Żonki 2009 cz. XXXV - Strona 20 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-15, 16:02   #571
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
spoko mlodzieniec cie wygrzeje


zapisalam sie do klubu tworczego nauczyciela co miesiac fajne kursy - jutro decoupage, potem quilling, pomoc dzieci 6 letniemu itd a co

a tak poza tym wchodze do domu - a pat tanczy (kręci sie w kolko i trzepie glową) i śpiewa (bez muzyki) "a ona się bała pogźiebowwww"
boskooooo tatuś kupil sobie kult unplugged i syn szaleje...
oooo a teraz "maljaaaa ma syna maljaaa"
buhahahha
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 19:37   #572
SAMBAdiJANEIRO
Zakorzenienie
 
Avatar SAMBAdiJANEIRO
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Jestem... ale mielismy ciezka przeprawe... po pierwsze maz mial strasznie ciezki dzien w pracy, wiec nie musze mowic ze od progu byl wkurzony i wykonczony... mial wyjsc z pracy o 15,45 a wyszedl pare minut po 16... dobrze ze nie kazalam mu jechac po siebie do domu ale przespacerowalam sie pod firme...niby 15 minut ale do lekarza od nas jest prawie 40 km wiec juz bylismy spoznieni... potem korki i same czerwone swiatla... dzwonilam ze sie spoznie... a na koniec juz podjezdzamy pod gabinet patrzymy a tam guma w kole nie wiem ile z nia jechalismy bo nic nie czulismy... tyle dobrze ze wracajac zajechalismy pod jakis warsztat i chociaz byl zamkniety juz to krecil sie tam jakis gosciu wiec zapukalismy i przyjal nam opone do naprawy... ciekawe czy da sie naprawic i ile to bedzie kosztowalo... ale jutro mialam jechac do innego lekarza i na korki z niemca i chyba nie pojade... bo zapasowa mamy dojazdowke, a do lekarza jest ponad 20 km, korki niby blisko ale na piechote za daleko, a z ta dojazdowka sie boje jezdzic... jak pech to pech...

co do wizyty to nie mam wiesci ani dobrych ani zlych...na podstawie miesiaczki panu wyszlo 5 tydz. 6 dzien, a na podstawie usg 5 tydz. 3 dzien... jest pecherzyk i jest cialko zolte, ale na razie nie ma akcji serca ani nic z tych rzeczy... trzeba czekac i byc dobrej mysli... mam nastepna wizyte w przyszly czwartek ale pelen profesjonalizm... nie dosc ze mnie zbadano to jeszcze pobrano mi krew na wszystkie badania... padlam....jedno co mi powiedzial i co moze powinno mnie martwic? to ze moj pecherzyk ma dosc nieregularny ksztalt i ze to ponoc nie raz moze prowadzic do poronienia... ale powiedzial ze nie jest to regula i mam sie nie martwic bo moze taka moja uroda...

pytalam tez pana o duphaston, ale on mowi ze w niemczech sie to bardzo rzadko stosuje i tylko za pisemna zgoda pacjenta, bo ponoc nie jest potwierdzone jego dobroczynne dzialanie w ciazy....
SAMBAdiJANEIRO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 20:19   #573
neska22
Zakorzenienie
 
Avatar neska22
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 9 911
GG do neska22
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

czesc

Cytat:
Napisane przez ania20m Pokaż wiadomość
A ta mata muzyczna jak wygląda? Mały sie tym interesuje?
Nie mam pomysłu na prezent bo on prawie wszystko chyba ma, konia na biegunach tez ma już, tylko ta mata mnie zainteresowała bo kuzynka mówiła że mały ma dryg do tańca, kilka razy go nagrała jak tańczył do musyki z bajki to może ta mata mu sie spodoba
cos w tym stylu
http://allegro.pl/muzyczna-mata-eduk...931122015.html
ma dużo melodyjek róznych, jak sie nacisnie na zwierzątko to wydaje odglosy no i ma sporo dźwiekó róznych....
Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
Witam
a u mnie dalszy ciąg problemów z pracodawcą były ..... ja się normalnie chyba powieszę

sorki że nie odpisuje , ale dzisiaj będe się zmagac z popiepszonym bankiem który zabrał mi kase z lokaty za nie terminową wpłatę .... jezu powariowali

same problemy mam non stop kiedy to się w końcu skończy

jeszcze naliczyli mi jakieś połączenia internetowe w telefonie , a internet mam wyłączony w sieci i w telefonie a opłaty jakies po 18 zł po 2 zł i się uzbierało, np. dzisiaj od godziny 2:09 w nocy do 6: 59 mam cały czas połączenia z internetem , świetnie . przeciez ja spałam i telefon był wyłączony

ja nie wiem jakieś fatum chyba nade mną wisi , z każdej strony mi dowalają , już nie mówiąc o Dominiku który ledwo co był choty torszkę mu przeszło i znowu to samo . ja nie wiem już co mam robić, przecież można popaść w depresje

sorry laseczki że tak smęcę ale ja nparawde nie daje już rady , jestem tak zryta psychicznie tym wszystkim że szok

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Witajcie!

U mnie szpital na całego. Z Marcelutką już lepiej, ale mnie wczoraj ścięło, miałam takie zawroty głowy, że nie mogłam wstać z łóżka, nie mówiąc o dotarciu do lekarza. Zamówiliśmy wizytę domową, lekarz stwierdził, że to jakiś wirus, który zaczyna się od błędnika właśnie. Dostałam leki, dziś już znacznie lepiej, choć jeszcze nie rewelacyjnie. Szczęście w nieszczęściu, że mąż nadal na chorobowym, to ma kto o nas zadbać.

.
zdrówka dla małej
Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
SSR nad drugim zawsze można myśleć

mnie w tych małych laptopach wkurza że nie ma napędu
Karo znów chora
dla Was tez zdrówka
Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
Jestem... ale mielismy ciezka przeprawe... po pierwsze maz mial strasznie ciezki dzien w pracy, wiec nie musze mowic ze od progu byl wkurzony i wykonczony... mial wyjsc z pracy o 15,45 a wyszedl pare minut po 16... dobrze ze nie kazalam mu jechac po siebie do domu ale przespacerowalam sie pod firme...niby 15 minut ale do lekarza od nas jest prawie 40 km wiec juz bylismy spoznieni... potem korki i same czerwone swiatla... dzwonilam ze sie spoznie... a na koniec juz podjezdzamy pod gabinet patrzymy a tam guma w kole nie wiem ile z nia jechalismy bo nic nie czulismy... tyle dobrze ze wracajac zajechalismy pod jakis warsztat i chociaz byl zamkniety juz to krecil sie tam jakis gosciu wiec zapukalismy i przyjal nam opone do naprawy... ciekawe czy da sie naprawic i ile to bedzie kosztowalo... ale jutro mialam jechac do innego lekarza i na korki z niemca i chyba nie pojade... bo zapasowa mamy dojazdowke, a do lekarza jest ponad 20 km, korki niby blisko ale na piechote za daleko, a z ta dojazdowka sie boje jezdzic... jak pech to pech...

co do wizyty to nie mam wiesci ani dobrych ani zlych...na podstawie miesiaczki panu wyszlo 5 tydz. 6 dzien, a na podstawie usg 5 tydz. 3 dzien... jest pecherzyk i jest cialko zolte, ale na razie nie ma akcji serca ani nic z tych rzeczy... trzeba czekac i byc dobrej mysli... mam nastepna wizyte w przyszly czwartek ale pelen profesjonalizm... nie dosc ze mnie zbadano to jeszcze pobrano mi krew na wszystkie badania... padlam....jedno co mi powiedzial i co moze powinno mnie martwic? to ze moj pecherzyk ma dosc nieregularny ksztalt i ze to ponoc nie raz moze prowadzic do poronienia... ale powiedzial ze nie jest to regula i mam sie nie martwic bo moze taka moja uroda...

pytalam tez pana o duphaston, ale on mowi ze w niemczech sie to bardzo rzadko stosuje i tylko za pisemna zgoda pacjenta, bo ponoc nie jest potwierdzone jego dobroczynne dzialanie w ciazy....
będzie dobrze! trzymamy kciuki dalej
neska22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 20:36   #574
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cześć babeczki

Jesteście kochane- dziękuję za rady

Całą noc myślałam o tym netbooku i dziś rano też i w końcu z mężem stwierdziliśmy, że dla mojego komfortu pisania (rzeczy do pracy) jednak dołożymy troszke kasy i kupimy laptopa (nie netbooka) 14 calowego. Mąż się w to zgłębił i zamówił mi Assusa http://allegro.pl/show_item.php?item=2922562744 już się nie mogę doczekac kiedy przyjdzie. Dziś Mąż poszedł na noc do pracy a mi dał misję - mam sobie wszystkie swoje rzeczy z tego komputera przygotować do przeprowadzki na mój nowy

Kasiu tulę

Ktosiu o kurcze... zdrówka.

Śliweńko

Marta zazdroszczę, u nas nie ma takich klubów.

Samba trzymam kciuki.


Ana, Marta
co robicie z dziećmi na Dzień Babci? - chodzi mi o prezenty.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 21:17   #575
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
Jestem... ale mielismy ciezka przeprawe... po pierwsze maz mial strasznie ciezki dzien w pracy, wiec nie musze mowic ze od progu byl wkurzony i wykonczony... mial wyjsc z pracy o 15,45 a wyszedl pare minut po 16... dobrze ze nie kazalam mu jechac po siebie do domu ale przespacerowalam sie pod firme...niby 15 minut ale do lekarza od nas jest prawie 40 km wiec juz bylismy spoznieni... potem korki i same czerwone swiatla... dzwonilam ze sie spoznie... a na koniec juz podjezdzamy pod gabinet patrzymy a tam guma w kole nie wiem ile z nia jechalismy bo nic nie czulismy... tyle dobrze ze wracajac zajechalismy pod jakis warsztat i chociaz byl zamkniety juz to krecil sie tam jakis gosciu wiec zapukalismy i przyjal nam opone do naprawy... ciekawe czy da sie naprawic i ile to bedzie kosztowalo... ale jutro mialam jechac do innego lekarza i na korki z niemca i chyba nie pojade... bo zapasowa mamy dojazdowke, a do lekarza jest ponad 20 km, korki niby blisko ale na piechote za daleko, a z ta dojazdowka sie boje jezdzic... jak pech to pech...

co do wizyty to nie mam wiesci ani dobrych ani zlych...na podstawie miesiaczki panu wyszlo 5 tydz. 6 dzien, a na podstawie usg 5 tydz. 3 dzien... jest pecherzyk i jest cialko zolte, ale na razie nie ma akcji serca ani nic z tych rzeczy... trzeba czekac i byc dobrej mysli... mam nastepna wizyte w przyszly czwartek ale pelen profesjonalizm... nie dosc ze mnie zbadano to jeszcze pobrano mi krew na wszystkie badania... padlam....jedno co mi powiedzial i co moze powinno mnie martwic? to ze moj pecherzyk ma dosc nieregularny ksztalt i ze to ponoc nie raz moze prowadzic do poronienia... ale powiedzial ze nie jest to regula i mam sie nie martwic bo moze taka moja uroda...

pytalam tez pana o duphaston, ale on mowi ze w niemczech sie to bardzo rzadko stosuje i tylko za pisemna zgoda pacjenta, bo ponoc nie jest potwierdzone jego dobroczynne dzialanie w ciazy....


Sambuś moja Agata tez miała nieregularny kształt pęcherzyka, tez sie bałam jak cholera.
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami

Edytowane przez Scio
Czas edycji: 2013-01-15 o 21:18
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 21:25   #576
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

cześć

Sambuś trzymam kciuki i mam nadzieje ze wszytsko bedzie w porządku

Katunia zdrówka zyczę


KAsiu mam nadzieje że los sie odwróci i wszytsko bedzie dobrze

wiecej nie ogarnelam




nie moge sie wbic w rozmowe... jakoś nei potrafię
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 22:26   #577
india83
Zakorzenienie
 
Avatar india83
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 547
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cytat:
Napisane przez kitosa Pokaż wiadomość
India o premii nic nie wiemy. ŦŻ dowiedział się o ogólnym wynagrodzeniu.

[
Moim zdaniem zawsze warto spróbowac... często dochodzą premie, możliwośc awansu. Choć na takich posadów to pensje niegdy nie bedą zawrotnych wysokości.

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
Witam
a u mnie dalszy ciąg problemów z pracodawcą były ..... ja się normalnie chyba powieszę

sorki że nie odpisuje , ale dzisiaj będe się zmagac z popiepszonym bankiem który zabrał mi kase z lokaty za nie terminową wpłatę .... jezu powariowali

same problemy mam non stop kiedy to się w końcu skończy

jeszcze naliczyli mi jakieś połączenia internetowe w telefonie , a internet mam wyłączony w sieci i w telefonie a opłaty jakies po 18 zł po 2 zł i się uzbierało, np. dzisiaj od godziny 2:09 w nocy do 6: 59 mam cały czas połączenia z internetem , świetnie . przeciez ja spałam i telefon był wyłączony

ja nie wiem jakieś fatum chyba nade mną wisi , z każdej strony mi dowalają , już nie mówiąc o Dominiku który ledwo co był choty torszkę mu przeszło i znowu to samo . ja nie wiem już co mam robić, przecież można popaść w depresje

sorry laseczki że tak smęcę ale ja nparawde nie daje już rady , jestem tak zryta psychicznie tym wszystkim że szok
Kasia oby czarny okres szybko minał. Mój Tz tak kiedyś miała z internetem- niby wszystko powyłączane, a cos samo mu się właczyło - zaczely sciagac sie aktualizacje do androida, dobrze, ze szybko sie zorientował, ze coś nie tak. a rachunek i tak spory nabiło

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
No właśnie ja mam te same obawy, choć pewnie kiedyś będę chciała oglądnąć.

Tak samo jak książka "Dom duchów" - na mnie zrobiła duże wrażenie i ostatnio oglądałam film na podstawie tej książki "dom dusz" - ok, grali tam świetni aktorzy - ale mnie non stop czegoś brakowało, nic nie było tak jak ja sobie to wszystko ułożyłam w głowie itp. Nie żeby mnie to jakoś szczególnie denerwowało, fajnie zobaczyć jak ktoś inny odebrał tą książkę, ale jak pomyślałam o odbiorcach tego filmu, to stwierdziłam, że dostali strasznie okrojoną wersję, nic z tego wyciągnąć nie mogą i w sumie szkoda mi ich, że tyle ich ominęło



dzisiaj miałam dziwną sytuacje w autobusie jak jechałam do pracy. jakaś starsza pani się mi przyglądała, po czym spuściła głowę, szyderczo się uśmiechnęła i pokiwała głową wyrażając swoją dysaprobatę....

nie mam pojęcia o co jej chodziło... zaczęłam się zastanawiać czy nie wyglądam jak turbo debil, bo nie mogę się jeszcze malować, więc zalążek makijażu to podkład i mocno pomalowane usta - żeby jakkolwiek wyglądać i może to ją tak zniesmaczyło.

ale nóż w kieszeni mi się otworzył - strasznie głupie uczucie mnie ogarnęło
mogłas zrobic tak samo, ciekawe jakby się zachowała

Samba trzymam kciuki
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho
india83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 22:26   #578
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Samba trzyma kciuki za kolejną wizytę
Madzia mam nadzieję że będziesz zadowolona z zakupu
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 23:04   #579
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Śliweńko też mam taką nadzieję

---------- Dopisano o 23:04 ---------- Poprzedni post napisano o 22:51 ----------

Ale mi dziś wizaz źle chodzi
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-15, 23:18   #580
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

zuzka ma za tydzien bal przebierancow i nie wiem za co ja przebrac.
nie chce zadnych wozek etc.

moze ubiore ja za kowbojke, albo marynarza mysle mysle, co by tu jeszcze....
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 00:02   #581
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
co robicie z dziećmi na Dzień Babci? - chodzi mi o prezenty.
ja z okazji wygranego zdjęcia portretowego u znajomego fotografa zrobiłam Oli małą sesję

dam po zdjęciu 13x18 w ramce, do tego moja tesciowa dostanie bukiet kwiatow i na wspolke z tesciem czekoladki
a moi rodzice rowniez foto w ramce i slodycze, mama kwiaty i perfum
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 08:49   #582
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
ale że nie zupki chińskie?? nie poznaję koleżanki!

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
spoko mlodzieniec cie wygrzeje


zapisalam sie do klubu tworczego nauczyciela co miesiac fajne kursy - jutro decoupage, potem quilling, pomoc dzieci 6 letniemu itd a co

a tak poza tym wchodze do domu - a pat tanczy (kręci sie w kolko i trzepie glową) i śpiewa (bez muzyki) "a ona się bała pogźiebowwww"
boskooooo tatuś kupil sobie kult unplugged i syn szaleje...
oooo a teraz "maljaaaa ma syna maljaaa"
buhahahha

Uwielbiam Twego syna!


Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
Jestem... ale mielismy ciezka przeprawe... po pierwsze maz mial strasznie ciezki dzien w pracy, wiec nie musze mowic ze od progu byl wkurzony i wykonczony... mial wyjsc z pracy o 15,45 a wyszedl pare minut po 16... dobrze ze nie kazalam mu jechac po siebie do domu ale przespacerowalam sie pod firme...niby 15 minut ale do lekarza od nas jest prawie 40 km wiec juz bylismy spoznieni... potem korki i same czerwone swiatla... dzwonilam ze sie spoznie... a na koniec juz podjezdzamy pod gabinet patrzymy a tam guma w kole nie wiem ile z nia jechalismy bo nic nie czulismy... tyle dobrze ze wracajac zajechalismy pod jakis warsztat i chociaz byl zamkniety juz to krecil sie tam jakis gosciu wiec zapukalismy i przyjal nam opone do naprawy... ciekawe czy da sie naprawic i ile to bedzie kosztowalo... ale jutro mialam jechac do innego lekarza i na korki z niemca i chyba nie pojade... bo zapasowa mamy dojazdowke, a do lekarza jest ponad 20 km, korki niby blisko ale na piechote za daleko, a z ta dojazdowka sie boje jezdzic... jak pech to pech...

co do wizyty to nie mam wiesci ani dobrych ani zlych...na podstawie miesiaczki panu wyszlo 5 tydz. 6 dzien, a na podstawie usg 5 tydz. 3 dzien... jest pecherzyk i jest cialko zolte, ale na razie nie ma akcji serca ani nic z tych rzeczy... trzeba czekac i byc dobrej mysli... mam nastepna wizyte w przyszly czwartek ale pelen profesjonalizm... nie dosc ze mnie zbadano to jeszcze pobrano mi krew na wszystkie badania... padlam....jedno co mi powiedzial i co moze powinno mnie martwic? to ze moj pecherzyk ma dosc nieregularny ksztalt i ze to ponoc nie raz moze prowadzic do poronienia... ale powiedzial ze nie jest to regula i mam sie nie martwic bo moze taka moja uroda...

pytalam tez pana o duphaston, ale on mowi ze w niemczech sie to bardzo rzadko stosuje i tylko za pisemna zgoda pacjenta, bo ponoc nie jest potwierdzone jego dobroczynne dzialanie w ciazy....
Samba ale mięliście przygód!

Trzymam mocno kciuki!!!

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
cześć

Sambuś trzymam kciuki i mam nadzieje ze wszytsko bedzie w porządku

Katunia zdrówka zyczę


KAsiu mam nadzieje że los sie odwróci i wszytsko bedzie dobrze

wiecej nie ogarnelam




nie moge sie wbic w rozmowe... jakoś nei potrafię
fajnie, że jesteś Spokojnie, pomalutku

Cytat:
Napisane przez india83 Pokaż wiadomość
mogłas zrobic tak samo, ciekawe jakby się zachowała
zaskoczyła mnie, ale myślę, że mój wzrok sporo wyraził

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
zuzka ma za tydzien bal przebierancow i nie wiem za co ja przebrac.
nie chce zadnych wozek etc.

moze ubiore ja za kowbojke, albo marynarza mysle mysle, co by tu jeszcze....
kowbojka mi się podoba

Cytat:
Napisane przez agus87 Pokaż wiadomość
ja z okazji wygranego zdjęcia portretowego u znajomego fotografa zrobiłam Oli małą sesję

dam po zdjęciu 13x18 w ramce, do tego moja tesciowa dostanie bukiet kwiatow i na wspolke z tesciem czekoladki
a moi rodzice rowniez foto w ramce i slodycze, mama kwiaty i perfum
poka zdjęcia Olki z sesji



Witajcie,

Wczoraj miałam bardzo miły wieczór. Posiedzieliśmy z sis i jej facetem - miło się siedziało do tego piwko/winko - mistrzostwo!

No i czekam na obraz nadal. Tak chciałam żeby przyszedł wczoraj ale nic z tego - więc może dzisiaj się uda
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 08:52   #583
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

o masakra, maz nas zapisal na bal przebierancow dla doroslych w co ja sie przebiore?
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 09:15   #584
bzyczka1
Zakorzenienie
 
Avatar bzyczka1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Kliwia u nas w biedronce widziałam wczoraj koszulki na dlugi rękaw dla dziewczynek, miały nadruk kamizelki kowboja i rewolwer za paskiem, za całe 3 zł więc może Zuza będzie Kowbojką
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"

Nasz skarb
bzyczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 09:16   #585
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
o masakra, maz nas zapisal na bal przebierancow dla doroslych w co ja sie przebiore?

to Cię zaskoczył
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 09:22   #586
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 09:27   #587
SAMBAdiJANEIRO
Zakorzenienie
 
Avatar SAMBAdiJANEIRO
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Dziekuje za kciuki... mam nadzieję, ale obawy są równie duże... dokladnie rok temu dowiedzialam sie ze poprzednia ciąza sie nie rozwija... no ale teraz po prostu musi byc dobrze...

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość


Sambuś moja Agata tez miała nieregularny kształt pęcherzyka, tez sie bałam jak cholera.
a bardzo nieregularny byl jego ksztalt? bo moj wygladem przypomina taka jakby kropelke spadajaca... szczerze to bym nie zwrocila uwagi ze jest nieregularny bo sie na tym nie znam, wydawalo mi sie ze pecherzyk jak pecherzyk, ale on stwierdzil ze dosyc nieregularny...
SAMBAdiJANEIRO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 09:31   #588
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
o masakra, maz nas zapisal na bal przebierancow dla doroslych w co ja sie przebiore?
buhaha! Cruella de mon? Kupisz tylko jakąś perukę, rękawkiczki na pewno jakieś znajdziesz do tego jakaś czarna sukienka i już
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 09:40   #589
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 09:48   #590
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
spoko mlodzieniec cie wygrzeje


zapisalam sie do klubu tworczego nauczyciela co miesiac fajne kursy - jutro decoupage, potem quilling, pomoc dzieci 6 letniemu itd a co

a tak poza tym wchodze do domu - a pat tanczy (kręci sie w kolko i trzepie glową) i śpiewa (bez muzyki) "a ona się bała pogźiebowwww"
boskooooo tatuś kupil sobie kult unplugged i syn szaleje...
oooo a teraz "maljaaaa ma syna maljaaa"
buhahahha
hahaha

Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
Jestem... ale mielismy ciezka przeprawe... po pierwsze maz mial strasznie ciezki dzien w pracy, wiec nie musze mowic ze od progu byl wkurzony i wykonczony... mial wyjsc z pracy o 15,45 a wyszedl pare minut po 16... dobrze ze nie kazalam mu jechac po siebie do domu ale przespacerowalam sie pod firme...niby 15 minut ale do lekarza od nas jest prawie 40 km wiec juz bylismy spoznieni... potem korki i same czerwone swiatla... dzwonilam ze sie spoznie... a na koniec juz podjezdzamy pod gabinet patrzymy a tam guma w kole nie wiem ile z nia jechalismy bo nic nie czulismy... tyle dobrze ze wracajac zajechalismy pod jakis warsztat i chociaz byl zamkniety juz to krecil sie tam jakis gosciu wiec zapukalismy i przyjal nam opone do naprawy... ciekawe czy da sie naprawic i ile to bedzie kosztowalo... ale jutro mialam jechac do innego lekarza i na korki z niemca i chyba nie pojade... bo zapasowa mamy dojazdowke, a do lekarza jest ponad 20 km, korki niby blisko ale na piechote za daleko, a z ta dojazdowka sie boje jezdzic... jak pech to pech...

co do wizyty to nie mam wiesci ani dobrych ani zlych...na podstawie miesiaczki panu wyszlo 5 tydz. 6 dzien, a na podstawie usg 5 tydz. 3 dzien... jest pecherzyk i jest cialko zolte, ale na razie nie ma akcji serca ani nic z tych rzeczy... trzeba czekac i byc dobrej mysli... mam nastepna wizyte w przyszly czwartek ale pelen profesjonalizm... nie dosc ze mnie zbadano to jeszcze pobrano mi krew na wszystkie badania... padlam....jedno co mi powiedzial i co moze powinno mnie martwic? to ze moj pecherzyk ma dosc nieregularny ksztalt i ze to ponoc nie raz moze prowadzic do poronienia... ale powiedzial ze nie jest to regula i mam sie nie martwic bo moze taka moja uroda...

pytalam tez pana o duphaston, ale on mowi ze w niemczech sie to bardzo rzadko stosuje i tylko za pisemna zgoda pacjenta, bo ponoc nie jest potwierdzone jego dobroczynne dzialanie w ciazy....
no to kciuki aby wszystko poszło dobrze

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość

Ana, Marta
co robicie z dziećmi na Dzień Babci? - chodzi mi o prezenty.
My robiliśmy kwiatki na kolorowych patykach i i kartki z motywem serca tzn. wszystko jeszcze do skończenia, szczegóły trzeba dopracować



W ogóle to powiem, że dzisiaj się załamałam się... dostałam rano smsa od mamy dziecka, które miało grać główną rolę że chory... ja nie wiem co teraz, wyć mi się chce!
Na kogoś innego za późno juz raczej, bo mówił kilka zdań... a nawet gdyby kogoś wybrać to ten może przyjdzie na samo przedstawienie i innemu dziecku byłoby przykro (choć w ogóle wątpię żeby się nauczyło...) bo impreza w ten piątek
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 09:53   #591
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
taka sprytna jesteś
jak mojego nie ma to za każdym razem robię kurczaka na ryżu, bo ja uwielbiam, a on coś kręci nosem...

Ana powodzenia!
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 10:04   #592
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 10:05   #593
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
ja się nie domyśliłam. Podejrzewam, że coś jest nie halo, ale szczerze myślałam, że to w matce jest problem. Także dla mnie zakończenie było sporym zaskoczeniem.
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 10:18   #594
baja_86
Zakorzenienie
 
Avatar baja_86
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
Jestem... ale mielismy ciezka przeprawe... po pierwsze maz mial strasznie ciezki dzien w pracy, wiec nie musze mowic ze od progu byl wkurzony i wykonczony... mial wyjsc z pracy o 15,45 a wyszedl pare minut po 16... dobrze ze nie kazalam mu jechac po siebie do domu ale przespacerowalam sie pod firme...niby 15 minut ale do lekarza od nas jest prawie 40 km wiec juz bylismy spoznieni... potem korki i same czerwone swiatla... dzwonilam ze sie spoznie... a na koniec juz podjezdzamy pod gabinet patrzymy a tam guma w kole nie wiem ile z nia jechalismy bo nic nie czulismy... tyle dobrze ze wracajac zajechalismy pod jakis warsztat i chociaz byl zamkniety juz to krecil sie tam jakis gosciu wiec zapukalismy i przyjal nam opone do naprawy... ciekawe czy da sie naprawic i ile to bedzie kosztowalo... ale jutro mialam jechac do innego lekarza i na korki z niemca i chyba nie pojade... bo zapasowa mamy dojazdowke, a do lekarza jest ponad 20 km, korki niby blisko ale na piechote za daleko, a z ta dojazdowka sie boje jezdzic... jak pech to pech...

co do wizyty to nie mam wiesci ani dobrych ani zlych...na podstawie miesiaczki panu wyszlo 5 tydz. 6 dzien, a na podstawie usg 5 tydz. 3 dzien... jest pecherzyk i jest cialko zolte, ale na razie nie ma akcji serca ani nic z tych rzeczy... trzeba czekac i byc dobrej mysli... mam nastepna wizyte w przyszly czwartek ale pelen profesjonalizm... nie dosc ze mnie zbadano to jeszcze pobrano mi krew na wszystkie badania... padlam....jedno co mi powiedzial i co moze powinno mnie martwic? to ze moj pecherzyk ma dosc nieregularny ksztalt i ze to ponoc nie raz moze prowadzic do poronienia... ale powiedzial ze nie jest to regula i mam sie nie martwic bo moze taka moja uroda...

pytalam tez pana o duphaston, ale on mowi ze w niemczech sie to bardzo rzadko stosuje i tylko za pisemna zgoda pacjenta, bo ponoc nie jest potwierdzone jego dobroczynne dzialanie w ciazy....
nie raz to jeszcze nie reguła, także bądź dobrej myśli, choć wiem, że to trudne. No ale nic prócz myślenia pozytywnego nie zostaje. Za 2 tyg powinno być widać więcej.
Jeśli chodzi o leki na podtrzymanie to gdzieś czytałam, że gwarancji nie dają, jak ciąża ma się utrzymać to się utrzyma bez leków.

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
hahaha



no to kciuki aby wszystko poszło dobrze



My robiliśmy kwiatki na kolorowych patykach i i kartki z motywem serca tzn. wszystko jeszcze do skończenia, szczegóły trzeba dopracować



W ogóle to powiem, że dzisiaj się załamałam się... dostałam rano smsa od mamy dziecka, które miało grać główną rolę że chory... ja nie wiem co teraz, wyć mi się chce!
Na kogoś innego za późno juz raczej, bo mówił kilka zdań... a nawet gdyby kogoś wybrać to ten może przyjdzie na samo przedstawienie i innemu dziecku byłoby przykro (choć w ogóle wątpię żeby się nauczyło...) bo impreza w ten piątek
no to pech. W takich wypadkach lepiej uczyć jednej roli więcej dzieci, by w razie co mieć zastępstwo, no ale trudno. Może jednak wybierzesz jakieś bystre dziecko, z pomocą rodziców na pewno sie nauczy. A na przedstawieniu będziesz pomagać i na końcu nagrodzicie oklaskami to dziecko, które w niespełna 3 dni nauczyło się roli- dziadkowie są wyrozumiali
baja_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 10:20   #595
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość

W ogóle to powiem, że dzisiaj się załamałam się... dostałam rano smsa od mamy dziecka, które miało grać główną rolę że chory... ja nie wiem co teraz, wyć mi się chce!
Na kogoś innego za późno juz raczej, bo mówił kilka zdań... a nawet gdyby kogoś wybrać to ten może przyjdzie na samo przedstawienie i innemu dziecku byłoby przykro (choć w ogóle wątpię żeby się nauczyło...) bo impreza w ten piątek
eh żyjemy chyba w średniowieczu że myszy kable poprzegryzały i zadzwonić tez nie umiała mam nadzieję że szybko kogoś znajdziesz
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 10:21   #596
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
Dziekuje za kciuki... mam nadzieję, ale obawy są równie duże... dokladnie rok temu dowiedzialam sie ze poprzednia ciąza sie nie rozwija... no ale teraz po prostu musi byc dobrze...



a bardzo nieregularny byl jego ksztalt? bo moj wygladem przypomina taka jakby kropelke spadajaca... szczerze to bym nie zwrocila uwagi ze jest nieregularny bo sie na tym nie znam, wydawalo mi sie ze pecherzyk jak pecherzyk, ale on stwierdzil ze dosyc nieregularny...
Nie pametam, ale coś mi ię kojarzy, że był spłaszczony, ze nie taka kuleczka tylko spłaszczony i że różnie może być progesteronu tez nie dostałam
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 10:25   #597
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 10:26   #598
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cytat:
Napisane przez baja_86 Pokaż wiadomość
no to pech. W takich wypadkach lepiej uczyć jednej roli więcej dzieci, by w razie co mieć zastępstwo, no ale trudno. Może jednak wybierzesz jakieś bystre dziecko, z pomocą rodziców na pewno sie nauczy. A na przedstawieniu będziesz pomagać i na końcu nagrodzicie oklaskami to dziecko, które w niespełna 3 dni nauczyło się roli- dziadkowie są wyrozumiali
no ale uczyć więcej dzieci jednej roli to też takie trochę nie fer, bo potem zagra jedno, innym może być przykro...
ja do mamy dzwoniłam i powiedziała że jak będzie lepiej to go w piątek przyprowadzi, no i teraz jak ja wybiorę inne dziecko, a tamten przyjdzie?

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
eh żyjemy chyba w średniowieczu że myszy kable poprzegryzały i zadzwonić tez nie umiała mam nadzieję że szybko kogoś znajdziesz
pewnie nie wiedziała, która pani ma zmianę i że może mogłam spać albo cuś
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 10:44   #599
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Rosi Ty szpiegu! Ja się nie domyśliłam wcale
Ciekawe jak Ci się spodoba Gorzka czekolada


Witajcie!

U mnie chorowania ciąg dalszy i końca nie widać. Po południu idziemy z Marceliną znowu do lekarza tyle że prywatnie, bo w mojej fantastycznej przychodni nie ma miejsc i w nosie mają, że dziecko ma gorączkę. Bez komentarza.
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 10:46   #600
baja_86
Zakorzenienie
 
Avatar baja_86
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXV

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
no ale uczyć więcej dzieci jednej roli to też takie trochę nie fer, bo potem zagra jedno, innym może być przykro...
ja do mamy dzwoniłam i powiedziała że jak będzie lepiej to go w piątek przyprowadzi, no i teraz jak ja wybiorę inne dziecko, a tamten przyjdzie?
no ale zawsze można powiedzieć, że najpierw chcesz sprawdzić kto w jakiej roli sprawdzi się najlepiej i uczysz roli wszystkich dzieci, albo jakieś mniejsze grupki. Wybierasz potem jedno dziecko, ale reszcie dajesz inne role- no i wszyscy są zadowoleni, a w razie choroby masz zmienników
No ale tak ryzykować też niefajnie, bo na końcu ty będziesz musiała czytać rolę tego choruszka
baja_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.