|
|
#301 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 243
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
Albo rodzę, boli jak cholera, proszę o znieczulenie i słyszę, że nie. W trakcie. Co mam zrobić? Wstać, ubrać się i wyjść? Przywalić mu? Sięgnąć po torebkę i wręczyć łapówkę? |
|
|
|
|
|
#302 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 149
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
__________________
Zapraszam na mój blog http://podwierzba.blogspot.com/ |
|
|
|
|
|
#303 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 179
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia... |
|
|
|
|
|
#304 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 732
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
podpisałam
co prawda nie planuje mieć w ogóle dzieci ale jestem jak najbardziej za |
|
|
|
|
#305 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 076
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Ja to sobie czytam temat w celach rozrywkowych(choć oczywiście swój jakiś pogląd mam
), ale zaciekawiło mnie jedno. Niektórzy piszą, że są za tylko, jeżeli jest wskazanie do operacji. Czy można wcześniej stwierdzić, że poród siłami natury spowoduje głebokie załamanie nerwowe, depresje czy jakieś inne negatywne zmiany w psychice i czy to jest własnie wskazanie za cesarką? Pytam ze zwykłej ciekawości, możliwe, że nie mam odpowiedniej wiedzy na ten temat i nie powinnam się wypowiadać , więc uprzedzam od razu, jeżeli coś co napisałam jest absurdalne i ktoś chciałby mnie brutalnie skrytykować za wypisywanie głupotBo w dyskusji przewijają się tylko opinie o "fizyczności" porodu. A jeżeli dla kogoś sam ból fizyczny to pikuś( i wtedy argument o "paniusi, co sie boi bólu odpada), ale wie, że ta sytuacja może wywołać traume, która będzie wpływala na poźniejsze funkcjonowanie? Co o tym myślicie, może tak być? Edytowane przez gosia_9508 Czas edycji: 2012-12-14 o 21:02 |
|
|
|
|
#306 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 243
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Ja się zgadzam z Twoim postem na poprzedniej stronie na dole
Bo widzę, że chodzi nam dokładnie o to samo. I jeszcze jeden aspekt. Jak lekarz kładzie kobietę w pozycji przewróconego żółwia i nie daje jej chodzić, kucać, klękać, turlać się na piłce i wejść do basenu to jest bucefał. Bo kobieta wie co najlepsze. I wtedy lekarze to idioci, którzy chcą żeby im było wygodnie. Ale jak lekarz nie chce kobiety rozciąć (bo mu wygodnie jak położna odwali robotę na spółkę z kobietą) to już jest specjalista i trzeba słuchać. No wtf ja się pytam? |
|
|
|
|
#307 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 108
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
Przed drugim cc poszłam do szpitala umówić się na termin do cięcia, "obsługiwał" mnie sam ordynator. Na karcie miałam napisane przez lekarza prowadzącego "wskazania do cc - stan po pierwszym cc", czułam że je ignoruje, mnie uważa za panienkę co na łatwiznę idzie a mojego prowadzącego za kawał przekupnego barana. Strasznie mu się to "wskazanie nie podobało", dopiero jak na usg zobaczył że poprzednia blizna mi się rozlazła i że jest spore ryzyko przedwczesnego porodu gdzie dziecko może wyjść przez... cewkę moczową to już słowem nie mruknął, zapisał ładnie termin i po sprawie. |
|
|
|
|
|
#308 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
No ale tak to jest jak się nie ma wiedzy
|
|
|
|
|
|
#309 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 34 553
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
Elegantka, do porodu z torebka będzie szła ![]() Masz rację, kobieta w takiej sytuacji nie może zrobić nic, dosłownie nic. Jest zdana na łaskę i nie łaskę szpitala. I tutaj zaczyna się problem polskiej służby zdrowia BRAK ZAUFANIA. |
|
|
|
|
|
#310 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 243
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;38139520]Ależ może tak być. Zwyczajnie, znieczulenie podaje się przy rozwariu 4-7cm, jeśli kobieta wcześniej nie powie, że chce (na poączku porodu choćby - że prosi w odpowiedniej chwili o znieczulenie) to nie dostanie.
No ale tak to jest jak się nie ma wiedzy [/QUOTE]... Ale on już na początku może powiedzieć, że nie. Albo pokiwać głową a w odpowiednim momencie zlać kobietę ciepłym moczem. |
|
|
|
|
#311 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
Ja mialam na kroczu szwy rozpuszczalne, nikt mi tam nie grzebal pozniej. Mozna sie dowiedziec w szpitalu jakie szwy zakladaja. Na brzuchu rozpuszczalnych z tego, co wiem, stosowac nie mozna. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Szczerze powiedziawszy niektore historie o porodach opowiadane przez znajome sa mocno przekoloryzowane. Powiedzialabym nawet, ze od lat panuje jakas moda na udowadnianie sobie, ktora miala gorszy porod. |
|||||
|
|
|
|
#312 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 179
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
Mnie przeraża właśnie ta bezsilność, więc ja siebie rodzącej nie widzę. ---------- Dopisano o 20:48 ---------- Poprzedni post napisano o 20:44 ---------- Cytat:
Moja koleżanka tak miała. I przepraszam, że się tak przykładem Państwa Bonków posługuję, ale zarówno on, jak i ona wielokrotnie mówili, że są wskazania do cc. A co zrobili lekarze? Nic. Kazali rodzić sn.
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia... Edytowane przez wika82 Czas edycji: 2012-12-14 o 20:51 Powód: dopisek |
||
|
|
|
|
#313 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 412
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Pierwszy raz słyszę o zszywaniu bez znieczulenia.
A ile z was było na porodówce i zainteresowało się szpitalem przed porodem? Trudno iść i pogadać z położnymi/lekarzami/znajomymi/poszukać info o danym szpitalu? Jasne, zawsze znajdzie się jakiś konował, ale ja znam wielu fajnych lekarzy. Baaaaa każdy anestezjolog jakiego znam chętnie dawał znieczulenie i był bardzo miły. |
|
|
|
|
#314 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Lincolnshire
Wiadomości: 4 724
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#315 | ||
|
bez kija nie podchodz
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 9 113
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
Lekarz stwierdził, ze to tylko kilka szwów więc 'się nie oplaca' ![]() tak samo jak jedna wizazanka miała w tym samym miescie ( rodzila we wrzesniu).
__________________
Cytat:
10/06/14
![]() |
||
|
|
|
|
#316 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 412
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
I na odwrót, to że komuś trafił się zly nie znaczy że wszędzie tacy są, nie?
![]() Jak ktoś jest konowałem to nim jest, i przy CC też coś zje.bie, ot, rozetnie jelito i uzna ze to powikłanie a nie przyzna się do błędu
|
|
|
|
|
#317 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Raczej nie będę obiektywna. W mojej najbliższej rodzinie nie było lekkich porodów. Moja kuzynka ostatnio opłaciła sobie dwie cesarki i zupełnie jej się nie dziwię.
Dla mnie porób był kwestią, która mnie skutecznie odwiodła od chęci posiadania dzieci (oczywiście nie tylko sam poród, ale znacznie się do tej decyzji przyczynił) Pierwszy z brzegu przykład: moja Mama. Rodziła w zadupiaszczym szpitaliku, w dzień, kiedy akurat jej lekarz był na urlopie i nie było komu się nią odpowiednio zająć. Dziecko 61 cm, czyli dość spore, było dosłownie wyciskane z brzucha przez jakiegoś innego lekarza (Mama mówiąc o nim nie używa zbyt miłych słów). Gość się zorientował że powinna być cesarka, kiedy już było na nią za późno. W międzyczasie moja rodzicielka usłyszała rozmowę położnej i lekarza, że z tego 'juz raczej nic nie będzie', położna się nawet popłakała. Mama do tej pory wspomina to jak najgorszą traumę, traciła przytomność, bito ją po twarzy, mało obie nie zeszłyśmy z tego świata. Ot i jestem jedynaczką urodzoną ze złamanym obojczykiem. A żeby było śmieszniej tuż po porodzie 'wyślizgnęłam się' położnej z rąk. Cud ze jeszcze dycham ![]() ![]() Jak już mówiłam obiektywna nie jestem, ale jeśli kiedyś, nie daj Boże wpadnę, to nawet przez myśl mi nie przejdzie, aby urodzić naturalnie. I mówię to z perspektywy osoby, która panicznie boi się tego tematu. Wkurza mnie nagonka, która sie tu w pewnych wypowiedziach ujawnia. Bo 'się boją bólu' to sobie 'wymyślają'. Bo takie wygodne i rozwydrzone. Może odrobinę więcej empatii? Nie każdy jest tak odważny. Są kobiety, które rodzą w miarę lekko, dla innych to naprawdę rzeźnia, dlatego nie oceniajmy.
__________________
Aka kiiro himawari...
Daidai konjou ajisai... Edytowane przez GhostInTheFog Czas edycji: 2012-12-14 o 21:10 |
|
|
|
|
#318 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 645
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
Podobno w UK w ogóle nie ogląda się kobietom dna oka, uznając ryzyko odklejenia za minimalne (zasłyszane od okulisty) |
|
|
|
|
|
#319 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 23 776
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;38139520]Ależ może tak być. Zwyczajnie, znieczulenie podaje się przy rozwariu 4-7cm, jeśli kobieta wcześniej nie powie, że chce (na poączku porodu choćby - że prosi w odpowiedniej chwili o znieczulenie) to nie dostanie.
No ale tak to jest jak się nie ma wiedzy [/QUOTE]no jasne, można mieć suchą wiedzę ale nie przewidzi się wszystkiego. Moja kuzynka trafiła z rozwarciem 4cm i od razu poprosiła o znieczulenie - lekarz powiedział jej przed tem, że nie będzie problemu. Nie dali jej. Rodziła bez. ![]() Więc gadać to można na forum, ale jak widać życie bywa inne |
|
|
|
|
#320 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
|
|
|
|
|
#322 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 783
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
![]() 2. Nie bardzo wiem jak sobie wyobrażasz zacytowane - (6ty miesiąc; puk, puk) dzień dobry panie położne doktorki i pielęgniarki napijmy się gorącej czekolady bo chcę was poznać - dzień dobry pani rodząca, herbatka dla pani, może podusię; jak tam pogoda? Czego by to mialo być gwarantem na porodówce w momencie gdy rodzisz, może jakiś kaganek oświaty?
|
|
|
|
|
|
#323 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 412
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
|
|
|
|
|
#324 | |
|
bez kija nie podchodz
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 9 113
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
__________________
Cytat:
10/06/14
![]() |
|
|
|
|
|
#325 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
No nie wiem ja słyszałam od koleżanek że jak pękły same to i zszywali je bez znieczulenia bo i to nie jest najgorsze podobno co je mogło spotkać
. Z tego co wiem na chirurgii na pogotowiu samobójców też zszywają bez znieczulenia |
|
|
|
|
#326 | |
|
bez kija nie podchodz
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 9 113
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Ja wiem od dwóch osob, ktore tego doswiadczyly i zszywania na zywca boli wiec to nie jest moj wymysl A i to wiadomosci z ostatnich 3 lat, niecałych więc nie w epoce kamienia łupanego
__________________
Cytat:
10/06/14
![]() Edytowane przez Unex Czas edycji: 2012-12-14 o 21:31 |
|
|
|
|
|
#327 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 34 553
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
I dziekuje opatrzności, że moj poród odbył się bez powikłań siłami moimi ![]() Nie wspominam go żle raczej obojętnie. |
|
|
|
|
|
#328 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#329 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Nacinaja bez znieczulenia bo podczas skurczu nie czujesz tego albo czujesz minimalnie. Szyja juz po urodzeniu sie dziecka, gdy nie ma skurczy partych i wtedy dostaje sie zastrzyk znieczulajacy.
|
|
|
|
|
#330 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Mój poród - mój wybór!
Przepraszam z tymi skurczami się pomyliłam
ale jak Boga kocham słyszałam o zszywaniu bez znieczulenia.
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:26.







), ale zaciekawiło mnie jedno. Niektórzy piszą, że są za tylko, jeżeli jest wskazanie do operacji. Czy można wcześniej stwierdzić, że poród siłami natury spowoduje głebokie załamanie nerwowe, depresje czy jakieś inne negatywne zmiany w psychice i czy to jest własnie wskazanie za cesarką?
, więc uprzedzam od razu, jeżeli coś co napisałam jest absurdalne i ktoś chciałby mnie brutalnie skrytykować za wypisywanie głupot










