|
|
#91 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 526
|
Dot.: Jesteś modna - ktoś tego nie zrozumie ;)
kilka osob wspomialo wczesniej ze powinno sie ubierac dla samych siebie a nie dla mody, tudziez opinii innych o tym jak wygladamy. to chyba jednak nie do konca na tym polega - patrz post deski o zachowaniachw zyradowie.. kiedys mialam "super modne" (taak!) bynajmniej nie popularne w polsce buty na dosyc grubej koturnie, ktore kupila dla mnie przyjaciolka z brazylii. za kazdym razem zakladajac te buty slyszalam komentarze od - uwaga! - kazdej osoby przechodzacej - komentarze byly przerozne od: "o rany patrz jakie ta laska ma obrzydliwe buty" po "kochanie moze bys mi takie kupil?" oraz pytania starszych pan (!) o dokladny adres tego obuwniczego. te same buty wzbudzaly ekstatyczny zachwyt u super snobistycznych japonek meksykanek i amerykanek. ja nie lubie sie wyrozniac i zwarac na siebie uwagi wszystkich na ulicy wiec oddalam owe buty jednej z osob ktore dalyby wszystko za pare koturniastych sandalkow, bo po prostu te buty utrudnialy mi zycie.
warto spojrzec na watek "czego bym nigdy nie zalozyla" mysle ze osoby szeroko sie tam wypisujace sa typem ludzi tak reagujacych na moje cichobiegi. porusza mnie mnie w owym watku miedzy innymi sprawa pojedynczych elementow garderoby np. bialych spodni lub bialych butow ktore deklasyfikuja od razu osobe je noszaca. ja na pewno nie jestem idealna - zuwazam brak stylu ale nigdy nie mowie o tym glosno, razi mnie bardziej nie umiejetnosc laczenia ze soba kolorow i noszenie rzeczy np ewidentnie za duzych/za malych. swoje spostrzezenia zachowuje dla siebie i robie wszystko zeby unikac polaczen ktore razilyby mnie u kogos innego. |
|
|
|
|
#92 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 70
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#93 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 418
|
Dot.: Jesteś modna - ktoś tego nie zrozumie ;)
A ja lubie mode, zawsze lubiłam.Wybieram z niej to co mi pasuje,bo nie w każdym kroju i kolorze mi do twarzy;-)Lubię się wyróżniać,zawsze lubiłam.Lubię tez osoby które się wyróżniają.Dzięki Bogu nie chodzę juz do szkoły,bo tam często byłam komentowana i strasznie mnie to wkurzało.Najdziwniejsze jest to,że choć nigdy nie nosiłam jakiś ekstrawaganckich szokujących ciuchów to inne dziewczynki zawsze pokazywały mnie palcami i głośno komentowały.Właściwie żeby się wyróżniać wystarczyło nie prostować włosów prostownicą,nie robić sobie blond pasemek i założyć coś innego niż jeansy plus bluzeczke odsłaniającą opalony brzuch
Wstręt do platyny i solarium pozostał mi do dziś
|
|
|
|
|
#94 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 10 170
|
Dot.: Jesteś modna - ktoś tego nie zrozumie ;)
Nie ganię, ale też nie ubóstwiam mody
W moim mniemaniu, żeby być modnie ubranym nie trzeba się zbytnio wysilać. Wystarczy mieć kaskę i jesteś modnie ubrana. A jak kombinujesz coś, wymyślasz wg. własnych pomysłów- doceniam to bardziej. Ofkors nie dotyczy to wszystkich ludzi. Większości
|
|
|
|
|
#95 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 314
|
Dot.: Jesteś modna - ktoś tego nie zrozumie ;)
Nigdy nie krytykuję czyjegoś wyglądu bo tego wymaga kultura. Poza tym nie lubię jak się mnie krytykuje- chyba że jest to jakaś konstruktywna uwaga moich przyjaciół.
Zresztą myślę, że każdy powinien nosić co mu się podoba i nic mi do tego, nawet jak ktoś jest ofiarą mody i co sezon zmienia całą garderobę ( a znam takie osoby, w tym moją koleżankę- swoje o tym myślę, szczególnie że nie wszystko co jest modne każdemu pasuje..., ale nigdy nie skrytykuje tego) Mam też znajomą która wiecznie chwali moje ciuchy z lumpa (a 2/3 szafy mam z lumpa), a jakby się dowiedziała, że to z lumpa to by padła z niedowierzania i obrzydzenia- ot taka specyficzna
|
|
|
|
|
#96 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Paris, France
Wiadomości: 1 038
|
Dot.: Jesteś modna - ktoś tego nie zrozumie ;)
Od zawsze kochalam mode,chociaz staralam sie ja przypasowac po siebie,by nie wygladac tak jak wszyscy,chociaz nigdy nie posuwalam sie do rzeczy,ktore mozna by bylo nazwac "dziwne". Mam szczegolna slabosc do butow,uwazam,ze oryginalne buty potrafia nadac calemu strojowi fajny klimat,mam sporo ciekawych butow,no coz poczac,ale umieram,kiedy moj dobry kumpel,ktory ma swoj wlasny wypasiony samochod,wlasne mieszkanie w Warszawie,potrafi mi wypominac kazda pare butow,ile za nia dalam itede
Ja, szanujac i lubiac jego osobe,nie czepiam sie tego,ze zaklada na glowe worek na kartofle(w moim odczuciu) itd...zupelnie nie zwracam na to uwagi,nie uwazam,zeby takie uwagi byly konieczne,bo niby po co psuc atmosfere i humor komus? Chociaz jak slysze jakies komentarze na swoj temat,to owszem,mam ochote sie odezwac. Jedni lubia szare,niewyrozniajace sie ubrania,dla innych moda to zabawa,jakis posredni sposob na wyrazenie siebie-halo-co w tym zlego?
|
|
|
|
|
#97 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Jesteś modna - ktoś tego nie zrozumie ;)
__________________
Żyj z poczuciem spokojnej wyższości nad życiem, nie bój się biedy, nie żałuj straconego szczęścia, przecież nigdy nie jest tak, że ani goryczy do dna, ani słodyczy do pełna... |
|
|
|
|
#98 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
|
Dot.: Jesteś modna - ktoś tego nie zrozumie ;)
Dawniej często wzbudzałam niejaka sensacje, kiedy założyłam buty lub spodnie, które na "domowym podwórku" stały sie modne za kilka miesiecy lub rok. Nie przeszkadza mi to absolutnie, ubieram sie tak, jak lubię i zawsze znajde cos modnego, co jest akurat w moim stylu. Właśnie na wiosne chcialabym sobie kupic rurki, kiedyś miałam i chyba sie stęskniłam. Tylko zastanawiam sie jakie buty do tego na wiosne-lato? macie jakies propozycje?
|
|
|
|
|
#99 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Jesteś modna - ktoś tego nie zrozumie ;)
Mnie dostaje sie po głowie za połaczenia kolorystyczne
![]() Swego czasu miałam kolezanki z ktorymi chodziłam na zakupy. Łaziłyśmy po sklepach ile sie dało. Rozpływałyśmy sie nad niektorymi ciuchami... no wiecie, jak baby Najbardziej rozwaliła mnie reakcja jednej z nich, gdy zobaczyła mnie w wysławianej przez nas wszystkie tunice. Przez dwa miesiące odkładałam pieniądze i w końcu ja nabyłam Wymarzooona a co na to kolezanka? cóz, stwierdziła, ze wygladam grubo i że ciuch nie jest tak fajny jak sie wydawał. taaa... zazdrość niszczy wszelkie znajomości :P
__________________
|
|
|
|
|
#100 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 4 492
|
Dot.: Jesteś modna - ktoś tego nie zrozumie ;)
Cytat:
i mysle ze wiele osob tak mysli. Czesc dziewczyn wypisywalo ze spodnicy np. nigdy nie zalozy...i sadze ze nie smieja sie na widok spodnic tylko po prostu sie w nich nie czuja Cytat:
Od czasu jak skonczylam szkole to nie slysze komentarzy na temat swojego ubioru. Tyle ze ja "modna" nie jestem. Mam jeden swoj styl i tego sie trzymam, tzn. to nie znaczy ze nie wyskocze w modnych obecnie peeptołach..wybieram to co mi pasuje i tak nosze. Ale zauwazylam, ze najwiecej krytykuja za przeproszeniem takie szare myszy, ktore niczym ani na plus ani na minus sie nie wyrozniaja. W kazdym razie w moim kregu znajomych tak jest. |
||
|
|
|
|
#101 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: niebieski pokój
Wiadomości: 517
|
Dot.: Jesteś modna - ktoś tego nie zrozumie ;)
to okropne uczucie kiedy coś ci sie spodoba w sklepie i masz straszną ochotę to kupić, kiedy słyszysz komentarz koleżanek że to jakaś szmata. Co najlepsze- kiedy wcale ich się o zdanie nie pyta!
Zazwyczaj w takich momentach odpływa cała przyjemność z robienia zakupów. Nie wspominając o tym ze ciuch wraca na wieszak.Dlatego od niedawna do sklepów chodzę sama :P Kolezanki nie zawsze są obiektywne ![]() Dla mnie to najlepsze wyjście zwłaszcza że potrafię ocenić w czym dobrze a w czym źle wyglądam i nie jest mi potrzebna ich opinia, zwłaszcza taka jaką opisałam powyżej Nie dajcie się stłamsić dziewczyny :}
__________________
Być jedną na milion. Nie jedną z miliona. |
|
|
|
|
#102 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 4 362
|
Dot.: Jesteś modna - ktoś tego nie zrozumie ;)
Cytat:
![]() kiedyś chodziłam do miasta z koleżanką z liceum. Słuchałam jej rad bo dziewczyna ubrać się ładnie umie, ale to co mi się podobało a niekoniecznie jej, potrafiła ostro skomentować co oczywiście mnie irytowało. Kiedyś szukałyśmy dla mnie kurtki na zimę. znalazłam jakąś tam, podobała mi się na co usłyszałam że jest beznadziejna bo jakoś tak się błyszczy (nie bardzo wiedziałam o co jej chodzi )ostatnio jadąc autobusem zobaczyłam ją w płaszczu z takiego materiału. Oczy miałam jak 5 złotych bo pomyślałam- jak te gusta się zmieniają. Kiedyś było brzydkie, a teraz sama taką nosi. (pewnie nawet ona nie pamięta że podobną rzecz oceniła na beznadziejną )
|
|
|
|
|
|
#103 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: niebieski pokój
Wiadomości: 517
|
Dot.: Jesteś modna - ktoś tego nie zrozumie ;)
Cytat:
![]() ooo, ja nie ufam męskim gustom Być może wszystko zależy od faceta, ale mi jeszcze żaden nie pomógł w zakupach.. ^^'
__________________
Być jedną na milion. Nie jedną z miliona. |
|
|
|
|
|
#104 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 4 362
|
Dot.: Jesteś modna - ktoś tego nie zrozumie ;)
Cytat:
On ma większe wyczucie niż ja ![]() Chyba go poślę do jakiejś szkoły i może będę miała w domu własnego stylistę |
|
|
|
|
|
#105 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 618
|
Dot.: Jesteś modna - ktoś tego nie zrozumie ;)
Hehe na zakupy tez najbardziej lubie sama chodzic, z tym ze z innych powodow, bo znajomi i TZ mi dobrze doradzaja. Za to jak sama chodze, to trwa to krocej. Wystarczy mi pare minut w sklepie i nastepny (chyba ze to te duze sieciowki: H&M, Zara. I tak za jednym wyjsciem jestem w Galerii Łódzkiej, pozniej Piotrkowska i na koniec Manufaktura. Nikt mi nie marudzi, ze go nogi bola
|
|
|
|
|
#106 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Jesteś modna - ktoś tego nie zrozumie ;)
A mnie to nie wzrusza jak ktoś moje wdzianka krytykuje
ręcz przeciwnie - śmiać mi sie chce, zwłaszcza jak krytykującą jest osoba, która po paru dniach ubierze się w ciuszku, po których wczesniej tak jechała. Na zakupy jeżdżę z koleżanką, która ma zupełnie inny ode mnie gust, ale mnie nie krytykuje, ja jej zresztą też. I wszystko jest w porządku
|
|
|
|
|
#107 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Ireland
Wiadomości: 2 096
|
Dot.: Jesteś modna - ktoś tego nie zrozumie ;)
Cytat:
__________________
dieta! 56...54...53...52...51...50 21.08.09 - zdane prawko. ![]() |
|
|
|
|
|
#108 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-01
Wiadomości: 11 426
|
Dot.: Jesteś modna - ktoś tego nie zrozumie ;)
Cytat:
. I wyglądam niemodnie, no trudno . I przyznaję - zdarza mi się zastanowić (zastanowić, nie skomentować) - czy osoba która teraz jest zakochana w rurkach, byłaby tak samo oczarowana tymi spodniami np. 3 lata temu kiedy nie były one modne? Bo ja nie rozumiem tego, że niektórym coś się zaczyna podobać dopiero kiedy staje się to modne... Tłumacze to następująco - może wczesniej te osoby nie zauważały tych rzeczy... A teraz kiedy stały się one modne, są dostępne na każdym kroku. Ale nie oszukujmy się - dużo jest osób ślepo podążających za modą. To jednak tylko moje odczucia. Mało mnie obchodzi zawartość szaf innych kobiet. Nie wtrącam się w styl moich znajomych, ani tym bardziej obcych osób wypatrzonych na ulicy... Cytat:
A jeszcze co do wypominania w stylu "ojej, ja bym tyle nie kasy za to nie dała...". Moja mama potrafiła mi w ten sposób odebrac radość z każdego zakupu . kiedyś zaniżałam ceny kupowanych rzeczy, a teraz kiedy kupię coś droższego to po prostu jej nie mówię ile to kosztowało. Odpowiadam że owszem, było drogie, ale nie po to pracuję i zarabiam, żebym sobie odmawiała czegoś co bardzo mi się podoba. Skutkuje. Teraz już nawet nie pyta o ceny wprost, tylko robi jakieś podchody
__________________
|
||
|
|
|
|
#109 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Jesteś modna - ktoś tego nie zrozumie ;)
Cytat:
Z drugiej strony miło, że oni tak dbają o nasze zasoby finansowe.
|
|
|
|
|
|
#110 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 8 708
|
Dot.: Jesteś modna - ktoś tego nie zrozumie ;)
Cytat:
. Oczywiście nie piszę tego złośliwie, chciałam się po prostu ustosunkować do wypowiedzi dziewczyn, które pisały wyżej o swoich znajomych, które krytykowały u nich pewne rzeczy a potem same je kupowały i nosiły .
|
|
|
|
|
|
#111 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Jesteś modna - ktoś tego nie zrozumie ;)
taaa, ja nie calkiem rozumiem! wole wygladac niemodnie niz supermodnie czyli jak w koszuli nocnej mojej babci i jej kapciach, przyodziewac jakies wory pokutne do legginsow i wyzej wspomnianych kapci, przepasywac to szerokim zlotym paskiem hitem szmateksow sprzed 10 lat, maksymalnie zakrywac figure i skracac optycznie nogi o polowe. no bez jaj.
|
|
|
|
|
#112 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Jesteś modna - ktoś tego nie zrozumie ;)
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#113 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Jesteś modna - ktoś tego nie zrozumie ;)
O jeeej. Uwielbiam gdy ktoś probuje mi wmowic ze mam cos dziwnego na sobie Wtedy to ja sie smieje z nich. Co prawda czasem zaloze cos zupelnie nie pasujacego do siebie ale to ze wzgledu na brak czasu, zeby sie przyjrzec czy wszystko pieknie wspolgra z caloscia, niz brakiem gustu.Ubieram sie normalnie.Nosze ciuchy z Zary, stadionowe, z lumpeksow. Nie wazne dla mnie jaka metme ma ciuch tlyko czy ci sie podoba i wygladasz fajnie(dla Ciebie!)w tym ciuchu. Smieje sie z tych ktorzy komentuja negatywnie moj styl ale prawda.. ja czasem tez sie usmiechne. Ale nie komentuje. No coz jak zobacze w szkole taka dziewczyne co jest po chyba 24 godzinnym seansie solarium, ma na sobie wszystkei kolory swiata z przewaga rozowego i ogolnie wyglada dosc tandetnie to mi jej szkoda.Jest porpostu dzieckiem masowej popkultury. Nie ma tak naprawde stylu. Moze to zostac odebrane negatywnie ale uwazam ze dizecwyzna rzucajaca sie na WSZYSTKO co modne(nie wazne czy dobrze w tym wyglada czy nie) nie ma stylu. No ale tak ejszcze z drugiej strony. Lubie mode ale nie bez przesady.Rurki mnie pogrubiaja wiec nie kupuje(chociaz starsznie mi sie podobaja na szczuplych kobietkach i jeszcze szpileczki..mmmm ![]() ![]() ), leginsy mi sie same w sobie nie podobaja wiec tez nie kupuje. Ale np. balerinki uwielbiam.I nawet jak przestana byc modne to ebde je nosic wytrwale.Są przepiękne Denerwuje mnie to ze moja kolezanko-przyjaciolka gdy dowie sie np. za ile kupilam spodnie czy ile mam torebek to są komentarze "jeej.. jakie drooogie", "po co ci kolejna torebka?". Gdy kupie sobie cos "modnego" (np. taka jakby za krotka bluzeczka wiazana w dekolcie... zapomnialam nazwy ) to juz komentarze ze ulegam modzie itd. Rany boskie.Przeciez to moja sprawa, nieprwdaz?? Jelsi ona nie chce podlegac modzie, to droga wolna Ja tam kupuje to co chce.Niedlugo ludzie beda podlegac modzie nie podlegania modzie
|
|
|
|
|
#114 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 958
|
Dot.: Jesteś modna - ktoś tego nie zrozumie ;)
Przypomniała mi się taka sytuacja. Mieszkam w małym mieście i jak zaczełam nosić legginsy, których u nas nawet nie można było w sklepie dostać, to "najfajniejsza laska w klasie" stwierdziła, że to wygląda okropnie i ona by w życiu sie tak nie pokazala, po czym kiedy nadeszła w końcu oczekiwana moda na legginsy, jakiś miesiąc, może 2 później, to ona jak gdyby nigdy nic paradowała w nich prawie codziennie :P ehh moda
|
|
|
|
|
#115 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 618
|
Dot.: Jesteś modna - ktoś tego nie zrozumie ;)
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#116 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 1 092
|
Dot.: Jesteś modna - ktoś tego nie zrozumie ;)
Aj, znam ten ból. Może nie ubieram się bardzo kontrowersyjnie i egstrawagancko, ale lubię się wyróżniać i ubierać tak, jak podoba się mnie, a nie innym. Niestety zawsze znajdzie się ktoś, kto skomentuje w niezbyt miły sposób i niekoniecznie cicho. Mam nawet w klasie dziewczyny, które takie uwagi wymieniają na głos, bylebym tylko to usłyszała. Tak było ostatnio jak założyłam szelki i buty na małym obcasie. Nie powiem, że mnie to nie denerwuje, bo denerwuje bardzo, ale nie będę się przecież podporządkowywać. Każdy lubi to, co lubi i ma prawo ubierać się tak jak chce.
Co najbardziej mnie śmieszy to fakt, że takie uwagi robią głównie dziewczyny, które ubierają się zupełnie przeciętnie albo w ogóle nie mają gustu, ale nie krytykuję ich, bo przecież nic mnie nie obchodzi jak one wyglądają ![]() Generalnie to przejmuję się tylko opinią osób, na których mi zależy. Niczyją więcej. Bo zazdrość to zazdrość, o i już. ;] Sama podziwiam dziewczyny, które ubierają się jeszcze śmielej i mają przy tym niemałe wyczucie smaku, tak trzymać! |
|
|
|
|
#117 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 284
|
Dot.: Jesteś modna - ktoś tego nie zrozumie ;)
ja chodze teraz sama na zakupy nie lubie chodzic na zakupy z kolezanka. nie nawidze wprost oto takiej przykładowej sytuacji, ktora opisze, a zdarzyło mi sie kilka razy [o kilka za duzo]
wchodzę do sklepu i juz juz wypatrzyłam swietne butyy jescze do pauliny [kolezanki] nie powiedziałam, ze fajne i moze bym je wzieła, a ona [tez jej sie spodobały kurcze :P] mowi fajne, swietne itd. przyjde dzisiaj popołudniu i je kupie. przyszła i kupiła. [no to nie mogłam kupic takich samych przeciez bo by było ze sciagam , a poza tym ja bym sie z tym źle czuła.] wtedy nerwowo nie wytrzymuje ==' a szukałam przez kilka dni w moim małym miescie butów na bal. musiałam kupic inne :x i teraz chodze sama na zakupy.
__________________
Hej to chyba śni ci się życie. 'Będzie tęęcza... luubje' ![]() |
|
|
|
|
#118 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: niebieski pokój
Wiadomości: 517
|
Dot.: Jesteś modna - ktoś tego nie zrozumie ;)
Cytat:
też chodze sama ! Ale w zeszłym tygodniu koleżanka się przyplątała i poprosiła o rady co ma kupić. Jak wzięłam do ręki taki śliczny sweterek to myślała że to dla niej znalazłam i go kupiła. Sama chciałam go wziąć ale mi głupio było wołać za nią że dla siebie go wzięłam z wieszaka
__________________
Być jedną na milion. Nie jedną z miliona. |
|
|
|
|
|
#119 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Jesteś modna - ktoś tego nie zrozumie ;)
oj tez to mam... Ostatnio kupiłam sobie lateksowy pasek, który jest naprawde bardzo fajny i stylowy. Gdy moja kumpela zobaczyła ten pasek zrobiła ogromne oczy i powiedziała " ekm... myslałam że lateksowe rzeczy to noszą tylko panie z agencji...chyba ze o czyms nie wiem". Po tym komentarzu myslalam ze padne... (przy czym koelzance moda najwyrazniej wisi : ciemne dzinsy i t-shirt i koniec). Albo kiedys bylam na zakupach z dziewczynami. Wybrałam czekoladowy płaszcz i szare kozaki na obcasie - ja tu ucieszona że wyglądam super fajnie nawet jedna kobieta powiedziala ze powinnam bez zasatnowienia leciec do kasy i kupowac a tu wchodzi (ta sama zreszat..) kumpela do szatni i teatralnie chwycila sie sciany i usiadla z wrazenia na podlodze mowiac "jezu kobieto jak ty wygladasz??" (pozniej sie okazalo ze okrągle noski jej si enie podobają a płaszcz ma pasek w talii[czyt. w nienormalnym miejscu])....
|
|
|
|
|
#120 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Jesteś modna - ktoś tego nie zrozumie ;)
Cytat:
|
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Moda
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:47.






Ja, szanujac i lubiac jego osobe,nie czepiam sie tego,ze zaklada na glowe worek na kartofle(w moim odczuciu) itd...zupelnie nie zwracam na to uwagi,nie uwazam,zeby takie uwagi byly konieczne,bo niby po co psuc atmosfere i humor komus? Chociaz jak slysze jakies komentarze na swoj temat,to owszem,mam ochote sie odezwac. Jedni lubia szare,niewyrozniajace sie ubrania,dla innych moda to zabawa,jakis posredni sposob na wyrazenie siebie-halo-co w tym zlego?






i mysle ze wiele osob tak mysli. Czesc dziewczyn wypisywalo ze spodnicy np. nigdy nie zalozy...i sadze ze nie smieja sie na widok spodnic tylko po prostu sie w nich nie czuja
Nie dajcie się stłamsić dziewczyny :}


56...54...53...52...51...50 

