Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010 - Strona 141 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-02-14, 15:51   #4201
Baobabek
Zakorzenienie
 
Avatar Baobabek
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 5 576
GG do Baobabek Send a message via Skype™ to Baobabek
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010

Cytat:
Napisane przez tylkooliwka Pokaż wiadomość
własnie tż dzwonił,że ma stan podgorączkowy,co to może być
może się przytruł czymś, jak tak wszysy coś mu podtykają
Kubuś po Mikołaju mi rzygał i temp dostał, jak sie najadł m&msów i popił mlekime na noc ja nie znosze jak ktoś karmi moje dziecko nie tym czym ja proszę najgorzej u teściów, tam non stop cos...ostatnio mu dali galaretkę prosto z dwory (gdzie na mrozie kilka godzin stała) i na to fura bitej śmietany nie wiem co za szczęście, że go gardło nie rozbolało...o smażonych, pieczonych ociekających tłuszczem potrawach to już nie wspomnę (teściowa kocha smalec i jest on w użyciu tak ja u mnie sól - do wszystkiego). Mam nadzieję, ze szybko Daniowi przejdzie
__________________
K & I

Baobabek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 16:04   #4202
nataszka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 5 866
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010

No i moje dziecko też ma katarek i stan podgorączkowy

Asiu zdrówka dla Was,
i dla całej reszty

Pop ja też mam dreszcze jak czytam o siusiaczkach,

---------- Dopisano o 16:04 ---------- Poprzedni post napisano o 15:58 ----------

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
Ja też na marzec się umawiam. Nie schodzi mi całkowicie skórka, a nawet wydaje mi się, że mniej. Na początek maść ze sterydami. A później Nie wyobrażam sobie tej narkozy...

Asiulek
- tyle dobrego, że tż zostaje. Oby na stałe. I zdrowiej szybko.
No i miałam o ubrankach napisać - fajne Ale obecnie mam kryzys ubrankowy i patrzeć już na nie nie mogę. Zapełniłam kilka szuflad i półek i mam dość. Muszę odpocząć od wszystkich dzieci i tej tematyki.

Sara - daj znać, jak Tobie podeszło to ciasto. Szykuje się na nie na urodziny Igora. Do tego marchewkowe i nie wiem, czy jakiś tort czy już nie. To marchewkowe wygląda tortowo dość i jest przepyszne.
No i współczuję kataru - wiem, jak może wykończyć.

Bao - no to masz już duże dziecko! Zaraz zacznie raczkować, ząbki i chodzenia i zanim się obejrzysz będzie taka jak Kuba. Niesamowicie po cudzych dzieciach się widzi, jak czas leci.

My po lekarzu - wg niej jakiś wirus paskudny. Więc Nurofen i jakiś nowy przeciwwirusowy i coś na katar. Standard. Igor też ma mutancki katar - dosłownie leje się z tego małego nosa niesamowicie. Niemożliwe, że tyle tego tam się produkuje.
zdrówka dla Igorka
i dla Danielka
nataszka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 16:21   #4203
monka23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 10 330
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010

Asiulek, Megi, Sara, Tylkooliwka, Nataszka ZDROWKA ZYCZE , to jakas tajna akcja , tak was hurtem wzielo . Grzejcie sie tam pod kolderka i dzieciaczki tyz.



Moj dzisiaj w samej bluzie i bez czapki latal , zimno ale chwilowe wyjscia , a kurtki nie chcial

Asiulek, czyli juz wyjasnione z tz-tem ? wszytko spoko, tylko ten stres niepotrzebny .


Cytat:
Napisane przez lindsley Pokaż wiadomość
Biedna Wercia
Dobrze że tz zostaje... Co za masakra To tak jak u mojego tz-a przekręty w poprzedniej pracy, sprzedaż zawsze największą miał, premie też a zwolnili to bo nie był dziewczyną i kierownikowi cycków nie pokazywał... No i też wkręcili mu jakies telefony na 0-700 z firmowego choć udowodnił że nie ma takiej opcji...
wez nie mow, daj ty pokoj z taka akcja , tak czasami jest, ze brdziej liczy sie to co nie powinno

Cytat:
Napisane przez tylkooliwka Pokaż wiadomość
własnie tż dzwonił,że ma stan podgorączkowy,co to może być
moze to jakis wirus .
To trzymamy kciuki dalej za wyjasnienie i pozytywne rozpatrzenie sprawy


Dzis w tesco widzialam mlode ziemniaki

Byl u nas elektryk i hydraulik , robili tam w lazience swoje sprawy. Do tej pory nie mialam kontakow w lazience, teraz chcialam, ale elektryk powiedzial, ze to nie zgodne z prawem
Hydraulik mial rury schowac w sciane, ale daje sa na zewnatrz ,nie wiem jak on sie zgadal z moim tz-tem . Jak nie da rady to lipne murki beda , kafle mam dlugie wiec bedzie kombinowanie z cieciem i ukladaniem


Ja mojemu nic nie robie z susiakiem, tutaj lekarze mowia , zeby nie grzebac, zeby nie robic nic. Bylam pare razy i kazali zotawic. Zas w pl jak byli malutcy to lekarz mi kazal i dawal specjalna masc bo mieli maciupkie dziureczki.

Nataszka eeeee tam siusiak to siusiak , eee tam dreszcze , nie ma sie czego bac . Kwestia przyzwyczajenia . Jak sie taki maly siusiak urodzi to taka milosc cie rozpiera , ze nawet nie zwracasz na to uwagi i skaczesz nad tym malym obsrancem zeby mu tylko dobrze bylo , no sama wiesz , a jak tam HUMORE? KLIMAT? SAMOPOCZUCIE?


Libra robie dzis baranine pieknie pachnie , przyprawy: sol, nasiona kuminu , nasiona kopru wloskiego, zmielony imbir , szafran, zmielona slodka papryka , zmielona kolendra , galka cynamonu , lisc laurowy i koncentrat plus slodki ziemniak i rodzynki , cebula i czosnek zalane rosolem , teraz sie dusi . Przepis od Gordonka , potrawa mega szybka . Oby taka w smaku byla
monka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 16:28   #4204
P0P70
Zakorzenienie
 
Avatar P0P70
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010

To widzę jedną dobrą stronę tego że mam niejadka w domu. Nawet gdy jej coś ktoś podtyka do jedzenia to ta i tak nie je.

Oliwka - gorączka może być zarówno przy jakiejś "grypie żołądkowej" jak i przy "zwykłym" zatruciu.

Nataszka -I Amelka też bidulka chora.


Moje dziewczynki właśnie biją się o klocki. Malutka nie daję za wygraną i rozwala to co Oliwka wybuduje. Zaraz mała oberwie od tej większej.
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr)
Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr)

P0P70 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 16:35   #4205
nataszka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 5 866
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość
To widzę jedną dobrą stronę tego że mam niejadka w domu. Nawet gdy jej coś ktoś podtyka do jedzenia to ta i tak nie je.

Oliwka - gorączka może być zarówno przy jakiejś "grypie żołądkowej" jak i przy "zwykłym" zatruciu.

Nataszka -I Amelka też bidulka chora.


Moje dziewczynki właśnie biją się o klocki. Malutka nie daję za wygraną i rozwala to co Oliwka wybuduje. Zaraz mała oberwie od tej większej.
hehe walczą, to dobrze.
No też mi chwyciło maludę... kurczę, nawet nie wiem gdzie, śpi teraz...

Monka
jest nie najgorzej, dziękuje Ci.
Ale winko albo sanki nadal aktualne
nataszka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 16:56   #4206
monka23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 10 330
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010

Cytat:
Napisane przez nataszka25 Pokaż wiadomość
Monka[/B] jest nie najgorzej, dziękuje Ci.
Ale winko albo sanki nadal aktualne
od ciebie moze? mialas cos teraz co? bo juz sie pogubilam

taaa winko to moze wirtualnie , a sanki to wiesz ty w realu ,a ja ze schodow na tacy co najwzyej moge sobie zjechac

Edytowane przez monka23
Czas edycji: 2013-02-14 o 17:00
monka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 18:24   #4207
libra777
Zakorzenienie
 
Avatar libra777
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010

Zdrówka dla wszystkich kichających ,kaszlących , rzygających małych i duzych i dla mam polek urobionych

Bao dla Isi
Monka smakowicie brzmi ,tez lubie dużo różnych przypraw w potrawach.
Ja dzisiaj sobie zrobiłam garnek zupy porowo-ziemniaczanej krem ,dokoptowałam surówkę z selera i z kibla chyba dzisiaj nie wyjdę

Rury na wierzchu to też jakiś przepis ,dziwne

P0P a wiesz że u dziewczynek może zarosnąć ,wargi sromowe mogą się zrosnąć

Tylkooliwka niestety na niektóre rzeczy nie mamy wpływu ,najgorsze takie czekanie

Sara no skoro tak z tymi blatami to może i moje wyszły ok. ale mam podobny przepis na korę dębu i tam są też blaty bezowo-orzechowe i tamte wychodza grubsze ,musze porównać proporcje
libra777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 19:13   #4208
evitka21
Zakorzenienie
 
Avatar evitka21
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 220
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010

Asia, możesz smęcić ile chcesz , nie martw się brakiem apetytu w chorobie-to normalne, nawet dziś o tym czytałam w gazecie-organizm niby zamiast spalać energię na trawienie to "przeznacza" ją na walkę z chorobą...
Niezły zamęt w tej pracy tż, to grubo musiało być że aż kierownik poleciał...

monka, jakby u nas dora była to by się moja ses.rała ze szczęści a chyba

megi, tyś iron woman, a nie matka polka . Zdrówka i spokoju .A z kim dzieciory zostaną?

bao
, brawo dla isi

oliwka
, biedny danielek, jak nie urok...

pop, suśki mają skórkę, ale dziewczynkom też warto w bożenkę zajrzeć, się okazuje...
http://dzieciowo.pl/2012/05/synechia...iewczynek.html

---------- Dopisano o 19:13 ---------- Poprzedni post napisano o 18:48 ----------

monka, moja koleżanka też mieszka w UK i też właśnie mówiła, że tam nie można mieć gniazdka w łazience. Ale że chcieli mieć to podczas remontu sobie zrobili w takim miejscu, żeby w razie co bez większej szkody móc usunąć
__________________
Szczęścia nie można kupić, ale...można je sobie urodzić



evitka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 19:18   #4209
monka23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 10 330
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010

Cytat:
Napisane przez libra777 Pokaż wiadomość
Monka smakowicie brzmi ,tez lubie dużo różnych przypraw w potrawach.
Ja dzisiaj sobie zrobiłam garnek zupy porowo-ziemniaczanej krem ,dokoptowałam surówkę z selera i z kibla chyba dzisiaj nie wyjdę

Rury na wierzchu to też jakiś przepis ,dziwne
te rury na wierzchu to nie chodzi o przepisy, poprostu tak buduja, w sumie to nie wiem , ale wg prawa nie moze byc wtyczki w lazience , nie wiem czy mnie nie wkrecil czy tak na odczepne powiedzial. Nie no nie wkrecalby mne przeciez
ja uwielbiam te chwile jak pogoni , czuje wtedy taka prawdziwa ulge , taka 100% ulga jak juz zasiadziesz na klopie i natepuje faza oczyszaczania , takiej ulgi po porodzie nawet nie czulam

Zjedli wszystko , moj tz z wujkiem, jak dla mnie to niepotrzebne sa te rodzynki , lepszy smak byl bez bo ten slodki ziemniak i tak dodaje tej slodkosci .

Wiesz co zrobilam te raffaelo od Dorusi i jakas dziwna ta masa. Krok w krok robilam, budyn wystygl , ale jakas lejaca ta masa wyszla . Dalam do lodowki , zobaczymy co z tego wyjdzie.

Evi no to dawaj do nas , ciekawe jak to zorganizuja, pewnie bedzie ktos w stroju chodzil i zagadywal dzieciaki, jaja beda jak za fotki z Dora trzeba bedzie bulic
Ale ciekawe czy sami sobie zrobili czy ktos, moj chyba nie zrobi , bo jak cos by sie stalo, to potem on by beknal . Czyli jednak prawda z tymi gniazdkami.


A tz mowilam o tym zlewie w sypialni to wkurzony na mnie hahaha ze latam kupuje szafke zlew ,a potem mowie, ze na kij mi to .

Edytowane przez monka23
Czas edycji: 2013-02-14 o 19:21
monka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 20:04   #4210
nataszka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 5 866
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010

Cytat:
Napisane przez monka23 Pokaż wiadomość
od ciebie moze? mialas cos teraz co? bo juz sie pogubilam

taaa winko to moze wirtualnie , a sanki to wiesz ty w realu ,a ja ze schodow na tacy co najwzyej moge sobie zjechac
nie miałam nic teraz, tak bez okazji bym sobie chlupła winko,

ale mam walentynki, w samotnosci
nataszka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 20:38   #4211
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010

Ja dzisiaj kwiaty dostalam toz to szok dla mnie

dzisiaj sie okazalo ze rura przechodzaca do kuchni tez musialaby byc wymieniona to i kuchnie mi pokuja troche.

Wspolczuje wszystkim choruszkom i malym i duzym,Zdrowiejcie.

Mi sie bardziej dziewczynki trudne wydaja,kolezanki corcia ma wlasnie zarastajaca i po specjalistach lazi.
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 21:41   #4212
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010

Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość
Ania,zacytuje sama siebie:Ja polecam kupno kielkownicy za 20-30zl i tam nie ma zabawy z gazami,a mozna jednoczesnie 3 rodzaje kielkow hodowac,no i malo miejsca zajmuje,latwo przeplukac wszystko,samo sie odsacza.
1 namaczasz nasiona na kilka godz.w przegotowanej,letniej wodzie
2 po tym czasie przeplukujesz je czysta,przegpt.woda
3 bierzesz jedna z tacek kielkownicy(wygooglum sobie jak to wyglada),dajesz tam nasiona,odstawiasz
4 2-3 ra:zy dziennie wlewasz w tacke wode,ktora scieka sobie do podstawki i tyle
Na kazdym opakowaniu kielkow wszystko jest opisane,ile dni beda rosly,jak czesto przeplukiwac itd.
Po wyrosnieciu przekladasz do pojemniczks i myk do lodowki gdzie mogs siedziec max 3 dni. THE END
Dzięks


Asiulek to teraz TZ rozumiem kierownikiem zostanie ?


Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
Cześć,
To u nas też wesoło - Igor chory, Patryk chory i siedzimy w trójkę w domu. O 11 mamy lekarza. Pochlastać się można - Igor nic nie je trzeci dzień, dzisiaj dopiero napił się soku. A nieznośny taki, że hoho. Patryk stwierdził, że nie ma siły iść do kuchni na śniadanie. Bosz... czuję się jak urobiona Matka Polka.
Kalina, żeby było wesoło, też nieźle szaleje. Ostatnio już myślałam, że na porodówce skończymy. Przez godzinę miałam skurcze co 5 minut, nawet nieco bolesne - przeszły.
Wesołych Walentynek
No właśnie - wieczorem z A. idziemy do kina. Przynajmniej przez 2 godziny będę wolna od dzieci.
Kurde ty już zaraz rodzić możesz , ale czyjaś ciąża to szybko mija .

Cytat:
Napisane przez Baobabek Pokaż wiadomość
:

Isia właśnie sie przewróciła z plecków na brzuszek!juppi
Ciesz się że miałaś tyle miechów luzu . SZymek jak miał 5 miechów to już mi na brzuchu po mieszkaniu pełzał

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość

Jak czytam o tych problemach z siusiakami to cieszę się że mam dziewczynki. Od samego czytania o tych skórkach jakies takie dreszcze mam.
Koleżanka mi opowiadała o zabiegu rozcinania warg sromowych u dziewczynek . Ja podziękuję
U chłopców to bardziej widać . A u dziewczynek lekarze nie sprawdzają wcale U mnie Olce to ortopeda sprawdzała jak kiedyś byłam .


Ja nawet kwiatka dostałam

Byłam dziś u gina na NFZ
Pierwszy raz od chyba 10 lat ( na NFZ , nie pierwszy raz u gina )
Wlazłam do gabinetu a tam i lekarz i jakaś franca pielęgniarka .
I jakie było moje zaskoczenie . U nas cytologię pobierają w czwartki i w piatki w godzinach rannych
Leziesz jak do pobrania krwi he he .
No ubaw miałam ..
Pierwszy od dawna i ostatni raz
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
ania p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 22:08   #4213
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010

Ania- zaproponowali mu to stanowisko. Ma 3 tyg na podjecie decyzji. Na razie przejal jego obowiazki. Ale tz ma raczej nastawienie na nie. Boi sie ze nie podola. Chyba ze ja zmajde prace w normalnych godzinach zeby on mogl pracowac w domu a nie zajmowac sie dzieckiem. Chyba czas o tym pomyslec
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 22:26   #4214
nataszka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 5 866
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
Ania- zaproponowali mu to stanowisko. Ma 3 tyg na podjecie decyzji. Na razie przejal jego obowiazki. Ale tz ma raczej nastawienie na nie. Boi sie ze nie podola. Chyba ze ja zmajde prace w normalnych godzinach zeby on mogl pracowac w domu a nie zajmowac sie dzieckiem. Chyba czas o tym pomyslec
tobie pewnie też by się bardziej uśmiechało pracować w normalnych godzinach, ale ciężko o taką pracę zapewne.
Jak tz będzie teraz wykonywał obowiązki to się przekona czy da radę

ja kwiatka nie dostałam, ale walentynkę
namalowaną farbami akwarelowymi przez tz...
z mała malował i zrobił dla mnie walentynkę, poczułam się jak nastolatka

---------- Dopisano o 22:26 ---------- Poprzedni post napisano o 22:24 ----------

Cytat:
Napisane przez ania p Pokaż wiadomość
Dzięks


Asiulek to teraz TZ rozumiem kierownikiem zostanie ?




Kurde ty już zaraz rodzić możesz , ale czyjaś ciąża to szybko mija .



Ciesz się że miałaś tyle miechów luzu . SZymek jak miał 5 miechów to już mi na brzuchu po mieszkaniu pełzał



Koleżanka mi opowiadała o zabiegu rozcinania warg sromowych u dziewczynek . Ja podziękuję
U chłopców to bardziej widać . A u dziewczynek lekarze nie sprawdzają wcale U mnie Olce to ortopeda sprawdzała jak kiedyś byłam .


Ja nawet kwiatka dostałam

Byłam dziś u gina na NFZ
Pierwszy raz od chyba 10 lat ( na NFZ , nie pierwszy raz u gina )
Wlazłam do gabinetu a tam i lekarz i jakaś franca pielęgniarka .
I jakie było moje zaskoczenie . U nas cytologię pobierają w czwartki i w piatki w godzinach rannych
Leziesz jak do pobrania krwi he he .
No ubaw miałam ..
Pierwszy od dawna i ostatni raz
to nie zrobili Ci cytologi? nie byłaś rano?
szaleństwo w czwartki i piątki...
no ale jak na NFZ to faktycznie szaleństwo,

wierzycie w takie osoby które niby "odczyniają"??
nataszka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 22:40   #4215
libra777
Zakorzenienie
 
Avatar libra777
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010

Monka no dzięki za takie oczyszczanie ,ledwo żyję
a jeszcze żarłam śliwki suszone,żurawinę ,orzechy i płatki owsiane i chleb razowy z ziarnami popiłam koktailem jagodowym

Może z tymi gniazdkami w łazience chodzi o to żeby prąd nie poraził bez sensu jak łazienka bez gniazdka ,jak włosy wysuszyć ,czy sie ogolić ,a pralka to gdzie jest podłączona (chyba że nie stoi w łazience)
No z tym zlewem namotałaś

Ania spodziewałaś się jakichś spektakularnych doznań po wizycie na NFZ daj spokój też chodzę tylko prywatnie bo jak zaczną mnie wysyłać to na usg to na cytologię to więcej się najeżdżę ,paliwa natracę niż za ta wizytę zapłacę i wszystko na miejscu i bez łachy

Madzia to co z tymi kiełkami ,tzn z nasionkami też się je czy odrywa i ile dni mają rosnąć ,bo te w słoiku mi już puściły kiełki ale są malutkie jeszcze ok.3 mm mają

Aśka sytuacja nie do pozazdroszczenia ,ale myślę że znajdziecie jakieś wyjście

Dzisiaj sprawdziłam zeszyty mojego syna wszystkie do przepisania , ma na to weekend bazgry jakieś na marginesach , opuszczone kartki , powyrywane, okładki jak obgryzione co on do cholery robił z nimi to ja nie wiem.Kużwa mam dosyć tej szkoły ,tylko na chwilę oko spuść i już siada na laurach , atu za kilka lat powtórka z rozrywki będzie
libra777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 22:40   #4216
megi-megi
Zakorzenienie
 
Avatar megi-megi
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010

Cytat:
Napisane przez evitka21 Pokaż wiadomość
megi, tyś iron woman, a nie matka polka . Zdrówka i spokoju .A z kim dzieciory zostaną?
Jak pójdę rodzić czy jak zachlastam się?
No z ojcem. Wrócę i jakoś to ogarnę.
Nie wiem, jak to zrobić, bo Igor z każdą chorobą coraz bardziej przyrasta do mnie. I odbija sobie zaległości w buncie. Na dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie jego i noworodka. Nie gada, łobuzuje, jest wszędzie. Psychiatryk mnie czeka.
A tu zaraz końcówka 35tc.

Ale ch** z tym. Wszystko jest do przeżycia Prawda?
megi-megi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 22:42   #4217
mrowak
Zakorzenienie
 
Avatar mrowak
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
To marchewkowe wygląda tortowo dość i jest przepyszne.
coś mi umknęło-jakie, jakie???

i dołączamy do grona chorych-jutro z przedszkola niciniech żyje weekend z chorym dzieckiem-yupi
mrowak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 22:42   #4218
libra777
Zakorzenienie
 
Avatar libra777
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010

Cytat:
Napisane przez nataszka25 Pokaż wiadomość
wierzycie w takie osoby które niby "odczyniają"??
tak ,dlaczego "niby" to tak jak świecki egzorcysta
libra777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 22:42   #4219
megi-megi
Zakorzenienie
 
Avatar megi-megi
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010

Cytat:
Napisane przez libra777 Pokaż wiadomość
Dzisiaj sprawdziłam zeszyty mojego syna wszystkie do przepisania , ma na to weekend bazgry jakieś na marginesach , opuszczone kartki , powyrywane, okładki jak obgryzione co on do cholery robił z nimi to ja nie wiem.Kużwa mam dosyć tej szkoły ,tylko na chwilę oko spuść i już siada na laurach , atu za kilka lat powtórka z rozrywki będzie
Kochana, Patryk co weekend przepisuje zeszyty od kolegów. Jego wyglądają jak ścierki. Brak notatek z lekcji, opuszczone strony, bazgroły, powyrywane dziury w kartkach... ciężko to wyjaśnić.
megi-megi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 22:44   #4220
nataszka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 5 866
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010

Cytat:
Napisane przez libra777 Pokaż wiadomość
Monka no dzięki za takie oczyszczanie ,ledwo żyję
a jeszcze żarłam śliwki suszone,żurawinę ,orzechy i płatki owsiane i chleb razowy z ziarnami popiłam koktailem jagodowym

Może z tymi gniazdkami w łazience chodzi o to żeby prąd nie poraził bez sensu jak łazienka bez gniazdka ,jak włosy wysuszyć ,czy sie ogolić ,a pralka to gdzie jest podłączona (chyba że nie stoi w łazience)
No z tym zlewem namotałaś

Ania spodziewałaś się jakichś spektakularnych doznań po wizycie na NFZ daj spokój też chodzę tylko prywatnie bo jak zaczną mnie wysyłać to na usg to na cytologię to więcej się najeżdżę ,paliwa natracę niż za ta wizytę zapłacę i wszystko na miejscu i bez łachy

Madzia to co z tymi kiełkami ,tzn z nasionkami też się je czy odrywa i ile dni mają rosnąć ,bo te w słoiku mi już puściły kiełki ale są malutkie jeszcze ok.3 mm mają

Aśka sytuacja nie do pozazdroszczenia ,ale myślę że znajdziecie jakieś wyjście

Dzisiaj sprawdziłam zeszyty mojego syna wszystkie do przepisania , ma na to weekend bazgry jakieś na marginesach , opuszczone kartki , powyrywane, okładki jak obgryzione co on do cholery robił z nimi to ja nie wiem.Kużwa mam dosyć tej szkoły ,tylko na chwilę oko spuść i już siada na laurach , atu za kilka lat powtórka z rozrywki będzie
dużo ma tego przepisywania??

---------- Dopisano o 22:44 ---------- Poprzedni post napisano o 22:43 ----------

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
Jak pójdę rodzić czy jak zachlastam się?
No z ojcem. Wrócę i jakoś to ogarnę.
Nie wiem, jak to zrobić, bo Igor z każdą chorobą coraz bardziej przyrasta do mnie. I odbija sobie zaległości w buncie. Na dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie jego i noworodka. Nie gada, łobuzuje, jest wszędzie. Psychiatryk mnie czeka.
A tu zaraz końcówka 35tc.

Ale ch** z tym. Wszystko jest do przeżycia Prawda?
Myślę że Evi chodziło o kino.... z kim wtedy dzieci.
Mogę się mylić.
Byliśta?
nataszka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 22:44   #4221
libra777
Zakorzenienie
 
Avatar libra777
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość

Ale ch** z tym. Wszystko jest do przeżycia Prawda?
zawsze możemy wytrzymać więcej niż nam sie wydaje
libra777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 22:45   #4222
nataszka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 5 866
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010

Cytat:
Napisane przez libra777 Pokaż wiadomość
tak ,dlaczego "niby" to tak jak świecki egzorcysta
bo jutro jade do takiej kobietki, i chciałam znać Wasze zdanie...
tak mi się napisało...

---------- Dopisano o 22:45 ---------- Poprzedni post napisano o 22:45 ----------

Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość
coś mi umknęło-jakie, jakie???

i dołączamy do grona chorych-jutro z przedszkola niciniech żyje weekend z chorym dzieckiem-yupi
witaj w klubie...
zdrowia dla Gabrysi
nataszka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 22:47   #4223
megi-megi
Zakorzenienie
 
Avatar megi-megi
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010

Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość
coś mi umknęło-jakie, jakie???

i dołączamy do grona chorych-jutro z przedszkola niciniech żyje weekend z chorym dzieckiem-yupi
To marchewkowe - chyba moje ulubione ciasto ze wszystkich (nawet Igor je, a on ciast nie je) http://www.mojewypieki.com/przepis/c...owe,-najlepsze Jak dla mnie jest rewelacyjne.

Ja się pierwszy raz cieszę na weekend z chorym dzieckiem - po tygodniu z chorym. Przynajmniej będzie A. i jakoś mnie wspomoże.

Byliśmy na "Poradniku pozytywnego myślenia". Coś jest w tym filmie. Nie taki lekki, dobre zakończenie, ale... zostawił we mnie jakiś smutek.
megi-megi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 22:49   #4224
nataszka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 5 866
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
Jak pójdę rodzić czy jak zachlastam się?
No z ojcem. Wrócę i jakoś to ogarnę.
Nie wiem, jak to zrobić, bo Igor z każdą chorobą coraz bardziej przyrasta do mnie. I odbija sobie zaległości w buncie. Na dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie jego i noworodka. Nie gada, łobuzuje, jest wszędzie. Psychiatryk mnie czeka.
A tu zaraz końcówka 35tc.

Ale ch** z tym. Wszystko jest do przeżycia Prawda?
już niedługo będziemy Kalinki zdjęcia oglądać

Tobie też coś kupować w sh?
Dziś dla Bao widziałam pare super ciuszków,


---------- Dopisano o 22:49 ---------- Poprzedni post napisano o 22:47 ----------

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
To marchewkowe - chyba moje ulubione ciasto ze wszystkich (nawet Igor je, a on ciast nie je) http://www.mojewypieki.com/przepis/c...owe,-najlepsze Jak dla mnie jest rewelacyjne.

Ja się pierwszy raz cieszę na weekend z chorym dzieckiem - po tygodniu z chorym. Przynajmniej będzie A. i jakoś mnie wspomoże.

Byliśmy na "Poradniku pozytywnego myślenia". Coś jest w tym filmie. Nie taki lekki, dobre zakończenie, ale... zostawił we mnie jakiś smutek.
ja byłam w niedziele na NIEMOŻLIWE w kinie i dziękuje,
nie nadaje się na takie filmy, ryczałam jak bóbr.

Smutek zostawił? my za miękkie na takie filmy, zbyt wrażliwe...
nataszka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 22:49   #4225
libra777
Zakorzenienie
 
Avatar libra777
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
Kochana, Patryk co weekend przepisuje zeszyty od kolegów. Jego wyglądają jak ścierki. Brak notatek z lekcji, opuszczone strony, bazgroły, powyrywane dziury w kartkach... ciężko to wyjaśnić.
no właśnie ciężko to wyjaśnić
Cytat:
Napisane przez nataszka25 Pokaż wiadomość
dużo ma tego przepisywania??
6 zeszytów ,ale to nie są zeszyty od początku roku ,bo jakimś cudem część "zginęła" i trzeba było założyc nowe ,to teraz będą całkiem nowe

Dodam że ćwiczy kaligrafię i pięknie pisze pismem gotyckim ,specjalną stalówką i tuszem ,a pisma wyglądają jak wydrukowane
natomiast zeszyty jak Megi pisze jak ścierki
libra777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 22:49   #4226
megi-megi
Zakorzenienie
 
Avatar megi-megi
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010

Cytat:
Napisane przez nataszka25 Pokaż wiadomość
Myślę że Evi chodziło o kino.... z kim wtedy dzieci.
Mogę się mylić.
Byliśta?
Haha.. byliśmy. Teściowa przyszła. Jakoś dała radę. Igor też. Ale płacz był niesamowity, jak zobaczył, że idę.
megi-megi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 22:50   #4227
P0P70
Zakorzenienie
 
Avatar P0P70
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010

Ja wiem o tej synechii.

NA mnie rano czekał duży bukiet kwiatów. Ciekawe gdzie TZ go kupił bo przyjechał do domu o 2 w nocy. Może na lotnisku.

A wieczorem byliśmy na kolacji, całą rodziną wraz z wujkiem.
Oliwka latała po całej sali i każdego zaczepiała. Np. podchodziła do kogoś i pytała: Pani a co ty jesz? albo Pan a co Ty tu robisz? Pośpiewała na całe gardło wszystkim. Biegała po całej knajpie między stolikami. A to dość duża sala była. Na kelnerkę non stop krzyczała: Pani gdzie mój obiad?
JAk już w końcu dostała ten obiad to gdy dałam jej trochę za dużo to na środku sali bezstresowo to wypluła.
Ona wstydu normalnie nie ma.
Nataszka znowu ładnie siedziała w krzesełku do karmienia i zajadała kromkę chleba którym następnie pluła naokoło.
Gdy w końcu wychodziliśmy to Oliwka musiała się ze wszystkimi pożegnać.

JA nie chcę myśleć co Ci ludzie o nas pomyśleli.

JA prawięnic nie zjadłam bo dalej mnie żołądek boli
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr)
Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr)

P0P70 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 22:52   #4228
megi-megi
Zakorzenienie
 
Avatar megi-megi
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010

Cytat:
Napisane przez nataszka25 Pokaż wiadomość
już niedługo będziemy Kalinki zdjęcia oglądać

Tobie też coś kupować w sh?
Dziś dla Bao widziałam pare super ciuszków,
No ba... ale nie chciałam prosić. Jak tylko przejdzie mi wstręt do ubranek Po wypraniu kilku ton tego i wyprasowaniu i segregacji i przemeblowaniu i całej reszcie - mam na razie dość. Pewnie szybko minie.
megi-megi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 22:56   #4229
nataszka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 5 866
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
Haha.. byliśmy. Teściowa przyszła. Jakoś dała radę. Igor też. Ale płacz był niesamowity, jak zobaczył, że idę.
no mojej to już przeszło, ten ryk jak wychodzę, na szczęście!
a jak wyglądało to wyjście? faktycznie się wyluzowałaś?
czy myślałaś o tym czy teściowa daje radę?
umiesz tak się odciąć??
więc było miło, tak??

---------- Dopisano o 22:53 ---------- Poprzedni post napisano o 22:53 ----------

Cytat:
Napisane przez libra777 Pokaż wiadomość
no właśnie ciężko to wyjaśnić


6 zeszytów ,ale to nie są zeszyty od początku roku ,bo jakimś cudem część "zginęła" i trzeba było założyc nowe ,to teraz będą całkiem nowe

Dodam że ćwiczy kaligrafię i pięknie pisze pismem gotyckim ,specjalną stalówką i tuszem ,a pisma wyglądają jak wydrukowane
natomiast zeszyty jak Megi pisze jak ścierki
czyli zeszyty to lenistwo... bo potrafi.

---------- Dopisano o 22:55 ---------- Poprzedni post napisano o 22:53 ----------

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
No ba... ale nie chciałam prosić. Jak tylko przejdzie mi wstręt do ubranek Po wypraniu kilku ton tego i wyprasowaniu i segregacji i przemeblowaniu i całej reszcie - mam na razie dość. Pewnie szybko minie.
wiem, wiem, doczytałam że masz coś takiego.
Będę więc już po cichu kupować, na maleństwa mają najpiękniejsze ciuszki...
dziś z sh próbowałam Bao mmsy słać, ale coś nie szło.
Chciałam pytać czy jej się podoba to czy to, nie chciałam jej nabrać czegoś co może jej do gustu nie przypadnie, ale perełek nie mogłam zostawić

---------- Dopisano o 22:56 ---------- Poprzedni post napisano o 22:55 ----------

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość
Ja wiem o tej synechii.

NA mnie rano czekał duży bukiet kwiatów. Ciekawe gdzie TZ go kupił bo przyjechał do domu o 2 w nocy. Może na lotnisku.

A wieczorem byliśmy na kolacji, całą rodziną wraz z wujkiem.
Oliwka latała po całej sali i każdego zaczepiała. Np. podchodziła do kogoś i pytała: Pani a co ty jesz? albo Pan a co Ty tu robisz? Pośpiewała na całe gardło wszystkim. Biegała po całej knajpie między stolikami. A to dość duża sala była. Na kelnerkę non stop krzyczała: Pani gdzie mój obiad?
JAk już w końcu dostała ten obiad to gdy dałam jej trochę za dużo to na środku sali bezstresowo to wypluła.
Ona wstydu normalnie nie ma.
Nataszka znowu ładnie siedziała w krzesełku do karmienia i zajadała kromkę chleba którym następnie pluła naokoło.
Gdy w końcu wychodziliśmy to Oliwka musiała się ze wszystkimi pożegnać.

JA nie chcę myśleć co Ci ludzie o nas pomyśleli.

JA prawięnic nie zjadłam bo dalej mnie żołądek boli
Boskie są dziewczyny
nataszka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 23:04   #4230
libra777
Zakorzenienie
 
Avatar libra777
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
Dot.: Guciu od Megi:zagadaj do kolegi- II-IV 2010

Cytat:
Napisane przez nataszka25 Pokaż wiadomość
bo jutro jade do takiej kobietki, i chciałam znać Wasze zdanie...
tak mi się napisało...
o! ze sobą ? Co się stało? jeśli możesz napisać
Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
To marchewkowe - chyba moje ulubione ciasto ze wszystkich (nawet Igor je, a on ciast nie je) http://www.mojewypieki.com/przepis/c...owe,-najlepsze Jak dla mnie jest rewelacyjne.

Ja się pierwszy raz cieszę na weekend z chorym dzieckiem - po tygodniu z chorym. Przynajmniej będzie A. i jakoś mnie wspomoże.

Byliśmy na "Poradniku pozytywnego myślenia". Coś jest w tym filmie. Nie taki lekki, dobre zakończenie, ale... zostawił we mnie jakiś smutek.
też widziałam to ciasto ,piękne jest ,ale jakoś mi ta marchewka tam nie pasuje ,może się jednak przemogę
Pewnie niech A cię wspomoże Ty odpocznij trochę i siły zbieraj
To jakiś psychologiczny?
Cytat:
Napisane przez nataszka25 Pokaż wiadomość
ja byłam w niedziele na NIEMOŻLIWE w kinie i dziękuje,
nie nadaje się na takie filmy, ryczałam jak bóbr.

Smutek zostawił? my za miękkie na takie filmy, zbyt wrażliwe...
obejrzałam urywki i to nie dla mnie

---------- Dopisano o 23:04 ---------- Poprzedni post napisano o 22:59 ----------

P0P no wybacz ale zachowuje sie tak jak jej na to pozwalacie
libra777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:39.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.