To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013 cz. 37 - Strona 35 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-16, 17:10   #1021
Anev0
Zakorzenienie
 
Avatar Anev0
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 325
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez dziubdziubek88 Pokaż wiadomość
SOBOTA 12.01.2013

Obudziłam się w sumie wcześnie bo o 6.30 więc obejrzałam sobie jeszcze
najnowszy odcinek The Bing Bang Theory
Wstałam na śniadanie a potem trzeba było się szybciutko zbierać bo na 9.00 do fryzjera....Z fryzury byłam bardzo zadowolona i z makijażu również tylko że o 11.40 dalej byłam w salonie a kamerzysta i foto juz na mnie czekali w domu.
Jak wpadłam do domu to na szybko ubieranie bo potem jechali do Pana Młodego
Jak oni pojechali to ja sie bujałam jakieś 30 min po domu....Fajna sytuacja bo mój kolega pilnował naszego domu (bo od tygodnia mieliśmy głuche telefony) i przyjechał po 12 i jak mnie zobaczył to usłyszałam tylko: WOW....ALE SIĘ POSTARAŁAŚ WYGLĄDASZ CUDNIE
Później przyjechał mój tżet (który całę wesele mi powtarzał ze cudnie wyglądam no i było błogosłąwieństwo.....w ogóle się nie denerwowałam niczym i cały czas miałam uśmiech na ustach Tżet też nie był wcale zdenerwowany.
Pojechaliśmy do Kościoła to mój brat pokazał druhną gdzie mają siedzieć...Tżet poleciał do przodu a ja i tata zostaliśmy na końcu Koscioła....
Później organista zaczął grać i my wchodziliśmy z tatą a wszyscy wstali....a swoją drogą dekoratorka pięknie przyozdobiła nam kościół...choć pamiętam to trochę przez mgłę.
Na przysiędze patrzyliśmy sobie w oczy ( ściskanie Tżeta za rękę pomogło) i nawet się nie zająkneliśmy
No to potem były życzenia, obiad i pierwszy taniec( gościom bardzo się podobał, ale w sumie chcemy zobaczyć na kamerze jak to wyglądało).

Tańce hulańce trwały do 4.30, ae goście rozeszli się o 6...Goście byli zachwyceni poczynając od jedzenia, przez muzykę, dekorację i ogólnie wszystko. Wszyscy mówili ze mieliśmy wesele dopięte na ostatni guzik (co bardzo mnie ucieszyło, ze jednak zauważyli rózne pierdoły).

Było wiadać ze im się podoba bo naprawdę wszyscy się bawili...Ja miałam płąskie buty, a nogi rano mi odpadały....bo z przyjaciółmi dośc mocno się wyskakaliśmy.

No i noc poślubna
wróciliśmy do domu o 6.30 i rzuciliśmy się na prezenty i koperty

haha pięknie )) tylko pozazdrościć
__________________
Zaręczyny 20.04.2011


Ślub

ŻONKA
Anev0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 17:11   #1022
panacea
Zadomowienie
 
Avatar panacea
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 320
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez dziubdziubek88 Pokaż wiadomość
SOBOTA 12.01.2013




Dziubdziubek! Gratulacje największe na świecie.. nasza żonko!
__________________
zakochana żona
najszczęśliwsza mama


1.12.13
1.08.14




20.10.15
panacea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 17:11   #1023
Iemand
Wtajemniczenie
 
Avatar Iemand
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 2 645
GG do Iemand
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

dziubdziubek
Z ogromną przyjemnością czytałam relację. Cieszę się, że wszystko się tak idealnie udało. A z relacji bije taka radość, że od razu wiadomo, jakie z Was szczęśliwe małżeństwo. Jeszcze raz wielkie gratulacje!
Iemand jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 17:12   #1024
malinka9191
Zakorzenienie
 
Avatar malinka9191
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 15 708
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez dziubdziubek88 Pokaż wiadomość
SOBOTA 12.01.2013

Obudziłam się w sumie wcześnie bo o 6.30 więc obejrzałam sobie jeszcze
najnowszy odcinek The Bing Bang Theory
Wstałam na śniadanie a potem trzeba było się szybciutko zbierać bo na 9.00 do fryzjera....Z fryzury byłam bardzo zadowolona i z makijażu również tylko że o 11.40 dalej byłam w salonie a kamerzysta i foto juz na mnie czekali w domu.
Jak wpadłam do domu to na szybko ubieranie bo potem jechali do Pana Młodego
Jak oni pojechali to ja sie bujałam jakieś 30 min po domu....Fajna sytuacja bo mój kolega pilnował naszego domu (bo od tygodnia mieliśmy głuche telefony) i przyjechał po 12 i jak mnie zobaczył to usłyszałam tylko: WOW....ALE SIĘ POSTARAŁAŚ WYGLĄDASZ CUDNIE
Później przyjechał mój tżet (który całę wesele mi powtarzał ze cudnie wyglądam no i było błogosłąwieństwo.....w ogóle się nie denerwowałam niczym i cały czas miałam uśmiech na ustach Tżet też nie był wcale zdenerwowany.
Pojechaliśmy do Kościoła to mój brat pokazał druhną gdzie mają siedzieć...Tżet poleciał do przodu a ja i tata zostaliśmy na końcu Koscioła....
Później organista zaczął grać i my wchodziliśmy z tatą a wszyscy wstali....a swoją drogą dekoratorka pięknie przyozdobiła nam kościół...choć pamiętam to trochę przez mgłę.
Na przysiędze patrzyliśmy sobie w oczy ( ściskanie Tżeta za rękę pomogło) i nawet się nie zająkneliśmy
No to potem były życzenia, obiad i pierwszy taniec( gościom bardzo się podobał, ale w sumie chcemy zobaczyć na kamerze jak to wyglądało).

Tańce hulańce trwały do 4.30, ae goście rozeszli się o 6...Goście byli zachwyceni poczynając od jedzenia, przez muzykę, dekorację i ogólnie wszystko. Wszyscy mówili ze mieliśmy wesele dopięte na ostatni guzik (co bardzo mnie ucieszyło, ze jednak zauważyli rózne pierdoły).

Było wiadać ze im się podoba bo naprawdę wszyscy się bawili...Ja miałam płąskie buty, a nogi rano mi odpadały....bo z przyjaciółmi dośc mocno się wyskakaliśmy.

No i noc poślubna
wróciliśmy do domu o 6.30 i rzuciliśmy się na prezenty i koperty
piekna relacja super, ze sie wszystko udalo
gratulacje raz jeszcze
__________________
malinka9191 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 17:13   #1025
cowie
Zakorzenienie
 
Avatar cowie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 226
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez dziubdziubek88 Pokaż wiadomość
SOBOTA 12.01.2013

Obudziłam się w sumie wcześnie bo o 6.30 więc obejrzałam sobie jeszcze
najnowszy odcinek The Bing Bang Theory
Wstałam na śniadanie a potem trzeba było się szybciutko zbierać bo na 9.00 do fryzjera....Z fryzury byłam bardzo zadowolona i z makijażu również tylko że o 11.40 dalej byłam w salonie a kamerzysta i foto juz na mnie czekali w domu.
Jak wpadłam do domu to na szybko ubieranie bo potem jechali do Pana Młodego
Jak oni pojechali to ja sie bujałam jakieś 30 min po domu....Fajna sytuacja bo mój kolega pilnował naszego domu (bo od tygodnia mieliśmy głuche telefony) i przyjechał po 12 i jak mnie zobaczył to usłyszałam tylko: WOW....ALE SIĘ POSTARAŁAŚ WYGLĄDASZ CUDNIE
Później przyjechał mój tżet (który całę wesele mi powtarzał ze cudnie wyglądam no i było błogosłąwieństwo.....w ogóle się nie denerwowałam niczym i cały czas miałam uśmiech na ustach Tżet też nie był wcale zdenerwowany.
Pojechaliśmy do Kościoła to mój brat pokazał druhną gdzie mają siedzieć...Tżet poleciał do przodu a ja i tata zostaliśmy na końcu Koscioła....
Później organista zaczął grać i my wchodziliśmy z tatą a wszyscy wstali....a swoją drogą dekoratorka pięknie przyozdobiła nam kościół...choć pamiętam to trochę przez mgłę.
Na przysiędze patrzyliśmy sobie w oczy ( ściskanie Tżeta za rękę pomogło) i nawet się nie zająkneliśmy
No to potem były życzenia, obiad i pierwszy taniec( gościom bardzo się podobał, ale w sumie chcemy zobaczyć na kamerze jak to wyglądało).

Tańce hulańce trwały do 4.30, ae goście rozeszli się o 6...Goście byli zachwyceni poczynając od jedzenia, przez muzykę, dekorację i ogólnie wszystko. Wszyscy mówili ze mieliśmy wesele dopięte na ostatni guzik (co bardzo mnie ucieszyło, ze jednak zauważyli rózne pierdoły).

Było wiadać ze im się podoba bo naprawdę wszyscy się bawili...Ja miałam płąskie buty, a nogi rano mi odpadały....bo z przyjaciółmi dośc mocno się wyskakaliśmy.

No i noc poślubna
wróciliśmy do domu o 6.30 i rzuciliśmy się na prezenty i koperty

Super!
Cieszę się, że się wszystko udało! I jesteście szczęśliwym Małżeństwem

A jak tam, pogoda była taka jak chciałaś? Jak muzyka? Tort i inne bzdety? Szczegółów mi brakuje
Czy wszystko było tak jak chciałaś? Czy już się tym nie przejmowałaś? Jest coś na co mamy szczególnie uwagę zwracać?
__________________
Alek, 13tc
Tarczycówka



18.05.2015
Leoś
cowie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 17:13   #1026
myszeczka87
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 1 012
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez dziubdziubek88 Pokaż wiadomość
SOBOTA 12.01.2013

Obudziłam się w sumie wcześnie bo o 6.30 więc obejrzałam sobie jeszcze
najnowszy odcinek The Bing Bang Theory
Wstałam na śniadanie a potem trzeba było się szybciutko zbierać bo na 9.00 do fryzjera....Z fryzury byłam bardzo zadowolona i z makijażu również tylko że o 11.40 dalej byłam w salonie a kamerzysta i foto juz na mnie czekali w domu.
Jak wpadłam do domu to na szybko ubieranie bo potem jechali do Pana Młodego
Jak oni pojechali to ja sie bujałam jakieś 30 min po domu....Fajna sytuacja bo mój kolega pilnował naszego domu (bo od tygodnia mieliśmy głuche telefony) i przyjechał po 12 i jak mnie zobaczył to usłyszałam tylko: WOW....ALE SIĘ POSTARAŁAŚ WYGLĄDASZ CUDNIE
Później przyjechał mój tżet (który całę wesele mi powtarzał ze cudnie wyglądam no i było błogosłąwieństwo.....w ogóle się nie denerwowałam niczym i cały czas miałam uśmiech na ustach Tżet też nie był wcale zdenerwowany.
Pojechaliśmy do Kościoła to mój brat pokazał druhną gdzie mają siedzieć...Tżet poleciał do przodu a ja i tata zostaliśmy na końcu Koscioła....
Później organista zaczął grać i my wchodziliśmy z tatą a wszyscy wstali....a swoją drogą dekoratorka pięknie przyozdobiła nam kościół...choć pamiętam to trochę przez mgłę.
Na przysiędze patrzyliśmy sobie w oczy ( ściskanie Tżeta za rękę pomogło) i nawet się nie zająkneliśmy
No to potem były życzenia, obiad i pierwszy taniec( gościom bardzo się podobał, ale w sumie chcemy zobaczyć na kamerze jak to wyglądało).

Tańce hulańce trwały do 4.30, ae goście rozeszli się o 6...Goście byli zachwyceni poczynając od jedzenia, przez muzykę, dekorację i ogólnie wszystko. Wszyscy mówili ze mieliśmy wesele dopięte na ostatni guzik (co bardzo mnie ucieszyło, ze jednak zauważyli rózne pierdoły).

Było wiadać ze im się podoba bo naprawdę wszyscy się bawili...Ja miałam płąskie buty, a nogi rano mi odpadały....bo z przyjaciółmi dośc mocno się wyskakaliśmy.

No i noc poślubna
wróciliśmy do domu o 6.30 i rzuciliśmy się na prezenty i koperty
No i w końcu doczekałyśmy się relacji z tego dnia, bardzo się cieszę,że Gościom się podobało i Wam również, niesamowite przeżycie...
A co do nocy poślubnej to w większości tak jest jak u Was
myszeczka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 17:13   #1027
Kyiia
Zakorzenienie
 
Avatar Kyiia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 869
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez dziubdziubek88 Pokaż wiadomość
SOBOTA 12.01.2013

Obudziłam się w sumie wcześnie bo o 6.30 więc obejrzałam sobie jeszcze
najnowszy odcinek The Bing Bang Theory
Wstałam na śniadanie a potem trzeba było się szybciutko zbierać bo na 9.00 do fryzjera....Z fryzury byłam bardzo zadowolona i z makijażu również tylko że o 11.40 dalej byłam w salonie a kamerzysta i foto juz na mnie czekali w domu.
Jak wpadłam do domu to na szybko ubieranie bo potem jechali do Pana Młodego
Jak oni pojechali to ja sie bujałam jakieś 30 min po domu....Fajna sytuacja bo mój kolega pilnował naszego domu (bo od tygodnia mieliśmy głuche telefony) i przyjechał po 12 i jak mnie zobaczył to usłyszałam tylko: WOW....ALE SIĘ POSTARAŁAŚ WYGLĄDASZ CUDNIE
Później przyjechał mój tżet (który całę wesele mi powtarzał ze cudnie wyglądam no i było błogosłąwieństwo.....w ogóle się nie denerwowałam niczym i cały czas miałam uśmiech na ustach Tżet też nie był wcale zdenerwowany.
Pojechaliśmy do Kościoła to mój brat pokazał druhną gdzie mają siedzieć...Tżet poleciał do przodu a ja i tata zostaliśmy na końcu Koscioła....
Później organista zaczął grać i my wchodziliśmy z tatą a wszyscy wstali....a swoją drogą dekoratorka pięknie przyozdobiła nam kościół...choć pamiętam to trochę przez mgłę.
Na przysiędze patrzyliśmy sobie w oczy ( ściskanie Tżeta za rękę pomogło) i nawet się nie zająkneliśmy
No to potem były życzenia, obiad i pierwszy taniec( gościom bardzo się podobał, ale w sumie chcemy zobaczyć na kamerze jak to wyglądało).

Tańce hulańce trwały do 4.30, ae goście rozeszli się o 6...Goście byli zachwyceni poczynając od jedzenia, przez muzykę, dekorację i ogólnie wszystko. Wszyscy mówili ze mieliśmy wesele dopięte na ostatni guzik (co bardzo mnie ucieszyło, ze jednak zauważyli rózne pierdoły).

Było wiadać ze im się podoba bo naprawdę wszyscy się bawili...Ja miałam płąskie buty, a nogi rano mi odpadały....bo z przyjaciółmi dośc mocno się wyskakaliśmy.

No i noc poślubna
wróciliśmy do domu o 6.30 i rzuciliśmy się na prezenty i koperty
Nie ma to jak w noc poślubną oglądać prezenty
Fajnie że wesele się udało. I miło że goście byli zadowoleni. Ale najważniejsze że Wam sie podobało i to Wy jesteście zadowoleni.

A ludzie dopisali? Wszyscy którzy się określali że będą, zjawili się?
__________________
Jednego odesłano - i następnie stracono - za nieudaną próbę zabójstwa wyższego rangą studenta, drugi został zabity na arenie w czasie ćwiczeń, a trzeci umarł z przyczyn naturalnych - sztylet w sercu naturalnie powoduje śmierć.

Kyiia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 17:13   #1028
Klaudynka...a
Zadomowienie
 
Avatar Klaudynka...a
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 957
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez ila87 Pokaż wiadomość
ja, teraz mam zamiar zabrać się za 2 część, ale muszę poczekać na czytnik, bo mi babcia zacharapciła. Zgorszyła się pierwszą częścią, ale drugą czyta szybciej ode mnie
heheh co za babcia

Cytat:
Napisane przez Anaelle Pokaż wiadomość
nie no.. żałować to nie.... nawet mój TŻ się wciągnął w tą serię
...normalnie wyjmuje mi książkę z torebki jak tylko ma sposobność
a to o czymś świadczy bo to są jedyne książki po polsku jakie czytał w ciągu ostatnich kilku lat (zwykle czyta wszystko w oryginale)
e to ja też TŻ dam coby wiedział co czytam


dziubek ale się stresiłam czytając to jaaaaaaaaaa ale fajnie super pięknie
chciałabym Cię zobaczyć z fryzurą z makijażem i baaaaaaardzo bym chciała zobaczyć dekorację mmmm
Klaudynka...a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 17:13   #1029
capriola_87
Zakorzenienie
 
Avatar capriola_87
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 812
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez dziubdziubek88 Pokaż wiadomość
SOBOTA 12.01.2013

Obudziłam się w sumie wcześnie bo o 6.30 więc obejrzałam sobie jeszcze
najnowszy odcinek The Bing Bang Theory




No i noc poślubna
wróciliśmy do domu o 6.30
i rzuciliśmy się na prezenty i koperty


noc poślubna w pół godzinki?
__________________
capriola_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 17:14   #1030
ila87
Zakorzenienie
 
Avatar ila87
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 3 567
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez dziubdziubek88 Pokaż wiadomość
Później przyjechał mój tżet (który całę wesele mi powtarzał ze cudnie wyglądam

Na przysiędze patrzyliśmy sobie w oczy ( ściskanie Tżeta za rękę pomogło) i nawet się nie zająkneliśmy

Tańce hulańce trwały do 4.30, ae goście rozeszli się o 6...Goście byli zachwyceni poczynając od jedzenia, przez muzykę, dekorację i ogólnie wszystko. Wszyscy mówili ze mieliśmy wesele dopięte na ostatni guzik (co bardzo mnie ucieszyło, ze jednak zauważyli rózne pierdoły).


No i noc poślubna
wróciliśmy do domu o 6.30 i rzuciliśmy się na prezenty i koperty


cudownie

mi się wydaje, że przez małą liczbę gości o 3 będzie u nas pusto


noc poślubna
__________________
C6H5-NH-C2H5 I&M
31.08.2013
ila87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 17:14   #1031
BBlondyneczkAA
Zakorzenienie
 
Avatar BBlondyneczkAA
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Domek
Wiadomości: 9 778
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

dziubdziubek88 MOje gratulacje i jeszcze raz najlepszego
__________________
Żona

Zakochana
BBlondyneczkAA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 17:15   #1032
Chryzia
Rozeznanie
 
Avatar Chryzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 727
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez dziubdziubek88 Pokaż wiadomość
SOBOTA 12.01.2013

Obudziłam się w sumie wcześnie bo o 6.30 więc obejrzałam sobie jeszcze
najnowszy odcinek The Bing Bang Theory
Wstałam na śniadanie a potem trzeba było się szybciutko zbierać bo na 9.00 do fryzjera....Z fryzury byłam bardzo zadowolona i z makijażu również tylko że o 11.40 dalej byłam w salonie a kamerzysta i foto juz na mnie czekali w domu.
Jak wpadłam do domu to na szybko ubieranie bo potem jechali do Pana Młodego
Jak oni pojechali to ja sie bujałam jakieś 30 min po domu....Fajna sytuacja bo mój kolega pilnował naszego domu (bo od tygodnia mieliśmy głuche telefony) i przyjechał po 12 i jak mnie zobaczył to usłyszałam tylko: WOW....ALE SIĘ POSTARAŁAŚ WYGLĄDASZ CUDNIE
Później przyjechał mój tżet (który całę wesele mi powtarzał ze cudnie wyglądam no i było błogosłąwieństwo.....w ogóle się nie denerwowałam niczym i cały czas miałam uśmiech na ustach Tżet też nie był wcale zdenerwowany.
Pojechaliśmy do Kościoła to mój brat pokazał druhną gdzie mają siedzieć...Tżet poleciał do przodu a ja i tata zostaliśmy na końcu Koscioła....
Później organista zaczął grać i my wchodziliśmy z tatą a wszyscy wstali....a swoją drogą dekoratorka pięknie przyozdobiła nam kościół...choć pamiętam to trochę przez mgłę.
Na przysiędze patrzyliśmy sobie w oczy ( ściskanie Tżeta za rękę pomogło) i nawet się nie zająkneliśmy
No to potem były życzenia, obiad i pierwszy taniec( gościom bardzo się podobał, ale w sumie chcemy zobaczyć na kamerze jak to wyglądało).

Tańce hulańce trwały do 4.30, ae goście rozeszli się o 6...Goście byli zachwyceni poczynając od jedzenia, przez muzykę, dekorację i ogólnie wszystko. Wszyscy mówili ze mieliśmy wesele dopięte na ostatni guzik (co bardzo mnie ucieszyło, ze jednak zauważyli rózne pierdoły).

Było wiadać ze im się podoba bo naprawdę wszyscy się bawili...Ja miałam płąskie buty, a nogi rano mi odpadały....bo z przyjaciółmi dośc mocno się wyskakaliśmy.

No i noc poślubna
wróciliśmy do domu o 6.30 i rzuciliśmy się na prezenty i koperty
O Boziu, jak pięknie, jak cudnie i wogóle achhhhh
Podziwiam że sie nie denerwowałaś
Teraz jeszcze z 5 razy poczytam relację na spokojnie


No i wszystkiego najpiękniejszego na Nowej Drodze Życia Duuużo miłości dla Was
Chryzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 17:15   #1033
dziubdziubek88
Wtajemniczenie
 
Avatar dziubdziubek88
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 350
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

NIEDZIELA 13.01.2013

Poprawiny zaczęły się o 17 i trwały do 00.30 DJ był za☠☠☠isty....goście bawili się długo, a ja po pierwszym tancu już miałam płaskie buty

Na poprawinach zrobilismy się z Tżet i z naszymi przyjaciółmi troche....no ale trzeba było opić zamążpójście


Nie wiem co Wam moge jeszcez napisać.....pytajcie jak coś chcecie wiedzieć....zdjęcia miałam Wam dziś wrzucić ale zdjęcia mam na swoim kompie a ja pracuje aktualnie na kompie MĘŻA Dziwnie to brzmi....ale prędziej do tego się przyzwyczaję niż do Teścia powiem tato, dlatego narazie mówię mu na TY....tym bardziej ze od tygodnia już nas molestuje, ze on chce wnuków

Aha jeszcze jedno jak któras nie chciała miec kamerzysty warto się nad tym jeszcze raz zastanowić....bo naprawdę mało co z wesela pamiętam a poza lampką szampana nic nie wypiliśmy...ale to bardzo szybko mija
__________________
Razem od 8.07.2009 r.
Powiedziałam TAK 3.11.2011 r.
Nasz Ślub 12.01.2013 r.
dziubdziubek88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 17:15   #1034
myszeczka87
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 1 012
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Dziubdziubku czekamy teraz tylko na zdjęcia, które na pewno oddadzą Wasz urok i Waszego ślubu, wesela
Gratuluje raz jeszcze i życzę samych cudownych chwil z Mężusiem
myszeczka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 17:16   #1035
ila87
Zakorzenienie
 
Avatar ila87
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 3 567
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez Klaudynka...a Pokaż wiadomość
heheh co za babcia
muszę przyznać, że jest bardzo nowoczesna
__________________
C6H5-NH-C2H5 I&M
31.08.2013
ila87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 17:16   #1036
malinka9191
Zakorzenienie
 
Avatar malinka9191
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 15 708
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez myszeczka87 Pokaż wiadomość
A co do nocy poślubnej to w większości tak jest jak u Was
tez tak mysle
__________________
malinka9191 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 17:17   #1037
emi_2508
Raczkowanie
 
Avatar emi_2508
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 365
GG do emi_2508
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Witam kobietki... Sporo czasu mnie nie bylo i nie dalam rady az tyle nadrobic.. jestescie mega szybkie z tymi watkami i postami
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/sl-65661.png
Razem 19.08.2007
Zaręczeni 19.08.2008
emi_2508 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 17:17   #1038
kamila2709
Wtajemniczenie
 
Avatar kamila2709
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 078
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Dziubdziubek
Życzę wam dużo szczęścia i miłości
__________________
Nasz ślub 07.09.2013
Zuzanna
05.11.2014
kamila2709 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 17:17   #1039
cowie
Zakorzenienie
 
Avatar cowie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 226
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez dziubdziubek88 Pokaż wiadomość
NIEDZIELA 13.01.2013

Poprawiny zaczęły się o 17 i trwały do 00.30 DJ był za☠☠☠isty....goście bawili się długo, a ja po pierwszym tancu już miałam płaskie buty

Na poprawinach zrobilismy się z Tżet i z naszymi przyjaciółmi troche....no ale trzeba było opić zamążpójście


Nie wiem co Wam moge jeszcez napisać.....pytajcie jak coś chcecie wiedzieć....zdjęcia miałam Wam dziś wrzucić ale zdjęcia mam na swoim kompie a ja pracuje aktualnie na kompie MĘŻA Dziwnie to brzmi....ale prędziej do tego się przyzwyczaję niż do Teścia powiem tato, dlatego narazie mówię mu na TY....tym bardziej ze od tygodnia już nas molestuje, ze on chce wnuków

Aha jeszcze jedno jak któras nie chciała miec kamerzysty warto się nad tym jeszcze raz zastanowić....bo naprawdę mało co z wesela pamiętam a poza lampką szampana nic nie wypiliśmy...ale to bardzo szybko mija





Ja do mojego TŻta już często mówię mąż, na siebie mówię żona. Żeby się przyzwyczaić
Ostatnio on w pracy coś kolegom o mnie opowiadał i powiedział żona
__________________
Alek, 13tc
Tarczycówka



18.05.2015
Leoś
cowie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 17:17   #1040
myszeczka87
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 1 012
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez dziubdziubek88 Pokaż wiadomość
NIEDZIELA 13.01.2013

Poprawiny zaczęły się o 17 i trwały do 00.30 DJ był za☠☠☠isty....goście bawili się długo, a ja po pierwszym tancu już miałam płaskie buty

Na poprawinach zrobilismy się z Tżet i z naszymi przyjaciółmi troche....no ale trzeba było opić zamążpójście


Nie wiem co Wam moge jeszcez napisać.....pytajcie jak coś chcecie wiedzieć....zdjęcia miałam Wam dziś wrzucić ale zdjęcia mam na swoim kompie a ja pracuje aktualnie na kompie MĘŻA Dziwnie to brzmi....ale prędziej do tego się przyzwyczaję niż do Teścia powiem tato, dlatego narazie mówię mu na TY....tym bardziej ze od tygodnia już nas molestuje, ze on chce wnuków

Aha jeszcze jedno jak któras nie chciała miec kamerzysty warto się nad tym jeszcze raz zastanowić....bo naprawdę mało co z wesela pamiętam a poza lampką szampana nic nie wypiliśmy...ale to bardzo szybko mija
To długo jeszcze świętowaliście na poprawinach, bardzo fajnie, że goście dopisali
myszeczka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 17:18   #1041
panacea
Zadomowienie
 
Avatar panacea
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 320
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

dziubdziubek88 mnie interesują szczegóły dnia.. tzn. wszystko wyszło tak jak zaplanowałaś? czy wiesz godzinowo się wyrobiłaś..
__________________
zakochana żona
najszczęśliwsza mama


1.12.13
1.08.14




20.10.15
panacea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 17:18   #1042
FlightlessBird
Zakorzenienie
 
Avatar FlightlessBird
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 17 420
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Witam w nowym wtku
Przyznaję, że nadrobiłam tylko ostatnie 3 strony
W tym relację Dziubdziubek cieszę się, że wszystko wyszło tak jak chciałam



Jutro mam wolne
__________________
II krechy - 10.08.2014


FlightlessBird jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 17:19   #1043
Yavanna84
Zakorzenienie
 
Avatar Yavanna84
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 472
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

dziubdziubek88 - gratulacje. Super że Wam się wszystko udało.

A co do kamerzysty, to słyszałam to już od kilku osób, że mało co pamiętają ze swojego wesela.
Yavanna84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 17:19   #1044
Antilia
Uzależnienie
 
Avatar Antilia
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 14 448
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez dziubdziubek88 Pokaż wiadomość
SOBOTA 12.01.2013

Obudziłam się w sumie wcześnie bo o 6.30 więc obejrzałam sobie jeszcze
najnowszy odcinek The Bing Bang Theory
Wstałam na śniadanie a potem trzeba było się szybciutko zbierać bo na 9.00 do fryzjera....Z fryzury byłam bardzo zadowolona i z makijażu również tylko że o 11.40 dalej byłam w salonie a kamerzysta i foto juz na mnie czekali w domu.
Jak wpadłam do domu to na szybko ubieranie bo potem jechali do Pana Młodego
Jak oni pojechali to ja sie bujałam jakieś 30 min po domu....Fajna sytuacja bo mój kolega pilnował naszego domu (bo od tygodnia mieliśmy głuche telefony) i przyjechał po 12 i jak mnie zobaczył to usłyszałam tylko: WOW....ALE SIĘ POSTARAŁAŚ WYGLĄDASZ CUDNIE
Później przyjechał mój tżet (który całę wesele mi powtarzał ze cudnie wyglądam no i było błogosłąwieństwo.....w ogóle się nie denerwowałam niczym i cały czas miałam uśmiech na ustach Tżet też nie był wcale zdenerwowany.
Pojechaliśmy do Kościoła to mój brat pokazał druhną gdzie mają siedzieć...Tżet poleciał do przodu a ja i tata zostaliśmy na końcu Koscioła....
Później organista zaczął grać i my wchodziliśmy z tatą a wszyscy wstali....a swoją drogą dekoratorka pięknie przyozdobiła nam kościół...choć pamiętam to trochę przez mgłę.
Na przysiędze patrzyliśmy sobie w oczy ( ściskanie Tżeta za rękę pomogło) i nawet się nie zająkneliśmy
No to potem były życzenia, obiad i pierwszy taniec( gościom bardzo się podobał, ale w sumie chcemy zobaczyć na kamerze jak to wyglądało).

Tańce hulańce trwały do 4.30, ae goście rozeszli się o 6...Goście byli zachwyceni poczynając od jedzenia, przez muzykę, dekorację i ogólnie wszystko. Wszyscy mówili ze mieliśmy wesele dopięte na ostatni guzik (co bardzo mnie ucieszyło, ze jednak zauważyli rózne pierdoły).

Było wiadać ze im się podoba bo naprawdę wszyscy się bawili...Ja miałam płąskie buty, a nogi rano mi odpadały....bo z przyjaciółmi dośc mocno się wyskakaliśmy.

No i noc poślubna
wróciliśmy do domu o 6.30 i rzuciliśmy się na prezenty i koperty
Super w klubie czekamy na fotki
__________________

Ćwiczę z Ewką, bo nic się samo nie wydarzy!
Skalpel: 48 + 17
Skalpel II: 3

Bridezilla
Antilia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 17:20   #1045
malinka9191
Zakorzenienie
 
Avatar malinka9191
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 15 708
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez cowie Pokaż wiadomość




Ja do mojego TŻta już często mówię mąż, na siebie mówię żona. Żeby się przyzwyczaić
Ostatnio on w pracy coś kolegom o mnie opowiadał i powiedział żona
my tez juz czasem teraz do sibie tak mowimy, co by pozniej bylo latwiej
__________________
malinka9191 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 17:20   #1046
ila87
Zakorzenienie
 
Avatar ila87
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 3 567
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez dziubdziubek88 Pokaż wiadomość
NIEDZIELA 13.01.2013

Poprawiny zaczęły się o 17 i trwały do 00.30 DJ był za☠☠☠isty....goście bawili się długo, a ja po pierwszym tancu już miałam płaskie buty

Na poprawinach zrobilismy się z Tżet i z naszymi przyjaciółmi troche....no ale trzeba było opić zamążpójście


Nie wiem co Wam moge jeszcez napisać.....pytajcie jak coś chcecie wiedzieć....zdjęcia miałam Wam dziś wrzucić ale zdjęcia mam na swoim kompie a ja pracuje aktualnie na kompie MĘŻA Dziwnie to brzmi....ale prędziej do tego się przyzwyczaję niż do Teścia powiem tato, dlatego narazie mówię mu na TY....tym bardziej ze od tygodnia już nas molestuje, ze on chce wnuków

Aha jeszcze jedno jak któras nie chciała miec kamerzysty warto się nad tym jeszcze raz zastanowić....bo naprawdę mało co z wesela pamiętam a poza lampką szampana nic nie wypiliśmy...ale to bardzo szybko mija
to do roboty!

swoją drogą w życiu przez gardło nie przejdzie mi słowo "mama" i "tata" wypowiadane do obcych osób
Mam jedną mamę i jednego tatę. I koniec!
__________________
C6H5-NH-C2H5 I&M
31.08.2013
ila87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 17:22   #1047
malinka9191
Zakorzenienie
 
Avatar malinka9191
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 15 708
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez FlightlessBird Pokaż wiadomość
Witam w nowym wtku
Przyznaję, że nadrobiłam tylko ostatnie 3 strony
W tym relację Dziubdziubek cieszę się, że wszystko wyszło tak jak chciałam



Jutro mam wolne
zazdroszcze wolnego

nie chcesz sie zamienic i posiedziec 10 godzin z malm moim?
__________________
malinka9191 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 17:22   #1048
dziubdziubek88
Wtajemniczenie
 
Avatar dziubdziubek88
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 350
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez cowie Pokaż wiadomość
Super!
Cieszę się, że się wszystko udało! I jesteście szczęśliwym Małżeństwem

A jak tam, pogoda była taka jak chciałaś? Jak muzyka? Tort i inne bzdety? Szczegółów mi brakuje
Czy wszystko było tak jak chciałaś? Czy już się tym nie przejmowałaś? Jest coś na co mamy szczególnie uwagę zwracać?
1. POGODA - słonce świeciło i był lekki mróz i były bardzo duzo śniegu ....wiec było cudownie
2. MUZYKA - grali i na przemian kawałki wolne i szybkie....dstali flaszki ale nie wypili ich bo mówili ze są w pracy i co najwazniejsze przerwy pomiędzy blokami tanecznymi trwały 10-15min.
3. Tortu nie mieliśmy, dekoracja idealna była, jedzenie bardzo smaczne ale powrzucam Wam pare zdjęc do Klubu jak już będe mieć mojego laptopa podłączonego do neta
4. Wszystko było idealne....o jedna świeca się nie paliła, bo o niej zapomnieliśmy (która stała na stole z winami)
5. NA CO ZWRACAĆ UWAGĘ???? Wszystko to co da się załatwić wcześniej nie zostawiajcie na ostatni dzień bo braknie Wam czasu.
__________________
Razem od 8.07.2009 r.
Powiedziałam TAK 3.11.2011 r.
Nasz Ślub 12.01.2013 r.
dziubdziubek88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 17:23   #1049
ila87
Zakorzenienie
 
Avatar ila87
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 3 567
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez capriola_87 Pokaż wiadomość
a podałabyś linka? albo nazwę tych kolczyków?
a proszę bardzo

http://www.etsy.com/listing/10715549...ridal+earrings
__________________
C6H5-NH-C2H5 I&M
31.08.2013
ila87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 17:24   #1050
malinka9191
Zakorzenienie
 
Avatar malinka9191
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 15 708
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez ila87 Pokaż wiadomość
to do roboty!

swoją drogą w życiu przez gardło nie przejdzie mi słowo "mama" i "tata" wypowiadane do obcych osób
Mam jedną mamę i jednego tatę. I koniec!
mam podobne zdanie
ale jak wyjdzie w praniu to zobaczymy
__________________
malinka9191 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:51.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.