Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :) - Strona 122 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-02-25, 15:33   #3631
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Dziewczyny, fewcia juz nie potrzebuje kciukow, bo: Blanka jest juz z nami Przyszla na swiat dzisiaj o 9 05. Nasze 3650g i 58 cm szczescia!
gratulacje!!!!

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Cześć

Ewulka Bądź silna. Dla siebie i córeczki My jesteśmy z Wami!!!

Jutro się wybieramy na szczepienie, dajemy ostatecznie 5 w 1, mam nadzieję, że maluszek dobrze to zniesie pewnie się poryczę razem z nim
A Daduś ładnie dziś spał, na dłużej zasnął ok 23 i obudził się 4:45. Jak mu dałam cyca jak puścił to bida dostał sikiem po oczkach, takie matka miała ciśnienie Lewa pierś jest zdecydowanie u mnie większa, mimo że walczę non stop o wyrównanie. Co więcej prawa pod spodem mnie boli, nie mogę spać na prawej stronie. Myślałam że zator, ale boli już długi czas, masuję i nic..

A wiecie, ostatnio zjadłam trochę frytek na obiad, bo Tż ni wcisnął i Małemu się nic nie działo. CHcę go powolutku przyzwyczajać, wprowadzać nowe rzeczy. A wczoraj się wkurzyłam bo byliśmy na obiedzie u teściówki a tam w niedziele zawsze rosół, kotlety z kurczaka no i kawałek mi Tż odkroił (mniej niż pół) żebym trochę miała a ta mi rzuca przed pysk nogę z rosołu: "Ty masz mięso tutaj". Na prawdę mnie zaczyna ta kobieta wkurzać. Głupka ze mnie robi, powtarza jak ciemieniuchę wyczesywać itp, jakbym nie wiedziała (A Daduś po czesaniu jeszcze czeka na iskanie lubi jak mu z włosków zbieram płateczki, zasypia ) albo kłóci się ze mną że po płaczu nie możliwe żeby miał temperaturę. No sorry, jak się wydziera, poci się, gorąco mu, płacze, zmęczony zaraz skacze ciepłota. Na prawdę była fajna póki małego jeszcze nie było, teraz wyłażą dobre rady itp. O, albo z przekąsem, że nowe buty mam (oczywiście na promocji ze 149 na 69 kupiłam, i to w 3 minuty, bo młody marudził mi w sklepie , podeszłam do półki bach, w domu dopiero stwierdziłam że fajne i wygodne )A! no i najlepsze, chciała wczoraj jechać do drugiego syna, a bez kasy na koniec miesiąca, my też z groszami zostaliśmy i na paliwo tak dalej nie było. Z głupa sobie konto sprawdziłam wczoraj, patrzę, a tam łaskawy ZUS przelew zrobił zaległych L4 i chyba macierzyńskie. To ona z fochem, czy nie mogłam wcześniej tego sprawdzić, bo już za późno żeby jechać! No ku*wa!

Sylwietta, idź do lekarza, u mnie były pryszczyki, potem suche placki. Też miał być to trądzik niemowlęcy, jest skaza białkowa.

Ale jestem zła! Chciałam sobie kupić torebki na parfois!!! I co?! Nie mogę zapłacić moją debilną kartą nie wiem czemu, a funkcji przelewu oni nie mają i płakusiam teraz bo tak mi się podobają
a z czego masz karte?? z mbanku? bo ja tez tak nie moglam... ale wystarczylo ze weszlam na konto i w ustawieniach zmienilam kwote transakcji internetowych bo mialam zero zł zobacz czy to cos da

Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość
Fewcia gratulacje ogromne



Ja to jestem chyba nienormalna jakaś. Niby do dzidzia mam dość rozsądne podejście, ale jak ktoś bierze małego na ręce to ja ze złości zaciskam zęby bo strasznie mnie denerwuje jak ktoś inny niż ja i tż się nim zajmuje a już najbardziej mnie wkurza jak tak ze 3 osoby nad nim wiszą i każda mu ciucia z innej strony, bo wydaje mi się że go męczą, a ja najchętniej podczas odwiedzin nie wypuszczałabym go z rąk



Witajcie w domciu


Dziewczyny czy jest to możliwe żeby dostać @ równo 5 tygodni po porodzie? U mnie po 3 tygodniach skończyło się plamienie i od 4 już było całkiem czysto, a tu od wczoraj leci ze mnie ciurkiem z mega skrzepami, trochę się martwię


Iffonka już niedługo, zobaczysz ani się obejrzysz a maleństwo będzie z tobą
hehe ja tez:P



Witajcie szaja dzieki za sms

mala spi na mnie a ja pisze jedna reka

u nas wszystko ok bylismy na patronazu Hania wazy juz 4100g a wczoraj skonczyla 4 tyg.
I w ogole wydaje mi sie taka duża i zaawansowana juz:P w sensie glowke juz tak fajnie unosi i jak ja obijam to juz nie wisi przez ramie jak taka lala szmaciana tylko tez podnosi glowe i ja trzyma i obserwuje

jedyne co to czesto od jakiegos czasu jak je szczegolnie wieczorem to puszcza cycka zlosci sie placze i go szuka i tak w kolko

tez czasem puszczaja mi nerwy ale baaaardzo staram sie opanowywac, bo ja jestem impulsywna dosc i to dla mnie taka lekcja cierpliwosci....

Wczoraj tez byl pierwszy spacer bo wczesniej musielismy naprawic kolo w wozku... fajnie bylo mala spala caly czas

W ogole musze isc do fryzjera! juz nie moge na siebie patrzec!

Co do ciasności w bożence.... to ja palca wloze tylko mam wrazenie ze cale wejscie na okolo jest takie sztywne, nierozciagliwe przeraza mnie to



No i ewulka!!!! trzymaj sie kochana! Lzy mi w oczach staja jak mysle co czujesz, ja swoja niunie "boje sie" na 2h zostawic sama i isc na zakupy np bo sie czuje zle ze ja zostawiam.... trzymaj sie i zdrówka dla malej

ściskam Was dziewczyny


kiedys jeszce wstawie zdjecia malej
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 15:35   #3632
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez gochaa_p Pokaż wiadomość
kurde łeb mi dziś peka czuję się fatalnie czym można sobie podnieść ciśnienie? kawę już jedną wypiłam
No nie, a to można kawę pić? Bo ja tylko inkę piję.

Neti witajcie w domu. Antoś jest cudny, mały przytojniak
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 15:42   #3633
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Neti, witaj
Tez mialam ten problem z mlekiem mm.
Zdecydowalismy sie na Bebiko, Malemu nic po nim nie bylo. Teraz coraz rzadziej je podaje.
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 15:44   #3634
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość

Dzsiaj juz zrobilam 30minut joggingu zrealizowalam plan, maz z wozkiem, a ja obok biegalam zaraz skalpel z Chodakowska a potem jeszcze joga nintendo wii
ale Ci zazdroszcze!!!!!!!!!!!!!! !! wkurza mnie wlasnie to w cc ze nie mozna cwiczyć ;/ ale za dwa tyg ide do ginki to moze dostane juz pozwolenie?

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość

u rodziców zebrało mnie takie spanie, ze padłam jak przecinak na godzine, wstałam jakbym odzyła na nowo
a ja czekam na "przepis na zycie", wreszcie jest kolejny sezon
tez ogladam

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;39435294]Little, tak, naczyniaki płaskie, one najczęściej znikają do 2 roku życia Nie czytaj mnie kilku pediatrów w szpitalu to mówiło, moja pediatra i położna też. A ostatnio zaczepiłam mamę jedną w sklepie w realu, bo niosła na rękach córę 8mcy i mała miała na potylicy wlasnie naczyniaki, i to samo jej powiedzieli. Obserwować, jeśli by się rorastało lub krwawiło to wówczas natychmiast do lekarza, to się najczęściej laserowo usuwa lub zamraża.[/QUOTE]


ja mialam naczyniaka pod pachą, nadal mam ślad. Moja siostra miała na glowie, zniknął.

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
Ewulka bardzo Ci współczuję kochana, mam nadzieję że wszystko dobrze i szybko się skończy! Dużo zdrowia dla Ani!

Maluchna doskonale Cię rozumiem z tym sajgonem, u nas Blanka poszła spać o 24 spała do 2 i tyle.. Do tej pory przespała jeszcze może ze 2 h jakby tak policzyć 5cio minutowe drzemki.
Jestem wykończona! Najgorsze jest to że dziś pierwszy raz straciłam cierpliwość ,tak dała w kość :-(
Okropna matka ze mnie:-(
współczuje Ci kochana i życze wytrwalosci. Nie jesteś okropną matką!! bo zaraz pojade do Wawy i Ci skopie zadek jak bedziesz tak myslala!



Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Dziewczyny, fewcia juz nie potrzebuje kciukow, bo: Blanka jest juz z nami Przyszla na swiat dzisiaj o 9 05. Nasze 3650g i 58 cm szczescia!
gratulacje!!!1
Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Ja wrocilam niedawno ze sciagniecia szwow.
Cykalam sie troche, ale nie bolalo. Podobno wszystko ladnie sie goi.
Maluszka musialam zostawic z tesciowa, bo TZ dzis poszedl pierwszy dzien do pracy (tylko tydzien wolnego mial).
Przez weekend byla u mnie mama z siostra, prababcia z pradziadkiem wpadli odwiedzic, a dzis jestesmy sami z Kubeczkiem.
Zryczalam sie wczoraj jak glupia, teraz nie szybko zobacze swoja rodzine (mieszkaja 550km ode mnie)

no kochana, to jak narazie podróże pociągiem odpadają ;***
nie martw sie, na pewno przyjada rodzice niedlugo, ale Wy pojedziecie
Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Cześć

Ewulka Bądź silna. Dla siebie i córeczki My jesteśmy z Wami!!!

Jutro się wybieramy na szczepienie, dajemy ostatecznie 5 w 1, mam nadzieję, że maluszek dobrze to zniesie pewnie się poryczę razem z nim
A Daduś ładnie dziś spał, na dłużej zasnął ok 23 i obudził się 4:45. Jak mu dałam cyca jak puścił to bida dostał sikiem po oczkach, takie matka miała ciśnienie Lewa pierś jest zdecydowanie u mnie większa, mimo że walczę non stop o wyrównanie. Co więcej prawa pod spodem mnie boli, nie mogę spać na prawej stronie. Myślałam że zator, ale boli już długi czas, masuję i nic..

A wiecie, ostatnio zjadłam trochę frytek na obiad, bo Tż ni wcisnął i Małemu się nic nie działo. CHcę go powolutku przyzwyczajać, wprowadzać nowe rzeczy. A wczoraj się wkurzyłam bo byliśmy na obiedzie u teściówki a tam w niedziele zawsze rosół, kotlety z kurczaka no i kawałek mi Tż odkroił (mniej niż pół) żebym trochę miała a ta mi rzuca przed pysk nogę z rosołu: "Ty masz mięso tutaj". Na prawdę mnie zaczyna ta kobieta wkurzać. Głupka ze mnie robi, powtarza jak ciemieniuchę wyczesywać itp, jakbym nie wiedziała (A Daduś po czesaniu jeszcze czeka na iskanie lubi jak mu z włosków zbieram płateczki, zasypia ) albo kłóci się ze mną że po płaczu nie możliwe żeby miał temperaturę. No sorry, jak się wydziera, poci się, gorąco mu, płacze, zmęczony zaraz skacze ciepłota. Na prawdę była fajna póki małego jeszcze nie było, teraz wyłażą dobre rady itp. O, albo z przekąsem, że nowe buty mam (oczywiście na promocji ze 149 na 69 kupiłam, i to w 3 minuty, bo młody marudził mi w sklepie , podeszłam do półki bach, w domu dopiero stwierdziłam że fajne i wygodne )A! no i najlepsze, chciała wczoraj jechać do drugiego syna, a bez kasy na koniec miesiąca, my też z groszami zostaliśmy i na paliwo tak dalej nie było. Z głupa sobie konto sprawdziłam wczoraj, patrzę, a tam łaskawy ZUS przelew zrobił zaległych L4 i chyba macierzyńskie. To ona z fochem, czy nie mogłam wcześniej tego sprawdzić, bo już za późno żeby jechać! No ku*wa!

Sylwietta, idź do lekarza, u mnie były pryszczyki, potem suche placki. Też miał być to trądzik niemowlęcy, jest skaza białkowa.

Ale jestem zła! Chciałam sobie kupić torebki na parfois!!! I co?! Nie mogę zapłacić moją debilną kartą nie wiem czemu, a funkcji przelewu oni nie mają i płakusiam teraz bo tak mi się podobają
współczuje tesciowej bidulo...
co do jedzenia, wczoraj u tesciowej jedli schabowego a ja dostaalam wlasnie udko z rosolu bbuuuuuuu ...

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Na mojego tez nic nie dziala...

Wasze dzieciaczki tez maja tak czesto czkawke?
Moj nawet i 2 razy dziennie...


Ok, czyli rozumiem, ze moge bez wyrzutow sumienia klasc go razem z nami
moja na poczatku miala ciagleeeeeeeeeee no z 5 razy dziennie na pewno. Teraz juz rzadziej

Cytat:
Napisane przez gochaa_p Pokaż wiadomość
kurde łeb mi dziś peka czuję się fatalnie czym można sobie podnieść ciśnienie? kawę już jedną wypiłam
taka pogoda dzis, ja usypiam.

Bylam dzis na uczelni..............ajjj jjj....... malutka dostala mm serce mnie boli z tego powodu, wiem ze jej nic sie nie dzieje itd. Ale ech....... smutno mi. Mam nadzieje ze to minie. Przyjechalam po 4 h z cycami jak pamela anderson, takie twarde. Dobrze ze mala wstala i sobie ciumneła bo juz mi bylo ciezko haha dobrze ze to ostatni semestr studiów. Tak to na nastepne zajecia pojade w przyszla srode a w czwartek na chwilke po zgode do jednego wykladowcy na indywidualne.
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 15:52   #3635
gochaa_p
Zakorzenienie
 
Avatar gochaa_p
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 5 596
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość


jedyne co to czesto od jakiegos czasu jak je szczegolnie wieczorem to puszcza cycka zlosci sie placze i go szuka i tak w kolko

Co do ciasności w bożence.... to ja palca wloze tylko mam wrazenie ze cale wejscie na okolo jest takie sztywne, nierozciagliwe przeraza mnie to

moja tez tak ma , tzn tak nerwowo je, i też na wieczór . nie wiem czemu

a co do bożenki - to ja już sie boje bo za tydz mąż przyjeżdza i wiecie co będzię a pamiętam jak było pierwszy po urodzeniu Wojtka - oj bolało :/
__________________
ślubowaliśmy - 20.09.2008
Wojtuś - ur. 06.12.2009
Ewunia - ur. 10.01.2013
gochaa_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 16:04   #3636
suzi31
Raczkowanie
 
Avatar suzi31
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 449
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Hej
Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Dziewczyny, fewcia juz nie potrzebuje kciukow, bo: Blanka jest juz z nami Przyszla na swiat dzisiaj o 9 05. Nasze 3650g i 58 cm szczescia!
Gratulacje

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
O, a mnie meczy dalej ta infekcja cewki dostalam antybiotyk (jednodawkowy, mialo sie tam wszystko czyscic, i d.upa zbita:/), chcialam kupic w aptece furagine (po konsultacji z nasza pediatra!) I babka w aptece mnie zje.bala, ze nawet jakby jej pediatra powiedziala, ze moze furagine brac, to ona by nie brala :/ kazala sok zurawinowy pic. Pije 2x dziennie juz miesiac i dalej nic. To jak to z ta furagina - mozna czy nie mozna?
Można, skoro niemowlakom można dawać, to jak przeniknie trochę do mleka to chyba nic się nie stanie. Sok żurawinowy to raczej tak zapobiegawczo, nie zaszkodzi, ale też nie wyleczy infekcji.

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
współczuje tesciowej bidulo...
co do jedzenia, wczoraj u tesciowej jedli schabowego a ja dostaalam wlasnie udko z rosolu bbuuuuuuu ...
Mi zdarza się zjeść smażone mięso, wczoraj schabowego, a przedwczoraj kotleta z piersi kurczaka - małej nic nie jest. Nie przestrzegam szczególnie diety, małą obserwuję i z brzuszkiem jest ok. Z tych ,,zakazanych" rzeczy jem surowe jabłka, banany, 1 czy 2 mandarynki, batonika czekoladowego też się zdarzyło zjeść, czasem mała kawa rozpuszczalna.
suzi31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 16:08   #3637
litllesweetangel
Lurker ;)
 
Avatar litllesweetangel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Widze, ze duza czesc z nas juz ledwo zipie. Wczoraj z TZem zrobilismy blad. Oboje nie spalismy do 3 w nocy bo mala byla marudna i plakala, dopiero wtedy zasnela. No i chyba ze zmeczenia TZ zle ustawil budzik i zamiast o 6 wstalismy o 8... Mala byla 5 h bez jedzonka

Dzis byla pierwsza wizyta poloznej( tak pozno bo szpital spieprzyl sprawe). Na szczescie trafilismy na spoko babke, juz sie balam jakies czarownicy ktora bedzie mnie wyzywac od wyrodnych matek, bo nie karmie piersia ale bylo inaczej Powiedziala tez ze mala moze spokojnie z 4 h spac i nic jej nie bedzie. Troche mi ulzylo.

Fewcia gratulacje! Neti Antos fajny chlopak
__________________

It's okay
I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry
litllesweetangel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 16:12   #3638
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
no kochana, to jak narazie podróże pociągiem odpadają ;***
nie martw sie, na pewno przyjada rodzice niedlugo, ale Wy pojedziecie

moja na poczatku miala ciagleeeeeeeeeee no z 5 razy dziennie na pewno. Teraz juz rzadziej
Odpadaja. Szkoda, bo to bylo moje ulubione hobby podczas ciazy

Co do czkawki - a juz sie martwilam, ze z moim cos jest nie tak, a tu widze inni rekordzisci sa

suzi, to surowe jablka i banany sa zakazane? O!
Ja to staram sie jesc wszystko. Zezrlam teraz kilka czeresni z kompotu - szkoda, ze po czasie znalazlam info, ze nie mozna :/
Mam nadzieje, ze nie zaszkodza...

Dziewczyny po sn - nosicie pasy poporodowe?

Dobra, ide w kimono poki Kubus pozwala
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 16:16   #3639
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez suzi31 Pokaż wiadomość


Mi zdarza się zjeść smażone mięso, wczoraj schabowego, a przedwczoraj kotleta z piersi kurczaka - małej nic nie jest. Nie przestrzegam szczególnie diety, małą obserwuję i z brzuszkiem jest ok. Z tych ,,zakazanych" rzeczy jem surowe jabłka, banany, 1 czy 2 mandarynki, batonika czekoladowego też się zdarzyło zjeść, czasem mała kawa rozpuszczalna.
to ja dzis zjadlam dzem malinowy, mam nadzieje ze jej nie zaszkodzi...

Zamówilam dzis karuzelke

---------- Dopisano o 16:16 ---------- Poprzedni post napisano o 16:13 ----------

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Odpadaja. Szkoda, bo to bylo moje ulubione hobby podczas ciazy

Co do czkawki - a juz sie martwilam, ze z moim cos jest nie tak, a tu widze inni rekordzisci sa

suzi, to surowe jablka i banany sa zakazane? O!
Ja to staram sie jesc wszystko. Zezrlam teraz kilka czeresni z kompotu - szkoda, ze po czasie znalazlam info, ze nie mozna :/
Mam nadzieje, ze nie zaszkodza...

Dziewczyny po sn - nosicie pasy poporodowe?

Dobra, ide w kimono poki Kubus pozwala
Ja banany jem, banany mozna ja i tak musze sobie oddzielnie robic szame i tak, bo moja babcia b.tłusto gotuje. A jej spaghetti o rany, nie wiem jak moj brat to moze jesc;p a najlepsze jak babcia mówi na to danie " Maciek, zrobić Ci spagettów? "(82 lata)
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 16:31   #3640
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Nawijko, ja nie noszę, choć posiadam takowy.
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 16:33   #3641
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Black, bylas wczoraj na uczelni ?
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 16:39   #3642
bijkora
Rozeznanie
 
Avatar bijkora
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 868
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Dziewczyny, fewcia juz nie potrzebuje kciukow, bo: Blanka jest juz z nami Przyszla na swiat dzisiaj o 9 05. Nasze 3650g i 58 cm szczescia!
gratulacje dzuza dziewczynka
Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki...juz jestesmy..w końcu!!!!!!!!
a to nasz Antoś..
sliczny chlopaczyna a jakie oczka
Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Widze, ze duza czesc z nas juz ledwo zipie. Wczoraj z TZem zrobilismy blad. Oboje nie spalismy do 3 w nocy bo mala byla marudna i plakala, dopiero wtedy zasnela. No i chyba ze zmeczenia TZ zle ustawil budzik i zamiast o 6 wstalismy o 8... Mala byla 5 h bez jedzonka

Dzis byla pierwsza wizyta poloznej( tak pozno bo szpital spieprzyl sprawe). Na szczescie trafilismy na spoko babke, juz sie balam jakies czarownicy ktora bedzie mnie wyzywac od wyrodnych matek, bo nie karmie piersia ale bylo inaczej Powiedziala tez ze mala moze spokojnie z 4 h spac i nic jej nie bedzie. Troche mi ulzylo.

Fewcia gratulacje! Neti Antos fajny chlopak
dlaczego nie karmisz piersia ?

Moja czasem 6h potrafi spac bez jedzenia, a tez jedziemy na mm
__________________
Od 20.01.2013 mama Nadii


Włosomaniaczka

______________
Remont siebie 6 5 4 3 2 1
bijkora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 16:43   #3643
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość
Fewcia gratulacje ogromne



Ja to jestem chyba nienormalna jakaś. Niby do dzidzia mam dość rozsądne podejście, ale jak ktoś bierze małego na ręce to ja ze złości zaciskam zęby bo strasznie mnie denerwuje jak ktoś inny niż ja i tż się nim zajmuje a już najbardziej mnie wkurza jak tak ze 3 osoby nad nim wiszą i każda mu ciucia z innej strony, bo wydaje mi się że go męczą, a ja najchętniej podczas odwiedzin nie wypuszczałabym go z rąk


Ja mam tak samo. A najbardziej mnie wkurza jak zacznie płakać i ktoś inny niż ja lub mąż ją bierze wtedy na ręce. No normalnie złość mnie wtedy ogarnia czy to jest normalne
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 16:43   #3644
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Rany, co za tepa matka ze mnie ja sie zastanawiam co z moim Malenstwem ze ciagle dzisiaj placze, raz na jakis czas histeria, a to przeciez drugi skok rozwojowy! Jutro Maly konczy 7tydzien, wiec to chyba to prawda? :P
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 16:49   #3645
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Dziewczyny Kochane powiedzcie co jadłyście dziś na obiad ?? bo ja już nie mam pomysłów co jeść ???


Ja banany jem, jabłka tylko gotowane, dżemy wszystkie, jogurty też wszystkie smaki ( 1 dziennie).
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 16:49   #3646
iffonka7
Zadomowienie
 
Avatar iffonka7
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 380
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Dziewczyny nawet nie mam o czym z wami pogadać, wszystkie macie już swoje maluszki przy sobie. Nancy jutro ma test oksytocynowy, czyli pewnie coś ruszy. Fewcia już po cc. A monamur i nazeczona też już pewnie po. Nie odbieram już telefonów i nie odpisuje na sms-y, mam dość ciągłego tłumaczenia czemu jeszcze nie urodziłam. Znając moje szczęście to później okaże się że mały jest za duży i zrobią mi za tydzień cc, a ja nie chce cc.
__________________
26.02.2013 Bartuś
18.11.2014 Kajtuś

Edytowane przez iffonka7
Czas edycji: 2013-02-25 o 16:53
iffonka7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 16:53   #3647
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

To moja dziś taka marudna.... zaczyna dzis 5 tydzień i od razu takie coś ? co za baba :P może to byc skok? czy dopiero po skonczonym 5 tyg.....
serio ciagle marudzi i chyba sama nie wie o co sucho ma pojadła wczesniej spała.... więc co? no ewentualnie brzusio ale nie widze jakos zeby bardzo ją bolał...
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 16:55   #3648
ninagg
Zakorzenienie
 
Avatar ninagg
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 129
GG do ninagg
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Widziałyście kolejny ciekawy tytuł wątku
__________________
Pierwszy kontakt: 04.02.09
Poznaliśmy się: 14.02.09
Jesteśmy razem: 22.03.09
Zaręczyny: 16.10.10
Data zaślubin: 02.06.2012


Ola 11.12.2012

Wojtek 14.10.2015
ninagg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 17:14   #3649
szklanka19
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 955
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez iffonka7 Pokaż wiadomość
Dziewczyny nawet nie mam o czym z wami pogadać, wszystkie macie już swoje maluszki przy sobie. Nancy jutro ma test oksytocynowy, czyli pewnie coś ruszy. Fewcia już po cc. A monamur i nazeczona też już pewnie po. Nie odbieram już telefonów i nie odpisuje na sms-y, mam dość ciągłego tłumaczenia czemu jeszcze nie urodziłam. Znając moje szczęście to później okaże się że mały jest za duży i zrobią mi za tydzień cc, a ja nie chce cc.
już niedługo, naprawdę. Wiem, że to wnerwia, u mnie też lekarka mówiła, że już coś się zaczyna dziać, a potem jeszcze ponad trzy tygodnie się kulałam, Ty byłaś nastawiona na poród przed terminem to teraz się jeszcze bardziej dłuży. A co do telefonów, nie wiem czy pisałam, ale moja teściowa dzwoniła do nas w dniu porodu, jak miałam parte. Najpierw do męża, potem do mnie, a myśmy nie odbierali W końcu mój mąż odebrał i tylko powiedział "nie mogę teraz, potem!", a ja się do dzisiaj zastanawiam czy słyszała moje stękanie Tak coś wyczuła, normalnie nie dzwoniła, żeby pytać o poród, a wtedy miała przeczucie, że coś się dzieje Głowa do góry, my tu wszystkie czekamy niecierpliwie na wieści od wszystkich brzuszkowych mamuś

Aga ja jeszcze nic nie jadłam
szklanka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 17:18   #3650
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez iffonka7 Pokaż wiadomość
Dziewczyny nawet nie mam o czym z wami pogadać, wszystkie macie już swoje maluszki przy sobie. Nancy jutro ma test oksytocynowy, czyli pewnie coś ruszy. Fewcia już po cc. A monamur i nazeczona też już pewnie po. Nie odbieram już telefonów i nie odpisuje na sms-y, mam dość ciągłego tłumaczenia czemu jeszcze nie urodziłam. Znając moje szczęście to później okaże się że mały jest za duży i zrobią mi za tydzień cc, a ja nie chce cc.
Jeszcze chwila i też będziesz miała maluszka przy sobie dasz radę jeszcze tylko trochę cierpliwości. A sms i tel się nie przejmuj, olewaj to
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 17:22   #3651
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez Aga8484 Pokaż wiadomość
Ja mam tak samo. A najbardziej mnie wkurza jak zacznie płakać i ktoś inny niż ja lub mąż ją bierze wtedy na ręce. No normalnie złość mnie wtedy ogarnia czy to jest normalne
no ja tez tak mam, normalnie az mnie telepie;]

Cytat:
Napisane przez iffonka7 Pokaż wiadomość
Dziewczyny nawet nie mam o czym z wami pogadać, wszystkie macie już swoje maluszki przy sobie. Nancy jutro ma test oksytocynowy, czyli pewnie coś ruszy. Fewcia już po cc. A monamur i nazeczona też już pewnie po. Nie odbieram już telefonów i nie odpisuje na sms-y, mam dość ciągłego tłumaczenia czemu jeszcze nie urodziłam. Znając moje szczęście to później okaże się że mały jest za duży i zrobią mi za tydzień cc, a ja nie chce cc.
nie zalamuj sie kochana, juz za chwilke bedziesz miala swoja dzidzie przy sobie ja tez nie chcialam cc no i rad czy nie rad miaałam, urodzisz jak nie sn to cc i tu ból i tu ale jaka nagroda)
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 17:23   #3652
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez ninagg Pokaż wiadomość
Widziałyście kolejny ciekawy tytuł wątku


__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 17:38   #3653
bijkora
Rozeznanie
 
Avatar bijkora
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 868
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez ninagg Pokaż wiadomość
Widziałyście kolejny ciekawy tytuł wątku
ale ktoś ma głowę
__________________
Od 20.01.2013 mama Nadii


Włosomaniaczka

______________
Remont siebie 6 5 4 3 2 1
bijkora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 17:48   #3654
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
O, a mnie meczy dalej ta infekcja cewki dostalam antybiotyk (jednodawkowy, mialo sie tam wszystko czyscic, i d.upa zbita:/), chcialam kupic w aptece furagine (po konsultacji z nasza pediatra!) I babka w aptece mnie zje.bala, ze nawet jakby jej pediatra powiedziala, ze moze furagine brac, to ona by nie brala :/ kazala sok zurawinowy pic. Pije 2x dziennie juz miesiac i dalej nic. To jak to z ta furagina - mozna czy nie mozna?
z tego co wiem to furaginę można brać, ogólnie ja bym się tak nie przejmowała zdaniem Pani w aptece, na pewno wiedzę ma ale... opowiem Ci moją historię tylko dziewczyny bardzo proszę się nie śmiać ze mnie,byłam na wakacjach, wiedziałam że jestem w ciąży (ok 7 tyg) ale bardzo chcieliśmy jechać no i oczywiście w połowie pobytu wyskoczyła mi opryszczka na wardze, z tego co sama wiedziałam to nie jest ona groźna dla Dzidziusia ale nie wiedziałam dokładnie czy można ją leczyć, internetu nie miałam, do lekarza dodzwonić się nie mogłam no to wysłałam męża do apteki po hascovir tylko powiedziałam mu, żeby zapytał się czy ciężarnym wolno. No i w aptece babka nastraszyła go jakie to jest groźne, że powinien to ginekolog zobaczyć i w ogóle, małżon wystrachany, ja też się zaczęłam zastanawiać, czy mi się coś nie pokręciło no więc zdecydowałam się jechać na ip, obce miasto ale spoko. To co przeżyłam u tej ginekolożki to pozostanie traumą do końca życia, nawet nie będę opowiadać, jak mi powiedziała (kobiecie w pierwszej ciąży, wystraszonej jak cholera), że ten wirus już zrobił swoje, bo teraz trwa organogeneza i nie mamy już wpływu na to jakie SPUSTOSZENIE w organizmie dziecka zrobił. Potem od ginekologa swojego się dowiedziałam, że nic się nie dzieje, że nie jest on groźny itd itp. Gdybym się nie zasugerowała Panią w aptece byłabym zdrowsza i spokojniejsza, także tak mówię ku przestrodze. Sam sok żurawinowy niestety za dużo nie pomoże.
Cytat:
Napisane przez sarah67 Pokaż wiadomość
Można, moja malutka miała 20 dni i dostała furagine.

---------- Dopisano o 14:13 ---------- Poprzedni post napisano o 14:11 ----------

DZIEWCZYNY mamy problem, pasy w aucie są za krótkie do fotelika i co zrobić??? Przedłużki nie wchodza w grę bo sa niebiezpieczne.
Chyba tylko wymiana fotelika co???
ewentualnie kupić bazę pod isofixa i montować ją w pasy.
Cytat:
Napisane przez szklanka19 Pokaż wiadomość
Dziękuję

To jak brak skurczy to szybko jedz wszystko czego nie wolno I najedz się za mnie czekolady i kiwi i kapusty kiszonej bo mnie już skręca
I może po takiej diecie i wywoływaniu z mężem pojedziecie na porodówkę
Kochana co do czekolady i tym podobnych to ja zajadam to wszystko od jakiś 2 tyg cały czas twierdząc, że zaraz mogę urodzić i muszę się najeść zawczasu
Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki...juz jestesmy..w końcu!!!!!!!!
a to nasz Antoś..
witajciew domku
Antoś
Cytat:
Napisane przez iffonka7 Pokaż wiadomość
I co ? I jedno wielkie nic.

Jestem po wizycie u ginki, rozwarcie ciągle na 2 cm. Jutro mam iść na ktg.

Tylko po co mi na ostatniej wizycie mówiła że jak do 25 nie urodzę to mnie położy w szpitalu?

Jestem zła, okropnie zła.

Najpierw leżenie w szpitalu od 30 tc bo szyjka się skraca a teraz............. brak mi słów.
ale czemu nie dostałaś tego skierowania? Nie ogarniam tego.... bardzo Ci współczuję
Cytat:
Napisane przez iffonka7 Pokaż wiadomość
Dziewczyny nawet nie mam o czym z wami pogadać, wszystkie macie już swoje maluszki przy sobie. Nancy jutro ma test oksytocynowy, czyli pewnie coś ruszy. Fewcia już po cc. A monamur i nazeczona też już pewnie po. Nie odbieram już telefonów i nie odpisuje na sms-y, mam dość ciągłego tłumaczenia czemu jeszcze nie urodziłam. Znając moje szczęście to później okaże się że mały jest za duży i zrobią mi za tydzień cc, a ja nie chce cc.
spokojnie, znając moje szczęście to z tego jutrzejszego wywoływania nic nie wyjdzie. A czy u Ciebie też tak jest, że ktg ocenia lekarz? Bo u mnie dzisiaj tak było i właśnie w piątek położna powiedziała, że mamy jeszcze tydzień a dzisiaj lekarka mówi, że trzeba zrobić to usg i będziemy próbowali tą oksytocyną. Może u Ciebie po ktg też coś takiego wymyślą. Nie łam się, jestem z Tobą
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 17:56   #3655
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Dziekujemy z Kubusiem za wszystkie gratulacje

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Nawijko, ja nie noszę, choć posiadam takowy.
Ty chudzinko masz super brzuch bez pasa, szczesciara

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Ja banany jem, banany mozna ja i tak musze sobie oddzielnie robic szame i tak, bo moja babcia b.tłusto gotuje. A jej spaghetti o rany, nie wiem jak moj brat to moze jesc;p a najlepsze jak babcia mówi na to danie " Maciek, zrobić Ci spagettów? "(82 lata)
Hehehe

Cytat:
Napisane przez szklanka19 Pokaż wiadomość
Nawijko brawo za kp! Dla Ciebie i Kubusia i nie smuć się, że rodzinka daleko, może na święta uda się spotkać? A to już niedługo

Ja trochę pospałam rano, niedawno zjadłam śniadanie dopiero A w nocy myślałam, że oszaleję jak nie zjem czegoś zielonego, niestety pietruszki brak, musiałam się zadowolić sałatą normalnie poczułam się jak w ciąży przy zachciankach
Nie da rdy, swieta spedzamy z tesciami
Pierwszy raz bez moich rodzicow, nie wyobrazam sobie tego

Cos zielonego? hehe, ale hit :P
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 18:13   #3656
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

mój opis porodu póki mały jeszcze śpi...
Poród był po terminie (termin na 13.02)...dostałam skurczy 17.02.(wczesniej żadnych przepowiadaczy..nic)ok. godz. 18...jak kilka razy się powtórzyły mój Rafał zaczął je liczyć-częstotliwość i długość...no i o 21 były już co 7 min..poleciałam się umyć i do szpitala...a tam...masakra.
Jak już skurcze były co chwila...nie do wytrzymania...błagałam o znieczulenie..dała mi dwa razy coś..ale zewnątrzoponowego nie- bo stwierdziła że badanie krwi z 27.01. jest za stare...tym sposobem doszłam do rozwarcia 10 cm..ok godz. 1- i do tego czasu badali mnie trzykrotnie i mimo że się ruszałam przy skurczach główka małego nie wygięła sie tak żeby wejść w kanał rodny..więc podjęto decyzje o cesarskim cięciu- ale zanim to-to trzeba było żeby mnie i drugi lekarz zbadał a ten gdzieś przepadł..do tego lekarka też poszła na chwilę i zniknęła..położna się wkurzyła (a miałam całkiem fajną) bo tętno dziecka zaczęło niebezpiecznie spadać..w końcu się zjawili..jak mi ten ginekolog wsadziła całą łapę w ...... myślałam że go zabiję...i uznał "cięcie"...więc prawie dwie godziny z takim rozwarciem się męczyłam...no i w końcu było to cięcie..ale cieżko naprawdę.Ale jeszcze przed samym cięciem...jak ten ginekolog już mnie zbadał...i sobie poszedł na sale się przygotowywać..to druga lekarka przyszła z tymi srebrnymi narzędziami i zaczęła mi mierzyć biodra..itd..Myślę sobie -PO kiego??? skoro mam mieć cesarke?? Ale ona zmierzyła i poszła...i oczywiście mierzyła mnie w czasie skurczy.
Jak dostałam już znieczulenie od pasa...to była najwspanialsza ulga...a potem wyszarpali jakby ze mnie malucha..i wtedy słyszę: "4600 i 57 cm"- myślę sobie, kurde ale wielkoludek.. "
Antoś dostał 6 pkt w pierwszej minucie, 9 pkt w 3 i 10 pkt. w 5 minucie..a to dlatego ze owinięty był pępowina i powietrze tam jakoś nie doszło...najważniejsze ze wszystko ok.
Ból po cesarce jest niezły..choć przy skurczach to ten idzie wytrzymać. Natomiast w szpitalu spędziliśmy tyle..ja już wypis miałam w środę..ale mały miał cos z moczem i trzykrotnie go badali..a że za trzecim razem to już cewnikowali małego, żeby uzyskać całkowicie niezanieczyszczony mocz to żeby nie doszło do zakażenia przy cewnikowaniu-musiał przyjąć antybiotyk przez 3 doby..więc w sobotę wiedzieliśmy że bakterii nie ma..ale musiał dokończyć antybiotyk i wyszliśmy dopiero dziś..jak zasnął po wielkich płaczach ok. 14 tak śpi do teraz...ja troszkę przy nim podrzemałam i korzystam...z chwili..nic specjalnie nie roie..bo mam jeszcze szwy i mąż mnie wyręcza we wszystkim. Wogóle przy porodzie był ze mną i wspierał...widziałam bezradnośc w jego oczach gdy ja się męczyłam..ale dzielnie był przy mnie i to był taki wspaniały dowód na to jak mnie kocha. A przez cały tydzień był ze mną dzień w dzień- choć biedak siedział na niewygodnym stołku i pilnował małego tyle godzin...bym ja choć godzinkę mogła odespać..Aż mi się łza zakreciła w oku..
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 18:23   #3657
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość

Ale jestem zła! Chciałam sobie kupić torebki na parfois!!! I co?! Nie mogę zapłacić moją debilną kartą nie wiem czemu, a funkcji przelewu oni nie mają i płakusiam teraz bo tak mi się podobają
Odnośnie Parfois to może ja ci po prostu pomogę? służę Ja mam inteligo, i karta visa od nich powinna przejść, bo w internetowej bershce itp normalnie zamawiałam.
Mogę ci kliknąć, a wtedy ty siupniesz przelew do mnie zwykły.

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
U nas dzis okropna noc. Kubuś zasnal ok 23, obudzil sie o 1 i harcowal. Tzn nie plakal, ale wisial na cycu, a jak odlozylam go do lozeczka to po 5 min grymasil i ze spania nici. Wzielam go znow do cyca, zasnal, odlozylam go i wraz to samo :/
W koncu dopiero ok 5 skapitulowalam i wzielam go do naszego lozka. Poprzytulalismy sie i zasnal. Ja jakims cudem go nie zgniotlam

Tak bardzo sie boje, ze sie przyzwycza i potem nie bedzie chcial spac w swoim...
Szaja, jak do tego nie dopuscic?
Moja też ma tak czasem. Najczęściej po porannym karmieniu po 6-7 już leżymy razem, ze 2h - ona na mnie śpi na brzuszku wtulona.

Zauważyłam, że : jeśli chcę ją do łóżeczka odłożyć to dobrze by leżała w łóżeczku w tej samej pozycji co na mnie poza nim. Jeśli na mnie leżała na brzuszku i tak spała to tak ją położę - bo jej zwyczajnie niewygodnie i się budzi nagle obrócona inaczej, na plecy np.
Tak jak zaśnie - tak odkładam.

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
te 3 miesiace mnie wlasnie trzymaja przy zyciu, mam nadzieje ze wlasnie jeszcze nie wszystko mi sie unormowalo. tak, robilam 75g i klucie na czczo i po 2 godz. a co to jest to HbA1C? pierwsze słysze...
Kochana, wiem co czujesz, tego samego się boję!
Trzymam kciuki, to musi być pomyłka.
Jak ci zdiagnozowali cukrzycę ciążową? wysoki miałaś po glukozie czy ten na czczo?

W ogóle jakie nas teraz normy obowiązują? na czczo do 100? ile po posiłku normalnie się mierzy? 2 godziny i norma dla 140???

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Brawa dla Fewci!!!
Fewcia! Gratki

Cytat:
Napisane przez meduzza Pokaż wiadomość
Fewciu gratulacje!
Rzadko sie odzywam ale czytam Was tylko z telefonu podczas karmienia piersia a nie lubie na nim pisac
Zaliczylysmy dzis z Julianka wizyte u pediatry i jednoczesnie pierwszy spacer Okazalo sie, ze Mala przytyla 900g przez 3 tyg Skonczy sie moze watpienie tesciowej w moje kp... Ale jestem zadowolona
Ja tam spie z Malutka cala noc w lozku. Przykladam cyca i wszyscy zadowoleni Tylko ja spie z mala w jej pokoju, TZ z kotem w innym wiec tez nie wiem jak to pozniej bedzie...
Jeny po 3tyg dopiero konczy mi sie mocne krwawienie i bol
Ja o seksie nie chce myslec na razie-moj jeden palec nawet tam nie wchodzi
Brawo za wagę małej!

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
Fewcia gratuluję!

Faktycznie te krosty u małej to potówki bo dziś już ani śladu

Mój dzień dziś wygląda tak: łóżko,cyc,piżama, wyjście do innego pomieszania graniczy z cudem i tak od 2 w nocy...

Masz Małą przytulankę z Blaneczki.

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki...juz jestesmy..w końcu!!!!!!!!
a to nasz Antoś..
Fajny chłopak, dużyyy Pokoik sówkowy się podoba?

Cytat:
Napisane przez iffonka7 Pokaż wiadomość
I co ? I jedno wielkie nic.

Jestem po wizycie u ginki, rozwarcie ciągle na 2 cm. Jutro mam iść na ktg.

Tylko po co mi na ostatniej wizycie mówiła że jak do 25 nie urodzę to mnie położy w szpitalu?

Jestem zła, okropnie zła.

Najpierw leżenie w szpitalu od 30 tc bo szyjka się skraca a teraz............. brak mi słów.
już niedługo!

Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość
Fewcia gratulacje ogromne



Ja to jestem chyba nienormalna jakaś. Niby do dzidzia mam dość rozsądne podejście, ale jak ktoś bierze małego na ręce to ja ze złości zaciskam zęby bo strasznie mnie denerwuje jak ktoś inny niż ja i tż się nim zajmuje a już najbardziej mnie wkurza jak tak ze 3 osoby nad nim wiszą i każda mu ciucia z innej strony, bo wydaje mi się że go męczą, a ja najchętniej podczas odwiedzin nie wypuszczałabym go z rąk


Witajcie w domciu


Dziewczyny czy jest to możliwe żeby dostać @ równo 5 tygodni po porodzie? U mnie po 3 tygodniach skończyło się plamienie i od 4 już było całkiem czysto, a tu od wczoraj leci ze mnie ciurkiem z mega skrzepami, trochę się martwię


Iffonka już niedługo, zobaczysz ani się obejrzysz a maleństwo będzie z tobą
Mam to samo tylko staram się nie okazywać, zęby gryzę:


Podoba mi się bluzka na stronie RE, szkoda, że nie mają sprzedaży online, odkąd jest dzieć strasznie trudno z domu wyjść ( a jak już wyjdę, mam wyrzuty sumienia...;/ - macie tak?? )
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 18:27   #3658
iffonka7
Zadomowienie
 
Avatar iffonka7
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 380
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
ale czemu nie dostałaś tego skierowania? Nie ogarniam tego.... bardzo Ci współczuję

spokojnie, znając moje szczęście to z tego jutrzejszego wywoływania nic nie wyjdzie. A czy u Ciebie też tak jest, że ktg ocenia lekarz? Bo u mnie dzisiaj tak było i właśnie w piątek położna powiedziała, że mamy jeszcze tydzień a dzisiaj lekarka mówi, że trzeba zrobić to usg i będziemy próbowali tą oksytocyną. Może u Ciebie po ktg też coś takiego wymyślą. Nie łam się, jestem z Tobą

Ja też tego nie ogarniam, stwierdziła że jednak mam trochę czasu jeszcze. Ginka powiedziała że mam iść na ktg około 11 jak ordynator na pewno będzie w szpitalu, czyli podejrzewam że to on będzie oceniał wyniki. Ja już się nie nastawiam na nic, będzie co ma być. Ważne żeby kruszynka byłą zdrowa i za dużo nie urosła w brzuszku
__________________
26.02.2013 Bartuś
18.11.2014 Kajtuś

Edytowane przez iffonka7
Czas edycji: 2013-02-25 o 18:30
iffonka7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 18:29   #3659
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość

Nie da rdy, swieta spedzamy z tesciami
Pierwszy raz bez moich rodzicow, nie wyobrazam sobie tego

Cos zielonego? hehe, ale hit :P
u mnie na Wielkanoc to nie wiem jak będzie, gadałam z mamą i zaprosiła już teściów do siebie ale ja nie wiem jak to będzie z Małym, musimy dojechać prawie 200 km a z takim Maluszkiem to nie wiem jak podróż będzie wyglądać i teraz sama nie wiem,czy nie lepiej byłoby gdyby rodzice i teściowie do nas przyjechali.
Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
mój opis porodu póki mały jeszcze śpi...
Poród był po terminie (termin na 13.02)...dostałam skurczy 17.02.(wczesniej żadnych przepowiadaczy..nic)ok. godz. 18...jak kilka razy się powtórzyły mój Rafał zaczął je liczyć-częstotliwość i długość...no i o 21 były już co 7 min..poleciałam się umyć i do szpitala...a tam...masakra.
Jak już skurcze były co chwila...nie do wytrzymania...błagałam o znieczulenie..dała mi dwa razy coś..ale zewnątrzoponowego nie- bo stwierdziła że badanie krwi z 27.01. jest za stare...tym sposobem doszłam do rozwarcia 10 cm..ok godz. 1- i do tego czasu badali mnie trzykrotnie i mimo że się ruszałam przy skurczach główka małego nie wygięła sie tak żeby wejść w kanał rodny..więc podjęto decyzje o cesarskim cięciu- ale zanim to-to trzeba było żeby mnie i drugi lekarz zbadał a ten gdzieś przepadł..do tego lekarka też poszła na chwilę i zniknęła..położna się wkurzyła (a miałam całkiem fajną) bo tętno dziecka zaczęło niebezpiecznie spadać..w końcu się zjawili..jak mi ten ginekolog wsadziła całą łapę w ...... myślałam że go zabiję...i uznał "cięcie"...więc prawie dwie godziny z takim rozwarciem się męczyłam...no i w końcu było to cięcie..ale cieżko naprawdę.Ale jeszcze przed samym cięciem...jak ten ginekolog już mnie zbadał...i sobie poszedł na sale się przygotowywać..to druga lekarka przyszła z tymi srebrnymi narzędziami i zaczęła mi mierzyć biodra..itd..Myślę sobie -PO kiego??? skoro mam mieć cesarke?? Ale ona zmierzyła i poszła...i oczywiście mierzyła mnie w czasie skurczy.
Jak dostałam już znieczulenie od pasa...to była najwspanialsza ulga...a potem wyszarpali jakby ze mnie malucha..i wtedy słyszę: "4600 i 57 cm"- myślę sobie, kurde ale wielkoludek.. "
Antoś dostał 6 pkt w pierwszej minucie, 9 pkt w 3 i 10 pkt. w 5 minucie..a to dlatego ze owinięty był pępowina i powietrze tam jakoś nie doszło...najważniejsze ze wszystko ok.
Ból po cesarce jest niezły..choć przy skurczach to ten idzie wytrzymać. Natomiast w szpitalu spędziliśmy tyle..ja już wypis miałam w środę..ale mały miał cos z moczem i trzykrotnie go badali..a że za trzecim razem to już cewnikowali małego, żeby uzyskać całkowicie niezanieczyszczony mocz to żeby nie doszło do zakażenia przy cewnikowaniu-musiał przyjąć antybiotyk przez 3 doby..więc w sobotę wiedzieliśmy że bakterii nie ma..ale musiał dokończyć antybiotyk i wyszliśmy dopiero dziś..jak zasnął po wielkich płaczach ok. 14 tak śpi do teraz...ja troszkę przy nim podrzemałam i korzystam...z chwili..nic specjalnie nie roie..bo mam jeszcze szwy i mąż mnie wyręcza we wszystkim. Wogóle przy porodzie był ze mną i wspierał...widziałam bezradnośc w jego oczach gdy ja się męczyłam..ale dzielnie był przy mnie i to był taki wspaniały dowód na to jak mnie kocha. A przez cały tydzień był ze mną dzień w dzień- choć biedak siedział na niewygodnym stołku i pilnował małego tyle godzin...bym ja choć godzinkę mogła odespać..Aż mi się łza zakreciła w oku..
fajny opis
dobrze, że zrobili Ci to cc, bo nie wiadomo ile byś się jeszcze męczyła.
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 18:32   #3660
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)

Dziewczyny czy jak Wam smyki zasypiają i śpią długo to je potem budzicie?? bo nie wiem czy jak mój śpi np od 14 do teraz ..to dobre rozwiązanie????
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:11.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.