To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013 cz. 37 - Strona 108 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-19, 13:45   #3211
ladyInGreen
Zadomowienie
 
Avatar ladyInGreen
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 646
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez Olgietka Pokaż wiadomość
Dziewczyny, zrobiłam projekt winietki..
Jej urocze
__________________
Happy wife
Happy life
ladyInGreen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 13:45   #3212
ciukunia
Zakorzenienie
 
Avatar ciukunia
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 842
GG do ciukunia
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
A, dziękuje bardzo Szczerze mówiąc jak przyszła to stwierdziłam, że jest identyczna ze zdjęciami ze strony

Spinki takie:
Zabawne
Poduszeczka rzeczywiście inedntyczna, ale na Twoich zdjęciach jeszcze korzystniej się prezentuje
Cytat:
Napisane przez Olgietka Pokaż wiadomość
..... Lepiej nie pytaj....
Najpierw były święta, wyjazd do rodziców.. oficjalne zaręczyny.. i kaczka po żydowsku , pierogi babci Heli, grzybki w cieście.....
Zaraz po świętach wyjechaliśmy na snowboard.... no i wiadomo... chleb ze smalcem i ogórek, szarlotka na ciepło z lodami, grzane wina, piwa i miody, placki po zbójnicku...
A po powrocie z urlopu okazało się, że spóźniłam się z wykupieniem abonamentu na fitness i siłownię..
...no i ten.. styczeń sobie odpuściłam.. przynajmniej taki miałam plan, żeby od lutego szturmem zdobywać upragnioną figurę...
ALE JAK WCZORAJ ZOBACZYŁAM TĄ KIECKĘ....to już nic od tamtej pory nie jadłam
A tak zupełnie serio - od lutego wracam do systematycznych zmagań i mam zamiar wytrwać do samego sierpnia!

Ps. najważniejsze, że waga w miejscu stoi
Dziewczyno - ile Ty schudłaś Szacun
ciukunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 13:48   #3213
707920bde07bc02b01ed489e026909d73929f2d3_6556ad028195c
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 3 374
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

dreamlady super bo juz niezle nas przetrzymałaś i ja sie martwic zaczęłam
707920bde07bc02b01ed489e026909d73929f2d3_6556ad028195c jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 13:49   #3214
Klaudynka...a
Zadomowienie
 
Avatar Klaudynka...a
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 957
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez Emilia 25 Pokaż wiadomość
Ja pewnie też będę płacić.

A ja mam dziś:

Okres czasu między podanymi datami to:
  • 133 dni
  • ... lub inaczej 19 tygodni
  • ... lub inaczej ok. 4 miesiące
W tym:
  • 91 dni pracujących (728 godz.)
  • 42 dni wolnych od pracy :
    • 19 sobót,
    • 19 niedziel,
    • 4 świąt wolnych od pracy wypadających od pn. do pt.
jak dobrze, że jesteś moja współdatowniczką
Klaudynka...a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 13:51   #3215
ciukunia
Zakorzenienie
 
Avatar ciukunia
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 842
GG do ciukunia
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Dreamlady gratulacje kochana
Moment błogosławieństwa naprawdę wzruszający I reakcja TŻta
Czekam na cd i foty
ciukunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 13:52   #3216
Chryzia
Rozeznanie
 
Avatar Chryzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 727
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez dreamlady Pokaż wiadomość
Żona się wita z przyszłymi Pannami Młodymi!

Z lekkim opóźnieniem, bo się z mężem przeprowadzaliśmy we wtorek po weselu, a ja musiałam potem lecieć na uczelnie już - czyli szaleństwo

Od początku!

11.01.2013 - PIĄTEK

O 5:50 zbudziła mnie rodzina z Niemiec, bo sobie źle obliczyli i wyjechali za wcześnie a od 11:00 mieli dobę hotelową w hotelu, także musieliśmy o nich zadbać - śniadanko, kawka itp. o 9 byłam jeszcze na pedicure. Potem jeszcze pare zakupów. Potem sprzątanie w domu i inne przygotowania. Pakowanie niezbędnika, walizek. O 21 byliśmy jeszcze z TŻtem na sali fitness przećwiczyć jeszcze 1 taniec, szło nam super. Po powrocie do domu jeszcze miałam parę rzeczy do zrobienia, o 23 zrobiłam sobie długą kapiel. Koło północy byłam w łóżku, ale musiałam jeszcze skończyć prezentację dla rodziców, którą robiłam na podziękowania. I tym sposobem zasnęłam o 2...

12.01.2013 - SOBOTA !!!

Wstałam o 7:30, zjadłam płatki z mlekiem i praktycznie za chwilę zbierałam się do fryzjera. Jeszcze w między czasie parkieciarze dzwonili z mojego mieszkania z pytaniem jak mają być położone listwy, myślałam, że zabiję trochę spóźniona wpadłam do fryzjera. Dziewczyna umyła mi włosy, następnie poszłam na make up obok. Trochę zestresowana leżałam na tym make upie, ale dziewczyna sobie dobrze poradziła i byłam bardzo zadowolona z tego makijażu potem z powrotem do fryzjerki. Zaczęła układać, miała problem z moim diademikiem, więc po 15 min układania, rozplotła całą fryzurę i zaczęła od nowa (pewnie sobie wyobrażacie mój stres w tym momencie). Ale ostatecznie zrobiła super fryzure, wszyscy chwalili, pięknie upięła welon, tak że cała fryzura była widoczna!
10:15 byłam w domu... o 11 miało być błogosławieństwo. Ale na spokojnie, rodzice już się ubrali i zaczęliśmy ubierać mnie śmiechu było co niemiara jak ojciec zapinał z mamą zamek (miałam dość ciasny gorset) spokojnie zdążyliśmy się wyszykować, o 10:40 byłam już gotowa.
Mój brat, świadek zadbał o logistykę transportu, dzień wcześniej przywiózł pięknego mercedesa z wypożyczalni. Spakował go (miał mało miejsca, więc dobrze, że rodzice jechali combi ). Rano pojechał na myjnię i prosto do kwiaciarki, która PIĘKNIE ustroiła auto. Odebrał od razu wiązankę i butonierki i pojechał na ok 10 do TŻta. Przyjechali do mojego domu ok godz. 10:40. Zebrała się też reszta rodziny już na błogosławieństwo. Niestety musieliśmy czekać (byłam zniecierpliwiona, bo chciałam, żeby TŻ już mnie zobaczył! ) bo rodzicom TŻta zamarzł zamek w aucie i ojciec walczył z tym ponad 15 min, dlatego błogosławieństwo zaczęło się 11:15. Jak TŻ wszedł, widać, że był oniemiały... powiedział, że wyglądam ślicznie i kilkakrotnie mnie pocałował. Dał mi wiązankę, była piękna kwiaciarka się spisała na medal, zrobiła mi taką o jakiej marzyłam! Przypięłam TŻtowi butonierkę i zaczęło się błogosławieństwo. To był wzruszający moment, moja mama zaczęła i strzeliła piękną i wzruszającą przemowę... Potem mój tata, moja chrzestna, rodzice TŻta i moje babcie. Kilka łez popłynęło... Piękna chwila!
O 11:30 wyjechaliśmy do kościoła. Zapakowanie się z tą moją suknią do auta rozbawiło wszystkich na podwórzu do łez

CDN. (następne części z paroma fotkami )
Jejuuu super!! Pisz dalej, czekamy na foto...mmmmm ale się rozmarzyłam
Chryzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 13:53   #3217
ladyInGreen
Zadomowienie
 
Avatar ladyInGreen
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 646
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Dreamlady, reakcja Twojego TŻta troszkę mnie wzruszyła ahh
__________________
Happy wife
Happy life
ladyInGreen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 13:55   #3218
Olgietka
Zakorzenienie
 
Avatar Olgietka
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Kopenhaga
Wiadomości: 4 752
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez dreamlady Pokaż wiadomość
Żona się wita z przyszłymi Pannami Młodymi!

Z lekkim opóźnieniem, bo się z mężem przeprowadzaliśmy we wtorek po weselu, a ja musiałam potem lecieć na uczelnie już - czyli szaleństwo

Od początku!

11.01.2013 - PIĄTEK

O 5:50 zbudziła mnie rodzina z Niemiec, bo sobie źle obliczyli i wyjechali za wcześnie a od 11:00 mieli dobę hotelową w hotelu, także musieliśmy o nich zadbać - śniadanko, kawka itp. o 9 byłam jeszcze na pedicure. Potem jeszcze pare zakupów. Potem sprzątanie w domu i inne przygotowania. Pakowanie niezbędnika, walizek. O 21 byliśmy jeszcze z TŻtem na sali fitness przećwiczyć jeszcze 1 taniec, szło nam super. Po powrocie do domu jeszcze miałam parę rzeczy do zrobienia, o 23 zrobiłam sobie długą kapiel. Koło północy byłam w łóżku, ale musiałam jeszcze skończyć prezentację dla rodziców, którą robiłam na podziękowania. I tym sposobem zasnęłam o 2...

12.01.2013 - SOBOTA !!!

Wstałam o 7:30, zjadłam płatki z mlekiem i praktycznie za chwilę zbierałam się do fryzjera. Jeszcze w między czasie parkieciarze dzwonili z mojego mieszkania z pytaniem jak mają być położone listwy, myślałam, że zabiję trochę spóźniona wpadłam do fryzjera. Dziewczyna umyła mi włosy, następnie poszłam na make up obok. Trochę zestresowana leżałam na tym make upie, ale dziewczyna sobie dobrze poradziła i byłam bardzo zadowolona z tego makijażu potem z powrotem do fryzjerki. Zaczęła układać, miała problem z moim diademikiem, więc po 15 min układania, rozplotła całą fryzurę i zaczęła od nowa (pewnie sobie wyobrażacie mój stres w tym momencie). Ale ostatecznie zrobiła super fryzure, wszyscy chwalili, pięknie upięła welon, tak że cała fryzura była widoczna!
10:15 byłam w domu... o 11 miało być błogosławieństwo. Ale na spokojnie, rodzice już się ubrali i zaczęliśmy ubierać mnie śmiechu było co niemiara jak ojciec zapinał z mamą zamek (miałam dość ciasny gorset) spokojnie zdążyliśmy się wyszykować, o 10:40 byłam już gotowa.
Mój brat, świadek zadbał o logistykę transportu, dzień wcześniej przywiózł pięknego mercedesa z wypożyczalni. Spakował go (miał mało miejsca, więc dobrze, że rodzice jechali combi ). Rano pojechał na myjnię i prosto do kwiaciarki, która PIĘKNIE ustroiła auto. Odebrał od razu wiązankę i butonierki i pojechał na ok 10 do TŻta. Przyjechali do mojego domu ok godz. 10:40. Zebrała się też reszta rodziny już na błogosławieństwo. Niestety musieliśmy czekać (byłam zniecierpliwiona, bo chciałam, żeby TŻ już mnie zobaczył! ) bo rodzicom TŻta zamarzł zamek w aucie i ojciec walczył z tym ponad 15 min, dlatego błogosławieństwo zaczęło się 11:15. Jak TŻ wszedł, widać, że był oniemiały... powiedział, że wyglądam ślicznie i kilkakrotnie mnie pocałował. Dał mi wiązankę, była piękna kwiaciarka się spisała na medal, zrobiła mi taką o jakiej marzyłam! Przypięłam TŻtowi butonierkę i zaczęło się błogosławieństwo. To był wzruszający moment, moja mama zaczęła i strzeliła piękną i wzruszającą przemowę... Potem mój tata, moja chrzestna, rodzice TŻta i moje babcie. Kilka łez popłynęło... Piękna chwila!
O 11:30 wyjechaliśmy do kościoła. Zapakowanie się z tą moją suknią do auta rozbawiło wszystkich na podwórzu do łez

CDN. (następne części z paroma fotkami )
aaaa... ciary mnie przeszły... Nie mogę się tego doczekać!! i oczywiście z niecierpliwością czekamy na ciąg dalszy

Cytat:
Napisane przez ciukunia Pokaż wiadomość
Dziewczyno - ile Ty schudłaś Szacun
To dopiero początek

Cytat:
Napisane przez Klaudynka...a Pokaż wiadomość
jak dobrze, że jesteś moja współdatowniczką
Ja w nowym kalendarzu odliczyłam sobie dni.. za każdym razem, kiedy stoję w kuchni spoglądam ile jeszcze zostało do dnia "0"

Aaaa.. i jeszcze nowy pomysł pojawił się w mojej łepetynie jakiś czas temu.. otóż byliśmy w górach z naszymi przyjaciółmi (w tym moja świadkowa).. i druga przyjaciółka.. i postanowiłam, że obie będą tego dnia blisko mnie jako...DRUHNY
Wiem, wiem, że to mało polska tradycja.. ale chcę mieć je obok.. a poza tym świadkowa na stałe mieszka w Danii więc druga przyjaciółka na miejscu będzie mogła wszystko spiąć do kupy.
TŻ się zgodził i też weźmie sobie dwóch przyjaciół..
Na sali stoły gości będą okrągłe.. a nasz będzie podłużny dla 10 osób.
__________________
Helenka 10.03.2016
... jestem, bo jesteś ...
Olgietka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 13:56   #3219
FlightlessBird
Zakorzenienie
 
Avatar FlightlessBird
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 17 420
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez dreamlady Pokaż wiadomość
Żona się wita z przyszłymi Pannami Młodymi!

Z lekkim opóźnieniem, bo się z mężem przeprowadzaliśmy we wtorek po weselu, a ja musiałam potem lecieć na uczelnie już - czyli szaleństwo

Od początku!

11.01.2013 - PIĄTEK

O 5:50 zbudziła mnie rodzina z Niemiec, bo sobie źle obliczyli i wyjechali za wcześnie a od 11:00 mieli dobę hotelową w hotelu, także musieliśmy o nich zadbać - śniadanko, kawka itp. o 9 byłam jeszcze na pedicure. Potem jeszcze pare zakupów. Potem sprzątanie w domu i inne przygotowania. Pakowanie niezbędnika, walizek. O 21 byliśmy jeszcze z TŻtem na sali fitness przećwiczyć jeszcze 1 taniec, szło nam super. Po powrocie do domu jeszcze miałam parę rzeczy do zrobienia, o 23 zrobiłam sobie długą kapiel. Koło północy byłam w łóżku, ale musiałam jeszcze skończyć prezentację dla rodziców, którą robiłam na podziękowania. I tym sposobem zasnęłam o 2...

12.01.2013 - SOBOTA !!!

Wstałam o 7:30, zjadłam płatki z mlekiem i praktycznie za chwilę zbierałam się do fryzjera. Jeszcze w między czasie parkieciarze dzwonili z mojego mieszkania z pytaniem jak mają być położone listwy, myślałam, że zabiję trochę spóźniona wpadłam do fryzjera. Dziewczyna umyła mi włosy, następnie poszłam na make up obok. Trochę zestresowana leżałam na tym make upie, ale dziewczyna sobie dobrze poradziła i byłam bardzo zadowolona z tego makijażu potem z powrotem do fryzjerki. Zaczęła układać, miała problem z moim diademikiem, więc po 15 min układania, rozplotła całą fryzurę i zaczęła od nowa (pewnie sobie wyobrażacie mój stres w tym momencie). Ale ostatecznie zrobiła super fryzure, wszyscy chwalili, pięknie upięła welon, tak że cała fryzura była widoczna!
10:15 byłam w domu... o 11 miało być błogosławieństwo. Ale na spokojnie, rodzice już się ubrali i zaczęliśmy ubierać mnie śmiechu było co niemiara jak ojciec zapinał z mamą zamek (miałam dość ciasny gorset) spokojnie zdążyliśmy się wyszykować, o 10:40 byłam już gotowa.
Mój brat, świadek zadbał o logistykę transportu, dzień wcześniej przywiózł pięknego mercedesa z wypożyczalni. Spakował go (miał mało miejsca, więc dobrze, że rodzice jechali combi ). Rano pojechał na myjnię i prosto do kwiaciarki, która PIĘKNIE ustroiła auto. Odebrał od razu wiązankę i butonierki i pojechał na ok 10 do TŻta. Przyjechali do mojego domu ok godz. 10:40. Zebrała się też reszta rodziny już na błogosławieństwo. Niestety musieliśmy czekać (byłam zniecierpliwiona, bo chciałam, żeby TŻ już mnie zobaczył! ) bo rodzicom TŻta zamarzł zamek w aucie i ojciec walczył z tym ponad 15 min, dlatego błogosławieństwo zaczęło się 11:15. Jak TŻ wszedł, widać, że był oniemiały... powiedział, że wyglądam ślicznie i kilkakrotnie mnie pocałował. Dał mi wiązankę, była piękna kwiaciarka się spisała na medal, zrobiła mi taką o jakiej marzyłam! Przypięłam TŻtowi butonierkę i zaczęło się błogosławieństwo. To był wzruszający moment, moja mama zaczęła i strzeliła piękną i wzruszającą przemowę... Potem mój tata, moja chrzestna, rodzice TŻta i moje babcie. Kilka łez popłynęło... Piękna chwila!
O 11:30 wyjechaliśmy do kościoła. Zapakowanie się z tą moją suknią do auta rozbawiło wszystkich na podwórzu do łez

CDN. (następne części z paroma fotkami )
no w końcu żonko - czekam na dalszą część
__________________
II krechy - 10.08.2014


FlightlessBird jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 13:58   #3220
Klaudynka...a
Zadomowienie
 
Avatar Klaudynka...a
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 957
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

dreamlady ach och ech czekamy na dalszą część
Klaudynka...a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 13:59   #3221
FlightlessBird
Zakorzenienie
 
Avatar FlightlessBird
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 17 420
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Olgietka a ile masz wzrostu powiedz?
__________________
II krechy - 10.08.2014


FlightlessBird jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 14:01   #3222
Olgietka
Zakorzenienie
 
Avatar Olgietka
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Kopenhaga
Wiadomości: 4 752
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez FlightlessBird Pokaż wiadomość
Olgietka a ile masz wzrostu powiedz?
170cm
__________________
Helenka 10.03.2016
... jestem, bo jesteś ...
Olgietka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 14:02   #3223
BBlondyneczkAA
Zakorzenienie
 
Avatar BBlondyneczkAA
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Domek
Wiadomości: 9 778
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

dreamlady super jeszcze raz gratulacje i wszystkiego Naj
__________________
Żona

Zakochana
BBlondyneczkAA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 14:09   #3224
ladyInGreen
Zadomowienie
 
Avatar ladyInGreen
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 646
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez Olgietka Pokaż wiadomość
170cm
Nieźle Ci idzie
Ja jestem pewna, że jeżeli teraz nie schudnę jakieś 5kg, to na pewno po tym jak zamieszkamy ze sobą nie uda mi się odchudzić Zaczną się obiadki, ciasta, deserki, dogadzanie sobie
__________________
Happy wife
Happy life
ladyInGreen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 14:10   #3225
Olgietka
Zakorzenienie
 
Avatar Olgietka
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Kopenhaga
Wiadomości: 4 752
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

a co myślicie o takich butach.. oczywiście zielone
nie wiem, czy nie będą za "ciężkie".. choć może do mojego nowego looka będą pasować?
http://bucikowo.pl/p/pl/4979/q+neutral156+green.html
__________________
Helenka 10.03.2016
... jestem, bo jesteś ...
Olgietka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 14:13   #3226
ciukunia
Zakorzenienie
 
Avatar ciukunia
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 842
GG do ciukunia
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez Olgietka Pokaż wiadomość
a co myślicie o takich butach.. oczywiście zielone
nie wiem, czy nie będą za "ciężkie".. choć może do mojego nowego looka będą pasować?
http://bucikowo.pl/p/pl/4979/q+neutral156+green.html
Mnie tam się podobają
ciukunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 14:15   #3227
Gwiazda Wieczorna
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazda Wieczorna
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 360
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez dreamlady Pokaż wiadomość
Żona się wita z przyszłymi Pannami Młodymi!

Z lekkim opóźnieniem, bo się z mężem przeprowadzaliśmy we wtorek po weselu, a ja musiałam potem lecieć na uczelnie już - czyli szaleństwo

Od początku!

11.01.2013 - PIĄTEK

O 5:50 zbudziła mnie rodzina z Niemiec, bo sobie źle obliczyli i wyjechali za wcześnie a od 11:00 mieli dobę hotelową w hotelu, także musieliśmy o nich zadbać - śniadanko, kawka itp. o 9 byłam jeszcze na pedicure. Potem jeszcze pare zakupów. Potem sprzątanie w domu i inne przygotowania. Pakowanie niezbędnika, walizek. O 21 byliśmy jeszcze z TŻtem na sali fitness przećwiczyć jeszcze 1 taniec, szło nam super. Po powrocie do domu jeszcze miałam parę rzeczy do zrobienia, o 23 zrobiłam sobie długą kapiel. Koło północy byłam w łóżku, ale musiałam jeszcze skończyć prezentację dla rodziców, którą robiłam na podziękowania. I tym sposobem zasnęłam o 2...

12.01.2013 - SOBOTA !!!

Wstałam o 7:30, zjadłam płatki z mlekiem i praktycznie za chwilę zbierałam się do fryzjera. Jeszcze w między czasie parkieciarze dzwonili z mojego mieszkania z pytaniem jak mają być położone listwy, myślałam, że zabiję trochę spóźniona wpadłam do fryzjera. Dziewczyna umyła mi włosy, następnie poszłam na make up obok. Trochę zestresowana leżałam na tym make upie, ale dziewczyna sobie dobrze poradziła i byłam bardzo zadowolona z tego makijażu potem z powrotem do fryzjerki. Zaczęła układać, miała problem z moim diademikiem, więc po 15 min układania, rozplotła całą fryzurę i zaczęła od nowa (pewnie sobie wyobrażacie mój stres w tym momencie). Ale ostatecznie zrobiła super fryzure, wszyscy chwalili, pięknie upięła welon, tak że cała fryzura była widoczna!
10:15 byłam w domu... o 11 miało być błogosławieństwo. Ale na spokojnie, rodzice już się ubrali i zaczęliśmy ubierać mnie śmiechu było co niemiara jak ojciec zapinał z mamą zamek (miałam dość ciasny gorset) spokojnie zdążyliśmy się wyszykować, o 10:40 byłam już gotowa.
Mój brat, świadek zadbał o logistykę transportu, dzień wcześniej przywiózł pięknego mercedesa z wypożyczalni. Spakował go (miał mało miejsca, więc dobrze, że rodzice jechali combi ). Rano pojechał na myjnię i prosto do kwiaciarki, która PIĘKNIE ustroiła auto. Odebrał od razu wiązankę i butonierki i pojechał na ok 10 do TŻta. Przyjechali do mojego domu ok godz. 10:40. Zebrała się też reszta rodziny już na błogosławieństwo. Niestety musieliśmy czekać (byłam zniecierpliwiona, bo chciałam, żeby TŻ już mnie zobaczył! ) bo rodzicom TŻta zamarzł zamek w aucie i ojciec walczył z tym ponad 15 min, dlatego błogosławieństwo zaczęło się 11:15. Jak TŻ wszedł, widać, że był oniemiały... powiedział, że wyglądam ślicznie i kilkakrotnie mnie pocałował. Dał mi wiązankę, była piękna kwiaciarka się spisała na medal, zrobiła mi taką o jakiej marzyłam! Przypięłam TŻtowi butonierkę i zaczęło się błogosławieństwo. To był wzruszający moment, moja mama zaczęła i strzeliła piękną i wzruszającą przemowę... Potem mój tata, moja chrzestna, rodzice TŻta i moje babcie. Kilka łez popłynęło... Piękna chwila!
O 11:30 wyjechaliśmy do kościoła. Zapakowanie się z tą moją suknią do auta rozbawiło wszystkich na podwórzu do łez

CDN. (następne części z paroma fotkami )
chcem więcej
normalnie widzę to oczami wyobraźni
super opowiadasz
Gwiazda Wieczorna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 14:17   #3228
paulina006
Zadomowienie
 
Avatar paulina006
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 1 052
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez Olgietka Pokaż wiadomość
a co myślicie o takich butach.. oczywiście zielone
nie wiem, czy nie będą za "ciężkie".. choć może do mojego nowego looka będą pasować?
http://bucikowo.pl/p/pl/4979/q+neutral156+green.html
B. ładne
__________________
15.06.2008 r.
15.06.2013 r.
paulina006 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 14:18   #3229
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez Olgietka Pokaż wiadomość
a co myślicie o takich butach.. oczywiście zielone
nie wiem, czy nie będą za "ciężkie".. choć może do mojego nowego looka będą pasować?
http://bucikowo.pl/p/pl/4979/q+neutral156+green.html
Jak dla mnie bez szału, ale dają radę.
W Nine West w Arkadii widziałam śliczne zielone buty troche podobne do tym z filmiku: http://www.jmvideo.pl/wideofilmowanie-dorota-pawel/ tylko ładniejsze
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 14:18   #3230
Olgietka
Zakorzenienie
 
Avatar Olgietka
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Kopenhaga
Wiadomości: 4 752
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

http://allegro.pl/melissa-jason-wu-u...945943518.html
Czemu są takie drogie???
__________________
Helenka 10.03.2016
... jestem, bo jesteś ...
Olgietka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 14:26   #3231
ladyInGreen
Zadomowienie
 
Avatar ladyInGreen
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 646
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez Olgietka Pokaż wiadomość
Melisski
Te podobają mi się, ciekawe czy wygodne
http://3.bp.blogspot.com/-FzkB4dzQ27...com-750283.jpg
__________________
Happy wife
Happy life
ladyInGreen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 14:28   #3232
Gwiazda Wieczorna
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazda Wieczorna
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 360
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez ladyInGreen Pokaż wiadomość
Melisski
Te podobają mi się, ciekawe czy wygodne
http://3.bp.blogspot.com/-FzkB4dzQ27...com-750283.jpg
takie śmieszne
Gwiazda Wieczorna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 14:28   #3233
Olgietka
Zakorzenienie
 
Avatar Olgietka
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Kopenhaga
Wiadomości: 4 752
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez ladyInGreen Pokaż wiadomość
Melisski
Te podobają mi się, ciekawe czy wygodne
http://3.bp.blogspot.com/-FzkB4dzQ27...com-750283.jpg
jakoś nie ufam gumowym obcasom...

Muszę przymierzyć te, które wrzucałam przed chwilą - na szczęście mają sklep w Warszawie
Jak będą wygodne to biorę! W sam raz na wesele
__________________
Helenka 10.03.2016
... jestem, bo jesteś ...
Olgietka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 14:30   #3234
FlightlessBird
Zakorzenienie
 
Avatar FlightlessBird
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 17 420
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez ladyInGreen Pokaż wiadomość
Melisski
Te podobają mi się, ciekawe czy wygodne
http://3.bp.blogspot.com/-FzkB4dzQ27...com-750283.jpg
Śliczne
__________________
II krechy - 10.08.2014


FlightlessBird jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 14:33   #3235
Viollet87
Zakorzenienie
 
Avatar Viollet87
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 11 665
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Dreamlady! Nareszcie! ciarki mnie przeszły podczas czytania relacji, czekam na ciąg dalszy i zdjęcia!
__________________

310813
Viollet87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 14:35   #3236
Gwiazda Wieczorna
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazda Wieczorna
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 360
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez paulina006 Pokaż wiadomość
B. ładne
bardzo mi sie podoba taki fason
mogłyby mieć jeszcze pep toe
__________________
I chcę rozmawiać tylko serca biciem,
I westchnieniami i całowaniami;
I tak rozmawiać godziny, dni, lata,
Do końca świata i po końcu świata.
(A. Mickiewicz)
Gwiazda Wieczorna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 14:35   #3237
ciukunia
Zakorzenienie
 
Avatar ciukunia
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 842
GG do ciukunia
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Dreamlady chyba produkuje dalsze części
ciukunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 14:36   #3238
FlightlessBird
Zakorzenienie
 
Avatar FlightlessBird
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 17 420
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

http://moda.allegro.pl/hand-made-per...953908456.html
laska wykonuje własnorecznie, można jej posłać szkice i pomysły. No i cenę się ustala indywindualnie tylko,że buty trzeba jej wysłać najlepiej

Fajnie sobie zarabia
__________________
II krechy - 10.08.2014


FlightlessBird jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 14:39   #3239
Antilia
Uzależnienie
 
Avatar Antilia
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 14 448
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

dreamlady i czekam na foty
__________________

Ćwiczę z Ewką, bo nic się samo nie wydarzy!
Skalpel: 48 + 17
Skalpel II: 3

Bridezilla
Antilia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 14:40   #3240
ciukunia
Zakorzenienie
 
Avatar ciukunia
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 842
GG do ciukunia
Dot.: To już nie sen, to nie są żarty, nasz sezon ślubny oficjalnie otwarty! PM 2013

Cytat:
Napisane przez FlightlessBird Pokaż wiadomość
http://moda.allegro.pl/hand-made-per...953908456.html
laska wykonuje własnorecznie, można jej posłać szkice i pomysły. No i cenę się ustala indywindualnie tylko,że buty trzeba jej wysłać najlepiej

Fajnie sobie zarabia
...ale drogo....
ciukunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:25.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.