![]() |
#2851 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 1 370
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Dziewczyny co byście zrobiły na moim miejscu? Nie chce zawracać głowy mojej przyjaciółce bo ona się już nieźle osłuchała i sama nie wie co mi doradzić...
Już 2 dzień jego nieodzywania a proponował żebyśmy najpierw mieli relacje na stopie koleżeńskiej, a później przyjaźń.. Że jak nam wyjdzie to będziemy razem a jak nie to nie no i jak ja się w kimś zakocham to żebym z tym kimś była bo on ma świadomość, że mogłabym znaleźć kogoś lepszego niż on.. Trochę się czuje otumaniona bo nagadał że mnie nadal kocha, z nikim nie chce być no i że my przecież i tak się zejdziemy ale na razie nam sie nigdzie nie śpieszy... Jemu sie nie śpieszy, gada z laskami i mi to jednak przeszkadza bo mnie narobił głupich nadziei i skąd ja mam wiedzieć czy on sobie kogoś nie znajdzie w tym czasie.. Jakby chciał rzeczywiście coś poważnego to by chyba to inaczej wyglądało ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2852 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Serio? U mnie mija 2 miesiąc od rozstania, pierwsza miłość,3lata razem, dalej mi nie przeszło i nie wydaje mi się,żeby się to szybko zmieniło,bo dalej kocham.
Koleżanka w takiej samej sytuacji leczy się już pół roku a i tak dalej ma takie dni,że nie wychodzi z łóżka. |
![]() ![]() |
![]() |
#2853 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 625
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Cytat:
a ty się skup na sobie |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2854 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Cytat:
Jak Cię to męczy to się z nim spotkaj i pogadajcie szczerze i nieech Ci powie o co mu tak na prawdę chodzi. Jak ci powie,to wstań i idź do domu , poowiedz mu ,że się zastanowisz i tyle. Ja też nie mam się komu zwierzać, bo moi przyjaciele już mają dosyć słuchania; ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2855 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 511
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
|
![]() ![]() |
![]() |
#2856 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Vandaris ile jesteś po rozstaniu? U mnie 2 miesiąc..
|
![]() ![]() |
![]() |
#2857 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 511
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
U mnie mija dopiero 2 tydzień, ale to nie pierwsze nasze rozstanie.
Eks był moją pierwszą wielką miłością i miał być tym jedynym na całe życie. Mimo że nam nie wyszło, to nie wyobrażam sobie, że mogłabym jeszcze kogoś pokochać. |
![]() ![]() |
![]() |
#2858 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Same here.Ehh.
Edytowane przez Tindomerel_ Czas edycji: 2012-12-26 o 16:02 |
![]() ![]() |
![]() |
#2859 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 511
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
|
![]() ![]() |
![]() |
#2860 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Od czasu do czasu mamy.Mieliśmy.On się odzywał często.Teraz od 2 tygodni cisza.Myślę,że to koniec definitywny.W sumie sama mu powiedziałam ostatnio podczas rozmowy,że nas już nie ma i nie będzie,chociaż wcale tak nie czułam.Sama nie wiem czy chciałabym powrotów czy nie.Z jednej strony tak,bo dalej go kocham ijak na ironię dalej mi na nim zależy.Z drugiej po co mi ktoś kto mnie tak zawiódł, kto mnie zostawił na miesiąc samą po potem zerwał? Strasznie z anim tęsknię.
|
![]() ![]() |
![]() |
#2861 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 166
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
A ja właśnie wróciłam ze spotkania.... I mam się kiepsko.
Tzn. niby plan zrealizowany - no w 90%, bo....odwaliłam się, byłam wesoła i nie walnełam żadnego głupiego tekstu sentymentalnego (czego się bałam). Ale nie obyło się bez małych łez, choć skrzętnie skrywanych i to nie wywołanych przez ex. Ale po kolei.... Przyszłam jako pierwsza, byli tylko gospodarze. Zaraz po mnie przyszedł mój ex. Przywitał się (nieśmiało) ale zaraz potem już zaczął zachowywać się normalnie. Oddał mi klucze, dał w prezencie....piwo (niby śmieszne, ale ja nienawidzę piwa...a to jedno lubię a ciężko je dostać..../ja dla Niego nic nie miałam). No i zaczeliśmy szykować jedzenie, ciągle mnie o coś tam pytał (związanego z jedzeniem). Potem zaczeliśmy siadać do stołu to powiedział "to gdzie siadamy?" (w sensie że razem). I do tego momentu było miło....i zaczęło się psuć. Oczywiście super-znajomi. Zaczął jeden ciągle mówić że się dobraliśmy, że pasujemy do siebie, że oboje super gotujemy. Myslałam że jest nieuświadomiony i mówię "ale my się rozstaliśmy"....a on w śmiech "tak , wiem spotkałem X (mojego ex) jak szedł z walizkami bo się wynosił). No super... :/ Ale potem co chwila musiał coś gadać... Ciągle "ooo ja wiem że się dzisiaj pocałujecie" a drugi kolega mu wtórował... Mój ex mu mówi "ej stary, ale to tak nie działa, a raczej pogarsza sytuację....". Potem wyszłam się przewietrzyc i ten koleś za mną... I znów gada że powinniśmy być razem, że trzeba iść na kompromisy. Więc mu wyjaśniłam że nie... żeby zamknąć temat itp. Wróciłam do środka i za 5 minut to samo. I w końcu koleżanka się włączyła i na nich wrzasnęła, żeby się zamkneli bo widzą że zaraz mój ex wybuchnie...że w sobie kumuluje. Ja mialam łzy na wierzchu i wyszłam znów się przejść. Jak wróciłam to ex zaczął mówić że już się nie odezwą na ten temat i że widzi że płakałam, i żebym sie nie przejmowała.... Potem poszliśmy razem zanieść jedzenie które zostało ze spotkania ubogim, chodziliśmy razem z godzinę. Potem zaprosił mnie na kawę (zmarzliśmy) do knajpy... No i się rozeszliśmy. Na do widzenia powiedział "no to jakoś będę się odzywał...raportował...". I tyle. W sumie caly dzień był blisko mnie, ciągle mówił wszystkim że zrobiłam super potrawę, zagadywał itp.... Ale oczywiście wszystko w 100% jak kolega.... Jestem rozbita totalnie..... TOTALNIE ![]() Ja go jednak kocham.... ale.... nie będę walczyć. Nie mogę się poniżać ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2862 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 625
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Cytat:
no kochana to teraz musisz sama podjąc decyzję czy dasz radę tak dalej z nim utrzymywać częsty kontakt. |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2863 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 511
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2864 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 166
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Cytat:
Grunt że się nie zbłaźniłam... Ale co z tego ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2865 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Somewhere over the rainbow ;)
Wiadomości: 1 300
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
jak przeżyć spotkanie z ex? zerwałam z nim przez telefon jakieś 3-4 tygodnie temu. Poprosił o wyjaśnienia na żywo dopiero wczoraj, bo musiał ochłonąć. w nowym roku mamy się spotkać na chwilę bo ma coś mojego i muszę to odebrać, no i zerwać normalnie a nie tak jak to zrobiłam....
![]()
__________________
Najatrakcyjniejszym przymiotem człowieka jest godność. |
![]() ![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#2866 | ||
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 1 370
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Cytat:
---------- Dopisano o 18:32 ---------- Poprzedni post napisano o 18:29 ---------- Cytat:
|
||
![]() ![]() |
![]() |
#2867 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 511
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Cytat:
Na Twoim miejscu zacisnęłabym zęby i urwała całkowicie kontakt z eksem. Przynajmniej do czasu, aż by mi "zobojętniał". Wiem, że to bolesne, bo pozbawia wszystkich nadziei, wszystkich złudzeń i wymaga ogromnej siły woli, ale z tego co zaobserwowałam u swoich znajomych, to po takim całkowitym odcięciu się szybciej stawali na nogi. |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2868 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 166
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Cytat:
Boże dziewczyny, nawet nie wiecie jak mi źle.... |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2869 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 511
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Cytat:
![]() Ściskam Cię mocno ![]() |
|
![]() ![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#2870 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 625
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Cytat:
A przecież jeśli ograniczycie kontakt to tylko wtedy on sie będzie mógł przekonac czy może bez ciebie zyć czy zateskni za toba i czy zmieni swoje podejście do życia, bo kocha lub nie. A ty przynajmniej będziesz wiedziec w która stronę iść. |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2871 | ||
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 166
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Cytat:
Mam wrażenie że żadne wyjście nie jest złe. Zerwę kontakt, będzie mi go brakowało, będę rozmyślała itp. Będę go trzymać - dłużej do siebie będę dochodzić. Zacznę starać się go odzyskać - raczej tylko mnie znienawidzi. ---------- Dopisano o 18:56 ---------- Poprzedni post napisano o 18:50 ---------- Cytat:
Zwyczajnie nie mam pomysłu nawet na to "zniknięcie" |
||
![]() ![]() |
![]() |
#2872 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 511
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
#2873 |
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
pogubiona - naprawdę jesteś gotowa poświęcić wszystkie swoje plany dla wiecznego wychowywania i płacenia długów za radosnego chłopczyka?
---------- Dopisano o 19:02 ---------- Poprzedni post napisano o 19:01 ---------- Po mojemu to jemu nie jest potrzebne pójście na kompromis, tylko dorośnięcie. Tęsknota da mu chęć do zmian, ale tymczasowych...
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2874 | ||
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 166
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 19:03 ---------- Poprzedni post napisano o 19:02 ---------- Cytat:
|
||
![]() ![]() |
![]() |
#2875 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 1 289
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Cytat:
Nie żegnaj sie z nim, nie pisz ze nie chcesz kontaktu, nie znikaj nagle...po prostu ogranicz kontakt...przeciez nie pisze do Ciebie calymi dniami ? |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2876 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 166
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
|
![]() ![]() |
![]() |
#2877 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 625
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Cytat:
minie tydzień, dwa, miesiąc może cos sie zmieni u niego, a może ty poznasz kogoś innego.. |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2878 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 511
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
|
![]() ![]() |
![]() |
#2879 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 166
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Cytat:
I tak jak mówię nie odezwie się do mnie. Never. Bo będzie się "bał" |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2880 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 1 289
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
No to wtedy nie odpisuj na kazdego smsa, nie odbieraj kazdego telefonu, tlumacz ze jesteś zajęta....bo widzę ze chyba powiedziec mu ze zrywacie kontakt, bo Ci cięzko nie chcesz...więc go ogranicz do minimum.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:12.