Wakacyjne Mamy 2012 - część V - Strona 123 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-01, 08:52   #3661
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE, SPEŁNIENIA MARZEŃ I OBY TEN ROK BYŁ JESZCZE LEPSZY DLA WAS I NAJBLIŻSZYCH
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 09:09   #3662
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

hej w nowym roku.A czy lepszym to sie okaże
jak dla mnie mogł by sie rok cofnąc do 2008
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 09:21   #3663
nadalka
Zakorzenienie
 
Avatar nadalka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Hej Mazury, Mazury...
Wiadomości: 15 388
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
hej w nowym roku.A czy lepszym to sie okaże
jak dla mnie mogł by sie rok cofnąc do 2008
2008 a też poproszę:/
__________________
Iga i Ola
nadalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 09:36   #3664
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Dziewczyny przytulam Was na nowy rok Oby Wasi mężowie się opamiętali i oby ten rok był jednak fantastyczny

U Was też o 8 rano jest ciemno? Czy tylko u mnie na północy? Poszliśmy spać ok. 3 a o 8 Dorotka przyszła się bawić Czuję się jakbym wstała w środku nocy Do tego coś mnie w brzuchu muli-chyba wczorajsze chipsy
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 09:41   #3665
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
2008 a też poproszę:/
nooo
to był najgoszy sylwester w moim zyciu. Nie miałam wszytskich super ale zawsze byly lepsze od tego!!!!!!!!!!!!. I najgorszy Nowy Rok!
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 09:49   #3666
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Dzień dobry
Nie miałam wczoraj czasu na pisanie. Wieczorem przyszły do mnie przyjaciółki na sylwka więc robiłam na szybko pizzę z tego co było w lodówce Poza tym miałam zrobioną sałatkę Sol z zupek chińskich (jest pyszna dziękuję za przepis ), jakieś ciastka, czekoladowe founde, chipsy. Generalnie objadłyśmy się za wszystkie czasy

Mały na szczęście ładnie spał co mnie trochę dziwi. W koło strasznie strzelali i był huk ale jak widać jemu nie przeszkadza

Cytat:
Napisane przez wanilllka82 Pokaż wiadomość
a właśnie prince śniłaś mi się!!! tzn że kupiliście z tż mieszkanie a potem się w nim bzykaliście


Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Ja mu dam
W końcu stanęło na karmi malinowym

A tam podziwiać Twój to pewnie drugi Czyli dwa bezalkoholowe sylwki na dziecko



Choć ja karmienia nie traktuję jako poświęcenia
Mój drugi A mogę pić bo nie karmię Ale nie miałam ochoty. Dziewczyny, które u mnie były nie mogły pić bo jedna przyjechała autem, a druga ma chorego ojca i musi być trzeźwa na wszelki wpadek. No a sama z mężem to ja się mogę napić w inny dzień, a nie tak przy nich jak one nie piją.

Nie wiem czy kp jest poświęceniem. Ale jak dla mnie mm jest dużo wygodniejsze

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
phdwao wcześnie położyłaś małego, moja jeszcze wojuje A tęsknię za TZtem on biedaczek ma kwarantannę, cały czas dopytuje o małą. I gadamy przez tel. w jednym mieszkaniu Ale Sylwester...
biedaki. Odbijecie to sobie

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
nie wiem, jak jest w UK, ale spędziłam 5 miesięcy w USA i tam faktycznie tak to wyglądało. Oczywiście nie wszędzie (np. brat mojego ojca mieszka od 50 lat w Las Vegas, mówi już z akcentem, ale poprawnie), ale to słynne " nie dżampuj po stepsach bo se legsy pobrejkujesz" niestety wśród Polonii chicagowskiej przekładało się na rzeczywistość. Wiecznie słyszałam na przykład, że był "Trafik na hajłeju"
Uszy bolały

---------- Dopisano o 20:16 ---------- Poprzedni post napisano o 20:02 ----------

no i masz, prawie bym zapomniała - jest i drugi ząbek!

(córcia moja chyba zna cudowną pamięć matki do dat, więc specjalnie wybrała takie konkretne - pierwszy ząbek w Wigilię, drugi w Sylwestra )
O boziu, ale spolszczenia Cud, że coś rozumiałaś
Tak z innej parafii, w liceum miałam kolegę z dysgrafią (albo innym dys, których teraz na pęczki). I kiedyś napisał słowo "wschód" w taki sposób "fshut"

za ząbek. Ma dziewczyna wyczucie



Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
No ja mam w styczniu urodziny, więc ten teges

Bo to stare, pożółkłe jest po latach... Pewnie Twoja mama wywaliła

Super, że smakuje Polecam jeszcze z zupkami chińskimi
a kto by to liczył te lata? ja przestałam

ta z zupkami chyba nawet lepsza niż z tortellini

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Tylko nie bijcie
W piekarniku mam tartę jabłkową-będziemy jeść ją z lodami o smaku mascarpone
Kobieto, dlaczego się nade mną znęcasz?
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 09:54   #3667
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
A długo się uczyłaś żeby płynnie mówić?

2go. Dzisiaj też był w robocie... Ale umowę mu przedłużyli

Teraz nawet mi proponuje, że za codzienny masaż będzie wrzucał do Fabisiowej skarbonki 5 zł Ale zwinęłam mu 10 zł i tam wrzuciłam dziś
za pracę


10zł dziś? To masaż był dwa razy? Tak Ci się masowanie spodobało?

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
no właśnie u nas też Tyle się nasłuchałam o tym ślinieniu, a tu nic, w ogóle. Gryzienia też nie było, troszkę tylko pchała palce do buzi (ale to robiła i wcześniej). Nawet marudzenie nas ominęło, nie mówiąc o innych objawach - oby tak dalej
dla Martynki! który to? (w sensie - lewy czy prawy?)
te tego, Zosia się namaraudziła do 3go miesiąca Limit marudzenia wyczerpany do czasu aż będzie nastolatką

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Omg
Matka TŻ leje boskiego K, a babka kłóci się z dziadkiem Co za dom..
Za karę czy w nagrodę?

Cytat:
Napisane przez LadyMagnolia Pokaż wiadomość
bezalkoholowe bąbelki za Nowy Rok!!!!!!!!!!!!!!!!!
(znowu końca świata nie było)
Rozczarowana?

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
No a moja mamuśka lubi tylko wódkę. Innego alkoholu nie tknie

Ja pamiętam jak raz poszłam na imprezę. Zaprosił mnie kolega (później się dowiedziałam, że się we mnie podkochiwał). Najpierw wypiłam 2 Carlsbergi, potem Harnasia, 2 Strongi, kubek jakiegoś taniego winczoka i zaczęliśmy Soplicę wiśniową. Rzygałam dalej niż widziałam Prowadzili mnie do domu, ja łeb w dół i mówiłam im, że ich doprowadzę po wyglądzie chodnika

---------- Dopisano o 00:42 ---------- Poprzedni post napisano o 00:36 ----------

Ja to kiedyś byłam zdrowo walnięta
Chyba prawie każdy ma za sobą takie historie Ja po pijaku wracałam do domu i "spadłam" z chodnika na ogrodzie. Różnica poziomów między chodnikiem a trawnikiem to było jakieś 5 cm. Potłukłam się jakbym spadła z 3 metrów


Blue, za ząbek

---------- Dopisano o 09:52 ---------- Poprzedni post napisano o 09:49 ----------

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
nooo
to był najgoszy sylwester w moim zyciu. Nie miałam wszytskich super ale zawsze byly lepsze od tego!!!!!!!!!!!!. I najgorszy Nowy Rok!
Ciastek, nie marudź i nie wkręcaj sobie Zobaczysz, że wszystko się ułoży i zapomnisz o tym sylwku.
I 2012 wcale nie był najgorszy! Przecież dał Ci Rozi Nie łam się tylko uszy do góry i na pohybel wszystkim
I pamiętaj, pesymista widzi szklankę w połowie pustą, optymista w połowie pełną, a realista wie gdzie jest kran żeby dolać wody

---------- Dopisano o 09:54 ---------- Poprzedni post napisano o 09:52 ----------

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Dziewczyny przytulam Was na nowy rok Oby Wasi mężowie się opamiętali i oby ten rok był jednak fantastyczny

U Was też o 8 rano jest ciemno? Czy tylko u mnie na północy? Poszliśmy spać ok. 3 a o 8 Dorotka przyszła się bawić Czuję się jakbym wstała w środku nocy Do tego coś mnie w brzuchu muli-chyba wczorajsze chipsy
Może nie ciemno, ale szarawo. U nas słońce wstaje niby ok. 7.30. Dziś młody się obudził o 7.40 i było właśnie szaro.
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 10:20   #3668
nadalka
Zakorzenienie
 
Avatar nadalka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Hej Mazury, Mazury...
Wiadomości: 15 388
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
nooo
to był najgoszy sylwester w moim zyciu. Nie miałam wszytskich super ale zawsze byly lepsze od tego!!!!!!!!!!!!. I najgorszy Nowy Rok!
i mnie z roku na rok jest coraz gorzej
__________________
Iga i Ola
nadalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 10:21   #3669
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość

Ciastek, nie marudź i nie wkręcaj sobie Zobaczysz, że wszystko się ułoży i zapomnisz o tym sylwku.
I 2012 wcale nie był najgorszy! Przecież dał Ci Rozi Nie łam się tylko uszy do góry i na pohybel wszystkim
I pamiętaj, pesymista widzi szklankę w połowie pustą, optymista w połowie pełną, a realista wie gdzie jest kran żeby dolać wody .
ja nie napisąłam ze 2012 byl najgorszym rokiem. Tylko SYLWESTER. I NOWY ROK tzn dziś.
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 10:32   #3670
pumas
Zakorzenienie
 
Avatar pumas
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Witajcie w Nowym Roku wszystkiego najlepszego!

Haniu, spytalas, czym bys dziecko nakarmila, gdybys wylala pokarm - chocby tym wczesniej zamrozonym - ja w sumie zamrozilam 8 litrow i zawsze mialam co dac jesc nie wprowadzajac mm!!

Prince, nic sie nie zmienilo?

U nas sylwester pelny obzarstwa, poszlam spac o 2. Niestety dziecko mi zle spalo, budzilo sie na te huki.
pumas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 10:38   #3671
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
ja nie napisąłam ze 2012 byl najgorszym rokiem. Tylko SYLWESTER. I NOWY ROK tzn dziś.
A to przepraszam Źle zrozumiałam

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Witajcie w Nowym Roku wszystkiego najlepszego!

Haniu, spytalas, czym bys dziecko nakarmila, gdybys wylala pokarm - chocby tym wczesniej zamrozonym - ja w sumie zamrozilam 8 litrow i zawsze mialam co dac jesc nie wprowadzajac mm!!

Prince, nic sie nie zmienilo?

U nas sylwester pelny obzarstwa, poszlam spac o 2. Niestety dziecko mi zle spalo, budzilo sie na te huki.
8 litrów??

U mnie też obżarstwo Teraz już z nim koniec
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 10:39   #3672
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

hej
my spalismy dobvrze, mały nie obudził sie od petard także fajnia Z niefajnych-dostałam pierwszy poporodowy @, na szczęście nicm nie nie boli
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 10:41   #3673
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Haniu, spytalas, czym bys dziecko nakarmila, gdybys wylala pokarm - chocby tym wczesniej zamrozonym - ja w sumie zamrozilam 8 litrow i zawsze mialam co dac jesc nie wprowadzajac mm!!
Ale dajesz jej butelkę? Bo ja właśnie nie chcę dawać butelki
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 11:03   #3674
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

heeej witam siw wtym nowym roku wlasnie wstalysmy
Haniu tak u mnie o 8 tez jest ciemno

---------- Dopisano o 10:03 ---------- Poprzedni post napisano o 10:03 ----------

a dzisiaj jest pieknie na dworze!
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 11:04   #3675
LadyMagnolia
Rozeznanie
 
Avatar LadyMagnolia
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: 3 Planeta od Słońca
Wiadomości: 778
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Witam w Nowym Roku!!!
U nas walka z kryzysem laktacyjnym wciąć trwa.
Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Rozczarowana?

I pamiętaj, pesymista widzi szklankę w połowie pustą, optymista w połowie pełną, a realista wie gdzie jest kran żeby dolać wody
Strasznie rozczarowana Plany znowu muszę robić
Świetna anegdotka z tą szklanka- części o realiście nie słyszałam.
Pumas 8 litrów???A nie szkoda Ci potem tego wyrzucać?? Chyba, że ten zapas wykorzystasz przed końcem 6 miesiąca, albo oddasz do banku mleka.
Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Ale dajesz jej butelkę? Bo ja właśnie nie chcę dawać butelki
My też bez-butelkowi- nawet jakbym chciała dać( a nie chce)- Antek i tak nie weźmie.
__________________

The problem is not the problem. The problem is your attitude about the problem. - Captain Jack Sparrow

I' ve never recived
my acceptance
letter to Hogwarts

So I'm leaiving
Shire

TO BECOME
A JEDI


Edytowane przez LadyMagnolia
Czas edycji: 2013-01-01 o 11:06
LadyMagnolia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 11:16   #3676
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Witam w Nowym Roku. Noc spokojnie minęła, mała obudziła mnie o 00.30 na jedzenie, to życzyłam jej szczęśliwego Nowego Roku i żeby zdrowa rosła
Petardy za oknem jej nie budziły, ani te ogólne hałasy zewsząd.

Dziewczyny karmiące piersią, jakie macie plany na odnośnie karmienia? Jak długo chcecie jeszcze karmić?
U nas zbliża się pół roku małej (za 2 tyg, szok), od jutra ruszam na poważnie z rozszerzaniem diety. I dalej pierś. Butelki mała nie chce, więc to odpada raz na zawsze. Jak do tej pory nie wprowadziłam jej butli, to teraz już to nie ma sensu. Tylko powiem szczerze, obawiam się karmić długo z piersi. Nie boicie się tego? Że potem trudno będzie odstawić takie świadome dziecko?

---------- Dopisano o 11:16 ---------- Poprzedni post napisano o 11:15 ----------

Pumcia i mała zjadła te 8 litrów? Czy wylałaś?
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 11:24   #3677
LadyMagnolia
Rozeznanie
 
Avatar LadyMagnolia
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: 3 Planeta od Słońca
Wiadomości: 778
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Witam w Nowym Roku. Noc spokojnie minęła, mała obudziła mnie o 00.30 na jedzenie, to życzyłam jej szczęśliwego Nowego Roku i żeby zdrowa rosła
Petardy za oknem jej nie budziły, ani te ogólne hałasy zewsząd.

Dziewczyny karmiące piersią, jakie macie plany na odnośnie karmienia? Jak długo chcecie jeszcze karmić?
U nas zbliża się pół roku małej (za 2 tyg, szok), od jutra ruszam na poważnie z rozszerzaniem diety. I dalej pierś. Butelki mała nie chce, więc to odpada raz na zawsze. Jak do tej pory nie wprowadziłam jej butli, to teraz już to nie ma sensu. Tylko powiem szczerze, obawiam się karmić długo z piersi. Nie boicie się tego? Że potem trudno będzie odstawić takie świadome dziecko?

---------- Dopisano o 11:16 ---------- Poprzedni post napisano o 11:15 ----------

Pumcia i mała zjadła te 8 litrów? Czy wylałaś?
Ja się trochę boję rozszerzania diety-zwłaszcza przy moich problemach. Antek kilka razy próbował już innego jedzenia- tak po łyżeczce- nawet zainteresowany jest. Rozszerzanie mieliśmy zaczynać jutro- takie prawdziwe. Ale na razie odsunięte w czasie- mysle, że im później się zacznie- tym dłużej będzie piers.
Myślę, że odstawianie może długo potrwać- mam nadzieje, że jak przestanie dojadać, po posiłkach stałych, z piersi to zacznę się bardzie zastanawiać jak to zrobić. Mam nadzieje, że jak skończy rok to uda mi się go już odstawić.
Też się trochę boję, że nie będzie chciał się odstawić- on uwielbia na piersi wisieć.
__________________

The problem is not the problem. The problem is your attitude about the problem. - Captain Jack Sparrow

I' ve never recived
my acceptance
letter to Hogwarts

So I'm leaiving
Shire

TO BECOME
A JEDI


Edytowane przez LadyMagnolia
Czas edycji: 2013-01-01 o 11:27
LadyMagnolia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 11:29   #3678
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

No dobra, to najpierw życzenia, bo wczoraj nie miałam już czasu

Wszystkiego najlepszego w nowym roku i oby był przynajmniej tak dobry jak poprzedni, a najlepiej o wiele lepszy

a teraz nadrobię ile mogę
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 11:33   #3679
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
a dzisiaj jest pieknie na dworze!
U nas też

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Dziewczyny karmiące piersią, jakie macie plany na odnośnie karmienia? Jak długo chcecie jeszcze karmić?
U nas zbliża się pół roku małej (za 2 tyg, szok), od jutra ruszam na poważnie z rozszerzaniem diety. I dalej pierś. Butelki mała nie chce, więc to odpada raz na zawsze. Jak do tej pory nie wprowadziłam jej butli, to teraz już to nie ma sensu. Tylko powiem szczerze, obawiam się karmić długo z piersi. Nie boicie się tego? Że potem trudno będzie odstawić takie świadome dziecko?
Mam nadzieję, że u nas będzie podobnie jak z Dorotką: przez 5,5 miesiąca tylko pierś, potem po kolei różne inne jedzonko. Jak już skończyła rok to ilość kp zmniejszyła się do dwóch dziennie (rano i wieczorem). Ale już wiedziałam, że się tym mlekiem nie najada. I w sumie sama się odstawiła 3 dni przed skończeniem 15 miesięcy. Musiałam sobie potem przypomnieć kiedy ją ostatni raz karmiłam Potem wprowadziłam jej pełnotłuste mleko krowie.

Nie chcę sama Marysi odstawiać od piersi, poczekam aż sama to zrobi. Ale max 18-24 miesiące,
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 11:37   #3680
KarolinaPW
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaPW
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Witam w Nowym Roku!!!


Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość

Musi być Ci ciężko... Mam nadzieję, że w 2013 będzie lepiej!

Oby Choć zbyt wiele sobie nie obiecuję
Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Omg
Matka TŻ leje boskiego K, a babka kłóci się z dziadkiem Co za dom..
Jejku, Tobie na Nowy Rok życzę szybkiej wyprowadzki z tego domu na swoje
Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
No a moja mamuśka lubi tylko wódkę. Innego alkoholu nie tknie

Ja pamiętam jak raz poszłam na imprezę. Zaprosił mnie kolega (później się dowiedziałam, że się we mnie podkochiwał). Najpierw wypiłam 2 Carlsbergi, potem Harnasia, 2 Strongi, kubek jakiegoś taniego winczoka i zaczęliśmy Soplicę wiśniową. Rzygałam dalej niż widziałam Prowadzili mnie do domu, ja łeb w dół i mówiłam im, że ich doprowadzę po wyglądzie chodnika
Mam też trochę takich historii
Jak pierwszy raz mój przyszły mąż miał u mnie nocować, a wcześniej poszliśmy do knajpy, gdzie tak sie zrobiłam że zamiast romantycznej nocy trzymał mi głowę nad miską
Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
nooo
to był najgoszy sylwester w moim zyciu. Nie miałam wszytskich super ale zawsze byly lepsze od tego!!!!!!!!!!!!. I najgorszy Nowy Rok!
Mam nadzieję, że sie Wam ułoży
Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Witajcie w Nowym Roku wszystkiego najlepszego!

Haniu, spytalas, czym bys dziecko nakarmila, gdybys wylala pokarm - chocby tym wczesniej zamrozonym - ja w sumie zamrozilam 8 litrow i zawsze mialam co dac jesc nie wprowadzajac mm!!

Prince, nic sie nie zmienilo?

U nas sylwester pelny obzarstwa, poszlam spac o 2. Niestety dziecko mi zle spalo, budzilo sie na te huki.
8 litrów

Zeby zagłuszyć huki zaniosłam do pokoju małego lapka i włączyłam suszarę z YT, podziałało, nie obudził się mimo, że strzelali konkretnie
__________________
"When you’re in my arms
The world makes sense
There is no pretence
And you’re crying
When you’re by my side
There is no defence
I forget to sense I’m dying"


KarolinaPW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 11:40   #3681
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Nie chcę sama Marysi odstawiać od piersi, poczekam aż sama to zrobi. Ale max 18-24 miesiące,
klask i:
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 11:51   #3682
LadyMagnolia
Rozeznanie
 
Avatar LadyMagnolia
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: 3 Planeta od Słońca
Wiadomości: 778
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
U nas też



Mam nadzieję, że u nas będzie podobnie jak z Dorotką: przez 5,5 miesiąca tylko pierś, potem po kolei różne inne jedzonko. Jak już skończyła rok to ilość kp zmniejszyła się do dwóch dziennie (rano i wieczorem). Ale już wiedziałam, że się tym mlekiem nie najada. I w sumie sama się odstawiła 3 dni przed skończeniem 15 miesięcy. Musiałam sobie potem przypomnieć kiedy ją ostatni raz karmiłam Potem wprowadziłam jej pełnotłuste mleko krowie.

Nie chcę sama Marysi odstawiać od piersi, poczekam aż sama to zrobi. Ale max 18-24 miesiące,
Ja też nie chce na siłę, ale mam cichą nadzieję, że szybko sam się będzie chciał odstawić
Chce mu tylko pomagać proponując nowe rzeczy- w sensie w końcu pice inne niż cyc po obiadku. Chociaż to jest w pewnym sensie odstawianie( jakby się zastanowić)-tyle, że nie na chama.
__________________

The problem is not the problem. The problem is your attitude about the problem. - Captain Jack Sparrow

I' ve never recived
my acceptance
letter to Hogwarts

So I'm leaiving
Shire

TO BECOME
A JEDI


Edytowane przez LadyMagnolia
Czas edycji: 2013-01-01 o 12:14
LadyMagnolia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 11:56   #3683
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Dziewczyny karmiące piersią, jakie macie plany na odnośnie karmienia? Jak długo chcecie jeszcze karmić?
U nas zbliża się pół roku małej (za 2 tyg, szok), od jutra ruszam na poważnie z rozszerzaniem diety. I dalej pierś. Butelki mała nie chce, więc to odpada raz na zawsze. Jak do tej pory nie wprowadziłam jej butli, to teraz już to nie ma sensu. Tylko powiem szczerze, obawiam się karmić długo z piersi. Nie boicie się tego? Że potem trudno będzie odstawić takie świadome dziecko?
boje sie tego, Jas nie chce z butli i tez już jeje nie podaję i boję się, że piers bęzie jedynym mlekiem jakie pije chciałabym juz skończyć karmic ale nie moge, bo widze, że gdy ejst głodny jest taki poszkodowany i smutny że nei zje niczego. Linko ja uznałam, że będę karmić tak długo az sam się odswtawi, natomiast jesli nie następi to do konca 1 roku to latem bede probowac go odstawicn razie mam taka wizje, a Ty
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 12:16   #3684
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

My wczoraj po buszowaniu w galerii wróciliśmy bogatsi: małż o zegarek, ja o taki zegarek i bluzkę, mała bogatsza o nową zabawkę lamaze (wychaczoną w tkmaxxie za pół ceny), spodnie dresowe i legginsy. To co bez linków pokażę jak wrócę w końcu do domu....

Gratuluję wszystkich ząbków (u nas idą i idą i wyjść nie mogą) i życzę zdrówka wszystkim chorowitkom

Ciastuś przytulam mocno
__________________




Edytowane przez agunia82
Czas edycji: 2013-01-01 o 12:26
agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 12:46   #3685
Vestis
Raczkowanie
 
Avatar Vestis
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 494
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

I my się witamy w Nowym Roku
Wczoraj robiłam domówkę, przyszło kilka znajomych, mały spał od 19:00 jak aniołek mimo, że nie byliśmy zbyt cicho. Jedna pobudka na karmienie i dalej kimono. Kochany mój Skarb
__________________
20.07.2012 Bartuś

Preferencje


Moje blogowanie - zapraszam
Vestis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 13:57   #3686
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Heja! Młoda znów "sprzedana" na spacer

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
no właśnie u nas też Tyle się nasłuchałam o tym ślinieniu, a tu nic, w ogóle. Gryzienia też nie było, troszkę tylko pchała palce do buzi (ale to robiła i wcześniej). Nawet marudzenie nas ominęło, nie mówiąc o innych objawach - oby tak dalej
dla Martynki! który to? (w sensie - lewy czy prawy?)
Lewa dolna jedynka Oby następne ząbki tez przyszły tak niespodziewanie

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
U Was też o 8 rano jest ciemno? Czy tylko u mnie na północy? Poszliśmy spać ok. 3 a o 8 Dorotka przyszła się bawić Czuję się jakbym wstała w środku nocy Do tego coś mnie w brzuchu muli-chyba wczorajsze chipsy
Nie wiem, spaliśmy do 11
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 14:46   #3687
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Hej Byliśmy na spacerku Fajnie ciepło i słoneczko świeci Oprócz tego Fabi zgłodniał na dworze i nie dało rady, musiałam cycka wyciągnąć Teraz mam stracha czy mi go nie przewiało...
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 15:03   #3688
wanilllka82
Wtajemniczenie
 
Avatar wanilllka82
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 2 512
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

witajcie w Nowym Roku!!! oby i w tym spotkało nas tyle szczęścia co w minionym
u nas jest postęp w liczbie pobudek dziś były "tylko" 3 a pomógł nam wózek, jakoś lepiej mu się w nim śpi, teraz jesteśmy tak zagraceni że niedługo nie będę mogła się obrócić


Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Ja Wanilko odciągałam codziennie bardzo dużo, bo za każdym razem od 100 ml do 200 ml z jednej piersi, robiłam to specjalnie, żeby mieć nadprodukcję Nie lubiłam odciagania, ale jako, że byłam wiecznie matka wychodna, to nie mogłam siedzieć w domu i czekać z pełnym cycem, że tak powiem, tylko jak gdzieś wychodziłam, to odciągałam na full i był spokój. A po każdym karmieniu również odciągałam, żeby było pusto. Woda na młyn, jak ja to wytrzymałam
no wiem pamiętam matkę pędziwiatr a wykorzystałaś już te 8 (!) litrów??

Cytat:
Napisane przez LadyMagnolia Pokaż wiadomość
No włąśnie nie można. Nawet mała ilość alkoholu potrafi się utrzymywać w organizmie do 48h( wiem, bo kiedyś w uzależnieniach robiłam). Raczej nie znika z pokarmu po odciągnięciu, bo skąd wiesz ile czasu potrzebuje alkohol na przejście z twojego żołądka do pokarmu...
No i ostatnio słyszałam, że po 4h to już można spokojnie znowu karmić, bo alkohol w niewielkich ilościach znika- niby jak jest możliwe jeżeli może być w organizmie do 48 godzin, a metabolizm to kwestia indywidualna. Czym to jest wyliczone
oj wydaje mi się to mocno przesadzone, ja słyszałam że alkohol z piersi "schodzi" tak samo jak z krwi i wcale nie trzeba odciągać tylko przeczekać bo mleko oczyści się tak jak krew- osobiście tego nie praktykowałam
Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Nie zgodzę się z Tobą, choć nie mam konkretnych wyników badań na ten temat. Kiedyś rozmawiałam z jednym lekarzem na ten temat i powiedział wprost, że jeśli wypiję alkohol i karmię, to powinnam odciągnąć 2 porcje, czyli po imprezie, a potem kolejną rano czy kiedy tam. A potem spokojnie można karmić. Ja wiele razy tak robiłam i nie widzę w tym nic złego.
To samo dotyczy jakiegoś znieczulenia np. u dentysty - po jego aplikacji kolejne karmienie trzeba sobie darować i najlepiej jeszcze jedno dla pewności.
też mi się tak wydaje
Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
To od wczoraj Mała ma ząbka!
i dla mojej kochanej Zosi też za drugi
Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość

O boziu, ale spolszczenia Cud, że coś rozumiałaś
Tak z innej parafii, w liceum miałam kolegę z dysgrafią (albo innym dys, których teraz na pęczki). I kiedyś napisał słowo "wschód" w taki sposób "fshut"
jakbyś nie napisała to W ŻYCIU nie domyśliłabym się co ten ktoś chciał napisać
Cytat:
Napisane przez LadyMagnolia Pokaż wiadomość
Świetna anegdotka z tą szklanka- części o realiście nie słyszałam.
Pumas 8 litrów???A nie szkoda Ci potem tego wyrzucać?? Chyba, że ten zapas wykorzystasz przed końcem 6 miesiąca, albo oddasz do banku mleka.
mleko matki ZAWSZE będzie lepsze niż MM nawet jeśli jest niedostosowane do potrzeb dziecka - bo wydaje mi się że to miałaś na myśli
Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość

Dziewczyny karmiące piersią, jakie macie plany na odnośnie karmienia? Jak długo chcecie jeszcze karmić?
U nas zbliża się pół roku małej (za 2 tyg, szok), od jutra ruszam na poważnie z rozszerzaniem diety. I dalej pierś. Butelki mała nie chce, więc to odpada raz na zawsze. Jak do tej pory nie wprowadziłam jej butli, to teraz już to nie ma sensu. Tylko powiem szczerze, obawiam się karmić długo z piersi. Nie boicie się tego? Że potem trudno będzie odstawić takie świadome dziecko?
u nas nauka picia z butelki powiodła się więc choć ten problem mam z głowy, Mały dostaje codziennie choć trochę żeby mu się znowu nie zapominało, chce karmić maksymalnie do roku, obawiam się trudności z odstawieniem ale korzyści które dziecko ma z piersi powodują że będę karmić mimo wszystko, u nas pokarmy stałe są w diecie od 2 tygodni i szału nie ma, je tylko troszeczkę, woli pierś i to mnie bardziej martwi
Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Hej Byliśmy na spacerku Fajnie ciepło i słoneczko świeci Oprócz tego Fabi zgłodniał na dworze i nie dało rady, musiałam cycka wyciągnąć Teraz mam stracha czy mi go nie przewiało...
współczuje, mi jeszcze nigdy się to nie zdarzyło
wanilllka82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 15:27   #3689
pumas
Zakorzenienie
 
Avatar pumas
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Wykorzystalam prawie caly ten zapas. Ostatni zrobilam jakos w pazdzierniku. Uwazam ze odciaganie i zamrazanie to swietny sposob, jesli w przyszlosci bede miec dziecko to drugi raz zastosuje taka sama metode i bede uczyla dziecko pic z butli od puerwszych dni tak jak teraz.
Dlatego Haniu nie rozumiem czemu nie chcesz uzywac butelki? Lince sie nie udalo, oporny model ma, ale zeby z wlasnej woli zrezygnowac z takiej wygody?
pumas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 15:31   #3690
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V

Byliśmy na spacerze Fajna pogoda, wcale nie zimno jak na 1 stycznia

Sol-dostałaś wczoraj ode mnie pw?

---------- Dopisano o 14:31 ---------- Poprzedni post napisano o 14:29 ----------

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Dlatego Haniu nie rozumiem czemu nie chcesz uzywac butelki? Lince sie nie udalo, oporny model ma, ale zeby z wlasnej woli zrezygnowac z takiej wygody?
Nie chcę nikogo urazić, ale taką decyzję podjęłam-jeśli uda mi się karmić piersią, to nie wprowadzę w ogóle butelki. Z Dorotką się udało, z Marysią myślę że też nie będzie problemu i co najmniej do roku będzie na piersi.
Dla mnie karmienie piersią nie jest wyrzeczeniem, utrudnieniem czy ograniczeniem.
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:06.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.