Mój poród - mój wybór! - Strona 9 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-12-14, 16:47   #241
madana
Zakorzenienie
 
Avatar madana
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 069
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez ollastar Pokaż wiadomość
Zabrzmiało to niestety tak: ja stara, mądra, wszystkowiedząca, a młode dziewczyny to głupie kozy
- o ale tak jest: bo sprawa nie rozbija się TYLKO o to, czy powinno być cc czy sn i kto o tym ma decydować; ale że REALNE decyzje zależą od bardzo prozaicznej rzeczy: kasy.I dlatego podawałam przykład swój: chciałam komfortu rodzenia, zapłaciłam za poród co prawd sn , ale z mężem, w ładnym pokoju i bardzo miłej atmosferze, a nie w boksie wśród depresyjnych białych kafelków szpitalnych. Tu chodzi o REALIA, w jakim kraju żyjesz. Nie będzie powszechnej dostępności do cc na żądanie kobiety w publicznej służbie zdrowia.
madana jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-14, 16:48   #242
mary_poppins
sissy that walk
 
Avatar mary_poppins
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 314
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez rousse Pokaż wiadomość
Każda matka powinna zadecydować, żeby w razie komplikacji nie mieć potem pretensji do lekarzy , rządu . Jak ktoś już napisał, w niektórych krajach przecież tak jest.
A jeśli komplikacje wystąpią podczas cc? Lekarze będą mogli powiedzieć "sama pani tego chciała"? Dla mnie decyzje o operacji podejmuje lekarz, to po prostu naturalne. Racja, były tu porównania do operacji plastycznych - ale o nich też ostatecznie decyduje lekarz i ma prawo się nie podjąć zabiegu. W przypadku cc byłby problem - pacjentka żąda i ma prawo, lekarz jest innego zdania i nie zgadza się, uważa że to zły pomysł, czas leci. I ciekawe jak to rozwiązać...
__________________
Cytat:
Napisane przez dombro
Nie chcę być niedelikatna, ale wymyślasz problemy z dupy.

Edytowane przez mary_poppins
Czas edycji: 2012-12-14 o 16:50
mary_poppins jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-14, 16:49   #243
201604190949
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 243
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez martynka89 Pokaż wiadomość
"Większe ryzyko śmierci matki i dziecka
Wskutek poważnych powikłań operacyjnych zgon matki i dziecka podczas porodu zdarza się 2–3 razy częściej niż przy porodzie naturalnym – tak wynika z badań. Warto je znać, pamiętając jednak, że są to wypadki bardzo, bardzo rzadkie. Amerykańscy naukowcy obliczyli, że wśród noworodków przychodzących na świat przez cesarskie cięcie notuje się 1,77 zgonów na tysiąc żywych urodzeń, podczas gdy przy narodzinach drogą naturalną wskaźnik ten wynosi 0,62 zgonów na tysiąc przypadków.

Inna statystyka: w Polsce w latach 1994–2000 zgonem zakończyły się porody 204 kobiet, z czego 61 przypadków to były porody siłami natury, a 134 – cięcia cesarskie (liczba ta obejmuje wszystkie cięcia, a więc głównie te wykonywane ze wskazań medycznych).

Kłopoty z płodnością i kolejną ciążą
Mogą pojawić się trudności z zajściem w ciążę, jeśli wskutek zrostów doszło do niedrożności jajowodów czy endometriozy. Cesarskie cięcie zwiększa też ryzyko wystąpienia ciąży pozamacicznej. Także blizna na macicy może być przyczyną komplikacji w kolejnej ciąży (np. przyrośnięcie łożyska, przedwczesne odklejenie się łożyska, pęknięcie macicy).
"

zrodlo: http://www.dlarodzinki.pl/ciaza-i-po...,153_1925.html


No jak nic porod CC jest bezpieczniejszy...
Jak ktoś już napisał - statystyki trzeba umieć czytać.

Ile z tych porodów cc, które skończyły się śmiercią było 'na życzenie' a ile to była decyzja podjęta w trakcie próby urodzenia sn, kiedy naglę okazało się, że coś nie halo i trzeba ciąć?


Cytat:
Napisane przez sine.ira Pokaż wiadomość
Natura jest rodzaju żeńskiego, a nie od dziś wiadomo, że jedna baba drugiej babie wsadzi do oka grabie
Sine, zacytuję Cię w podpisie, dobrze?
201604190949 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-14, 16:50   #244
201706190936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 108
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez madana Pokaż wiadomość
- nie moja broszka, chce, zapłaci - będzie mieć; tyle że naiwnością jest myślenie , ze stanie się to powszechnie dostępna usługa w publicznej służbie zdrowia, gdzie tylko rodzącej zdanie będzie się liczyło. Podobnie jak naiwnością jest sądzenie, ze to zaoszczędzi bólu- nie boli wyjęcie dziecka, bo kobieta jest znieczulona, ale potem JEST realny problem szwów, gojenia itp. Wiem, o czym piszę, bo 2 miesiące temu w Londynie rodziła moja szwagierka- zaczęła normalnie, ale coś zaczęło się dziać z dzieckiem i szybka decyzja była o cc- dolegliwości po cc odczuwa do dziś. Cc załatwia w miarę bezbolesny tylko sam moment porodu i tyle, nic więcej.
Czepiając się powikłań: po cewnikowaniu wręcz namiętnie uwielbiają się pojawiać stany zapalne układu moczowego, ropiejące rany po cc, ja np. nie mogłam się chyba z tydzień wyprostować, tak mnie szwy ciągły; czasem znieczulenie pozabiegowe nie chce działać itd.

Zamiast CC warto rozważyć znieczulenie porodów naturalnych, zewnątrzoponowe albo podpajęczynówkowe.
201706190936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-14, 16:53   #245
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez 1000days
Jak ktoś już napisał - statystyki trzeba umieć czytać.

Ile z tych porodów cc, które skończyły się śmiercią było 'na życzenie' a ile to była decyzja podjęta w trakcie próby urodzenia sn, kiedy naglę okazało się, że coś nie halo i trzeba ciąć?
Dołączam się do spostrzeżenia - jak ciąża idzie cudownie książkowo potem następuje krótki poród siłami natury - super. Ale jak ciąża się komplikuje, dziecko się owija pępowiną i dusi, kobieta jest chora a decyzje o cesarce podejmuje się gdy zdążą ją poturbować naturalnymi atrakcjami to wtedy statystyki odnośnie śmiertelności są jakie są. Może ktoś mądry z wypowiadających się zrobi statystyki porodów na życzenie - ile z 1000 porodów SN skończy się dobrze a ile z 1000 porodów CC na życzenie (a nie z powodu choroby wady czy tragicznej sytuacji) skończy się dobrze.
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-14, 16:53   #246
madana
Zakorzenienie
 
Avatar madana
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 069
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez Senses Woman Pokaż wiadomość
Czepiając się powikłań: po cewnikowaniu wręcz namiętnie uwielbiają się pojawiać stany zapalne układu moczowego, ropiejące rany po cc, ja np. nie mogłam się chyba z tydzień wyprostować, tak mnie szwy ciągły; czasem znieczulenie pozabiegowe nie chce działać itd.

Zamiast CC warto rozważyć znieczulenie porodów naturalnych, zewnątrzoponowe albo podpajęczynówkowe.
- popieram jak najbardziej - TO powinno być osiągnięcie medycyny jeśli chodzi o porody, a nie powszechna operacja ; a ze swoich dolegliwości po cc opisujesz to, co mówiła mi szwagierka niedawno.
madana jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-14, 16:54   #247
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Ja kiedyś byłam dość przeciwna pamiętam że w ostatniej podobnej dyskusji wizażowej raczej stałam pośród tych którzy mówili nie CC na życzenie, ale powoli dochodzę do wniosku - możliwość decyzji to super sprawa w wypadku wielu osób i wielu wizażnek, nie ulega wątpliwości. Ale jest też ta część społeczeństwa o której jak mówiłam - chomika bym im nie dała na przechowanie i w ich przypadku mam wątpliwości. Ale tego nie da się zweryfikować, stoję gdzieś po środku jak Luba.
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-14, 17:00   #248
201706190936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 108
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez madana Pokaż wiadomość
- popieram jak najbardziej - TO powinno być osiągnięcie medycyny jeśli chodzi o porody, a nie powszechna operacja ; a ze swoich dolegliwości po cc opisujesz to, co mówiła mi szwagierka niedawno.
Może nie w każdym przypadku ale w moim to koszmar, i po 1 i drugim cc miałam nawracające stany zapalne po cewnikowaniu - a lekarz uprzedzał mnie o tym i byłam tego świadoma, niestety nie miałam prawa wyboru czy sn czy cc. Rana przez dłuuugi czas nie chciała się goić, ropiało to wszystko.. fuj. A jak wszystko boli to i koło dziecka robić ciężej.
Jasne że sn boli mimo to wolę sn niż cc.
201706190936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-14, 17:08   #249
201604190949
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 243
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Zastanawiam się też jakie ci krzyczący "natura! kobieta przystosowana!" mają spojrzenie na podtrzymywanie ciąży i sztuczne zapłodnienia. Bo przecież jak nie można zajść w ciążę to też natura. A tu robimy in vitro. A jak ryzyko poronienia na początku ciąży to też natura mówi, że dziecka ma nie być a my kładziemy plackiem i walimy jakieś leki na podtrzymanie.
No to jak z tą naturą? Czasem olewamy a czasem się stosujemy?

I ciekawy też dla mnie jest argument "nie wiesz jak zareaguje twój organizm, każdy jest inny". No nie wiem. Jedna się będzie zwijać po cc, druga zacznie robić gwiazdę, inna padnie przy sn a kolejna pójdzie skopać ogródek. Oczywiście, każdy jest inny, nigdy nie wiadomo, taka prawda.
No ale jaki interes mają niektórzy żeby "uchronić" obce kobiety przed masakrą po cc?
Argumenty ekonomiczne przy naszej służbie zdrowia do mnie przemawiają, temu nie zaprzeczę. Co nie znaczy, że przyjmuję to ze spokojem, bo moim zdaniem to trzeba właśnie zmienić służbę skoro ona jest przeszkodą




Tak na marginesie powiem, że ja będę musiała urodzić przez cc bo tak mi kardiolodzy każą. O ile coś kiedyś urodzę, bo może stwierdzę, że jednak nie chcę dziecka albo nie będę miała warunków.
I dodam jeszcze, że miałam operowany wyrostek, rozlany wyrostek. Dzień po operacji (w całkowitym znieczuleniu) nie usiadłam i nie zjadłam śniadania no bo zabronili mi jeść. Ale usiadłam, poszłam się wysikać jak człowiek. Chodziłam zgięta w pół bo tak kazali a ja jestem rozsądna i rozumiałam, że trzeba. Ale mogłam się wyprostować. A ciągnęło tak samo jak przy ciasno naklejonym plastrze.
Tak tylko napisałam bo widziałam posty typu: jo straszna operacja powłok brzusznych, ja miałam wyrostek wycinany to wiem coś o tym.
No ale jak pisałam wyżej - każdy jest inny.

Edytowane przez 201604190949
Czas edycji: 2012-12-14 o 17:09
201604190949 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-14, 17:21   #250
Deborah100
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Nie bardzo wiem jak jest u nas. Może któraś mi wytłumaczy. Załóżmy pewną sytuację.
Jestem w ciąży, mam informacje na temat porodu naturalnego i cesarki.
Zdecydowałam się na cesarkę, mówię o tym lekarzowi prowadzącemu. On pewnie jeszcze przedstawia + i - takiego zabiegu. Mimo to jestem zdecydowana.
Chyba w szpitalu podczas zbliżającego się terminu rozwiązania nie zabronią mi i nie zmuszą do porodu naturalnego?

W dalekiej przyszłości chciałabym mieć jedno dziecko ale wiem, że jestem mało odporna na ból i wolę mieć cc. To samo z karmieniem piersią - zwyczajnie tego nie chcę. To moje ciało i mam do tego prawo. Nie uważam, że zaszkodzę tym dziecku.
Deborah100 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-14, 17:25   #251
paula78
Zakorzenienie
 
Avatar paula78
 
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 34 553
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Petycji nie podpiszę bo jestem posrodku ale macie rację konsekwencję porodu -jakiegokolwiek-ponosi kobieta i ew. dziecko. Jej dziecko. skoro jest dorosła niech decyduje.

Myslę, jednak, ze gdyby porody odbywały się w bardziej przyjemniejszych warunkach tj. dostepnosc znieczulenia i oponowe i wziewne, osobne sale, dowolna pozycja i ZAUFANIE DO SŁUŻBY ZDROWIA to nie wszystkie kobiety decydowały by sie na cc -ktore jest operacją


Cytat:
Napisane przez tynka88 Pokaż wiadomość
ja tez nie jestem za tym,zeby kobiety same decydowały jak chca rodzic, bo wiadomo,ze pewnie 90 % przyszlych mam zdecydowaloby sie na cesarki.
Tiaa.. a gdyby aborcja byla dostepna to przecież wiadomo, że 90% polek by z tego korzystało.
__________________
Mleko migdałowe:
http://pichceiknoce.blogspot.com/



Edytowane przez paula78
Czas edycji: 2012-12-14 o 17:27
paula78 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-14, 17:26   #252
Silence_
Zakorzenienie
 
Avatar Silence_
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Lincolnshire
Wiadomości: 4 724
Dot.: Mój poród - mój wybór!

To i ja wypowiem się Co prawda, młoda jestem, moze nie znam się

Gdyby kazali mi rodzić naturalnie to prawdopodobnie.. nie urodziłabym. Na samą myśl o porodzie robi mi się słabo, mam łzy w oczach ze strachu, a ręce telepią się. Zamiast rodzić to pewnie zemdlałabym ze strachu i tyle byłoby z mojej strony. Inna sprawa, że bardzo boję się o swój wzrok, który przy dużym wysiłku mógłby zupełnie siąść i zamiast dziecka to w takiej sytuacji powinna była sobie sprawić psa przewodnika. Gdyby mimo wskazań lekarz uparłby się na sn no to po moim wzroku. Dlatego też jeśli są jakieś wskazania to kobieta powinna wybrać czy chce ryzykować sn czy cc, bo jak już dziewczyny zauważyły - zarówno w jednej jak i drugiej metodzie są plusy i minusy.

Chociaż im więcej czytam o porodach tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że nie będę mieć dzieci. Dla mnie, jako osoby, która panicznie boi się zwykłej strzykawki, poród to jakiś kosmos. I naprawdę podziwiam Was wszystkie, które rodziły, bo to dla mnie nie lada odwaga.
__________________


Silence_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-14, 17:28   #253
martynka89
Zakorzenienie
 
Avatar martynka89
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez madana Pokaż wiadomość
Prawda za dostępem powszechnym do cc jest banalna: nasz system finansowania służby zdrowia tego nie udźwignie (pomijam już kwestie: powinno/nie powinno)- na zbyt wiele zabiegów nie ma kasy, nie wierzę , ze będzie na powszechne cc.
Gdy miałam poród rodzinny, to za niego zapłaciłam (właśnie za wygodny i osobny pokój, a nie boks wydzielony na ogólnej porodówce) , podobnie jak opłaciłam sobie obecność przy mnie cały czas położnej- bo chciałam mieć możliwe najlepszy komfort rodzenia. Ale zwyczajnie nie wierzę, ze bez opłat będzie to możliwe powszechnie, dla każdej rodzącej. Banalne? Być może, ale sprawa rozbija się o kasę.
No to teraz specjalnie dla zwolenniczek CC na zyczenie nalezaloby przerobic system tak, aby w pierwszej kolejnosci finansowac te wlasnie zabiegi. I to nic, ze wydluzylaby sie przez to kolejka do innych zabiegow bo brakloby kasy Niech tam sobie ludzie na inne przypadlosci umieraja.
Albo trzeba skladke ubezpieczeniowa podniesc. Niech ludzie przymusowo placa za fanaberie innych.

Cytat:
Napisane przez rousse Pokaż wiadomość
Każda matka powinna zadecydować, żeby w razie komplikacji nie mieć potem pretensji do lekarzy , rządu . Jak ktoś już napisał, w niektórych krajach przecież tak jest.
A matka jest pewnie jasnowidzem i potrafi przewidziec, ze akurat po CC nic sie nie stanie...
Zaloze sie, ze pozniej by biegaly w razie komplikacji po sadach.

I strasznie mnie ciekawi w ilu krajach kobieta ma prawo wyboru i jakie sa tam statystyki smiertelnosci przy porodach SN i CC.
martynka89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-14, 17:31   #254
pin3ska
Zakorzenienie
 
Avatar pin3ska
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 981
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez Deborah100 Pokaż wiadomość
Nie bardzo wiem jak jest u nas. Może któraś mi wytłumaczy. Załóżmy pewną sytuację.
Jestem w ciąży, mam informacje na temat porodu naturalnego i cesarki.
Zdecydowałam się na cesarkę, mówię o tym lekarzowi prowadzącemu. On pewnie jeszcze przedstawia + i - takiego zabiegu. Mimo to jestem zdecydowana.
Chyba w szpitalu podczas zbliżającego się terminu rozwiązania nie zabronią mi i nie zmuszą do porodu naturalnego?

W dalekiej przyszłości chciałabym mieć jedno dziecko ale wiem, że jestem mało odporna na ból i wolę mieć cc. To samo z karmieniem piersią - zwyczajnie tego nie chcę. To moje ciało i mam do tego prawo. Nie uważam, że zaszkodzę tym dziecku.
Chyba w panstwowych szpitalach nie zrobia ci cesarki na życzenie. Za to w prywatnej klinice jak najbardziej ale to jest płatne oczywiscie - koszt to około 11 000 zł, przynajmniej tam gdzie ja patrzyłam.
__________________
It's so important to say these things when you can because when it's over, it's over


...Widzi pan, perfumy powinny być jak wymierzony policzek, żeby nie zastanawiać się godzinami czy one pachną, czy nie. (Coco Chanel)
pin3ska jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-14, 17:35   #255
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez Deborah100 Pokaż wiadomość
Nie bardzo wiem jak jest u nas. Może któraś mi wytłumaczy. Załóżmy pewną sytuację.
Jestem w ciąży, mam informacje na temat porodu naturalnego i cesarki.
Zdecydowałam się na cesarkę, mówię o tym lekarzowi prowadzącemu. On pewnie jeszcze przedstawia + i - takiego zabiegu. Mimo to jestem zdecydowana.
Chyba w szpitalu podczas zbliżającego się terminu rozwiązania nie zabronią mi i nie zmuszą do porodu naturalnego?

W dalekiej przyszłości chciałabym mieć jedno dziecko ale wiem, że jestem mało odporna na ból i wolę mieć cc. To samo z karmieniem piersią - zwyczajnie tego nie chcę. To moje ciało i mam do tego prawo. Nie uważam, że zaszkodzę tym dziecku.
Eee no to trochę to tak nie wyglada
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-14, 17:36   #256
martynka89
Zakorzenienie
 
Avatar martynka89
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez Silence_ Pokaż wiadomość
To i ja wypowiem się Co prawda, młoda jestem, moze nie znam się

Gdyby kazali mi rodzić naturalnie to prawdopodobnie.. nie urodziłabym. Na samą myśl o porodzie robi mi się słabo, mam łzy w oczach ze strachu, a ręce telepią się. Zamiast rodzić to pewnie zemdlałabym ze strachu i tyle byłoby z mojej strony. Inna sprawa, że bardzo boję się o swój wzrok, który przy dużym wysiłku mógłby zupełnie siąść i zamiast dziecka to w takiej sytuacji powinna była sobie sprawić psa przewodnika. Gdyby mimo wskazań lekarz uparłby się na sn no to po moim wzroku. Dlatego też jeśli są jakieś wskazania to kobieta powinna wybrać czy chce ryzykować sn czy cc, bo jak już dziewczyny zauważyły - zarówno w jednej jak i drugiej metodzie są plusy i minusy.

Chociaż im więcej czytam o porodach tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że nie będę mieć dzieci. Dla mnie, jako osoby, która panicznie boi się zwykłej strzykawki, poród to jakiś kosmos. I naprawdę podziwiam Was wszystkie, które rodziły, bo to dla mnie nie lada odwaga.
Moja kolezanka mdleje na widok krwi ze skaleczonego palca. We wrzesniu urodzila drugie dziecko silami natury.

Sama panikowalam przed porodem i gdyby ktos mi dobrze naklad do glowy, to pewnie bym krzyczala za CC. Jednak urodzilam SN i to nie jest zadne bohaterstwo ani czyn wymagajacy odwagi.


Jak ma sie wade wzroku kwalifikujaca do CC, to w taki sposob sie porod odbywa.
martynka89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-14, 17:38   #257
magda170325
Wtajemniczenie
 
Avatar magda170325
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 492
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez martynka89 Pokaż wiadomość
Moja kolezanka mdleje na widok krwi ze skaleczonego palca. We wrzesniu urodzila drugie dziecko silami natury.

Sama panikowalam przed porodem i gdyby ktos mi dobrze naklad do glowy, to pewnie bym krzyczala za CC. Jednak urodzilam SN i to nie jest zadne bohaterstwo ani czyn wymagajacy odwagi.


Jak ma sie wade wzroku kwalifikujaca do CC, to w taki sposob sie porod odbywa.
Wiesz może jaka wada wzroku kwalifikuje do CC?
magda170325 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-14, 17:40   #258
martynka89
Zakorzenienie
 
Avatar martynka89
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez Deborah100 Pokaż wiadomość
Nie bardzo wiem jak jest u nas. Może któraś mi wytłumaczy. Załóżmy pewną sytuację.
Jestem w ciąży, mam informacje na temat porodu naturalnego i cesarki.
Zdecydowałam się na cesarkę, mówię o tym lekarzowi prowadzącemu. On pewnie jeszcze przedstawia + i - takiego zabiegu. Mimo to jestem zdecydowana.
Chyba w szpitalu podczas zbliżającego się terminu rozwiązania nie zabronią mi i nie zmuszą do porodu naturalnego?

W dalekiej przyszłości chciałabym mieć jedno dziecko ale wiem, że jestem mało odporna na ból i wolę mieć cc. To samo z karmieniem piersią - zwyczajnie tego nie chcę. To moje ciało i mam do tego prawo. Nie uważam, że zaszkodzę tym dziecku.
Jak sie jest malo odpornym na bol, to sie bierze znieczulenie

---------- Dopisano o 16:40 ---------- Poprzedni post napisano o 16:39 ----------

Cytat:
Napisane przez magda170325 Pokaż wiadomość
Wiesz może jaka wada wzroku kwalifikuje do CC?
Nie wiem, ale w internecie bez problemu znajdziesz informacje na ten temat.
martynka89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-14, 17:44   #259
Silence_
Zakorzenienie
 
Avatar Silence_
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Lincolnshire
Wiadomości: 4 724
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez martynka89 Pokaż wiadomość
Moja kolezanka mdleje na widok krwi ze skaleczonego palca. We wrzesniu urodzila drugie dziecko silami natury.

Sama panikowalam przed porodem i gdyby ktos mi dobrze naklad do glowy, to pewnie bym krzyczala za CC. Jednak urodzilam SN i to nie jest zadne bohaterstwo ani czyn wymagajacy odwagi.


Jak ma sie wade wzroku kwalifikujaca do CC, to w taki sposob sie porod odbywa.
Dla mnie to jest bohaterstwo

Nawet gdybym nie miała wady to pewnie zastanawiałabym się nad cc. Może dlatego, że sama byłam wyszłam na świat przez cc. Lekarze długo czekali na akcje porodową i wody płodowe były już zielone. Czasami myślę sobie, że przez to niedotlenienie czasami jestem takim mułem, co musi się długo namyśleć zanim coś powie mądrego

No ale tak jak napisałam, ogólnie rzecz mówiąc - w jakiś granicach zdrowego rozsądku kobieta powinna mieć prawo do wyboru rodzaju porodu.
__________________


Silence_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-14, 17:45   #260
rousse
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Polska/Szwecja
Wiadomości: 6 473
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez martynka89 Pokaż wiadomość
A matka jest pewnie jasnowidzem i potrafi przewidziec, ze akurat po CC nic sie nie stanie...
Tak samo Ty nie mozesz przewidzieć, że przy sn się nic nie stanie. Przy cc przynajmniej mamy kontrolę nad wszystkim, nad tym kiedy dziecko wyjdzie, mamy pewność, że wyjdzie szybko .
rousse jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-14, 17:45   #261
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Moja kolezanka mdleje na widok krwi ze skaleczonego palca. We wrzesniu urodzila drugie dziecko silami natury.
Amazing, koronny argument. Z pewnością ciężarną spanikowaną wizażankę która umiera ze strachu bardzo interesuje los znajomych znajomej która się w cudzym imieniu chwali w internecie odwagą. No proszę cię :d
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-14, 17:46   #262
Silence_
Zakorzenienie
 
Avatar Silence_
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Lincolnshire
Wiadomości: 4 724
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez magda170325 Pokaż wiadomość
Wiesz może jaka wada wzroku kwalifikuje do CC?
To zależy od lekarza - w każdym razie tak kiedyś czytałam w internecie. Jeden wyśmieje Ciebie, że masz "tylko" -6,00, a drugi od razu zaleci cc.
__________________


Silence_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-14, 17:56   #263
martynka89
Zakorzenienie
 
Avatar martynka89
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez Silence_ Pokaż wiadomość
Dla mnie to jest bohaterstwo

Nawet gdybym nie miała wady to pewnie zastanawiałabym się nad cc. Może dlatego, że sama byłam wyszłam na świat przez cc. Lekarze długo czekali na akcje porodową i wody płodowe były już zielone. Czasami myślę sobie, że przez to niedotlenienie czasami jestem takim mułem, co musi się długo namyśleć zanim coś powie mądrego

No ale tak jak napisałam, ogólnie rzecz mówiąc - w jakiś granicach zdrowego rozsądku kobieta powinna mieć prawo do wyboru rodzaju porodu.
Ma ten wybor za kilka tysiecy. Panstwa nie stac na finansowanie operacji bez wskazan medycznych.

Cytat:
Napisane przez rousse Pokaż wiadomość
Tak samo Ty nie mozesz przewidzieć, że przy sn się nic nie stanie. Przy cc przynajmniej mamy kontrolę nad wszystkim, nad tym kiedy dziecko wyjdzie, mamy pewność, że wyjdzie szybko .
Ale ja nie twierdze, ze moge przewidziec, ze przy SN nic sie nie stanie. Jak SN przebiega nieprawidlowo, to zawsze mozna ta cesarke wykonac.

Cytat:
Napisane przez drabineczka Pokaż wiadomość
Amazing, koronny argument. Z pewnością ciężarną spanikowaną wizażankę która umiera ze strachu bardzo interesuje los znajomych znajomej która się w cudzym imieniu chwali w internecie odwagą. No proszę cię :d
A gdzie ty widzisz chwalenie sie odwaga? Porod jak porod. Mozna mdlec na widok krwi z palca i urodzic SN bez problemu. To nie jest odwaga tylko normalna kolej rzeczy.

Nawet dziwi mnie to, ze osoba bojaca sie strzykawki czy innych instrumentow medycznych chcialaby miec CC. Przeciez zostaje po tym widoczna rana a pozniej okropne sciaganie szwow (dla mnie sciaganie szwow jest sto razy gorsze niz zastrzyk czy pobieranie krwi bo nie cierpie jak ktos mi gmera w ranie). Do tego znieczulenie podawane w kregoslup. Nie chcialabym lezec z cewnikiem w plecach. Przy SN zawsze moge wdychac sobie gaz.
martynka89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-14, 17:57   #264
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Przecież ściąganie szwów nie boli o.o
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-14, 18:00   #265
magda170325
Wtajemniczenie
 
Avatar magda170325
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 492
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez drabineczka Pokaż wiadomość
Przecież ściąganie szwów nie boli o.o
No nie. Ja miałam na kolanie akurat
Ani to nie było bolesne, ani nieprzyjemne. I jakie tam 'gmeranie w ranie'?
Przy CC to ja osobiście najbardziej bym się bała znieczulenia w kręgosłup.
Przechodziłam przez to przy operacji kolana. Po takim znieczuleniu kategorycznie nie powinno się podnosić głowy przez minimum 12 godzin. Niestety podniosłam. Migrena to jest pikuś w porównaniu z tym co przeszłam - silne, otępiające bóle głowy przez tydzień miałam, jak próbowałam się podnieść to z tyłu głowy uderzało takie ciśnienie, jakby mi coś głowę rozsadzało. Dla mnie to było piekło, płakałam z bólu, nie dałam rady normalnie funkcjonować.

Edytowane przez magda170325
Czas edycji: 2012-12-14 o 18:03
magda170325 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-14, 18:03   #266
ollastar
Raczkowanie
 
Avatar ollastar
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Star super
Wiadomości: 335
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez martynka89 Pokaż wiadomość

Nawet dziwi mnie to, ze osoba bojaca sie strzykawki czy innych instrumentow medycznych chcialaby miec CC. Przeciez zostaje po tym widoczna rana a pozniej okropne sciaganie szwow (dla mnie sciaganie szwow jest sto razy gorsze niz zastrzyk czy pobieranie krwi bo nie cierpie jak ktos mi gmera w ranie). Do tego znieczulenie podawane w kregoslup. Nie chcialabym lezec z cewnikiem w plecach. Przy SN zawsze moge wdychac sobie gaz.

nie strasz, jeśli nie wiesz. Szwy po CC są rozpuszczalne, a blizna u 99% kobiet minimalna.
ollastar jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-14, 18:04   #267
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Pomijam fakt że są szwy które się rozpuszczaja a znieczulenie w kręgosłup jest też przy naturalnym porodzie. Nie mówiąc o tym w jaki sposób pobierany jest np szpik kostny a sporo wizażanek deklaruje się że są w bazie dawców. O jakim bólu tu w ogóle mowa...
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-14, 18:04   #268
Silence_
Zakorzenienie
 
Avatar Silence_
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Lincolnshire
Wiadomości: 4 724
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez martynka89 Pokaż wiadomość
Ma ten wybor za kilka tysiecy. Panstwa nie stac na finansowanie operacji bez wskazan medycznych.


Ale ja nie twierdze, ze moge przewidziec, ze przy SN nic sie nie stanie. Jak SN przebiega nieprawidlowo, to zawsze mozna ta cesarke wykonac.


A gdzie ty widzisz chwalenie sie odwaga? Porod jak porod. Mozna mdlec na widok krwi z palca i urodzic SN bez problemu. To nie jest odwaga tylko normalna kolej rzeczy.

Nawet dziwi mnie to, ze osoba bojaca sie strzykawki czy innych instrumentow medycznych chcialaby miec CC. Przeciez zostaje po tym widoczna rana a pozniej okropne sciaganie szwow (dla mnie sciaganie szwow jest sto razy gorsze niz zastrzyk czy pobieranie krwi bo nie cierpie jak ktos mi gmera w ranie). Do tego znieczulenie podawane w kregoslup. Nie chcialabym lezec z cewnikiem w plecach. Przy SN zawsze moge wdychac sobie gaz.
Teoretycznie tak, a w praktyce lekarz i tak zrobi co mu się podoba.

Z dwojga złego wolę to niż usłyszeć, że chcą ciąć krocze bo dziecko nie może się zmieścić.
Nie, nie wyglądam jak 20latka. Z postury wyglądam na... 13-14 lat.
__________________


Silence_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-14, 18:04   #269
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Ja miałam szwy na rękach, na brzuchu i nie tylko naprawdę nigdy mnie nie bolało ściąganie, wiem coś o tym A najmniej szpitalna rzecz to wenflon ale to równie dobrze przy SN zakładają
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-14, 18:07   #270
martynka89
Zakorzenienie
 
Avatar martynka89
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez drabineczka Pokaż wiadomość
Przecież ściąganie szwów nie boli o.o
Cytat:
Napisane przez magda170325 Pokaż wiadomość
No nie. Ja miałam na kolanie akurat
Ani to nie było bolesne, ani nieprzyjemne. I jakie tam 'gmeranie w ranie'?
Przy CC to ja osobiście najbardziej bym się bała znieczulenia w kręgosłup.
Przechodziłam przez to przy operacji kolana. Po takim znieczuleniu kategorycznie nie powinno się podnosić głowy przez minimum 12 godzin. Niestety podniosłam. Migrena to jest pikuś w porównaniu z tym co przeszłam - silne, otępiające bóle głowy przez tydzień miałam, jak próbowałam się podnieść to z tyłu głowy uderzało takie ciśnienie, jakby mi coś głowę rozsadzało. Dla mnie to było piekło, płakałam z bólu, nie dałam rady normalnie funkcjonować.
Mi sciagali trzy razy i za kazdym razem podczas wyciagania nadrywala sie skora w miejscu szwow. Zostawaly bolace, krwawiace kropeczki w miejscach gdzie byly szwy.
A gmerali, bo zeby szew przeciac, to trzeba zlapac za ta odstajaca koncowke, mi sie kilka tak ulozylo, ze musieli szczypcami podwazac. Nie bylo to przyjemne.
martynka89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:58.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.