Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI - Strona 77 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-15, 20:11   #2281
anusia1808
Rozeznanie
 
Avatar anusia1808
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

PERSE mocno zaciskam
__________________
ŻONA OD 17.06.2006

"Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..."
Ugo Foscolo
anusia1808 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 20:21   #2282
measia
Wtajemniczenie
 
Avatar measia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Sonning Common
Wiadomości: 2 189
GG do measia Send a message via Skype™ to measia
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Measia jak tam na horyzoncie??
mam juz dosyc ciazy !!!!!!! czuje sie jakby mnie przejechal ruski czolg ze 2 razy. sluzu mam dzis duzo, ale nie tego z czopu tylko jakis inny. zebra tradycyjnie bola jak diabli i zauwazylam zaleznosc, im wiecej laze tym wiecej skorczow. moze zalicze dlugi spacerek wredna matka jestem, wiem
measia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 20:22   #2283
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Measia a schodów w pobliżu nie masz?? końcówka męcząca ale nie znasz dnia ani godziny a teraz to już nawet minuty
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 20:24   #2284
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
ale grypa mnie dopadła. wzięłam zwolnienie an 2 dni i grzeję się w łóżku, żeby wracać do pracy.
kuruj się Mała

Cytat:
Napisane przez aaaggusia Pokaż wiadomość
co do ząbków to Nasz Mikusiek wczoraj na 8miesiecznice zrobił nam prezent i wieczorem pokazała się mała biała kropeczka na dziąsełku


Cytat:
Napisane przez Mmedeah88 Pokaż wiadomość

Dziś mija mi i mężowi 6 lat razem, co uczciliśmy już obiadem w restauracji
to rocznicowy wyjazd super

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38666703]
Dobra Dziewczyny, jadę na IP.
[/QUOTE] oj, dziś daj znać
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 20:25   #2285
measia
Wtajemniczenie
 
Avatar measia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Sonning Common
Wiadomości: 2 189
GG do measia Send a message via Skype™ to measia
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Measia a schodów w pobliżu nie masz?? końcówka męcząca ale nie znasz dnia ani godziny a teraz to już nawet minuty
a mam i to troche nawet. mieszkam na drugim pietrze, kazde pietro ma 3.2m wysokosci, ledwo wlaze na nie. w razie co po pierwszym pietrze mam okienko gdzie moge szacowna du.... posadzic na wziecie oddechu
measia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 20:26   #2286
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez measia Pokaż wiadomość
a mam i to troche nawet. mieszkam na drugim pietrze, kazde pietro ma 3.2m wysokosci, ledwo wlaze na nie. w razie co po pierwszym pietrze mam okienko gdzie moge szacowna du.... posadzic na wziecie oddechu
no to dajesz Kochana! i lądujesz na porodówce
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 20:31   #2287
measia
Wtajemniczenie
 
Avatar measia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Sonning Common
Wiadomości: 2 189
GG do measia Send a message via Skype™ to measia
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
no to dajesz Kochana! i lądujesz na porodówce
w poniedzialek "wyrzuce" Alke do znajomych i "posmigam" po schodach moze cos sie ruszy. musze dotrwac do poniedzialku. Tz najwiecej sie obrywa, bo mam hustawke nastrojow, a ze go nie ma cale dnie to wieczorem "odbijam" sobie. probuje go namowic na jakies wieczorne szalenstwa, ale ma milion wymowek. czuje sie jakbym spala w lozku z kobieta, ktora ma wieczny bol glowy

Edytowane przez measia
Czas edycji: 2013-01-15 o 20:33
measia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 20:35   #2288
maksikola
Wtajemniczenie
 
Avatar maksikola
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Info od Magi:

Dopiero dziś udaje mi się samej wstać z łóżka. Wczoraj 2 razy zasłabłam.
Bo dużo krwii straciłam. Niestety Mały ma infekcje i dostaje antybiotyk przez wenflon. Więc tak szybko nie wyjdziemy. A ciągle jest zakaz odwiedzin, nawet TŻ nie może wejść.


Berbie kuruj się,

Perse czekam na dobre wieści

moje oba chłopczyki chore
maksikola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 20:59   #2289
natalia_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

perse trzymam kciuki za Was

barbie dużo zdrowia

magi kochana trzymajcie się dzielnie i szybko do domu wracajcie


Cytat:
Napisane przez Mmedeah88 Pokaż wiadomość

Natalko, a co się stało, że pogotowie musieliście wzywać?
I przykro mi z powodu koleżanek...
Ja już wiadomości oglądać nie mogę. Co nie włączę to mama Madzi, albo jakaś inna patologia...


U mnie dzisiaj była koleżanka. Pół dnia przegadałyśmy na tematy ślubne, bo kumpela się hajta w przyszłym roku. Miło było, ale przyszedł mąż i rozgonił towarzystwo

Dziś mija mi i mężowi 6 lat razem, co uczciliśmy już obiadem w restauracji
zawiesił się i nie oddychał właściwie do dziś nie wiemy co to tak naprawdę było. Były 2 takie akcje. Za drugim razem karetkę wzywaliśmy... ale mały zaczął oddychać przed przyjazdem karetki. Było dużo strachu bo jeszcze był w grupie ryzyka - był hipotrofikiem waga urodzeniowa 2440g. Czy to był bezdech - podobno nie ale nie zostało to wyjaśnione.

Fajne takie ploteczki .

Wszystkiego dobrego dla Was

Cytat:
Napisane przez aaaggusia Pokaż wiadomość
co do ząbków to Nasz Mikusiek wczoraj na 8miesiecznice zrobił nam prezent i wieczorem pokazała się mała biała kropeczka na dziąsełku a dzisiaj już widac przebijającego sie ząbka
takze niebawem tez sie doczekacie
a co do tata to Kochana szykuje się kolejny synek hehe ponoć takie przesądy bo każdy kto słyszy jak Miki woła mama twierdzi, że następna będzie dziewucha
Mój Mikołaj też późno ząbkował - 1 ząb w 7 m-cu. Teraz 4 zęby komplet jedynek. Dwój i trójki jakoś przebić się nie mogą .

Cytat:
Napisane przez measia Pokaż wiadomość
mam juz dosyc ciazy !!!!!!! czuje sie jakby mnie przejechal ruski czolg ze 2 razy. sluzu mam dzis duzo, ale nie tego z czopu tylko jakis inny. zebra tradycyjnie bola jak diabli i zauwazylam zaleznosc, im wiecej laze tym wiecej skorczow. moze zalicze dlugi spacerek wredna matka jestem, wiem
dużo sił dla Ciebie


Cytat:
Napisane przez measia Pokaż wiadomość
w poniedzialek "wyrzuce" Alke do znajomych i "posmigam" po schodach moze cos sie ruszy. musze dotrwac do poniedzialku. Tz najwiecej sie obrywa, bo mam hustawke nastrojow, a ze go nie ma cale dnie to wieczorem "odbijam" sobie. probuje go namowic na jakies wieczorne szalenstwa, ale ma milion wymowek. czuje sie jakbym spala w lozku z kobieta, ktora ma wieczny bol glowy
mój mąż też nie był chętny może przynajmniej na masaż suków go namówisz
__________________
5.01.2011[*]
08.03.2015[*]

Mikołaj 19.11.2011
natalia_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 21:34   #2290
measia
Wtajemniczenie
 
Avatar measia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Sonning Common
Wiadomości: 2 189
GG do measia Send a message via Skype™ to measia
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
zawiesił się i nie oddychał właściwie do dziś nie wiemy co to tak naprawdę było. Były 2 takie akcje. Za drugim razem karetkę wzywaliśmy... ale mały zaczął oddychać przed przyjazdem karetki. Było dużo strachu bo jeszcze był w grupie ryzyka - był hipotrofikiem waga urodzeniowa 2440g. Czy to był bezdech - podobno nie ale nie zostało to wyjaśnione.

dużo sił dla Ciebie



mój mąż też nie był chętny może przynajmniej na masaż suków go namówisz
Alka miala takie akcje z zawieszaniem sie i zazwyczaj bylo to przy placzu. sprobuj uszczylac go w ucho w takim momencie albo dac silnego klapsa. Na Ale dzialal klaps.
measia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 22:08   #2291
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

pewnie Perse będą chcieli zostawić profilaktycznie na obserwacji- nie wiem jak jest w innych szpitalach ale u nas tak praktykują....
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 22:14   #2292
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość

moje oba chłopczyki chore


Zebra, mnie wygonili (ale to dużo młodsza ciąża była). Dupek, lutka, leżeć...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 22:18   #2293
wieka22
Rozeznanie
 
Avatar wieka22
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Lu
Wiadomości: 658
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Kurcze myślałam, że będą jakieś wieści...
Trzymam kciuki za Perse

Dobranoc
__________________
Juliusz ur. 30.05.2011
Aleksander ur. 08.06.2012
Usia ur. 08.07.2013


coming soon lipiec'2016
wieka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 23:05   #2294
bacharybnik
Zadomowienie
 
Avatar bacharybnik
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 1 466
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Weszłam zobaczyć co u perse ale nie ma żadnych wiadomości.
Trzymam żeby było wszystko ok.


Maksi dużo zdrówka chłopakom życzę, niech wracają szybko do zdrowia.


U mnie nadal @ brak ale pewnie w nocy przyjdzie bo mnie już brzuch boli. Zmykam spać DOBRANOC
__________________
17.09.2006 KAMIL
14.01.2012 TOBIASZ



07.11.2010[*] Mój Aniołek
10.02.2011[*] Mój Aniołek
10.10.2016[*] Mój Aniołek
bacharybnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 23:06   #2295
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Dżizas nareszcie....

Nie umiałam się zalogować

No ale mniejsza z tym. Byłam na IP i po prostu Stwierdziliśmy z TŻem, że nie kombinujemy, tylko jedziemy tu do nas do szpitala...
No i przyjął mnie lekarz, pyta się co i jak, mówię, że plamienie. Ten patrzy na wkładkę - czysta. No to mówię, że brałam prysznic, ale że wcześniej było. Potem wkłada palec - rękawiczka czysta. Już robi miny...
Robi USG, oczywiście cisza. Ja już pewnie miałam ciśnienie 200/100.... Mówi mi, że jak on ma mnie leczyć, to muszę zostać w szpitalu. No to się go pytam, a stało się coś? A on, no że plamiłam No to ja: a z dzieckiem wszystko w porządku? Tak, z dzieckiem w porządku....
Szybka decyzja - nie zostaję. Mówię, że niedługo idę do swojego lekarza i nie zostanę w szpitalu. No to podpisałam papier i poszłam. Zero wyjaśnień, nic.
Możecie sobie wyobrazić, że on mi nawet po zrobieniu USG (przez brzuch) nie dał kawałka papieru do wytarcia?? Szłam z tego pokoju USG z mokrym brzuchem, bluzką i spodniami....
To jest po prostu SZPITAL NA PERYFERIACH...
A ja sobie pomyślałam, że oni mi niewiele pomogą, dają duphaston, nospę i ew. cyklonaminę, a to wszystko to mam sama w domu, z czego już 2 dupki wzięłam. A jeszcze mnie zdenerwują tylko.
A i tak rano jadę do tego swojego lekarza....

Wyszliśmy stamtąd, teraz już ze 100% postanowieniem, że nigdy tam nie wrócimy. TŻ tak się wkurzył, jak mu powiedziałam o tym żelu USG, że musiałam go szarpać, żeby tam nie wrócił i nie zrobił awantury...

Całe szczęście, że z dzieckiem wszystko dobrze. Reszty mam nadzieję dowiedzieć się jutro...

Dziękuję Wam za kciuki
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 23:14   #2296
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Perse uff pomijam sytuacje w szpitalu, ale dobrze ze z dzidzia ok!

Teraz ide spokojnie spac!
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 23:14   #2297
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38671929]No ale mniejsza z tym. Byłam na IP i po prostu Stwierdziliśmy z TŻem, że nie kombinujemy, tylko jedziemy tu do nas do szpitala...
No i przyjął mnie lekarz, pyta się co i jak, mówię, że plamienie. Ten patrzy na wkładkę - czysta. No to mówię, że brałam prysznic, ale że wcześniej było. Potem wkłada palec - rękawiczka czysta. Już robi miny...
Robi USG, oczywiście cisza. Ja już pewnie miałam ciśnienie 200/100.... Mówi mi, że jak on ma mnie leczyć, to muszę zostać w szpitalu. No to się go pytam, a stało się coś? A on, no że plamiłam No to ja: a z dzieckiem wszystko w porządku? Tak, z dzieckiem w porządku....
Szybka decyzja - nie zostaję. Mówię, że niedługo idę do swojego lekarza i nie zostanę w szpitalu. No to podpisałam papier i poszłam. Zero wyjaśnień, nic.
Możecie sobie wyobrazić, że on mi nawet po zrobieniu USG (przez brzuch) nie dał kawałka papieru do wytarcia?? Szłam z tego pokoju USG z mokrym brzuchem, bluzką i spodniami....
To jest po prostu SZPITAL NA PERYFERIACH...
A ja sobie pomyślałam, że oni mi niewiele pomogą, dają duphaston, nospę i ew. cyklonaminę, a to wszystko to mam sama w domu, z czego już 2 dupki wzięłam. A jeszcze mnie zdenerwują tylko.
A i tak rano jadę do tego swojego lekarza....

Wyszliśmy stamtąd, teraz już ze 100% postanowieniem, że nigdy tam nie wrócimy. TŻ tak się wkurzył, jak mu powiedziałam o tym żelu USG, że musiałam go szarpać, żeby tam nie wrócił i nie zrobił awantury...

Całe szczęście, że z dzieckiem wszystko dobrze. Reszty mam nadzieję dowiedzieć się jutro...

Dziękuję Wam za kciuki [/QUOTE]

dobrze, że z Maleństwem wszystko OK.

a co do warunków w szpitalu.. tam gdzie byłam po # też nie było nic do wytarcia po USG, zero informacji, niczego nie można się było dowiedzieć
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 23:19   #2298
Mmedeah88
Wtajemniczenie
 
Avatar Mmedeah88
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 2 375
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38671929]Dżizas nareszcie....

Nie umiałam się zalogować

No ale mniejsza z tym. Byłam na IP i po prostu Stwierdziliśmy z TŻem, że nie kombinujemy, tylko jedziemy tu do nas do szpitala...
No i przyjął mnie lekarz, pyta się co i jak, mówię, że plamienie. Ten patrzy na wkładkę - czysta. No to mówię, że brałam prysznic, ale że wcześniej było. Potem wkłada palec - rękawiczka czysta. Już robi miny...
Robi USG, oczywiście cisza. Ja już pewnie miałam ciśnienie 200/100.... Mówi mi, że jak on ma mnie leczyć, to muszę zostać w szpitalu. No to się go pytam, a stało się coś? A on, no że plamiłam No to ja: a z dzieckiem wszystko w porządku? Tak, z dzieckiem w porządku....
Szybka decyzja - nie zostaję. Mówię, że niedługo idę do swojego lekarza i nie zostanę w szpitalu. No to podpisałam papier i poszłam. Zero wyjaśnień, nic.
Możecie sobie wyobrazić, że on mi nawet po zrobieniu USG (przez brzuch) nie dał kawałka papieru do wytarcia?? Szłam z tego pokoju USG z mokrym brzuchem, bluzką i spodniami....
To jest po prostu SZPITAL NA PERYFERIACH...
A ja sobie pomyślałam, że oni mi niewiele pomogą, dają duphaston, nospę i ew. cyklonaminę, a to wszystko to mam sama w domu, z czego już 2 dupki wzięłam. A jeszcze mnie zdenerwują tylko.
A i tak rano jadę do tego swojego lekarza....

Wyszliśmy stamtąd, teraz już ze 100% postanowieniem, że nigdy tam nie wrócimy. TŻ tak się wkurzył, jak mu powiedziałam o tym żelu USG, że musiałam go szarpać, żeby tam nie wrócił i nie zrobił awantury...

Całe szczęście, że z dzieckiem wszystko dobrze. Reszty mam nadzieję dowiedzieć się jutro...

Dziękuję Wam za kciuki [/QUOTE]

Uff! Perse, Kochana, przykro mi, że Cię niefajnie potraktowali... Ale przynajmniej dowiedziałaś się, że Maleństwo sobie spokojnie rośnie.
To teraz zaciskam kciuki za jutrzejszą wizytę u Twojego gina.

Maksi, Biedaczki Zdrówka im życzę!
Mmedeah88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 23:28   #2299
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Perse- dobrze, że jesteś po USG - będziesz spać spokojnie a jutro z rana do swojego gina.
To ja też już mogę iść spać spokojnie

maksikolu- kurujcie się
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 00:37   #2300
Mmedeah88
Wtajemniczenie
 
Avatar Mmedeah88
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 2 375
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Śpicie?
To ja gaszę
Dobranoc!
Mmedeah88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 02:31   #2301
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez Mmedeah88 Pokaż wiadomość
Śpicie?
To ja gaszę
Dobranoc!
Nie śpię
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 07:52   #2302
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Pstryk - i światełko

Dzień Dobry!

Miłego dnia wszystkim.

Perse- myślę i trzymam kciuki!
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA

Edytowane przez zebrawpaski
Czas edycji: 2013-01-16 o 07:56
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 08:18   #2303
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Perse kochana czytałam z drżeniem serca Twoje wczorajsze posty.. dobrze że wiesz że z Maleństwem wszystko ok. Mam nadzieję że dzisiejsza wizyta coś wyjaśni. Tulę Cię z całych sił kochana

Barbi przykro mi z powodu Babci.. nie znane są wyroki boskie..
Kuruj się i grzecznie leż w łóżku

Maksi szybkiego powrotu do zdrowia dla Twoich chłopców! Żebyś tylko i ty nie zaniemogła..
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 08:23   #2304
wieka22
Rozeznanie
 
Avatar wieka22
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Lu
Wiadomości: 658
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Perse ufff
co do szpitala-to szkoda słów
życzę dobrych wiadomości dziś na wizycie
__________________
Juliusz ur. 30.05.2011
Aleksander ur. 08.06.2012
Usia ur. 08.07.2013


coming soon lipiec'2016
wieka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 08:39   #2305
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38671929]No to ja: a z dzieckiem wszystko w porządku? Tak, z dzieckiem w porządku.... [/QUOTE]

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38671929]A ja sobie pomyślałam, że oni mi niewiele pomogą, dają duphaston, nospę i ew. cyklonaminę, a to wszystko to mam sama w domu, z czego już 2 dupki wzięłam. [/QUOTE]dokładnie. i nakaz leżenia. Najważniejsze, że zrobił to USG...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 08:42   #2306
measia
Wtajemniczenie
 
Avatar measia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Sonning Common
Wiadomości: 2 189
GG do measia Send a message via Skype™ to measia
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Pers uffffffffffffffffffffffff fffffffffff

dzien dobry
mykam na sniadan bo Tz juz sie krzyczy ze zrobione
measia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 08:52   #2307
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Hej.
Dziś na wkładce czysto, ale za każdym razem jak idę siku, to mam ten brudny śluz
To serio chyba jakaś infekcja :/ Albo nie wiem....
Jadę do lekarza, później się odezwę. Papa
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 09:00   #2308
anusia1808
Rozeznanie
 
Avatar anusia1808
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Dzień dobry
PERSE dobrze że z dzidziolem wszystko ok teraz czekam na wieści z dzisiejszej wizyty i zaciskam kciuki
__________________
ŻONA OD 17.06.2006

"Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..."
Ugo Foscolo
anusia1808 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 09:09   #2309
measia
Wtajemniczenie
 
Avatar measia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Sonning Common
Wiadomości: 2 189
GG do measia Send a message via Skype™ to measia
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

agatkaa1 Tz jak uslyszal o schodach to najpierw stwierdzil, ze mam go poinformowac kiedy bede po nich latac to on wezmie urlop i bedzie siedzial w zapalonym samochodzie gotowy do jazdy do szpitala i zaznaczyl, ze mam latac tylko na pierwsze pietro, zebym miala blizej do tego samochodu. pozniej zmienil zdanie, ze najpierw pojedziemy do szpitala i tam bede latala po schodach, a na sam koniec kazal czekac z tym lataniem do przyszlej niedzieli kiedy bedzie mial wolne, bo w ta musi polki powiesic i sprzatnac po przemeblowaniu
measia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 09:17   #2310
bacharybnik
Zadomowienie
 
Avatar bacharybnik
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 1 466
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Witam

Perse super, że z dzidzią wszystko ok. Trzymam i czekam na info po wizycie.
__________________
17.09.2006 KAMIL
14.01.2012 TOBIASZ



07.11.2010[*] Mój Aniołek
10.02.2011[*] Mój Aniołek
10.10.2016[*] Mój Aniołek
bacharybnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.