Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011 - Strona 80 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Kochane głosujemy na kolejny tytuł zapraszam
Testować nerwy swojej mamy lubię, psocę, niszczę, krzyczę, rozrabiam i gubię. 5 10,64%
Tu tupnę nóżką, tam krzyknę "nie", niech siwych włosów przybędzie mamie. 1 2,13%
Daj mi, nie ciem i łaa łaa - krzyczy wciąż gromadka ta. 1 2,13%
Niewinne oczka jak aniołek mam, ale prawdziwy hardcore wnet pokażę wam 7 14,89%
Zdania układamy, co raz wiecej z rodzicami rozmawiamy. 0 0%
My tu gadu-gadu, a dzieciaki dają w zabawach czadu. 0 0%
Bunt dwulatka przyszedl wiosna i mamy minę "radosna" 0 0%
Magnesy lepimy, czapeczki dziergamy, bunt naszych dzieci jakoś przetrwamy 26 55,32%
Dzieci nasze już w domach znudzone, gdzie ta wiosna? , pytaja one 1 2,13%
Rożki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną 6 12,77%
Głosujący: 47. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-02-02, 23:40   #2371
Gomra
Zakorzenienie
 
Avatar Gomra
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 709
GG do Gomra
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Ma czas, nie zmuszaj bo się zniechęci Najważniejsze to żeby teraz nauczył się sylabizować i głoskować, bo teraz kształtuje się słuch fonematyczny.
Z tym raczej problemu nie ma, zresztą chodzi na rytmikę, pani tam uczy takich rzeczy poprzez śpiewanie.
Gomra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 00:16   #2372
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość
Brumku a masz więcej kg niz przed ciążą?
Tak

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Jutro wyjeżdżamy, więc stwierdziłam że mamy ostatnią szansę żeby skorzystać z hotelowego jacuzzi.(w końcu stroje z Hanką nie na darmo pakowałyśmy) Tż wyruszył na nocną jazdę, a my po kolacji poszłyśmy do wielkiej wanny z widokiem na stok. Oczywiście nie obyło się bez wrażeń, jak zdjęłam ciuchy i byłam już w stroju to okazało się że Hania strzeliła kupę. Oswajanie z jacuzzi też chwilę trwało, bo Hania była już zmęczona. Za to po powrocie wstąpiło w nią drugie życie i dopiero przed chwilą wyczerpały się jej bateryjki. Chyba jutro będą musieli Nas wyrzucać siłą, bo nie chce mi się pakować.
Och i ach Az poczułam to ciepełko i bąbelki

Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
Byliśmy powiedział że wszytko OK. Na spokojnie wyjaśnił.
Teraz to mam wrazenie że trafilismy z deszczu pod rynne.
Jedna pediatra nic nie mówiła tylko czekać, druga zaś szmery w sercu, ropne zapalenie ucha....
TZ był u niej w sprawie migren swoich (bo ona przyjmuje tez dorosłych) i wyszedł ze skierowaniem do laryngo, neuro i ortopedy :P
To faktycznie nie wiadomo co robić, bo wychodzi na to, ze ta druga jakaś przewrażliwiona, co

Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość
Brumku super z tym spaniem!

dziękuję wszystkim za życzenia zdrowia dla Ali.
tragedii nie ma, gorączki też już nie, apetyt ciut słabszy no i budzi się w nocy często a w dzień też dzisiaj nie całą godzinę spała.
- O tak
- Dobrze, że gorączka spadła. Może to już będzie koniec

Cytat:
Napisane przez mme_audrey Pokaż wiadomość
próbowałam się tu wczoraj dostać i się nie udało sobota szybko mi zleciała, na niczym w sumie... strasznie ten czas pędzi. Hela ma gorączkę
Bo wczoraj Wizaz miał jakieś problemy egzystencjalne
O rany, nikogo choróbska nie omijają
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 00:18   #2373
Stronczek27
Wtajemniczenie
 
Avatar Stronczek27
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Lomza (PL), Slough (UK)
Wiadomości: 2 465
GG do Stronczek27
Iwa nie wiem kiedy teraz oblawa. Zobaczymy co bedzie dalej. Narazie ich nie ma. Wyjechali gdzies. W środku tygodnia cieżko bedzie bo tz musi sie wysypiac by w pracy jakos funkcjonować. Poza tym czekam na ta policję. 3 dni dzis minęły i nikt sie nie zgłosił do nas. Czekam do poniedziałku i ide jeszcze raz.
dziekuje za rady. Widać ze doświadczona z Ciebie mamuska juz. Jesli chodzi o te specyfiki o których piszesz to raczej nie do dostania tu. Trzeba bedzie przy najbliższej wizycie w PL uzupełnić apteczke.


Marzenko zazdroszcze wyjazdu. U nas dzis była tez akcja kupa. Wybieralysmy sie na zakupy. Pieluche przebralam jakieś pól godziny wczesniej. I jak juz Bylysmy gotowe do wyjścia ( kurtki, czapki, buty etc) gdy wzięłam Wiki na ręce by wyjść z domu poczułam smrodek ulatniajacy sie z okolic pupy. No i trzeba było sie ze wszystkiego rozbierać i ponownie ubierac. Dobrze ze moja córka ugodowa w tym temacie i nie prostestuje przy przebieraniu tylko grzecznie lezy i czeka na koniec.

Chorowitkow coraz wiecej. Zdrowka więc
Stronczek27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 08:39   #2374
iustyna1
Wtajemniczenie
 
Avatar iustyna1
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 674
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

pierwsza....
__________________
Leniwiec przy mnie to ma ADHD
Kto rano wstaje ten jest niewyspany
- Co robisz?
- Szukam szczęścia.
- W lodówce???
- Gdzieś kur*a musi być!!


iustyna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 08:43   #2375
Lili 83
Zakorzenienie
 
Avatar Lili 83
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Druga
Wstaliśmy o 5:50
Lili 83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 08:46   #2376
Oliweczka1985
Zakorzenienie
 
Avatar Oliweczka1985
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez anka_1984 Pokaż wiadomość
A Mateuszek też śpi?

U nas noce też nie najlepsze, mały wybudza się pomiędzy 2-3 i nie śpi ok. 2 godzin, potem zasypia i śpi do 9.

Podobnie jak Scio myślę, że to lęk sepracyjny. Mam cieżki okres w pracy, wychodzę ok. 6:30 i wracam około 19 - 20. Mały chyba tęskni i w nocy chce nadrobić ze mną czas. O spaniu w łóżeczku nie ma mowy... Po kąpieli w nim śpi ale przebudza sie ok. 23 i chce do nas do łóżka.
Potem pobudka na mleko i na zabawę z mamą. Do meża nie chce iść ( w dzień tylko z nim chce się bawić), muszę go cały czas nosić, przytulać. Jestem padnięta. Wczoraj z nosa krew zaczęła mi lecieć z przemęczenia Na szczęści dzisiaj przespałam się z nim w dzień i czuję się lepiej. Od wtorku jadę pod Warszawę, wróce w piątek, nie wiem jak mały to zniesie. Tak trudno mi go zostawić....
Jak bedzie trochę luźniej, myśle, że tak ok. maja mam zamiar szukać nowej pracy, stacjonarnej bez ciągłych wyjazdów.

Musze się pochwalić, że moj mały wczoraj pierwszy raz zrobił siku na nocnik! Był tak zdziwiony tym faktem, że nocnik zagrał, że nie wiem czy kuma o co chodzi z sikaniem.
Przeważnie jak Julcia śpi, to Mateuszek czuwa, ale to jest takie grzecznbe dziecko, że albo leży w łóżeczku i ,,ogląda" karuzelę( Agula), albo wkładam Go do leżaczka(Dziubek) i np. ,,razem"prasujemy, sprzątamy, czy gotujemy
za siku.
Z Julą jest identyczna sytuacja jak u Ciebie- też w dzień bawi się z tatą, a w nocy nie ma mowy żeby Ją dotknął, TYLKO ja.I też w nocy wstaje i przychodzi do nas z płaczem.
Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Anka tylko zeby korzystać z neta to też wypadałoby się nauczyć alfabetu, liczyć, czytać, pisać.
Przerażają mnie to internetowe dzieci. Zero kreatywności, ciekawości, chęci zbadania, no bo przecież wszytko w google.

Podejżewam, że i umiejętność pisania zaniknie. Są tablice interaktywne i wszytskie ćwiczenia to uzupełnianki.

Agata ma gorączke.
Dzisiaj też ma gorączkę.
smutne to z tym nauczaniem
Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
2. Brumciu no właśnie mam ten sam problem, bo kilogramów do zgubienia nie wiele(może i motywacja przez to mniejsza) no i bawić w diety mi sie nie chcę
odżywiam się zdrowo nie licząc słodkości
Ty też jesteś łasuchem? może warto odstawić słodkości?
a poza tym Kochana to musisz więcej spać - ludzie którzy śpią więcej są lżejsi. A Ty jesteś pracuś nocny
Ja też podobnie jak Wy mam do zrzucenia ,,parę " kilo. Przez dwa tygodnie chodzenia dwa razy w tyg. na zumbę schudłam 2,5kg. nie stosując żadnej diety, ALE żołądek mi się ewidentnie ,,skurczył", bo du żo mniej potrzebuję jedzenia-ale jem wszystko.
Gorzej ze skórą na brzuchu po ciąży-nie ma tego dużo, ale jest.
Do wagi sprzed ciąży brakuje mi 2,5kg., ale chce więcej schudnąć.
Planuję nastepny karnet wykupić na 3 razy w tyg.

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Jutro wyjeżdżamy, więc stwierdziłam że mamy ostatnią szansę żeby skorzystać z hotelowego jacuzzi.(w końcu stroje z Hanką nie na darmo pakowałyśmy) Tż wyruszył na nocną jazdę, a my po kolacji poszłyśmy do wielkiej wanny z widokiem na stok. Oczywiście nie obyło się bez wrażeń, jak zdjęłam ciuchy i byłam już w stroju to okazało się że Hania strzeliła kupę. Oswajanie z jacuzzi też chwilę trwało, bo Hania była już zmęczona. Za to po powrocie wstąpiło w nią drugie życie i dopiero przed chwilą wyczerpały się jej bateryjki. Chyba jutro będą musieli Nas wyrzucać siłą, bo nie chce mi się pakować.
Ale macie fajowo
Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Gomra podstawa programowa to jakaś masakra. Dzieci w II klasie w styczniu liczą do 20-stu na palcach/liczmanach.
SZOK.

Hej.
Wszyscy ( oprócz Mateuszka, ale on dziś wyjątkowo o 7:30 mi pobudkę zrobił) powstawali, więc już nie popiszę, bo mnie Jula za rekę szarpie
__________________

"...w małych rączkach mieści się cała miłość …''

Juleńka
Mateuszek
Oliweczka1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 09:23   #2377
Gomra
Zakorzenienie
 
Avatar Gomra
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 709
GG do Gomra
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Ache te przeziębienia.
Chciałabym ze Bartek jutro szedł do przedszkola, ale aż boje się pisać, żeby nic sie nie przyplątało

Jedziemy dziś na obiad do teściów. Kluski śląsie z sosikiem grzybowym, karkóweczka i sórówka z kapusty pekińskiej ( kapusta, tarta marchew, kukurydza, czosnek granulowany i majonez uwielbiam taką)

Tylko tż jeszcze spi w najlepsze
Gomra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 09:46   #2378
dziubek79
Zakorzenienie
 
Avatar dziubek79
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 3 257
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
pierwsza....
Cytat:
Napisane przez Lili 83 Pokaż wiadomość
Druga
Wstaliśmy o 5:50
u nas srylion pobudek i nie spanie od 3 do 5
plus powrot goraczki o 3

no wlasnie bo nie pisałam tutaj
młody chory gorączka 38,5 plus charczenie nosem
nie wiem co mu , innych objawów na razie brak ...

Oliweczka cieszę się ,że leżaczek służy

nie mam weny na więcej
nie wiem co z młodym robic


zdrówka dla reszty chorych maluszków
dziubek79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 09:57   #2379
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Agata miała w nocy 39,5. Innych objawów brak.
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 10:17   #2380
iustyna1
Wtajemniczenie
 
Avatar iustyna1
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 674
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

ja sama sobie krzywdę dzisiaj zrobiłam. założyłam, że gady będą spać do min. 9.00 i do 2.00 czytałam.


jak łatwo się domyślić zrobili mi psikusa i wstali przed 8.00. Ale jestem zwłoki

dziewczyny zdrówka dla maluszków
__________________
Leniwiec przy mnie to ma ADHD
Kto rano wstaje ten jest niewyspany
- Co robisz?
- Szukam szczęścia.
- W lodówce???
- Gdzieś kur*a musi być!!


iustyna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 10:41   #2381
Lili 83
Zakorzenienie
 
Avatar Lili 83
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Radek od godziny ma drzemkę, pewnie dzisiaj dwie zaliczymy.
Lili 83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 11:27   #2382
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

czesc dziewczyny.

U mnie tak do dupy, że szkoda pisać. Nie mam neta na codzień.

1. Igor chory, oskrzela, ma już drugi antybiotyk ( dziś skończony ) i dalej chyrla, jutro jadę po raz 3 do lekarza. ( już brał 11 dni antybiot. )

2. Ja chora, też mam antybiotyk.

3. Teść zrobił tą kuchnię letnią, dobudował pokój, ale powiedział, że zmienił zdanie i się stąd nie przepropwadzi ( po jego trupie ). Więc siedzi tam, a my z dziadkami (pra ) i teściową co chwilę w domu.

4. Mam dość.

5. Jak Boga kocham mam dość.

6. teściowa przebija patikowa, mamadową, kolinową plus mama teściowej to sobie wyobrazcie.

7. Czuję się traktowana jak śmieć i intruz

8. Wyję co dzień. Jak się budzę ze snu jestem tak rozżalona, że już ranek. Ze się obudziłam w tym miejscu znów.

9. Dalej M. nie chodzi do pracy ( czuje się dobrze już ) z tym, że nie ma dla niego pracy.

10. Nawet nie mam jak pojechać do domu swojego prawdziwego, bo mój ojciec wiecznie napruty.

---------- Dopisano o 11:27 ---------- Poprzedni post napisano o 11:26 ----------

Gdyby nie Igor już dawno bym uciekła. Jestem cholernie nieszczęśliwa.
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 12:30   #2383
wodaqua
Zadomowienie
 
Avatar wodaqua
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 1 600
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Marina, ściskam mocno, nawet nie wyobrażam sobie co przeżywasz, tak Ci współczuję!!! Wierzę, że teściowa przechodzi sama siebie Trzymaj się Kochana, zdrowia życzę dla Waszej rodzinki i szczęścia jednak, niech wróci!!!
wodaqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 13:28   #2384
telik
Wtajemniczenie
 
Avatar telik
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: oleśnica
Wiadomości: 2 882
GG do telik
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Witajcie mamolki
Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość

Telik, niezłe ma Jasiek metody na podryw. Pewnie chciał zaimponować koleżance tą liczbą zjedzonych herbatników.
Już nie będzie rebusów? Co to za nowy sprzęt?

Podaj mi proszę namiary na salę zabaw w której mamy się spotkać.

Jutro wyjeżdżamy, więc stwierdziłam że mamy ostatnią szansę żeby skorzystać z hotelowego jacuzzi.(w końcu stroje z Hanką nie na darmo pakowałyśmy) Tż wyruszył na nocną jazdę, a my po kolacji poszłyśmy do wielkiej wanny z widokiem na stok. Oczywiście nie obyło się bez wrażeń, jak zdjęłam ciuchy i byłam już w stroju to okazało się że Hania strzeliła kupę. Oswajanie z jacuzzi też chwilę trwało, bo Hania była już zmęczona. Za to po powrocie wstąpiło w nią drugie życie i dopiero przed chwilą wyczerpały się jej bateryjki. Chyba jutro będą musieli Nas wyrzucać siłą, bo nie chce mi się pakować.
Marzenkorebusy może i jeszcze będą
plac zabaw

popłakałam się wczoraj ze śmiechu a tż wypytywał o co chodzi
a komputer to macbook Air (taki jak Brumcio dostał od tzta)

Oliweczko to gratuluje spadku wagi, zumba fajna nie?
ja ćwicze regularni 2-3 razy w tygodniu (abt i pilates) ale to nie pomaga

marinko
przede wszystkim życzę wam zdrowia a poza tym współczuję otoczenia
i nie za bardzo wiem co Ci napisać
ale musisz być silna dla Igorka
i Tż też. Los okropnie was doświadcza i musicie temu jakoś stawić czoło.
__________________
telik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 14:52   #2385
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

cześć.

Marinka tak mi przykro, los okrutny dla Was, musi sie to kiedyś skończyć. Czy nie myślałaś żeby jednak wyprowadzić się do domu? twoja mama powinna coś zrobić z ojcem

Oliweczka
ale fajnie Ci się żyje, dzieci jak anioły. Ja się czuję taka ciężka, przytyłam ze 2 kg i nie fajnie mi z tym. Jakbym mieszkała w mieście tż bym chodziła na aerobik , basen..

Zdrówka dla maluchów!

Iwa, Audrey Sara nie chciała wejśc na główną salę taneczną bo było tam ciemno i głośno jak w dyskotece. Ciekawiło ja co się tam dzieje, stała w drzwiach ,ale wejśc niet. Za to po korytarzu ganiała za dziećmi i wcale nie potrzebowała asekuracji rodziców.

Dzisiaj byliśmy na sali zabaw. Dzieci z 50 szt plus rodzice( myślę że opiekunki przegięły z ilością ). Sara wniebowzięta, i tylko w klkach chciała być. Ryk przy wyjściu. Jeszcze dostaliśmy opieprz od opiekunki że zmienialiśmy pieluchę na podłodze zamiast w łazience
( a do łazienki wejście w skarpetach, dojście kawałek przez korytarz i po płytkach też - jakoś tam ilośc bakterii i zarazków z powrotem przenoszonycyh na sale zabaw im nie przeszkadza, ale zmiana pampka już tak? chore.
__________________
Sara
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 15:00   #2386
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

MONIKA na 26.08 mam termin

MARZENA brzucha narazie chyba nie widać poki co nie robilam sobie zdjęć

MARINA idzie Ci jakos pomoc?
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 15:39   #2387
DDewik
Raczkowanie
 
Avatar DDewik
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: zielone wzgórze
Wiadomości: 454
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Marinko bardzo mocno Cię, straszny ten los dla Was, jak potrzebujesz pomocy to pisz na PW

---------- Dopisano o 15:39 ---------- Poprzedni post napisano o 15:36 ----------

Dla Wszystkich Chorowitków duuuuuuużooooo zdrówka, oby te gorączki juz sie skończyły!!!!

Edytowane przez DDewik
Czas edycji: 2013-02-03 o 15:38
DDewik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 15:52   #2388
DDewik
Raczkowanie
 
Avatar DDewik
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: zielone wzgórze
Wiadomości: 454
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość

Dzisiaj byliśmy na sali zabaw. Dzieci z 50 szt plus rodzice( myślę że opiekunki przegięły z ilością ). Sara wniebowzięta, i tylko w klkach chciała być. Ryk przy wyjściu. Jeszcze dostaliśmy opieprz od opiekunki że zmienialiśmy pieluchę na podłodze zamiast w łazience
( a do łazienki wejście w skarpetach, dojście kawałek przez korytarz i po płytkach też - jakoś tam ilośc bakterii i zarazków z powrotem przenoszonycyh na sale zabaw im nie przeszkadza, ale zmiana pampka już tak? chore.
My byliśmy wczoraj na sali zabaw(pierwszy raz), poszliśmy po basenie, nie chcieliśmy tak od razu z Borysem na dwór wychodzić.Latał po calej sali, ale kulki go średnio interesowaly, bardziej rzucanie nimi, siedzieć w nich nie chciał.
Na basenie tez fajnie było -najwięcej przyjemności sparawiało mu wchodzenie i wychodzenie z basenu, ostatnio ma faze na schody, a tam były takie zejścia.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg basen.jpg (87,5 KB, 33 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg basen 2.jpg (105,8 KB, 35 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg sala zabaw.jpg (91,4 KB, 17 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg sala zabaw 2.jpg (147,3 KB, 19 załadowań)
DDewik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 16:05   #2389
DDewik
Raczkowanie
 
Avatar DDewik
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: zielone wzgórze
Wiadomości: 454
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość

Ja też podobnie jak Wy mam do zrzucenia ,,parę " kilo. Przez dwa tygodnie chodzenia dwa razy w tyg. na zumbę schudłam 2,5kg. nie stosując żadnej diety, ALE żołądek mi się ewidentnie ,,skurczył", bo du żo mniej potrzebuję jedzenia-ale jem wszystko.
Gorzej ze skórą na brzuchu po ciąży-nie ma tego dużo, ale jest.
Do wagi sprzed ciąży brakuje mi 2,5kg., ale chce więcej schudnąć.
Planuję nastepny karnet wykupić na 3 razy w tyg.

Dzieci masz cudowne!
Podziwiam Cie za wytrwałośc, niedawno urodziłas Mateuszka, a masz siłe chodzic jeszcze na Zumbe, przy dwójce dzieci ogarniasz to wszystko
Ja od jutra tez zaczynam chodzic na aerobik(po paru miesiacach przerwy), mam juz karnecik, zle sie juz czyje z moim malo jędrnym ciałkiem(szczególnie brzuchem i udami).

Ide robic pizze(to tak a propos diet), głodna juz jestem okrutnie, ciasto juz mam(godz temu ulepiłam), Tz przygotował skladniki, takze roboty juz mało.
Borysek jeszcze śpi.

Edytowane przez DDewik
Czas edycji: 2013-02-03 o 16:09
DDewik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 16:46   #2390
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Dewik Sarę trudno wyciągnąc z kulek.
Borys na zdjęciu nr 2 wygląda jak 10 latek . Boska minka.
Też chciałabym wziąc sarę na basen ale trochę cykam że złapie coś. Zresztą muszę nefro zapytać czy pozwala.
Też przed chwilą mówiłam do tż że zrobię pizze bo mam smaka, ale on nie chce .
__________________
Sara
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 16:58   #2391
Oliweczka1985
Zakorzenienie
 
Avatar Oliweczka1985
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez dziubek79 Pokaż wiadomość
no wlasnie bo nie pisałam tutaj
młody chory gorączka 38,5 plus charczenie nosem
nie wiem co mu , innych objawów na razie brak ...
No nie...dobrze, że chociaż innych objawów brak.
Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Agata miała w nocy 39,5. Innych objawów brak.
Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
czesc dziewczyny.

U mnie tak do dupy, że szkoda pisać. Nie mam neta na codzień.

1. Igor chory, oskrzela, ma już drugi antybiotyk ( dziś skończony ) i dalej chyrla, jutro jadę po raz 3 do lekarza. ( już brał 11 dni antybiot. )

2. Ja chora, też mam antybiotyk.

3. Teść zrobił tą kuchnię letnią, dobudował pokój, ale powiedział, że zmienił zdanie i się stąd nie przepropwadzi ( po jego trupie ). Więc siedzi tam, a my z dziadkami (pra ) i teściową co chwilę w domu.

4. Mam dość.

5. Jak Boga kocham mam dość.

6. teściowa przebija patikowa, mamadową, kolinową plus mama teściowej to sobie wyobrazcie.

7. Czuję się traktowana jak śmieć i intruz

8. Wyję co dzień. Jak się budzę ze snu jestem tak rozżalona, że już ranek. Ze się obudziłam w tym miejscu znów.

9. Dalej M. nie chodzi do pracy ( czuje się dobrze już ) z tym, że nie ma dla niego pracy.

10. Nawet nie mam jak pojechać do domu swojego prawdziwego, bo mój ojciec wiecznie napruty.

---------- Dopisano o 11:27 ---------- Poprzedni post napisano o 11:26 ----------

Gdyby nie Igor już dawno bym uciekła. Jestem cholernie nieszczęśliwa.
Strasznie mi przykro Marinko-myślałam o Tobie ostatnimi dniami...Okropnie Ci los nie służy, ale jeszcze będzie dobrze-zobaczysz A tż jak znosi tę sytuację?
Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
Oliweczko to gratuluje spadku wagi, zumba fajna nie?
ja ćwicze regularni 2-3 razy w tygodniu (abt i pilates) ale to nie pomaga
Fajna, fajna
Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Oliweczka[/B] ale fajnie Ci się żyje, dzieci jak anioły. Ja się czuję taka ciężka, przytyłam ze 2 kg i nie fajnie mi z tym. Jakbym mieszkała w mieście tż bym chodziła na aerobik , basen..
Patik, przecież Ty taka szczupła jesteś a żyje mi się fajnie, naprawdę
Byłaś z Sarą na tej sali w Lbn?Może jeszcze się tam spotkamy kiedyś?jak trafię samaWtedy też zmieniałaś Sarze na podłodze-zresztą ja Julci też i nikt nic nie mówił.
Swoją drogą też dzisiaj się zastanawiałam, czy iść z Julcią na salę zabaw u nas.
Cytat:
Napisane przez DDewik Pokaż wiadomość
My byliśmy wczoraj na sali zabaw(pierwszy raz), poszliśmy po basenie, nie chcieliśmy tak od razu z Borysem na dwór wychodzić.Latał po calej sali, ale kulki go średnio interesowaly, bardziej rzucanie nimi, siedzieć w nich nie chciał.
Na basenie tez fajnie było -najwięcej przyjemności sparawiało mu wchodzenie i wychodzenie z basenu, ostatnio ma faze na schody, a tam były takie zejścia.
Superowo
Cytat:
Napisane przez DDewik Pokaż wiadomość
Dzieci masz cudowne!
Podziwiam Cie za wytrwałośc, niedawno urodziłas Mateuszka, a masz siłe chodzic jeszcze na Zumbe, przy dwójce dzieci ogarniasz to wszystko
Ja od jutra tez zaczynam chodzic na aerobik(po paru miesiacach przerwy), mam juz karnecik, zle sie juz czyje z moim malo jędrnym ciałkiem(szczególnie brzuchem i udami).

Ide robic pizze(to tak a propos diet), głodna juz jestem okrutnie, ciasto juz mam(godz temu ulepiłam), Tz przygotował skladniki, takze roboty juz mało.
Borysek jeszcze śpi.
Bardzo polubiłam tę zumbę, więc nie trzeba bardzo się starać, żeby na nią chodzić-jedyne co to czasem wyrzuty sumienia, że mam dwójkę dzieci, a zumbę jeszcze wymyśliłam, ale szczęśliwa mama, to szczęśliwe dzieci, nie

Byliśmy na zakupach, a teraz u rodziców się gościmy.
Kupiłam Juli blok i kredki bambino- będziemy rysować

Marina, cały czas myślę o Tobie i brak mi słów jak Cię los potraktował

---------- Dopisano o 16:58 ---------- Poprzedni post napisano o 16:57 ----------

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Też przed chwilą mówiłam do tż że zrobię pizze bo mam smaka, ale on nie chce .
Może Mu się zachce jak zrobisz a jak nie, to sama zjesz z Sarą
__________________

"...w małych rączkach mieści się cała miłość …''

Juleńka
Mateuszek
Oliweczka1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 17:08   #2392
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Oliweczka tak, w tej sali zabaw. Właśnie wtedy też zmieniałyśmy i facetka napewo to widziałą tym bardziej że było pusto. A teraz w tym rozgariaszu wypatrzyła i od razu przyleciała (p.s. nawet przyszła potem dezynfekować )
Na spotkanie tam chętna jestem
Sama pizzy nie zjem, za duża. A Sara tyle co skubnie.

P.S. Kupował ktoś spodnie dresowe na allegro? ( które i u kogo? nie mam w czym po domu smigać, już wszystkie dresy skonczyły swój żywot)
__________________
Sara

Edytowane przez patik87
Czas edycji: 2013-02-03 o 17:09
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 18:39   #2393
Oliweczka1985
Zakorzenienie
 
Avatar Oliweczka1985
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Oliweczka tak, w tej sali zabaw. Właśnie wtedy też zmieniałyśmy i facetka napewo to widziałą tym bardziej że było pusto. A teraz w tym rozgariaszu wypatrzyła i od razu przyleciała (p.s. nawet przyszła potem dezynfekować )
Na spotkanie tam chętna jestem
to może w marcu, żeby aby śniegu nie było i ślisko.
__________________

"...w małych rączkach mieści się cała miłość …''

Juleńka
Mateuszek
Oliweczka1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 18:46   #2394
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

zrobilam kindze mala poduszeczke dla lalki na maszynie. matko, jaka radocha. kładzie lalki, usypia, sama sie kladzie, każe mi sie kłaść z soba lalkami i misiami... masakra!

mamy tez nowe słowo: rybka

poza tym strasznie całusna jest.

poza tym ma faze na tate. chyba za dlugo tylko ze mna w domu. teraz w weekend ryczala jak maż do sklepu szedl albo jak obdzila sie i go w pokoju nie było nawet ja karmic jej nie moglam - tylko tata i tata!

jest tez pierwsze zdanie długie: tata kako daj! (kako to ciastko)
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 19:32   #2395
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
W ogóle nie rozumiem, czemu pozostałe brzuchatki się nie chwalą? (jedynie Kolina raz pokazała)

Jutro wyjeżdżamy, więc stwierdziłam że mamy ostatnią szansę żeby skorzystać z hotelowego jacuzzi.(w końcu stroje z Hanką nie na darmo pakowałyśmy) Tż wyruszył na nocną jazdę, a my po kolacji poszłyśmy do wielkiej wanny z widokiem na stok. Oczywiście nie obyło się bez wrażeń, jak zdjęłam ciuchy i byłam już w stroju to okazało się że Hania strzeliła kupę. Oswajanie z jacuzzi też chwilę trwało, bo Hania była już zmęczona. Za to po powrocie wstąpiło w nią drugie życie i dopiero przed chwilą wyczerpały się jej bateryjki. Chyba jutro będą musieli Nas wyrzucać siłą, bo nie chce mi się pakować.

pokaże, jak zrobię zdjęcie

Jacuzzi lekko zazdroszczę

Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość
Aania jak robiłam glukozę z Alą to musiałam wyjść na chwilę z laboratorium bo myślałam, że zwymiotuję. na szczęście było wtedy bardzo zimno i mi pomogło ale 75g robiłam i 2 godziny musiałam siedzieć :/
mam nadzieję, że imprezy udane?

Ja na szczęście przesiedziałam tą godzinę, nie działo się nic, a poprzednio miałam podobnie jak Ty, więc troszkę się obawiałam
Imprezy super, na pierwszej koleżanki synek był, rok starszy, ponoć nie mógł się doczekać aż Adaś przyjedzie, a jak już przyjechał to tylko u mamy na kolanach siedział, dotknąć się nie pozwolił, zabawek też żadnych Adasiowi nie pozwolił ruszyć Mimo że był u siebie w domu, to mój łobuz był bardziej śmiały do wszystkich niż tamten.
A na drugiej już inaczej, kuzynka była z córą (też rok starsza), to tylko rozrabiali, jak zawsze
tylko TŻ coś dzisiaj słabszy

Scio, załamuję się jak czytam, co teraz dzieci potrafią, a raczej czego nie potrafią...

Dziubek, zdrówka!!!

Marinko, ściskam mocno!!! Kurczę..jak Ci pomóc

Byliśmy na basenie, mały szalał, znowu był bunt jak trzeba było wychodzić do domu...
a rano zbudował zdanie złożone, w swoim narzeczu Widział że się zbieramy do kościoła, i koniecznie chciał z nami jechać. Po czym skomentował "mama tata brumm.....ja nie....uhm uhm...", mało się nie popłakał...
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 20:27   #2396
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

MONIKA u mnie kako to kakao

Ja pizzę tez zrobiłam i jestem jak bak najedzona
My na basen wybieramy sie za tydzień, maz co weekend jeździ dla formy a my juz zdrowe to tez pojedziemy)

U nas nowe słowo to atrak -> wiatrak
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 20:34   #2397
telik
Wtajemniczenie
 
Avatar telik
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: oleśnica
Wiadomości: 2 882
GG do telik
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

patik fajne w dresy w h&m
a ćwiczyć zawsze można w domu
jak chcesz to Ci wyślę płytę chodakowskiej bo mam 2 takie same
znalazłam takie na allegro
http://moda.allegro.pl/wyszczuplajac...931786656.html
może nie dresy ale po domu fajne
oliweczko świetnie się organizujesz, jakTy to robisz?
Aniu a to już taki zwyczaj z basenem macie
troche się boje zaziębienia po basenie, ale wiem że to tylko wymówka i powinniśmy częściej chodzić
marinko a możemy Ci jakoś pomóc?
__________________

Edytowane przez telik
Czas edycji: 2013-02-03 o 20:51
telik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 21:14   #2398
CarmelaSoprano
Zakorzenienie
 
Avatar CarmelaSoprano
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
To faktycznie nie wiadomo co robić, bo wychodzi na to, ze ta druga jakaś przewrażliwiona, co
Koniec końcow już chyba wolę taka przewrazliwiona, ktora wysyła do specjalistów, niz ta pierwszą ktora nie robiła NIC.
__________________
W życiu tylko to się liczy, by iść razem na 6 nogach i jednej smyczy

Moja szczęśliwa liczba to czterysta miliardów.
Tak, wiem, nie jest zbyt poręczna w życiu codziennym.
CarmelaSoprano jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 21:43   #2399
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
czesc dziewczyny.

U mnie tak do dupy, że szkoda pisać. Nie mam neta na codzień.

1. Igor chory, oskrzela, ma już drugi antybiotyk ( dziś skończony ) i dalej chyrla, jutro jadę po raz 3 do lekarza. ( już brał 11 dni antybiot. )

2. Ja chora, też mam antybiotyk.

3. Teść zrobił tą kuchnię letnią, dobudował pokój, ale powiedział, że zmienił zdanie i się stąd nie przepropwadzi ( po jego trupie ). Więc siedzi tam, a my z dziadkami (pra ) i teściową co chwilę w domu.

4. Mam dość.

5. Jak Boga kocham mam dość.

6. teściowa przebija patikowa, mamadową, kolinową plus mama teściowej to sobie wyobrazcie.

7. Czuję się traktowana jak śmieć i intruz

8. Wyję co dzień. Jak się budzę ze snu jestem tak rozżalona, że już ranek. Ze się obudziłam w tym miejscu znów.

9. Dalej M. nie chodzi do pracy ( czuje się dobrze już ) z tym, że nie ma dla niego pracy.

10. Nawet nie mam jak pojechać do domu swojego prawdziwego, bo mój ojciec wiecznie napruty.

---------- Dopisano o 11:27 ---------- Poprzedni post napisano o 11:26 ----------

Gdyby nie Igor już dawno bym uciekła. Jestem cholernie nieszczęśliwa.
Marinka, myślę o Tobie cały dzień, odkąd to przeczytałam. Serce pęka, jak się to czyta. Co za życie, niech to szlag! Słuchaj, nie ma szans na zmianę? Na pewno nie możesz wrócić do domu i mieć ojca w nosie? Olewać go, omijać, nie gadać, nie patrzeć na niego. Niech sobie dziamga, sam do siebie.
Przecież tak się nie da. Uciekaj stamtąd.

---------- Dopisano o 21:43 ---------- Poprzedni post napisano o 21:37 ----------

Cytat:
Napisane przez DDewik Pokaż wiadomość
My byliśmy wczoraj na sali zabaw(pierwszy raz), poszliśmy po basenie, nie chcieliśmy tak od razu z Borysem na dwór wychodzić.Latał po calej sali, ale kulki go średnio interesowaly, bardziej rzucanie nimi, siedzieć w nich nie chciał.
Na basenie tez fajnie było -najwięcej przyjemności sparawiało mu wchodzenie i wychodzenie z basenu, ostatnio ma faze na schody, a tam były takie zejścia.
jejku, jakie szczęśćie Coś pięŻnego, takie radosne dziecko. Naprawdę kocha ten basen, to widać

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
P.S. Kupował ktoś spodnie dresowe na allegro? ( które i u kogo? nie mam w czym po domu smigać, już wszystkie dresy skonczyły swój żywot)


Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
a rano zbudował zdanie złożone, w swoim narzeczu Widział że się zbieramy do kościoła, i koniecznie chciał z nami jechać. Po czym skomentował "mama tata brumm.....ja nie....uhm uhm...", mało się nie popłakał...
Padłam Ja go chcę poznać!!!!!!!!!!!!!

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
U nas nowe słowo to atrak -> wiatrak
U nas też od kilku tygodni jest wiatrak



Byliśmy wieczorkiem w centrum handlowym na kawie. I Tymuś tradycyjnie właził i siedział w tych wszystkich samochodzikach, do których sie monety wrzuca. I przyszedł jakiś 5-latek (wiem, bo spytałam), wsiadł na tył i sobie "jeździli" razem. Mówił, że Tymuś to dzidzia, a on sam jest duży A w pewnym momencie jego tata mówi "Igorku, taka dzidzia, ale na pewno już od dawna smoka nie ciamka, a Ty ciamkasz, a niby taki duży jesteś. Wstyd." Igorek mówi "nie ciamkam". Tata znowu, że to wstyd. I Igorek się w końcu rozpłakał, krzycząc "nie ciamkam". Ale mnie to rozczuliło Biedny był, bo sie bardzo zawstydził. Tata tak żartobiwie mówił, sympatyczny był, ale nie lubię, jak ktoś zawstydza dzieci. To żadna nauka dla nich, tylko poniżenie. Taki mały kochany był ten Igorek. Mimo ciamkania
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-03, 22:52   #2400
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

i ten 5latek teraz we wrzesniu popjdzie do zerowki (albo juz chodzi!)
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:27.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.