|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2581 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
mnie łapią bole w tyle głowy(upadek z konia podczas skoków) no i zawroty i mroczkiod kilku dni po głowie kołacze mi się myśl o wyemigrowaniu długoterminowa myśl(za 3 lata?)
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego, że nie można zrobić wszystkiego…” |
|
|
|
|
#2582 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Nie tam Bura, nie matw sie
masz w sobie zadatki na perfekcjoniste, ktory chce robic cos juz, teraz, dokladnie, tak pod linijke...a tak sie nie da, zwlaszcza gdy inni maja inne priorytety. apropos migren - mialam dokladnie tak samo. Raz od tabsow (bralam 2 rozne), dwa od powietrza w stolicy, trzy od frontow atmosferycznych w Pl. odkad odstawilam wszystkie rzeczy migreny nie mialam. tzn od 2ch lat jestem wolna od tego...a wczesniej kilka dni moglam lezec w lozku i to w takim stanie, ze prawie wymiotowalam przy probie wstania. U mnie dzien dziwny - jestem chora (znow...), ale nie przeszkodzilo mi to w upieczeniu maslanych buleczek na sniadanie, ktore chodzily za mna juz jakis czas, spedzilam upojny poranek w ramionach meza pracowalam, analizujac moje zdjecia z wtorkowej sesji na mikroskopie, przeczytalam mnostwo recenzji o kosmetykach w UK, w koncu wiem co kupoawc, nadal planuje robic swoje kremy, ale boje sie robic zakupy w UK ...za wiele tego, nie wiem czy sobie poradze, oraz...czytam swietna ksiazke Poza tym, stala sie dziwna rzecz. mam wrazenie, ze mam bardzo mocno zbity, albo przetracony, albo zlamany albo cholera wie co NOS. Nie moge sie dotknac - a katar mam wiec dmuchac musze... jest spuchniety, ledwo co okulary moge utrzymac. Nie mam pojecia o co chodzi. na pewno nie dostalam w nocy od meza lokciem, bo zawsze sie budze przy najmniejszym jego obrocie, a juz na pewno dotyku mnie, nie przypuszczam tez, ze umkneloby mojej uwadze zderzenie sie ze sciana czy futryna... sytuacja tak dziwna, jak ufo. |
|
|
|
#2583 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
A z tymi migrenami, to mam wrażenie, że najwięcej ma tu do gadania mój styl życia i skrzywiony kręgosłup...no ale jakoś nie mogę się ruszyć, żeby coś z tym zrobić Znowu ten masochizm...![]() Może Ty jakoś spałaś z nosem w poduszce i Ci się wykręcił jakoś? No bo nie wiem co to może być jeśli się nie uderzyłaś
__________________
|
|
|
|
|
#2584 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 854
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Hej kobietki...
Nebulko, jaki masz przepis na bułeczki maślane? Ja parę razy próbowałam i średnio mi wychodzą .Dilayla, skąd w Twojej głowie taka myśl? (w sensie jakie są jej powody) Addicted to love, wystawiaj pupę i będziemy lać:P A tak poważnie mówiąc (a raczej pisząc), to masz już temat wybrany? może dobrym sposobym byłoby ''przyznawanie się'' na wątku do ilości popełnionych stron? Cindy28, gratuluję zgubionych kilogramów Patri, zdjęcie córy-bezcenne ![]() A ja dzisiaj proszę pań...a ja dzisiaj się poryczałam na uczelni. Udało mi się zaliczyć czwartkowe kolokwium(3-pozostawię bez komentarza) czyli wpis z gram.prakt jest.Dostałam też wpis z academic writing(tutaj zaszalałam bo aż 4...) oraz zaliczyłam wykład+ćwiczenia z bloku pedagogicznego.Napisałam pierwsze koło z gramatyki(różnice programowe).I tutaj pewnie każda czytająca osoba zada sobie pytanie skąd ten płacz...Ano stąd, że na ostatnim przedmiocie jak głupia kretynka(chcąc być uczciwa) jako chyba jedyna(oprócz jednej osoby) nie miałam ściągi...WSZYSTKIE osoby oprócz mnie zaliczyły...(na 5...., osoba bez ściągi zaliczyła na 4). Zostałam odesłana przez wykładowcę na 2 termin(czyli druga połowa lutego).Wyszłam z sali, poszłam do toalety i z 10 minut ryczałam.A potem pojechałam do Tż, który ''swym męskim ramieniem'' mnie otoczył i podniósł na duchu.Wiem...tylko TYLKO zaliczenie, ale tak mnie to przygnębiło...W ostatnim tygodniu poświęciłam cholernie dużo czasu na naukę do tego przedmiotu, zrobiłam z 20 stron notatek i wszystko o kant dupy potłuc. Jutro nie idę na uczelnię.Za 2 tygodnie mam hardcore(3 egzaminy z różnic i 2 egzaminy w ramach zimowej sesji).Przez najbliższe tygodnie chyba będę ryć jak kret...Popłakałam sobie, wypłakałam się i czas znowu zawalczyć o siebie... A jeszcze dzisiaj na uczelni odrzucili mnie w krwiodawstwie.Niestety operacja serca w wieku 16 lat skutecznie blokuje mnie jako dawcę .A pielęgniarka mówiła, że szkoda takiej ładniej krwiEhh...Idę dziewczyny spać bo muszę jeszcze troszkę wyciszyć swoje emocje.Dobranoc,miłego wieczoru |
|
|
|
#2585 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 276
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Wczoraj pół dnia przesiedziałam w notatkach, ale nauczyłam się tylko połowy materiału na jutrzejsze ustne zaliczenie, jeszcze druga połowa i nauka na drugi przedmiot, na szczęście już nie tak dużo.
Zdecydowanie mam teraz najgorszą sesję Przez chorobę nie pozaliczałam ćwiczeń i teraz muszę wszystko nadrobić w jeden tydzień, a nie wiem czy to jest wykonalne Bura Kocurko, też mam skrzywiony kręgosłup. Boli Cię on w ciągu dnia? Poszłam kiedyś do mojego lekarza rodzinnego z prośbą o jakieś skierowanie do ortopedy, czy do kogoś, ale mi nie dała A ja codziennie mam taki ból kręgosłupa, że nie mogę wytrzymać. Nie wspomnę już o dniach, kiedy pracowałam. Jeszcze jak byłam w ruchu to bólu nie czułam, ale jak stanęłam na chwilę to aż miałam łzy w oczach Lasub, miałam ostatnio podobną sytuację na uczelni. Nie wiem w jaki sposób, ale nie dotarł do mnie test z przedmiotu z poprzedniego roku, a wszyscy go mieli , chyba mnie tam nie lubią Poszłam na zaliczenie i jako jedyna z całego roku nie zdałam. A test podobno był taki sam, jak w zeszłym. Jutro odpowiadam z tego ustnie
|
|
|
|
#2586 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Witam niedzielnie....
poranek zaczoł się o 7 a i tak czuję się jak zombii ![]() dziś test białej rękawiczki o 14 czeka mnie wizyta teściowej![]() więc mam do wychuchania całą chate...wrrr Lasub-myśli stąd,że w tym kraju nie ma perspektyw...na rodzine(trudno tu mieć dziecko i zyc z jednej pensji)...myślę o tym,że za granicą łatwiej mi bedzie znaleźć pracę przy koniach...u nas nadal ciemnogród wszyscy jeżdza ''trenują''u siebie w domu na wsi wyników brak,zero rozwoju...same kłody pod nogi ...nie wiem czy chce aby młody zył w tym systemie bo zapowiada się coraz gorzej...reformy szkolnictwa to śmiech na sali a kwestia gimnazjum to uż wogóle dla mnie obłed...jakis.problem tylko polega na tym,że muszę dobrze się zastanowić gdzie najlepiej rozwija się rynek jeździecki...gdzie jest konkretny poziom nauczania w wątku o emigracji,jak zawsze durne słowne przepychanki a zero konkretnych wniosków,jakieś opętane patriotki tam...szaleją i linczują te co mają niechlubne zdanie o pl ![]() wczoraj natrafiłam na blog o balkonach więc poki emigracja daleka to musze się zastanowic co w tym sezonie na balkonie ma rosnąćmarzą mi się ciągle zioła
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego, że nie można zrobić wszystkiego…” |
|
|
|
#2587 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
tzn nazwwa, bo test glupi. co jej do tego... apropos koni ![]() nie wiem czy to nie jest wymysl literacki, ale Joanna Chmielewska zawsze duzo pisala o wyscigach w Danii heheh...lubilam jej kryminaly. Buleczki maslane zrobilam z przepisu The Body Naturally - http://thebodynaturally.blogspot.co....sniadanie.html wyszly calkiem dobre, tylko ja dodalam make na oko, bo nie mam wagi...i mozliwe, ze bylo jej ciut za duzo. Bo dzis juz sa kruche. Ale to byla moja pierwsza proba i chybnie byla taka zla
|
|
|
|
|
#2588 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 11 384
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Napisałam Wam wczoraj długą wiadomość i mi wcięło
Napiszę jeszcze raz ogólnie co chciałam przekazać. Sama mam ciśnienie 90/40, więc strasznie ciężko mi funkcjonować. Nie lubię kawy i nie mam pojęcia jak inaczej można podnieść ciśnienie. Co do migren często mam takie, że mam wstręt do światła i dźwięku. Długo przed tabletkami anty miałam takie migreny i nawet mieszkając na wsi z rodzicami się to nie zmieniło. Może to dlatego, że mam krzywą przegrodę nosową. Nie wiem czy to normalne ale po Fiberonie mam brzuch jak balon, a powinno być raczej odwrotnie
|
|
|
|
#2589 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 3 812
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
z jakiego przepisu robisz, zdradzisz? ![]() u mnie lenistwo trwa.... niestety... ide kopnąć się w d... |
|
|
|
|
#2590 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 276
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
![]() Godzinę się pouczyłam i włączyło mi się 'chodzone'. A to toaleta, a to herbatę sobie zrobię, a to do kominka podrzucę, a to do internetu zajrzę, a czas leci
|
|
|
|
|
#2591 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
|
|
|
|
|
#2592 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 11 384
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
Zapraszam do siebie na wieś Co roku z mamą robimy po 20 słoików dżemów i kompotów ze śliwek, czereśni, wiśni, brzoskwiń, porzeczek, malin
|
|
|
|
|
#2593 | |||||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 523
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
![]() Lasub , uczciwość to cnota, choć często niepopularna i nie zawsze opłacalna. Żałujesz że byłaś uczciwa, czy też po prostu musiałaś odreagować tę niesprawiedliwość?A poza tym szczerze Cię podziwiam I tak sobie jeszcze wypiszę "ku pamięci", do przemyślenia w wolnej chwili. Nie będę się niestety odnosić, bo za dużo czasu mi to zajmuje, a teraz jestem jeszcze tydzień w plecy (kocioł w pracy + przeziębienie): Cytat:
Cytat:
Kurczem, kurczem, mam wrażenie, że przegapiłam jakieś ważne słowa o tu i teraz, które podczytałam wcześniej, a teraz nie mogę ich znaleźć. Trudno. To i tak pikuś z "zagubieniem" pliku, który uważałam za dość ważny, a którego od wczoraj nie mogę znaleźć. Nadzieję na jego odzyskanie straciłam, choć gdzieś tam jeszcze naiwnie się łudzę... ech. Powinnam na zawsze zapomnieć o shift+del Cytat:
Cytat:
Cytat:
ach, i jeszcze muszę przeczytać ten link: http://www.undesignable.eu/toksyczne...lasnym-adresem
__________________
Lekarstwem na przyzwyczajenie jest inne przyzwyczajenie (Epiktet) Edytowane przez L_ka Czas edycji: 2013-01-27 o 12:55 |
|||||||
|
|
|
#2594 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Ja to totalnie jestem pochłonięta tą prokrastynacją. Nawet nie wiedziałam że takie cos istnieje ale fakt przekładam caly czas wszystko na pozniej. Musze sie na jutro nauczyć opowiadać prezentację na polski i musze pocwiczyc.. A co robię? Leże w łóżku bo mnie ucho boli i ziewam. No a pomimo tego ze MUSZE cos zrobic to i tak nie robie. Juz nie wiem.
__________________
Nunca perder la esperanza 26.04.2013 koniec szkoły ![]() 7.05, 8.05, 9.05, 14.05, 16.05, 21.05 matury |
|
|
|
#2595 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 120
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Dziewczyny, a czy Wy podziwiacie i poniekąd zazdrościcie osobom, które żyją pełnią życia? Które stale coś tam robią, gdzieś bywają, rozwijają się? Bo ja często patrzę z zazdrością a żeby się zebrać i wziąć za swoje życie, to ...
|
|
|
|
#2596 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 523
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
taaa, nie mam czasu, siedzę od rana na intymnym, "todo" czeka nie wiadomo na co, a ja ignoruję rzeczywistość. Pytanie o której przestanę. Jakieś zakłady?
__________________
Lekarstwem na przyzwyczajenie jest inne przyzwyczajenie (Epiktet) Edytowane przez L_ka Czas edycji: 2013-01-27 o 15:24 |
|
|
|
|
#2597 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 092
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
dziewczyny, przyjechałam do buwu specjalnie żeby pisać pracę a nie prokrastynować... wczoraj napisałam 6 stron, więc dzisiaj chcę przynajmniej tyle, a siedzę na necie... potrzebuję kopniaka
|
|
|
|
#2598 | ||||||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 169
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cześć,
Kilka dni nie pisałam, ale w poście znajdziecie odpowiedź, dlaczego... Coś niecoś... Mam wrażenie, że to ciągle nie jest taki sesyjny ciąg, jaki miewałam - no, ale formalnie sesja dopiero mnie czeka, więc może uda mi się w niego wejść ![]() Cytat:
![]() Zauważyłam, po dłuższym zastanowieniu, że już nawet siebie nauczyłam się oszukiwać. Wiem, wyczytałam, usłyszałam, że trzeba być dla siebie dobrą. Więc jak ktoś mnie bez powodu skrytykuje, to będę się bronić, sama też nie mówię o sobie "ty idiotko", "ty głupia" - choć kiedyś mi się zdarzało.... Nie robię tego, ale za to popadłam w inny sposób mówienia sobie podobnych treści, tylko w zakamuflowanej formie. Zauważyłam, że często sama siebie traktuję niepoważnie, niby żartobliwie się strofując, przemycam bolesne uwagi... Nie powiem do siebie: "ty idiotko!", ale już "oj, nie spisałaś się dzisiaj, coś w główce dzisiaj pusto" albo "coś mi się przytyło... robię się niczym różowy prosiaczek, byłaby ze mnie dobra szyneczka!" - zdrobnieniami, łagodnymi słowami kamufluję treść, która powiedziana dosadniej byłaby zwyczajnie okrucieństwem na sobie samej. Zaczęłam ostatnio baczniej patrzeć na swoje myśli i widzę takie oraz podobne zwroty. Póki co staram się je zwyczajnie ucinać. Bardzo dziękuję Patri za to, że być może nawet niecelowo zwróciłaś mi na to uwagę Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Marzę, by w przyszłości sama móc ją poczuć, ale czasami przeraża mnie odległość, jaka mnie od niej dzieli - dlatego ten post podziałał jako super-mobilzator sesyjny i w ogóle - życiowy! Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Też takie miałam W sumie Żywiec i Bura pokazały mi kolejny stereotyp siedzący w mojej głowie... Ciekawe, ile ich tam jeszcze jest?! ![]() Cytat:
|
||||||||
|
|
|
#2599 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 238
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
![]()
__________________
Be the change you want to see in the world! |
|
|
|
|
#2600 | ||||||
|
Lux Mundi
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kyoto ;D
Wiadomości: 13 598
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cześć
Cytat:
. System już mam póki co działa - kładę się wcześniej i wcześniej też wstaję. Zobaczymy jak długo to wypali przy moich skłonnościach do bycia Sową .Cytat:
Jeśli tak, to czy i mi użyczysz ?![]() Cytat:
.Wiedza - jak to rzekła Patri - wyssana z mlekiem Matki , prócz tego - dokształcam się w tej kwestii .Cytat:
.Cytat:
.Polecam .Cytat:
.
__________________
"Nie ma czasu na całowanie niewłaściwych chłopców"...
|
||||||
|
|
|
#2601 | ||||||||
|
Lux Mundi
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kyoto ;D
Wiadomości: 13 598
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
. Zresztą większość kosmetyków zawiera jakieś pochodne - niestety. Dobrze byłoby ich unikać, ale nie zawsze się da.Czaję się na retinol z BU - jeśli nie będzie znaczącej różnicy w działaniu [ a w cenie - jest], wrócę do Retimaxu. Cytat:
Cytat:
Robi się 3 serie. Potrzebna do tego druga osoba. Jeśli będziesz tym zainteresowana mogę opisać szczegółowo krok po kroku jak wykonuje się ten zabieg .Cytat:
. Kocham zimę w naturze - nie mogę na nią patrzeć w miastach .Cytat:
.Cytat:
. Cytat:
.Cytat:
.Ad1 Odporność póki co działa na najwyższych obrotach, wychodzi więc na to, że skwalen w poppingu jest .Ad2 Nalewkę [przynajmniej ja ] stosuję również od picia i 'zaciągania się nią' . Solanka ma szersze spectrum zastosowania : płukanie gardła, inhalacje, kąpiele.Ad3 .Ad4 Jutro przepiszę w pracy i prześlę Ci na priv .Ad5 Jest kilka szkół przeprowadzania zabiegu. Instrukcje na świecach nie zawsze zawierają wszystkie niuanse, bez których efekt nie zawsze jest tak, jak być powinien .
__________________
"Nie ma czasu na całowanie niewłaściwych chłopców"...
|
||||||||
|
|
|
#2602 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
test ''białej rękawiczki ''już za mną o wyniku nigdy się nie dowiem ![]() pora za chwilę wziąść sie za młodego...karmienie,kąpan ie i usypianie...i wieczorowa ''dętka'' musze zmienic system i zdecydowanie ogarniac mieszkanie jak ''demon rano powinnam szybko ogarnąc siebie a nie się stresowac....ja niestety często źle o sobie mówię''ale ja jetsem durna itp''masakra...no i strach...myślę,że odwlekałam prawko tak długo ze strachu..tylko nie wiem przed czym resztę wynurzeń zamieszczę moze w klubie....ps.dostałam zaproszenie na fb proszę napisac na priv która to z was
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego, że nie można zrobić wszystkiego…” |
|
|
|
|
#2603 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 120
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Nie chodziło mi o jakąś hiperaktywność
Ja swojego czasu chodziłam normalnie na zajęcia, na kurs i do koła naukowego + spotkania towarzyskie (wcale to tak dużo czasu nie zajmowało - oglądałam jeszcze swoje seriale i czytałam książki zupełnie niezwiązane ze studiami czy kursem ) ze znajomymi i wiecie co? miałam fajne życie a tego nie doceniałam tak było na 1 roku studiów, może z rozpędu wyniosłam taki tryb z klasy maturalnej? chodziłam na 2 intensywne kursy, fakultet i miałam czas i przede wszystkim chęci na wszystko. potem się jakoś to popitoliło i nie umiem tego znowu ogarnąć. jest to kwestia wyborów - wcześniej nie siedziałabym tyle na necie tylko coś tam sobie działała (bez presji - nie myślałam o tym że coś muszę tylko robiłam to czy tamto) i nie wiem dlaczego tego nie robię. coś mnie powstrzymuje. jak tak patrzę na najbliższych to jestem w tyle ze swoim życiem. może brakuje mi jakiegoś pozytywnego bodźca z zewnątrz? bo przez kilka miesięcy nic takiego mi się nie przytrafiło..
|
|
|
|
#2604 | ||||||
|
Lux Mundi
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kyoto ;D
Wiadomości: 13 598
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
Ano do najłatwiejszych nie należy, ale wiem, że doskonale sobie z tym poradzisz Cytat:
. Nie jem chleba, ziemniaków i makaronu - wiem doskonale, że TO mnie tuczy. W mojej diecie dominuje teraz : pieczywo chrupkie żytnie, ryżowe, ryż brązowy, kasza gryczana niepalona, twaróg półtłusty, ser żółty, jajka, drób, ryby, kiszone ogórki, korniszony, a z owoców : jabłka, kiwi i pomarańcze .Jem śniadanie, drugie śniadanie i obiadokolacje. Na przegryzkę stosuję owoce i słonecznik, bez którego nie mogę się obejść .Tak, jak pisała Asper - nie można dopuścić się do stanu, kiedy czujemy się bardzo głodni. Poza tym jem mniej, więcej piję [ woda, zioła, czerwona herbata]. Zauważyłam, że większość z odchudzających się osób ma problem ze zrezygnowaniem ze słodyczy. Dla mnie mogą one nie istnieć . Mam za to problem ze wszystkim co słone . Jest to pewnie wynikiem tego, że lubi uciekać mi potas. Z czipsów zrezygnowałam całkiem, jednak za kilka dni czeka mnie pms i wiem już dziś, że bez paluszków tudzież precelków się nie obędzie. Dobrze, że to tylko kilka dni .Cytat:
Cytat:
. Dlatego np. podczas spadku ciśnienia - zbliżające się deszcze/burze nawet nie oddycham, że tak powiem .Cytat:
Cytat:
. Dodam tylko, że następnego dnia miałam egzamin, bodajże język oficjalno-urzędowy, zdany na 4+
__________________
"Nie ma czasu na całowanie niewłaściwych chłopców"...
|
||||||
|
|
|
#2605 | ||||||
|
Lux Mundi
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kyoto ;D
Wiadomości: 13 598
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
też się cieszę .Cytat:
.Zastanów się Justynko, czy gdybyś zrobiła tak jak wszyscy i dzięki temu zaliczyła, dałoby Ci to czyste zadowolenie? Nie sądzę. Myślę, że zrobiło Ci się przykro dlatego, iż jak widać sprawiedliwości na tym świecie nie ma i owszem - można harować, jak wół, jednak nie zawsze daje to wymierne korzyści. Jakby nie było - powinnaś być dumna z tego, że w każdej sytuacji postępujesz w zgodzie ze sobą, a nie zadręczać się tym, że coś poszło nie po Twojej myśli. Przytulam ![]() Cytat:
Cytat:
, uwielbiam Joannę . Duńskie PKP pod koniec każdego roku zbiera wszystkie rzeczy znalezione w pociągach, wkłada je do czarnych worków, a następnie każdy może wziąć udział w licytacji . Swoją drogą, marzy mi się takie eskapada .A aktualnie czytam 'Dzikie białko' .Cytat:
.Cytat:
Cytat:
.Zrobione od pn do nd : - pranie, - prasowanie, - praca, - remanent, - odwiedzenie Psiapsióły, która jest po operacji, - odwiedzenie Babci Przyjaciółki i wstępna pomoc w sprawach administracyjnych, - przeczytane książki : 4 - Dzień Babci i Dziadka : cmentarz i znicze, - fryzjer, - życzenia imieninowe dla Agi, Tetyanki i Tatiany, - systematyczna suplementacja + ziółka, - dziś zakończony pierwszy, 3 tygodniowy etap odrobaczania ,- menu z uwzględnieniem nowych [starych ] nawyków żywieniowych,- przestawienie rytmu snu - codzienny spacer : minimum 2 km, - wystawienie rzeczy na alle, - załatwienie transportu i odbiorców dla telewizora i kolejnej partii ciuchów ,- odrobaczanie i ważenie kotów [wizyta u weta], umówienie Fiodora na zabieg [wtorek], - ciasto, - prośby na nowennę [wrzucone], - biblioteka [ oddanie książek i wypożyczenie nowych], - zmiana pościeli i koca.
__________________
"Nie ma czasu na całowanie niewłaściwych chłopców"...
Edytowane przez Cindy28 Czas edycji: 2013-01-27 o 18:27 |
||||||
|
|
|
#2606 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
Przestałaś, bo nie wiem czy obstawiać?
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
|
#2607 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
Ja mam skoliozę i kifozę w środkowej części kręgosłupa...czyli no...po prostu mam garba i jestem pogięta w paragraf Ale nie boli mnie kręgosłup I to nerwoból był. No i generalnie z tym właśnie się wybrałam do neurolog, ale ta kobieta w ogóle nie potrafiła mnie zrozumieć - że nie boli mnie kręgosłup, tylko najwyraźniej uciska mi jakieś nerwy i co ja mam z tym zrobić niby?! A ona tylko: "gdzie panią boli? W którym miejscu, proszę pokazać" - no jak do wariata, naprawdę. Nie wiem po co oni tyle studiują ![]() A swoją drogą, to zmień lepiej lekarza...co to znaczy, że nie dał Ci skierowania do specjalisty skoro Cię boli? A rentgen miałaś robiony? Cytat:
Nie tylko kawa jest na wzrost ciśnienia...ostatecznie jeśli nic innego nie chcesz wypijać, to możesz coś w tabletkach kupić. No i widzisz...to Ty masz problemy z bolem głowy już od dawna. A ja wcześniej nie miałam w ogóle czegoś takiego - rzadko kiedy mnie w ogóle głowa bolała. Serio, kiedyś to ja byłam zdecydowanie zdrowsza - no ale, żeby w tym wieku aż tak się postarzeć nagle? ![]() A byłaś z tym u lekarza? Może pisałaś o tym, ale nie mogę sobie przypomnieć. Cytat:
)...obyło by się bez oleju mineralnego w każdym razie ![]() Cytat:
Cytat:
A na koniec liceum przypadły mi głównie problemy natury uczuciowej - randki, rozstania, powroty, pierwsze różne sprawy , które wbrew pozorom zajmowały mi bardzo dużo czasu, a przede wszystkim umysłu, a do tego masa imprez (18tki i inne), kursy przedmaturalne z chemii i fizyki (pamietam, ze były w weekendy...), angielski 2 razy w tygodniu i przecież do szkoły trzeba było chodzić w miarę codziennie i do matury się przygotowywać .Szczerze? Ja zupełnie nie wiem jak to ogarniałam...pamiętam, że byłam trochę zmęczona. Ale nie aż tak znowu bardzo Nie wiem co się ze mną stało, że teraz jakoś nie potrafię wyciskać soków z tego życia mojego jedynego...może było w tamtym czasie coś, co nadawało tym wszystkim czynnościom sens. Że muszę zrobić to, bo jest to do czegoś potrzebne. A teraz ciężko mi odnaleźć w wielu sprawach to sedno...---------- Dopisano o 18:32 ---------- Poprzedni post napisano o 18:31 ---------- Cytat:
__________________
Edytowane przez bura kocurka Czas edycji: 2013-01-27 o 18:37 |
||||||
|
|
|
#2608 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
ale teraz widze, ze ani w UK ani we Francji tego typu bazarki, gdzie mozna bylo prosto 'z pola' kupowac nei sa popularne. zupelnie nie wiem dlaczego. JESU, nie moge sie oderwac od ksiazki, juz ponad 300 stron wciagnelam dzis dzien pod tytulem 'szukam wygodniejszej pozycji, byle tylko nie stracic linijki z historii'
|
|
|
|
|
#2609 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 120
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
i może miałyśmy zapał na te wszystkie czynności, bo ich wynik był w miarę szybki? przecież to był niecały rok kursów do matury, więc stosunkowo szybko można było zobaczyć wymierne efekty (albo ich brak )ja np. bardzo lubię prace której efekty widać w miarę szybko. tak chyba jest ze sprzątaniem czy gotowaniem - przecież naocznie można stwierdzić ile ktoś w coś włożył pracy. dlatego lubię to robić bo widzę co z tego mam i to, że wysiłek się 'opłacał'. a jak miałabym zobaczyć efekty za 5 lat? chyba bym umarła albo, co gorsza - tyrać 5,10 lat i nie mieć z tego nic?
|
|
|
|
|
#2610 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 523
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Można obstawiać.
![]() Przestałam, bo miałam zobowiązania wobec innych. Ale jak wróciłam, to i do kompa. Więc welcome po przerwie. Pewnie zaraz znów się odłączę po to by znów wrócić za jakiś czas. Punkt 10. Bo tak. Sensownych argumentów brak, więc do rozumu przemówić nie idzie. Tu pomogą chyba tylko mechanicznie stosowane techniki (a w tym zakresie wiedza kuleje).
__________________
Lekarstwem na przyzwyczajenie jest inne przyzwyczajenie (Epiktet) |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:20.




mnie łapią bole w tyle głowy(upadek z konia podczas skoków)
no i zawroty i mroczki

masz w sobie zadatki na perfekcjoniste, ktory chce robic cos juz, teraz, dokladnie, tak pod linijke...a tak sie nie da, zwlaszcza gdy inni maja inne priorytety.

.
o 14 czeka mnie wizyta teściowej






Co roku z mamą robimy po 20 słoików dżemów i kompotów ze śliwek, czereśni, wiśni, brzoskwiń, porzeczek, malin
, uczciwość to cnota, choć często niepopularna i nie zawsze opłacalna. Żałujesz że byłaś uczciwa, czy też po prostu musiałaś odreagować tę niesprawiedliwość?
. Albo inaczej - nie jestem w stanie zaspokajac potrzeb wyzszego rzedu gdy potrzeby nizszego rzedu sa niezaspokojone.
).



.
Jeśli tak, to czy i mi użyczysz ?
też się cieszę
A na koniec liceum przypadły mi głównie problemy natury uczuciowej - randki, rozstania, powroty, pierwsze różne sprawy 
