|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1891 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
3 godz to duzo czasu wbrew naszym prokrastynatorskim pozorom skad sie bierze bałagan tego nie wiem i chyba przestane zagladac na wnetrzarsie blogi bo ta idealnośc z tych zdjęc doprowadzi mnie do nerwicy udało mi sie jeszcze... -rozwiesic drugie pranie -rozładowac zmywarkę -usmażyc rybę -nakarmic nią Adusia -poprasowac z grubsza jego szmatki -poskładac i ułozyc mu w komodzie -przygotowac mu mleko owsiane -zrobic mu koktajl jablo i banan -przygotowac syrop z cebuli ufff mam dosc a tu jeszcze czeka: -złożenie reczników -posprzatanie w Adusia pokoju czyt.ułożenie zabawek ![]() -wieczorem zakupy spozywccze bo nie mam jak wyjść teraz.
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego, że nie można zrobić wszystkiego…” |
|
|
|
|
#1892 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 742
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
hej,
nie pisałam bo byłam chora/w rozjazdach/oszczędzałam siły na niezbędne czynności: 2 kolokwia, badanie na które się zgłosiłam, ostatnie sesje. Postaram się w weekend nadrobić. Będę siedzieć w cieple i uczyć się do trudnego kolokwium oraz nadrabiać zaległości, żeby w święta mieć spokojną głowę. |
|
|
|
#1893 |
|
Lux Mundi
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kyoto ;D
Wiadomości: 13 598
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Dziękuję Dziewczyny za ciepłe słowa
.Też bardzo się cieszę, że z Mamą lepiej .U mnie różnie. Dziś miałam zdawać teorię na prawo jazdy - z uwagi na to, że wróciłyśmy przed 3 w nocy, nie dałam rady wstać na 6 na autobus. Napisałam podanie do zordu, mam nadzieję, że wyznaczą mi inny termin i zmieszczę się jeszcze w pierwszej połowie stycznia, przed nowymi przepisami . W każdym razie - nie żałuję. Mama i jej zdrowie jest teraz dla mnie najważniejsze Poza tym przełknęłam potężną żabę i dotarłam w końcu wczoraj do spowiedzi .A najbliższe dni upłyną mi nam sprzątaniu, gotowaniu i pracy na pół etatu odciążam Mamę z rana w pracy.Niestety nie mam kiedy odnieść się do tego, co piszecie. Niemniej jednak życzę Wszystkim Wam dużo sił do walki z problemami większymi i tymi mniejszymi - też .Podczytywać będą na bieżąco, bo piszecie mnóstwo mądrych rzeczy. Postaram się też zahaczyć o pewne sprawy, ale będę to robić partiami. Tymczasem uciekam walczyć z farszem do pierogów i bigosem .Tysiące pozytywnych myśli z Pomorza dla Was Wszystkich
__________________
"Nie ma czasu na całowanie niewłaściwych chłopców"...
Edytowane przez Cindy28 Czas edycji: 2012-12-14 o 23:12 |
|
|
|
#1894 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Hej, powoli zbliżam się do domknięcia tego męczącego etapu.
W poniedziałek koniec, w niedzielę jeszcze będę musiała popracować. Od przyszłej środy mam wolne, idę na zakupy rano a potem dopieszczam się. W czwartek dopieszczam dom i zaczynam święta ![]() Cytat:
<Noctes AninensesI na razie nie mam weny na poszerzenie listy dziewczyn ![]() Cytat:
Mądre i słuszne, życzę (i gratuluję!) konsekwencji Cytat:
Ogólnie bawić się umiem, ale jak mi coś idzie źle, to się denerwuję ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Wysłałaś dwie aplikacje i pokonałaś konkurencję! Cudnie. Powodzenia! Cytat:
![]() Z centralnej Polski również w Twoim kierunku |
||||||
|
|
|
#1895 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Rano spotkałam chłopca (ok. 6 lat) z uzbrojonego w coś dla niepoznaki wyglądającego jak patyk. Szedł naprzeciw i walczył z niewidzialnym wrogiem, a kiedy mieliśmy się minąć, spojrzał na mnie. Miał w oczach odwagę i wolę zwycięstwa - wcale się nie speszył, tylko działał dalej. Mój dzisiejszy bohater.
Sprawa na poczcie załatwiona, pani urzędniczka mimo, że obrót był dla niej niepomyślny, była pomocna i miła. Od razu mi ulżyło, ale ta ulga zaskutkowała zastojem. Ech, muszę się pilnować. Gratulacje! Cieszę się, że właśnie tak się wszystko potoczyło i świetnie zawalczyłaś o swoje. A tak niedawno pisałyśmy zupełnie co innego... ![]() Di, wspaniałe osiągnięcia masz dzisiaj na koncie! Cytat:
Zrobione dziś: * planowanie (jako ćwiczenie motywacyjne) * poranne wyskakiwanie do piekarni * wyjaśnienie pocztowe i kupowanie znaczków * zmywanie * bieganie z odkurzaczem * spaghetti ze szpinakiem * porządek w szafce pod szafą * reorganizacja szafki biurkowej
__________________
- Underground nuclear testing in China, and, hey! Your perfume! |
|
|
|
|
#1896 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
Czerwiec a dziekuje dopiero teraz sobie zdałam sprawę,że własciwie tak wyglądaja moje obowiazki domowe jak jestem w domu z młodym samo sie nie zrobi![]() my na wigilie zostajemy w domu,nie idziemy do tesciowej ![]() a dzis juz : -poscielone łóżka -ogarnięcie śmieci z dwóch dni ![]() -sniadanko - a teraz poczyniam chlebki foccacia później jeszcze napisze co mi sie udało...bo inaczej bede twierdzic ze ic nie robiłam cały dzien a wczoraj jeszcze udało mi sie wystawić aukcję
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego, że nie można zrobić wszystkiego…” |
|
|
|
|
#1897 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 400
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Dilayla, świetny pomysł z listą realizacji, a nie planu
![]() Jestem w czarnej d..e z porządkami i przygotowaniami świątecznymi. w dodatku żeśmy "się znieczulali" wczoraj z mężem drinkiem jednym i drugim i zapowiada się "dzień do tyłu" z kacem w roli głównej. Jako osoba w stanie lepszej używalności zajmuję się młodym, a mąż dogorywa. I co? I NIC! staram się nie przejmować, nic mi ze złości nie przyjdzie. na pewno odkurzymy dom, może uda się zrobić całą łazienkę, a na wieczór przyjemności - chcę ubrać choinke (chyba, że obsuwy bedą takie, że nic nie wyjdzie.....). Zresztą fajnie się nam wczoraj siedziało - cdn |
|
|
|
#1898 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 742
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Ucze się, kuruję, po południu idę na spotkanie (szczegóły w klubie
znów w nocy się budziłam: kaszel i uczucie zimna w klatce piersiowej. Aż sobie termofor przygotowałam, bo bym nie usnęła.
|
|
|
|
#1899 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 400
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Jeszcze do Nebulki: wierzę, że fakt, że zaczęłaś więcej pisać i wylewać myśli jest dobrym znakiem. Nie przestawaj, pisz i przelewaj myśli, choćby miały krążyć wokół jednego. Jesteś nieustraszonym "adwersarzem" w rozmowach i nieraz pokazałaś, że nawet przeciwne do Twoich opinie Ci nie peszą. Nie musisz się z nami zgadzać. Póki wstrząsanie tego żwiru/szlamu co cię oblepia nie sprawia Ci zbyt dużego dyskomfortu, to pisz i pozwól nam błądzić, kombinować, wyrażać opinie. Może coś się wreszcie wykluje?
Inga - dla mnie jesteś kolejnym przykładem, że najpierw idzie przemiana wewnętrzna (bo "się ruszyło" coś u Ciebie, prawda? widać było po postach pisanych po przerwie), a za nią nadąża świat zewnętrzny. powodzenia Zrobiłam zakupy. nadal spokój i pogoda ducha ![]() Chyba wiem dlaczego - poniedziałek mam wyjątkowo wolny, a tym samym odpada mi koniecznośc pracy w domu przez weekend (co skutecznie mi humor zawsze zatruwa). i klimat dświąteczny już się udziela a poza tym miałam wczoraj świetny dzień w pracy; szalony i zabiegany, ale mega pozytywny (tak go oceniam i zapamiętam, nawet jeśli palnęłam czy zrobiłam coś co z opóźnieniem "ugryzie mnie w dupę"). Mała prośba - świąteczna - INSPIRACJA czy znacie pomysły na sprytne (czytaj szybkie i nieskomplikowane) ozdóbki z papieru, bibuły? Typu wycinanki, gwiazdki, aniołki? Podpowiedzcie, wklejcie linki!!! W ogóle proponuję hasło "inspiracje świąteczne" - napatrzmy się na piękno, złapmy weny i klimatu bożonarodzeniowego...Ja ciągle mam niedosyt i glupie myśli pt. nie mam czasu na wszystko, to nie robię nic. Więc przynajmniej chciałabym nasycić oczy. Edytowane przez Aper Czas edycji: 2012-12-15 o 13:18 |
|
|
|
#1900 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Zapał minol...pekl balonik i powietrze uleciało....włoskie chlebki tylko powstały i na nicc wiecej nie mam poprostu weny...
![]() dzis mam jechac do stajni na wigilie ..i tez mi sie nie chce, ale w domu siedziec równiez nie chce mi sie ![]() ![]() posiałam jeszcze rzezuchę
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego, że nie można zrobić wszystkiego…” |
|
|
|
#1901 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Ja dziś zrobiłam juz z synkiem pierniki, mnósteo oblukrowannych i posypanych kolorowymi posypkami
byłam rano u spowiedzi i na mszy, ale na takiego filozofa trafiłam ze szok Teraz muszę zrobić tak: - ogarnąć pokój nr. 1, nr. 2, w trzecim zawiesic firankę, poprasować i powkładać pranie do szafek, ogarnąć korytarz, pozmywać. Wieczorem zrobię sobie domowe spa, pilling z fusów kawy i inne tego typu. Dam radę
Edytowane przez Gomra Czas edycji: 2012-12-15 o 15:33 |
|
|
|
#1902 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Di, fajny ten chlebek
A ja znów jestem przeziębiona...boli mnie głowa, boli mnie gardło, czuję się rozdeptana i tak od dwóch dni
__________________
|
|
|
|
#1903 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
To działa zupełnie inaczej niż pokazywanie listy z oznaczeniem, co dało radę pchnąć, a co zostało na potem. Kiedy po prostu wypisujesz swoje działania, zawsze jest 100% zrobionych w zrobionych. ![]() A lista wtedy jest od niezapominania a nie motywacji. Zrobione dziś: * recykling - coś powstaje ze starego kalendarza biurkowego * planowanie (ćwiczeń motywacji ciąg dlaszy) * ciemne pranie * mycie wanny * pierwsze podejście do szafki z butami * odkurzanie * "wizualne" ogarnięcie przestrzeni * akcja "goście" * zmywanie
__________________
- Underground nuclear testing in China, and, hey! Your perfume! |
|
|
|
|
#1904 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 595
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Dziewczyny, dzięki za gratulacje
Porządki ogarnęliśmy z TŻ w godzinę i teraz jest super przyjemnie. Grunt, to nie rozwalać ciuchów wszędzie ![]() Aper, u mnie faktycznie się dużo pozmieniało wewnętrznie. Mam siłę, moc i chęci. 180 stopni od tego co było. Czuję nowy start, nowe możliwości i nową szansę, której nie zmarnuję, bo mam wcześniejsze doświadczenia. Czuję jakbym dostała nowe życie. I nie tylko w kwestii pracy, ale w kwestii moich możliwości, ambicji, marzeń. Nie puszczę tego choćby nie wiem co, bo to moje życie! I mimo, że nie ma bajki jest tu i teraz w którym chcę być. Buziaki dla Was i dobrego niedzielnego wieczoru!
__________________
"Nie każde działanie przynosi szczęście, ale nie ma szczęścia bez działania" |
|
|
|
#1905 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
Piękny post.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
|
#1906 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 400
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
inga, zgadzam się z Patri - piękny post
W sobotę kupiłam i zawiesiłam nową firaneczkę do kuchni (od świąt wielkanocnych się przymierzałam do zakupu) zatem:- umyłam okno i parapet w kuchni poza tym: - ubrałam choinkę -odkurzyłam mieszkanie (poza tym obiad, kilka prań itp). Nawet mnie trzymał dalej "luzacki" nastrój. Dziś trzeba go będzie reanimować i podtrzymywać rozsądkowo, bo stresor przed pracą i zadaniami już się włącza ![]() Mam w planie kilka rzeczy, jak się uda, to będize fajnie, a jak nie? Trudno. Inpiracje: http://www.wykop.pl/link/1351489/got...ow-z-piernika/ zaczęłam wczoraj wycinać śnieżynki z papieru, wg podpowiedzi: http://ame-to-umi.blogspot.com/2011/...sniezynki.html polecam też kwiatki z tego bloga: http://ame-to-umi.blogspot.com/2011/...ty-sakury.html Spróbowałam 2 razy - w zestawieniu z banalnością wykonania efekt Edytowane przez Aper Czas edycji: 2012-12-17 o 07:31 |
|
|
|
#1907 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 400
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
![]() może kogos zainspiruje do zrobienia piękniejszych |
|
|
|
#1908 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
O WoW Aper, śliczne!
My mamy za sobą sobotnie pierniczkowanie w naszym skromnym trzyosobowym gronie. W sobotę w ogóle przeszłam samą siebie, byłam w centrum. Mózg mi sprało to łażenie, te tłumy ludzi, te góry towarów oraz sklepy, których już nie ma, zostały zionące pustką brudne pomieszczenia z ewentualną wywieszką - do wynajęcia. Brrr, średnio to wszystko fajne, potrzebowałam resetu. Pierwsze co zrobiłam po wejściu do domu to otworzyłam piwo... Tam na talerzu z pierniczkami - w lewym górnym rogu wystaje ksiądz
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2012-12-28 o 18:50 |
|
|
|
#1909 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cześć!
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
)Ja też ostatnio więcej piję ![]() Aper, świetne ispiracje ![]() Przede mną zamknięcie projektu, za chwilę jadę się rozliczyć. Lekko się denerwuję. Myślałam, że będę czuć ulgę... Poza tym wkrada się poczucie bycia nie w porządku... Przez ten projekt zaniedbałam wiele innych, ważnych tematów. ------------------------------------------------------------------------- Ale za to Tygrys mnie wczoraj zanalizował, więc jestem gotowa na podbój sklepów ![]() ![]() Wprawdzie idealne kolory dla mnie w większości należą do tych, po które nigdy nie sięgam, ale czas poeksperymentować:brzydal : |
|||
|
|
|
#1910 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Dzień dobry
Świetne! A tą stronkę z wycinankami, kwiatkami sobie zapisałam - rzeczywiście bardzo efektowne ![]() Cytat:
![]() Ja też ![]() Pocieszę się, że choinkę podobno powinno się ubierać dopiero w wigilię, o! I wtedy jest nastrój I jeszcze Cię pocieszę, że w domu mam tylko stroik typu choinka, bo na żadną inną nie ma miejsca...nigdy nie miałam dużej choinki ze szklanymi bombkami - kot zrzucał i nie było gdzie jej postawić ![]() Ulgę z zakończenia projektu będziesz czuć jak już się ostatecznie z niego rozliczysz Nie martw się, czasem trzeba coś zaniedbać, odkujesz się ![]() Co Ci wyszło z tygrysowej analizy?
__________________
|
|
|
|
|
#1911 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
Dobre ćwiczenie na percepcję wzrokową![]() Z choinką to chodziło mi o to, że jak ubierzemy w środę wieczorem choinkę a w czwartek wyjedziemy i wrócimy po świętach, to pewnie będzie w stanie rozpadu - żadna z niej pociecha wtedy ![]() Oj, kot na choince to musiała być bomb(k)owa akcja ![]() ![]() ![]() Fakt, czasem trzeba coś zaniedbać... U mnie to norma - nowy "projekt" - i wszystko inne idzie w odstawkę. Ostatnie 3 lata mogę przeanalizować w ten sposób - co było priorytetowe w danym kwartale... i wyłączało mnie z innych aktywności... Ciągle marzę o równowadze i ona nie następuje. Dobra, dość marudzenia - muszę już iść. Z Tygrysowej analizy wyszła mi zgaszona jesień ![]() Komu jeszcze?
|
|
|
|
|
#1912 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Patri jest jesienią, z tego co pamiętam
![]() ---------- Dopisano o 12:04 ---------- Poprzedni post napisano o 10:28 ---------- Nie wiem czy to pogoda czy co...ale zupełnie nie mogę się rozbudzić
__________________
|
|
|
|
#1913 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 238
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
![]() ![]() Patri - moim zdaniem wygladsz kwitnaco i bardzo ladnie Ci w tym blondzie. Upieram sie, ze jednak jestes Wiosna. Ej, a ja widze ksiedza, tylko zdaje sie, ze jest w ubranku prywatnym a nie roboczym
__________________
Be the change you want to see in the world! |
|
|
|
|
#1914 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Przyszłam Wam powiedzieć, że ściągnęłam aplikację na telefon, która pomaga we wprowadzaniu w życie nowych nawyków. Don't break the chain - jest ich pełno. Ja mam akurat inną nazwę: Seinfeld Calendar. Wpisuje się swój cel i do każdego celu dopisany jest kalendarz, w którym zaznacza się, że zostało to odbębnione danego dnia i tworzy się w ten sposób łańcuszek...grunt, żeby go nie rozerwać
![]() https://play.google.com/store/apps/d...seinfeld&hl=pl Wiem, że wiele osób stosuje coś takiego na kartce (też tak chciałam) - Serena bodajże? Wypełnia kratki w kwadracie, którym jest cel...Fajne to Pasuje mi to w formie aplikacji na telefon ![]() ---------- Dopisano o 13:19 ---------- Poprzedni post napisano o 13:16 ---------- Cytat:
A np. do takiej wiosny kontrastowej (którą podobno jestem...) pasowałby bardzo jasny blond (albo bardzo ciemny brąz) - byle był kontrast. Mnie np. istotnie w takim blondzie jak ma Patri jest nieszczególnie Ale dodam, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że w bardzo jasnym blondzie byłoby mi jeszcze gorzej ![]() A Patri jest ładnie w rudościach (nawet zblondziałych) Ahahaha! Widzę księdza
__________________
Edytowane przez bura kocurka Czas edycji: 2012-12-17 o 13:21 |
|
|
|
|
#1915 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Bingo! Nie chcesz wiedzieć co mu TŻ dokleił tam na dole...
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
#1916 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Nie zgadłaś
Chcę wiedzieć
__________________
|
|
|
|
#1917 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 238
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Zaloze sie, ze kropidlo:
__________________
Be the change you want to see in the world! |
|
|
|
#1918 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
__________________
|
|
|
|
#1919 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 400
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Ksiądz z kropidłem
dzięki za komplimętka. Zdecydowanie powinnam poświęcać ciut swoejgo czasu na jakieś dłubanie i wyżycie artystyczne - mam potrzebę, a gdy jest niezaspokojona to mi źle ![]() powinnam pracowć, grzebać w papierach = odwalić i mieć z głowy - ale nie! wolę męczyć wizaz i wpieprzać wafle ryżowe posmarowane nutellą. Pochwalę się: -umyłam 3 okna (na zewnątrz tylko "na odczep"), zdjęłam, wyprałam zasłony i firanki
|
|
|
|
#1920 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 329
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Wstałam dzisiaj rano, pełna energii (o dziwo), myślę sobie, wrócę z zajęć i zrobię tyyyyle rzeczy. Wróciłam, i klops :P
Póki co: - wstawiłam pranie - wysprzątałam kuchnię i tyle Do zrobienia jeszcze: - projekt na zajęcia - dwie bomki (zostało mi jeszcze 5 z 8) - doprowadzić się do stanu używalności - czyli wanna pełna wody, maszynka do golenia w ruch, manikjury, pedikjury i takie tam (po tygodniu chorowania wygląd mój jest nie do zaakceptowania :P)
__________________
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:15.




obym tylko nic nie zepsuła

skad sie bierze bałagan tego nie wiem i chyba przestane zagladac na wnetrzarsie blogi bo ta idealnośc z tych zdjęc doprowadzi mnie do nerwicy 

.
odciążam Mamę z rana w pracy.

samo sie nie zrobi









Nie martw się, czasem trzeba coś zaniedbać, odkujesz się


