|
|||||||
| Notka |
|
| Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#451 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
[1=e78ea2ce4b6c03f1c01eeed cbea21d52971ed141;3810819 9]jako wierzace osoby powiedzcie mi dlaczego seks jest grzechem? nie mowie o puszczaniu sie na prawo i lewo ale o kochaniu sie z osoba ktora sie kocha?[/QUOTE]
Ja odpowiadam - nie wiem... Wiele razy rozmawiałam na ten temat z przyjaciółką - wierzącą, i mamy dokładnie ten sam argument co Ty - przecież nie puszczamy się z byle kim, ale kochamy się, współżyjemy z osobą, którą kochamy, z którą, w moim przypadku, planuję ślub. Raz u spowiedzi usłyszałam, że nie szanuje siebie i tża, ale dlaczego nie szanuję, to ksiądz nie potrafił odpowiedzieć... No i od tego czasu do spowiedzi wcale nie mam ochoty iść... W ogóle z niektórymi "przykazaniami" kościoła się nie zgadzam, no ale nie będę rozwijała tematu, bo wiem, że takie rozmowy zawsze sie źle kończ
__________________
♥ okruszek
|
|
|
|
#452 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 7 290
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
co do pierwszego razu jeszcze. ja nie zaluje ze nie przezylam tego z TZ. nie zaluje ze przezylam to z kims innym, wtedy tamten facet byl mega dla mnie wazny i gdybym mogla to niewiele bym zmienila. moze to jest kwestia wyboru partnera do pierwszego razu a moze kwestia tego ze ani ja ani TZ nie widzimy w pierwszym razie nic super magicznego (poza tym ze nie masz zielonego pojecia co robic
). mam wrazenie ze dziewictwo sie mega przecenia, malo ktory facet z ktorym gadalam widzi w pierwszym razie cos mistycznego i fajnego, raczej strach ze zadaje sie dziewczynie jakistam bol.
|
|
|
|
#453 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 2 130
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Cytat:
|
|
|
|
|
#454 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Tarnow
Wiadomości: 3 134
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Cytat:
Podobno ludzi dzieli się na mohery słuchające radia maryja i chodzące non stop do koscioła i ludzi niewierzących.... nie należe do ani jednej z tych grup... Ja wierze ale tez bez przesady... do kościoła chodzę, do spowiedzi staram sie przynajmniej raz w roku ale ja np. nie spowiadam sie z tego ze zażywam tabsy, ze nie wytrzymam do ślubu.... dla mnie to nie jest grzech...
__________________
|
|
|
|
|
#455 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 7 290
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
na dobra sprawe kosciol ma cokolwiek przeciwko seksowi przedmalzenskiemu od dosc niedawna. nigdy nie przesladowano ludzi za seks...
---------- Dopisano o 22:59 ---------- Poprzedni post napisano o 22:57 ---------- nie moga miec zon tez nie dlatego ze czystosc swietosc i celibat ale dlatego ze ktorys papiez zauwazyl ze zonaci ksieza bardziej martwia sie o rodziny i zabezpieczenie finansowe dzieci niz o zbieranie pieniedzy od wiernych "na chwale Boza" |
|
|
|
#456 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 2 130
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
[1=e78ea2ce4b6c03f1c01eeed cbea21d52971ed141;3810920 8]na dobra sprawe kosciol ma cokolwiek przeciwko seksowi przedmalzenskiemu od dosc niedawna. nigdy nie przesladowano ludzi za seks...
---------- Dopisano o 22:59 ---------- Poprzedni post napisano o 22:57 ---------- nie moga miec zon tez nie dlatego ze czystosc swietosc i celibat ale dlatego ze ktorys papiez zauwazyl ze zonaci ksieza bardziej martwia sie o rodziny i zabezpieczenie finansowe dzieci niz o zbieranie pieniedzy od wiernych "na chwale Boza"[/QUOTE] Oczywiście, na chwałę Bożą Prałat Jankowski tak zadłużył kościół że proboszcz który przyszedł po jego śmierci nie wiedział w co ręce włożyć Domniemam, że skoro Jezus urodził się na sianku w stajence, to bursztynowe ołtarze mu nie potrzebne no ale mogę się mylić ![]() Zresztą to trzeba oddzielić Bóg swoją drogą a "klechy" swoją drogą |
|
|
|
#457 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 7 290
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
a wystarczyloby sprzedac 1 czy 2 jaguary i z 5 kolumienek w Watykanie i male Afrykanskie panstweko mialoby co jesc na najblisze 100 lat
|
|
|
|
#458 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
[1=e78ea2ce4b6c03f1c01eeed cbea21d52971ed141;3810920 8]na dobra sprawe kosciol ma cokolwiek przeciwko seksowi przedmalzenskiemu od dosc niedawna. nigdy nie przesladowano ludzi za seks...
---------- Dopisano o 22:59 ---------- Poprzedni post napisano o 22:57 ---------- nie moga miec zon tez nie dlatego ze czystosc swietosc i celibat ale dlatego ze ktorys papiez zauwazyl ze zonaci ksieza bardziej martwia sie o rodziny i zabezpieczenie finansowe dzieci niz o zbieranie pieniedzy od wiernych "na chwale Boza"[/QUOTE] Bo ogólnie te wszystkie zasady kościoła to wymyślili przecież ludzie - księża i papieże (kurcze mam wątpliwość - nie wiem jak odmienia się wyraz "papież" no ale nieważne). I jak dla mnie takie zasady to równie dobrze i ja bym mogła sobie wymyślać, tym bardziej, że mam znajomego, który jest lektorem, był rok w seminarium i trochę mi opowiedział co się dzieje w kościołach, na plebaniach, w seminariach...Jak dla mnie ważne są np. przykazania miłości itp., ale te zatwierdzone przez biskupów itd. - no cóż - z wieloma sie nie zgadzam i tyle
__________________
♥ okruszek
|
|
|
|
#459 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 2 130
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Wiesz niech oni sobie mają te samochody jeśli zarobią na nie a nie z tacy. Miałam w gimnazjum księdza, który pisał książki dla dzieci i jakieś felietony do gazety i miał z tego kase. W takim przypadku nie widzę nic złego - zarobił uczciwą płacą a nie tacą
![]() Zresztą tak jak Agu powiedziała, to jest ciężki temat i wzbudzający wiele kontrowersji |
|
|
|
#460 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 7 290
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Cytat:
)ja wychodze z zalozenia ze Ten na Gorze jest Miloscia i chce dla mnie dobrze, chce tez dobrze dla mojego TZ. pare razy cisnal we mnie gromy jak na swojej drodze zyciowej obijalam sie, ale zawsze jak bieglam do Niego z placzem to pocieszal mnie z otwartymi ramionami. ale nie wolno milic tego z kosciolem w ktory nie wierze i ktoremu nie wierze. kosciol pokazal mi pare razy ze jest zupelnie czyms innym niz miloscia. i bardzo sie na nim dawno temu zawiodlam |
|
|
|
|
#461 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Cytat:
__________________
♥ okruszek
|
|
|
|
|
#462 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 410
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
[1=e78ea2ce4b6c03f1c01eeed cbea21d52971ed141;3810915 8]co do pierwszego razu jeszcze. ja nie zaluje ze nie przezylam tego z TZ. nie zaluje ze przezylam to z kims innym, wtedy tamten facet byl mega dla mnie wazny i gdybym mogla to niewiele bym zmienila. moze to jest kwestia wyboru partnera do pierwszego razu a moze kwestia tego ze ani ja ani TZ nie widzimy w pierwszym razie nic super magicznego (poza tym ze nie masz zielonego pojecia co robic
). mam wrazenie ze dziewictwo sie mega przecenia[/QUOTE]Mamy zupełnie tak samo Byłam ciekawa to i spróbowałam a że z innym, no cóż, nie mogłam wtedy przewidzieć, że się kiedyś rozstaniemy ![]() Poza tym (według mnie oczywiście), szkoda tracić tyle lat przyjemności czekając do ślubu Aha, jestem wierząca. |
|
|
|
#463 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 7 290
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Cytat:
|
|
|
|
|
#464 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 765
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
[1=e78ea2ce4b6c03f1c01eeed cbea21d52971ed141;3810819 9]jako wierzace osoby powiedzcie mi dlaczego seks jest grzechem? nie mowie o puszczaniu sie na prawo i lewo ale o kochaniu sie z osoba ktora sie kocha?[/QUOTE]
Po pierwsze i najważniejsze - seks, sam w sobie nie jest grzechem. Złem jest współżycie bez ślubu. Dlaczego? To wcale nie jest proste pytanie... Odpowiem tak jak umiem i jak sama to trochę rozumiem. Chłopak/narzeczony/TŻ to jeszcze nie jest twój małżonek, nie stanowicie jedności - człowiek jest istotą ludzką, społeczną. Małżeństwo, jako akt, poświadcza waszą jedność przed innymi ludźmi, stanowi świadectwo, że wybraliście siebie i ze sobą spędzacie resztę życia. Akt seksualny jest dopełnieniem tej jedności. A jedność ta nie przynależy nikomu, oprócz małżeństwa. I współżyjąc bez ślubu gorszysz innych (a przynajmniej wierzących ), nie dajesz świadectwa wiary.Do samego ślubu tak naprawdę nie wiesz, czy ten z kim teraz jesteś zostanie Twoim mężem. Jest coś takiego, jak wierność przyszłemu współmałżonkowi... Ja nie chciałabym mieć innych partnerów seksualnych, niż mój mąż i nie chciałabym, żeby on miał przede mną partnerki... Seks, to jest taki akt zupełnego oddania się sobie. To jest po prostu zbyt piękne, żeby ofiarować siebie komuś nieodpowiedniemu z kim się nie zestarzejesz Tak naprawdę ceremonia w kościele jest dla ludzi, na świadectwo, że chcemy być mężem i żoną. No i zapraszamy Boga do wspólnego życia, żeby nam błogosławił i nas wspierał, jak będziemy mieć siebie dość Zawarcie małżeństwa oznacza dla mnie zbliżenie się do siebie i stanie się jednością. A wcześniej, ślubując, po prostu chcę się podzielić z ludźmi, że ja z M. spędzimy razem całe życie Wiem, że dla nas pierwszy raz będzie ważny i wyczekany i piękny. Nie dlatego, że będzie nam od razu super w łóżku, bo będziemy musieli się mnóstwo nauczyć ale będzie dla nas potwierdzeniem ślubowania przed Bogiem i ludźmi, symbolem oddania się sobie na zawsze ![]() Przyznaję, że takie poglądy to w ogromnym stopniu kwestia wychowania i środowiska, znajomych w szkole... Ale trzymanie się ich teraz, jak już w sumie jesteśmy dorośli, to kwestia decyzji - czekamy, chcemy być tylko dla siebie (już jako małżeństwa) na całe życie. Niestety, nie jest łatwo to wszystko opisać. Ja po prostu czuję, że to nie byłoby dla nas dobre, że to jeszcze nie ten czas Nawet nie chodzi o to, że to grzech, bo tak mówi kościół. Ja czuję w sercu, że to grzech, bo wiem, że miałabym ogromne wyrzuty sumienia gdybym współżyła z M. teraz.
__________________
|
|
|
|
#465 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 5 921
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Co Ty mi tu insynuujesz, co?
Policzymy się w sobotę!![]() [1=e78ea2ce4b6c03f1c01eeed cbea21d52971ed141;3810734 1]komputer plodnosci????? xd ja tez jakos za specjalnie naturalnym metodom nie wierze, mysle ze one sa lepsze do de facto zachodzenia w ciaze niz jej unikania. co do tego czekania i bycia pierwszym raz z TZ gadalam co faceci sadza na ten temat. i stwierdzil ze on i jego koledzy jak gadali to ze dziewictwo generalnie im przeszkadza. nie umial sprecyzowac dlaczego ale ze przeszkadzalo...[/QUOTE] To ja może pomogę w zrozumieniu facetów w tej kwestii, bo TŻ mi to próbował wytłumaczyć kiedyś (bo też byłam dziewicą jak się poznaliśmy:P ) Faceci odbierają to tak, że przede wszystkim stają się dla nas pewnego rodzaju nauczycielami i boją się, że jeżeli się nie sprawdzą to nabierzemy jakiegoś błędnego przekonania o seksie itd. Bo w ich mniemaniu rozdziewiczenie to duża odpowiedzialność niby A poza tym boją się, że kiedyś nas będzie kusić żeby jednak z kim innym spróbować Cytat:
A co do tabsów, to ja brałam 3 lata i jak niektóre dziewczyny pamiętają w maju odstawiłam. I powiem Wam, że mi z tym za☠☠☠iście ), nie jestem taka płaczliwa i rozdrażniona i jakoś lepiej się czuję. Pomijam tylko fakt, że moje hormony chyba się jeszcze nie unormowały, bo cera mi się dość pogorszyła (pełno grudek) i okres nie do końca uregulował, ale mam zamiar iść do gin po skierowanie na badania hormonalne i sprawdzić co się dzieje Teraz stosujemy prezerwatywy
__________________
Bo zawsze jest jakieś wyjście z sytuacji ![]() Wymienię Razem od 08.07.2009 Zaręczeni 17.09.2011 Ślubujemy 06.09.2014 ![]() |
|
|
|
|
#466 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 7 290
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Z jednej strony to co mowisz jest dosc logiczne. z drugiej ma sie nijak do Biblii (a czytalam ja dosc dokladbie i gadalan ze znajomym ksiedzem o tym).
|
|
|
|
#467 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 2 130
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
A mnie tylko ta wypowiedź utwierdziła w tym, że robię dobrze
![]() Za dużo tam stwierdzeń "dla innych" Do samego ślubu być może nie wiem czy ten ktoś zostanie moim mężem, ale też ślub nie jest gwarantem że będzie tym mężem na zawsze Rozumiem te całe uduchowienie seks nawet podniesiony do rangi mistycznej, ale później jak się człowiek nie może dopasować to przychodzi ogromna frustracja. To jest bardzo ważna sfera życia i małżeństwa. Nie mniej jednak szanuję i życzę żebyście byli dopasowani i wszystko było ok
|
|
|
|
#468 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 3 902
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Cytat:
![]() Miałam takie mega długie paznokcie i wskazującego ścięłam obieraczką do bulew! ![]() Ale bukiet dostałam wczoraj od TŻta |
|
|
|
|
#469 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 865
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
misiadelko masz przechlapane
skradlas serce memu synowi tymi wlochami w avatarze mowi ze mu sie podobaja ![]() A ja sie tak siedze i zastanawiam, od kiedy to tabsy szkodza dziecku te dawne tabsy sprzed 20 lat i owszem, ale te teraz sa przeciez dobre
__________________
16.06.2018 ślub ![]() https://www.suwaczek.pl/cache/33159b1b51.png |
|
|
|
#470 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 7 290
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Ja od gina dowiedzialam sie ze jakbym kiedys odstawila to albo zaraz zajde albo jak zajde to blizniaki
|
|
|
|
#471 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 865
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
No to moim zdaniem wrecz przeciwnie dzialaja tabsy
__________________
16.06.2018 ślub ![]() https://www.suwaczek.pl/cache/33159b1b51.png |
|
|
|
#472 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Dzień dobry !
Ależ pędzicie, chyba nigdy nie będę na bieżąco ![]() Powiedzcie mi jakie kolejne kroki podejmujecie, po sali, foto/video i kapeli ? |
|
|
|
#473 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 587
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Witam się dziewczęta
![]() Gratuluję. Cytat:
Tak, mniej więcej 4,5 blachy (takiej standardowej z piekarnika) Cytat:
Ale weszłyście na temat wczoraj z tym seksem przed ślubem
__________________
Razem od 08.03.08 Zaręczeni od 29.08.12 Ślub 17.05.14 |
||
|
|
|
#474 | |
|
Winter is coming
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: DNO
Wiadomości: 17 189
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Cytat:
No ewentualnie kościół spróbuję załatwić.No moje zdanie na temat seksu przed ślubem już wypowiadałam, nie będę się powtarzać. Nie wyobrażam sobie czekać bo i na co. Pierwszy raz przeżyłam z moim przyszłym małżonkiem, ledwo skończyłam 17 lat i byliśmy ze sobą miesiąc Pamiętam jak tym zgorszyłam koleżanki z klasy
__________________
|
|
|
|
|
#475 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Cytat:
A nie słuchały z zaciekawieniem? ![]() Kurcze od wczoraj mam biegunkę, wydaje mi się, że to po antybiotyku... Myślicie, że powinnam iść do lek. i go zmienić?
__________________
♥ okruszek
|
|
|
|
|
#476 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 2 130
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
A nie jadłaś wczoraj nic "biegunkowego"? Może połączyłaś coś co mogło ją spowodować? Ostatnio sporo ludzi w koło albo wymiotuje albo właśnie rozwolnienie. Jakiś wirus chyba szaleje
|
|
|
|
#477 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Cytat:
No właśnie chyba nie... Bo w sumie bardzo mało teraz jem... kanapki, czekolada, na obiad ryż z kurczakiem i znowu kanapki i tyle... więc normalnie.. I brzuch mnie nie boli, tylko ten jeden objaw..
__________________
♥ okruszek
|
|
|
|
|
#478 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 587
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Lekarz ewentualnie zmieni ci antybiotyk (albo i nie), po którym może być to samo, pij duuuuużo płynów (żeby się nie odwodnić) i może jakiś jogurcik zjedz (na biegunkę nie pomoże, ale podziała osłonowo na u.pokarmowy)
__________________
Razem od 08.03.08 Zaręczeni od 29.08.12 Ślub 17.05.14 |
|
|
|
#479 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
Cytat:
O z tym piciem to masz rację Bo ja stanowczo za mało piję. Dzieki za radę No nic przemęcze sie z tym, bo juz mam dośc tego chorowania
__________________
♥ okruszek
|
|
|
|
|
#480 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 587
|
Dot.: Uje muje, dzikie węże, czy wytrzymam z przyszłym mężem? ;) PM 2014 cz. 6
agunineczka powinno Ci niedługo przejść, takie historie nie trwają zazwyczaj dłużej niż 2-3 dni, jeśli sprawcą jest antybiotyk
.
__________________
Razem od 08.03.08 Zaręczeni od 29.08.12 Ślub 17.05.14 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:10.













a że z innym, no cóż, nie mogłam wtedy przewidzieć, że się kiedyś rozstaniemy






