|
|
#1591 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 812
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#1592 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Cytat:
Rysuje sobie, z kotem się bawi, ale nie rozrabia za bardzo
__________________
o7.10.07-zakochana ![]() 18.12.10- narzeczona ![]() 05.03.11 - żona ![]() 22.08.11 - Mrówka 13.05.13 - Bulgotka Mrowisko "Zwierciadełko" |
|
|
|
|
#1593 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Westland NL
Wiadomości: 6 829
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
a wiktor z kolei jest takim rozrabiaką ze często sąsiadka przychodzi i przez łzy mnie prosi bym się z nim pobawiła, bo mi mniej broi a ona nie ma już sił...
krzyczy ale tak głosno na maxa, okręca kurki od kuchenki elektrycznej, odkręca kaloryfery, wywraca swoje łózeczko wywala wszystkoz półke szuflad, drze ksiązki... jednym słowem sajgon. a jak mu się powie ze nie wolno to się zasmieje w twarz..;/ roba mu kary, ze zamykają go na kilka minut w pokoju, ale on sobie nic z tego nie robi pokoj wygląda jak śmietnisko...;/
__________________
Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre. ![]() |
|
|
|
#1594 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 7 563
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Ja z tym polanym budyniem zrobiłam ostatnio jak mi mówiłaś, ale jakoś chyba mi nie wyszły, bo coś mi nie smakowało. Wpadnę kiedyś na Twoje - z pewnością pychota
__________________
I tak płynie czas... I dzień do dnia niepodobny... |
|
|
|
#1595 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
gwizd, my też byliśmy grzeczni wszyscy - nie pisaliśmy po ścianach, nie tłukliśmy niczego ani nie ściągaliśmy. kiedyś się dziwiłam, oglądając zdjęcia, że na półkach dolnych, takich gdzie sięgnie dziecko, stały kryształy np., a mama na to, że raz powiedziała, że nie wolno i nie ruszaliśmy, więc nie musiała chować
moje dziecię też musi tak być capri, zamów a jaki smak?powiem wam coś wczoraj P. mówi, że pamięta jak był mały i ścigał się z tatą - on na reksiu czterokołowym, a tata biegł i mimo że P. się starał z całych sił, to tata był szybszy. i że to było WOW. skończył historyjkę przemyśleniem: "Tata musiał być wtedy w moim wieku gdzieś... albo może raczej koło trzydziestki" - wyobraźcie sobie jego minę, gdy powiedziałam: "Skarbie, w tym roku masz 29. urodziny, więc jesteś koło trzydziestki" |
|
|
|
#1596 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 5 268
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Dajecie mi nadzieję, że dziecko nie musi broić
Choć ja sama chyba też grzeczna byłam i nie robiłam tego, na co Rodzice nie pozwalali
__________________
Powód do śmiechu dał mi Bóg Rdz 21,6 |
|
|
|
#1597 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 812
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Cytat:
ale nie wszyscy lubią, więc chyba jakiś lżejszy weźmiemy Nie wiem jakie mają smaki, zdecydują na miejscu![]() a co do P.
__________________
|
|
|
|
|
#1598 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Cytat:
Ja się tylko zastnanawiam, kiedy zaczyna się być "koło trzydziestki"? |
|
|
|
|
#1599 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 812
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Hawwa, jak długo jeszcze w dwupaku będziesz?
![]() Macie już imię wybrane? ![]() ---------- Dopisano o 14:31 ---------- Poprzedni post napisano o 14:30 ---------- Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#1600 |
|
MBZ♥
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Też byłam grzeczna, Sis też-wszystko stało normalnie na meblach
wystarczyło, że Rodzice tłumaczyli, że nie wolno.chciałabym żeby Roszpunka też taka była
|
|
|
|
#1601 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 3 012
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Capri mniamuśne te torty, ja też uwielbiam czekoladę z wiśnią ale tak jak mówisz - żeby wszystkim podpasowało to lepiej truskawka, czekolada itp... chociaż może zrobią każdy poziom inny, to wtedy możesz zaszaleć
a z jakiej cukierni bierzecie?Naj
__________________
MY Zaręczeni! Nasz ślubik Karinka ![]() Maleństwo ![]() "Bez Ciebie dzisiejsze wzruszenia byłyby tylko martwym naskórkiem dawnych uniesień..." |
|
|
|
#1602 |
|
MBZ♥
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Naj, P zrobił mi dzień
|
|
|
|
#1603 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Cytat:
choć on sam nie był niegrzeczny jak był malutki, za to jak poszedł do szkoły... noo, a jego mina wyrażająca: "O rany, to ile ja mam lat???" była bezcenna capri, zgadzam się - malina i czekolada są mniami, ale może wyjść za ciężko i jednak nie spasować każdemu. |
|
|
|
|
#1604 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 812
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Cytat:
![]() Marzył mi się tort od Dekera albo Sowy ale ceny mnie wbiły w ziemię a tu mamy sprawdzone, bo wszyscy znajomi stamtąd brali i ciasta były pyszne
__________________
|
|
|
|
|
#1605 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
właśnie - po czterech latach pracy - odkryłyśmy, że z okna w pokoju widzimy piramidę
gdyby nie śnieżyca czułybyśmy się jak w Kairze - genialny widok, mówię Wam |
|
|
|
#1606 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Westland NL
Wiadomości: 6 829
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
naj to P. w koncu sobie uswiadomił ze nie jest pierwszej świeżosci...;D
![]()
__________________
Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre. ![]() |
|
|
|
#1607 |
|
MBZ♥
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Naj
jak na bezcharakterną całkiem dobrze mi idzie ![]() u znajomych jak młody wkroczył w chodzenie to z domu istne pobojowisko, wszystko upchnięte wysoko szafki zabezpieczone klipami bo otwiera i grzebie w nich:/ |
|
|
|
#1608 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Ja jej właśnie dużo tłumaczę, jak mówię, że nie wolno, to jej też tłumaczę dlaczego nie wolno. Nie uznaję nie bo nie. Nie wiem ile ona rozumie, ale tłumaczę ile wlezie I bardzo często ją też chwalę - jak podłogę wyciera, albo i wyjmuje garnki ze zmywarki i podaje, albo pranie do siebie zanosi to jej mówię, że jest bardzo grzeczna. Nie wiem właśnie na ile takie "rozrabiaki" to robota rodziców a na ile charakteru dziecka
__________________
o7.10.07-zakochana ![]() 18.12.10- narzeczona ![]() 05.03.11 - żona ![]() 22.08.11 - Mrówka 13.05.13 - Bulgotka Mrowisko "Zwierciadełko" |
|||
|
|
|
#1609 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Cytat:
Cytat:
koszmar... Cytat:
|
|||
|
|
|
#1610 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
z takich "ochraniaczy" to my mamy w domu tylko zaślepki na kontakty - tak w razie czego. Żadnych na szafkach nie mamy - nie są potrzebne
__________________
o7.10.07-zakochana ![]() 18.12.10- narzeczona ![]() 05.03.11 - żona ![]() 22.08.11 - Mrówka 13.05.13 - Bulgotka Mrowisko "Zwierciadełko" |
|
|
|
#1611 |
|
MBZ♥
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Gwizdak też tak będę tłumaczyć
![]() wydaje mi się, że to też kwestia konsekwencji i nie zrażania się. Jak się odpuści to potem trudno dziecku zrozumieć, że wczoraj było ok wyrzucanie rzeczy z szafki czy ściąganie książek, a dziś mama nie pozwala. Więc trzeba użyć kolejnej sztuczki czyli płacz na zawołanie, rzut na podłogę...to tak z tego co obserwuję u Nich. Nie odzywam się bo nie mój cyrk, nie moje dziecko ale to plus tv cały dzień sprawia, że nie ogarniam. |
|
|
|
#1612 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Cytat:
No i ciężko czasem nie pozwolić, jak minę zrobi żebraczą ![]() Nie wolno jej kategorycznie rzeczy niebezpiecznych - np. dotykać piekarnika, nie wolno jej grzebać w kocim jedzeniu i kuwecie, nie wolno bić... no i ona wie to wszystko i nie robi. Czasem się zapomina z biciem - ona dość ostro reaguje jak ktoś ją np. chce przytulić a ona nie chce (po mamusi ), ale zawsze jej mówimy, że nie wolno bić i ona zaraz przychodzi z taką minką przepraszającą i się przytula. Nie wiem.... ![]() aaa i moja też czasem coś próbuje płaczem wydębić - na ogół jest tedy ostry protest, rozpacz i kładzie się na podłodze z krzykiem Tylko ja to olewam i mówię jej, że pogadamy jak się uspokoi. No i jak widzi, że nie robi to na mnie wrażenia, to się uspakaja po kilku minutach i robi to co ma zrobić. Ale tego się musiałam ja nauczyć, bo na początku się strasznie wkurzałam i krzyczałam na nią. A to ją jeszcze bardziej nakręcało. W ogóle zauważyłam, że im ja jestem spokojniejsza tym ona jest spokojniejsza. Nie krzyczę na nią w ogóle, co przy moim charakterze jest trudne . Jak już czuję że za chwilę mnie szlag trafi, to liczę do 10 i staram się mówić jak najspokojniej potrafię. No i zauważyłam, że ona już doskonale rozpoznaje ten mój "spokojny" ton głosu i wie, że musi natychmiast przestać
__________________
o7.10.07-zakochana ![]() 18.12.10- narzeczona ![]() 05.03.11 - żona ![]() 22.08.11 - Mrówka 13.05.13 - Bulgotka Mrowisko "Zwierciadełko" Edytowane przez Gwizdak Czas edycji: 2013-02-20 o 15:24 |
|
|
|
|
#1613 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 5 268
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Capri, jeszcze 3 miesiące mi zostały
![]() Imię, na chwilę obecną, mamy, ale nie chcę pisać na ogólnym forum Napiszę Ci pw ![]() Też bym chciała, żeby moja córcia była grzeczna I też myślę, że dużo zależy od rodziców
__________________
Powód do śmiechu dał mi Bóg Rdz 21,6 |
|
|
|
#1614 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Cytat:
![]() a imię w klubie napisz
__________________
o7.10.07-zakochana ![]() 18.12.10- narzeczona ![]() 05.03.11 - żona ![]() 22.08.11 - Mrówka 13.05.13 - Bulgotka Mrowisko "Zwierciadełko" Edytowane przez Gwizdak Czas edycji: 2013-02-20 o 15:33 |
|
|
|
|
#1615 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
to ja Wam opowiem, jak było z moim lubym
on zawsze był bardziej skryty - nie lubił być w centrum zainteresowania, miał swoje zdanie, ale się nie wychylał itp., lubił się bawić z najbliższymi, był nieufny w stosunku do innych (i nadal tak ma). I tak było, póki był z mamą w przedszkolu. W zerówce przeszedł do innej grupy i się zaczęło - np. dzieci budowały kilka dni wieżę z klocków, a on ją zniszczyl, bo chciał się bawić w tamtym kącie. Poza tym P. był inteligentny i w I klasie np. ćwiczenie szlaczków przez tydzień go wkurzało, więc któregoś razu podkreślił po prostu niebieskim długopisem temat i siedzał, okazując znudzenie - dostał wtedy pierwszą czwórkę i wszyscy się z niego śmiali, a pani mówiła,że 4 to dobra ocena itp. Łatwo się wkurzał, jak ktoś go zdenerwował, to potrafił się bić. Nie był w grupce chuliganów, zawsze miał tylko paczkę najbliższych kolegów, cichych jak on, ale jak coś mu nie podobało się, to okazywał to siłą. Więc miał za sobą dwie-trzy bójki w dzieciństwie. Ogólnie nie był zły, ale zawsze miał charakter. Na szczęście nauczył się tłumić w zarodku pewne rzeczy, chyba dojrzał też Tak więc charakter na pewno ma wpływ na zachowanie. Edytowane przez najfajniejsza Czas edycji: 2013-02-20 o 15:38 |
|
|
|
#1616 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 5 268
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Ja mówię o takim pozbyciu się dziecka w stylu "włączę ci tv i siedź i oglądaj bajki cały dzień, cokolwiek leci"
![]() A Ty, z tego, co czytam, dużo czasu spędzasz z Mrówką bez tv Poza tym wszystko jest dla ludzi i nie mówię, że dziecko w ogóle nie ma bajek oglądać, zwłaszcza, że Filemon to jeszcze bajka, która nie wypaczy dziecku psychiki ![]() Co do imienia - pw do Capri już poszło, ale niech będzie, napiszę też w klubie
__________________
Powód do śmiechu dał mi Bóg Rdz 21,6 Edytowane przez Hawwa87 Czas edycji: 2013-02-20 o 15:38 |
|
|
|
#1617 |
|
MBZ♥
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Mi chodzi o sadzanie dziecka przed tv żeby nie marudziło i nie przeszkadzało w buszowaniu po internecie
![]() Najeczko ja w swoim krótkim epizodzie zerówkowym też nie lubiłam szlaczków, itp z racji tego, że szybko umiałam czytać i pisać i po prostu mi się nudziło-pani przedszkolanka niestety nie rozumiała tego więc po kolejnym nakrzyczeniu na mnie, że przeszkadzam rodzice zdecydowali, że nie będę chodzić codziennie wtedy można to było załatwić jakoś koronnym argumentem, który zdecydował, że przestałam wogóle chodzić była chęć przestawienia mnie na pisanie prawą ręką...na siłę poprzez przywiąanie mi lewej z tyłu do krzesła
|
|
|
|
#1618 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
to na pewno
![]() Mrówka jest uparta jak osioł. I to jest cecha charakteru. Jest też niecierpliwa i jest złośnicą jakich mało Ale wie czego jej nie wolno. Ja jej się pozwalam złościć np. Bo nie chcę, żeby to hamowała w sobie, Staram się jej tłumaczyć te uczucia jedynie. Chcę żeby wiedziała co ją złości i dlaczego.Mi się wydaje właśnie że charakter ro bardziej na poziomie emocji wywołujących danę reakcję, a wychowanie - zbiór zasad.Cytat:
w sensie nie żartowałam że Filemona ogląda, tylko tak
__________________
o7.10.07-zakochana ![]() 18.12.10- narzeczona ![]() 05.03.11 - żona ![]() 22.08.11 - Mrówka 13.05.13 - Bulgotka Mrowisko "Zwierciadełko" |
|
|
|
|
#1619 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
by, wiązali Ci rękę?!
gwizd, no i właśnie - na pewno to rodzic kształtuje to w jaki sposób ten charakter dziecka ukierunkować |
|
|
|
#1620 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
|
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!
Cytat:
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:56.








I ogólnie sporo rzeczy wtedy latało lub nimi walił w szafki
Rysuje sobie, z kotem się bawi, ale nie rozrabia za bardzo



jeszcze polewam budyniem







