|
|||||||
| Notka |
|
| Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1831 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 861
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7
Cytat:
Skutek- oczywiscie utwierdzanie mnie w przekonaniu, że się do niczego nie nadaję i tylko pogłębianie nieśmiałości
|
|
|
|
|
#1832 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 10 859
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7
Cytat:
W wieku lat czternastu zachciało mi się kolczyka. Powiedziałam, usłyszałam, że nie podpiszą mi zgody. Stwierdziłam, że poczekam do szesnastki. Wtedy mi powiedzieli, że póki nie jestem pełnoletnia to mam siedzieć cicho. Jak wreszcie skończyłam osiemnaście to usłyszałam hit hitów: "póki mieszkasz z nami to nawet nie próbuj" ![]() A mój "ojciec" to jest mistrz nad mistrze. Pomylił mnie z moją siostrą, facet w ogóle nie wie jak wyglądam. Moje imię zna tylko dlatego, że musi mi alimenty płacić co miesiąc |
|
|
|
|
#1833 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 19 620
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7
Cytat:
Mniej wie- dłużej żyje ![]() co do pogrubionego: brak słów
|
|
|
|
|
#1834 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 6 551
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7
Cytat:
|
|
|
|
|
#1835 | |
|
Ekspert od Dupy Strony
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 20 775
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7
Cytat:
__________________
Jak na św. Hieronima jest deszcz albo go ni ma, to na św. Szczepana pada albo nie pada. |
|
|
|
|
#1836 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 127
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7
Oj temat kolczyków u mnie to samo. Nie rozumiem dlaczego moja mama była i jest dziko wręcz przeciwna robieniu sobie kolczyków. Mówię tutaj o uszach i to płatku i chrząstce. Przez całe gimnazjum marzyłam o chrząstce, ale NIE. Nie rozumiem dlaczego, mam 3 dziurki na płatku, fakt przestały mi się podobać, to kolczyki wyjęłam. Koniec dramatu. Rozumiem kolczyk w brwi czy języku, bo o niego trzeba dużo bardziej dbać itp. ale w uchu... . Mimo, że teraz nie chce już w chrząstce (chociaż może....
) to i tak się nie zgodzi...za pół roku dobijam do 18
|
|
|
|
#1837 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 5 188
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7
[1=fe414c2710b8060c6dec850 6e8442112fb575cc4;3866433 2]
To mnie zmobilizowało żeby wyjechać z mojego rodzinnego miasta na praktyki studenckie na drugi koniec Polski, i powiedziec im że już nie wrócę. oczywiście komentarze "tak, jasne, wrócisz szybko bo sobie nie poradzisz" słyszałam chyba całe 2 miesiące. Ale po praktykach szybko znalazłam pracę i zostałam Mieszkam w dużym mieście i musiałam zacząć tutaj studia, bo mój brat studiuje w prywatnej szkole i moi rodzice mu to opłacają więc nie mieliby kasy, żeby mnie wspomagać, a wiadomo że nawet mając weekendową pracę to i tak jakieś wsparcie by się przydało...Na pewno wyjadę gdzieś na magisterkę (no chyba że znajdę dobrą pracę tutaj)., ale póki co.... to muszę się męczyć Wkurza mnie to, bo mimo że mam już te 20 lat, to za każdym razem muszę się tłumaczyć. Mam dużo znajomych w różnych miastach (dzieki festiwalom muzycznym ) i często mnie zapraszają do siebie, a ja za każdym razem zanim pojadę, muszę wysłuchiwać bulwersów itd. Jeszcze 2 dni (piątek jadę, sobota wracam) to jakoś przechodzi, ale już sobie wyobrażam jak mój tata zareaguje, jak mu powiem, że po sesji chcę jechać do koleżanki do Sopotu w piątek rano i wrócić w ndz wieczorem albo w poniedziałek. ![]() :roll eyes:Ale, ale - najśmieszniejsze - tata nigdy mi nie wierzy, że chcę iść do koleżanki na noc, normalnie, np. idziemy razem na imprezę a jako że ja mieszkam na peryferiach, no to żeby nie wracać, mogę spać u niej. Mój tata zawsze wtedy uważa, że coś kombinuję i na pewno kłamię. Za to jak mówię, że na domówkę, to spoko. Wtf, jaka w tym logika? ![]() Jak byłam młodsza, to w ogóle nie chodizłam do koleżanek na noc, bo moi rodzice w ogóle nie ogarniali takiego zwyczaju, oni tak w młodości nie robili i nie wiedzieli, ze to jest normalne. Więc na trzydniowy festiwal, czy na Woodstock - to ok, ale normalnie po ludzku do koleżanki na noc czy do znajomych z innego miasta na kilka dni, to mi tata nie wierzy... Edytowane przez bowszystkotoiluzjajest Czas edycji: 2013-01-15 o 20:22 |
|
|
|
#1838 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 10 859
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7
Cytat:
No nie ważne, czekałam sześć lat na kolczyk i stwierdziłam, że skoro miłość do niego mi nie przeszła to trzeba zrobić. Żyjemy sobie razem dwa lata bezproblemowo i zachwycając się sobą nawzajem |
|
|
|
|
#1839 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 127
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7
Cytat:
Tylko raz jak mówię, że idę na imprezę noł problem ok miłej zabawy. Ide do koleżanki 1,2,5 raz noł problem za 7 NIE!, czemu? - Bo nie znamy tych ludzi.... nosz %$&*. Druga sprawa mieszkam na południu Polski do Wawy mam ok. 300 km, rodzice puścili mnie bez problemu na Sonisphera ze znajomymi. Ostatnio nie chcieli mnie puścić na Sabaton do Krk z przyjacielem i jego rodzicami....bo za daleko. No ludzie ![]() ---------- Dopisano o 20:27 ---------- Poprzedni post napisano o 20:26 ---------- Cytat:
Też zrobię
|
||
|
|
|
#1840 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 7 138
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7
Jak miałam 22 lata, to z własnych pieniędzy ze stypendium, zrobiłam sobie tatuaż. Mama powiedziała, że jestem nienormalna, tato strzelił focha. Mnie to słabo obeszło, bo to moje ciało, moja kasa. Ale...witki mi opadły, jak po roku czy dwóch, jak któregoś dnia nocowałam w domu rodzinnym i rano tato zobaczył, że mi tatuaż wystaje spod koszulki (mam na całym prawym boku), to strzelił focha, że skąd ja mam tatuaż, on o niczym nie wie
. Ja mu mówię, że mam już od x czasu i wiedział o tym. A on, że skąd normalnie śmiać mi się chciało. O kolczyki się nie bulwersowali za bardzo. Jakby mi się chciało nosić wszystkie i by mi dziurki nie zarosły, to bym miała z 20 spokojnie w uszach . Ja mam podejście inne. Wolę, żeby kolczyki czy tatuaż były przemyślaną decyzją mojej pociechy. Jeśli ma ochotę mieć rękaw czy kolczyk w jakimś tam miejscu, to spoko. No...nie podobają mi się tylko ekstremalne tunele i ekstremalne modyfikacje ciała ( http://piwni.pl/sites/default/files/...ic/bodymod.jpg ). |
|
|
|
#1841 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Szczecin/Malmö
Wiadomości: 282
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7
Jak Was czytam, to stwierdzam, że miałam cudowne dzieciństwo
. Jakich błędów wychowawczych moi rodzice by nie popełnili,(bo kilka ich było na pewno), to i tak wykazali się mnóstwem cierpliwości i zdrowego rozsądku. Najważniejsze jest jednak to, że odkąd jestem pełnoletnia, więc już jakiś czas, jestem traktowana jak dorosły człowiek. Każdą decyzję podejmowałam samodzielnie i suwerennie, co nie znaczy, że moja mama nie wyraziła opinii na jej temat, ale nigdy nie było to jęczenie czy ględzenie, tylko krótko i rzeczowo - "nie podoba mi się ten pomysł, bo ..., ale to twoja decyzja". Poza tym potrafiła też przyznać się do błędu, a to cecha, którą bardzo cenię. A z rzeczy, które mnie dziwią, to fakt, że 15 cm śniegu może spowodować paraliż komunikacyjny. No kurka, ja po takich drogach na rowerze zasuwam, a autobus nie daje rady? |
|
|
|
#1842 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: .
Wiadomości: 3 499
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7
Skoro już narzekamy na rodziców to mnie zawsze irytowało to, że moi rodzice strasznie "nadskakiwali" mojej młodszej o 3 lata siostrze. Doszło do tego, że gdy wychodzili do pracy to o zgrozo kazali mi zrobić kolacyjkę dla mojej 15letniej wówczas siostry. Bo ona taka biedna i nie zje.. Ludzie
|
|
|
|
#1843 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 7 138
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7
Cytat:
? W Holandii to samo. Tutaj byle większa ilość śniegu, to paraliż komunikacyjny. Taaak, jesteśmy na takiej szerokości geograficznej, że faktycznie opady śniegu, to coś niespotykanego |
|
|
|
|
#1844 | |
|
Ekspert od Dupy Strony
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 20 775
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7
Cytat:
Moi rodzice też czasem robią z nas takie sieroty... Jak chciałam po 1 roku studiów iść do roboty na wakacje na kasę to było: "Nie dasz rady, to trzeba szybko kasować, a co jak manko zrobisz?" To samo, ostatnio moja siostra miała mieć praktyki, zwykłe siedzenie w szatni w czasie imprezy sylwestrowej. Oczywiście było: "A Ty sama tam będziesz? Jak Ty to ogarniesz jak Ci ludzie się zwalą? A jak coś zginie to jeszcze będziesz za to odpowiadać..."
__________________
Jak na św. Hieronima jest deszcz albo go ni ma, to na św. Szczepana pada albo nie pada. |
|
|
|
|
#1845 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: .
Wiadomości: 3 499
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7
Cytat:
|
|
|
|
|
#1846 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 3 425
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7
Dziwi mnie pisanie polskich słów w wersji anglojęzycznej, np. ostatnio dodany wątek na plotkowym "jaki prezent wysłać do Canady?" albo sex, nie seks.
__________________
Be an advocate of joy, find your little heart's desire and follow it. |
|
|
|
#1847 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 188
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7
Mnie ogólnie dziwi cały polnglish, staram się go nie używać, bo przecież a niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają
__________________
did you know that the dolphins are just gay sharks? |
|
|
|
#1848 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: lubin/wrocław
Wiadomości: 638
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7
Cytat:
Cytat:
W temacie wychowawczym dziwi mnie taki pogląd, który reprezentuje moja babcia: dziecka się nie przeprasza, nieważne, ile ma lat i czy ma rację, czy nie, to dziecko ma przyjść i przeprosić. Pierwszy raz usłyszałam należne mi przeprosiny dopiero jak skończyłam 20 lat. Wcześniej mogłam pomarzyć, nawet jeśli to mnie powinna przeprosić, zawsze kończyło się na tym, że ja przepraszałam, bo atmosfera w domu leżała, obraza majestata przenosiła się na wszystkich członków rodziny. Dziwi mnie też faworyzowanie dzieci. Mam młodszego brata i zawsze jestem mu stawiana jako przykład, lepiej radziłam sobie w szkole itd., jest cały czas do mnie porównywany i był momet, w którym sama musiałam go przekonywać, że ja się lepsza nie czuję, a on gorszy nie jest i że ma ich nie słuchać, bo gadają głupoty. Dziecko naprawdę może wpaść w porządne kompleksy. Cytat:
__________________
"Czuj się dzielny, działaj tak, jakbyś był dzielny... Jest bardzo prawdopodobne, że atak odwagi zastąpi atak lęku." William James |
|||
|
|
|
#1849 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 7 138
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7
Raz się na mnie babcia obraziła, bo powiedziałam jej, że nie może iść do komunii skoro ma ślub cywilny
. Ojciec kazał mi jakoś załagadzać sytuację, ale to zlałam. Niby z jakiej racji ja mam przepraszać, skoro powiedziałam prawdę?W ogóle moja babcia to agenciara. Potrafiła nadawać na mnie do ojca, jaka to ja zła jestem, a do mamy, że wszystko ok Z innej beczki, co mnie nie dziwi a irytuje. Przekonanie wszem i wobec w mediach, że każdy zna Warszawę. Przykład: w PnŚ rozdają bilety do kina X i już nie podają w jakim to mieście ani jaka ulica. Potem w dalszej rozmowie wychodzi, że to stolica . Ja też mogę powiedzieć, że mam np. super zaproszenie na bajeczny obiad do restauracji XYZ. Zapraszam ![]() |
|
|
|
#1850 | ||
|
Pani Mizantrop
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Sydney
Wiadomości: 59 223
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7
Cytat:
Cytat:
Też mieszkałam wtedy w domu wolnostojącym, a z sąsiadami niestety za dobrych relacji nie miałam, więc musiałam się usamodzielnić.
__________________
In a world of choices I choose me. My favourite season is the fall of the patriarchy. |
||
|
|
|
#1851 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 9 544
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7
To jest maniera Warszawiaków jak na forum jest pytanie o fryzjera, sklep czy basen i brak zaznaczenia o jakie miasto chodzi to na pewno chodzi o stolyce bo warszafka nie musi nic dodawać, tak samo jak mówią o czymkolwiek. Mieszkancy innych miast dodaja ze chodzi o Szczecin, Kraków czy Poznań
|
|
|
|
#1852 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 7 138
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7
Do dziś słysze, że nie nadaję się do robienia prawa jazdy. Skąd mam wiedzieć, skoro nawet na kursie nie byłam ani za kółkiem nie siedziałam
![]() ![]() Za to mój młodszy brat miał prawko zasponsorowane o aucie, jakie chce, nie wspominając |
|
|
|
#1853 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 732
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7
|
|
|
|
#1854 | |
|
Biała Dama
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 6 404
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7
Cytat:
|
|
|
|
|
#1855 | |
|
Pani Mizantrop
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Sydney
Wiadomości: 59 223
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7
Cytat:
---------- Dopisano o 12:02 ---------- Poprzedni post napisano o 11:21 ---------- Dziwi mnie to, że tacy ludzie są znani: http://www.pudelek.pl/artykul/47692/...znych_zdjecia/
__________________
In a world of choices I choose me. My favourite season is the fall of the patriarchy. |
|
|
|
|
#1856 | |
|
Ha ha ha ha ha
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Mur.
Wiadomości: 7 504
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7
Cytat:
Ale tępego wyrazu twarzy nie ma
__________________
mięsem tylko rzucam
|
|
|
|
|
#1857 |
|
Pani Mizantrop
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Sydney
Wiadomości: 59 223
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7
Nie mam pojęcia
__________________
In a world of choices I choose me. My favourite season is the fall of the patriarchy. |
|
|
|
#1858 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 10 859
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7
Cytat:
Do sklepu na kasę, ale jak chciałam iść do pracy jako opiekunka to wielkie oburzenie, że nie, że dziecko będzie płakać, ja sobie nie poradzę, bo kto to widział cudze dzieci bawić. Witaj świecie, jestem na czwartym roku pedagogiki przedszkolnej. A znów z faworyzowaniem u mnie też jest jakoś inaczej. Jestem najstarsza z naszej trójki, miałam iść do technikum i byłoby w porządku. Udało mi się do liceum, potem na studia, więc ode mnie się wymaga. Przyniosę tróję z zaliczenia to 'jak to tak?! trzy? nie dało się lepiej?! nic nie masz do roboty tylko się uczyć"- brat (lat 15) przyniesie tróję jest wielka radość, aferę mu zrobili tylko wtedy jak okazało się, że ma powtórkę z angielskiego. Ale to oczywiście też nie z jego winy, tylko z winy nauczyciela. Siostra (lat 17) też jest wychwalana ponad wszystko, bo w zawodówce jedzie na samych czwórkach i piątkach, a w ogóle się nie uczy! No geniusz w rodzinie się przytrafił. Szkoda, że zabłysł dopiero teraz, a w najlepszym gimnazjum w okolicy jechała na samych dwójach, bo się jej uczyć nie chciało. Z okazji tego, że jednak jakieś resztki ambicji mam jestem totalnym beztalenciem zdaniem rodziny. I powinnam brać przykład z siostry (a kto wie czy czasem nie z brata też)
|
|
|
|
|
#1859 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 793
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7
|
|
|
|
#1860 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 1 404
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią. Część 7
Cytat:
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:48.





Skutek- oczywiscie utwierdzanie mnie w przekonaniu, że się do niczego nie nadaję i tylko pogłębianie nieśmiałości


W sensie, że np. jak chcę wyjechać gdzieś na weekend, do znajomych czy coś z innego miasta, czy coś, to oczywiście tata najpierw nie pozwala, moja mama oponuje - jest dorosła, jak chce coś zrobić, to może, to jej decyzje. Na co mój tata "to co, że jest dorosła, jak ma fiu-bździu w głowie". Wtf?
W wieku lat czternastu zachciało mi się kolczyka. Powiedziałam, usłyszałam, że nie podpiszą mi zgody. Stwierdziłam, że poczekam do szesnastki. Wtedy mi powiedzieli, że póki nie jestem pełnoletnia to mam siedzieć cicho. Jak wreszcie skończyłam osiemnaście to usłyszałam hit hitów: "póki mieszkasz z nami to nawet nie próbuj" 







