MAMUSIE MARZEC i KWIECIEŃ 2013cz. V - Strona 12 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-01-07, 19:22   #331
megi-megi
Zakorzenienie
 
Avatar megi-megi
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
Dot.: MAMUSIE MARZEC i KWIECIEŃ 2013cz. V

Cytat:
Napisane przez alliw Pokaż wiadomość
może jeszcze jedno L4 od rodzinnego... A dlaczego nie możesz się dostać do gin?
Do gin chodzę do Enel-Medu. Tam jest tak, że trzymają się zapisów i nie można się dopchać poza kolejką. Wkurzające.
Myślałam o rodzinnym, ale co mam jej powiedzieć - że nie chce mi się już do pracy chodzić? Swoją drogą kobiety na oczy nie widziałam jeszcze. Jakieś to popieprzone.
megi-megi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-07, 19:23   #332
despa
Zakorzenienie
 
Avatar despa
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 772
GG do despa
Dot.: MAMUSIE MARZEC i KWIECIEŃ 2013cz. V

Cytat:
Napisane przez monicca1989 Pokaż wiadomość
Za mało? Ale więcej nie dałabym rady wepchnąć itak czułam się ojedzona.
(Bo do tego ryżu był jeszcze filet i warzywa, nie wiem czy doczytałaś)


Cytat:
Napisane przez ObserwujeCie Pokaż wiadomość
W 100g mojego ryżu suchego jest 76 gram węglowodanów (tesco organic brązowy ryż)
czyli połowa to 38 więc wd mnie 4 WW.

Więc wd mnie na obiad, jako największa porcja węgli ok. A Ty jak liczysz ?

Chyba że Ty mówisz o ugotowanym już ? Bo ja o suchym.
O ugotowanym-ja posługuję się taką rozpiską szpitalną gdzie mam wypisane ile g produktu jest 1 WW i przy ryżu ugotowanym mam 50 g- więc wg tego pół torebki 100 g to byłby 1 WW.
My liczymy wg tego i nam się sprawdza a pozostałe rzeczy przeliczam wg rozpiski na produkcie ( a żeby mieć wyobrażenie o samym cukrze- to ilość węglowodanów zawsze dzielę przez 5)
despa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-07, 19:26   #333
klementyna1
Zakorzenienie
 
Avatar klementyna1
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 628
Dot.: MAMUSIE MARZEC i KWIECIEŃ 2013cz. V

Cytat:
Napisane przez Malpka Pokaż wiadomość

ja na Jaczewskiego Julka była na Staszica[COLOR="Silver"]
l:
Dzwonią, ale nie wiem w którym kosciele;p

Cytat:
Napisane przez kwiatuszekkk21 Pokaż wiadomość
j


miałaś jeszcze napisać co robić żeby poród nie bolał



u
Hehe...Połózna powiedziała, ze nie gwarantuje, ze nie bedzie bolał w ogóle, ale można zmniejszycból przez:
1. prawidłowe oddychanie 3 głebokie wdechy przeponą na początku skurczu, szybkie ziajanie w trakcie i 3 głebokie na koniec- odciąza się macice wtedy
2. kozystanie w prysznica lub wanny nawet co 30 minut- woda działa kojaco szczególnie na krzyzowe bóle
3. Ruch, spacery, piłka itp. Bo rozluznia sie wtedy mięscie, po drugie nie myslisz o tym, ze leżysz, tylko spacerujesz i "czumś" się zajmujesz
4. wygodna pozycja(kolankowo-łokcowa, oparcie o ramiona męza, na czworaka i rózne inne ćwiczymy na SR)
5. Masaż męża- szczególnie krzyża, pleców, łopatel, ruchy koiste lub na bazie krzyża
6. Podzas skurzy partych jak mąz dociska głowe do przodu
7. Słuchanie i wykonywanie poleceń połóżnej!
8. Nie krzyczeć, bo traci sie siły, dostaje zadyszki i problem z oddychaniem jest
9. Myślec ciagle, ze dziecku jest jeszcze gorzej, bo ma ciasno;p I trzeba słuchać połóżnej, zeby szybko sprawnie urodzic, zeby już było na świecie
10. Ćwiczyc mięsnie kegla, rozciagac krocze itp.
To tak, z tego co zapamietałam, niektóre uwagi to luźne. Zawsze szkoli męzów, że poród to nie czas na fochy i nie ma co sie obrażac tylkor obić, co żona każe, krzyczy na Was to cierpliwie słuchac, wygania- to wyjśc za 3 minuty sama WAs zawoła;p Śmiesznie jest
klementyna1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-07, 19:26   #334
alliw
Zadomowienie
 
Avatar alliw
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 331
Dot.: MAMUSIE MARZEC i KWIECIEŃ 2013cz. V

Cytat:
Napisane przez Chanel_Coco Pokaż wiadomość
Właśnie się zastanawiałam czy tymi kuponami można też na smyk.com czy tylko w sklepie?? Wiesz może na jakiej to jest zasadzie?? Najpierw przez payback mam odebrać kupony za punkty a potem przy płatności gdzieś zaznaczam że płace kuponami??? Bo nie chce ryzykować, że coś tam kupię, a potem okaże się że kuponami nie można płacić. A i jeszcze jedno...Orientuje się może któraś czy faktycznie zakupy ze smyk.com można odebrać w emiku?? i nie trzeba wtedy ponosić kosztów przesyłki?? Bo coś mi się obiło o uszy, że tak właśnie jest...
płaciłam punktami w empik.com (zakładam że w smyku on-line jest podobnie) - przy wyborze płatności wybierasz opcję płatność z góry i potem cię powinno już pokierować na te punkty. Co do kuponów się nie orientuję bo nigdy nie wymieniałam, ten kupon chyba jest przydatny jak chcesz zrobić zakup w sklepie stacjonarnym, bo on-line tylko punkty. Co do odbioru to napisali: Zamów i odbierz paczkę w jednym z ponad 190 salonów Empik, więc musisz sprawdzić czy akurat w twoim można

Cytat:
Napisane przez Ewkaaa8891 Pokaż wiadomość
Ja ze swoim nawet nie będe podchodzić bo wariat nie wychowany, ma pół roku i na wszystko co sie rusza to poluje
łeee, to młodziak jeszcze, szybko się przyzwyczai
__________________
Jaś - 01.03.2013
http://www.suwaczki.com/tickers/relgi09kcmhyv1un.png
alliw jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-07, 19:26   #335
trooskava
Zadomowienie
 
Avatar trooskava
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Scyzorykownia :)
Wiadomości: 1 758
Dot.: MAMUSIE MARZEC i KWIECIEŃ 2013cz. V

juz kolejna czesc???!!! O_O nie nadazam za Wami........
trooskava jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-07, 19:27   #336
bzinka
Zadomowienie
 
Avatar bzinka
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Kraków/Wieliczka
Wiadomości: 1 350
Dot.: MAMUSIE MARZEC i KWIECIEŃ 2013cz. V

Cytat:
Napisane przez alliw Pokaż wiadomość

oj to faktycznie staruszek. Pytam też, bo jestem ciekawa jak moje sierście zareagują na dzidzię. Mają 9 i 8 lat i może to być dla nich szok
E nie, ja się nie boję, Dżordż ma wszystko gdzieś, a jak coś mu przeszkadza (głośne dzieci), to po prostu zaszywa się gdzieś i śpi. Uwielbia mieć święty spokój, raczej to on się boi i woli nie zbliżać. Nie muszę się też bać, że wskoczy do łóżeczka, bo nawet z wejsciem na sofe ma problem i mu pomagamy.

Cytat:
Napisane przez Agnjeska Pokaż wiadomość
Nie wyobrażam sobie nie mieć łóżeczka....
Też sobie nie wyobrażam.
Tylko nadal nie wiem, jakie wybrać
Takie łóżeczko typowe, to służy dziecku tak do 3 roku życia?
Nie wiem, czy inwestować w jakieś fajne/ładne czy po prostu w zwykłe drewniane łóżeczko z szufladą i wyciaganymi 3 szczebelkami
__________________
Nasza kochana córeczka Hania
04.04.2013

Mój BLOG, zapraszam http://blogagimamy.blogspot.com/

Edytowane przez bzinka
Czas edycji: 2013-01-07 o 19:32
bzinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-07, 19:28   #337
Agnjeska
Zadomowienie
 
Avatar Agnjeska
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 1 152
Dot.: MAMUSIE MARZEC i KWIECIEŃ 2013cz. V

Cytat:
Napisane przez jolanT Pokaż wiadomość

Agnjeska
Holandia jest zakręcona..
dobrze, że ostatecznie mieszkam w Niemczech..

mam już łóżeczko stoi!
W niektórych przypadkach jest zakręcona ale bywa i fajnie (;

Cytat:
Napisane przez Ewkaaa8891 Pokaż wiadomość
Wszystkie znajome mamy mi mówią żebym nie wywalała pieniędzy w błoto i nie kupowała łóżeczka.... bo i tak małego wezme do siebie do łóżka albo nie bedzie mi sie chciało wstawać i będzie ciągle spał z nami...
No ja sobie nie wyobrażam nie kupić łóżeczka, albo inaczej nie wyobrażam sobie małego kłaść na naszej małej sofie i wciskać między nas !!! Doświadczone mamy jak to było u Was, spały dzieci w łóżeczkach???
Nie wyobrażam sobie nie mieć łóżeczka....
__________________
23.11.2010 K.
02.02.2012 prawo jazdy

http://lb1f.lilypie.com/g6flp1.png

12.02.2013 Jasmine
Agnjeska jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-07, 19:29   #338
despa
Zakorzenienie
 
Avatar despa
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 772
GG do despa
Dot.: MAMUSIE MARZEC i KWIECIEŃ 2013cz. V

Cytat:
Napisane przez ObserwujeCie Pokaż wiadomość
A byłam w MSWIA bo ta mnie interesuje jako jedyna. Ale Pani powiedziała, że na każdej tak grzeją.

A w diecie ciążowej na główny posiłek można zjeść jedynie 4 WW. Nie wiem jak jest normalnie.



Nie bój się, ja jestem nadgorliwa, na wątkach Mam cukrzycowych są takie co ciasta pałaszują... ale ja jakoś nie mogę, wiedząc że coś mogłoby się stać, przez jakieś głupie ciasto.. no tak już mam
u mnie mąż i córa mają 3 WW

Mam też rozpiskę ciasta i np. sernika 30g=1WW (tyle że 30 g sernika to taka ociupina że szok) piernik 15 g=1WW, a i np. jeden big milk ma równo 1 WW.

(Ja nieraz córce pozwalam wg tej tabelki ciasto zjeść- tak mi tez lekarka tłumaczyła- bo lepiej, żeby to zjadła w domu, pod nadzorem i po zważeniu- niz jak ma podjadać...a są dzieciaki, które mimo tego że wiedzą że nie może to gonią za nią z cukierkami chipsami z hasłem zjedz, zjedz....)
despa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-07, 19:35   #339
ObserwujeCie
Wtajemniczenie
 
Avatar ObserwujeCie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: To tu, to tam
Wiadomości: 2 021
Dot.: MAMUSIE MARZEC i KWIECIEŃ 2013cz. V

Cytat:
Napisane przez monicca1989 Pokaż wiadomość
To tylko jak się chudnie powinno się mierzyć? Czy ogólnie przy cukrzycy bo widziałam na innych forach że dziewczyny z cukrzycą mierzą?
Jak się chudnie to już na pewno trzeba. W innym wypadku widzę że różnie zalecają. Ale paski są tanie, w porównaniu do kłucia tu tylko mierzymy w sikach więc małe wyrzeczenie, więc można mierzyć.

Cytat:
Napisane przez despa Pokaż wiadomość
O ugotowanym-ja posługuję się taką rozpiską szpitalną gdzie mam wypisane ile g produktu jest 1 WW i przy ryżu ugotowanym mam 50 g- więc wg tego pół torebki 100 g to byłby 1 WW.
My liczymy wg tego i nam się sprawdza a pozostałe rzeczy przeliczam wg rozpiski na produkcie ( a żeby mieć wyobrażenie o samym cukrze- to ilość węglowodanów zawsze dzielę przez 5)
Ja wywnioskowałam, że Monika pisze o suchym - bo po tych torebkach - niech nam tu uściśli. Bo suchego to pewno ok, a jak gotowanego to za mało. Ja liczę sobie suche - bo wiem ile ugotować i dzielę na 3 potem, 2 części dla męża / jedna dla mnie.

---------- Dopisano o 19:35 ---------- Poprzedni post napisano o 19:30 ----------

Cytat:
Napisane przez despa Pokaż wiadomość
u mnie mąż i córa mają 3 WW

Mam też rozpiskę ciasta i np. sernika 30g=1WW (tyle że 30 g sernika to taka ociupina że szok) piernik 15 g=1WW, a i np. jeden big milk ma równo 1 WW.

(Ja nieraz córce pozwalam wg tej tabelki ciasto zjeść- tak mi tez lekarka tłumaczyła- bo lepiej, żeby to zjadła w domu, pod nadzorem i po zważeniu- niz jak ma podjadać...a są dzieciaki, które mimo tego że wiedzą że nie może to gonią za nią z cukierkami chipsami z hasłem zjedz, zjedz....)
No jak ktoś się musi z tym borykać całe życie to na pewno tak łatwiej, żeby raz na czas kontrolowanie zgrzeszyć. Ja do końca ciąży planuję po prostu zrezygnować, jak już kiedyś pisałam, ja akurat tak mam że jak mogę coś tylko trochę to wolę wcale. A potem się zobaczy, mam nadzieję że będę w tych szczęśliwych 90 %, że mi minie, a jak nie to się będę zastanawiać... bo i tak widmo nade mną wisi... cukrzyce ma moja Babcia, wujek, miała druga Babcia i Dziadek...
__________________
Dziedzic
ObserwujeCie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-07, 19:35   #340
Ewkaaa8891
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 417
Dot.: MAMUSIE MARZEC i KWIECIEŃ 2013cz. V

Cytat:
Napisane przez alliw Pokaż wiadomość


łeee, to młodziak jeszcze, szybko się przyzwyczai
Oby bo ja umre ze strachu jak co chwila mi na małego bedzie polował...
Ale dla bezpieczeństwa nie bedziemy dążyć do obustronnej miłości bo małemu kotu tylko w głowie psoty... a to zabawki, a to rączki, a to pieluszka on nie wytrzyma
Ewkaaa8891 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-07, 19:36   #341
ObserwujeCie
Wtajemniczenie
 
Avatar ObserwujeCie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: To tu, to tam
Wiadomości: 2 021
Dot.: MAMUSIE MARZEC i KWIECIEŃ 2013cz. V

despa a powiedz jeszcze ile WW mogą w ciągu całego dnia ? I czy mają jakieś ograniczenia kaloryczne ? Tak z ciekawości pytam
__________________
Dziedzic
ObserwujeCie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-07, 19:37   #342
Demeter
Wtajemniczenie
 
Avatar Demeter
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 709
GG do Demeter
Dot.: MAMUSIE MARZEC i KWIECIEŃ 2013cz. V

Cytat:
Napisane przez alliw Pokaż wiadomość
oj to faktycznie staruszek. Pytam też, bo jestem ciekawa jak moje sierście zareagują na dzidzię. Mają 9 i 8 lat i może to być dla nich szok
Dziewczyny, ja też mam dwa kocurki - ciekawe jak to będzie z dzieckiem. Podobno na początku będą uciekać i się chować przed płaczącym dzieciątkiem. Moje mają ok. 7 lat.
Zadziwiające jest to, że przez całe życie miałam kotki w domu a nie mam odporności na toxo Na szczęście moje koty nie wychodzą na zewnątrz, ale jednak zachowuję pewne środki ostrożności odkąd w ciąży jestem.
A to moje sierściuchy kochane
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg _C260978mn.jpg (80,1 KB, 26 załadowań)
Demeter jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-07, 19:38   #343
despa
Zakorzenienie
 
Avatar despa
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 772
GG do despa
Dot.: MAMUSIE MARZEC i KWIECIEŃ 2013cz. V

Cytat:
Napisane przez ObserwujeCie Pokaż wiadomość
Jak się chudnie to już na pewno trzeba. W innym wypadku widzę że różnie zalecają. Ale paski są tanie, w porównaniu do kłucia tu tylko mierzymy w sikach więc małe wyrzeczenie, więc można mierzyć.



Ja wywnioskowałam, że Monika pisze o suchym - bo po tych torebkach - niech nam tu uściśli. Bo suchego to pewno ok, a jak gotowanego to za mało. Ja liczę sobie suche - bo wiem ile ugotować i dzielę na 3 potem, 2 części dla męża / jedna dla mnie.

---------- Dopisano o 19:35 ---------- Poprzedni post napisano o 19:30 ----------



No jak ktoś się musi z tym borykać całe życie to na pewno tak łatwiej, żeby raz na czas kontrolowanie zgrzeszyć. Ja do końca ciąży planuję po prostu zrezygnować, jak już kiedyś pisałam, ja akurat tak mam że jak mogę coś tylko trochę to wolę wcale. A potem się zobaczy, mam nadzieję że będę w tych szczęśliwych 90 %, że mi minie, a jak nie to się będę zastanawiać... bo i tak widmo nade mną wisi... cukrzyce ma moja Babcia, wujek, miała druga Babcia i Dziadek...
ale mają tą insulinozależną, czy na tabletkach są?

moje kolezanki, które miały w ciąży i musialy sie kłuć po porodzie od razu wróciły do normy z cukrem, więc pewnie u Was tak samo będzie
despa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-07, 19:38   #344
Ptaszysko16
Wtajemniczenie
 
Avatar Ptaszysko16
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 260
Dot.: MAMUSIE MARZEC i KWIECIEŃ 2013cz. V

Cytat:
Napisane przez strippi Pokaż wiadomość
Julka spała od 1 nocy u siebie w pokoju sama, w łóżeczku swoim.
Michałek też tak będzie.
Jego łóżeczko już czeka pomalowane
strippi bo ja tez tak planuję ze od razu u siebie. mialas jakies monitory oddechu nianię elektroniczna na wszelki wypadek? czy po prostu drzwi otwarte ?
__________________
25.02.2010
25.04.2010.
25.10.2010. zaręczyny
15.10. 2011.
21.02.2013. Natalka 31 tc. 1190 g 40 cm

http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hhaev4h7a.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9h7pw9dmdz.png

http://s10.suwaczek.com/20111015650114.png
Ptaszysko16 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-07, 19:39   #345
kasia86bgo
Zakorzenienie
 
Avatar kasia86bgo
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: NO / PL
Wiadomości: 4 199
GG do kasia86bgo Send a message via Skype™ to kasia86bgo
Dot.: MAMUSIE MARZEC i KWIECIEŃ 2013cz. V

BRAVVVVVVVVVO widac ze wzielyscie sobie do serca by skrobac mialam co nadrabiac - GODZINE mi to zeszlo
jestescie - zobaczymy jak bedzie na wykanczaniu Watku


Cytat:
Napisane przez czarny flamaster Pokaż wiadomość
Mamuśka XXL!

Jeju, ale wielka sie wydaję Kocham jednak swój brzuszek, hehe
29t4d
oooooooo rosnie Slicznie Slawek rosnie

Cytat:
Napisane przez klauda88 Pokaż wiadomość
dobra dziewczynki trochę starałam się Was nadrobić ale nie daję rady uciekam pisać moją zaległą mgr,którą muszę oddać do końca stycznia a jeszcze prawie nic nie mam więc proszę nie bądźcie złe i trzymajcie kciuki
pisz pisz, pomoglabym ale za tepa jestem i za daleko

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
Ja przed porodem myślałam, że jakoś to będzie. Przeżyłam operację cięcia czaszki, gdzie odcinali mi nos, ściągali kawał skóry, wycinali szczękę etc. Było słabo, ale przeżyłam. Pomyślałam, że co to poród.
Teraz wiem, że co to cięcie czaszki - pikuś!!!!!!!
Ale zawsze na pocieszenie powiem, że ja to chyba naprawdę miałam ciężki poród i długi. Podobno statystycznie pierwszy w Polsce trwa 12 godzin. A tu dziewczyny 2 godziny dały radę. Ja niemal 16 więc się nie liczy.
taaaaaa 16 godzin, ja sie nadal łudzę ze w minutach sie zmieszcze

chociaz ja pamietam jak mi stopy lyzeczkowali bom sie na wakacjach nabawila ostróg - mialam ze 10 lat niby dali znieczulenie, ale miejscowe - bol pozniej prowonije do P chociaz nie wiem jaki tam jest, ale licze na podobne ''doznania''


Cytat:
Napisane przez Sorceresss Pokaż wiadomość
Hihih... moja mama i babcia zapewniały mnie, że:

- moje szerokie biodra pomogą mi urodzić (zobaczymy......)

- moje małe piersi po pierwszym dziecku urosną na stałe ( zobaczymy....)

- moje bolesne miesiączki skończą się po pierwszym dziecku (zobaczymy...)
oooo u mnie zgadza sie w 10000000000% zobaczymy jak bedzie po P

Cytat:
Napisane przez alliw Pokaż wiadomość

moja koleżanka z pracy (płaska jak deska) kiedyś walnęła: jak to jest że doopę można bez problemu wyhodować, a cycków się nie da
.


Cytat:
Napisane przez czarny flamaster Pokaż wiadomość
Akcja właściwa- lekarz pyta czy dziecko aktywne.

Ja: Bardzo aktywny. Skacze, kopie i ma czkawkę.
Lekarz robi badanie i po chwili.
Lekarz: Jeju, a Pani czeka na córkę?!
Ja: Nie! Na syna!
Lekarz: Dzięki Bogu, bo ja Panią zrozumiałem, że na córkę, a tu siusiak jest i się przestraszyłem.
Ja: Pan się przestraszył? To mi serce stanęło!
aaaaa haha smieszny ten lekarz nie ma co tamto

Cytat:
Napisane przez corka_rosy Pokaż wiadomość
Ślicznie Emilian
dziekujem

Cytat:
Napisane przez Ewkaaa8891 Pokaż wiadomość
http://dzieci.pl/kat,1024251,title,U...wiadomosc.html
Nie wiem czy widziałyście, ja dzis kończe 24 tydzień a tu na wp taki artykuł
ojj takie malenstwo - no ale nigdy nie wiesz co stac sie moze.









taaaaaaaaak i oto tym sposobem co nieco zacytowalam
teraz w spokoju moge udac sie Cos Zjesc
__________________
Miluś

http://suwaczki.maluchy.pl/li-65599.png
kasia86bgo jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-07, 19:40   #346
misiulka06
Rozeznanie
 
Avatar misiulka06
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 632
Dot.: MAMUSIE MARZEC i KWIECIEŃ 2013cz. V

witam się
misiulka06 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-07, 19:41   #347
alliw
Zadomowienie
 
Avatar alliw
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 331
Dot.: MAMUSIE MARZEC i KWIECIEŃ 2013cz. V

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
Do gin chodzę do Enel-Medu. Tam jest tak, że trzymają się zapisów i nie można się dopchać poza kolejką. Wkurzające.
Myślałam o rodzinnym, ale co mam jej powiedzieć - że nie chce mi się już do pracy chodzić? Swoją drogą kobiety na oczy nie widziałam jeszcze. Jakieś to popieprzone.
No trochę popieprzone. A gin przyjmuje tylko tam? Kurcze, w końcu to tylko zwolnienie, mogliby cię gdzieś wcisnąć, albo sama się wciśnij, jak będzie przyjmować
Myślałam, że rodzinna wypisywała to zwolnienie na zatoki...

Cytat:
Napisane przez trooskava Pokaż wiadomość
juz kolejna czesc???!!! O_O nie nadazam za Wami........
już? dopiero

Cytat:
Napisane przez bzinka Pokaż wiadomość
E nie, ja się nie boję, Dżordż ma wszystko gdzieś, a jak coś mu przeszkadza (głośne dzieci), to po prostu zaszywa się gdzieś i śpi. Uwielbia mieć święty spokój, raczej to on się boi i woli nie zbliżać. Nie muszę się też bać, że wskoczy do łóżeczka, bo nawet z wejsciem na sofe ma problem i mu pomagamy.
Mój rudzielec musi wszystko sprawdzić i prawie niczego się nie boi, więc pewnie będę musiała go przepędzać z łóżeczka. Natomiast boje się o kotkę, ona bardziej zeschizowana i bojaźliwa, pewnie ciężko przeżyje ten czas, ale niestety nie ma wyjścia, będzie musiała się przyzwyczaić
__________________
Jaś - 01.03.2013
http://www.suwaczki.com/tickers/relgi09kcmhyv1un.png
alliw jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-07, 19:46   #348
bzinka
Zadomowienie
 
Avatar bzinka
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Kraków/Wieliczka
Wiadomości: 1 350
Dot.: MAMUSIE MARZEC i KWIECIEŃ 2013cz. V

Cytat:
Napisane przez Demeter Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ja też mam dwa kocurki - ciekawe jak to będzie z dzieckiem. Podobno na początku będą uciekać i się chować przed płaczącym dzieciątkiem. Moje mają ok. 7 lat.
Zadziwiające jest to, że przez całe życie miałam kotki w domu a nie mam odporności na toxo Na szczęście moje koty nie wychodzą na zewnątrz, ale jednak zachowuję pewne środki ostrożności odkąd w ciąży jestem.
A to moje sierściuchy kochane
O rajusku! Ale śliczności!

Cytat:
Napisane przez alliw Pokaż wiadomość
Mój rudzielec musi wszystko sprawdzić i prawie niczego się nie boi, więc pewnie będę musiała go przepędzać z łóżeczka. Natomiast boje się o kotkę, ona bardziej zeschizowana i bojaźliwa, pewnie ciężko przeżyje ten czas, ale niestety nie ma wyjścia, będzie musiała się przyzwyczaić
Też miałam rudzielca Kubusia, niestety zachorował na nerki i odszedł 1,5 roku temu, a był rok młodszy od Dzordża bardzo to przeżyłam. Kocham rudzielce!
__________________
Nasza kochana córeczka Hania
04.04.2013

Mój BLOG, zapraszam http://blogagimamy.blogspot.com/
bzinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-07, 19:46   #349
despa
Zakorzenienie
 
Avatar despa
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 772
GG do despa
Dot.: MAMUSIE MARZEC i KWIECIEŃ 2013cz. V

Cytat:
Napisane przez ObserwujeCie Pokaż wiadomość
despa a powiedz jeszcze ile WW mogą w ciągu całego dnia ? I czy mają jakieś ograniczenia kaloryczne ? Tak z ciekawości pytam
mąż ma trzy posilki- przed 8 śniadanie 3 WW, obiad 13/14 3 WW kolacja 18 - 3 WW- on ma dzienną insulinę na posiłki plus nocną którą sobie podaje koło 22.30

a Oliwka ma śniadanie 7:30 3 WW, drugie śniadanie 10:30 3 WW, obiad 13:30 3 WW kolacja I-sza 17,30 -3 WW i druga 20:30 -2 WW też do każdego posiłku insulina plus do ostatniego insulina nocna.
Ma insulinę z takich krótko-działających - 3 godzinną, dobieraną w szpitalu wg podziału godzin, bo gdyby miała lekcje w szkole w takich samych godzinach i nie na dwie zmiany to mogłaby być na innej.

Nam mówili, że jeśli byłaby bardzo głodna to międyposiłkami może marchewke surową, pomidora czy ogórka świeżego. I jeszcze , że mimo iz to nie jest udowodnione naukowo- to żeby coś kwaśnego jeść- ogóra kiszonego, marynowane warzywa czy kapustę kiszoną - bo one obniżają cukier- faktycznie i na oddziale to obserwowaliśmy i w domu też.
despa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-07, 19:48   #350
ObserwujeCie
Wtajemniczenie
 
Avatar ObserwujeCie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: To tu, to tam
Wiadomości: 2 021
Dot.: MAMUSIE MARZEC i KWIECIEŃ 2013cz. V

Cytat:
Napisane przez despa Pokaż wiadomość
ale mają tą insulinozależną, czy na tabletkach są?

moje kolezanki, które miały w ciąży i musialy sie kłuć po porodzie od razu wróciły do normy z cukrem, więc pewnie u Was tak samo będzie
typ 2 insulinoniezależną ale są/ byli na zastrzykach.
__________________
Dziedzic
ObserwujeCie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-07, 19:50   #351
alliw
Zadomowienie
 
Avatar alliw
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 331
Dot.: MAMUSIE MARZEC i KWIECIEŃ 2013cz. V

Cytat:
Napisane przez Demeter Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ja też mam dwa kocurki - ciekawe jak to będzie z dzieckiem. Podobno na początku będą uciekać i się chować przed płaczącym dzieciątkiem. Moje mają ok. 7 lat.
Zadziwiające jest to, że przez całe życie miałam kotki w domu a nie mam odporności na toxo Na szczęście moje koty nie wychodzą na zewnątrz, ale jednak zachowuję pewne środki ostrożności odkąd w ciąży jestem.
A to moje sierściuchy kochane
ja też nie mam odporności na toxo, aż sama zaskoczona byłam, bo nie tyle od kotów, co choćby od surowego mięsa i w ogóle jakoś nigdy za bardzo uważna nie byłam (np. dzieckiem będąc wyjadałam marchewki wyciągane prosto z grządki i wiele tym podobnych historii )
koty masz przecudne
__________________
Jaś - 01.03.2013
http://www.suwaczki.com/tickers/relgi09kcmhyv1un.png
alliw jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-07, 19:53   #352
Ewkaaa8891
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 417
Dot.: MAMUSIE MARZEC i KWIECIEŃ 2013cz. V

Cytat:
Napisane przez Demeter Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ja też mam dwa kocurki - ciekawe jak to będzie z dzieckiem. Podobno na początku będą uciekać i się chować przed płaczącym dzieciątkiem. Moje mają ok. 7 lat.
Zadziwiające jest to, że przez całe życie miałam kotki w domu a nie mam odporności na toxo Na szczęście moje koty nie wychodzą na zewnątrz, ale jednak zachowuję pewne środki ostrożności odkąd w ciąży jestem.
A to moje sierściuchy kochane
Przeeepiękne
Ewkaaa8891 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-07, 19:58   #353
strippi
Zakorzenienie
 
Avatar strippi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Jaroszówka
Wiadomości: 9 888
GG do strippi
Dot.: MAMUSIE MARZEC i KWIECIEŃ 2013cz. V

Cytat:
Napisane przez monicca1989 Pokaż wiadomość
Teraz zmierzyłam i jest 86
o jak malusio

Cytat:
Napisane przez Chanel_Coco Pokaż wiadomość

Przerażacie mnie z tym pakowaniem, bo naprawdę oprócz koszul, szlafroka, pantofli, klapek, cycnika do karmienia i wkładek laktac. nie mam nic....te wszystkie podkłady porodowe, nakładki na sutki itp dopiero muszę pokupić...

Noworodkową też chcę mieć, ceny takie same jak za ciążowe mówią. Z tym że nie wiem czy lepiej w studio czy w domu??
A męża jak dobrze poinstruujesz to Ci też pewnie piękne fotki zrobi, tym bardziej że sama masz pojęcie jak zrobić fajne zdjęcia...
no to masz więcej niż ja, bo ja nie mam nic :d
no jedynie wkładki laktacyjne po Julce, bo nie używałam
i staniki do karmienia, ale chyba są małe :d muszę przymierzyć
no i szlafrok mam swój domowy

sylikonowe nakładki u mnie się nie sprawdziły


a co do sesji, to postaram się by zrobił jakieś porządne, może jutro, bo moi rodzice zabierają Julkę do siebie na cały dzień, bo do przedszkola nie idzie, bo na 9:00 mamy logopedę na kasę chorych, dodatkowe zajęcia i już ją nie puszczam.
Dodatkowo jest przeziębiona :/

Cytat:
Napisane przez Ewkaaa8891 Pokaż wiadomość
Ja właśnie wybieram i napewno nie zrezygnuje.
Mały bedzie spał w swoim łóżeczku a ja będe podchodziła jak się będzie budził, po karmieniu znów wskoczy do łóżeczka choćbym miała 10 razy wstawać nie ma szans żeby spał z nami ( nie mamy łoza małżeńskiego jeszcze )
Wiesz zawsze może z wami spać, ale lepiej mieć łóżeczko
różnie się zmienia po porodzie wiem to po koleżankach

Cytat:
Napisane przez alliw Pokaż wiadomość
pozdrowienia dla niej
napiszę jej później smska

Cytat:
Napisane przez trooskava Pokaż wiadomość
juz kolejna czesc???!!! O_O nie nadazam za Wami........
laski powariowały

Cytat:
Napisane przez bzinka Pokaż wiadomość
Też sobie nie wyobrażam.
Tylko nadal nie wiem, jakie wybrać
Takie łóżeczko typowe, to służy dziecku tak do 3 roku życia?
Nie wiem, czy inwestować w jakieś fajne/ładne czy po prostu w zwykłe drewniane łóżeczko z szufladą i wyciaganymi 3 szczebelkami
u nas Julka dostała "duże" łóżko po 2 urodzinach

Cytat:
Napisane przez Ptaszysko16 Pokaż wiadomość
strippi bo ja tez tak planuję ze od razu u siebie. mialas jakies monitory oddechu nianię elektroniczna na wszelki wypadek? czy po prostu drzwi otwarte ?
nie miałam ani monitorów, ani niani
drzwi otwarte i tak było, wolałam nie myśleć o złych rzeczach i się nie nakręcać, bo bym osiwiała
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
strippi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-07, 19:58   #354
Demeter
Wtajemniczenie
 
Avatar Demeter
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 709
GG do Demeter
Dot.: MAMUSIE MARZEC i KWIECIEŃ 2013cz. V

Cytat:
Napisane przez strippi Pokaż wiadomość
Julka spała od 1 nocy u siebie w pokoju sama, w łóżeczku swoim.
Michałek też tak będzie.
Jego łóżeczko już czeka pomalowane
Kochana, a czym malowałaś łóżeczko, zeby bylo to bezpieczne dla malucha ? Bo chciałam zakupić stolik do przewijania taki o http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/20045205/
(cena przystępna, widziałam na żywo u koleżanki i jest fajny). Bede miala białe łóżeczko i też chciałam stolik biały (a są droższe znacznie).

Dzisiaj byłam w Auchanie - kupiłam 7 bluzeczek z krótkim rękawem i dżinsy za 5 zł każda rzecz! Taniej niż w lumpku czasami. A naprawdę fajny materiał i motywy - kaczor Donald, Kubuś i inne nadruki. Rozmiarowo biorę na 62 (kilka), 68 albo 74cm, żeby było na lato. Zaraz wstawię Wam fotkę jak zrobię.

A co do Patologii ciązy (czytałam, że się jedna z nas wybiera) - ja trafiłam tam ostatnio, bo dostałam skierowanie na USG i badania w szpitalu. Podczas USG okazało się, że moja torbiel się WCHŁANIA! A mówili wcześniej, że się nie wchłonie! Cud hehe! Także cieszę się strasznie, nie będzie trzeba robić laparoskopii! Dalej będę chodzić do Poradni Patologii na kontrolę, ale licze, że będzie dobrze!
Na szczęście byłam na oddziale 3 dni niepełne, powiem Wam, że wymęczyłam się fizycznie i psychicznie, ale jak trzeba to trzeba.
Dziewczyny, nie przejmujcie się pobytem w szpitalu - stwierdziłam, że wszyscy tam chcą dla ciężarnych dobrze i starają się, żeby było wszystko w porządku!

Aha, wcześniej pisałam, że zastanawiam się nad szpitalem w Krakowie. Teraz już wiem, że idę rodzić na Kopernika - ze względu na to, że już tam mają moją dokumentację, znają mój problem, opieka położnych i lekarzy super, poza tym warunki na oddziale Patologii na który trafiłam były bardzo dobre (niedawno był remont). Całe I piętro remontują, tam jest też oddział dla mam z niemowlakami, który widziałam. Lekarz też mówił, że Ujastek do nich odsyła cięższe przypadki i nie chcą tam przyjmować (a ja do ciężkiego przypadku należę).
Demeter jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-07, 20:01   #355
megi-megi
Zakorzenienie
 
Avatar megi-megi
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
Dot.: MAMUSIE MARZEC i KWIECIEŃ 2013cz. V

Cytat:
Napisane przez klementyna1 Pokaż wiadomość
Hehe...Połózna powiedziała, ze nie gwarantuje, ze nie bedzie bolał w ogóle, ale można zmniejszycból przez:
1. prawidłowe oddychanie 3 głebokie wdechy przeponą na początku skurczu, szybkie ziajanie w trakcie i 3 głebokie na koniec- odciąza się macice wtedy
2. kozystanie w prysznica lub wanny nawet co 30 minut- woda działa kojaco szczególnie na krzyzowe bóle
3. Ruch, spacery, piłka itp. Bo rozluznia sie wtedy mięscie, po drugie nie myslisz o tym, ze leżysz, tylko spacerujesz i "czumś" się zajmujesz
4. wygodna pozycja(kolankowo-łokcowa, oparcie o ramiona męza, na czworaka i rózne inne ćwiczymy na SR)
5. Masaż męża- szczególnie krzyża, pleców, łopatel, ruchy koiste lub na bazie krzyża
6. Podzas skurzy partych jak mąz dociska głowe do przodu
7. Słuchanie i wykonywanie poleceń połóżnej!
8. Nie krzyczeć, bo traci sie siły, dostaje zadyszki i problem z oddychaniem jest
9. Myślec ciagle, ze dziecku jest jeszcze gorzej, bo ma ciasno;p I trzeba słuchać połóżnej, zeby szybko sprawnie urodzic, zeby już było na świecie
10. Ćwiczyc mięsnie kegla, rozciagac krocze itp.
To tak, z tego co zapamietałam, niektóre uwagi to luźne. Zawsze szkoli męzów, że poród to nie czas na fochy i nie ma co sie obrażac tylkor obić, co żona każe, krzyczy na Was to cierpliwie słuchac, wygania- to wyjśc za 3 minuty sama WAs zawoła;p Śmiesznie jest
Aaaa... też to słyszałam. Życie zweryfikowało mi te punkty 1-9. Jakby mąż miał mnie dotknąć w czasie skurczu, to nie wiem, czy odebrałby ostatnie namaszczenie. A ta pozycja kolankowa była dla mnie niemal najbardziej bolesna. No i piłki etc - nawet przez myśl mi nie przeszło.
Ale ja mogę być jakaś inna.
megi-megi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-07, 20:04   #356
despa
Zakorzenienie
 
Avatar despa
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 772
GG do despa
Dot.: MAMUSIE MARZEC i KWIECIEŃ 2013cz. V

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
Aaaa... też to słyszałam. Życie zweryfikowało mi te punkty 1-9. Jakby mąż miał mnie dotknąć w czasie skurczu, to nie wiem, czy odebrałby ostatnie namaszczenie. A ta pozycja kolankowa była dla mnie niemal najbardziej bolesna. No i piłki etc - nawet przez myśl mi nie przeszło.
Ale ja mogę być jakaś inna.
to chyba ja też jestem jakaś inna
despa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-07, 20:04   #357
klementyna1
Zakorzenienie
 
Avatar klementyna1
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 628
Dot.: MAMUSIE MARZEC i KWIECIEŃ 2013cz. V

Ugotowałam 4 jajka na twardo, 2 dla mnie 2 dla męza, ale moja wina, ze on tak długo pracuje, a one tak łądnie na mnie patrzą?...Zostało tylko 1 (nie wiem jal długo) reszte wciagnełam z majonezem...
Mama i tesciowa mnie poganiają do kompletowania wyprawki i pakowania torby na porodówkę...chyba bez kitu zaczne już kupowac, tylko niech ZUS i da jakies pieniadze!!
klementyna1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-07, 20:04   #358
Demeter
Wtajemniczenie
 
Avatar Demeter
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 709
GG do Demeter
Dot.: MAMUSIE MARZEC i KWIECIEŃ 2013cz. V

Cytat:
Napisane przez alliw Pokaż wiadomość
ja też nie mam odporności na toxo, aż sama zaskoczona byłam, bo nie tyle od kotów, co choćby od surowego mięsa i w ogóle jakoś nigdy za bardzo uważna nie byłam (np. dzieckiem będąc wyjadałam marchewki wyciągane prosto z grządki i wiele tym podobnych historii )
koty masz przecudne
Cytat:
Napisane przez Ewkaaa8891 Pokaż wiadomość
Przeeepiękne
Cytat:
Napisane przez bzinka Pokaż wiadomość
O rajusku! Ale śliczności!



Też miałam rudzielca Kubusia, niestety zachorował na nerki i odszedł 1,5 roku temu, a był rok młodszy od Dzordża bardzo to przeżyłam. Kocham rudzielce!
Dziękuję To takie zwykłe dachowce, choć biały chyba coś ma z persa, bo dłuższą i puchatą sierść ma.
Co do rudego kotka to też mi się strasznie podobają, kiedyś zastanawiałam się na trzecim, ale to już za dużo by było. I tak czasami jak się gonią to jest "dom wariatów" i trzeba za nimi latać i je przepędzać. Już widzę, co się będzie działo jak Kubuś się pojawi...
Demeter jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-07, 20:11   #359
strippi
Zakorzenienie
 
Avatar strippi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Jaroszówka
Wiadomości: 9 888
GG do strippi
Dot.: MAMUSIE MARZEC i KWIECIEŃ 2013cz. V

Cytat:
Napisane przez Demeter Pokaż wiadomość
Kochana, a czym malowałaś łóżeczko, zeby bylo to bezpieczne dla malucha ? Bo chciałam zakupić stolik do przewijania taki o http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/20045205/
(cena przystępna, widziałam na żywo u koleżanki i jest fajny). Bede miala białe łóżeczko i też chciałam stolik biały (a są droższe znacznie).
za zakupy i czekamy na fotki

Łóżeczko malowałam farbą do drewna, nie pamiętam jaką, ale kupiona w castoramie i pan nam doradzał, było napisane, że odpowiednia dla dzieci.
Taka mała puszka.




czytam ten artykuł który wkleiła Ewa - "urodzeni na krawędzi życia" i zanoszę się łzami
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
strippi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-07, 20:13   #360
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: MAMUSIE MARZEC i KWIECIEŃ 2013cz. V

Cytat:
Napisane przez Ptaszysko16 Pokaż wiadomość
jak to dobrze że mamy stary uzywany samochód i zadne isofixy się nie nadają bo bym musiala mezowi auto nowe kupić i tacie :P
u nas tylko u męża w samochodzie jest isofix, ale i tak się upiera, że fotelik musi być z bazą...

Cytat:
Napisane przez joanna200 Pokaż wiadomość
czyli mówisz, że nie będzie tak źle w razie czego i dzieć nie będzie wyglądał jak laska rozmiar 36 w ubraniach 40?
zresztą do torby i tak się więcej paczek nie zmieści.. jak pamiętam pakowanie torby w 1 c to miejsca brakowało a w szpitalu patrzyli jak na wariatkę co ja w tym wieeelkim kufrze mam..
nam położna mówiła, żeby nie kupować ubranek 56 tylko zacząć od 62. jeśli dziecko będzie na prawdę maleńkie to ktoś poleci i dokupi, a może być tak, że zanim wyjdziemy ze szpitala te 56 będą już za małe, a to jednak koszty.
odnośnie pakowania się słyszałam stwierdzenie że pakujemy się na te porodówki jakby nikt miał nas przez te kilka dni nie odwiedzić. ja póki co mam plan żeby wszystko co będę miała naszykowane pootwierać i brać po połowie paczki jak się da, myślę, że mąż i tak będzie kursował szpital-dom. w razie czego zawsze ktoś inny też może podjechać i coś dowieźć. większy problem, że nie mam żadnej torby.

Cytat:
Napisane przez bzinka Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a to prawda, żeby do szpitala nie brać dla dzidzi jakiś najlepszych ciuszków, bo prawdopodobne jest,że mogą je pogubić, pomylić, wymienić z innymi dziećmi? Słyszałam,że lepiej wziąć jakieś gorsze ubranka.
tak słyszałam. w niektórych szpitalach swoje trzeba mieć tylko na wyjście, czasem jak położne biorą dzieci do kąpieli to pomieszają ciuszki, jak brudne to wrzucą ze szpitalnymi do prania i nie wrócą już. a szkoda tracić w ten sposób najlepszych ciuszków albo denerwować się, że coś zginęło.

Cytat:
Napisane przez LiwkaO Pokaż wiadomość
Ja też planuje kupić "lepszy" fotelik dopiero od 9 kg. Narazie wzięłam ten co jest w zestawie z wózkiem. Pytałam babki czy nie lepiej wziąc odrazu jakis ful wypas to doradzała mi własnie, że lepiej zainwestowac w lepszy od 9 kg z iso fixem a teraz brac ten "wózkowy" bo też przeszedł wszystkie testy i ma atesty więc szkoda przepłacać no chyba, że nie mam co z pieniędzmi robić
no tak, ale jeśli baza jest do 2 fotelików, tego do 9kg i kolejnego to trochę bez sensu kupować ją dopiero do tego następnego ja z kolei słyszałam, że te foteliki z wózków nie przechodziły żadnych testów i jeśli chcemy sprawdzony w sensie testowany to tylko taki porządniejszy, nie z wózka.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:36.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.