Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.9 - Strona 46 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Chirurgia plastyczna

Notka

Chirurgia plastyczna Interesujesz się chirurgią plastyczną? Poddałaś się zabiegowi lub go rozważasz? Dołącz do nas. Podziel się doświadczeniem, zadaj pytanie.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-02-17, 16:52   #1351
Rubineczka
Raczkowanie
 
Avatar Rubineczka
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 72
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.9

Dziękuje za miłe przywitanie
Ze względu na nowe konto, mam ciągłą moderację postów, przez to połowa nie dochodzi.
Doktor proponował mi nawet 270 ml, ale czułam się źle i dopiero z 300-325 poczułam się dobrze. U mnie w grę wchodzą tylko anatomiczne, ze względu na budowę klatki piersiowej.
Mam 174 cm wzrostu, w tali 64-67 cm, w biodrach 97-99 cm. Chciałabym żeby były ładne i w końcu widoczne, bo płaska jestem jak ta deseczka.
__________________
Dr. W. ; Wrocław- 25.02.2013
Śliczne mam kokietki , mimo iż młodziutkie są
Rubineczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-17, 17:22   #1352
dariac31
Raczkowanie
 
Avatar dariac31
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 72
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.9

[QUOTE=Niezadowolencja;392 87062]
Cytat:
Napisane przez Saba08 Pokaż wiadomość

Niezadowolencja stęsknilyśmy się za Tobą Nie daj się pozbawić radości i pewności siebie. A słuchaj... Moze on czuje się niepewny przez to, że schudłaś (i ludzie to widzą!( i masz piersi i jesteś piękna) i może zaczął się obawiać, czy ktoś mu Ciebie nie ukradnie... Męskiej pokręconej logiki nigdy nie pojęłam, więc taka opcja teoretycznie też jest możliwa[COLOR="Silver"]

Witam się w niedzielę. Dzięku dziewczyny za wsparcie. Jakoś z Tż doszłam do porozumienia, ale nie zamierzam nawet próbować zrozumieć pokrętnej logiki mężczyzn. Tymbardziej, że opinia na temat wyglądu dotyczyła mnie, ale z przeszłości Nic to, jakoś dalej ciągniemy wspólny żywot
Możliwe, że trochę jest zazdrosny, bo ostatnimi czasy częściej niż dotychczas wspomina coś o innych i o mnie
Lecę i potem jeszcze poczytam i pogadam z Wami, bo teraz mam gości
Buziaki dla wszystkich i coś dla lepszego (jeśli się da) spędzenia czasu

Ekonomia w pigułce
Niemiec, Francuz i Żyd mieli za zadanie uprasować koszulę, zjeść bochenek chleba i wydymać kobitkę. Wszystko w 7 minut.
Pierwszy wyszedł Niemiec. Zaczął prasować koszulę. Uprasował, ale czasu wystarczyło mu zaledwie na kilka kąsnięć chleba.
Francuz zdążył wydymać kobitkę i zjeść połowę bochenka.
Żyd kazał kobicie prasować koszulę, a dymając ją od tyłu, zjadł spokojnie chlebek. 7 minut wystarczyło i wygrał!
Na konferencji prasowej Niemiec powiedział:
– U nas na pierwszym miejscu liczy się praca, później jedzenie.Jak zostanie trochę czasu, to się zabawiamy.
– Dla nas ważna jest zabawa – oświadczył Francuz. Potem należy pojeść frykasów a na końcu popracować.
Żyd zaś wyznał:
– U nas jest takie powiedzenie: jeśli nie wydymasz tego, co na ciebie pracuje, to jeść nie będziesz…
Niezadowolencja -: hahaha:
dariac31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-17, 18:07   #1353
belseno
Zadomowienie
 
Avatar belseno
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 213
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.9

Cytat:
Napisane przez przedpo Pokaż wiadomość
Bolesno ja tam nie wiem jaka jest różnica w dotyku, bo u siebie nie miaam co dotykać, ale oczywiście mogę sobie wyobrazić, ale co do mięknięcia żelków czy to możliwe, że mi już po 3 tyg z kawałeczkiem odrobinę miękną? Przy lekkim dotyku, bo na inny za wcześnie czuję, że takie bardziej współpracujące się robią

Anula, w PL też tak jest. Ja nie miałam żadnych drenów, Bolesno w tej samej klinice, więc wydaje mi się, że też nie miała. Ale czy to lepiej czy gorzej to nie wiem. No taka technika pewnie. Ale żyję i chodzę, więc chyba można i tak i tak
dziewczyny bel w moim niku = piękne seno = piersi więc tłumaczenie brzmi piękne piersi i nie zmieniajcie mi nika plissssssss A co do miękkości to ja zrobiłam test namacalno-porównawczy koleżanka z naturalnym biustem chciała zobaczyć jak czuć implant i ona wymacała moje a ja jej więc na 100% wiem że jest różnica
A piersi po miesiącu mogą już delikatnie miękknąć tylko, że to będzie się cały czas zmieniać i to co teraz wydaje się być miękkie za kolejny miesiąc stwierdzisz, że jednak było twardawe Ja po 6 tyg. myślałam, że już mam super miękkie ale teraz widzę, że to nie było jeszcze to - odnoszę wrażenie, że po 7 miesiącach też następuje jakiś przełom - u mnie się coś zmieniło właśnie w odczuwaniu i miękkości ale kurcze ciężko tak wyłapać 1 konkretny dzień kiedy to nastąpiło.
Ja też drenów nie miałam, mimo bardzo skomplikowanego zabiegu - wydaje mi się, że to jednak od kliniki zależy, Anne001 też chyba nie miała drenów i też w tej klinice
__________________
21.06.2012 Mentory okrągłe 325/275

Edytowane przez belseno
Czas edycji: 2013-02-17 o 18:09
belseno jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-17, 18:12   #1354
dreamer365
Raczkowanie
 
Avatar dreamer365
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 45
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.9

Kochane!
Dziękuję Wam za kciuki i wsparcie Piszę już z domu, z kliniki wyszłam dziś ok. 13-tej, razem z parką odstających, nabrzmiałych, ciążących (jak jasna cholera!) piersi. Chodzę zgarbiona jak staruszka i nie jestem w stanie póki co się wyprostować. Ale mimo wszystkich niedogodności, uśmiecham się jak tylko spojrzę w dół czy w lustro
Mam jednak dwa różne implanty, JJ uznał, że tak będzie lepiej – do prawej piersi włożył 365 hp, do lewej, którą miałam naturalnie większą, 345 hp. Na razie to, co widzę, to dwie piramidy/dwa stożki, ale wiem, że muszę cierpliwie czekać, bo one będą się zmieniać z każdym kolejnym dniem.
W klinice byłam już po ósmej, jednak przede mną czekała już jedna dziewczyna i zabieg odbył się trochę później niż myślałam, bo koło jedenastej. Pan anestezjolog faktycznie dowcipny (tak jak pisałaś Foamclene), wparował po tym jak koleżanka poszła na stół, z jej klapkami i przywitał mnie, serwując dawkę czarnego humoru: „Tyle zostało po koleżance..”
Narkozę zniosłam bardzo dobrze, nic nie pamiętam, nie miałam żadnych nudności, trzęsłam się tylko zaraz po wybudzeniu jak galareta i zęby mi szczękały, ale szybko przeszło Została mi też pamiątka po tym, jak mnie przerzucali na łóżko na prześcieradle, mam podrapane ramiona, jakby jakiś kot się do mnie dorwał :P
Ból piersi zaraz po op był niewielki –prawdę mówiąc myślałam, że będzie dużo bardziej dokuczliwy, wieczorem pojawił się obrzęk i ból był silniejszy. Teraz też czuję, że piersi są mocno napięte. Sam ból całkiem dobrze znoszę. Nie przeszkadza mi on aż tak bardzo jak uczucie „siedzącego słonia na klatce”, które w połączeniu z opiętym Triumphem Trophy (75D) trochę utrudnia oddychanie..
Mimo, że na razie czuję się trochę jak kaleka, jestem przeszczęśliwa, że spełniłam swoje marzenie i cierpliwie będę czekać na rezultat końcowy.
Opieka w klinice wspaniała. Doktor niesamowity, dziś przy zmianie opatrunku wyciągnął dreny, właściwie nie bolało. Bardziej bolesne dla mnie było odklejanie plastrów/opatrunków. Podczas ostatniej konsultacji dał mi też pas, żeby piersi powoli "schodziły" w dół.
Zaraz po operacji czułam się wyjątkowo sprawna jeśli chodzi o poruszanie rękoma, ich podnoszenie, ale dzisiaj jest już trochę gorzej. Ciągną szwy, mięśnie i trochę trudniej mi się podnosi/wstaje. Myślę, że wczorajsza euforia i adrenalina dodała mi skrzydeł i trochę oszukała mój organizm. Tak czy siak, cieszę się, że jestem już po operacji i odpoczywam
A we wtorek zmiana opatrunków u doktora.

Krystel, gratulacje!
__________________
JJ, 16.02.2013, Allergan TSF okrągłe lewa 345cc, prawa 365cc Są!!!

Edytowane przez dreamer365
Czas edycji: 2013-02-17 o 18:13
dreamer365 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-17, 18:17   #1355
belseno
Zadomowienie
 
Avatar belseno
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 213
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.9

[QUOTE=tonia87;39279697]
Cytat:
Napisane przez iloona79 Pokaż wiadomość

istnieje coś takiego w psychologii (jakoś się to nazywało ale teraz nie pamiętam jak), że TŻ zaniża samoocenę partnerki, żeby nie czuła się za pewnie i nie znalazła sobie innego, (w jego mniemaniu) lepszego bo on nie czuje się pewnie. na zewnątrz uważa się za nie wiadomo co i takie sygnały wysyła do otoczenia, ale tak naprawdę ma bardzo niskie poczucie własnej wartości i dołując partnerkę zaniża jej samoocenę, ona będzie się czuła nieatrakcyjna i nie będzie wierzyć w siebie, a co za tym idzie (w jego głowie oczywiście) nie będzie flirtować z innymi facetami bo będzie się uważać za brzydką i niegodną czyjejkolwiek uwagi..
amen

nie wiem czy to ktoś zrozumie ale na moje aktualne rozumowanie (prawie 3, wczoraj miałam na rano i dzisiaj też mam na rano... wstaję o 6:50 ) wydaje się to sensowne
toniu wszystko jasne i zrozumiałe Dobrze mówisz i dlatego tak ważne jest by mieć swoje pasje i akceptować siebie i oczywiście darzyć samą siebie miłością, wówczas zakompleksiony partner może nam naskoczyć

---------- Dopisano o 18:17 ---------- Poprzedni post napisano o 18:12 ----------

dreamer GRATULACJE! Jak Ty dzień po operacji taki długi post nam napisałaś to naprawdę jest dobrze A, że zgarbiona i że ciągnie...no najgorsze 3 pierwsze dni, potem jeszcze 2 kiepskie a później już coraz lepiej. Trzymaj się i w miarę możliwości nie leż tylko spaceruj powolutku po mieszkaniu to i opuchlizna szybciej zejdzie
__________________
21.06.2012 Mentory okrągłe 325/275
belseno jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-17, 18:24   #1356
Rubineczka
Raczkowanie
 
Avatar Rubineczka
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 72
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.9

Cytat:
Napisane przez dreamer365 Pokaż wiadomość
Kochane!
Dziękuję Wam za kciuki i wsparcie Piszę już z domu, z kliniki wyszłam dziś ok. 13-tej, razem z parką odstających, nabrzmiałych, ciążących (jak jasna cholera!) piersi. Chodzę zgarbiona jak staruszka i nie jestem w stanie póki co się wyprostować. Ale mimo wszystkich niedogodności, uśmiecham się jak tylko spojrzę w dół czy w lustro
Mam jednak dwa różne implanty, JJ uznał, że tak będzie lepiej – do prawej piersi włożył 365 hp, do lewej, którą miałam naturalnie większą, 345 hp. Na razie to, co widzę, to dwie piramidy/dwa stożki, ale wiem, że muszę cierpliwie czekać, bo one będą się zmieniać z każdym kolejnym dniem.
W klinice byłam już po ósmej, jednak przede mną czekała już jedna dziewczyna i zabieg odbył się trochę później niż myślałam, bo koło jedenastej. Pan anestezjolog faktycznie dowcipny (tak jak pisałaś Foamclene), wparował po tym jak koleżanka poszła na stół, z jej klapkami i przywitał mnie, serwując dawkę czarnego humoru: „Tyle zostało po koleżance..”
Narkozę zniosłam bardzo dobrze, nic nie pamiętam, nie miałam żadnych nudności, trzęsłam się tylko zaraz po wybudzeniu jak galareta i zęby mi szczękały, ale szybko przeszło Została mi też pamiątka po tym, jak mnie przerzucali na łóżko na prześcieradle, mam podrapane ramiona, jakby jakiś kot się do mnie dorwał :P
Ból piersi zaraz po op był niewielki –prawdę mówiąc myślałam, że będzie dużo bardziej dokuczliwy, wieczorem pojawił się obrzęk i ból był silniejszy. Teraz też czuję, że piersi są mocno napięte. Sam ból całkiem dobrze znoszę. Nie przeszkadza mi on aż tak bardzo jak uczucie „siedzącego słonia na klatce”, które w połączeniu z opiętym Triumphem Trophy (75D) trochę utrudnia oddychanie..
Mimo, że na razie czuję się trochę jak kaleka, jestem przeszczęśliwa, że spełniłam swoje marzenie i cierpliwie będę czekać na rezultat końcowy.
Opieka w klinice wspaniała. Doktor niesamowity, dziś przy zmianie opatrunku wyciągnął dreny, właściwie nie bolało. Bardziej bolesne dla mnie było odklejanie plastrów/opatrunków. Podczas ostatniej konsultacji dał mi też pas, żeby piersi powoli "schodziły" w dół.
Zaraz po operacji czułam się wyjątkowo sprawna jeśli chodzi o poruszanie rękoma, ich podnoszenie, ale dzisiaj jest już trochę gorzej. Ciągną szwy, mięśnie i trochę trudniej mi się podnosi/wstaje. Myślę, że wczorajsza euforia i adrenalina dodała mi skrzydeł i trochę oszukała mój organizm. Tak czy siak, cieszę się, że jestem już po operacji i odpoczywam
A we wtorek zmiana opatrunków u doktora.

Krystel, gratulacje!
Taka długa wypowiedź tuż po krótkim czasie od operacji! Pięknie
Mam nadzieję że i ja będę miała na tyle siły
Najważniejsze że jesteś szczęśliwa, spoglądając na swoje nowe ślicznotki
__________________
Dr. W. ; Wrocław- 25.02.2013
Śliczne mam kokietki , mimo iż młodziutkie są
Rubineczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-17, 18:26   #1357
Rubineczka
Raczkowanie
 
Avatar Rubineczka
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 72
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.9

Problem z moderacja... Post powyżej.
__________________
Dr. W. ; Wrocław- 25.02.2013
Śliczne mam kokietki , mimo iż młodziutkie są

Edytowane przez Rubineczka
Czas edycji: 2013-02-18 o 22:10
Rubineczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-17, 18:38   #1358
Amorcio
Wtajemniczenie
 
Avatar Amorcio
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 390
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.9

DREAMER gratulujeroza::cmok : Super, ze dobrze znosisz pierwsze dni po operacji, jak mowia znawczynie tematu- z każdym dniem będzie lepiej a cycuszki juz sa
Amorcio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-17, 18:41   #1359
belseno
Zadomowienie
 
Avatar belseno
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 213
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.9

Cytat:
Napisane przez Rubineczka Pokaż wiadomość
Dziękuje za miłe przywitanie
Ze względu na nowe konto, mam ciągłą moderację postów, przez to połowa nie dochodzi.
Doktor proponował mi nawet 270 ml, ale czułam się źle i dopiero z 300-325 poczułam się dobrze. U mnie w grę wchodzą tylko anatomiczne, ze względu na budowę klatki piersiowej.
Mam 174 cm wzrostu, w tali 64-67 cm, w biodrach 97-99 cm. Chciałabym żeby były ładne i w końcu widoczne, bo płaska jestem jak ta deseczka.
pisz posty korzystając z przycisku "cytuj" pod czyimś postem. Wówczas ukaże się odrazu a co do wielkości to pamiętaj, że anatomy wyglądają po op. na troszkę mniejsze niż okrągłe z tą samą pojemności ml. Jesteś wysoka więc moim zdaniem - ale to tylko moje zdanie na podstawie tego co czytam na forum - to troszkę mały implant. A robiłaś sobie test z woreczkami np. z wodą? On w 100% nie oddaje efektu po op. ale daje jakieś wyobrażenie o wielkości piersi.
__________________
21.06.2012 Mentory okrągłe 325/275
belseno jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-17, 18:45   #1360
Martika25300
Raczkowanie
 
Avatar Martika25300
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 181
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.9

Witam,
jestem na tym forum nowa ale czytam od dłuższego czasu wszystko co piszecie i nie ukrywam ,że bardzo dodajecie otuchy i zarażacie pozytywnym myśleniem. Dzisiaj dość wylewnie opisałam Wam wszystko ale nie wiem o co chodzi ,bo nie ma nie ma tego wpisu....i nie wiem czy tak zawsze jest za pierwszym razem czy ja coś pochrzaniłam?
Martika25300 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-17, 19:00   #1361
Rubineczka
Raczkowanie
 
Avatar Rubineczka
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 72
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.9

Belseno specjalnie nie cytuję, bo właśnie wtedy moje posty nie są akceptowane.
Nawet nie wiedziałam że mniejsze wychodzą przy takim samym rozmiarze.
No właśnie w tym rzecz że jestem wysoka i mam kawał tyłka! Dlatego chce mieć i kawał cyca żeby nadal nie wyglądało to tak jak do tej pory...
U doktora mierzyłam wkładki, ale to było bodajże, pod koniec listopada. Teraz troszkę przytyłam od tamtego czasu.
Doktor zaproponował mi też średnio wysoki profil, ale czytając pierwszą i drugą część okazało się że profil ma duże znaczenie. Zastanawiam się teraz nad wysokim.
__________________
Dr. W. ; Wrocław- 25.02.2013
Śliczne mam kokietki , mimo iż młodziutkie są
Rubineczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-17, 19:01   #1362
Amorcio
Wtajemniczenie
 
Avatar Amorcio
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 390
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.9

Witajcie wszystkie nowe przyszle cycolinki
Amorcio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-17, 19:12   #1363
przedpo
Raczkowanie
 
Avatar przedpo
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 476
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.9

Cytat:
Napisane przez Krystel13 Pokaż wiadomość
Niezadowolencja--- nie pamiętasz już jak to jest się śmiać ze świeżynkami!!!!


Lauren- odnosnie Twojego zapytania w albumie:
Zdjęcia robiłam zaraz po ściągnięciu bandaży zamiast odczekać i cyknąć po kapieli jak już troszeczkę się rozluźniły, ponadto sama dzisiaj kulawo stoję więc może fotki trochę nieciekawe.
Ale wydaje mi się że do mojej fugury są bardzo ładnie dopasowane. Niezależnie jaki będzie końcowy efekt za 3-4 miesiące ja już jestem zadowolona- mam piersi i to dla mnie najważniejsze !!!
Do dzisiaj mój tż milczał i nic nie komentował ale po kąpieli jak smarował mi szwy maścią pocałował je delikatnie i mruknął: jesteście śliczne! a mi stanęły łzy w oczach!!!!
Gratulacje!!! a mąż wzruszające to było...

---------- Dopisano o 19:10 ---------- Poprzedni post napisano o 19:08 ----------

Cytat:
Napisane przez belseno Pokaż wiadomość
dziewczyny bel w moim niku = piękne seno = piersi więc tłumaczenie brzmi piękne piersi i nie zmieniajcie mi nika plissssssss A co do miękkości to ja zrobiłam test namacalno-porównawczy koleżanka z naturalnym biustem chciała zobaczyć jak czuć implant i ona wymacała moje a ja jej więc na 100% wiem że jest różnica
A piersi po miesiącu mogą już delikatnie miękknąć tylko, że to będzie się cały czas zmieniać i to co teraz wydaje się być miękkie za kolejny miesiąc stwierdzisz, że jednak było twardawe Ja po 6 tyg. myślałam, że już mam super miękkie ale teraz widzę, że to nie było jeszcze to - odnoszę wrażenie, że po 7 miesiącach też następuje jakiś przełom - u mnie się coś zmieniło właśnie w odczuwaniu i miękkości ale kurcze ciężko tak wyłapać 1 konkretny dzień kiedy to nastąpiło.
Ja też drenów nie miałam, mimo bardzo skomplikowanego zabiegu - wydaje mi się, że to jednak od kliniki zależy, Anne001 też chyba nie miała drenów i też w tej klinice
Och BELSENO, zobacz jak to jest człowiek patrzy, a widzi, co chce
Ale chyba nie ja jedna zrobiłam z Ciebie Bolesno

---------- Dopisano o 19:12 ---------- Poprzedni post napisano o 19:10 ----------

Cytat:
Napisane przez dreamer365 Pokaż wiadomość
Kochane!
Dziękuję Wam za kciuki i wsparcie Piszę już z domu, z kliniki wyszłam dziś ok. 13-tej, razem z parką odstających, nabrzmiałych, ciążących (jak jasna cholera!) piersi. Chodzę zgarbiona jak staruszka i nie jestem w stanie póki co się wyprostować. Ale mimo wszystkich niedogodności, uśmiecham się jak tylko spojrzę w dół czy w lustro
Mam jednak dwa różne implanty, JJ uznał, że tak będzie lepiej – do prawej piersi włożył 365 hp, do lewej, którą miałam naturalnie większą, 345 hp. Na razie to, co widzę, to dwie piramidy/dwa stożki, ale wiem, że muszę cierpliwie czekać, bo one będą się zmieniać z każdym kolejnym dniem.
W klinice byłam już po ósmej, jednak przede mną czekała już jedna dziewczyna i zabieg odbył się trochę później niż myślałam, bo koło jedenastej. Pan anestezjolog faktycznie dowcipny (tak jak pisałaś Foamclene), wparował po tym jak koleżanka poszła na stół, z jej klapkami i przywitał mnie, serwując dawkę czarnego humoru: „Tyle zostało po koleżance..”
Narkozę zniosłam bardzo dobrze, nic nie pamiętam, nie miałam żadnych nudności, trzęsłam się tylko zaraz po wybudzeniu jak galareta i zęby mi szczękały, ale szybko przeszło Została mi też pamiątka po tym, jak mnie przerzucali na łóżko na prześcieradle, mam podrapane ramiona, jakby jakiś kot się do mnie dorwał :P
Ból piersi zaraz po op był niewielki –prawdę mówiąc myślałam, że będzie dużo bardziej dokuczliwy, wieczorem pojawił się obrzęk i ból był silniejszy. Teraz też czuję, że piersi są mocno napięte. Sam ból całkiem dobrze znoszę. Nie przeszkadza mi on aż tak bardzo jak uczucie „siedzącego słonia na klatce”, które w połączeniu z opiętym Triumphem Trophy (75D) trochę utrudnia oddychanie..
Mimo, że na razie czuję się trochę jak kaleka, jestem przeszczęśliwa, że spełniłam swoje marzenie i cierpliwie będę czekać na rezultat końcowy.
Opieka w klinice wspaniała. Doktor niesamowity, dziś przy zmianie opatrunku wyciągnął dreny, właściwie nie bolało. Bardziej bolesne dla mnie było odklejanie plastrów/opatrunków. Podczas ostatniej konsultacji dał mi też pas, żeby piersi powoli "schodziły" w dół.
Zaraz po operacji czułam się wyjątkowo sprawna jeśli chodzi o poruszanie rękoma, ich podnoszenie, ale dzisiaj jest już trochę gorzej. Ciągną szwy, mięśnie i trochę trudniej mi się podnosi/wstaje. Myślę, że wczorajsza euforia i adrenalina dodała mi skrzydeł i trochę oszukała mój organizm. Tak czy siak, cieszę się, że jestem już po operacji i odpoczywam
A we wtorek zmiana opatrunków u doktora.

Krystel, gratulacje!
Dreamer - gratulacje
__________________
Allergan 295 anatomki, KP Warszawa

już są ojaaa
przedpo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-17, 19:16   #1364
Krystel13
Raczkowanie
 
Avatar Krystel13
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 233
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.9

Cytat:
Napisane przez belseno Pokaż wiadomość
dziewczyny bel w moim niku = piękne seno = piersi więc tłumaczenie brzmi piękne piersi i nie zmieniajcie mi nika plissssssss
o kurczę! super to wykombinowałaś!!
__________________
14.LUTY 2013- Wrocław dr.M.W Mentor 375 HP okrągłe
Krystel13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-17, 19:17   #1365
kicia_nh
Zadomowienie
 
Avatar kicia_nh
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Kraków/ Belgia
Wiadomości: 1 015
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.9

Dreamer gratuluję serdecznie Teraz wypoczywaj ile możesz, żeby cycunie doszły do siebie. Spaceruj po domku ile możesz, to dużo pomaga i później łatwiej się poruszać
__________________
07 grudzień 2012 Dr B. D'H (Belgia) Anatomki Mentor CPG 323, 440cc, proj. 6,2cm

http://www.suwaczek.pl/cache/a9aa8927f3.png
kicia_nh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-17, 19:27   #1366
Martika25300
Raczkowanie
 
Avatar Martika25300
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 181
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.9

Już widzę, że pochrzaniłam więc zacznę jeszcze raz.
Jestem po pierwszej konsultacji, lekarz dobrał mi wkładki Mentor CPG 332 305 lub rozważa 350 i mimo ,że dużo ostatnio czytam na ten temat jeszcze nie bardzo mogę się połapać w tych rozmiarach i profilach. Postanowiłam zdać się na niego, bo cieszyć się będę naprawde z <byle czego>Wstępnie termin ustliliśmy na 7 maja.
Przede mną jeszcze długa droga, badania, szczepienia no i najważniejsze PODJĘCIE DECYZJI. Jak czytam Wasze forum to jestem zdecydowana lecz jak odchodzę od komputera to zdrowy rozsądek zaczyna atakować i już tak pewna nie jestem.
Problem mój polega na tym ,że stuknęła mi 40 stka, syna odchowałam, jestem z mężem...... odkąd pamiętam. No i nie wspiera mnie niestety, był co prawda ze mną na konsultacji, zadawał pytania, nawet udawał zainteresowaniE ale nie pochwala wręcz pyta po co ja to robię?
Dziewczyny może ja rzeczywiście porywam się z marzeniami za daleko? Może już jestem za stara na takie ingerencje? Młode ciało to młode ciało, zupełnie inaczej się reneneruje, inaczej goją się rany itd, Boję się, że jak minie parę lat ta skóra zrobi się bardziej zwiotczała i zajdzie potzreba wymiany implantu a na to pewnie już nie byłoby mnie stać....
Zawsze chciałam poczuć się w pełni kobietą i nie maskować kompleksu wypchanymi stanikami......
Zazdroszczę Wam tego wsparcia Waszych połówek to jednak jest bardzo ważne o ile nie najważniejsze. I co z tego ,że ja chcę to zrobić dla siebie, spełnić swoje marzenie? Jak do końca nie wiem jak on się później zachowa? Będzie podchodził jak do jeża albo w ogóle ich nie będzie dotykał? Mam charakterek i pewnie postawię na swoim jak sama siebie przekonam. Narazie tłukę się z myślami, czytam po nocach, zaglądam wszystkim babom w dekold......masakra.
Jest to tak ważna decyzja, że nie mając wsparcia sama nie dam rady jej podjąć .....
Martika25300 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-17, 19:28   #1367
margo50100
Raczkowanie
 
Avatar margo50100
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 313
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.9

Hello Cycolinki!

Krystell, śliczne piersi! Gratuluje! a to przecież zaczątek tego co jeszcze z nich urośnie

Amanina, cieszę się że wszystko ok!

Klaudeczko!
W końcu jesteś! czekamy tu na Ciebie, pewnie CI sie troszkę czkało na wakacjach Super foty z wakacji, wyglądasz jak rasowa top model!!! z okładki magazynu... !!! zresztą nawet lepiej bo Ty bez żadnego retuszu wyglądasz jak bogini!!!

Niezadowolencja, przykro mi z powodu zachowania Twojego faceta i podpisuje sie rękami i nogami po tym co napisała Tonia i Saba i Belseno, facet ma kompleksy i nie chce zebyś sie teraz zbyt pewnie poczuła i mu odfruneła ;-)

---------- Dopisano o 19:28 ---------- Poprzedni post napisano o 19:26 ----------

dreamer365 gratuluję, czekmay na dalsze niusy i zdjecia,
__________________
14.03 dr MW
margo50100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-17, 19:33   #1368
Krystel13
Raczkowanie
 
Avatar Krystel13
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 233
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.9

Cytat:
Napisane przez Rubineczka Pokaż wiadomość
Mam 174 cm wzrostu, w tali 64-67 cm, w biodrach 97-99 cm. Chciałabym żeby były ładne i w końcu widoczne, bo płaska jestem jak ta deseczka.
To masz podobne wymiary do moich. Ale najważniejsze ile masz pod biustem i rozstaw sutków??

Ha ha- jak Ty będziesz się w poniedziałek budzić to mi Pan dr po g.20 będzie szwy ściągał
__________________
14.LUTY 2013- Wrocław dr.M.W Mentor 375 HP okrągłe
Krystel13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-17, 19:39   #1369
Saba08
Zadomowienie
 
Avatar Saba08
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1 770
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.9

Cytat:
Napisane przez Krystel13 Pokaż wiadomość
Niezadowolencja--- nie pamiętasz już jak to jest się śmiać ze świeżynkami!!!!


Lauren- odnosnie Twojego zapytania w albumie:
Zdjęcia robiłam zaraz po ściągnięciu bandaży zamiast odczekać i cyknąć po kapieli jak już troszeczkę się rozluźniły, ponadto sama dzisiaj kulawo stoję więc może fotki trochę nieciekawe.
Ale wydaje mi się że do mojej fugury są bardzo ładnie dopasowane. Niezależnie jaki będzie końcowy efekt za 3-4 miesiące ja już jestem zadowolona- mam piersi i to dla mnie najważniejsze !!!
Do dzisiaj mój tż milczał i nic nie komentował ale po kąpieli jak smarował mi szwy maścią pocałował je delikatnie i mruknął: jesteście śliczne! a mi stanęły łzy w oczach!!!!
Hahahahaha ja za to pamiętam Bardziej to wycie przypomina a nie śmiech

A tż słodki

---------- Dopisano o 19:39 ---------- Poprzedni post napisano o 19:34 ----------

Dreamer gratulacje!!! Na pewno JJ kolejne cudne cycunie wyczarował

A co do drenów, ja też nie miałam.
__________________
M.W. Wrocław
Saba08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-17, 19:44   #1370
ania2003
Raczkowanie
 
Avatar ania2003
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 455
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.9

Dreamer gratuluje i teraz wypoczywaj.

Rubineczka ja mam 100 w bioderkach i moje 400 ledwo zrownowazyly moje biodra. Gdyby byla mozliwosc to chcialabym jeszcze wieksze.
__________________
styczen 2013 MENTOR 400 cc HP
ania2003 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-17, 19:53   #1371
Kachuula
Zadomowienie
 
Avatar Kachuula
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 901
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.9

Witam wieczorkiem
Mi tez czasami posty giną,ale może my jako nowe tak mamy

---------- Dopisano o 19:53 ---------- Poprzedni post napisano o 19:49 ----------

Szczęśliwe posiadaczki nowych cudeniek GRTULACJE
__________________
28.11.2013
Allergan anatomki 310cc
Dr. K. P. W-wa
Kachuula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-17, 19:54   #1372
Rubineczka
Raczkowanie
 
Avatar Rubineczka
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 72
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.9

Krystel13
Już mierzę....na wydechu: 72, w normalnej pozycji 76-77, w biuście 85, rozstaw: 18,5cm. Już po wymiarach widać, że nic z przodu nie mam. Dobrze że te gąbki istnieją... Bo wtedy to dopiero byłby problem.

ania2003 ojej, Aniu a Ty masz okrągłe czy anatomki?
__________________
Dr. W. ; Wrocław- 25.02.2013
Śliczne mam kokietki , mimo iż młodziutkie są
Rubineczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-17, 19:55   #1373
Rubineczka
Raczkowanie
 
Avatar Rubineczka
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 72
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.9

Problem z moderacją, post powyżej.
__________________
Dr. W. ; Wrocław- 25.02.2013
Śliczne mam kokietki , mimo iż młodziutkie są

Edytowane przez Rubineczka
Czas edycji: 2013-02-18 o 22:12
Rubineczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-17, 19:56   #1374
Rubineczka
Raczkowanie
 
Avatar Rubineczka
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 72
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.9

Problem z moderacją, post powyżej.
__________________
Dr. W. ; Wrocław- 25.02.2013
Śliczne mam kokietki , mimo iż młodziutkie są

Edytowane przez Rubineczka
Czas edycji: 2013-02-18 o 22:12
Rubineczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-17, 19:56   #1375
Rubineczka
Raczkowanie
 
Avatar Rubineczka
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 72
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.9

Krystel13
Już mierzę....na wydechu: 72, w normalnej pozycji 76-77, w b. 85, rozstaw: 18,5cm. Już po wymiarach widać, że nic z przodu nie mam. Dobrze że te gąbki istnieją... Bo wtedy to dopiero byłby problem.

ania2003 ojej, Aniu a Ty masz okrągłe czy anatomki?
__________________
Dr. W. ; Wrocław- 25.02.2013
Śliczne mam kokietki , mimo iż młodziutkie są
Rubineczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-17, 19:57   #1376
Rubineczka
Raczkowanie
 
Avatar Rubineczka
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 72
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.9

Problem z moderacją, post powyżej.
__________________
Dr. W. ; Wrocław- 25.02.2013
Śliczne mam kokietki , mimo iż młodziutkie są

Edytowane przez Rubineczka
Czas edycji: 2013-02-18 o 22:12
Rubineczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-17, 20:01   #1377
Rubineczka
Raczkowanie
 
Avatar Rubineczka
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 72
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.9

Problem z moderacją, post powyżej.
__________________
Dr. W. ; Wrocław- 25.02.2013
Śliczne mam kokietki , mimo iż młodziutkie są

Edytowane przez Rubineczka
Czas edycji: 2013-02-18 o 22:12
Rubineczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-17, 20:04   #1378
Rubineczka
Raczkowanie
 
Avatar Rubineczka
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 72
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.9

Problem z moderacją, post powyżej.
__________________
Dr. W. ; Wrocław- 25.02.2013
Śliczne mam kokietki , mimo iż młodziutkie są

Edytowane przez Rubineczka
Czas edycji: 2013-02-18 o 22:12
Rubineczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-17, 20:14   #1379
margo50100
Raczkowanie
 
Avatar margo50100
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 313
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.9

Cytat:
Napisane przez ania2003 Pokaż wiadomość
Dreamer gratuluje i teraz wypoczywaj.

Rubineczka ja mam 100 w bioderkach i moje 400 ledwo zrownowazyly moje biodra. Gdyby byla mozliwosc to chcialabym jeszcze wieksze.
Aniu, mnie sie coś wydaje, że Twoje piersi się jeszcze wybiją! przecież to mają dopiero miesiąc?
__________________
14.03 dr MW
margo50100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-17, 20:19   #1380
michalina1312
Raczkowanie
 
Avatar michalina1312
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 65
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.9

Witajcie!
Właśnie wróciłam ze ściągania szwów. Powiem Wam, że denerwuje mnie stanik, który mam na sobie. Jutro idę kupić jakiś bardziej "ludzki", ale bez fiszbin itd. Bardzo chciałabym już wrócić do ćwiczeń, bo bez nich jakoś źle się czuję, ale niestety trzeba czekać Nie mogłam się powstrzymać od pytania kiedy będę mogła znowu powiększać piersi. Dla tych, którzy nie wiedzą mam 295, bo większe się nie zmieściły. Dr mówi, że po ciąży, jestem załamana, bo nie planuję dzieci przez dobre kilka lat, albo może i wcale. Powiedziałam to, to mówi, że skóra musi się rozciągnąć. Moim marzeniem jest jakieś 450. Póki co, cieszę się tym co mam teraz, czekam aż zmiękną.

Nie pisałam wcześniej, że po operacji na drugi dzień tylko raz dostałam leki przeciwbólowe, a w domu już wcale, bo mam bardzo wysoki próg bólu, więc kolejny raz mnie nie przeraża ręce podnosiłam już po 3 dniach, dziś jest 12 dzień i od dobrych trzech czy czterech nie czuję żadnego bólu. Od wyjścia z kliniki chodzę w szpilkach minimum 15 cm (kocham wysokie szpilki) i ogólnie żyję jak przedtem.
Jedyne co mnie męczy, to spanie na plecach. Kiedy zaczęłyście spać na boku, a kiedy na brzuchu?

Jutro pstryknę kilka zdjęć, to wrzucę
michalina1312 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Chirurgia plastyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.