|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2611 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Poland
Wiadomości: 227
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz. VIII Rozpakowywanie trwa:)
Hejka,
Na samym wstępie od razu gratuluję świeżo upieczonym mamusiom, Basi i Evel, wracajcie dziewczyny szybciutko do domu z waszymi pociechami Świeta mineły w polowie fajnie, bo niestety bez małża (cudowna praca), ale w miłej atmosferze, każdy się interesował mną i brzuszkiem a syneczek mój to juz sam nie wie co ma wyprawiać w tym brzuchu, nieraz mam Sudety na brzuchu, szczyty mniejsze i większe, nie powiem lubie to, ale jak się już rozkręci ze spaniem różnie, najczęściej zasypiam gruuubo po północy, 2-3.Kupiła mi mama dziś ten balsam tisane, jak posmaruję usta to jakis czas bardzo fajnie nawilża, ale nie za długo, okropnie mam wysuszone usta, najpierw musza dojść do siebie, to potem moze ten balsam będzie dłuzej działał. Powiem wam kobietki to co juz wiecie, niech ten czas naszych rozwiązan mija jak najszybciej, bo zebysmy juz były w domku z naszymi dzieciaczkami, bo coraz trudniej z tym brzuszkiem wytrzymać, spanie najgorsze dla mnie
|
|
|
|
#2612 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Beskid Sądecki
Wiadomości: 5 398
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz. VIII Rozpakowywanie trwa:)
Cytat:
chyba wtedy jest sprawiedliwie![]() u mnie tż przez święta też sobie popijał, bo wyszedł z założenia, że przecież są taksówki jakby co taa, a na porodówkę taksówkarz też ze mną wejdzie
__________________
|
|
|
|
|
#2613 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz. VIII Rozpakowywanie trwa:)
Cytat:
Mój też nie może się obejśc bez piwa czy wódeczki także Twój Tż nie jest jakiś dziwny...Jest po prostu taki jak każdy facet ![]() Też mnie to wukrza!! I przez to non stop się kłócimy.
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym. Edytowane przez s i l v e r Czas edycji: 2012-12-27 o 20:17 |
|
|
|
|
#2614 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 6 775
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz. VIII Rozpakowywanie trwa:)
Ale super dla Pstryczkow
![]() Cytat:
bardzo ladna Cytat:
![]() Cytat:
tez sie zastanawialam co u niej
__________________
|
|||
|
|
|
#2615 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz. VIII Rozpakowywanie trwa:)
No właśnie ciekawe co u niej. Ostatnio się tydzień temu odzywała a na fb tez jej nie widziałam. Ale numery spisała tel więc jakby co to by się odezwała chyba.
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym. |
|
|
|
#2616 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz. VIII Rozpakowywanie trwa:)
|
|
|
|
#2617 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 380
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz. VIII Rozpakowywanie trwa:)
Cytat:
Cytat:
![]() ja aż się boję co będzie w sylwestra bo mieliśmy siedzieć w domu ale chyba pójdziemy do mojej kuzynki bo ona z mężem też w domu a jak TŻ się z nim spotka to nigdy się dobrze nie kończy dlatego jak coś to chciałabym jechać tylko tak od 22 do 1 może w 3 godziny nie doprowadzą się do katastrofalnego stanu
__________________
26.02.2013 18.11.2014 |
||
|
|
|
#2618 | |||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz. VIII Rozpakowywanie trwa:)
Cytat:
Macie już imię? Cytat:
Ja w święta gwałciłam dzisiaj w pracy jest.Cytat:
|
|||
|
|
|
#2620 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz. VIII Rozpakowywanie trwa:)
Ja już nie umiem się doczekać aż u mnie się zacznie
![]() Boję się tych skurczy i tego bólu ale naprawdę chciałabym żeby juz się zaczęło.
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym. |
|
|
|
#2621 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Beskid Sądecki
Wiadomości: 5 398
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz. VIII Rozpakowywanie trwa:)
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;38311004]Wiesz, nie chcę być upierdliwa, nie odbierz tego źle, ale...
Macie już imię? [/QUOTE] za bardzo nic się nie zmieniło w tej materii; no może to, że teraz już cała rodzina mówi na młodego Zenuś ale wczoraj tż coś o Oskarze i Beniaminie przebąkiwał, więc są postępy
__________________
|
|
|
|
#2622 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz. VIII Rozpakowywanie trwa:)
Beniamin?! To może rozwazcie jeszcze raz tego Zenusia
|
|
|
|
#2623 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz. VIII Rozpakowywanie trwa:)
|
|
|
|
#2624 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz. VIII Rozpakowywanie trwa:)
Cytat:
Cytat:
![]() A co do czasu po CC - ja sobie nie wyobrażam, że będę się mogła skupić na słuchaniu audioboka czy mp3, przecież ja URODZĘ SWOJE DZIECKO! Podejrzewam, że będę ma psychicznym haju ![]() Pytanie - po CC nie wolno jakiś czas podnosić głowy - podnoszą chociaż łóżko troszkę, bo tak całkiem płasko to jak dziecko zobaczyć w ogóle? ![]() I drugie: cały czas na plecach się leży? Bardzo boli np przekręcenie się na bok? Można? Cytat:
Miałam go, teraz odstąpiłam Tż bo potrzebował telefonu z qwerty właśnie (twierdzi, że ma za duże palce do typowych dotykowców ), sama mam HTC Desire C. (w sumie to samo tylko bez qwerty), uwielbiam HTC.Cytat:
Właśnie.. jest jak się spodziewałaś? Zupełnie inaczej? Co zaskoczyło Cię najbardziej? Najbardziej mnie ciekawi, czy faktycznie.. wszystko "przychodzi samo". |
||||
|
|
|
#2625 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz. VIII Rozpakowywanie trwa:)
Cytat:
__________________
Pierwszy kontakt: 04.02.09 Poznaliśmy się: 14.02.09 Jesteśmy razem: 22.03.09 Zaręczyny: 16.10.10 Data zaślubin: 02.06.2012 ![]() Ola 11.12.2012 Wojtek 14.10.2015 Edytowane przez ninagg Czas edycji: 2012-12-27 o 21:29 |
|
|
|
|
#2626 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz. VIII Rozpakowywanie trwa:)
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() hope, miej sie na bacznosci bo to czarownice są, już wygadały kilka dzieciątków ![]() Cytat:
![]() Delicjanka jakos zamilkła..... a o Lady słuch wszelki zaginął.... co to sie dzieje u nas na wątku dzieciaczków nawyskakuje jak fajerwerków na Sylwestra
|
||||
|
|
|
#2627 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz. VIII Rozpakowywanie trwa:)
Cytat:
![]()
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym. |
|
|
|
|
#2628 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz. VIII Rozpakowywanie trwa:)
Debrah, może być tak, że po cc nie dadzą ci malucha - bo tak naprawdę nie będziesz miała jak się nim zająć, zależnie od rodzaju znieczulenia musisz leżeć (można głową na bok tylko) 12 lub 24h. Ja to w ogóle wieczorem miałam, więc na noc teoretycznie dostałam coś na spanie, w praktyce - po 3h snu gadałam z dziewczyami które dopiero rodzić miały, bo na przedporodowej leżałam, pisałam smsy i takie tam.
Agatkę dostaliśmy z mężem na 10 minut dosłownie, a zresztą w trakcie ustępowania znieczulenia ja się tak strasznie trzęsłam z zimna, że szok, jak ją miałam przytuloną to się bałam że spadnie :/ O dziwo - ból po cięciu sam w sobie mi nie przeszkadzał, zaraz po zejściu znieczulenia dostałam kroplówkę z czymś przeciwbólowym, w sumie 2 razy, i to musiało być w ciągu 12h bo potem już kroplówki nie miałam - a potem już nic nie brałam. Niestety przekręcanie się boli, masz mięśnie rozcięte. W sumie chyba dopiero w piątek powiedzmy, że swobodnie się obracałam? w czwartek (cc wieczorem w pon była) to p. mi pomagał, i jak już na boku byłam to ok było. Na Łubinowej,czyli w prywatnym szpitalu, było o tyle fajnie, że mąż mógł być ciągle z tobą w dzień Ogólnie już to nieraz pisałam: ruszać się trzeba, to szybciej się do siebie dojdzie. Najgorszy moment to ten do spionizowania się, jak już się podniesiesz z łóżka (tyczy się to 3-4 pierwszych dni po) to już ok. |
|
|
|
#2629 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz. VIII Rozpakowywanie trwa:)
Moja Ciocia dziś na tej promocji kupowała, dzwoniła do mnie i mi mówiła że jest na wszystkie produkty rabat 20 %. A ja mam duplikat jej karty i mam 5 % rabatu nabitego na karcie, więc na dziecięce mam 25 % rabatu. Na paczce pieluch wychodzi mi prawie 6 zł różnicy.
|
|
|
|
#2630 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz. VIII Rozpakowywanie trwa:)
Delicjanka jest chora więc pewnie nie ma sił za bardzo się nawet udzielać. Mnie jak na początku brało to też nic mi się nie chciało. Ale Lady... No to dla mnie zagadka. :co jest: ( ? )
__________________
Od 20.04.2007r. Razem. Od 11.08.2012r. Żona. Ur. 23.01.2013 "Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło" KosmetyczneSzaleństwo 7DniTygodnia |
|
|
|
#2631 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz. VIII Rozpakowywanie trwa:)
może eska do niej? kontrolnego?
|
|
|
|
#2632 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz. VIII Rozpakowywanie trwa:)
Skad! Walcze o Zenusia!
|
|
|
|
#2633 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz. VIII Rozpakowywanie trwa:)
Żebyscie wiedziały jakiego ja mam halofona to można
![]() juz od dwóch miesięcy... bo mi moja nokia spadla na beton z wielkim hukiem i wyswietlacz poszedł... a że sie nie opłaciło naprawiac to mam teraz moją super starą niezniszczalną nokie 3310 leżała w domu na wszelki wypadek i sie przydała
|
|
|
|
#2634 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz. VIII Rozpakowywanie trwa:)
Cytat:
|
|
|
|
|
#2635 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz. VIII Rozpakowywanie trwa:)
Cytat:
|
|
|
|
|
#2636 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz. VIII Rozpakowywanie trwa:)
Cytat:
Mam totalny metlik w glowie. Pol dnia spedzilam na allegro, efekty znikome :/ Nie wiem, co chce i nie wiem czy ogarne te wszystkie androidy, aplikacje, itp.
Edytowane przez nafiyqa Czas edycji: 2012-12-27 o 21:53 |
|
|
|
|
#2637 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Beskid Sądecki
Wiadomości: 5 398
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz. VIII Rozpakowywanie trwa:)
hehehe, od Zenusia wszystko lepsze
spoko, nie dam dziecku krzywdy zrobić![]() ---------- Dopisano o 21:53 ---------- Poprzedni post napisano o 21:52 ----------
__________________
|
|
|
|
#2638 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Małopolska :)
Wiadomości: 682
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz. VIII Rozpakowywanie trwa:)
Witajcie dziewczęta
Gratuluję baaaardzo nowym Mamusiom Evel, informacje w naszych mieścinach rozchodzą się szybciej niż na internetachA co do zatrucia ciążowego, to u mnie akurat stwierdzono, a skierowania na cc nie dostałam, przynajmniej jak na razie. |
|
|
|
#2639 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz. VIII Rozpakowywanie trwa:)
Cytat:
![]() Ja dziś mierzyłam znowu to miałam wyższe a za chwile z powrotem 112 na 70 chyba
|
|
|
|
|
#2640 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz. VIII Rozpakowywanie trwa:)
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;38311860]Debrah, może być tak, że po cc nie dadzą ci malucha - bo tak naprawdę nie będziesz miała jak się nim zająć, zależnie od rodzaju znieczulenia musisz leżeć (można głową na bok tylko) 12 lub 24h. Ja to w ogóle wieczorem miałam, więc na noc teoretycznie dostałam coś na spanie, w praktyce - po 3h snu gadałam z dziewczyami które dopiero rodzić miały, bo na przedporodowej leżałam, pisałam smsy i takie tam.
Agatkę dostaliśmy z mężem na 10 minut dosłownie, a zresztą w trakcie ustępowania znieczulenia ja się tak strasznie trzęsłam z zimna, że szok, jak ją miałam przytuloną to się bałam że spadnie :/ O dziwo - ból po cięciu sam w sobie mi nie przeszkadzał, zaraz po zejściu znieczulenia dostałam kroplówkę z czymś przeciwbólowym, w sumie 2 razy, i to musiało być w ciągu 12h bo potem już kroplówki nie miałam - a potem już nic nie brałam. Niestety przekręcanie się boli, masz mięśnie rozcięte. W sumie chyba dopiero w piątek powiedzmy, że swobodnie się obracałam? w czwartek (cc wieczorem w pon była) to p. mi pomagał, i jak już na boku byłam to ok było. Na Łubinowej,czyli w prywatnym szpitalu, było o tyle fajnie, że mąż mógł być ciągle z tobą w dzień Ogólnie już to nieraz pisałam: ruszać się trzeba, to szybciej się do siebie dojdzie. Najgorszy moment to ten do spionizowania się, jak już się podniesiesz z łóżka (tyczy się to 3-4 pierwszych dni po) to już ok.[/QUOTE] Rozumiem. Ja niby operację w życiu już miałam, ale jakoś tym brzuchem bardziej się przejmuję, jakoś się boję, że właśnie jak się będę ruszać to mi się coś tam w środku..rozejdzie? Niestety wiem, że pewnie Małą dadzą mi tylko na chwilkę, no ale nie ma wyjścia, będę musiała najpierw dojść do siebie po zabiegu. Aaa gratulacje dla E_vel! Synek Basi piękny! I czekamy na Pstryczka! Edytowane przez Debrah Czas edycji: 2012-12-27 o 22:00 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:32.



a syneczek mój to juz sam nie wie co ma wyprawiać w tym brzuchu, nieraz mam Sudety na brzuchu, szczyty mniejsze i większe, nie powiem lubie to, ale jak się już rozkręci
ze spaniem różnie, najczęściej zasypiam gruuubo po północy, 2-3.



taa, a na porodówkę taksówkarz też ze mną wejdzie

badac mnie nie badał, ale powiedział, ze w tym tygodniu powinno sie rozstrzygnąc 
ale mnie połozna pocieszyła, że to swiąteczne obzarcie + obrzeki spowodowane zatrzymaniem wody w organizmie i że po porodzie jakas dycha znika jak kamfora
(bo dzieciątko, wody, łożysko, spuchlizna- już tego we mnie nie bedzie
)
nie wielkie to było, jak pasmo śluzu tylko galaretowate



nie wiem co to było, ale mało przyjemne






leżała w domu na wszelki wypadek i sie przydała 
