet nie wiem ile było ale po pól godzinie od podania leku miała 38.3. Cała noc przewiercila sie u nas w łóżku. Widziałam ze oczy sie jej kleja ale nie mogła zasnąć. Idziemy do lekarza na 15.50. Mam nadzieje ze ja oslucha.
Zdrówka!
mamad1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 12:27   #4242
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Aga może to Cię pocieszy, ja nigdy nie byłam na zagranicznych wczasach, nigdy nie leciałam samolotem...
Nasze wakacje poza domem w Polsce trwają zazwyczaj nie więcej niż 3-4 dni
ja tez nie ale planuje wakacje ... 2016 rok bo jakas podróż poslubna chyba sie nam nazely
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 12:28   #4243
marzena_S
Zadomowienie
 
Avatar marzena_S
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 413
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Bartessa, pies jest śliczny- jak każdy szczeniak dla mnie. Tylko po co dywagować nad jego "rasowością" skoro pochodzenie jest nieznane? Jeśli jakimś cudem urodził się w z zarejestrowanej hodowli to powinien mieć tatuaż w uchu/pachwinie.
Skoro suczkę przygarnął brat, to dlaczego rodzice chcą mu ją "zabrać"?
__________________
HANIA
11.08.2011 jest już z nami

Edytowane przez marzena_S
Czas edycji: 2012-12-10 o 12:31
marzena_S jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 12:34   #4244
Gomra
Zakorzenienie
 
Avatar Gomra
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 709
GG do Gomra
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Bartessa, pies jest śliczny- jak każdy szczeniak dla mnie. Tylko po co dywagować nad jego "rasowością" skoro pochodzenie jest nieznane? Jeśli jakimś cudem urodził się w z zarejestrowanej hodowli to powinien mieć tatuaż w uchu/pachwinie.
Skoro suczkę przygarnął brat, to dlaczego rodzice chcą mu ją "zabrać"?
bo moj brat nie ma czasu na psa. Pracuje w delegacjach. Do tej pory prosił sąsiadów i siostre o pomoc, ale sąsiadka się zbuntowała bo psiak pogryzł jej meble.
Brat to nie jest człowiek do konca odpowiedzialny, pomimo tego ze ma 30 na karku do niektórych spraw podchodzi jak nastolatek.
Siostrze nie chce się w tygodniu mieszkać u brata, ma szkolę i dla niej tez jest to utrudnienie.
a skoro my myslelismy nad psem to postanowil nas uszczesliwić.
Gomra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 12:43   #4245
ela_86
Wtajemniczenie
 
Avatar ela_86
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
1



od stycznia bedzie wystarczal dokument z peselem, bez zadnych dodatkowych ksiazeczek, pobic i rumua
naprawdę? w sensie, że sami sobie będą sprawdzać czy jest się ubezpieczonym czy nie? ale wygoda będzie. a to pewne?
__________________
Jaś 17.07.2011
Zuzia 28.11.2014
ela_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 12:51   #4246
Gomra
Zakorzenienie
 
Avatar Gomra
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 709
GG do Gomra
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

W SRODE JEDZIEMY NA SZCZEPIENIE. Ciekawe jak Karolek sobie poradzi może nie bedzie tragicznie.
Gomra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 13:12   #4247
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cześć.

Stronczek dopadło Was szkoda. Zdrówka dla Wiki.

Ela jestem... byliśmy z Sarą na badaniach.

Rozmowy psowe, ja nie mam nic do powiedzenia w tej kwestii i Nie mam żadnej wiedzy, no mam taką jaką tu dziewczyny obyte przekazują, popieram ich zdanie.

Dziewczyny nie mogę być w ciąży, bo nawet współżycia nie było ( chyba, bo tak do końca nie pamiętam) , poza tym miałam krioterapię i ............ nie wiem co to by było.
Do tego dochodzą napadowe bóle głowy, czasami tylko w jednym miejscu po lewej stronie za uchem.

Mamad mi też teściowa ciśnienie znowu podnosi, był spokój jakiś czas, ale dzisiaj podsłuchałam jak o wszystko wypytuje tż na dole jak składał sanki, szlak mnie trafia jaka ona jest.


Telik zimowo sankowo, fajnie Wam. A Ty masz dziarskie buty

Byliśmy na pobraniu krwi, 4 probówki trzeba było pobrać. Ale nie było tak tragicznie, myślałam że będzie gorzej.

Humor mam do dupy.
__________________
Sara
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 13:16   #4248
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez ela_86 Pokaż wiadomość
naprawdę? w sensie, że sami sobie będą sprawdzać czy jest się ubezpieczonym czy nie? ale wygoda będzie. a to pewne?
raczej pewnie skoro na rzadowych stronach pisza http://www.kprm.gov.pl/wydarzenia/ak...z-peselem.html
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 13:28   #4249
iustyna1
Wtajemniczenie
 
Avatar iustyna1
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 674
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Stronczku odezwij się po lekarzu, co z Wiki.
__________________
Leniwiec przy mnie to ma ADHD
Kto rano wstaje ten jest niewyspany
- Co robisz?
- Szukam szczęścia.
- W lodówce???
- Gdzieś kur*a musi być!!


iustyna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 13:29   #4250
Shira_83
Zadomowienie
 
Avatar Shira_83
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 646
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

hej Kuny

Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
bartessa co Ty piszesz, no jak pies straci czujność? to ma być pies do budy, że ma byc niewiadomo jak czujna? teorii psów do budy też nie jestem w stanie zrozumieć. ja swoją sterylizuje od razu jak będzie w odpowiednim wieku. nie będę "produkować" kolejnych szczeniakow jak schroniska przepełnione. ludzie zanim dostaną zwierzaka powinni przechodzić jakieś testy....


tak jak gadanie, że wykastrowany kot nie jest łowny-guzik prawda. mam w domu wykastrowany i bardzo łownego kota, sąsiedzi też.

dla mnie ludzie, którzy nie sterylizuja psów i kotów są strasznie nieodpowiedzialni i niedouczeni. wyjątkiem od sterylizacji są prawdziwe hodowle.
mój psior też kastrowany a dalej jest bardzo czujny aż za czasem mam ochotę mu zawiązać mordkę bo tak ujada nie wiadomo na co znaczy on ma pewnie powód, ale dla mnie jest on nie słyszalny

my po Mikołaju było super oczywiście w tym roku już mały nie dał się posadzić mikołajowi na kolanko tylko z mamusią poszedł po prezent! narzędzia to był strzał w 10!

zdrówka kto to nam choruję Wiki
__________________
maleństwo-synek
Shira_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 13:38   #4251
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

w temacie: husky kontra dziecko http://deser.pl/deser/1,111858,13014...kiem_.html#Cuk
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 13:40   #4252
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Oj Bartessa, chyba niejednej osobie podniosłaś ciśnienie bardziej niż poranna kawa. Może najpierw poczytaj w Internecie na dany temat (zakup psa/ sterylizacja) i wyrób sobie własne zdanie (na tą chwilę tej wiedzy w ogóle nie posiadasz)? Przynajmniej będziesz mieć kontrargumenty w przypadku dziwnych stwierdzeń jak brak czujności wysterylizowanego psa...
Widzę, że nie zmieniłaś zdania na temat kupna psa pod choinkę- szkoda. Tak jak pisałam, to musi być przemyślana decyzja- pośpiech nie sprzyja dokonywaniu odpowiedniego wyboru.
Pamiętaj, że psa tak naprawdę nie kupuje się dla dziecka tylko dla siebie. To Ty będziesz musiała go wyprowadzać, karmić, wozić do weterynarza, pielęgnować, wychowywać i przede wszystkim uczyć zachowania w stosunku do dzieci. (to działa w dwie strony- dzieci również trzeba uczyć, co wolno, a czego nie wolno z psem robić) Mając w domu szczeniaka, masz kolejne dziecko- ŻADEN pies nie rodzi się ze zdolnością załatwiania się do kuwety!(nawet Labrador ) Nad tym jak i nad wieloma innymi rzeczami trzeba pracować, pracować i jeszcze raz pracować.
O tym czy pies jest rasowy w żadnym przypadku nie świadczą jego oczy, a metryka. Jeśli jej nie ma, jest psem w typie rasy- koniec kropka.
Amen. Jedno tylko bym poprawiła. Pies jest dla całej rodziny.

I najważniejsze co dla mnie to do przemyślenia, ze prędzej czy później psiak spowszednieje. Poza tym to decyzja nie na rok czy dwa, ale conajmniej 10 lat. Dla mnie zwierzak w domu to jakby mieć kolejne dziecko. Zwierze choruje, trzeba je wykąpać, dbać itd. Wychodzić na spacer niezależnie od pogody, ze zdarzają się higieniczne wypadki, biegunka, wymioty itd.
U nas na pewno nie będzie psa dopóki Agata nie będzie świadoma obowiązków jakie ją czekają.
Na razie wystarczy nam kot, przy którym jest mniej obowiązków niż przy psie - odpadają spacery.
No i sterylizacja jak najbardziej konieczna.
Pies albo ze schroniska, albo chętniej z domu tymczasowego, gdzie mniej więcej widać charakter.
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 13:43   #4253
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

http://czterykaty.pl/czterykaty/5,57...czne.html?i=11 dla piłkarza małego
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 13:44   #4254
ela_86
Wtajemniczenie
 
Avatar ela_86
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Cześć.

Stronczek dopadło Was szkoda. Zdrówka dla Wiki.

Ela jestem... byliśmy z Sarą na badaniach.

Rozmowy psowe, ja nie mam nic do powiedzenia w tej kwestii i Nie mam żadnej wiedzy, no mam taką jaką tu dziewczyny obyte przekazują, popieram ich zdanie.

Dziewczyny nie mogę być w ciąży, bo nawet współżycia nie było ( chyba, bo tak do końca nie pamiętam) , poza tym miałam krioterapię i ............ nie wiem co to by było.
Do tego dochodzą napadowe bóle głowy, czasami tylko w jednym miejscu po lewej stronie za uchem.

Mamad mi też teściowa ciśnienie znowu podnosi, był spokój jakiś czas, ale dzisiaj podsłuchałam jak o wszystko wypytuje tż na dole jak składał sanki, szlak mnie trafia jaka ona jest.


Telik zimowo sankowo, fajnie Wam. A Ty masz dziarskie buty

Byliśmy na pobraniu krwi, 4 probówki trzeba było pobrać. Ale nie było tak tragicznie, myślałam że będzie gorzej.

Humor mam do dupy.
strasznie dużo.
czyli teraz czekacie na wyniki.
ja muszę ze swoim też isć, a nigdy nie byliśmy. trochę się boję, że bedzie miał traumę potem...
czyli to po zabiegach? może byś się pokazała jakiemuś lekarzowi?
__________________
Jaś 17.07.2011
Zuzia 28.11.2014
ela_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 13:49   #4255
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

A propo huskiego u rodzinki tz był jakiś mieszaniec w kojcu i w koncu uciekł. One są ładne, ale porzebują mnóstwo biegania. Czytałam gdzies, ze te trzymane "krótko" potrafią uciec i biec, biec, biec aż padą

My tez w czwartek byliśmy na Mikołaju. Agata oczywiście się nie bała, siadła na kolankach i czekała aż jej da prezent.
Kupiliśmy jej tą kolejke z biedronki - rewelacja. Od czwartku non stop się bawi. Fajne jest to, ze nie musi jeździć po stole. Do tego dostała od dziadków zestaw duplo z policjantem na motorze i książeczke (ale nie ładna )
Moi rodzice mają kupić jakąś ładną pościel.

A propo zwierząt właśnie wywaliłam kota z Agatowego łóżeczka

---------- Dopisano o 13:49 ---------- Poprzedni post napisano o 13:47 ----------

Aaaa i jeszcze się pochwale. Agata mówi o sobie Aga. Jak się pytam kto to i pokazuje na nią to mówi Aga, jak coś robi, np. układa zwierzaki do snu to się ładuje i mówi "Aga"
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 13:54   #4256
pieleszka
Wtajemniczenie
 
Avatar pieleszka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 869
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość

-
Aaaa i jeszcze się pochwale. Agata mówi o sobie Aga. Jak się pytam kto to i pokazuje na nią to mówi Aga, jak coś robi, np. układa zwierzaki do snu to się ładuje i mówi "Aga"
brawo dla Agatki Haneczka mówi o sobie Hania częściej to co prawda wychodzi jej ania, ale jak się bardzo postara to mówi właśnie wyraźne Hania
__________________
Haneczka

Kobiety nigdy nie zrozumiesz. Nawet jeśli jesteś kobietą! (A.J.Cronin)
pieleszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 14:00   #4257
iustyna1
Wtajemniczenie
 
Avatar iustyna1
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 674
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Amen. Jedno tylko bym poprawiła. Pies jest dla całej rodziny.

I najważniejsze co dla mnie to do przemyślenia, ze prędzej czy później psiak spowszednieje. Poza tym to decyzja nie na rok czy dwa, ale conajmniej 10 lat. Dla mnie zwierzak w domu to jakby mieć kolejne dziecko. Zwierze choruje, trzeba je wykąpać, dbać itd. Wychodzić na spacer niezależnie od pogody, ze zdarzają się higieniczne wypadki, biegunka, wymioty itd.
U nas na pewno nie będzie psa dopóki Agata nie będzie świadoma obowiązków jakie ją czekają.
Na razie wystarczy nam kot, przy którym jest mniej obowiązków niż przy psie - odpadają spacery.
No i sterylizacja jak najbardziej konieczna.
Pies albo ze schroniska, albo chętniej z domu tymczasowego, gdzie mniej więcej widać charakter.
Dokładnie tak. My z pełną świadomością wzięliśmy Nutę. Tż specjalnie wziął 2 tygodnie urlopu, żeby w razie potrzeby mi pomagać. I jak się okazało był bardzo potrzebny w domu w tym czasie. Jeździł z nią przez tydzień po 2 razy dziennie na zastrzyki i kroplówki, spaliśmy z nią na zmianę na dole w salonie i wynosiliśmy w nocy na dwór (o 1, 4, 7 bo nie wytrzymywała do rana), sama nie miała siły wstawać, sprzątaliśmy biegunkę, uczyliśmy dzieci zachowania w stosunku do niej. Ona wtedy była tak bierna, że jej niczego uczyć nie musieliśmy.

wczoraj wieczorem też musiałam gada wynieść na dwór, bo jak zobaczyła śnieg i poczuła zimno, to uciekała na posłanie . tylko wcześniej ważyła 5 kg a nie ponad 15kg
__________________
Leniwiec przy mnie to ma ADHD
Kto rano wstaje ten jest niewyspany
- Co robisz?
- Szukam szczęścia.
- W lodówce???
- Gdzieś kur*a musi być!!


iustyna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 14:11   #4258
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
Dokładnie tak. My z pełną świadomością wzięliśmy Nutę. Tż specjalnie wziął 2 tygodnie urlopu, żeby w razie potrzeby mi pomagać. I jak się okazało był bardzo potrzebny w domu w tym czasie. Jeździł z nią przez tydzień po 2 razy dziennie na zastrzyki i kroplówki, spaliśmy z nią na zmianę na dole w salonie i wynosiliśmy w nocy na dwór (o 1, 4, 7 bo nie wytrzymywała do rana), sama nie miała siły wstawać, sprzątaliśmy biegunkę, uczyliśmy dzieci zachowania w stosunku do niej. Ona wtedy była tak bierna, że jej niczego uczyć nie musieliśmy.

wczoraj wieczorem też musiałam gada wynieść na dwór, bo jak zobaczyła śnieg i poczuła zimno, to uciekała na posłanie . tylko wcześniej ważyła 5 kg a nie ponad 15kg
Pies teściów miał padaczkę. Był przygranięty z ulicy i ta padaczka to prawdopodobnie ze stresu. Dostawał ataku w różnych miejscach, nie raz trzeba go było wnosić z dworu. Jak miałatak siadało się koło niego i głaskało, zeby się uspokoił . Ataki niszczyły jego zdrowie. Słabły mu łapy, nie miał siły wchodzić po schodach, teściu go znosił (a to duży psiak był) i wnosił. W końcu nie było mowy o wychodzeniu, przestał podnosić się na łapach, cierpiał bo go bolało, bo wiedział, ze w domu sie nie załatwia. Masakra. W koncu zdecydowali się go uśpić.
Decydując się na psa trzeba zdecydować się na kolejnego domownika, wraz z którym przyjdzie masa szczęśliwych chwil, uśmiechu, relacji przyjacielskich, ale domownika który tak jak my (tylko szybciej) się starzeje, choruje, cierpi i umiera. Domownika, którym będziemy musieli się zajmować dzień w dzień, niezależnie od tego czy się chce, czy nie, czy mamy gorączke, któremu trzeba zapewnić opiekę podczas wyjazdu. Który też kosztuje, bo karmy sklepowe się nie nadają dla zwierząt, trzeba kupować. I tak przez najbliższe kilkadziesiąt lat.

Pieleszko strasznie mi się podoba imie Hania A jeszcze w ustach takiej sodkiej dziewczynki
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 14:12   #4259
ela_86
Wtajemniczenie
 
Avatar ela_86
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

trochę zmienię temat
prezenty...
nie miałam pomysłu na prezent dla dziewczynki jednej u nas w rodzinie, ma 2 latka i wszystkie zabawki świata
dopiero teraz wpadłam na pomysł
kupię misia
http://allegro.pl/podaruj-misia-2012...860791187.html

ten jest śliczny, a przy okazji szczytny cel...
__________________
Jaś 17.07.2011
Zuzia 28.11.2014
ela_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-10, 14:36   #4260
Natka_
Zakorzenienie
 
Avatar Natka_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Dzień dobry

Domek drzemie, jak wstanie jedziemy na urodzinki do 4 latki

Niestety dopadł Domka katar...

Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość
Eh dziewczyny, normalnie w własnym domu mnie nie słuchają, nic do powiedzenia nie mam. Mój brat podrzucił przed wczoraj małego pieska niby na kilka dni, małą suczke husky, o ile to jest husky bo ma oba oczka tego samego koloru, chyba mieszaniec jakiś bo tylko seirsc ma jak husky.
No i ten pies normalnie jak niedozywiony, cały czas tylko by jadł. Usiąde z kanapką to próbuje na mnie wejsc i szczeka.
Tata stwierdził że pies mu się podoba i musi zostać u nas bo tam sie zmarnuje.
Psu tez pasuje, nie piszczy nawet w nocy, grzeczny pod tym względem jest. Dzieciaki sie z nim bawią, ona z nimi.

Chcielismy kupic dzieciom labradora pod choinke, ale wahaliśmy się bo pomimo tego że mieszkamy w domku jedno rodzinnym i mamy własne podwórze, to mamy kika metrów płotu do zrobienia i bramę z tyłu na łąke. Nie wiadomo jakby to wyszło. Ten pies to było tez marzenie tżta, on kocha psy. I wiem że psu byłoby dobrze.

No i mój tata tym wiedział, i pomimo moich tłumaczeń, to ja jestem jędza, bo nie chce tego psa (suki!) tylko wymyślam.
Taki pies potrzebuje się konkretnie wybiegać, do tego nie jest nauczony korzystania z kuwety, i wali gdzie popadnie, na szczescie nie umie jeszcze po schodach wchodzic i siedzi u rodziców na dole.

Chyba muszę sie z tą wizją pogodzić że bedzie suczka i to nie tej rasy co chciałam. I co jakiś czas małe szczeniaki. Tż mówi że jak psa się wysrerylizuje to pies traci czujność i to juz nie jest dobry pies.
Boże co za bzdury...
Traktujesz psa bardzo rzeczowo, nie podoba mi się to
Zastanów się, jeśli nie chcesz krzywdzić psa to kup dzieciakom lepiej pluszowego psa pod choinkę.
Największy idiotyzm panujący wśród ludzi to kupowanie zwierząt jako prezent!

Cytat:
Napisane przez Stronczek27 Pokaż wiadomość

U nas choroba. Wiki wczoraj rano zaczęła kaszelec. W nocy gorączka. Nawet nie wiem ile było ale po pól godzinie od podania leku miała 38.3. Cała noc przewiercila sie u nas w łóżku. Widziałam ze oczy sie jej kleja ale nie mogła zasnąć. Idziemy do lekarza na 15.50. Mam nadzieje ze ja oslucha.
Ojej zdrówka dla Wikusi
Daj znać po lekarzu.

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Oj Bartessa, chyba niejednej osobie podniosłaś ciśnienie bardziej niż poranna kawa. Może najpierw poczytaj w Internecie na dany temat (zakup psa/ sterylizacja) i wyrób sobie własne zdanie (na tą chwilę tej wiedzy w ogóle nie posiadasz)? Przynajmniej będziesz mieć kontrargumenty w przypadku dziwnych stwierdzeń jak brak czujności wysterylizowanego psa...
Widzę, że nie zmieniłaś zdania na temat kupna psa pod choinkę- szkoda. Tak jak pisałam, to musi być przemyślana decyzja- pośpiech nie sprzyja dokonywaniu odpowiedniego wyboru.
Pamiętaj, że psa tak naprawdę nie kupuje się dla dziecka tylko dla siebie. To Ty będziesz musiała go wyprowadzać, karmić, wozić do weterynarza, pielęgnować, wychowywać i przede wszystkim uczyć zachowania w stosunku do dzieci. (to działa w dwie strony- dzieci również trzeba uczyć, co wolno, a czego nie wolno z psem robić) Mając w domu szczeniaka, masz kolejne dziecko- ŻADEN pies nie rodzi się ze zdolnością załatwiania się do kuwety!(nawet Labrador ) Nad tym jak i nad wieloma innymi rzeczami trzeba pracować, pracować i jeszcze raz pracować.
O tym czy pies jest rasowy w żadnym przypadku nie świadczą jego oczy, a metryka. Jeśli jej nie ma, jest psem w typie rasy- koniec kropka.
Kocham Cię!

Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość
a odnośnie tego zdania musze napisac, tzn powtórzyć bo wczesniej juz pisałam. Nie podjelismy ostatecznej decyzji, ponieważ nie mamy pełnego ogrodzenia.

Ten piesek nie jest nasz. Mój brat podrzucił go na kilka dni, bo wyjechał, a moi rodzice stwierdzili że piesek zostaje. I czuje, ze ja w tej kwesti nie wiele mam do powiedzenia. Jedno na plus, oni bedą kryć koszta szczepien, sterylizacji, karm itp.

Nad psem myslelismy juz od kilku miesięcy, to nie jest takie hop siup i juz. Na te chwile, większość argumentów było na nie, jest za wczesnie itp.
A ten psiak, no cóż, nad nim potrzeba duuuuuuzo pracy.

---------- Dopisano o 12:17 ---------- Poprzedni post napisano o 12:05 ----------

a psa chcielismy teraz kiedy dzieci są małe ponieważ:

- kontakt pies dziecko wspomaga rozwój emocjonalny dziecka
- dzieci wiecej uwagi poświecają zwierzakowi, nie zasiadając przed tv, komputerem itp. dla dziecka to frajda móc na podwórku bawić sie z psem, psa idzie nauczyc np. grania w pilkę.
- pies uczy dzieci respektu, wrazliwosci i odpowiedzialnosci. Ja zdaje sobie sprawę z tego, ze nie tylko psa trzeba nauczyc do dzieci, ale tez dzieci do psa.
- kontak dziecko pies, uczy dzieci lepszego nawiazywania kontaktów z innymi dziecmi, a u moje synka jest taki problem ze on ma wrzaenie za jest stworzony sam dla siebie. mlodszy brat nie jest dla niego taką frają jak pies. Widzę po tych kilku dniach, że czuje się jak opiekun psa, wczoraj siedzial z nim caly dzien, z karolem nigdy tak nie było.


no iwele innych. Przeciez nie bez powodu psy sa uczone do dzieci niepełnosprawnych, maja "własciwosci terapeutyczne"
Proszę Cię nie pogrążaj się...

Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość
bo moj brat nie ma czasu na psa. Pracuje w delegacjach. Do tej pory prosił sąsiadów i siostre o pomoc, ale sąsiadka się zbuntowała bo psiak pogryzł jej meble.
Brat to nie jest człowiek do konca odpowiedzialny, pomimo tego ze ma 30 na karku do niektórych spraw podchodzi jak nastolatek.
Siostrze nie chce się w tygodniu mieszkać u brata, ma szkolę i dla niej tez jest to utrudnienie.
a skoro my myslelismy nad psem to postanowil nas uszczesliwić.
Przez takich ludzi właśnie schroniska pękają w szwach

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość

Byliśmy na pobraniu krwi, 4 probówki trzeba było pobrać. Ale nie było tak tragicznie, myślałam że będzie gorzej.

Humor mam do dupy.
Dzielna Sarita

---------- Dopisano o 14:36 ---------- Poprzedni post napisano o 14:33 ----------

Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
Dokładnie tak. My z pełną świadomością wzięliśmy Nutę. Tż specjalnie wziął 2 tygodnie urlopu, żeby w razie potrzeby mi pomagać. I jak się okazało był bardzo potrzebny w domu w tym czasie. Jeździł z nią przez tydzień po 2 razy dziennie na zastrzyki i kroplówki, spaliśmy z nią na zmianę na dole w salonie i wynosiliśmy w nocy na dwór (o 1, 4, 7 bo nie wytrzymywała do rana), sama nie miała siły wstawać, sprzątaliśmy biegunkę, uczyliśmy dzieci zachowania w stosunku do niej. Ona wtedy była tak bierna, że jej niczego uczyć nie musieliśmy.

wczoraj wieczorem też musiałam gada wynieść na dwór, bo jak zobaczyła śnieg i poczuła zimno, to uciekała na posłanie . tylko wcześniej ważyła 5 kg a nie ponad 15kg
Bo jesteście przykładem ludzi odpowiedzialnych, a niektórym ludziom się wydaje że pies to taki se zwierzak, który ma tylko dobrze wyglądać, pilnować podwórka czy ewentualnie się nim będzie można pochwalić
Natka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:17.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.