Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI - Strona 14 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-12-20, 08:12   #391
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Dzień dobry

Maksi super te butki. Pasują do Ciebie

Berbie cieszę się, że będziesz robić badania. Zdrówka życzę
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-20, 08:16   #392
_Trufla_
Rozeznanie
 
Avatar _Trufla_
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: tu i tam
Wiadomości: 668
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Cześć

Dziewczyny trochę nie ogarniam wszystkiego.. w pracy kosmos.. święta za pasem.. a ja mam doła.. wczoraj się poryczałam wychodząc ze sklepu spożywczego gdzie przy drzwiach stała dziewczynka i grała na skrzypcach "Gdy śliczna Panna Syna kołysała..." i tak mnie ukłuło w sercu to lilililaj.. że nie mogłam powstrzymać łez. Smutne to będą święta.. choć chciałam aby było inaczej i pewnie będą musiała przed bliskimi trochę poudawać że jest ok..

Cieszę się że po wizytach dobrze! Monika, Pani i Lunka jeszcze trochę i będzie styczeń, potem szybko luty i wielki finał przed Wami

Mega i Kundzia to już naprawdę tak blisko!!! Wow pewnie jest już stresik przed porodowy?!

Wieka za wizytę!!!

Trufla i Barbie dobrze że coś się dzieje w temacie diagnostyki.. wiem jakie to wszystko jest ciężkie..

Trufla
co to jest twój "franek"???
to mój gruczolak przysadki mozgowej, malenstwo bo 1 cm
__________________
do śmierci trzeba dożyć
_Trufla_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-20, 08:31   #393
natalia_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

witam

dobrego dnia

Cytat:
Napisane przez _Trufla_ Pokaż wiadomość


I tak Wam szczerze powiem, że to zaledwie początek "drogi" a ja już jestem zmęczona.
dużo sił dla Was

medi jak długo trwa kurs SR ? Ile ci jeszcze zostało? ja bardzo chciałam taki kurs zrobić ale odległość mnie trochę zniechęcała. Jakbym W-wie mieszkała to co innego, albo byłabym już po położnictwie.
__________________
5.01.2011[*]
08.03.2015[*]

Mikołaj 19.11.2011
natalia_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-20, 09:11   #394
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Witam
Cytat:
Napisane przez wieka22 Pokaż wiadomość

słuchajcie(a raczej czytajcie)dzisia j miałam jakieś apogeum...nie byłam w stanie zwlec się z łóżka...pierwszy raz w życiu miałam zawroty głowy, do tego jeszcze duszności...nie wiem czy to efekt ciąży czy przeziębienia...strasznie się boję...jutro gini mimo, że bardzo chcę zobaczyć Maleństwo to strasznie się boję...ze te całe przeziębienie mu zaszkodziło...
wizyta na 20tą dopiero

jeszcze mi się śniło, że poroniłam...pr oszę przywołajcie mnie do porządku...toporek czy cuś
Kochana nie martw się,na pewno będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
:
Bardzo ładne
Cytat:
Napisane przez elizabarbara Pokaż wiadomość




A propos zakupów, to ja znowu w Sephorze zaszalalam... Dlugo udawalo mi sie unikac Sephory czy Marionnaud, ale w koncu i ja sie złamałam
Co kupiłaś?
Cytat:
Napisane przez Mmedeah88 Pokaż wiadomość


O, to właśnie u mnie jest taka wegetacja. Minęło już prawie pół roku, a ja się za nic nie potrafię wziąć.
U mnie też taka wegetacjaIm dłużej sie nie udaje,w tym większego doła wpadam
Cytat:
Napisane przez _Trufla_ Pokaż wiadomość
u mnie po wizycie u gina jakoś tak bez szału. Radziła by zrobic badania nasienia i polecila laboratorium. Tz jest chętny, bo do badania bez igiełki to luz. jedyne czym się martwi, to czy dostanie, że tak powiem materiały dydaktyczne.
Mnie radziła badania drożności jajowodów. Ale jak jej powiedzialam, że przeciez ja w ciązy byłam wiec chyba mam drożne, to przyznala mi rację, że jeden na pewno tak i poleciła odłożyc to badanie w czasie.
na pytanie czy mogę się rozmnażac odpowiedziala twierdząco, co mnie nieco zaniepokoiło. Wiadomo, że nie mam ochoty na powtórkę z rozrywki. usłyszawszy moje obawy poleciła odłożyc "nie przeszkadzanie na dwa miesiące".
Na chwilę obecną mam rozszerzyc badania przeciwciał we krwi i w tym celu mam się udac do alergologa.
Jutro neurolog. Ginke zaniepokoilo, że moj "franek" jest powiklany krwawieniem. Podejrzewa problemy z ukladem krzepnięcia , za czym dodatkowo przemawia łatwosc wystepowania siniakow na skorze.
z racji tego, że mnie też to krwawienie niepoko na wlasną rekę odstawiłam acard. może pomoże. do ginki za dwa miesiące mam sie zjawic.
I tak Wam szczerze powiem, że to zaledwie początek "drogi" a ja już jestem zmęczona.
Dużo siły kochana
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-20, 09:33   #395
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
O dziecko możemy się starać za minimum pół roku - strasznie długo ... Zastanawia mnie, dlaczego aż tyle, czy to przez to, że nie było to poronienie a poród martwego dziecka?
wydaje mi się, że im wyższa ciąża tym dłużej każą czekać. na pewno wydaje się to wiecznością, ale samo czekanie na wyniki, potem jakieś badania jeszcze, to będzie trochę trwało.. niektórzy lekarze i po poronieniu w I trymestrze zalecają pół roku odczekać..

Cytat:
Napisane przez elizabarbara Pokaż wiadomość
A co do kuriera, widac ze wiekszosc to chamy i buraki. I wcale zle nie zarabiaja. Po prostu nic im sie nie chce.
Jak ostatnio czekalam na pilna przesylke i 2gi dzien kuriera nie bylo to zadzwonilam do firmy kurierskiej i wiecie co: powiedzieli mi ze kurier byl codziennie i nikogo nie zastal :O Co za chamstwo. Dostalam do kuriera nr i zadzwonilam, przyjechal, pytam go czemu pisal ze byl jak go nie bylo to mi powiedzial ze mu sie nie chcialo :O Zdębiałam. Złozylam skarge na tego buca o!
ja niedawno też czekałam, jak sprawdziłam w śledzeniu przesyłki to się okazało, że paczka 2 dni była u mnie w mieście i 2 dni kurier z nią jeździł nie było opcji, żeby kogoś w domu nie było.

Cytat:
Napisane przez measia Pokaż wiadomość
ja dzis rano oswiadczylamTz, ze kolo szkoly gdzie chodze na angielski jest sklep mothercare i zajrze zobacze czy maja jkies dobre ceny na rzeczy dla Malej. kazam mi oddac karty i wziasc tylko gotowke. kupilam zestaw: butelki aventu 4 sztuki, razem ze smoczkami w dwoch rozmiarach, smoczek i szczoteczke do mycia butelek za £13 (przecena z £26) i buty na rozmiar dwa do 9 miesiecy za cale £3 wiec duzo nie wydalam. przerazaja mnie ceny poscieli, ponizej £60 nie schodza a do tego nic nadzyczajnego. chyba to to kupie na ebay-u. a i jeszcze dzis na ebay-u kupilam torbe termoizolacyjna na dwie butelki tez z Aventu za cale £5, nowa. w sklepie kosztuje ientyczna £13
za zakupy

Cytat:
Napisane przez wieka22 Pokaż wiadomość
słuchajcie(a raczej czytajcie)dzisia j miałam jakieś apogeum...nie byłam w stanie zwlec się z łóżka...pierwszy raz w życiu miałam zawroty głowy, do tego jeszcze duszności...nie wiem czy to efekt ciąży czy przeziębienia...strasznie się boję...jutro gini mimo, że bardzo chcę zobaczyć Maleństwo to strasznie się boję...ze te całe przeziębienie mu zaszkodziło...
wizyta na 20tą dopiero

jeszcze mi się śniło, że poroniłam...pr oszę przywołajcie mnie do porządku...toporek czy cuś
pewnie wszystko na raz, ale i stres do tego. sny.. ja często takie miałam, w końcu non stop boimy się o nasze maleństwa a przeszłość swoje robi. ale zobaczysz, będzie dobrze.

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
jutro zabieram się za pieczenie ciasteczek - orzeszków, pół miasta zeszłam za foremkami
ulubione mojego męża. na którymś weselu wyjadł z chyba wszystkich stołów

Cytat:
Napisane przez Mmedeah88 Pokaż wiadomość
Monia, cieszę się, że u Małego wsio ok
Widzę, że tatuś sobie bardzo do serca wziął potrzebę komunikacji prenatalnej
tak gada do Młodego kilka razy dziennie. przed wyjściem do pracy nakazał mu być grzecznym, ruszać się, ale nie kopać za mocno, żeby nie męczyć mamusi. dostał kopniaka na pożegnanie i poszedł.

____________

idę szukać kawy i śniadania. Młody wieczorem i w nocy tak kopał, że nie mogłam się w żaden sposób w miarę wygodnie ułożyć. ale już leży troszkę inaczej, choć chyba dalej główką w dół.
wczoraj z tych nerwów przed wizytą aż mi ciśnienie skoczyło. nie wiem czemu ale strasznie się denerwowałam. po południu jak już się trochę uspokoiłam nie byłam w stanie nic zrobić, zasypiałam na siedząco, tak mnie te nerwy wykończyły. o 21 położyłam się spać, ale Młody miał inne zdanie na temat moich możliwości
po południu przychodzą spece od opomiarowania na kaloryferach. nie lubię jak to zmieniają, po ich wizycie koszmarnie śmierdzi i muszę całe mieszkanie wietrzyć, a zawsze wczesną zimą przychodzą.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-20, 09:42   #396
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Dzien doberek ... ja jakaś nabuzowana jestem....ehh....dziś szwagierka zdaje prawko...
jutro mam wizytę...jakiegoś stracha mam

Berbie Kochana tak bardzo się cieszę!!

Maxi czadowe te buciki !! strasznie mi się podobają....ja już nie mam miejsca gdzie ich trzymać....;/
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-20, 09:42   #397
measia
Wtajemniczenie
 
Avatar measia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Sonning Common
Wiadomości: 2 189
GG do measia Send a message via Skype™ to measia
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

dzien dobry
ja dzis znowu milam biala noc. tak mam ostatnio co druga. trzy dni temu zasnelam 0 5 rano, dzis bylo lepiej bo przed 3 rano. a jak zasnelam to snilo mi sie, ze rodzilam i urodzilam chlopaka, tory na dzien dobry uslyszal, ze i tak bedzie chodzil w czerwonych bucikach w lato tyc, ktore kupilam wczoraj

Cytat:
Napisane przez _Trufla_ Pokaż wiadomość
Tz jest chętny, bo do badania bez igiełki to luz. jedyne czym się martwi, to czy dostanie, że tak powiem materiały dydaktyczne.
dostanie materialy dydaktyczne. mojemu zaproponowano rowniez, ze ja moge byc z nim w czasie badania, ale moj stwierdzil do lekarza, ze za dlugo by to trwalo
measia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-20, 09:48   #398
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Dzien doberek ... ja jakaś nabuzowana jestem....ehh....dziś szwagierka zdaje prawko...
jutro mam wizytę...jakiegoś stracha mam
Nie denerwuj sieNa która masz wizyte?

Cytat:
Napisane przez measia Pokaż wiadomość


dostanie materialy dydaktyczne. mojemu zaproponowano rowniez, ze ja moge byc z nim w czasie badania, ale moj stwierdzil do lekarza, ze za dlugo by to trwalo
Mnie ostatnio tż zaskoczył.Powiedział że pójdzie nie długo na to badanie nasienia.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-20, 10:21   #399
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Witam i ja...

Mam poranek z niespodziankami.
Obudziła mnie (po dziwnym śnie) informacja, że 2 osoby zginęły w wypadku autobusu z Holandii do Polski.
Za parę dni z Holandii do Polski będzie wracać moja siostra.....

Odnośnie tego drugiego: moja genialna siostrzyczka nie załatwiła sobie jeszcze tego transportu, a więc muszę to za nią robić ja. Znajdź człowieku rozsądny transport na 2 dni przed Ona jest tak nieodpowiedzialna, a jest starsza, niż niektóre z Was....

Poza tym mam wizytę i bardzo, ale to bardzo się boję. Mam jakieś złe myśli. Staram się odganiać, no ale same wiecie... Dodatkowo wczoraj późno wróciłam do domu i jadłam o 23 takie pieczone kulki z ziemniaków, potem się położyłam spać i chyba wszystkie możliwe jelita mi powykręcało :/

No i była PANI kurier. Oczywiście nie zadzwonili ani nic, na szczęście byłam w domu. Przyniosła do mieszkania, więc git. Nic nie stłuczone, ale oczywiście po podpisaniu papierka pani zniknęła w tempie natychmiastowym.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-20, 10:28   #400
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38221727]

Poza tym mam wizytę i bardzo, ale to bardzo się boję. Mam jakieś złe myśli. Staram się odganiać, no ale same wiecie... Dodatkowo wczoraj późno wróciłam do domu i jadłam o 23 takie pieczone kulki z ziemniaków, potem się położyłam spać i chyba wszystkie możliwe jelita mi powykręcało :/

[/QUOTE]
Perse kochana za wizytę! o której jesteś umówiona?
Złe myśli, choć to trudne trzeba jakoś wyrzucić z głowy! Spróbuj się czymś zająć żeby przetrwać czas do wizyty

powodzenia w szukaniu transportu dla siostry - choć to będzie chyba ciężkie do wykonania
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-20, 10:33   #401
measia
Wtajemniczenie
 
Avatar measia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Sonning Common
Wiadomości: 2 189
GG do measia Send a message via Skype™ to measia
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38221727]Poza tym mam wizytę i bardzo, ale to bardzo się boję. Mam jakieś złe myśli. Staram się odganiać, no ale same wiecie... Dodatkowo wczoraj późno wróciłam do domu i jadłam o 23 takie pieczone kulki z ziemniaków, potem się położyłam spać i chyba wszystkie możliwe jelita mi powykręcało :/ [/QUOTE]
odganamy zle mysli
measia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-20, 10:34   #402
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Perse kochana za wizytę! o której jesteś umówiona?
Złe myśli, choć to trudne trzeba jakoś wyrzucić z głowy! Spróbuj się czymś zająć żeby przetrwać czas do wizyty

powodzenia w szukaniu transportu dla siostry - choć to będzie chyba ciężkie do wykonania
O 14.40.
A co do siostry - znalazłam 2 już, ale jej wiecznie coś nie pasuje Zresztą o mojej siostrze to mogłabym pisać elaboraty :P
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-20, 10:58   #403
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38221727]Witam i ja...

Poza tym mam wizytę i bardzo, ale to bardzo się boję. Mam jakieś złe myśli. Staram się odganiać, no ale same wiecie... Dodatkowo wczoraj późno wróciłam do domu i jadłam o 23 takie pieczone kulki z ziemniaków, potem się położyłam spać i chyba wszystkie możliwe jelita mi powykręcało :/ [/QUOTE] Perse trzymam kciuki, napewno wszystko będzie dobrze

a mnie dziś brzuch ciągle się stawia-bezboleśnie i już mam schizy czy aby znów w szpitalu nie wyląduje ale mam nadzieje że jak dziś zwiększe fenoterol to będzie ok.. z tego co gin mowil to szyjka zamknięta i wszystko ok

miłego dnia!
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-20, 11:47   #404
_Trufla_
Rozeznanie
 
Avatar _Trufla_
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: tu i tam
Wiadomości: 668
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez measia Pokaż wiadomość
dzien dobry
ja dzis znowu milam biala noc. tak mam ostatnio co druga. trzy dni temu zasnelam 0 5 rano, dzis bylo lepiej bo przed 3 rano. a jak zasnelam to snilo mi sie, ze rodzilam i urodzilam chlopaka, tory na dzien dobry uslyszal, ze i tak bedzie chodzil w czerwonych bucikach w lato tyc, ktore kupilam wczoraj


dostanie materialy dydaktyczne. mojemu zaproponowano rowniez, ze ja moge byc z nim w czasie badania, ale moj stwierdzil do lekarza, ze za dlugo by to trwalo
ja bym chyba nie miała odwagi by byc przy badaniu

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38221727]Witam i ja...

Mam poranek z niespodziankami.
Obudziła mnie (po dziwnym śnie) informacja, że 2 osoby zginęły w wypadku autobusu z Holandii do Polski.
Za parę dni z Holandii do Polski będzie wracać moja siostra.....

Odnośnie tego drugiego: moja genialna siostrzyczka nie załatwiła sobie jeszcze tego transportu, a więc muszę to za nią robić ja. Znajdź człowieku rozsądny transport na 2 dni przed Ona jest tak nieodpowiedzialna, a jest starsza, niż niektóre z Was....

Poza tym mam wizytę i bardzo, ale to bardzo się boję. Mam jakieś złe myśli. Staram się odganiać, no ale same wiecie... Dodatkowo wczoraj późno wróciłam do domu i jadłam o 23 takie pieczone kulki z ziemniaków, potem się położyłam spać i chyba wszystkie możliwe jelita mi powykręcało :/

No i była PANI kurier. Oczywiście nie zadzwonili ani nic, na szczęście byłam w domu. Przyniosła do mieszkania, więc git. Nic nie stłuczone, ale oczywiście po podpisaniu papierka pani zniknęła w tempie natychmiastowym.[/QUOTE]

spokój spokój, raz jeszcze spokój

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38221949]O 14.40.
A co do siostry - znalazłam 2 już, ale jej wiecznie coś nie pasuje Zresztą o mojej siostrze to mogłabym pisać elaboraty :P[/QUOTE]

ja poczytam
__________________
do śmierci trzeba dożyć
_Trufla_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-20, 12:04   #405
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cześć Dziewczyny!
Z tego co pamiętam dziś dzień wizyt, więc kciuki za nas wszystkie
Ja mam dopiero na 18.15.

Perse, nie schizuj, wszystko będzie tak jak być powinno!
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-20, 12:10   #406
wieka22
Rozeznanie
 
Avatar wieka22
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Lu
Wiadomości: 658
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38221727]
Poza tym mam wizytę i bardzo, ale to bardzo się boję. Mam jakieś złe myśli. Staram się odganiać, no ale same wiecie... Dodatkowo wczoraj późno wróciłam do domu i jadłam o 23 takie pieczone kulki z ziemniaków, potem się położyłam spać i chyba wszystkie możliwe jelita mi powykręcało :/
[/QUOTE]
Perse ja też dziśi też się stresuję i też mam złe myśli...oby to były tylko przewrażliwienia nasze i strachy!!!będę czekać na wieści od Ciebie

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Perse trzymam kciuki, napewno wszystko będzie dobrze

a mnie dziś brzuch ciągle się stawia-bezboleśnie i już mam schizy czy aby znów w szpitalu nie wyląduje ale mam nadzieje że jak dziś zwiększe fenoterol to będzie ok.. z tego co gin mowil to szyjka zamknięta i wszystko ok

miłego dnia!
Luna będzie dobrze, czekaj spokojnie


________
ja byłam u rodzinnego i dostałam antybiotyk...bo 3 tyg przeziębienia to trochę długo...

i tak się zastanawiam czy powinnam iść do gina...no bo jak zarażę inne kobietki???ale muszę sprawdzić czy z Dzidziołem ok
czy brać już antybiotyk czy poczekać co powie ginekolog???
__________________
Juliusz ur. 30.05.2011
Aleksander ur. 08.06.2012
Usia ur. 08.07.2013


coming soon lipiec'2016
wieka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-20, 12:29   #407
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez wieka22 Pokaż wiadomość
ja byłam u rodzinnego i dostałam antybiotyk...bo 3 tyg przeziębienia to trochę długo...

i tak się zastanawiam czy powinnam iść do gina...no bo jak zarażę inne kobietki???ale muszę sprawdzić czy z Dzidziołem ok
czy brać już antybiotyk czy poczekać co powie ginekolog???
ja bym poszła. nie wiem jak u Ciebie jest, ale u mnie zazwyczaj przed gabinetem pustki, najczęściej 1 osoba, albo w ogóle nikogo, każdy na godzinę przychodzi. bardziej boję się kolejek w rejestracji bo tam dopiero masa zarazków. no i gin też mógłby się wypowiedzieć o antybiotyku jak już masz dziś wizytę. albo jak masz możliwość to zadzwoń i powiedz jaka sytuacja, może doradzi czy przychodzić i co z antybiotykiem.

__________

trzymam kciuki za wszystkie dzisiejsze wizyty. wiem jak się stresujecie bo wczoraj miałam to samo
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-20, 12:39   #408
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Luna mówiłaś o tym stawianiu się brzucha ginowi Może masz skurcze BraxtonaHiksa
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-20, 12:39   #409
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Ja bym poszła i spytała o antybiotyk. A tak w ogóle, to skoro masz antybiotyk już, to chyba nikogo nie zarazisz, bo a. są na bakterie, a nie na wirusy

Ja też Wam życzę udanych wizyt, mnie już w brzuchu kręci ze stresu....
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-20, 13:01   #410
Mmedeah88
Wtajemniczenie
 
Avatar Mmedeah88
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 2 375
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez _Trufla_ Pokaż wiadomość
u mnie po wizycie u gina jakoś tak bez szału. Radziła by zrobic badania nasienia i polecila laboratorium. Tz jest chętny, bo do badania bez igiełki to luz. jedyne czym się martwi, to czy dostanie, że tak powiem materiały dydaktyczne.
Mnie radziła badania drożności jajowodów. Ale jak jej powiedzialam, że przeciez ja w ciązy byłam wiec chyba mam drożne, to przyznala mi rację, że jeden na pewno tak i poleciła odłożyc to badanie w czasie.
na pytanie czy mogę się rozmnażac odpowiedziala twierdząco, co mnie nieco zaniepokoiło. Wiadomo, że nie mam ochoty na powtórkę z rozrywki. usłyszawszy moje obawy poleciła odłożyc "nie przeszkadzanie na dwa miesiące".
Na chwilę obecną mam rozszerzyc badania przeciwciał we krwi i w tym celu mam się udac do alergologa.
Jutro neurolog. Ginke zaniepokoilo, że moj "franek" jest powiklany krwawieniem. Podejrzewa problemy z ukladem krzepnięcia , za czym dodatkowo przemawia łatwosc wystepowania siniakow na skorze.
z racji tego, że mnie też to krwawienie niepoko na wlasną rekę odstawiłam acard. może pomoże. do ginki za dwa miesiące mam sie zjawic.
I tak Wam szczerze powiem, że to zaledwie początek "drogi" a ja już jestem zmęczona.
Trufelku, ta Twoja lekarka jakoś nie robi na mnie dobrego wrażenia... Masz możliwość zmiany gina?
Wyobrażam sobie, że musisz się czuć zrezygnowana, ale pomyśl sobie, że każde badanie to kroczek bliżej ku szczęściu. Dużo siły i wytrwałości Ci życzę

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Dziewczyny trochę nie ogarniam wszystkiego.. w pracy kosmos.. święta za pasem.. a ja mam doła.. wczoraj się poryczałam wychodząc ze sklepu spożywczego gdzie przy drzwiach stała dziewczynka i grała na skrzypcach "Gdy śliczna Panna Syna kołysała..." i tak mnie ukłuło w sercu to lilililaj.. że nie mogłam powstrzymać łez. Smutne to będą święta.. choć chciałam aby było inaczej i pewnie będą musiała przed bliskimi trochę poudawać że jest ok..

Ja mam ostatnio taki dziwny nastrój... Niby jest dobrze, ale w jednej sekundzie coś mi się przypomni, coś mnie nagle tknie i już mam łzy w oczach. To chyba wina całych tych świąt. Mam nadzieję, że się na żadnej Wigilii nie poryczę. Z kolei udawanie też nie przyjdzie łatwo. Ciężki, oj ciężki czas przed nami...

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość

medi jak długo trwa kurs SR ? Ile ci jeszcze zostało? ja bardzo chciałam taki kurs zrobić ale odległość mnie trochę zniechęcała. Jakbym W-wie mieszkała to co innego, albo byłabym już po położnictwie.
Natalko, to są dwa zjazdy po 3 dni. Zajęcia zaczynają się w czwartek o 16, a kończą w sobotę o 14. Drugi zjazd jest miesiąc później.
Na razie nie ma wyznaczonych dat szkoleń na nowy rok, ale jeśli Ci bardzo zależy, to odwiedzaj często stronę fundacji (klik!) i sprawdzaj, czy już ruszyły zapisy. Z doświadczenia własnego i innych kursantek wiem, że miejsca się szybko kończą.
A szkolenia w fundacji serdecznie polecam. Ja już mam za sobą trzy i ze wszystkich jestem bardzo zadowolona.

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
tak gada do Młodego kilka razy dziennie. przed wyjściem do pracy nakazał mu być grzecznym, ruszać się, ale nie kopać za mocno, żeby nie męczyć mamusi. dostał kopniaka na pożegnanie i poszedł.

idę szukać kawy i śniadania. Młody wieczorem i w nocy tak kopał, że nie mogłam się w żaden sposób w miarę wygodnie ułożyć. ale już leży troszkę inaczej, choć chyba dalej główką w dół.
wczoraj z tych nerwów przed wizytą aż mi ciśnienie skoczyło. nie wiem czemu ale strasznie się denerwowałam. po południu jak już się trochę uspokoiłam nie byłam w stanie nic zrobić, zasypiałam na siedząco, tak mnie te nerwy wykończyły. o 21 położyłam się spać, ale Młody miał inne zdanie na temat moich możliwości
po południu przychodzą spece od opomiarowania na kaloryferach. nie lubię jak to zmieniają, po ich wizycie koszmarnie śmierdzi i muszę całe mieszkanie wietrzyć, a zawsze wczesną zimą przychodzą.
Grzecznego masz tego Synka. Cały czas Ci daje znać, że ma się dobrze A że matka spać przez to nie może- no cóż... Coś za coś

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Dzien doberek ... ja jakaś nabuzowana jestem....ehh....dziś szwagierka zdaje prawko...
jutro mam wizytę...jakiegoś stracha mam
Już wczoraj chyba nie w sosie byłaś... Będzie dobrze!

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38221727]
Poza tym mam wizytę i bardzo, ale to bardzo się boję. Mam jakieś złe myśli. Staram się odganiać, no ale same wiecie... Dodatkowo wczoraj późno wróciłam do domu i jadłam o 23 takie pieczone kulki z ziemniaków, potem się położyłam spać i chyba wszystkie możliwe jelita mi powykręcało :/
[/QUOTE]

Perse, nie nakręcamy się! No, chyba że pozytywnie

Cytat:
Napisane przez wieka22 Pokaż wiadomość
ja byłam u rodzinnego i dostałam antybiotyk...bo 3 tyg przeziębienia to trochę długo...

i tak się zastanawiam czy powinnam iść do gina...no bo jak zarażę inne kobietki???ale muszę sprawdzić czy z Dzidziołem ok
czy brać już antybiotyk czy poczekać co powie ginekolog???
Ja bym skonsultowała z ginem ten antybiotyk.
I nie schizuj, proszę

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
a mnie dziś brzuch ciągle się stawia-bezboleśnie i już mam schizy czy aby znów w szpitalu nie wyląduje ale mam nadzieje że jak dziś zwiększe fenoterol to będzie ok.. z tego co gin mowil to szyjka zamknięta i wszystko ok
Fiol może mieć rację z tym przepowiadaczami.
A masz telefon do gina w razie czego?


Dziewuszki, dziś duuużo wizyt. Za każdą trzymam mocno kciuki. Będzie dobrze!

Edytowane przez Mmedeah88
Czas edycji: 2012-12-20 o 13:02
Mmedeah88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-20, 13:23   #411
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Trzymam kciuki za wszystkie wizyty

Maksi jakie robisz nadzienie do orzeszków?
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-20, 13:46   #412
elizabarbara
Zakorzenienie
 
Avatar elizabarbara
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: far far east ...
Wiadomości: 6 811
GG do elizabarbara
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Hej
Ja również trzymam kciuki za wszystkie wizyty




Ps, co dac 9 letniemu dziecku na przeziebienie i bol brzucha? Dalam mu juz nospe. Mam nadzieje ze nie otrulam pasierba, skoro kobietom w ciazy mozna

iza243. oj sporo, ale głownie odłozyłam pare produktów w sephorze z zamiarem zakupienia ich po swietach ze znizką -30%
__________________
25.II.2014. Emilka i Natalka
30.X.2012 [*]Aleksander


WYMIANKA

Edytowane przez elizabarbara
Czas edycji: 2012-12-20 o 13:48
elizabarbara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-20, 13:55   #413
_Trufla_
Rozeznanie
 
Avatar _Trufla_
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: tu i tam
Wiadomości: 668
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez Mmedeah88 Pokaż wiadomość
Trufelku, ta Twoja lekarka jakoś nie robi na mnie dobrego wrażenia... Masz możliwość zmiany gina?
Wyobrażam sobie, że musisz się czuć zrezygnowana, ale pomyśl sobie, że każde badanie to kroczek bliżej ku szczęściu. Dużo siły i wytrwałości Ci życzę




Ja mam ostatnio taki dziwny nastrój... Niby jest dobrze, ale w jednej sekundzie coś mi się przypomni, coś mnie nagle tknie i już mam łzy w oczach. To chyba wina całych tych świąt. Mam nadzieję, że się na żadnej Wigilii nie poryczę. Z kolei udawanie też nie przyjdzie łatwo. Ciężki, oj ciężki czas przed nami...

Skąd to niedobre wrażenie? pytam z ciekawości bo może ja mam znow zacmienie na oczach i chodze do konowala.
w sumie jest to już ktoryś moj gin z kolei w tym roku i jak dotąd chyba najlepszy darmowy zleciła mi badania, w sumie dzieki niej wiem ze mam tego gruczolaka. Ona sama jakoś tak stwierdziła, ze ta jej diagnoza nie jest zadnym "sukcesem" bo tak wysoko przekroczona norma hormaonu jednoznacznie na niego wskazywala. Co do jej zamotania, a arzcej zafiksowania odnośnie 'przygotowan" jak co naj mniej do wojny to sama nie wiem. babka wspopracuje z jakims doktorem z łodzi, który jako jedyny w kraju stosuje nowoczesne metody leczenia niepłodnosci i coraz mi o nim przypomina. twierdzi, że jak nic nie znajdziemy, to nie ma na co czekac tylko do tego speca jechac.
odpedzam te mysli od siebie najdalej jak tylko mozna.
nie mam zamiaru piac tu hymnych pochwalnych ku jej czci, bo ja juz zadnemu lekarzowi nie ufam bezgranicznie. zachowuje do nich duzy dystans.
tak czy tak mam zamiar jechac na konsultacje do mojego lekarza. ale to dopiero w nowym roku.

a co do nastroju swiatecznego to jestem przygnebiona jak nigdy. tlumacze to sobie zbieraniem sil na Wigile u tesciow. chociaz moja polowa ozostawila mi dowolnosc w wyborze miejsca spedzania Wigili. zdecydowalam ze ednka zrobie mu te przyjemnosc i pojde do jego rodzicow. Wiec zbieram sily witalne na przyklejenie sobie do twarzy usmiechu numer 5 ale jak mi ktos zacznie zyczyc dziecka w nowym roku to

wrocilam od alergologa, kazala sie doktorka nie przejmowac przeciwcialami bo podobno one moga sie pojawic mimo braku choroby autoimmunologicznej. Moze sie babka zna bo pracowala w poradni immunologicznej. Póki co jej zaufam.

Dzieki babeczki
__________________
do śmierci trzeba dożyć
_Trufla_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-20, 13:57   #414
aaaggusia
Rozeznanie
 
Avatar aaaggusia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 626
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

witam się i ja przedświątecznie
czytam na bieżąco ale na pisanie czasu już mi nie starcza. w dodatku mały złapał jakiegoś wirusa jelitowego i bidulek marudny strasznie bo ma przy tym gorączkę
oczywiście nie pamiętam co komu więc gratuluję wszystkim udanych wizyt. a nowe AM
maksi podaj proszę przepis na te ciasteczka bo robiłam pierniczki korci mnie żeby jeszcze jakieś ciastka zrobić
u nas jeszcze zero świątecznego klimatu a wiec ruszam go tworzyć póki mały śpi
__________________
02.01.2011

mamusia najszczęśliwsza na świecie
14.05.2012 Mikołaj
aaaggusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-20, 14:01   #415
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

HEJ! czytam na bieżaco ale na raty i przez to nic nie pamietam......

Zaciskam mocno za wszystkie dzisiejsze wizyty!!!
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-20, 14:16   #416
jana
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 399
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

ja nie nadążam...
tyle dzisiaj wizyt, za każdą trzymam kciuki.
__________________
listopad 2012 ... skończył się cud

...mały chłopiec czeka na kwiecień
jana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-20, 14:17   #417
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Dziewczynki ja mam dzis kipeki dzien.

Nadrobiłam i zaciskam kcuki za wizyty((Ja mam swoja jutro aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaa)


Będę podczytywac i czekam na wiesci!!!
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-20, 14:32   #418
measia
Wtajemniczenie
 
Avatar measia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Sonning Common
Wiadomości: 2 189
GG do measia Send a message via Skype™ to measia
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez elizabarbara Pokaż wiadomość
Ps, co dac 9 letniemu dziecku na przeziebienie i bol brzucha? Dalam mu juz nospe. Mam nadzieje ze nie otrulam pasierba, skoro kobietom w ciazy mozna
herbate z cytryna i miodem lub sokiem malinowym na wieczor, jak kaszle to zrob syrop z cebui i cukru

Edytowane przez measia
Czas edycji: 2012-12-20 o 14:38
measia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-20, 14:41   #419
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez wieka22 Pokaż wiadomość
ja byłam u rodzinnego i dostałam antybiotyk...bo 3 tyg przeziębienia to trochę długo...

i tak się zastanawiam czy powinnam iść do gina...no bo jak zarażę inne kobietki???ale muszę sprawdzić czy z Dzidziołem ok
czy brać już antybiotyk czy poczekać co powie ginekolog???
Ja bym poszła skonsultować z ginem.
Cytat:
Napisane przez _Trufla_ Pokaż wiadomość

a co do nastroju swiatecznego to jestem przygnebiona jak nigdy. tlumacze to sobie zbieraniem sil na Wigile u tesciow. chociaz moja polowa ozostawila mi dowolnosc w wyborze miejsca spedzania Wigili. zdecydowalam ze ednka zrobie mu te przyjemnosc i pojde do jego rodzicow. Wiec zbieram sily witalne na przyklejenie sobie do twarzy usmiechu numer 5 ale jak mi ktos zacznie zyczyc dziecka w nowym roku to


Dzieki babeczki
Ale teściowie wiedzą o #?Jak tak to na pewno nie bedzie życzeń o dziecku

Zadzwonili z pracy zebym przyjechała jutro po bony.Będzie to jakieś 600-800 zł.A mi tak przykro się zrobiło,bo pomyślałam sobie że mogłabym za te bony kupować teraz zabawki naszemu dzieckuPopłakałam sobie troche
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-20, 14:42   #420
elizabarbara
Zakorzenienie
 
Avatar elizabarbara
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: far far east ...
Wiadomości: 6 811
GG do elizabarbara
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez measia Pokaż wiadomość
herbate z cytryna i miodem lub sokiem malinowym na wieczor, jak kaszle to zrob syrop z cebui i cukru
Dziekuje
__________________
25.II.2014. Emilka i Natalka
30.X.2012 [*]Aleksander


WYMIANKA
elizabarbara jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:47.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.