|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4111 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
![]() Dziękuje Chodzi o jego prace?
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#4112 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
MAKSI! sline z podlogi zbieram. pyszności!! a tak w ogóle dzien dobry!!! |
|
|
|
|
#4113 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Jana mogłabyś wysłać jeszcze raz bo jest jakiś błąd
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#4114 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
fajna? zaaprobowalas
masz nieustajace.... poczytam se ![]() hormonki...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#4115 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
PANI! to niestety mi tez czasami!! i jest na etapie wpychani rąk do buzi wpycha tak głębok az ja pociąga. A przed włożeniem reki ogląda ja dokładnie!!;-)
|
|
|
|
#4116 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
Daj zdjęcie ![]() ![]() Ja robie rozpiske obiadów na nastepny tydzien...cięzkie zadanie: sobota- niedziela p zawijasy wołowe ![]() pon-wt-sr - leczo czwartek-piatek - barszcz ukrainski I Tiramisu....na jutro..mąż ma wolny weekend to będziemy szaleć
|
|
|
|
|
#4117 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Dziewczynki doradzcie. jak wiecie pewnie nie jesteśmy do kona umeblowani i włąsnie myslimy nad dywanem do salonu. pokój 5x5. ściany są w dwóch odcieniach zielonego, zasłony, narzuta i dodatki fuksja, amarant, ciemny róz (kilka bibelotów jest tez zielonych0 soczysta zielen taka wiosenna) i teraz jaki dywan do tego isc w róze-fiolety (bo takie widziałam) czy bardziej w zielenie. A i w planach jest jeszcze stól i krzesła (tylko nie wiem w jakim kolrze tapicerka) a meble na 1 ściane są w kolorze olchy.
---------- Dopisano o 14:16 ---------- Poprzedni post napisano o 14:12 ---------- Kocuur! smakoiwcie u Ciebie!! |
|
|
|
#4118 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
dzidzi rozwija sie prawodlowo niestety nie wiem co miedzy nogami ma ale mam nadieje, ze na koeljnej wizycie sie przekonamy 9 marca ide na USG 3D i mam stres ;/ w ogole wtedy sa moje imieniny, ale jakos ten dzien mi sie zle kojarzy, w tym dniu dostalam pierwsza miesiaczke (bylam wtedy mega zalamana), no i babcia zmarla ;( dlatego boje sie, ze moze i tym raziem cos byc zle ;/
|
|
|
|
|
#4119 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
fajna, ładna, uśmiechnięta. jeszcze nie mamy takiego kontaktu, przyjeżdża średnio co 2 tyg i jest 2 dni. ale szwagier za bardzo ją nie wypuszcza z pokoju
![]() Cytat:
ja bym chyba nie mogła, bo gotuję to na co mam ochotę ja i tż. konsultujemy to przy kawce i śniadaniu ![]() Cytat:
Skoro narzuta, zasłony i dodatki są w odcieniach fioletu to za dużo byłoby tego koloru. Widziałam dywany soczysta zieleń, piękne są. Może ja na taki się zdecyduję. Częstujcie się: Edytowane przez maksikola Czas edycji: 2013-02-15 o 14:29 |
||
|
|
|
#4120 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
Jak pierś kupuje to ustalamy czy pulpety, piersi smażone czy chinczyzna. Generalnie zakupy na tydzien robimy w piatek lub sobote rano i to sie sprawdza Ciasto!!!
|
|
|
|
|
#4121 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
|
|
|
|
|
#4122 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
Perse, ja byłam pewna, ze Ty wybrałaś dla synka imię Michałek a tu Arturka mamy Ale już wiem co mnie zmyliło - o Michałku pisała Pani a ja mam zakodowane, że jej synek to przecież Torres ![]() Maksi, podziwiam Cię za te ciasta. ja potrafię tylko sernik upiec, nic innego mi jakoś nie wychodzi - no i nie chce mi się
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 |
|
|
|
|
#4123 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 399
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
poszło, mam nadzieję że teraz się uda
__________________
listopad 2012 ... skończył się cud ...mały chłopiec czeka na kwiecień
|
|
|
|
#4124 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
bardziej o jego "organizację pracy" w domu, wiecznie wszystko na później, jutro, itp czyli na nigdy a na koniec albo się pokłócimy, że coś nie jest zrobione albo robię sama i TŻ ma pretensje, że coś zrobiłam, bo przecież on by zrobił....tak...za tydzień.
dzisiaj szedł na 15 do pracy, miał rano odkurzyć mieszkanie i obrać ziemniaki na obiad, oczywiście nie zdążył, bo zrobienie 2 rzeczy przez kilka godzin to za dużo. a potem pretensje, że obiadu nie ma na czas i on zjeść nie zdąży eeh... szkoda gadać |
|
|
|
#4125 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Maksi co za smakowitości
![]() Koocur ja też często planuję obiadki z wyprzedzeniem żeby co chwilę na zakupy nie latać.
__________________
|
|
|
|
#4126 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
|
|
|
|
#4127 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;39253744]Marzenie mojego TŻa
Żeby mi tak zrobić zakupy na cały tydzień. Ale ja tak nie umiem...[/QUOTE]Ja zrobiłam takie nasze menu, w którym wpisałam co lubimy jeść i najczęściej przed zakupami wybieraliśmy co na obiadki, oczywiście jakieś nowości też robiłam Teraz to nie wchodzi w grę, bo robię co mi szybciej, bo mały tak średniawio mi śpi i potrafi 5 minut po zaśnięciu się drzeć. Tym bardziej muszę mieć wszystko w domu na obiad, bo nie mogę w każdej chwili wyskoczyć po zakupy
__________________
|
|
|
|
#4128 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Pewnie, gdy będę miała dziecko, też to będę musiała jakoś przemyśleć.
Choć ja i tak zwykle mam w domu taką bazę, do którego trzeba kupić dodatki - makaron, kaszę, ryż. Na szczęście w razie W mam blisko i rodziców i teściową, to na pewno nie będzie źle. Choć nie chcę specjalnie nadużywać niczyjej pomocy, każdy jakoś sobie radzi sam, to ja też będę ![]() Robię dziś placki bez cebuli - pycha |
|
|
|
#4129 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cześć Dziewczyny, melduję się tak jak obiecałam po naszej wizycie. U nas wszystko ok, Mała rośnie jak na drożdżach, waży już 708g, wszystkie parametry w normie, dostałam skierowanie na glukozę i zmolestowałam gina o fotkę w 4D no i mam. Zakochałam się. Nie wierzę, że taki mały człowieczek we mnie rośnie...
Mam też nadzieję, że uda mi się niedługo wrócić na forum, powoli wracam do żywych i mam trochę czasu na kompa nawet. |
|
|
|
#4130 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
Cytat:
Jedziemy autem i zakupy robimy na tydzien. Oczywiście poźniej trzeba coś czasami dokupić ale dużo mniej i nie dzwigam ziemniaków, cebuli, jabłek. Teraz mam jeszcze obok biedronke to już jest łatwiej, ale w ciaży i tak mało chodzę wiec taki układ nam pasuje. Po ciąży pewnie mąż sam będzie jeździł po zakupy bo jest w tym dobry ![]() No i jest to jakaś oszczedność niż chadzanie na zakupy codziennie. Zreszta nie mam jakoś problemu z tymi obiadami..a byle czego nie zrobie bo mąż sie nie naje. Cytat:
Jejku jak ja kocham takie pozytywne posty... ![]() ![]() klask i: dla Mamusi i Córeczki!!Wstawisz fotke?? |
|||
|
|
|
#4131 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
![]() Nie doszło ![]() Cytat:
![]() Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|||
|
|
|
#4132 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
![]() ![]() Cytat:
my tez tak mamy zakodowane. czasem nam się Michaś wyrwie ![]() ![]() gotuj mu w mundurkach choć sam powinien to (z)robić....Cytat:
![]() duża dziewczynka
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
||
|
|
|
#4133 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 399
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
ale w ogóle nie doszło, czy się nie otwiera?
jesli nie doszło, to napisz do mnie maila, może mam zły adres ![]() ---------- Dopisano o 16:34 ---------- Poprzedni post napisano o 16:32 ---------- Cytat:
__________________
listopad 2012 ... skończył się cud ...mały chłopiec czeka na kwiecień
|
|
|
|
|
#4134 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#4135 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 399
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
__________________
listopad 2012 ... skończył się cud ...mały chłopiec czeka na kwiecień
|
|
|
|
#4136 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Gdzie ten Gagatek....
![]() ![]()
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#4137 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Dzień dobry
![]() Cytat:
![]() obydwie siostrzenice nie raczkowały-taki urok, większość czasu to ja się nimi zajmowałam i pierwsza w wieku 8-9 miesięcy już łapała mnie za rączki byle bym z nią pare kroków po pokoju zrobiła. Troche była nieznośna bo chciała chodzić a nie mogła ![]() za to druga była prze aparatka, zamiast raczkować jeździła na pupie ![]() obydwie na roczek chodziły ![]() Cytat:
termin mamy ten sam i tak samo na początku odstawiamy fenoterol ja obecnie jem co 6 h ale już wogole nie działa bo skurcze mam 100 razy dziennie i z dnia na dzień bardziej upierdliwe, także też przewidujemy poród raczej wcześniej niż później ![]() luteine i no-spe już odstawiłam, teraz jem tylko fenoterol (isoptin) i asmag [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;39247402] Tiramisu ja robię zawsze tak samo, bo nie uznaję w kuchni nic surowego ![]() Łączę ubitą śmietankę (30 lub 36%) z mascarpone (w proporcji trochę mniej śmietanki czyli np. 250 g serka, 180 g śmietanki). Biszkopty moczę w kawie (wersja dla nieciężarnych: plus kilka kropel alkoholu). Wykładam formę biszkoptami, na to masa, na to starta czekolada Można posypać kakao, ale ja nienawidzę tego uczucia, jak mnie kakao zapycha przy jedzeniu i nie czuję nawet smaku ciasta. Proste jak drut, zajmuje 10 minut, a pychotka [/QUOTE]Ja robie tak samo tylko więcej masy bo przekładam dwa razy biszkoptami, no i koniecznie daje kakao ![]() próbowałam różne i to jest moj ulubiony przepis, tylko droższy bo mascarpone jest dość drogi, ale prze pyszny Cytat:
aa torturyyy ![]() Cytat:
|
||||
|
|
|
#4138 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
fajnie, oderwiecie się, zazrdoszczę
mi tak samo Cytat:
czemu akurat maj? ---------- Dopisano o 19:19 ---------- Poprzedni post napisano o 19:18 ---------- Cytat:
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
||
|
|
|
#4139 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
Cytat:
![]() już zaczynam się zastanawiać, czy nie za duża ![]() tak cudnie, że aż czasem boję się uwierzyć... Dziękujemy |
|
|
|
|
#4140 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVI
i tyle sobiie poczytalam i popisalam. uciekam do Mrysi, ma dzis muchy w nosie a ja bol glowy
__________________
measia@poczta.fm http://reczneadhd.bloog.pl/ https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...5#post33507145 moje Aniołki maj 1998, 28.06.2010, Malenstwo 6.12.2010 http://www.suwaczek.pl/cache/7806573e3b.png http://www.suwaczki.com/tickers/bl9ctgf6a72grmf9.png |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:46.














(bylam wtedy mega zalamana), no i babcia zmarla ;( dlatego boje sie, ze moze i tym raziem cos byc zle ;/







klask i: dla Mamusi i Córeczki!!




