Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI - Strona 23 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-12-24, 01:22   #661
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Nie wiem czy uda mi się dzisiaj jeszcze wejść na forum...nie dam rady nadrobić ale chcę Wam złożyć życzenia.
Tak po prostu:
Zdrowych, spokojnych świąt - pamiętajcie, że dzisiejsza noc jest wyjątkowa i marzenia się spełniają.
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 07:57   #662
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Kochane to i ja w końcu złożą Wam życzenia..
Odrobiny ciepła dzięki ludzkiej życzliwości, odrobiny światła w mroku dzięki szczeremu uśmiechowi, radości w smutku dzięki ludzkiej miłości i nadziei na lepsze jutro w chwilach niepokoju życzę Wam z całego serca!

Kochane dziękuję Wam za cały ogrom wsparcia jakie od Was otrzymałam od kiedy się odezwałam na forum Dzięki Wam nawet najtrudniejsze chwile mogłam przetrwać!
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 09:07   #663
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

ziew ziew

ktoś mi szybko wymyśli prezent dla mamy?!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 09:43   #664
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
ktoś mi szybko wymyśli prezent dla mamy?!
może masz jakieś kosmetyki nieużywane, które mogą się mamie spodobać? znając ciebie na pewno masz
ja swojej na szybko wczoraj kupiłam beretkę
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 09:48   #665
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Ja mojej kupiłam koniak i komplet pojemników na żywność - zawsze narzeka, że nie ma w co mi pakować jedzenia tzn ma dużo, ale zawsze zajete.



Nurtuje mnie pewna myśl od pewnego czasu. Pragnę dziecka, bardzo i już nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła zajść w ciążę. Ale z drugiej strony paraliżuje mnie strach, czy aby sytuacja się nie powtórzy.
I tu pytanie di dziewczyn, które wcześniej poroniły lub dziecko zmarło w wyższej ciąży - jak poradziłyście sobie z tym strachem, gdy zaszłyście w kolejną ciążę? Boję się, że zwariuję koncentrując się cały czas na ruchach dziecka i nie wyczuwając ich choćby przez 10 minut.


Przed wigilią jedziemy odwiedzić naszego Kamilka
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 09:53   #666
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Dziewczyny życze wam wszystkiego najlepszego,spokojnych świąt,zdrowia i spełnienia marzeń
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 10:26   #667
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
może masz jakieś kosmetyki nieużywane, które mogą się mamie spodobać? znając ciebie na pewno masz
ja swojej na szybko wczoraj kupiłam beretkę
hehe ona powoli ma kolekcję jak moja oprócz pędzli choć ich też ze trzy już ma
w tym roku dostanie tusz

Beretkę jej co roku kupuję prezent uniwersalny jej beretów zawsze mało

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Ja mojej kupiłam koniak i komplet pojemników na żywność - zawsze narzeka, że nie ma w co mi pakować jedzenia tzn ma dużo, ale zawsze zajete.
chłop jej chyba kupił kupon z Duki...

heh... wymyśliłam na szybko nową książkę Hołowni. Brat ruszył z misją

Dzięki lachonki



Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
I tu pytanie di dziewczyn, które wcześniej poroniły lub dziecko zmarło w wyższej ciąży - jak poradziłyście sobie z tym strachem, gdy zaszłyście w kolejną ciążę?
powiem Ci, że ten strach jest wielki nawet u tych, które poroniły w niższej ciąży.
Jestem sparaliżowana myśleniem, a raczej tym że wiem, że świat nie jest kolorowy a posiadanie dziecka wcale nie jest taką oczywistością i że tak naprawdę wszystko się może zdarzyć na każdym etapie... Nie wstaję od samego początku (jak to by mogło czemukolwiek zapobiec ), obsesja zaglądania w gacie, zastanawianie się czy to fizjologia czy wody, USG co dwa tygdnie, zawsze pierwsze pytanie: "a serduszko jest?", myślenie, że te ruchy są za mało intensywne, zero zakupów w 27t6d...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015


Edytowane przez pani22ka
Czas edycji: 2012-12-24 o 10:27
pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 10:29   #668
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Nurtuje mnie pewna myśl od pewnego czasu. Pragnę dziecka, bardzo i już nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła zajść w ciążę. Ale z drugiej strony paraliżuje mnie strach, czy aby sytuacja się nie powtórzy.
I tu pytanie di dziewczyn, które wcześniej poroniły lub dziecko zmarło w wyższej ciąży - jak poradziłyście sobie z tym strachem, gdy zaszłyście w kolejną ciążę? Boję się, że zwariuję koncentrując się cały czas na ruchach dziecka i nie wyczuwając ich choćby przez 10 minut.


Przed wigilią jedziemy odwiedzić naszego Kamilka
Ja mam dla mamy zestaw kosmetyków (który sobie sama wybrała) i książkę "Okruchy dnia" - bardzo lubi ten film.

Strach jest od pierwszej chwili i nie opuszcza mnie nawet na sekundę. A to dopiero 11 tydzień.
Nie da się tego uniknąć, ale musieliśmy spróbować, chęć posiadania dziecka jest silniejsza, nadzieja również - przezwyciężyła strach.

Ja właśnie wróciłam z grobu Dawida, pochwalę się, że pięknie jest przystrojony na święta. Są 2 stroiki, misiu w czapeczce mikołaja i znicz-choinka. Piękny, świąteczny grób. Grób, którego wcale miało nie być. Nieźle się nad nim dzisiaj spłakałam...

Wracam do przygotowań, choć wszystko robię powolutku i z przerwami na odpoczynek - bardzo się boję...

Mam nadzieję, że u Was świąteczna atmosfera
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 10:48   #669
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Trudny czas dla Nas....myślałam że jestem twarda i już mi przeszło....ale jednak nie

Wczoraj oglądałam "Nad życie" pół wieczora przeryczałam....wszystko było nie tak...wróciły wspomnienia....
2 lata temu na teście wyłsyz mi II piekne grube krechy to tak bardzo boli dziś był chrzestny z ciocią...nawet nie wyszłam się połamać opłatkiem...im mnie życzeń tego rodzaju tym dla mnie lepiej...od rana mam świeczki w oczach
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 10:53   #670
elizabarbara
Zakorzenienie
 
Avatar elizabarbara
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: far far east ...
Wiadomości: 6 811
GG do elizabarbara
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Czesc Dziewczyny ...
Ja nawet nie ubralam choinki.
Zaraz ide do Aleksandra na cmentarz i tez sie pewnie zryczę, bo to nie tak mialo byc


Zyczę Wam kochane spokoju na te Święta. I zdrowia, bardzo duzo zdrowia. I nadziei..
__________________
25.II.2014. Emilka i Natalka
30.X.2012 [*]Aleksander


WYMIANKA
elizabarbara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 10:58   #671
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
...od rana mam świeczki w oczach
kochana moja....:przytul :
a święta u Was? u teściów? czy u wujostwa?

Cytat:
Napisane przez elizabarbara Pokaż wiadomość
bo to nie tak mialo byc
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 11:08   #672
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38272653]

Ja właśnie wróciłam z grobu Dawida, pochwalę się, że pięknie jest przystrojony na święta. Są 2 stroiki, misiu w czapeczce mikołaja i znicz-choinka. Piękny, świąteczny grób. Grób, którego wcale miało nie być. Nieźle się nad nim dzisiaj spłakałam...
[/QUOTE]

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Trudny czas dla Nas....myślałam że jestem twarda i już mi przeszło....ale jednak nie

Wczoraj oglądałam "Nad życie" pół wieczora przeryczałam....wszystko było nie tak...wróciły wspomnienia....
2 lata temu na teście wyłsyz mi II piekne grube krechy to tak bardzo boli dziś był chrzestny z ciocią...nawet nie wyszłam się połamać opłatkiem...im mnie życzeń tego rodzaju tym dla mnie lepiej...od rana mam świeczki w oczach
Kochana przytulam bardzo mocno
Cytat:
Napisane przez elizabarbara Pokaż wiadomość
Zaraz ide do Aleksandra na cmentarz i tez sie pewnie zryczę, bo to nie tak mialo byc


To ciężki czas dla wszystkich aniołkowych mam
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 11:20   #673
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Dzień dobry

Agatko przytulam Cię tak mocno kochana

Hosenko ja straciłam córeczkę w 22tc. Teraz jestem w 37t4d ciąży. I ta ciąża to dla mnie jeden wielki stres, na początku się martwiłam, żeby serduszko było, później każdy dzień mniejszego ruchu maleństwa przyprawiał mnie o nerwobóle, mogłabym średnio co tydzień być na IP. Teraz też się martwię, żeby wszystko było dobrze, żeby mały był zdrowy... Ciąża nie kojarzy mi się z pięknym stanem, tylko z jednym pasmem ogromnych nerwów, strachu, niepewności. I z tym nie idzie sobie poradzić, ten strach podświadomie tkwi w środku. Nie wspomnę już o koszmarach nocnych, jakie miałam. Ale trzeba mieć nadzieję, że będzie dobrze

Perse my zaraz też się wybieramy na cmentarz. Mała ma piękny stroik już, dzisiaj postawimy śliczną białą choineczkę... Ech smutne to :/

Pani melduję się, żeby nie było nic się nie dzieje
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 11:22   #674
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Pani melduję się, żeby nie było nic się nie dzieje
no! to mnie się podoba tse tse tse
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 11:38   #675
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
kochana moja....:przytul :
a święta u Was? u teściów? czy u wujostwa?
Wigilia u mamy...potem u teściów...a potem u wujostwa całe święta ;/

Dziękuję Wam dziewczynki
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 11:47   #676
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Dzień dobry
u mnie troche lepiej, skurcze pojawiają się rzadziej
ale chyba dzieć się przewrócił i jakby czuje cały czas dół brzucha wiec znów jest jakoś nie tak ale co zrobić, piekę zaraz kopca kreta i lece na wigilie do mamy

Dziewczynki wszystkiego co najlepsze
Niech staraczki w końcu doczekają się swojego cudu! A mamusie niech dotrwają do terminu i urodzą nam zdrowe wizażowe dzieciaczki!
A reszta dziewczyn niech odnajdzie spokój i radość w te święta a nowy rok niech okaże się tym lepszym! Całuje
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 11:48   #677
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

TŻ mi właśnie powiedział, że śnił mu się nasz synek. Był martwy i TŻ powiedział mu, że go bardzo kochamy, a synek otworzył oczy i powiedział, że też kocha mamusię i tatusia
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 11:49   #678
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

HEJKA!
PERSE!!!!!!!!!! jak tam sytuacja w gaciach? uspokoiło się? a ty bierzesz jeszcze luteine - bo po niej takie jazdy lubią być....
Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Nurtuje mnie pewna myśl od pewnego czasu. Pragnę dziecka, bardzo i już nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła zajść w ciążę. Ale z drugiej strony paraliżuje mnie strach, czy aby sytuacja się nie powtórzy.
I tu pytanie di dziewczyn, które wcześniej poroniły lub dziecko zmarło w wyższej ciąży - jak poradziłyście sobie z tym strachem, gdy zaszłyście w kolejną ciążę? Boję się, że zwariuję koncentrując się cały czas na ruchach dziecka i nie wyczuwając ich choćby przez 10 minut.
HOSENKA! Każda ciąza AM to nie jest ciąza spokojna. Strach jest. A co pomagało: podejscie lekarza, częstsze wizyty, pisanie na forum o swoich schizach i próba przegadania sobie ze moje nerwy szkodzą dzieciątku wiec trzeba jakos nad nimi zapanować, meliska.

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
to tak bardzo boli
AGATKO!!!!!!!!!!:cm ok:
Cytat:
Napisane przez elizabarbara Pokaż wiadomość
to nie tak mialo byc


KOCHANE! ZDROWYCH, SPOKOJNYCH, DAJĄCYCH NADZEJE ŚWIĄT, SPEŁNIENIA MARZEŃ, ŻYCZLIWOŚCI LUDZKIEJ I DUZO MIŁOŚCI!!!
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 11:54   #679
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
TŻ mi właśnie powiedział, że śnił mu się nasz synek. Był martwy i TŻ powiedział mu, że go bardzo kochamy, a synek otworzył oczy i powiedział, że też kocha mamusię i tatusia
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 11:56   #680
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Tak, Esia, jest czysto.
Mam nadzieję, że to były tylko jakieś upławy czy hmm kwestia higieniczna, a nic ze środka :/
Choć w poprzedniej ciąży dokładnie w tym okresie jak teraz plamiłam ostro na brązowo, właśnie takie nitki śluzu, ale w ilości ogromnej - kosmówka się rozpychała, a z dzieckiem było w porządku.
Ale same wiecie, jak to jest....
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 11:59   #681
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
u mnie troche lepiej, skurcze pojawiają się rzadziej


Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
TŻ mi właśnie powiedział, że śnił mu się nasz synek.
każdemu emocje wracają. były zbyt duże by umknęły w kosmosie... Wy macie wszystko bardzo świeże...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 12:00   #682
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
TŻ mi właśnie powiedział, że śnił mu się nasz synek. Był martwy i TŻ powiedział mu, że go bardzo kochamy, a synek otworzył oczy i powiedział, że też kocha mamusię i tatusia


To jest właśnie sytuacja, w której brakuje słów...


A tak swoją drogą ja marzę o tym, żeby mi się kiedyś przyśnił Dawid.
Podobno jak nam się śni ktoś, kto zmarł, to oznacza, że pogodziliśmy się z jego śmiercią. Ja się nigdy z tym nie pogodzę, ale mam nadzieję, że kiedyś spotkam synka we śnie...

Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Czas edycji: 2012-12-24 o 12:02
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 12:17   #683
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Nurtuje mnie pewna myśl od pewnego czasu. Pragnę dziecka, bardzo i już nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła zajść w ciążę. Ale z drugiej strony paraliżuje mnie strach, czy aby sytuacja się nie powtórzy.
I tu pytanie di dziewczyn, które wcześniej poroniły lub dziecko zmarło w wyższej ciąży - jak poradziłyście sobie z tym strachem, gdy zaszłyście w kolejną ciążę? Boję się, że zwariuję koncentrując się cały czas na ruchach dziecka i nie wyczuwając ich choćby przez 10 minut.
ja tu nie pomogę bo sama sobie nie poradziłam. od początku tej ciąży koszmarnie się boję i strasznie wszystko przeżywam. myślałam, że z czasem będzie lepiej, kiedy minie ten dzień, kiedy w pierwszej ciąży wszystko się skończyło, potem, że jak minie I trymestr, połowa ciąży, itp. dziś ostatni dzień II trymestru a nadal się boję i już wiem, że te obawy nie znikną dopóki Kubuś się nie urodzi. nie wiem na ile można sobie z tym ogromnych strachem poradzić. patrząc po sobie i wypowiedziach dziewczyn tu na wątku myślę, że tak do końca to nigdy.

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Ciąża nie kojarzy mi się z pięknym stanem, tylko z jednym pasmem ogromnych nerwów, strachu, niepewności.
mogłabym się pod tym podpisać wszystkimi kończynami jakie posiadam.

___________

nie mogłam spać, wczoraj ryczałam do późna rano jakoś się zwlekłam, TŻ już nie było bo pojechał z rodzicami na cmentarz. samotnie zjadłam świąteczne śniadanie i jakoś leci..
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 12:20   #684
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
hehe ona powoli ma kolekcję jak moja oprócz pędzli choć ich też ze trzy już ma
w tym roku dostanie tusz
Beretkę jej co roku kupuję prezent uniwersalny jej beretów zawsze mało
prawdziwa kobieta, kosmetyków i beretek nigdy za wiele
myślałam, że to jestem wariat robiąc zakupy prezentowe wczoraj, ale ty jesteś jeszcze lepsza kupno komuś prezentu, który wiem, że wywoła uśmiech na twarzy tej osoby jest cudowne
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38272653]
Ja właśnie wróciłam z grobu Dawida, pochwalę się, że pięknie jest przystrojony na święta. Są 2 stroiki, misiu w czapeczce mikołaja i znicz-choinka. Piękny, świąteczny grób. Grób, którego wcale miało nie być. Nieźle się nad nim dzisiaj spłakałam...
[/QUOTE]
przytulam mocno kochana
Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Trudny czas dla Nas....myślałam że jestem twarda i już mi przeszło....ale jednak nie
musi być ci naprawdę ciężko, nie byłam w takiej sytuacji i święta nie kojarzą mi się tak mocno z #. ty jesteś w wyjątkowej sytuacji....
Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
TŻ mi właśnie powiedział, że śnił mu się nasz synek. Był martwy i TŻ powiedział mu, że go bardzo kochamy, a synek otworzył oczy i powiedział, że też kocha mamusię i tatusia

jak ja bym chciała, żeby moje maleństwa przyszły do mnie....
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 12:34   #685
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Kochane życze Wam spokojnych Świąt. Wiem, że to nie jest łatwy czas..dla mnie też nie, ale jedyne co nam pozostało to wiara, że będzie lepiej.

Nasze dzieci są w Niebie i jest im tam dobrze i to mi daje wiarę!

Jeszcze raz spokojnych i zdrowych świąt!
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 12:39   #686
czarnula 1982
Rozeznanie
 
Avatar czarnula 1982
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 874
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Witam,wpadłam na chwile kochane złożyć wam życzenia
Wiary co góry przenosi,
nadziei, która nie gaśnie,
miłości w każdej ilości
- od Bożej Dzieciny życzy... czarnula


Nie mam czasu was nadrobić,moja mała ciągle chce być noszona na rękach,po nocach praktycznie nie śpie,ale to nie ważne ,ważne że mam tą kruszynke przy sobie
__________________
Wiktoria-29.01.2008r
Amelia-13.12.2012r
Aniołek 9tc(19.07.2011)
czarnula 1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 13:20   #687
aganieszkab
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 323
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Dziewczynki wszystkiego dobrego na Święta, spokojności i radości, a przede wszystkim spełnienia marzeń, wszystkich!! całkuję was mocno
aganieszkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 14:27   #688
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Nurtuje mnie pewna myśl od pewnego czasu. Pragnę dziecka, bardzo i już nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła zajść w ciążę. Ale z drugiej strony paraliżuje mnie strach, czy aby sytuacja się nie powtórzy.
I tu pytanie di dziewczyn, które wcześniej poroniły lub dziecko zmarło w wyższej ciąży - jak poradziłyście sobie z tym strachem, gdy zaszłyście w kolejną ciążę? Boję się, że zwariuję koncentrując się cały czas na ruchach dziecka i nie wyczuwając ich choćby przez 10 minut.


Przed wigilią jedziemy odwiedzić naszego Kamilka
Było ciężko. Do końca nie wierzyłam w to, że się uda Ciągle się bałam, bardzo uważałam na siebie. Miałam koszmary, czarne scenariusze ciągle mi się pojawiały w głowie W kolejną ciążę nie ciaże zawszłam zaraz tego samego roku we wrześniu, mialam lekkopodwyższony bhcg we krwi, ale za 2 dni przyszła @, albo to było wczesne poronienie, sama nie wiem Gin zrobił usg i stwierdził, że nie ma zarodka.. Trzy miesiące po tym wydarzeniu zaszłam w ciąże ze Stasiem Nie bałam się jako tako poronienia, tylko starty wyższej ciąży, bo wiedziałam, że nie podniosłabym sie po tym
Ciąża była wysokiego ryzyka, ale się udało

Strachu nie mogłam przezwyciężyć do samego końca. Nawet na 2 dni przed tp, nie kupiłam pampersów, bo mnie sparaliżowało gdy wyciagnęłam po nie ręke. Wszystko kupiliśmy jak Mały był już z nami

Kolejna ciąże trzeba przeżyć etapami:


[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38273629]
To jest właśnie sytuacja, w której brakuje słów...


A tak swoją drogą ja marzę o tym, żeby mi się kiedyś przyśnił Dawid.
Podobno jak nam się śni ktoś, kto zmarł, to oznacza, że pogodziliśmy się z jego śmiercią. Ja się nigdy z tym nie pogodzę, ale mam nadzieję, że kiedyś spotkam synka we śnie...[/QUOTE]
Teraz już wiem czemu nigdy mi się On nie śnił
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 15:03   #689
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Trudny czas dla Nas....myślałam że jestem twarda i już mi przeszło....ale jednak nie

Wczoraj oglądałam "Nad życie" pół wieczora przeryczałam....wszystko było nie tak...wróciły wspomnienia....
2 lata temu na teście wyłsyz mi II piekne grube krechy to tak bardzo boli dziś był chrzestny z ciocią...nawet nie wyszłam się połamać opłatkiem...im mnie życzeń tego rodzaju tym dla mnie lepiej...od rana mam świeczki w oczach
Wiem że jest Ci bardzo ciężko. Może kiedyś i dla nas zaświeci słońce


Życzę wszystkim zdrowych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia!!!
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 15:23   #690
bacharybnik
Zadomowienie
 
Avatar bacharybnik
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 1 466
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Wszystkim życzę zdrowych i Wesołych Świąt oraz spełnienia marzeń !!!
__________________
17.09.2006 KAMIL
14.01.2012 TOBIASZ



07.11.2010[*] Mój Aniołek
10.02.2011[*] Mój Aniołek
10.10.2016[*] Mój Aniołek
bacharybnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.