|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#481 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Dziewczybki kamien z serca! ciesze sie ze wizyty udane!
Blagam jutro o 9 o kciuki za nas.....aaaaa! |
|
|
|
#482 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 2 375
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Adunia, umknęłaś mi, wybacz... Oczywiście z Twojej udanej wizyty też się bardzo cieszę
![]() Kocurku, będziemy zaciskać piąchy do białości! |
|
|
|
#483 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 626
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
już taka tradycja że co roku conajmniej jednego misia kupujemy, w tamtym roku robiłam misiowe prezenty więc zamawiałam całą kolekcję, były naprawdę pięknedziewczyny gratuluję wizyt, super ![]() a ja dopiero skończyłam porządki i dekoracje także padam... śpijcie dobrze
__________________
14.05.2012 Mikołaj |
|
|
|
|
#484 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Kocurku
![]() Perse, Adunia, Wieka Agatko trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę w klinice! Obyś wróciła pełna nadziei! Tż z prezentem się spisała ![]() Kundzia to już tak nie długo a z tym l4 to lekarza ![]() Medi kochana |
|
|
|
#485 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Dzień dobry....znów dziś cięzki dzień i życie na wariackich papierach ;/
Cytat:
Cytat:
Noo to za miesiąc....ja mogłam iść nawet dziś zdawać....ale ze względu że mam wizytę to się nie zdecydowałam na dziś a Tż zły.... ![]() ---------- Dopisano o 08:57 ---------- Poprzedni post napisano o 08:54 ---------- Cytat:
Cytat:
Chyba dlatego że mam widmo że dziś mogłam zdawać to cholerne prawko!! KOOOCUREK!!! ja zaciskam!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
||||
|
|
|
#486 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
ja dzisiaj zamówiłam jednego z misiów, będzie dla bratanicy tż. miałam nic nie kupować, a tak chociaż komuś pomogę i nie wyjdę na jędzę ![]() do laboratorium oczywiście jeszcze nie dojechałam bo ciągle coś z babcią... ale już dzisiaj przyjeżdża moja ciocia i na 2 tygodnie mam spokój.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#487 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
BERBIE
którego zamówiłaś??Julia jest ładna!! i Zosia też a Misia taka średnia....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#488 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Dzień dobry
Cytat:
![]() A wymyśliliście co z babcią?
__________________
|
|
|
|
|
#489 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Maga tak ale tamte 3 wrzucają jak tylko aukcja się skończy a Czesia tylko co kilka dni....jest zbyt chodliwy więc Go oszczędzają bo pewnie nie nadążają z produkcją hihi
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#490 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Lecę do sklepu i biorę się za pieczenie miodownika i ciastek
oby wyszły
__________________
|
|
|
|
#491 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
dzien dobry
w krainie deszczowcow zaswiecilo snonce, ciekawe na jak dlugo ![]() wczoraj sie usmialam, bo zakupilam na ebay-u mate do przewijania dziecka, ktora mozna zapakowac do torebki. zaolacilam za nia £ o,60 a za pzesylke £2,20. bedzie po nowym roku. ciekawa jwstwm kiedy chlop zmieni mi haslo do ebay-a
__________________
measia@poczta.fm http://reczneadhd.bloog.pl/ https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...5#post33507145 moje Aniołki maj 1998, 28.06.2010, Malenstwo 6.12.2010 http://www.suwaczek.pl/cache/7806573e3b.png http://www.suwaczki.com/tickers/bl9ctgf6a72grmf9.png Edytowane przez measia Czas edycji: 2012-12-21 o 10:25 |
|
|
|
#492 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
bry. witamy się z kawą.
dotarło do mnie, że zaraz święta.. nie wiem czy pisałam, ale mój chłop pracuje w 1 i 2 dzień świąt chciałam jeszcze napisać, że bardzo się cieszę z naszej akcji mikołajkowej, że była i dobrze się skończyła. tylko dzięki niej miałam okazję zrobić komuś prezent i coś dostać, bo u nas w rodzinach już odchodzi się od prezentów na święta |
|
|
|
#493 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Dzień dobry
![]() Ciekawe jak tam Kocurek, czekam na jakieś wieści i uciekam do sklepu, muszę ze 2 prezenty dokupić jeszcze... Monika, u nas (w rodzinie TŻta) za to totalnie na odwrót, mieliśmy 25 prezentów do kupienia w tym roku... U mnie mała Wigilia (6 osób), więc pole manewru większe no i sami bliscy i dość łatwo kupić prezent. |
|
|
|
#494 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Witam...
Spałam do 10, a wstałam taka wyczerpana, że przez pierwsze 10 minut mogłam jedynie przekręcić głowę na bok. To niemożliwe... |
|
|
|
#495 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 626
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
__________________
14.05.2012 Mikołaj |
|
|
|
|
#496 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
widzisz... a tak psioczysz
kochany!!!Cytat:
![]() ![]() spoko. nawet wolę, że on taki nadgorliwy ![]() Cytat:
![]() Cytat:
i ciut mi łyso wobec TŻ, który pierwszy raz zobaczy to na własne oczy nawet sobie nie wyobrażam co się będzie dziać za rok ![]() i tak sobie myślę, że to ja za rok zarządzę jakieś drobne ograniczenia lub choć losowanie ![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38237100] Spałam do 10, a wstałam taka wyczerpana.[/QUOTE]heh... i tak zazdroszczę. ja też wyczerpana a pobudka była 5:30. i nie mogłam za nic nawet ciut przysnąć. pełna gotowość do... leżenia... koszmar.
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|||
|
|
|
#497 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 2 375
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
Cytat:
![]() A z tym egzaminem- bez przesady, teraz masz ważniejsze sprawy na głowie. Poza tym do 3 zleci szybciutko. Ile bierzesz dodatkowych jazd? Agatko, za dzisiejszą wizytę ![]() Cytat:
Właśnie, Monia, tu już pewnie takie słowa padły (mogłam przeoczyć), ale ja bym chciała Ci bardzo podziękować za organizację tej akcji ![]() W mojej rodzinie z prezentami też jest co roku cyrk. Zawsze słyszę "tylko nie róbcie prezentów, bo my nie mamy pieniędzy" ![]() A Twoja mama znowu za dużo mówi... Może spróbujcie przekonać ją, że to trochę tak, jakby zrezygnować z karpia na kolację. [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38237100]Witam... Spałam do 10, a wstałam taka wyczerpana, że przez pierwsze 10 minut mogłam jedynie przekręcić głowę na bok. To niemożliwe...[/QUOTE] Było spać dalej ![]() Kocurkuuu! Czekamy na dobre wieści!
|
|||
|
|
|
#498 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Szlag... Od samego rana wiedziałam, że coś będzie nie tak...
Śniadanko poszło do kibelka :/ A było takie dobre... Ale ja nie wiem, czy to mdłości ciążowe czy jakieś sprawy z głową :/ Bo znowu tyle spałam i mi się to stało. Choć tak już śpię codziennie, to dzisiaj skończyło się to wymiotami... |
|
|
|
#499 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Medi dokupiłam 4h jednorazowo a Ty??
Kochana ściskaj mocno
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#500 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 628
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Witam się, dawnio nie pisałam, bo jakośc czasu brak, a mam też zalecanie leżenia, a na leżąco nie umiem
Na razie skurczy Chwała Panu brak, ale lezakuje dalej gzrecznie, a aw miedzyczasie cos pichce na święta. Pozdrawiam
|
|
|
|
#501 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38237772]Szlag... Od samego rana wiedziałam, że coś będzie nie tak...
Śniadanko poszło do kibelka :/ A było takie dobre... Ale ja nie wiem, czy to mdłości ciążowe czy jakieś sprawy z głową :/ Bo znowu tyle spałam i mi się to stało. Choć tak już śpię codziennie, to dzisiaj skończyło się to wymiotami...[/QUOTE] Ja miałam ten sam dylemat co Ty Perse, bo często mdli mnie od bólu głowy i potrafi się to zakończyć w łazience. A boli Cię głowa? Co do mdłości to w tej ciąży trzymały mnie aż do 13tc, więc jeszcze masz czas, może to dzidzia się rozpycha
|
|
|
|
#502 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Agatko co do prawka to jak to się mówi: "co się odwlecze to.."
więc luzik. Wizyta ważniejsza![]() Cytat:
Spisałaś się na 6 Co do świąt to współczuję.. nie wyobrażam sobie ich bez tż.. więc naprawdę nie ciekawie się zapowiada u ciebie.. U nas zawsze są prezenty i to jest naprawdę miła część wieczoru, nie ważne jest co się dostaje, za ile itp. ważne że są dane od serca dla bliskich osób Ja ogólnie lubię święta, tylko że teraz to taka radość przeplatana falami smutku.. i chciała jeszcze napisać moje przemyślenia na temat życzeń świątecznych - zwłaszcza tych w których ktoś życzy nam dzieci, potomstwa, dużej rodziny itp.. u mnie wczoraj było w pracy spotkanie opłatkowe i dużo takich życzeń słyszałam.. i tak mnie naszło że przecież osoby które nie wiedzą o naszych # życzą nam dobrze i nie ma mają świadomości że np. może nas to w jakiś sposób zaboleć a co do osób które wiedzą o poronieniach i mnie znają to też mi życzyli spełnienia marzeń, głównie tego o dziecku i to nie było dla mnie nie miłe, przykre, nie uraziły mnie ich życzenia bo wiem że były szczere i naprawdę z serca.. i tak naprawdę to te życzenia mnie niesamowicie wzruszyły i kilka razy miałam łzy w oczach.. tak naprawdę to sama przecież też bym sobie tego życzyła.. Dlatego nie zamierzam nikogo karcić za składanie mi życzeń dotyczących dzieci, bo tak chyba Trufla ostatnio coś pisała, że nie chce takich życzeń.. taka moja refleksja. i jeszcze myślę, a wręcz jestem przekonana że u mnie w pracy dużo więcej osób wiem o moich # niż mi się wydawało.. ale nie będę się w to wgłębiać. ![]() Kocurku czekamy Edytowane przez anitaxas Czas edycji: 2012-12-21 o 11:53 |
|
|
|
|
#503 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
Tylko dzisiaj wstałam taka... niedorobiona
|
|
|
|
|
#504 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 399
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
cudownie dziewczyny, że po wizytach wszystko dobrze
kocurku i u Ciebie będzie wszystko ok, czekamy... a ja dzisiaj ryczę od rana, byłam u mojej gin po zaświadczenie o zdolności do pracy i jak siedziałam w poczekalni, wychodziła taka szczęśliwa para, ze zdjęciem z USG, przypomnialam sobie jak my też wychodziliśmy tacy szczęśliwi a potem zdruzgotani i w szoku, że maleństwo nie żyje... ta para sprawiła, że tak mnie to zabolało a przecież nie powinno mnie smucić czyjeś szczęście, to okropne
__________________
listopad 2012 ... skończył się cud ...mały chłopiec czeka na kwiecień
|
|
|
|
#505 | ||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
temat prezentów u nas już postanowiony, więc wychylać się nie będziemy, zresztą i czasu już nie ma. a karpia ja i tak nie jem, generalnie za wigilijnymi potrawami nigdy nie przepadałam i zazwyczaj z wigilii wracałam głodna. jeszcze w tym roku część rzeczy na święta będzie robiona z "domowego" mięsa, karp też gdzieś łowiony, nie sklepowy, więc i tak nikt nie da mi tego nawet spróbować, bo mięso oficjalnie nie jest badane. zawsze jadłam takie rzeczy, ale teraz.. Cytat:
Cytat:
odnośnie życzeń.. ja ich nie lubię. wiem, że ktoś może szczerze tego wszystkiego życzy, ale mimo wszystko.. Medi, Anita, dziękuję za miłe słowa w sprawie akcji mikołajkowej Cytat:
![]() niestety tak się wszystko przeplata.. my teraz też wychodzimy szczęśliwi, a wcześniej.. |
||||
|
|
|
#506 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
Cytat:
uwielbiam wszystko co jest na wigilii i tylko wtedy smakuje mi to wszystko jak w żaden inny dzień w roku u nas zresztą jest tradycja że w wigilię cały dzień się pości więc wszyscy z utęsknieniem czekają na wigilijną kolacje.---------- Dopisano o 13:16 ---------- Poprzedni post napisano o 13:14 ---------- Cytat:
Nigdy nie wiemy co wcześniej przeszli w swoim życiu ci co dzisiaj są szczęśliwi.. |
|||
|
|
|
#507 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 707
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Witam się trochę spóźniona w nowym wątku ![]() Przede wszystkim ze smutkiem witam kolejne AM ![]() Gratuluje udanych wizyt i nowych Maleństw, które pojawiły się na świecie ![]() Ja w końcu zebrałam się żeby do Was napisać. Leżę sobie w łóżku plackiem cały czas bo od ostatniej wizyty w szpitalu znowu udało nam się tam wylądować. Eh... Młode rośnie szybko- dosłownie, bo już jest większe o jakieś 4-5 dni Jak tak dalej będzie coś się działo i będą mi tak często robić usg to Dzieciątko po urodzeniu będzie mi w nocy świecić tak będzie napromieniowane... Ja czuję się fatalnie- w nocy nie śpię- no bo takim leżeniem wcale się nie męczę i jestem "wypoczęta". Więc w nocy walczę z mdłościami, zasypiam nad ranem, wstaję w południe, nic nie robię i tak mi mija dzień za dniem Teraz czekamy na jakieś wieści od położnej bo mi ze wstępnych badań białko w moczu wyszło i wysłali dalej żeby zobaczyć o co chodzi No- i tak sobie powoli z Młodym żyjemy, mąż za to ledwo już zipie bo po powrocie z pracy sprząta, gotuje i zajmuje się nami- i chwała mu za to bo ja już bym z 10razy trzasnęła za sobą drzwiami a on cierpliwie znosi moje odpały Energii to mam tyle, że glonojad w akwarium to wręcz szaleje porównując go do mnie ale liczę, że w drugim trymesrze się rozpędzę trochę A poważnie- narzekać może i narzekam ale trzymam się bo Młode jest najważniejsze
|
|
|
|
#508 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cynamonowa fajnie, że się odezwałaś
![]() Z glonojadem to dobre, sprzedam TŻowi ![]() Dobrze, że Małe rośnie, a Twoje dolegliwości... no cóż... Ja też mam fazę spadkową, leżę i aktywnością dorównuję mojemu kotu (on też na przemian śpi, je i rzyga ).Dziś się umówiliśmy ze znajomymi na pizzę, ale ja w ogóle nie mam ochoty na pizzę :/ W mieszkaniu znowu mam taki burdel, że szok. W kuchni już leżą 3 worki na śmieci, obok kosza właściwego :/ |
|
|
|
#509 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 707
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Perse- mnie jakoś 1,5 tygodnia temu znikąd
|
|
|
|
#510 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
witajcie
Cynamonowa |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:31.






ale ZOSIA też jest fajna
stoi na honorowym miejscu
już taka tradycja że co roku conajmniej jednego misia kupujemy, w tamtym roku robiłam misiowe prezenty więc zamawiałam całą kolekcję, były naprawdę piękne



a mogłam nawet na jutro 







Czekamy na dobre wieści!
a przecież nie powinno mnie smucić czyjeś szczęście, to okropne 
No- i tak sobie powoli z Młodym żyjemy, mąż za to ledwo już zipie bo po powrocie z pracy sprząta, gotuje i zajmuje się nami- i chwała mu za to bo ja już bym z 10razy trzasnęła za sobą drzwiami a on cierpliwie znosi moje odpały
Energii to mam tyle, że glonojad w akwarium to wręcz szaleje porównując go do mnie ale liczę, że w drugim trymesrze się rozpędzę trochę

