Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2 - Strona 72 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-06, 23:05   #2131
Kathe
Wtajemniczenie
 
Avatar Kathe
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 2 365
GG do Kathe
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez czerwony_balonik Pokaż wiadomość
Jesteś nauczycielką wychowania przedszkolnego?



Super że już wszystko ok


U mnie dziś kiepsko, odsypiałam dziś długo ostatnie dwa dni,bo były intensywne z małą ilością snu i bardzo zmęczona byłam. Niestety jak wstałam, okazało się że znów miałam plamienie,ciemno-brązowe ale tym razem z czarnymi skrzepami Tak jak poprzednio nie było tego dużo,ale sam fakt że było jest bardzo niepokojący. Jutro jadę do poradni przyszpitalnej na Karowej (szpital endo-gin-położniczy) i spytam doktora, u którego mam wizytę 14.01 czy nie mógłby mnie przyjąć wcześniej. Wczoraj miałam pół dnia dziwne uczucie w brzuchu, jakby takie delikatne skurcze z dyskomfortem, moja koleżanka stwierdziła że mi się macica rozciąga. Oby mnie jutro przyjeli i zrobili usg,bo oboje z tż się bardzo martwimy
mam andzieje, ze to nic groznego ;/ ;/ trzymam kciuki!! Chociaz jak czytam o brazowych plamieniach to mnie przeraza, bo mialam to przed #, ale i w tej ciazy na poczatku i wszysstko jak na razie ok wiec oby u Ciebie tak bylo

---------- Dopisano o 23:05 ---------- Poprzedni post napisano o 22:43 ----------

karolson kurcze ;/ myslalam, ze sie zalapie na zasilek macierzynski, tym bardziej, ze szefowa mi mowila, ze jak urodze w lipcu to pewnie zalapie sie na ten roczny...
__________________
Nasz Ślub

Aniołek 31.08.2012 r.

Maleństwo


<ciach_reklama>
Kathe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-06, 23:25   #2132
czerwony_balonik
Zadomowienie
 
Avatar czerwony_balonik
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: dość bliskie okolice Warszawy
Wiadomości: 1 262
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Dziękuję dziewczyny za słowa otuchy, jutro się wszystko wyjaśni..

Margosia__ Do tej pory pracowałam kilka miesięcy w przedszkolu, kończę właśnie mgr wychowanie przedszk z terapią (niedługo ostatni semestr). I chyba jeszcze jedna z nas-ale nie pamiętam nicku-jest przedszkolanką Coś gdzieś mi się rzuciło w oczy o pracy w przedszkolu jak czytałam nasz wątek.

enlevee Staram się,ale po prostu się boję. Jeszcze żeby tego było mało, od wczoraj się z tż kłócimy (z przerwami), on ostatnio bardzo nerwowy jest, ja zresztą też ale w trochę mniejszym stopniu.

Kathe Najbardziej mnie przeraziły te czarne skrzepy
__________________
a ja rosnę i rosnę...
czerwony_balonik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-06, 23:37   #2133
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez czerwony_balonik Pokaż wiadomość
Dziękuję dziewczyny za słowa otuchy, jutro się wszystko wyjaśni..

Margosia__ Do tej pory pracowałam kilka miesięcy w przedszkolu, kończę właśnie mgr wychowanie przedszk z terapią (niedługo ostatni semestr). I chyba jeszcze jedna z nas-ale nie pamiętam nicku-jest przedszkolanką Coś gdzieś mi się rzuciło w oczy o pracy w przedszkolu jak czytałam nasz wątek.

enlevee Staram się,ale po prostu się boję. Jeszcze żeby tego było mało, od wczoraj się z tż kłócimy (z przerwami), on ostatnio bardzo nerwowy jest, ja zresztą też ale w trochę mniejszym stopniu.

Kathe Najbardziej mnie przeraziły te czarne skrzepy
Będzie wszystk0 w porządku, zobaczysz.. Trzymamy wszystkie kciuki !

Ja dzisiaj poczułam się taka sama.. wczoraj byłam u rodziny przez 3h, tż w tym czasie też gdzieś był- potem wróciłam do domu, pobył z godzinę i sru do kolegi, przyjechał punkt o godzinie o której mielismy wyjechac do kina z naszymi wspólnymi znajomymi..No to nic, tak normalnie.. ale dzisiaj mam ochotę nim potrząsnąć żeby się ogarnął.
Wstaliśmy o 10, wyszedł z psem na spacer, ok. Ponieważ dawno nie sprzątałam to wzięłam się za generalne porządki w całym domu i wspomniałam mu, żeby w tym czasie zrobił śniadanie. Stwierdził, że nie ma chleba, mimo, że bułki miękkie były i że pojedzie do sklepu. Myśląc, że idzie do sklepu 5 minut od domu nie pytałam o nic specjalnego. Sprzątam sobie sprzątam, a tu mija godzina, dwie, trzy, cztery- ja głodna jak cholera, a jego dalej nie ma. w koncu się pojawił z 5 rzeczami, oczywiście zapominając o tym, że miał zrobić jedzenie. Cztery godziny szukał niby sklepu sobie myślę, ale kij. Stwierdziłam, że nie będę się pieklić i sama coś zrobiłam, po czym dowiaduję się, że on jedzie się spotkać z kolegą- pytam go- znowu? A on, że tak, że się w tygodniu z nikim nie widuje. Nie odezwałam się, zagryzłam zęby. Wrócił po 3 godzinach, usiadł ze mną na 10 minut, pocałował mnie w czoło i powiedział, że jedzie bo się umówił z kolegą.

Nie wytrzymałam, ręce mi opadły i się rozryczałam
Mam poczucie, że jak przychodzi weekend to patrzy tylko jak zwiać z domu. Owszem, ja też spotykam się w weekendy z przyjaciółką/ rodziną, ale zachowuję jakikolwiek umiar i nie spędzam całego dnia poza domem. W dalszym ciągu oczywiście go nie ma, bo i po co.
Efekt tego jest taki, że cały dzień z małymi przerwami siedzę z psem i gapiąc się w ścianę. Ja wiem, że potrzebuje też kolegów, ale dlaczego nie umie tego sobie tak rozdzielić, żeby ani jednej, ani drugiej strony nie zaniedbywać??? Od jutra znowu praca i znowu będziemy się widywać tylko wieczorami i jakoś mi tak cholernie smutno.
Kocham Go nad zycie, jeszcze teraz jak wyszła nieplanowana ciąża, ale czasami mam poczucie, że druga strona nie czuje tego samego.
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm

Edytowane przez enlevee
Czas edycji: 2013-01-06 o 23:38 Powód: .
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-07, 06:26   #2134
magdalennne
Wtajemniczenie
 
Avatar magdalennne
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 623
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez czerwony_balonik Pokaż wiadomość
U mnie dziś kiepsko, odsypiałam dziś długo ostatnie dwa dni,bo były intensywne z małą ilością snu i bardzo zmęczona byłam. Niestety jak wstałam, okazało się że znów miałam plamienie,ciemno-brązowe ale tym razem z czarnymi skrzepami Tak jak poprzednio nie było tego dużo,ale sam fakt że było jest bardzo niepokojący. Jutro jadę do poradni przyszpitalnej na Karowej (szpital endo-gin-położniczy) i spytam doktora, u którego mam wizytę 14.01 czy nie mógłby mnie przyjąć wcześniej. Wczoraj miałam pół dnia dziwne uczucie w brzuchu, jakby takie delikatne skurcze z dyskomfortem, moja koleżanka stwierdziła że mi się macica rozciąga. Oby mnie jutro przyjeli i zrobili usg,bo oboje z tż się bardzo martwimy
Trzymam kciuki, żeby wszystko było ok. I oczywiście daj znać, co lekarz powiedział

Cytat:
Napisane przez czerwony_balonik Pokaż wiadomość

Margosia__ Do tej pory pracowałam kilka miesięcy w przedszkolu, kończę właśnie mgr wychowanie przedszk z terapią (niedługo ostatni semestr). I chyba jeszcze jedna z nas-ale nie pamiętam nicku-jest przedszkolanką Coś gdzieś mi się rzuciło w oczy o pracy w przedszkolu jak czytałam nasz wątek.
To ja, to ja! Jeszcze Zobaczymy czy po dzisiejszej rozmowie nie dostane wypowiedzenia

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Ja dzisiaj poczułam się taka sama.. wczoraj byłam u rodziny przez 3h, tż w tym czasie też gdzieś był- potem wróciłam do domu, pobył z godzinę i sru do kolegi, przyjechał punkt o godzinie o której mielismy wyjechac do kina z naszymi wspólnymi znajomymi..No to nic, tak normalnie.. ale dzisiaj mam ochotę nim potrząsnąć żeby się ogarnął.
Wstaliśmy o 10, wyszedł z psem na spacer, ok. Ponieważ dawno nie sprzątałam to wzięłam się za generalne porządki w całym domu i wspomniałam mu, żeby w tym czasie zrobił śniadanie. Stwierdził, że nie ma chleba, mimo, że bułki miękkie były i że pojedzie do sklepu. Myśląc, że idzie do sklepu 5 minut od domu nie pytałam o nic specjalnego. Sprzątam sobie sprzątam, a tu mija godzina, dwie, trzy, cztery- ja głodna jak cholera, a jego dalej nie ma. w koncu się pojawił z 5 rzeczami, oczywiście zapominając o tym, że miał zrobić jedzenie. Cztery godziny szukał niby sklepu sobie myślę, ale kij. Stwierdziłam, że nie będę się pieklić i sama coś zrobiłam, po czym dowiaduję się, że on jedzie się spotkać z kolegą- pytam go- znowu? A on, że tak, że się w tygodniu z nikim nie widuje. Nie odezwałam się, zagryzłam zęby. Wrócił po 3 godzinach, usiadł ze mną na 10 minut, pocałował mnie w czoło i powiedział, że jedzie bo się umówił z kolegą.

Nie wytrzymałam, ręce mi opadły i się rozryczałam
Mam poczucie, że jak przychodzi weekend to patrzy tylko jak zwiać z domu. Owszem, ja też spotykam się w weekendy z przyjaciółką/ rodziną, ale zachowuję jakikolwiek umiar i nie spędzam całego dnia poza domem. W dalszym ciągu oczywiście go nie ma, bo i po co.
Efekt tego jest taki, że cały dzień z małymi przerwami siedzę z psem i gapiąc się w ścianę. Ja wiem, że potrzebuje też kolegów, ale dlaczego nie umie tego sobie tak rozdzielić, żeby ani jednej, ani drugiej strony nie zaniedbywać??? Od jutra znowu praca i znowu będziemy się widywać tylko wieczorami i jakoś mi tak cholernie smutno.
Kocham Go nad zycie, jeszcze teraz jak wyszła nieplanowana ciąża, ale czasami mam poczucie, że druga strona nie czuje tego samego.
A mówiłaś mu o tym? Facetom trzeba wszystko prosto z mostu, jak będziesz smutna, to on się w życiu nie domyśli. Chyba poważna rozmowa was tutaj nie ominie. Życzę ci, aby gadanie odniosło pożądany skutek

Uciekam do pracy. Miłego dnia Wam życzę I trzymam kciuki za wszystkie wizyty, jeśli jakieś są
magdalennne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-07, 06:59   #2135
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cześć Dziewczyny
Nie było mnie przez weekend i nie jestem w stanie póki co Was nadrobić..może po pracy na spokojnie
Weekend miałam strasznie męczący. Od piątku katar gdzieś umknął, ale wieczorem jak już żołądek zrobił się ciężki i mnie muliło, to tak przez cały weekend było A jeszcze trzeba było wyjść to tu, to tam i gości w sobotę ugościć i coś przygotować..musiałam się jakoś trzymać..a nie miałam nawet godzinki na drzemkę Nawet nocami nie odpoczywałam, spać nie mogłam. A dzisiaj już wróciłam do pracy, też troszkę muli, ale staram się o tym nie myśleć. Wypiłam jakąś rumiankową herbatę, że niby na mdłości pomaga...ale pachnie i smakuje jak siano..blee.. Jak wrócę do domu, to nie ma bata..padnę na pysk
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-07, 07:53   #2136
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

dzień dobry

magdalennne trzymam kciuki za rozmowę

mam dziś wolne a jak głupia wstałam przed 7, nie mogłam spać, całą noc przewracałam się z boku na bok...jakaś niespokojna jestem od wczoraj, coś wewnętrznie mnie trapi tylko nie wiem co
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-07, 08:16   #2137
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Ja tak samo się kręciłam całą noc.. już nawet męża tym budziłam i mi zaczął rękę masować w ramach relaksu (bardzo mnie to uspokaja..wręcz zasypiam przy takim minimalnym masażu). Ale niestety tej nocy nic mi nie mogło pomóc zasnąć
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-07, 08:34   #2138
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez magdalennne Pokaż wiadomość
Trzymam

To ja, to ja! Jeszcze Zobaczymy czy po dzisiejszej rozmowie nie dostane wypowiedzenia
za rozmowę!

---------- Dopisano o 08:34 ---------- Poprzedni post napisano o 08:31 ----------

Niunia20, Sofina za dzisiejsze wizyty- czekamy na relację
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-07, 09:17   #2139
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Witam
Jejku jak mi dzisiaj niedobrze do rana. Właściwie to od śniadania. Poszłam do sklepu, bardzo miły spacerek, wróciłam, zjadłam i czuję, że kiepsko jest. Dawno tak nie miałam. Od jakiegoś czasu mdłości łapały mnie koło 16 do zaśnięcia.
Dziś idę do pracy zanieść zwolnienie i poinformować, że nie wrócę do końca ciąży.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-07, 09:41   #2140
sammi24
Zadomowienie
 
Avatar sammi24
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 1 677
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cześć dziewczyny, matko nie było mnie tak długo (od świąt brak neta i czasu) a tu już II część wątku

Jako, że nie miałam okazji, życzę wszystkim zdrówka - dla Was, rodzin i przede wszystkim dzieciaczków w brzuszkach

Ja jutro uciekam do lekarza od rana ale tylko po wyniki badań i "przegląd", a po południu zapisałam się prywatnie na usg (ciekawość mnie zżera co się u maleństwa dzieje). 25.01 mam usg na NFZ (to 12tygodniowe).

W ogóle to zdążyłam pochwalić się, że nie mam mdłości i dokładnie przed świętami zaczęło mnie lekko mdlić - teraz już regularnie rano na śniadanie i wieczorem na kolację

Jedno co mnie teraz zastanawia to fakt, że przestał mnie pobolewać brzuch, nie mam też takich wzdęć jak na początku ciąży - dlatego to jutrzejsze usg - żeby sprawdzić czy wszystko dobrze. Stąd pytanie do bardziej zaawansowanych - czy któraś miała podobnie?
sammi24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-07, 10:11   #2141
Asiunia1230
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 467
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez kasiamniam Pokaż wiadomość
My tez chcemy klasyczne drewniane tylko koloru bialego by nam pasowalo wszystko do wystroju
Takie turystyczne mi sie nie podobaja wizualnie.
W ikei są ładne białe łóżeczka... http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/ca...ns_ikea/18755/

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
Asiunia: dokładnie to samo chciałam napisać..... przemyśl jeszcze sobie wszystko, bo wygląda na to, że lekceważący stosunek do ciebie i brak szacunku który bije po oczach z tej sytuacji, nie jest po raz pierwszy i jak czytam twoje wpisy to coraz bardziej się o Ciebie martwię. Mam wrażenie, że twój tż nie docenia kogo ma tuż obok...
Myślę uwierz mi cały czas. Mój tż dziwnie się zachowuje... jest opryskliwy, wredny, a później kochany i potulny jak baranek. Najpierw potrafi powiedzieć coś właśnie w stylu, że kobieta jest od mycia kibla, a później mówi "Przytul się. Kocham Cię", pyta się "Zrobić Ci herbatkę? Ukroić Ci ciasta?". Gdyby nie było z jego strony żadnego okazywania uczuć, nawet bym się nie zastanawiała.
On ma w ogóle jakieś obawy, widzę to. Boi się, że jak weźmiemy ślub to nie będę nic robić w domu, mimo, że nigdy nie dałam mu czegoś takiego do zrozumienia. Może jego mama macza w tym ciągle palce...
Powiedziałam tż, że dobrze mogę myć kibel, ale na dworze do niczego się nie dotykam. Nie będę grabić, zamiatać, przycinać drzewek, sprzątać itd.
Zgodził się ze mną, powiedział, że to oczywiste.

Nie wiem, swoją drogą strasznie denerwuje mnie takie licytowanie się. "Ja robię to, ty tamto, ja to, ty siamto"...

Mój tż trzyma gołębie. Co mi by nie przeszkadzało, gdyby nie to, że wszystko kręci się wkoło tego.
Przyjechać po mnie nie może, bo robi coś przy gołębiach.
U znajomych dłużej jak do 15tej nie można posiedzieć, bo on musi do gołębi.
Jadąc samochodem zatrzymać się w sklepie nie można bo się spieszy do gołębi.
Obiad odgrzewam trzy razy, bo on jest u gołębi, w ostateczności jem sama.
Pospać dłużej jak do 5tej w czwartki i niedziele nie można, bo wydzwaniają koledzy lub ojciec czy jedzie na rynek.
W zlewie zimą ptasie odchody, bo on nalewa im wody w domu, a na zewnątrz krany pozakręcane.

I tak ciągle. To już nie jest hobby tylko jakaś paranoja
Jak ja nie mam czasu, bo chce zrobić coś dla siebie, to jest awantura. A on ma święte prawo, by minimum 4 godziny dziennie spędzać ze swoimi gołębiami, a ja przez te 4 godziny mam siedzieć w domu i machać do niego przez okienko

Ptaki śmierdzące... zaczęłam je nie lubić

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38479712]A jak Wasze sny?
U mnie od kilku dni zero snów o plamieniu za to dzisiaj nad ranem śnił mi się prawie scenariusz filmu sensacyjnego i czułam, jak mi przez sen mocno serce bije :O O jakichś ludziach, którzy uciekali przed innymi, niebezpiecznymi ludźmi :P[/QUOTE]
Mi się ostatnio śniło, że moja dzidzia miała już jakieś pół roku. I 3 letnia siostrzyczka cioteczna tż nosiła go na rękach tak śmiesznie jak nieraz noszą dzieci koty. Dziwny sen
Asiunia1230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-07, 10:22   #2142
Marionette18
Raczkowanie
 
Avatar Marionette18
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Kopenhaga/ Łowicz
Wiadomości: 399
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38479712]Co dobrego u Was?
U mnie gulasz drobiowy, kartofelki i buraczki, a wcześniej czysty barszcz czerwony (z butelki:P).

A jak Wasze sny?
U mnie od kilku dni zero snów o plamieniu za to dzisiaj nad ranem śnił mi się prawie scenariusz filmu sensacyjnego i czułam, jak mi przez sen mocno serce bije :O O jakichś ludziach, którzy uciekali przed innymi, niebezpiecznymi ludźmi :P[/QUOTE]
A mi codziennie snia sie niemowlaki, albo karmienie piersia itp itd

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Kathe z tego co mówisz, mimo On chce i daje do zrozumienia przełożonemu przełożony pozostaje głuchy na Jego prośby.. Na pewno chciałby spędzać więcej czasu z Wami, ale nie może postawić na szali swojej pracy. wydaje mi się, że każdy facet w momencie jak dowiaduje się o ciąży wyznacza sobie cel zarabiania na tyle, żeby niczego nie brakowało- ani jego Ukochanej, ani Malenstwu. spędzaj z Mężem każdą wolną chwilę, bo coś mi się wydaje, że Jemu też zależy na tym tak samo jak Tobie, ale nie może się postawić szefowi.
Moj jak tylko dowiedzial sie o dziecku to powiedzial, ze teraz to on musi pracowac na rodzine zeby zapewnic nam godne utrzymanie Zauwazylam, ze nawet przestal wspominac o urlopie, ktory wczesniej planowal wziasc pod koniec stycznia

Witam wszystkie i zycze milego dnia!
Ja dzisiaj wyspana i zadowolona, poki co swietnie sie czuje i zaraz zmykam na miasto zalatwic kilka spraw. Zadzwonilam dzisiaj do tego drugiego szpitala i nie bylo problemow z umowieniem sie na badanie wiec pewnie bede jednak rodzic w innym szpitalu niz mi wpisano w karte...

Tz dzisiaj jakos w dobrym humorze. Od rana mnie wymizial i wyglaskal brzuch. Ojjjj wiecej takich porankow
Marionette18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-07, 10:25   #2143
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

U nas były gołębie teścia, ale że tu nie mieszkał i jakaś kuna się zalęgła to i gołębie wyniszczyła. Ja mam spokój bo przynajmniej jak wchodziłam do stajni (jak miałam konie u siebie jeszcze) to przynajmniej mi po głowie nie latały. Też nie lubię gołębi.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-07, 10:43   #2144
Kathe
Wtajemniczenie
 
Avatar Kathe
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 2 365
GG do Kathe
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Ja tak samo się kręciłam całą noc.. już nawet męża tym budziłam i mi zaczął rękę masować w ramach relaksu (bardzo mnie to uspokaja..wręcz zasypiam przy takim minimalnym masażu). Ale niestety tej nocy nic mi nie mogło pomóc zasnąć
ja tez cala noc prawie nie spalam, mam tak chyba juz z tydzien ;/ nie moge zasnac,przerwacam sie z boku na bok, caly czas czuje jakbym byla niespokojna, najlepiej spi mi sie nad ranem.
__________________
Nasz Ślub

Aniołek 31.08.2012 r.

Maleństwo


<ciach_reklama>
Kathe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-07, 10:57   #2145
malinka0525
Zadomowienie
 
Avatar malinka0525
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 270
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Czerwony_baloniku trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze

Z tą bezsennością w dzisiejszą noc to chyba jakaś epidemia bo ja też kręciłam się na łóżku i nie mogłam zasnąć. Ciągle mi niewygodnie było.

Ja to mam pytanie do Was w sprawie witamin. Bo teraz ze względu na spadającą hemoglobinę biorę to paskudne żelazo ... bleee. Już mi na szczęście niewiele zostało, ale wolałabym żeby pani doktor już nigdy więcej mi żelaza nie przepisywała. Niestety moja mama gdy była w ciąży też miała niską hemoglobinę i boję się że u mnie też będzie tak samo do końca ciąży. Pytanie kieruję głównie do dziewczyn z II trymestru. Jakie witaminy dla kobiet w ciąży (w II trymestrze) polecacie. Chodzi mi głownie o to żeby w składzie było żelazo i aby to nie były kapsułki, tylko jakieś tabletki łatwe do przełknięcia bo niestety mam z tym problemy, a najlepiej jakby to był jakiś syropek Chyba zdecyduję się na branie witamin na własną rękę.
__________________
Jesteśmy Małżeństwem!

Milenka
malinka0525 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-07, 10:58   #2146
b a r b a r a
Zakorzenienie
 
Avatar b a r b a r a
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 5 328
GG do b a r b a r a
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez czerwony_balonik Pokaż wiadomość
Dziękuję dziewczyny za słowa otuchy, jutro się wszystko wyjaśni..

Margosia__ Do tej pory pracowałam kilka miesięcy w przedszkolu, kończę właśnie mgr wychowanie przedszk z terapią (niedługo ostatni semestr). I chyba jeszcze jedna z nas-ale nie pamiętam nicku-jest przedszkolanką Coś gdzieś mi się rzuciło w oczy o pracy w przedszkolu jak czytałam nasz wątek.

enlevee Staram się,ale po prostu się boję. Jeszcze żeby tego było mało, od wczoraj się z tż kłócimy (z przerwami), on ostatnio bardzo nerwowy jest, ja zresztą też ale w trochę mniejszym stopniu.

Kathe Najbardziej mnie przeraziły te czarne skrzepy
bedzie wszystko dobrze. Daj znac co i jak.
__________________
https://www.suwaczki.com/tickers/zrz6sg18kwbn516c.png

W... 09.11
lipiec 2008
W... 16.08
listopad 2017
b a r b a r a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-07, 11:05   #2147
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Dzień dobry

czerwony_balonik trzymam kciuki, żeby okazało się, że wszystko wporządku, a jeśli lekarz nie da rady cię przyjąć to udaj się do szpitala.

Cytat:
Napisane przez magdalennne Pokaż wiadomość
To ja, to ja! Jeszcze Zobaczymy czy po dzisiejszej rozmowie nie dostane wypowiedzenia
Bądź dobrej myśli

Cytat:
Napisane przez fiazo Pokaż wiadomość
mam dziś wolne a jak głupia wstałam przed 7, nie mogłam spać, całą noc przewracałam się z boku na bok...jakaś niespokojna jestem od wczoraj, coś wewnętrznie mnie trapi tylko nie wiem co
Ja mam tak, że jak w nocy wstaję do wc to potem nie mogę usnąć, a że wtaję do toalety parę razy w nocy to mam sen przerywany i dzisiaj po 10 nie mogłam podnieść głowy z poduszki taka byłam zmęczona. A w czwartek wracam do pracy i nie wiem, jak dam radę wstać rano

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Dziś idę do pracy zanieść zwolnienie i poinformować, że nie wrócę do końca ciąży.
Już do końca ciąży dostałaś zwolnienie Masz zagrożoną?

Cytat:
Napisane przez Asiunia1230 Pokaż wiadomość
Ptaki śmierdzące... zaczęłam je nie lubić
Ja nigdy nie przepadałam za gołębiami
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-07, 11:11   #2148
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Kurcze tak mnie muliło od rana, a jak wypiłam znienawidzone ostatnimi tygodniami capuccino to mi się polepszyło..a wypiłam je, bo nie mogę patrzeć na herbatę.. ciągle kupuję nowe, testuję zwykłe, zielone, smakowe i normalnie nie mogę. Mąż mi każe pić, że powinnam, bo i też dużo sikam i muszę spowrotem uzupełniać, ale co tu zrobić :/ Wczoraj u babci na urodzinach wypiłam truskawkową z Aldi'ka i jako jedyna mi smakowała z odrobiną cukru. Dzisiaj ją zakupię i może dzięki niej będę chętniej coś piła

Jeśli chodzi o łóżeczka, to rzeczywiście w ikei mają bardzo ładne i myślę, że w przystępnych cenach Aż żal mi trochę, bo prawdopodobnie nie będziemy kupować, na strychu u chrzestnej mojej siostry leży łóżeczko po siostrze właśnie.. takie typowe jasne drewniane, szczebelkowe, wzór sprzed 11 lat Rodzice je zostawili dla wnuków i kto pierwszy ten lepszy..wyprzedziliśmy mojego brata i bratową, więc nam przypadnie
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-07, 11:12   #2149
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez malinka0525 Pokaż wiadomość
Czerwony_baloniku trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze

Z tą bezsennością w dzisiejszą noc to chyba jakaś epidemia bo ja też kręciłam się na łóżku i nie mogłam zasnąć. Ciągle mi niewygodnie było.

Ja to mam pytanie do Was w sprawie witamin. Bo teraz ze względu na spadającą hemoglobinę biorę to paskudne żelazo ... bleee. Już mi na szczęście niewiele zostało, ale wolałabym żeby pani doktor już nigdy więcej mi żelaza nie przepisywała. Niestety moja mama gdy była w ciąży też miała niską hemoglobinę i boję się że u mnie też będzie tak samo do końca ciąży. Pytanie kieruję głównie do dziewczyn z II trymestru. Jakie witaminy dla kobiet w ciąży (w II trymestrze) polecacie. Chodzi mi głownie o to żeby w składzie było żelazo i aby to nie były kapsułki, tylko jakieś tabletki łatwe do przełknięcia bo niestety mam z tym problemy, a najlepiej jakby to był jakiś syropek Chyba zdecyduję się na branie witamin na własną rękę.
Ja biorę falvit mama i na razie hemoglobina mi nie spadła, mieści się w normie... ja nie połykam w ogóle, więc rozdrabniam sobie tabletkę nożem i zagryzam jakimś smaczniejszym jedzeniem (dość kwaśne są)
Ale przez bardzo długi okres czasu miałam anemię (na którą nota-bene pomogły mi tabletki anty[zmniejszając krwawienie miesięczne]) wię z tym ohydnym żelazem Cię rozumiem;/

Moja mam w ciąży ze mną miała hemoglobinę 4 i gin wysłał ją do szpitala na zastrzyki, ale hemoglobina w normie była tylko podczas brania zastrzyków a jak kończyła kuracje to ta momentalnie spadała
Ratowałą się piciem soku z buraków, selera i marchwi... (podobno seler ma najwięcej- te dwa pozostałe dodawała do smaku)
Ale ja bym i tak nie dała rady tego wypić
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-07, 11:12   #2150
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Mela1234 no właśnie też mnie to zainteresowało czemu do końca ciąży masz zwolnienie?
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-07, 11:14   #2151
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość

Jeśli chodzi o łóżeczka, to rzeczywiście w ikei mają bardzo ładne i myślę, że w przystępnych cenach Aż żal mi trochę, bo prawdopodobnie nie będziemy kupować, na strychu u chrzestnej mojej siostry leży łóżeczko po siostrze właśnie.. takie typowe jasne drewniane, szczebelkowe, wzór sprzed 11 lat Rodzice je zostawili dla wnuków i kto pierwszy ten lepszy..wyprzedziliśmy mojego brata i bratową, więc nam przypadnie
Mi się nie podobają łóżeczka z ikei... jakieś takie niskie moim zdaniem

A to ze strychu ładnie pomalujesz i będzie jak z ikei
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-07, 11:22   #2152
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Mi się nie podobają łóżeczka z ikei... jakieś takie niskie moim zdaniem

A to ze strychu ładnie pomalujesz i będzie jak z ikei
No tak, zawsze można je odpicować troszeczkę A i też będzie miało swój urok. No i co najważniejsze jeden z punktów wyprawki dla dziecka można będzie odfajkować i nie wyda się przy tym ni grosza
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-07, 11:24   #2153
malinka0525
Zadomowienie
 
Avatar malinka0525
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 270
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Ja biorę falvit mama i na razie hemoglobina mi nie spadła, mieści się w normie... ja nie połykam w ogóle, więc rozdrabniam sobie tabletkę nożem i zagryzam jakimś smaczniejszym jedzeniem (dość kwaśne są)
Ale przez bardzo długi okres czasu miałam anemię (na którą nota-bene pomogły mi tabletki anty[zmniejszając krwawienie miesięczne]) wię z tym ohydnym żelazem Cię rozumiem;/

Moja mam w ciąży ze mną miała hemoglobinę 4 i gin wysłał ją do szpitala na zastrzyki, ale hemoglobina w normie była tylko podczas brania zastrzyków a jak kończyła kuracje to ta momentalnie spadała
Ratowałą się piciem soku z buraków, selera i marchwi... (podobno seler ma najwięcej- te dwa pozostałe dodawała do smaku)
Ale ja bym i tak nie dała rady tego wypić
No właśnie moja mama z hemoglobiną miała dość duży problem i ciągle się teraz martwi i pyta jak u mnie z hemoglobiną. Ostatnio nawet nie zwróciłam uwagi na moją hemoglobinę bo niby w normie była, ale w niskiej granicy. Dopiero jak mi ginka powiedziała, że hemoglobina mi spada to zaczęło mnie to martwić i przypomniało mi się jak moja mama dopytuje o tą hemoglobinę. Jem ciągle sporo warzyw i owoców, staram się odżywiać w miarę zdrowo, ale boję się że to nie wystarczy.
A możesz mi powiedzieć ile ten falvit mama ma żelaza w sobie?
__________________
Jesteśmy Małżeństwem!

Milenka
malinka0525 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-07, 11:25   #2154
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
A to ze strychu ładnie pomalujesz i będzie jak z ikei
Dokładnie Ja teraz czekam jak tż swoje łóżeczko wyszlifuje, a potem będę wybierać kolor
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-07, 11:26   #2155
ja_dalia
Wtajemniczenie
 
Avatar ja_dalia
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 2 222
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

hej

wszystkim mamusiom zycze spokojnych miesiecy do rozwiązania - szybko zminie

szczególne gratulacje dla MAGOLINY... bardzo gratuluje i sie ciesze

Mamusia listopad/grudzień 2011
__________________
Czas biegnie szybko

Daniel Fasolek w drodze

ja_dalia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-07, 11:30   #2156
malinka0525
Zadomowienie
 
Avatar malinka0525
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 270
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Margosia już sobie sprawdziłam w necie
Falvit mama ma 100% dziennego zapotrzebowania, więc chyba dobrze. A jak myślicie muszę konsultować z lekarzem jakie witaminy biorę czy mogę na własną rękę?
__________________
Jesteśmy Małżeństwem!

Milenka
malinka0525 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-07, 11:33   #2157
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez malinka0525 Pokaż wiadomość
Margosia już sobie sprawdziłam w necie
Falvit mama ma 100% dziennego zapotrzebowania, więc chyba dobrze. A jak myślicie muszę konsultować z lekarzem jakie witaminy biorę czy mogę na własną rękę?
Ja bym chyba wszystko konsultowała dla własnego spokoju
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-07, 11:38   #2158
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Ja wybierałam na własną rękę. Lekarz i tak mówi, że to wszystko jedno :P Tylko jak nie macie w tych witaminach tych wszystkich kwasów omega czy coś, to trzeba jeść więcej ryb morskich.
No ale potem lekarz chwalił mój wybór, był to Pharmaton Matruelle. Ale to duże tabletki..
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-07, 11:52   #2159
malinka0525
Zadomowienie
 
Avatar malinka0525
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 270
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Ja właśnie chyba też wybiorę na własną rękę. Obawiam się że moja ginka jak wspomnę o witaminach to przepisze mi jakieś ogromniaste piguły, których nie będę mogła połknąć i będę się tylko męczyć. A przecież jeżeli to są witaminy dla kobiet w ciąży to z pewnością nie zaszkodzą maleństwu, więc myślę, że nie ma powodu konsultować tego z lekarzem. A w witaminach chodzi mi głównie o to żelazo, żeby miały 100% zalecanego dziennego spożycia.
__________________
Jesteśmy Małżeństwem!

Milenka
malinka0525 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-07, 11:55   #2160
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Jeśli nie masz problemów z tarczycą i nie musisz przyjmować preparatów z jodem to myślę, że możesz spokojnie coś wybrać. Spytaj w aptece, które mają małe tabletki
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.