Mamy lipcowo-sierpniowe 2013 - Strona 120 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-12-12, 22:02   #3571
strawberry162
Rozeznanie
 
Avatar strawberry162
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 571
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Znowu mam dylemat. Została mi ostatnia tabletka tabletek z kwasem foliowym- biorę Femibion Natal1 i to są tabletki które powinno się brać do końca 12 tc (przynajmniej taka jest informacja). Opakowanie ma 30 tabletek i jak bym kupiła nowe to brałabym je do ok 14 tc. Natomiast Femibion Natal2 są od 13 tc do końca ciąży i nie wiem teraz czy:
a) kupić Natal1 i brać do końca czyli miesiąc i dopiero w 14tc kupić Natal2
b) kupić Natal1 i brać do końca 12tc i przerwać i od 13 brać już Natal2
c) od razu kupić Natal2
d) poszukać na te niecałe 2 tygodnie jakiś innych (w mniejszym opakowaniu) tabletek i od 13tc brać Natal2
Jak myślicie?
__________________
KCIUKI DLA ADASIA

Antonisia
strawberry162 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 22:03   #3572
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

zrobilam te nalesniki i co.. zjadlam jednego z dzemem drugiego przegryzlam ledwo i koniec .. no ale cos chec zaspokojona;P
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 22:06   #3573
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
wsumie to mozliwe ze troche za duze..moze nie kropka ale nie az takie.

---------- Dopisano o 22:02 ---------- Poprzedni post napisano o 22:01 ----------

juz sie nie moge doczekac az beda wakacje i kazda po kolei bedzie pisac ze aaaa juz sie zaczynaja bole trzeba jechac na porodowke albo ze to juz czy cos a pozniej chwalic sie dzidziusiami
no wlasnie tez mi sie wydaje ze ten skan jakis taki za duzy.
moze kogos innego.
albo termin lipcowy.

---------- Dopisano o 23:06 ---------- Poprzedni post napisano o 23:03 ----------

Cytat:
Napisane przez strawberry162 Pokaż wiadomość
Znowu mam dylemat. Została mi ostatnia tabletka tabletek z kwasem foliowym- biorę Femibion Natal1 i to są tabletki które powinno się brać do końca 12 tc (przynajmniej taka jest informacja). Opakowanie ma 30 tabletek i jak bym kupiła nowe to brałabym je do ok 14 tc. Natomiast Femibion Natal2 są od 13 tc do końca ciąży i nie wiem teraz czy:
a) kupić Natal1 i brać do końca czyli miesiąc i dopiero w 14tc kupić Natal2
b) kupić Natal1 i brać do końca 12tc i przerwać i od 13 brać już Natal2
c) od razu kupić Natal2
d) poszukać na te niecałe 2 tygodnie jakiś innych (w mniejszym opakowaniu) tabletek i od 13tc brać Natal2
Jak myślicie?
przepraszam a czym ten kwas foliowy sie rozni??
czy to naprawde ma takie ogromne znaczenie??
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 22:07   #3574
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez aanka0308 Pokaż wiadomość
Cześć!

Mogę się nieśmiało dołączyć? Podczytuję was odkąd ten wątek zaczął istnieć z nadzieją, że i ja w ten sierpień upoluję bo mam juz w rodzinie 4 osoby z tego miesiąca (w tym ja)
Mam na imię Ania i mam 27 lat jestem z Krakowa.

OM miałam 2 listopada (ale miałam mega długaśny cykl). Zagnieżdżenie najprawdopodobniej dopiero po 14 dniach od owulacji (tak wychodzi z tempki i odczuć Czyli moj organizm ćwiczy mi cierpliwość Bladziocha zobaczyłam dopiero w poniedziałek 10.12 potwierdzony betą -> 18 i po 28h ->35. Czyli wychodzi, że chyba powoli mogę sądzić, że jestem w ciąży

Dokładnie rok temu przeszłam operacje usunięcia mięśniaka z zewnętrznej ścianki macicy metodą tradycyjną. Lekarz zalecał się starać, gdyż najprawdopodobniej mam skłonność do tego typu zjawisk i jedyne lekarstwo to ciąża :P Poród póki co mogę mieć tylko poprzez CC (ryzyko pęknięcia ścianki).Z resztą już teraz mam 15 cm uśmiech pod brzuchem jak po CC. Ciąża od samego początku ze względu na przebyty zabieg zostanie uznana za zagrożoną.
hej witaj z nami, oby wszystko było dobrze u Ciebie
Cytat:
Napisane przez strawberry162 Pokaż wiadomość
Znowu mam dylemat. Została mi ostatnia tabletka tabletek z kwasem foliowym- biorę Femibion Natal1 i to są tabletki które powinno się brać do końca 12 tc (przynajmniej taka jest informacja). Opakowanie ma 30 tabletek i jak bym kupiła nowe to brałabym je do ok 14 tc. Natomiast Femibion Natal2 są od 13 tc do końca ciąży i nie wiem teraz czy:
a) kupić Natal1 i brać do końca czyli miesiąc i dopiero w 14tc kupić Natal2
b) kupić Natal1 i brać do końca 12tc i przerwać i od 13 brać już Natal2
c) od razu kupić Natal2
d) poszukać na te niecałe 2 tygodnie jakiś innych (w mniejszym opakowaniu) tabletek i od 13tc brać Natal2
Jak myślicie?
ja bym kupiła Natal 2 już ja też biorę te tabletki po ile je ostatnio kupowałaś?
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 22:08   #3575
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez strawberry162 Pokaż wiadomość
Znowu mam dylemat. Została mi ostatnia tabletka tabletek z kwasem foliowym- biorę Femibion Natal1 i to są tabletki które powinno się brać do końca 12 tc (przynajmniej taka jest informacja). Opakowanie ma 30 tabletek i jak bym kupiła nowe to brałabym je do ok 14 tc. Natomiast Femibion Natal2 są od 13 tc do końca ciąży i nie wiem teraz czy:
a) kupić Natal1 i brać do końca czyli miesiąc i dopiero w 14tc kupić Natal2
b) kupić Natal1 i brać do końca 12tc i przerwać i od 13 brać już Natal2
c) od razu kupić Natal2
d) poszukać na te niecałe 2 tygodnie jakiś innych (w mniejszym opakowaniu) tabletek i od 13tc brać Natal2
Jak myślicie?
wsumie to zalezy ile kosztuja i czy faktycznie jest przymus ze 13tc i juz trzeba nastepne zazywac bo jak sa tanie to ja bym wybrala opcje b.a jak nic sie takiego nie dzieje wsumie i one sa drozsze to wybrala bym opcje a :P
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 22:11   #3576
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

aanka witamy w naszym skromnym gronie!
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 22:12   #3577
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Ale to nie jest tak, że nagle prysk 13 tydzień i bierzemy hurtem witaminy
Nie wiem, jakie te Natale mają składy, ale jak jest kwas foliowy, to ja bym brała wszystko z opakowania, a potem kupiła te następne.


A i Dziewczyny: Witam nowe Mamusie!

I gratuluję udanych wizyt!!! Chyba dziś tylko jedna była, ale wiadomo, każde serduszko cieszy
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 22:15   #3578
Kathe
Wtajemniczenie
 
Avatar Kathe
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 2 365
GG do Kathe
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

ja z Doda bylabym na razie ostrozna, wiadomo jakie ona rzeczy nie wyprawiala dla zainteresowania...

no alemilo bedzie ja przygarnac do naszego grona


ja w poprzedniej ciazy bylabym w takiej jak Popielewicz Angnieszka... ciagle jak ja widze to mi sie przypommina...

---------- Dopisano o 22:15 ---------- Poprzedni post napisano o 22:14 ----------

ja do 12 tc mam brac luteine i kwas foliowy a pozniej witaminy, ale tego jeszcze sie dowiem na kolejnej wizycie czyli juz za tydzien
__________________
Nasz Ślub

Aniołek 31.08.2012 r.

Maleństwo


<ciach_reklama>
Kathe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 22:20   #3579
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Ja tam nie mam jakiegoś strasznego parcia na te witaminy. Mam dość dobre wyniki krwi, już nie wymiotuję, no ale jak mi lekarka powie, to coś tam kupię.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 22:25   #3580
Kathe
Wtajemniczenie
 
Avatar Kathe
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 2 365
GG do Kathe
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Persea Ty bierzesz luteine itp
__________________
Nasz Ślub

Aniołek 31.08.2012 r.

Maleństwo


<ciach_reklama>
Kathe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 22:41   #3581
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Duphaston raz dziennie
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 23:15   #3582
Asiunia1230
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 467
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez strawberry162 Pokaż wiadomość
Napisane przez strawberry162
Jak ja Wam zazdroszczę takich teściowych. Moja (przyszła) teściowa jest jakaś dziwna. W ogóle nie okazuje uczuć i jest bardzo oschła- mam wrażenie że mnie nie lubie i traktuje jak wroga który zabiera jej jedynego syneczka Jak ją poinformowaliśmy o zaręczynach to jej reakcja wyglądała tak: "Yhm, fajnie... Jaka pogoda? Pada jeszcze śnieg czy już przestał" Nosz kurde;/ U mnie to każdy tak się cieszył,wyściskali nas wycałowali, oglądali pierścionek, pytali kiedy ślub itp. A ona? Kurdę ile ja bym dała żeby mój tż miał takich rodziców jak mój były... Boże kochałam ich tak jak moich własnych Byli cudowni.
Teraz moja teściowa też przeżywa ciążę że co ludzie powiedzą, przecież jesteśmy tacy młodzi (ja 20, tż 26), nie mieszkamy jeszcze razem, nie mamy ślubu ja nie skończyłam jeszcze studiów a tż nie dostał się jeszcze na aplikacje. No koniec świata normalnie... Z kolei tata tż też jeszcze nic nie wie bo mama powiedziała tżetowi żeby powiedział ojcu dopiero po świętach ;/ Dobija mnie ta kobieta...
Z wnukiem też pewnie nie będzie chciała zostawać bo przecież ona w domu ma tyle roboty że nie ma w co ręce włożyć...

Wybaczcie ale musiałam się wyżalić.
Witaj Truskawko
Łącze się z Tobą w bólu... poważnie. Wiem co to okropna teściowa i szczerze wolałabym by moja się niczym nie interesowała niż wiecznie wtykała nosa. Jak z moim TŻem planowaliśmy ślub (a miał być w wakacje 2012) to wszystko tak zepsuła, że się nie odbył. Mój "narzeczony" mnie zostawił, chyba zrobiła mu jakieś pranie mózgu - wyrzuciła mnie z JEGO domu.
Ale zmądrzał i po dwóch tygodniach stał pod moim domem z podkulonym ogonkiem. Swoją drogą jak sobie pomyślę, że posłuchał się mamy to jest mi tak przykro, że płakać mi się chce.
Teraz jestem w ciąży i kto wie co jej wpadnie do głowy... że może moje dziecko będzie wychowywać, albo mi mówić jak mam się nim zajmować?! Strasznie mnie to przeraża... Nigdy nikomu źle nie życzyłam, ale czasem zastanawiam jakby to było gdyby jej nie było (to straszne...).
Wydzwania do mojego faceta nawet 8 razy dziennie o różne PIERDOŁY. Np. "Co robicie?" (w złości mówię pod nosem "A bzykamy się") albo "Jutro zabierają śmieci, wystawiłeś je?" grr aż się we mnie gotuje
Raz jak jeszcze mieszkaliśmy razem zrobiła mi rewizję, przejechała paluchem po kiblu i wyjechała z tekstem "Jestem zawiedziona. Syf, kiła i mogiła"... zrobiłam to samo w odwecie z jej parapetem (oczywiście nie w jej obecności) i wcale nie ma czyściej.
Żadnej z Was nie życzę tego co ja przeżyłam, że swoją niedoszłą teściową, a uwierzcie mi mimo, że mam 20 lat to wiele złego przeszłam.
Teściowa mocno potrafi zajść za skórę...

PS. Wiem, że on mnie kocha. Ale boi się "co mama powie". Swoją drogą... nigdy nie skrzywdzę swojego syna taką nadopiekuńczością. Synowej, też tak nie potraktuje. Wiadomo, że kiedyś musi się ożenić i założyć własną rodzinę.

Edytowane przez Asiunia1230
Czas edycji: 2012-12-12 o 23:22
Asiunia1230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-13, 07:58   #3583
magdalennne
Wtajemniczenie
 
Avatar magdalennne
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 623
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez aanka0308 Pokaż wiadomość
Cześć!

Mogę się nieśmiało dołączyć? Podczytuję was odkąd ten wątek zaczął istnieć z nadzieją, że i ja w ten sierpień upoluję bo mam juz w rodzinie 4 osoby z tego miesiąca (w tym ja)
Mam na imię Ania i mam 27 lat jestem z Krakowa.

OM miałam 2 listopada (ale miałam mega długaśny cykl). Zagnieżdżenie najprawdopodobniej dopiero po 14 dniach od owulacji (tak wychodzi z tempki i odczuć Czyli moj organizm ćwiczy mi cierpliwość Bladziocha zobaczyłam dopiero w poniedziałek 10.12 potwierdzony betą -> 18 i po 28h ->35. Czyli wychodzi, że chyba powoli mogę sądzić, że jestem w ciąży

Dokładnie rok temu przeszłam operacje usunięcia mięśniaka z zewnętrznej ścianki macicy metodą tradycyjną. Lekarz zalecał się starać, gdyż najprawdopodobniej mam skłonność do tego typu zjawisk i jedyne lekarstwo to ciąża :P Poród póki co mogę mieć tylko poprzez CC (ryzyko pęknięcia ścianki).Z resztą już teraz mam 15 cm uśmiech pod brzuchem jak po CC. Ciąża od samego początku ze względu na przebyty zabieg zostanie uznana za zagrożoną.
Witaj Na pewno będziesz pod większą opieką lekarza, więc wszystko będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez Asiunia1230 Pokaż wiadomość
Witaj Truskawko
Łącze się z Tobą w bólu... poważnie. Wiem co to okropna teściowa i szczerze wolałabym by moja się niczym nie interesowała niż wiecznie wtykała nosa. Jak z moim TŻem planowaliśmy ślub (a miał być w wakacje 2012) to wszystko tak zepsuła, że się nie odbył. Mój "narzeczony" mnie zostawił, chyba zrobiła mu jakieś pranie mózgu - wyrzuciła mnie z JEGO domu.
Ale zmądrzał i po dwóch tygodniach stał pod moim domem z podkulonym ogonkiem. Swoją drogą jak sobie pomyślę, że posłuchał się mamy to jest mi tak przykro, że płakać mi się chce.
Teraz jestem w ciąży i kto wie co jej wpadnie do głowy... że może moje dziecko będzie wychowywać, albo mi mówić jak mam się nim zajmować?! Strasznie mnie to przeraża... Nigdy nikomu źle nie życzyłam, ale czasem zastanawiam jakby to było gdyby jej nie było (to straszne...).
Wydzwania do mojego faceta nawet 8 razy dziennie o różne PIERDOŁY. Np. "Co robicie?" (w złości mówię pod nosem "A bzykamy się") albo "Jutro zabierają śmieci, wystawiłeś je?" grr aż się we mnie gotuje
Raz jak jeszcze mieszkaliśmy razem zrobiła mi rewizję, przejechała paluchem po kiblu i wyjechała z tekstem "Jestem zawiedziona. Syf, kiła i mogiła"... zrobiłam to samo w odwecie z jej parapetem (oczywiście nie w jej obecności) i wcale nie ma czyściej.
Żadnej z Was nie życzę tego co ja przeżyłam, że swoją niedoszłą teściową, a uwierzcie mi mimo, że mam 20 lat to wiele złego przeszłam.
Teściowa mocno potrafi zajść za skórę...

PS. Wiem, że on mnie kocha. Ale boi się "co mama powie". Swoją drogą... nigdy nie skrzywdzę swojego syna taką nadopiekuńczością. Synowej, też tak nie potraktuje. Wiadomo, że kiedyś musi się ożenić i założyć własną rodzinę.
O matko Nie wiem czy bym wybaczyła takiemu chłopakowi... Jak raz zrobił to, co mamusia chciała to zawsze może się to powtórzyć. Ale trzymam za was kciuki i żeby Twój TŻ zmądrzał

---------- Dopisano o 07:58 ---------- Poprzedni post napisano o 07:53 ----------

No i dzień dobry oczywiście
magdalennne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-13, 08:00   #3584
yevele
Zadomowienie
 
Avatar yevele
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 1 508
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Hej chciałam nieśmiało dołączyć. Bo chcę zdążyć przed listą
Termin OM 16.10 wiem, że któraś z was też tak miała to moja pierwsza ciąża. W chwili obecnej jestem na L4 z duphastonem i dwoma kotami . A teraz śmigam do laboratorium na badania.
__________________
yevele jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-13, 08:14   #3585
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Witam
Nasmarowałyście od wczoraj 4 strony, a ja mam za wolny int żeby to wszystko czytać - PRZEPRASZAM.
Ale przepis na murzynka skopiowałam sobie bo chętnie zrobię - uwielbiam
W nocy oszczeniła mi się yorkczka. Mamy 3 małe szkraby Nie patrzyłam co i jak bo nie chcę jej jeszcze denerwować. Jestem z niej dumna bo dała sobie sama radę Podobno yorki często kończą cesarką. W każdym razie, następna w kolejce jest koza, parę krów (chyba) i ja hahaha.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-13, 08:29   #3586
AgaPlast
Zadomowienie
 
Avatar AgaPlast
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 289
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Witam,
na chwile Was z oka spuścić zeby obejzeć seriale i juz tyle naskrobałyście kallisto dziękuję za przepis mam taki sam i ja zawsze daje mały słoiczek malinowego lub wisniowego takiego z całymi wisniami do tego polewa czekoladowa i migdały. mniam i dzisiaj właśnie taki bedzie co dotesciowych to obecnie nie mam ale miałam i wszystko było naprawde spoko złego słowa nie mogę powiedzieć dopuki do rozwodu nie doszło i cała rodzinka pokazała na co ich stac
strawberry162 ty z okolic torunia a a z Torunia zastanawiałaś sie gdzie chcesz rodzić?
A teraz musze Was nadrobić od strony 117

---------- Dopisano o 08:27 ---------- Poprzedni post napisano o 08:27 ----------

Gratuluje szczeniaczków!!!!!!!!!!!! !!!!!!

---------- Dopisano o 08:29 ---------- Poprzedni post napisano o 08:27 ----------

Cytat:
Napisane przez yevele Pokaż wiadomość
Hej chciałam nieśmiało dołączyć. Bo chcę zdążyć przed listą
Termin OM 16.10 wiem, że któraś z was też tak miała to moja pierwsza ciąża. W chwili obecnej jestem na L4 z duphastonem i dwoma kotami . A teraz śmigam do laboratorium na badania.
Gratuluje i witam
AgaPlast jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-13, 08:42   #3587
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Asiunia, strawberry bardzo dobrze wiem co czujecie. Ja z moją teściową nie rozmawiam od 2 m-cy i dobrze mi z tym. Na święta do niej nie idę mimo, że mój mąż tak. Jest oschła, zimna, interesowna. Jak się coś dla niej robi to jest ok, jak się odmówi to jest się po☠☠☠☠☠☠☠onym (czyt. wrogiem). Kazałam jej odczepić się od mojego małżeństwa i przestać wtrącać się w nasze życie. Obraziła się. Nastawiała mojego męża przeciwko mnie, mnie przeciwko niemu. Widzę, że nadal tak jest bo jak on się z nią widzi to potem chodzi taki nabuzowany i tylko jak bomba tyka i czekam aż mnie zaatakuje. Ostatnio przez ciążę się hamuje, ale kiedyś mówił co go męczy. Jak mnie to wkurza. Chciałabym żeby wyprowadziła się stąd o min 200 km lub my, ale za to za moją rodziną bym tęskniła. Do mojego męża jakoś nie dociera, że nie powinna się wtrącać bo jesteśmy dorosli (33 lata) i swoje życie. Uważa, że ona to robi żeby nam pomóc, na tą chwile tylko szkodziła. Dziecko ze stresu u niej zaczęło mi się jąkać!
Nie chcę jej mówić, że jestem w ciąży. Mąż jej powie jakoś na święta, ale uprzedziłam, że pewnie mu nagada, że to nie jego dziecko bo przecież poszłam do pracy a w okresie od maja do sierpnia wyprowadziłam się od niego (właśnie przez nią). Oj jaka już jestem zła nawet jak to piszę! Ech...
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-13, 08:49   #3588
AgaPlast
Zadomowienie
 
Avatar AgaPlast
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 289
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Naprawde Wam współczuje takich relacji z teściowymi. Teraz acie najpiękniejszy okres w życiu a się boicie czy ktoś Wam go nie zepsuje albo się stresujecie spotkaniami.
AgaPlast jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-13, 08:52   #3589
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez vretka Pokaż wiadomość
Dziewczyny, kiedy zaczęłyście mieć mdłości? Nie, żebym się ich nie mogła doczekać Zaczynam właśnie 6 tydzień i zastanawiam się, kiedy mogę spodziewać się najgorszego
Ja miałam późno, od 8 czy 9, potem niecałe 2 tygodnie spokoju i nawrot...
Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
i to bardzo dobrze


ja tylko raz miałam do tej pory na parówki nawet w nocy mi się śniły
też chętnie bym na nfz chodziła ale u mnie nie ma do kogo, sami kiepscy lekarze na nfz przyjmują

coś mnie dzisiaj od południa zaczęło lekko mdlić, zrobiłam dzisiaj pierniczki na święta i jak czuję ich zapach to mi wszystko podchodzi, to samo jak robiłam kolacje dla tz, poczułam wędlinę i masakra była. Czyżby u mnie też się zaczęły mdłości
Mdłości albo wrażliwość na zapachy... ja też przez jakiś czas nie otwierałam lodówki

Cytat:
Napisane przez aanka0308 Pokaż wiadomość
Cześć!

Mogę się nieśmiało dołączyć? Podczytuję was odkąd ten wątek zaczął istnieć z nadzieją, że i ja w ten sierpień upoluję bo mam juz w rodzinie 4 osoby z tego miesiąca (w tym ja)
Mam na imię Ania i mam 27 lat jestem z Krakowa.

OM miałam 2 listopada (ale miałam mega długaśny cykl). Zagnieżdżenie najprawdopodobniej dopiero po 14 dniach od owulacji (tak wychodzi z tempki i odczuć Czyli moj organizm ćwiczy mi cierpliwość Bladziocha zobaczyłam dopiero w poniedziałek 10.12 potwierdzony betą -> 18 i po 28h ->35. Czyli wychodzi, że chyba powoli mogę sądzić, że jestem w ciąży

Dokładnie rok temu przeszłam operacje usunięcia mięśniaka z zewnętrznej ścianki macicy metodą tradycyjną. Lekarz zalecał się starać, gdyż najprawdopodobniej mam skłonność do tego typu zjawisk i jedyne lekarstwo to ciąża :P Poród póki co mogę mieć tylko poprzez CC (ryzyko pęknięcia ścianki).Z resztą już teraz mam 15 cm uśmiech pod brzuchem jak po CC. Ciąża od samego początku ze względu na przebyty zabieg zostanie uznana za zagrożoną.
Cześć Krakowianko
Cytat:
Napisane przez strawberry162 Pokaż wiadomość
Znowu mam dylemat. Została mi ostatnia tabletka tabletek z kwasem foliowym- biorę Femibion Natal1 i to są tabletki które powinno się brać do końca 12 tc (przynajmniej taka jest informacja). Opakowanie ma 30 tabletek i jak bym kupiła nowe to brałabym je do ok 14 tc. Natomiast Femibion Natal2 są od 13 tc do końca ciąży i nie wiem teraz czy:
a) kupić Natal1 i brać do końca czyli miesiąc i dopiero w 14tc kupić Natal2
b) kupić Natal1 i brać do końca 12tc i przerwać i od 13 brać już Natal2
c) od razu kupić Natal2
d) poszukać na te niecałe 2 tygodnie jakiś innych (w mniejszym opakowaniu) tabletek i od 13tc brać Natal2
Jak myślicie?
W sumie wydaje mi się, że to obojętne co zaczniesz teraz brać... te wszystkie granice nie są takie sztywne

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Witam
Nasmarowałyście od wczoraj 4 strony, a ja mam za wolny int żeby to wszystko czytać - PRZEPRASZAM.
Ale przepis na murzynka skopiowałam sobie bo chętnie zrobię - uwielbiam
W nocy oszczeniła mi się yorkczka. Mamy 3 małe szkraby Nie patrzyłam co i jak bo nie chcę jej jeszcze denerwować. Jestem z niej dumna bo dała sobie sama radę Podobno yorki często kończą cesarką. W każdym razie, następna w kolejce jest koza, parę krów (chyba) i ja hahaha.
Tylko Kochana pilnuj swojej kolejki!

Cytat:
Napisane przez yevele Pokaż wiadomość
Hej chciałam nieśmiało dołączyć. Bo chcę zdążyć przed listą
Termin OM 16.10 wiem, że któraś z was też tak miała to moja pierwsza ciąża. W chwili obecnej jestem na L4 z duphastonem i dwoma kotami . A teraz śmigam do laboratorium na badania.
Witaj Ale mam nadzieję, że chcesz tu z nami rozmawiać, a nie tylko wisieć na naszej słynnej już liście


Straszne macie przeboje z tymi teściowymi
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-13, 08:58   #3590
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez kallisto89 Pokaż wiadomość
Uwaga przepis:
Dziękuję za przepis. Na pewno spróbuję

Cytat:
Napisane przez strawberry162 Pokaż wiadomość

Jem zupke chinśką. To bardzo niedobrze?
Tez zjadłam ostatnio jedną. Nie mogłam się powstrzymać, ale już więcej nie zjem. Nie, nie, nie

Cytat:
Napisane przez agi_82 Pokaż wiadomość
a czy 5,13 to nie za niski poziom hcg??
Najlepiej powtórzyć badanie po dwóch, trzech dniach żeby sprawdzić czy wzrasta poziom hcg Trzymam kciuki : kciuki:

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Jak tak słucham to naprawdę doceniam, że moja taka fajna jest. Uczę się mówić do niej "mamo"
Moja teściowa marzy żebym tak się do niej zwracała, ale ja jakoś nie potrafię. Nie umiem się przełamać.

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Z nią to nigdy nic nie wiadomo

Cytat:
Napisane przez aanka0308 Pokaż wiadomość
Cześć!

Mogę się nieśmiało dołączyć? Podczytuję was odkąd ten wątek zaczął istnieć z nadzieją, że i ja w ten sierpień upoluję bo mam juz w rodzinie 4 osoby z tego miesiąca (w tym ja)
Mam na imię Ania i mam 27 lat jestem z Krakowa.

OM miałam 2 listopada (ale miałam mega długaśny cykl). Zagnieżdżenie najprawdopodobniej dopiero po 14 dniach od owulacji (tak wychodzi z tempki i odczuć Czyli moj organizm ćwiczy mi cierpliwość Bladziocha zobaczyłam dopiero w poniedziałek 10.12 potwierdzony betą -> 18 i po 28h ->35. Czyli wychodzi, że chyba powoli mogę sądzić, że jestem w ciąży

Dokładnie rok temu przeszłam operacje usunięcia mięśniaka z zewnętrznej ścianki macicy metodą tradycyjną. Lekarz zalecał się starać, gdyż najprawdopodobniej mam skłonność do tego typu zjawisk i jedyne lekarstwo to ciąża :P Poród póki co mogę mieć tylko poprzez CC (ryzyko pęknięcia ścianki).Z resztą już teraz mam 15 cm uśmiech pod brzuchem jak po CC. Ciąża od samego początku ze względu na przebyty zabieg zostanie uznana za zagrożoną.
Witam cię u Mamusiek Jeszcze raz gratuluje Gratulowałam już u staraczek, ale dwa razy nie zaszkodzi

Cytat:
Napisane przez Asiunia1230 Pokaż wiadomość
Witaj Truskawko
Łącze się z Tobą w bólu... poważnie. Wiem co to okropna teściowa i szczerze wolałabym by moja się niczym nie interesowała niż wiecznie wtykała nosa. Jak z moim TŻem planowaliśmy ślub (a miał być w wakacje 2012) to wszystko tak zepsuła, że się nie odbył. Mój "narzeczony" mnie zostawił, chyba zrobiła mu jakieś pranie mózgu - wyrzuciła mnie z JEGO domu.
Ale zmądrzał i po dwóch tygodniach stał pod moim domem z podkulonym ogonkiem. Swoją drogą jak sobie pomyślę, że posłuchał się mamy to jest mi tak przykro, że płakać mi się chce.
Teraz jestem w ciąży i kto wie co jej wpadnie do głowy... że może moje dziecko będzie wychowywać, albo mi mówić jak mam się nim zajmować?! Strasznie mnie to przeraża... Nigdy nikomu źle nie życzyłam, ale czasem zastanawiam jakby to było gdyby jej nie było (to straszne...).
Wydzwania do mojego faceta nawet 8 razy dziennie o różne PIERDOŁY. Np. "Co robicie?" (w złości mówię pod nosem "A bzykamy się") albo "Jutro zabierają śmieci, wystawiłeś je?" grr aż się we mnie gotuje
Raz jak jeszcze mieszkaliśmy razem zrobiła mi rewizję, przejechała paluchem po kiblu i wyjechała z tekstem "Jestem zawiedziona. Syf, kiła i mogiła"... zrobiłam to samo w odwecie z jej parapetem (oczywiście nie w jej obecności) i wcale nie ma czyściej.
Żadnej z Was nie życzę tego co ja przeżyłam, że swoją niedoszłą teściową, a uwierzcie mi mimo, że mam 20 lat to wiele złego przeszłam.
Teściowa mocno potrafi zajść za skórę...

PS. Wiem, że on mnie kocha. Ale boi się "co mama powie". Swoją drogą... nigdy nie skrzywdzę swojego syna taką nadopiekuńczością. Synowej, też tak nie potraktuje. Wiadomo, że kiedyś musi się ożenić i założyć własną rodzinę.
O mamo droga Coś strasznego Mam nadzieję, że TŻ będzie zawsze tryzmał twoje nie mamy zdanie, bo inaczej może być ciężko.

Cytat:
Napisane przez yevele Pokaż wiadomość
Hej chciałam nieśmiało dołączyć. Bo chcę zdążyć przed listą
Termin OM 16.10 wiem, że któraś z was też tak miała to moja pierwsza ciąża. W chwili obecnej jestem na L4 z duphastonem i dwoma kotami . A teraz śmigam do laboratorium na badania.
Ogromne gratulacje Witaj z nami


A ja dziewczyny miałam w nocy straszny sen Śniło mi się, że odwiedziłam jakąś kobietę (nie znam jej) i pokazała mi swoje dziecko, swoją córeczkę. Pomagałam się jej nią zająć. Była bardzo chora. Ta kobieta mówiła, że to trąd, ale trądem to nie było. Dziewczynka była cała czarna z tyłu, jakby osmolona i z dziwną dużą raną na plecach. Trzeba było ją po tych plecach masować (ja to robiłam), a później odłożyć do studni z wodą, bo tam przebywała Wyjmowało się ją co godzinę na kolejne masowanie. Z przodu to było normalna dziewczynka, prześliczna z niebieskimi oczkami, tylko z tyłu taka dziwna, zmutowana. No i ta studia...Obudziłam się z bardzo dziwnym uczuciem...Ach, oby nigdy więcej takich snów.
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-13, 09:04   #3591
Guuusiaa
Zadomowienie
 
Avatar Guuusiaa
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 1 531
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013


Cytat:
Napisane przez strawberry162 Pokaż wiadomość
Oznajmiam wszem i wobec że ... kocham kiwi

Ojej! Dopiero teraz zauważyłam jak mój maluszek jest piękny na babystrology!!
Piękny twój maluszek mój jeszcze taki kijankowaty ale niedługo się to zmieni

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38106934]Ja nie mam prawka ani samochodu...
Więc będzie dzidziuś i z wózkiem do autobusu...


Tak, ja mam podobną sytuację, z tym, że ja tych przeciwciał IGG miałam ponad 2000 Nawet założyłam wątek o tym.
To znaczy, że przechodziłyśmy cytomegalię. To taka choroba, że możesz nawet nie czuć, że ją przechodzisz. Ale w ciąży jest bardzo niebezpieczna, dobrze, że jesteś na nią uodporniona. [/QUOTE]

Czyli to dobrze że mam te przeciwciała? położna mówiła że wyniki są bardzo dobre ale jak jak zwykle panikuję ...

Cytat:
Napisane przez vretka Pokaż wiadomość
Dziewczyny, kiedy zaczęłyście mieć mdłości? Nie, żebym się ich nie mogła doczekać Zaczynam właśnie 6 tydzień i zastanawiam się, kiedy mogę spodziewać się najgorszego
ehhh... u mnie zaczęły się dzisiaj... masakra... nawet po herbacie mi się odbija, śniadania chyba już nie zjem... a już myślałam że mnie to ominie...
Cytat:
Napisane przez aanka0308 Pokaż wiadomość
Cześć!

Mogę się nieśmiało dołączyć? Podczytuję was odkąd ten wątek zaczął istnieć z nadzieją, że i ja w ten sierpień upoluję bo mam juz w rodzinie 4 osoby z tego miesiąca (w tym ja)
Mam na imię Ania i mam 27 lat jestem z Krakowa.

OM miałam 2 listopada (ale miałam mega długaśny cykl). Zagnieżdżenie najprawdopodobniej dopiero po 14 dniach od owulacji (tak wychodzi z tempki i odczuć Czyli moj organizm ćwiczy mi cierpliwość Bladziocha zobaczyłam dopiero w poniedziałek 10.12 potwierdzony betą -> 18 i po 28h ->35. Czyli wychodzi, że chyba powoli mogę sądzić, że jestem w ciąży

Dokładnie rok temu przeszłam operacje usunięcia mięśniaka z zewnętrznej ścianki macicy metodą tradycyjną. Lekarz zalecał się starać, gdyż najprawdopodobniej mam skłonność do tego typu zjawisk i jedyne lekarstwo to ciąża :P Poród póki co mogę mieć tylko poprzez CC (ryzyko pęknięcia ścianki).Z resztą już teraz mam 15 cm uśmiech pod brzuchem jak po CC. Ciąża od samego początku ze względu na przebyty zabieg zostanie uznana za zagrożoną.
Cytat:
Napisane przez yevele Pokaż wiadomość
Hej chciałam nieśmiało dołączyć. Bo chcę zdążyć przed listą
Termin OM 16.10 wiem, że któraś z was też tak miała to moja pierwsza ciąża. W chwili obecnej jestem na L4 z duphastonem i dwoma kotami . A teraz śmigam do laboratorium na badania.
Witajcie kochane
Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Witam
Nasmarowałyście od wczoraj 4 strony, a ja mam za wolny int żeby to wszystko czytać - PRZEPRASZAM.
Ale przepis na murzynka skopiowałam sobie bo chętnie zrobię - uwielbiam
W nocy oszczeniła mi się yorkczka. Mamy 3 małe szkraby Nie patrzyłam co i jak bo nie chcę jej jeszcze denerwować. Jestem z niej dumna bo dała sobie sama radę Podobno yorki często kończą cesarką. W każdym razie, następna w kolejce jest koza, parę krów (chyba) i ja hahaha.
Gratulacje nowych członków rodzinki

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Asiunia, strawberry bardzo dobrze wiem co czujecie. Ja z moją teściową nie rozmawiam od 2 m-cy i dobrze mi z tym. Na święta do niej nie idę mimo, że mój mąż tak. Jest oschła, zimna, interesowna. Jak się coś dla niej robi to jest ok, jak się odmówi to jest się po☠☠☠☠☠☠☠onym (czyt. wrogiem). Kazałam jej odczepić się od mojego małżeństwa i przestać wtrącać się w nasze życie. Obraziła się. Nastawiała mojego męża przeciwko mnie, mnie przeciwko niemu. Widzę, że nadal tak jest bo jak on się z nią widzi to potem chodzi taki nabuzowany i tylko jak bomba tyka i czekam aż mnie zaatakuje. Ostatnio przez ciążę się hamuje, ale kiedyś mówił co go męczy. Jak mnie to wkurza. Chciałabym żeby wyprowadziła się stąd o min 200 km lub my, ale za to za moją rodziną bym tęskniła. Do mojego męża jakoś nie dociera, że nie powinna się wtrącać bo jesteśmy dorosli (33 lata) i swoje życie. Uważa, że ona to robi żeby nam pomóc, na tą chwile tylko szkodziła. Dziecko ze stresu u niej zaczęło mi się jąkać!
Nie chcę jej mówić, że jestem w ciąży. Mąż jej powie jakoś na święta, ale uprzedziłam, że pewnie mu nagada, że to nie jego dziecko bo przecież poszłam do pracy a w okresie od maja do sierpnia wyprowadziłam się od niego (właśnie przez nią). Oj jaka już jestem zła nawet jak to piszę! Ech...
Co za baba szkoda słów...
Najgorsze jak ktoś wpieprza się z butami w kogoś życie... dobrze że z nią nie gadasz
__________________

08.08.2013 r. Nasze Życie Nabrało Sensu Synuś


Rośnij kruszynko rośnij






Edytowane przez Guuusiaa
Czas edycji: 2012-12-13 o 09:08
Guuusiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-13, 09:10   #3592
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

aanka0308 i yevele Witajcie w naszym gronie

Asiunia1230 i mela1234 Trzymam kciuki za wytrwałość z teściowymi.

mela1234 gratuluje nowych członków rodziny

Mój dzień zaczął się od telefonu do szefa, że jestem na L4 oraz od herbatki z cytryną i miodem. Mam nadzieję, że szybko wrócę do zdrowia.
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-13, 09:12   #3593
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość


A ja dziewczyny miałam w nocy straszny sen Śniło mi się, że odwiedziłam jakąś kobietę (nie znam jej) i pokazała mi swoje dziecko, swoją córeczkę. Pomagałam się jej nią zająć. Była bardzo chora. Ta kobieta mówiła, że to trąd, ale trądem to nie było. Dziewczynka była cała czarna z tyłu, jakby osmolona i z dziwną dużą raną na plecach. Trzeba było ją po tych plecach masować (ja to robiłam), a później odłożyć do studni z wodą, bo tam przebywała Wyjmowało się ją co godzinę na kolejne masowanie. Z przodu to było normalna dziewczynka, prześliczna z niebieskimi oczkami, tylko z tyłu taka dziwna, zmutowana. No i ta studia...Obudziłam się z bardzo dziwnym uczuciem...Ach, oby nigdy więcej takich snów.
Niech Ci się więcej nie śnią takie rzeczy!
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-13, 09:28   #3594
AgaPlast
Zadomowienie
 
Avatar AgaPlast
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 289
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Wy macie chociaz sny a ja sie budze skoro swit i pewnie faza snu mi ucieka
doczytałam o zupkach chinskich i ja tez zanim sprawdziłam czy jestem w ciazy to zjadłam 2 w ciagu jednego tyg. ale takego miałam smakajak nigdy a zupek juz unikałam od dłuzszego czasu
Piszeci tez ze cera sie Wam zmieniła. Mi narazie odpukac wręcz przeciwnie tak jak zawsze mnie wysypywało przed @ tak teraz mam bużkę jak niemowlak. Mam nadzieje ze tak zostanie chociaz raz w życiu
taką sama cere miałam jak brałam pigułki a jak odstawiłam jakis rok temu to poprostu jakbym sie do czasów liceum przeniosła
AgaPlast jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-13, 09:40   #3595
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Dzień dobry
Dzisiaj mam wizytę, trzymajcie kciuki, bo boję się strasznie
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-13, 09:43   #3596
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Dzisiaj mam wizytę, trzymajcie kciuki, bo boję się strasznie

Trzymamm kciuki za serduszko
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-13, 09:46   #3597
La_Mezcla
Wtajemniczenie
 
Avatar La_Mezcla
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 213
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Straszne jest to co piszecie o tesciach /tesciowej / masakra te zycie jest przewrotne, czlowiek chce byc szczesliwy z ukochana osoba to osoby trzecie sie wtracaja bo nie potrafia wypuscic swoich synusiow spod skrzydel rodzice mojego tz jak sie dowiedzieli bardzo sie ucieszyli, ale chcieli jak najszybciej abysmy wzieli slub jednak my zdecydowalismy ze dopiero jak dzidzia sie urodzi pozniewac chcemy wszystko na spokojnie sobie zalatwic i miec wymarzone wesele takie jak planowalismy tylkoe ze teraz dzidzia bedzie na slubie i zaakceptowali nasza decyzje .. ja naszczescie z mama mojego tz mam bardzo dobry kontakt, jak i z cala rodzina tak samo moj tz z moja wiec mozna powiedziec ze mamy szczescie .. mimo iz dzidzia nie planowana .. bedzie mocno przez wszystkich kochana .. tak jak pisalam wczesniej ja bralam tabletki anty a i tak zaszlam w ciaze, dlatego mialam depresje ale moj tz od razu sie ucieszyl i byl szczesliwy .. plakal .. wiecsmutno mi jest gdy czytam wasze historie ..
__________________
"Everyday is a step closer"
La_Mezcla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-13, 09:53   #3598
AgaPlast
Zadomowienie
 
Avatar AgaPlast
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 289
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Dzisiaj mam wizytę, trzymajcie kciuki, bo boję się strasznie
Trzymam trzymam
AgaPlast jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-13, 09:58   #3599
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Dzisiaj mam wizytę, trzymajcie kciuki, bo boję się strasznie
Nie bój się!! Masz nasze magiczne,mocne kciuki, więc musi być dobrze
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-13, 09:59   #3600
Asiunia1230
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 467
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez magdalennne Pokaż wiadomość
O matko Nie wiem czy bym wybaczyła takiemu chłopakowi... Jak raz zrobił to, co mamusia chciała to zawsze może się to powtórzyć. Ale trzymam za was kciuki i żeby Twój TŻ zmądrzał
Też się nad tym zastanawiałam. Ja zbyt łatwo wybaczam ludziom - taki mój minus. A z drugiej strony to bardzo za nim tęskniłam ehh. Również mam nadzieję, że zmądrzeje, może wtedy gdy dziecko się pojawi będzie ważniejsze od jego mamy

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
O mamo droga Coś strasznego Mam nadzieję, że TŻ będzie zawsze tryzmał twoje nie mamy zdanie, bo inaczej może być ciężko.
Już się boję co będzie dalej. Nie raz się jeszcze kłócimy o jego mamę. Ale często odpuszczam komentarze, bo on się wścieka.
Kiedyś ciągnęła go za język, mówił jej co robię, jak robię kiedy robię. To było okropne.

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Asiunia, strawberry bardzo dobrze wiem co czujecie. Ja z moją teściową nie rozmawiam od 2 m-cy i dobrze mi z tym. Na święta do niej nie idę mimo, że mój mąż tak. Jest oschła, zimna, interesowna. Jak się coś dla niej robi to jest ok, jak się odmówi to jest się po☠☠☠☠☠☠☠onym (czyt. wrogiem). Kazałam jej odczepić się od mojego małżeństwa i przestać wtrącać się w nasze życie. Obraziła się. Nastawiała mojego męża przeciwko mnie, mnie przeciwko niemu. Widzę, że nadal tak jest bo jak on się z nią widzi to potem chodzi taki nabuzowany i tylko jak bomba tyka i czekam aż mnie zaatakuje. Ostatnio przez ciążę się hamuje, ale kiedyś mówił co go męczy. Jak mnie to wkurza. Chciałabym żeby wyprowadziła się stąd o min 200 km lub my, ale za to za moją rodziną bym tęskniła. Do mojego męża jakoś nie dociera, że nie powinna się wtrącać bo jesteśmy dorosli (33 lata) i swoje życie. Uważa, że ona to robi żeby nam pomóc, na tą chwile tylko szkodziła. Dziecko ze stresu u niej zaczęło mi się jąkać!
Nie chcę jej mówić, że jestem w ciąży. Mąż jej powie jakoś na święta, ale uprzedziłam, że pewnie mu nagada, że to nie jego dziecko bo przecież poszłam do pracy a w okresie od maja do sierpnia wyprowadziłam się od niego (właśnie przez nią). Oj jaka już jestem zła nawet jak to piszę! Ech...
Wiem co czujesz. Nie wiem skąd biorą się takie kobiety. Twój mąż jest jedynakiem? Bo najczęściej są takie problemy właśnie z jedynakami.
Myślałam, że mnie to nie dotyczy, ale wyszło szydło z worka. Teściowa mieszka od mojego faceta jeden dom dalej, więc lata do niej na każde zawołanie ehh, a teściu pracuje za granicą i przyjeżdża raz w miesiącu na trochę, a wtedy przebywa prawie ciągle z nami (tzn ze mna i z moim TŻtem).
Słyszałam, że podobno najgorsze jest mówienie złych rzeczy na teściową w towarzystwie męża, bo to działa jak płachta na byka. Ja zabroniłam swojemu rozmawianie o mnie/o nas ze swoją mamą bez mojej obecności.
Trzymaj się Kochana. Nie warto się denerwować i za bardzo nakręcać, zwłaszcza teraz gdy jesteś w ciąży.


Czasem chciałabym mieć SWOJEGO faceta tylko DLA SIEBIE. Żebym to ja była najważniejsza. Ale w jego życiu zawsze będzie mamusia... pozostaje albo się z tym pogodzić, albo z tym walczyć. Ja się chyba nigdy nie pogodzę, tylko czy walka nie pogorszy sytuacji...
Jak już nie wytrzymuje nerwowo to mówię sobie, że ta kobieta jest chora i jest mi lepiej
Asiunia1230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:37.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.