![]() |
#4321 | |
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Cytat:
Daje Ci sygnały, że chce czegoś więcej, że tęskni za związkiem? Proponuje spotkania? Czujesz, że żadna inna nie stanowi konkurencji? Jesteś pierwszą osobą, której przekazuje dobre wiadomości? Jesteś pierwszą osobą, u której szuka pociechy? Powtarza Ci, że mu z Tobą dobrze lub że Ty jedyna go rozumiesz? Prawi Ci komplementy, flirtuje? Jeśli na min. 3 odpowiedziałaś "nie", to jesteś dla niego tylko koleżanką i jeśli nic nie zmienisz, to wyrobisz sobie trwałą pozycję jako koleżanka, nie jako kobieta. Przyciągnie go taka, która będzie tajemnicza i intrygująca, a Ty będziesz tą dobrą kumpelą, która zawsze jest dostępna, można jej pomarudzić, wypłakać się w cycki i... olać, gdy wszystko się układa dobrze.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
![]() ![]() |
![]() |
#4322 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Cytat:
Jesteś pierwszą osobą, u której szuka pociechy? - nie umiem na te pytania odpowiedzieć,bo on nie jest typem osoby,która się wyżala i szuka pociechy, nie było też w jego życiu wydarzeń szczególnych,którymi mógłby się podzielić ze mną. Jeśli o resztę pytan chodzi 3nie 2 tak. Czyli powinnam się odciąć...?
__________________
Fool me once, shame on you, fool me twice, shame on me. ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#4323 |
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Nie musisz się całkowicie odcinać. Skoro on pierwszy inicjuje kontakt, nie daj mu tej pewności, że zawsze go nawiąże. Przecież nie zawsze możesz odebrać telefon, nie zawsze siedzisz przy komputerze, gdy masz włączone FB i masz prawo nie odebrać połączenia lub odpisać z opóźnieniem. Nie bądź na każde zawołanie.
W trakcie flirtu intryguj, rozpalaj i... znikaj ![]() Rozmawiając z nim trzymaj się w ryzach, nie zamulaj, nie narzekaj, nie smęć. Bądź zabawna i radosna, bądź taka, jaką wielbił. Niech rozmowa z Tobą dobrze mu robi i uzależni się od niej. Takie banały, głupotki, a jednak są skuteczniejsze w walce ze skamieniałym sercem niż stanowisko wiernego psa.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
![]() ![]() |
![]() |
#4324 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 10 687
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Czesc :P Ostatnio mecza mnie dziwne sny... Najpierw snilo mi sie, ze bylam z Eks na weselu i pod koniec wesela dowiedzialam sie ze flirtowal z stara znajomą. A dzis z kolei snilo mi sie, ze mial inna kobiete duuużo młodsza i wygladal duuuuzo starzej niz w rzeczywistości. Nie wiem o co kaman, ale meczy mnie to okropnie :P
Opisze Wam po krotce co u mnie sie wydarzylo ostatnio, ale tak bardzo zwiezle ![]() No wiec spotkalam sie w trakcie przerwy swiatecznej z Eks, rozmawialismy sporo (byl wtedy pijany) i mowil, ze zerwal ze mna kontakt, bo zbyt bardzo szanuje moje uczucia, ze on nie potrafi dac sie kochac ![]() ![]() No i tyle. Gdy jechalam do kr chcialam odebrac te ksiazke od niego to powiedzial, ze sam mi ja podwiezie w piatek (ten ktory minal) i mial przy okazji zabrac mi sprzet ktorego zapomnialam.... No wiec bylismy wstepnie ustawieni na piatek. Mielismy spotkac sie przed moimi zajeciami i mial mnie potem podwiezc pod uczelnie. Czekalam, czekalam i nic. No wiec pojechalam na zajecia i probowalam ise do niego dodzwonic - nie odbieral. Gdy juz dotralam jaśnie pan zadzwonil i dowiedzialam sie, ze juz wraca do domu, na co odpowiedzialam spoko, innym razem oddasz nara i sie rozlaczylam. Pozniej dzwonil kilka razy, ale juz nie odebralam... I od tamtej pory nie mamy kontaktu. Nie wiem co robic ![]() Wiadomo - kopnąc w dupe. Ale co zrobic, gdy facet zwierza Ci sie z wszystkich swoich problemow, podkresla, ze nikomu o tym nie mowil nigdy i mowi ze tylko mi moze zaufac... wiec mowiac to wszystko chyba jednak oczekuje pomocy... No nie wiem, ale w sumie powiedzialam mu, że jesli bedzie miec ochote pogadac to moze sie odezwać. No nic, przez najblizszy miesiac nie wracam do siebie, bo jestem rozbita totalnie i koniec koncow nie chce go widzieć... Edytowane przez stupify Czas edycji: 2013-01-08 o 08:14 |
![]() ![]() |
![]() |
#4325 | ||
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
U mnie też lepiej
![]() Mam wrażenie że wreszcie patrzę na wszystko z odpowiednim dystansem. Rozmowa z EX zdecydowanie mi pomogła mimo, że wolałabym jej uniknąć. Wiem, że byłoby lepiej gdybym od samego początku się odcieła ale z drugiej strony bez zamienienia z nim tych kilku zdań nie osiągnęłabym spokoju ![]() Wreszcie opuścił mnie ścisk w żoładku, który towarzyszył mi na samo wspomnienie o nim. Myślę o tym co było i nie czuję się jakbym rozdrapywała rany. Widzę minusy relacji jaką mieliśmy i powoli kiełkuje we mnie myśl, że nie chciałabym z nim byc nawet gdyby jakimś cudem nagle chciał się zejść. Zajmuję się sobą - chodzę na fitness, biorę psa na długie spacery, dużo czytam, nie boję sie już siedzenia w domu. Muszę jeszcze wyjśc do ludzi, a będzie dobrze. Cytat:
![]() Cytat:
![]() |
||
![]() ![]() |
![]() |
#4326 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 6 437
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
no, ja dziś wnoszę toast i podziękowania za jego decyzję! dziś mijają 4 miesiące mojego spokojnego życia bez niego
![]()
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
#4327 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 295
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
A ja żyję w niepewności... czy on się cieszy, że z nim zerwałam i teraz z tego korzysta, czy jego zachowanie wynika z tego, że nie dopuszcza do siebie pewnych myśli...
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#4328 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: punkt w przestrzeni
Wiadomości: 930
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Ja dzisiaj z exem idę na Hobbita 3D. Zaproponował, więc czemu nie, zwykłe koleżeńskie wyjście.
Ja to już się chyba pozbierałam po tym rozstaniu. Na nic nie liczę i tak mi dobrze. Najgorszy był 1 miesiąc, kiedy z nim jeszcze mieszkałam, a teraz mija 2 miesiąc rozstania, a u mnie jakby nic się nie wydarzyło. ---------- Dopisano o 11:35 ---------- Poprzedni post napisano o 11:33 ---------- Cytat:
A może reaguje jak większość facetów w takiej sytuacji, wychodzi, spotyka się ze znajomymi, imprezuje-żeby tylko nie siedzieć w domu i nie myśleć...
__________________
"...bo ona ona różne ma imiona jedni wołają ją miłość inni zgaga pieprzona bo ona ona imiona różne ma jedni wołają ją szczęście niepojęte inni pani na K." Początki bloga http://okiembehemotkota.blogspot.com Moje amatorskie fotki: http://kasita.flog.pl/ |
|
![]() ![]() |
![]() |
#4329 |
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Paputek, Anoska, jak tu dziś radośnie
![]() stupify - ech, wyznania pijanego człowieka... Co tu dużo mówić... ma pewne przypływy potrzeby bliskości i zrozumienia, ale generalnie Cię olewa. Zastanów się, czego od niego chcesz. Jeśli chcesz go niańczyć jako koleżanka-terapeutka, to nie ma problemu. Jeśli uczucia jeszcze nie wygasły, kontakt z nim niepotrzebnie Cię rozbije.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
![]() ![]() |
![]() |
#4330 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: punkt w przestrzeni
Wiadomości: 930
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Od lipca przytyłam 4 kg. Na początku nie przejmowałam się wagą ale po rozstaniu z EX totalnie się zapuściłam i mało które spodnie dobrze na mnie wyglądają. No ale wzięłam się za siebie i mam plan wyglądać lepiej niż kiedykolwiek
![]() Oj i ja wzięłam się za siebie od stycznia. Jak na razie zmieniłam dietę, mniej i zdrowiej jem. Kręcę twisterem, więcej spaceruję, więcej popijam zielonej herbaty i yerby. Zero gazowanych świństw, i jak tylko moge unikam jak ognia słodyczy ![]() To może dla niektórych nic, ale dla mnie to już sporo, jeszcze żeby mi sie chciało z Ewką poćwiczyć, eh. ![]()
__________________
"...bo ona ona różne ma imiona jedni wołają ją miłość inni zgaga pieprzona bo ona ona imiona różne ma jedni wołają ją szczęście niepojęte inni pani na K." Początki bloga http://okiembehemotkota.blogspot.com Moje amatorskie fotki: http://kasita.flog.pl/ |
![]() ![]() |
![]() |
#4331 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 295
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Cytat:
Mieszkamy razem i od zerwania nie widzę u niego oznak tego, że mu szkoda tego co było... przychodzi do mnie, zagaduje, ale moje miejsce zastąpił współlokator, teraz z nim gada i się śmieje ![]() |
|
![]() ![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#4332 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
A ja nie umiem podjąć żadnej decyzji. I czuję się z tym źle. Nie wiem, chyba rzucę monetą.
![]() ![]()
__________________
Fool me once, shame on you, fool me twice, shame on me. ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#4333 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 200
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Dowiedziałam się od koleżanki która pracuje w laboratorium w mojej pracy w której mnie zwolnili tydzień temu,jaki był w ogóle powód zwolnienia mnie.
Pracowałam na produkcji,i podobno moja brygadzistka dowiedziała się od kogoś ze za dużo imprezuje,ze ubieram się wyzywajaco,i dużo pije a do tego jeżdżę do jakiegoś chłopaka przez kilka miesięcy na imprezy i się z nim spotykam.Wszystko doszło do ☠laboratorium i do mojego szefostwa i dlatego mnie zwolniono z pracy ![]() Moje inne koleżanki z tej pracy robią dokładnie to samo co ja i nikt ich nie zwolnił? Moja koleżanka była świadkiem tego,i podobno jak się zle poczułam i poszłam na chorobowe na 2 dni to wszyscy myśleli ze ja w ciąży jestem szok po prostu ![]() Ja się chyba nigdy nie nauczę,ze nie można wszystkim za dużo nic mówić,a mam nie wyparzona gębę i za dużo mówię,do tego dobrze z ludźmi żyłam no o teraz mam za swoje :/ A praca w telemarketingu wyszła kiepsko każą czekać,a do tego praca na 1/2 eatu za 5 zł na godzinę plus premia jak coś sprzedam.Jeżeli chciałabym zerwać umowę w ciagu 3 miesięcy płace karę i tak to wszystko wyglada porażka :/ ---------- Dopisano o 13:36 ---------- Poprzedni post napisano o 13:27 ---------- Dziewczyny i czy któraś z was orientuje się czy jak pracowałam na 7/8 etatu przez 10 miesięcy,nie mając tylko 2 miesiące najzniszej krajowej to przysługuje mi zasiłek dla bezrobotnych.Miałam umowę o prace.Wiem,ze trzeba przepracowac rok żeby dostać zasiłek,ale nie wiem jak to ma się do 7/8 etatu. |
![]() ![]() |
![]() |
#4334 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 166
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
A ja dzisiaj mam doła. A już tak dobrze było.
Całą noc śnił mi się ex... Siedzę i myślę ile wycierpiałam i dlaczego nie mogę mieć go w dupie ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#4335 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 852
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Cytat:
Oj i ja wzięłam się za siebie od stycznia. Jak na razie zmieniłam dietę, mniej i zdrowiej jem. Kręcę twisterem, więcej spaceruję, więcej popijam zielonej herbaty i yerby. Zero gazowanych świństw, i jak tylko moge unikam jak ognia słodyczy ![]() To może dla niektórych nic, ale dla mnie to już sporo, jeszcze żeby mi sie chciało z Ewką poćwiczyć, eh. ![]() Dawaj ze mną ![]() ![]() ![]() Ja postanowiłam się zabrać za siebie, bo w wakacje muszę się pokazać z jak najlepszej strony! ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#4336 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: punkt w przestrzeni
Wiadomości: 930
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Cytat:
Dawaj ze mną ![]() ![]() ![]() Ja postanowiłam się zabrać za siebie, bo w wakacje muszę się pokazać z jak najlepszej strony! ![]() Zacznę jak najszybciej, obiecuję. ![]() Może to głupie (stara jestem i nie powinnam w taki sposób do tematu podchodzić), ale chce pokazać nie tylko sobie, ale i byłemu, że mogę sobie poradzić ze swoimi słabościami, i jestem w stanie wyglądać fajnie, tak jak na początku naszego związku. Może i mnie nie pochwali za te kilka miesięcy, ale chociaż ja będę miała satysfakcję,że zrobiłam cos dobrego ![]() I może chociaż raz wyjdę na plażę bez wstydu.
__________________
"...bo ona ona różne ma imiona jedni wołają ją miłość inni zgaga pieprzona bo ona ona imiona różne ma jedni wołają ją szczęście niepojęte inni pani na K." Początki bloga http://okiembehemotkota.blogspot.com Moje amatorskie fotki: http://kasita.flog.pl/ |
|
![]() ![]() |
![]() |
#4337 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 295
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
ja też wzięłam się za siebie! przez te nerwy straciłam już półtora kilo, ale też nie jem tyle co kiedyś, ograniczyłam gazowane napoje a piję za to melisę (uspokaja mnie i działa moczopędnie ^^)
Możecie mi zdradzić kim jest ta Ewa, która Was tak motywuje? |
![]() ![]() |
![]() |
#4338 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 10 687
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Cytat:
![]() ![]() Jupi ![]() ![]() Kurde mam ochote na kanapke z subway'a i na mcflurry, ale mam @ i ledwo sie poruszam :/ |
|
![]() ![]() |
![]() |
#4339 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 200
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Wy tu chcecie schudnąć a ja przytyć z 5 kg przydało by mi się ważyć te 60 kg,ale jakoś nie mogę dobić do tej wagi
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#4340 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 852
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Cytat:
![]() Behemotkot - szczęki im opadną jak nas zobaczą w krótkich spodenkach !! ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#4341 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 672
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Cytat:
Oj i ja wzięłam się za siebie od stycznia. Jak na razie zmieniłam dietę, mniej i zdrowiej jem. Kręcę twisterem, więcej spaceruję, więcej popijam zielonej herbaty i yerby. Zero gazowanych świństw, i jak tylko moge unikam jak ognia słodyczy ![]() To może dla niektórych nic, ale dla mnie to już sporo, jeszcze żeby mi sie chciało z Ewką poćwiczyć, eh. ![]() Ja ćwiczę z Ewa ![]()
__________________
Synek: 28.08.2015 ! |
|
![]() ![]() |
![]() |
#4342 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Jedno słowo może zranić. Dwa słowa - doprowadzić do łez. Trzy słowa sprawią, że zwątpisz w sens życia. Ale to dopiero cisza zabija wszystko to, co najpiękniejsze...
__________________
W życiu nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca... |
![]() ![]() |
![]() |
#4343 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 852
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Cytat:
![]() Ja dopiero zaczynam swoją przygodę, Ty widzę, że już wymiatasz ![]() ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#4344 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 295
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Cytat:
Kurczę jakie ona ma ciało! ![]() A ja niski kurdupel z lekką nadwagą ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#4345 | |
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Cytat:
![]() Jak mi ktoś mówi, że mam ładne ciało, to kit z tym, że nogi jak kołki, cellulit i wystające żebra. Zawsze odpowiadam "aa... wiem" ![]()
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
![]() ![]() |
![]() |
#4346 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 852
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
|
![]() ![]() |
![]() |
#4347 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 509
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Po 3 dniach odezwał się ten chłopak z badoo. Ciekawe co jeszcze mi napisze- wiecie to głupie,ale odkąd z nim zaczęłam pisać to nikomu innego nie odpisywałam tylko od razu kasowałam wiadomości. Zobaczymy
![]()
__________________
Dumna Ciocia 2.06.2015 Razem: 10.08.2016 ![]() Zaręczeni 1.09.2017 ![]() Ślubujemy 24.08.2018 ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#4348 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 166
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Łeeee....czy to normalne że znów mam się źle?
Już tak dobrze było... i co ![]() Tydzień super humoru a teraz znów ryk, myślenie o exie.... Chyba wariuję. |
![]() ![]() |
![]() |
#4349 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 295
|
![]() Cytat:
U mnie nie ma nic ładnego.... Zdołowałam się... zaszedł do mnie były z jakimś wykresem, spytałam co to a on tak w żartach powiedział, że ja powinnam wiedzieć ile kosztują frytki, big mac... (chodziło o to że po tych studiach nie znajdę pracy)... czasami już mi tak dogryzał, ale jak byliśmy razem, a teraz to szczególnie zabolało... może on uważa, że jestem za mało inteligentna.. nie wiem ![]() ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#4350 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 166
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
I starałam się ćwiczyć... Już w 7-mej minucie killera umarłam
![]() Więc dopełniłam to 20 minutami brzuszków i innych rowerków :/ |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:53.