Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011 - Strona 50 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Kochane głosujemy na kolejny tytuł zapraszam
Testować nerwy swojej mamy lubię, psocę, niszczę, krzyczę, rozrabiam i gubię. 5 10,64%
Tu tupnę nóżką, tam krzyknę "nie", niech siwych włosów przybędzie mamie. 1 2,13%
Daj mi, nie ciem i łaa łaa - krzyczy wciąż gromadka ta. 1 2,13%
Niewinne oczka jak aniołek mam, ale prawdziwy hardcore wnet pokażę wam 7 14,89%
Zdania układamy, co raz wiecej z rodzicami rozmawiamy. 0 0%
My tu gadu-gadu, a dzieciaki dają w zabawach czadu. 0 0%
Bunt dwulatka przyszedl wiosna i mamy minę "radosna" 0 0%
Magnesy lepimy, czapeczki dziergamy, bunt naszych dzieci jakoś przetrwamy 26 55,32%
Dzieci nasze już w domach znudzone, gdzie ta wiosna? , pytaja one 1 2,13%
Rożki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną 6 12,77%
Głosujący: 47. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-14, 21:41   #1471
Kajool
Zadomowienie
 
Avatar Kajool
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: dziki zachód
Wiadomości: 1 430
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
myha, cieszę się że wszystko ok!
dziękuję Wam za miłe słowa


No niestety....jak grochem o ścianę...


Natka, wystraszyłaś mnie Dobrze że już się lepiej czujesz.

Dziubek, zdrówka!!


Carmela, help!!! Ząb mnie boli tak że się wścieknę Tylko żeby było gorzej, to złamana ósemka którą mam usunąć chirurgicznie, ale od dawna to odkładam. Dziś zadzwoniłam, pani w rejestracji powiedziała mi że muszę przynieść zaświadczenie od lekarza prowadzącego o braku przeciwskazań do zabiegu. Tyle że wizytę mam dopiero 7 lutego, więc zarejestrowała mnie na 9go.
Doradź, co mogę robić w takiej sytuacji? Apap nie działa....
Aniu ty juz jestes w trzecim trymestrze?? Generalnie nie powinno sie robic zebow w trzecim i w pierwszym. Ale mysle, ze jezeli boli, to moze coos sie dziac, a to moze szkodzic maluszkowi. Poszukaj innego dentyste. Ja ratowalam sie ibupromem, ale tez go mozna tylko w pierwszym i drugim trymestrze. W ogole wspolczuje, sama sie bujam z zebem, czekam na kanalowe leczenie, tylko musze zaczac czwarty miesiac.



Natko wspo;czuje przezyc i wiesz, ze ja cos podobnego mialam? zastrzyki z ketonalu bolesne.
__________________
"Ty jesteś, wiem, już nie bajką, nie snem
Ale jesteś prawdziwy jak ja..."
Kajool jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 21:43   #1472
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Lili 83 Pokaż wiadomość
Ja miałam zaświadczenie od gina do usuwania zęba. Akurat też ósemki się pozbywałam. Bez tego zaświadczenia by mi nie usunęli
mnie dentystka tez powiedziała, ze bez zaświadczenia od gina mi nie usunie
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 21:48   #1473
DaKaro
Zadomowienie
 
Avatar DaKaro
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Mielec/Kielce
Wiadomości: 1 492
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Witam wieczorową porą.

Natko zmartwiłaś mnie ogromnie! Mam nadzieję, że sytuacja się nie powtórzy!

Cytat:
Napisane przez myha82 Pokaż wiadomość
Jestem po wizycie-wszysko ok. Bije serduszko, wyniki wzorowe, ciśnienei twz. USG miaąłm robione na archaicznym sprzecie bo to na NFZ wiec płci nie udało sie podejrzec. Najważniejsze, zę wszytsko w porzadku.
Mam sie nie przejmowac, ze jeszcze nie czuje ruchów. Tzn czuje ale bardzo sporadycznie
Świetne wieści .

Cytat:
Napisane przez dziubek79 Pokaż wiadomość
no to egoistycznie od siebie zacznę
wypadlam z obiegu
1. coś mnie rozkłada gardło boli, zimno jak diabli
no nic będę się kurować

2. młody dokazuje strasznie, i dalej nie śpi w dzień
apetyt ma nie z tej ziemi , na obiad potrafi zjeść całą paczkę ryżu a ostatnio ma fazę na owoce i wcina na raz 3 banany plus w ciagu dnia ze 2 jabłka wdał się w mamusie , tylko ,że on szczupły
1. no nie, odpędzam chorobę, sio!
2. jestem w szoku.

A my miło spędziłyśmy dzień. Odwiedziłyśmy przyjaciółkę z czasów szkolnych. Nie widziałyśmy się od lipca 2011 roku, bo kumpela na stałe mieszka w Anglii. Jej synek jest właśnie z lipca jak niektóre nasze dzieciaczki. Byłam zaskoczona zachowaniem Kuby! Mały kilka razy chciał uderzyć Malwinkę, rzucał w nią zabawkami, ogólnie dosyć agresywny chłopczyk. To dziwne, bo ma starszą siostrę, która skończyła 3 latka, więc z dziećmi ma kontakt. Koleżanka mówi, że nie daje sobie z nim rady kompletnie. Ale było miło, powspominałyśmy stare czasy. Jutro wracam do Mielca, znowu w trasie, a warunki na drodze takie sobie.
__________________
23.08.11 - nasza coreczka jest juz z nami

Malwinka
DaKaro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 22:03   #1474
mme_audrey
Raczkowanie
 
Avatar mme_audrey
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 278
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość


Poniżej weekendowe z sanek, przemeblowań w pokoju, a w gratisie jeden z naszych kudłaczy
1 -
Uroczy Majsterkowicz

i futrzak super!

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Hej hej

A więc, w czwartek obudziłam się z potwornym bólem w klatce piersiowej, każdy oddech sprawiał mi ból. Byłam sama z Domkiem w domu, myślałam że może to chwilowe, ale nie przechodziło. Zebrałam się, zawiozłam Dominika do mojej mamy a sama pojechałam na dyżur do naszej przychodni. Tam lekarz troche się wystraszył, podejrzewał zapalenie mięśnia sercowego. Zrobili mi ekg, morfologię na cito, podali jakieś leki i kazali leżeć, nie przeszło, więc podali mi zastrzyki (coś rozkurczowego). Musiałam tak czekać aż zaczną działać, ale nie pomogły. Dostałam skierowanie do szpitala, ale odrazu powiedziałam, że nie pójdę bo mam małe dziecko w domu. Lekarz wypisał mi zastrzyki na tydzień, ketonal i jeszcze jakieś tabletki. Po tym wszystkim cały czas spałam, ale zaczeły mi pomagać, ból był mniejszy i do zniesienia.
Dzisiaj jeszcze mnie pobolewa, ale normalnie funkcjonuję, tż poszedł do pracy, a ja jestem u rodziców z Domkiem.
Nie mam pojęcia co to było, ale podejrzewam że jakiś poprostu nerwoból. Jak się powtórzy to pójdę do tego szpitala.
Kilka lat temu miałam coś podobnego, przeszło i do teraz miałam spokój.
trzymam kciuki, żeby się już nie powtórzyło!

Cytat:
Napisane przez myha82 Pokaż wiadomość

Jestem po wizycie-wszysko ok. Bije serduszko, wyniki wzorowe, ciśnienei twz. USG miaąłm robione na archaicznym sprzecie bo to na NFZ wiec płci nie udało sie podejrzec. Najważniejsze, zę wszytsko w porzadku.
Mam sie nie przejmowac, ze jeszcze nie czuje ruchów. Tzn czuje ale bardzo sporadycznie
dobrze, że dobrze!

Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
zapomniałam jeszcze...
przeglądalismy wczoraj rowerkibiegowe i chyba zdecydujemy się na coś takiego:
http://www.hulajnogi.pl/puky-jezdzik...l_214_644.html
lub
http://www.hulajnogi.pl/puky-jezdzik...l_214_204.html
Bo na zwykłą biegówke z siedziskiem na wysokości 33cm nasz skrabik za mały więc nich pośmiga na czymś takim
Hela ma Scuttlebuga, śmiga na nim po mieszkaniu, nie mogę się doczekać, aż na podwórku będzie mogła się wyszaleć ten Puky też wydaje się sympatyczny

Cytat:
Napisane przez dziubek79 Pokaż wiadomość
no to egoistycznie od siebie zacznę
wypadlam z obiegu
coś mnie rozkłada gardło boli, zimno jak diabli
no nic będę się kurować

młody siedzi ze mną do konca stycznia w domu, ze żłobka nici
padł nam samochodzik, naprawiony będzie w sobotę więc nie mam czym dziecka wozić
a potem do 30 stycznia tydzień z kawałkiem zostaje więc nie bedę ryzykować ,że coś złapie
wolę poczekać i go na tą ospę zaszczepić w koncy, tym bardziej ,że lekarka teraz na wizycie przed szczepieniem mówi,że pojawiła sie ospa złobkach

młody dokazuje strasznie, i dalej nie śpi w dzień
apetyt ma nie z tej ziemi , na obiad potrafi zjeść całą paczkę ryżu a ostatnio ma fazę na owoce i wcina na raz 3 banany plus w ciagu dnia ze 2 jabłka wdał się w mamusie , tylko ,że on szczupły

za komplementy dla Szymka dziękujemy przekazałam
Brumek Szymus zaprasza Tymka na zabawę resorakami


Mycha gratki za wizytę
Oliweczka jak po wizycie ??
Natka oby przeszły bóle
Bartessa zdrówka w takim razie dla chłopaków
Shirka może to chwilowe zniechecenie oby no i ogromne za nocnik !!!!
Stronczek fajnie ,że masz kontakt z innymi mamami a Wiki z dziecmi
Madziulka super komoda, też mamy
wodaqua ja też o ciązy od razu pomyślałam
iwa super córcie, a temat z dowodem pewnie nastój poprawila kasjerka
Marzenka Hania mądrutka
mme_audrey co tak mało piszesz ??
Pieleszka za zakupy, czekam na fotki pokoju
Ania Adaś superasny i Ty ślicznie wyglądasz
Brumek super kubeczek i autor przystojniak !!!!

uffff mniej więcej nadrobiłam
my też więcej w domu siedzimy, niż w żłobku... czekamy na odporoność ))

dziękuję za pamięć, pracy dużo, czasu mało, Hela u nogi i tak wychodzi... ale staram się jak mogę

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość

I Domeczek w gratisie:


Dobry wieczór!
Jak się kładłam spać, to Hela zdążyła wstać, w związku z tym zaliczyłam z nią drzemkę dopiero o 15... czuję się jak zombiak mały wszyscy z glutem chodzimy, mam nadzieję, że w końcu się te choróbska przestaną nas czepiać Hela nauczyła się otwierać szafkę z psią karmą, nie muszę chyba mówić, kto ją teraz jeszcze mocniej kocha
mme_audrey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 22:04   #1475
ela_86
Wtajemniczenie
 
Avatar ela_86
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

witam się

dawno mnie nie było
tzn. siedzę w krzaczorach
jakoś nie mam weny...

ale pozdrawiam Was serdecznie

wychodzę z krzaczorów, bo ma romans do Was

dostałam właśnie do testowania klocki LEGO DUPLO

dostaliśmy "Kreatywny pojazd do ciągnięcia dla maluszka" nr katalogowy 10554

w załącznikach zdjęcia

czy któraś z Was miała do czynienia z tym zestawem?
mogłybyście podzielić się ze mną swoimi opiniami?
jeśli nie na temat tego konkretnego zestawu, to ogólnie na temat LEGO DUPLO
będę bardzo wdzięczna

my dostaliśmy dziś tą paczuszkę i oczywiście od razu dałam je do zabawy Jaśkowi
był zachwycony, bo klocki uwielbia, samochody uwielbia, a tu pojazd na kółkach, sznureczek do ciągnięcia też go urzekł, chociaż ewidentnie denerwowała go jego długość - jest przykrótki...
mnie osobiście podobają się, chociaż zestawik malutki, bo chyba w sumie jakieś 15 elementów, ale w zasadzie więcej mu nie trzeba.
To klocki skierowane akurat w jego wiek, bo od 1,5 roku, są duże, małych elementów brak
mnie zaskoczyła cena... takie mały zestawik prawie 70zł...

czekam na Wasze opinie, bo będą mi potrzebne

i jeszcze raz pozdrawiam... jak mówiłam na razie nie wena mnie opuściła... troszkę inne sprawy teraz na głowie, ale wrócę!
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie2059.jpg (138,4 KB, 33 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie2061.jpg (118,2 KB, 26 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie2070.jpg (123,1 KB, 32 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie2075.jpg (108,6 KB, 23 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie2084.jpg (93,7 KB, 26 załadowań)
__________________
Jaś 17.07.2011
Zuzia 28.11.2014
ela_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 22:08   #1476
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
Poradze tylko jedno wcześniejsza wizyta! Pierwsze słyszę o takim zaświadczeniu, przecież stom. przeprowadzi z tobą wywiad przed zabiegiem.

dzięki, spróbuję jutro coś pomyśleć, chyba że przejdzie, ale w to nie wierzę. Tak mnie teraz boli, że lzy mi same lecą.
Co za cholerstwo...

Cytat:
Napisane przez Kajool Pokaż wiadomość
Aniu ty juz jestes w trzecim trymestrze?? Generalnie nie powinno sie robic zebow w trzecim i w pierwszym. Ale mysle, ze jezeli boli, to moze coos sie dziac, a to moze szkodzic maluszkowi. Poszukaj innego dentyste. Ja ratowalam sie ibupromem, ale tez go mozna tylko w pierwszym i drugim trymestrze. W ogole wspolczuje, sama sie bujam z zebem, czekam na kanalowe leczenie, tylko musze zaczac czwarty miesiac.
no to też współczuję 26 tydzień, to chyba początek trzeciego trymestru.
Skarało mnie, bo już dawno wiedziałam ze muszę uwuwać go chirurgicznie, a odkładałam bo nic się nie działo
Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
mnie dentystka tez powiedziała, ze bez zaświadczenia od gina mi nie usunie
spróbuję jutro coś pomyśleć, ale mój jutro nie przyjmuje, więc wątpię czy coś mi się uda...
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 22:10   #1477
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Brumku taką komodę kupiliśmy: http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/pr...924/#/80178607
Akurat jeszcze trafiliśmy na new price i była za Ł 55

A biały kubeczek chyba z ikei?
Mamy taką samą na działce
Kubek z Ikei

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
A więc, w czwartek obudziłam się z potwornym bólem w klatce piersiowej, każdy oddech sprawiał mi ból. Byłam sama z Domkiem w domu, myślałam że może to chwilowe, ale nie przechodziło. Zebrałam się, zawiozłam Dominika do mojej mamy a sama pojechałam na dyżur do naszej przychodni. Tam lekarz troche się wystraszył, podejrzewał zapalenie mięśnia sercowego. Zrobili mi ekg, morfologię na cito, podali jakieś leki i kazali leżeć, nie przeszło, więc podali mi zastrzyki (coś rozkurczowego). Musiałam tak czekać aż zaczną działać, ale nie pomogły. Dostałam skierowanie do szpitala, ale odrazu powiedziałam, że nie pójdę bo mam małe dziecko w domu. Lekarz wypisał mi zastrzyki na tydzień, ketonal i jeszcze jakieś tabletki. Po tym wszystkim cały czas spałam, ale zaczeły mi pomagać, ból był mniejszy i do zniesienia.
Dzisiaj jeszcze mnie pobolewa, ale normalnie funkcjonuję, tż poszedł do pracy, a ja jestem u rodziców z Domkiem.
Nie mam pojęcia co to było, ale podejrzewam że jakiś poprostu nerwoból. Jak się powtórzy to pójdę do tego szpitala.
Kilka lat temu miałam coś podobnego, przeszło i do teraz miałam spokój.
Ale wiecie co, wystraszyłam się nie na żarty, bałam się że coś mi się stanie i co wtedy z Domkiem Byliśmy sami w domu.
Natko, Boże, ale mnie wystraszyłaś To brzmi bardzo poważnie. Słuchaj, ale Ty to będziesz dalej diagnozować? No bo tak w sumie stanęło na niczym, prawda?
A to nie może być od grypy, czy coś? Bo takie rzeczy chyba się zdarzają przy poważnej grypie... No ale lekarze by się pewnie zorientowali. A myślałaś, czy to się jakoś nie łączy z tym jelitem i tamtymi dolegliwościami? Bo w tak krótkim odstępie czasu obie te rzeczy Cię dopadły. Zbadaj się jeszcze, proszę

A jak tata? Dotarł już do domu?

Cytat:
Napisane przez dziubek79 Pokaż wiadomość
no to egoistycznie od siebie zacznę
wypadlam z obiegu
coś mnie rozkłada gardło boli, zimno jak diabli
no nic będę się kurować

młody siedzi ze mną do konca stycznia w domu, ze żłobka nici
padł nam samochodzik, naprawiony będzie w sobotę więc nie mam czym dziecka wozić
a potem do 30 stycznia tydzień z kawałkiem zostaje więc nie bedę ryzykować ,że coś złapie
wolę poczekać i go na tą ospę zaszczepić w koncy, tym bardziej ,że lekarka teraz na wizycie przed szczepieniem mówi,że pojawiła sie ospa złobkach

młody dokazuje strasznie, i dalej nie śpi w dzień
apetyt ma nie z tej ziemi , na obiad potrafi zjeść całą paczkę ryżu a ostatnio ma fazę na owoce i wcina na raz 3 banany plus w ciagu dnia ze 2 jabłka wdał się w mamusie , tylko ,że on szczupły

Brumek Szymus zaprasza Tymka na zabawę resorakami
Dziubku, żadnych już chorób, słyszysz!!! Dobrze, że Szymuś w końcu zdrowy! Apetyt ma rzeczywiście zadziwiający. Wiesz, ze moje chucherko nigdy nawet całego banana na raz nie zjadło

P.S. Tymuś przyjmuje zaproszenie


Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość
a dzisiaj akurat gorszy dzień pod względem jedzenia miała.
do 11 było wszystko ok, zjadła mleko, później jagodziankę a później sama nie wiedziała o co jej chodzi. niby głodna a zjadła 2-3 łyżki zupy i więcej nie chciała. nawet jak my jedliśmy obiad to jej nie interesowało jedzenie. w końcu skusiła się na trochę łazanek, później dałam jej rosołu - jadła, ale małą łyżeczką, ale jak zjadła ten rosół to od razy odżyła i na kolację spałaszowała już parówkę + pół kromki i przed samym spaniem mleko z kaszą.

obstawiam tą trójkę nieszczęsną bo cały czas tam palce ładuje albo myszki nos gryzie akurat tą dziurką gdzie ząb wychodzi
O, Ala dalej się męczy Ale pewnie masz rację, że to ząb. Trudno jeść, kiedy tak człowieka boli...

Cytat:
Napisane przez aania_20;38647821[B
][/B]Carmela, help!!! Ząb mnie boli tak że się wścieknę Tylko żeby było gorzej, to złamana ósemka którą mam usunąć chirurgicznie, ale od dawna to odkładam. Dziś zadzwoniłam, pani w rejestracji powiedziała mi że muszę przynieść zaświadczenie od lekarza prowadzącego o braku przeciwskazań do zabiegu. Tyle że wizytę mam dopiero 7 lutego, więc zarejestrowała mnie na 9go.
Doradź, co mogę robić w takiej sytuacji? Apap nie działa....
Aniu, a nie możesz pojechać tak z miejsca, choćby jutro, czy kiedy tam lekarz przyjmuje najwcześniej, wejść z kimś i poprosić tylko o to zaświadczenie? Na pewno by dał.

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
I Domeczek w gratisie:
Ach, Domeczek WIesz, że on mi Tymcia zaczyna przypominać. Mają podobny kolor włosów, czasem podobne ciuszki, wielkością chyba tez podobni

Cytat:
Napisane przez myha82 Pokaż wiadomość
Jestem po wizycie-wszysko ok. Bije serduszko, wyniki wzorowe, ciśnienei twz. USG miaąłm robione na archaicznym sprzecie bo to na NFZ wiec płci nie udało sie podejrzec. Najważniejsze, zę wszytsko w porzadku.
Mam sie nie przejmowac, ze jeszcze nie czuje ruchów. Tzn czuje ale bardzo sporadycznie
Super
Ja miałam chyba szczęście, bo chodziłam na NFZ i USG miałam na każdej wizycie. I zawsze komplet zdjęć dostawałam. A jak poprosiłam o jakieś szczególne, np. nosa, paluszka w buzi czy ptaszka, to robił ekstra i też dostawałam
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 22:33   #1478
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez ela_86 Pokaż wiadomość
dostałam właśnie do testowania klocki LEGO DUPLO
dostaliśmy "Kreatywny pojazd do ciągnięcia dla maluszka" nr katalogowy 10554
w załącznikach zdjęcia
czy któraś z Was miała do czynienia z tym zestawem?
mogłybyście podzielić się ze mną swoimi opiniami?
jeśli nie na temat tego konkretnego zestawu, to ogólnie na temat LEGO DUPLO
będę bardzo wdzięczna

my dostaliśmy dziś tą paczuszkę i oczywiście od razu dałam je do zabawy Jaśkowi
był zachwycony, bo klocki uwielbia, samochody uwielbia, a tu pojazd na kółkach, sznureczek do ciągnięcia też go urzekł, chociaż ewidentnie denerwowała go jego długość - jest przykrótki...
Jak fajnie, że testujesz (w zasadzie to nie tyle Ty, co on ) takie rzeczy
Ja ich nie znam, ale Jaś wygląda na bardzo pochłoniętego nimi

Cytat:
Napisane przez mme_audrey Pokaż wiadomość
U
Jak się kładłam spać, to Hela zdążyła wstać, w związku z tym zaliczyłam z nią drzemkę dopiero o 15... czuję się jak zombiak mały wszyscy z glutem chodzimy, mam nadzieję, że w końcu się te choróbska przestaną nas czepiać Hela nauczyła się otwierać szafkę z psią karmą, nie muszę chyba mówić, kto ją teraz jeszcze mocniej kocha
Hahaha Dobrze, że się dzieli z psem, a nie sama to zjada
A Wy raz dwa zdrowiejcie
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 22:40   #1479
DaKaro
Zadomowienie
 
Avatar DaKaro
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Mielec/Kielce
Wiadomości: 1 492
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Kobitki, jak się mogę dopisać do Waszej grupy na fb?
__________________
23.08.11 - nasza coreczka jest juz z nami

Malwinka
DaKaro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 22:59   #1480
isiaok
Rozeznanie
 
Avatar isiaok
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 787
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Witam!!!
Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
[COLOR=DarkGreen]
Jaki szczesliwy saneczkowy Adas! Słodziak z niego


Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość
Znowu obaj chorzy
W ciągu miesiąca to uż drugi raz

Bartek przyniósł z przedszkola, a Karol złapał od niego.


Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Hej hej

A więc, w czwartek obudziłam się z potwornym bólem w klatce piersiowej, każdy oddech sprawiał mi ból. Byłam sama z Domkiem w domu, myślałam że może to chwilowe, ale nie przechodziło. Zebrałam się, zawiozłam Dominika do mojej mamy a sama pojechałam na dyżur do naszej przychodni. Tam lekarz troche się wystraszył, podejrzewał zapalenie mięśnia sercowego. Zrobili mi ekg, morfologię na cito, podali jakieś leki i kazali leżeć, nie przeszło, więc podali mi zastrzyki (coś rozkurczowego). Musiałam tak czekać aż zaczną działać, ale nie pomogły. Dostałam skierowanie do szpitala, ale odrazu powiedziałam, że nie pójdę bo mam małe dziecko w domu. Lekarz wypisał mi zastrzyki na tydzień, ketonal i jeszcze jakieś tabletki. Po tym wszystkim cały czas spałam, ale zaczeły mi pomagać, ból był mniejszy i do zniesienia.
Dzisiaj jeszcze mnie pobolewa, ale normalnie funkcjonuję, tż poszedł do pracy, a ja jestem u rodziców z Domkiem.
Nie mam pojęcia co to było, ale podejrzewam że jakiś poprostu nerwoból. Jak się powtórzy to pójdę do tego szpitala.
Kilka lat temu miałam coś podobnego, przeszło i do teraz miałam spokój.
Ale wiecie co, wystraszyłam się nie na żarty, bałam się że coś mi się stanie i co wtedy z Domkiem Byliśmy sami w domu.
I muszę bardzo pochwalić naszą przychodnię, lekarz codziennie do mnie dzwoni i pyta jak się czuję
No i męża, bo stanął na wysokości zadania, zajął się Domeczkiem, wychodził z nim na sanki, zabrał na kulki, karmił, wstawał w nocy, kąpał i nawet zaczął go sadzać na nocnik

---------- Dopisano o 11:59 ---------- Poprzedni post napisano o 11:55 ----------

A dzisiaj w nocy zadzowniła jeszcze do mnie mama, że mój tata stoi na autostradzie pod Brnem, auto mu staneło. 3 godziny czekał na lawetę koło 6 był w domu. Całą noc nie spałam, myślałam czy tam nie marznie, czy wszystko ok, bo akumulator się powoli rozładował i nawet awaryjne nie działały... A wiecie jak na autostradzie nocą.
Natko moze to rzeczywiscie takie silne nerwobole...jeszcze teraz ta budowa, wszystko sie poskładało-brawo dla kochanego tż! A Ty przystopuj troszeczke

Cytat:
Napisane przez myha82 Pokaż wiadomość
LILI http://allegro.pl/poznan-farby-farbk...874217655.html

Napisali, ze dzisiaj juz wysyłaja wiec przyjda chyba na czas

Jestem po wizycie-wszysko ok. Bije serduszko, wyniki wzorowe, ciśnienei twz. USG miaąłm robione na archaicznym sprzecie bo to na NFZ wiec płci nie udało sie podejrzec. Najważniejsze, zę wszytsko w porzadku.
Mam sie nie przejmowac, ze jeszcze nie czuje ruchów. Tzn czuje ale bardzo sporadycznie
i zadnych czarnych myśli!!!Wszystko bedzie dobrze!Moze w srodku mały spioch leniuszek?

Cytat:
Napisane przez myha82 Pokaż wiadomość
GOMRA dla Was tez duzo zdrówka Słysząłam, ze teraz sporo dzieci choruje. Dlatego póki co nie idziemy na szczepienie do przychodni. Pewnie tam to w ogóle wylegarnia chorob. Przeczekam...nic sie chyba nie stanie jak zostanie zaszczepiona pare tygodni później
My tez odroczylismy szczepienie...mamy niby podzial na dzieci chore i zdrowe ale jest wspolne wejscie.Przychodnia peka w szwach

Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
Poradze tylko jedno wcześniejsza wizyta! Pierwsze słyszę o takim zaświadczeniu, przecież stom. przeprowadzi z tobą wywiad przed zabiegiem.
Miałam w ciazy usuwana 8, nie potrzebowalam zaswiadczenia.Fakt, ze dentysta -przyjaciel rodziny i widzial,ze strasznie cierpie,ale tez uwazam,ze trzeba szukac innego specjalisty...

BrumekPiekne Wam to dzielo wyszlo!!!Tylko czemu te farby takie drogie

MarzenaŚlady były!!!!!!!!!Wyobrazacie to sobie???????Nie mamy ogrodznia,za nami jest juz tylko las i ludzie laza sobie do nas na posesje na sankija rozumiem,ze fajniej na polu ale ja nikomu nie chodze po ogodku...slady mam az pod sam dom!Zagladali sobie w okna, czy jak?Dobrze,ze tz spi w domu bo bym umarła

I nie napisałam Wam najważniejszego!Moja mamka jest juz od dzisiaj w szpitalu:jupi :jutro wyniki i moze operacjaTylko odwiedzin nie ma...grypa szaleje.
Moja mama jest ostatnia osoba przyjeta w styczniu...brak pieniedzy i brak przyjec do kwietnia


Ewka ma wysypke...babcia dała jej wczoraj monte...a włąsciwie to Ewka jej wyrwała kubeczek...nic innego nie jadła. Słodyczy nie je wcale wiec pewnosci nie mam czy to kakao...a jakos brak mi odwagi isc w srodku szlejacej grypy do przychodni spytac od czego to. Mam nadzieje,ze zniknie do konca tyg...jak nie to w piatek pojdziemy do lekarza.Nozki, raczki...eh
isiaok jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 23:02   #1481
iustyna1
Wtajemniczenie
 
Avatar iustyna1
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 674
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

DaKaro daj do siebie namiary FB na pw
__________________
Leniwiec przy mnie to ma ADHD
Kto rano wstaje ten jest niewyspany
- Co robisz?
- Szukam szczęścia.
- W lodówce???
- Gdzieś kur*a musi być!!


iustyna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 23:25   #1482
mme_audrey
Raczkowanie
 
Avatar mme_audrey
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 278
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

brumek, dziękuję
mme_audrey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-14, 23:31   #1483
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez isiaok Pokaż wiadomość
1. BrumekPiekne Wam to dzielo wyszlo!!!Tylko czemu te farby takie drogie

2. I nie napisałam Wam najważniejszego!Moja mamka jest juz od dzisiaj w szpitalu:jupi :jutro wyniki i moze operacjaTylko odwiedzin nie ma...grypa szaleje.
Moja mama jest ostatnia osoba przyjeta w styczniu...brak pieniedzy i brak przyjec do kwietnia

3. Ewka ma wysypke...babcia dała jej wczoraj monte...a włąsciwie to Ewka jej wyrwała kubeczek...nic innego nie jadła. Słodyczy nie je wcale wiec pewnosci nie mam czy to kakao...a jakos brak mi odwagi isc w srodku szlejacej grypy do przychodni spytac od czego to. Mam nadzieje,ze zniknie do konca tyg...jak nie to w piatek pojdziemy do lekarza.Nozki, raczki...eh
1. Ale one starczają na bardzo długo, serio, serio. Wytłumacz sobie, że to wydatek na lata
2. Cudownie, że się udało To daj znać koniecznie, kiedy mamay kciuki trzymać!
3. Ojoj A jak ta wysypka wygląda?
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 08:07   #1484
myha82
Wtajemniczenie
 
Avatar myha82
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 2 839
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

ELA fajny ten zestaw klocków-nie widziałam takiego w Smyku...Jak to sie stało, ze dostaąłs do testowania? Zgłaszałas sie gdzies?
ISIAOK my tez niby mamy podzial na dzieci zdrowe i chore ale tak jak mówisz wspólne jest wejscie. Doatkowo jeszcze zaraz obok jest przychodnia dla dorosłych, oddzielona dzwiami, które zawsze sa niedomkniete.
Jak to ludzie sobie chodza po twojej posesji? Wstydu nie maja
MME AUDREY u mnie została ostatnio spacyfikowana ostatnia szafka w której brakowałao zabezpieczenia. I co? Groch leżał wszedzie...
BRUMKU moze ty miałas takie szczescie z tym USG na NFZ bo to jednak stolyca i inne standardy
NATKO Domek

---------- Dopisano o 07:39 ---------- Poprzedni post napisano o 07:33 ----------

Moje dziecko jest osttanio zafascynowane rysowaniem. I teraz moja prośba. Ktos kiedys dawał linka do nietoksycznych i zmywalnych kredek. To była chyba MARZENA jakby ktoś sobie przypomniał jak nazywaja sie te kredki lub podał link bede bardzo wdzieczna.
Co prawda moje dziecko póki co nie miewa zapedów do malowania całego mieszkania ale wole sie uzbroic w kredki, kótre nie zmienia mi na zawsze koloru moich ścian

---------- Dopisano o 07:47 ---------- Poprzedni post napisano o 07:39 ----------

Tak patrze i to ja dzisiaj zapaliłam światło Chyba pierwszy raz..

---------- Dopisano o 08:07 ---------- Poprzedni post napisano o 07:47 ----------

Chyba znalazłam te kredki
__________________
Aniołek 8tc [*] 21.05.2007

Martynka


Natalka

Edytowane przez myha82
Czas edycji: 2013-01-15 o 08:02
myha82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 08:28   #1485
dziubek79
Zakorzenienie
 
Avatar dziubek79
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 3 257
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Dziubek torebkę ryżu, 3 banany?
:d nooooo , dla niego to nie problem choć nie wiem gdzie mu sie to mieści bo on coraz chudszy


Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość
Dziubek dużo zdrowia!
szkoda, że samochód się zepsuł :/
super, że apetyt tak dopisuje
Ala to tak normalnie je tyle, że ja 3 bananów to jej nie daję całkiem by ją zakleiło...

u nas na szczeście (tfu, tfu) problemów z koopka nie ma a poza tym mlody równoważy temat jabłkami


Cytat:
Napisane przez myha82 Pokaż wiadomość
Nie wierze...tylko pare postów od mojego wyjscia z pracy...
DZIUBKU zdrówka
Martynie tez ostatnio bardzo dopisuje apetyt. Ostatnio zjadła na raz zupe, która miała przygotowana na dwa dni Przedwczoraj zjadła od razu 2 jabłka Do tej pory nawet połowe tego cizko było w nia wcisnac...

no to też Martyś daje radę
u nas też czasem bywa ,że zje obiad z 2 dni


Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
Dziubek, zdrówka!!

no i oby ktoś Ci pomógł z tym zebem , bidulko cierpisz

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Dziubsonek, taki dorosły na zdjęciach

-Zdrowiej kochana
-Zepsutego auta współczuję, bez auta jak bez ręki
-To dobrze, że tak mu apetyt dopisuje

I Domeczek w gratisie:


świetny Domeczek
szkoda ,że nie ma jak sie spotkać
a Domek ma taką fajną męska fryzurkę
naszemu każdy włos rośnie w inną strone i nie da się nic z tym fajnego zrobic


Cytat:
Napisane przez DaKaro Pokaż wiadomość
1. no nie, odpędzam chorobę, sio!
2. jestem w szoku.

ja też jestem w szoku
tym bardziej, że ma dni w którym z jedzeniem gorzej


Cytat:
Napisane przez mme_audrey Pokaż wiadomość
my też więcej w domu siedzimy, niż w żłobku... czekamy na odporoność ))

dziękuję za pamięć, pracy dużo, czasu mało, Hela u nogi i tak wychodzi... ale staram się jak mogę

no i dla Was zdrowka!!


Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość

Dziubku, żadnych już chorób, słyszysz!!! Dobrze, że Szymuś w końcu zdrowy! Apetyt ma rzeczywiście zadziwiający. Wiesz, ze moje chucherko nigdy nawet całego banana na raz nie zjadło

P.S. Tymuś przyjmuje zaproszenie

słyszę, slyszę ale czy się uda to nie obiecuje
moze i na Twoje chucherko przyjdzie czas z jedzeniem

no to teraz tylko ustalic temnin
nie wiem jak tam Szymek i Tymek z wolnymi terminami ale może się uda


Isia super,że mama się załapała ale nie wyobrażam sobie dramatu ludzi którym odmówiono

Ela nie pomogę, nie miałam do czynienia z tymi klockami choć wyglądają zachęcająco
dziubek79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 08:31   #1486
dziubek79
Zakorzenienie
 
Avatar dziubek79
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 3 257
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

no to teraz sie witam

wczoraj padłam przed 21
rano nawet nie wiem kiedy M wyszedł
i pospaliśmy z młodym do 7:30
choć czuję się nadal kiepsko
dziś kolejny dzień bez drzemki, wykańcza mnie to trochę przez to chorobsko no ale co robić
dziubek79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 09:24   #1487
ela_86
Wtajemniczenie
 
Avatar ela_86
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

myha jestem zarejestrowana na street com . pl i co jakiś czas jestem w kampaniach, tym razem LEGO

to najnowsze klocki więc pewno jeszcze nie wszędzie dostępne.

A z innymi Lego Duplo miałyście do czynienia? jeśli tak napiszcie opinie ogólnie o tych klockach, bardzo proszę
__________________
Jaś 17.07.2011
Zuzia 28.11.2014
ela_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 09:27   #1488
myha82
Wtajemniczenie
 
Avatar myha82
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 2 839
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

ELA ja mam chatke puchatka i zwierzaki z farmy. Powiem tak-to jest najlepsza zabawka póki co jeśli chodzi o Martyne. Niekoniecznie umie jeszcze budowac. Bardziej ja bawi burzenie to co Mamusia zbuduje. Mamy tez klocki Wadera ale stoja w kącie...

PATIK jak sie czujesz? dobrze kojarze, ze cie cos rozkładało?
__________________
Aniołek 8tc [*] 21.05.2007

Martynka


Natalka
myha82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 09:34   #1489
Lili 83
Zakorzenienie
 
Avatar Lili 83
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cześć!


Patik już wczoraj Cię miałam wywoływać To do Ciebie niepodobne
Pisz!



My też mamy klocki Wadera. Radek sobie z nimi radzi, potrafi składać nawet. Ale szału nie ma.
Lili 83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 09:37   #1490
ela_86
Wtajemniczenie
 
Avatar ela_86
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

a jak Wam się podoba kolorystyka, wzory, jakość LEGO DUPLO?
__________________
Jaś 17.07.2011
Zuzia 28.11.2014
ela_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 09:47   #1491
myha82
Wtajemniczenie
 
Avatar myha82
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 2 839
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

ELA ja własnie myśle, ze kolorystyka przemawia do mojego dziecka bo jest żywa. Sa wytrzymałe bo moje dziecko rzucanimi po całym mieszkaniu, nieraz ja je zdeptaąłm i póki co nie ma żadnego pekniecia. Jedynym minusem jest cena klocków. no ale pewnie własnie wiaze sie to własnie z jakoscia. niemniej jednak mogłyby byc ciut tańsze
__________________
Aniołek 8tc [*] 21.05.2007

Martynka


Natalka
myha82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 09:59   #1492
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez ela_86 Pokaż wiadomość
myha jestem zarejestrowana na street com . pl i co jakiś czas jestem w kampaniach, tym razem LEGO

to najnowsze klocki więc pewno jeszcze nie wszędzie dostępne.

A z innymi Lego Duplo miałyście do czynienia? jeśli tak napiszcie opinie ogólnie o tych klockach, bardzo proszę
Cytat:
Napisane przez ela_86 Pokaż wiadomość
a jak Wam się podoba kolorystyka, wzory, jakość LEGO DUPLO?
To najlepsza zabawka ever. Agata bawi się codziennie, jakość świetna, kolory fajne, jedyna wada to cena
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 10:58   #1493
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez myha82 Pokaż wiadomość
Moje dziecko jest osttanio zafascynowane rysowaniem. I teraz moja prośba. Ktos kiedys dawał linka do nietoksycznych i zmywalnych kredek. To była chyba MARZENA jakby ktoś sobie przypomniał jak nazywaja sie te kredki lub podał link bede bardzo wdzieczna.
Co prawda moje dziecko póki co nie miewa zapedów do malowania całego mieszkania ale wole sie uzbroic w kredki, kótre nie zmienia mi na zawsze koloru moich ścian
Te, które Marzenka polecał (my też je mamy) to te: http://allegro.pl/crayola-pierwsze-k...881258087.html

Cytat:
Napisane przez dziubek79 Pokaż wiadomość
słyszę, slyszę ale czy się uda to nie obiecuje
moze i na Twoje chucherko przyjdzie czas z jedzeniem

no to teraz tylko ustalic temnin
nie wiem jak tam Szymek i Tymek z wolnymi terminami ale może się uda
Tymuś to ma terminarz wypełniony po brzegi: spanie, jedzenie, samochody, misie, bieganie, włażenie, włażenie, włażenie, włażenie. U Szymka podejrzewam, ze podobnie

Cytat:
Napisane przez ela_86 Pokaż wiadomość
A z innymi Lego Duplo miałyście do czynienia? jeśli tak napiszcie opinie ogólnie o tych klockach, bardzo proszę
My mamy, ale póki co szału nie ma. Tzn. bawi się pojedynczymi klockami, potrafi składać po 2-3, jak ja złożę, to rozwali, ale traci zainteresowanie po max 5 minutach. Jedyne czym bawi się dłużej to figurka tygryska Ale to nie tyle bawi, ile lubi nosić ją w łapce


A noc u nas taka, że wolę zapomnieć
Straciła już nadzieję, że to się skończy
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 11:07   #1494
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez ela_86 Pokaż wiadomość
myha jestem zarejestrowana na street com . pl i co jakiś czas jestem w kampaniach, tym razem LEGO

to najnowsze klocki więc pewno jeszcze nie wszędzie dostępne.

A z innymi Lego Duplo miałyście do czynienia? jeśli tak napiszcie opinie ogólnie o tych klockach, bardzo proszę
ja mam kilka kg duplo! dla mnie rewelacja. zwierzatka realistyczne, łatwo wszystko sie składa i rozkłada, mają duzo kolorów i kształtów. maja fajne dodatkowe klocki nop. chlebek, otwierane okno, klocki tematyczne z narysowanymi na nich rzeczami (owoce, napisy, rosliny, mur). do tego są samochodziki, czasem postacie z filmów (cars, puchatek). sa tez wg mnie unisex, chociaz seria cars tylko dla chlopcow (za to jest juz dla dziewczynek z ksiezniczkami i rozowymi klockami ).sa wytrzymałe, mam uzywane i rzeczywiscie nie widac na nichg ze ktos jej juz mial w uzyciu. no i sluza nie tylko do budowania: artur nimi "gotuje" zupy tyle z cena powala. ten zestaw co mamy to kilka stówek pewnie by kosztowal (kupujemy na rozn okazje i sie uzbierało)
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl

Edytowane przez 83monia
Czas edycji: 2013-01-15 o 11:08
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 11:16   #1495
ela_86
Wtajemniczenie
 
Avatar ela_86
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

dziękuję za opinie i czekam na więcej
dziewczyny, które się wypowiadały i będą się wypowiadać, jeśli możecie to puśćcie mi na priv adresy mailowe, oni czasem jakieś ankiety wysyłają po kampanii
będę wdzięczna

też mi się podobają te klocki
tylko ta cena...
właśnie dlatego te klocki są nasze pierwsze z LEGO
ale są naprawdę świetne, jakość lepsza od pozostałych
chyba będę zbierać kasę na następny zestaw LEGO
__________________
Jaś 17.07.2011
Zuzia 28.11.2014
ela_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 11:23   #1496
Madziulka_17
Wtajemniczenie
 
Avatar Madziulka_17
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 260
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Wchodzę dzisiaj rano do kuchni, a tam stoi już przygotowany do użycia ekspres do kawy
__________________
Szymon

' Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym '

http://suwaczki.maluchy.pl/li-54402.png

http://kociewianka.w.interia.pl/mamy/dzieci2011.html
Madziulka_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 11:39   #1497
myha82
Wtajemniczenie
 
Avatar myha82
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 2 839
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Wchodzę dzisiaj rano do kuchni, a tam stoi już przygotowany do użycia ekspres do kawy
A co to za okazja?
__________________
Aniołek 8tc [*] 21.05.2007

Martynka


Natalka
myha82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 12:13   #1498
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez ela_86 Pokaż wiadomość
dziękuję za opinie i czekam na więcej
dziewczyny, które się wypowiadały i będą się wypowiadać, jeśli możecie to puśćcie mi na priv adresy mailowe, oni czasem jakieś ankiety wysyłają po kampanii
będę wdzięczna

też mi się podobają te klocki
tylko ta cena...
właśnie dlatego te klocki są nasze pierwsze z LEGO
ale są naprawdę świetne, jakość lepsza od pozostałych
chyba będę zbierać kasę na następny zestaw LEGO
ja tez pierwsze klocki lego mialam do testowania i sie zakochałam
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 12:13   #1499
Madziulka_17
Wtajemniczenie
 
Avatar Madziulka_17
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 260
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

myha wcześniejszy prezent urodzinowy
__________________
Szymon

' Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym '

http://suwaczki.maluchy.pl/li-54402.png

http://kociewianka.w.interia.pl/mamy/dzieci2011.html
Madziulka_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 12:21   #1500
myha82
Wtajemniczenie
 
Avatar myha82
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 2 839
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
myha wcześniejszy prezent urodzinowy
No to dla męża. Postarał sie
__________________
Aniołek 8tc [*] 21.05.2007

Martynka


Natalka
myha82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:25.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.