Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64! - Strona 91 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-02-25, 21:59   #2701
justyna_dt
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_dt
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
Lepiej że ryczysz, niż jakbyś miała nie ryczeć... Spróbuj, może Ci pomoże trochę psycholog. Żałobę trzeba podobno "dobrze przejść"żeby z niej wyjść. U tż efekty były i on sam do tej pory mówi, że dobrze, że go namówiłam, bo potrafił stanąć na nogi

---------- Dopisano o 21:58 ---------- Poprzedni post napisano o 21:57 ----------

cały dzień się o dziecko martwiłam, a sama mam teraz 38,4...
Spróbuję. Nie wiem. Jutro przejdzie trochę.
A Ty się kuruj, a nie choróbska
__________________

Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
justyna_dt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 22:01   #2702
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
skończy się daj sobie tylko czas
przez tych rąbniętych znajomych? A daj spokój
rąbniętych oni są w porządku, serio, tylko jakiś taki słaby wieczór mieli
no trochę przez to, co tam usłyszałam. Wiesz, w nocy położyliśmy się do łóżka i P. mnie całował, przytulał, mówił, jak bardzo mnie kocha, było super, a ja sobie pomyślałam: "skoro tak,to dlaczego mnie nie chcesz za żonę, kurde...".
Cytat:
Napisane przez justyna_dt Pokaż wiadomość
Tak, ale nie wiem, czy jest sens, minęły dopiero 3 tygodnie.
im szybciej, tym lepiej chyba.
Cytat:
Napisane przez justyna_dt Pokaż wiadomość
Nie mam siły na nic nie mam siły, DZIEŃ W DZIEŃ ryczę. W samochodzie, w kiblu, w kuchni, w pracy. To nie ma sensu. Już sama siebie w☠☠☠☠iam.
Józia, słuchaj Gwizdaka - zmuś się. Na pewno Ci to nie zaszkodzi, a może pomóc.
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 22:07   #2703
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!

Cytat:
Napisane przez justyna_dt Pokaż wiadomość
Spróbuję. Nie wiem. Jutro przejdzie trochę.
A Ty się kuruj, a nie choróbska
No wiadomo - nic na siłę Ty sama wiesz intuicyjnie co jest dla Ciebie najlepsze

Nałykałam się apapu właśnie - niczego innego nie mogę :/

Najka, rozumiem Cię zupełnie
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 22:11   #2704
margueri
Zadomowienie
 
Avatar margueri
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 840
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!

Cytat:
Napisane przez justyna_dt Pokaż wiadomość
I znowu zjazd... czy to się kiedykolwiek skończy? Nie daję rady już.
Zażyłam jakieś ziółka i idę spać.
Ojjjj... musisz być silna...wypłacz się to podobno przynosi ulgę...
Może rzeczywiście pomyśl o terapii u psych.

Cytat:
Napisane przez Jovisse Pokaż wiadomość
Gratuluję!! to ta praca, o której mówiłaś, że uzależniacie od niej wiele rzeczy?

Spoko, jeszcze pewnie niejeden się pojawi i równie szybko zniknie one tak pojawiają się i znikają, pojawiają i znikają... moje skromne doświadczenia (kobiety są jakieś niestabilne psychicznie )

Dziś zrobiłam najbardziej klarowny rosół w mojej karierze - jestem z siebie dumna
Nie to jest praca "przejściowa", ale jeśli mu się spodoba to może zostanie na dłużej, zobaczymy...najważniejsze , że ma legalną pracę, będzie robił to co lubi i jeszcze fajnie płacą...

A ja uważam, że kobiety są mega silne psychicznie ;p

brawo za rosół



Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
L

cały dzień się o dziecko martwiłam, a sama mam teraz 38,4...
Kuruj się!!!
__________________
M.




M&B

"Małżeństwo to diament szlifowany całe życie"
A.R.





Rolki - przejechane ok 20 km (2/28(17))
margueri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 22:15   #2705
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
Nałykałam się apapu właśnie - niczego innego nie mogę :/

Najka, rozumiem Cię zupełnie
A panadolu nie można? Czy Ty nie możesz?

trudno, jeszcze pewnie będzie mnie to jakiś czas łapać, zwłaszcza po takim "bombardowaniu" szczęśliwych małżeństw
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 22:16   #2706
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
A panadolu nie można? Czy Ty nie możesz?
a to to samo jest Apap to paracetamol i Panadol to paracetamol - jedyny lek w ciąży bezpieczny przy okazji przeziębienia
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 22:20   #2707
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
a to to samo jest Apap to paracetamol i Panadol to paracetamol - jedyny lek w ciąży bezpieczny przy okazji przeziębienia
aha, no to OK właśnie ostatnio kupowałam w aptece,mówiąc: "lek przeciwbólowy bez ibuprofenu" i pani myślała, że jestem uczulona i zaproponowała Panadol. Właśnie nie wiedziałam, czy w Apapie jest to samo.
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 22:23   #2708
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
aha, no to OK właśnie ostatnio kupowałam w aptece,mówiąc: "lek przeciwbólowy bez ibuprofenu" i pani myślała, że jestem uczulona i zaproponowała Panadol. Właśnie nie wiedziałam, czy w Apapie jest to samo.
a czemuż unikasz ibuprofenu? Jakbym mogła to bym sobie zapodała, bardzo lubię
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 22:26   #2709
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
a czemuż unikasz ibuprofenu? Jakbym mogła to bym sobie zapodała, bardzo lubię
ja w ogóle nie używam leków przeciwbólowych, ale skończył nam się ibuprom, a P. powiedział, że lepiej na niego działa paracetamol zawarty w fervexie (po wyrywaniu zęba go bolało), więc zamiast pić lek przeciwgorączkowy, uznałam, że warto kupić panadol właśnie.
A przy okazji chcę się przyzwyczajać do kupowania innych leków niż ibuprom, bo boję się, że zapomnę, że w ciąży nie można, i będę odruchowo kupować ibuprom.
ale pięknie wyjaśniłam
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 22:28   #2710
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
ja w ogóle nie używam leków przeciwbólowych, ale skończył nam się ibuprom, a P. powiedział, że lepiej na niego działa paracetamol zawarty w fervexie (po wyrywaniu zęba go bolało), więc zamiast pić lek przeciwgorączkowy, uznałam, że warto kupić panadol właśnie.
A przy okazji chcę się przyzwyczajać do kupowania innych leków niż ibuprom, bo boję się, że zapomnę, że w ciąży nie można, i będę odruchowo kupować ibuprom.
ale pięknie wyjaśniłam
kumam Ja tęsknię za ibupromem to ju dwa lata i 4 miesiące odkąd machnęłam sobie ostatnią tabletkę

a w Ferveexie to nie jest przypadkiem paracetamol+kofeina? edit: nie, z jamimś meleiniamem pomyliłam
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka

Edytowane przez Gwizdak
Czas edycji: 2013-02-25 o 22:30
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 22:29   #2711
Jovisse
Zakorzenienie
 
Avatar Jovisse
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 4 371
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
a to to samo jest Apap to paracetamol i Panadol to paracetamol - jedyny lek w ciąży bezpieczny przy okazji przeziębienia
A w ciąży nie można pyralginy?

Kuruj się, na ile to możliwe. Polecam domowe sposoby, typu miodki i cytrynki, plus mój absolutny hit ostatnich 2 chorób - vick vapo - zapach dzieciństwa ;D
Pamiętam, jak babcia mnie tym smarowała, kiedy byłam mała. Się złożyło, że tż miał jakiś totalnie stary słoiczek z resztkami, zaczęliśmy stosować, pomagało i kupiliśmy cały nowy - w 2 dni postawiło mnie na nogi lepiej niż gripex

najeczko nie przejmuj się, mnie też wszędzie zalewają zaręczyny i śluby... w tym roku mamy 3 wesela i rocznicę ślubu rodziców tżta (pierwszy ślub 6 kwietnia, muszę się wylaszczyć Poza tym znalazłam absolutnie piękną, cudowną sukienkę z mohito, sądzicie, że do 6 kwietnia spadnie ze 199 zł na chociaż 159? )
__________________
27.05.2016 Żona Wieczny miesiąc miodowy
Jovisse jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 22:34   #2712
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
kumam Ja tęsknię za ibupromem to ju dwa lata i 4 miesiące odkąd machnęłam sobie ostatnią tabletkę

a w Ferveexie to nie jest przypadkiem paracetamol+kofeina? edit: nie, z jamimś meleiniamem pomyliłam
ja się właśnie cieszę, że nie łykam proszków w ogóle.
Góra raz do roku mi się zdarzy tak, że mnie boli coś. choć jak teraz myślę, to chyba jednak rzadziej - raczej raz do roku się przeziębiam, wtedy jakieś tam prochy biorę, no ale nie przeciwbólowe najczęściej łykam coś na pęcherz, bo ze dwa-trzy razy w roku sobie przeziębiam :/
Cytat:
Napisane przez Jovisse Pokaż wiadomość
najeczko nie przejmuj się, mnie też wszędzie zalewają zaręczyny i śluby... w tym roku mamy 3 wesela i rocznicę ślubu rodziców tżta (pierwszy ślub 6 kwietnia, muszę się wylaszczyć Poza tym znalazłam absolutnie piękną, cudowną sukienkę z mohito, sądzicie, że do 6 kwietnia spadnie ze 199 zł na chociaż 159? )
pokaż kieckę!!!
jak się wylaszczę to sobie jakąś super kupię, już to widzę mam czas do 20 lipca, więc chyba zdążę
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 22:35   #2713
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 318
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!

Cytat:
Napisane przez Jovisse Pokaż wiadomość
mój absolutny hit ostatnich 2 chorób - vick vapo - zapach dzieciństwa ;D
Pamiętam, jak babcia mnie tym smarowała, kiedy byłam mała. Się złożyło, że tż miał jakiś totalnie stary słoiczek z resztkami, zaczęliśmy stosować, pomagało i kupiliśmy cały nowy - w 2 dni postawiło mnie na nogi lepiej niż gripex
o taaak ostatnio leciala reklama tego i ucieszyłam się jak małe dziecko
zawsze mama mnie smarowała, a ja ją
przy następnej chorobie muszę pamiętać żeby kupić

poka sukienkę
peach_passion jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 22:37   #2714
margueri
Zadomowienie
 
Avatar margueri
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 840
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!

Cytat:
Napisane przez Jovisse Pokaż wiadomość
Poza tym znalazłam absolutnie piękną, cudowną sukienkę z mohito, sądzicie, że do 6 kwietnia spadnie ze 199 zł na chociaż 159? )
Pokaż
__________________
M.




M&B

"Małżeństwo to diament szlifowany całe życie"
A.R.





Rolki - przejechane ok 20 km (2/28(17))
margueri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 22:42   #2715
Jovisse
Zakorzenienie
 
Avatar Jovisse
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 4 371
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!

http://img13.allegroimg.pl/photos/or.../97/3035869756 taka, tylko, że miętowa nie wiem tylko, czemu nie ma jej na stronie mohito

A jeszcze wpadła mi w oko ta: http://img12.allegroimg.pl/photos/or.../89/3047678998
co myśliscie?
__________________
27.05.2016 Żona Wieczny miesiąc miodowy
Jovisse jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 22:48   #2716
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!

margueri gfratulacje dla Tżta!

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość


mnie nigdy nie ciągnęło do palenia, P. też nie.
W sobotę byliśmy w towarzystwie trzech palaczy i tak prześmierdłam, że bleh. Wszystko - włącznie ze stanikiem, śmierdziało fajkami. Ten smród mnie zawsze zniechęcał do palenia. Znaczy nigdy mnie nie kusiło, ale że tak to ujmę - zapach mnie nie zachęcał.
Poza tym raz całowałam się z palaczem na imprezie - fuuu.
Mamy tak samo. B. jest wielkim przeciwnikiem palenia, mnie to totalnie nie kręci, nie umiem się nawet zaciągać A oddech palacza jest obrzydliwy :rzygam:
Cytat:
Napisane przez frezyjka85 Pokaż wiadomość
zuken powiem Ci ze nie wiedziałabym co zrobić w takiej sytuacji... ale to dlatego, że ja to cienka dupa jestem jeśli faktycznie macie tam perspektywy i nic Was tu nie trzyma, to faktycznie warto przemyśleć wyjazd...


Kupiłam dzisiejsza Gale ja osobiście wybrałabym inne zdjęcia, ale te też sa ok
Szoł as! Nie mam dostępu do Gali
Cytat:
Napisane przez justyna_dt Pokaż wiadomość
Nie mam siły na nic nie mam siły, DZIEŃ W DZIEŃ ryczę. W samochodzie, w kiblu, w kuchni, w pracy. To nie ma sensu. Już sama siebie w☠☠☠☠iam.

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
Lepiej że ryczysz, niż jakbyś miała nie ryczeć... Spróbuj, może Ci pomoże trochę psycholog. Żałobę trzeba podobno "dobrze przejść"żeby z niej wyjść. U tż efekty były i on sam do tej pory mówi, że dobrze, że go namówiłam, bo potrafił stanąć na nogi

---------- Dopisano o 21:58 ---------- Poprzedni post napisano o 21:57 ----------

cały dzień się o dziecko martwiłam, a sama mam teraz 38,4...
Oj, żebyście się tylko zbiorowo nie rozchorowały
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 22:49   #2717
margueri
Zadomowienie
 
Avatar margueri
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 840
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!

Cytat:
Napisane przez Jovisse Pokaż wiadomość
http://img13.allegroimg.pl/photos/or.../97/3035869756 taka, tylko, że miętowa nie wiem tylko, czemu nie ma jej na stronie mohito

A jeszcze wpadła mi w oko ta: http://img12.allegroimg.pl/photos/or.../89/3047678998
co myśliscie?
Śliczna ta brzoskwiniowa nie było gdzieś takich na wyprzedażach teraz? coś mi świta, ale może wymyślam ;p
Druga taka już bardziej biurowa...


carmelova dziękuje! B jutro zaczyna szkolenie!!!
__________________
M.




M&B

"Małżeństwo to diament szlifowany całe życie"
A.R.





Rolki - przejechane ok 20 km (2/28(17))

Edytowane przez margueri
Czas edycji: 2013-02-25 o 22:51
margueri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 22:50   #2718
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!

Cytat:
Napisane przez Jovisse Pokaż wiadomość
http://img13.allegroimg.pl/photos/or.../97/3035869756 taka, tylko, że miętowa nie wiem tylko, czemu nie ma jej na stronie mohito

A jeszcze wpadła mi w oko ta: http://img12.allegroimg.pl/photos/or.../89/3047678998
co myśliscie?
Ta pierwsza cudowna, taka dziewczęca Bardzo lubię Mohito
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 22:52   #2719
Jovisse
Zakorzenienie
 
Avatar Jovisse
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 4 371
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!

Mi też się bardzo podoba, przymierzałam dziś i TŻ stwierdził, że zdecydowanie ślicznie wyglądam

Przymierzałam miętową i była super, ale faktycznie ta różowa też wygląda ładnie... Sama nie wiem. Nie mam żadnej różowej rzeczy, bo nie lubiłam tego koloru w młodości, teraz jest mi obojętny, to może warto się przełamać?
__________________
27.05.2016 Żona Wieczny miesiąc miodowy
Jovisse jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 22:54   #2720
margueri
Zadomowienie
 
Avatar margueri
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 840
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!

Cytat:
Napisane przez Jovisse Pokaż wiadomość
Mi też się bardzo podoba, przymierzałam dziś i TŻ stwierdził, że zdecydowanie ślicznie wyglądam

Przymierzałam miętową i była super, ale faktycznie ta różowa też wygląda ładnie... Sama nie wiem. Nie mam żadnej różowej rzeczy, bo nie lubiłam tego koloru w młodości, teraz jest mi obojętny, to może warto się przełamać?

To bierz i się nie zastanawiaj! ..
__________________
M.




M&B

"Małżeństwo to diament szlifowany całe życie"
A.R.





Rolki - przejechane ok 20 km (2/28(17))
margueri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 22:56   #2721
Jovisse
Zakorzenienie
 
Avatar Jovisse
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 4 371
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!

Cytat:
Napisane przez margueri Pokaż wiadomość
To bierz i się nie zastanawiaj! ..
Ależ ja się nie zastanawiam, tylko czekam na niższą cenę

Znalazłam ją na allegro za 149 zł tylko, że rozmiar 36... Przymierzałam dziś 38 i była taka akurat, z lekką dozą luzu. Obawiam się, że 36 nie zmieściłoby mnie w cyckach....
A cena taka korzystna!
__________________
27.05.2016 Żona Wieczny miesiąc miodowy
Jovisse jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 23:02   #2722
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!

jovi, świetna ta kiecka - bierz!
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 23:04   #2723
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 318
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!

jovi super sukienka druga też mi się bardzo podoba. dasz namiar?

a kolor różowy ostatnio uwielbiam szczególnie taki żarówiasty
peach_passion jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 23:06   #2724
Jovisse
Zakorzenienie
 
Avatar Jovisse
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 4 371
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!

No dobra... To plan jest taki, że idę do mohito, przymierzam, czy wejdę w 36 (choć wątpię ), jak wejdę to kupuję miętową, a jak nie to się zastanawiam między pastelowo różową, a miętową (miętowy kolor uwielbiam, a pastelowo różowa pasowałaby mi do miętowego żakietu, który już posiadam... ) Jak zwykle rozsterki ubraniowe...

---------- Dopisano o 23:06 ---------- Poprzedni post napisano o 23:05 ----------

Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość
jovi super sukienka druga też mi się bardzo podoba. dasz namiar?

a kolor różowy ostatnio uwielbiam szczególnie taki żarówiasty
Obydwie są z mohito Ta żółto-czarna jest nawet na allegro widziałam, chyba ze 3 sztuki w różnych rozmiarach, nowe oczywiście Na głównej stronie sklepu masz tą żółto-czarną, tej drugiej niestety nie ma
__________________
27.05.2016 Żona Wieczny miesiąc miodowy
Jovisse jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 23:07   #2725
margueri
Zadomowienie
 
Avatar margueri
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 840
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!

Cytat:
Napisane przez Jovisse Pokaż wiadomość
No dobra... To plan jest taki, że idę do mohito, przymierzam, czy wejdę w 36 (choć wątpię ), jak wejdę to kupuję miętową, a jak nie to się zastanawiam między pastelowo różową, a miętową (miętowy kolor uwielbiam, a pastelowo różowa pasowałaby mi do miętowego żakietu, który już posiadam... ) Jak zwykle rozsterki ubraniowe...

Wybitny plan masz jeszcze trochę czasu, może znajdziesz na all inną, tzn inny rozm, kolor...

Uciekam spać,bo jutro muszę wstać przed 6 a potem pojawić się w pracy

Dobranoc!
__________________
M.




M&B

"Małżeństwo to diament szlifowany całe życie"
A.R.





Rolki - przejechane ok 20 km (2/28(17))
margueri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 23:07   #2726
gothka152
Zakorzenienie
 
Avatar gothka152
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Dolina Dzikiej Róży
Wiadomości: 19 132
GG do gothka152
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!

Cytat:
Napisane przez medeline Pokaż wiadomość
Gocia
Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
Gocia, hurra!!!!
Cytat:
Napisane przez margueri Pokaż wiadomość
Super! oby jak najszybciej To się wydarzyło!!!
Cytat:
Napisane przez Jovisse Pokaż wiadomość
O nieeeee, no nie mów! Ale super!!!!!!! Oczywiście po cichutku Musi się udać w tym roku!!!!!
Dzięki, ale party to będzie, jak już się zaręczę (obym wcześniej zadręczyć nie zdążyła siebie albo jego )
Jedna sprawa musi pójść po naszej myśli a potem mogę siedzieć już jak na szpilkach
__________________
17. 09. 2016 r.
Mieszkamy razem
07. 08. 2018 r.
08. 08. 2020 r.
Tekla


15/2023
gothka152 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 23:08   #2727
Jovisse
Zakorzenienie
 
Avatar Jovisse
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 4 371
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!

I wiecie co? Uwielbiam sukienki Szkoda, że będę lekarzem i będę musiała popierniczać w fartuszkach, mogłabym być biznes woman i się stroić do pracy
__________________
27.05.2016 Żona Wieczny miesiąc miodowy
Jovisse jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-25, 23:33   #2728
aleksandrettaa
Zakorzenienie
 
Avatar aleksandrettaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!

W temacie palenia to powiem wam ze po jakimś czasie nie czuje sie zapachu. To pisałam ja - żona nalogowca palacego w domu.
__________________
Razem
Jestem na TAK
NA ZAWSZE


Buła jest z nami od 25.11.2014
aleksandrettaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-26, 00:10   #2729
zuken
Zakorzenienie
 
Avatar zuken
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: gdzieś tam ;]
Wiadomości: 11 074
GG do zuken
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!

Cytat:
Napisane przez Grapefrutka Pokaż wiadomość

Zuken napisałam to nie po to żeby Cię straszyć tylko żeby pokazać jak ja to widzę od tej drugiej strony
i nie zakładaj od razu że Wam się nie uda bo może akurat dopisze Wam szczęście i właśnie uwijecie sobie gniazdko
Wiem i dziękuję Wkońcu Ty masz chyba doświadczenie w tej sprawie

Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość
aż tak?
kurcze... jak jesteś nieszczęśliwa, to może jednak spróbujcie

nie macie dzieci, nie macie kredytu, jesteście młodzi - świat się nie zawali jak Wam nie wypali
Obydwoje jesteśmy już strasznie sfrustrowani naszą sytuacją... Doszło do tego, że tż pomyślał, że może "wpadka" bo nie dostałam jeszcze @ dałaby nam kopniaka do przodu Także to już totalna desperacja

Cytat:
Napisane przez aleksandrettaa Pokaż wiadomość
Ciężko orzec co lepiej zrobić. Z jednej strony czasem warto ryzykować. Z drugiej strony jeśli tż nie lubi zmian to pewnie będzie się źle czuł jak wyjedzie. A znacie język? Wiecie jakie są koszta życia? Czy nie będzie tak, że co zarobicie to wydacie na miejscu.
Tż się boi zmian ale wiem, że marzy o wspólnym domku i chce jakoś dążyć do zrealizowania tego marzenia, także dałby sobie radę. Języka niestety nie znamy. Koszty życia nie są wysokie, kolega który nam załatwił pracę był tam w zeszłym roku i wiemy ile przywiózł "na czysto". Pozatym firma zwraca 50% kosztów zakwaterowania, czyli jest w miarę dobrze...

Cytat:
Napisane przez Zwies Pokaż wiadomość
Zuken a może spróbować warto? Im będziesz starsza tym będzie ciężej na taką decyzję
Szczerze to my już traktujemy ten rok jako "ostatni dzwonek". Ja wiem, że może to głupie ale z tż ma 27 lat, jeśli chcemy wyjechać, możliwe, że nawet na parę lat to teraz jest najwyższy czas, zwłaszcza, że u tż-ta chyba powoli budzi się instynkt "tacierzyński":brzyda l:

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
Zukenku pomysł jest moim zdaniem godny uwagi, aczkolwiek nie podejmowałabym decyzji tak, o Skoro już taki pomysł się urodził i byłabyś skłonna wyjechać za granicę i tż też byłby, to może się rozejrzyjcie za pracą za granicą, ale nie koniecznie tą. Ja o szukaniu pracy za granicą nie wiem nic, ale na pewno są jakieś agencje, które pomagają. Pewnie trzeba taką agencję sprawdzić i w ogóle, ale na pewno są jakieś godne uwagi. Poszukajcie może pracy stałej. Zastanów się, czy akurat Francja jest miejsce, do którego chcesz jechać. Może się okazać że spędzicie tam znacznie więcej czasu niż zakładacie - głupio byłoby nie lubić miejsca, gdzie się żyje (mam dwie koleżanki, które pojechały "max na pół roku" a siedzą już po 5 lat każda ). Podejdźcie do tego z głową. Zastanówcie się, jakie są możliwości i nie ograniczajcie się tylo do tej propozycji. I jak już będziecie mieć rozeznanie, to w drogę. Jak Med (chyba) pisze - nie macie dzieci, kredytów i nic do stracenia. Jesteście młodzi - świat stoi przed Wami otworem Tylko nie pochopnie, bo co nagle to po diable
My właśnie nie chcemy, żeby to było takie hop! Bo możemy się nieźle przejechać... Za pracą za granicą rozglądamy się już od około 3 miesięcy Głównie w internecie ale byliśmy też u nas w urzędzie pracy, niestety 90% ofert to tak jak w tym przypadku "sezonówki". Postanowiliśmy więc popytać znajomych i tak wyszedł ten pomysł... Ciężko o stałą pracę nawet u nas a za granicą to już całkiem, dużo osób niestety pracuje na czarno albo właśnie tylko na sezon, owoce, warzywa, kwiaty itp Zresztą żaden pracodawca nie da Ci umowy "na stałe", obowiązuje też okres próbny, jak u nas, dlatego ciężko jest nie jechać w ciemno.

Cytat:
Napisane przez frezyjka85 Pokaż wiadomość
zuken powiem Ci ze nie wiedziałabym co zrobić w takiej sytuacji... ale to dlatego, że ja to cienka dupa jestem jeśli faktycznie macie tam perspektywy i nic Was tu nie trzyma, to faktycznie warto przemyśleć wyjazd...
Perspektywy mamy na całe 3 miesiące także ciężko to perspektywami nazwać i ja chyba też nie jestem taka twarda jak myślałam bo mam coraz więcej wątpliwości

Cytat:
Napisane przez Jovisse Pokaż wiadomość
A ja bym zaryzykowała i pojechała, douczyła się języka, poszukała pracy we Francji na stałe i została tam Piękna wizja, ale gdyby mnie w kraju nic nie trzymało to pewnie bym zaryzykowała. Tam się żyje po prostu lepiej
Wstępnie to nie chcę słyszeć o "zostaniu tam" Wiadomo, że jeśli przyjdzie co do czego to życie samo zweryfikuje jak to będzie ale chciałabym wyjechać tylko, że tak powiem "na zarobek" Chcę mieszkać tutaj, blisko rodziny, znajomych, na wsi Zawsze tak chciałam i póki co to się nie zmieniło



Dziękuję Wam za wszystkie opinie To dla mnie bardzo ważne jak ktoś spojrzy na to z boku i podpowie conieco Jesteście kochane!! Będziemy dalej z tż-tem się zastanawiać i spróbujemy wybrać to, co dla nas najlepsze
zuken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-26, 00:17   #2730
arrakis
Zakorzenienie
 
Avatar arrakis
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 14 723
GG do arrakis
Dot.: Matki, żony, kochanki- czyli zazdrośnice po raz 64!

Cytat:
Napisane przez zuken Pokaż wiadomość

My właśnie nie chcemy, żeby to było takie hop! Bo możemy się nieźle przejechać... Za pracą za granicą rozglądamy się już od około 3 miesięcy Głównie w internecie ale byliśmy też u nas w urzędzie pracy, niestety 90% ofert to tak jak w tym przypadku "sezonówki". Postanowiliśmy więc popytać znajomych i tak wyszedł ten pomysł... Ciężko o stałą pracę nawet u nas a za granicą to już całkiem, dużo osób niestety pracuje na czarno albo właśnie tylko na sezon, owoce, warzywa, kwiaty itp Zresztą żaden pracodawca nie da Ci umowy "na stałe", obowiązuje też okres próbny, jak u nas, dlatego ciężko jest nie jechać w ciemno.



Perspektywy mamy na całe 3 miesiące także ciężko to perspektywami nazwać i ja chyba też nie jestem taka twarda jak myślałam bo mam coraz więcej wątpliwości



Wstępnie to nie chcę słyszeć o "zostaniu tam" Wiadomo, że jeśli przyjdzie co do czego to życie samo zweryfikuje jak to będzie ale chciałabym wyjechać tylko, że tak powiem "na zarobek" Chcę mieszkać tutaj, blisko rodziny, znajomych, na wsi Zawsze tak chciałam i póki co to się nie zmieniło



Dziękuję Wam za wszystkie opinie To dla mnie bardzo ważne jak ktoś spojrzy na to z boku i podpowie conieco Jesteście kochane!! Będziemy dalej z tż-tem się zastanawiać i spróbujemy wybrać to, co dla nas najlepsze
jedzcie na sezonowke - zobacyzcie czy wam to w ogole odpowiada - a bedac na miejscu latwiej znalezc cos stalego - nawet przez jakas juz ich agencje a nie polskiego posrednika co tez jest korzystniejsze.

Ja do Danii pojechalam przez agencje placaca najnizsze stawki - ale zalatwiali formalnosci i dawali mieszkanie - za ktore odciagali z wyplaty - idealnie dla takich poczatkujacych osob - nie musialam miec na mieszkanie ani sie martwic formalnosciami - a potem jak juz sie troche rozeznalysmy to zmienilysmy agencje na taka ktora placila 2 razy wiecej, zmienilysmy mieszkanie na tansze - ale juz sobie wtedy umialysmy wiele rzeczy same zalatwic...
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem...
arrakis jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.