|
|
#2791 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 5 866
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Cytat:
nie mów tak, nadajesz sięw brzuszku masz dzidzie a ty tak myślisz, musisz chyba myśleć pozytywniej. Ale wiem że czasem nie ma sił na to, wiem... |
|
|
|
|
#2792 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Cytat:
Cytat:
zaraz zobacze na all jak wygląda.
__________________
K & I |
||
|
|
|
#2793 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Cytat:
|
|
|
|
|
#2794 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 10 330
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Megi ocipialas do reszty, ze tak mówisz. Wychodzi zmęczenie , monotonia , brak czasu dla siebie , nieposluszenstwo dziecka , ciaza ( koncowka) i tak mogę wymieniać i wymieniać . Niech ci "zmęczenie materiału" nigdy nie podważa faktu ,ze jesteś bardzo dobra matka , najlepsza matka jako Igor i mała mogą mieć.
Te słowa wypowiadane są chyba przez większość matek na całym świecie zwłaszcza w chwilach przemeczenia. Nie są adekwatne do tego co tak naprawde czuje matka do dziecka. ---------- Dopisano o 11:35 ---------- Poprzedni post napisano o 11:28 ---------- Cytat:
. Moj idzie w kwietniu , juz raczej po okresie panujących chorób więc mam nadzieje ze jak juz to na jesień jakieś gowno mi przywlecze . Tutaj dziecko decyduje w przedszkolu w chwili wyjscia na dwor czy chce ubrac kurtke , czapke , panie nie moga narzucic tego dziecku. Jak widziałam fotki mojego młodego w zimie w bluzie albo bez czapki to sie zagotowalam, potem dostały polecenie ze maja mu ubierać , nie ważne czy chce czy nie . A moj miał teraz tyle antybiotyków na ta rękę ze szkoda gadać, długo je brał. Ale narazie odpukac jeszcze nie zachorował . Edytowane przez monka23 Czas edycji: 2013-01-25 o 10:36 |
|
|
|
|
#2795 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Cytat:
![]() Megi no coś Ty oczywiście,że sie nadajesz a to,że jesteś zmęczona to mnie wcale nie dziwi,sam fakt bycia w ciązy jest męczące a co dopiero jeszcze mnóstwo zajęc w domu i z dzieckiem-będzie dobrze mi akurat trochę na rekę,że jestem w domu z małym bo mi tego było potrzeba tylko szoda,że z powodu choroby,nie wiem kiedy się wyleczymy |
|
|
|
|
#2796 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Cytat:
Też się boję tego pójscia do przedszkola ,jeszcze nie wiem kiedy to będzie ale i tak się obawiam Oliwka zdrówka życzę Megi nie świruj |
|
|
|
|
#2797 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Megi daj spokój i głupot nie pisz
Cytat:
Chyba ich pogięło w drugą stronę. My jesteśmy nadopiekuńczy a oni zlewają 3-latek podejmuje decyzję czy założy czapkę przy -10 (przykład oczywiscie)
__________________
Żmijka najsłodsza |
|
|
|
|
#2798 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Moj tz to pod wzgledem wychowania dzieci to zloty tata. Trzyma ze mna wspolny front. Jak cos zauwaze ze jest nie tak to bez slowa przyjmuje na klate i poprawia sie. Jak wprowadze jakas nowa kare to tez nigdy nie powiedzial ze chce inaczej tylko tak samo jak ja. Co najwyzej ja jestem zdania ze dzieci trzeba jak najwiecej chwalic,a to mu z trudem przychodzi.
To jak zadna nie zostala po ciazy wlascicielka choc malej przepuchliny? Ja jak napne miesnie brzucha to mam wtedy lekko wypukly pepek i troche nad nim :/ Nic z tym nie robie bo blizna po zabiegu bedzie bardziej widoczna niz sama przepuchlina,a to mnie przeciez nie boli,tylko plus ze ojadac za mocno sie nie moge ![]() Tylkoliwka ja mam kredyt rns. Mielismy tylko umowe przedwstepna bez notariusza z wplata. Zanim dali przelew musielismy miec sporzadzana u notariusza umowe kupna. Tylko to bylo 4lata temu. Rata w zotowkach ale i tak sie zmienia np raz jest 540 innym razem 620.
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
#2799 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 2 267
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Witajcie
Dawno mnie nie było – przyznaję, że czasami podczytywałam, ale i tak mam spore zaległości wątkowe. Najpierw napiszę co u nas ![]() Nie mam już w domu niemowlaka – Oluś skończył roczek i wyprawialiśmy z tej okazji małą imrezkę roczkową. Taka większa będzie w marcu wspólna z Julii urodzinami. Kolejne badanie słuchu Alka wyszło jeszcze trochę lepiej, więc bardzo się cieszymy Jeszcze jedno takie polepszenie i jesteśmy w normie słuchowej… ![]() U tż w pracy niestety kiepsko + oczekiwanie na wiosnę = kiepski nastrój ![]() Dzieci dają w kość – niestety większość czasu spędzamy w domu – mój Synuś po 10 minutach spędzonych na mrozie mocno protestuje. Protest szybko przeradza się w histerię. Mały jeszcze nie chodzi sam, ale stawia pierwsze samodzielne kroczki + trenuje wspinaczki na łózka, kanapy i upadki – lejąca się krew i rozcięta warga już była, guzy i siniaki są na porządku dziennym Czasami chciałabym powrócić do etapu leżącego niemowlaka ![]() Ciężko się wbić z pisaniem, ale: Monka nieźle się relaksowałaś z jedzeniem ja też czasami miewałam takie wieczory, ale tyle bym nie wcisnęła - chyba Na jakiej fazie SB teraz jesteś? Ja zgodnie z noworocznym postanowieniem zaczęłam 01.01 i trwam. Chyba coś tarczyca zaczyna mi nawalać – muszę zrobić badania bo waga najpierw spadła, potem lekko wzrosła, a teraz bardzo powoli w dół ![]() Bao u mnie Jula zachowuje się podobnie – chce zwrócić uwagę, więc rozrabia, a ja mam teraz mało czasu żeby poświęcić jej 100% uwagi. Większości rzeczy które ona chciałaby robić ze mną, przy małym po prostu się nie da. Co do zachowania tż – mój często też nie rozumie zachowania Julii i zaczyna się na nią wściekać. Ja mam taki charakter, że nie kłócimy się o to, tylko raczej staram się mu wytłumaczyć z czego wynika to zachowanie i co może zrobić, żeby go uniknąć i o dziwo działa i wszyscy szczęśliwsi
|
|
|
|
#2800 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Edzia- nie wiem na ile sie bierze rodzenstwo pod uwage jesli sa od innego ojca. To mial 10 rodzenstwa rozsianego po polsce i nie tylko. Oni maja dzieci i te dzieci juz swoje dzieci. Wiec szansa by byla zdm ktos tego nie zrobil. Ale pewnosci nie mam i miec nie bede. No i jak mam wynajac komornika jak u niego w mieszkaniu juz nic nie ma, tylko nowi lokatorzy.
__________________
Weroniczka (05.04.2010r) "Ktoś" ( tp. 3.12.2014 ) |
|
|
|
#2801 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Cytat:
Asia czegoś się już dowiedziałaś ? Jakoś można ratować sytuację ? Gianna fajnie że słuch idzie do przodu Z wychowaniem to u nas jest tak że to ja jestem ta niedobra Tż bardziej rozpieszcza niż ja. Niestety ma przykre doświadczenia i fakt że syna zabroniono mu wychowywać w pewnym sensie i teraz nadrabia. Do tego niby miał ojca ale nigdy go w domu nie było a jak już był to marzył o tym żeby spokojnie i w ciszy dziennik obejrzeć, gazetę przeczytać czy książkę. Nie w głowie mu była zabawa z dziećmi. No, może w czasie 2 tygodni urlopu (zwykle skracany bo bez niego kopalnia się waliła) był z dziećmi, choć jak słucham czasem wspomnień to bardziej chodziło o to żeby on mógł odpocząć a nie się dziećmi zająć. To teściowa cały dom trzymała z ryzach a lekko z nią nie było.Trzymamy wspólny front we wszystkich wychowawczych tematach nawet jak się nie zawsze zgadzamy. Omówić temat możemy jak dzieciorki-potworki śpią
__________________
Żmijka najsłodsza |
|
|
|
|
#2802 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Madzia ja nic takiego nie mam, ale co nie zamierzasz nic z tym zrobić? wiesz że to może miec poważne konsekwencje np. uwiężnięcie jelita w środku bo nie wiesz jakie to jest od środka ,może ale nie musi i może się też powiększać.
|
|
|
|
#2803 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 835
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Madzia ja nie mam nic takiego
Co do wychowania Zosia to my z tż trzymamy wspólny front. Jak ja albo tż wprowadzimy jakąś kare, to nigdy druga osoba nie powie że chce inaczej. Zosia bardzo często jest chwalona zarówno przeze mnie jak i przez tate. mój tż czasami dostał lanie od ojca, ale on nie wyobraża sobie uderzyć Zosi. Zresztą on wie, że ja jestem straszną przeciwniczką bicia. Jak by uderzył Zosie to chyba bym mu walizki spakowała. My po wizycie u lekarza, Zosia w nocy zaczęła kasłać. Osłuchowo czysta, lekarz stwierdził że to grypa. Dostała jakieś syropki, jak nie przejdzie to w przyszłym tygodniu na kontrole.
__________________
Zosia 26.03.2010 r. ![]() Franio 24.07.2014 r.
Edytowane przez sara 85 Czas edycji: 2013-01-25 o 15:18 |
|
|
|
#2804 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Cytat:
Cytat:
pokaż wózek koniecznie Cytat:
Cytat:
---------- Dopisano o 15:17 ---------- Poprzedni post napisano o 15:11 ---------- Cytat:
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
|||||
|
|
|
#2805 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Sara lecz Zosię i niech wraca do zdrowia
Tylko grypa może być równie niemiła jak zapalenie oskrzeli (sama wiesz). Uważajcie na ten kulig bo wczoraj czy w środę zginęła dziewczyna.
__________________
Żmijka najsłodsza |
|
|
|
#2806 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
gotuję właśnie fasolę na bretońską i mi praktycznie cała wylazła ze skórek
Mój tż uważa, że dyscylpina=klaps niech tylko zastosuje swoją teorię w praktyce to pożałuje mam nadzieję, że do tego nie dojdzie.
__________________
K & I |
|
|
|
#2807 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Niebo :)
Wiadomości: 3 374
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Cytat:
Jesli to były tylko rzeczy osobiste znacz ze wuj nie miał majatku i zasadza z przyswojeniem dziedziczenia z dobrodziejstwem inwentarza nie wchodzi w gre (bo nie ma czego licytować).. podpytaj mame czy wie czy wszyscy w waszej rodzinie ale tej z krwi i kosci napisali takowe pismo o odrzucenie , nawet gdyby tego nie zrobili to moga to zrobic a ty odetchniesz bo zdazysz ..... nawet gdybys nie zdazyła mozesz wniesc do sadu odwolanie i napisac ze jako szary człowiek masz prawo nie wiedziec pewnych rzeczy wiedziałas ze mozesz ty przejac długi po wuju i odrzuciłas spadek ale nie wiedziałas ze twoje i meza dziecko tez owy dokument musi miec , ... narazie sie nie stresuj .. a jak juz napisz odreczne pismo do sadu o odrzucenie spadku dla werci , bedzie sie liczyła data która biuro w sadzie przyjmnie wiec zdazysz , a sad wiadomo ze nie majac aktu z sadu rodzinnego ,bedzie cie prosił o uzupełnienie akt ...
__________________
Amelcia http://www.zapytajpolozna.pl/compone....php?sid=69629- JULECZKA 14 marzec 2014 |
|
|
|
|
#2808 | ||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Madzia masz rację bo umowa przedwstępna z zadatkiem jest juz umową wiążącą i to im wystarczy,a my jej w grudniu nie mieliśm i klops.
Cytat:
[QUOTE=izazula;38851995 Uważajcie na ten kulig bo wczoraj czy w środę zginęła dziewczyna.[/QUOTE] jak to?wypadła z kuligu czy o co chodzi ![]() Cytat:
u nas tez tylko jeden front,co prawda Daniel kar nie ma ale np jak coś wprowadzam nowego to zawsze też robimy to razem,nocniki,kibelki,spa nie,jedzenie itd |
||
|
|
|
#2809 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 835
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Cytat:
podobno teraz taka grypa panuje, bardzo wysoka gorączka+ katar i kaszel. Mam nadzieje że małej szybko przejdzie Oliwka- Zosi kaszel przeszedł po inhalacjach, syropy w ogóle jej nie pomogły. za leki zapłaciłam 120 zł
__________________
Zosia 26.03.2010 r. ![]() Franio 24.07.2014 r.
|
|
|
|
|
#2810 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Cytat:
Dlatego wiem, że zrobię wszystko, żeby moje dziecko tego nie zaznało. Bao - To ciężki temat. Nie wiem, czy facet zrozumie. Nie umiem nic doradzić - mój mąż też ma swoje teorie i nikt go nie przekona, że jest inaczej. Nie ma autorytetów dla niego -chyba, że mówią, to co on. Ostatnio powiedział do Igora, że jest frajer. I wybuchłam. I dotąd on utrzymuje, że może tak do niego mówić. Ech...
__________________
Iguś 09-03-2010 http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzi09k0n9lq2xz.png Kaliniaczek 30-03-2013 http://www.suwaczki.com/tickers/km5szbmhnfv4n6dc.png |
|
|
|
|
#2811 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Edzia- to mnie zalamalas. Ja liczylam na to dobrodziejstwo inwentarza. Podobno maloletni dziedzicza tak odgornie. Czytalam na forach prawniczych i podobno jak bede miala taki dowod ze nic nie posiadal to nic nam nie moga zrobic
![]() ---------- Dopisano o 17:33 ---------- Poprzedni post napisano o 17:30 ---------- http://forumprawne.org/prawo-spadkow...eletniego.html Zobacz to
__________________
Weroniczka (05.04.2010r) "Ktoś" ( tp. 3.12.2014 ) |
|
|
|
#2812 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 10 330
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Gianna pozytywne wiesci , oby tak dalej, jakby co to trzymam kciuki.
Ja zaczelam pozniej SB niz ty, potem jeszcze tydz przerwy z cwiczeniami mialam , jakies male wpadki typu jablko , troche ryzu , wiec ciagne do konca stycznia , duzo nie zostalo. Sprawdz ta tarczycye? a masz z nia problem po ciazy/ach czy wczesniej mialas ? Madzia ja tez takiego czegos nie mam, juz Libra napisala, to o co mialam zaptac, czy jest to grozne itd . Chyba bym wybrala, teraz ci moze nie dokucza, ale nie wiesz co bedzie za kilka lat , rusz dupsko kiedys i sprawdz to Megi taki typ , bedzie ciezko ci to zmienic. Ja bym chyba jeszcze sprobowala ten sposob z chwaleniem, oczywiscie chodzi mi o twojego TZ-ta . Moze to glupi pomysl, ale zaczelabym go chwalic za najdrobniejsze pozytywne rzeczy w kontakcie z malym. Typu : swietnie mu to wytlumaczyles , ja lepiej bym tego nie zrobila, albo fajnie sie dzis z nim bawiles, Igorowi bylo naprawde milo . Nie wiem jakie sa ich kontakty i co robia razem, no ,ale wyszukiwalabym najdrobniejsze rzeczy. Moze dostrzegnie pewne rzeczy ktorych nie widzi, inaczej spojrzy na dziecko . Moze zacheci go to do dalszego dzialania, nie bedzie myslal , ze jest to narzucone przez ciebie, ale ze sam to odkryl . Nie wiem czy mnie skumasz - to jedyne co mi przyszlo do glowy, zadne gadki grozby bo to nic nie da Zacznij ty do niego mowic frajer i zobacz kiedy wybuchnie , kiedy mu to zacznie przeszkadzac , moze wtedy zrozumie , ze przez to krzywdzi swoje dziecko. |
|
|
|
#2813 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Cytat:
Cytat:
jednak lania nigdy nie dostałam ,gadaniem nadrabiał ale już jako dziecko potrafiłam mu się odwdzięczyć ,można powiedzieć że było 1 do 1 ,dumna z tego nie jestem ,jednak dzięki temu że mam mordę niewyparzoną nie cierpię na zaniżoną samoocenę .Cięzko przekonać kogoś takiego że nie ma racji ,że to może się później odbić na dziecku ,nie wiem jaki jest sposób na to ![]() Iza pewnie kulig traktorem robili? skóra mi cierpnie jak widzę jak traktor ciągnie sanki U nas jest dużo koniarzy to często jest konny dużymi saniami ,fajnie to wygląda Sara kurujcie się , do apteki to strach wchodzić bez 2 stów Dziewczyny syrop z cebuli może zróbcie ,zaszkodzić nie zaszkodzi Ja dzisiaj zastosuję terapię czosnkiem ,daje się zmiażdżony czosnek na stopy mocno wysmarowane smalcem i na to 2 pary skarpet ,na noc. Kiedyś mnie postawiło na nogi w 1 noc. Ale się wyszaleliśmy dzisiaj na dworze. Usypaliśmy sobie sztuczną górę ze śniegu zgarniętego z podwórka i zjeżdżaliśmy na dupolotach ![]() Szkoda że nie mamy naturalnych górek bo fajnie by było. ---------- Dopisano o 17:53 ---------- Poprzedni post napisano o 17:47 ---------- Cytat:
![]() strasznie łasy na pochwały
|
|||
|
|
|
#2814 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 10 330
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Libra sorry ale ja padlam z tego opisu jak cie ojciec z pasem gonił
Sanki doczepione były do samochodu, brat ciągnął 2 siostry i w pewnym momencie Sanki uderzyły w betonowy słup , musiał niezłe naciskać na gaz ze aż do takiej tragedi doszło. A co jak nie mam smalcu margaryna styknie ? Hehehe . Jakbym tak kiedyś tz towi zaaplikowa to by mnie zabił Czyli syropow na kaszel nie opłaca sie kupować? Mi tak lekarze tutaj mowili, ze one w niczym nie pomagają , organizm sam ma sie oczyścić . Edytowane przez monka23 Czas edycji: 2013-01-25 o 18:05 |
|
|
|
#2815 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Cytat:
nie pamiętam w której to było klasie ale już taka większa byłam chyba ok. 10 lat ![]() Później ten pas sobie do spodni nosiłam bo to był taki fajny skórzany wojskowy ![]() O matko ,straszne z tym kuligiem ,a gdzie rodzice byli że pozwolili na takie coś ludzie nie mają wyobraźni Nie musi być smalec może być bardzo tłusty krem ,chodzi o coś tłustego jakiś mazidło żeby tego czosnku nie kłaść bezpośrednio na stopy. Smalec z kaczki i gęsi też może być chociaż on nie zastyga tak jak zwykły jest taki półpłynny.Pewnie tam popadamy z tego smrodu
|
|
|
|
|
#2816 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Libra, Monka - myślę, że macie rację. Faceci lubią być chwaleni. Warto spróbować, jak już mi przejdzie wściekłość.
Lubią być chwalenie, bo są tak durni, że rzadko zasługują ![]() Nasi synowie oczywiście będą inni
__________________
Iguś 09-03-2010 http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzi09k0n9lq2xz.png Kaliniaczek 30-03-2013 http://www.suwaczki.com/tickers/km5szbmhnfv4n6dc.png |
|
|
|
#2817 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Cytat:
mój tato był najstarszy z rodzeństwa i był bity za wszystko co bracia przeskrobali jak i za to czego nie przeskrobali.Prał go ojciec razem z matką,że aż słuchać o tym nie chciałam Moja mama też dostawała. Ani ja ani żadna z moich sióstr nigdy nawet klapsa nie dostała.Ani razu ręka na żadną z nas nie została podniesiona. Oboje mówią tak jak Megi,że swoim dzieciom nie zgotują tego co ich rodzice im zafundowali. ale kiedyś to była chyba chora norma,takie przekonanie,że biciem wbiję się dziecku jakieś wartości,szacunek:confuse d: Cytat:
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
||
|
|
|
#2818 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Dziewczyny monka pisała ale ja przeczytałam że brat ciągnął sanki z siostrami na prostej drodze i jedna z nich przewracając się uderzyła w słupek betonowy (taki od oznaczania km). Nieważne co i jak, ważne że dziewczyna nie żyje a brat sobie nie daruje tego do końca życia.
Ja też jako dziecko miałam uczestniczyć w kuligu za traktorem. Na szczęście śnieg stopniał i się nie odbyło.
__________________
Żmijka najsłodsza |
|
|
|
#2819 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Cytat:
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
|
|
|
|
#2820 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 10 330
|
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010
Cytat:
Tragedia straszna dla niego, dla rodzicow , ciezko jest chyba patrzec dziecku w oczy , ktore w pewien sposob przyczynilo sie do smierci drugiego dziecka. Niedoogarniecia. Ja bylam na kuligu za autem , kilka sanek, ubaw po pachy . Polna droga, poligon wojskowy , bez drzew przy drodze , jedynie co to padalismy jak muchy jak nas gubili . Libra no to jak cos, to kremem posmaruje, dzieki . Smrd bedzie nieziemski na bank |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:35.




nie mów tak, nadajesz się


. Tutaj dziecko decyduje w przedszkolu w chwili wyjscia na dwor czy chce ubrac kurtke , czapke , panie nie moga narzucic tego dziecku. Jak widziałam fotki mojego młodego w zimie w bluzie albo bez czapki to sie zagotowalam, potem dostały polecenie ze maja mu ubierać , nie ważne czy chce czy nie . 
3-latek podejmuje decyzję czy założy czapkę przy -10 (przykład oczywiscie)












