My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8 - Strona 30 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki ma być tytuł 9 części naszego wątku ??
Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.9 8 16,00%
Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieciaki urodzą się wiosną! V-VI 2013, cz.9 28 56,00%
Brzuszki rosną, dzieci też a nasz wątek jest the best! Mamy V-VI 2013 cz.9 2 4,00%
Rosną brzuchy, w nich maluchy; mamy się cieszą, milczeniem nie grzeszą. V-VI 2013 cz.9 1 2,00%
Trzęsą się brzuszki, wychodzą pępuszki, niedługo ujrzymy maluszki. V-VI 2013 cz.9 3 6,00%
Kolejne wizyty za nami, snujemy macierzyńskie plany - Mamy V-VI 2013 cz.9 2 4,00%
Robią się z nas grubasy, ale w głowie nam bobasy. Mamy V-VI 2013 cz.9 2 4,00%
Ciężko nam się ruszać, więc spędzamy czas na pogaduchach. Mamy V-VI 2013 cz.9 0 0%
Tyjemy i płaczemy, za chwilę się śmiejemy - przez hormony szalejemy. V-VI 2013 cz.9 0 0%
Bejbik mnie kopie a ja colę żłopię? Mamy V-VI 2013 cz.9 0 0%
Fasolencja w brzuszek ciśnie, zaraz z tyłka mi wypryśnie. Mamy V-VI 2013 cz.9 1 2,00%
Mam żylaki, mam rozstępy no i brzuch mocno wydęty. Mamy V-VI 2013 cz.9 0 0%
Rozstępują się nam brzuszki, jednak rosną też cycuszki. Mamy V-VI 2013 cz.9 3 6,00%
Głosujący: 50. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-28, 20:11   #871
vil84
Wtajemniczenie
 
Avatar vil84
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Gliwice/Katowice
Wiadomości: 2 984
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Gratuluje Wam udanych wizyt zle mi sie cytuje na telefonie.

Xal tak u Bonifratrow jestem. Mysle ze do czw wyjde ale jak nie to super byloby sie spotkac ale jak wyjde wczesniej to moja noga juz tu nie postanie do kwietnia, nawet jesli tylko poogladac wtedy mi opiszecie

Sharp klulo mnie bardzo w srodku, trudno mi to opisac. Do tego mialam nasilebnie skurczy. Ale wychodzi ze te bole to nie szyjka chyba. Tzn skrocila sie ale nie az tak jak mi lekarz dzis powiedzial.

Mysia mnie tez nie pieklo a lekarz stwierdzil lekka grzybice. Jakos w badaniu to zauwazyl, tez sie zastanawialam jak

Nie wychodze jeszcze bo mialam robione ktg i wyszly skurcze, nieregularne ale w miare czeste i chca poobserwowac. A ja po tym dniu mam tak napiety i bolesny brzuch ze wole polez. I dlatego tez sterydy na plucka, bo jakies tam zagrozenie przedwczesnym porodem jest. Mam nadzieje ze silniejsze leki zalatwia sprawe. Banka to 273 tc i trzy dni

Nuna masz racje z lekarzem. Ale tamtemu ufalam, chodzilam do niego wczesniej 8 lat przed przeprowadzka. No ale widac jak na tym wyszlam
__________________
09.04.13 Przemuś


vil84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 20:11   #872
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

nadrobilam ufffff.

tz kazal mi policzyc ile mam do zaplaty za allegro i nie wiem czy chce mu mowic prawde strach sie bac.
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 20:14   #873
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Wiecie tęsknota tęsknotą. Ciężko mi tu samej to fakt.. ale nie o to do końca chodzi


Ja się zastanawiam tylko czy aby ta moja matka jest moją matką? czy ona mnie nie adoptowała???

Piszę do niej,że muszę iść do lekarza chyba prędzej bo te pachwiny mnie bolą i krocze też.. było 2-3 dni względnego spokoju,a dzisiaj ponosiłam trochę węgla,poszłam na spacer i znowu mnie rwie jak jasna cholera..
A ona do mnie,że ona sobie nie wyobraża nawet tego,że mnie może lekarz do szpitala skierować bo ona nie zajmie się moimi dziećmi
Pytam się jej,że z takim jej podejściem to faktycznie tylko się modlić by mnie nikt nigdzie nie skierował. A ona do mnie: no a jak Ty sobie to wyobrażasz? nie ma takiej opcji, ja sobie z trójką dzieci nie dam rady( brat 10 lat, ona 45)
No to ja mówie do niej,że w takim razie jak ona sobie to wyobraża? co mam z nimi niby zrobić w razie czego? gdzie ich dać?
A ona do mnie: a gdzie ona ich wogóle położy spać bo nie ma gdzie i wogóle,że nie ma opcji i tak dalej. No i co bys zrobiła jakbys mieszkała w innym mieście i mnie by nie było i była byś sama? musiałabyś sobie dac rade..

To jej mowie: no jak to co bym zrobiła? zadzwoniłabym do ciebie, przecież bym ich nie zostawiła samych..

A ona do mnie: tak kuźwa człowiek myślał ,że dzieci dorosłe i ma spokój a tu guzik


Dodam,że nie proszę jej nigdy o pilnowanie dzieci,nie zajęła się starszym ani razu(8 lat) młodszym 3 razy teraz jak w ciąży jestem i do lekarza musiałam iść.

cdn
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 20:17   #874
vil84
Wtajemniczenie
 
Avatar vil84
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Gliwice/Katowice
Wiadomości: 2 984
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Justi recznie mierzyl bo na usg mu glowka dziecka podobno zaslaniala bo tak nisko byl. I w szpialu mi powiedzieli ze jest schowana troche i recznie mozna nie wyczuc. Szkoda ze tyle moich nerwow, plakalam pol drogi do szpiala :/

Juz wiem dlaczego nie lubilam zastrzykow jako dziecko. Moj tylek ;p
__________________
09.04.13 Przemuś


vil84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 20:17   #875
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Pytam się więc jej: a co jak przyjdzie termin porodu,albo nawet przed i nagle mnie złapie, wody odejdą i co? mam rodzic w domu,żeby do szpitala nie iść bo też będzie problem ,żeby mi ich wzięła na 3 dni???
I żeby się nie zachowywała jakby to koniec świata był bo musiałaby mi pomóc, bo ja jak coś trzeba było jej to zawsze byłam

A ona do mnie,że na poród to może mąż wziąść urlop i przyjechać
ale kur.wa ja się pytam jak???? zadzwonie do niego: kochanie wody mi odeszły i co? w ciągu 10 min przybędzie z Holandi???

Aaaa no i ,że w razie szpitala to ewentualnie jedno może mi wziąść a do drugiego mam sobie załatwić kogoś..

Cycki mi opadły

Do tego mniejszy syn wije mi się z bólu zęba. dałam mu paracetamol w czopku przed chwilą. może do rana prześpi a rano dentysta
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 20:27   #876
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Can ja tu z głodem walczę a Ty się nabijasz

Cytat:
Napisane przez Paulina 87 Pokaż wiadomość
wróciłam od gina na NFZ mojego ulubionego 35 minut u niego siedziałam
szyjka sie troche wydłużyła tak ze 2cm ma (ale to ta długość na zewnątrz jednak czyli cała ma pewnie z 3,5-4,5, bo sprawdzal tylko ręcznie) i niby ok, powiedział że to po tym pimafucinie sie poprawiło.. zamknięta-ok ..no ale zbyt miękka jak na 23tydzień i znowu mi coś przepisał jakieś kuleczki dopochwowe (w aptece na zamówienie mi zrobią) ehh
nie mogę dźwigać max 3 kg, na basen nie, na SR dał zgodę, do pracy absolutnie nie-,mam L4 na 4 tygodnie..co tam jeszcze..jak najmniej chodzić..o przytulanie nie pytałam. USG nie robił a zresztą ostatnio nie robi tylko samo tętno sprawdził 150/min mówi że strasznie sie rusza jak karp w wannie hehe. Powiedział, że skoro płeć sie zmieniła to znaczy że będzie niespodzianka ale że to 2 usg jest raczej bardziej wiarygodne
dał skierowanie na morfologie, mocz i FT4 to juz nie będę musiała płacić sam z siebie wypisał a ja tylko spytałam czy mam jeszcze coś zbadać i przypomniałam mu o teście z glukozą, bo kolejna wizyta 25 lutego dopiero także przytaknął, że w sumie juz pora rzeczywiście i mam w kolejnych 4 tygodniach to badanie zrobić (kupić 50g glukozy i wziąć pół cytryny..) łeja mam to samo od niedawna, po prostu brzuch rosnie a najgorzej mam w wieczorem jak juz sie przejem pod koniec dnia wszystko takie napięte, swędzi mnie skóra yhh.. a z tymi skurczami to ja jak sie kładę spać albo w nocy i trzymam rękę na podbrzuszu to raz czy dwa mi sie zrobi lekki skurcz-nie czujesz tego tylko macica sie robi twarda i po jakiś kilkunastu sekundach sie znowu robi miękka-gin mi dziś powiedział że 22/23 tydzień to normalne kilka razy w ciągu doby
Vil84 i Aaś - z tymi szyjkami to wiecie co - masakra jakaś..ja też niby ostatnio mialam 1,5 cm ale to długość "na zewnątrz" czyli cała gdzies ze 3 miała, i to po badaniu palcem a nie na usg.. żyłam 3 tygodnie w strachu... dziś byłam na wizycie i sie wydluzyła do 2cm czyli cala ma ze 4 także jest ok ale znowu nie za twarda ;/znowu jakieś globulki przepisane, jestem na L4 i jak najwięcej odpoczywać.

diabli i Ag_nes czyli jak z ta glukozą w końcu, bo ja ide za jakieś 2 tygodnie i mi kazał kupić 50g i mam przyjść o 8 a 2 raz mi kolo 10 pobiorą...czyli chyba po 2h to ja nic nie rozumiem..
za wizytę
no i oszczędzaj się dalej, mimo lepszych wieści

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
nadrobilam ufffff.

tz kazal mi policzyc ile mam do zaplaty za allegro i nie wiem czy chce mu mowic prawde strach sie bac.
ups....

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Wiecie tęsknota tęsknotą. Ciężko mi tu samej to fakt.. ale nie o to do końca chodzi


Ja się zastanawiam tylko czy aby ta moja matka jest moją matką? czy ona mnie nie adoptowała???

Piszę do niej,że muszę iść do lekarza chyba prędzej bo te pachwiny mnie bolą i krocze też.. było 2-3 dni względnego spokoju,a dzisiaj ponosiłam trochę węgla,poszłam na spacer i znowu mnie rwie jak jasna cholera..
A ona do mnie,że ona sobie nie wyobraża nawet tego,że mnie może lekarz do szpitala skierować bo ona nie zajmie się moimi dziećmi
Pytam się jej,że z takim jej podejściem to faktycznie tylko się modlić by mnie nikt nigdzie nie skierował. A ona do mnie: no a jak Ty sobie to wyobrażasz? nie ma takiej opcji, ja sobie z trójką dzieci nie dam rady( brat 10 lat, ona 45)
No to ja mówie do niej,że w takim razie jak ona sobie to wyobraża? co mam z nimi niby zrobić w razie czego? gdzie ich dać?
A ona do mnie: a gdzie ona ich wogóle położy spać bo nie ma gdzie i wogóle,że nie ma opcji i tak dalej. No i co bys zrobiła jakbys mieszkała w innym mieście i mnie by nie było i była byś sama? musiałabyś sobie dac rade..

To jej mowie: no jak to co bym zrobiła? zadzwoniłabym do ciebie, przecież bym ich nie zostawiła samych..

A ona do mnie: tak kuźwa człowiek myślał ,że dzieci dorosłe i ma spokój a tu guzik


Dodam,że nie proszę jej nigdy o pilnowanie dzieci,nie zajęła się starszym ani razu(8 lat) młodszym 3 razy teraz jak w ciąży jestem i do lekarza musiałam iść.

cdn
ja pierdyle... masakra...
nie obraź się, ale ta Twoja mama to zachowuje się jak... jak nie mama...
nawet jak nie jakaś ciotka czy inna, dalsza rodzina...
aż się wierzyć nie chce, że można usłyszeć takie teksty od własnej mamy
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 20:30   #877
axella
Zakorzenienie
 
Avatar axella
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Swarzędz koło Poznania
Wiadomości: 5 254
GG do axella
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

color, przykro mi

a jakaś znajoma/zaufana sąsiadka dzieci nie weźmie jak będzie trzeba?

bo mamy bym na Twoim miejscu chyba nie prosiła
__________________
Ja nawet jak upadnę to wstanę,a wtedy ty masz przechlapane

ZUZIAK 7.05.2013
axella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 20:33   #878
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Colorek- a w razie czego, możesz liczyć na jakąś sąsiadkę, kolażankę, znajomą, ciotkę... Masz jakąś alternatywę ?
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 20:33   #879
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość
color, przykro mi

a jakaś znajoma/zaufana sąsiadka dzieci nie weźmie jak będzie trzeba?

bo mamy bym na Twoim miejscu chyba nie prosiła
No właśnie a Wy mi się dziwiłyście,że ja nie idę do mamy prosić o pomoc( wyżywienie chociażby czy pare złoty na życie czy pomoc przy dzieciach).
Po co? po to,żeby nasłuchać się takich tekstów i wyć jak po☠☠☠?
ehhh. mam dość. dojże,że bez kasy, z bolącą cipką za przeproszeniem, ledwo chodze, radzić muszę sobie sama. ale się porobiło... wymiękam
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 20:33   #880
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Wiecie tęsknota tęsknotą. Ciężko mi tu samej to fakt.. ale nie o to do końca chodzi


Ja się zastanawiam tylko czy aby ta moja matka jest moją matką? czy ona mnie nie adoptowała???

Piszę do niej,że muszę iść do lekarza chyba prędzej bo te pachwiny mnie bolą i krocze też.. było 2-3 dni względnego spokoju,a dzisiaj ponosiłam trochę węgla,poszłam na spacer i znowu mnie rwie jak jasna cholera..
A ona do mnie,że ona sobie nie wyobraża nawet tego,że mnie może lekarz do szpitala skierować bo ona nie zajmie się moimi dziećmi
Pytam się jej,że z takim jej podejściem to faktycznie tylko się modlić by mnie nikt nigdzie nie skierował. A ona do mnie: no a jak Ty sobie to wyobrażasz? nie ma takiej opcji, ja sobie z trójką dzieci nie dam rady( brat 10 lat, ona 45)
No to ja mówie do niej,że w takim razie jak ona sobie to wyobraża? co mam z nimi niby zrobić w razie czego? gdzie ich dać?
A ona do mnie: a gdzie ona ich wogóle położy spać bo nie ma gdzie i wogóle,że nie ma opcji i tak dalej. No i co bys zrobiła jakbys mieszkała w innym mieście i mnie by nie było i była byś sama? musiałabyś sobie dac rade..

To jej mowie: no jak to co bym zrobiła? zadzwoniłabym do ciebie, przecież bym ich nie zostawiła samych..

A ona do mnie: tak kuźwa człowiek myślał ,że dzieci dorosłe i ma spokój a tu guzik


Dodam,że nie proszę jej nigdy o pilnowanie dzieci,nie zajęła się starszym ani razu(8 lat) młodszym 3 razy teraz jak w ciąży jestem i do lekarza musiałam iść.

cdn
color przykro mi, że masz taką mamę ale w takim razie trzeba pomyślec co zrobić... bo wiesz w razie w... jakaś sąsiadka?? ciocia?? albo ta twoja babcia??

co to się z nami wszystkimi ostatnio dzieje każdej coś...
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 20:35   #881
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość
color, przykro mi

a jakaś znajoma/zaufana sąsiadka dzieci nie weźmie jak będzie trzeba?

bo mamy bym na Twoim miejscu chyba nie prosiła
ja tez, sciagnelabym jakas kolezanke pewnie bez mrugniecia okiem zostalaby z dzieciakami...albo nastoletnia corke sasiadow...
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 20:35   #882
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
Colorek- a w razie czego, możesz liczyć na jakąś sąsiadkę, kolażankę, znajomą, ciotkę... Masz jakąś alternatywę ?
Mam 2 ciocie,ale pracujące,sąsiadki mam 3 na dole.. jedna koło 80tki nie widoma, jedna to ta starsza co mi łóżeczko załatwiła..a jedna to meliniara.
Siedzę i myślę wogóle jak ja mam to wszystko teraz ogarnąć..ogólnie całość...
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 20:36   #883
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
co to się z nami wszystkimi ostatnio dzieje każdej coś...
Ja się wyłamuję, u mnie świetnie


Color, przykro mi
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 20:38   #884
szczesliwa25
Rozeznanie
 
Avatar szczesliwa25
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 668
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

color, widać mama przechodzi jakiś kryzys.. może ma menopauzę? )

ale naprawdę bardzo współczuję bo wiem doskonale jak ważne jest oparcie, zwłaszcza jak mąż daleko, dzieci małe.

color, może na wszelki wypadek poszukaj jakiejś znajomej, sąsiadki jak podpowiadają dziewczyny?
szczesliwa25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 20:39   #885
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
Ja się wyłamuję, u mnie świetnie


Color, przykro mi
pozazdrościć... nawet nie wiesz jaką jesteś szczęściarą...
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 20:39   #886
candace1
Zakorzenienie
 
Avatar candace1
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 15 871
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

color bardzo mi przykro czytać takie rzeczy.
Czy Twoja mama ma powody, zeby mieć do Ciebie jakieś pretensje? Bo szczerze mówiąc to aż się wierzyć nie chce, ze własna matka aż tak nie znosi swojego dziecka...
Nawet jeśli Cieb ie nie znosi i Twojego TŻta to, ze na wnuczki też tak reaguje to aż nie do wiary jest...
Mam nadzieję, że masz kogoś bliskiego komu w razie czego możesz zostawić dzieci.
Ja na Twoim mijescu już dawno bym z rodzicami nie utrzymywała kontaktu..
Wiem, ze łatwo się mói.. ale skoro i tak nie masz od nich żadnej pomocy no to wybacz ale trochę jak dla mnmie toksyczna sytuacja....
__________________
'If nobody hates you,
you're doing something wrong'
House
candace1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 20:43   #887
xal
Zakorzenienie
 
Avatar xal
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zagłębie
Wiadomości: 8 346
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Color, tak wpadłam na pomysł, może pójdź do księdza do parafii porozmawiać co i jak? Ksiądz się dziećmi nie zajmie, ale może zna jakąś panią na emeryturze co chętnie by się zaopiekowała przybranymi wnukami bo własnych nie ma? Zawsze to można jakoś zorganizować, a skoro matka jest jaka jest to trzeba szukać gdzie indziej.
__________________
Mam tylko jedno skrzydło ... A Ty masz skrzydło drugie ...
Szczęścia nie trzeba szukać, spotyka się je przy okazji

xal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 20:44   #888
axella
Zakorzenienie
 
Avatar axella
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Swarzędz koło Poznania
Wiadomości: 5 254
GG do axella
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Justi-nie zapeszając ja też póki co ogółem ciążę przechodzę bardzo miło

tylko mam nową dziwną rzecz-bolące żebra
__________________
Ja nawet jak upadnę to wstanę,a wtedy ty masz przechlapane

ZUZIAK 7.05.2013
axella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 20:46   #889
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość
Justi-nie zapeszając ja też póki co ogółem ciążę przechodzę bardzo miło

tylko mam nową dziwną rzecz-bolące żebra
Piona

Może bolą przez to, że dziecko się rozpycha i trochę te żebra się rozejdą
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 20:48   #890
axella
Zakorzenienie
 
Avatar axella
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Swarzędz koło Poznania
Wiadomości: 5 254
GG do axella
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
Piona

Może bolą przez to, że dziecko się rozpycha i trochę te żebra się rozejdą

bedę dzwonem???



__________________
Ja nawet jak upadnę to wstanę,a wtedy ty masz przechlapane

ZUZIAK 7.05.2013
axella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 20:48   #891
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez candace1 Pokaż wiadomość
color bardzo mi przykro czytać takie rzeczy.
Czy Twoja mama ma powody, zeby mieć do Ciebie jakieś pretensje? Bo szczerze mówiąc to aż się wierzyć nie chce, ze własna matka aż tak nie znosi swojego dziecka...
Nawet jeśli Cieb ie nie znosi i Twojego TŻta to, ze na wnuczki też tak reaguje to aż nie do wiary jest...
Mam nadzieję, że masz kogoś bliskiego komu w razie czego możesz zostawić dzieci.
Ja na Twoim mijescu już dawno bym z rodzicami nie utrzymywała kontaktu..
Wiem, ze łatwo się mói.. ale skoro i tak nie masz od nich żadnej pomocy no to wybacz ale trochę jak dla mnmie toksyczna sytuacja....
No też nie wiem co jej zrobiłam..Ja zawsze byłam na każde jej zawołanie.. czy coś ważnego,czy pierdoła..Bo ja taka jestem..pomagam jak tylko mogę każdemu.. Jak prosi matka to nie umiem.. poprostu nie umiem odmówić chociaż nie raz mam ochotę nie wiem jak się tego nauczyć...

Wiecie.. jak mój brat miał 2 latka to ja byłam w ciąży ze starszym synem w 7 miesiącu. Mieszkałam na drugim końcu miasteczka niż ona. Mama złamała nogę.. dość poważnie... Wiecie co? ja przez gruby miesiąc CODZIENNIE latałam od siebie z brzuchem do niej.wchodziłam na 3 piętro, brałam małego brata w wózek, jej liste zakupów plus swoją i szłam na miasto, wracałam,brałam jej zakupy i 2 latka na góre,a potem swoje zakupy i do siebie do domu,żeby zdąrzyć cokolwiek zrobić zanim mąż z pracy wróci...Jechałam w zaawansowanej ciąży na 2 domy..
A jak urodziłam młodszego syna, a starszy miał 3 latka to wiecie na czym pomoc mojej mamy się skończyła? na przywiezieniu ze szpitala i zostawieniu w mieszkaniu chociaż wtedy już mieszkałam na innym osiedlu bardzo blisko niej. to był kwiecień, wiadomo kilka dni po porodzie spędziłam sama w domu, nie wychodziłam bo nie miałam jak. mąż cały dzień w pracy.. a ona nawet nie zaszła, nie zadzwoniła czy czegoś mi nie trzeba.. nawet idąc na zakupy nie zaszła i nie zapytała co mi kupić. Gdyby nie moja ciocia to nie wiem co bym jadła wtedy:/ ona mi przynosiła zakupy..
A moja mama stwierdziła: przecież Ł może robić Ci zakupy jak wraca z pracy..
Taaa bo ja mam cały dzień siedzieć do godziny 19stej bez obiadu i pieczywa i czekać aż mąż wróci..

Ehhh książke mogłabym napisać. serio
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 20:48   #892
xal
Zakorzenienie
 
Avatar xal
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zagłębie
Wiadomości: 8 346
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Zmarzłam dzisiaj czekając na te badania i postanowiłam się rozgrzać mocząc nogi w ciepłej wodzie. Nalałam wody do miski i schyliłam się po nią do wanny, no i skończyło się miłe popołudnie bez bólu, kręgosłup powrócił z własnej głupoty. Teraz siedzę i wyję z bólu a mąż mi gada, że powinnam zacząć myśleć i jego wołać do takich rzeczy. A ja nie lubię się prosić o pomoc, wydawało mi się to bezproblemowe, że dam radę, no to mam.
__________________
Mam tylko jedno skrzydło ... A Ty masz skrzydło drugie ...
Szczęścia nie trzeba szukać, spotyka się je przy okazji

xal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 20:49   #893
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
Color, tak wpadłam na pomysł, może pójdź do księdza do parafii porozmawiać co i jak? Ksiądz się dziećmi nie zajmie, ale może zna jakąś panią na emeryturze co chętnie by się zaopiekowała przybranymi wnukami bo własnych nie ma? Zawsze to można jakoś zorganizować, a skoro matka jest jaka jest to trzeba szukać gdzie indziej.
o właśnie, dobry pomysł. Przy Kościele są różne organizacje.. albo do sióstr zakonnych.. kurde.. sama nie wiem. Musi być jakaś opcja, przecież to niemożliwe żebyś nie mogła nigdzie znaleźć pomocy
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 20:49   #894
vujka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 200
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Jak czytam co się u was dzieje, to aż mi głupio, że się nieraz takimi pierdołami przejmuję

color przytulam mocno
vujka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 20:50   #895
vil84
Wtajemniczenie
 
Avatar vil84
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Gliwice/Katowice
Wiadomości: 2 984
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Colorku przykro mi bardzo nie ogarniam tego
__________________
09.04.13 Przemuś


vil84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 20:51   #896
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość
bedę dzwonem???



haha może nie dzwonem ale z 5cm w obwodzie może dojść ale po porodzie wrócą na miejsce
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 20:55   #897
banka26
Zakorzenienie
 
Avatar banka26
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 218
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Wiecie tęsknota tęsknotą. Ciężko mi tu samej to fakt.. ale nie o to do końca chodzi


Ja się zastanawiam tylko czy aby ta moja matka jest moją matką? czy ona mnie nie adoptowała???

Piszę do niej,że muszę iść do lekarza chyba prędzej bo te pachwiny mnie bolą i krocze też.. było 2-3 dni względnego spokoju,a dzisiaj ponosiłam trochę węgla,poszłam na spacer i znowu mnie rwie jak jasna cholera..
A ona do mnie,że ona sobie nie wyobraża nawet tego,że mnie może lekarz do szpitala skierować bo ona nie zajmie się moimi dziećmi
Pytam się jej,że z takim jej podejściem to faktycznie tylko się modlić by mnie nikt nigdzie nie skierował. A ona do mnie: no a jak Ty sobie to wyobrażasz? nie ma takiej opcji, ja sobie z trójką dzieci nie dam rady( brat 10 lat, ona 45)
No to ja mówie do niej,że w takim razie jak ona sobie to wyobraża? co mam z nimi niby zrobić w razie czego? gdzie ich dać?
A ona do mnie: a gdzie ona ich wogóle położy spać bo nie ma gdzie i wogóle,że nie ma opcji i tak dalej. No i co bys zrobiła jakbys mieszkała w innym mieście i mnie by nie było i była byś sama? musiałabyś sobie dac rade..

To jej mowie: no jak to co bym zrobiła? zadzwoniłabym do ciebie, przecież bym ich nie zostawiła samych..

A ona do mnie: tak kuźwa człowiek myślał ,że dzieci dorosłe i ma spokój a tu guzik


Dodam,że nie proszę jej nigdy o pilnowanie dzieci,nie zajęła się starszym ani razu(8 lat) młodszym 3 razy teraz jak w ciąży jestem i do lekarza musiałam iść.

cdn
no powiem Tobie slabo , pomysl z kim w razie czego moglabys ich zostawic , moze masz jakas kolezanke ktora na tel. mogla by sie nimi zajac
Cytat:
Napisane przez sharpnowaja Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam mega problem. Byłam dziś w ZUSie ale nie zapytałam o wszytsko bo nie znałam jeszcze wszystkich wiadomości.

Okazało się że ta dziewczyna za którą byłam zatrudniona na zastępstwo wraca w kwietniu a nie w lutym!!! i teraz nie wiem co robić. Bo planowałam się sama zwolnić zanim oni to zrobią i na 3 miesiące zatrudnić gdzieś indziej żeby móc iść na macierzyński. Tylko że liczyłam na to że już od lutego nie dostaję wypłaty. No ale teraz się zastanawiam czy np nie pogadać z tą dziewczyną żeby wróciła w maju (nawet jakbym jej miała zapłacić za ten jeden miesiąc) tym bardziej że na dzień dzisiejszy ona nie ma z kim zostawić dziecka. Tylko właśnie co będzie jak urodzę dopiero w maju? jeden dzień różnicy i już nie mam macierzyńskiego.
Czy jeśli pójdę na wcześniejszy macierzyński (przed urodzeniem dziecka) to mi się to wlicza? i płacą mi już do końca czy to że ona wraca przed moim porodem sprawia że macierzyńskiego dalej nie dostaje?
Nie wiem już co mam robić HELP!!!!!!!
wg mnie nie ma roznicy kiedy ona wroci, ty jestes w ciazy i jestes pod ochrona i nalez ci sie l4 do porodu i zasilek macierzynski ale nie urlop macierzynski, a ty masz umowe o prace czy na zastepstwo?? z ta na zastepstwo nie jestem pewna
Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość
byłam u ginki z przypadku - o zgrozo

szyjka na szczęście w porządku, ale babka widziała chyba dinozaury

jak to latać w ciąży :conf used: luteine profilaktycznie + znalazła mi podobno za duze upławy i przepisała globulki (zostawiłam w aptece 75 zł) a nic mnie nie piecze i gin też 2 tyg. temu nic nie mówił:/

najlepsze było jak wyszłam z gabinetu i mnie laski pytały o opinie o niej, to mówię po co przyszłam to były w szoku, że w ciąży jestem w ogóle i że w 21 tygodniu
ehhe za wizyte no najgorsze jak si etrafi na kogos takiegoo
__________________
testowanie było 4x II słabe kreseczki Michaś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64773.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64774.png
banka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 20:55   #898
axella
Zakorzenienie
 
Avatar axella
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Swarzędz koło Poznania
Wiadomości: 5 254
GG do axella
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
haha może nie dzwonem ale z 5cm w obwodzie może dojść ale po porodzie wrócą na miejsce

oby..
ale boli okropnie..jak siedze,leżę,ide..


i znów mogew pić i pić i piiiiić i ciągle nie jestem napita, wtf?!
__________________
Ja nawet jak upadnę to wstanę,a wtedy ty masz przechlapane

ZUZIAK 7.05.2013
axella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 20:56   #899
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
Ja się wyłamuję, u mnie świetnie


Color, przykro mi
Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość
Justi-nie zapeszając ja też póki co ogółem ciążę przechodzę bardzo miło

tylko mam nową dziwną rzecz-bolące żebra
ja też, jeśli chodzi o ciążę to na razie narzekać nie mogę
tylko raz wzięłam nospę, w środę jak jechaliśmy do moich rodziców.

Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
Zmarzłam dzisiaj czekając na te badania i postanowiłam się rozgrzać mocząc nogi w ciepłej wodzie. Nalałam wody do miski i schyliłam się po nią do wanny, no i skończyło się miłe popołudnie bez bólu, kręgosłup powrócił z własnej głupoty. Teraz siedzę i wyję z bólu a mąż mi gada, że powinnam zacząć myśleć i jego wołać do takich rzeczy. A ja nie lubię się prosić o pomoc, wydawało mi się to bezproblemowe, że dam radę, no to mam.
kurde
ja też jestem taka wyrywna i czasem przeceniam swoje możliwości, ale teraz wyjątkowo uważam na siebie i sama nie dźwigam..
poleż spokojnie, może przejdzie.. albo poproś Męża niech Ci rozmasuje
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-28, 20:56   #900
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość
i znów mogew pić i pić i piiiiić i ciągle nie jestem napita, wtf?!
to chyba jakiś ciążowy kac, też mnie czasem dopada
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:09.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.