To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013 cz. 37 - Strona 76 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-18, 10:26   #2251
Paradi87
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: LBN
Wiadomości: 191
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez melleczka Pokaż wiadomość
Uświadom ją, że na niektóre suknie czeka się nawet pół roku, a może się okazać, że nie będziesz tak zdecydowana jak np. Viollet i znalezienie wymarzonej może Ci zająć więcej czasu

Ja jak byłą w salonie w listopadzie i chciałam sukienkę na maj to połowy już mi nawet nie dały do mierzenia bo powiedziały, że do maja nie będzie gotowa. Musiałam już skupić się tylko na sukienkach jakie dadzą radę uszyć więc narobiłam tyle przeróbek że babki w salonie stwierdziły że nie wiedzą jak to policzyć

---------- Dopisano o 10:26 ---------- Poprzedni post napisano o 10:26 ----------

Cytat:
Napisane przez missbennet Pokaż wiadomość
Dziewczyny, musze sie pochwalic- zamowilismy msze malzenstwem bedziemy 22-08 o 14.30

gratki
Paradi87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 10:27   #2252
ila87
Zakorzenienie
 
Avatar ila87
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 3 567
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez Paradi87 Pokaż wiadomość
Ja jak byłą w salonie w listopadzie i chciałam sukienkę na maj to połowy już mi nawet nie dały do mierzenia bo powiedziały, że do maja nie będzie gotowa. Musiałam już skupić się tylko na sukienkach jakie dadzą radę uszyć więc narobiłam tyle przeróbek że babki w salonie stwierdziły że nie wiedzą jak to policzyć )
kombinacje alpejskie
Pewnie wyszedł im przy tym kolejny model do nowej kolekcji
__________________
C6H5-NH-C2H5 I&M
31.08.2013
ila87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 10:32   #2253
ennostiel
Zakorzenienie
 
Avatar ennostiel
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Pomorze Zachodnie
Wiadomości: 7 911
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Jak ja lubię takie gadki "po co wam ślub"... Moja babcia mówiła coś takiego o weselu (też że kasa), ale w taki sposób że brzmialo nieprzyjemnie i złowieszczo - w stylu "wycofajcie się z wesela"... tak jakbyśmy się mieli ze ślubu wycofać, chociaż nie miała tego na myśli.
__________________
"Could you see, I could break?
Did you notice all my mistakes?
There were times I could feel you read my mind"



Ślub
ennostiel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 10:32   #2254
myszeczka87
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 1 012
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez ila87 Pokaż wiadomość
to też było. Na początku usłyszałam: "Po co Wam ślub?" (w kontekście kasy). Strzeliłam focha i niestety pamiętam to jako coś niebyt miłego.
Łoo matko, to nieciekawie...Ale nie ma co się przejmować gadaniem, trzeba robić swoje
myszeczka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 10:33   #2255
malinka9191
Zakorzenienie
 
Avatar malinka9191
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 15 708
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez missbennet Pokaż wiadomość
Dziewczyny, musze sie pochwalic- zamowilismy msze malzenstwem bedziemy 22-08 o 14.30



tak piszecie o obraczkach i roznych szerokosciach, a my nawet nie wiemy ile nasze maja szerokosci
__________________
malinka9191 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 10:33   #2256
dziobun
Zadomowienie
 
Avatar dziobun
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 554
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez ila87 Pokaż wiadomość
mówiłam! Stwierdzili, że wymyślam . Usłyszałam że lepiej pożyczyć, bo to na kilkanaście godzin i szkoda wywalać tyle kasy, na co powtarzam, że ślub ma się tylko raz (a przynajmniej powinno)
ale za pożyczenie niektórych modeli płaci się tyle co za nową suknię.

Ila a może zabierz jakąś wizażankę z wrocławia na przymiarki? Jest tu jakaś wrocławianka? Bo serio to jak masz jechać z mamą i patrzec na jej zmęczona minę to nie bedziesz miała z tego zadnej radości. Już nie mówiąc o tym, że zegar tyka. Może warto ją zabrać jak juz zrobisz choćby wstępny rekonesans?

cześć ennostiel Jakoś się mijamy cały czas na wizażu, bo Ty zawsze z rana a ja dopiero po 20 Skradłam CI z klubu srodek zaproszeń bo bardzo mi się podobają wierszyki, a chcemy dokładnie to samo

Edytowane przez dziobun
Czas edycji: 2013-01-18 o 10:35
dziobun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 10:40   #2257
ila87
Zakorzenienie
 
Avatar ila87
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 3 567
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez myszeczka87 Pokaż wiadomość
Łoo matko, to nieciekawie...Ale nie ma co się przejmować gadaniem, trzeba robić swoje
to nie było powiedziane w złej wierze. Mieszkaliśmy już razem i stwierdziliśmy, że ślub jest nieunikniony i nie ma na co czekać . A może ma do tego zdrowe podejście a mi się tylko tak wydaje, bo jak wiadomo osoba zainteresowana ma na tym punkcie obsesję
__________________
C6H5-NH-C2H5 I&M
31.08.2013

Edytowane przez ila87
Czas edycji: 2013-01-18 o 17:04
ila87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 10:41   #2258
ennostiel
Zakorzenienie
 
Avatar ennostiel
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Pomorze Zachodnie
Wiadomości: 7 911
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez dziobun Pokaż wiadomość
cześć ennostiel Jakoś się mijamy cały czas na wizażu, bo Ty zawsze z rana a ja dopiero po 20 Skradłam CI z klubu srodek zaproszeń bo bardzo mi się podobają wierszyki, a chcemy dokładnie to samo
Hej ho no ja wieczorami mało bywam. Za kradziejstwo wierszyków się nie obrażam Pokażesz mi swoje środki?
__________________
"Could you see, I could break?
Did you notice all my mistakes?
There were times I could feel you read my mind"



Ślub
ennostiel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 10:42   #2259
Paradi87
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: LBN
Wiadomości: 191
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez ila87 Pokaż wiadomość
wszystkie moje koleżanki już dawno mają dzieci i nie mają zbytnio czasu. czuję się jak dinozaur
chyba nie zostaje mi nic jak zrzędzić aż do skutku. I znowu usłyszę: "Przecież masz jeszcze tyyyyyyyyyyle czasu"

Jakbyś szukała w Warszawie to mogłabym się z tobą przejść ale wrocłąw to za daleko. Postaraj się wziąć kogoś. Ważne żeby ktoś powiedział szczerze jak się w czym wygląda. Ja mam troszkę ciałka więc ważne było, żeby ktoś zobaczył zboku czy nie mam za dużego tyłeczka albo czy brzuszek mi nie wystaje.
Paradi87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 10:42   #2260
ila87
Zakorzenienie
 
Avatar ila87
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 3 567
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez dziobun Pokaż wiadomość
ale za pożyczenie niektórych modeli płaci się tyle co za nową suknię.

Ila a może zabierz jakąś wizażankę z wrocławia na przymiarki? Jest tu jakaś wrocławianka? Bo serio to jak masz jechać z mamą i patrzec na jej zmęczona minę to nie bedziesz miała z tego zadnej radości. Już nie mówiąc o tym, że zegar tyka. Może warto ją zabrać jak juz zrobisz choćby wstępny rekonesans?
i dlatego czekam na dogodny termin, ostrzegłam też, że trzeba trochę pochodzić
Byłam w salonach oglądać i wiem, gdzie mniej więcej wstąpić. Nie mierzyłam, bo szkoda czasu skoro moja opinia będzie subiektywna
__________________
C6H5-NH-C2H5 I&M
31.08.2013
ila87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 10:43   #2261
myszeczka87
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 1 012
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Ma ktoś może namiary na jakaś fajną fryzjerkę/kosmetyczkę z Koszalina?

Umawiacie się na fryzurę i makijaż próbny przed ślubem?Z jakim wyprzedzeniem?
myszeczka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 10:44   #2262
ila87
Zakorzenienie
 
Avatar ila87
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 3 567
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez Paradi87 Pokaż wiadomość
Jakbyś szukała w Warszawie to mogłabym się z tobą przejść ale wrocłąw to za daleko. Postaraj się wziąć kogoś. Ważne żeby ktoś powiedział szczerze jak się w czym wygląda. Ja mam troszkę ciałka więc ważne było, żeby ktoś zobaczył zboku czy nie mam za dużego tyłeczka albo czy brzuszek mi nie wystaje.
O to właśnie chodzi. Idealnych wymiarów nie mam, ale pociesza mnie fakt, że ud pod suknią nie widać!
Spadam do pracy, do zobaczenia później
__________________
C6H5-NH-C2H5 I&M
31.08.2013
ila87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 10:45   #2263
myszeczka87
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 1 012
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez Paradi87 Pokaż wiadomość
Jakbyś szukała w Warszawie to mogłabym się z tobą przejść ale wrocłąw to za daleko. Postaraj się wziąć kogoś. Ważne żeby ktoś powiedział szczerze jak się w czym wygląda. Ja mam troszkę ciałka więc ważne było, żeby ktoś zobaczył zboku czy nie mam za dużego tyłeczka albo czy brzuszek mi nie wystaje.
Zgadzam się z tym, ktoś musi Ci powiedzieć prawdę o tym jak wyglądasz...A nie tylko kiwać pokornie główką na każdą kieckę, którą przymierzysz
myszeczka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 10:47   #2264
melleczka
Zakorzenienie
 
Avatar melleczka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 18 843
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg brittany-van-parker-the-loom-greenville-sc-wedding-photographer_019.jpg (76,4 KB, 10 załadowań)
__________________
"Z miłością lepiej nie żartować, bo tylko ona uzasadnia świat..."
melleczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 10:48   #2265
Kyiia
Zakorzenienie
 
Avatar Kyiia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 869
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez melleczka Pokaż wiadomość

Z tych pozostałych Madonn to chyba byłyście zadowolone. Mówię o krakowskiej
Aaaaa, małe nieporozumienie


Dziewczyny potrzebuje słowa wsparcia w związku z mojej kuzynki/cioci (w praktyce ciocia, ale różnica wieku taka że mówimy po imieniu) córką...

Dzieciak - jedynak, do obrzydliwości rozpuszczony. A przy tym po ojcu okropnie złośliwy. Tak złośliwa to chyba nawet ja nie jestem I niestety wpraszają się na moje wesele. W sensie ja ich nie chce, ale mama zaprosiła i nie mam nic do gadania bo za gości ona płaci I jeszcze się nasłuchałam jaka to nierodzinna jestem, i że mam być uśmiechnięta, miła i w ogóle wazelina Ale wracając do tematu. Dziewczyna nie pamiętam 10-11 lat ma. I jak coś jej się nie podoba to za wszelką cenę stara się zrobić po swojemu. Po prostu musi być tak jak ona chce i koniec. A to moje wesele, będzie po mojemu robione i martwię się że może chcieć coś popsuć Nie wiem, podejdzie do zespołu i głośnik popsuje albo kelnera popchnie... na tren/welon mi będzie próbowała nadepnąć żeby podrzeć. Albo suknie poplami. Dzieciak niereformowalny.

Chyba nie ma opcji że nie przyjdzie jeśli przyjadą jej rodzice (jej ojciec taki sam prostak i hamak). A znowu jak dzieciak coś zacznie kombinować albo psocić to mój TŻ ją rozszarpie, o ile sama pierwsza tego nie zrobię.


Swoją drogą jeśli tylko dzieciak coś zmajstruje to będzie więcej osób "płacących" Bo nie wyobrażam sobie że sama będę finansować wybryki szczyla... a zawsze koszt kiecki może mi się zwrócić
Oj czuje że będzie po moim weselu WIELKI ROZŁAM W RODZINIE
__________________
Jednego odesłano - i następnie stracono - za nieudaną próbę zabójstwa wyższego rangą studenta, drugi został zabity na arenie w czasie ćwiczeń, a trzeci umarł z przyczyn naturalnych - sztylet w sercu naturalnie powoduje śmierć.

Kyiia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 10:48   #2266
biibi
Zakorzenienie
 
Avatar biibi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 5 462
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez melleczka Pokaż wiadomość
Piękny Tam jest chyba hortensja?
__________________
Żyj z całych sił
I uśmiechaj się do ludzi
Bo nie jesteś sam.
biibi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 10:49   #2267
Misia89p
Wtajemniczenie
 
Avatar Misia89p
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 785
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

ja akurat byłam wybierać suknię z moją kierowniczką ale w salonie najlepiej Pani mi doradziła i teraz naprawdę widzę, że miała rację. jest bezpośrednia, umie skrytykować i dobrać odpowiednio do figury
__________________
Szczęśliwa Żonka

26 marca
II kreseczki
Synuś Dawiduś
21.11.2014
Misia89p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 10:49   #2268
cowie
Zakorzenienie
 
Avatar cowie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 226
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Czy Wy też jesteście takie przemęczone i mogłybyście tylko spać?
__________________
Alek, 13tc
Tarczycówka



18.05.2015
Leoś
cowie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 10:50   #2269
dziobun
Zadomowienie
 
Avatar dziobun
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 554
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez ennostiel Pokaż wiadomość
Hej ho no ja wieczorami mało bywam. Za kradziejstwo wierszyków się nie obrażam Pokażesz mi swoje środki?
Pokażę, jak juz będziemy mieli cokolwiek gotowe w klimacie zaproszeń, bo póki co zdążyłam tylko zmienić wzór z takiego
http://www.studiobrzoza.pl/product-p...cm-bratki.html
na taki (podyktowane zmianą mojego wyobrazenia o idealnym bukiecie )
http://www.studiobrzoza.pl/product-p...iala-roza.html

TŻ cały czas w morzu, więc nasze przygotowania stoją w miejscu. Nawet nie ma dokładnych nazwisk na liście gości z jego strony, bo tak mogłabym już zamawiać zaproszenia. No wiec siedzę, oglądam co tu u Was i tylko mi się mętlik w głowie robi
dziobun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 10:52   #2270
biibi
Zakorzenienie
 
Avatar biibi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 5 462
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez Kyiia Pokaż wiadomość
Aaaaa, małe nieporozumienie


Dziewczyny potrzebuje słowa wsparcia w związku z mojej kuzynki/cioci (w praktyce ciocia, ale różnica wieku taka że mówimy po imieniu) córką...

Dzieciak - jedynak, do obrzydliwości rozpuszczony. A przy tym po ojcu okropnie złośliwy. Tak złośliwa to chyba nawet ja nie jestem I niestety wpraszają się na moje wesele. W sensie ja ich nie chce, ale mama zaprosiła i nie mam nic do gadania bo za gości ona płaci I jeszcze się nasłuchałam jaka to nierodzinna jestem, i że mam być uśmiechnięta, miła i w ogóle wazelina Ale wracając do tematu. Dziewczyna nie pamiętam 10-11 lat ma. I jak coś jej się nie podoba to za wszelką cenę stara się zrobić po swojemu. Po prostu musi być tak jak ona chce i koniec. A to moje wesele, będzie po mojemu robione i martwię się że może chcieć coś popsuć Nie wiem, podejdzie do zespołu i głośnik popsuje albo kelnera popchnie... na tren/welon mi będzie próbowała nadepnąć żeby podrzeć. Albo suknie poplami. Dzieciak niereformowalny.

Chyba nie ma opcji że nie przyjdzie jeśli przyjadą jej rodzice (jej ojciec taki sam prostak i hamak). A znowu jak dzieciak coś zacznie kombinować albo psocić to mój TŻ ją rozszarpie, o ile sama pierwsza tego nie zrobię.


Swoją drogą jeśli tylko dzieciak coś zmajstruje to będzie więcej osób "płacących" Bo nie wyobrażam sobie że sama będę finansować wybryki szczyla... a zawsze koszt kiecki może mi się zwrócić
Oj czuje że będzie po moim weselu WIELKI ROZŁAM W RODZINIE
O kurde co to za dziecko No cóż, jeśli Twoja mama ich zaprosiła z córką to chyba nie ma wyjścia... Pozostaje liczyć na to, że rodzice ją upilnują i nie narobi Ci przykrości...
__________________
Żyj z całych sił
I uśmiechaj się do ludzi
Bo nie jesteś sam.
biibi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 10:53   #2271
cowie
Zakorzenienie
 
Avatar cowie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 226
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez Kyiia Pokaż wiadomość
Aaaaa, małe nieporozumienie


Dziewczyny potrzebuje słowa wsparcia w związku z mojej kuzynki/cioci (w praktyce ciocia, ale różnica wieku taka że mówimy po imieniu) córką...

Dzieciak - jedynak, do obrzydliwości rozpuszczony. A przy tym po ojcu okropnie złośliwy. Tak złośliwa to chyba nawet ja nie jestem I niestety wpraszają się na moje wesele. W sensie ja ich nie chce, ale mama zaprosiła i nie mam nic do gadania bo za gości ona płaci I jeszcze się nasłuchałam jaka to nierodzinna jestem, i że mam być uśmiechnięta, miła i w ogóle wazelina Ale wracając do tematu. Dziewczyna nie pamiętam 10-11 lat ma. I jak coś jej się nie podoba to za wszelką cenę stara się zrobić po swojemu. Po prostu musi być tak jak ona chce i koniec. A to moje wesele, będzie po mojemu robione i martwię się że może chcieć coś popsuć Nie wiem, podejdzie do zespołu i głośnik popsuje albo kelnera popchnie... na tren/welon mi będzie próbowała nadepnąć żeby podrzeć. Albo suknie poplami. Dzieciak niereformowalny.

Chyba nie ma opcji że nie przyjdzie jeśli przyjadą jej rodzice (jej ojciec taki sam prostak i hamak). A znowu jak dzieciak coś zacznie kombinować albo psocić to mój TŻ ją rozszarpie, o ile sama pierwsza tego nie zrobię.


Swoją drogą jeśli tylko dzieciak coś zmajstruje to będzie więcej osób "płacących" Bo nie wyobrażam sobie że sama będę finansować wybryki szczyla... a zawsze koszt kiecki może mi się zwrócić
Oj czuje że będzie po moim weselu WIELKI ROZŁAM W RODZINIE
Jak można tak wychować dziecko, że może popychać kelnera i niszczyć suknie PMce, czy w ogóle komukolwiek?
Aż mi się to w głowie nie mieści

Nie wiem co mam Ci doradzić
__________________
Alek, 13tc
Tarczycówka



18.05.2015
Leoś

Edytowane przez cowie
Czas edycji: 2013-01-18 o 10:55
cowie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 10:54   #2272
myszeczka87
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 1 012
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez Kyiia Pokaż wiadomość
Aaaaa, małe nieporozumienie


Dziewczyny potrzebuje słowa wsparcia w związku z mojej kuzynki/cioci (w praktyce ciocia, ale różnica wieku taka że mówimy po imieniu) córką...

Dzieciak - jedynak, do obrzydliwości rozpuszczony. A przy tym po ojcu okropnie złośliwy. Tak złośliwa to chyba nawet ja nie jestem I niestety wpraszają się na moje wesele. W sensie ja ich nie chce, ale mama zaprosiła i nie mam nic do gadania bo za gości ona płaci I jeszcze się nasłuchałam jaka to nierodzinna jestem, i że mam być uśmiechnięta, miła i w ogóle wazelina Ale wracając do tematu. Dziewczyna nie pamiętam 10-11 lat ma. I jak coś jej się nie podoba to za wszelką cenę stara się zrobić po swojemu. Po prostu musi być tak jak ona chce i koniec. A to moje wesele, będzie po mojemu robione i martwię się że może chcieć coś popsuć Nie wiem, podejdzie do zespołu i głośnik popsuje albo kelnera popchnie... na tren/welon mi będzie próbowała nadepnąć żeby podrzeć. Albo suknie poplami. Dzieciak niereformowalny.

Chyba nie ma opcji że nie przyjdzie jeśli przyjadą jej rodzice (jej ojciec taki sam prostak i hamak). A znowu jak dzieciak coś zacznie kombinować albo psocić to mój TŻ ją rozszarpie, o ile sama pierwsza tego nie zrobię.


Swoją drogą jeśli tylko dzieciak coś zmajstruje to będzie więcej osób "płacących" Bo nie wyobrażam sobie że sama będę finansować wybryki szczyla... a zawsze koszt kiecki może mi się zwrócić
Oj czuje że będzie po moim weselu WIELKI ROZŁAM W RODZINIE
Znając mnie, to ja bym się uparła i nie zaprosiła córki Twojej cioci. Skoro to tak rozkapryszone dziecko, to bym się bała,że wywinie numer i będę się za nią wstydzić przed innymi Gośćmi...A ten dzień jest dla mnie najważniejszy i nie pozwoliłabym żeby mi go ktoś popsuł, zwłaszcza że wiesz, że to dziecko do aniołów nie należy...Może przekonaj swoją Mamę, że nie chcesz tej dziewczyny na swoim ślubie widzieć...
Uważam, że to nie oznacza że nie jesteś rodzinna, tylko po prostu nie chcę mieć żadnych niemiłych niespodzianek związanych z tym dzieckiem
myszeczka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 10:55   #2273
biibi
Zakorzenienie
 
Avatar biibi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 5 462
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez Misia89p Pokaż wiadomość
ja akurat byłam wybierać suknię z moją kierowniczką ale w salonie najlepiej Pani mi doradziła i teraz naprawdę widzę, że miała rację. jest bezpośrednia, umie skrytykować i dobrać odpowiednio do figury
Ja nie mam dobrego doświadczenia z paniami z salonu... byłam łącznie w czterech i tylko w jednym (tam gdzie zamówiłam) babki były konkretne i rzeczowe. W Madonnie babka wciskała mi, że dobrze wyglądam w Calais bo widziała, że oczy mi się błyszczą na widok tej sukni i, że byłam bardzo zdeterminowana wobec niej. Prawda jest taka, że wyglądałam w niej tragicznie W jeszcze innym salonie babka co prawda umiała dobrać mi suknię do figury ale za to w ogóle nie słuchała co mi się podoba, przynosiła koronki i falbany w stylu Wielkiego Ptaka z Ulicy Sezamkowej
__________________
Żyj z całych sił
I uśmiechaj się do ludzi
Bo nie jesteś sam.
biibi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 10:56   #2274
melleczka
Zakorzenienie
 
Avatar melleczka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 18 843
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez biibi Pokaż wiadomość
Piękny Tam jest chyba hortensja?
I chyba białę kalie, ale to akurat bym wywaliła



Od dziś zaczynam na moim blogu cykl pt. "Panna Młoda"
__________________
"Z miłością lepiej nie żartować, bo tylko ona uzasadnia świat..."
melleczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 10:56   #2275
malinka9191
Zakorzenienie
 
Avatar malinka9191
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 15 708
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez cowie Pokaż wiadomość
Czy Wy też jesteście takie przemęczone i mogłybyście tylko spać?
niestety
tylko bym spala, oczy mi sie same zamykaja ze zmeczenia..
__________________
malinka9191 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 10:58   #2276
Kyiia
Zakorzenienie
 
Avatar Kyiia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 869
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez biibi Pokaż wiadomość
O kurde co to za dziecko No cóż, jeśli Twoja mama ich zaprosiła z córką to chyba nie ma wyjścia... Pozostaje liczyć na to, że rodzice ją upilnują i nie narobi Ci przykrości...
Póki co zaprosiła tylko telefonicznie. A w zasadzie to ta kuzynka dzwoniła do mamy i był tekst: "A słuchaj, kiedy to wesele bo jednak ci przyjadą tylko muszą wiedzieć jak rezerwacje zrobić. A i ci też się pojawią" "okej nie ma sprawy, a wesele 22 czerwca"

Zaproszenia będziemy dopiero wysyłać, bo to rodzina z drugiego końca Polski, i w nich nie wymienimy że zaprosimy z dzieckiem. Co jak co, ale zaproszenia sami robimy, więc na treść nikt nie ma wpływu Ale przecież oni nie zostawią dzieciaka samego w domu na kilka dni. Bo nie uwierzę że przyjadą w piątek, żeby być w sobotę i w niedziele do siebie wrócą. Jak przyjadą to posiedzą tydzień albo dwa bo zawsze tak jest. Na krócej im się nie opłaca. No a znowu tutaj też nie ma kto zostać z dzieckiem. Więc lipa...
__________________
Jednego odesłano - i następnie stracono - za nieudaną próbę zabójstwa wyższego rangą studenta, drugi został zabity na arenie w czasie ćwiczeń, a trzeci umarł z przyczyn naturalnych - sztylet w sercu naturalnie powoduje śmierć.

Kyiia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 10:58   #2277
biibi
Zakorzenienie
 
Avatar biibi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 5 462
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez melleczka Pokaż wiadomość
I chyba białę kalie, ale to akurat bym wywaliła



Od dziś zaczynam na moim blogu cykl pt. "Panna Młoda"
Nie wiesz jak jest z dostepnością hortensji? W sierpniu jest szansa?
__________________
Żyj z całych sił
I uśmiechaj się do ludzi
Bo nie jesteś sam.
biibi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 10:58   #2278
ennostiel
Zakorzenienie
 
Avatar ennostiel
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Pomorze Zachodnie
Wiadomości: 7 911
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez dziobun Pokaż wiadomość
Pokażę, jak juz będziemy mieli cokolwiek gotowe w klimacie zaproszeń, bo póki co zdążyłam tylko zmienić wzór z takiego
http://www.studiobrzoza.pl/product-p...cm-bratki.html
na taki (podyktowane zmianą mojego wyobrazenia o idealnym bukiecie )
http://www.studiobrzoza.pl/product-p...iala-roza.html

TŻ cały czas w morzu, więc nasze przygotowania stoją w miejscu. Nawet nie ma dokładnych nazwisk na liście gości z jego strony, bo tak mogłabym już zamawiać zaproszenia. No wiec siedzę, oglądam co tu u Was i tylko mi się mętlik w głowie robi
O, ładne! No tak... ja mam tyle pozałatwiane już, a też mi się robi mętlik Jeszcze trochę a kupię sobie kolorowe albo błyszczące buty zamiast moich cudnych ecru, a przecież już je mam kupione... ;]
__________________
"Could you see, I could break?
Did you notice all my mistakes?
There were times I could feel you read my mind"



Ślub
ennostiel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 11:02   #2279
dziobun
Zadomowienie
 
Avatar dziobun
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 554
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez Kyiia Pokaż wiadomość
Aaaaa, małe nieporozumienie


Dziewczyny potrzebuje słowa wsparcia w związku z mojej kuzynki/cioci (w praktyce ciocia, ale różnica wieku taka że mówimy po imieniu) córką...

Dzieciak - jedynak, do obrzydliwości rozpuszczony. A przy tym po ojcu okropnie złośliwy. Tak złośliwa to chyba nawet ja nie jestem I niestety wpraszają się na moje wesele. W sensie ja ich nie chce, ale mama zaprosiła i nie mam nic do gadania bo za gości ona płaci I jeszcze się nasłuchałam jaka to nierodzinna jestem, i że mam być uśmiechnięta, miła i w ogóle wazelina Ale wracając do tematu. Dziewczyna nie pamiętam 10-11 lat ma. I jak coś jej się nie podoba to za wszelką cenę stara się zrobić po swojemu. Po prostu musi być tak jak ona chce i koniec. A to moje wesele, będzie po mojemu robione i martwię się że może chcieć coś popsuć Nie wiem, podejdzie do zespołu i głośnik popsuje albo kelnera popchnie... na tren/welon mi będzie próbowała nadepnąć żeby podrzeć. Albo suknie poplami. Dzieciak niereformowalny.

Chyba nie ma opcji że nie przyjdzie jeśli przyjadą jej rodzice (jej ojciec taki sam prostak i hamak). A znowu jak dzieciak coś zacznie kombinować albo psocić to mój TŻ ją rozszarpie, o ile sama pierwsza tego nie zrobię.


Swoją drogą jeśli tylko dzieciak coś zmajstruje to będzie więcej osób "płacących" Bo nie wyobrażam sobie że sama będę finansować wybryki szczyla... a zawsze koszt kiecki może mi się zwrócić
Oj czuje że będzie po moim weselu WIELKI ROZŁAM W RODZINIE
Wydaje mi się, że panikujesz. Dzieci bywają złośliwe, ale bez przesady, żeby od razu Ci głośniki psuć czy celowo suknie deptać
dziobun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 11:02   #2280
melleczka
Zakorzenienie
 
Avatar melleczka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 18 843
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez biibi Pokaż wiadomość
Nie wiesz jak jest z dostepnością hortensji? W sierpniu jest szansa?
Musisz pytać Yavanny, ona jest specjalistka od hortensji
__________________
"Z miłością lepiej nie żartować, bo tylko ona uzasadnia świat..."
melleczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:38.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.