Wakacyjne Mamy 2012 (XXI) - część VI - Strona 158 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-02-14, 22:53   #4711
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXI) - część VI

ja muszę w końcu zaczać czytać tę książkę o BLW
bo na razie wiem tyle co piszecie czyli niewiele
co prawda jeszcze trochę czasu upłynie nim Emil zacznie siedzieć ale warto by było już się zaznajomić bliżej z tematem

dobra, idę spąć - tzn. mam nadzieję że nie będę usypiać jak Ciastek

spokojnej nocy dziewczyny!!!
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 23:00   #4712
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXI) - część VI

Przez Sol weszłam na poczekalnię do mamuś lipcowo-sierpniowych. Tak z sentymentu. Fajny był czas ciąży
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 23:30   #4713
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXI) - część VI

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość



tez to czytałam, dlatego coraz czesciej przy sexie zasypiam


Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Weszłam sobie na poczekalnię i mam njusy
Pamiętacie Persephone? Będzie miała synka
I jedna z naszych aniołkowych mam jest w wątku wrześniowym
To cudownie! Naprawdę strasznie się cieszę!
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-14, 23:33   #4714
depoison
Zadomowienie
 
Avatar depoison
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 1 951
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXI) - część VI

Hello
Dziś rocznica ślubu teściów, więc znów cały dzień spędziliśmy u nich i w restauracji

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
ja właściwie gorączki też nie miałam, babka zaleciła leki jakby się pojawiła.
Dwa tygodnie zdychałam, i to dosłownie, chociaż pierwszy tydzień był najgorszy. A później jeszcze długo byłam słaba i męczył mnie suchy kaszel. Więc też bardzo łagodnie tego nie przechodziłam, tylko w porę do lekarza poszłam zanim się rozbrabrało bardziej
ja się w sumie źle wyraziłam - poszłam do lekarza, jak tylko zaczęłam mieć nocne duszności. Przebadał, osłuchał - nic. Spirometria też nic nie wykazała. Dostałam skierowanie na prześwietlenie zatok - nic. Testy alergiczne - nic. Machnęłam więc ręką uznawszy, że pewnie mi samo (jak większość dolegliwości) przejdzie i się z tym bujałam kolejny tydzień, drugi, piąty. I po jakichś sześciu nagle pojawiła się bardzo wysoka gorączka i kaszel (tego samego dnia) zaczął być odkrztuśny. I wtedy lekarce aż szczęka opadła, że można mieć do tego stopnia zawalone oskrzela.
Tak więc dziwnie to jakoś u mnie przebiegało

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
[ Nie mogę się doczekać aż po prostu powie: "mamo za gorąco", "mamo pić", "mamo mam skok rozwojowy". No dobra, z tym ostatnim to żartowałam


Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Wam też tak maluchy uciekają podczas przebierania pampka?
ucieka, ucieka . Co najgorsze - już pewnie nigdy nie będzie inaczej

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
A wiecie, ze słyszłam o teorii żeby nie sadzać jak nie potrafi usiąść samo, nie stawiać jak nie potrafi stanąć samo itp. - bo to opóźnia próby samodzielnego siadania, stawania itd. Nie wiem ile w tym prawdy.
hmm, może to i prawda, tylko jakie jest wyjście? nosić całe dnie, czy zostawić dziko rozdarte dziecko ze słowami "sama się naucz siadać, to będziesz siedziała"?

Przecież człowiek by ogłuchł po jednym dniu

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
No padłam, mówię Wam, padłam
no wow! Brawa dla tego pana!

Cytat:
Napisane przez ewka5891 Pokaż wiadomość
Śliczna Nadia
Nam sie podoba ale my to za daleko mieszkamy niestety
oj tam, oj tam My z Nikosiem też sąsiadami nie jesteśmy, a miłość kwitnie

Cytat:
Napisane przez Maciejka__ Pokaż wiadomość
Do tej pory uważałam, że nie należy jej dawać, bo szkodzi, a łatwo się przyzwyczaić, ale z drugiej strony jod jest potrzebny. Dostała dwa dania na spróbowanie, a dzisiak szpinak, czyli słoiczek bez soli. Hipp z morelami. No, no... może jeszcze doceni to, co ma.
no ale Wy to chyba macie go pod dostatkiem!
Fajnie, że R. może jeść przetwory mleczne Zosia po słoiczku z quarkiem (to się tłumaczy jako twarożek, ale wg mnie to dwa różne produkty, quark przypomina raczej serek homogenizowany) ulewała przez najbliższych 5 godzin (a ona należy do tych nieulewających w ogóle). Obłęd, co się działo. Przebierałam ją tysiąc razy, a i mała zachwycona nie była. Chyba powinnam przez jakiś czas nie próbować takich produktów Szkoda, bo smakowało jej bardzo.

Nikosiu, dziękujemy za piękne serduszko w naszych ulubionych kolorach!
Dla Ciebie:
__________________
To read or not to be

Le roi est mort, vive le... reine!

depoison jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 00:17   #4715
KarolinaPW
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaPW
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXI) - część VI

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość

Najlepszego dla Marcinka
Dziękuję
Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
minuty? no co Ty, chcesz mnie zabić?
Nie chcę, wierzę w Twoją kondycję
Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
hey hey! Melduję się bez kolejnej 8ki. ufff ale ulga!!!!!!!!!! na kwiecień umawiam sie na usunięcie ostatniej i będe miała tą kwestię z głowy. Dziękuję za kciuki! Przydały się bo prawie w ogóle nie bolało

Franek śpi od 18 do 24:00 a potem od 24:00 do 6. Potem albo dosypia jeszcze do 7-8, a jak nie to ma drzemkę o 10:00 na 1h . Potem kolejna drzema gdzieś ok 12:00 i czasem trzecia ok 16:00. W każdym razie o 18:00 jest tak padnięty , że mi na rękach zasypia

haha super!
Super, że dobrze poszło

Ale Franio dużo śpi zazdroszczę
Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Weszłam sobie na poczekalnię i mam njusy
Pamiętacie Persephone? Będzie miała synka
I jedna z naszych aniołkowych mam jest w wątku wrześniowym
Bardzo się cieszę, aż się wzruszyłam
Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
najlepszego dla M
Dziękuję

U mnie walentynki przebiegły zgodnie z przewidywaniami, nawet głupiej kartki nie dostałam
__________________
"When you’re in my arms
The world makes sense
There is no pretence
And you’re crying
When you’re by my side
There is no defence
I forget to sense I’m dying"


KarolinaPW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 07:53   #4716
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXI) - część VI

Cześć
koszmarna noc i poranek. Mały budził się tysiąc razy. Wlaściwie to nie budził się tylko porykiwał przez sen. Na szczęście obrócenie go (zmiana pozycji) lub podanie smoczka pomagały. W ogóle to nie wiem o co biega bo mały się normalnie to kręci po całym łóżeczku przez sen. A teraz była druga noc kiedy jak chciał się obrócić to popłakiwał żeby mama to zrobiła bo jemu się nie chce
Jakby tej nocy było mało to obudził się o 6 z zatkanym nosem i wrzaskiem. Odciągałam mu gluty z nosa chyba 40 minut (oczywiście z przerwami). Co mu psiknęłam do nosa i odciągnęłam to z chwilę już mu furczało w nosie a on się zaczynał wściekać. Ale w końcu udało mi się wydobyć to co mu najbardziej przeszkadzało i spokojnie zasnął. Chyba o to chodziło bo jak tylko wyleciał ostatni glucik z nosa to zamknął oczy i natychmiast zasnął. Nawet bez smoczka. I tak już śpi jakąś godzinkę. Ale pośpi chyba dłużej bo nocą jest zmęczony.
A mnie coś wlazło w kark i nie mogę się w prawo obrócić bo mnie cała szyja boli.

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Przynajmniej zostało mu na jutro Mój kiedyś zamówił dużą - najpierw chciał średnią a potem stwierdził, że czego nie zje będzie miał na następny dzień....
Ta jasne, opędzlował całą
My spasowaliśmy po zjedzeniu połowy. Trochę nas przerosła ta pizza. Ale pyszna była. Patrzyłam z nadzieją (wredna jestem ) do lodówki licząc, że mąż zapomniał jedzenia (czyt. pizzy) do pracy ale oczywiście wziął

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
hmm, może to i prawda, tylko jakie jest wyjście? nosić całe dnie, czy zostawić dziko rozdarte dziecko ze słowami "sama się naucz siadać, to będziesz siedziała"?

Przecież człowiek by ogłuchł po jednym dniu

no ale Wy to chyba macie go pod dostatkiem!
Fajnie, że R. może jeść przetwory mleczne Zosia po słoiczku z quarkiem (to się tłumaczy jako twarożek, ale wg mnie to dwa różne produkty, quark przypomina raczej serek homogenizowany) ulewała przez najbliższych 5 godzin (a ona należy do tych nieulewających w ogóle). Obłęd, co się działo. Przebierałam ją tysiąc razy, a i mała zachwycona nie była. Chyba powinnam przez jakiś czas nie próbować takich produktów Szkoda, bo smakowało jej bardzo.

Nikosiu, dziękujemy za piękne serduszko w naszych ulubionych kolorach!
Dla Ciebie:
No ja sobie nie wyobrażam tego żeby młodego nie posadzić jak się drze. A jak tylko podam mu rękę to sam się podciąga i jaki przy tym zadowolony, że mu się udało

Ja to mam odporne dziecko. Jeszcze po żadnym obiadku ani deserku mu nic nie było. Jedno co to nie lubi brokułów bo pluł nimi dalej niż widział (podałam je w obiadku z ziemniakami).
Nie wiem jak Ty, ale ja w momencie kiedy przebieram K. danego dnia już 4 czy 5 raz to zawsze sobie myślę - jak to dobrze, że mam tyle ubrań dla niego. Inaczej musiałabym prac co drugi dzień, a tak to zapas body, skarpetek i innych ubranek kończy mi się po tygodniu W związku z tym mam usprawiedliwienie aby robić kolejne zakupy

Tak w ogóle to kupiłam kilka rzeczy małemu:
http://endo.pl/produkty/kategoria/2-...i.html?v=93222 (to kupiłam przez Sol)
http://endo.pl/produkty/kategoria/4-...a.html?v=95833
http://endo.pl/produkty/kategoria/4-...a.html?v=87939

No i idę na urodziny 5latki i jej też kupiłam prezent A ponieważ woli ciuchy niż zabawki, jak przystało na prawdziwą kobietę, to zakupiłam dla niej:
http://endo.pl/produkty/kategoria/2-...i.html?v=93105
http://endo.pl/produkty/kategoria/2-...i.html?v=95385
Mam nadzieję, że trafiłam w gust 5latki
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 08:01   #4717
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXI) - część VI

Hejo
Piję kawę, zaś bez słodkiego (chociaż na stole leży duplo - walentynkowy prezent). Obserwuję małą hasającą na dywanie. Łazi po całym mimo, że nie raczkuje do przodu. Wszędzie jest jej pełno.

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
U mnie walentynki przebiegły zgodnie z przewidywaniami, nawet głupiej kartki nie dostałam
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 08:02   #4718
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXI) - część VI

Hej! Pobudka o 4 swietnie mi maly dal sie wyspac, nosilam go 20 minut z nadzieje ze zasnie ale nadzieja umarla a ja juz nie usnelam tylko zaczelam sie szykowac do pracy:/

Vwvictoria wspolczuje wam, ale maly jest zawalony! Fajne zakupy! Ja wczoraj kupilam na edno bluzeczke dla malego
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 08:05   #4719
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXI) - część VI

witam mała wstała juz o 7 i mnie delikatnie raczką szturchała bym i ja sie obudziła

noc ciut leopsza bo smarowałam jej te dzasełka. Ale tak sie slini strasznie ze az jej w gardle charczy a myslalam na poczatku ze ją gardlo moze boli. Ale w nocy robila kupe nawet a ona kupy nierobiła w nocy juz ho ho ho , wiec chyba to na ząbki. Ma rozpulchnione te 2 miejsca daklej i jeszcze trzecie miejsce na dole...... ale niwiem. Narazie zebów brak.

Wczoraj obudzila sie ok 22 na jedzenie bo glodna byla wiec zeby mi sie nie rozbudzila wylaczylam wsio i tak po ciemku pogadała troche powygłupiała sie i zasneła . Spała do 5 zjadła i spala do 7. oczywiscie kilkarazy sie obracała musialam ja poprawiac ale nie tak az duzo.

a ja pije kawke i czytam eski od mezusia wyslala mi od rana 35 dopiero dostsalam bo wlaczylam tel
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 08:09   #4720
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXI) - część VI

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
My spasowaliśmy po zjedzeniu połowy. Trochę nas przerosła ta pizza. Ale pyszna była. Patrzyłam z nadzieją (wredna jestem ) do lodówki licząc, że mąż zapomniał jedzenia (czyt. pizzy) do pracy ale oczywiście wziął
A to Ci mąż? Na co mu śniadanie do pracy?
Mój małż dał radę pizzy, zresztą on może dużo zjeść

Biedny młody się wymęczy. Może w nocy nie miał siły się przekręcić?
Albo po prostu potrzebował Ciebie, żeby było mu lepiej. Żeby szybciutko przeszedł mu ten katar
Jak nasza ostatnio miała katar to spała prawie cały czas na brzuszku. Lepiej jej się zasypiało.

Super zakupy, po raz kolejny zainspirowane przez wizaż

Pisałyście o sadzaniu dzieci. Ja swoją sadzam Nie wiem jaki to będzie miało wpływ na jej kręgosłup w przyszłości, jednak na pewno miało wpływ na moje zdrowie psychiczne. Czasami po południu lub wieczorem jak młoda była zmierzła, nie pomagało śpiewanie, czytanie, kołysanie, noszenie to na ogół pomagało posadzenie Od razu robiła się jakaś weselsza.
Teraz już siedzi stabilnie i ćwiczy samodzielne siadanie.
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."





Edytowane przez Mandragorrka
Czas edycji: 2013-02-15 o 08:11
Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 08:17   #4721
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXI) - część VI

kupiłam małej futerko, ale bedzie dopiero na jesien bo jest takie wieksze
http://allegro.pl/st-bernard-sliczne...963416903.html (juz przyszlo)
i taka sukienusie jeszcze nie przyszla

http://allegro.pl/nowa-sukienka-dla-...008403417.html

i jeszcze dzis mam zamiar zamowic ładne opaski
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 08:26   #4722
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXI) - część VI

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Hejo
Piję kawę, zaś bez słodkiego (chociaż na stole leży duplo - walentynkowy prezent). Obserwuję małą hasającą na dywanie. Łazi po całym mimo, że nie raczkuje do przodu. Wszędzie jest jej pełno.
Ćwiczysz słabą silną wolę? Ja mam w salonie kasztanki i d.u.p.y mi się z kuchni po nie nie chce ruszyć to dopiero lenistwo...

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
Hej! Pobudka o 4 swietnie mi maly dal sie wyspac, nosilam go 20 minut z nadzieje ze zasnie ale nadzieja umarla a ja juz nie usnelam tylko zaczelam sie szykowac do pracy:/

Vwvictoria wspolczuje wam, ale maly jest zawalony! Fajne zakupy! Ja wczoraj kupilam na edno bluzeczke dla malego
Czyli nocka upojna
Dziękuję. Mały ma strasznie zawalony ten nos. Odkładam katarek i zaraz mu furgocze w nosie, on się wścieka, trze nos i tak w kółko. Jakby nie ten katarek to ja nie wiem jakbym mu odciągnęła te wszystkie gluciory.
Pokaż bluzkę

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
A to Ci mąż? Na co mu śniadanie do pracy?
Mój małż dał radę pizzy, zresztą on może dużo zjeść

Biedny młody się wymęczy. Może w nocy nie miał siły się przekręcić?
Albo po prostu potrzebował Ciebie, żeby było mu lepiej. Żeby szybciutko przeszedł mu ten katar
Jak nasza ostatnio miała katar to spała prawie cały czas na brzuszku. Lepiej jej się zasypiało.

Super zakupy, po raz kolejny zainspirowane przez wizaż

Pisałyście o sadzaniu dzieci. Ja swoją sadzam Nie wiem jaki to będzie miało wpływ na jej kręgosłup w przyszłości, jednak na pewno miało wpływ na moje zdrowie psychiczne. Czasami po południu lub wieczorem jak młoda była zmierzła, nie pomagało śpiewanie, czytanie, kołysanie, noszenie to na ogół pomagało posadzenie Od razu robiła się jakaś weselsza.
Teraz już siedzi stabilnie i ćwiczy samodzielne siadanie.
Też uważam, że bez sensu brać śniadanie do pracy Z głodu jeszcze nikt nie pękł

Tak mi się wydaje, że nie miał siły na przekręcanie się. Mój biedny skrzacik

Zainspirowane przez Sol jak mąż będzie krzyczał to odeślę go do niej Chociaż znając jego to akurat tą bluzeczką z królikiem będzie zachwycony Gorzej z pozostałymi ubraniami

Ja sadzać nie muszę wystarczy, że jak leży chwyci mój palec i już się podciąga. Przecież na siedząco świat wygląda o niebo lepiej! A i matka nie głuchnie ani nie oszaleje

---------- Dopisano o 08:26 ---------- Poprzedni post napisano o 08:22 ----------

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
kupiłam małej futerko, ale bedzie dopiero na jesien bo jest takie wieksze
http://allegro.pl/st-bernard-sliczne...963416903.html (juz przyszlo)
i taka sukienusie jeszcze nie przyszla

http://allegro.pl/nowa-sukienka-dla-...008403417.html

i jeszcze dzis mam zamiar zamowic ładne opaski
A kapelusz do futerka?
Ale ją stroisz, mama!

Ciastuś, a jak z rozmiarami tego? Bo jak patrzę na to co jest napisane to to są rozmiary jakie mój mały nosi teraz... Są zaniżone? Ciekawa tego jestem bo ja zawsze biorę większe rozmiary
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 08:27   #4723
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXI) - część VI

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
kupiłam małej futerko, ale bedzie dopiero na jesien bo jest takie wieksze
http://allegro.pl/st-bernard-sliczne...963416903.html (juz przyszlo)
i taka sukienusie jeszcze nie przyszla

http://allegro.pl/nowa-sukienka-dla-...008403417.html

i jeszcze dzis mam zamiar zamowic ładne opaski
super ta sukienka

mały właśnie śpi w kościotrupku
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 08:32   #4724
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXI) - część VI

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość

A kapelusz do futerka?
Ale ją stroisz, mama!

Ciastuś, a jak z rozmiarami tego? Bo jak patrzę na to co jest napisane to to są rozmiary jakie mój mały nosi teraz... Są zaniżone? Ciekawa tego jestem bo ja zawsze biorę większe rozmiary
no wlasnie futerko jest duzo za duze a kupiłam jej na teraz zeby miala bo kombinezon juz przymały. Ale bedzie chyba dipiero na jesien. A sukienka to powinna byc dobra bo mam sukienki w mniejszym rozmiarze i sa dobre tyle ze krotsze. Podobala mi sie wiec ja wzielam mam nadzieje ze bedzie dobra. Wsumie kupiłam z mysla o swiętach. Do tego biale rajstopki biale bodziki i opaseczka
Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość
super ta sukienka

mały właśnie śpi w kościotrupku


---------- Dopisano o 08:32 ---------- Poprzedni post napisano o 08:31 ----------

Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość
super ta sukienka

mały właśnie śpi w kościotrupku
tzn ze dobry ?? super
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 08:33   #4725
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXI) - część VI

cholera, już se nie popiszę. Małż wraca z pracy. Pojechał po 7 i już wraca bo... wczoraj był na treningu i coś mu grzmotnęło w plecach i dość mocno go to boli. Tak sport to zdrowie
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 08:41   #4726
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXI) - część VI

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
no wlasnie futerko jest duzo za duze a kupiłam jej na teraz zeby miala bo kombinezon juz przymały. Ale bedzie chyba dipiero na jesien. A sukienka to powinna byc dobra bo mam sukienki w mniejszym rozmiarze i sa dobre tyle ze krotsze. Podobala mi sie wiec ja wzielam mam nadzieje ze bedzie dobra. Wsumie kupiłam z mysla o swiętach. Do tego biale rajstopki biale bodziki i opaseczka
Aha. dziękuję.
Ale ją wystroisz w święta

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
cholera, już se nie popiszę. Małż wraca z pracy. Pojechał po 7 i już wraca bo... wczoraj był na treningu i coś mu grzmotnęło w plecach i dość mocno go to boli. Tak sport to zdrowie
Kontuzja po treningu? Jasne! Przyznaj się, walentynki się udały
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 08:42   #4727
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXI) - część VI

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
cholera, już se nie popiszę. Małż wraca z pracy. Pojechał po 7 i już wraca bo... wczoraj był na treningu i coś mu grzmotnęło w plecach i dość mocno go to boli. Tak sport to zdrowie
mój kiedyś wszedł do basenu ogrofowego i go połamało - chyba korzonki stary trn mój chłop

by mu szybko minęło, bo chory chłop w domu to
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 08:44   #4728
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXI) - część VI

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Aha. dziękuję.
Ale ją wystroisz w święta
nooooo a mam takie czarne lakierowane pantofelki dla niuni, ciekawe czy beda dobre takie na pasecxzek chyba z kokardka
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 09:38   #4729
pumas
Zakorzenienie
 
Avatar pumas
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXI) - część VI

Heeeej !
Dziś mam wolne, więc jeśli dziecko mi pozwoli, to chętnie poczytam, co u was fajnego słychać.
U nas nic ciekawego, dzisiaj miałyśmy iść pierwszy raz do żłobka, ale panuje ospa....więc darujemy sobie.
pumas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 09:39   #4730
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXI) - część VI

Hej Kolejną noc spłam z małą bo inaczej to by było ciężko -
budzi się bardzo często, a żeby zasnęła czasem wystarcza ją tylko pogłaskać po główce Spanie z nią ma tę zaletę, że nie wstaję ani razu mimo że panna budzi sie milion razy.

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
Hej! Pobudka o 4 swietnie mi maly dal sie wyspac, nosilam go 20 minut z nadzieje ze zasnie ale nadzieja umarla a ja juz nie usnelam tylko zaczelam sie szykowac do pracy:/
o, własnie dlatego nie wracam jeszcze do pracy
nie wyobrazam sobie by po takiej nocy jak chociażby dziś, wstać rano i w świetnej formie i perfekcyjnym makijażu pojawić się w firmie i pracować tam 9-10 godzin a podczas pracy nie mieć nawet czasu na telefon do domu nie, po prostu nie dałabym rady, a wiem, ze niektóre z Was dają radę i szczerze podziwiam

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
kupiłam małej futerko, ale bedzie dopiero na jesien bo jest takie wieksze
http://allegro.pl/st-bernard-sliczne...963416903.html (juz przyszlo)
i taka sukienusie jeszcze nie przyszla

http://allegro.pl/nowa-sukienka-dla-...008403417.html

i jeszcze dzis mam zamiar zamowic ładne opaski
Ładne rzeczy Futerko jest baaardzo w Twoim guście prawda?
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 09:41   #4731
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXI) - część VI

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Ładne rzeczy Futerko jest baaardzo w Twoim guście prawda?
no a skąd wiesz?
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 09:45   #4732
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXI) - część VI

Linka wyolbrzymiasz, nie jest tak strasznie jak to sobie wyobrazasz bywa ciezko, ja mimo ze mam czas do domu nogdy nie dzwonilam, a wyspie sie na emeryturze
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 09:53   #4733
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXI) - część VI

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
Linka wyolbrzymiasz, nie jest tak strasznie jak to sobie wyobrazasz bywa ciezko, ja mimo ze mam czas do domu nogdy nie dzwonilam, a wyspie sie na emeryturze
Może Ale dziś budziałam sie w nocy jakieś 20 razy i jakbym miała wstać o 6 to byłabym nieprzytomna. A noc taka jak dziś to nie incydent ale norma od poczatku styczna Wszystko zależy. Ja wiem, ze chodziałabym zmęczona niewyspana i wściekła.
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 09:54   #4734
pumas
Zakorzenienie
 
Avatar pumas
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXI) - część VI

Linko, ja też myślę, że trochę na wyrost te Twoje opowieści grozy Wiadome, lekko nie jest po nieprzespanej nocy, ale od czego jest dobra kawa w pracy ;-) A tak bardziej serio: są dni lepsze i gorsze, ja bywam zmęczona bardzo często do tego stopnia, że o 21:30 zasypiam, a w pracy koło 14:30 mam ochotę nakryć się kocem i wbić w jakiś kąt. Ale generalnie da się wszystko pogodzić, trzeba być tylko dobrze zorganizowanym i po prostu chcieć stanąć na wysokości zadania.
pumas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 09:54   #4735
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXI) - część VI

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
no a skąd wiesz?
hehe no kolorki które uwielbiasz
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 09:56   #4736
pumas
Zakorzenienie
 
Avatar pumas
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXI) - część VI

Cześć Houserka, myślałam o Tobie wczoraj, jak sobie poradziliście, ale widzę, że świetnie, że odpoczęłaś od małej. A degradacją się nie przejmuj, i tak nie chcesz tam zostać.


Jak wam minęły walentynki ?
Nam całkiem fajnie, moje walentynki zrobiły mi niespodziankę i przyjechały do pracy, córcia z prezentem w dłoni czekała na mame, która zamiast siedzieć w papierach, buszowała po sklepach i została przyłapana na goracym uczynku Teraz tż na pewno nie uwierzy, że tak ciężko pracuję. Potem wieczór z winkiem i krewetkami w domu.
pumas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 09:59   #4737
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXI) - część VI

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Linko, ja też myślę, że trochę na wyrost te Twoje opowieści grozy Wiadome, lekko nie jest po nieprzespanej nocy, ale od czego jest dobra kawa w pracy ;-) A tak bardziej serio: są dni lepsze i gorsze, ja bywam zmęczona bardzo często do tego stopnia, że o 21:30 zasypiam, a w pracy koło 14:30 mam ochotę nakryć się kocem i wbić w jakiś kąt. Ale generalnie da się wszystko pogodzić, trzeba być tylko dobrze zorganizowanym i po prostu chcieć stanąć na wysokości zadania.
No Wy ciagle swoje, a ja właśnie piszę, że nie chcę stawać na rzęsach by to wszystko godzić. Wiadomo, wszystko można. Tylko ja nie wiem po co miałabym to robić. W pracy na mnie czekają, parę miesiecy nieobecności wobec następnych 35 lat pracy ma niewielkie znaczenie, stać mnie na to finansowo itp. A ja nie mogłabym mieć dnia wolnego w tygodniu, ani 7 godzinnego dnia pracy, tylko 10 godzinny a to też miałoby teraz znaczenie.

Edytowane przez Linka25
Czas edycji: 2013-02-15 o 10:14
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 10:04   #4738
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXI) - część VI

Hej Ja na szybkiego.

Melduję, że Lu kończy dzisiaj 8 miesięcy

Byliśmy też u pediatry i wszystko jest super, lekarka strasznie nam małą wychwalała, że tak świetnie ruchowo rozwinięta (nie dość, że wcześniak, to z rozwojem ruchowym jest "do przodu"), że taka grzeczna, ładna Na koniec aż ją na ręce wzięła i chwilę zabawiała

No i Luśka waży 7280g (przyrost 300g w 3 tyg, norma teraz to 300g na miesiąc) i mierzy 66cm.
Oznajmiam, że do poradni wad i zaburzeń więcej nie idę. Pamiętacie jak pisałam, że baba zaleciła nam zwiększenie dawki wit. D? Okazało się, że ona dawki nam nie zwiększyła, jedynie zmieniła preparat, a dawka właściwie została prawie bez zmian (zmiana minimalna dosłownie nie mająca żadnego znaczenia). A poza tym Luśce ciemiączko nie zarosło, ma 0,5 x 0,5, babka jej kilka razy to sprawdzała i się upewniała. Porażka z tamtą lekarką
nie mówiąc o tym, że ta z poradni zmierzyła Lu na 61cm, co było mocno zaniżonym pomiarem

No a teraz trzeba trochę popracować, nadrobię wieczorkiem
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 10:12   #4739
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXI) - część VI

Soleilka dzięki za opis tego zabiegu.
U Was były aż 3... Ciekawe jak będzie u nas....
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 10:38   #4740
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 (XXI) - część VI

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Hej Ja na szybkiego.

Melduję, że Lu kończy dzisiaj 8 miesięcy

Byliśmy też u pediatry i wszystko jest super, lekarka strasznie nam małą wychwalała, że tak świetnie ruchowo rozwinięta (nie dość, że wcześniak, to z rozwojem ruchowym jest "do przodu"), że taka grzeczna, ładna Na koniec aż ją na ręce wzięła i chwilę zabawiała

No i Luśka waży 7280g (przyrost 300g w 3 tyg, norma teraz to 300g na miesiąc) i mierzy 66cm.
Oznajmiam, że do poradni wad i zaburzeń więcej nie idę. Pamiętacie jak pisałam, że baba zaleciła nam zwiększenie dawki wit. D? Okazało się, że ona dawki nam nie zwiększyła, jedynie zmieniła preparat, a dawka właściwie została prawie bez zmian (zmiana minimalna dosłownie nie mająca żadnego znaczenia). A poza tym Luśce ciemiączko nie zarosło, ma 0,5 x 0,5, babka jej kilka razy to sprawdzała i się upewniała. Porażka z tamtą lekarką
nie mówiąc o tym, że ta z poradni zmierzyła Lu na 61cm, co było mocno zaniżonym pomiarem

No a teraz trzeba trochę popracować, nadrobię wieczorkiem


Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
No Wy ciagle swoje, a ja właśnie piszę, że nie chcę stawać na rzęsach by to wszystko godzić. Wiadomo, wszystko można. Tylko ja nie wiem po co miałabym to robić. W pracy na mnie czekają, parę miesiecy nieobecności wobec następnych 35 lat pracy ma niewielkie znaczenie, stać mnie na to finansowo itp. A ja nie mogłabym mieć dnia wolnego w tygodniu, ani 7 godzinnego dnia pracy, tylko 10 godzinny a to też miałoby teraz znaczenie.
Linko, rozumiem Twoje podejście. Masz rację, że jeszcze 35 lat pracy to zdążymy się napracować, niestety
Ja tylko ze swojej strony mogę napisać tyle, że ja mogłabym w zasadzie zostać w domu z młodym - mam gdzie wracać (chyba by mnie nie zwolnili po wychowawczym biorąc pod uwagę, że kogoś na moje stanowisko szukali ponad rok), z głodu też byśmy nie przymierali. Ale ja, mimo tego, że boję się tego powrotu, już się nie mogę doczekać wyjśca do ludzi. Spotkania się z kimś i pogadania o pracy. Tak, brakuje mi tego. Nie, nie jestem pracoholikiem. Ale jednak przez te lata kiedy pracowałam zdążyłam się do tej aktywności przyzwyczaić. I po prawie roku w domu męczy mnie to już. Zwyczajnie mam dość tego, że moje życie kręci się wokół dziecka, obiadów, gotowania, itp. Oczywiście, że mogę wyjść i spotkać się ze znajomymi ale to nie to samo. Jak dla mnie, dla mojego własnego zdrowia psychicznego praca jest MI potrzebna. Co nie znaczy, że każdy powinien wracać do pracy bo jest to tak samo indywidualna decyzja jak każda inna i tu szablonu przystawić nie można.
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:32.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.