My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8 - Strona 63 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki ma być tytuł 9 części naszego wątku ??
Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.9 8 16,00%
Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieciaki urodzą się wiosną! V-VI 2013, cz.9 28 56,00%
Brzuszki rosną, dzieci też a nasz wątek jest the best! Mamy V-VI 2013 cz.9 2 4,00%
Rosną brzuchy, w nich maluchy; mamy się cieszą, milczeniem nie grzeszą. V-VI 2013 cz.9 1 2,00%
Trzęsą się brzuszki, wychodzą pępuszki, niedługo ujrzymy maluszki. V-VI 2013 cz.9 3 6,00%
Kolejne wizyty za nami, snujemy macierzyńskie plany - Mamy V-VI 2013 cz.9 2 4,00%
Robią się z nas grubasy, ale w głowie nam bobasy. Mamy V-VI 2013 cz.9 2 4,00%
Ciężko nam się ruszać, więc spędzamy czas na pogaduchach. Mamy V-VI 2013 cz.9 0 0%
Tyjemy i płaczemy, za chwilę się śmiejemy - przez hormony szalejemy. V-VI 2013 cz.9 0 0%
Bejbik mnie kopie a ja colę żłopię? Mamy V-VI 2013 cz.9 0 0%
Fasolencja w brzuszek ciśnie, zaraz z tyłka mi wypryśnie. Mamy V-VI 2013 cz.9 1 2,00%
Mam żylaki, mam rozstępy no i brzuch mocno wydęty. Mamy V-VI 2013 cz.9 0 0%
Rozstępują się nam brzuszki, jednak rosną też cycuszki. Mamy V-VI 2013 cz.9 3 6,00%
Głosujący: 50. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-31, 08:58   #1861
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Witam się porannie.. Wyników dalej brak..
Dzisiaj mi się śniło, że weszłam na ten system, który pokazuje wyniki.. I było zaznaczone co jest w normie a co w normie nie jest..
I był jeden dziwny wynik zaznaczony wielką krechą na czerwono, że nie jest w normie.. A jak zobaczyłam co to jest to się okazało, że za mało mam badań
__________________
/// tralalala///

Wojtek
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 09:02   #1862
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez maarchewka
Witam się porannie.. Wyników dalej brak..
Dzisiaj mi się śniło, że weszłam na ten system, który pokazuje wyniki.. I było zaznaczone co jest w normie a co w normie nie jest..
I był jeden dziwny wynik zaznaczony wielką krechą na czerwono, że nie jest w normie.. A jak zobaczyłam co to jest to się okazało, że za mało mam badań
a nie możesz zadzwonić do swojej lekarki? strasznie juz długo na to czekasz..
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 09:06   #1863
szprotka_mada
Wtajemniczenie
 
Avatar szprotka_mada
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 2 298
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez gosiulka22 Pokaż wiadomość
Witamy się
W końcu mam czas do Was zajrzeć choć na chwilę. Męczę się z sesją... Ale na szczęście został mi już tylko jeden egzamin za tydzień. Dzsiaj miałam ustny ale dostałam 4,5 Chociaz jak przeczytałam pytanie to Elizka mnie mocno kopneła, stwierdziłam że jej się chyba pytanie nie spodobało
Ale na szczęscie prof był miły i życzył nam powodzenia i cały czas mówił mi żebym się tak nie stresowała (oczywiście widząc mój brzuszek)

Byłam dziś w rosmanie i kupiłam oliwkę babydream bo któraś tutaj zachwalała a nie droga więc spróbuję

A tutaj co sie działo?
za egzamin!
U nas już od 2 miesięcy nie ma tej oliwki w Rossmannie, same balsamy stoją A powoli mi się kończy...

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
moj dzisiejszy deser:

koktajl truskawkowy - 2 kubki
lody waniliowo-czekoladowe - pol litra
mrozona "kawa" - kubek

dziecko kochane! jak my to zmiescimy po takim duzym obiedzie?
Wow!
Może coś Ci zostało na dzisiaj i chcesz się podzielić?

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
Witam,
My po wizycie i mam totalny mętlik w głowie
Zacznę od tego, że na wstępie dostało mi się, że jestem panikara - to przez tą akcję poniedziałkową, co z tym ciągnięciem brzucha tak się wystraszyłam. Ginekolog twierdzi, że dopóki nie boli tylko ciągnie i nic poza tym się nie dzieje ( tzn. plamienie, wyższa temperatura) to wszystko jest ok. Mogę brać magnez na rozluźnienie, ale poza tym NIE PANIKOWAĆ.
Dziecko też ma się dobrze, serduszko bije, Kijanka rośnie, ja mam zamkniętą szyjkę i długą.
Ale mętlik mam bo tym razem ginekolog stwierdziła, że to CHŁOPAK.
Co prawda poprzednio twierdziła, że nie do końca widzi, ale za tym nie do końca dodała, że bardziej jej to wygląda na ziarenko kawy ( czyt. dziewczynkę). Tym razem jednak niby są wyraźne moszna.
Ale dostałam też termin już na POŁÓWKOWE 21.02 ( Jenny proszę zapisz) więc wtedy przekonam się ostatecznie.
za zdrowego maluszka...
Ja bym z "przywiązaniem" się do płci poczekała do połówkowego. Albo śmigaj do innego gina na podejrzenie płci

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość


od czasu do czasu nie mówię, że codziennie
skoro sama dla siebie piekę czasem to dlaczego miałabym dziecku nie piec
Dokładnie!
Moja mama uwielbia pieczenie. Ciasta, ciasteczka, bułeczki itp. Wystarczy, że powiemy, że mamy na coś ochotę, a Ona jak ma składniki i czas to od razu bierze się do roboty, a jak nie ma to się umawiamy, że np jutro


Cytat:
Napisane przez pearl87 Pokaż wiadomość
ja po dzisiejszej wizycie już zupełnie pokochałam mojego ginekologa
nie dość, że na nfz, jeszcze nigdy nie czekałam dłużej niż pół godziny bo bardzo pilnują w rejestracji zapisów (żeby nie było za dużo i żeby nie przychodzić wcześniej), to znów mi dziś na minutkę włączył usg - "żeby Pani była spokojniejsza, ale tylko małą chwilkę bez pomiarów, żeby maleństwa nie denerwować niepotrzebnie". Więc: mała pozostaje małą i już się nie przetrasformuje już ma apartamenty na dwa centymetry powyżej pępka, stąd te zadyszki (płuca mi zaczęła ściskać powoli ), szyjka długa, serduszko bije zdrowo. Tylko morfo do d.., więc dalej prócz prenatalu mam brać żelazo i zobaczymy z trzy tygodnie. Za dwa tygodnie 75 mg glukozy z pomiarem przed i po dwóch godzinach SIEDZENIA (zabronił mi jechać do domu, why? ). Z tej morfologii i ciśnienia bardzo niskiego pewnie mam te zawroty głowy częste - więc koniec z pracą (dojeżdżam sama autem 20 km).. jutro pojadę z L4 i ostatecznym werdyktem do dyrektorki. I mam się nie denerwować, że się mało rusza, bo na tym etapie ciąży ma jeszcze dość miejsca, żeby przy niektórych ułożeniach hasać bez wiedzy mamy. I zobaczymy, czy tycie 1kg/tydzień zostanie - bo trzeba będzie pomyśleć co dalej z tym, na razie jest jeszcze ok.
No, jestem zadowolona i jeszcze pytałam o cytomegalię, ale pytał mnie o różne zdrowotne sprawy, coś tam w rodzinie i mówił, że to nie jest konieczne - jak mnie to uspokoi to mogę zrobić, ale on nie widzi takiej potrzeby
za wizytę!

Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość
na 2 blaszki:
250g wiórków
60g masła
150g cukru
1łyżka mąki ziemniaczanej
2białka
trochę soli

do gara dajesz masło, jak się rozpuści dodajesz 100g cukru i wiórki. zestawiasz.
Osobno ubijasz białaka ze szczyptą soli, powoli dosypujesz cukier.

mieszasz obie masy łyżką, delikatnie i lepisz kulki wielkości orzecha włoskiego (pomagają ręce z zimnej wody,lekko wilgotne) pieczesz w 180st 10-15min
KONIEC

efekt,uwierz,że meeeeeega
są cudne..
Brzmi pysznie. Przepis zapisany, jak będę miała lepszy piekarnik to na pewno wypróbuję

Cytat:
Napisane przez joooasia Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jeszcze raz dziękuję za mile przyjęcie

Obiecałam, że dam znać jak było na połówkowym. No więc... To, co najważniejsze - Maleństwo jest zdrowe, wszystko wygląda w porządku, serduszko jak dzwon (jak to pani doktor określiła) . Zasłaniało tylko bardzo buzię rączkami i wtulało się w łożysko no i nie mogliśmy jej obejrzeć dokładnie, ale za to.... pięknie pokazało, że jest CHŁOPCEM czekamy więc z mężem na synka I jednak termin porodu będzie bliżej 14 czerwca niż 21.

Na kolejne badanie 21 lutego mam zrobić mocz, morfologię i glukozę.

Generalnie jestem bardzo szczęśliwa, że w końcu, po ponad dwóch miesiącach mogłam zobaczyć moją Kruszynkę i chyba z tego szczęścia nie wiem co jeszcze napisać
za wizytę, i zdrowego synka!

Cytat:
Napisane przez pearl87 Pokaż wiadomość
no, dziwnych stanów człowiek w ciąży doświadcza

właśnie robiłam kompilację dla przyjaciółki, która mieszka dość daleko i pomyślałam, ze Wam też wkleję metamorfozę foczki sorki, że to ostatnie nieostre mocno, ale to tak tylko poglądowo to pierwsze to już Wam kiedyś wklejałam - chyba to był jakiś 3 msc, drugie jest z początków grudnia, a to ostatnie dziś z rana (niestety, tylko z komórki mogłam, bo aparat zostawiliśmy u rodziców)

edit: z wieczora wolę nie robić, bo mam rano zwykle koło 1,5 kg mniej wody
Fajny brzusio! I jaka Ty szczuplutka jesteś! Mi to się dresy wszędzie wpijają i wylewają mi się zwały tłuszczu

Cytat:
Napisane przez Paulina 87 Pokaż wiadomość

wklejam fotki z zakupów z Reala
body były za 3-4zł, rozmiary różne od 56 do 68
półśpiochy na 68 (jedne 7,99, drugie 4zł), rampersy niby 62 ale jakieś ogromne mi sie wydają (4zł)
Boziu, jakie słodkie!

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
dzień dobry

rzuciło mi się w oko, że pisałyście o pasach w samochodzie - ja jeżdżę codziennie po 100km i zapinam zawsze. nieważne czy jadę w mieście czy na autostradzie. wyszukajcie gdzieś sobie filmiki crash testów - już przy 30 km/h siła uderzenia jest porządna i poważnie odrzuca!
dla wygody można pasy sobie trochę wypolsterować ten skośny leci mi i tak nad brzuchem, więc nie ma problemu, a na ten dolny mam założoną taką gąbkę specjalną do pasów. normalnie używałam jej w okolicy ramienia, teraz sobie siedzi pod brzuszkiem
Dzień dobry!
Ja też ZAWSZE śmigam w pasach i dopóki nie będą mnie mocno uwierały to mam zamiar tak jeździć. Kiedyś w DDTVN była o tym mowa i lekarz mówił, że częściej pasy ratują życie niż zdarza się żeby zaszkodziły brzuszkowi i tego się trzymam!

----

Dzień dobry!
Witam się już po śniadanku.
Powiem Wam, że już nie wyrabiam z tym moim "spaniem", a raczej jego brakiem. W nocy się wiercę, przewalam z boku na bok, masa jakiś durnych realistycznych myśli-snów na temat dnia codziennego, Mężu wychodząc po 4 daje mi buziaka i przytula, więc automatycznie się rozbudzam całkowicie, ciężko mi zasnąć, a jak już zasnę, to jestem budzona przez panów ścinających krzaki i drzewa, albo przez sąsiadów. Grrr! A później jak zombie wyglądam

No nic, trzeba dopić herbatkę i wziąć się do roboty.
__________________
29. 01. 2002 09. 02. 2011 10. 09. 2011

Kubuś

ex-aparatka
góra- 30.06.10- 17.11.11
dół- 01.09.10- 26.08.11

koszt leczenia- 6225 zł


szprotka_mada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 09:14   #1864
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
a nie możesz zadzwonić do swojej lekarki? strasznie juz długo na to czekasz..
nie mam do niej numeru..
mogę zadzwonić na infolinię, ale już kiedyś dzwoniłam to mi powiedzieli, że wyniki są, ale musi lekarz odkliknać, więc na pewno niedługo to zrobi..
__________________
/// tralalala///

Wojtek
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 09:17   #1865
potterka
Zakorzenienie
 
Avatar potterka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 3 833
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
moj dzisiejszy deser:

koktajl truskawkowy - 2 kubki
lody waniliowo-czekoladowe - pol litra
mrozona "kawa" - kubek

dziecko kochane! jak my to zmiescimy po takim duzym obiedzie?

Cytat:
Napisane przez pearl87 Pokaż wiadomość
ja po dzisiejszej wizycie już zupełnie pokochałam mojego ginekologa
nie dość, że na nfz, jeszcze nigdy nie czekałam dłużej niż pół godziny bo bardzo pilnują w rejestracji zapisów (żeby nie było za dużo i żeby nie przychodzić wcześniej), to znów mi dziś na minutkę włączył usg - "żeby Pani była spokojniejsza, ale tylko małą chwilkę bez pomiarów, żeby maleństwa nie denerwować niepotrzebnie". Więc: mała pozostaje małą i już się nie przetrasformuje już ma apartamenty na dwa centymetry powyżej pępka, stąd te zadyszki (płuca mi zaczęła ściskać powoli ), szyjka długa, serduszko bije zdrowo. Tylko morfo do d.., więc dalej prócz prenatalu mam brać żelazo i zobaczymy z trzy tygodnie. Za dwa tygodnie 75 mg glukozy z pomiarem przed i po dwóch godzinach SIEDZENIA (zabronił mi jechać do domu, why? ). Z tej morfologii i ciśnienia bardzo niskiego pewnie mam te zawroty głowy częste - więc koniec z pracą (dojeżdżam sama autem 20 km).. jutro pojadę z L4 i ostatecznym werdyktem do dyrektorki. I mam się nie denerwować, że się mało rusza, bo na tym etapie ciąży ma jeszcze dość miejsca, żeby przy niektórych ułożeniach hasać bez wiedzy mamy. I zobaczymy, czy tycie 1kg/tydzień zostanie - bo trzeba będzie pomyśleć co dalej z tym, na razie jest jeszcze ok.
No, jestem zadowolona i jeszcze pytałam o cytomegalię, ale pytał mnie o różne zdrowotne sprawy, coś tam w rodzinie i mówił, że to nie jest konieczne - jak mnie to uspokoi to mogę zrobić, ale on nie widzi takiej potrzeby




najwyżej małe trochę się rozepchnie tu i tam i miejsce gotowe :


Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
Nie no możesz przejść z tego ZUSu preferencyjnego na normalny, albo zawiesić chorobowe na 30 dni i wrócić ale na wyższe. Jakoś tak. Poszukaj na necie, albo znajdź jakąś dobrą księgową to ci doradzi, albo nóż widelec trafisz na jakąś fajną osobę w ZUSie i ona Ci powie co i jak.
Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość
si. miesięcznie płacę niecałe 400pln..

myslalam,że nie podwyższając nic na macierzyńskim dostanę dwa tysie ale właśnie okazało się ,że nie..
chyba ze zapłacę chorobowe od najwzszej kwoty(prawie 9tys) to wtedy bd miec wyzsze macierzynskie, wyzsze niz 300pln ktore przysluguje mi na chwile obecna.

ogolnie to chyba warto.. bo to beda ci wyplacac caly czas trwania macierzynskiego..a tak bylabym z niczym
Cytat:
Napisane przez candace1 Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja wam radzę to dokłądnie sprawdzić, bo jakiś czas temu też miałam dz.g. i wtedy już chcieli to zmienić, tzn. te składki trzeba płacić jakiś tam okres czasu tzn. te wyższe - inaczej zus nie przyzna tego wyższego macierzyńskiego..
Ale nie pamiętam dokłądnie co i jak...
Wiem tylko, że jakaś dziewczyna zakłądała sprawę w sądzie bo właśmnie tak przykombinowała a zus i tak odmówił jej płacenia tego wyższego wynagrodzenia.. Więc lepiej chyba dowiedzieć się od kogoś z tzw. pierwszej ręki - najlepeij od osoby, która jest na takim macierzyńskim.
wiecie co, ja miałam taki plan rpzejść na te składki najwyższe, ale w grudniu księgowy powiedział mi, że od stycznia to się zmienia i biorą ostatnie 12 miesięcy
Dla mnie to ciulato, bo dopiero od listopada jestem na normalnym zusie, więc zapewne grosze mi wyliczą
Cytat:
Napisane przez joooasia Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jeszcze raz dziękuję za mile przyjęcie

Obiecałam, że dam znać jak było na połówkowym. No więc... To, co najważniejsze - Maleństwo jest zdrowe, wszystko wygląda w porządku, serduszko jak dzwon (jak to pani doktor określiła) . Zasłaniało tylko bardzo buzię rączkami i wtulało się w łożysko no i nie mogliśmy jej obejrzeć dokładnie, ale za to.... pięknie pokazało, że jest CHŁOPCEM czekamy więc z mężem na synka I jednak termin porodu będzie bliżej 14 czerwca niż 21.

Na kolejne badanie 21 lutego mam zrobić mocz, morfologię i glukozę.

Generalnie jestem bardzo szczęśliwa, że w końcu, po ponad dwóch miesiącach mogłam zobaczyć moją Kruszynkę i chyba z tego szczęścia nie wiem co jeszcze napisać

Cytat:
Napisane przez pearl87 Pokaż wiadomość
no, dziwnych stanów człowiek w ciąży doświadcza

właśnie robiłam kompilację dla przyjaciółki, która mieszka dość daleko i pomyślałam, ze Wam też wkleję metamorfozę foczki sorki, że to ostatnie nieostre mocno, ale to tak tylko poglądowo to pierwsze to już Wam kiedyś wklejałam - chyba to był jakiś 3 msc, drugie jest z początków grudnia, a to ostatnie dziś z rana (niestety, tylko z komórki mogłam, bo aparat zostawiliśmy u rodziców)

edit: z wieczora wolę nie robić, bo mam rano zwykle koło 1,5 kg mniej wody
super
Cytat:
Napisane przez Paulina 87 Pokaż wiadomość
wklejam fotki z zakupów z Reala
body były za 3-4zł, rozmiary różne od 56 do 68
półśpiochy na 68 (jedne 7,99, drugie 4zł), rampersy niby 62 ale jakieś ogromne mi sie wydają (4zł)
gratuluje zakupów

tak Was tylko przeleciałam

Powinnam się powoli zbierać, bo dziś mam dość napięty grafik

Pogoda jest dzisiaj piekna
Cieplutko, słonecznie, zostały tylko resztki śniegu, chodniki suche
oby tak już zostało
Jak byłam z psem to uświadomiłam sobie, że im dłużej taka pogoda będzie się utrzymywała, tym bliżej poród
potterka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 09:24   #1866
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

witam. U mnie też słonecznie. Może się wybiorę na spacerek Już po śniadanku... myślę, czy by nie zaliczyć kawy z kuzynką.
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 09:24   #1867
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
nie mam do niej numeru..
mogę zadzwonić na infolinię, ale już kiedyś dzwoniłam to mi powiedzieli, że wyniki są, ale musi lekarz odkliknać, więc na pewno niedługo to zrobi..
szkoda no ale może lekarzowi wyleciało to z głowy, żeby odkliknąć zresztą jak do tej pory tego nie zrobił, to kiedy zamierza?
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 09:29   #1868
neti_t
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Warszawa i okolice:)
Wiadomości: 37
GG do neti_t
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Witam Was w ten ostatni styczniowy poranek.

axella dziękuje za przepis na kokosanki, na pewno wypróbuję, bo bardzo lubię kokosa


A Wy dziewczynki nadal pracujecie czy już na L4 siedzicie? Ja jestem teraz w 19 miesiącu, i się zastanawiam kiedy na zwolnienie (nie chcę do końca pracować, bo mam dość stresującą pracę). W pracy powiedziałam ze dam wcześniej znać, aby mogli sobie kogoś znaleźć na zastępstwo. Narazie się dobrze czuję, ale juz zaczyna mnie trochę kręgosłup boleć od siedzenia w robocie.
To napiszcie kiedy Wy poszłyście na zwolnienie?
__________________
Nasz wielki dzień: 24.09.2011

W oczekiwaniu na wiercipiętkę
neti_t jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 09:31   #1869
potterka
Zakorzenienie
 
Avatar potterka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 3 833
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez neti_t Pokaż wiadomość
Witam Was w ten ostatni styczniowy poranek.

axella dziękuje za przepis na kokosanki, na pewno wypróbuję, bo bardzo lubię kokosa


A Wy dziewczynki nadal pracujecie czy już na L4 siedzicie? Ja jestem teraz w 19 miesiącu, i się zastanawiam kiedy na zwolnienie (nie chcę do końca pracować, bo mam dość stresującą pracę). W pracy powiedziałam ze dam wcześniej znać, aby mogli sobie kogoś znaleźć na zastępstwo. Narazie się dobrze czuję, ale juz zaczyna mnie trochę kręgosłup boleć od siedzenia w robocie.
To napiszcie kiedy Wy poszłyście na zwolnienie?
chyba tygodniu

kurde nie wiem czy z tym ZUSem mogę napisac maila do księgowego? czy to na przypał trochę?
potterka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 09:33   #1870
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez neti_t
A Wy dziewczynki nadal pracujecie czy już na L4 siedzicie?
ja póki co pracuję
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 09:41   #1871
banka26
Zakorzenienie
 
Avatar banka26
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 218
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez pearl87 Pokaż wiadomość
no, dziwnych stanów człowiek w ciąży doświadcza

właśnie robiłam kompilację dla przyjaciółki, która mieszka dość daleko i pomyślałam, ze Wam też wkleję metamorfozę foczki sorki, że to ostatnie nieostre mocno, ale to tak tylko poglądowo to pierwsze to już Wam kiedyś wklejałam - chyba to był jakiś 3 msc, drugie jest z początków grudnia, a to ostatnie dziś z rana (niestety, tylko z komórki mogłam, bo aparat zostawiliśmy u rodziców)

edit: z wieczora wolę nie robić, bo mam rano zwykle koło 1,5 kg mniej wody
pieknyyy takizgrabniutki
Cytat:
Napisane przez Paulina 87 Pokaż wiadomość
mi sie wydaje, że to zależy po 1 od sklepu a po 2 od dnia -czy coś "rzucą", byłam niedawno i były dosłownie resztki..dziś 4 razy więcej i taniej.. zależy jak sie trafi.

to dobrze.. z tym że w tych globulkach jest jeszcze metromidazol a to podobno nie do końca ..ale ufam ginowi

dzięki
ty tak wszystkiego nie wciągaj bo kto to będzie gubił potem

też sie obawiam tego testu z glukozą że tyle czasu będę kwitnąć bez wody
dzięki
no z tą pracą hmm niby racja
mam tak samo, wieczorem 60!!! a rano 58.... fajny brzucho

wklejam fotki z zakupów z Reala
body były za 3-4zł, rozmiary różne od 56 do 68
półśpiochy na 68 (jedne 7,99, drugie 4zł), rampersy niby 62 ale jakieś ogromne mi sie wydają (4zł)
na szczescie wciagam wirtualnie hehehhe
zakupy Ci sie udaly , superr i cenaaa fajna


Witam z rana dzisij pierwsza noc po tych nie przespanych - przespana heheheh
__________________
testowanie było 4x II słabe kreseczki Michaś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64773.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64774.png
banka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 09:42   #1872
vujka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 200
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Hej wstałam właśnie jaka piękna pogoda mogłoby już tak zostać
Chyba wybiorę się na spacer, ale najpierw kawa i ciacho ktoś chętny? - zapraszam do katowic

ja od początku ciąży jestem na L4 i tak już zostanie do porodu, chociaż moje muchomorki ciągle pytają kiedy do niech wrócę
vujka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 09:47   #1873
neti_t
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Warszawa i okolice:)
Wiadomości: 37
GG do neti_t
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

[QUOTE=potterka;38957538]chyba tygodniu


hehe..tygodniu

---------- Dopisano o 09:47 ---------- Poprzedni post napisano o 09:42 ----------

Cytat:
Napisane przez vujka Pokaż wiadomość
Hej wstałam właśnie jaka piękna pogoda mogłoby już tak zostać
Chyba wybiorę się na spacer, ale najpierw kawa i ciacho ktoś chętny? - zapraszam do katowic

ja od początku ciąży jestem na L4 i tak już zostanie do porodu, chociaż moje muchomorki ciągle pytają kiedy do niech wrócę


A czemu od początku jesteś na zwolnieniu? Nie chciało Ci się do pracy chodzić, czy charakter pracy uniemożliwiał Ci prace?

Możesz teraz odpocząć i po wylegiwać się za wszystkie czasy
__________________
Nasz wielki dzień: 24.09.2011

W oczekiwaniu na wiercipiętkę
neti_t jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 09:48   #1874
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
witam. U mnie też słonecznie. Może się wybiorę na spacerek Już po śniadanku... myślę, czy by nie zaliczyć kawy z kuzynką.
spaceruj dla zdrowia ja oglądam słoneczko za oknem, i mam nadzieję że pogoda utrzyma się do weekendu

Cytat:
Napisane przez vujka Pokaż wiadomość
jaka piękna pogoda mogłoby już tak zostać
Chyba wybiorę się na spacer, ale najpierw kawa i ciacho ktoś chętny? - zapraszam do katowic
a jakie ciacho? bo mi się zbliża pora drugiego śniadania
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 09:55   #1875
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
szkoda no ale może lekarzowi wyleciało to z głowy, żeby odkliknąć zresztą jak do tej pory tego nie zrobił, to kiedy zamierza?
własnie nie wiem, strasznie mnie to irytuje..

---------- Dopisano o 09:55 ---------- Poprzedni post napisano o 09:53 ----------

Cytat:
Napisane przez neti_t Pokaż wiadomość
Witam Was w ten ostatni styczniowy poranek.

axella dziękuje za przepis na kokosanki, na pewno wypróbuję, bo bardzo lubię kokosa


A Wy dziewczynki nadal pracujecie czy już na L4 siedzicie? Ja jestem teraz w 19 miesiącu, i się zastanawiam kiedy na zwolnienie (nie chcę do końca pracować, bo mam dość stresującą pracę). W pracy powiedziałam ze dam wcześniej znać, aby mogli sobie kogoś znaleźć na zastępstwo. Narazie się dobrze czuję, ale juz zaczyna mnie trochę kręgosłup boleć od siedzenia w robocie.
To napiszcie kiedy Wy poszłyście na zwolnienie?
ja idę od przyszłego tygodnia, czyli od poniedziałku to będzie chyba 26 albo 27 tydzien w zależności czy liczyc skonczone czy nie.. 7 miesiąc..
Fizycznie mogłabym dłużej pracować, ale mi się nie chce i kręgosłup mnie też coraz bardziej boli więc muszę coś z nim zrobic, zanim mi się rozpierdzieli zupełnie..
__________________
/// tralalala///

Wojtek
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 09:57   #1876
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Witam się

U nas dla odmiany 8 stopni na plusie,ale pochmurno bardzo i wiatr okropny wieje:/

Wczoraj porozmawiałam z mężem i po tym co się dowiedziałam to opadło mi wszystko.
Ja wiem,że wyjścia nie było,że w naszej sytuacji każdy grosz był i jest ważny,dlatego wyjechał, ale tam to jest kołchoz a nie praca!
Pracują od 7 do 18 czyli 11 godzin , ale liczone mają tylko 8 , a płacone tylko za 7! bo ta jedna godzina to zsumowane przerwy , za które nie mają płacone. Praca na godziny,płacone częściowo jak wyszło,a traktują ludzi jakby na akord robili. Nie mają czasu piernąć. Mąż jako nowy nie ma szans dostać się na zapisy do pracy na soboty
A więc praca od pon do piąt. za niecałe 50 euro dniówki to w lutym zarobi w sumie niecały 1000 euro.Z tego firma zabierze mu 240 euro za mieszkanie( 60 e tyg) i on musi sobie zostawić na cały miesiąc też nie wiem 200e? Wyszło na to ,że przesyłać będzie póki co jak dobrze pójdzie 550euro...Na święta też nie zjedzie bo już wie,że nie ma urlopu. Może uda się po świętach.. Ale nie ma uja. szukamy czegoś innego za granicą,ale za godziwe pieniądze i z normalnymi zjazdami bo tam to porażka jakaś,ale wyjścia nie ma to narazie siedzi. Jak się uda coś innego załatwić to zjeżdża 5 kwietnia jak weźmie 2 wypłate i już tam nie wróci.
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 10:00   #1877
xal
Zakorzenienie
 
Avatar xal
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zagłębie
Wiadomości: 8 346
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez vujka Pokaż wiadomość
Przygarnie mnie jutro ktoś ok. 16 pod Qubusem?
Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
Vujka ja nie wiem o której tam się dokulam
Trzeba się jakoś zgadać i razem wejść Potterka dołączysz? Która jeszcze?
Jenny wczoraj mi napisała, że musi iść dzisiaj do dentysty i nie wie czy będzie na seminarium ... Jenny jak będziesz to napisz, poszukamy Cię, albo Ty nas
__________________
Mam tylko jedno skrzydło ... A Ty masz skrzydło drugie ...
Szczęścia nie trzeba szukać, spotyka się je przy okazji

xal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 10:00   #1878
pearl87
Raczkowanie
 
Avatar pearl87
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 342
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

dzień dobry, mamuśki
ja już po ineczce, grzankach z nutellą i kanapkach z metką i ogórkiem kiszonym a na obiad będą tortille z kurczaczkiem i sosem czosnkowym plus mam w planach jakieś ciasteczka podpiec, ale szukam dopiero inspiracji..

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
Witam się porannie.. Wyników dalej brak..
Dzisiaj mi się śniło, że weszłam na ten system, który pokazuje wyniki.. I było zaznaczone co jest w normie a co w normie nie jest..
I był jeden dziwny wynik zaznaczony wielką krechą na czerwono, że nie jest w normie.. A jak zobaczyłam co to jest to się okazało, że za mało mam badań
matko, to się nieźle musisz naczekiwać chyba bym zapobiegawczo poprosiła lekarza na następnej wizycie o numer telefonu - mi było jakoś dziwnie głupio (nfz itd.), ale już mi się przydało jeden ważny raz

Cytat:
Napisane przez szprotka_mada Pokaż wiadomość
Ja też ZAWSZE śmigam w pasach i dopóki nie będą mnie mocno uwierały to mam zamiar tak jeździć. Kiedyś w DDTVN była o tym mowa i lekarz mówił, że częściej pasy ratują życie niż zdarza się żeby zaszkodziły brzuszkowi i tego się trzymam!

Dzień dobry!
Witam się już po śniadanku.
Powiem Wam, że już nie wyrabiam z tym moim "spaniem", a raczej jego brakiem. W nocy się wiercę, przewalam z boku na bok, masa jakiś durnych realistycznych myśli-snów na temat dnia codziennego, Mężu wychodząc po 4 daje mi buziaka i przytula, więc automatycznie się rozbudzam całkowicie, ciężko mi zasnąć, a jak już zasnę, to jestem budzona przez panów ścinających krzaki i drzewa, albo przez sąsiadów. Grrr! A później jak zombie wyglądam

No nic, trzeba dopić herbatkę i wziąć się do roboty.
też zapinam pasy zawsze, jakoś mi dziwnie bez, szczególnie, że miałam wypadek w lipcu i niby nic groźnego, ale bez pasów byłoby krucho..
Ze spaniem, to nie wiem, kurczę, mam podobnie jakieś "inne niż zwykle" sny, chodzenie siusiu, cierpnące kończyny a niby teraz mamy sobie na zapas pospać

Cytat:
Napisane przez potterka Pokaż wiadomość

Pogoda jest dzisiaj piekna
Cieplutko, słonecznie, zostały tylko resztki śniegu, chodniki suche
oby tak już zostało
Jak byłam z psem to uświadomiłam sobie, że im dłużej taka pogoda będzie się utrzymywała, tym bliżej poród
u nas też i to tak pięknie się złożyło, że nasze małe kroczą do nas razem z ciepełkiem idę karmić kury zaraz (szlak mnie trafi, jak to będzie dłużej trwało ), to może też troszkę po ogrodzie się poprzechadzam do pracy z L4 pojadę jednak jutro, nie zebrałam się rano, a muszę jeszcze parę dokumentów przygotować do oddania

Cytat:
Napisane przez neti_t Pokaż wiadomość
A Wy dziewczynki nadal pracujecie czy już na L4 siedzicie? Ja jestem teraz w 19 miesiącu, i się zastanawiam kiedy na zwolnienie (nie chcę do końca pracować, bo mam dość stresującą pracę). W pracy powiedziałam ze dam wcześniej znać, aby mogli sobie kogoś znaleźć na zastępstwo. Narazie się dobrze czuję, ale juz zaczyna mnie trochę kręgosłup boleć od siedzenia w robocie.
To napiszcie kiedy Wy poszłyście na zwolnienie?
wychodzi na to, że na "stałe" L4 ginekolog mi kazał iść od dziś (połowa 26 tygodnia). Wcześniej miałam dwa takie "krótsze" zwolnienia związane z pobytami w szpitalu. Każdy inaczej znosi ciążę plus ma inny rodzaj pracy - chyba nie da się porównać tego za bardzo na ogólnym poziomie w każdym razie ja się koniec końców zdałam na opinię lekarza bo sama, to pewnie bym znów wylądowała na pato trudno mi było zostawić wszystko, ale to już nie będę się powtarzać z wczoraj

i zapomniałam wczoraj - Jenny, proszę Cię pięknie o dopisanie mojej wizyty na 20.02
pearl87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 10:04   #1879
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Wczoraj porozmawiałam z mężem i po tym co się dowiedziałam to opadło mi wszystko.
Ja wiem,że wyjścia nie było,że w naszej sytuacji każdy grosz był i jest ważny,dlatego wyjechał, ale tam to jest kołchoz a nie praca!
Pracują od 7 do 18 czyli 11 godzin , ale liczone mają tylko 8 , a płacone tylko za 7! bo ta jedna godzina to zsumowane przerwy , za które nie mają płacone. Praca na godziny,płacone częściowo jak wyszło,a traktują ludzi jakby na akord robili. Nie mają czasu piernąć. Mąż jako nowy nie ma szans dostać się na zapisy do pracy na soboty
A więc praca od pon do piąt. za niecałe 50 euro dniówki to w lutym zarobi w sumie niecały 1000 euro.Z tego firma zabierze mu 240 euro za mieszkanie( 60 e tyg) i on musi sobie zostawić na cały miesiąc też nie wiem 200e? Wyszło na to ,że przesyłać będzie póki co jak dobrze pójdzie 550euro...Na święta też nie zjedzie bo już wie,że nie ma urlopu. Może uda się po świętach.. Ale nie ma uja. szukamy czegoś innego za granicą,ale za godziwe pieniądze i z normalnymi zjazdami bo tam to porażka jakaś,ale wyjścia nie ma to narazie siedzi. Jak się uda coś innego załatwić to zjeżdża 5 kwietnia jak weźmie 2 wypłate i już tam nie wróci.
warunki nieciekawe, ale 550 EUR to sporo na 3 osoby. mam nadzieję że uda mu się znależć coś lepszego. dacie radę
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 10:06   #1880
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

dzisiaj w pracy mam cotygodniowe spotkanie działu na którym każdy mówi co robił w ostatnim tygodniu.. Nie wiem co mam powiedzieć-- czytałm głównie forum.. naskrobałam masę postów.. szukałam ciuszków na allegro.. zrobiłam kilka lekcji hiszpańskiego.. no i przeczytałam 300 stronicową książkę w pdfie..
__________________
/// tralalala///

Wojtek
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 10:08   #1881
vujka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 200
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez neti_t Pokaż wiadomość

A czemu od początku jesteś na zwolnieniu? Nie chciało Ci się do pracy chodzić, czy charakter pracy uniemożliwiał Ci prace?

Możesz teraz odpocząć i po wylegiwać się za wszystkie czasy
Jestem nauczycielką w przedszkolu. Na początku ciąży okazało się, że w przedszkolu jest ospa, wirus bostonski i coś tam jeszcze i gin wygonił mnie na L4. Dodatkowo choruję na Młodzieńcze Idiopatyczne zapalenie stawów i lekarz bał się zaostrzenia choroby w czasie ciąży, a że jest to choroba autoimmunologiczna to mam słabą odporność.
Jak zaczęliśmy się starać o dziecko to odstawiłam leki i jak na razie jakoś się trzymam , ale ryzyko wynikające z powrotu do pracy jest zbyt duże.

No, ale nie ma co narzekać. Cieszę się, że Paweł dobrze się rozwija i że nie muszę wracać do leków, które mogłby mu zaszkodzić. Po pierwszym trymestrze, ktory był pełen obaw teraz nadrabiam i cieszę się ciążą i wszytskim dookoła

Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
spaceruj dla zdrowia ja oglądam słoneczko za oknem, i mam nadzieję że pogoda utrzyma się do weekendu

a jakie ciacho? bo mi się zbliża pora drugiego śniadania
Dzisiaj mam drożdżowe z twarożkiem (pachnie w całym domu) i upiekę chyba jeszcze jogurtowe z wisniami

Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
Trzeba się jakoś zgadać i razem wejść Potterka dołączysz? Która jeszcze?
Jenny wczoraj mi napisała, że musi iść dzisiaj do dentysty i nie wie czy będzie na seminarium ... Jenny jak będziesz to napisz, poszukamy Cię, albo Ty nas
jak się znajdziemy?

Edytowane przez vujka
Czas edycji: 2013-01-31 o 10:11
vujka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 10:08   #1882
pawie_oczko
Wtajemniczenie
 
Avatar pawie_oczko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 2 712
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez pearl87 Pokaż wiadomość
no, dziwnych stanów człowiek w ciąży doświadcza

właśnie robiłam kompilację dla przyjaciółki, która mieszka dość daleko i pomyślałam, ze Wam też wkleję metamorfozę foczki sorki, że to ostatnie nieostre mocno, ale to tak tylko poglądowo to pierwsze to już Wam kiedyś wklejałam - chyba to był jakiś 3 msc, drugie jest z początków grudnia, a to ostatnie dziś z rana (niestety, tylko z komórki mogłam, bo aparat zostawiliśmy u rodziców)

edit: z wieczora wolę nie robić, bo mam rano zwykle koło 1,5 kg mniej wody
ale śliczny brzunio
__________________
N.
pawie_oczko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 10:09   #1883
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
warunki nieciekawe, ale 550 EUR to sporo na 3 osoby. mam nadzieję że uda mu się znależć coś lepszego. dacie radę
Hump ja się zgadzam,że narazie wyjścia nie ma i ratuje nas cokolwiek i cieszę się,że nawet tyle będzie!
Ale wiesz.. 2 tysiące złotych za pracę za granicą po 11 godzin to troszkę nie halo co?:/
Oni zapierdzielają po 11 godzin a płaci im się za 7..przecież to wyzysk. ale nie odezwiesz się bo ci podziękują. albo robisz i siedzisz cicho,albo dowidzenia:/
I do tego brak urlopów i zjazdy do domu jak dobrze pójdzie raz na 3 miesiące na 5 dni. A ja tu w ciąży z 2 dzieci z noszeniem węgla i całym tym majdanem...
My chcemy,żeby on robił za granicą bo jak tu ciężko z pracą, ale no sorki nie za takie pieniążki:/
Ale póki co siedzi tam i pracuje bo i tak wyjścia nie ma i tak. Mimo wszystko szukam dalej i modle się ,żeby udało się załatwić
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 10:11   #1884
pawie_oczko
Wtajemniczenie
 
Avatar pawie_oczko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 2 712
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
mówiłaś, że szukasz inspiracji na szybki obiadek a tu takie cuda
takie dostałam propozycje, wczoraj ryba dziś spaghetti trochę zmodyfikowałam po swojemu
__________________
N.
pawie_oczko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 10:14   #1885
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Wczoraj porozmawiałam z mężem i po tym co się dowiedziałam to opadło mi wszystko.
Ja wiem,że wyjścia nie było,że w naszej sytuacji każdy grosz był i jest ważny,dlatego wyjechał, ale tam to jest kołchoz a nie praca!
Pracują od 7 do 18 czyli 11 godzin , ale liczone mają tylko 8 , a płacone tylko za 7! bo ta jedna godzina to zsumowane przerwy , za które nie mają płacone. Praca na godziny,płacone częściowo jak wyszło,a traktują ludzi jakby na akord robili. Nie mają czasu piernąć. Mąż jako nowy nie ma szans dostać się na zapisy do pracy na soboty
A więc praca od pon do piąt. za niecałe 50 euro dniówki to w lutym zarobi w sumie niecały 1000 euro.Z tego firma zabierze mu 240 euro za mieszkanie( 60 e tyg) i on musi sobie zostawić na cały miesiąc też nie wiem 200e? Wyszło na to ,że przesyłać będzie póki co jak dobrze pójdzie 550euro...Na święta też nie zjedzie bo już wie,że nie ma urlopu. Może uda się po świętach.. Ale nie ma uja. szukamy czegoś innego za granicą,ale za godziwe pieniądze i z normalnymi zjazdami bo tam to porażka jakaś,ale wyjścia nie ma to narazie siedzi. Jak się uda coś innego załatwić to zjeżdża 5 kwietnia jak weźmie 2 wypłate i już tam nie wróci.
Taaa mieć 550 euro a nie mieć to dla Ciebie bez różnicy? A co jeśli nie znajdzie innej pracy? Będzie znów siedział w domu?
A co do tego, że mu zabierają to to jest akurat normalne jakby sam mieszkał to sam by musiał się opłacić niestety ale dobre czasy dla Polaków się skończyły za granicą
Ma wg mnie bardzo dobre godziny pracy, mój ojczym walił po 15-17 godzin jak był za granicą za podobne pieniądze ale nie było wyjścia i tam siedział!!
Aż się wkurzyłam, naprawdę


Cześć dziewczyny
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 10:17   #1886
szprotka_mada
Wtajemniczenie
 
Avatar szprotka_mada
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 2 298
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez neti_t Pokaż wiadomość

A Wy dziewczynki nadal pracujecie czy już na L4 siedzicie? Ja jestem teraz w 19 miesiącu, i się zastanawiam kiedy na zwolnienie (nie chcę do końca pracować, bo mam dość stresującą pracę). W pracy powiedziałam ze dam wcześniej znać, aby mogli sobie kogoś znaleźć na zastępstwo. Narazie się dobrze czuję, ale juz zaczyna mnie trochę kręgosłup boleć od siedzenia w robocie.
To napiszcie kiedy Wy poszłyście na zwolnienie?
Ja od 11 tyg na zwolnieniu, ale nie z własnego widzimisię tylko z przymusu. I tak już zapewne pozostanie do końca ciąży.

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Witam się

U nas dla odmiany 8 stopni na plusie,ale pochmurno bardzo i wiatr okropny wieje:/

Wczoraj porozmawiałam z mężem i po tym co się dowiedziałam to opadło mi wszystko.
Ja wiem,że wyjścia nie było,że w naszej sytuacji każdy grosz był i jest ważny,dlatego wyjechał, ale tam to jest kołchoz a nie praca!
Pracują od 7 do 18 czyli 11 godzin , ale liczone mają tylko 8 , a płacone tylko za 7! bo ta jedna godzina to zsumowane przerwy , za które nie mają płacone. Praca na godziny,płacone częściowo jak wyszło,a traktują ludzi jakby na akord robili. Nie mają czasu piernąć. Mąż jako nowy nie ma szans dostać się na zapisy do pracy na soboty
A więc praca od pon do piąt. za niecałe 50 euro dniówki to w lutym zarobi w sumie niecały 1000 euro.Z tego firma zabierze mu 240 euro za mieszkanie( 60 e tyg) i on musi sobie zostawić na cały miesiąc też nie wiem 200e? Wyszło na to ,że przesyłać będzie póki co jak dobrze pójdzie 550euro...Na święta też nie zjedzie bo już wie,że nie ma urlopu. Może uda się po świętach.. Ale nie ma uja. szukamy czegoś innego za granicą,ale za godziwe pieniądze i z normalnymi zjazdami bo tam to porażka jakaś,ale wyjścia nie ma to narazie siedzi. Jak się uda coś innego załatwić to zjeżdża 5 kwietnia jak weźmie 2 wypłate i już tam nie wróci.

A przypomnij mi gdzie jest Twój Mąż- w Holandii?!? Bo w wakacje mój brat był w Holandii, pojechał z kolegami na własną rękę samochodem, z namiotem (ale po 2 chyba dniach znaleźli jakieś lokum) i przez cały pobyt mieli pracę. Nie jakoś super hiper płatną, ale na pewno lekką i był bardzo zadowolony.

---

Nie wiem gdzie Wy kochane mieszkacie, że u Was słoneczko U nas dodatnia temperatura, prawie cały śnieg (a było go dużo) się stopił, wszystko pływa, i do tego deszcz pada

Zapomniałam- witam się z moją kruszynką w 22 tc!

---------- Dopisano o 10:17 ---------- Poprzedni post napisano o 10:15 ----------

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
dzisiaj w pracy mam cotygodniowe spotkanie działu na którym każdy mówi co robił w ostatnim tygodniu.. Nie wiem co mam powiedzieć-- czytałm głównie forum.. naskrobałam masę postów.. szukałam ciuszków na allegro.. zrobiłam kilka lekcji hiszpańskiego.. no i przeczytałam 300 stronicową książkę w pdfie..
No! Przecież bardzo dużo zrobiłaś, nie siedziałaś bezczynnie

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość


Cześć dziewczyny
__________________
29. 01. 2002 09. 02. 2011 10. 09. 2011

Kubuś

ex-aparatka
góra- 30.06.10- 17.11.11
dół- 01.09.10- 26.08.11

koszt leczenia- 6225 zł


szprotka_mada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 10:18   #1887
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
Taaa mieć 550 euro a nie mieć to dla Ciebie bez różnicy? A co jeśli nie znajdzie innej pracy? Będzie znów siedział w domu?
A co do tego, że mu zabierają to to jest akurat normalne jakby sam mieszkał to sam by musiał się opłacić niestety ale dobre czasy dla Polaków się skończyły za granicą
Ma wg mnie bardzo dobre godziny pracy, mój ojczym walił po 15-17 godzin jak był za granicą za podobne pieniądze ale nie było wyjścia i tam siedział!!
Aż się wkurzyłam, naprawdę


Cześć dziewczyny
Justi a Ty przeczytałaś cały mój wpis czy tylko to co chciałaś?
Napisałam już na wstępie,że to dla nas obecnie bardzo dużo i ciesze się,że tyle dostane bo tak nie miałam nic i PÓKI NIC INNEGO NIE ZNAJDZIE to będzie tam pracował. Jeśli znajdzie to wtedy zjedzie i pojedzie gdzie indziej
No i napisałam też ,że kasa jest jaka jest i dobrze,że wogóle jest, ale że wyzyskują ludzi bo oni robią po 11 godzin a płacone mają tylko za 7. I to jest nie fer. Bo jakby normalnie im płacili to by zarabiał naprawdę fajne pieniądze.
Nie bulwersuj się tylko przeczytaj dokładniej cały post
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 10:19   #1888
xal
Zakorzenienie
 
Avatar xal
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zagłębie
Wiadomości: 8 346
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Wczoraj porozmawiałam z mężem i po tym co się dowiedziałam to opadło mi wszystko.
Wiesz, zawsze to lepiej niż nie mieć nic .... może mu się uda w międzyczasie znaleźć coś lepszego, tylko najpierw lepiej poszukać a później dopiero rezygnować, żeby nie zostac z niczym. A, no i jeszcze najlepiej rezygnować po wypłacie bo jak na czarno, to może być niefajnie.
__________________
Mam tylko jedno skrzydło ... A Ty masz skrzydło drugie ...
Szczęścia nie trzeba szukać, spotyka się je przy okazji

xal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 10:19   #1889
szprotka_mada
Wtajemniczenie
 
Avatar szprotka_mada
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 2 298
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Dobra, jeszcze pytanie-prośba:

Czy któraś z Was może polecić dobrą pralkę ładowaną od góry?!?
__________________
29. 01. 2002 09. 02. 2011 10. 09. 2011

Kubuś

ex-aparatka
góra- 30.06.10- 17.11.11
dół- 01.09.10- 26.08.11

koszt leczenia- 6225 zł


szprotka_mada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-31, 10:19   #1890
potterka
Zakorzenienie
 
Avatar potterka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 3 833
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
Taaa mieć 550 euro a nie mieć to dla Ciebie bez różnicy? A co jeśli nie znajdzie innej pracy? Będzie znów siedział w domu?
A co do tego, że mu zabierają to to jest akurat normalne jakby sam mieszkał to sam by musiał się opłacić niestety ale dobre czasy dla Polaków się skończyły za granicą
Ma wg mnie bardzo dobre godziny pracy, mój ojczym walił po 15-17 godzin jak był za granicą za podobne pieniądze ale nie było wyjścia i tam siedział!!
Aż się wkurzyłam, naprawdę


Cześć dziewczyny
No dokładnie

Mój teściu i szwagier pracują w Polsce w takich samych godzinach i nie mają nawet tych 2 tysi.. a z tego jeszcze trzeba opłacić mieszkanie + wyżywienie, więc w sumie wielkie G mu zostaje..

Zupełnie nie rozumiem Twojego podejścia..
potterka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:06.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.