Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012 - Strona 62 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-12, 21:12   #1831
lourose
Wtajemniczenie
 
Avatar lourose
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 2 494
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cześć dziewczęta zdezerterowałam z zajęć w połowie, nie dałam rady. Tzn były nudne więc wolałam wrócić do domu, nakarmić Zochę bo wizja siebie z laktatorem gdzieś na uczelni mnie poraziła.

Byliśmy też u mojej teściowej, była szwagierka. Ma córkę 3 tyg. młodszą od Zośki. No i zaczęło się porównywanie
Po pierwsze, Zosia nie umie ssać smoka i wsadza palce do buzi (źle). Po drugie, odłożona do łóżka zaraz się budzi (źle). Po trzecie, nie umie zasnąć sama tylko przy cycu (bardzo, bardzo źle!). I na pewno jest głodna na samej piersi i dlatego nie śpi (bardzo, bardzo zła matka!).
No co ja poradzę że nie mogę jej w dzień uśpić inaczej(oprócz spaceru i auta)? Trafił się jej niezwykły egzemplarz... Dostałam serię porad, ale włos mi się raczej zjeżył na głowie. Laska daje dziecku co 3h 130ml mm - mała grzecznie śpi, ale szwagierce mało, i daje jej zagęszczone żeby spała dłużej czy to ja mam nie takie pomysły na odżywianie dziecka?
No i poradziła mi żebym jej dawała zagęszczone... tylko moje dziecko śpi całą noc, dostaje wtedy mm i zjada ok. 120ml, uważam że to wystarczy.
Jej dziecko ma 2 m-ce i waży 5700.

Cytat:
Napisane przez Katiaskaa Pokaż wiadomość
My też mamy Grandera i faktyczne świetnie sobie radzi na śniegu w ogóle dla mnie to super wózek a Wy jesteście zadowoleni?
Tutek rządzi!

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Dobry.
Co temu mojemu dziecku się poprzestawiało że je tyle w nocy, w dzień mniej je, dużo mniej, a w nocy ciągle by futrował. Nawet dziś się wodą nie dał oszukać tylko cyca szukał. No ale wyspałam się w sumie.
Za to Paula mnie dobija, niosę jej śniadanie a tam na stoliku nie ma gdzie położyć bo taki syf. Co za brudas cholerny. Wyłączyłam bajki, dopóki nie posprząta porządnie, bajek nie ma. A jak nie będzie poprawy to zdejmę telewizor ze ściany i już. No nie mam na nią siły z tym sprzątaniem.
Puszczaj Pauli Perfekcyjną Panią Domu

Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość
W nocy z czwartku na piątek Kubuś zaczął gorączkować i o ile Pawłem się nie martwiłam tak do Kubusia postanowiłam poruszyć niebo i ziemię i w końcu doczekałam się na wizytę pediatry. Wprawdzie był to tylko 1 epizod. A w piątek rano już był zielony katarek. Przyjechał pediatra i mamy antybiotyk u jednego i drugiego. Zapalenie gardła. Jedyne pocieszenie, że zero kaszlu i płuca czyste.
Niech to się już skończy
Postanowiliśmy, że Paweł do kwietnia ( przynajmniej )nie pójdzie do żłobka.
Zdrówka dla Was!

Cytat:
Napisane przez Iwoncia81 Pokaż wiadomość
Hello, nie nadrobie wszystkiego niestety
Odpisałyście wczoraj na moje pytanie że mleczka zagęszczacie raz dziennie.
No ja zagęszczam tyle razy ile je czyli 4-5 razy bo je mi co 5 - 5,5 godziny. Częściej nie chce jesc bo jednak te kaszki czy kleiki ładnie go zasycą
Iwoncia a nie za często dajesz jej to zagęszczane? Ja bym powalczyła jednak o pokarm w piersiach...

Cytat:
Napisane przez Iwa844 Pokaż wiadomość
podobno mięta tez wstrzymuje laktację
O kurka :/ a ja sobie funduję raz dziennie przynajmniej...

Cytat:
Napisane przez lilka00 Pokaż wiadomość
Smutna jestem oczywiście przez tżta, dupek jeden, brak mi już na niego słów i siły, chyba jednak nie warto próbować, skoro dobra wola jest chyba tylko po mojej stronie, a od niego to tylko ciągłe pretensje. Jak przeczytałam, co Iwa napisała o swoim to się poryczałam. Dla mnie niestety los nie jest tak łaskawy, a może sama jestem sobie winna?
Nie bądź na siebie zła. Zwykle wina leży po obu stronach, ale w momencie kiedy z jego strony nie ma żadnej poprawy a ty zrobiłaś wszystko - czasem nie da się nic zrobić. Może pójdziecie od specjalisty?

Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
Lila, nie obwiniaj siebie. próbowałaś. Nie można zawsze samemu się starać i walczyć za dwoje. Jeśli masz siłę, odejdź.
powiem Wam, że mój mąż już mnie nie pociąga.
nie mam najmniejszej ochoty się z nim kochać i może właśnie dlatego, że moje ciało go odtrąca, po porodzie zawsze boli cholernie.
mi chyba matka natura daje znaki, że mam wiać gdzie pieprz rośnie...
Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
Marta,
były między nami bardzo trudne chwile. Myślałam, ze juz sobie z tym poradziliśmy... że obojgu nam zależy. że się staramy i wygraliśmy siebie po raz kolejny. niestety nie.
to, co działo się wczoraj...
dziś cały dzień myślę i myślę...
co z tego, że przeprosił rano, jak za chwilę dorwał sie do mojego telefonu i zaczął czytać smsy (pisałam w sąsiadką wczoraj, czy nie zostanie z Zuzanką, żebym mogła pójść z psem na spacer, a dziś zapytała jak tam i odpowiedziałam zgodnie z prawdą - zresztą na pewno i bez tego słyszała, co robił mój mąż).

Niestety doszło do mnie, że on się nie zmieni. Jest dobrze 2-3 mce i w chwilę wszystko się wali. I od czego się zaczęło. Z błahego powodu wtrącania się teściowej.

Wydawało mi się, że go kocham, ale czy można kochac kogoś, kto krzywdzi?
To bardzo przykre kiedy nie ma się wsparcia u własnego męża, sama mądra nie jestem ale trzeba sobie zrobić bilans zysków i strat... czasem za pozostaniem w związku nie przemawia nic racjonalnego, oprócz uczucia. Kiedy brak miłości, wszystko inne się nie liczy.

Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość
hej mamuśki ...
a ja znowu mam stracha . ehh byliśmy już 3 razy na usg bioderek i ostatnio wsio pięknie było i już nie kazali przychodzić ale ja zaobserwowałam że duśce zrobiły się nierówne fałdki na bioderkach ... czy powinnam się już martwić??? usg bioderek wykazało że wszystko jest ok ale to już będzie prawie 2 miesiące temu ... mam stracha panicznego ...
Konczi nie martw się na zapas... sprawdźcie ale zakładam że wszystko będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez justyna12345 Pokaż wiadomość
hej ja się melduję że podczytuję w wolnej chwili w trakcie pisania pracy mgr żebyście nie zapomniały o mnie :p niestety nie mam kiedy odpisywać..

TŻ siedzi z małym a ja na zmianę albo praca mgr albo wkuwanie na egzamin..mam czas do środy żeby się z tym wyrobić bo w czwartek znowu wędrówka na Pomorze i potem seminarium a w nd egzamin więc...trzymajcie kciuki

spadam pisać dalej
Dzielna dziewczyna!
lourose jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-12, 21:40   #1832
martusia26
Rozeznanie
 
Avatar martusia26
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 539
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Ech małam nadrobić, ale mała dopiero zasnęła, a mąż wrócił od sąsiadów w stanie wskazującym na spożycie alkoholu idę się umyć i spać, bo to może być ciężka noc...
dobranoc
__________________
Pola 17.10.2012
3690 g, 56 cm
martusia26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-12, 21:56   #1833
kasiam187
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiam187
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 714
GG do kasiam187 Wyślij wiadomość przez MSN do kasiam187 Send a message via Skype™ to kasiam187
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez Nisia4 Pokaż wiadomość
Masz zupełną rację!
Moja teściowa się nie wtrąca gdyż boi się mojego męża, ale była bardzo zdziwiona, że ja z Mają do -10 na spacer chodzę.
I słuchajcie, opowiadała teraz w sobotę jak była, bo oni mieszkają w domku i na dole teściowie, a na górze siostra męża z dwójką małych dzieci, że ona tak pali w nocy w piecu, że ta córka musi dwa razy w nocy dzieci przebierać bo są takie spocone I pamiętam jak po ich narodzeniu u nich w domu było jakieś 35 stopni. A rodzili się luty-marzec. Jak ja tam jechałam w odwiedziny to po prostu lało się ze mnie.
Kupiłam Mai takie body http://www.hm.com/pl/product/06877?a...rticle=06877-B będzie miała na lato a tymczasem będę zakładała jej pod bluzeczki bo szlak mnie trafia jak mam jej założyć jakąś bluzeczkę z długim rękawkiem i pod to body z długim (bo jak nie założę body to zaraz brzuch będzie na wierzchu). Nie znoszę wciskać jednego rękawka na drugi kiedy oba są obcisłe.
sliczne te body! az jutro zajrzę do hm. ja zawsze zakladam tylko takie body na szelkach lub krotki rekaw pod bluzeczke, nigdy z dlugiem...juz nawet nie chodzi o to ze ciezko ubrac ale przecież za gorąco

Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny
Co się zabieram do odpisywania to coś/ktoś mnie od tego odciąga.

Mój domowy etat pielęgniarski ruszył pełną parą, a jak wszyscy śpią to po prostu padam.

W nocy z czwartku na piątek Kubuś zaczął gorączkować i o ile Pawłem się nie martwiłam tak do Kubusia postanowiłam poruszyć niebo i ziemię i w końcu doczekałam się na wizytę pediatry. Wprawdzie był to tylko 1 epizod. A w piątek rano już był zielony katarek. Przyjechał pediatra i mamy antybiotyk u jednego i drugiego. Zapalenie gardła. Jedyne pocieszenie, że zero kaszlu i płuca czyste.
Niech to się już skończy
Postanowiliśmy, że Paweł do kwietnia ( przynajmniej )nie pójdzie do żłobka.

A dzisiaj nawet zamówiłam zakupy z dostawą do domu z Tesco.
Ja jedyna się trzymam (tfu tfu tfu - byle nie zapeszyć)

Tak na szybko co pamietam:
Trzymam kciuki za wszystkie chore dzieciaczki
o rany ale was to chorubsko niechce opuscic biedny Kubuś szybkiego powrotu do zdrowia

Cytat:
Napisane przez Iwoncia81 Pokaż wiadomość
Hello, nie nadrobie wszystkiego niestety

Odpisałyście wczoraj na moje pytanie że mleczka zagęszczacie raz dziennie.
No ja zagęszczam tyle razy ile je czyli 4-5 razy bo je mi co 5 - 5,5 godziny. Częściej nie chce jesc bo jednak te kaszki czy kleiki ładnie go zasycą
za kazdym razem? przeciez on za maly na to!

Cytat:
Napisane przez lilka00 Pokaż wiadomość
Ehhh u mnie znowu noc koszmar, pisałam wczoraj przed 1, no to nakarmiłam mała o tej 1 około, a ona nie chce spać, tylko bawić się, no to siedzimy, około 3 zasnęła, ja ulga, ale gdzie tam o 4 pobudka i tak mi nie spała do 8, ok 7 zaczęły się dzikie ryki, pewnie ze zmęczenia, no nic wstałam o 10, ona też, wyspana z uśmiechem na twarzy .

O 11:10 wyruszyliśmy na USG bioderek i wszystko cacy,nie musimy już mieć kolejnej kontroli, Kindze się spodobał pan doktor, taki gruby z broda i wąsami i go zagadywała strasznie i śmiała do niego .

No i dopiero teraz mi zasnęła, bo zdesperowana i zmęczona wzięłam ja na krótki spacer, ale coś jęczy przez sen, więc zaraz wstanie. No tak, po co spać, jak można buszować .

Smutna jestem oczywiście przez tżta, dupek jeden, brak mi już na niego słów i siły, chyba jednak nie warto próbować, skoro dobra wola jest chyba tylko po mojej stronie, a od niego to tylko ciągłe pretensje. Jak przeczytałam, co Iwa napisała o swoim to się poryczałam. Dla mnie niestety los nie jest tak łaskawy, a może sama jestem sobie winna?
strasznie mi przykro kochan



Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
Marta,
były między nami bardzo trudne chwile. Myślałam, ze juz sobie z tym poradziliśmy... że obojgu nam zależy. że się staramy i wygraliśmy siebie po raz kolejny. niestety nie.
to, co działo się wczoraj...
dziś cały dzień myślę i myślę...
co z tego, że przeprosił rano, jak za chwilę dorwał sie do mojego telefonu i zaczął czytać smsy (pisałam w sąsiadką wczoraj, czy nie zostanie z Zuzanką, żebym mogła pójść z psem na spacer, a dziś zapytała jak tam i odpowiedziałam zgodnie z prawdą - zresztą na pewno i bez tego słyszała, co robił mój mąż).

Niestety doszło do mnie, że on się nie zmieni. Jest dobrze 2-3 mce i w chwilę wszystko się wali. I od czego się zaczęło. Z błahego powodu wtrącania się teściowej.

Wydawało mi się, że go kocham, ale czy można kochac kogoś, kto krzywdzi?

a z radosnych wieści Zuzance chyba wychodzi lewa dolna jedyneczka. dziś wpakowała mojego palca do buzi i jezdzila nim po dziaslach i wyczułam takie twarde miejsce. i chyba coś na dziasełku isę pojawia...
afta chyba inaczej by wyglądała? bo i nad tym sie zastanawiam po sytuacji Lenki Agaton?
Jeśli to ząbek, to Zuzanka jak zwykle bardzo dzielna jest. nic a nic nie płacze, nie marudzi, tylko cały dzień gada i gada. Skarb mój kochany
eh Kochana przykro stytuacja ja uwazam ze bezwzgledu na wszystko maz zawsze powinien byc po stronie żony! pamietam ze nawet na naukach przedmałżeńskich nam o tym mowili. nie potrafie zrozumiec co ona ta za ta mamuska jest

Cytat:
Napisane przez justyna12345 Pokaż wiadomość
hej ja się melduję że podczytuję w wolnej chwili w trakcie pisania pracy mgr żebyście nie zapomniały o mnie :p niestety nie mam kiedy odpisywać..

TŻ siedzi z małym a ja na zmianę albo praca mgr albo wkuwanie na egzamin..mam czas do środy żeby się z tym wyrobić bo w czwartek znowu wędrówka na Pomorze i potem seminarium a w nd egzamin więc...trzymajcie kciuki

spadam pisać dalej


Cytat:
Napisane przez lourose Pokaż wiadomość
Cześć dziewczęta zdezerterowałam z zajęć w połowie, nie dałam rady. Tzn były nudne więc wolałam wrócić do domu, nakarmić Zochę bo wizja siebie z laktatorem gdzieś na uczelni mnie poraziła.

Byliśmy też u mojej teściowej, była szwagierka. Ma córkę 3 tyg. młodszą od Zośki. No i zaczęło się porównywanie
Po pierwsze, Zosia nie umie ssać smoka i wsadza palce do buzi (źle). Po drugie, odłożona do łóżka zaraz się budzi (źle). Po trzecie, nie umie zasnąć sama tylko przy cycu (bardzo, bardzo źle!). I na pewno jest głodna na samej piersi i dlatego nie śpi (bardzo, bardzo zła matka!).
No co ja poradzę że nie mogę jej w dzień uśpić inaczej(oprócz spaceru i auta)? Trafił się jej niezwykły egzemplarz... Dostałam serię porad, ale włos mi się raczej zjeżył na głowie. Laska daje dziecku co 3h 130ml mm - mała grzecznie śpi, ale szwagierce mało, i daje jej zagęszczone żeby spała dłużej czy to ja mam nie takie pomysły na odżywianie dziecka?
No i poradziła mi żebym jej dawała zagęszczone... tylko moje dziecko śpi całą noc, dostaje wtedy mm i zjada ok. 120ml, uważam że to wystarczy.
Jej dziecko ma 2 m-ce i waży 5700.
chyba jej cos sie podziało w głowe. nie sluchaj i nie dawaj jej jak nie ma potrzeby


aa bym zapomniała Melcia cudowna slicznotka kochana!!!


dziewczynki skormnie prosze jutro o 9 o kciukasy
__________________
Giulia 21.09.2012

kasiam187 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-12, 22:05   #1834
kraven
Zakorzenienie
 
Avatar kraven
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Z naszego mieszkanka
Wiadomości: 4 833
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Uff Jasiu zasnął. Dzisiaj orawie w ogłe nie spał za to gadał i śmiał się.

Przykro mi czytac dziewczyny o Waszych problemach z TŻ - ami. Mam nadzieje, że podejmiecie najlepsze dla Was i Maluchów decyzje

Lourose a czym ona to zagęszcza?

Katiem kciuki będą zaciśnięte
__________________
Bo szczęście jest tam, gdzie jesteś Ty...

Jestem żonką

Dwa szczęścia:
Jaś - 08.11.2012
Hania - 06.11.2015
kraven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-12, 22:06   #1835
niegrzeczna88
Wtajemniczenie
 
Avatar niegrzeczna88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 379
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez kasiam187 Pokaż wiadomość

dziewczynki skormnie prosze jutro o 9 o kciukasy
kochana wybacz, może pisałas ale przeoczyłam, dlaczego potrzebne kciuki ?oczywiście trzymam
__________________
prawko zdane 29.09.2010 --> jestem kierowca!

IGA

Maja

niegrzeczna88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-12, 22:39   #1836
kasiam187
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiam187
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 714
GG do kasiam187 Wyślij wiadomość przez MSN do kasiam187 Send a message via Skype™ to kasiam187
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez niegrzeczna88 Pokaż wiadomość
kochana wybacz, może pisałas ale przeoczyłam, dlaczego potrzebne kciuki ?oczywiście trzymam

egzamin
__________________
Giulia 21.09.2012

kasiam187 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-12, 22:41   #1837
niegrzeczna88
Wtajemniczenie
 
Avatar niegrzeczna88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 379
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez kasiam187 Pokaż wiadomość
egzamin
to kciuki już są
__________________
prawko zdane 29.09.2010 --> jestem kierowca!

IGA

Maja

niegrzeczna88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-12, 23:19   #1838
justyna12345
Raczkowanie
 
Avatar justyna12345
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Pszów
Wiadomości: 220
GG do justyna12345
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

uff padam już na twarz ale nadrobiłam pracy co nie co mały grzecznie śpi na szczęście ale już chyba pójdę spać bo nie widzę już na oczy (ale na wizaż wejść musiałam :P )

dzięki za kciuki dziewczyny i wsparcie jutro kolejne podejście c.d.pisania

kasiam trzymam kciuki za egzamin

współczuję dziewczyny problemów z TŻami naprawde jestem z Wami

tamlin ja mam wózek z PegPerego od cioci odkupiony - zdecydowała się na używany bo w nim gondola jest duża a wózek mimo wszystko lekki i zwrotny więc nam starczy jeszcze na jakiś czas

jutro musze wystawić na Allegro 4 body do sprzedania w rozm.74, kupiłam na stronie z Glucka (za 96zł cztery pary) a jak wyprałam to się okazało że są dobre ale mój mały jest zbyt szeroki... wystawię więc na Allegro z inf o wymiarach to może ktoś się skusi chyba że chcecie to pokażę Wam na maila jutro..kurcze zła jestem bo są to dobre jakościowo rzeczy a małemu ani razu ich nie ubrałam

zmykam spać dobranoc
__________________
Szymonek

ur.16.09. CC
3400g 57cm miłości
justyna12345 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-13, 07:33   #1839
zielona1911
Zakorzenienie
 
Avatar zielona1911
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 3 300
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Hej,ale bede miec nadrabiania nie pisze bo edukuje sie,to weekend szkoły

Mam zły humor,wszystko mnie smuci... napisze o tym potem.

Wogole od miesiaca znowu nie ma sexu wczoraj dzieci szybko usneły, tz lezal kolo mnie w lozku i ja chcialam cos inicjowac a on strasznie zmeczony i jak spoglądałam na niego to strasznie oczy zamykal i ziewał,wiec poszlam spac,po czym budze sie o 1 patrze a tz na komputerze! Mam tego coraz bardziej dosc.
zielona1911 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-13, 08:21   #1840
lourose
Wtajemniczenie
 
Avatar lourose
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 2 494
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez kraven Pokaż wiadomość
Uff Jasiu zasnął. Dzisiaj orawie w ogłe nie spał za to gadał i śmiał się.
Przykro mi czytac dziewczyny o Waszych problemach z TŻ - ami. Mam nadzieje, że podejmiecie najlepsze dla Was i Maluchów decyzje
Lourose a czym ona to zagęszcza?
Katiem kciuki będą zaciśnięte
Nie zagęszcza tylko kupuje takie mleko już zagęszczone, chyba Nan pro 1

Cytat:
Napisane przez zielona1911 Pokaż wiadomość
Hej,ale bede miec nadrabiania nie pisze bo edukuje sie,to weekend szkoły

Mam zły humor,wszystko mnie smuci... napisze o tym potem.

Wogole od miesiaca znowu nie ma sexu wczoraj dzieci szybko usneły, tz lezal kolo mnie w lozku i ja chcialam cos inicjowac a on strasznie zmeczony i jak spoglądałam na niego to strasznie oczy zamykal i ziewał,wiec poszlam spac,po czym budze sie o 1 patrze a tz na komputerze! Mam tego coraz bardziej dosc.
Ja zaliczyłam jakąkolwiek przygodę 3 x do tej pory. A już 2,5 m-ca po porodzie Moje libido jest równe 0. Ech... Poza tym jakość już nie ta :/

Kasiam trzymam kciuki za egzamin.

Ja też znikam na zajęcia, a Tżt chce nauczyć dziś Zosię ssania smoka zobaczymy
lourose jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-13, 09:06   #1841
martusia26
Rozeznanie
 
Avatar martusia26
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 539
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cześć,
Noc nie była zła. Mała spała do 7, Tż na podłodze do 2, bo chyba wcześniej nie miał siły na łózko wejść. Ja byłam tak zmęczona że tylko dwa razy sie przebudziłam zajrzeć do małej, więc jestem wyspana.
Ale Pola obudziła się ze strasznym kaszlem. Wczoraj miała tylko katar. Jutro pewnie znów do lekarza będę dreptać .
W piątek jej nie zaszczepiłam. Nie zrobię tego dopóki nie będę miała pewności że nie ma żadnego zastoju i zapalenia układu moczowego. Lekarka podciagnęła to powiększenie miedniczki jako wadę wrodzoną i tym samym szczepienie na pneumokoki mamy za darmo.

Cytat:
Napisane przez zielona1911 Pokaż wiadomość
Hej,ale bede miec nadrabiania nie pisze bo edukuje sie,to weekend szkoły

Mam zły humor,wszystko mnie smuci... napisze o tym potem.

Wogole od miesiaca znowu nie ma sexu wczoraj dzieci szybko usneły, tz lezal kolo mnie w lozku i ja chcialam cos inicjowac a on strasznie zmeczony i jak spoglądałam na niego to strasznie oczy zamykal i ziewał,wiec poszlam spac,po czym budze sie o 1 patrze a tz na komputerze! Mam tego coraz bardziej dosc.
Zielona u mnie sex był ostatnio 22 stycznia ubiegłego roku . Zapomniałam już nawet co to jest. Wybrałam teraz całe opakowanie tabletek anty ale nic się nie zapowiadało, więc narazie więcej nie biorę, bo po co sie truć, jak i tak nic nie ma.

Cytat:
Napisane przez kasiam187 Pokaż wiadomość
egzamin
Jest już 9, więc zaciskam mocno kciuki. Powodzenia Kochanie

Idę nadrabiać.
__________________
Pola 17.10.2012
3690 g, 56 cm
martusia26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-13, 10:00   #1842
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 988
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Dobry.
Mój gnom znów co godzinę domagał się cyca ale dostał smoka i przykaz wstania za godzinę na cyca. Wstawał jak w zegarku
Dziś Paulinka występuje na orkiestrze u nas, także lecę z aparatem moje szczęście uwiecznić.
Cytat:
Napisane przez lourose Pokaż wiadomość
Byliśmy też u mojej teściowej, była szwagierka. Ma córkę 3 tyg. młodszą od Zośki. No i zaczęło się porównywanie
Po pierwsze, Zosia nie umie ssać smoka i wsadza palce do buzi (źle). Po drugie, odłożona do łóżka zaraz się budzi (źle). Po trzecie, nie umie zasnąć sama tylko przy cycu (bardzo, bardzo źle!). I na pewno jest głodna na samej piersi i dlatego nie śpi (bardzo, bardzo zła matka!).
No co ja poradzę że nie mogę jej w dzień uśpić inaczej(oprócz spaceru i auta)? Trafił się jej niezwykły egzemplarz... Dostałam serię porad, ale włos mi się raczej zjeżył na głowie. Laska daje dziecku co 3h 130ml mm - mała grzecznie śpi, ale szwagierce mało, i daje jej zagęszczone żeby spała dłużej czy to ja mam nie takie pomysły na odżywianie dziecka?
No i poradziła mi żebym jej dawała zagęszczone... tylko moje dziecko śpi całą noc, dostaje wtedy mm i zjada ok. 120ml, uważam że to wystarczy.
Jej dziecko ma 2 m-ce i waży 5700.
Uwielbiam takie porównania U nas jest też mamy dziecko do porównań 3 dni młodsze od Mateusza ale jak na razie nasz na plus wychodzi

Cytat:
Napisane przez kasiam187 Pokaż wiadomość
dziewczynki skormnie prosze jutro o 9 o kciukasy
Trzymam, mam nadzieję że nie za późno

Cytat:
Napisane przez justyna12345 Pokaż wiadomość
jutro musze wystawić na Allegro 4 body do sprzedania w rozm.74, kupiłam na stronie z Glucka (za 96zł cztery pary) a jak wyprałam to się okazało że są dobre ale mój mały jest zbyt szeroki... wystawię więc na Allegro z inf o wymiarach to może ktoś się skusi chyba że chcecie to pokażę Wam na maila jutro..kurcze zła jestem bo są to dobre jakościowo rzeczy a małemu ani razu ich nie ubrałam
Bo oni takie rozmiary mają, nie mówię teraz tylko o Glucku ale ogólnie nie które firmy to robią że na długość dobre a wąskie jak dla szczypiorka. I jeszcze żeby się rozciągał materiał, ale nie sztywne to jak cholera.

Cytat:
Napisane przez zielona1911 Pokaż wiadomość
Wogole od miesiaca znowu nie ma sexu wczoraj dzieci szybko usneły, tz lezal kolo mnie w lozku i ja chcialam cos inicjowac a on strasznie zmeczony i jak spoglądałam na niego to strasznie oczy zamykal i ziewał,wiec poszlam spac,po czym budze sie o 1 patrze a tz na komputerze! Mam tego coraz bardziej dosc.
Nie dziwię się...
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-13, 10:13   #1843
Iwoncia81
Zakorzenienie
 
Avatar Iwoncia81
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 451
Cytat:
Napisane przez lourose Pokaż wiadomość

Iwoncia a nie za często dajesz jej to zagęszczane? Ja bym powalczyła jednak o pokarm w piersiach...

jak juz to jemu bo mam synka
Od dzisiaj dam 2x samo mleko i 2-3x z zagęszczeniem.
Zresztą już dzisiaj pił samo mleczko
Po co mam walczyc o pokarm jak on cyca nie chce bo leci maluśko i sama woda, a on zawsze wolał butle z tym że przetrzymałam do 3,5 m-ca żeby ssał. Teraz co mu daje to robi bleee i gada do cyca jak do mikrofonu





Cytat:
Napisane przez kasiam187 Pokaż wiadomość
za kazdym razem? przeciez on za maly na to!
Jaki za mały!!!!???
Ma ponad 4 m-ce a od ponad miesiąca jadł stopniowo kaszki i kleiki.
Zaczynałam od malutkich dawek raz na dzień i nic sie nie dzieje złego.
Wręcz przeciwnie, ładnie przybiera i szczęśliwy.
Jak ide z butlą to aż piszczy
Iwoncia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-13, 10:17   #1844
niegrzeczna88
Wtajemniczenie
 
Avatar niegrzeczna88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 379
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Dzień dobry
Iga mnie dziś obudziła po 6 ale takim cudownym uśmiechem, że odleciałam
właśnie zasnęła po tym jak skakała po całym łóżku, co ona wyprawiała to szok, żałuję że nie nagrałam jej

Dziś jedziemy z Tż na targi ślubne, u nas w galerii sąa nóż coś wygram
wogóle to jestem zła, bo do ślubu od zawsze chcieliśmy jechać sami jakimś kabrioletem , a teraz znaleść nic nie możemy w okolicy i chyba będziemy jednak musieli mieć szofera
__________________
prawko zdane 29.09.2010 --> jestem kierowca!

IGA

Maja

niegrzeczna88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-13, 10:28   #1845
martusia26
Rozeznanie
 
Avatar martusia26
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 539
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Właśnie zmieniałam małej pieluchę i przypomniało mi sie że miałam Was zapytać czym zwalczyć mocne zaczerwienienie w miejscu (załamaniu) między pupą a udami, bo próbowalam chyba już wszystkiego .
A wogóle to uczulił nas krem Nivea przeciw odparzeniom i teraz walczymy jeszcze z czerowną pupą. Posmarowałam Bepantenem na noc a rano jeszcze gorzej. Zostanę jednak wierna Sudocremowi, bo u nas najlepiej sprawdza sie na odparzenia.

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
dziewczyny ratunku, u mnie armagedon

Lena teraz śpi ale wcześniej tak wyła z bólu a ja nie mogłam jej w żaden sposób pomóc
to było straszne, gorsze od kolki...
najgorsze są momenty, kiedy muszę jej pędzlować te rany nystatyną, bardzo ją to podrażnia i wyje w niebogłosy... albo kiedy dostaje butlę...

wiem jaki to ból bo kiedyś sama miałam afty i wolałam nie jeść kilka dni niż by miało mnie tak boleć a co dopiero czuje taki maluszek

może któraś z Was wie, jak jeszcze mogę jej pomóc oprócz smarowania nystatyną, może któraś miała do czynienia z aftami?

po północy muszę ją obudzić i podać kolejną dawkę antybiotyku

i dziękuje wszystkim za życzenia dla Lenki
Aga i jak Lenka? ja Nystatynę biorę od kilku dni bo mi krosty takie czerowne wyskoczyly z boku języka. Ból niesamowity, więc wiem mniej więcej co czuje biedna Lenka. Szkoda mi jej strasznie.

Cytat:
Napisane przez Lewek Pokaż wiadomość
Przeżyłam właśnie chwilę grozy... Mały jak zwykle zaskrzeczał więc poszłam do niego, oczy jak 5zł i macha rączkami czyli tak jak zwykle, wyjmuję go a ten macha dalej i powietrza nie może złapać. Zaczęłam go uderzać w plecki i lecę od drugiego pokoju do TŻta, wzięłam mu jeszcze główkę w dół i przeszło, ale co się przestraszyliśmy ... Aż mi łzy pociekły, matko co za straszna chwila. Już mogę wstawać choćby 10 razy w nocy niech już się tylko to nie powtarza.
Ech.. Idę spać, dobrej nocki.
Współczuje takiego przeżycia. Musialaś się niezłego stracha najeść. Dobrze że jeszcze mógł zasygnalizować i szybko do niego pobiegłaś.
My też pod materacem mamy klin.
__________________
Pola 17.10.2012
3690 g, 56 cm
martusia26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-13, 10:38   #1846
Lewek
Zakorzenienie
 
Avatar Lewek
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 449
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cześć Dziewczynki



Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
Pamiętacie, miałam Was wstawić Melanie i nie mogłam wtedy
A więc może teraz
Uwielbiam moją synową!

Doczytałam, że coś się popsuło u Was.. Przykro mi, mam nadzieję że to tylko chwilowe.


Cytat:
Napisane przez Nisia4 Pokaż wiadomość
Masz zupełną rację!
Moja teściowa się nie wtrąca gdyż boi się mojego męża, ale była bardzo zdziwiona, że ja z Mają do -10 na spacer chodzę.
I słuchajcie, opowiadała teraz w sobotę jak była, bo oni mieszkają w domku i na dole teściowie, a na górze siostra męża z dwójką małych dzieci, że ona tak pali w nocy w piecu, że ta córka musi dwa razy w nocy dzieci przebierać bo są takie spocone I pamiętam jak po ich narodzeniu u nich w domu było jakieś 35 stopni. A rodzili się luty-marzec. Jak ja tam jechałam w odwiedziny to po prostu lało się ze mnie.
O rany, masakra. Ale generalnie panuje przekonanie, że małe dzieci trzeba chować w wysokiej temp (jak kurczaki małe), ja bardzo często się z tym spotykam. Ja na początku walczyłam trochę z TŻ o temp w domu i o spacery jak zimno. Ale mocno nie walczył, choć on przyzwyczajony od wysokich temp w domu właśnie. A u mnie zawsze np zakręcony kaloryfer w sypialni.

Cytat:
Napisane przez kraven Pokaż wiadomość

Wkurza mnie to , że po nocy zawsze ma pełno wydzieliny w nosie. I wtedy cały czas się zastanawiam, czy się z tego katar rozwinie czy nie

Dziewczyny jak Wasze wózki dają radę na śniegu? Bo widze, żę przez noc dosyć mocno napadało i nie wiem czy dam radę iść na spacer, bo nasze służby miejskie nie święcą triumfów w odśnieżaniu
Mój też ma zapchany nosek po nocy, choć nie zawsze udaje mi się wyciągnąć coś z tego noska.

Cytat:
Napisane przez lourose Pokaż wiadomość

O kurcze, to musiało być straszne nam pediatra zaleciła żeby pod materac włożyć klin (taka skośna poduszka) żeby dziecko nie leżało na płasko... od tej pory lepiej śpi, lepiej się jej oddycha no i nie ulewa.
.
Było straszne, cała się trzęsłam. W ogóle to dziękuje wszystkim dziewczynom za miłe słowa. A co do łóżeczka to ja mam podłożony ręcznik pod materac i delikatny spadek jest, może za delikatny..

Cytat:
Napisane przez kraven Pokaż wiadomość

A czy ktoś ma porównanie Fridy i Katarku? Który lepszy?
Ja mam jedno i drugie, dla mnie katarek lepszy bo nie trzeba samemu ciągnąć.


Cytat:
Napisane przez Nisia4 Pokaż wiadomość

Wymyśliłam sobie ciasto, zrobiłam kruche ciasto, wyłożyłam na ceramiczną foremkę do tarty i piekę właśnie. Jak już się upiecze to wyłożę na to jabłka prażone z cynamonem, przykryję kremem z maskcarpone i bitej śmietany i na wierzch posypię pokruszonymi jabłkami suszonymi. Ciekawe co to wyjdzie
Uwielbiam kruche ciasto, i mascarpone też, i jabłka z cynamonem, super ciacho musiało wyjść

Lilka, Maggie przykro mi z powodu tego co się dzieje w Waszych związkach.
Lilka piszesz że u Was było wcześniej wszystko ok a mąż/TŻ (przepraszam, nie pamiętam) był kochany... Ja sądzę, że skoro było wcześniej super, to warto powalczyć jeszcze. Wiesz, faceci są jacy są, nam się wydaje że postępują głupio, że myślą tylko o sobie itp a każdy jakieś tam swoje racje ma i warto ich wysłuchać i ewentualnie skorygować A może warto udać się do jakiejś poradni, choć wierzę że nie takie to proste byłoby. Ja ze swoim jak pamiętasz też się kłócę, z tym że my jesteśmy ze sobą 1,5 roku i od początku były spięcia i czasem sobie myślę że po prostu do siebie nie pasujemy i nic z tego nie będzie. Ale jak emocje opadają i pogadamy to widzę, że on wie co robi źle tylko to czasem silniejsze od niego. No i myślimy sobie, że u nas to tak nie po kolei wszystko więc może początki mamy trudne żeby z czasem było coraz lepiej.

Maggie, nie wiem jak to jest u Was, ale tak jak któraś z dziewczyn podpowiadała, że teściowa prawdopodobnie podburza męża przeciwko Tobie być może używając argumentu, że on tez powinien móc decydować o wychowaniu Waszego dziecka. A Ty byś chciała postawić na swoim. Ja się zgadzam z Twoim podejściem co do tych spacerów itp, ale TŻ poczuł się zapewne odrzucony i niepotrzebny, a mamusia to jeszcze podkręciła.

Nie staję po stronie Waszych facetów, ale ta ich męska duma potrafi nieźle namieszać i może czasem trzeba im trochę poluzować.
Ja widzę, że im bardziej naciskam na mojego tym on mocniej się stawia i jego obroną jest atak, a jak podejdę ze sprawą jakąś delikatnie i z uśmiechem to jestem w stanie więcej osiągnąć.
Przepraszam, jeśli nie trafiłam, bo nie znam dokładnie Waszych sytuacji.


Dziewczyny, boli mnie pogryziony cyc. Tzn poza brodawką, boli mnie spód piersi i mam tam jakby zgrubienie. Już rano opróżniłam tą pierś, najpierw laktatorem, potem dałam małemu jeszcze, była pusta, zrobiłam też delikatny masaż. Co jeszcze mogę zrobić? Bo to pewnie jakiś zastój czy zapalenie??
Lewek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-13, 10:39   #1847
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

cześć dziewczyny

u nas troszkę lepiej, zaczerwienienie jeszcze jest ale Lenę chyba już tak nie boli, bo nie płacze podczas jedzenia.oby szybko to cholerstwo poszło.

najgorzej jest ze smarowaniem chorego miejsca, mała nie da sobie włożyć patyczka do buzi, od razu ma odruch wymiotny
o ile nystatynę jeszcze jakoś zaaplikuje to gencjana niestety odpada, wszystko w koło jest fioletowe oprócz wnętrza buzi

spróbuję jej psikać tantum verde, poczytałam trochę w internecie na jego temat, można używać go u niemowląt, więc zobaczymy czy pomoże.
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-13, 10:46   #1848
justyna12345
Raczkowanie
 
Avatar justyna12345
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Pszów
Wiadomości: 220
GG do justyna12345
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

tamlin racja racja..ja jestem bardzo zadowolona z tej firmy,kupowalam tam ciuszki na rozm.62 i 68 i byly super,kupowalam jednak bodziaki zakladane w koperte i zapinane po bokach a od rozm.74 produkują juz tylko wciągane przez glowe..na szczęście reszta ktora kupilam,tj.pajacyki,kafta niki lub śpiochy jest fajna
__________________
Szymonek

ur.16.09. CC
3400g 57cm miłości
justyna12345 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-13, 10:50   #1849
Konczita
Zakorzenienie
 
Avatar Konczita
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 612
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

hej mamuśki
dzięki kochane za słowa otuchy ale ja już widzę duśkę w gipsiorze jakimś ,.. nie wiem czy możliwe żeby się coś tam cofnęło bądź żeby się te bioderka jakiejś dysplazji nabawiły .. ehh muszę to sprawdzić koniecznie .. i od dzisiaj wszystko na prawo robimy ... wiem że tego nie lubi i będzie mega płacz ale od dzisiaj definitywny koniec humorków muszę ją nauczyć że prawa strona nie jest od parady i jak tylko do zabawki chce to się wtedy przewróci a tak na lewą .. od dzisiaj wszystkie zabawki na prawo będę ją w ten sposób nastawiać .. ehh nie spałam pół nocy .. mimo żer Duśka do 6 spała ja zasnęłam o 1 a o 4,30 już byłam w oknie i jak jełop patrzyłam na ten świat ehhh .... mąż mnie niby pociesza że na pewno jest dobrze ale też sam patrzy czy te fałdki są nierówno ...
__________________
Adunia
13.08.2012 godz 15:01
2532g i 50 cm naszej miłości
[*] .. dzieli nas już tylko czas ...
Konczita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-13, 10:51   #1850
justyna12345
Raczkowanie
 
Avatar justyna12345
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Pszów
Wiadomości: 220
GG do justyna12345
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Wogole mi sie wydaje ze mam duże dziecko które odziedziczylo geny po tatusiu :p 74 ma juz na styk jeśli chodzi o warstwy zewn.ubioru a body 68 jeszcze niektore nosi..chyba ze to normalna wielkość :p ale patrzac w przychodniach na inne dzieci to wg umiejętności które przypadają na okr.mce i po tym mozna wydedukować mniej wiecej wiek to są same kruszynki

ok zmykam bo znowu pisanie mnie czeka..mam nadzieje ze dzis uda mi sie skonczyc i zostanie mi juz tylko końcowa obrobka...
__________________
Szymonek

ur.16.09. CC
3400g 57cm miłości

Edytowane przez justyna12345
Czas edycji: 2013-01-13 o 10:54
justyna12345 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-13, 10:56   #1851
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez martusia26 Pokaż wiadomość
Właśnie zmieniałam małej pieluchę i przypomniało mi sie że miałam Was zapytać czym zwalczyć mocne zaczerwienienie w miejscu (załamaniu) między pupą a udami, bo próbowalam chyba już wszystkiego .
A wogóle to uczulił nas krem Nivea przeciw odparzeniom i teraz walczymy jeszcze z czerowną pupą. Posmarowałam Bepantenem na noc a rano jeszcze gorzej. Zostanę jednak wierna Sudocremowi, bo u nas najlepiej sprawdza sie na odparzenia.



Aga i jak Lenka? ja Nystatynę biorę od kilku dni bo mi krosty takie czerowne wyskoczyly z boku języka. Ból niesamowity, więc wiem mniej więcej co czuje biedna Lenka. Szkoda mi jej strasznie.
Marta, a próbowałaś smarować linomagiem zielonym? u nas sprawdza się najlepiej
i częste wietrznie pupy, staram się by Lena codziennie poleżała chociaż godzinkę bez pieluchy. pod tyłek podkładam jej taki ceratkowy podkład, na to tetrową pieluchę i przykrywam ją flanelką. a jaką ma radochę z rozkopywania się co ją przykryję to ona fik nogami i już tyłek na wierzchu


a na problemy w jamie ustnej polecam Ci te pastylki:

http://www.domzdrowia.pl/33297,choli...-pastylek.html

dla mnie najlepsze na wszelkie stany zapalne

---------- Dopisano o 10:56 ---------- Poprzedni post napisano o 10:52 ----------

Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość
hej mamuśki
dzięki kochane za słowa otuchy ale ja już widzę duśkę w gipsiorze jakimś ,.. nie wiem czy możliwe żeby się coś tam cofnęło bądź żeby się te bioderka jakiejś dysplazji nabawiły .. ehh muszę to sprawdzić koniecznie .. i od dzisiaj wszystko na prawo robimy ... wiem że tego nie lubi i będzie mega płacz ale od dzisiaj definitywny koniec humorków muszę ją nauczyć że prawa strona nie jest od parady i jak tylko do zabawki chce to się wtedy przewróci a tak na lewą .. od dzisiaj wszystkie zabawki na prawo będę ją w ten sposób nastawiać .. ehh nie spałam pół nocy .. mimo żer Duśka do 6 spała ja zasnęłam o 1 a o 4,30 już byłam w oknie i jak jełop patrzyłam na ten świat ehhh .... mąż mnie niby pociesza że na pewno jest dobrze ale też sam patrzy czy te fałdki są nierówno ...
Konczita, mam nadzieję że okaże się, że z bioderkami wszystko w porządku.
u nas od samego początku fałdki na nóżkach Leny nie są równe, ale zarówno badania jak i usg nie wykazało żadnych nieprawidłowości.
sama wielkość fałdek nie jest żadnym wyznacznikiem.
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-13, 11:15   #1852
kraven
Zakorzenienie
 
Avatar kraven
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Z naszego mieszkanka
Wiadomości: 4 833
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cześć.
U nas niestety katar na całego Ale bez kaszlu i gorączki.

Konczi nie martw sie, bedzie dobrze. Ja jak byłam mała to też miałam nierówne fałdy a wszystko było i jest ok

Martusia26 ja smaruje Jasiowi oliwką w fałdkach i nie ma odparzeń.

Aga ton super że z Lenką już lepiej

Jaś od dzisiaj zaczał obserwować swoje rączki Ale to jest słodkie
__________________
Bo szczęście jest tam, gdzie jesteś Ty...

Jestem żonką

Dwa szczęścia:
Jaś - 08.11.2012
Hania - 06.11.2015
kraven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-13, 11:15   #1853
Lewek
Zakorzenienie
 
Avatar Lewek
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 449
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez Iwoncia81 Pokaż wiadomość
jak juz to jemu bo mam synka
Od dzisiaj dam 2x samo mleko i 2-3x z zagęszczeniem.
Zresztą już dzisiaj pił samo mleczko
Po co mam walczyc o pokarm jak on cyca nie chce bo leci maluśko i sama woda, a on zawsze wolał butle z tym że przetrzymałam do 3,5 m-ca żeby ssał. Teraz co mu daje to robi bleee i gada do cyca jak do mikrofonu
Zanim go na dobre odstawić nagraj te jego przemowy do cyca

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny

u nas troszkę lepiej, zaczerwienienie jeszcze jest ale Lenę chyba już tak nie boli, bo nie płacze podczas jedzenia.oby szybko to cholerstwo poszło.

najgorzej jest ze smarowaniem chorego miejsca, mała nie da sobie włożyć patyczka do buzi, od razu ma odruch wymiotny
o ile nystatynę jeszcze jakoś zaaplikuje to gencjana niestety odpada, wszystko w koło jest fioletowe oprócz wnętrza buzi

spróbuję jej psikać tantum verde, poczytałam trochę w internecie na jego temat, można używać go u niemowląt, więc zobaczymy czy pomoże.
Super, że z Lenką już dobrze. Biedna malutka i biedna Ty, masz z nią sporo trudnych przejść.
Lewek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-13, 11:17   #1854
angel166
Zakorzenienie
 
Avatar angel166
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 3 954
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez lilka00 Pokaż wiadomość
Sama ni wiem, już raz go tak przetrzymała, żeby się zastanowił, obiecał poprawę i dupa.

Ehh nie wiem, nie wyobrażam sobie siebie z kimś innych, chyba poświęcę się wychowaniu córki, a facetów mam gdzieś, ten mój tyyyle lat było na prawdę super, pomocny, miły, dowcipny, zakochany i w ogóle, a się wszystko popsuło, więc nigdy nic nie wiadomo.

U mnie jest inaczej, bo ja mojego szczerze kocham i mam ochotę na seks z nim i wszystko, ale on chyba mnie nie kocha już, jakby przestał mnie szanować i moje zdanie, nie wiem dlaczego... Bo urodziłam nasza wspólna córkę?

Tak w ogóle to maż wrócił do domu? Ja pamiętam, że pisałaś, że coś bardzo przykrego Ci powiedział, ehh...
oj smutno sie czyta takie rzeczy
skoro, go kochasz to chyba warto wypróbować, porozmaiwac szczerze czy on chce z Tobą nadal byc, ale nie ze wzgledu na małą.

Mój też sie zmienił po narodzinach Jagody, stał sie bardzoej wybuchowy, nerwowy, czasami wrecz ordynarny :/ nawet nie tylko wobec mnie, ale tez wobec swoich rodzicow. Nawet oni to zauważyli i powiedzieli, ze kiedy taki nie byl, ze zmienil sie strasznie.
Rozmawialiśmy o jego zachowaniu, o tym, ze przykro mi gdy o byle głupotę wybuchnie, ublizy w nerwach i powiedział, ze się poprawi. to było początkiem grudnia. odpukac jak na razie jest o niebo lepeij. Czasem wybuchnie ale hamuje sie ze słowami.
Te zmianę tłumaczy tym, ze teraz czuje sie bardziej odpowiedzialny za nas, gdy jest nas troje.
Ze bardzo boi sie sytuacji, ze malej czegoś zabraknie. Ze denerwuje go, ze nie moze wiecej zarobić by żyło sie nam lepiej, by wystarczało bez pozyczania itp.
poroZmawiaj ze swoim, bo moze go te coś gryzie o cz nie chce ci ppwoedzie. i duszac tp w sobie wyzywa sie na Tobie.
__________________
Ślubowaliśmy
Aniołkowa mama 10.08.2010r., 10tc
Byłam przy Tobie od pierwszego grama...

Jagódka
angel166 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-13, 11:32   #1855
Lewek
Zakorzenienie
 
Avatar Lewek
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 449
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Weszłam na maila i
Kaczuszka jaka cudna Oliwia
Maggie - super fotki! Naprawdę. Zuzinka przesłodka, jaką burzę włosów miała po urodzeniu! A Ty oczywiście piękna kobitka z uroczymi dołeczkami
Agnes śliczna Twoja Paula
Afternoon - Filipek niezmiennie przystojny
Lewek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-13, 11:34   #1856
angel166
Zakorzenienie
 
Avatar angel166
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 3 954
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

wpadlam tylko na chwile, bo mezul w domu i czasu nie mam. Wczoraj mała zasnela o 18, obudziła sie po 21na butle i spala dalej. a my wypełniamy winko, zamowoliismy pizzę i mielisny bardzo fajny wieczor we dwoje. porozmawialiśmy, później pobaraszkowalismy nie pisze wiecej, bo atmosfera na watku i klubie nie sprzyja.
smutno mi strasznie, ze Ci nasi faceci tak sie zmienili, po narodzinach dzieci. Za nami te trudny okres, ale po grudniowych złych dniahc obecnie jest słońce
__________________
Ślubowaliśmy
Aniołkowa mama 10.08.2010r., 10tc
Byłam przy Tobie od pierwszego grama...

Jagódka
angel166 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-13, 11:37   #1857
martusia26
Rozeznanie
 
Avatar martusia26
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 539
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez lilka00 Pokaż wiadomość
Sama ni wiem, już raz go tak przetrzymała, żeby się zastanowił, obiecał poprawę i dupa.

Ehh nie wiem, nie wyobrażam sobie siebie z kimś innych, chyba poświęcę się wychowaniu córki, a facetów mam gdzieś, ten mój tyyyle lat było na prawdę super, pomocny, miły, dowcipny, zakochany i w ogóle, a się wszystko popsuło, więc nigdy nic nie wiadomo.

U mnie jest inaczej, bo ja mojego szczerze kocham i mam ochotę na seks z nim i wszystko, ale on chyba mnie nie kocha już, jakby przestał mnie szanować i moje zdanie, nie wiem dlaczego... Bo urodziłam nasza wspólna córkę?
Aż się poryczałam Może daj mu jeszcze jedną, tą ostatnią szansę, właśnie dla dobra Waszej córki?
__________________
Pola 17.10.2012
3690 g, 56 cm
martusia26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-13, 11:54   #1858
kaczuszka69
potworkowa
 
Avatar kaczuszka69
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: u Jego boku :)
Wiadomości: 13 222
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez kasiam187 Pokaż wiadomość
za kazdym razem? przeciez on za maly na to!
a z problemami przez błędy żywieniowe rodziców mały człowiek boryka się potem całe życie
za egzamin

martusia jak wróciłyśmy z małą ze szpitala, to miała strasznie odparzoną dupkę po antybiotyku, smarowałam wszystkim co miałam na odparzenie i pomogło w końcu odstawienie wszystkiego, nie smarowałam niczym i się zagoiło

co do facetów... ja jestem zdania, że to facet powinien zabiegać o kobietę, a jak jest ojcem, to już w ogóle powinien stanąć na głowie, żey było dobrze, więc lilka na Twoim miejscu bym odpuściła i poczekała. sama się wtedy przekonasz, czy tż się opamięta. bo jak mu dasz jeszcze jedną szansę, to może stwierdzić, że nie ma po co się starać, bo Ty i tak pierwsza rękę wyciągniesz...

maggie a Twojego męża nie rozumiem, jesteście małżeństwem, więc mąż powinien stawać za Tobą murem, nawet jeśli w jakiejś kwestii nie miałabyś racji...

zielona przybij piątkę, u mnie też posucha od miesiąca ale akurat z niczyjej winy, tż miał trochę problemów zdrowotnych, a jak mu przeszło, to mnie rozłożyło

colds nie wiem, co się u Ciebie dzieje, bo widzę, że klub jest zamkniety dla reszty mamuś, ale trzymam żeby się wszystko wyjaśniło.
__________________
już nie zgaśnie ogień w nas,
tak się kocha tylko raz...


Mysza

-15kg


kaczuszka69 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-13, 12:08   #1859
lilka00
Wtajemniczenie
 
Avatar lilka00
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 447
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Dzisiaj normalnie święto u mnie, pierwszy raz w tym roku się na prawdę wyspałam!
Położyłam mała o 22, o 23 budzi się z dzikim krzykiem, ale zauważyłam, że się pręży, więc wymasowałam jej brzuszek i po 5 minutach poszły gaziki i uśmiech od ucha do ucha, potem ja nakarmiłam, przewinęłam i spała od 24 do 3, ok. 3 się obudziła i byłam pewna, że to koniec snu jak ostatnio, v tu niespodzianka, zasnęła od razu po karmieniu i spała do 10!!

Cytat:
Napisane przez lourose Pokaż wiadomość

Byliśmy też u mojej teściowej, była szwagierka. Ma córkę 3 tyg. młodszą od Zośki. No i zaczęło się porównywanie
Po pierwsze, Zosia nie umie ssać smoka i wsadza palce do buzi (źle). Po drugie, odłożona do łóżka zaraz się budzi (źle). Po trzecie, nie umie zasnąć sama tylko przy cycu (bardzo, bardzo źle!). I na pewno jest głodna na samej piersi i dlatego nie śpi (bardzo, bardzo zła matka!).
No co ja poradzę że nie mogę jej w dzień uśpić inaczej(oprócz spaceru i auta)? Trafił się jej niezwykły egzemplarz... Dostałam serię porad, ale włos mi się raczej zjeżył na głowie. Laska daje dziecku co 3h 130ml mm - mała grzecznie śpi, ale szwagierce mało, i daje jej zagęszczone żeby spała dłużej czy to ja mam nie takie pomysły na odżywianie dziecka?
No i poradziła mi żebym jej dawała zagęszczone... tylko moje dziecko śpi całą noc, dostaje wtedy mm i zjada ok. 120ml, uważam że to wystarczy.
Jej dziecko ma 2 m-ce i waży 5700.
Nie ma to jak porównania . U mnie na szczęście w rodzinie nie ma małych dzieciaczków, ale teściowa i tak nie omieszkała w zeszły weekend zauważyć, że inna wnuczka, gdy była w tym wieku co Kinga trzymała grzechotkę i bawiła się zabawkami, teraz sobie przypomniałam, bo na tle jej innych wkurzających tekstów to zbladło .
Karmienie zagęszczonym mlekiem takiego maluszka nie jest zbyt odpowiedzialne, żeby malutka potem otyła nie była, chociaż moja Kinga w wieku 7 tyg. ważyła 5800 , ale na piersi to ponoć inaczej jest i potem dziecku łatwiej zgubić

Cytat:
Napisane przez justyna12345 Pokaż wiadomość
uff padam już na twarz ale nadrobiłam pracy co nie co mały grzecznie śpi na szczęście ale już chyba pójdę spać bo nie widzę już na oczy (ale na wizaż wejść musiałam :P )

dzięki za kciuki dziewczyny i wsparcie jutro kolejne podejście c.d.pisania

kasiam trzymam kciuki za egzamin

współczuję dziewczyny problemów z TŻami naprawde jestem z Wami

tamlin ja mam wózek z PegPerego od cioci odkupiony - zdecydowała się na używany bo w nim gondola jest duża a wózek mimo wszystko lekki i zwrotny więc nam starczy jeszcze na jakiś czas

[COLOR="DarkOrange"]jutro musze wystawić na Allegro 4 body do sprzedania w rozm.74, kupiłam na stronie z Glucka (za 96zł cztery pary) a jak wyprałam to się okazało że są dobre ale mój mały jest zbyt szeroki... wystawię więc na Allegro z inf o wymiarach to może ktoś się skusi chyba że chcecie to pokażę Wam na maila jutro..kurcze zła jestem bo są to dobre jakościowo rzeczy a małemu ani razu ich nie ubrałam[/COLOR]

zmykam spać dobranoc
Ja miałam jeden pajacyk Gluck po kimś tam i był bez sensu uszyty, rękawy za długie, nogawki za krótkie, jak Kingę ubrałam to wyprostowała nózki i się rozpiał w kroku, a rękawy nieźle podwinięte miała.
Cytat:
Napisane przez zielona1911 Pokaż wiadomość
Hej,ale bede miec nadrabiania nie pisze bo edukuje sie,to weekend szkoły

Mam zły humor,wszystko mnie smuci... napisze o tym potem.

Wogole od miesiaca znowu nie ma sexu wczoraj dzieci szybko usneły, tz lezal kolo mnie w lozku i ja chcialam cos inicjowac a on strasznie zmeczony i jak spoglądałam na niego to strasznie oczy zamykal i ziewał,wiec poszlam spac,po czym budze sie o 1 patrze a tz na komputerze! Mam tego coraz bardziej dosc.
No to faktycznie dziwne, żeby zdrowy facet seksu nie chciał...

Cytat:
Napisane przez Lewek Pokaż wiadomość
O rany, masakra. Ale generalnie panuje przekonanie, że małe dzieci trzeba chować w wysokiej temp (jak kurczaki małe), ja bardzo często się z tym spotykam. Ja na początku walczyłam trochę z TŻ o temp w domu i o spacery jak zimno. Ale mocno nie walczył, choć on przyzwyczajony od wysokich temp w domu właśnie. A u mnie zawsze np zakręcony kaloryfer w sypialni.



Lilka, Maggie przykro mi z powodu tego co się dzieje w Waszych związkach.
Lilka piszesz że u Was było wcześniej wszystko ok a mąż/TŻ (przepraszam, nie pamiętam) był kochany... Ja sądzę, że skoro było wcześniej super, to warto powalczyć jeszcze. Wiesz, faceci są jacy są, nam się wydaje że postępują głupio, że myślą tylko o sobie itp a każdy jakieś tam swoje racje ma i warto ich wysłuchać i ewentualnie skorygować A może warto udać się do jakiejś poradni, choć wierzę że nie takie to proste byłoby. Ja ze swoim jak pamiętasz też się kłócę, z tym że my jesteśmy ze sobą 1,5 roku i od początku były spięcia i czasem sobie myślę że po prostu do siebie nie pasujemy i nic z tego nie będzie. Ale jak emocje opadają i pogadamy to widzę, że on wie co robi źle tylko to czasem silniejsze od niego. No i myślimy sobie, że u nas to tak nie po kolei wszystko więc może początki mamy trudne żeby z czasem było coraz lepiej.
U mnie wszyscy tj. i mama i teściowa i nawet babcia sa za zimnym chowem tj. nie przegrzewać brać codziennie zima na spacer, nie ubierać za ciepło itp., chociaż teściowa oczywiście raz się doczepiła, ż Kinga trochę za lekko ubrana, chociaż była taka "do przodu" jak jeszcze byłam w ciaży i mówiła, że mój M w samej bluzie biegał po sniegu

Ehh my juź 8 lat razem, bez ślubu dodam, więc to nie mój małżonek.

Nam się na prawdę długo super układało, ale jak już pisałam coś czuję, że on mnie nie kocha już, więc nie wiem czy warto się bawić w jakieś poradnie itp., jak wyraźnie mnie olewa i traktuje jako dodatek do dziecka, mało istotny, takie mam wrażenie.
Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość
hej mamuśki
dzięki kochane za słowa otuchy ale ja już widzę duśkę w gipsiorze jakimś ,.. nie wiem czy możliwe żeby się coś tam cofnęło bądź żeby się te bioderka jakiejś dysplazji nabawiły .. ehh muszę to sprawdzić koniecznie .. i od dzisiaj wszystko na prawo robimy ... wiem że tego nie lubi i będzie mega płacz ale od dzisiaj definitywny koniec humorków muszę ją nauczyć że prawa strona nie jest od parady i jak tylko do zabawki chce to się wtedy przewróci a tak na lewą .. od dzisiaj wszystkie zabawki na prawo będę ją w ten sposób nastawiać .. ehh nie spałam pół nocy .. mimo żer Duśka do 6 spała ja zasnęłam o 1 a o 4,30 już byłam w oknie i jak jełop patrzyłam na ten świat ehhh .... mąż mnie niby pociesza że na pewno jest dobrze ale też sam patrzy czy te fałdki są nierówno ...
Konicz nie przejmuj się aż tak, na prawdę jest mało prawdopodobne, że coś jest nie tak z bioderkami, przyjrzałam się Kindze i też nie ma idealnie równych fałdek, nawet uwagi wcześniej nie zwróciłam , a na USG byłyśmy wczoraj i wszystko ok. ale wiadomo, dla spokojnego sumienia możesz przejść się do lekarza

Cytat:
Napisane przez justyna12345 Pokaż wiadomość
Wogole mi sie wydaje ze mam duże dziecko które odziedziczylo geny po tatusiu :p 74 ma juz na styk jeśli chodzi o warstwy zewn.ubioru a body 68 jeszcze niektore nosi..chyba ze to normalna wielkość :p ale patrzac w przychodniach na inne dzieci to wg umiejętności które przypadają na okr.mce i po tym mozna wydedukować mniej wiecej wiek to są same kruszynki

ok zmykam bo znowu pisanie mnie czeka..mam nadzieje ze dzis uda mi sie skonczyc i zostanie mi juz tylko końcowa obrobka...
Moja też z tych większych, nie wiadomo za kim, bo jesteśmy przeciętnego wzrostu, niktóre dzieci niby jak sa malutkie bardzo szybko rosna, a potem to się wyrównuje, bo jak sa starsze rosna już wolniej.

---------- Dopisano o 12:08 ---------- Poprzedni post napisano o 11:57 ----------

Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
oj smutno sie czyta takie rzeczy
skoro, go kochasz to chyba warto wypróbować, porozmaiwac szczerze czy on chce z Tobą nadal byc, ale nie ze wzgledu na małą.

Mój też sie zmienił po narodzinach Jagody, stał sie bardzoej wybuchowy, nerwowy, czasami wrecz ordynarny :/ nawet nie tylko wobec mnie, ale tez wobec swoich rodzicow. Nawet oni to zauważyli i powiedzieli, ze kiedy taki nie byl, ze zmienil sie strasznie.
Rozmawialiśmy o jego zachowaniu, o tym, ze przykro mi gdy o byle głupotę wybuchnie, ublizy w nerwach i powiedział, ze się poprawi. to było początkiem grudnia. odpukac jak na razie jest o niebo lepeij. Czasem wybuchnie ale hamuje sie ze słowami.
Te zmianę tłumaczy tym, ze teraz czuje sie bardziej odpowiedzialny za nas, gdy jest nas troje.
Ze bardzo boi sie sytuacji, ze malej czegoś zabraknie. Ze denerwuje go, ze nie moze wiecej zarobić by żyło sie nam lepiej, by wystarczało bez pozyczania itp.
poroZmawiaj ze swoim, bo moze go te coś gryzie o cz nie chce ci ppwoedzie. i duszac tp w sobie wyzywa sie na Tobie.
Rozmawiałam, ale nic konkretnego mi nie powiedział, nam niczego nie brakowało finansowo, ale może faktycznie jak ja bym pracowała to by się mniej spinał o swoja działalność i inaczej patrzył na mnie, ale co ja mam zrobić z Kinga? ona ma 3 miesiace dopiero nie chce jej zostawiać jeszcze...
Cytat:
Napisane przez martusia26 Pokaż wiadomość
Aż się poryczałam Może daj mu jeszcze jedną, tą ostatnią szansę, właśnie dla dobra Waszej córki?
Nie płacz przez moje historie, bo mi głupio, że zaśmiecam watek swoimi problemami . Co do dania szansy, to już mam powoli tego dosyć, nie chcę znowu się zawieść i cierpieć, ile można, spróbuję przynajmniej odczekać jakiś dłuższy czas...
lilka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-13, 12:09   #1860
lidka0308
Zadomowienie
 
Avatar lidka0308
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cześć dziewczyny!

od piątku próbuję was nadrobić i chyba dziś w końcu mi się uda
niestety nie zacytuję, bo za dużo natworzyłyście

Iwa jesteś cudowną mamą i fajną babeczką sądząc po tym co piszesz, więc nie zadręczaj się
miałaś gorszą noc, ale twojemu mężowi i dziecku bez ciebie byłoby na pewno bardzo źle

Sojka mój jeden procent też pójdzie dla twojej córci - do tej pory dawałam na fundację tvn

Katee dziękuję-niezmiernie mi miło
ja też jak cię poznałam to od razu poczułam, że dobrze byśmy się dogadały i że wspaniała z ciebie kobieta

Oczywiście zdrówka dla wszystkich chorujących mam i dzieciaczków

Temat teściowych też interesujący - dobrze że moja za bardzo się nie wtrąca, choć czasem zdarzy jej się dobrą radę sprzedać, ale dobrą w sensie że przydatną a nie jakąś głupotę
życzę wam cierpliwości i zrozumienia w kontaktach z mamami mężów

Przykro mi, że mężowie i tżtowie dają teraz niektórym z was w kość - wiem jakie to paskudne i wyniszczające uczucie, więc życzę wam, żeby wszystko poukładało się jak najlepiej dla was samych i maluszków

Ula również dołączam do grona "adoracji" twojego zorganizowania - może i mi kiedyś się uda tak wszystko poukładać, że będę miała czas się ponudzić przy własnych dzieciach

Kaczuszka grono klubowe nie jest zamknięte, ale akurat jak zakładałyśmy klub to kilka mamuś było z nami dość krótko lub mało się udzielało i stwierdziłyśmy, że pomyślimy o ich zaproszeniu, jak pobędą z nami dłużej lub więcej się poudzielają, żebyśmy mogły się lepiej poznać
Asiulka jest założycielką klub a ona teraz w Mexico no i to ona musi wysłać zaproszenia a my pewnie potrzebowałybyśmy wyrazić swoje zdanie na temat nowych członkiń

Lewek to przeżyłaś chwilę grozy zapewne - matko aż nie umiem sobie wyobrazić co się czuje jak się widzi swojego maluszka nie mogącego odetchnąć

aa jeszcze o depilatorach pisałyście
ja mam najzwyklejszego philipsa i już kilka lat mi służy
czas chyba wymienić go na nowy i skoro brauna tak chwalicie to może teraz w takiego zainwestuję
no i w ciąży mi wolno włosy rosły na ciele a teraz to masakra tak jak Maggie pisała
na nogach to prawie jak u chłopa mam włosy i pomimo depiacji mega szybko mi odrastają
no i jeszcze ten wąsik nieszczęsny się pojawił
chyba powinnam iść i zbadać sobie znowu hormony

a teraz wam napiszę, jaki wariacki miałam piątek
jak wiele z was wie jestem kierownikiem na stacji paliw
żeby dostać wypłatę swoją i na wynagrodzenia pracowników muszę wysłać do centrali koncernu fakturę
od trzech lat wysyłam ją kurierem, bo raz poczta mi zagubiła dokumenty i nie dostałam pieniędzy na czas tylko ze sporym opóźnieniem, bo musiałam wysyłać jeszcze raz
no i właśnie w tym miesiącu po raz pierwszy kurier nawalił i nie dostarczył mojej faktury
i jeszcze po mojej interwencji łaskawie stwierdzili, że może w poniedziełek czyli jutro uda im się dostarczyć dokumenty
no tak się wściekłam, że nie macie pojęcia, bo gdyby chodziło tylko o moje pieniądze to ok mogę poczekać
ale ja muszę ludziom zapłacić wynagrodzenia
więc z mężem i z małą w samochód, na stacji zrobiłam redruk faktury i jazda do Płocka, żeby ją dowieźć jak najszybciej, żeby przelew mogli puścić
no i tym sposobem prawie cały dzień spędziliśmy w samochodzie a po powrocie mała była marudna i trzeba było jej poświęcić uwagę
ale pierwszy raz zbluzgałam kogoś przez telefon-tego kuriera który mi tej faktury nie dowiózł
wstyd mi ale nazwałam go debilem, bo jak się okazało później on wiele razy już woził różne przesyłki do centrali a mojej najwyraźniej już mu się nie chciało i próbował zwalić winę na kancelarię, że tam mu odmówili przyjęcia przesyłki

wczoraj za to byli u nas znajomi i najpierw musiałam mieszkanko ogarnąć całe bo bałagan był - oczywiście mąż mi pomagał, bo my zawsze razem sprzątamy
no a jak już goście byli to nie wypadało na wizażu buszować
i tym sposobem dopiero dziś ogarniam co napisałyście tak lepiej, bo wcześniej podczytywałam na tel
i mam nadzieję, że się nie obrazicie, ale żeby ogarnąć co piszecie i poczytać to brałam ze sobą tel jak musiałam iść do toalety

kończę nadrabiać
lidka0308 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:49.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.