Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!! - Strona 127 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-02-09, 21:52   #3781
magolina
Wtajemniczenie
 
Avatar magolina
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: świętokrzyskie:)
Wiadomości: 2 892
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Dziewczyny dzięki
zamiast od razu panikowac powinnam dokładnie przeczytać wydruk z usg i tam jak byk pisze, że wielkość dzidzi jest zgodna z wiekiem ciąży - 5,5 cm jest normą w granicach od 11t1d do 13t0d. Czyli ja się z moim 12t1d mieszcze.

Matka-panikara
magolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 22:00   #3782
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Cytat:
Napisane przez magolina Pokaż wiadomość
Dziewczyny dzięki
zamiast od razu panikowac powinnam dokładnie przeczytać wydruk z usg i tam jak byk pisze, że wielkość dzidzi jest zgodna z wiekiem ciąży - 5,5 cm jest normą w granicach od 11t1d do 13t0d. Czyli ja się z moim 12t1d mieszcze.

Matka-panikara
tylko spokój może nas uratować
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 22:20   #3783
czerwony_balonik
Zadomowienie
 
Avatar czerwony_balonik
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: dość bliskie okolice Warszawy
Wiadomości: 1 262
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Poczułam cztery razy takie bolesne ale nie aż tak bardzo jakby hmm ukłucia, jak myślicie cy to może być to?
__________________
a ja rosnę i rosnę...
czerwony_balonik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 22:25   #3784
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Ja już się kładę..mężuś wrócił zadowolony. Wysłucham relacji i paciu. Śpijcie smacznie
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-10, 00:42   #3785
magdalennne
Wtajemniczenie
 
Avatar magdalennne
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 623
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Witajcie
Przeczytałam wszystko bardzo dokładnie Gratuluję wszystkich wizyt i poznanych płci Witam również nową mamusię

Miałam ostatnio ostrą awanturę z TŻ. Miałam już serdecznie dość kłótni o to samo, czyli moją pracę. Zawsze starałam się łagodzić sytuację, ale tym razem nie odpuściłam. Wykrzyczałam wszystko i nie odzywałam się słowem, a jak wieczorem poszłam spać w milczeniu, to TŻ obudził mnie z przeprosinami. Chyba pierwszy raz w tej sprawie mnie przepraszał. Doszłam do wniosku, że za często mu ustępuję...

Byliśmy znowu oglądać wózki i niestety u mnie wybór taki średni. Póki co podoba mi się Tako baby heaven line. TŻ nawet był gotowy już go zamówić, ale odwiodłam go od tego pomysłu. Facet w sklepie trochę mnie wybił, bo powiedział, żebym nie liczyła na zimę w gondoli, a dobrze skonstruowany wózek musi ważyć min.15kg. Patrzyłam trochę z niedowierzaniem i stwierdziłam, że kupimy w innym sklepie. Drażnił mnie sposobem gadania...

A z łażenia po sklepach dziecięcych przywiozłam dzisiaj zielone skarpeteczki ze żółwikami Są takie maleńkie Jutro zrobię zdjęcie i wam pokażę

Pisałyście o rogalach do spania. Widziałam dzisiaj coś takiego w tych sklepach dziecięcych. Może nie miało to identycznie takiego kształtu, ale było takim długim wężem. Na obrazku było pokazane właśnie jak kobieta spała na tym w sposób jak na rogalu i że do karmienia może służyć. Kosztowało to coś trochę ponad 40zł.

A teraz chyba pójdę spać Dobranoc.
magdalennne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-10, 08:12   #3786
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Dla Dziewczyn z Krakowa i okolic

14 i 15.02.2013r. w Ujastku będę przeprowadzać bezpłatne usg dla kobiet między 20 a 30 tc
http://www.szpital.ujastek.pl/2013/0...sonograficzne/
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-10, 08:39   #3787
czarownica1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
zamowilam sobie bio-oil i bede smarowac bo odkad mam ta z rosmana jestem zakochana w oliwkach to ciala a to podobno fajne.W bootsie (uk)jest fajna promocja za 20funtow 200ml bio oil i drugi za darmo
ciekawa jestem tego olejku, zamówiłam parę dni temu na all, ale jeszcze nie przyszedł.

Cytat:
Napisane przez smerf_etka13 Pokaż wiadomość
Smerfetka mam no jeszcze 25 lat. Prawie od 8 miesięcy jestem mężatką Jest to moja druga ciąża, ale poprzednią niestety straciłam 24.08.2012 w 12 tc
Teraz termin porodu mam wyznaczony na 4.07 i na 99% mam mieć córeczkę przez całą ciąże troszke się stresuje ale myślę że skoro dobiłam już szczęśliwie do 20tc to dale3j będzie równie dobrze
witaj w naszym skromnym gronie

Cytat:
Napisane przez magdalennne Pokaż wiadomość
Witajcie
Przeczytałam wszystko bardzo dokładnie Gratuluję wszystkich wizyt i poznanych płci Witam również nową mamusię

Miałam ostatnio ostrą awanturę z TŻ. Miałam już serdecznie dość kłótni o to samo, czyli moją pracę. Zawsze starałam się łagodzić sytuację, ale tym razem nie odpuściłam. Wykrzyczałam wszystko i nie odzywałam się słowem, a jak wieczorem poszłam spać w milczeniu, to TŻ obudził mnie z przeprosinami. Chyba pierwszy raz w tej sprawie mnie przepraszał. Doszłam do wniosku, że za często mu ustępuję...

Byliśmy znowu oglądać wózki i niestety u mnie wybór taki średni. Póki co podoba mi się Tako baby heaven line. TŻ nawet był gotowy już go zamówić, ale odwiodłam go od tego pomysłu. Facet w sklepie trochę mnie wybił, bo powiedział, żebym nie liczyła na zimę w gondoli, a dobrze skonstruowany wózek musi ważyć min.15kg. Patrzyłam trochę z niedowierzaniem i stwierdziłam, że kupimy w innym sklepie. Drażnił mnie sposobem gadania...

A z łażenia po sklepach dziecięcych przywiozłam dzisiaj zielone skarpeteczki ze żółwikami Są takie maleńkie Jutro zrobię zdjęcie i wam pokażę

Pisałyście o rogalach do spania. Widziałam dzisiaj coś takiego w tych sklepach dziecięcych. Może nie miało to identycznie takiego kształtu, ale było takim długim wężem. Na obrazku było pokazane właśnie jak kobieta spała na tym w sposób jak na rogalu i że do karmienia może służyć. Kosztowało to coś trochę ponad 40zł.

A teraz chyba pójdę spać Dobranoc.
nie bardzo rozumiem tego pana, jak to masz nie liczyć na zimę w gondoli? To niby w czym masz wozić o tej porze 4 miesięczne dziecko???
-------------------

Dzień dobry
ale żeście znowu o żarciu popisały
ja po śniadanku, drożdżowe z kawką inką z błonnikiem.
Śniło mi się, że mój Tż podrywał Natalie Siwiec, i o 6.30 przywaliłam mu z piąchy w ramię za to
czarownica1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-10, 08:49   #3788
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Witam z rana

Cytat:
Napisane przez smerf_etka13 Pokaż wiadomość
Smerfetka mam no jeszcze 25 lat. Prawie od 8 miesięcy jestem mężatką Jest to moja druga ciąża, ale poprzednią niestety straciłam 24.08.2012 w 12 tc
Teraz termin porodu mam wyznaczony na 4.07 i na 99% mam mieć córeczkę przez całą ciąże troszke się stresuje ale myślę że skoro dobiłam już szczęśliwie do 20tc to dale3j będzie równie dobrze
Witaj.
Jeżeli chcesz być na pierwszej stronie napisz mi na PW dane OM, TP i cokolwiek chcesz, żeby tam było.

Cytat:
Napisane przez czarownica1 Pokaż wiadomość
Dzień dobry
ale żeście znowu o żarciu popisały
ja po śniadanku, drożdżowe z kawką inką z błonnikiem.
Śniło mi się, że mój Tż podrywał Natalie Siwiec, i o 6.30 przywaliłam mu z piąchy w ramię za to
Sorry przeczytałam, że pijesz inkę z błotnikiem!
N. Siwiec nie lubię. Jest sztuczna i tym szpanuje. Gdyby była naturalna to już inaczej. Nowa miss Polonia jest ładna i ma już 26 lat!

Mieliśmy na śniadanie jajecznicę, ale oddałam mężowi bo nie za bardzo mi pasowała. 3 Bit wyszedł świetnie, ale bardzo słodki jest i nie za dużo moge go zjeść bo mnie na słodkie nie za bardzo ciągnie w tej ciąży. A tak w ogóle to nic nie mówiłam, ale ja chyba czuję ruchy. Pamiętam je trochę inaczej dlatego nie mam 100 % pewności.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-10, 09:03   #3789
czarownica1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

na szczęście mojemu Tż ona też się nie podoba, a misska nowa fajna i fajny głos ma
czarownica1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-10, 09:04   #3790
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Dzień dobry

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
tylko spokój może nas uratować
)

Smerfetka: witamy)

Mela: gratulacje ruchów!
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-10, 09:06   #3791
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Wczoraj byłam na godzinnym spacerze, a dziś mnie łydki bolą. Mało się ruszam więc taki spacer zakwasy robi. masakra.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-10, 09:08   #3792
EVAgwiazdka
Raczkowanie
 
Avatar EVAgwiazdka
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 335
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Cytat:
Napisane przez magdalennne Pokaż wiadomość
Witajcie

Byliśmy znowu oglądać wózki i niestety u mnie wybór taki średni. Póki co podoba mi się Tako baby heaven line. TŻ nawet był gotowy już go zamówić, ale odwiodłam go od tego pomysłu. Facet w sklepie trochę mnie wybił, bo powiedział, żebym nie liczyła na zimę w gondoli, a dobrze skonstruowany wózek musi ważyć min.15kg. Patrzyłam trochę z niedowierzaniem i stwierdziłam, że kupimy w innym sklepie. Drażnił mnie sposobem gadania...
tez czytałam ze dzieci urodzone w lato lepiej żeby miały większą gondole z powodu zimy... 4 miesięczne dzieci już są dość duże a 6 mogą już nie wejść chyba do niektórych
__________________
Karolek
EVAgwiazdka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-10, 09:20   #3793
Adriana07
Rozeznanie
 
Avatar Adriana07
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: DK
Wiadomości: 546
GG do Adriana07
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
czy ktos mi moze powiedziec co robi moja dziecina na babystrology??
Myślę że medytuje

Dzień dobry przy niedzieli. Ja już po śniadanku Tż mi przyniósł do łoża
i pojechał na giełdę samochodową oblukać jakieś autka bo jak się dzidzia urodzi to byśmy chcieli zmienić na pięciodrzwiowe i z większym bagażnikiem ale tak w cenie naszego bo kasy na dokładkę
Rano się obudziłam o wpół do szóstej i już nie spałam bo mi coś w brzuchu fikało i myślę, że to Bobas mój i żal mi już było zasypiać tylko tak leżałam i się wczuwałam
Chyba zimno u nas dzisiaj i jakoś tak pochmurno
A tak w ogóle to się witamy dziś w 19 tc Dopiero podejrzałam na suwaczku
__________________
Ten dzień - 25.06.2011

Uśmiech dziecka jest pierwszym owocem sensu ludzkiego istnienia.

Edytowane przez Adriana07
Czas edycji: 2013-02-10 o 09:23
Adriana07 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-10, 09:25   #3794
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

adriana: a jak autko teraz macie? gratki 19tego tyg.

My jeszcze w łożku, Mąż czyta część dla ojców z książki "w oczekiwaniu na dziecko" ktorą ostatnio w koncu zakupiłam...
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-10, 09:31   #3795
roxi1980
Zakorzenienie
 
Avatar roxi1980
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 832
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Wiatm,
u nas (jak to już w zwyczaju...) pobudka w okolicy 6
Śniadanko zjedzone, leki też, spacer z psem zaliczony (jak ja to będę organizować z dwójką dzieci...)

Dziś spozyłam alkohol Mąż mnie wczoraj wkurzył i jak wracał do domu to kupił mi moje ulubione wiśnie w czekoladzie, nie pomyślał, że pływają w likierze. Nie mogłam się powstrzymać i zeżarłam dwie

Smerfetko witaj - ja też po stracie, wprawdzie już 6 lat minęło, ale w głowie zostaje to na zawsze. Teraz staram się myśleć pozytywnie. U Ciebie już 20tc - będzie dobrze!
__________________

roxi1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-10, 09:34   #3796
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Mieliśmy na śniadanie jajecznicę, ale oddałam mężowi bo nie za bardzo mi pasowała. 3 Bit wyszedł świetnie, ale bardzo słodki jest i nie za dużo moge go zjeść bo mnie na słodkie nie za bardzo ciągnie w tej ciąży. A tak w ogóle to nic nie mówiłam, ale ja chyba czuję ruchy. Pamiętam je trochę inaczej dlatego nie mam 100 % pewności.

Cytat:
Napisane przez Adriana07 Pokaż wiadomość
Myślę że medytuje

Dzień dobry przy niedzieli. Ja już po śniadanku Tż mi przyniósł do łoża
i pojechał na giełdę samochodową oblukać jakieś autka bo jak się dzidzia urodzi to byśmy chcieli zmienić na pięciodrzwiowe i z większym bagażnikiem ale tak w cenie naszego bo kasy na dokładkę
Rano się obudziłam o wpół do szóstej i już nie spałam bo mi coś w brzuchu fikało i myślę, że to Bobas mój i żal mi już było zasypiać tylko tak leżałam i się wczuwałam
Chyba zimno u nas dzisiaj i jakoś tak pochmurno
A tak w ogóle to się witamy dziś w 19 tc Dopiero podejrzałam na suwaczku
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-10, 09:43   #3797
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Margosia ja sie niestety nie zalapie na to usg bo wedlug om nawet to bedzie 19tydzien wiec watpie aby mi chcieli zrobic.ale fajnie isc na takie cos ja wogole od rana rozwalilam mij plyn micelarny i to byl znak patrze a ja nie mam juz duphastnonu a bylam pewna ze mam jeszcze caly listek!!i co ja teraz poczne juz nie mam recepty wizyta w piatek a baby w aptece mi napewno nie dadza go:-( poszlabym jutro do niego ale mialam zrobic badanie na posiew i jeszcze go nie zrobilam woec niewiem czy isc do niego jutro zrobic badania wziasc recepte(mysle.ze moze dzis.bez dupka.sie nic nie stanie)i z wynikami posoewu isc do niego w piatek bo i tak musze wziasc l4.czy zrobic jitro badanie miec wyniki jutro woeczorem ew we wtorek rano i we wtprek isc do niego tylko to juz 2dni bez dupka..:-((
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-10, 09:45   #3798
roxi1980
Zakorzenienie
 
Avatar roxi1980
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 832
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Znacie to? Ja jeszcze z czasów pierwszej ciąży - świetne!

Pamiętnik z brzuszka

Nieraz zastanawialiście się, co czuje dziecko baraszkujące w brzuchu, prawda? Teraz macie szansę się tego dowiedzieć. Oto specjalnie dla was opowieść o tym, jak plemnik przeistacza się w człowieka...

Ależ ja jestem padnięty! Gdybym wiedział, że ten wyścig tak mnie wykończy, to pewnie w ogóle bym nie startował. Jednak rozpędziłem się, no i proszę – wygrałem! Podobno w tej konkurencji zwycięzca bierze wszystko. Taka plotka poszła wśród kolegów plemników. Szczerze mówiąc, na razie jestem trochę rozczarowany: nic się nie dzieje! Rozsiadłem się więc wygodnie i czekam.

1 MIESIĄC - Spotkanie z komórką
Było tak: tata przez całe popołudnie stał przy kuchni i pichcił. Chińszczyzna to jego danie popisowe. Mama zapaliła świece, żeby zrobić nastrój. Potem puścili sobie fajną muzyczkę. A później to już niestety nie wiem, co było, bo musiałem walczyć o „swój kawałek podłogi”. Zrobiło się strasznie ciasno. Co sekundę dokwaterowywali nam trzy tysiące nowych plemników. Normalnie nie było czym oddychać! Na dodatek każdy się wiercił. To się musiało źle skończyć. W pewnym momencie atmosfera stała się tak gorąca, że nie mogliśmy już tego wytrzymać. Nie pamiętam, kto krzyknął „naprzód!”. Nagle wszyscy wystrzeliliśmy jak z procy z zawrotną prędkością. Pierwsze chwile to była dosłownie walka na śmierć i życie. Musiałem pokonać prawie półmetrowe, zwinięte nasieniowody. Potem jeszcze cewka moczowa, a dalej... Kochani, dalej to był już inny świat. Pochwa, macica i w końcu jajowody. Lecieliśmy wszyscy na złamanie karku. Peleton nagle przyśpieszył. Najsłabsi nie wytrzymywali tempa. Na ostatniej prostej z 400 milionów zostało nas już tylko kilka tysięcy, a i tak większość była wyczerpana. I właśnie wtedy ją ujrzałem: gigantyczną kulę o średnicy 0,2 milimetra. Komórka jajowa. Piękna. Nie miałem wątpliwości – przede mną meta. Nie było łatwo się do niej dostać. Resztką sił odpaliłem swoją enzymatyczną piłę łańcuchową, rozciąłem otoczkę i wcisnąłem się do środka. Ha! Wszyscy próbowali, a udało się tylko mnie. Drugiego miejsca nie przyznano. Po drodze zgubiłem ogonek, ale co tam. Coś mi mówi, że warto.

2 MIESIĄC - Samotna rybka
Narzekałem, że nic się nie dzieje? Przeciwnie, dzieje się aż za dużo. Przede wszystkim nie jestem już przystojnym plemniczkiem. Przypominam galaretkę. Chociaż nie, chyba raczej kijankę. Albo rybkę. Tak. Wyglądam jak mała rybka. Dzisiaj, bo jutro mogę przypominać coś całkiem innego. Wszystko zmienia się z sekundy na sekundę. Rosnę jak na drożdżach. Wyrosły mi ramionka i nóżki. Po bokach głowy mam dwie ciemne plamki i dwie niewielkie dziurki. Myślę, że to będą oczy i uszy. Nie chwaląc się, mam też kilka osiągnięć. Otóż udało mi się odczepić od ściany macicy i znowu mogę się poruszać. Wprawdzie nie tak szybko jak we wczesnej młodości, ale i tak jest nieźle. Próbuję też otwierać buzię. Wczoraj dokonałem wiekopomnego odkrycia: mam już serduszko! Malutkie jak ziarenko maku, ale pulsuje jak oszalałe. Prawdziwa rewolucja dzieje się w środku mojego ciała. Skórka jest cienka jak pergamin, więc wszystko widać jak na dłoni. Mam już kręgosłup i żebra grubości włosa. Rosną płuca, mózg, wątroba, nerki. Wszystko naraz. Przyznam się wam, że to strasznie męczące.


3 MIESIĄC - Jestem tutaj!
Mama już wie o moim istnieniu. Postarałem się o to. Jakich metod użyłem? Wykorzystałem cały wachlarz możliwości: mdłości, huśtawkę nastrojów, senność, wrażliwość na zapachy, obrzmienie piersi, zachcianki, trądzik... W końcu cel uświęca środki, prawda? OK, może rzeczywiście trochę przesadziłem, ale trzeba było dziewczynę przywołać do porządku. W końcu będzie moją matką. Musi o siebie zadbać.
Moja strategia, choć kontrowersyjna, już przyniosła pierwsze efekty. Mama rzuciła palenie i nagle zaczęła więcej odpoczywać. Przestała też wysiadywać do późna przed komputerem. Ulżyło mi. Godzinami byłem ściśnięty jak sardynka. Na dodatek te okropne dżinsy. Nie znoszę ich! Co z tego, że mama rozepnie jeden guzik. Kobieto! Ja mam już prawie sześć centymetrów i potrzebuję przestrzeni. W końcu zaczynam przypominać człowieka. Mam wszystko, co trzeba. Nawet powieki i paznokcie. Tylko głowa ciągle jest jakaś nieproporcjonalnie duża. Za to twarz – poezja. Wyraźna szczęka, podbródek i całkiem fajna górna warga. Nosa jeszcze nie ma, ale są już dziurki. Podsumowując: niezły ze mnie przystojniak. Mama jeszcze o tym nie wie, ale wam już mogę zdradzić tę tajemnicę: jestem chłopcem. Właśnie wyrosły mi jądra i malutki penis (co jak co, ale ten to na pewno jeszcze urośnie). Spodziewałem się tego. Z moją wybujałą ambicją i wielkimi wymaganiami chyba nie nadawałbym się na dziewczynkę.

4 MIESIĄC - Ćwiczę i wciąż się uczę!
Powoli oswajam się z sytuacją. Nie mogę narzekać. Mam tu ciepło i cicho. Miejsca sporo, więc spaceruję, ile mogę. Jedyny minus to niewiele atrakcji. Z nudów zacząłem ssać palec. Drobiazg, a cieszy. Od czasu do czasu łyknę sobie też trochę tego płynu, w którym pływam. Słodki. Nie jest to może pitna czekolada, ale i tak smaczny. A więc piję, siusiam... i tak to się kręci. Cały pokryłem się śmiesznym meszkiem. Mam już brwi i pierwsze cienkie włoski na głowie. A jak za długo kopię, to zaczynam się pocić. Dziwna sprawa, co nie? Przerzucam się wtedy na spokojne ćwiczenia oddechowe. Człowiek nigdy nie wie, co może mu się kiedyś w życiu przydać. A propos ćwiczeń. Nauczyłem się już wydymać policzki i marszczyć czoło. Szkoda, że nie mogę spojrzeć w lustro. Czuję, że w robieniu min jestem absolutnie bezkonkurencyjny – mam taki śmieszny zadarty nosek. Martwi mnie tylko, że staję się coraz bardziej wrażliwy. Wystarczy najlżejsze muśnięcie pępowiny, a już cały staję na baczność. Takie przygody zakłócają mi drzemkę, a dopiero co odkryłem jej uroki. Domyślam się, skąd ta nadwrażliwość. Co minutę w mózgu tworzy mi się aż 250 tysięcy komórek nerwowych.

5 MIESIĄC - Potrzebuję czułości
W końcu udało mi się nawiązać kontakt z mamą! Hurra! Już powoli zaczynałem wątpić, że to w ogóle możliwe. Kopałem, kopałem i nic. A któregoś dnia źle wyliczyłem zakręt i z całym impetem moich 30 dekagramów uderzyłem w ścianę macicy. Mama aż podskoczyła. Poklepała delikatnie w to miejsce. Odpuknąłem jej. A wtedy ona się rozpłakała. Kompletnie mnie zamurowało. Ach, te kobiety... Od tego momentu coś się jednak między nami zmieniło. Nareszcie zaczęła do mnie mówić. Nazywa mnie Robaczkiem albo Groszkiem. I często mnie głaszcze. A ja to po prostu uwielbiam! Coraz lepiej się z mamą poznajemy. Najbardziej lubię, jak idzie na spacer. Tak mnie fajnie kołysze, że natychmiast zapadam w drzemkę. Fakt, nie zgrywamy się jeszcze zbyt dobrze. Kiedy ona czuwa, ja śpię. A kiedy się kładzie, ja się budzę i zaczynam dokazywać. Fikam koziołki i nasłuchuję. Do tej pory słyszałem tylko same bulgotania z brzucha mamy. Teraz stopniowo
zaczyna do mnie docierać coraz więcej dźwięków. Najmilszy jest głos mamy. Taki śpiewny i dźwięczny. Słów wprawdzie jeszcze nie rozumiem, ale potrafię już wyczuć, kiedy mówi do mnie, a kiedy do taty. Nie znoszę, jak się z nim kłóci. Oboje wtedy strasznie krzyczą, a hałas to dla mnie męka. Najchętniej gdzieś bym się schował, ale gdzie? Kulę się tylko w sobie i czekam, aż im przejdzie. Na szczęście zawsze się potem godzą. A jak się przytulają, to robi mi się tak błogo, jak w niebie. Wczoraj byliśmy wszyscy u bardzo miłego pana doktora. Coś mi się zdaje, że próbowali mnie podejrzeć...


6 MIESIĄC - Mieliśmy wypadek
Nie spodziewałem się takich przeżyć. Jakiś czas temu zacząłem obrastać w tłuszczyk. Ważyłem już prawie kilogram. Nauczyłem się robić nóżkami rowerek i pociągać za pępowinę. Czułem się pewnie i to chyba uśpiło moją czujność... Mama wymyśliła malowanie pokoju „dla dzidziusia”. To się chyba nazywa syndrom wicia gniazda, czy jakoś tak. Wszystko byłoby dobrze, gdyby pozwoliła się wykazać tacie. Ale ona osobiście musiała sprawdzić, czy wszystkie rogi są dobrze pomalowane. Weszła na drabinę, poślizgnęła się i spadła. A ja z nią. Nieźle mną huknęło. Zamroczyło. Potem zacząłem czuć się dziwnie. Było mi zimno i nie mogłem się poruszać. Tata natychmiast zawiózł nas do szpitala. Po drodze złamał chyba wszystkie przepisy. Szkoda mi ich było. Mało nie oszaleli z rozpaczy. Na szczęście w porę trafiliśmy w fachowe ręce. Uff... Wszystko dobrze się skończyło. Teraz mama musi się oszczędzać. Chyba się nieźle przestraszyła, bo ciągle leżymy sobie na sofie i gadamy przez telefon. To znaczy ona gada, ja słucham. Tylko dzisiaj zrelacjonowała naszą przygodę dwanaście razy. Ostatecznie wolę jednak to niż sporty ekstremalne. I tak mam dużo roboty. Aha! Z nowości: już dwa razy dostałem czkawki.

7 MIESIĄC - Widzę światło
W końcu udało mi się otworzyć oczy. Wprawdzie widoki wokół mizerne (a na dodatek półmrok), ale mruganie bardzo mi się podoba. Przy okazji okazało się, że mam całkiem fajne rzęsy. Od czasu do czasu razi mnie silne światło. Pewnie jest już lato, a mama zadowolona paraduje z brzuchem na wierzchu. Biedactwo, musi dźwigać niezłą „piłkę”. Obliczyłem, że ważę około 1300 gramów. Od czubka głowy do stóp mierzę mniej więcej 40 centymetrów. Trudno wyliczyć dokładnie, bo niestety nie mogę się wyprostować. O fikaniu koziołków muszę zapomnieć. Jedyny sport, jaki uprawiam w tej chwili, to przeciąganie się. Też przyjemne. A propos przyjemności. Uwielbiamy sobie z mamą dogadzać. Na szczęście przeszła jej już ochota na zdrową żywność. Te pestycydy z nowalijek były obrzydliwe! Teraz jemy w miarę normalnie, choć ciągle nie możemy się zgodzić w sprawie przypraw. Ja lubię łagodnie, a mama pikantnie. Dobrze przynajmniej, że porzuciła fast foody i alkohol. Po lampce wina kręciło mi się w głowie, czułem się jak na karuzeli. Lubię ciepłą kąpiel i fajną muzykę. Nie, nie poważną. Mama też próbowała mnie namówić na Bacha i Mozarta. Nie wiedziałem, co jest grane: przecież zawsze słuchała rocka! Na szczęście długo nie wytrzymała. Teraz słuchamy dużo spokojnych, optymistycznych kawałków. Bywa, że nawet sobie tańczymy. Co to musi być za kobieta! Oddałbym kawałek pępowiny za to, żeby choć na chwilę ją zobaczyć. Czasami mi się śni, że się do niej przytulam. I jest mi wtedy tak dobrze, tak cudownie...

8 MIESIĄC - Duży i śliczny
Co za ciasnota. Chyba się trochę zablokowałem. Przekręciłem się głową w dół, a teraz nie mogę się ruszyć ani w tę, ani w tę. Muszę wyglądać dość dziwnie. Ręce i nogi skrzyżowane, kolana pod brodą, a broda przyciśnięta do klatki piersiowej. Coraz mniej mi się to podoba.
Na dodatek ktoś cały czas do mnie puka. Proszę państwa! Ja wszystko rozumiem. Każdy chce dotknąć brzucha na szczęście. Ale co byście powiedzieli, gdyby ktoś wam cały czas tak walił w drzwi? Postanowiłem ignorować te zaczepki. Jak ktoś się dobija, udaję, że mnie nie ma. No, chyba że to mama albo tata. Ich puknięcia rozpoznaję od razu. Śmieszy mnie, jak tata łapie mnie za kolano i podekscytowany wykrzykuje: „Łokieć! Łokieć!”. Szczerze wam powiem, że jest już za co złapać. Zrobiłem się pulchny (codziennie dochodzi mi dodatkowe 10 gramów), a tu i tam pojawiły się nawet małe dołeczki. Skóra też coraz ładniejsza. No, naprawdę, cud, nie dziecko. Odzywa się we mnie taka dziwna tęsknota. Mam wrażenie, że coś mnie omija. Z czego mama się śmieje? Czego babcia nie może się doczekać? Dlaczego pan doktor próbował niedawno dotknąć mojej głowy?


9 MIESIĄC - Zaatakuję z główki
Wkrótce wydarzy się coś wielkiego. Skąd to wiem? Nie mam pojęcia. Po prostu czuję i już. Wykorzystuję ostatnie centymetry wolnego miejsca. Jestem coraz większy (ważę na pewno już jakieś mocne trzy kilogramy, mierzę około 50 centymetrów) i myślę, że warunki, w jakich się muszę męczyć, to prawdziwy skandal. Mam tego dosyć! Nie wiem dlaczego, ale mama też chyba w nie najlepszej formie. Ostatnio głównie stęka. Też bym sobie postękał, ale nie umiem. Od kilku dni mam wrażenie, że czas stanął w miejscu. Nic nowego mi nie wyrasta. Nic się nie powiększa. Łykam, siusiam, śpię. Chociaż... Zaraz, zaraz. Właśnie coś się ruszyło. Rany boskie! Woda mi ucieka! W czym teraz będę pływał? Mama chyba doceniła powagę sytuacji. Dzwoni po tatę: „Kochanie, rodzimy!”. Nie ma sprawy, ze mną jak z dzieckiem Możemy rodzić.
Wszystko wokół zaczyna falować. Coraz częściej i coraz mocniej. Domek mnie wypycha, a ja nawet nie mam się czego przytrzymać. Ej, tylko bez takich numerów proszę! Napiąłem się: walczyć czy uciekać? Oczywiście, że walczyć! Tylko jak?! Czym?! Zaatakuję z główki. Wezmę rozpęd i... aaaaaa!!! Jejku... Ale numer. Zdaje się, że właśnie przyszedłem na świat. O, a ci dwoje zapłakani to moi rodzice?
__________________

roxi1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-10, 09:46   #3799
Adriana07
Rozeznanie
 
Avatar Adriana07
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: DK
Wiadomości: 546
GG do Adriana07
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
adriana: a jak autko teraz macie? gratki 19tego tyg.
Mamy opla astre II i to na takim chyba hmmm troche sportowym zawieszeniu Tż kupił dla siebie jak jeszcze nie byliśmy Małżeństwem. I ciasne to trochę no i nie wyobrażam sobie pchać się z fotelikiem na tył albo wyjmować dziecko a z przodu to nie wiem nawet czy się poduszka wyłącza o tym mikro bagażniku nie wspomnę
__________________
Ten dzień - 25.06.2011

Uśmiech dziecka jest pierwszym owocem sensu ludzkiego istnienia.
Adriana07 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-10, 09:49   #3800
skylie
Wtajemniczenie
 
Avatar skylie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 011
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Cytat:
Napisane przez czerwony_balonik Pokaż wiadomość
Poczułam cztery razy takie bolesne ale nie aż tak bardzo jakby hmm ukłucia, jak myślicie cy to może być to?
A dzidzia Cię nie kopnęła w jakiś narząd?

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Witam z rana
A tak w ogóle to nic nie mówiłam, ale ja chyba czuję ruchy. Pamiętam je trochę inaczej dlatego nie mam 100 % pewności.
Super!

Cytat:
Napisane przez Adriana07 Pokaż wiadomość
Myślę że medytuje
Rano się obudziłam o wpół do szóstej i już nie spałam bo mi coś w brzuchu fikało i myślę, że to Bobas mój i żal mi już było zasypiać tylko tak leżałam i się wczuwałam


A jaki macie samochód?

Z gondolami macie rację. Z tych mniejszych dzieci szybciej wyrastają i trzeba liczyć się z tym, że w miesiącach zimowych trzeba doliczyć kombinezon, kocyk, etc. My mamy X-landera i trochę mała ta gondolka, ale za to wózek leciutki Z drugiej strony dziecko już siedzące za nic nie chce leżeć na spacerze w gondolce

Edytowane przez skylie
Czas edycji: 2013-02-10 o 09:50
skylie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-10, 09:49   #3801
Adriana07
Rozeznanie
 
Avatar Adriana07
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: DK
Wiadomości: 546
GG do Adriana07
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
Margosia ja sie niestety nie zalapie na to usg bo wedlug om nawet to bedzie 19tydzien wiec watpie aby mi chcieli zrobic.ale fajnie isc na takie cos ja wogole od rana rozwalilam mij plyn micelarny i to byl znak patrze a ja nie mam juz duphastnonu a bylam pewna ze mam jeszcze caly listek!!i co ja teraz poczne juz nie mam recepty wizyta w piatek a baby w aptece mi napewno nie dadza go:-( poszlabym jutro do niego ale mialam zrobic badanie na posiew i jeszcze go nie zrobilam woec niewiem czy isc do niego jutro zrobic badania wziasc recepte(mysle.ze moze dzis.bez dupka.sie nic nie stanie)i z wynikami posoewu isc do niego w piatek bo i tak musze wziasc l4.czy zrobic jitro badanie miec wyniki jutro woeczorem ew we wtorek rano i we wtprek isc do niego tylko to juz 2dni bez dupka..:-((
Ja bym jutro poszła po receptę a badanie chyba na piątek możesz mieć skoro wizyte i tak na piatek miałaś. I była byś spokojniejsza
Chyba że nie chcesz jutro i w piątek?
__________________
Ten dzień - 25.06.2011

Uśmiech dziecka jest pierwszym owocem sensu ludzkiego istnienia.

Edytowane przez Adriana07
Czas edycji: 2013-02-10 o 09:51
Adriana07 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-10, 09:52   #3802
roxi1980
Zakorzenienie
 
Avatar roxi1980
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 832
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

My jeździmy Laguną Kombi - zastanawialiśmy się nad zmianą na Scenic'a, ale szkoda kasy, skoro Renia sprawna, duża i wygodna
__________________

roxi1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-10, 09:53   #3803
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

dzien dobry.
witam nowa mame

no, to tyle
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-10, 09:54   #3804
skylie
Wtajemniczenie
 
Avatar skylie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 011
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Cytat:
Napisane przez smerf_etka13 Pokaż wiadomość
Smerfetka mam no jeszcze 25 lat. Prawie od 8 miesięcy jestem mężatką Jest to moja druga ciąża, ale poprzednią niestety straciłam 24.08.2012 w 12 tc
Teraz termin porodu mam wyznaczony na 4.07 i na 99% mam mieć córeczkę przez całą ciąże troszke się stresuje ale myślę że skoro dobiłam już szczęśliwie do 20tc to dale3j będzie równie dobrze
Witaj! Ja mam termin na 8 więc będziemy razem rodzić
A skąd jesteś?
skylie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-10, 09:57   #3805
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

nie no tak czy siak musze do niego podjechac w piatek bo mam l4do piatku i on wystawia w.ten sam dzien od sob ...i zawsze.jezdze wiec wtedy bym mogla mu pokazac wyniki z posiewu i wtedy jak mi cos.wypisze to mu zaplace.za.recepte(tak to za l4nigdy nie place)a jutro po recepte i na.wizyte..?
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-10, 10:04   #3806
Adriana07
Rozeznanie
 
Avatar Adriana07
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: DK
Wiadomości: 546
GG do Adriana07
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
nie no tak czy siak musze do niego podjechac w piatek bo mam l4do piatku i on wystawia w.ten sam dzien od sob ...i zawsze.jezdze wiec wtedy bym mogla mu pokazac wyniki z posiewu i wtedy jak mi cos.wypisze to mu zaplace.za.recepte(tak to za l4nigdy nie place)a jutro po recepte i na.wizyte..?
To może zadzwoń do niego jutro i on Ci powie co masz zrobić ale skoro musisz leki brać to jutro może tylko recepta a w piątek wizyta i L4
__________________
Ten dzień - 25.06.2011

Uśmiech dziecka jest pierwszym owocem sensu ludzkiego istnienia.
Adriana07 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-10, 10:06   #3807
shestiger
Rozeznanie
 
Avatar shestiger
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 698
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Witam się po upojnej nocy i całkiem miłym poranku Tż wstał sam przed 9 chociaż zwykle jak wraca po pracy to w domu spał do 11, odśnieżył ładnie podwórko i właśnie poszedł do sklepu a to wszystko z uśmiechem na ustach oj to mi się podoba
Postaram się dziś wrzucić zdjęcie brzuszka, tylko robione telefonem więc jakość zachwycać nie będzie ale zawsze coś ^^
Pozdrawiamy
shestiger jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-10, 10:13   #3808
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Cytat:
Napisane przez roxi1980 Pokaż wiadomość
Znacie to? Ja jeszcze z czasów pierwszej ciąży - świetne!

Pamiętnik z brzuszka
suuper; i smieszne i wzruszajace. juz przeslalam mezowi
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-10, 10:14   #3809
Myszolka91
Raczkowanie
 
Avatar Myszolka91
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 285
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Witam z rana. My już po śniadanku ale jeszcze leżymy w łóżku. My też mamy problem z autem bo pol roku temu kupiliśmy mercedesa c200 coupe więc nawet fotelik ciężko jest wsadzić do tytułu. I zastanawiamy się nad kupnem nowego, większego rodzinnego auta.
Myszolka91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-10, 10:16   #3810
shestiger
Rozeznanie
 
Avatar shestiger
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 698
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Cytat:
Napisane przez Myszolka91 Pokaż wiadomość
Witam z rana. My już po śniadanku ale jeszcze leżymy w łóżku. My też mamy problem z autem bo pol roku temu kupiliśmy mercedesa c200 coupe więc nawet fotelik ciężko jest wsadzić do tytułu. I zastanawiamy się nad kupnem nowego, większego rodzinnego auta.
My zmieniliśmy na Chrysler neon rocznik 2000 to nie ma tak źle tylko leży jeszcze na warsztacie w Krk bo trzeba jakiś pasek zmienić..ja się na tym nie znam
shestiger jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:21.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.