Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI - Strona 17 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-12-20, 22:45   #481
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Dziewczybki kamien z serca! ciesze sie ze wizyty udane!

Blagam jutro o 9 o kciuki za nas.....aaaaa!
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-20, 22:56   #482
Mmedeah88
Wtajemniczenie
 
Avatar Mmedeah88
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 2 375
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Adunia, umknęłaś mi, wybacz... Oczywiście z Twojej udanej wizyty też się bardzo cieszę

Kocurku, będziemy zaciskać piąchy do białości!
Mmedeah88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-21, 00:13   #483
aaaggusia
Rozeznanie
 
Avatar aaaggusia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 626
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Chciałam zobaczyć właśnie ale już nie ma....wczoraj na all widziałam że był ale tylko kilka h i już nie ma....oglądaliśmy wszystkie 3...mnie się podobała JULIA ale ZOSIA też jest fajna stoi na honorowym miejscu
ja kupiłam Mikusiowi Julię już taka tradycja że co roku conajmniej jednego misia kupujemy, w tamtym roku robiłam misiowe prezenty więc zamawiałam całą kolekcję, były naprawdę piękne
dziewczyny gratuluję wizyt, super
a ja dopiero skończyłam porządki i dekoracje także padam... śpijcie dobrze
__________________
02.01.2011

mamusia najszczęśliwsza na świecie
14.05.2012 Mikołaj
aaaggusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-21, 08:07   #484
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Kocurku

Perse, Adunia, Wieka
cudowne wiadomości!!! To teraz już możecie spokojnie świętować z "bananem" na twarzy

Agatko trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę w klinice! Obyś wróciła pełna nadziei! Tż z prezentem się spisała

Kundzia to już tak nie długo
a z tym l4 to lekarza


Cytat:
Napisane przez Mmedeah88 Pokaż wiadomość
Czuję się potwornie zrezygnowana... Niedobrze, oj niedobrze...
Medi kochana wiem że jest ciężko.. czasem trudno w to uwierzyć, ale kiedyś będzie jeszcze dobrze!
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-21, 08:57   #485
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Dzień dobry....znów dziś cięzki dzień i życie na wariackich papierach ;/

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Właśnie Czesio strasznie szybko znikał. Polowałam na niego kilka dni, bo reszta była, a on nie Mam już 2 misie, bo w zeszłym roku dostałam Klarę
jeszcze z 2 dni temu był....wydaje mi się że Go oszczędzają i co jakiś czas tylko wrzucają na all.....bo w sumie same baby a on jako jedyna facet hihi

Cytat:
Napisane przez Mmedeah88 Pokaż wiadomość
Agatko, a wiem stąd, że wczoraj zamieściłaś tylko dwa posty, z czego pierwszy brzmiał "Witam...", a drugi " "

Fajnie, że udało Ci się tak znacząco przyspieszyć egzamin. Ja byłam wczoraj, odsiedziałam swoje i zapisałam się na pierwszy z brzegu wolny termin- 28 stycznia, godzina 20.30
a no tak....ale zabiegany czas mam ostatnio .... i to tak jakoś....

Noo to za miesiąc....ja mogłam iść nawet dziś zdawać....ale ze względu że mam wizytę to się nie zdecydowałam na dziś a Tż zły....

---------- Dopisano o 08:57 ---------- Poprzedni post napisano o 08:54 ----------

Cytat:
Napisane przez aaaggusia Pokaż wiadomość
ja kupiłam Mikusiowi Julię już taka tradycja że co roku conajmniej jednego misia kupujemy, w tamtym roku robiłam misiowe prezenty więc zamawiałam całą kolekcję, były naprawdę piękne
no tak , fajnie że można komuś sprawić przyjemność takim misiem a jednocześnie pomóc dzieciakom!!

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Agatko trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę w klinice! Obyś wróciła pełna nadziei!
a ja jakaś zrezygnowana jestem .... ;/ ale
Chyba dlatego że mam widmo że dziś mogłam zdawać to cholerne prawko!!

KOOOCUREK!!! ja zaciskam!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-21, 09:15   #486
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
P.S. zmieniłam termin egzaminu z 17 stycznia na 3ciego stycznia a mogłam nawet na jutro
to już tuż tuż

ja dzisiaj zamówiłam jednego z misiów, będzie dla bratanicy tż. miałam nic nie kupować, a tak chociaż komuś pomogę i nie wyjdę na jędzę

do laboratorium oczywiście jeszcze nie dojechałam bo ciągle coś z babcią... ale już dzisiaj przyjeżdża moja ciocia i na 2 tygodnie mam spokój.
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-21, 09:20   #487
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

BERBIE którego zamówiłaś??
Julia jest ładna!! i Zosia też a Misia taka średnia....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-21, 09:50   #488
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Dzień dobry

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
jeszcze z 2 dni temu był....wydaje mi się że Go oszczędzają i co jakiś czas tylko wrzucają na all.....bo w sumie same baby a on jako jedyna facet hihi
Zauważyłam, że oni co jakiś czas wrzucają każdego misia po 300 sztuk, ale właśnie Czesio schodzi pierwszy i dlatego go nie ma

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
do laboratorium oczywiście jeszcze nie dojechałam bo ciągle coś z babcią...
A wymyśliliście co z babcią?
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-21, 10:04   #489
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Maga tak ale tamte 3 wrzucają jak tylko aukcja się skończy a Czesia tylko co kilka dni....jest zbyt chodliwy więc Go oszczędzają bo pewnie nie nadążają z produkcją hihi
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-21, 10:10   #490
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Lecę do sklepu i biorę się za pieczenie miodownika i ciastek oby wyszły
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-21, 10:22   #491
measia
Wtajemniczenie
 
Avatar measia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Sonning Common
Wiadomości: 2 189
GG do measia Send a message via Skype™ to measia
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

dzien dobry
w krainie deszczowcow zaswiecilo snonce, ciekawe na jak dlugo

wczoraj sie usmialam, bo zakupilam na ebay-u mate do przewijania dziecka, ktora mozna zapakowac do torebki. zaolacilam za nia £ o,60 a za pzesylke £2,20. bedzie po nowym roku. ciekawa jwstwm kiedy chlop zmieni mi haslo do ebay-a

Edytowane przez measia
Czas edycji: 2012-12-21 o 10:25
measia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-21, 10:27   #492
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

bry. witamy się z kawą.

dotarło do mnie, że zaraz święta.. nie wiem czy pisałam, ale mój chłop pracuje w 1 i 2 dzień świąt mamy tylko wigilię "dla siebie" czyli dla wszystkich tylko nie dla nas, bo przed południem będzie jechał z rodzicami na cmentarz, więc pewnie nawet śniadania nie zjemy razem, potem zostanie tylko chwila wolnego i 2 wigilie do obskoczenia..

chciałam jeszcze napisać, że bardzo się cieszę z naszej akcji mikołajkowej, że była i dobrze się skończyła. tylko dzięki niej miałam okazję zrobić komuś prezent i coś dostać, bo u nas w rodzinach już odchodzi się od prezentów na święta moja mama w tym roku zarządziła, że nic nie kupujemy, nie robimy żadnych prezentów, a u teściów prezenty symboliczne - coś z kategorii słodycze. wszystko po najmniejszej linii oporu. niedługo będziemy w wigilię tylko cokolwiek jeść i szybko do domu
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-21, 10:50   #493
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Dzień dobry

Ciekawe jak tam Kocurek, czekam na jakieś wieści i uciekam do sklepu, muszę ze 2 prezenty dokupić jeszcze...

Monika, u nas (w rodzinie TŻta) za to totalnie na odwrót, mieliśmy 25 prezentów do kupienia w tym roku... Myślałam, że zwariuje, a nie mówie o tym ile TŻ się naklął jak wyciągał kolejne banknociki z portfela.
U mnie mała Wigilia (6 osób), więc pole manewru większe no i sami bliscy i dość łatwo kupić prezent.
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-21, 10:51   #494
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Witam...
Spałam do 10, a wstałam taka wyczerpana, że przez pierwsze 10 minut mogłam jedynie przekręcić głowę na bok. To niemożliwe...
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-21, 11:05   #495
aaaggusia
Rozeznanie
 
Avatar aaaggusia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 626
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Maga tak ale tamte 3 wrzucają jak tylko aukcja się skończy a Czesia tylko co kilka dni....jest zbyt chodliwy więc Go oszczędzają bo pewnie nie nadążają z produkcją hihi
widzę że Czesio się pojawił na all także kto chętny to kupować
__________________
02.01.2011

mamusia najszczęśliwsza na świecie
14.05.2012 Mikołaj
aaaggusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-21, 11:14   #496
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
A ja dostałam dziś prezent od Tż ....
widzisz... a tak psioczysz kochany!!!

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
przeciwciała anty D (?) nie pamiętam nazwy, ale robi się w przypadku gdy kobieta ma krew Rh - a ojciec Rh + Przy każdej innej kombinacji Rh nie ma ryzyka.
doczytałam, że mimo teoretycznego braku wskazań na tym etapie ciąży zleca się.... jak widać rzadko
spoko. nawet wolę, że on taki nadgorliwy

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
....ja mogłam iść nawet dziś zdawać....ale ze względu że mam wizytę to się nie zdecydowałam na dziś a Tż zły....
co taki wyrywny! jak doktorek okaze sie sensowny, to bedzie tylko radocha. prawko nie zając

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
moja mama w tym roku zarządziła, że nic nie kupujemy, nie robimy żadnych prezentów, a u teściów prezenty symboliczne - coś z kategorii słodycze. wszystko po najmniejszej linii oporu.
u mnie prezenty na masę... i pierwszy raz w życiu mnie nie cieszą tylko stresują i ciut mi łyso wobec TŻ, który pierwszy raz zobaczy to na własne oczy nawet sobie nie wyobrażam co się będzie dziać za rok
i tak sobie myślę, że to ja za rok zarządzę jakieś drobne ograniczenia lub choć losowanie

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38237100]
Spałam do 10, a wstałam taka wyczerpana.[/QUOTE]heh... i tak zazdroszczę. ja też wyczerpana a pobudka była 5:30. i nie mogłam za nic nawet ciut przysnąć. pełna gotowość do... leżenia... koszmar.
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-21, 11:20   #497
Mmedeah88
Wtajemniczenie
 
Avatar Mmedeah88
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 2 375
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Medi kochana wiem że jest ciężko.. czasem trudno w to uwierzyć, ale kiedyś będzie jeszcze dobrze!
Wiem, Anitko. Byle tylko jakoś przeżyć następny miesiąc.

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Dzień dobry....znów dziś cięzki dzień i życie na wariackich papierach ;/

a no tak....ale zabiegany czas mam ostatnio .... i to tak jakoś....

Noo to za miesiąc....ja mogłam iść nawet dziś zdawać....ale ze względu że mam wizytę to się nie zdecydowałam na dziś a Tż zły....

a ja jakaś zrezygnowana jestem .... ;/ ale
Chyba dlatego że mam widmo że dziś mogłam zdawać to cholerne prawko!!
Przygotowania świąteczne Cię tak pochłonęły? Jeszcze tylko weekend i już będziesz mogła odpoczywać

A z tym egzaminem- bez przesady, teraz masz ważniejsze sprawy na głowie. Poza tym do 3 zleci szybciutko.
Ile bierzesz dodatkowych jazd?

Agatko, za dzisiejszą wizytę

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
bry. witamy się z kawą.

dotarło do mnie, że zaraz święta.. nie wiem czy pisałam, ale mój chłop pracuje w 1 i 2 dzień świąt mamy tylko wigilię "dla siebie" czyli dla wszystkich tylko nie dla nas, bo przed południem będzie jechał z rodzicami na cmentarz, więc pewnie nawet śniadania nie zjemy razem, potem zostanie tylko chwila wolnego i 2 wigilie do obskoczenia..

chciałam jeszcze napisać, że bardzo się cieszę z naszej akcji mikołajkowej, że była i dobrze się skończyła. tylko dzięki niej miałam okazję zrobić komuś prezent i coś dostać, bo u nas w rodzinach już odchodzi się od prezentów na święta moja mama w tym roku zarządziła, że nic nie kupujemy, nie robimy żadnych prezentów, a u teściów prezenty symboliczne - coś z kategorii słodycze. wszystko po najmniejszej linii oporu. niedługo będziemy w wigilię tylko cokolwiek jeść i szybko do domu
Szkoda trochę. A można wiedzieć w jakim zawodzie pracuje Twój mąż?

Właśnie, Monia, tu już pewnie takie słowa padły (mogłam przeoczyć), ale ja bym chciała Ci bardzo podziękować za organizację tej akcji
W mojej rodzinie z prezentami też jest co roku cyrk. Zawsze słyszę "tylko nie róbcie prezentów, bo my nie mamy pieniędzy"
A Twoja mama znowu za dużo mówi... Może spróbujcie przekonać ją, że to trochę tak, jakby zrezygnować z karpia na kolację.

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38237100]Witam...
Spałam do 10, a wstałam taka wyczerpana, że przez pierwsze 10 minut mogłam jedynie przekręcić głowę na bok. To niemożliwe...[/QUOTE]

Było spać dalej


Kocurkuuu! Czekamy na dobre wieści!
Mmedeah88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-21, 11:39   #498
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Szlag... Od samego rana wiedziałam, że coś będzie nie tak...
Śniadanko poszło do kibelka :/ A było takie dobre...
Ale ja nie wiem, czy to mdłości ciążowe czy jakieś sprawy z głową :/ Bo znowu tyle spałam i mi się to stało. Choć tak już śpię codziennie, to dzisiaj skończyło się to wymiotami...
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-21, 11:44   #499
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Medi dokupiłam 4h jednorazowo a Ty??
Kochana ściskaj mocno
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-21, 11:46   #500
klementyna1
Zakorzenienie
 
Avatar klementyna1
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 628
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Witam się, dawnio nie pisałam, bo jakośc czasu brak, a mam też zalecanie leżenia, a na leżąco nie umiem Na razie skurczy Chwała Panu brak, ale lezakuje dalej gzrecznie, a aw miedzyczasie cos pichce na święta. Pozdrawiam
klementyna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-21, 11:46   #501
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38237772]Szlag... Od samego rana wiedziałam, że coś będzie nie tak...
Śniadanko poszło do kibelka :/ A było takie dobre...
Ale ja nie wiem, czy to mdłości ciążowe czy jakieś sprawy z głową :/ Bo znowu tyle spałam i mi się to stało. Choć tak już śpię codziennie, to dzisiaj skończyło się to wymiotami...[/QUOTE]

Ja miałam ten sam dylemat co Ty Perse, bo często mdli mnie od bólu głowy i potrafi się to zakończyć w łazience. A boli Cię głowa? Co do mdłości to w tej ciąży trzymały mnie aż do 13tc, więc jeszcze masz czas, może to dzidzia się rozpycha
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-21, 11:49   #502
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Agatko co do prawka to jak to się mówi: "co się odwlecze to.." więc luzik. Wizyta ważniejsza

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość

dotarło do mnie, że zaraz święta.. nie wiem czy pisałam, ale mój chłop pracuje w 1 i 2 dzień świąt mamy tylko wigilię "dla siebie" czyli dla wszystkich tylko nie dla nas, bo przed południem będzie jechał z rodzicami na cmentarz, więc pewnie nawet śniadania nie zjemy razem, potem zostanie tylko chwila wolnego i 2 wigilie do obskoczenia..
Monia akcja była super i już o tym pisałam, ale faktycznie chyba nie podziękowała Ci za całą organizację Spisałaś się na 6
Co do świąt to współczuję.. nie wyobrażam sobie ich bez tż.. więc naprawdę nie ciekawie się zapowiada u ciebie..
U nas zawsze są prezenty i to jest naprawdę miła część wieczoru, nie ważne jest co się dostaje, za ile itp. ważne że są dane od serca dla bliskich osób

Ja ogólnie lubię święta, tylko że teraz to taka radość przeplatana falami smutku..

i chciała jeszcze napisać moje przemyślenia na temat życzeń świątecznych - zwłaszcza tych w których ktoś życzy nam dzieci, potomstwa, dużej rodziny itp..
u mnie wczoraj było w pracy spotkanie opłatkowe i dużo takich życzeń słyszałam.. i tak mnie naszło że przecież osoby które nie wiedzą o naszych # życzą nam dobrze i nie ma mają świadomości że np. może nas to w jakiś sposób zaboleć a co do osób które wiedzą o poronieniach i mnie znają to też mi życzyli spełnienia marzeń, głównie tego o dziecku i to nie było dla mnie nie miłe, przykre, nie uraziły mnie ich życzenia bo wiem że były szczere i naprawdę z serca.. i tak naprawdę to te życzenia mnie niesamowicie wzruszyły i kilka razy miałam łzy w oczach.. tak naprawdę to sama przecież też bym sobie tego życzyła..
Dlatego nie zamierzam nikogo karcić za składanie mi życzeń dotyczących dzieci, bo tak chyba Trufla ostatnio coś pisała, że nie chce takich życzeń.. taka moja refleksja.

i jeszcze myślę, a wręcz jestem przekonana że u mnie w pracy dużo więcej osób wiem o moich # niż mi się wydawało.. ale nie będę się w to wgłębiać.



Kocurku czekamy

Edytowane przez anitaxas
Czas edycji: 2012-12-21 o 11:53
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-21, 11:58   #503
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
Ja miałam ten sam dylemat co Ty Perse, bo często mdli mnie od bólu głowy i potrafi się to zakończyć w łazience. A boli Cię głowa? Co do mdłości to w tej ciąży trzymały mnie aż do 13tc, więc jeszcze masz czas, może to dzidzia się rozpycha
No właśnie nie boli
Tylko dzisiaj wstałam taka... niedorobiona
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-21, 12:45   #504
jana
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 399
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

cudownie dziewczyny, że po wizytach wszystko dobrze
kocurku i u Ciebie będzie wszystko ok, czekamy...

a ja dzisiaj ryczę od rana, byłam u mojej gin po zaświadczenie o zdolności do pracy i jak siedziałam w poczekalni, wychodziła taka szczęśliwa para, ze zdjęciem z USG, przypomnialam sobie jak my też wychodziliśmy tacy szczęśliwi a potem zdruzgotani i w szoku, że maleństwo nie żyje...
ta para sprawiła, że tak mnie to zabolało a przecież nie powinno mnie smucić czyjeś szczęście, to okropne
__________________
listopad 2012 ... skończył się cud

...mały chłopiec czeka na kwiecień
jana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-21, 13:06   #505
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez Mmedeah88 Pokaż wiadomość
Szkoda trochę. A można wiedzieć w jakim zawodzie pracuje Twój mąż?

Właśnie, Monia, tu już pewnie takie słowa padły (mogłam przeoczyć), ale ja bym chciała Ci bardzo podziękować za organizację tej akcji
W mojej rodzinie z prezentami też jest co roku cyrk. Zawsze słyszę "tylko nie róbcie prezentów, bo my nie mamy pieniędzy"
A Twoja mama znowu za dużo mówi... Może spróbujcie przekonać ją, że to trochę tak, jakby zrezygnować z karpia na kolację.
na infolinii pracuje, a tam ktoś musi siedzieć zawsze.

temat prezentów u nas już postanowiony, więc wychylać się nie będziemy, zresztą i czasu już nie ma. a karpia ja i tak nie jem, generalnie za wigilijnymi potrawami nigdy nie przepadałam i zazwyczaj z wigilii wracałam głodna. jeszcze w tym roku część rzeczy na święta będzie robiona z "domowego" mięsa, karp też gdzieś łowiony, nie sklepowy, więc i tak nikt nie da mi tego nawet spróbować, bo mięso oficjalnie nie jest badane. zawsze jadłam takie rzeczy, ale teraz..

Cytat:
Napisane przez klementyna1 Pokaż wiadomość
Witam się, dawnio nie pisałam, bo jakośc czasu brak, a mam też zalecanie leżenia, a na leżąco nie umiem Na razie skurczy Chwała Panu brak, ale lezakuje dalej gzrecznie, a aw miedzyczasie cos pichce na święta. Pozdrawiam
leż i pachnij

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Monia akcja była super i już o tym pisałam, ale faktycznie chyba nie podziękowała Ci za całą organizację Spisałaś się na 6
Co do świąt to współczuję.. nie wyobrażam sobie ich bez tż.. więc naprawdę nie ciekawie się zapowiada u ciebie..
U nas zawsze są prezenty i to jest naprawdę miła część wieczoru, nie ważne jest co się dostaje, za ile itp. ważne że są dane od serca dla bliskich osób

Ja ogólnie lubię święta, tylko że teraz to taka radość przeplatana falami smutku..

i chciała jeszcze napisać moje przemyślenia na temat życzeń świątecznych - zwłaszcza tych w których ktoś życzy nam dzieci, potomstwa, dużej rodziny itp..
u mnie wczoraj było w pracy spotkanie opłatkowe i dużo takich życzeń słyszałam.. i tak mnie naszło że przecież osoby które nie wiedzą o naszych # życzą nam dobrze i nie ma mają świadomości że np. może nas to w jakiś sposób zaboleć a co do osób które wiedzą o poronieniach i mnie znają to też mi życzyli spełnienia marzeń, głównie tego o dziecku i to nie było dla mnie nie miłe, przykre, nie uraziły mnie ich życzenia bo wiem że były szczere i naprawdę z serca.. i tak naprawdę to te życzenia mnie niesamowicie wzruszyły i kilka razy miałam łzy w oczach.. tak naprawdę to sama przecież też bym sobie tego życzyła..
Dlatego nie zamierzam nikogo karcić za składanie mi życzeń dotyczących dzieci, bo tak chyba Trufla ostatnio coś pisała, że nie chce takich życzeń.. taka moja refleksja.
ja muszę je sobie wyobrazić bez TŻ, w tamtym roku też pracował. wiem, że będzie mi bardzo ciężko, ale nie mogę nic na to poradzić.

odnośnie życzeń.. ja ich nie lubię. wiem, że ktoś może szczerze tego wszystkiego życzy, ale mimo wszystko..

Medi, Anita, dziękuję za miłe słowa w sprawie akcji mikołajkowej

Cytat:
Napisane przez jana Pokaż wiadomość
a ja dzisiaj ryczę od rana, byłam u mojej gin po zaświadczenie o zdolności do pracy i jak siedziałam w poczekalni, wychodziła taka szczęśliwa para, ze zdjęciem z USG, przypomnialam sobie jak my też wychodziliśmy tacy szczęśliwi a potem zdruzgotani i w szoku, że maleństwo nie żyje...
ta para sprawiła, że tak mnie to zabolało a przecież nie powinno mnie smucić czyjeś szczęście, to okropne
też dziś ryczałam, nie wiem czemu, chyba przez te święta

niestety tak się wszystko przeplata.. my teraz też wychodzimy szczęśliwi, a wcześniej..
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-21, 13:16   #506
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez jana Pokaż wiadomość

ta para sprawiła, że tak mnie to zabolało a przecież nie powinno mnie smucić czyjeś szczęście, to okropne
Jana czasami tak już jest że smuci nas szczęście innych.. po # to taki etap żałoby że smutno nam na widok innych mamuś i dzieci.. z czasem to się trochę zmienia.


Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość

temat prezentów u nas już postanowiony, więc wychylać się nie będziemy, zresztą i czasu już nie ma. a karpia ja i tak nie jem, generalnie za wigilijnymi potrawami nigdy nie przepadałam i zazwyczaj z wigilii wracałam głodna. jeszcze w tym roku część rzeczy na święta będzie robiona z "domowego" mięsa, karp też gdzieś łowiony, nie sklepowy, więc i tak nikt nie da mi tego nawet spróbować, bo mięso oficjalnie nie jest badane. zawsze jadłam takie rzeczy, ale teraz..
Ja uwielbiam wigilię odkąd pamiętam u mnie w domu to taki magiczny dzień w roku. A po wigilii mimo, że ryby nie jem to jest zawsze objedzona uwielbiam wszystko co jest na wigilii i tylko wtedy smakuje mi to wszystko jak w żaden inny dzień w roku u nas zresztą jest tradycja że w wigilię cały dzień się pości więc wszyscy z utęsknieniem czekają na wigilijną kolacje.

---------- Dopisano o 13:16 ---------- Poprzedni post napisano o 13:14 ----------

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość

też dziś ryczałam, nie wiem czemu, chyba przez te święta

niestety tak się wszystko przeplata.. my teraz też wychodzimy szczęśliwi, a wcześniej..
Moja babcia mówi że "nie ma kącika bez krzyżyka" i w tych słowach jest wiele prawdy..
Nigdy nie wiemy co wcześniej przeszli w swoim życiu ci co dzisiaj są szczęśliwi..
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-21, 13:17   #507
cynamon_owa
Zadomowienie
 
Avatar cynamon_owa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 707
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI



Witam się trochę spóźniona w nowym wątku
Przede wszystkim ze smutkiem witam kolejne AM
Gratuluje udanych wizyt i nowych Maleństw, które pojawiły się na świecie

Ja w końcu zebrałam się żeby do Was napisać. Leżę sobie w łóżku plackiem cały czas bo od ostatniej wizyty w szpitalu znowu udało nam się tam wylądować. Eh... Młode rośnie szybko- dosłownie, bo już jest większe o jakieś 4-5 dni Jak tak dalej będzie coś się działo i będą mi tak często robić usg to Dzieciątko po urodzeniu będzie mi w nocy świecić tak będzie napromieniowane...
Ja czuję się fatalnie- w nocy nie śpię- no bo takim leżeniem wcale się nie męczę i jestem "wypoczęta". Więc w nocy walczę z mdłościami, zasypiam nad ranem, wstaję w południe, nic nie robię i tak mi mija dzień za dniem
Teraz czekamy na jakieś wieści od położnej bo mi ze wstępnych badań białko w moczu wyszło i wysłali dalej żeby zobaczyć o co chodzi No- i tak sobie powoli z Młodym żyjemy, mąż za to ledwo już zipie bo po powrocie z pracy sprząta, gotuje i zajmuje się nami- i chwała mu za to bo ja już bym z 10razy trzasnęła za sobą drzwiami a on cierpliwie znosi moje odpały Energii to mam tyle, że glonojad w akwarium to wręcz szaleje porównując go do mnie ale liczę, że w drugim trymesrze się rozpędzę trochę

A poważnie- narzekać może i narzekam ale trzymam się bo Młode jest najważniejsze
__________________
Nasze małe, niespełnione Szczęście
07.10.2012
"Zrozumiałem - by żyć musisz chwytać dzień..."

cynamon_owa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-21, 13:23   #508
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cynamonowa fajnie, że się odezwałaś

Z glonojadem to dobre, sprzedam TŻowi

Dobrze, że Małe rośnie, a Twoje dolegliwości... no cóż...
Ja też mam fazę spadkową, leżę i aktywnością dorównuję mojemu kotu (on też na przemian śpi, je i rzyga).

Dziś się umówiliśmy ze znajomymi na pizzę, ale ja w ogóle nie mam ochoty na pizzę :/
W mieszkaniu znowu mam taki burdel, że szok. W kuchni już leżą 3 worki na śmieci, obok kosza właściwego :/
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-21, 13:36   #509
cynamon_owa
Zadomowienie
 
Avatar cynamon_owa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 707
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Perse- mnie jakoś 1,5 tygodnia temu znikąd pojawił się stan, że przestałam przejmować się bałaganem w domu. Tzn mąż sprząta ale on ma inną wizję porządku niż ja więc ja tylko odwracam głowę od miejsc, które nie pokrywają się w naszych kanonach czystości
__________________
Nasze małe, niespełnione Szczęście
07.10.2012
"Zrozumiałem - by żyć musisz chwytać dzień..."

cynamon_owa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-21, 13:48   #510
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

witajcie

Cynamonowa Najważniejsze, że Małe rośnie
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:31.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.