My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8 - Strona 96 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki ma być tytuł 9 części naszego wątku ??
Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.9 8 16,00%
Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieciaki urodzą się wiosną! V-VI 2013, cz.9 28 56,00%
Brzuszki rosną, dzieci też a nasz wątek jest the best! Mamy V-VI 2013 cz.9 2 4,00%
Rosną brzuchy, w nich maluchy; mamy się cieszą, milczeniem nie grzeszą. V-VI 2013 cz.9 1 2,00%
Trzęsą się brzuszki, wychodzą pępuszki, niedługo ujrzymy maluszki. V-VI 2013 cz.9 3 6,00%
Kolejne wizyty za nami, snujemy macierzyńskie plany - Mamy V-VI 2013 cz.9 2 4,00%
Robią się z nas grubasy, ale w głowie nam bobasy. Mamy V-VI 2013 cz.9 2 4,00%
Ciężko nam się ruszać, więc spędzamy czas na pogaduchach. Mamy V-VI 2013 cz.9 0 0%
Tyjemy i płaczemy, za chwilę się śmiejemy - przez hormony szalejemy. V-VI 2013 cz.9 0 0%
Bejbik mnie kopie a ja colę żłopię? Mamy V-VI 2013 cz.9 0 0%
Fasolencja w brzuszek ciśnie, zaraz z tyłka mi wypryśnie. Mamy V-VI 2013 cz.9 1 2,00%
Mam żylaki, mam rozstępy no i brzuch mocno wydęty. Mamy V-VI 2013 cz.9 0 0%
Rozstępują się nam brzuszki, jednak rosną też cycuszki. Mamy V-VI 2013 cz.9 3 6,00%
Głosujący: 50. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-02-02, 21:38   #2851
maluska88
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 353
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

o ja tez mam łóżeczko turystyczne z graco moje jest takie
http://www.mothercare.com/Graco-Cont...efault,pd.html
maluska88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-02, 21:42   #2852
banka26
Zakorzenienie
 
Avatar banka26
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 218
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez vvgh Pokaż wiadomość
To jest normalny wózek, ale można na spacerówkę zamienić. Jest własnie lekki w porównaniu z innymi, jakie widziałam.
hmm z opisu i ze zdjec wynika ze nie posiada gondoli , na tym drugim zdjeciu jest spacerowka i wklad albo zle widze

Cytat:
Napisane przez maluska88 Pokaż wiadomość
o ja tez mam łóżeczko turystyczne z graco moje jest takie
http://www.mothercare.com/Graco-Cont...efault,pd.html
no sliczne ale i drozsze heheh
__________________
testowanie było 4x II słabe kreseczki Michaś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64773.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64774.png
banka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-02, 21:46   #2853
pawie_oczko
Wtajemniczenie
 
Avatar pawie_oczko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 2 712
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez szczesliwa25 Pokaż wiadomość
Nie było mnie raptem od wczoraj i już ledwo nadążam.
Jakoś ledwo dziś chodzę, nie wiem z czego to wynika ale tak dziwnie zmęczona się czuję,
w każdym razie pochwalę się po krótce że babcia kupiła nam turystyczne łóżeczko: http://allegro.pl/graco-contour-pres...975785274.html
osobiście wolałabym inny kolor, ale darowanemu koniowi się w zęby nie zagląda ponoć innych nie było

I mój wózek ma być u nas w okolicach środy, a w piątek zaczynamy 23tc i idziemy na połówkowe przebadać Stasia dokładnie

No i oczywiście na bieżąco oglądam Wasze wyprawki, widzę, że my jesteśmy jeśli chodzi o ubranka ubogimi krewnymi, bo nasz Staś jak do tej pory ma wszystkiego raptem po kilka sztuk
Kilka rzeczy wylicytowałam też na allegro, powinny być lada dzień
super to łóżeczko
__________________
N.
pawie_oczko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-02, 21:48   #2854
vvgh
Wtajemniczenie
 
Avatar vvgh
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 2 291
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez banka26 Pokaż wiadomość
hmm z opisu i ze zdjec wynika ze nie posiada gondoli , na tym drugim zdjeciu jest spacerowka i wklad albo zle widze

http://tablica.pl/oferta/wielofunkcy...6fd5;r:15;s:21

---------- Dopisano o 21:48 ---------- Poprzedni post napisano o 21:46 ----------

Ok, ja lecę, biedny mój mąż samotny świruje Dobranoc
__________________
"Je suis Saint Esprit
Je suis sain d'esprit."
vvgh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-02, 21:54   #2855
happy blue
Zadomowienie
 
Avatar happy blue
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 761
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
sens jest chyba tylko taki, ze jak juz jest sie w lumpku, sklepie i na cos "zachorujemy" to ciezko nie kupic skoro dziecko to kiedys zalozy sama dostalam od kolezanki mnostwo przepieknych ciuszkow dla dziewczynki...niektore nawet w rozmiarze na kilkulatke. schowalam do pudel i czekaja a sa to naprawde piekne firmowki, za ktore musialabym dac majatek.
patrzylam dzisiaj w h&m na ceny i bylam przerazona, ze ludzie sa w stanie zaplacic np. za male jeansy 50zl albo 80zl za sukienke...
za darmo rozumiem
ale na sh zawsze coś będzie, ale ja się liczę z każdą złotówką i nie kupuję na tzw. zaś kupuję jak potrzeba, choć rozumiem, że ciężko mi będzie sobie to myślenie wkręcić w sh. wtedy po prostu wezmę coś małego, a odłożę większe z myślą, że bardzo często są piękne rzeczy ale to ja
a ceny nowych to prawda, dramat i nie tylko z dziecięcymi tak jest , ale z każdymi ubraniami. wyprzedaż -70% a oni ciągle na tym zarabiają, tak "wartościowe" są to rzeczy
Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
sama nie wiem chyba faktycznie musze to przemyslec. troche mnie caly czas ta przeprowadzka przeraza, pakowanie gratow...ale moze uda nam sie to ogarnac marzec/kwiecien to bede mogla chociaz nadzorowac co gdzie :P a do ukladania zaprosze kolezanki hehe.
mi gdzieś umknęło, że Cię czeka przeprowadzka, a wcześniej możecie? nie zostawiaj na ostatnią chwilę skąd dokąd, w tym samym mieście chociaż? dużo macie "gratów"? też myślałam, że do układania zaproszę kogoś
__________________
J + D = H
happy blue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-02, 22:00   #2856
pawie_oczko
Wtajemniczenie
 
Avatar pawie_oczko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 2 712
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez maluska88 Pokaż wiadomość
o ja tez mam łóżeczko turystyczne z graco moje jest takie
http://www.mothercare.com/Graco-Cont...efault,pd.html
o następne piękne gdzie kupowaliście ?
__________________
N.
pawie_oczko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-02, 22:08   #2857
acha131321
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 351
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
sens jest chyba tylko taki, ze jak juz jest sie w lumpku, sklepie i na cos "zachorujemy" to ciezko nie kupic skoro dziecko to kiedys zalozy sama dostalam od kolezanki mnostwo przepieknych ciuszkow dla dziewczynki...niektore nawet w rozmiarze na kilkulatke. schowalam do pudel i czekaja a sa to naprawde piekne firmowki, za ktore musialabym dac majatek.
patrzylam dzisiaj w h&m na ceny i bylam przerazona, ze ludzie sa w stanie zaplacic np. za male jeansy 50zl albo 80zl za sukienke...


Ja miałam to samo zapełniałam szafę ubraniami, które córeczka teoretycznie miała założyć za rok... i co się okazało jak urodziła się Księżniczka to trudno było wyskoczyć na konkretne zakupy i coś spokojnie obejrzeć, a czas bardzo szybko minął i nagle to co wielkie okazywało się " w sam raz" Więc warto mieć coś większego ale bez przesady i u dziewczynki o tyle jest wygodniej ze sukienka najpierw jest długa a potem może być mini tak samo legginsy i tuniki


nam się podoba wózek Lupo:
http://allegro.pl/baby-design-lupo-4...991102771.html

właściwie bardziej podoba się mężowi niż mnie, bo ja nie mam jeszcze nic konkretnego na oku Macie może jakieś doświadczenia odnośnie tego wózka? Oglądaliśmy go w sklepie i prowadzi się bardzo dobrze, lecz trochę się obawiam bo jest on dość niedawno wprowadzony na rynek i jest niewiele rzetelnych opinii na jego temat...

A i najważniejsze w czwartek byłam na połówkowym i mój doktor potwierdził, że będzie "prezes" muszę powoli się przyzwyczajać do tej myśli bo przez lata żyłam w świadomości, że będę matką 3 córek
Najważniejsze jednak że jest zdrowy, ale za to lekarz stwierdził, że poród może być nawet w lipcu a nie 23 czerwca jak na początku, a czas pokarze jak będzie

udanego wieczoru albo jak ktoś woli kolorowych snów
acha131321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-02, 22:16   #2858
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez happy blue Pokaż wiadomość
za darmo rozumiem
ale na sh zawsze coś będzie, ale ja się liczę z każdą złotówką i nie kupuję na tzw. zaś kupuję jak potrzeba, choć rozumiem, że ciężko mi będzie sobie to myślenie wkręcić w sh. wtedy po prostu wezmę coś małego, a odłożę większe z myślą, że bardzo często są piękne rzeczy ale to ja
a ceny nowych to prawda, dramat i nie tylko z dziecięcymi tak jest , ale z każdymi ubraniami. wyprzedaż -70% a oni ciągle na tym zarabiają, tak "wartościowe" są to rzeczy
ja od zawsze lubie "chomikowac". czasem mnie to przeraza. jesli widze cos co "musze miec" to biore...dobrych kilka lat temu przynioslam do domu pierwsze niemowlece buciki :P chcialabym umiec sobie powiedziec "ona to wlozy dopiero za rok albo dwa" i zrezygnowac jednak wiem, ze gdybym wyszla bez do przezywalabym pewnie z miesiac, ze jednak nie kupilam, a bylo za grosze. hehe. ale tak mam na szczescie tylko z ubrankami dzieciecymi i czasem dla siebie.

Cytat:
Napisane przez happy blue Pokaż wiadomość
mi gdzieś umknęło, że Cię czeka przeprowadzka, a wcześniej możecie? nie zostawiaj na ostatnią chwilę skąd dokąd, w tym samym mieście chociaż? dużo macie "gratów"? też myślałam, że do układania zaproszę kogoś
pisalam chyba kiedys, ze moja mama zaproponowala nam zamiane mieszkania. ona jest hmm chyba juz 2 lata po rozwodzie z tata, zostala sama w 3pokojowym mieszkaniu, gdzie spedzilam wiekszosc dziecinstwa. jeszcze wczesniej mieszkalismy blok obok, wiec w sumie to okolica jest mi znana od urodzenia. znam wszystkich sasiadow, mam mnostwo wspomnien zwiazanych z tym miejscem z tz mieszkam od dobrych 5 lat. moj brat wyemigrowal ze swoja rodzinka do Kanady, sprzedali mieszkanie, przed samym wyjazdem kupili dwupokojowa kawalerke, tak na wszelki wypadek jakby sie im tam nie powiodlo. najpierw wynajmowali je znajomym, kiedy oni dorobili sie zdolnosci kredytowej poszli na swoje i dostalismy propozycje czy nie chcemy sobie mieszkac bo obcym jednak nie odwazyli sie wynajac. nie trzeba bylo powtarzac 2 razy, moi rodzice najpierw mysleli, ze sobie jaja robimy, bo jak tacy mlodzi damy sobie rade (tz jest mlodszy ode mnie o 2 lata). no i tak jakos wyszlo, ze sobie mieszkamy 36 albo 39 metrow, z jednego pokoju przechodzi sie do drugiego (salon, sypialnia), lazienka, mini kuchnia i jeszcze mniejszy przedpokoj :P
mama kiedy dowiedziala sie o ciazy (w sumie wczesniej podczas rozwodu tez wiele razy wspominala, ze jej mieszkanie bedzie nasze) stwierdzila, ze tam bedzie nam wygodniej (3pokoje jakies 58metrow?). blok z podjazdem, 1 pietro, 2 windy, korytarz z jednym sasiadem, zamykany, wiec duzo miejsca na wozek. duuuuzy przedpokoj, swiezo po remoncie kuchnia i lazienka (po rozwodzie mama potrzebowala zmian :P) przeprowadzic mozemy sie w kazdej chwili. myslelismy o marcu-kwietniu ze wzgledu na pogode. chcemy pomalowac chociaz 2 pokoje, przewiezc troche naszych sprzetow i mamy tutaj (lubie swoja kuchenke, nie wiem czy uda mi sie wcisnac nasza super pralke), poza tym lozko, kanapa...sporo tego. mamy juz mala wizje jak sie tam urzadzic, ale trzeba bedzie pomoc mamie pozbyc sie jej gratow (chomikowanie mam po niej ), przewiezc tu komplet mebli, bo my nie chcemy regalow...niby to proste, bo mieszkania sa 5 min samochodem od siebie, a jednak komplikacji sporo
aaa i moja znajoma z dziecinstwa tez jest w ciazy, termin 10 dni przede mna, wiec spacery beda wspolne.
jeszcze niedawno myslalam zeby te przeprowadzke zostawic na "po porodzie", jak juz na spokojnie wszystko ogarniemy. mala mialaby ze 3 miesiace...ale jednak ciasno tutaj. pewnie musialabym wozek na korytarzu zostawic i zamontowac mu jakis alarm hehe. no i przyzwyczailam sie do tej okolicy, sklepow...znow wracac na osiedle gdzie mnie wszyscy znaja ehh :P sama nie wiem czego chce.
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-02, 22:19   #2859
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Ja jak znajdę coś większego w dobrej cenie to wezmę, jeść to nie woła a się przyda Co prawda póki co mam tylko jedno body większe(74cm) ale nie wykluczam, że coś jeszcze upoluję


A właśnie z koleżanką pisałam i mi powiedziała, że ma dla nas odłożony już prawie cały karton ciuszków od 74cm wzwyż Pewnie z częścią ciuchów się rozminiemy bo ona ma synka ze stycznia ale pewnie część się przyda
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-02, 22:20   #2860
happy blue
Zadomowienie
 
Avatar happy blue
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 761
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez acha131321 Pokaż wiadomość
Ja miałam to samo zapełniałam szafę ubraniami, które córeczka teoretycznie miała założyć za rok... i co się okazało jak urodziła się Księżniczka to trudno było wyskoczyć na konkretne zakupy i coś spokojnie obejrzeć, a czas bardzo szybko minął i nagle to co wielkie okazywało się " w sam raz" Więc warto mieć coś większego ale bez przesady i u dziewczynki o tyle jest wygodniej ze sukienka najpierw jest długa a potem może być mini tak samo legginsy i tuniki


nam się podoba wózek Lupo:
http://allegro.pl/baby-design-lupo-4...991102771.html

właściwie bardziej podoba się mężowi niż mnie, bo ja nie mam jeszcze nic konkretnego na oku Macie może jakieś doświadczenia odnośnie tego wózka? Oglądaliśmy go w sklepie i prowadzi się bardzo dobrze, lecz trochę się obawiam bo jest on dość niedawno wprowadzony na rynek i jest niewiele rzetelnych opinii na jego temat...

A i najważniejsze w czwartek byłam na połówkowym i mój doktor potwierdził, że będzie "prezes" muszę powoli się przyzwyczajać do tej myśli bo przez lata żyłam w świadomości, że będę matką 3 córek
Najważniejsze jednak że jest zdrowy, ale za to lekarz stwierdził, że poród może być nawet w lipcu a nie 23 czerwca jak na początku, a czas pokarze jak będzie

udanego wieczoru albo jak ktoś woli kolorowych snów
GRATULUJĘ SYNKA jakie imię wybraliście?

no widzisz, słuszna uwaga doświadczonej mamy ja jednak nie dopuszczam do siebie tego, że nie będzie czasu aż tak kompletnie ech, ale dostanę kopa od rzeczywistości któregoś dnia


kurczę, ale te wózki ładne teraz robią i cena bardzo zachęcająca za ten zestaw! i zero złotych za przesyłkę, ciekawe ciekawe
__________________
J + D = H

Edytowane przez happy blue
Czas edycji: 2013-02-02 o 22:22
happy blue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-02, 22:24   #2861
Ashyshqa
Zakorzenienie
 
Avatar Ashyshqa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 641
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez happy blue Pokaż wiadomość
dzięki, Ash! A Wy szukacie czy jeszcze nie wiecie czy zostajecie w Wawie?
My wciąż nic nie wiemy... Ale staram się nie myśleć narazie bo bym popadła w paranoję Zostawiam to na barkach mojego męża póki co.

Cytat:
Napisane przez pawie_oczko Pokaż wiadomość
dziwne jak dla mnie połączenie smakowe nie potrafię sobie wyobrazić tego z tostami.. a gdzie Twój małż studiował? W PL nie są takie tanie.
Bardzo dziwne, zgadzam się. Sama nawet się nie skusiłam nigdy na gryza z tych jego tostów
A studiował w RPA, tam cena awokado to jak u nas buraków A tu u nas wyczaiłam jeden straganik, gdzie pani ma je za 1zł za sztukę, więc jak jestem w tej okolicy to zawsze kupuję kilka dla męża.

Cytat:
Napisane przez acha131321 Pokaż wiadomość
A i najważniejsze w czwartek byłam na połówkowym i mój doktor potwierdził, że będzie "prezes" muszę powoli się przyzwyczajać do tej myśli bo przez lata żyłam w świadomości, że będę matką 3 córek
Najważniejsze jednak że jest zdrowy, ale za to lekarz stwierdził, że poród może być nawet w lipcu a nie 23 czerwca jak na początku, a czas pokarze jak będzie

udanego wieczoru albo jak ktoś woli kolorowych snów

No proszę, będzie syn! Gratuluję serdecznie!
Ashyshqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-02, 22:24   #2862
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez happy blue Pokaż wiadomość
ja jednak nie dopuszczam do siebie tego, że nie będzie czasu aż tak kompletnie ech, ale dostanę kopa od rzeczywistości któregoś dnia
ja też, nie może być tak źle
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-02, 22:27   #2863
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez acha131321 Pokaż wiadomość
Ja miałam to samo zapełniałam szafę ubraniami, które córeczka teoretycznie miała założyć za rok... i co się okazało jak urodziła się Księżniczka to trudno było wyskoczyć na konkretne zakupy i coś spokojnie obejrzeć, a czas bardzo szybko minął i nagle to co wielkie okazywało się " w sam raz" Więc warto mieć coś większego ale bez przesady i u dziewczynki o tyle jest wygodniej ze sukienka najpierw jest długa a potem może być mini tak samo legginsy i tuniki
jedyny plus mojego chomikowania milo, ze ktos widzi jego jasne strony hehe.

Cytat:
Napisane przez acha131321 Pokaż wiadomość
nam się podoba wózek Lupo:
http://allegro.pl/baby-design-lupo-4...991102771.html
właściwie bardziej podoba się mężowi niż mnie, bo ja nie mam jeszcze nic konkretnego na oku Macie może jakieś doświadczenia odnośnie tego wózka? Oglądaliśmy go w sklepie i prowadzi się bardzo dobrze, lecz trochę się obawiam bo jest on dość niedawno wprowadzony na rynek i jest niewiele rzetelnych opinii na jego temat...
fajnie wyglada juz tu kilka razy sie przewijal i tez go sobie zapisalam do "sprawdzenia". obecnie przeszla mi obsesja graco i zmienilam nastawienie. zakochalam sie w tako captiva polka dots 3w1

http://www.tako.net.pl/index.php?action=showitem&id=438

http://www.justbaby.pl/wozek-wielofu...ts-nowosc.html chce czarny w biale kropki
nasi sponsorzy wozkowi chyba zaczynaja miec mnie dosc, bo zmieniam dosc czesto zdanie :P czekaja az sie okresle i bedziemy kupowac.

jeszcze studiuje czym sie rozni captiva od perso, bo wygladaja identycznie
http://www.tako.net.pl/index.php?action=showitem&id=437

i tak oto Moje Drogie - nie chcialam Tako...heh. podpytywalam znajome i wszystkie kupowaly pozniej lekkie spacerowki, wiec pewnie po pierwszej zimie my tez przerzucimy sie na cos innego. to wersja na dzien dzisiejszy

Cytat:
Napisane przez acha131321 Pokaż wiadomość
A i najważniejsze w czwartek byłam na połówkowym i mój doktor potwierdził, że będzie "prezes" muszę powoli się przyzwyczajać do tej myśli bo przez lata żyłam w świadomości, że będę matką 3 córek
Najważniejsze jednak że jest zdrowy, ale za to lekarz stwierdził, że poród może być nawet w lipcu a nie 23 czerwca jak na początku, a czas pokarze jak będzie
za prezesika i dlaczego myslalas o 3 corkach?
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-02, 22:31   #2864
happy blue
Zadomowienie
 
Avatar happy blue
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 761
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
ja od zawsze lubie "chomikowac". czasem mnie to przeraza. jesli widze cos co "musze miec" to biore...dobrych kilka lat temu przynioslam do domu pierwsze niemowlece buciki :P chcialabym umiec sobie powiedziec "ona to wlozy dopiero za rok albo dwa" i zrezygnowac jednak wiem, ze gdybym wyszla bez do przezywalabym pewnie z miesiac, ze jednak nie kupilam, a bylo za grosze. hehe. ale tak mam na szczescie tylko z ubrankami dzieciecymi i czasem dla siebie.


pisalam chyba kiedys, ze moja mama zaproponowala nam zamiane mieszkania. ona jest hmm chyba juz 2 lata po rozwodzie z tata, zostala sama w 3pokojowym mieszkaniu, gdzie spedzilam wiekszosc dziecinstwa. jeszcze wczesniej mieszkalismy blok obok, wiec w sumie to okolica jest mi znana od urodzenia. znam wszystkich sasiadow, mam mnostwo wspomnien zwiazanych z tym miejscem z tz mieszkam od dobrych 5 lat. moj brat wyemigrowal ze swoja rodzinka do Kanady, sprzedali mieszkanie, przed samym wyjazdem kupili dwupokojowa kawalerke, tak na wszelki wypadek jakby sie im tam nie powiodlo. najpierw wynajmowali je znajomym, kiedy oni dorobili sie zdolnosci kredytowej poszli na swoje i dostalismy propozycje czy nie chcemy sobie mieszkac bo obcym jednak nie odwazyli sie wynajac. nie trzeba bylo powtarzac 2 razy, moi rodzice najpierw mysleli, ze sobie jaja robimy, bo jak tacy mlodzi damy sobie rade (tz jest mlodszy ode mnie o 2 lata). no i tak jakos wyszlo, ze sobie mieszkamy 36 albo 39 metrow, z jednego pokoju przechodzi sie do drugiego (salon, sypialnia), lazienka, mini kuchnia i jeszcze mniejszy przedpokoj :P
mama kiedy dowiedziala sie o ciazy (w sumie wczesniej podczas rozwodu tez wiele razy wspominala, ze jej mieszkanie bedzie nasze) stwierdzila, ze tam bedzie nam wygodniej (3pokoje jakies 58metrow?). blok z podjazdem, 1 pietro, 2 windy, korytarz z jednym sasiadem, zamykany, wiec duzo miejsca na wozek. duuuuzy przedpokoj, swiezo po remoncie kuchnia i lazienka (po rozwodzie mama potrzebowala zmian :P) przeprowadzic mozemy sie w kazdej chwili. myslelismy o marcu-kwietniu ze wzgledu na pogode. chcemy pomalowac chociaz 2 pokoje, przewiezc troche naszych sprzetow i mamy tutaj (lubie swoja kuchenke, nie wiem czy uda mi sie wcisnac nasza super pralke), poza tym lozko, kanapa...sporo tego. mamy juz mala wizje jak sie tam urzadzic, ale trzeba bedzie pomoc mamie pozbyc sie jej gratow (chomikowanie mam po niej ), przewiezc tu komplet mebli, bo my nie chcemy regalow...niby to proste, bo mieszkania sa 5 min samochodem od siebie, a jednak komplikacji sporo
aaa i moja znajoma z dziecinstwa tez jest w ciazy, termin 10 dni przede mna, wiec spacery beda wspolne.
jeszcze niedawno myslalam zeby te przeprowadzke zostawic na "po porodzie", jak juz na spokojnie wszystko ogarniemy. mala mialaby ze 3 miesiace...ale jednak ciasno tutaj. pewnie musialabym wozek na korytarzu zostawic i zamontowac mu jakis alarm hehe. no i przyzwyczailam sie do tej okolicy, sklepow...znow wracac na osiedle gdzie mnie wszyscy znaja ehh :P sama nie wiem czego chce.
faktycznie pisałaś już oj, to będziecie mieć roboty, i to wszystko tylko TŻ z mamą muszą ogarnąć, bo Ty nie możesz dźwigać, sprzątać za bardzo kurczę, zaczęłabym już, ja to jednak panikara jestem, bo na co czekać w sumie. a mama moim zdaniem postąpiła wspaniałomyślnie i fajnie, że wracasz na stare śmieci! ja przynajmniej zaczęłabym z pakowaniem powoli rzeczy tych jak z mamą nazywamy "przydasi"
__________________
J + D = H
happy blue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-02, 22:31   #2865
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
fajnie wyglada juz tu kilka razy sie przewijal i tez go sobie zapisalam do "sprawdzenia". obecnie przeszla mi obsesja graco i zmienilam nastawienie. zakochalam sie w tako captiva polka dots 3w1

http://www.tako.net.pl/index.php?action=showitem&id=438

http://www.justbaby.pl/wozek-wielofu...ts-nowosc.html chce czarny w biale kropki
nasi sponsorzy wozkowi chyba zaczynaja miec mnie dosc, bo zmieniam dosc czesto zdanie :P czekaja az sie okresle i bedziemy kupowac.

jeszcze studiuje czym sie rozni captiva od perso, bo wygladaja identycznie
http://www.tako.net.pl/index.php?action=showitem&id=437

i tak oto Moje Drogie - nie chcialam Tako...heh. podpytywalam znajome i wszystkie kupowaly pozniej lekkie spacerowki, wiec pewnie po pierwszej zimie my tez przerzucimy sie na cos innego. to wersja na dzien dzisiejszy
Ja jestem zakochana w Polce ale zbyt dziewczęca
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-02, 22:33   #2866
banka26
Zakorzenienie
 
Avatar banka26
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 218
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez vvgh Pokaż wiadomość
http://tablica.pl/oferta/wielofunkcy...6fd5;r:15;s:21

---------- Dopisano o 21:48 ---------- Poprzedni post napisano o 21:46 ----------

Ok, ja lecę, biedny mój mąż samotny świruje Dobranoc
lec lec do mezaaa
a dla mnie to jest wklad - mozna go nazwac gondola ale jest to wozek spacerowy z wkladem badz gondola hehehe
__________________
testowanie było 4x II słabe kreseczki Michaś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64773.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64774.png
banka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-02, 22:33   #2867
Ashyshqa
Zakorzenienie
 
Avatar Ashyshqa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 641
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
pisalam chyba kiedys, ze moja mama zaproponowala nam zamiane mieszkania. ona jest hmm chyba juz 2 lata po rozwodzie z tata, zostala sama w 3pokojowym mieszkaniu, gdzie spedzilam wiekszosc dziecinstwa. jeszcze wczesniej mieszkalismy blok obok, wiec w sumie to okolica jest mi znana od urodzenia. znam wszystkich sasiadow, mam mnostwo wspomnien zwiazanych z tym miejscem z tz mieszkam od dobrych 5 lat. moj brat wyemigrowal ze swoja rodzinka do Kanady, sprzedali mieszkanie, przed samym wyjazdem kupili dwupokojowa kawalerke, tak na wszelki wypadek jakby sie im tam nie powiodlo. najpierw wynajmowali je znajomym, kiedy oni dorobili sie zdolnosci kredytowej poszli na swoje i dostalismy propozycje czy nie chcemy sobie mieszkac bo obcym jednak nie odwazyli sie wynajac. nie trzeba bylo powtarzac 2 razy, moi rodzice najpierw mysleli, ze sobie jaja robimy, bo jak tacy mlodzi damy sobie rade (tz jest mlodszy ode mnie o 2 lata). no i tak jakos wyszlo, ze sobie mieszkamy 36 albo 39 metrow, z jednego pokoju przechodzi sie do drugiego (salon, sypialnia), lazienka, mini kuchnia i jeszcze mniejszy przedpokoj :P
mama kiedy dowiedziala sie o ciazy (w sumie wczesniej podczas rozwodu tez wiele razy wspominala, ze jej mieszkanie bedzie nasze) stwierdzila, ze tam bedzie nam wygodniej (3pokoje jakies 58metrow?). blok z podjazdem, 1 pietro, 2 windy, korytarz z jednym sasiadem, zamykany, wiec duzo miejsca na wozek. duuuuzy przedpokoj, swiezo po remoncie kuchnia i lazienka (po rozwodzie mama potrzebowala zmian :P) przeprowadzic mozemy sie w kazdej chwili. myslelismy o marcu-kwietniu ze wzgledu na pogode. chcemy pomalowac chociaz 2 pokoje, przewiezc troche naszych sprzetow i mamy tutaj (lubie swoja kuchenke, nie wiem czy uda mi sie wcisnac nasza super pralke), poza tym lozko, kanapa...sporo tego. mamy juz mala wizje jak sie tam urzadzic, ale trzeba bedzie pomoc mamie pozbyc sie jej gratow (chomikowanie mam po niej ), przewiezc tu komplet mebli, bo my nie chcemy regalow...niby to proste, bo mieszkania sa 5 min samochodem od siebie, a jednak komplikacji sporo
aaa i moja znajoma z dziecinstwa tez jest w ciazy, termin 10 dni przede mna, wiec spacery beda wspolne.
jeszcze niedawno myslalam zeby te przeprowadzke zostawic na "po porodzie", jak juz na spokojnie wszystko ogarniemy. mala mialaby ze 3 miesiace...ale jednak ciasno tutaj. pewnie musialabym wozek na korytarzu zostawic i zamontowac mu jakis alarm hehe. no i przyzwyczailam sie do tej okolicy, sklepow...znow wracac na osiedle gdzie mnie wszyscy znaja ehh :P sama nie wiem czego chce.
Ach Diabli, spada Wam gwiazdka z nieba ale znam to, czasem też żal mi coś zmieniać, nawet jeśli jest to na lepsze. Dacie radę, rozplanujecie to sobie dobrze logistycznie i zanim się obejrzysz będziesz miała o tyyyle więcej przestrzeni życiowej. Zazdroszcze zupełnie szczerze

Moja najlepsza przyjaciółka też ma termin na 10-12 dni przede mną. A co najzabawniejsze między nami jest 8 dni różnicy Niestety ona jest w LBN a dla nas nie ma narazie opcji powrotu tam, więc nie będziemy mogły urządzać sobie wspólnych spacerków, nad czym bardzo ubolewamy...
Ashyshqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-02, 22:34   #2868
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

wpadłam tylko żeby się pożegnać i życzyć miłej nocki
padam... mała mnie dziś wykończyła
opowiedziałam jej bajeczkę na dobranoc, poczekałam aż zaśnie na dobre i wymknęłam się z sypialni żeby się wykąpać i odpocząć
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-02, 22:36   #2869
banka26
Zakorzenienie
 
Avatar banka26
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 218
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

ACHA dla Prezesa to go dziewczyny rozpieszcza
__________________
testowanie było 4x II słabe kreseczki Michaś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64773.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64774.png
banka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-02, 22:36   #2870
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Ja też już lecę do spania
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-02, 22:43   #2871
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez happy blue Pokaż wiadomość
faktycznie pisałaś już oj, to będziecie mieć roboty, i to wszystko tylko TŻ z mamą muszą ogarnąć, bo Ty nie możesz dźwigać, sprzątać za bardzo kurczę, zaczęłabym już, ja to jednak panikara jestem, bo na co czekać w sumie. a mama moim zdaniem postąpiła wspaniałomyślnie i fajnie, że wracasz na stare śmieci! ja przynajmniej zaczęłabym z pakowaniem powoli rzeczy tych jak z mamą nazywamy "przydasi"
sporo rzeczy juz sobie tam zawozimy (lozeczko, ciuszki, nasze letnie ubrania). chcemy najpierw pomoc mamie sie spakowac, zeby nie robic jej za duzo problemu z ta przeprowadzka ona sie cieszy, bo uwolni sie od kilku sasiadek i tutaj rachunki tez bedzie miala mniejsze.
problem jest taki, ze moj tata jest z zawodu malarzem i zawsze to on IDEALNIE maluje wszystkie rodzinne mieszkania. nie wiem jak to bedzie teraz...czy bedzie chcial, skoro oficjalnie to mieszkanie mamy i on sie stamtad wyprowadzil. musimy z nim pogadac, bo na pewno zrobi to lepiej niz tz. smiejemy sie, bo najfajniej byloby pomalowac od razu i tu i tam - ale jedno mieszkanie mamy, a drugie dla mamy wiec nie wiem czy moge go o to prosic. z drugiej strony wiem, ze to bylby fajny prezent od niego dla nas i bylby zadowolony, ze tez moze pomoc w przeprowadzce. ciezkie to wszystko nie wyobrazam sobie chrzcin i innych takich

---------- Dopisano o 22:43 ---------- Poprzedni post napisano o 22:37 ----------

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
Ja jestem zakochana w Polce ale zbyt dziewczęca
polka jest taka Nelciakowa... po prostu widze ja w tym wozku!
zobaczylam model i nie moge spac w nocy. nie daje mi ten wozek spokoju. z drugiej strony musze "ochlonac" i poczytac opinie o jakosci i sprawach technicznych, bo sam "dizajn" to nie wszystko.
widzialam ostatnio dziewczyne w galerii handlowej z podobnym wozkiem w kropki i wszyscy sie za nia ogladali
chyba miala cos takiego, http://dino.sklep.pl/nowy/wozek-wiel...s-p-13758.html

bo byl napis vip (tz uznal, ze obciach i on z Nelki vipa robic nie chce ) ale wygladal jak taco dol gondoli byl w kropeczki a budka czarna, odwrotnie niz na zdjeciach... tylko ta rame mial z napisem vip...chyba skladala z czesci
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-02, 22:48   #2872
happy blue
Zadomowienie
 
Avatar happy blue
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 761
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
My wciąż nic nie wiemy... Ale staram się nie myśleć narazie bo bym popadła w paranoję Zostawiam to na barkach mojego męża póki co.


Bardzo dziwne, zgadzam się. Sama nawet się nie skusiłam nigdy na gryza z tych jego tostów
A studiował w RPA, tam cena awokado to jak u nas buraków A tu u nas wyczaiłam jeden straganik, gdzie pani ma je za 1zł za sztukę, więc jak jestem w tej okolicy to zawsze kupuję kilka dla męża.




No proszę, będzie syn! Gratuluję serdecznie!
od tego mamy mężów my nosimy ciążę, to niech Oni się wykażą gdzie indziej
avocado za złotówkę, poważnie?

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
ja też, nie może być tak źle
no, cholera, no. będziemy się rozpisywać w wątku o oczekiwaniach i obawach oraz wyobrażeniach, o tym co się sprawdziło a co nie


Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
jedyny plus mojego chomikowania milo, ze ktos widzi jego jasne strony hehe.



fajnie wyglada juz tu kilka razy sie przewijal i tez go sobie zapisalam do "sprawdzenia". obecnie przeszla mi obsesja graco i zmienilam nastawienie. zakochalam sie w tako captiva polka dots 3w1

http://www.tako.net.pl/index.php?action=showitem&id=438

http://www.justbaby.pl/wozek-wielofu...ts-nowosc.html chce czarny w biale kropki
nasi sponsorzy wozkowi chyba zaczynaja miec mnie dosc, bo zmieniam dosc czesto zdanie :P czekaja az sie okresle i bedziemy kupowac.

jeszcze studiuje czym sie rozni captiva od perso, bo wygladaja identycznie
http://www.tako.net.pl/index.php?action=showitem&id=437

i tak oto Moje Drogie - nie chcialam Tako...heh. podpytywalam znajome i wszystkie kupowaly pozniej lekkie spacerowki, wiec pewnie po pierwszej zimie my tez przerzucimy sie na cos innego. to wersja na dzien dzisiejszy


za prezesika i dlaczego myslalas o 3 corkach?

no, nie. z tymi wózkami to czarna magia. będę Wam głowę suszyć w kwietniu, oj będę. wcześniej na pewno się nie zbiorę, najgorsze zostawiam na koniec.
__________________
J + D = H
happy blue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-02, 22:49   #2873
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
Ach Diabli, spada Wam gwiazdka z nieba ale znam to, czasem też żal mi coś zmieniać, nawet jeśli jest to na lepsze. Dacie radę, rozplanujecie to sobie dobrze logistycznie i zanim się obejrzysz będziesz miała o tyyyle więcej przestrzeni życiowej. Zazdroszcze zupełnie szczerze

Moja najlepsza przyjaciółka też ma termin na 10-12 dni przede mną. A co najzabawniejsze między nami jest 8 dni różnicy Niestety ona jest w LBN a dla nas nie ma narazie opcji powrotu tam, więc nie będziemy mogły urządzać sobie wspólnych spacerków, nad czym bardzo ubolewamy...
oj spada po raz drugi. brata mieszkanie traktujemy jak swoje, nie placimy za wynajem. oni do PL juz nie wroca, kupili dom tam. moze co kilka lat wpadna na wakacje, wiec wtedy mame wezmiemy do siebie czasem sie sobie dziwie, ze mam taaaaka okazje, a jeszcze pojawiaja sie watpliwosci. naleze do ludzi, ktorzy przywiazuja sie do wszystkiego. nie zmieniam komorek jesli nie musze. najczesciej dziedzicze je po tz, bo przez jego 2-3 lata abonamentu naucze sie obslugiwac i jakos oswoje...dramatem byla zmiana dekodera z kablowki (inne oprogramowanie, pilot, ustawienie kanalow). wylam i narzekalam chyba przez 2 tyg :P przeprowadzka tutaj tez byla ciezka, ale cieszylam sie, ze idziemy na swoje razem. a teraz kiedy juz tutaj czuje sie jak u siebie, znow trzeba cos zmieniac.

moja znajoma z kolei to fajna sprawa mieszkalysmy kolo siebie, ale rodzice wybrali 2 rozne podstawowki, wiec wspolny czas byl tylko na podworku. wybralysmy to samo liceum, ale dopiero na liscie ja zobaczylam, ze jestemy w jednej klasie. po maturze studia, kazda znow poszla w swoja strone, ja sie wyprowadzilam. i teraz niedawno wyczytalam na fb, ze tez spodziewa sie malucha i termin taki podobny. wracam na stare smieci, wiec odnowimy kontakt
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-02, 22:55   #2874
happy blue
Zadomowienie
 
Avatar happy blue
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 761
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
wpadłam tylko żeby się pożegnać i życzyć miłej nocki
padam... mała mnie dziś wykończyła
opowiedziałam jej bajeczkę na dobranoc, poczekałam aż zaśnie na dobre
i wymknęłam się z sypialni żeby się wykąpać i odpocząć
odpocznij brawo za wykonaną misję
Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
sporo rzeczy juz sobie tam zawozimy (lozeczko, ciuszki, nasze letnie ubrania). chcemy najpierw pomoc mamie sie spakowac, zeby nie robic jej za duzo problemu z ta przeprowadzka ona sie cieszy, bo uwolni sie od kilku sasiadek i tutaj rachunki tez bedzie miala mniejsze.
problem jest taki, ze moj tata jest z zawodu malarzem i zawsze to on IDEALNIE maluje wszystkie rodzinne mieszkania. nie wiem jak to bedzie teraz...czy bedzie chcial, skoro oficjalnie to mieszkanie mamy i on sie stamtad wyprowadzil. musimy z nim pogadac, bo na pewno zrobi to lepiej niz tz. smiejemy sie, bo najfajniej byloby pomalowac od razu i tu i tam - ale jedno mieszkanie mamy, a drugie dla mamy wiec nie wiem czy moge go o to prosic. z drugiej strony wiem, ze to bylby fajny prezent od niego dla nas i bylby zadowolony, ze tez moze pomoc w przeprowadzce. ciezkie to wszystko nie wyobrazam sobie chrzcin i innych takich

---------- Dopisano o 22:43 ---------- Poprzedni post napisano o 22:37 ----------



polka jest taka Nelciakowa... po prostu widze ja w tym wozku!
zobaczylam model i nie moge spac w nocy. nie daje mi ten wozek spokoju. z drugiej strony musze "ochlonac" i poczytac opinie o jakosci i sprawach technicznych, bo sam "dizajn" to nie wszystko.
widzialam ostatnio dziewczyne w galerii handlowej z podobnym wozkiem w kropki i wszyscy sie za nia ogladali
chyba miala cos takiego, http://dino.sklep.pl/nowy/wozek-wiel...s-p-13758.html

bo byl napis vip (tz uznal, ze obciach i on z Nelki vipa robic nie chce ) ale wygladal jak taco dol gondoli byl w kropeczki a budka czarna, odwrotnie niz na zdjeciach... tylko ta rame mial z napisem vip...chyba skladala z czesci
to faktycznie musicie wybadać jakoś dyplomatycznie rodziców co z tym malowaniem, np czy jeśli tato się zgodzi to mama nie będzie mieć nic przeciwko.
ja myślę, że wszystko się pozytywnie potoczy
wózek a'la coco chanel chichi
__________________
J + D = H
happy blue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-02, 23:01   #2875
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez happy blue Pokaż wiadomość
to faktycznie musicie wybadać jakoś dyplomatycznie rodziców co z tym malowaniem, np czy jeśli tato się zgodzi to mama nie będzie mieć nic przeciwko.
ja myślę, że wszystko się pozytywnie potoczy
wózek a'la coco chanel chichi
mame bedziemy musieli chyba wtedy przygarnac do nas, zeby nie musieli sie mijac albo my juz tam pojdziemy mieszkac i wtedy dopiero rozpoczniemy malowanie...nie wiem nie mam strategii.

a wozek taaak coco jak najbardziej.
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-02, 23:06   #2876
banka26
Zakorzenienie
 
Avatar banka26
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 218
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

ja chyba tez lece do loza bo juz 23 a drapie mnie w gardleee masakra
i kolorowych dziewuszki ja moze cos skrobne z łoza jak nie zasne
__________________
testowanie było 4x II słabe kreseczki Michaś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64773.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64774.png
banka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-02, 23:11   #2877
happy blue
Zadomowienie
 
Avatar happy blue
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 761
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez banka26 Pokaż wiadomość
ja chyba tez lece do loza bo juz 23 a drapie mnie w gardleee masakra
i kolorowych dziewuszki ja moze cos skrobne z łoza jak nie zasne

już tyle godzin, co ja robię tu!
dobranoc !


diabli- już Ty coś domyślisz! edit- domyślisz? chyba wymyślisz no, późno już, ja nie (do)myślę dobranoc sówki
__________________
J + D = H

Edytowane przez happy blue
Czas edycji: 2013-02-02 o 23:13
happy blue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-02, 23:14   #2878
Ashyshqa
Zakorzenienie
 
Avatar Ashyshqa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 641
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez happy blue Pokaż wiadomość
avocado za złotówkę, poważnie?
Poważnie. Z resztą ona tam ma wszystko podejrzanie tanie ale ja nie wnikam i korzystam, a raczej mój mąż

Czytacie sobie czasem te opisy ciąży "tydzień po tygodniu"? Znalazłam na stronce dlarodzinki.pl najfajniejszy chyba w polskim Internecie. Jest tam m.in. sekcja "Z pamiętnika fasolki". Tutaj próbka tego co moja fasolka "mówi" o sobie w tym tygodniu:

Z pamiętnika fasolki: 24 tydzień życia (26 tydzień ciąży)

Jak ja lubię się przeciągać! Wyciągam sobie rączki przed siebie (pewnie, że mama to czuje), a przez całe moje ciało przechodzi miły dreszczyk. Lubię też sobie pokopać, porozpychać się łokciami i oczywiście fikać koziołki, choć to już niełatwe. To wszystko jest bardzo przyjemne. Że co? Że dla mamy niekoniecznie? E, bez przesady. Tak mocno to jeszcze nie kopię, bo ważę tylko 900 g i nie mam dużo siły. Zresztą, mama na pewno to lubi. Przecież dzięki temu, że się ruszam, wie, że ze mną wszystko w porządku.
Czasami nawet bawimy się razem – gdy dam kuksańca, mama przykłada do brzucha dłoń i przyjemnie go głaszcze albo leciutko w niego puka. A wtedy ja kopię ze zdwojoną siłą! Żeby wiedziała, że tu jestem i czuję jej dotyk. Wiem, że w tym momencie o mnie myśli, i jest to absolutnie cudowne. Kochana mamunia! I nie martw się, mamo, że są dni, gdy ruszam się trochę mniej – jestem przecież człowiekiem i czasami potrzebuję odpocząć. Co poza tym? Gdy mam 24 tygodnie, w moich płucach odbywa się prawdziwa rewolucja! Zaczynają one wytwarzać tzw. surfaktant (kto wymyśla te nazwy? – przecież tym można sobie język skaleczyć; dobrze, że ja go jeszcze nie używam). Wyjaśnię po ludzku, o co chodzi: to substancja, która wypełnia pęcherzyki płucne od wewnątrz. Bo na razie nie ma w nich powietrza, mogłyby więc zapadać się jak przebita piłka. Ale właśnie dzięki temu surfaktantowi (uff!) pęcherzyki nie zapadają się ani nie zlepiają i – w razie gdybym urodziła się już teraz – płuca będą przygotowane do oddychania. A to często duży problem przy przedwczesnym porodzie.
Ashyshqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-02, 23:22   #2879
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

slodki opis ciekawe co sobie mysla nasze dzieci...szkoda, ze nie mamy wspomnien z brzucha. to mogloby byc ciekawe kiedy dziecko zaczeloby opowiadac jak to strasznie dalam mu popalic jedzac chipsy
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-02, 23:25   #2880
acha131321
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 351
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez happy blue Pokaż wiadomość
GRATULUJĘ SYNKA jakie imię wybraliście?

no widzisz, słuszna uwaga doświadczonej mamy ja jednak nie dopuszczam do siebie tego, że nie będzie czasu aż tak kompletnie ech, ale dostanę kopa od rzeczywistości któregoś dnia


kurczę, ale te wózki ładne teraz robią i cena bardzo zachęcająca za ten zestaw! i zero złotych za przesyłkę, ciekawe ciekawe


cena za Lupo w miarę normalna znajomy, który zajmuje się sprzedażą wózków polecał nam ten model:
http://allegro.pl/navington-4w1-cade...968270074.html

na chwilę obecną będę wybierała między Lupo a Navingtonem bo te wózki spełniają moje kryteria

DZIĘKUJĘ ZA GRATULACJE wybraliśmy imię Janek, a pisałam że zawsze byłam przekonana że będę matką 3 córek, bo takie miałam marzenie chociaż kto wie co mnie jeszcze w życiu spotka
mamy już córeczkę więc teraz będzie trochę inaczej

A z zakupami po porodzie to pewnie u każdego jest inaczej, kiedy urodziła się moja córeczka studiowałam, zajmowałam się domem i gospodarką.. wyjazd w normalnych godzinach do miasta był dla mnie po prostu trudny, mąż pracował na pierwsza zmianę po 10 a nawet 12 godzin, do tego karmiłam piersią i mała piła tylko cyca, żadnych butelek Allegro odkryłam trochę później, ale na początku zaopatrywałam się wyłącznie w lumpeksach, bo tylko na to było mnie stać właściwie teraz finansowo jesteśmy stabilni ale i tak lubię "wyszukać" coś fajnego w moich sprawdzonych ciucholandach a mam takich kilka

Jeżeli któraś z Was jest w trudnej sytuacji finansowej to chętnie oddam jej ubranka dla dziewczynki na dobry początek, proszę o PV

Edytowane przez acha131321
Czas edycji: 2013-02-02 o 23:27
acha131321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.