|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
Pokaż wyniki sondy: Kochane głosujemy na kolejny tytuł zapraszam
|
|||
| Testować nerwy swojej mamy lubię, psocę, niszczę, krzyczę, rozrabiam i gubię. |
|
5 | 10,64% |
| Tu tupnę nóżką, tam krzyknę "nie", niech siwych włosów przybędzie mamie. |
|
1 | 2,13% |
| Daj mi, nie ciem i łaa łaa - krzyczy wciąż gromadka ta. |
|
1 | 2,13% |
| Niewinne oczka jak aniołek mam, ale prawdziwy hardcore wnet pokażę wam |
|
7 | 14,89% |
| Zdania układamy, co raz wiecej z rodzicami rozmawiamy. |
|
0 | 0% |
| My tu gadu-gadu, a dzieciaki dają w zabawach czadu. |
|
0 | 0% |
| Bunt dwulatka przyszedl wiosna i mamy minę "radosna" |
|
0 | 0% |
| Magnesy lepimy, czapeczki dziergamy, bunt naszych dzieci jakoś przetrwamy |
|
26 | 55,32% |
| Dzieci nasze już w domach znudzone, gdzie ta wiosna? , pytaja one |
|
1 | 2,13% |
| Rożki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną |
|
6 | 12,77% |
| Głosujący: 47. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1201 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Myha brawa dla Martynki!
![]() Patik jak Ala codziennie jadała banana to były problemy z kupą. dostaje teraz raz na jakiś czas a i to nie zawsze całego, ale piszę tylko co było u nas. inna sprawa, że jeżeli Sarę coś uczula (np. to mleko) bo ma szorstką skórę i te policzki to to coś może też te twardsze kupki powodować. Ala jak miała prowokację mlekiem robioną to była istna masakra z kupą :/ płakała strasznie, zrobić nie mogła nawet czopki za bardzo nie pomagały wtedy.....Dziubek współczuję marudery. o rany Kolina, ale noc mieliście! kciuki za wizytę zaciśnięte do czerwoności! z tymi chłopami to coś jest chyba :/ u nas też nie jest różowo ostatnio, mimo że 40-tki na karku to jeszcze mój nie ma ![]() szczegółów jednak Wam oszczędzę albo i sobie bo jak zacznę pisać to się tylko nawkurzam bezsensownie
__________________
|
|
|
|
#1202 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Patik a może to od czekolady?
Dajesz czasem? |
|
|
|
#1203 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
w miescie zaczela znowu szkarlatyna fruwac... a moje nie mialy jeszcze...
|
|
|
|
#1204 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 749
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Dzień dobry
![]() Brumek ale masz alpinistę ![]() Jak dzisiejsza noc/dzień? Jeśli Cię to pocieszy, to u nas noce tragiczne. Może po szczepieniu Ostatnio spał w miarę chyba jak byliśmy na wyjeździe, a teraz znowu pierwsza pobudka już do godziny po zaśnięciu i tak do rana sporo ich;/ (albo jaki skok rozwojowy, bo tak już kiedyś bywało, a potem mijało ). Rano wstaje wcześniej niż zwykle - niewyspany, więc humor różny. Tylko na spacerach ok - on faktycznie długo w domu nie posiedzi i musi się wyszaleć na świeżym powietrzu (może Tymkowi tez trochę o to chodzi?)Patik u nas problemów z kopą nie ma, ale Patryk dużo jeszcze UU je, więc może dlatego. A bananów w ogóle do ust nie bierze (a kiedyś bardzo lubił )Dziubek ja to codziennie żyję z myślą "byle do wieczora", najpierw od rana do drzemki Patryka, a potem czekam tylko na magiczną godzinę 20., bo idziemy się kąpać i spać ![]() Muszę stwierdzić, że ostatnio Twoje posty napełnione sa optymizmem Oby tak dalej!
|
|
|
|
#1205 | |||||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Hej
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Pamiętamy! Jak brzuszek? ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
5 pobudek, dwie po godzinie, a od 6.50 już nie spał. Na szczęście od 7.30 do 9 siedział sobie sam w łóżeczku i się bawił, więc jeszcze chwilę się zdrzemnęłam.Wiki tak ładnie śpi ![]() Tymek nie lubi ogórków... Cytat:
To nawet nie miejsce pracy, bo chyba nigdy nas przy tym biurku nie widział To było biurko męż kiedyś, niby nadal jest, ale on z niego nie korzysta ani z tych kompów. pracuje zawsze z laptopem na kolanach.2. U nas kupy są normalne. Nie umiem ich inaczej nazwać Plastelinowate, gładkie, ale z drugiej strony zawsze są w nich niestrawione resztki jedzenia, np. kukurydza, groszki, kawałki marchewki czy natka ![]() Policzki u nas przez ostatnie tygodnie tez takie były: suche, chropowate, czerwone. Zaczęły się już wcześniej, razem z sezonem grzewczym, a bardzo nasiliły przy katarze. Teraz trochę złagodniały, ale nadal nie są ładne. I, tak jak mówię, myślę, ze to od suchego powietrza i kataru. Cytat:
![]() 2. Jak fajnie Cytat:
![]() Niestety noc taka, ze wolę zapomnieć ![]() A Ala jak sypia? I hani w sumie też jestem ciekawa. Bo nie raz od znajomych słyszę, że u 3-,4-latków to też ciężko bywa z nocami... Cytat:
Cytat:
Cytat:
Choć gada tylko do tych prawdziwych telefonów, więc rozróżnia, co jest udawane, a co nie ![]() - za usg!
__________________
........................ |
|||||||||||
|
|
|
#1206 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Jak pisałam, noc - delikatnie rzecz ujmując - średnio udana ![]() A u Was... Może po szczepieniu faktycznie, a może chce pobyć z mamą Bo, powiem Ci, że dziś to w sumie obstawiam właśnie tę ostatnią przyczynę. Bo nic ani jeść nie chciał, ani go CHYBA nie bolało. A jak ostatni raz poprosiłam mężą, żeby do niego poszedł, bo ja już nie dawałam rada, to Tymuś wpadł w ogromną histerię, tak się zanosił straszliwie. A jak tylko ja go wzięłam na ręce to w pół sekundy się uspokoił, przytulił i za raz zaczął się uśmiechać. Ewidentnie chciał do mamy. Może Patryk tez to ma ![]() Ze spacerami to nie wiem, jak jest. Bo Tymek nie jest jakoś "uzależniony" od spacerów, choć normalnie chodzimy codziennie. Ale jak nie idziemy teraz, to nie domaga się ich i szaleje w domu tak samo intensywnie, Tyle że go świeże powietrze nie owiewa...
__________________
........................ |
|
|
|
|
#1207 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 646
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Bry Kuny
QUOTE=aania_20;38546481] moi dostali kubki rok temu w święta, za każdym razem kiedy tam jestem (rzadko), stoją w szafce w tej samej pozycji. Chyba tylko na nie patrzą, bo na pewno nie używają. Bez łaski.. zamówiłam te http://allegro.pl/fotokalendarz-a3-1...860487918.html i powiem Ci że bardzo zadowolona jestem. Niby mało szablonów do wyboru, jesli to komuś przeszkadza, ale poza tym super - kalendarze są śliczne, no i błyskawicznie je dostałam, mogę polecić ![]() kiepska sprawa Na pewno nie można tego zostawić, trzymam kciuki żeby jutrzejsza rozmowa coś dała.[/QUOTE]dzięki zamówię bo nie chce mi się kombinować ![]() hobbita, oraz " język dwulatka" ![]() lecę ukręcić kluski Justynkowe na szybko ![]() to nikt mi nie powie co z tą Nerolką????
__________________
|
|
|
|
#1208 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 749
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
A mąż do niego nie wstaje, bo w nocy (i jak źle) to tylko mama Edytowane przez mamad1 Czas edycji: 2013-01-10 o 12:44 |
|
|
|
|
#1209 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 869
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
jestem ledwo żywa w pracy... ciśnienie mi nie sprzyja, do tego czuję się jakby mnie jakieś przeziębienie chciało dopaść, okropność
![]() Brumku nocy współczuję! oby dzisiejsza była lepsza Patik u nas kupy różnie, zależy od tego co zje najczęściej plastelinowate, ze skłonnościami do takich rzadszych ale Hanka bardzo dużo pije, nawet do 2 l dziennie, to pewnie dlatego ![]() Kolinko kciuki za usg zaciśnięte!! Iwa ja też wolę o tż i jego "fazach" się nie rozpisywać, bo po co sobie humor psuć w sobotę prawdopodobnie pojedziemy do Poznania do ikei po mebelki do Haniowego pokoiku... u nas łóżeczko nieużywane stoi, więc trzeba je w końcu zlikwidować z naszej sypialni. no i ogólnie najwyższa pora urządzić jej kąt do zabawy, bo salon już też więcej jej "gratów' nie pomieści. |
|
|
|
#1210 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 3 257
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
![]() a co do pogrubionego to wiesz różnie bywa, staram się nie denerwować ale wieczory niestety z morzem wylanych łez jak zaczynam liczyc , sprawdzać opłaty itd no ale żyć trzeba strescisz mi ?? ![]() ---------- Dopisano o 12:50 ---------- Poprzedni post napisano o 12:47 ---------- Cytat:
tata do niego idzie np w nocy jak budził sie z płaczem , niby się uspokajał ale jak ja wchodziłam do pokoju to momentalnie do mnie raczki wyciągał i się przytulał teraz często w ciagu dnia M chce go ode mnie wziąć to Szymuś kręci główką na "nie", odsuwa się od jego rąk i wczepia się we mnie , choć nic mu sie nie dzieje , ten typ tak ma chyba
Edytowane przez dziubek79 Czas edycji: 2013-01-10 o 12:52 |
||
|
|
|
#1211 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: zielone wzgórze
Wiadomości: 454
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
|
|
|
|
#1212 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Monia oby szkarlatyna ominęła Was szerokiem łukiem!
Mamad współczuję kiepskiego spadnia Patryka. o widzę, że u Brumka też dzisiaj kiepsko. szkoda ![]() co do spania Ali to szału nie ma, ale źle też nie jest. budzi się raz czy dwa, muszę iść, przytulić ją i zasypia. dzisiaj z kolei jojcała i popłakiwała co jakiś czas. zapomniałam jej w paszczę zerknąć przed drzemką bo podejrzewam, że druga 3-ka idzie i to dlatego. poza tym jak ją po tym jajku wysypało to ją strasznie nogi swędzą i to też daje jej się we znaki. a z Hanią to różnie. często jest tak, że zaśnie wieczorem i dopiero rano ją budzę do przedszkola. czasami przebudzi się w nocy i mnie woła no to idę, położę się koło niej i szybko zasypia, ale tutaj też czekam do zabiegu w lutym bo ona śpiąc dużo chrapie, nie jest dotleniona tak jak być powinna i lekarz nam mówił, że wszystko powinno się poprawić po operacji. ona też przeżywa różne rzeczy np. jakieś wydarzenie z przedszkola - wrażliwiec z niej na całego chociaż i tak jest duuużo lepiej niż kiedyś. generalnie to zazwyczaj jest tak, że jak jedna śpi całą noc to druga ma jakieś pobudki - nie pamiętam kiedy położyłam się wieczorem i spałam do rana...... Pieleszko współczuję złego samopoczucia. nie daj się chorobie ![]() oby zakupy w Ikei się udały koniecznie pokaż nam tutaj później pokoik Hani ![]() muszę się Wam pochwalić ![]() zaczynam kojarzyć większość z Waszych nicków i imiona Waszych dzieci
__________________
|
|
|
|
#1213 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: zielone wzgórze
Wiadomości: 454
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
,on zreszta tez do cichych nie należy, juz pare razy interweniowałam-za głosno muzyke puszcza-stary kawaler )Borys obecnie nic nie chce jesc, kanapek,warzyw,nic nowego nie chce probowac, kiedys ladnie jadl, a teraz to jedzenie monotematyczne.Myslę ze to troszke przez zeby, bo od 3 miesiecy ciagle mu cos wychodzi.Cale szczescie 2 jeszcze tylko zostały ![]() Cytat:
.U nas taki policzki sa zawsze jak zeby są juz prawie na wierzchu. Jak chcesz to moge Ci podac przepis na pyszne Tiramisu(10 min roboty)? Edytowane przez DDewik Czas edycji: 2013-01-10 o 13:05 |
||
|
|
|
#1214 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Hobbita w domu mam ![]() A Naroli jak widać nie ma ![]() W K ją widać ![]() ---------- Dopisano o 13:06 ---------- Poprzedni post napisano o 13:04 ---------- Jak dziś zobaczyłam Radka czwórki to się przeraziłam ![]() Matko jakie ona są wielkie! |
|
|
|
|
#1215 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
czesć dziewczyny!
melduje ze zyje i gorąco Was pozdrawiam! Jak będę miała kiedyś internet na dłuższą chwilę to coś skrobne. Mysle o Was!
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
|
|
|
|
#1216 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: zielone wzgórze
Wiadomości: 454
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Ja dzisiaj niestety musiałam ogarnąć mieszkanie, bo jutro opiekunka przychodzi .
|
|
|
|
|
#1217 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
hm to by się zgadzało w sumie z moimi podejrzeniami co do 3-ki prawie na wierzchu z tymże chyba do tej pory te policzki przy ząbkowaniu nie były takie czerwone.....
__________________
|
|
|
|
|
#1218 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Dziubek a to jeszcze inne to Twoje tiramisu. Bo w tym gellwe to biszkopt jest z torebki i krem, a samemu się nasącza alko i kawą i posypuję kakaem. ALe powiem Ci, że średnie w smaku. Bez szału. Mój piekarnik nierówno piecze, środek biszkoptu bardziej wyrośnięty a boki opadnięte.
![]() Kolina TWój tż wcale nie wygląda na 40 lat ! Kciuki za usg. Cytat:
Ale od 0-6 mca życia też miała nutramigen, wysypana cała była, wieczne bóle brzucha i całodzienne wycie... masakra była. Potem mineło. nie daję.. Cytat:
tak się przyzwyczaiłam. Chociaż ostatnio polubiła mandarynki ( za 5 razem chyba.. ), kiwi też zje czy jabłko.. Też tak czasami mam że aby do wieczora, a potem aby do rana... i życie kołem się toczy. ![]() Cytat:
Sara nienawidzi jak się przy niej rozmawia przez tel, od razu podchodzi do nogi i zabiera, każe kończyć i kwęczy. A jak jej przykładam do ucha że tata dzwoni to nie chce. Jak muszę zadzwonić to wychodzę do innego pokoju, tż zresztą też bo nie da porozmawiać... Telefon do zabawy jednak jest fajny . Pieleszka taki dupowaty dzień dzisiaj chyba ![]() A na jakie mebelki się czaisz z ikei? Hania będzie miała swój pokój własny? czy kącik w salonie? A mój tż to dopiero ma fazy
__________________
Sara |
|||
|
|
|
#1219 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: zielone wzgórze
Wiadomości: 454
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
i jestem pewna ze u Borysa zęby to powodują.
|
|
|
|
|
#1220 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 3 257
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
to nie lada wyczyn w tak krótkim czasie Cytat:
, całe 40 minut pospał teraz do wieczora dotrwać ![]() Cytat:
bez pieczenia u nas telefon to przyjaciel bierze , gada do niegokiedys wziął i musiał wybrac przez przypadek nr do dziadka (był w ostatnich połączeniach ) i gadał sobie z dziadkiem ![]() ![]() uwielbia tel ale przykłada do ucha i mówi do wszystkiego (myszki komp., piloty itp )czasem lata z dwoma przy obu uszach a jak gestykuluje przy tym , jakie dzwięki wydaje
|
|||
|
|
|
#1221 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
w sumie AZS też może zaostrzyć się przy ząbkowaniu a Alę byle kiedy mi wysypuje teraz obstawiłam jajko bo do tej pory Ala nie lubiła a 2 dni temu jak zobaczyła, że Hania je to i ona chciała i zjadła całe no nic zobaczymy w takim razie czy to od zębów czy czegoś innego....
__________________
|
|
|
|
|
#1222 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Pewnie, podaj. ![]() Cytat:
szybko się wtopiłaś w nasz watek, dzieki temu ze dużo piszesz. I tak trzymać. Cytat:
Chyba dziwna jestem? Cytat:
Napisz coś więcej, jak u Was , jak Igi, czy zdrowy, jak Twoje włosy, zołądek. Tż pracuje? Jak z teściową? chyba nie tak kiepsko, bo jej nie ma w domu jak pracuje?
__________________
Sara |
||||
|
|
|
#1223 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 413
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Hej kobitki.
Wizyta u pediatry za Nami. Pani doktor potwierdziła, że ząbki są lekko odwapnione . Mamy zrobić dwie kuracje z wapnem w syropie i pokazać się u stomatologa. Hania płakała tylko przez chwilę, szybko się uspokoiła a jak dostała naklejkę dzielnego pacjenta to już w ogóle była pełnia szczęścia. Uff, myślałam że będzie gorzej. Na przyszłą środę jesteśmy już zarejestrowani do Klinika Słonia Zębalskiego. Prawdopodobnie Hanie czeka lakowanie zębów... ciekawe czy się uda.![]() Mme_Audrey, brawa dla małej malarki. A bal przebierańców już za Wami. Może pokażesz Nam Helę? Najlepiej ze zwierzyńcem. ![]() Kolina, trzymam mocno za wizytę!Brumku, ma chłopak zacięcie alpinistyczne. ![]() Stronczku, współczuję problematycznych sąsiadów. Nie daj się i walcz o spokój jeśli będzie tak dalej. ![]() Telik, ceny w Coccodrillo rzeczywiście potrafią powalić na kolana. Mi ostatnio udało się upolować ich body w outlecie za 19zł. Są rewelacyjne jakościowo. Pieleszko, do Poznania???? I Ty to tak spokojnie mówisz? Co Ty na to?
|
|
|
|
#1224 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
to bez szału... Ala śpi godzinę, ale co chwilę jojcy :/ tata wraca dzisiaj późno - może i dopiero jak dziewczyny zasną ehhhh a co do tel. to Ala w moim często Peppę ogląda ![]() mam zgrane parę odcinków - kiedyś był to ratunek dla Hani np. jak do lekarza czekałyśmy gdzieś (Klub Myszki Miki też bo to Hania uwielbia, ale to już dłuższe jednak) teraz Ala czasami przynosi tel. i mówi PEPPA to jej włączam (tylko blokuję tel. żeby mi gdzieś nie zadzwoniła albo usunęła czegoś), obejrzy 2-3 odcinki i oddaje mi telefon ![]() swoją drogą jak nie raz jestem gdzieś w sklepie i jest kolejka a ona ma już dość to jej daję ten tel. i ratuje mi sytuacje - a nie raz jak się ludzie potrafią gapić - czekałam kiedyś tylko aż ktoś mi jakimś komentarzem wyjedzie
__________________
|
|
|
|
|
#1225 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 869
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Patiku Hania dostanie w spadku mój panieński pokoik
chcę jej kupić łóżko i stolik z krzesełkami, do tego kilka akcesoriów w stylu wiszące półki-koszyki, kilka pudełek na drobnostki, jakieś ładne dzieciowe zasłonki i wsio. w pokoju zostanie regał po mnie i moja szafa. bardzo wysilac się nie będziemy, bo to nie nasze mieszkanie efekt końcowy na pewno pokażę a tutaj linki do tego, co planuję kupić http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/pr...06/#/S39836495 http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50177671/ http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/10177668/ http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/pr...641/#/70050812 http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/pr...166/#/70115578 http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/pr...450/#/80098583 http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/00097097/ |
|
|
|
#1226 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Tolkiena ani Rowling też nie czytałam ale film Władca Pierścieni oglądałam już chyba z 4 razy ![]() natomiast Harry Poter to nie moja bajka - oglądałam 1 część i nie zdzierżyłam do końca przyniosłam kiedyś z biblioteki Sapkowskiego, ale też nie dałam rady przeczytać - nie podobało mi się i tyle.
__________________
|
|
|
|
|
#1227 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 3 257
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
już rózne rodzaje odblokowywań ściągalismy na telefony a on i tak rozpracuje temat ![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#1228 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
fajne zakupy planujecie
__________________
|
|
|
|
|
#1229 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 869
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Marzenko byłoby super się spotkać, ale tym razem to nierealne. jedziemy bez Hani, na szybko - mam gotową listę zakupów, które chcę i przykazane mężowi, że się nie rozglądam, tylko biorę, co muszę i uciekamy. jesteśmy wieczorem umówieni do znajomych w gorzowie na małe spotkanie urodzinowe i musimy się wyrobić... dlatego nawet mojej przyjaciółce mieszkającejw Poznaniu nie mówię, że się wybieramy... ale innym razem, przy bardziej sprzyjających okolicznościach, dam z siebie wszystko, żeby móc poznać ciebie i Hanię
|
|
|
|
#1230 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
![]() Cytat:
super, że Hania taka dzielna ![]() jaka nazwa Kliniki ![]() oby i z lakowaniem poszło tak sprawnie
__________________
|
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:16.


zapraszam

nawet czopki za bardzo nie pomagały wtedy.....
albo i sobie bo jak zacznę pisać to się tylko nawkurzam bezsensownie 

Ostatnio spał w miarę chyba jak byliśmy na wyjeździe, a teraz znowu pierwsza pobudka już do godziny po zaśnięciu i tak do rana sporo ich;/ (albo jaki skok rozwojowy, bo tak już kiedyś bywało, a potem mijało


za wczorajsza noc. A jak dzis ?
5 pobudek, dwie po godzinie, a od 6.50 już nie spał. Na szczęście od 7.30 do 9 siedział sobie sam w łóżeczku i się bawił, więc jeszcze chwilę się zdrzemnęłam.

za usg!
Bo, powiem Ci, że dziś to w sumie obstawiam właśnie tę ostatnią przyczynę. Bo nic ani jeść nie chciał, ani go CHYBA nie bolało. A jak ostatni raz poprosiłam mężą, żeby do niego poszedł, bo ja już nie dawałam rada, to Tymuś wpadł w ogromną histerię, tak się zanosił straszliwie. A jak tylko ja go wzięłam na ręce to w pół sekundy się uspokoił, przytulił i za raz zaczął się uśmiechać. Ewidentnie chciał do mamy. Może Patryk tez to ma 









