Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011 - Strona 115 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Kochane głosujemy na kolejny tytuł zapraszam
Testować nerwy swojej mamy lubię, psocę, niszczę, krzyczę, rozrabiam i gubię. 5 10,64%
Tu tupnę nóżką, tam krzyknę "nie", niech siwych włosów przybędzie mamie. 1 2,13%
Daj mi, nie ciem i łaa łaa - krzyczy wciąż gromadka ta. 1 2,13%
Niewinne oczka jak aniołek mam, ale prawdziwy hardcore wnet pokażę wam 7 14,89%
Zdania układamy, co raz wiecej z rodzicami rozmawiamy. 0 0%
My tu gadu-gadu, a dzieciaki dają w zabawach czadu. 0 0%
Bunt dwulatka przyszedl wiosna i mamy minę "radosna" 0 0%
Magnesy lepimy, czapeczki dziergamy, bunt naszych dzieci jakoś przetrwamy 26 55,32%
Dzieci nasze już w domach znudzone, gdzie ta wiosna? , pytaja one 1 2,13%
Rożki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną 6 12,77%
Głosujący: 47. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-02-23, 23:07   #3421
Gomra
Zakorzenienie
 
Avatar Gomra
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 709
GG do Gomra
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Telik i Marzenka zazdroszę Wam tych spotkań
Ja chyba mam do Belli najbiżej, dzieli nas jakieś 50 km. Z tego co się orientuje.
Szliczne zdjecia, dzieciaczki, mamy i oczywiście modelinowe twory.


U nas smary, smary, smary...
Gomra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-23, 23:13   #3422
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Brumku, dla mnie jakościowo jednak paputki lepsze, są bardziej dopasowane do stopy. Tuptusie są strasznie szerokie, i jedne i drugie się trochę poprzecierały, ale nie mają dziur i Hania się w nich nigdy nie ślizgała (wszędzie mamy panele/płytki).


Telik całą prawdę napisał- było świetnie i standardowo napiszę, że za krótko. Sala zabaw ogromna, harmider i piski dzieci nieziemskie. Jak maluchy Nam się rozkręciły to nie można było za Nimi nadążyć. Hani nastrój tak się udzielił, że głupawkę miała do samego wieczora. Jak wpadł jeszcze z wizytą znajomy to samą siebie przechodziła, za to po kąpieli padła jak mucha.
Jednak zamówiłam tuptusie Ufam im.

Zdjęcia mnie wzruszyły Hania wygląda rewelacyjnie w tej sukienusi dżinsowej!
Teliku - a gdzie kupiłaś bluzkę Jasia?!?!?! Tymuś ma słabość do takich mordek strasznych, w stylu "Krzyku" Munka Mówi na nie UCHUCHU (czyli, ze to duszek )
O, i moje magnesiki przepiękne Oczu nie mogę oderwać
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-23, 23:17   #3423
Vaniliova11
Zadomowienie
 
Avatar Vaniliova11
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 849
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez mme_audrey Pokaż wiadomość
Niedawno rozmawiałam z mężem o tym, że fakt, że odwiedzał nas w szpitalu, siedział ile się dało, sprawił, że nie zwariowałam do reszty. Hela miała tryb "mama", ale samo to, że był obok ktoś bliski było naprawdę ważne. Więc tym bardziej Ciebie podziwiam, że dałaś radę sama :
Ja w szpitalu miałam wiele kryzysów raz było tak że Krystianek miał zły dzień płakał bardzo a ja ciągle go nosiłam i tylko czekałam na Tża a on tylko wszedł a za nim pielgniarka z tymi okropnymi słowami - nie wie pan że nie ma odwiedzin prosze wyjsc . Normalnie załamka ...
Cytat:
Napisane przez dziubek79 Pokaż wiadomość

Vaniliowa super ,ze juz w domku. A powiedz mi tylko , szczepilas Krystka na te meningo ?
Nie szczepiłam a własnie na te meningokoki jest szczepionka
Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość

Nie wyobrażam sobie, serio
Najgorsze zaczęło sie teraz , podawanie leków nystatyne Krystianek może wypluć a ją połyka a całą resztą pluje
Cytat:
Napisane przez AgaGuernsey Pokaż wiadomość

Vaniliowa oj to mieliscie przezycia. Dobrze, ze tak sie skonczylo. Jak slysze sepsa, to mnie trzepie. U mojej mamy dwoje malych dzieciakow zmarlo, jedno w wakacje, jedno w ferie i za kazdym raze bylam akurat w Ustroniu.

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość


Kładę Julkę z mlekiem i pieluchą, ja kładę się obok- śpiewam aż do znudzenia kołysankę i jak uśnie, to dopiero wychodzę.
Ja też zastanawiam sie żeby przeniesc Krystka do dorosłego łóżka . A Julka nie spadła Ci ? Masz jakos zabezpieczone łóżko ?
Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
ja swoje storczyki uśmierciłam. Nie dbałam, I przemarzły, bo stoją w sypialni na parapecie gdzie wiecznie okno otwarte po całych dniach, liście pomarszczone. Może 1 z 4 jeszcze się uchowa.
Storczykowa morderczyni z mojego storczyka opadły już kwiatki i mam tylko zielonego badyla
Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość

vaniliowa gratuluje wytrwałości psychicznej i wyzdrowienia, jesteś wielka nie wiem co zrobiłabym na Waszym miejscu, chyba bym do łowy doastała. Swoją drogą synek dzielny i silny chłopiec.
każda matka jest silna dla swojego dziecka

Witam w sobote nie chce mi sie podłączac swjego lapka więc zabrałam mężowy

Z tej całej sytuacji ze szpitalem jest jeden plus moje dziecko znowu zasypia sam w łóżeczku

Nie chwaliłam sie - Krystianek jest odsmoczkowany
Vaniliova11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-23, 23:32   #3424
iustyna1
Wtajemniczenie
 
Avatar iustyna1
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 674
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Vaniliova dobrze, że jesteście w domu. Ucałuj małego od ciotek
__________________
Leniwiec przy mnie to ma ADHD
Kto rano wstaje ten jest niewyspany
- Co robisz?
- Szukam szczęścia.
- W lodówce???
- Gdzieś kur*a musi być!!


iustyna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-23, 23:36   #3425
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Vaniliova - brawa dla Krystianka


Natka - popatrz co znalazłam Od razu mi sie skojarzyło z DOmkiem, jako miłośnikiem koparek
Ręcznik: http://pikinini.pl/dzieciece_pasje/recznik_buldozery
i kubek: http://pikinini.pl/dziecko_w_ogrodzie/kubek_buldozery
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-24, 07:59   #3426
Lili 83
Zakorzenienie
 
Avatar Lili 83
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez isiaok Pokaż wiadomość
O nie jest!!!!!!Probowałam dzisiaj z Ewka-Marzenko szacun!!!!!!!!!!!!!!
Gotujecie z magnesem w srodku?I co chwile trzeba myc rece bo sie kolory mieszaja juz wiem dlaczego sa takie drogie-ile pracy!
Ale Twoje Lili tez piekne
Dokładnie tak, mnie już nerwica brała


Marzena wyślę Ci modelinę która mi została, nawet się już nie biorę za klejenie Składam zamówienie u Ciebie!
Daj adres
Lili 83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-24, 08:07   #3427
Oliweczka1985
Zakorzenienie
 
Avatar Oliweczka1985
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Lili 83 Pokaż wiadomość
Przy Marzeny magnesach moje są deko żałosne ale tż i mama moja są zachwyceni moim talentem

Słoneczko straciło przy gotowaniu swoje promienie


Marzena gdzie kupowałaś magnesy? To są kawałki czy cały taki blok do cięcia?
Ośmiorniczka na 6+
Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość

Oliweczko nie wiem co to za problem ma Twój TŻ, ale mam nadzieję, że jak najszybciej znajdziecie rozwiązanie
Już po problemie
Dobrze, że dziewczynki mają się ok
Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
to jak kupisz nie paputki.pl a eko-tuptusie, to gwarantuję, że nie będą się ślizgać
to ja chyba następnym razem wybiorę eko- droższe są?
Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Zdjęć mam mało i do tego kiepsko wyszły.
W bonusie moje ostatnie modelinowe "dzieci".
Cudne dzieci- zarówno te prazwdziwe, jak i magnetyczne
Cytat:
Napisane przez Vaniliova11 Pokaż wiadomość

Nie chwaliłam sie - Krystianek jest odsmoczkowany

Nie, Julcia nigdy nie spadła z łóżka( odpukać) jest dosyć długa barierka zabezpieczająca. Wkleję Ci zdjęcie poniżej(już kiedyś wklejałam).

Hej.
Nocka nawet nawet- dwie pobudki ,,tylko", ale co do Niej pójdę, to tam zasypiam na 2-3h
Mateuszek od 7 na ,,nogach", ale nawet dobrze, bo rano mam czas na kompa

A ktoś od nas wogóle szczepił na meningokoki? Vaniliova trochę mnie przeraziła-my też na to sie nie szczepiliśmy.

I jeszcze jedno pyt.- po ilu dniach nierobienia kupki przez niemowlęcia jest stan niepokojący? Mateuszek od dwóch dni nie zrobił(dzisiaj będzie trzeci), wcześniej też jakoś miał podobną przerwę. Ogólnie robił przeważnie 1 dziennie. Brzuszek raczej miękki( ja nie umię sprawdzać!)gazy odchodza prawdiłowo i zachowanie jak zwykle ok(aby wieczorem wczoraj było widać, że Go boli-masaż pomógł).
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg _s0.zmniejszacz.pl__DSC0005_zmniejszacz-pl_192924.jpg (112,4 KB, 33 załadowań)
__________________

"...w małych rączkach mieści się cała miłość …''

Juleńka
Mateuszek

Edytowane przez Oliweczka1985
Czas edycji: 2013-02-24 o 08:20
Oliweczka1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-24, 08:39   #3428
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Marzeno padam u Twoich stóp kobieto proszę nie zmarnuj tego talentu, musisz go spieniężyć

Brumek u mnie w domu też coś nie tegez, bo tylo 2 kwiatki mi zostały które rosną, Reszta kaput ( taki ze mnie dyplomowany ogrodnik )

Vaniliova
mnie wizyty tż trzymały przy życiu w szpitalu, z sali nam nie można było wychodzić. traszne są szpitale. Dobrze że już wy w domku. Ucałuj K.
__________________
Sara
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-24, 09:17   #3429
SweetAngel1984
Zadomowienie
 
Avatar SweetAngel1984
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: LBN
Wiadomości: 1 521
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Zaglądam informuję ze jestem na bieżąco i ....znikam
SweetAngel1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-24, 09:44   #3430
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Dzień dobry
TŻ pojechał do pracy, więc siedzimy dzisiaj sami...

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Zawsze mówię, że on jest niesamowity i wiem, że się powtarzam, ale ... tak po prostu jest! ;love:.

Cytat:
Napisane przez AgaGuernsey Pokaż wiadomość
Aniu Kochany ten Twoj synek!

Oliweczko, Aniu jak u Was wyglada usypianie dzieciakow na doroslym lozku? dzieci sie klada, wy wychodzicie, czy inaczej?


U mnie dalej usypianie przez przytulanie. Siadamy sobie w fotelu, mały u mnie na kolanach, jak zaśnie to go kładę w łóżku. A jak w nocy się budzi, to przychodzi, prowadzi mnie do pokoju na fotel i sam włazi na kolana Z jednej strony bardzo chciałabym żeby zasypiał sam na łóżku, z drugiej słodko jak się tak przytula...

Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość
Aania słodziak z Adasia

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Patik - ja swoje też Kilkanaście ich chyba w sumie w życiu miałam, bo bardzo chciałam i wszystkie ginęły marnie, mimo iż o nie dbałam podręcznikowo... Dwa ostatnie takie "żywe trupy", co już sam suchy badyl został, oddałam do mamy i jej się udało reanimować i już nawet kwitną. Ja każdy kwiatek zamorduję
Ale tak serio, to w tym mieszkaniu coś jest nie tak. Bo wcześniej mi pięknie kwiatki rosły. Teraz nic. Aż się boję myśleć, co to
Szczerze? Ja też Nie mam ręki do kwiatków chyba (u teściówki bym minusa złapała.. ), a do tego nawet nie mam ich gdzie stawiać, bo mamy tylko balkony, żadnego parapetu, więc jak już niestety dostanę jakiegoś w doniczce to ląduje u mamy
Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość

Zdjęć mam mało i do tego kiepsko wyszły.
W bonusie moje ostatnie modelinowe "dzieci".
ślliczne!!!!!!!!!!!!!
Cytat:
Napisane przez Vaniliova11 Pokaż wiadomość
Ja w szpitalu miałam wiele kryzysów raz było tak że Krystianek miał zły dzień płakał bardzo a ja ciągle go nosiłam i tylko czekałam na Tża a on tylko wszedł a za nim pielgniarka z tymi okropnymi słowami - nie wie pan że nie ma odwiedzin prosze wyjsc . Normalnie załamka ...
co za baba bezduszna
Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
I jeszcze jedno pyt.- po ilu dniach nierobienia kupki przez niemowlęcia jest stan niepokojący? Mateuszek od dwóch dni nie zrobił(dzisiaj będzie trzeci), wcześniej też jakoś miał podobną przerwę. Ogólnie robił przeważnie 1 dziennie. Brzuszek raczej miękki( ja nie umię sprawdzać!)gazy odchodza prawdiłowo i zachowanie jak zwykle ok(aby wieczorem wczoraj było widać, że Go boli-masaż pomógł).
A Ty go karmisz? Przepraszam, nie pamiętam czy pisałaś. Jeśli jest na piersi, to może i kilka dni nie robić i wszystko jest ok, jeśli brzuszek miękki
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-24, 10:06   #3431
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
To na co czekasz? Ja bym szła

Mery nie śpi w nocy? Ale imprez-fajnie, też bym gdzieś poszła.
a ja nie lubie chodzic do naszych lekarzy - walkonie jedne

Marysia spi, ja nie moge cosik. A co do imprez juz mam dosc.

Wczoraj zaliczylam przejazdzke do szpitala
Dzwignelam Marysie i tak mnie bolal brzuch, ze szok. Zrobil mi lekarz usg, wszystko ok, dzidzia fikala jak szalona. Zapytalam czy widac plec, popatrzyl popatrzyl, powiedzial jaka przypuszczalnie, ale kazal sie nie sugerowac, bo dokladnie nie widac. takze ciiiiiiiiiiiii do wtorku czekamy, moj gin ma lepszy sprzet. Jestem w domu, ale dzwigac ciezarow mi nie wolno i juz.

Dzis za to mamy chrzciny TZ kuzynki coreczki. Nie chce mi sie isc jak nie wiem... choc to za sciana u tesciowej impra. Chrzestny kupil Marysi biala bluzeczke i biale rajstopki do sukienki ktora mam dla niej, wiec moj dziec bedzie wygladal pieknie jak aniol, tylko skad te rogi
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało !

12.06.2010

Marysia - 11.08.2011

Aleks - 08-07-2013

Edytowane przez eveewe
Czas edycji: 2013-02-24 o 11:26
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-24, 10:16   #3432
agawoo
Zakorzenienie
 
Avatar agawoo
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Mx
Wiadomości: 4 538
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Hejpisze z telefonu, żeby szum kompa nie obudził Amelki:/Teliku,Marzenka,zazdroszc zę spotkania:
Zdjęcia śliczne,fajna zabawa była
Marzenko,magnesiki cudowne, pokazałam tztowi to tez mu szczęka opadła ...
Mama w pracy,więc dzisiejszy obiad na mojej głowie, a potem jeszcze wizuyta u teściów :/

Jutro mamy usg węzła na główce u Amelki, bardzo proszę o kciuki

Buziaczki dla was
__________________
Damska torebka nie jest po to, żeby cokolwiek w niej znaleźć,

tylko po to, żeby w niej wszystko było
agawoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-24, 11:00   #3433
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
1. to ja chyba następnym razem wybiorę eko- droższe są?

2. A ktoś od nas wogóle szczepił na meningokoki? Vaniliova trochę mnie przeraziła-my też na to sie nie szczepiliśmy.

3. I jeszcze jedno pyt.- po ilu dniach nierobienia kupki przez niemowlęcia jest stan niepokojący? Mateuszek od dwóch dni nie zrobił(dzisiaj będzie trzeci), wcześniej też jakoś miał podobną przerwę. Ogólnie robił przeważnie 1 dziennie. Brzuszek raczej miękki( ja nie umię sprawdzać!)gazy odchodza prawdiłowo i zachowanie jak zwykle ok(aby wieczorem wczoraj było widać, że Go boli-masaż pomógł).
1. Droższe ale o jakieś grosze. Tak średnio to chyba ze 3 zł droższe.
2. Na pewno Kajool szczepiła.
3. Tymcio jak był tylko na piersi to i 5 dni nie robił. I to normalne. A Mateuszek jest jeszcze na piersi? Bo jak na mm to dwa dni to chyba max.

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Brumek u mnie w domu też coś nie tegez, bo tylo 2 kwiatki mi zostały które rosną, Reszta kaput ( taki ze mnie dyplomowany ogrodnik )
Mi się wydaje, ze to może jakiś grzyb być w powietrzu czy coś Bo od jakiegoś czasu mąż w domu dostaje kataru uczuleniowego, a on na wszelkie pleśnie uczulony... Martwi mnie to, ale nie wiem, jak to sprawdzić. Bo na ścianach itp żadnego grzyba nie ma, jeśli to musiałoby być coś tylko w powietrzu

Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
Wczoraj zaliczylam przejazdzke do szpitala
Dzwignelam Marysie i tak mnie bolal brzuch, ze szok. Zrobil mi lekarz usg, wszystko ok, dzidzia fikala jak szalona. Zapytalam czy widac plec, popatrzyl popatrzyl, powiedzial jaka przypuszczalnie, ale kazal sie nie sugerowac, bo dokladnie nie widac. takze ciiiiiiiiiiiii do wtorku czekamy, moj gin ma lepszy sprzet. Jestem w domu, ale dzwigac ciezarow mi nie wolno i juz. Przy okazji widzialam sie z wiewi ale tak na szybkosci, bo polozna kazala isc zaraz na dol wypisac papiery mi chciala.
Uważaj na siebie!
A nie powiesz, jakie to przypuszczenie? Ja czuję dziewczynę


Dzień dobry
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-24, 11:01   #3434
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
a ja nie lubie chodzic do naszych lekarzy - walkonie jedne

Marysia spi, ja nie moge cosik. A co do imprez juz mam dosc.

Wczoraj zaliczylam przejazdzke do szpitala
Dzwignelam Marysie i tak mnie bolal brzuch, ze szok. Zrobil mi lekarz usg, wszystko ok, dzidzia fikala jak szalona. Zapytalam czy widac plec, popatrzyl popatrzyl, powiedzial jaka przypuszczalnie, ale kazal sie nie sugerowac, bo dokladnie nie widac. takze ciiiiiiiiiiiii do wtorku czekamy, moj gin ma lepszy sprzet. Jestem w domu, ale dzwigac ciezarow mi nie wolno i juz. Przy okazji widzialam sie z wiewi ale tak na szybkosci, bo polozna kazala isc zaraz na dol wypisac papiery mi chciala.

Dzis za to mamy chrzciny TZ kuzynki coreczki. Nie chce mi sie isc jak nie wiem... choc to za sciana u tesciowej impra. Chrzestny kupil Marysi biala bluzeczke i biale rajstopki do sukienki ktora mam dla niej, wiec moj dziec bedzie wygladal pieknie jak aniol, tylko skad te rogi
z kim??
No i nie napisałaś przypuszczalnie jaka płeć. Dobrze że z dzidziolem wsio gra.

Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Hejpisze z telefonu, żeby szum kompa nie obudził Amelki:/Teliku,Marzenka,zazdroszc zę spotkania:
Zdjęcia śliczne,fajna zabawa była
Marzenko,magnesiki cudowne, pokazałam tztowi to tez mu szczęka opadła ...
Mama w pracy,więc dzisiejszy obiad na mojej głowie, a potem jeszcze wizuyta u teściów :/

Jutro mamy usg węzła na główce u Amelki, bardzo proszę o kciuki

Buziaczki dla was
jakiego węzła? chyba nie pisałaś. Kciuki. !


Sara ma aftę po wewnętrznej stronie wargi. Dzisiaj dopiero zauważyłam. Na szczęściec chyba jej nie boli
__________________
Sara
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-24, 11:26   #3435
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
z kim??
No i nie napisałaś przypuszczalnie jaka płeć. Dobrze że z dzidziolem wsio gra.
pomylilo mi sie, nie na tym watku sie znamy napisze we wtorek jaka plec.
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało !

12.06.2010

Marysia - 11.08.2011

Aleks - 08-07-2013
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-24, 11:49   #3436
AgaGuernsey
Wtajemniczenie
 
Avatar AgaGuernsey
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 923
GG do AgaGuernsey
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Oliweczko Antos jeszcze w lozeczku lub u nas spi. Brak mobilizacji, zeby kupic lozko pietrowe.

Lili bardzo ladnie wyszly Ci magnesy

Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
Gejów

Przepraszam ze tak egoistycznie ale muszę donieść ze spokaliśmy się z marzenkową familią i było świetnie. Miejsce spotkania całkowicie inne niż wcześniej ale tradycyjnie było jestem pod wrażeniem słodkiego Haniołka.

Martwiłam se ze spotkanie nie dojdzie do skutku bo wczorajszej nocy Jaś wymiotował, na szczęście rano miał sie dobrze.
Zdrowia chorowitkom
Ciesze sie, ze spotkanie jak zwykle udane. Dobrze, ze u Jasia to jednorazowe bylo.


Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość
no to teraz mam zgryza z tymi tuptusiami bo u nas goły parkiet w większości i boję się że Ala zacznie się ślizgać :/
z drugiej strony mamy skarpetki ze skórzaną podeszwą (2 parę) też się powycierały, ale Ala się nie ślizga

No wlasnie wczesniej dziewczyny tez nosily takie skarpetki ze skorzana podeszwa, tez sie wytarly, ale nie slizgaly sie. Mnie sie wydaje, ze to normalna reakcja "skory"



Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Isia dzieki, ze pytasz o mojego tate Wyszla e.coli w ukladzie moczowym. Mam nadzieje, ze nic wiecej nie wyjdzie
Zdrowia dla taty.

A jak Twoja praca? Dajesz rade z dzieciakami?


Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Aga - mieliśmy zapas, bo kupiłam mu od razu te na 12-18 miesięcy, a one mają 14,7 cm Były początkowo sporo za duże, ale nie przeszkadzało mu to w chodzeniu A, i przesadziłam z tymi 10 miesiącami, bo miał jednak prawie 12, sprawdziałm
Twoje godziny i tak nie takie najkoszmarniejsze, bo czasem ludzi kończą o 18... W sumie latem to jeszcze kawał pięknego dnia przed Wami będzie


No to teraz rozumiem z tym rozmiarem.

A godziny musialam negocjowac, bo normalnie u mnie w biurze pracuje sie od 8:30 do 17 + godzina na dojazd do i z pracy.



Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Telik całą prawdę napisał- było świetnie i standardowo napiszę, że za krótko. Sala zabaw ogromna, harmider i piski dzieci nieziemskie. Jak maluchy Nam się rozkręciły to nie można było za Nimi nadążyć. Hani nastrój tak się udzielił, że głupawkę miała do samego wieczora. Jak wpadł jeszcze z wizytą znajomy to samą siebie przechodziła, za to po kąpieli padła jak mucha.
Teliczku, sernik na zimno już się studzi- mam nadzieję, że dacie radę wpaść na kawę przed wyjazdem. Hania w Tobie zakochana, do wieczora tylko słyszałam "Jasiu, Jasiu", albo "ciocia Asia".

Zdjęć mam mało i do tego kiepsko wyszły.
W bonusie moje ostatnie modelinowe "dzieci".
Jak zwykle swietne dzieciaki!
A magnesy czad!


Cytat:
Napisane przez Vaniliova11 Pokaż wiadomość
Nie chwaliłam sie - Krystianek jest odsmoczkowany



Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
Hej.
Nocka nawet nawet- dwie pobudki ,,tylko", ale co do Niej pójdę, to tam zasypiam na 2-3h
Mateuszek od 7 na ,,nogach", ale nawet dobrze, bo rano mam czas na kompa

A ktoś od nas wogóle szczepił na meningokoki? Vaniliova trochę mnie przeraziła-my też na to sie nie szczepiliśmy.

I jeszcze jedno pyt.- po ilu dniach nierobienia kupki przez niemowlęcia jest stan niepokojący? Mateuszek od dwóch dni nie zrobił(dzisiaj będzie trzeci), wcześniej też jakoś miał podobną przerwę. Ogólnie robił przeważnie 1 dziennie. Brzuszek raczej miękki( ja nie umię sprawdzać!)gazy odchodza prawdiłowo i zachowanie jak zwykle ok(aby wieczorem wczoraj było widać, że Go boli-masaż pomógł).
Oliweczko Mateusz chyba na MM, tak? To nie pomoge, bo nie mam takiej wiedzy.

Na meningokoki mam tylko Zuzke zaszczepiona.


Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
U mnie dalej usypianie przez przytulanie. Siadamy sobie w fotelu, mały u mnie na kolanach, jak zaśnie to go kładę w łóżku. A jak w nocy się budzi, to przychodzi, prowadzi mnie do pokoju na fotel i sam włazi na kolana Z jednej strony bardzo chciałabym żeby zasypiał sam na łóżku, z drugiej słodko jak się tak przytula...
Oj znam to. Mam tak samo, z tym, ze moj zasypia ze mna na lozku, w dzien tez. Ciekawe jak bedzie zasypial w zlobku? Mam nadzieje, ze nie zrezygnuje z drzemki.


Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
Wczoraj zaliczylam przejazdzke do szpitala
Dzwignelam Marysie i tak mnie bolal brzuch, ze szok. Zrobil mi lekarz usg, wszystko ok, dzidzia fikala jak szalona. Zapytalam czy widac plec, popatrzyl popatrzyl, powiedzial jaka przypuszczalnie, ale kazal sie nie sugerowac, bo dokladnie nie widac. takze ciiiiiiiiiiiii do wtorku czekamy, moj gin ma lepszy sprzet. Jestem w domu, ale dzwigac ciezarow mi nie wolno i juz.

Dzis za to mamy chrzciny TZ kuzynki coreczki. Nie chce mi sie isc jak nie wiem... choc to za sciana u tesciowej impra. Chrzestny kupil Marysi biala bluzeczke i biale rajstopki do sukienki ktora mam dla niej, wiec moj dziec bedzie wygladal pieknie jak aniol, tylko skad te rogi
Eve dbaj o siebie!

I wydaje mi sie, ze te przypuszczenia to chlopak.


Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Jutro mamy usg węzła na główce u Amelki, bardzo proszę o kciuki
Co to za usg? Nic chyba nie pisala? A kciuki bede trzymac!




Moj maly juz spi.
Wczoraj zasnal bez smoka (wariowal juz prawie godzine na lozku, w koncu sie wkurzylam i rzucilam gdzies smoczkiem, po czym maly w 10 minut zasnal) I spal ciurkiem do 6:30 w swoim lozeczku! No ale rano nie bylo juz dosypiania. Ale jakis taki strasznie nerwowy byl, krzyczal wrecz o wszystko, bil dziewczyny, wiec polozylam go szybciej. Mam nadzieje, ze wstanie w lepszym nastroju.
AgaGuernsey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-24, 12:57   #3437
Natka_
Zakorzenienie
 
Avatar Natka_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Witam ze szkolnej ławki

Domek ma się lepiej, kaszel już ma lepszy i w nocy prawie nie kaszle. Przez chorobę zrobił się jeszcze większy mamusiny synek. Bardzo ciężko mi się dzisiaj wychodziło z domu Dzwoniłam do nich na przerwie i Domek próbuje mnie wyciągnąć z komputera i mówi mamuu chodź. Obiecałam mu kopare, więc w drodze powrotnej muszę zahaczyć o sklep

Marzenko, super że znowu udało Wam się spotkać
Widać, że była fajna zabawa
Aa magnesy Twoje chwalę i chwalę! Cudne. I chyba nasza małpka?

Vaniliova, swoje przeżyliście Dobrze, że wszystko dobrze się skończyło


Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość

Natka - popatrz co znalazłam Od razu mi sie skojarzyło z DOmkiem, jako miłośnikiem koparek
Ręcznik: http://pikinini.pl/dzieciece_pasje/recznik_buldozery
i kubek: http://pikinini.pl/dziecko_w_ogrodzie/kubek_buldozery
Ooo taki kubeczek nam się przyda! Domek KOCHA wszystko co posiada koparki
Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość

Wczoraj zaliczylam przejazdzke do szpitala
Dzwignelam Marysie i tak mnie bolal brzuch, ze szok. Zrobil mi lekarz usg, wszystko ok, dzidzia fikala jak szalona. Zapytalam czy widac plec, popatrzyl popatrzyl, powiedzial jaka przypuszczalnie, ale kazal sie nie sugerowac, bo dokladnie nie widac. takze ciiiiiiiiiiiii do wtorku czekamy, moj gin ma lepszy sprzet. Jestem w domu, ale dzwigac ciezarow mi nie wolno i juz.

Dzis za to mamy chrzciny TZ kuzynki coreczki. Nie chce mi sie isc jak nie wiem... choc to za sciana u tesciowej impra. Chrzestny kupil Marysi biala bluzeczke i biale rajstopki do sukienki ktora mam dla niej, wiec moj dziec bedzie wygladal pieknie jak aniol, tylko skad te rogi
Ojej Teraz musisz się oszczędzać. Ja stawiam na chłopca
Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość

Jutro mamy usg węzła na główce u Amelki, bardzo proszę o kciuki

Buziaczki dla was


Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg rps20130224_125507.jpg (37,9 KB, 43 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg rps20130224_125611.jpg (36,9 KB, 42 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg rps20130224_125548.jpg (81,9 KB, 56 załadowań)

Edytowane przez Natka_
Czas edycji: 2013-02-24 o 13:04
Natka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-24, 13:02   #3438
Natka_
Zakorzenienie
 
Avatar Natka_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

AgaG, a jak dziewczynki reagują na bicie Antka? W ogóle biją się między sobą? Bo my z moją siostrą tłukłyśmy się okropnie
Natka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-24, 13:36   #3439
Chelsea91
Rozeznanie
 
Avatar Chelsea91
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 921
GG do Chelsea91
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Hej
My zaraz idziemy do teściów na obiad, nie chce mi się... Julek śpi, to będziemy musieli nasłuchiwać czy nie wstał.

Marzenka śliczni jesteście. Hania taka słodka mała dziewczyneczka, Jaś słodki blondasek.
Telik chyba włosy przyciemnił czy mi się wydaje?
Modelinowe dzieci cudne. Ja nie mam talentu plastycznego...

Gomra to jak coś to pytaj.
Patik moja orchidea trzyma się max.pół roku,po czym kwiatki odpadają, gałązka też i przeważnie mama bierze na reanimację i przynosi rozkwitniętą.
Tak to wszystkie kwiatki pięknie rosną, wręcz czasem aż "jak dzikie", chociaż wyjątkiem jest mój nieszczęsny Fikus który jakoś marnie wygląda.U nas to rodzinne- dziadkowi śp. strasznie dobrze kwiatki rosły- na 40m2 miał ich ok. 50, wszystkie śliczne (śmieliśmy się, że sekret tkwi w tym, że podlewa je z butelki po wódce ), moja mama ma ze 40 też wszystkie super i u mnie historia się powtarza. Przygarniam kwiatki od każdego i patrzę jak rosną

Natko Domek i domek śliczne Ja też się biłam z rodzeństwem.

Vaniliova dzielna z Ciebie kobieta! Buziaki dla Krystka.
__________________
Juluś 20.07.11


Kornelia 04.02.2016

Będę powtarzać zawsze: bieda to stan umysłu.
Chelsea91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-24, 14:05   #3440
Iwa_iw
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa_iw
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 264
GG do Iwa_iw
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

hej hej

Marzenko zdjęcia superowe a modelinowe wyroby poprostu cudowne
zakupiłam modelinę, ale każdą wolną chwilę siedzię przy szydełku i ciężko zabrać mi się za cokolwiek innego

Oliweczko tak jak dziewczyny piszą - jeżeli Mateuszek na UU to może i parę dni kupek nie robić
jeżeli na MM to może podaj mu kompot z suszonych śliwek (albo słoiczek z suszonymi śliwkami, gruszką np.)
jak nic nie pomoże to pozostaje czopek glicerynowy.

u nas z zasypianiem jest różnie, ale generalnie jest to w łóżeczku tylko czasami muszę przy Ali posiedzieć i ją pogłaskać troszkę albo dłużej poprzytulać przed położeniem a czasami kłądę i wychodzę a ona sama zasypia - zależy jaki dzień ma i na ile jest zmęczona albo przemęczona.

Eve
dobrze, że na strachu się skończyło, ale musisz uważać na siebie
miłego imprezowania

Aga szkoda, że Antoś ma gorszy dzień. może po drzemce humorek mu się poprawi! brawa za zaśnięcie bez smoka!

Natka jaki z Domeczka inżynier super!

pochwalę się jeszcze najnowszą czapką Haniową
teraz robię jeszcze dla Ali i czapek dla nich wystarczy póki co
może porobię więcej i na allegro coś powystawiam....
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P2230268.jpg (51,5 KB, 54 załadowań)
__________________


HANIA 29.10.2008r.

ALUTKA 13.06.2011r.
Iwa_iw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-24, 14:41   #3441
Lili 83
Zakorzenienie
 
Avatar Lili 83
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość
pochwalę się jeszcze najnowszą czapką Haniową
teraz robię jeszcze dla Ali i czapek dla nich wystarczy póki co
może porobię więcej i na allegro coś powystawiam....
Boska! I czapka i Hania Chyba, że to Ala Takie są podobne

Jak coś na all wystawisz to podeślij linka
Lili 83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-24, 16:04   #3442
Iwa_iw
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa_iw
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 264
GG do Iwa_iw
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Lili dziękuję

udało mi się skończyć też czapkę dla Ali
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P2240272.jpg (51,1 KB, 38 załadowań)
__________________


HANIA 29.10.2008r.

ALUTKA 13.06.2011r.
Iwa_iw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-24, 16:11   #3443
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Iwa ale Twoje dziewczyny są podobne...szok. Z tym, że jedna niebieskooka, druga piwnooka nie? Ładne czapki.

Cześć dziewczyny.
Nie wiem co pisać, niedziela leniwie leci, mały ( tfu tfu!!) lepiej, ja też.
Dziś w 'Surowych rodzicach' moi bliscy znajomi ( pan tata ) z mielca będą mieli "wychować" dwójkę dzieci. Ciekawe. Wiecie, że za to dostali 5 tys. heh. Tak to i ja bym mogła wychowywać . Z tym, że z młodym naprawdę się zaprzyjaznili, nie chciał wracać do swojego prawdziwego domu.
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."

Edytowane przez Marina1
Czas edycji: 2013-02-24 o 16:13
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-24, 16:26   #3444
zapałeczka
Zadomowienie
 
Avatar zapałeczka
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 1 019
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Iwa ale Twoje dziewczyny są podobne...szok. Z tym, że jedna niebieskooka, druga piwnooka nie? Ładne czapki.

Cześć dziewczyny.
Nie wiem co pisać, niedziela leniwie leci, mały ( tfu tfu!!) lepiej, ja też.
Dziś w 'Surowych rodzicach' moi bliscy znajomi ( pan tata ) z mielca będą mieli "wychować" dwójkę dzieci. Ciekawe. Wiecie, że za to dostali 5 tys. heh. Tak to i ja bym mogła wychowywać . Z tym, że z młodym naprawdę się zaprzyjaznili, nie chciał wracać do swojego prawdziwego domu.
To dziś ma być Jakubowski w surowych rodzicach ? Czy o innego Ci chodzi?
__________________
Natan
zapałeczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-24, 18:22   #3445
agawoo
Zakorzenienie
 
Avatar agawoo
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Mx
Wiadomości: 4 538
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Dziękuję za kciuki, może faktycznie nie pisałam o tym.
Jak Melka miała najpierw ta trzydnoiwke a potem ospę, z tylu na glowce,przy szyi wyszedł jej taki dość spory guzek. Lekarz powiedział ze to węzeł chłonny,i przy infekcji może tak być. Długo miała tego węzła powiększonego,potem jej zniknął,Ale dalej jest wyczuwalny i postanowilismy sprawdzić.Nasz pediatra kazał zrobić usg, i w końcu jedziemy w poniedziałek do Rzeszowa.
Mam nadzieję,ze to nic.

Znowu pisze z tel :/
__________________
Damska torebka nie jest po to, żeby cokolwiek w niej znaleźć,

tylko po to, żeby w niej wszystko było

Edytowane przez agawoo
Czas edycji: 2013-02-24 o 18:25
agawoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-24, 18:23   #3446
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Iwa no podzielam zdanie Mariny, szalenie podobne masz córy, pewnie będą je brali za bliźniaczki jak podrosną i nie będzie widać róznicy wieku.
Rób czapki na handel, śliczne!

Chelsea olaboga gdzie tyle kwiatów Ci sie mieści, ja nawet jakbym chciała to nie miałabym gdzie ich ulokować.


A to jest już nowa edycja "surowych.."? o 20 na tvn jak dobrze pamiętam? lubiłam to oglądać, ale widać że to wszystko ustawiane, ze scenariusza, takie troche sztuczne.
__________________
Sara

Edytowane przez patik87
Czas edycji: 2013-02-24 o 18:26
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-24, 20:51   #3447
Vaniliova11
Zadomowienie
 
Avatar Vaniliova11
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 849
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
Vaniliova dobrze, że jesteście w domu. Ucałuj małego od ciotek
Krystek też ucałowany
Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Vaniliova - brawa dla Krystianka

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
1.Nie, Julcia nigdy nie spadła z łóżka( odpukać) jest dosyć długa barierka zabezpieczająca. Wkleję Ci zdjęcie poniżej(już kiedyś wklejałam).


2.A ktoś od nas wogóle szczepił na meningokoki? Vaniliova trochę mnie przeraziła-my też na to sie nie szczepiliśmy.

3.I jeszcze jedno pyt.- po ilu dniach nierobienia kupki przez niemowlęcia jest stan niepokojący? Mateuszek od dwóch dni nie zrobił(dzisiaj będzie trzeci), wcześniej też jakoś miał podobną przerwę. Ogólnie robił przeważnie 1 dziennie. Brzuszek raczej miękki( ja nie umię sprawdzać!)gazy odchodza prawdiłowo i zachowanie jak zwykle ok(aby wieczorem wczoraj było widać, że Go boli-masaż pomógł).
1. Fajne to łóżeczko też o czymś takim myślałam . Firanka też fajna ale Krystek zaraz by ją zerwał

2. Nie chciałam siać paniki nawet pani ordynator w szpitalu mówiła że niewiele osób na to szczepi dzieci . Za to na pneumokoki radziła szczepić

3. tutaj nie pomoge bo Krystianek prawie od samego początku na mm i kupki codziennie , no może ze dwa razy były na drugi dzień z rana
Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Vaniliova[/B] mnie wizyty tż trzymały przy życiu w szpitalu, z sali nam nie można było wychodzić. traszne są szpitale. Dobrze że już wy w domku. Ucałuj K.

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość

co za baba bezduszna
Aaniu wszystkie takie były niestety . Trafiliśmy na sezon grypowy
Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość

Jutro mamy usg węzła na główce u Amelki, bardzo proszę o kciuki
Trzymamy kciuki
Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość


Sara ma aftę po wewnętrznej stronie wargi. Dzisiaj dopiero zauważyłam. N
Krystek też ma
Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość

Vaniliova, swoje przeżyliście Dobrze, że wszystko dobrze się skończyło


Dobrze że Domkowi przechodzi kaszel . Słodziak z niego Krystianek ma taką samą piżamke i jeszcze niebieską i w paski
Widze że już wkrótce parapetówka sie szykuje
Cytat:
Napisane przez Chelsea91 Pokaż wiadomość

Vaniliova dzielna z Ciebie kobieta! Buziaki dla Krystka.

Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość

pochwalę się jeszcze najnowszą czapką Haniową
teraz robię jeszcze dla Ali i czapek dla nich wystarczy póki co
może porobię więcej i na allegro coś powystawiam....
Śliczne masz córeczki i jakie podobne a czapki są super

Marzenka Ty zdolna jesteś ja chyba bym już cierpliwości do modeliny nie miała


Witam wieczorowo

Jutro wracam do pracy ale mi sie nie chce ... A do tego znowu alergia mnie bierze
Vaniliova11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-24, 20:54   #3448
myha82
Wtajemniczenie
 
Avatar myha82
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 2 839
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

ja tak na szybko bo jeszcze mam pare stron do przejrzenia (w tym allegro) a nie wiele czasu
MARZENKo widze "moja" Peppe. Cuuuudna Zazdroszcze Wam tycj spotkań Hania ślicznie wygląda w sukieneczke Ja chyba Martyne za mało dziewczeco ubieram. Mam wrażenie, ze w spodniach jej wygodniej. No i ta kokardka Jako wielbicielka takich pierdółek zazdroszcze, ze Hania jej nie ściaga
Widze, ze Telik bawil sie świetnie Prawie tak samo dobrze jak dzieciaki
IW współczuje całej tej sytuacji-nie wiem czy wiedziałbym co zrobic...U nas czasami Martyna wpada w bezdech przy duzym płaczu albo sie krztusi. Ostatnio z placzu zwymiotowała
EVE uważaj na siebie Ja tez mialam taki okres, ze jak podnosilam Martyne to czułam dosc silny ból brzucha, Potem to mineło. Teraz z kolei jest mi nie wygodnie...Ciezko jest niepodnosic...

Dziewczyny jaki macie spacerówki? my ciagle jeżdzimy Tako ale chce teraz kupic cos lżejszego Co polecacie?
__________________
Aniołek 8tc [*] 21.05.2007

Martynka


Natalka
myha82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-24, 20:57   #3449
isiaok
Rozeznanie
 
Avatar isiaok
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 787
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Witam!

Marzena,TelikJak blondaskom juz włosy urosły!Teliczkowi tezPiekne zdjecia!

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Witam ze szkolnej ławki

Domek ma się lepiej, kaszel już ma lepszy i w nocy prawie nie kaszle. Przez chorobę zrobił się jeszcze większy mamusiny synek. Bardzo ciężko mi się dzisiaj wychodziło z domu Dzwoniłam do nich na przerwie i Domek próbuje mnie wyciągnąć z komputera i mówi mamuu chodź. Obiecałam mu kopare, więc w drodze powrotnej muszę zahaczyć o sklep

Marzenko, super że znowu udało Wam się spotkać
Widać, że była fajna zabawa
Aa magnesy Twoje chwalę i chwalę! Cudne. I chyba nasza małpka?

Vaniliova, swoje przeżyliście Dobrze, że wszystko dobrze się skończyło



Ooo taki kubeczek nam się przyda! Domek KOCHA wszystko co posiada koparki

Ojej Teraz musisz się oszczędzać. Ja stawiam na chłopca



Domjuż bliżej niż dalej a mały Domeczek w kapelutku przesłodki-uwielbiam jego oczka Super,ze juz zdrowieje

Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Dziękuję za kciuki, może faktycznie nie pisałam o tym.
Jak Melka miała najpierw ta trzydnoiwke a potem ospę, z tylu na glowce,przy szyi wyszedł jej taki dość spory guzek. Lekarz powiedział ze to węzeł chłonny,i przy infekcji może tak być. Długo miała tego węzła powiększonego,potem jej zniknął,Ale dalej jest wyczuwalny i postanowilismy sprawdzić.Nasz pediatra kazał zrobić usg, i w końcu jedziemy w poniedziałek do Rzeszowa.
Mam nadzieję,ze to nic.

Znowu pisze z tel :/
To trzymam kciuki za jutrzejsza wizyte

EveChrzciny udane?Wkejaj Mery anielice I juz trzymam kciuki za wtorek-nie przemeczaj sie

Iw Cudne wiosenne dziewczyny w cudnych wiosennych czapeczkach!

A u Nas tragiczna noc a pozniej jeszcze lepszy poranek...połozyłam sie wczoraj spac o22(zeby sie wyspac) ale nie było nam dane...Ewka obudziła sie o 22.30 i nie spała do 5.............czyli cała noc,spiewania,podawania wody,głaskania,nawet zrobiłam mleko-nic nie pomogło...o 4 wziełam ja do łozka i po godz zasnełysmy.Oczywis cie obudziła sie o 7-wyspana i radosna Przeciagała sie chyba dłuzej niz spała

Rodzice zaprosili nas na obiad w poludnie, juz jak szłysmy nie czułam sie najlepiej-no ale kto by sie czuł po takiej nocy...a przy obiedzie tragedia.....zaczeło mi sie robic słabo,prawie zemdlałam-mama szybko zmierzyła mi cisnienie-a tu ponad 150! Gdzie przy 120 zawsze juz umieram. Mama dała mi cos na nadcisnienie i jakos powoli w domu doszłam do siebie.
Jakby tego było mało,Ewa szukała pieluszki do drzemki i przewróciła sie na kant krzesełka centymetr od oka.....w pierwszej chwili myślałam,ze to oko,poleciała krew-nic nie było widac. Na szczescie nie
Taka cudowna niedziela
Za to jutro wraca tz:jupi :
isiaok jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-24, 21:37   #3450
Oliweczka1985
Zakorzenienie
 
Avatar Oliweczka1985
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

[QUOTE=patik87;39422501 mnie wizyty tż trzymały przy życiu w szpitalu[/QUOTE]
Mnie też, ale mówię o pobycie w szpitalu po porodzie
Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
A Ty go karmisz? Przepraszam, nie pamiętam czy pisałaś. Jeśli jest na piersi, to może i kilka dni nie robić i wszystko jest ok, jeśli brzuszek miękki[/COLOR]
Nie Aniu i reszta pytających już od dawna jest na mm( wróciłam niestety(stety) do fajek, to było silniejsze odemnie
Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
Wczoraj zaliczylam przejazdzke do szpitala
Dobrze, że to nic poważnego Oszczędzaj się
Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość

Jutro mamy usg węzła na główce u Amelki, bardzo proszę o kciuki
OGROMNE KCIUKI

Cytat:
Napisane przez Chelsea91 Pokaż wiadomość
(śmieliśmy się, że sekret tkwi w tym, że podlewa je z butelki po wódce ),

Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość
pochwalę się jeszcze najnowszą czapką Haniową
teraz robię jeszcze dla Ali i czapek dla nich wystarczy póki co
może porobię więcej i na allegro coś powystawiam....
Ale śliczna jak i będzie brakowało dla Julci czapeczki, to się do Ciebie zgłoszę
Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Z tym, że z młodym naprawdę się zaprzyjaznili, nie chciał wracać do swojego prawdziwego domu.
O widzisz, czyli dobrze wykonali swoją prace
Cytat:
Napisane przez Vaniliova11 Pokaż wiadomość
2. Nie chciałam siać paniki nawet pani ordynator w szpitalu mówiła że niewiele osób na to szczepi dzieci . Za to na pneumokoki radziła szczepić
\właśnie mówiłam o tym P. i On właśnie powiedział, że na wszystko i tak nie da się zaszczepić i żebym nie panikowała
Cytat:
Napisane przez isiaok Pokaż wiadomość
Rodzice zaprosili nas na obiad w poludnie, juz jak szłysmy nie czułam sie najlepiej-no ale kto by sie czuł po takiej nocy...a przy obiedzie tragedia.....zaczeło mi sie robic słabo,prawie zemdlałam-mama szybko zmierzyła mi cisnienie-a tu ponad 150! Gdzie przy 120 zawsze juz umieram. Mama dała mi cos na nadcisnienie i jakos powoli w domu doszłam do siebie.
Jakby tego było mało,Ewa szukała pieluszki do drzemki i przewróciła sie na kant krzesełka centymetr od oka.....w pierwszej chwili myślałam,ze to oko,poleciała krew-nic nie było widac. Na szczescie nie
Taka cudowna niedziela
Za to jutro wraca tz:jupi :
Współczuję nocki
A Twoje nadciśnienie- nie dobrze- wogóle, to często Ci się to zdarza?

Natka- piękny Dominik, a domek achrozmarzyłam się marze o takim.

Co do kupek Mateuszka, to wkońcu dzisiaj zrobił i to dwie. To było drugi raz w Jego życiu, że nie robił 2 dni.
Iwa- nie moge podać Mu suszonych śliwek, czy czegoś innego-On dopiero we wtorek kończy 3 miesiące.

Miałam Was rano pytać, co zwykle porabiacie w niedzielę, a większość z Was napisała, że była u kogoś na obiedzie Ja uwielbiam w niedzielę gdzies wychodzić/jechać/odwiedzać, lub jak ktoś do nas przychodzi
Dzisiaj byliśmy u chrzestnej Julci( co tydzień temu mieliśmy być)i Julcia nie chciała wychodzić z obory, tak Jej się krówki spodobały nawet kota za ogon ciągnęła, a w drodze powrotnej usneła.

Przypomniało mi się, że kiedyś, kiedyś Telik pytała czy się mieścimy we 4 na swoim metrażu(58)- bez problemu julcia ma swój pokój, Mateuszek narazie u Nas, ale gdzies w okolicach maja przeprowadzi się do Julci i będą tam razem do ok.6 r.ż., potem oddamy Mateuszkowi swoją sypialnię i przeprowadzimy się do salonu- oczywiście, o ile wczesniej nie dorobimy się domku
I Brumek mnie pytała, czy te leki na tarczycę to do końca życia- tak

A Jaciee, Jagodzianka i Beatka to gdzie się podziały?
__________________

"...w małych rączkach mieści się cała miłość …''

Juleńka
Mateuszek

Edytowane przez Oliweczka1985
Czas edycji: 2013-02-24 o 21:44
Oliweczka1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:48.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.