Mój poród - mój wybór! - Strona 17 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-12-16, 22:00   #481
stokrotka_to_ja
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka_to_ja
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 11 392
GG do stokrotka_to_ja
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez drabineczka Pokaż wiadomość
No dla mnie najlepszy poród to... ten drogami natury bez pęknięć i cięć i żebym sobie mogła rodzić w dowolnej pozycji bo jak widzę sobie kobiety które rodzą na leżąco i nogi im ktoś przytrzymuje, to to musi być jakaś masakra. ja bym musiała się ostro o coś zaprzeć a trzymanie nóg w powietrzu przez faceta na pewno by mi nie pomogło bo pewnie bym kopała bo coś tam No i właśnie stokrotko mnie martwią te nacięcia czy to na brzuchu czy na kroczu.
W domu bym nie chciała bo jakoś wydaje mi się że to malo sterylne ale jeśli hajs pozwoli w momencie ciąży to wybrałabym raczej prywatną klinikę nie ze względu na cc ale na spokój, nie wyobrażam sobie też rodzić w wydzielonym boksie, przepraszam ale po prostu nie i właśnie, marzy mi się położna która zadba o krocze, bo rozcinanie bo lekarzowi wygodnie, chyba bym pozabijała personel...
no to teges....miałam chyba taki "najlepszy poród " wedlug Twoich kryteriów
Drugi chcialabym miec w domu. Rodziłam w państwowym szpitalu,w pokoju do porodów rodzinnych,wnętrza średnie,ale atmosfera fajna Tego dnia było duzo porodów,więszkość cc,miałam spokój świety Przy wyborze kierowałam się wlasnie tym,kto tam pracuje,miałam okazję już troche tych ludzi poznać,reszta była sprawą drugorzędną.
__________________
...i jest

Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.


POMOC dla dzieci z Tanzanii https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=675684
stokrotka_to_ja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-16, 22:04   #482
dobrarada
Zadomowienie
 
Avatar dobrarada
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Brzeszcze
Wiadomości: 1 686
GG do dobrarada
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez Luba Pokaż wiadomość
Tak jak mówi dobra rada, podstawą przy porodzie sn jest dobra położna. A nie lekarz. Oczywiście jak wszytsko przebiega prawidłowo.
Ja miałam "swoją" położną przy obu porodach.

Drabineczka, ja byłam cięta przy pierwszym porodzie i popękałam tak głęboko, ze do szycia potem mnie uspili. I pewnie nie uwierzysz ale nie czułam ani ciecia ani pekania, nic. Adrenalina chyba
Pierwszy poród to była, jesli patrzec na to co mówią inne kobiety, masakra. A ja wcale tego az tak zle nie wspominam. I bez problemu zdecydowałam sie na drugie dziecko.
Kiedyś to naprawdę było okropnie
najstarszy mój ma 22 lata, prehistoria, wtedy to naprawdę była rzeźnia, nikt się nie przejmował rodzącą. Teraz jest luksus
Cięcia się ponoć nigdy nie czuje bo tną w szczycie skurczu. Wiesz, że oni nacinali nożyczkami!? Nie skalpelem, tylko takimi nożyczkami i przez to tak się fatalnie goiło i bolało bo miałyśmy zmiażdżone tkanki ! Jak sobie to przypomnę, to mam ochotę mordować. Jak teraz małą rodziłam i napisałam na karcie przy przyjęciu, że nie wyrażam zgody na cięcie i żadne interwencje chirurgiczne to mnie lekarz (taki jakiś młody cwaniaczek) spytał: a jak będę musiał naciąć? Ja mu na to, że urodziłam dziecko bez nacięcia i da się, a on dalej, że jak będzie musiał??? To mu powiedziałam (a wkurzona byłam jak osa bo adrenalina działała): jak se pan doktor da naciąć małego, to potem może mnie ciąć po mojej ci.....
Obraził się
Przy porodzie był 2 minuty i jeszcze się mojemu mężowi poskarżył, że ma zonę agresywną i zeby uważał :P
dobrarada jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-16, 22:06   #483
martynka89
Zakorzenienie
 
Avatar martynka89
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez dawidowskasia Pokaż wiadomość
Tyle,ze wtedy ja bym o oświadczenie z imieniem i nazwiskiem poprosiła i w przypadku nie zrobienia cc spotkalibysmy się w sądzie

PS u dentysty znieczulenie jest dostępne tyle,ze za opłatą (poóowa ceny wypełnienia ubytku). Przynajmniej 2 lata temu tak było. Na Przymorzu, w Gdańsku
Tak samo mozna spodkac sie w sadzie z lekarzem, ktory zaniedbal rodzaca.

Cytat:
Napisane przez Senses Woman Pokaż wiadomość
Ja nie mówię o ustawie, tylko o poważnych wskazaniach do cc, na widok których wspomniana "siła wyższa" też kręci nosem bo uważa to za fanaberię.
Taka sprawa powinna miec final w sadzie i zostac naglosniona.

Cytat:
Napisane przez 1000days Pokaż wiadomość
Czy nie jest tak, że znieczulenie przeszkadza jakoś kobiecie w porodzie? W sensie, że nie ogarnia kiedy przeć i jak mocno bo nie czuje skurczu i nie czuje jak prze?
Nie wiem jak przy zzo bo ja mialam dozylne znieczulenie, ktore sama sobie podawalam i na partych ono nie dzialalo w ogole wiec wszystko czulam.

Cytat:
Napisane przez drabineczka Pokaż wiadomość
Prawdę mówiąc mnie w naturalnym porodzie naprawdę przeraża sprawa ciachania i zrastania się oraz późniejszych dolegliwości na tle seksualnym. I chętnie bym poczytała jak to wygląda naprawdę, bo w internecie wiadomo co pisze kobieta o seksie po porodzie "jestem ciaśniejsza i bardziej różowa niż wcześniej a mój misio z przyrodzeniem wieloryba jest zadowolony jak nigdy a seks uprawiamy od tygodnia po porodzie średnio 4 razy dziennie" tylko nie mam do kogo się zwrócić z pytaniem jak to jest naprawdę bo albo mamy zbyt luźne stosunki by się spytać, albo kobieta miała cesarkę, albo po prostu nie rodziła.
Ja bylam nacinana. Nie bylo zadnych problemow z sexem, jedynie za pierwszym razem czulam sie jak przy "pierwszym razie" Nie jestem "tam" rozwleczona, tylko taka sama jak przed ciaza i porodem.

Cytat:
Napisane przez drabineczka Pokaż wiadomość
W każdym razie jak kiedyś zwariuję i zajdę w ciążę, albo będę się o dziecko starać to ze strachu chyba rok przed planowanym zapłodnieniem będę się maziać we wszystkich olejach świata bo nic mnie tak nie przeraża jak rozcinanie - czy to CC czy to nacinanie krocza, po prostu jakieś takie...
Ja tak samo mowilam, ale ostatecznie zaszlam w ciaze nieplanowana. Gdzies tak w polowie minela mi panika na to, ze nie cwiczylam od poczatku miesni kegla i nie smarowalam sie zadnymi olejkami. Porodu tez sie balam jak cholera, do czasu gdy sie nie zaczal. Gdy juz odeszly mi wody, stwierdzilam, ze niech sie dzieje co chce, byle mala szybko byla ze mna.

Wizja nacinania troche mnie przerazala, ale ostatecznie stalo sie to na moich oczach Jak dostalam partych, to poprosilam o lustro. I chyba nie bylam pierwsza osoba, ktora wpadla na taki pomysl, bo mieli duze lustro na stojaku w pogotowiu. Widzialam moment naciecia. Nic strasznego w sumie, ale jak w pierwszym momencie zobaczylam nozyce, to nie powiem, podskoczylo mi cisnienie. Po nacieciu mala szybko sie wydostala.


Ja bym mamy o przebieg porodu nie pytala, bo tego sie raczej nie dziedziczy. W moim otoczeniu porody corek roznia sie od porodow matek. U mnie to samo. Moja matka miala za kazdym razem problem z wyparciem dziecka, pierwszy porod trwal u niej 12 godzin. Ja rodzilam 30 godzin, z przygodami bo na 7 cm rozwarcie sie zatrzymalo i musialam dostac oxy, problemow z wyparciem mlodej zadnych nie mialam.

dobrarada ja mialam ciecie po prawej stronie.
martynka89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-16, 22:06   #484
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Dobry tekst ale ja bym się bała bo znając polskie szpitale taki patafian mógłby sobie olać problemy przy porodzie jakby się jakieś pojawiły... Urażona męska duma nietykalnego lekarza, coś strasznego.
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-16, 22:07   #485
dawidowskasia
Zakorzenienie
 
Avatar dawidowskasia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Gdzie indziej jestem
Wiadomości: 8 397
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez drabineczka Pokaż wiadomość
All That Jazz swoją drogą to jakie statystyki są w Polsce? odnośnie pękania i nacinania, ktoś wie?

---------- Dopisano o 21:58 ---------- Poprzedni post napisano o 21:55 ----------

Podejrzewam że adrenalina potrafi to zdziałać bo to że w trakcie porodu to będzie masakra, to jestem przygotowana ale właśnie wszelkie późniejsze dolegliwości mnie z tej okazji martwią. Swoją drogą kiedyś rozmawiałam z mamą koleżanki, młodziutka która urodziła ją jak miała z 18-19 lat - mówiła że pierwszy poród, to lekko. W ciąży miała tylko brzuszek i mogła dalej nosić spodnie sprzed ciąży, a poród wspomina jak... zatwardzenie. Za to drugie dziecko po kilkunastu latach, powiedziała że jakby jej pierwszy poród wyglądał tak jak drugi to chyba nigdy by się na drugie dziecko nie zdecydowała może to zależy też od wieku, bo moja mama przy pierwszym dziecku była po 20 tce, przy drugim po 30tce... w sensie spory rozrzut byl między porodami.
Mama moje koleżanki wspomina inaczej...1 to nie pamiętam dokładnie, ale ilkanaście godzin męczarni, za to drugi ... nie zdążyła na salę dojechać, urodziła przed w ciągu kilkunastu minut zanim zjawił się lekarz
__________________
Cytat:
Napisane przez SALIX Pokaż wiadomość
a dla mnie liczą się intencje. facet, który nie zdradzi tylko dlatego, że nie ma z kim jest dla mnie taką samą szmatą jak facet zdradzający
dawidowskasia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-16, 22:10   #486
stokrotka_to_ja
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka_to_ja
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 11 392
GG do stokrotka_to_ja
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Drabineczko ja Ci mogę pdoac tylko statystykę ze szpitala w ktorym rodziłam :
23,9% cc, 72% porody rodzinne, 28% porodów z oksytocyną , 65% nacięcie krocza (poród I) , 20% nacięcię krocza u wieloródek, 24,2 % poród z zzo
__________________
...i jest

Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.


POMOC dla dzieci z Tanzanii https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=675684
stokrotka_to_ja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-16, 22:11   #487
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
Dot.: Mój poród - mój wybór!

cooooooooooooooooo O.O to naprawdę duży procent pierworódek ma nacięcie...
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-16, 22:13   #488
All That Jazz
Zadomowienie
 
Avatar All That Jazz
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 011
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez drabineczka Pokaż wiadomość
All That Jazz swoją drogą to jakie statystyki są w Polsce? odnośnie pękania i nacinania, ktoś wie?

---------- Dopisano o 21:58 ---------- Poprzedni post napisano o 21:55 ----------

Podejrzewam że adrenalina potrafi to zdziałać bo to że w trakcie porodu to będzie masakra, to jestem przygotowana ale właśnie wszelkie późniejsze dolegliwości mnie z tej okazji martwią. Swoją drogą kiedyś rozmawiałam z mamą koleżanki, młodziutka która urodziła ją jak miała z 18-19 lat - mówiła że pierwszy poród, to lekko. W ciąży miała tylko brzuszek i mogła dalej nosić spodnie sprzed ciąży, a poród wspomina jak... zatwardzenie. Za to drugie dziecko po kilkunastu latach, powiedziała że jakby jej pierwszy poród wyglądał tak jak drugi to chyba nigdy by się na drugie dziecko nie zdecydowała może to zależy też od wieku, bo moja mama przy pierwszym dziecku była po 20 tce, przy drugim po 30tce... w sensie spory rozrzut byl między porodami.
W tym artykule w którym czytałam o Skandynawii było że w Polsce jest odwrotna proporcja i 95% się robi z nacięciami. Ale to było z 5-6 lat temu, może coś się zmieniło.

Cytat:
Napisane przez dobrarada Pokaż wiadomość
Kiedyś to naprawdę było okropnie
najstarszy mój ma 22 lata, prehistoria, wtedy to naprawdę była rzeźnia, nikt się nie przejmował rodzącą. Teraz jest luksus
Cięcia się ponoć nigdy nie czuje bo tną w szczycie skurczu. Wiesz, że oni nacinali nożyczkami!? Nie skalpelem, tylko takimi nożyczkami i przez to tak się fatalnie goiło i bolało bo miałyśmy zmiażdżone tkanki ! Jak sobie to przypomnę, to mam ochotę mordować. Jak teraz małą rodziłam i napisałam na karcie przy przyjęciu, że nie wyrażam zgody na cięcie i żadne interwencje chirurgiczne to mnie lekarz (taki jakiś młody cwaniaczek) spytał: a jak będę musiał naciąć? Ja mu na to, że urodziłam dziecko bez nacięcia i da się, a on dalej, że jak będzie musiał??? To mu powiedziałam (a wkurzona byłam jak osa bo adrenalina działała): jak se pan doktor da naciąć małego, to potem może mnie ciąć po mojej ci.....
Obraził się
Przy porodzie był 2 minuty i jeszcze się mojemu mężowi poskarżył, że ma zonę agresywną i zeby uważał :P
Kumpel z medycyny mówił mi nie dalej jak miesiąc temu że dalej się wykonuje nacięcia takim, jak on to ujął, "sekatorem"

---------- Dopisano o 22:13 ---------- Poprzedni post napisano o 22:12 ----------

Cytat:
Napisane przez stokrotka_to_ja Pokaż wiadomość
Drabineczko ja Ci mogę pdoac tylko statystykę ze szpitala w ktorym rodziłam :
23,9% cc, 72% porody rodzinne, 28% porodów z oksytocyną , 65% nacięcie krocza (poród I) , 20% nacięcię krocza u wieloródek, 24,2 % poród z zzo
O, widzę że masz dokładniejsze dane niż ja czyli coś się poprawiło, na to wygląda
__________________
No, I'm no ones wife
But oh, I love my life
And all that jazz
All That Jazz jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-16, 22:14   #489
stokrotka_to_ja
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka_to_ja
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 11 392
GG do stokrotka_to_ja
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Dane z 2010 r
__________________
...i jest

Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.


POMOC dla dzieci z Tanzanii https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=675684
stokrotka_to_ja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-16, 22:14   #490
DariaKom
Zakorzenienie
 
Avatar DariaKom
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 119
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez martynka89 Pokaż wiadomość
To nie lepiej by bylo zajac sie tym, zeby kazda kobieta miala prawo do znieczulenia przy porodzie?
U dentysty kazdy moze poprosic o znieczulenie. Tak samo powinno byc na porodowkach. CC na zyczenie nie da sie wywalczyc, bo NFZ nie ma na to pieniedzy, ale to, zeby kazda rodzaca miala dostep do znieczulenia (w praktyce a nie tylko na papierze) jest do zrobienia.

---------- Dopisano o 19:16 ---------- Poprzedni post napisano o 19:13 ----------

Bardzo byłoby lepiej... oczywiście. Ja nie mówię, że optuję za cc na życzenie rodzącej....ja chciałabym się podpisać gdzieś za BEZWZGLĘDNYM ROBIENIEM CESARKI JAK JEST WSKAZANIE bo to tu jest problem, lekarze zwlekają doprowadzając do dramatów swoją opieszałością ... Przez WSKAZANIE nie rozumiem sytuacji, gdzie ciężarna już jest nieprzytomna i całkiem nie współpracuje tylko leży jak zwłoki i wyciskają z niej dziecko, tylko normalne medyczne względy, o których tu wszystkie mówimy.

Co do znieczulenia, ... co z tego, że są wskazania, co z tego, że kobieta chce zapłacić, jak lekarz jest oszołomem i za żadne skarby świata się nie godzi...? W moim mieście jest taka sytuacja, lekarze załamują ręce...pacjentki rodzą we wszystkich okolicznych miastach, tylko nie w swoim...choć szpital piękny, nowoczesny- to nie ma wielu chętnych...
DariaKom jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-16, 22:14   #491
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
Dot.: Mój poród - mój wybór!

To i tak mnie przeraża, czas zadbać o elastyczność już dziś
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-16, 22:18   #492
201604190949
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 243
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Z tym "dziedziczeniem" porodów to loteria jest.
Moja mama - męczarnia kilkanaście godzin, miesiąc przed terminem (taka wredna byłam ^^).
Jej siostra - męczarnia, trochę przed terminem.
Ich mama - 2x męczarnia, jedna trochę przed terminem a druga przenoszona.
Mama ich mamy - 2x męczarnia, przy drugiej prawie zeszła, w terminie.
Ale jeszcze weźmy pod uwagę mamę ich ojca - 2x męczarnia, jeden w teminie a drugi przenoszony.
Od strony mojego taty: mama taty trzy porody miała, każdy w terminie i dosłownie wykasływała z siebie te dzieci, na totalnym luzie.
Jej córka (czyli siostra taty) jeden miała ciężki i sporo przed terminem, kleszczami wyciągali chłopaka i uszkodzili mu oko . Drugi miała cc bo się problemowo zrobiło. Czyli zupełnie inaczej niż jej matka.
A siostry matki mojego ojca (a było ich kilka) miały tak samo lajtowe porody jak moja babcia.
201604190949 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-16, 22:23   #493
martynka89
Zakorzenienie
 
Avatar martynka89
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez DariaKom Pokaż wiadomość
Bardzo byłoby lepiej... oczywiście. Ja nie mówię, że optuję za cc na życzenie rodzącej....ja chciałabym się podpisać gdzieś za BEZWZGLĘDNYM ROBIENIEM CESARKI JAK JEST WSKAZANIE bo to tu jest problem, lekarze zwlekają doprowadzając do dramatów swoją opieszałością ... Przez WSKAZANIE nie rozumiem sytuacji, gdzie ciężarna już jest nieprzytomna i całkiem nie współpracuje tylko leży jak zwłoki i wyciskają z niej dziecko, tylko normalne medyczne względy, o których tu wszystkie mówimy.

Co do znieczulenia, ... co z tego, że są wskazania, co z tego, że kobieta chce zapłacić, jak lekarz jest oszołomem i za żadne skarby świata się nie godzi...? W moim mieście jest taka sytuacja, lekarze załamują ręce...pacjentki rodzą we wszystkich okolicznych miastach, tylko nie w swoim...choć szpital piękny, nowoczesny- to nie ma wielu chętnych...
Bo w PL nie ma takiego czegos jak plan porodu. Na zachodzie kobieta wypelnia taki plan z polozna i tam sie podaje czy chce sie znieczulenie, czy chce sie zastrzyk na szybsze obkurczenie macicy i zmniejszenie krwawienia, czy wyraza sie zgode na nacinanie.
I porod w miare mozliwosci (bo nie zawsze sie da zrobic tak jak rodzaca sobie zyczy- czyli np rodzenie bez nacinania czy bez CC) przebiega wg tego planu. I zdarza sie, ze kobieta chce znieczulenie a lekarz jej powie "juz jest za pozno" i moga zaoferowac wtedy tylko gaz ale nikt raczej nie odmawia znieczulenia jak konca porodu nie widac a rodzaca wczesniej zglosila, ze chce znieczulenie.
Taki plan powinien byc obowiazkowy i lekarz powinien sie go trzymac. I w takim planie tez powinna byc wpisana cesarka ze wskazan lekarskich i wtedy zaden kretyn nie moglby jej odmowic bo jesli by to zrobil, ponioslby konsekwencje.
martynka89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-16, 22:25   #494
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Ja byłam porodową masakrą, przenoszonym klocem, ważyłam tyle że olaboga.

Ale wiem że mama jakoś to zniosła i niedługo po porodzie poszła pod prysznic i tak dalej

Edytowane przez 201604181004
Czas edycji: 2012-12-16 o 22:26
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-16, 22:26   #495
stokrotka_to_ja
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka_to_ja
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 11 392
GG do stokrotka_to_ja
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Martynka ja to nie ma planu porodu w PL ? jasne,ze jest
__________________
...i jest

Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.


POMOC dla dzieci z Tanzanii https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=675684
stokrotka_to_ja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-16, 22:28   #496
201604190949
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 243
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Dziewczyny, bo wy dzieciate i ogarniacie umysłem takie rzeczy... pomóżcie, co? https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...&postcount=907
201604190949 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-16, 22:32   #497
stokrotka_to_ja
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka_to_ja
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 11 392
GG do stokrotka_to_ja
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez 1000days Pokaż wiadomość
Dziewczyny, bo wy dzieciate i ogarniacie umysłem takie rzeczy... pomóżcie, co? https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...&postcount=907
kurcze wc nie zabezpieczałam ale kot mojej mamy radził sobie z zabezpeiczeniami na rzepy szybciej niz ja

to drugie wygląda na kiepskie ,ta ostatnia jesli dobrze kojarzę -wsuwasz pasek i zasuwasz taki przycisk na mocowaniu
__________________
...i jest

Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.


POMOC dla dzieci z Tanzanii https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=675684
stokrotka_to_ja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-16, 22:38   #498
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Mój poród (sn) był jest dla mnie traumą. Na dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie następnego. Był krótki, bo ledwie 4 h od pierwszego bólu w domu, a parte 20 min. Określono go jako trudny, dziecko urodziło się na całe szczęście w dobrym stanie, zdrowe i dostało 9 pkt. To były najgorsze chwile w moim życiu, mimo że zakończone czymś najwspanialszym. Na dzień dzisiejszy mówię nigdy więcej porodu sn A przed wcale nie byłam jakąś zdeklarowaną zwolenniczką cesarki na życzenie.
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-16, 22:41   #499
Stookrotka
Raczkowanie
 
Avatar Stookrotka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 412
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Cięcia się ponoć nigdy nie czuje bo tną w szczycie skurczu. Wiesz, że oni nacinali nożyczkami!? Nie skalpelem, tylko takimi nożyczkami i przez to tak się fatalnie goiło i bolało bo miałyśmy zmiażdżone tkanki ! Jak sobie to przypomnę, to mam ochotę mordować.
Ale jak to.. nacięcie krocza skalpelem? Zawsze nacina się nożyczkami. No chyba że chodzi Ci o zwykłe do papieru

drabineczkapytałaś czy to widać że pęka.
Widać raczej kiedy trzeba naciąć kroczę, tkanka jest niepodatna na rozciąganie, bieleje i jest napięta gdy główka napiera.
Nie zawsze trzeba nacinać krocze, czasami trzeba dać po prostu czas żeby tkanki się rozciągnęły, ale ludzie się wszędzie spiesza, szybciej!
No ale nie można też przedłużać zbytnio, no i pękniecie... Nie wiem czy nadal rutynowo nacinają krocze w szpitalach, u mnie nie.
Stookrotka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-16, 22:44   #500
DariaKom
Zakorzenienie
 
Avatar DariaKom
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 119
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez martynka89 Pokaż wiadomość
Bo w PL nie ma takiego czegos jak plan porodu. Na zachodzie kobieta wypelnia taki plan z polozna i tam sie podaje czy chce sie znieczulenie, czy chce sie zastrzyk na szybsze obkurczenie macicy i zmniejszenie krwawienia, czy wyraza sie zgode na nacinanie.
I porod w miare mozliwosci (bo nie zawsze sie da zrobic tak jak rodzaca sobie zyczy- czyli np rodzenie bez nacinania czy bez CC) przebiega wg tego planu. I zdarza sie, ze kobieta chce znieczulenie a lekarz jej powie "juz jest za pozno" i moga zaoferowac wtedy tylko gaz ale nikt raczej nie odmawia znieczulenia jak konca porodu nie widac a rodzaca wczesniej zglosila, ze chce znieczulenie.
Taki plan powinien byc obowiazkowy i lekarz powinien sie go trzymac. I w takim planie tez powinna byc wpisana cesarka ze wskazan lekarskich i wtedy zaden kretyn nie moglby jej odmowic bo jesli by to zrobil, ponioslby konsekwencje.
Taki plan szczegółowy jest dobry, ponieważ łatwiej dochodzić swoich praw w przypadku jakichś błędów wynikających z zaniechania, olania .. A poza tym rodząca czuje się pewniej jak wie, że nic nie zdarzy się bez jej zgody, że nikt nie będzie wykorzystywał tego, że ona już słabo logicznie myśli bo poród trwa np. 16h ...
Cytat:
Napisane przez stokrotka_to_ja Pokaż wiadomość
Martynka ja to nie ma planu porodu w PL ? jasne,ze jest
Jest? To chyba ktoś za mnie to wypełnił, bo nic takiego nie pamiętam, pamiętam, że babeczka zapisywała, czy zgadzam się na nacięcie jak będzie konieczne a o cesarkę, czy wyrażam na nią zgodę zostałam zapytana podczas porodu, jak wynikło, że nie ma progresu - to powiedziałam, żeby robił cesarkę i tyle.
DariaKom jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-16, 22:45   #501
chwast
Zakorzenienie
 
Avatar chwast
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 23 776
Dot.: Mój poród - mój wybór!

stookrotka, z tego co czytam to jest to raczej rutynowe w Polsce nadal, ale nie w kazdym szpitalu. Moja kuzynka prosiła o ochronę krocza położną ale niestety nie ćwiczyła całą ciążę i w pewnym momencie zostało powiedziane - albo panią natnę, albo pani pęknie
chwast jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-16, 22:50   #502
DariaKom
Zakorzenienie
 
Avatar DariaKom
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 119
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez chwast Pokaż wiadomość
stookrotka, z tego co czytam to jest to raczej rutynowe w Polsce nadal, ale nie w kazdym szpitalu. Moja kuzynka prosiła o ochronę krocza położną ale niestety nie ćwiczyła całą ciążę i w pewnym momencie zostało powiedziane - albo panią natnę, albo pani pęknie
I dobrze zrobili... jak kobita pęka, to niektóre pęknięcia są baaardzo głębokie no i nie zawsze uda się to ładnie poskładać, że babka nie wygląda jakby siadła tyłkiem na granat ... niestety.
Moja mama popękała sama z siebie i zawsze mówi, że jakby nacięli wcześniej to połowy bólu by jej oszczędzili, a tak okropnie głębokie pęknięcie, źle zaszyte - pękało potem jeszcze w czasie gojenia...to jest masakra dopiero.
DariaKom jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-16, 22:51   #503
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez chwast Pokaż wiadomość
stookrotka, z tego co czytam to jest to raczej rutynowe w Polsce nadal, ale nie w kazdym szpitalu. Moja kuzynka prosiła o ochronę krocza położną ale niestety nie ćwiczyła całą ciążę i w pewnym momencie zostało powiedziane - albo panią natnę, albo pani pęknie
W Łodzi tnie się rutynowo w prawie wszystkich państwowych szpitalach. Ochrona krocza to tyle o ile w prywatnych.
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-16, 22:51   #504
chwast
Zakorzenienie
 
Avatar chwast
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 23 776
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez DariaKom Pokaż wiadomość
I dobrze zrobili... jak kobita pęka, to niektóre pęknięcia są baaardzo głębokie no i nie zawsze uda się to ładnie poskładać, że babka nie wygląda jakby siadła tyłkiem na granat ... niestety.
Moja mama popękała sama z siebie i zawsze mówi, że jakby nacięli wcześniej to połowy bólu by jej oszczędzili, a tak okropnie głębokie pęknięcie, źle zaszyte - pękało potem jeszcze w czasie gojenia...to jest masakra dopiero.
wiem kuzynka lezała w sali z dziewczyną popękaną aż do tyłka Tylko mówię, że fajnie, że nie była to rutyna - tylko konieczność.
Moja kuzynka zapłaciła tylko 300 zł za poród rodzinny czyli prywatna sala, nawet położnej nie musiała płacić. I ochrona krocza jednak była. Więc nie każdy państwowy taki zły no nie :E

Edytowane przez chwast
Czas edycji: 2012-12-16 o 22:52
chwast jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-16, 23:00   #505
stokrotka_to_ja
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka_to_ja
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 11 392
GG do stokrotka_to_ja
Dot.: Mój poród - mój wybór!

a ja nie płaciłam nic ,tzn. opłata za poród rodzinny była dobrowolna
http://www.benc.pl/czytelnia/661/pla...pisac-i-po-co/ ja pisałam w czerwcu 2011 r
__________________
...i jest

Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.


POMOC dla dzieci z Tanzanii https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=675684
stokrotka_to_ja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-16, 23:03   #506
martynka89
Zakorzenienie
 
Avatar martynka89
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez stokrotka_to_ja Pokaż wiadomość
Martynka ja to nie ma planu porodu w PL ? jasne,ze jest
Pytalam kolezanki i zadna nie miala takiego planu. To pewnie nie wszedzie jest takie cos.

Cytat:
Napisane przez 1000days Pokaż wiadomość
Dziewczyny, bo wy dzieciate i ogarniacie umysłem takie rzeczy... pomóżcie, co? https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...&postcount=907
Ja mialam to pierwsze zabezpieczenie. Tandeta, ze glowa boli. Moja cora poltora roku mocniej pociagnie drzwiczki i sie otwiera. Ale to ostatnie jest niezawodne. Polecam

Cytat:
Napisane przez DariaKom Pokaż wiadomość
Taki plan szczegółowy jest dobry, ponieważ łatwiej dochodzić swoich praw w przypadku jakichś błędów wynikających z zaniechania, olania .. A poza tym rodząca czuje się pewniej jak wie, że nic nie zdarzy się bez jej zgody, że nikt nie będzie wykorzystywał tego, że ona już słabo logicznie myśli bo poród trwa np. 16h
No ja mialam dlugi porod wiec ostatnie na co mialabym sile, to wyrazac zgode na cokolwiek pod koniec porodu. Dla mnie to bez sensu pytanie o cos zmeczona kobiete.
No i czulam sie pewnie dzieki takiemu planowi, bo juz wszystko bylo z gory ustalone.
Zapisali, ze chce znieczulenie, ze zgadzam sie na naciecie ale w ostatecznosci i ze w razie potrzeby zgadzam sie na CC (pod narkoza bo nie moge miec podawanego znieczulenia zzo). Wszystko wiedzieli i nikt mi tylka w trakcie nie zawracal. No i co najwazniejsze przestrzegali mojego planu.
Taki plan, to powinna byc swietosc a nie, ze jakis doktorzyna sobie wymysli, ze sa wskazania do CC ale kobieta ma rodzic SN bo on tak chce, albo w planie jest znieczulenie a lekarz sie nie zgodzi.
martynka89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-16, 23:05   #507
Heledore
Zakorzenienie
 
Avatar Heledore
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 444
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez drabineczka Pokaż wiadomość
emm to nie jedna taka historia - dzięki ktorej nie ufam lekarzom http://www.cozadzien.pl/wiadomosci/radom/8526.html
Ja nie ufam lekarzom z jeszcze jednego powodu. Mój sporo starszy ode mnie kuzyn jest lekarzem - pasjonatem, był jednym z najlepszych na roku, nadal się dokształca, czyta, interesuje nowinkami.
Zaraz po opuszczeniu murów uczelni nie mógł nigdzie zagrzać dłużej miejsca. Zwalniał się sam z pracy w kolejnych szpitalach. Powodem było to, ze nie mógł znieść tego co się tam działo. Lekarze mieli pacjentów w tyłku, notorycznie źle diagnozowali, przepisywali leki na inne choroby ściemniając "lek jest na x ale na y też panu/pani pomoże" - za przepisywanie konkretnych leków mieli bonusy od firm farmaceutycznych. Lekarze w większości państwowych szpitalach wg niego są w takim samym marazmie jak panie z okienka w urzędach. Niektóre historie jakie opowiadał wołały o pomstę do nieba


Cytat:
Napisane przez kwiatek101 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ale jeśli chodzi o operacje plastyczne to nie do końca kobieta wybiera... Bo tak na prawdę ona idzie do kliniki z zamysłem powiekszenia piersi a to lekarz decyduje, czy jej stan się nadaje czy nie - chodzi mi o zdrowie. Nie każdy może poddać się operacji, a to specjalista kwalifikuje bądź nie. Dlatego też uważam, że tak powinno zostać przy porodzie, jak jest... niech lekarz decyduje czy kobieta może rodzić sn czy cc...
My nie mamy takiej wiedzy żeby wybierać sobie odpowiednią metodę.
Wg mnie to powinno byc tak:
- panie doktorze chciałabym mieć cc
- dobrze wykonamy niezbędne badania

Jeśli badnia są ok to pacjentka miałaby cc. Jesli badania wyszłyby słabo lekarz odmawiałby cc. Natomiast nie mam wystarczająco wiedzy aby sprecyzować jakie badania powinny być wykonane w tej sytuacji.

Cytat:
Napisane przez dobrarada Pokaż wiadomość
Cięcia się ponoć nigdy nie czuje bo tną w szczycie skurczu. Wiesz, że oni nacinali nożyczkami!? Nie skalpelem, tylko takimi nożyczkami i przez to tak się fatalnie goiło i bolało bo miałyśmy zmiażdżone tkanki ! Jak sobie to przypomnę, to mam ochotę mordować.
Jeszcze 5 lat temu stosowano nożyczki. Koleżanka sie potwornie po tym goiła. Miała wypisana wskazanie do cc - ona jest niska(150cm wzrostu) i bardzo szczupła (rozmiar 36) dziecko miało 3,8kg. Sporo jak na taka drobną osóbkę jak ona. Ale lekarz się uparł, że jednak nie Szczegóły są nieważne. Najgorsze ze koleżanka dosłownie nienawidziła swojego bardzo wyczekiwanego dziecka - na szczęście poszła szybko do psychiatry. Zresztą do dziś nie mówi "kocham mojego syna" a jedynie "lubię". I tak nieźle, jeszcze niedawno mówiła "toleruję"
__________________
"Przeznaczenie zazwyczaj czeka tuż za rogiem. Jak kieszonkowiec, dziwka albo sprzedawca losów na loterię: to jego najczęstsze wcielenia. Do drzwi naszego domu nigdy nie zapuka. Trzeba za nim ruszyć"


Edytowane przez Heledore
Czas edycji: 2012-12-16 o 23:06
Heledore jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-16, 23:05   #508
stokrotka_to_ja
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka_to_ja
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 11 392
GG do stokrotka_to_ja
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Martynko z tego co moj gin mowił -taki plan jest obowiązkowy -w całej PL. Moze nie wszędzie tego przestrzegają,nie mam pojęcia. Wszytskie moje znajome,ktore ostatnio rodziły pisały z ginem albo połozną taki plan.
__________________
...i jest

Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.


POMOC dla dzieci z Tanzanii https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=675684
stokrotka_to_ja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-16, 23:06   #509
DariaKom
Zakorzenienie
 
Avatar DariaKom
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 119
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Cytat:
Napisane przez chwast Pokaż wiadomość
wiem kuzynka lezała w sali z dziewczyną popękaną aż do tyłka Tylko mówię, że fajnie, że nie była to rutyna - tylko konieczność.
Moja kuzynka zapłaciła tylko 300 zł za poród rodzinny czyli prywatna sala, nawet położnej nie musiała płacić. I ochrona krocza jednak była. Więc nie każdy państwowy taki zły no nie :E
Pewnie, że nie wszędzie tną...tylko mam wrażenie, że niektóre kobiety mają pretensje, że zostały rozcięte, a tak naprawdę nie widzą, czy to była konieczność, a wydaje mi się, że taka konieczność jest jednak bardzo często a że rodzące się boją to uwieszą każdego psa na położnej, która odważyła się wykonać cięcie.

Moje zdanie jest takie, że wolałabym mimo wszystko profilaktyczne cięcie, niż wyjść z porodu popękana jak kebab...potem cały dół jest poszyty - więc lepiej się zastanowić, czy lepiej mieć jedną kontrolowaną bliznę, czy jednak popruć się gdzie się da i jak się da...

Przed porodem zgodziłam się na nacięcie kiedy tylko będzie trzeba, bez żadnych sentymentów- no i cięciem się skończyło tylko trochę wyżej i nie w tą stronę


Stokrotka, może ten plan o którym mówisz, to są te pytania na które odpowiadałam podczas porodu już. Leżałam z oksytocyną i faktycznie piguła wypełniała jakieś papierzyska...

Edytowane przez DariaKom
Czas edycji: 2012-12-16 o 23:12
DariaKom jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-16, 23:13   #510
201604190949
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 243
Dot.: Mój poród - mój wybór!

Dziękuję za odpowiedzi, kupię ten ostatni
201604190949 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:57.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.