|
|
#1741 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4
|
Dot.: Kobieta z kobietą?:)
hej
jesli o mnie chodzi to byłam w paru związkach z facetami -teraz nie jestem z zadnym , hmmm bo za kazdym razem to nie bylo to, ale tez całowałam sie z laska- była i jest to moja przyjaciolka. Jeśli chodzi o to doswiadczenie to bylo to hmm po nawet sporej ilosci alkoholu i wyszlo jakos tak nagle... a co najlepsze na tej imprezie był i jej facet i mój i obydwoje to widzieli, zreszta nie tylko oni.....i nie powiem zebym żałowała .. wręcz przeciwnie ...takiego czegos nie czułam nigdy calując sie z facetem co czułam z nia... powtorzylo sie to jeszcze ze 3 razy ale tez na jakis imprezach . Szczerze nigdy o tym nie rozmawiałysmy , rzuciłysmy jakimś tekstem ze było fajnie , nic poza tym. Ale od pewnego czasu zaczynam sie nad tym zastanawiać ... mimo, że wydarzyło się to dobre ponad pół roku temu to coraz częściej o tym mysle i wyobrazam sobie jakby to mogło być kolejnym razem.... ... obawiam sie troche bo takich uczuć w sobie nie znałam . ... zaczynam sie zastanawiać czy może poprostu nie jestem bi albo les..bo juz sama nie wiem ;/;/ a najgorsze jest to, że chciałabym z nia może i o tym porozmawiac ... bo widzialam ze wtedy ja to tez pociagalo bo sama zaczynała ... ale wiem ze ta rozmowa hmm mogłaby rozwalic to co jest miedzy nami teraz..nie wiem jaka bylaby jej reakcja.. ;/
|
|
|
|
|
#1742 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 4
|
Dot.: Kobieta z kobietą?:)
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#1743 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4
|
Dot.: Kobieta z kobietą?:)
Co do twojego zdania że" jeśli coś sprawia mi przejmność to warto sprobować "
to rownież tak uwazam ja tam akurat jestem bardzo heheh otwarta na takie rzeczy:P i nie mowie bo własnie kręci mnie chęć sprobowania czegoś " takiego" wiem jaka była moja reakcja w tym konkretnym przypadku i wiem po sobie ze skoro by mi sie nie podobalo to bym o tym nie myslala albo miałabym obrzydzenie ... ;p no a wrecz pzeciwnie coś mnie ciągnie.. tylko nie wiem własnie czy do tego hmmm... przypadku tylko i wyłącznie z przyjaciołka ... czy ogólnie |
|
|
|
|
#1744 |
|
Przyczajenie
|
Dot.: Kobieta z kobietą?:)
Witam,
Ja nie mam nic przeciwko kobiecie z kobietą sama już próbowałam z 3- ma i nie powiem że było źle(oczywiście chodzi o pocałunek) Nawet mi się spodobało. fakt że pod wpływem alkoholu. ale dla mnie jest to przyjemne jeżeli jest to z dziewczyną która mi się podoba i bardziej mnie to kręci jeżeli nie znam tej dziewczyny Są to takie bardziej przygody na wakacje więc jeżeli ktoś czuje że mże być fajne lepiej spróbować niż się zastanawiać pozdrawiam
|
|
|
|
|
#1745 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 501
|
Dot.: Kobieta z kobietą?:)
Ja bardziej się zastanawiam nad takim rozwiązaniem z powodu niezbyt satysfakcjonującemu życiu seksualnemu z moim chłopakiem. dodam, że chodzi o częstotliwość nie o jakość.....
Nie powiem że to akt desperacji i rozpaczy ale po prostu coraz częściej chodzi mi to po głowie. Niekoniecznie od razu poznać, żeby iść do łóżka, ale uważam że bliskość drugiej kobiety jest czymś zupełnie innym. Zdecydowanie nie wybrałabym życia z kobietą, ale bardziej potraktowania takiej znajomości jako spróbowania czegoś nowego..... No i raczej nie z kobietą typowo homoseksualną (czyt. lesbijką). Wiem że to głupio zabrzmi, ale takie kobiety też myślą o stałych związkach z inna kobietą, a nie chciałabym dawać sygnałów że jest taka opcja. Oczywiście wiem, że to pewnie pozostanie w sferze mojej myśli, bo za dużo warunków stawiam sobie i tej osobie ![]() Hehe, jeszcze nie było takiej sytuacji, ale już rozważone mam wszystko ![]() No, dziś po raz pierwszy siedząc sama w domu wpisałam w wyszukiwarce hasło "kobieta z kobietą", ale się wystraszyłam zwyczajnie. Jakoś odpowiadać na czyjeś ogłoszenia........ No z drugiej strony jak poznać taką osobę w swoim mieście? Z koleżanką to jakoś dziwnie by było. Z resztą mam ich niewiele i nie są zbyt atrakcyjne (a to główny warunek). Jak z mojego myślenia coś się wykluje to podzielę się opinią |
|
|
|
|
#1746 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Bytom :)
Wiadomości: 242
|
Cytat:
Wysyłane z mojego GT540 za pomocą Tapatalk 2
__________________
Isn't it strange how dreams can seem so real
|
|
|
|
|
|
#1747 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Kobieta z kobietą?:)
Hej dziewczyny
Troszkę odświeżam wątek:PJeżeli chodzi o mnie to jestem w 100% hetero, zawsze to faceci mnie pociągali i to się nigdy nie zmieni ![]() Ale doceniam urodę kobiet i przyznam, że chętnie spróbowałabym czegoś nowego, jako nowe doświadczenie i eksperyment Nie mówię od razu o seksie, ale nie miałam wcześniej doświadczeń z dziewczynami, więc wystarczyłyby mi pocałunki - od tak zobaczyć jak to wygląda![]() Jedyny problem polega na tym, że nie mam kompletnie pojęcia gdzie spotkać jakąś dziewczynę, która chcialaby sprobowac... Nie chcę tego robić z żadną kumpelą - byłoby to dla mnie strasznie dziwne uczucie i nie wiem jak zachowywałybysmy się wobec siebie potem. Jeżeli nie poszło by fajnie, bo mógłby być jakiś kwas, a nie chciałabym ryzykować... Wolalabym więc znaleźć jakąś dziewczynę spoza otoczenia:P Apropo, może orientujecie się dziewczyny jeżeli chodzi o Rzeszów, gdzie można spotkać jakieś fajne panie bi albo les ?Pozdrawiam |
|
|
|
|
#1748 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 23
|
Dot.: Kobieta z kobietą?:)
Jestem za!
__________________
Zła kobieta należy do tego rodzaju istot, którego mężczyźni nigdy nie mają dosyć.. |
|
|
|
|
#1749 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 12
|
Dot.: Kobieta z kobietą?:)
Cytat:
Wiem, ze spotykaja sie w Remoncie, aczkolwiek bardziej parki. Nie wiem czy bedziesz w stanie znalesc tam kogos chetnego poexperymentowania, choc zawsze jest szansa
|
|
|
|
|
|
#1750 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 535
|
Dot.: Kobieta z kobietą?:)
Zawsze uważałam kobiece ciało za bardziej pociągające od męskiego. Po prostu, od kiedy pamiętam. I tym sposobem od trzech lat jestem w związku z pewną uroczą dziewczyną
![]() Dlatego na konfigurację pani plus pani mówię zdecydowane tak
|
|
|
|
|
#1751 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
|
Dot.: Kobieta z kobietą?:)
Ostatnio zaszalałam, oj dawno nie robiłam tego. Imprezowaliśmy we czwórkę, i dziewczyna znajomego zaczęła mnie podrywać, On był w szoku pewnie, choć P. nie miał nic przeciwko, a my miałysmy fajną zabawę
|
|
|
|
|
#1752 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 971
|
Dot.: Kobieta z kobietą?:)
|
|
|
|
|
#1753 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
|
Dot.: Kobieta z kobietą?:)
bylismy w barze, ja z P., ona ze swoim facetem (są razem 2 tygodnie
), było niemało piwa, ale i bez tego bym to zrobiła. Ona zaczęła wysyłać mi sygnały, zupełnie otwarcie. spytałam, czy jej facet nie będzie na mnie zły, powiedziała, że nie. no to nie mogłyśmy się od siebie oderwać (P. jest moim hmmm... nie wiem, przyjacielem, niby nic poważnego, ale strasznie nas do siebie ciągnie, a seks jest cudowny), ale zauważyłam ,że jej facet się zmieszał. Potem P. powiedział, że nie wiedział, jak reagować, ale skoro dziewczynki chcą się zabawić, to prosze, on zawsze poczeka![]() a potem ona spytała mnie, czy może P. chciałby trójkącik powiedziałam, że nie wiem (w sumie to byłabym pewnie zazdrosna, choć wtedy nie czulam sie ignorowana, wiec spoko).A jej facet dalej był zmieszany. P. jest bardzo tolerancyjny, więc reagował spokojnie, choć gadał jak nakręcony. zresztą, potem mi opowiadał ,ze ta dziewczyna na kolejnej imprezie znowu całowała się z jakąś dziewczyną, i tym razem jej facet powiedział,że jest zazdrosny i że ma z tym skończyć. albo on i poważny związek (choć nie wiem, czy można mówić o poważnym związku, bo on sam lubił zmieniać dziewczyny jak rękawiczki), albo koniec i żadnych dziewczyn. a potem się dowiedzialam,ze ona w ogóle całowała się z jakimś innym facetem
|
|
|
|
|
#1754 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3
|
Dot.: Kobieta z kobietą?:)
O, coś czuję że mogłabym wypowiedzieć się w tym temacie
. Jestem w związku z kobietą, niedługo minie 8 miesięcy. Najlepsze jest to, że nigdy nie uważałam się za osobę homo - jednak często myślałam sobie, że fajnie byłoby całować się z dziewczyną czy uprawiać z Nią taki w pełni nieobowiązujący seks. Przez głowę przemykały mi myśli, że jestem bi, jednak wcześniej nie miałam okazji sprawdzić tego tak " na dłuższą metę". Całowanie na imprezie? Było, nie raz nie dwa . Nie byłam pijana, chciałam tego, druga dziewczyna też. Jednak poznałam Ją. Forum ogólnotematyczne, wydawała się bardzo dojrzałą użytkowniczką - rozmawiało nam się bardzo dobrze. Z początku nie wiedziałam nawet o jej orientacji, jednak to nie miało dla mnie większego znaczenia. Napomniała nawet, że jest transseksualistką - to również nie przeszkadzało mi w żadnym stopniu. Do czasu gdy spytała się, czy przypadkiem nie jestem bi. Opowiedziałam krótko - nie wiem. Spotkałyśmy się, jakoś tak wyszło że trzymałyśmy się za dłonie w kinie. To było takie... intymne, serce waliło mi młotem. Przez moment sama nie wiedziałam co robię, jednak uznałam - a zresztą, co mi szkodzi. Czas mijał, nasza znajomość się zacieśniała, z czasem zrozumiałam że nie traktuję Jej jak przyjaciółki czy koleżanki. Pociągała mnie, nie tylko fizycznie. Zachowanie, charakter, to jak mnie traktuje... nikt nigdy nie troszczył się o mnie w taki subtelny sposób! Zakochałam się. Ona również mi wyznała miłość i oficjalnie stałyśmy się parą. Co do seksu - kochałam się wcześniej z moim ex, jednak... cóż, co się oszukiwać - nie podobało mi się. Dopiero przy Niej zrozumiałam jak wygląda prawdziwy seks, pełen ciepła, namiętności. Choć to Ona miała większe doświadczenie z kobietami, szybko i ja nauczyłam się sprawiać Jej przyjemność. Co ważne - potrafimy rozmawiać o tym szczerze. Dla nas nie ma tabu w sprawach łóżkowych. Potrafimy wysłać sobie gorące smsy, dzwonić. Ogień więc cały czas płonie - a to chyba również jest ważne w związku... prawda? ^ ^ Wiele razy zagadywano nas o trójkąciki i te inne wymysły, ale chyba umarłabym z zazdrości, gdyby ktoś zaczął całować Ją na mych oczach. A ona facetów w związku/łóżku zwyczajnie nie toleruje - lesbijka 100%. I również byłaby wściekła, gdyby z kolei ktoś próbował dotykać mnie : ). Związkiem nie jesteśmy idealnym, bo takich zwyczajnie nie ma. I ona ma wady i ja, jednak mogę szczerze powiedzieć - że kocham Ją i nie chcę być z nikim innym. Mm... to mój pierwszy post, więc chyba powinnam się przywitać. Hej Wam! |
|
|
|
|
#1755 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 747
|
Dot.: Kobieta z kobietą?:)
Cytat:
Hm... Rozumiem, że ona jest fizycznie kobietą, ale czuje się mężczyzną, tak? |
|
|
|
|
|
#1756 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3
|
Dot.: Kobieta z kobietą?:)
|
|
|
|
|
#1757 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 747
|
Dot.: Kobieta z kobietą?:)
|
|
|
|
|
#1758 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3
|
Dot.: Kobieta z kobietą?:)
Cytat:
Ona nigdy nie ukrywała przede mną, że czuje się mężczyzną. Od samego początku znajomości była ze mną szczera, a ja jako że jestem otwarta na tego typu rzeczy, nigdy nie robiłam z tego wielkiego "halo". Na początku faktycznie - to była nowość dla mnie. Czas mijał, zaczęłam się przyzwyczajać. A miłość przyszła sama i Jej transseksualizm w żaden sposób na to nie wpłynął. Może zabrzmi to dziwnie, ale dla mnie to takie... takie zwyczajne. Jakby tego w ogóle nie było. Wręcz nie potrafię zrozumieć osób, które patrzą się na Nią zaskoczonym wzrokiem, gdy mówi "poszedłem, zrobiłem" - chociaż wiem, że nie powinnam im się dziwić, bo jednak transseksualizm nie jest często spotykany. Zwracam się do Niej w formie męskiej, bo tak czuje się bardziej komfortowo, w życiu jednak to ja się Nią "opiekuję", co pasuje nam obydwu - uwielbiam, gdy wtula się we mnie tak niewinnie. Wybacz chaotyczny styl pisania, chciałam zawrzeć wszystko i mam nadzieję, że nie będziesz miała problemów ze zrozumieniem mnie ^ ^. Edytowane przez Do not giggle Czas edycji: 2012-07-23 o 21:12 |
|
|
|
|
|
#1759 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 747
|
Dot.: Kobieta z kobietą?:)
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#1760 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 971
|
Dot.: Kobieta z kobietą?:)
Cytat:
Rzadko można takie spotkać -żeby jej się spodobały. Do tego jak podchodzi do takiej upatrzonej to ciężko cokolwiek "zwojować". Umówienie się jest trudne. "Pomacanie" w kącie czy w wc, to nie lada wyczyn. Takie niedostępne starsze ją kręcą, zresztą z taką kobieta miała swój pierwszy raz. Wiem że miłość do nauczycielki (niespełniona) trochę trwała. Ale widzę, że kobiety są coraz bardziej otwarte na kobiety. Nie mówię tu o typowych "branżowych lokalach". Takich nie szukamy. Jak pojawia się okazja i nie ma "przeszkód formalnych" to dają radę. Umówiła się z kobietą w jej typie, że gdy będziemy na urlopie, ona dojedzie na kilka dni. Będzie miała ciężki urlop- zaspokajać mnie i ją... Edytowane przez Clevland Czas edycji: 2012-07-24 o 10:57 |
|
|
|
|
|
#1761 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4
|
Dot.: Kobieta z kobietą?:)
Cytat:
Chociaż jeśli o mnie chodzi na pewno w takim związku bym nie mogła być, raczej to nie dla mnie.Albo facet albo kobieta - fizycznością i psychiką. Ostatnio w ogóle zauwazyłam , że coraz częściej zaczynam zwracać uwage na kobiety niż na facetów- jednak... coraz bardziej pociągają mnie te malutkie szczegóły kobiecej urody, częściej potrafie wyłapac z tłumu ładną kobiete która mi sie podoba niż przystojnego faceta w moim guście. Co oczywiście rodzi coraz więcej pytań w mojej głowie - o co tak na prawde chodzi... |
|
|
|
|
|
#1762 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1
|
Dot.: Kobieta z kobietą?:)
Przeczytałam ten wątek i mnie zaintrygował, Mnie zawsze pociągała wizja seksu z kobietą, nie związku jako takiego ale seksu, tak na raz na jedną noc żeby zobaczyć, przekonać się jak to jest. Zdarzało mi się całować już kobietą, nawet dwiema czy trzema jednocześnie, ale natym moje doświadczenia się kończą, w sumie na tym poziomie wielkiej różnicy między kobietą a mężczyzną nie widziałam:P jestem w związku już od kilku lat z mężczyzną, ale czasem się zastanawiam czy nie skusić się na jakiś niezobowiązujący sex z osobą tej samej płci, ale trudno taką znaleźć
w sumie to nie wiem jak miałabym szukać:P Obecnie najbardziej podnieca mnie wizja kiedy mój obecny facet mógłby się temu przyglądać, ale nie wiem czy kiedykolwiek się uda coś takiego zrealizować, głównie ze względu na brak tej drugiej osoby, chociaż coraz częściej o tym myślę.Nie trzeba być homo, myślę, że nie trzeba być nawet tak zupełnie bi żeby coś takiego podniecało, często to chęć zobaczenia jak to jest nami kieruje:P |
|
|
|
|
#1763 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 12
|
Dot.: Kobieta z kobietą?:)
Cytat:
Jesli chodzi o przygladanie sie faceta to polecalabym nie ryzykowac. Bylam swiadkiem kilku sytuacji, w ktorym kobieta chciala sprobowac lub zrobic niespodzianke swojemu facetowi i po jakims czasie (lub odrazu) facet odbieral to jako zdrade, nawet jesli na poczatku mu sie podobalo i mowil, ze nie ma nic przeciwko temu i zwiazki sie rozpadaly... |
|
|
|
|
|
#1764 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 28
|
Dot.: Kobieta z kobietą?:)
Wypowiedź wyżej to dla mnie trochę zabawa czyimś uczuciem. Jak już się jest z kimś w związku to dla mnie pierwszą zasadą jest wierność. Jeśli jestem wolna to wtedy ewentualnie mogę szaleć ;P
Szkoda, że wątek wygasł, rzuciłabym swoje 3 grosze na ten temat ^.^ |
|
|
|
|
#1765 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
|
Dot.: Kobieta z kobietą?:)
Ale wrzuć, wrzuć swoje trzy grosze!
Ja parę miesięcy temu, gdy partner był daleko, imprezowałam z najbliższą koleżanką, potem nocleg u niej i seks ^^ P mi "pozwala", choć chciałby popatrzeć, no ale koleżanka się nie zgodzi, bo ma faceta, a on nie popiera grupowego, bo miałby być drugi facet. Edytowane przez 201607040946 Czas edycji: 2013-01-12 o 21:39 |
|
|
|
|
#1766 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 28
|
Dot.: Kobieta z kobietą?:)
W porównaniu z twoją złotówką to moje 3 grosze tylko, no ale wrzucam ;D
Nie miałam żadnych doświadczeń z dziewczyną oprócz pijanych całusów z koleżankami, ale podobają mi się obie płcie, bo jak można nie podziwiać piękna kobiety? Czasami uważam, że kobiety są piękniejsze od mężczyzn. No i często zdarza mi się w jakiejś dziewczynie zauroczyć. Czysto platonicznie, ale czuję wtedy taką straszną fascynację daną osobą. Z facetami mam tak rzadko, raczej jest to na innych zasadach, że to oni fascynują się mną. Nigdy niestety się żadnej koleżance nie przyznałam, że mi się podoba, bo mogła by to dwuznacznie odebrać, a nie chciałabym aby sobie pomyślała coś co by zepsuło nasze relacje ;P |
|
|
|
|
#1767 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 4 354
|
Dot.: Kobieta z kobietą?:)
No fantazje miałam, ale to w sumie kiedyś, kiedyś. Właściwie to zdarza mi się pocałować z dziewczyną, a w sumie to z przyjaciółką, chociaż mam aktualnego chłopaka
TŻ to nie przeszkadza, a ja traktuję to jako zabawę.
|
|
|
|
|
#1768 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 4
|
Dot.: Kobieta z kobietą?:)
ja jestem z Rzeszowa
! ja osobiście, całowałam się z dwiema dziewczynami i obie to moje przyjaciółki. z jedna wyszło to bardziej namiętnie i obie się zdziwiłyśmy trochę ale podobało się nam z druga fakt tez był alkohol ale widać było, że nie jest do końca przekonana ale jednak się całowałyśmy;] mam faceta i jestem zakochana i w ogóle ale no jestem ciekawa jakby to było gdyby wyszło coś więcej. wiem, że z pierwszą z dziewczyn, które tu opisałam miałabym możliwość "pójścia na całość" ale po pierwsze mieszka za daleko a po drugie nie wiem czy by coś to między nami zmieniło czy nie. jak rozmawiałam kiedyś o tym z moim chłopakiem to stwierdził, że nie byłby zazdrosny bo dla niego to nie jest zdrada, bo nie jest to taki typowy seks. ale ciekawe jakby zareagował jakbym mu powiedziała, że np spałam z dziewczyną czy by mu się zdanie nie odmieniło
|
|
|
|
|
#1769 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
|
Dot.: Kobieta z kobietą?:)
Ja jestem biseksualna, więc nie ograniczam się do całusów
|
|
|
|
|
#1770 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 11 558
|
Dot.: Kobieta z kobietą?:)
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Seks
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:46.



jesli o mnie chodzi to byłam w paru związkach z facetami -teraz nie jestem z zadnym , hmmm bo za kazdym razem to nie bylo to, ale tez całowałam sie z laska- była i jest to moja przyjaciolka. 



ale po prostu coraz częściej chodzi mi to po głowie. Niekoniecznie od razu poznać, żeby iść do łóżka, ale uważam że bliskość drugiej kobiety jest czymś zupełnie innym. Zdecydowanie nie wybrałabym życia z kobietą, ale bardziej potraktowania takiej znajomości jako spróbowania czegoś nowego.....
Nie mówię od razu o seksie, ale nie miałam wcześniej doświadczeń z dziewczynami, więc wystarczyłyby mi pocałunki - od tak zobaczyć jak to wygląda





