Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17. - Strona 22 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-02, 07:08   #631
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 443
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Masakra!

za wytrwałość!
dzięki

Byłam przygotowana, ze całej nocy nie prześpimy a tu proszę tak więc pierwsze koty za płoty
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 07:30   #632
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Witam
No i jestem w pracy.. bleee

Madzia brawo kochana za postanowienie, no i gratuluje cierpliwosci i konsekwencji - teraz juz bedzie z górki
Nikita - tak sie wybyczyłaś na urlopie, ze teraz sie nie chce wracac?? Skąd ja to znam

Popijam kawkę i zabieram sie za papierzyska
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3

mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 07:33   #633
(t)asia
Zadomowienie
 
Avatar (t)asia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 449
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Witam się w nowym roku!
Przepraszam ale nie miałam czasu żeby złożyć Wam życzonka, ale wy wiecie że życzę Wam lepiej niż sobie samej!

My mieliśmy nigdzie nie jechać ale oczywiście w ostatniej chwili nastąpiła zmiana planów =) Ja oczywiście jedyna niepijąca byłam kierowcą ale też wybawiłam się za wszystkie czasy.
(t)asia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 07:33   #634
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
No i jestem w pracy.. bleee
Jakiż optymizm
Chcesz za mnie ogarnąć jakieś normy?
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 07:35   #635
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cześć, dziś wcale nie lepiej.
Zasnęłam o 2, w nocy się budziłam, kręciłam.. coś okropnego! Dziś jestem jak z krzyża zdjęta.

Co do postanowień, to ja chyba nie robiłam nigdy. I nie wiem czy jest sens robić teraz? Chciałabym zadbać o siebie, jak to Aaby określiła, nie ma sensu się czarować, że schudnę bo potem się będę tylko frustrować, że się nie udaje.
Już nie mówię o postanowieniu zajścia w ciążę, bo to nie zależy ode mnie.
Chciałabym być bardziej obowiązkowa w pracy, ale jak widać - idzie mi średnio

Wczoraj wieczorem trochę poprzytakałam się z mężem - temat: ciąża, dziecko itp... do kitu. Na szczęście po ok. godzinie wymownego milczenia się pogodziliśmy...
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 07:38   #636
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Jakiż optymizm
Chcesz za mnie ogarnąć jakieś normy?
Nic mi nie mów... u mnie zawsze na koniec roku jest zapierdziel... Ale cóż ja mam ze sobą poczac jak mi sie najzwyczajniej nie chce Mówie do koleżanki z pokoju :' wez mnie w tyłek kopnij - w koncy jestes moja szefową' a ona do mnie : 'Dobra ja Ciebie - a Ty mnie'

---------- Dopisano o 08:38 ---------- Poprzedni post napisano o 08:36 ----------

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Wczoraj wieczorem trochę poprzytakałam się z mężem - temat: ciąża, dziecko itp... do kitu. Na szczęście po ok. godzinie wymownego milczenia się pogodziliśmy...
Hej Butter

Powiem Ci, że u Nas też ostatnio były dwie ostre wymiany zdan na ten temat... Nie kłótnie - ale taka intensywna wymiana poglądów
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3

mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 07:40   #637
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Co do postanowień, to ja chyba nie robiłam nigdy. I nie wiem czy jest sens robić teraz? Chciałabym zadbać o siebie, jak to Aaby określiła, nie ma sensu się czarować, że schudnę bo potem się będę tylko frustrować, że się nie udaje.
Już nie mówię o postanowieniu zajścia w ciążę, bo to nie zależy ode mnie.
Chciałabym być bardziej obowiązkowa w pracy, ale jak widać - idzie mi średnio

Wczoraj wieczorem trochę poprzytakałam się z mężem - temat: ciąża, dziecko itp... do kitu. Na szczęście po ok. godzinie wymownego milczenia się pogodziliśmy...
A wiesz, że o tym samym myślałam - ale potem szybko sprowadziłam się na ziemię myśląc "Po co mi postanowienie, którego i tak nie odhaczę" Jak widać - nie dałoby rady go spełnić

Ważne, że już ok


Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
Nic mi nie mów... u mnie zawsze na koniec roku jest zapierdziel... Ale cóż ja mam ze sobą poczac jak mi sie najzwyczajniej nie chce Mówie do koleżanki z pokoju :' wez mnie w tyłek kopnij - w koncy jestes moja szefową' a ona do mnie : 'Dobra ja Ciebie - a Ty mnie'
Eee, dobrze mieć taką szefową - moja już by postawiła sobie w głowie przy moim nazwisku ogromną krechę
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 07:49   #638
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
Hej Butter

Powiem Ci, że u Nas też ostatnio były dwie ostre wymiany zdan na ten temat... Nie kłótnie - ale taka intensywna wymiana poglądów
No właśnie u nas też nie wyglądało to fajnie...
Ale jak już pogadaliśmy tak na spokojnie, to powiem Ci, że jakiś cykor mnie ogarnął tak jakby do mnie dopiero dotarło, że to taka odpowiedzialna decyzja... dziwne..

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
[B]A wiesz, że o tym samym myślałam - ale potem szybko sprowadziłam się na ziemię myśląc "Po co mi postanowienie, którego i tak nie odhaczę" Jak widać - nie dałoby rady go spełnić
No widzisz, ja nawet rano jeszcze o tym myślałam, ale doszłam do wniosku, że to hipokryzja, że piszę o tym na wizażu bo to znaczy, że znowu nie pracuję, tylko się obijam
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 07:53   #639
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Ale jak już pogadaliśmy tak na spokojnie, to powiem Ci, że jakiś cykor mnie ogarnął tak jakby do mnie dopiero dotarło, że to taka odpowiedzialna decyzja... dziwne..
Wiesz, że też ostatnio miałam taką myśl, i cykorka takiego... I znów zaczęły wracać myśli, czy aby na pewno już...
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 08:00   #640
Bika83
Zakorzenienie
 
Avatar Bika83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 011
GG do Bika83
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Również witam w Nowym Roku jak tam Wasze samopoczucia posylwestrowe? Pewnie pisałyście, ale moje nadrabianie to brak nadrabiania. Emilka śpi, a ja jestem jakaś nieprzytomna
Miałam tyyyyyyyyyyyyylllllllllll leeeeeeeeeeeee rzeczy pisać, i jakoś wszystko mi wyleciało z głowy hm.....

Żabciu, widzę, że się z moim tż zaznajomiliście na FB aaa.... no i ta Wasza konwersacja

Onyks i Gocha - jak samopoczucia???

W ogóle, to dlaczego, żadna mamusia, która rodziła po mnie nie zostawiła nam opisu porodu czy też znów coś przegapiłam

---------- Dopisano o 09:00 ---------- Poprzedni post napisano o 08:57 ----------

O, a co do postanowień noworoczynch to ja napiszę w K, bo oczekuję Waszzego ogromnego wsparcia
__________________
01.05.2007
01.08.2008
18.07.2009
07.02.2012 II
21.10.2012 Emilka
20.04.2014 II
17.12.2014 Jaś

Emilka
Jaś


Bika83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 08:06   #641
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
No właśnie u nas też nie wyglądało to fajnie...
Ale jak już pogadaliśmy tak na spokojnie, to powiem Ci, że jakiś cykor mnie ogarnął tak jakby do mnie dopiero dotarło, że to taka odpowiedzialna decyzja... dziwne..
My wczoraj jak bylismy na spacerze to znowu powstało miedzy namie lekkie napiecie - mijali nas nasi znajomi z osiedla i szła z nimi jakas para z wózkiem - bobasek malusi.. chile pogadalismy i poszlismy dalej. A tz do mnie mówi : 'Mam nadzije, ze w przysżłym roku o tej porze też sie wybierzemy na taki noworoczny spacer" Na co ja zrobiłam wielkie gały... I jakos tak mi sie zrobi przykro.. on to odrazu zauwazył i sie zmieszał biedaczek.
No ale jak juz ostatnio tutaj pisałaysmy, nawet jeżeli na codzien jestem wyluzowana w tej kwestii i nie myśle o tym to są niestety momenty, takie których nie jestem w stanie przewidziec i które zdarzaja sie w najbardziej nieoczekiwanym momencie i bach..juz po mnie - albo łapie doła albo łzy staja mi w oczach
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3

mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-01-02, 08:09   #642
Bika83
Zakorzenienie
 
Avatar Bika83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 011
GG do Bika83
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

No i jeszcze chciałam napisać, że dzieci zdecydowanie za szybko rosną Emilka już jest taaaaaaka duża zresztą, która ma FB, to widziała...... a która nie ma, to zraz wrzucę w profil, makasra już by się do brzuszka nie zmieściła ma takie długie nogi, i takie wielkie pucki....... no masakra z dnia na dzień jest coraz większa. Waży już 5kg
__________________
01.05.2007
01.08.2008
18.07.2009
07.02.2012 II
21.10.2012 Emilka
20.04.2014 II
17.12.2014 Jaś

Emilka
Jaś


Bika83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 08:13   #643
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość
O, a co do postanowień noworoczynch to ja napiszę w K, bo oczekuję Waszzego ogromnego wsparcia
Hej noworocznie!
W k. odpisane - support mój masz


Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
My wczoraj jak bylismy na spacerze to znowu powstało miedzy namie lekkie napiecie - mijali nas nasi znajomi z osiedla i szła z nimi jakas para z wózkiem - bobasek malusi.. chile pogadalismy i poszlismy dalej. A tz do mnie mówi : 'Mam nadzije, ze w przysżłym roku o tej porze też sie wybierzemy na taki noworoczny spacer" Na co ja zrobiłam wielkie gały... I jakos tak mi sie zrobi przykro.. on to odrazu zauwazył i sie zmieszał biedaczek.
No ale jak juz ostatnio tutaj pisałaysmy, nawet jeżeli na codzien jestem wyluzowana w tej kwestii i nie myśle o tym to są niestety momenty, takie których nie jestem w stanie przewidziec i które zdarzaja sie w najbardziej nieoczekiwanym momencie i bach..juz po mnie - albo łapie doła albo łzy staja mi w oczach


Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość
No i jeszcze chciałam napisać, że dzieci zdecydowanie za szybko rosną Emilka już jest taaaaaaka duża zresztą, która ma FB, to widziała...... a która nie ma, to zraz wrzucę w profil, makasra już by się do brzuszka nie zmieściła ma takie długie nogi, i takie wielkie pucki....... no masakra z dnia na dzień jest coraz większa. Waży już 5kg
Ale właśnie czadowa jest teraz Emilka!
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 08:14   #644
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Wiesz, że też ostatnio miałam taką myśl, i cykorka takiego... I znów zaczęły wracać myśli, czy aby na pewno już...
No to widzisz po moim przykładzie, że nawet jak się podejmie tę deyzję, to cykor powraca

Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
My wczoraj jak bylismy na spacerze to znowu powstało miedzy namie lekkie napiecie - mijali nas nasi znajomi z osiedla i szła z nimi jakas para z wózkiem - bobasek malusi.. chile pogadalismy i poszlismy dalej. A tz do mnie mówi : 'Mam nadzije, ze w przysżłym roku o tej porze też sie wybierzemy na taki noworoczny spacer" Na co ja zrobiłam wielkie gały... I jakos tak mi sie zrobi przykro.. on to odrazu zauwazył i sie zmieszał biedaczek.
No ale jak juz ostatnio tutaj pisałaysmy, nawet jeżeli na codzien jestem wyluzowana w tej kwestii i nie myśle o tym to są niestety momenty, takie których nie jestem w stanie przewidziec i które zdarzaja sie w najbardziej nieoczekiwanym momencie i bach..juz po mnie - albo łapie doła albo łzy staja mi w oczach
Ale nie rozumiem dlaczego Ci się zrobiło przykro??
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 08:17   #645
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
No to widzisz po moim przykładzie, że nawet jak się podejmie tę deyzję, to cykor powraca
Kurcze, to jak u mnie jest już cykor, to ja chyba nie podejmę decyzji
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2013-01-02, 08:20   #646
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość

Ale nie rozumiem dlaczego Ci się zrobiło przykro??
hmm.. bo jeszcze był ciąg dalszy rozmowy. I nie koniecznie chciałam sie chwalic na forum swoja głupotą. Wyskoczyłam z pretensjami na tz czy on mi nie sugeruje, ze to moja wina, ze jest jak jest... i wogóle takie głupoty mu powiedziałam, ze aż mi wstyd
Zareagowałam strasznie emocjonalnie i nie wiem czemu kompletnie..
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3

mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 08:20   #647
Bika83
Zakorzenienie
 
Avatar Bika83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 011
GG do Bika83
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Hej noworocznie!
W k. odpisane - support mój masz






Ale właśnie czadowa jest teraz Emilka!


No czadowy pucuś się z niej zrobił a jak charakterek zaczyna pokazywać...... ogólnie nadal jest mega grzeczna, i jeszcze nie słyszałam jak płacze ale jak czasami zdarzy się, że jej się coś nie spodoba, to jest podkówka i krzyk hihihihiih
Np przed chwilą coś pokwiliła - idę do niej, a ta zwymiotowała i śpi z buzią w tych rzygowinkach nawet nie zapłakała, tylko pokwiliła, bo jej smoczek wypał taki z niej boroczek.
A z tym rzyganiem to masakra, ja już mało co jest, a ta dalej

Dziś dzwonię do mojej połoznej, jest doradcą laktacyjnym, to może coś poradzi.
__________________
01.05.2007
01.08.2008
18.07.2009
07.02.2012 II
21.10.2012 Emilka
20.04.2014 II
17.12.2014 Jaś

Emilka
Jaś


Bika83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 08:24   #648
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość
No czadowy pucuś się z niej zrobił a jak charakterek zaczyna pokazywać...... ogólnie nadal jest mega grzeczna, i jeszcze nie słyszałam jak płacze ale jak czasami zdarzy się, że jej się coś nie spodoba, to jest podkówka i krzyk hihihihiih
Np przed chwilą coś pokwiliła - idę do niej, a ta zwymiotowała i śpi z buzią w tych rzygowinkach nawet nie zapłakała, tylko pokwiliła, bo jej smoczek wypał taki z niej boroczek.
A z tym rzyganiem to masakra, ja już mało co jest, a ta dalej

Dziś dzwonię do mojej połoznej, jest doradcą laktacyjnym, to może coś poradzi.
Bidulka
Ale to nie zmienia faktu, że jest świetniasta - zdecydowanie bardziej podobają mi się takie dzieciaki, niż takie tygodniowe ufolki
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 08:25   #649
blonde_hair
Zakorzenienie
 
Avatar blonde_hair
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 14 395
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez dodaja Pokaż wiadomość
[
Blonde świetny tort ! Brawa za pracę nad Sebą
[B]


Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Naszym postanowieniem noworocznym z mężem było, że Maja będzie spała u siebie w łożeczku. Wczoraj jak zwykle ją nakarmiłam po kąpieli. Zasnęła. Poczekałam aż dobrze zaśnie i o 22 przeniosłam ją do łożeczka. Otworzyła oczy, ale szybko udało mi się sprawić, że zasnęła i nawet nie zapłakała. Z tych emocji sama nie mogłam zasnąć Obudziła się o 1 nad ranem, bo była głodna. Nakarmiłam ją, odłożyłam ale niestety już się wierciła, marudziła. Mąż wziął ją aby się uspokoiła ale nie chciała (tylko patrzyła na mnie cały czas) i po 15 minutach stwierdził, że może ją do łożeczka weźmiemy - cwaniak- bo i tak już tyle spała u siebie. Ale ja byłam twarda i mówię, że nie ma bata. jak przestawiać, to przestawiać do końca. Kazałam mu iść spać, położyłam ją do łożeczka i na różne sposoby ją usypiałam. W efekcie nie wyjmowałam jej z łożeczka i o 3 mi zasnęła. Dopiero o 6 sie obudziła na karmienie. nakarmiłam ją, trochę poleżałyśmy i ja poszłam się szykować do pracy a mąż z nią został. Leżała w łóżeczku (bo już nie spała) do 7.30.
superi oby tak zostalo, to dopiero pierwsza noc
Ale wielkieze sie nie złamałas

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość

Co do postanowień, to ja chyba nie robiłam nigdy. I nie wiem czy jest sens robić teraz? Chciałabym zadbać o siebie, jak to Aaby określiła, nie ma sensu się czarować, że schudnę bo potem się będę tylko frustrować, że się nie udaje.
ja jakos co roku sobie to postanawiam i nie miewam frustracji...mowi sie trudno,kwestia nastawienia nie kazdy moze byc pieknym i szczuplymAle nadal walcze sama z soba

Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość
No i jeszcze chciałam napisać, że dzieci zdecydowanie za szybko rosną Emilka już jest taaaaaaka duża zresztą, która ma FB, to widziała...... a która nie ma, to zraz wrzucę w profil, makasra już by się do brzuszka nie zmieściła ma takie długie nogi, i takie wielkie pucki....... no masakra z dnia na dzień jest coraz większa. Waży już 5kg
duza??????
A co ja mam powiedziec?
Moje dziecko 3 lata temu o 17.05 było na swiecie

Dobrze ze rosnie zdrowo, ciesz sie

Dzien dobry
Niespimy od 5.00
__________________
Nasz Wielki Dzień- 22.09.2007 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10556
Nasza Miłość Sebastianek- 02.01.2010 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10442
blonde_hair jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-01-02, 08:25   #650
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Kurcze, to jak u mnie jest już cykor, to ja chyba nie podejmę decyzji
Aaby, spokojnie, nie wkręcaj się jeszcze bardziej w wydyganie

Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
hmm.. bo jeszcze był ciąg dalszy rozmowy. I nie koniecznie chciałam sie chwalic na forum swoja głupotą. Wyskoczyłam z pretensjami na tz czy on mi nie sugeruje, ze to moja wina, ze jest jak jest... i wogóle takie głupoty mu powiedziałam, ze aż mi wstyd
Zareagowałam strasznie emocjonalnie i nie wiem czemu kompletnie..
Ale Mysiu, przepraszam.... ja nic niestosownego nie zauważyłam w tym, co Twój mąż powiedział Rozumiem, że nie byłam przy tym, nie znam Twojego męża itp...ale nie odebrałabym tego jako coś, na co zareagowałabym źle...
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 08:28   #651
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Aaby, spokojnie, nie wkręcaj się jeszcze bardziej w wydyganie
Kochana, totalny spokój! Od Nowego Roku mam zen!
Tak sobie tylko dywaguję
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 08:29   #652
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość

Ale Mysiu, przepraszam.... ja nic niestosownego nie zauważyłam w tym, co Twój mąż powiedział Rozumiem, że nie byłam przy tym, nie znam Twojego męża itp...ale nie odebrałabym tego jako coś, na co zareagowałabym źle...
A widzisz... i ja tak samo Ale wczoraj stało sie inaczej. On jak najbardzieje nie był złosliwy w tym co powiedział.. powiedział to zupełnie neutralnie, bez podtekstów.
Oczywiscie spojrzał sie na mnie jak kosmite i mu sie nie dziwie. Jak patrze na to dzisaj to naprawde zachowałam sie bardzo nie fair w stosunku do mnie. tz stwierdził tylko, ze mam gorszy dzien i w domu zrobił mi pyszna kawekę z bitą smietana
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3

mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 08:32   #653
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
tz stwierdził tylko, ze mam gorszy dzien i w domu zrobił mi pyszna kawekę z bitą smietana
Gdzież są jeszcze tacy faceci?
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 08:34   #654
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Gdzież są jeszcze tacy faceci?
No własnie... nie dość, że zebrał opieprz bez powodów to jeszcze pozniej był kochany
A gdzie są - ja swojego poznałam w pracy - przez 3miesiace pracowalismy razem. Potem on zmienił prace i tak juz sie potem potoczyło
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3

mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 08:35   #655
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
A widzisz... i ja tak samo Ale wczoraj stało sie inaczej. On jak najbardzieje nie był złosliwy w tym co powiedział.. powiedział to zupełnie neutralnie, bez podtekstów.
Oczywiscie spojrzał sie na mnie jak kosmite i mu sie nie dziwie. Jak patrze na to dzisaj to naprawde zachowałam sie bardzo nie fair w stosunku do mnie. tz stwierdził tylko, ze mam gorszy dzien i w domu zrobił mi pyszna kawekę z bitą smietana
Mysiu, no to fajnie, że mąż się tak zachował. Nie wyrzucaj sobie, każdy może mieć gorszy dzień.
U mnie to akurat mąż pojechał po bandzie! I nie uważam, że przesadziłam zachowując bezwzględną ciszę przez ok 1,5 godziny

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Kochana, totalny spokój! Od Nowego Roku mam zen!
Tak sobie tylko dywaguję
No do dobrze!!
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 08:35   #656
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
No własnie... nie dość, że zebrał opieprz bez powodów to jeszcze pozniej był kochany
A gdzie są - ja swojego poznałam w pracy - przez 3miesiace pracowalismy razem. Potem on zmienił prace i tak juz sie potem potoczyło
Nie no, ok, ja też narzekać nie mogę - mój mąż już też się nauczył, że mój nastrój jest mocno sinusoidalny i też potrafi mi coś pysznego zaserwować, a nie się foszyć
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 08:37   #657
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Mysiu, no to fajnie, że mąż się tak zachował. Nie wyrzucaj sobie, każdy może mieć gorszy dzień.
U mnie to akurat mąż pojechał po bandzie! I nie uważam, że przesadziłam zachowując bezwzględną ciszę przez ok 1,5 godziny
On też mi tak powiedział. Ale wczoraj czułam sie fatalnie, ze tak na niego naskoczyłam Dzis juz jest ok.
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3

mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2013-01-02, 08:37   #658
metkaa
Zakorzenienie
 
Avatar metkaa
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 7 679
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

czesc

Butter to imprezka byla

Blonde wszystkiego najlepszego dla Sebastiana

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
cześć
ja na 9:00 do pracy i będę gnić do 17
wlasnie tak samo gnije,

Madzia oby tak dobrze zostalo,

Bika
slicznie wygkladacie
metkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 08:39   #659
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Nie no, ok, ja też narzekać nie mogę - mój mąż już też się nauczył, że mój nastrój jest mocno sinusoidalny i też potrafi mi coś pysznego zaserwować, a nie się foszyć
też mam czasami fochy i mogę sie nie odywac przez dłuższą chwile , a on ma zupełnie inny charakter. I dobrze - bo bysmy sie zamordowali
Dobrze, że są jeszcze tacy kumaci faceci
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3

mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 08:57   #660
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Ana a teraz jako którzy macie ferie? My w środku od 28 stycznia
chyba ostatni...

Cytat:
Napisane przez dodaja Pokaż wiadomość
Dobry wieczór dziewczyny

Mam nadzieje, że Wasza ostatnia noc w roku była udana, bez względu na to jak ją spędziliście.

Ostatnio też doszliśmy z tż do wniosku, że im człowiek starszy tym mniej ma ochoty na jakieś dzikie tańce i w ogóle My spędziliśmy sylwestra w 5 osób i było jak zwykle miło. O północy były życzenia, oglądanie fajerwerków i picie szampana o smaku winogronowym

Do domu zlądowaliśmy po 5. Dzisiejszy dzień był mocno kanapowy. Niestety nie lubię takich dni- głowa boli, człowiek sam nie wie czego chce, do tego jakaś melancholia
Mam to samo! Nic się człowiekowi nie chce, a już się nudzić zaczyna

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Cześć

aaby lunatykujesz? Mój mąż też kiedyś to robił

Witam się mega niewyspana hehe. Ale za to szczęśliwa.

Naszym postanowieniem noworocznym z mężem było, że Maja będzie spała u siebie w łożeczku. Wczoraj jak zwykle ją nakarmiłam po kąpieli. Zasnęła. Poczekałam aż dobrze zaśnie i o 22 przeniosłam ją do łożeczka. Otworzyła oczy, ale szybko udało mi się sprawić, że zasnęła i nawet nie zapłakała. Z tych emocji sama nie mogłam zasnąć Obudziła się o 1 nad ranem, bo była głodna. Nakarmiłam ją, odłożyłam ale niestety już się wierciła, marudziła. Mąż wziął ją aby się uspokoiła ale nie chciała (tylko patrzyła na mnie cały czas) i po 15 minutach stwierdził, że może ją do łożeczka weźmiemy - cwaniak- bo i tak już tyle spała u siebie. Ale ja byłam twarda i mówię, że nie ma bata. jak przestawiać, to przestawiać do końca. Kazałam mu iść spać, położyłam ją do łożeczka i na różne sposoby ją usypiałam. W efekcie nie wyjmowałam jej z łożeczka i o 3 mi zasnęła. Dopiero o 6 sie obudziła na karmienie. nakarmiłam ją, trochę poleżałyśmy i ja poszłam się szykować do pracy a mąż z nią został. Leżała w łóżeczku (bo już nie spała) do 7.30.
Brawo!!

[QUOTE=mysia1986;38389857]Nic mi nie mów... u mnie zawsze na koniec roku jest zapierdziel... Ale cóż ja mam ze sobą poczac jak mi sie najzwyczajniej nie chce Mówie do koleżanki z pokoju :' wez mnie w tyłek kopnij - w koncy jestes moja szefową' a ona do mnie : 'Dobra ja Ciebie - a Ty mnie' [/QUOTE]



Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Wiesz, że też ostatnio miałam taką myśl, i cykorka takiego... I znów zaczęły wracać myśli, czy aby na pewno już...
Już nie wiem czy się śmiać czy płakać


Mam podobnie, ale powiem Ci że myślałam, że mniej emocjonalnie będę do tego podchodzić... podsumuję: jak się zacznie to pełną gębą
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:33.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.