|
|
#241 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 069
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
- o ale tak jest: bo sprawa nie rozbija się TYLKO o to, czy powinno być cc czy sn i kto o tym ma decydować; ale że REALNE decyzje zależą od bardzo prozaicznej rzeczy: kasy.I dlatego podawałam przykład swój: chciałam komfortu rodzenia, zapłaciłam za poród co prawd sn , ale z mężem, w ładnym pokoju i bardzo miłej atmosferze, a nie w boksie wśród depresyjnych białych kafelków szpitalnych. Tu chodzi o REALIA, w jakim kraju żyjesz. Nie będzie powszechnej dostępności do cc na żądanie kobiety w publicznej służbie zdrowia.
|
|
|
|
|
#242 | |
|
sissy that walk
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 314
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
A jeśli komplikacje wystąpią podczas cc? Lekarze będą mogli powiedzieć "sama pani tego chciała"? Dla mnie decyzje o operacji podejmuje lekarz, to po prostu naturalne. Racja, były tu porównania do operacji plastycznych - ale o nich też ostatecznie decyduje lekarz i ma prawo się nie podjąć zabiegu. W przypadku cc byłby problem - pacjentka żąda i ma prawo, lekarz jest innego zdania i nie zgadza się, uważa że to zły pomysł, czas leci. I ciekawe jak to rozwiązać...
__________________
Cytat:
Edytowane przez mary_poppins Czas edycji: 2012-12-14 o 16:50 |
|
|
|
|
|
#243 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 243
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
Ile z tych porodów cc, które skończyły się śmiercią było 'na życzenie' a ile to była decyzja podjęta w trakcie próby urodzenia sn, kiedy naglę okazało się, że coś nie halo i trzeba ciąć? Sine, zacytuję Cię w podpisie, dobrze? |
|
|
|
|
|
#244 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 108
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
Zamiast CC warto rozważyć znieczulenie porodów naturalnych, zewnątrzoponowe albo podpajęczynówkowe. |
|
|
|
|
|
#245 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#246 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 069
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
- TO powinno być osiągnięcie medycyny jeśli chodzi o porody, a nie powszechna operacja ; a ze swoich dolegliwości po cc opisujesz to, co mówiła mi szwagierka niedawno.
|
|
|
|
|
|
#247 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Ja kiedyś byłam dość przeciwna pamiętam że w ostatniej podobnej dyskusji wizażowej raczej stałam pośród tych którzy mówili nie CC na życzenie, ale powoli dochodzę do wniosku - możliwość decyzji to super sprawa w wypadku wielu osób i wielu wizażnek, nie ulega wątpliwości. Ale jest też ta część społeczeństwa o której jak mówiłam - chomika bym im nie dała na przechowanie i w ich przypadku mam wątpliwości. Ale tego nie da się zweryfikować, stoję gdzieś po środku jak Luba.
|
|
|
|
|
#248 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 108
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
Jasne że sn boli mimo to wolę sn niż cc. |
|
|
|
|
|
#249 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 243
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Zastanawiam się też jakie ci krzyczący "natura! kobieta przystosowana!" mają spojrzenie na podtrzymywanie ciąży i sztuczne zapłodnienia. Bo przecież jak nie można zajść w ciążę to też natura. A tu robimy in vitro. A jak ryzyko poronienia na początku ciąży to też natura mówi, że dziecka ma nie być a my kładziemy plackiem i walimy jakieś leki na podtrzymanie.
No to jak z tą naturą? Czasem olewamy a czasem się stosujemy? I ciekawy też dla mnie jest argument "nie wiesz jak zareaguje twój organizm, każdy jest inny". No nie wiem. Jedna się będzie zwijać po cc, druga zacznie robić gwiazdę, inna padnie przy sn a kolejna pójdzie skopać ogródek. Oczywiście, każdy jest inny, nigdy nie wiadomo, taka prawda. No ale jaki interes mają niektórzy żeby "uchronić" obce kobiety przed masakrą po cc? Argumenty ekonomiczne przy naszej służbie zdrowia do mnie przemawiają, temu nie zaprzeczę. Co nie znaczy, że przyjmuję to ze spokojem, bo moim zdaniem to trzeba właśnie zmienić służbę skoro ona jest przeszkodą Tak na marginesie powiem, że ja będę musiała urodzić przez cc bo tak mi kardiolodzy każą. O ile coś kiedyś urodzę, bo może stwierdzę, że jednak nie chcę dziecka albo nie będę miała warunków. I dodam jeszcze, że miałam operowany wyrostek, rozlany wyrostek. Dzień po operacji (w całkowitym znieczuleniu) nie usiadłam i nie zjadłam śniadania no bo zabronili mi jeść. Ale usiadłam, poszłam się wysikać jak człowiek. Chodziłam zgięta w pół bo tak kazali a ja jestem rozsądna i rozumiałam, że trzeba. Ale mogłam się wyprostować. A ciągnęło tak samo jak przy ciasno naklejonym plastrze. Tak tylko napisałam bo widziałam posty typu: jo straszna operacja powłok brzusznych, ja miałam wyrostek wycinany to wiem coś o tym. No ale jak pisałam wyżej - każdy jest inny. Edytowane przez 201604190949 Czas edycji: 2012-12-14 o 17:09 |
|
|
|
|
#250 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Nie bardzo wiem jak jest u nas. Może któraś mi wytłumaczy. Załóżmy pewną sytuację.
Jestem w ciąży, mam informacje na temat porodu naturalnego i cesarki. Zdecydowałam się na cesarkę, mówię o tym lekarzowi prowadzącemu. On pewnie jeszcze przedstawia + i - takiego zabiegu. Mimo to jestem zdecydowana. Chyba w szpitalu podczas zbliżającego się terminu rozwiązania nie zabronią mi i nie zmuszą do porodu naturalnego? W dalekiej przyszłości chciałabym mieć jedno dziecko ale wiem, że jestem mało odporna na ból i wolę mieć cc. To samo z karmieniem piersią - zwyczajnie tego nie chcę. To moje ciało i mam do tego prawo. Nie uważam, że zaszkodzę tym dziecku. |
|
|
|
|
#251 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 34 553
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Petycji nie podpiszę bo jestem posrodku ale macie rację konsekwencję porodu -jakiegokolwiek-ponosi kobieta i ew. dziecko. Jej dziecko. skoro jest dorosła niech decyduje.
Myslę, jednak, ze gdyby porody odbywały się w bardziej przyjemniejszych warunkach tj. dostepnosc znieczulenia i oponowe i wziewne, osobne sale, dowolna pozycja i ZAUFANIE DO SŁUŻBY ZDROWIA to nie wszystkie kobiety decydowały by sie na cc -ktore jest operacją Tiaa.. a gdyby aborcja byla dostepna to przecież wiadomo, że 90% polek by z tego korzystało. Edytowane przez paula78 Czas edycji: 2012-12-14 o 17:27 |
|
|
|
|
#252 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Lincolnshire
Wiadomości: 4 724
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
To i ja wypowiem się
Co prawda, młoda jestem, moze nie znam się ![]() Gdyby kazali mi rodzić naturalnie to prawdopodobnie.. nie urodziłabym. Na samą myśl o porodzie robi mi się słabo, mam łzy w oczach ze strachu, a ręce telepią się. Zamiast rodzić to pewnie zemdlałabym ze strachu i tyle byłoby z mojej strony. Inna sprawa, że bardzo boję się o swój wzrok, który przy dużym wysiłku mógłby zupełnie siąść i zamiast dziecka to w takiej sytuacji powinna była sobie sprawić psa przewodnika. Gdyby mimo wskazań lekarz uparłby się na sn no to po moim wzroku. Dlatego też jeśli są jakieś wskazania to kobieta powinna wybrać czy chce ryzykować sn czy cc, bo jak już dziewczyny zauważyły - zarówno w jednej jak i drugiej metodzie są plusy i minusy. Chociaż im więcej czytam o porodach tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że nie będę mieć dzieci. Dla mnie, jako osoby, która panicznie boi się zwykłej strzykawki, poród to jakiś kosmos. I naprawdę podziwiam Was wszystkie, które rodziły, bo to dla mnie nie lada odwaga. |
|
|
|
|
#253 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
Niech tam sobie ludzie na inne przypadlosci umieraja.Albo trzeba skladke ubezpieczeniowa podniesc. Niech ludzie przymusowo placa za fanaberie innych. Cytat:
Zaloze sie, ze pozniej by biegaly w razie komplikacji po sadach. I strasznie mnie ciekawi w ilu krajach kobieta ma prawo wyboru i jakie sa tam statystyki smiertelnosci przy porodach SN i CC. |
||
|
|
|
|
#254 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 981
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
__________________
It's so important to say these things when you can because when it's over, it's over ...Widzi pan, perfumy powinny być jak wymierzony policzek, żeby nie zastanawiać się godzinami czy one pachną, czy nie. (Coco Chanel) |
|
|
|
|
|
#255 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#256 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
Sama panikowalam przed porodem i gdyby ktos mi dobrze naklad do glowy, to pewnie bym krzyczala za CC. Jednak urodzilam SN i to nie jest zadne bohaterstwo ani czyn wymagajacy odwagi. Jak ma sie wade wzroku kwalifikujaca do CC, to w taki sposob sie porod odbywa. |
|
|
|
|
|
#257 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 492
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#258 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 16:40 ---------- Poprzedni post napisano o 16:39 ---------- Nie wiem, ale w internecie bez problemu znajdziesz informacje na ten temat. |
|
|
|
|
|
#259 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Lincolnshire
Wiadomości: 4 724
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
![]() Nawet gdybym nie miała wady to pewnie zastanawiałabym się nad cc. Może dlatego, że sama byłam wyszłam na świat przez cc. Lekarze długo czekali na akcje porodową i wody płodowe były już zielone. Czasami myślę sobie, że przez to niedotlenienie czasami jestem takim mułem, co musi się długo namyśleć zanim coś powie mądrego No ale tak jak napisałam, ogólnie rzecz mówiąc - w jakiś granicach zdrowego rozsądku kobieta powinna mieć prawo do wyboru rodzaju porodu. |
|
|
|
|
|
#260 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Polska/Szwecja
Wiadomości: 6 473
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
Przy cc przynajmniej mamy kontrolę nad wszystkim, nad tym kiedy dziecko wyjdzie, mamy pewność, że wyjdzie szybko .
|
|
|
|
|
|
#261 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#262 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Lincolnshire
Wiadomości: 4 724
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
To zależy od lekarza - w każdym razie tak kiedyś czytałam w internecie. Jeden wyśmieje Ciebie, że masz "tylko" -6,00, a drugi od razu zaleci cc.
|
|
|
|
|
#263 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Nawet dziwi mnie to, ze osoba bojaca sie strzykawki czy innych instrumentow medycznych chcialaby miec CC. Przeciez zostaje po tym widoczna rana a pozniej okropne sciaganie szwow (dla mnie sciaganie szwow jest sto razy gorsze niz zastrzyk czy pobieranie krwi bo nie cierpie jak ktos mi gmera w ranie). Do tego znieczulenie podawane w kregoslup. Nie chcialabym lezec z cewnikiem w plecach. Przy SN zawsze moge wdychac sobie gaz. |
|||
|
|
|
|
#264 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Przecież ściąganie szwów nie boli o.o
|
|
|
|
|
#265 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 492
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
No nie. Ja miałam na kolanie akurat
Ani to nie było bolesne, ani nieprzyjemne. I jakie tam 'gmeranie w ranie'? ![]() Przy CC to ja osobiście najbardziej bym się bała znieczulenia w kręgosłup. Przechodziłam przez to przy operacji kolana. Po takim znieczuleniu kategorycznie nie powinno się podnosić głowy przez minimum 12 godzin. Niestety podniosłam. Migrena to jest pikuś w porównaniu z tym co przeszłam - silne, otępiające bóle głowy przez tydzień miałam, jak próbowałam się podnieść to z tyłu głowy uderzało takie ciśnienie, jakby mi coś głowę rozsadzało. Dla mnie to było piekło, płakałam z bólu, nie dałam rady normalnie funkcjonować. Edytowane przez magda170325 Czas edycji: 2012-12-14 o 18:03 |
|
|
|
|
#266 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Star super
Wiadomości: 335
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#267 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Pomijam fakt że są szwy które się rozpuszczaja a znieczulenie w kręgosłup jest też przy naturalnym porodzie. Nie mówiąc o tym w jaki sposób pobierany jest np szpik kostny a sporo wizażanek deklaruje się że są w bazie dawców. O jakim bólu tu w ogóle mowa...
|
|
|
|
|
#268 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Lincolnshire
Wiadomości: 4 724
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
Z dwojga złego wolę to niż usłyszeć, że chcą ciąć krocze bo dziecko nie może się zmieścić. Nie, nie wyglądam jak 20latka. Z postury wyglądam na... 13-14 lat. |
|
|
|
|
|
#269 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Ja miałam szwy na rękach, na brzuchu i nie tylko naprawdę nigdy mnie nie bolało ściąganie, wiem coś o tym
|
|
|
|
|
#270 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
A gmerali, bo zeby szew przeciac, to trzeba zlapac za ta odstajaca koncowke, mi sie kilka tak ulozylo, ze musieli szczypcami podwazac. Nie bylo to przyjemne. |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:58.








- TO powinno być osiągnięcie medycyny jeśli chodzi o porody, a nie powszechna operacja ; a ze swoich dolegliwości po cc opisujesz to, co mówiła mi szwagierka niedawno.







