Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI - Strona 138 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-02-15, 13:20   #4111
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość

Poporszę o duże kciuki! Zbieram się już....ale jajco chyba już bumło bo nie czuję Go tak jak z rana i przez ostatnie 2 dni...;/

Cytat:
Napisane przez jana Pokaż wiadomość

Iza poslałam maila
DziękujeCoś na razie nie może odebrać...
Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
bry. jakoś nie mam humoru ostatnio. coś nie dogadujemy się z TŻ...
Chodzi o jego prace?
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 13:25   #4112
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Poporszę o duże kciuki! Zbieram się już....ale jajco chyba już bumło bo nie czuję Go tak jak z rana i przez ostatnie 2 dni...;/
Zaciskam z całych sił . Zosi tez (ona bardzo często albo zaciska kciuki albo fige pokazuje )
MAKSI! sline z podlogi zbieram. pyszności!!
a tak w ogóle dzien dobry!!!
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 13:25   #4113
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Jana mogłabyś wysłać jeszcze raz bo jest jakiś błąd
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 13:41   #4114
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
na razie jedyną, ale na horyzoncie widzę już drugą...
fajna? zaaprobowalas ?

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość

Poporszę o duże kciuki!
masz nieustajace....

Cytat:
Napisane przez jana Pokaż wiadomość

do dra Ludwina
poczytam se

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
jakoś nie mam humoru ostatnio. coś nie dogadujemy się z TŻ...
hormonki...

Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
Zosi tez (ona bardzo często albo zaciska kciuki albo fige pokazuje )
mamuni?!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 13:49   #4115
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

PANI! to niestety mi tez czasami!! i jest na etapie wpychani rąk do buzi wpycha tak głębok az ja pociąga. A przed włożeniem reki ogląda ja dokładnie!!;-)
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 14:06   #4116
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
PANI! to niestety mi tez czasami!! i jest na etapie wpychani rąk do buzi wpycha tak głębok az ja pociąga. A przed włożeniem reki ogląda ja dokładnie!!;-)

Daj zdjęcie


Ja robie rozpiske obiadów na nastepny tydzien...cięzkie zadanie:

sobota- niedziela p zawijasy wołowe

pon-wt-sr - leczo

czwartek-piatek - barszcz ukrainski

I Tiramisu....na jutro..mąż ma wolny weekend to będziemy szaleć
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 14:16   #4117
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Dziewczynki doradzcie. jak wiecie pewnie nie jesteśmy do kona umeblowani i włąsnie myslimy nad dywanem do salonu. pokój 5x5. ściany są w dwóch odcieniach zielonego, zasłony, narzuta i dodatki fuksja, amarant, ciemny róz (kilka bibelotów jest tez zielonych0 soczysta zielen taka wiosenna) i teraz jaki dywan do tego isc w róze-fiolety (bo takie widziałam) czy bardziej w zielenie. A i w planach jest jeszcze stól i krzesła (tylko nie wiem w jakim kolrze tapicerka) a meble na 1 ściane są w kolorze olchy.

---------- Dopisano o 14:16 ---------- Poprzedni post napisano o 14:12 ----------

Kocuur! smakoiwcie u Ciebie!!
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 14:17   #4118
Kathe
Wtajemniczenie
 
Avatar Kathe
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 2 365
GG do Kathe
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Maxi

Kathe widze Cię !! Pisz co u Ciebie??


Poporszę o duże kciuki! Zbieram się już....ale jajco chyba już bumło bo nie czuję Go tak jak z rana i przez ostatnie 2 dni...;/
caly czas zagladam tutaj, niestety jakos nie umiem pisac na 2 watkach jednoczesnie, albo jeden zaniedbuje albo drugi ;/ u mnie dobrze dzidzi rozwija sie prawodlowo niestety nie wiem co miedzy nogami ma ale mam nadieje, ze na koeljnej wizycie sie przekonamy 9 marca ide na USG 3D i mam stres ;/ w ogole wtedy sa moje imieniny, ale jakos ten dzien mi sie zle kojarzy, w tym dniu dostalam pierwsza miesiaczke (bylam wtedy mega zalamana), no i babcia zmarla ;( dlatego boje sie, ze moze i tym raziem cos byc zle ;/
__________________
Nasz Ślub

Aniołek 31.08.2012 r.

Maleństwo


<ciach_reklama>
Kathe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 14:27   #4119
maksikola
Wtajemniczenie
 
Avatar maksikola
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
fajna? zaaprobowalas ?
fajna, ładna, uśmiechnięta. jeszcze nie mamy takiego kontaktu, przyjeżdża średnio co 2 tyg i jest 2 dni. ale szwagier za bardzo ją nie wypuszcza z pokoju
Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość

Ja robie rozpiske obiadów na nastepny tydzien...cięzkie zadanie:

sobota- niedziela p zawijasy wołowe

pon-wt-sr - leczo

czwartek-piatek - barszcz ukrainski
zawsze tak robisz?
ja bym chyba nie mogła, bo gotuję to na co mam ochotę ja i tż. konsultujemy to przy kawce i śniadaniu
Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
Dziewczynki doradzcie. jak wiecie pewnie nie jesteśmy do kona umeblowani i włąsnie myslimy nad dywanem do salonu. pokój 5x5. ściany są w dwóch odcieniach zielonego, zasłony, narzuta i dodatki fuksja, amarant, ciemny róz (kilka bibelotów jest tez zielonych0 soczysta zielen taka wiosenna) i teraz jaki dywan do tego isc w róze-fiolety (bo takie widziałam) czy bardziej w zielenie. A i w planach jest jeszcze stól i krzesła (tylko nie wiem w jakim kolrze tapicerka) a meble na 1 ściane są w kolorze olchy.
ja u siebie planuję fioletowy ale ja mam ściany 3 waniliowe i 1 pistacjową. Planuję lampkę w takim kolorze kupić i matę na stół.
Skoro narzuta, zasłony i dodatki są w odcieniach fioletu to za dużo byłoby tego koloru.
Widziałam dywany soczysta zieleń, piękne są. Może ja na taki się zdecyduję.

Częstujcie się:
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg SAM_1804.jpg (45,3 KB, 27 załadowań)

Edytowane przez maksikola
Czas edycji: 2013-02-15 o 14:29
maksikola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 14:34   #4120
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość

zawsze tak robisz?
ja bym chyba nie mogła, bo gotuję to na co mam ochotę ja i tż. konsultujemy to przy kawce i śniadaniu

Częstujcie się:
Bardzo czesto tak robie. Siadamy pod koniec tygodnia i ustalamy obiady na tydzien. Ewentualnie kupujemy mieso i wybieramy dzien wczesniej czy bedzie spagetti czy mielone czy gulasz.

Jak pierś kupuje to ustalamy czy pulpety, piersi smażone czy chinczyzna.


Generalnie zakupy na tydzien robimy w piatek lub sobote rano i to sie sprawdza


Ciasto!!!
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 14:36   #4121
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
Dziewczynki doradzcie. jak wiecie pewnie nie jesteśmy do kona umeblowani i włąsnie myslimy nad dywanem do salonu. pokój 5x5. ściany są w dwóch odcieniach zielonego, zasłony, narzuta i dodatki fuksja, amarant, ciemny róz (kilka bibelotów jest tez zielonych0 soczysta zielen taka wiosenna) i teraz jaki dywan do tego isc w róze-fiolety (bo takie widziałam) czy bardziej w zielenie. A i w planach jest jeszcze stól i krzesła (tylko nie wiem w jakim kolrze tapicerka) a meble na 1 ściane są w kolorze olchy.
Ja bym wzięła zielony.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 14:43   #4122
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
PANI! to niestety mi tez czasami!! i jest na etapie wpychani rąk do buzi wpycha tak głębok az ja pociąga. A przed włożeniem reki ogląda ja dokładnie!!;-)
to musi być cudowny widok

Perse, ja byłam pewna, ze Ty wybrałaś dla synka imię Michałek a tu Arturka mamy Ale już wiem co mnie zmyliło - o Michałku pisała Pani a ja mam zakodowane, że jej synek to przecież Torres

Maksi, podziwiam Cię za te ciasta. ja potrafię tylko sernik upiec, nic innego mi jakoś nie wychodzi - no i nie chce mi się
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 15:12   #4123
jana
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 399
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Jana mogłabyś wysłać jeszcze raz bo jest jakiś błąd
poszło, mam nadzieję że teraz się uda
__________________
listopad 2012 ... skończył się cud

...mały chłopiec czeka na kwiecień
jana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 15:44   #4124
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Chodzi o jego prace?
bardziej o jego "organizację pracy" w domu, wiecznie wszystko na później, jutro, itp czyli na nigdy a na koniec albo się pokłócimy, że coś nie jest zrobione albo robię sama i TŻ ma pretensje, że coś zrobiłam, bo przecież on by zrobił....tak...za tydzień.
dzisiaj szedł na 15 do pracy, miał rano odkurzyć mieszkanie i obrać ziemniaki na obiad, oczywiście nie zdążył, bo zrobienie 2 rzeczy przez kilka godzin to za dużo. a potem pretensje, że obiadu nie ma na czas i on zjeść nie zdąży
eeh... szkoda gadać
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 16:04   #4125
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Maksi co za smakowitości

Koocur ja też często planuję obiadki z wyprzedzeniem żeby co chwilę na zakupy nie latać.
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 16:11   #4126
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość

Koocur ja też często planuję obiadki z wyprzedzeniem żeby co chwilę na zakupy nie latać.
Marzenie mojego TŻa Żeby mi tak zrobić zakupy na cały tydzień. Ale ja tak nie umiem...
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 16:48   #4127
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;39253744]Marzenie mojego TŻa Żeby mi tak zrobić zakupy na cały tydzień. Ale ja tak nie umiem...[/QUOTE]

Ja zrobiłam takie nasze menu, w którym wpisałam co lubimy jeść i najczęściej przed zakupami wybieraliśmy co na obiadki, oczywiście jakieś nowości też robiłam Teraz to nie wchodzi w grę, bo robię co mi szybciej, bo mały tak średniawio mi śpi i potrafi 5 minut po zaśnięciu się drzeć. Tym bardziej muszę mieć wszystko w domu na obiad, bo nie mogę w każdej chwili wyskoczyć po zakupy
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 16:52   #4128
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Pewnie, gdy będę miała dziecko, też to będę musiała jakoś przemyśleć.
Choć ja i tak zwykle mam w domu taką bazę, do którego trzeba kupić dodatki - makaron, kaszę, ryż.
Na szczęście w razie W mam blisko i rodziców i teściową, to na pewno nie będzie źle. Choć nie chcę specjalnie nadużywać niczyjej pomocy, każdy jakoś sobie radzi sam, to ja też będę


Robię dziś placki bez cebuli - pycha Już chyba nigdy nie wrócę do cebuli, bo potem mieszkanie śmierdzi 3 dni, a różnicy nie ma dla mnie żadnej tym bardziej, że ja i tak jadam placki na słodko, z cukrem.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 16:52   #4129
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cześć Dziewczyny, melduję się tak jak obiecałam po naszej wizycie. U nas wszystko ok, Mała rośnie jak na drożdżach, waży już 708g, wszystkie parametry w normie, dostałam skierowanie na glukozę i zmolestowałam gina o fotkę w 4D no i mam. Zakochałam się. Nie wierzę, że taki mały człowieczek we mnie rośnie...
Mam też nadzieję, że uda mi się niedługo wrócić na forum, powoli wracam do żywych i mam trochę czasu na kompa nawet.
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 17:13   #4130
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Maksi co za smakowitości

Koocur ja też często planuję obiadki z wyprzedzeniem żeby co chwilę na zakupy nie latać.
Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Ja zrobiłam takie nasze menu, w którym wpisałam co lubimy jeść i najczęściej przed zakupami wybieraliśmy co na obiadki, oczywiście jakieś nowości też robiłam Teraz to nie wchodzi w grę, bo robię co mi szybciej, bo mały tak średniawio mi śpi i potrafi 5 minut po zaśnięciu się drzeć. Tym bardziej muszę mieć wszystko w domu na obiad, bo nie mogę w każdej chwili wyskoczyć po zakupy
Ja mam daleko do miasta. Dzwiagac też mi sie nie chce

Jedziemy autem i zakupy robimy na tydzien. Oczywiście poźniej trzeba coś czasami dokupić ale dużo mniej i nie dzwigam ziemniaków, cebuli, jabłek.

Teraz mam jeszcze obok biedronke to już jest łatwiej, ale w ciaży i tak mało chodzę wiec taki układ nam pasuje.
Po ciąży pewnie mąż sam będzie jeździł po zakupy bo jest w tym dobry

No i jest to jakaś oszczedność niż chadzanie na zakupy codziennie.


Zreszta nie mam jakoś problemu z tymi obiadami..a byle czego nie zrobie bo mąż sie nie naje.



Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny, melduję się tak jak obiecałam po naszej wizycie. U nas wszystko ok, Mała rośnie jak na drożdżach, waży już 708g, wszystkie parametry w normie, dostałam skierowanie na glukozę i zmolestowałam gina o fotkę w 4D no i mam. Zakochałam się. Nie wierzę, że taki mały człowieczek we mnie rośnie...
Mam też nadzieję, że uda mi się niedługo wrócić na forum, powoli wracam do żywych i mam trochę czasu na kompa nawet.

Jejku jak ja kocham takie pozytywne posty...

klask i: dla Mamusi i Córeczki!!:ju pi:

Wstawisz fotke??
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 17:23   #4131
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez Kathe Pokaż wiadomość
caly czas zagladam tutaj, niestety jakos nie umiem pisac na 2 watkach jednoczesnie, albo jeden zaniedbuje albo drugi ;/ u mnie dobrze dzidzi rozwija sie prawodlowo niestety nie wiem co miedzy nogami ma ale mam nadieje, ze na koeljnej wizycie sie przekonamy 9 marca ide na USG 3D i mam stres ;/ w ogole wtedy sa moje imieniny, ale jakos ten dzien mi sie zle kojarzy, w tym dniu dostalam pierwsza miesiaczke (bylam wtedy mega zalamana), no i babcia zmarla ;( dlatego boje sie, ze moze i tym raziem cos byc zle ;/
Będzie dobrzePisz czasem co u was
Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość


Częstujcie się:

Cytat:
Napisane przez jana Pokaż wiadomość
poszło, mam nadzieję że teraz się uda
Nie doszło
Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
bardziej o jego "organizację pracy" w domu, wiecznie wszystko na później, jutro, itp czyli na nigdy a na koniec albo się pokłócimy, że coś nie jest zrobione albo robię sama i TŻ ma pretensje, że coś zrobiłam, bo przecież on by zrobił....tak...za tydzień.
dzisiaj szedł na 15 do pracy, miał rano odkurzyć mieszkanie i obrać ziemniaki na obiad, oczywiście nie zdążył, bo zrobienie 2 rzeczy przez kilka godzin to za dużo. a potem pretensje, że obiadu nie ma na czas i on zjeść nie zdąży
eeh... szkoda gadać
Ehh faceci
Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny, melduję się tak jak obiecałam po naszej wizycie. U nas wszystko ok, Mała rośnie jak na drożdżach, waży już 708g, wszystkie parametry w normie, dostałam skierowanie na glukozę i zmolestowałam gina o fotkę w 4D no i mam. Zakochałam się. Nie wierzę, że taki mały człowieczek we mnie rośnie...
Mam też nadzieję, że uda mi się niedługo wrócić na forum, powoli wracam do żywych i mam trochę czasu na kompa nawet.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 17:27   #4132
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
PANI! to niestety mi tez czasami!!


Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
fajna, ładna, uśmiechnięta. jeszcze nie mamy takiego kontaktu, przyjeżdża średnio co 2 tyg i jest 2 dni. ale szwagier za bardzo ją nie wypuszcza z pokoju


Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
Pani a ja mam zakodowane, że jej synek to przecież Torres
my tez tak mamy zakodowane. czasem nam się Michaś wyrwie

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
a potem pretensje, że obiadu nie ma na czas i on zjeść nie zdąży

gotuj mu w mundurkach choć sam powinien to (z)robić....

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
Mała rośnie jak na drożdżach, waży już 708g, wszystkie parametry w normie
duża dziewczynka
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 17:34   #4133
jana
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 399
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość

Nie doszło
ale w ogóle nie doszło, czy się nie otwiera?
jesli nie doszło, to napisz do mnie maila, może mam zły adres

---------- Dopisano o 16:34 ---------- Poprzedni post napisano o 16:32 ----------

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny, melduję się tak jak obiecałam po naszej wizycie. U nas wszystko ok, Mała rośnie jak na drożdżach, waży już 708g, wszystkie parametry w normie, dostałam skierowanie na glukozę i zmolestowałam gina o fotkę w 4D no i mam. Zakochałam się. Nie wierzę, że taki mały człowieczek we mnie rośnie...
Mam też nadzieję, że uda mi się niedługo wrócić na forum, powoli wracam do żywych i mam trochę czasu na kompa nawet.
cudnieee
__________________
listopad 2012 ... skończył się cud

...mały chłopiec czeka na kwiecień
jana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 17:43   #4134
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez jana Pokaż wiadomość
ale w ogóle nie doszło, czy się nie otwiera?
jesli nie doszło, to napisz do mnie maila, może mam zły adres [COLOR="Silver"]
Wogóle nie doszło
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 18:06   #4135
jana
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 399
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Wogóle nie doszło
posłałam raz jeszcze,
dziiiiwne
__________________
listopad 2012 ... skończył się cud

...mały chłopiec czeka na kwiecień
jana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 18:07   #4136
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Gdzie ten Gagatek....
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 18:25   #4137
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Dzień dobry

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
[/COLOR]Mamusie - mam dwa pytania
1. jakie mleko mm dajecie swoim dzieciom? byliśmy na bebilonie pepti teraz Nan Pro H. A w końcu sama próbuję dać zwykłe mleko ( Nan Pro)
2. jak "zachęcić" do raczkowania? Kasia chce pominąć ten etap i robi koci grzbiet a potem odchyla się do tyłu jakby chciała kucnąć i wstać....
pełza niczym torpeda ale nie raczkuje
Nie jestem mamusią ale doświadczoną ciocią
obydwie siostrzenice nie raczkowały-taki urok, większość czasu to ja się nimi zajmowałam i pierwsza w wieku 8-9 miesięcy już łapała mnie za rączki byle bym z nią pare kroków po pokoju zrobiła. Troche była nieznośna bo chciała chodzić a nie mogła
za to druga była prze aparatka, zamiast raczkować jeździła na pupie nie wiem czy jesteście sobie w stanie wyobrazić ale siadała na tyłku i tak się posuwała ale potrafiła zasuwać szybciej niż dzieci na kolanach
obydwie na roczek chodziły

Cytat:
Napisane przez katka_19 Pokaż wiadomość
Dobry wieczór
Mam nadzieję, że kilka osób jeszcze mnie pamięta
Na bieżąco Was podczytuję, ale jak się długo nie uczestniczy aktywnie w wątku to później ciężko się wbić Ale aktywnie śledzę Wasze losy
My z Oliwcią po prawie całej ciąży przeleżanej zaczynamy się zbliżać do końca Obecnie jestem w połowie 34 tyg., za 3 tygodnie odstawiam fenoterol, luteinę i całą resztę leków i jak to mówi Lekarz-niech się dzieje wola Boża

Obstawia, że przy moich dolegliwościach urodzę po odstawieniu, chyba że natura spłata Nam figla
Pozdrawiam Was serdecznie
O widzę że moja bliźniaczka termin mamy ten sam i tak samo na początku odstawiamy fenoterol ja obecnie jem co 6 h ale już wogole nie działa bo skurcze mam 100 razy dziennie i z dnia na dzień bardziej upierdliwe, także też przewidujemy poród raczej wcześniej niż później
luteine i no-spe już odstawiłam, teraz jem tylko fenoterol (isoptin) i asmag

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;39247402]
Tiramisu ja robię zawsze tak samo, bo nie uznaję w kuchni nic surowego

Łączę ubitą śmietankę (30 lub 36%) z mascarpone (w proporcji trochę mniej śmietanki czyli np. 250 g serka, 180 g śmietanki). Biszkopty moczę w kawie (wersja dla nieciężarnych: plus kilka kropel alkoholu). Wykładam formę biszkoptami, na to masa, na to starta czekolada Można posypać kakao, ale ja nienawidzę tego uczucia, jak mnie kakao zapycha przy jedzeniu i nie czuję nawet smaku ciasta.
Proste jak drut, zajmuje 10 minut, a pychotka [/QUOTE]
Ja robie tak samo tylko więcej masy bo przekładam dwa razy biszkoptami, no i koniecznie daje kakao
próbowałam różne i to jest moj ulubiony przepis, tylko droższy bo mascarpone jest dość drogi, ale prze pyszny

Cytat:
Napisane przez Kathe Pokaż wiadomość
caly czas zagladam tutaj, niestety jakos nie umiem pisac na 2 watkach jednoczesnie, albo jeden zaniedbuje albo drugi ;/ u mnie dobrze dzidzi rozwija sie prawodlowo niestety nie wiem co miedzy nogami ma ale mam nadieje, ze na koeljnej wizycie sie przekonamy 9 marca ide na USG 3D i mam stres ;/ w ogole wtedy sa moje imieniny, ale jakos ten dzien mi sie zle kojarzy, w tym dniu dostalam pierwsza miesiaczke (bylam wtedy mega zalamana), no i babcia zmarla ;( dlatego boje sie, ze moze i tym raziem cos byc zle ;/
ale czas leci! Napewno na USG będzie wszystko dobrze skoro do tej pory tak było

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
Częstujcie się:
aa torturyyy

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny, melduję się tak jak obiecałam po naszej wizycie. U nas wszystko ok, Mała rośnie jak na drożdżach, waży już 708g, wszystkie parametry w normie, dostałam skierowanie na glukozę i zmolestowałam gina o fotkę w 4D no i mam. Zakochałam się. Nie wierzę, że taki mały człowieczek we mnie rośnie...
Mam też nadzieję, że uda mi się niedługo wrócić na forum, powoli wracam do żywych i mam trochę czasu na kompa nawet.
Wspaniale! jak będziesz miała chwile to dodaj zdjęcie
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 19:19   #4138
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
no do Niemiec jedziemy....
fajnie, oderwiecie się, zazrdoszczę
Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
pani- mnie się cięgle wydaje, że Ty dopiero co mówiłaś, że są II
mi tak samo
Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
Przeraża mnie tempo dorastania mojego syna Za 2 tygodnie zapisuję go do przedszkola a ledwo co w brzuchu go miałam.
co ty mówisz? już? a nie do żłobka?
Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Odliczam z utęsknieniem i niecierpliwością do maja
czemu akurat maj?

---------- Dopisano o 19:19 ---------- Poprzedni post napisano o 19:18 ----------

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
za to druga była prze aparatka, zamiast raczkować jeździła na pupie nie wiem czy jesteście sobie w stanie wyobrazić ale siadała na tyłku i tak się posuwała ale potrafiła zasuwać szybciej niż dzieci na kolanach
ja tak samo miałam najgorzej było pokonać progi, które w moim domu były wysokie
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 20:29   #4139
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość

Jejku jak ja kocham takie pozytywne posty...

klask i: dla Mamusi i Córeczki!!:ju pi:

Wstawisz fotke??
Dziękujemy kocurku! Tobie też gratuluję Marcelka, zanim się obejrzymy, będziemy je tulić do siebie... Fotka w załączniku
Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość

duża dziewczynka
już zaczynam się zastanawiać, czy nie za duża
Cytat:
Napisane przez jana Pokaż wiadomość
cudnieee
tak cudnie, że aż czasem boję się uwierzyć...
Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Wspaniale! jak będziesz miała chwile to dodaj zdjęcie
Dziękujemy Fotka dodana
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 24tc.jpg (58,1 KB, 42 załadowań)
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-15, 20:33   #4140
measia
Wtajemniczenie
 
Avatar measia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Sonning Common
Wiadomości: 2 189
GG do measia Send a message via Skype™ to measia
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI

i tyle sobiie poczytalam i popisalam. uciekam do Mrysi, ma dzis muchy w nosie a ja bol glowy
measia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.