Rozstanie z facetem, część XXV - Strona 145 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-08, 00:00   #4321
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Tindomerel_ Pokaż wiadomość
A co ja powinnam zrobić? Przestać utrzymywać kontakt? mam wrażenie,że żadna opcja nie jest dobra.
Spójrz realnie na Wasz obecny kontakt.

Daje Ci sygnały, że chce czegoś więcej, że tęskni za związkiem?
Proponuje spotkania?
Czujesz, że żadna inna nie stanowi konkurencji?
Jesteś pierwszą osobą, której przekazuje dobre wiadomości?
Jesteś pierwszą osobą, u której szuka pociechy?
Powtarza Ci, że mu z Tobą dobrze lub że Ty jedyna go rozumiesz?
Prawi Ci komplementy, flirtuje?

Jeśli na min. 3 odpowiedziałaś "nie", to jesteś dla niego tylko koleżanką i jeśli nic nie zmienisz, to wyrobisz sobie trwałą pozycję jako koleżanka, nie jako kobieta. Przyciągnie go taka, która będzie tajemnicza i intrygująca, a Ty będziesz tą dobrą kumpelą, która zawsze jest dostępna, można jej pomarudzić, wypłakać się w cycki i... olać, gdy wszystko się układa dobrze.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-08, 00:22   #4322
Tindomerel_
Zadomowienie
 
Avatar Tindomerel_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Spójrz realnie na Wasz obecny kontakt.

Daje Ci sygnały, że chce czegoś więcej, że tęskni za związkiem?
Proponuje spotkania?
Czujesz, że żadna inna nie stanowi konkurencji?
Jesteś pierwszą osobą, której przekazuje dobre wiadomości?
Jesteś pierwszą osobą, u której szuka pociechy?
Powtarza Ci, że mu z Tobą dobrze lub że Ty jedyna go rozumiesz?
Prawi Ci komplementy, flirtuje?

Jeśli na min. 3 odpowiedziałaś "nie", to jesteś dla niego tylko koleżanką i jeśli nic nie zmienisz, to wyrobisz sobie trwałą pozycję jako koleżanka, nie jako kobieta. Przyciągnie go taka, która będzie tajemnicza i intrygująca, a Ty będziesz tą dobrą kumpelą, która zawsze jest dostępna, można jej pomarudzić, wypłakać się w cycki i... olać, gdy wszystko się układa dobrze.
Jesteś pierwszą osobą, której przekazuje dobre wiadomości?
Jesteś pierwszą osobą, u której szuka pociechy? - nie umiem na te pytania odpowiedzieć,bo on nie jest typem osoby,która się wyżala i szuka pociechy, nie było też w jego życiu wydarzeń szczególnych,którymi mógłby się podzielić ze mną. Jeśli o resztę pytan chodzi 3nie 2 tak.

Czyli powinnam się odciąć...?
__________________
Fool me once, shame on you, fool me twice, shame on me.
Tindomerel_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-08, 00:38   #4323
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Nie musisz się całkowicie odcinać. Skoro on pierwszy inicjuje kontakt, nie daj mu tej pewności, że zawsze go nawiąże. Przecież nie zawsze możesz odebrać telefon, nie zawsze siedzisz przy komputerze, gdy masz włączone FB i masz prawo nie odebrać połączenia lub odpisać z opóźnieniem. Nie bądź na każde zawołanie.

W trakcie flirtu intryguj, rozpalaj i... znikaj Niech goni króliczka, niech niedopowiedzenia zmuszą go do myślenia.
Rozmawiając z nim trzymaj się w ryzach, nie zamulaj, nie narzekaj, nie smęć. Bądź zabawna i radosna, bądź taka, jaką wielbił. Niech rozmowa z Tobą dobrze mu robi i uzależni się od niej.

Takie banały, głupotki, a jednak są skuteczniejsze w walce ze skamieniałym sercem niż stanowisko wiernego psa.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-08, 08:13   #4324
stupify
Zakorzenienie
 
Avatar stupify
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 10 687
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Czesc :P Ostatnio mecza mnie dziwne sny... Najpierw snilo mi sie, ze bylam z Eks na weselu i pod koniec wesela dowiedzialam sie ze flirtowal z stara znajomą. A dzis z kolei snilo mi sie, ze mial inna kobiete duuużo młodsza i wygladal duuuuzo starzej niz w rzeczywistości. Nie wiem o co kaman, ale meczy mnie to okropnie :P

Opisze Wam po krotce co u mnie sie wydarzylo ostatnio, ale tak bardzo zwiezle
No wiec spotkalam sie w trakcie przerwy swiatecznej z Eks, rozmawialismy sporo (byl wtedy pijany) i mowil, ze zerwal ze mna kontakt, bo zbyt bardzo szanuje moje uczucia, ze on nie potrafi dac sie kochac Mówił też, że bardzo mu mnie brakuje, bo nie ma nikogo bliższego ode mnie. Wspomnial jeszcze, że zerwal kontakt bo wie, że bylam z nim z litości (bo sama mam kogos bliskiego z problemami z dragami). Mówil tez, że jest gotowy zmienić sie dla mnie, żebym dała mu czas... No wiec minelo kilka dni, pisal do mnie, dzwonil, spotkalismy sie jeszcze 2 razy - 1 - spotkalismy sie ze znajomymi, latal za mna non stop, probowal przytulać, gadał jakies glupoty w sensie, ze chce sie mna opiekowac itp..., oczywiscie podchodzilam do niego z dystansem. 2 -najpierw siedzielismy u mnie, bo mial mi pomoc cos tam zrobic, pozniej wyszlismy spotkac sie ze znajomymi. Jakoś tak zeszlo nam do 3, tym razem ja wypilam kilka piwek, i troche uleglam mu (doszlo do pocalunku i przytulania, odwiozl mnie do domu, napisalam do niego zaraz, ze to byl blad, a ten, że bład jesli chodzi o to co mial dla mnie zrobic (nie dal rady), a wszystko inne nie bylo bledem. No dobra lecim dalej, pisal do mnie wciaz. Wypytywal moja znajoma o moje plany na sylwestra i tez planowal isc tam gdzie ja, ale nie poszedl bo sie rozchorowal. Nastepnie bylo kilka dni milczenia, obiecal mi rozmowe, a nie mial czasu zeby sie ze mna spotkać. Pozniej ja wyjechalam i zadzwonilam do niego przed tym i wyglosilam mu litanie typu: żeby dał mi spokoj, bo ciagle miesza mi tylko w glowie, i zawsze pojawia sie wtedy kiedy moje zycie zaczyna sie ukladac na nowo, oraz ze nigdy nie ma czasu dla mnie i nigdy nie ma go wtedy kiedy ja go potrzebuje. I dopowiedzialam jeszcze, ze jesli przemysli sprawe i bedzie mial ochote pogadac (choćby o swoich problemach z dragami) to znajde czas, ale na razie mowie pas i wycofuje sie tak jak zawsze Ty to robiles... a ten odpowiedzial: nie przesadzaj, jestesmy na stopie kolezenskiej i tyle. Pożegnalam sie i rozlaczylam. Po jakims czasie napisalam do niego, ze takiego kolegi tez nie potrzebuje, a moje rzeczy niech podrzuci mojej mamie. I odpisal w sekundzie: Prosze nie rob tego, jeszcze nie zdecydowalem...
No i tyle. Gdy jechalam do kr chcialam odebrac te ksiazke od niego to powiedzial, ze sam mi ja podwiezie w piatek (ten ktory minal) i mial przy okazji zabrac mi sprzet ktorego zapomnialam.... No wiec bylismy wstepnie ustawieni na piatek. Mielismy spotkac sie przed moimi zajeciami i mial mnie potem podwiezc pod uczelnie. Czekalam, czekalam i nic. No wiec pojechalam na zajecia i probowalam ise do niego dodzwonic - nie odbieral. Gdy juz dotralam jaśnie pan zadzwonil i dowiedzialam sie, ze juz wraca do domu, na co odpowiedzialam spoko, innym razem oddasz nara i sie rozlaczylam. Pozniej dzwonil kilka razy, ale juz nie odebralam... I od tamtej pory nie mamy kontaktu. Nie wiem co robic
Wiadomo - kopnąc w dupe. Ale co zrobic, gdy facet zwierza Ci sie z wszystkich swoich problemow, podkresla, ze nikomu o tym nie mowil nigdy i mowi ze tylko mi moze zaufac... wiec mowiac to wszystko chyba jednak oczekuje pomocy... No nie wiem, ale w sumie powiedzialam mu, że jesli bedzie miec ochote pogadac to moze sie odezwać. No nic, przez najblizszy miesiac nie wracam do siebie, bo jestem rozbita totalnie i koniec koncow nie chce go widzieć...

Edytowane przez stupify
Czas edycji: 2013-01-08 o 08:14
stupify jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-08, 09:18   #4325
paputek00
Raczkowanie
 
Avatar paputek00
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 438
GG do paputek00
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

U mnie też lepiej
Mam wrażenie że wreszcie patrzę na wszystko z odpowiednim dystansem. Rozmowa z EX zdecydowanie mi pomogła mimo, że wolałabym jej uniknąć. Wiem, że byłoby lepiej gdybym od samego początku się odcieła ale z drugiej strony bez zamienienia z nim tych kilku zdań nie osiągnęłabym spokoju
Wreszcie opuścił mnie ścisk w żoładku, który towarzyszył mi na samo wspomnienie o nim. Myślę o tym co było i nie czuję się jakbym rozdrapywała rany. Widzę minusy relacji jaką mieliśmy i powoli kiełkuje we mnie myśl, że nie chciałabym z nim byc nawet gdyby jakimś cudem nagle chciał się zejść.
Zajmuję się sobą - chodzę na fitness, biorę psa na długie spacery, dużo czytam, nie boję sie już siedzenia w domu. Muszę jeszcze wyjśc do ludzi, a będzie dobrze.

Cytat:
Napisane przez Hopefull Pokaż wiadomość
I tak życie toczy się dalej, teraz wiem jakie błędy popełniałam, przede wszystkim będąc w związku nie można zapominać o sobie. Nie robić wszystkiego razem, trzeba mieć swoją przestrzeń życiową, cóż lepiej późno niż wcale
Pewnie jeszcze się tu pojawię, czasem się żaląc gdy będę miała gorsze dni
Dobrze, że u Ciebie lepiej. Oby tak dalej Zazdroszczę silnej woli! Ja teraz żałuję, że odzywałam się do niego od czasu do czasu. Mogłam to zostawić i zagadać na luzie dopiero po tych 3 miesiącach, a tak - był kontakt podczas pozyczenia książki, były życzenia na święta, było zapytanie o spacer. Bez sensu.

Cytat:
Napisane przez pogubiona88 Pokaż wiadomość
Ja to się muszę wziąć za siebie...bo jak już uda mi się kiedyś otworzyć przed kimś i coś stworzyć to się chyba nie pokażę. Tak się przy ex wagowo zapuściłam. Od początku moich związków nigdy tyle nie ważyłam
Od lipca przytyłam 4 kg. Na początku nie przejmowałam się wagą ale po rozstaniu z EX totalnie się zapuściłam i mało które spodnie dobrze na mnie wyglądają. No ale wzięłam się za siebie i mam plan wyglądać lepiej niż kiedykolwiek
paputek00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-08, 09:27   #4326
anoska
Zakorzenienie
 
Avatar anoska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 6 437
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

no, ja dziś wnoszę toast i podziękowania za jego decyzję! dziś mijają 4 miesiące mojego spokojnego życia bez niego
__________________
anoska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-08, 10:31   #4327
nonaka91
Raczkowanie
 
Avatar nonaka91
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 295
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

A ja żyję w niepewności... czy on się cieszy, że z nim zerwałam i teraz z tego korzysta, czy jego zachowanie wynika z tego, że nie dopuszcza do siebie pewnych myśli...
nonaka91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-08, 10:35   #4328
behemotkot
Rozeznanie
 
Avatar behemotkot
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: punkt w przestrzeni
Wiadomości: 930
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Ja dzisiaj z exem idę na Hobbita 3D. Zaproponował, więc czemu nie, zwykłe koleżeńskie wyjście.
Ja to już się chyba pozbierałam po tym rozstaniu. Na nic nie liczę i tak mi dobrze.
Najgorszy był 1 miesiąc, kiedy z nim jeszcze mieszkałam, a teraz mija 2 miesiąc rozstania, a u mnie jakby nic się nie wydarzyło.

---------- Dopisano o 11:35 ---------- Poprzedni post napisano o 11:33 ----------

Cytat:
Napisane przez nonaka91 Pokaż wiadomość
A ja żyję w niepewności... czy on się cieszy, że z nim zerwałam i teraz z tego korzysta, czy jego zachowanie wynika z tego, że nie dopuszcza do siebie pewnych myśli...


A może reaguje jak większość facetów w takiej sytuacji, wychodzi, spotyka się ze znajomymi, imprezuje-żeby tylko nie siedzieć w domu i nie myśleć...
__________________
"...bo ona ona różne ma imiona
jedni wołają ją miłość inni zgaga pieprzona
bo ona ona imiona różne ma
jedni wołają ją szczęście niepojęte
inni pani na K."

Początki bloga
http://okiembehemotkota.blogspot.com

Moje amatorskie fotki:
http://kasita.flog.pl/
behemotkot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-08, 10:42   #4329
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Paputek, Anoska, jak tu dziś radośnie

stupify - ech, wyznania pijanego człowieka... Co tu dużo mówić... ma pewne przypływy potrzeby bliskości i zrozumienia, ale generalnie Cię olewa. Zastanów się, czego od niego chcesz. Jeśli chcesz go niańczyć jako koleżanka-terapeutka, to nie ma problemu. Jeśli uczucia jeszcze nie wygasły, kontakt z nim niepotrzebnie Cię rozbije.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-08, 10:42   #4330
behemotkot
Rozeznanie
 
Avatar behemotkot
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: punkt w przestrzeni
Wiadomości: 930
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Od lipca przytyłam 4 kg. Na początku nie przejmowałam się wagą ale po rozstaniu z EX totalnie się zapuściłam i mało które spodnie dobrze na mnie wyglądają. No ale wzięłam się za siebie i mam plan wyglądać lepiej niż kiedykolwiek [/QUOTE]



Oj i ja wzięłam się za siebie od stycznia.
Jak na razie zmieniłam dietę, mniej i zdrowiej jem. Kręcę twisterem, więcej spaceruję, więcej popijam zielonej herbaty i yerby. Zero gazowanych świństw, i jak tylko moge unikam jak ognia słodyczy
To może dla niektórych nic, ale dla mnie to już sporo, jeszcze żeby mi sie chciało z Ewką poćwiczyć, eh.
__________________
"...bo ona ona różne ma imiona
jedni wołają ją miłość inni zgaga pieprzona
bo ona ona imiona różne ma
jedni wołają ją szczęście niepojęte
inni pani na K."

Początki bloga
http://okiembehemotkota.blogspot.com

Moje amatorskie fotki:
http://kasita.flog.pl/
behemotkot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-08, 10:49   #4331
nonaka91
Raczkowanie
 
Avatar nonaka91
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 295
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez behemotkot Pokaż wiadomość
Ja dzisiaj z exem idę na Hobbita 3D. Zaproponował, więc czemu nie, zwykłe koleżeńskie wyjście.
Ja to już się chyba pozbierałam po tym rozstaniu. Na nic nie liczę i tak mi dobrze.
Najgorszy był 1 miesiąc, kiedy z nim jeszcze mieszkałam, a teraz mija 2 miesiąc rozstania, a u mnie jakby nic się nie wydarzyło.

---------- Dopisano o 11:35 ---------- Poprzedni post napisano o 11:33 ----------



A może reaguje jak większość facetów w takiej sytuacji, wychodzi, spotyka się ze znajomymi, imprezuje-żeby tylko nie siedzieć w domu i nie myśleć...

Mieszkamy razem i od zerwania nie widzę u niego oznak tego, że mu szkoda tego co było... przychodzi do mnie, zagaduje, ale moje miejsce zastąpił współlokator, teraz z nim gada i się śmieje
nonaka91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-08, 10:53   #4332
Tindomerel_
Zadomowienie
 
Avatar Tindomerel_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

A ja nie umiem podjąć żadnej decyzji. I czuję się z tym źle. Nie wiem, chyba rzucę monetą.:confuse d:
__________________
Fool me once, shame on you, fool me twice, shame on me.
Tindomerel_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-08, 12:36   #4333
Onnaa88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 200
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Dowiedziałam się od koleżanki która pracuje w laboratorium w mojej pracy w której mnie zwolnili tydzień temu,jaki był w ogóle powód zwolnienia mnie.
Pracowałam na produkcji,i podobno moja brygadzistka dowiedziała się od kogoś ze za dużo imprezuje,ze ubieram się wyzywajaco,i dużo pije a do tego jeżdżę do jakiegoś chłopaka przez kilka miesięcy na imprezy i się z nim spotykam.Wszystko doszło do ☠laboratorium i do mojego szefostwa i dlatego mnie zwolniono z pracy
Moje inne koleżanki z tej pracy robią dokładnie to samo co ja i nikt ich nie zwolnił?
Moja koleżanka była świadkiem tego,i podobno jak się zle poczułam i poszłam na chorobowe na 2 dni to wszyscy myśleli ze ja w ciąży jestem szok po prostu
Ja się chyba nigdy nie nauczę,ze nie można wszystkim za dużo nic mówić,a mam nie wyparzona gębę i za dużo mówię,do tego dobrze z ludźmi żyłam no o teraz mam za swoje :/


A praca w telemarketingu wyszła kiepsko każą czekać,a do tego praca na 1/2 eatu za 5 zł na godzinę plus premia jak coś sprzedam.Jeżeli chciałabym zerwać umowę w ciagu 3 miesięcy płace karę i tak to wszystko wyglada porażka :/

---------- Dopisano o 13:36 ---------- Poprzedni post napisano o 13:27 ----------

Dziewczyny i czy któraś z was orientuje się czy jak pracowałam na 7/8 etatu przez 10 miesięcy,nie mając tylko 2 miesiące najzniszej krajowej to przysługuje mi zasiłek dla bezrobotnych.Miałam umowę o prace.Wiem,ze trzeba przepracowac rok żeby dostać zasiłek,ale nie wiem jak to ma się do 7/8 etatu.
Onnaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-08, 13:24   #4334
pogubiona88
Zadomowienie
 
Avatar pogubiona88
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 166
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

A ja dzisiaj mam doła. A już tak dobrze było.
Całą noc śnił mi się ex...
Siedzę i myślę ile wycierpiałam i dlaczego nie mogę mieć go w dupie
pogubiona88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-08, 13:25   #4335
Klaudiad18
Wtajemniczenie
 
Avatar Klaudiad18
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 852
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez behemotkot Pokaż wiadomość
Od lipca przytyłam 4 kg. Na początku nie przejmowałam się wagą ale po rozstaniu z EX totalnie się zapuściłam i mało które spodnie dobrze na mnie wyglądają. No ale wzięłam się za siebie i mam plan wyglądać lepiej niż kiedykolwiek




Oj i ja wzięłam się za siebie od stycznia.
Jak na razie zmieniłam dietę, mniej i zdrowiej jem. Kręcę twisterem, więcej spaceruję, więcej popijam zielonej herbaty i yerby. Zero gazowanych świństw, i jak tylko moge unikam jak ognia słodyczy
To może dla niektórych nic, ale dla mnie to już sporo, jeszcze żeby mi sie chciało z Ewką poćwiczyć, eh. [/QUOTE]



Dawaj ze mną ja z Ewką dziś będę ćwiczyć 5 dzień 4liter dziś i nóg nie czuję....
Ja postanowiłam się zabrać za siebie, bo w wakacje muszę się pokazać z jak najlepszej strony!
Klaudiad18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-08, 14:00   #4336
behemotkot
Rozeznanie
 
Avatar behemotkot
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: punkt w przestrzeni
Wiadomości: 930
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Klaudiad18 Pokaż wiadomość
[/B]


Oj i ja wzięłam się za siebie od stycznia.
Jak na razie zmieniłam dietę, mniej i zdrowiej jem. Kręcę twisterem, więcej spaceruję, więcej popijam zielonej herbaty i yerby. Zero gazowanych świństw, i jak tylko moge unikam jak ognia słodyczy
To może dla niektórych nic, ale dla mnie to już sporo, jeszcze żeby mi sie chciało z Ewką poćwiczyć, eh.


Dawaj ze mną ja z Ewką dziś będę ćwiczyć 5 dzień 4liter dziś i nóg nie czuję....
Ja postanowiłam się zabrać za siebie, bo w wakacje muszę się pokazać z jak najlepszej strony! [/QUOTE]



Zacznę jak najszybciej, obiecuję.
Może to głupie (stara jestem i nie powinnam w taki sposób do tematu podchodzić), ale chce pokazać nie tylko sobie, ale i byłemu, że mogę sobie poradzić ze swoimi słabościami, i jestem w stanie wyglądać fajnie, tak jak na początku naszego związku.
Może i mnie nie pochwali za te kilka miesięcy, ale chociaż ja będę miała satysfakcję,że zrobiłam cos dobrego
I może chociaż raz wyjdę na plażę bez wstydu.
__________________
"...bo ona ona różne ma imiona
jedni wołają ją miłość inni zgaga pieprzona
bo ona ona imiona różne ma
jedni wołają ją szczęście niepojęte
inni pani na K."

Początki bloga
http://okiembehemotkota.blogspot.com

Moje amatorskie fotki:
http://kasita.flog.pl/
behemotkot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-08, 14:09   #4337
nonaka91
Raczkowanie
 
Avatar nonaka91
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 295
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

ja też wzięłam się za siebie! przez te nerwy straciłam już półtora kilo, ale też nie jem tyle co kiedyś, ograniczyłam gazowane napoje a piję za to melisę (uspokaja mnie i działa moczopędnie ^^)

Możecie mi zdradzić kim jest ta Ewa, która Was tak motywuje?
nonaka91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-08, 14:21   #4338
stupify
Zakorzenienie
 
Avatar stupify
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 10 687
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Paputek, Anoska, jak tu dziś radośnie

stupify - ech, wyznania pijanego człowieka... Co tu dużo mówić... ma pewne przypływy potrzeby bliskości i zrozumienia, ale generalnie Cię olewa. Zastanów się, czego od niego chcesz. Jeśli chcesz go niańczyć jako koleżanka-terapeutka, to nie ma problemu. Jeśli uczucia jeszcze nie wygasły, kontakt z nim niepotrzebnie Cię rozbije.
Na chwile obecna chce żeby poczuł sie tak jak ja zawsze I z tego co sie dowiaduje od znajomych niezle mi idzie A tak serio to nie wiem, fakt faktem, że nadal czuje cos do niego, dlatego zerwałam kontakt - nie potrafił sie określic, nie dal do zrozumienia, że mu zależy - trudno jego strata. Czasem wolałabym żeby mnie zdradził, poniżył w jakiś sposób, a ten po prostu odsuwa sie ode mnie gdy ma problem ze sobą. No nic, bede dalej robic to co robie - czyli tkwic w tym braku kontaktu. Sama mam brata uzależnionego, dlatego zawsze mam dla niego te 20% zrozumienia, ale nic wiecej. Prosił mnie o czas - okej jestem w stanie to zrozumieć, ale gdy ja miałam wątpliwości, potrzebowałam rozmowy - nie znalazł czasu. On jest na pewnym gruncie, a ja mam dość domyślania sie.

Jupi !!!! Chyba jednak sa szanse na zaliczenie tej sesji
Kurde mam ochote na kanapke z subway'a i na mcflurry, ale mam @ i ledwo sie poruszam :/
stupify jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-08, 14:30   #4339
Onnaa88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 200
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Wy tu chcecie schudnąć a ja przytyć z 5 kg przydało by mi się ważyć te 60 kg,ale jakoś nie mogę dobić do tej wagi
Onnaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-01-08, 14:52   #4340
Klaudiad18
Wtajemniczenie
 
Avatar Klaudiad18
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 852
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez nonaka91 Pokaż wiadomość
ja też wzięłam się za siebie! przez te nerwy straciłam już półtora kilo, ale też nie jem tyle co kiedyś, ograniczyłam gazowane napoje a piję za to melisę (uspokaja mnie i działa moczopędnie ^^)

Możecie mi zdradzić kim jest ta Ewa, która Was tak motywuje?
wpisz sobie na youtube Ewa Chodakowska, ja ćwiczę narazie sam SKALPEL, bo jak patrze na TURBO i KILERA to wszystko mnie boli... :P ( a i tak boli )

Behemotkot - szczęki im opadną jak nas zobaczą w krótkich spodenkach !!
Klaudiad18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-08, 15:41   #4341
asia1010
Zadomowienie
 
Avatar asia1010
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 672
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez behemotkot Pokaż wiadomość
Od lipca przytyłam 4 kg. Na początku nie przejmowałam się wagą ale po rozstaniu z EX totalnie się zapuściłam i mało które spodnie dobrze na mnie wyglądają. No ale wzięłam się za siebie i mam plan wyglądać lepiej niż kiedykolwiek

Oj i ja wzięłam się za siebie od stycznia.
Jak na razie zmieniłam dietę, mniej i zdrowiej jem. Kręcę twisterem, więcej spaceruję, więcej popijam zielonej herbaty i yerby. Zero gazowanych świństw, i jak tylko moge unikam jak ognia słodyczy
To może dla niektórych nic, ale dla mnie to już sporo, jeszcze żeby mi sie chciało z Ewką poćwiczyć, eh. [/QUOTE]

Ja ćwiczę z Ewa
__________________
Synek: 28.08.2015 !
asia1010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-08, 15:59   #4342
Kwiatuszek133
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Jedno słowo może zranić. Dwa słowa - doprowadzić do łez. Trzy słowa sprawią, że zwątpisz w sens życia. Ale to dopiero cisza zabija wszystko to, co najpiękniejsze...
__________________
W życiu nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca...
Kwiatuszek133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-08, 17:41   #4343
Klaudiad18
Wtajemniczenie
 
Avatar Klaudiad18
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 852
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez asia1010 Pokaż wiadomość
Oj i ja wzięłam się za siebie od stycznia.
Jak na razie zmieniłam dietę, mniej i zdrowiej jem. Kręcę twisterem, więcej spaceruję, więcej popijam zielonej herbaty i yerby. Zero gazowanych świństw, i jak tylko moge unikam jak ognia słodyczy
To może dla niektórych nic, ale dla mnie to już sporo, jeszcze żeby mi sie chciało z Ewką poćwiczyć, eh.
Ja ćwiczę z Ewa [/QUOTE]

Ja dopiero zaczynam swoją przygodę, Ty widzę, że już wymiatasz powiedz mi, czy robisz np skalpel/turbo/kiler, czy jak masz ochotę? czy jak? bo ja narazie cały czas skalpel bo jak patrze na te inne..
Klaudiad18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-08, 17:52   #4344
nonaka91
Raczkowanie
 
Avatar nonaka91
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 295
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Klaudiad18 Pokaż wiadomość
wpisz sobie na youtube Ewa Chodakowska, ja ćwiczę narazie sam SKALPEL, bo jak patrze na TURBO i KILERA to wszystko mnie boli... :P ( a i tak boli )

Behemotkot - szczęki im opadną jak nas zobaczą w krótkich spodenkach !!

Kurczę jakie ona ma ciało!
A ja niski kurdupel z lekką nadwagą nie dziwota, że chłopak nie chce do mnie wrócić
nonaka91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-08, 18:10   #4345
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez nonaka91 Pokaż wiadomość
Kurczę jakie ona ma ciało!
A ja niski kurdupel z lekką nadwagą nie dziwota, że chłopak nie chce do mnie wrócić
Pamiętaj - nam możesz narzekać na wzrost czy boczki, ale przy facecie czuj się piękna

Jak mi ktoś mówi, że mam ładne ciało, to kit z tym, że nogi jak kołki, cellulit i wystające żebra. Zawsze odpowiadam "aa... wiem"
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-08, 18:36   #4346
Klaudiad18
Wtajemniczenie
 
Avatar Klaudiad18
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 852
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Pamiętaj - nam możesz narzekać na wzrost czy boczki, ale przy facecie czuj się piękna

Jak mi ktoś mówi, że mam ładne ciało, to kit z tym, że nogi jak kołki, cellulit i wystające żebra. Zawsze odpowiadam "aa... wiem"
ha ha ha, skromnisia ))
Klaudiad18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-08, 18:56   #4347
kasia0912
Zakorzenienie
 
Avatar kasia0912
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 509
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Po 3 dniach odezwał się ten chłopak z badoo. Ciekawe co jeszcze mi napisze- wiecie to głupie,ale odkąd z nim zaczęłam pisać to nikomu innego nie odpisywałam tylko od razu kasowałam wiadomości. Zobaczymy
__________________
Dumna Ciocia 2.06.2015

Razem: 10.08.2016

Zaręczeni 1.09.2017

Ślubujemy 24.08.2018











kasia0912 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-08, 18:56   #4348
pogubiona88
Zadomowienie
 
Avatar pogubiona88
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 166
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Łeeee....czy to normalne że znów mam się źle?

Już tak dobrze było... i co

Tydzień super humoru a teraz znów ryk, myślenie o exie....

Chyba wariuję.
pogubiona88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-08, 19:09   #4349
nonaka91
Raczkowanie
 
Avatar nonaka91
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 295
Unhappy Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Pamiętaj - nam możesz narzekać na wzrost czy boczki, ale przy facecie czuj się piękna

Jak mi ktoś mówi, że mam ładne ciało, to kit z tym, że nogi jak kołki, cellulit i wystające żebra. Zawsze odpowiadam "aa... wiem"

U mnie nie ma nic ładnego....

Zdołowałam się... zaszedł do mnie były z jakimś wykresem, spytałam co to a on tak w żartach powiedział, że ja powinnam wiedzieć ile kosztują frytki, big mac... (chodziło o to że po tych studiach nie znajdę pracy)... czasami już mi tak dogryzał, ale jak byliśmy razem, a teraz to szczególnie zabolało... może on uważa, że jestem za mało inteligentna.. nie wiem
nonaka91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-08, 19:11   #4350
pogubiona88
Zadomowienie
 
Avatar pogubiona88
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 166
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

I starałam się ćwiczyć... Już w 7-mej minucie killera umarłam Ale dół...
Więc dopełniłam to 20 minutami brzuszków i innych rowerków :/
pogubiona88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:53.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.